Dodaj do ulubionych

emigracja w wieku 47 lat?

16.07.18, 20:44
czy jest realne wyjechać do Stanów/Australii w wieku 47 lat? Czyli chodzi mi o to czy w tym wieku (normalnym, ale nie młodym;)) jest to możliwe, tak by móc tam się zakotwiczyć..
Edytor zaawansowany
  • wcionszrzywy 31.07.18, 12:19
    Jeszcze nie wyemigrowałaś? Hm.
  • nietyp 02.09.18, 08:03
    Wszystko zależy od Twoich cech indywidualnych... Jeśli masz coś do zaoferowania, i chce Ci się... To jest to możliwe..., a w obecnej sytuacji gospodarczej(USA) wcale nie takie trudne... Ale oczywiście gwarancji nie ma.
  • wcionszrzywy 02.09.18, 09:49
    Bla bla bla. Prawie wszędzie jest teraz sytuacja gospodarcza dobra. Nigdzie nie ma gwarancji. Zawsze trzeba coś zaoferować i umieć to zrobić, że o chęci nie wspomnę. A to, że wiele zależy od naszych cech indywidualnych, to już w przedszkolu można się przekonać. Ha ha ha ha ha ha. Zapewne autor tego wpisu naczytał się Zwierciadła albo innego Cosmopolitana, hm.
  • nietyp 03.09.18, 02:10
    Kmiocie nieszczęśliwy, jeśli nie masz nic do powiedzenia, to zamknij ryj... Mieszkam tam ponad 30 lat, i znam ten kraj od podszewki. I tylko w USA możesz się wtopić w tłum i nikt ciebie nie zapyta o pochodzenie..., a jeśli zapyta, to tylko przez zwykłą ciekawość, a nie w celu doniesienia na ciebie. Zrozumiałeś coś z tego, tłuku jeden???
  • wcionszrzywy 03.09.18, 08:46
    Synu, nie będę cię obrzucał wyzwiskami, bo nie mam takiej potrzeby, a ktoś taki jak ty, ograniczony, chory na emigrację, nie jest w stanie mnie obrazić. Co z tego, że mieszkasz tam (jesteś tu a mieszkasz tam)? Co z tego, że znasz ten (czyli tamten ?) kraj? Jesteś pewny, że autor wątku - "emigracja w wieku 47 lat?" - chce się przede wszystkim wtopić w tłum? I tu prawdopodobnie masz rację, gdyż znam wiele wpisów tej pani, którą Polska męczy straszliwie, a Polaków tak nie lubi (siebie jeszcze bardziej, niekoniecznie przez to, że prawdopodobnie jest Polką albo polaczką, hm), że często "tu" nazywała ich polaczkami. Jednakże, zrozumienie jej przewodniego wpisu jako własne doświadczenie i potrzebę tego doświadczenia - "można się wtopić w tłum i nikt cię nie zapyta o pochodzenie..." - jest dla mnie właśnie twoim ograniczeniem. Czym miałaby być ta nieprzeparta potrzeba bycia niezauważalnym pod kątem narodowościowym? Uciekłeś z Polski, gdyż coś przeskrobałeś, masz coś sumieniu? W Polsce cię codziennie na ulicy pytali jakiej narodowości jesteś? Ja żyję prawie 50 lat w Polsce, i nikt mnie nigdy nie zaczepił, żeby się spytać jakiej narodowości jestem. Skąd u ciebie ten twój kompleks bycia Polakiem czy jakiejkolwiek narodowości? Jesteś w USA i nigdy się nie spotkałeś z pogardliwym stosunkiem Amerykanów, tych "prawdziwych" białych do Polaków? Och, to jesteś szczęściarzem, albo naprawdę wypierasz wszelkie związki z Polską (aczkolwiek bez polskiego portalu, jak widać, żyć nie możesz). Rób jak chcesz, obrażaj w sposób prymitywny, chwal się, że jesteś tam, i pisz o swoich lękach, wolno ci. Emigracja to choroba, i to widać po takich jak ty. A wracając do twojego wzburzenia - czym się tak zdenerwowałeś, że wskazałem na nic nie mówiący twój wpis? Że powtórzę - pisanie o tym, że chce się gdzieś osiedlić, szukać pracy, to trzeba coś zaoferować, że trzeba chcieć, że wiele zależy od cech indywidualnych człowieka, itd., to jest jakby pisanie o tym, że dzień się zaczyna wtedy, kiedy pojawia się słońce, a w nocy słońce nie świeci, i że jeśli nie pracujesz, to nie zarobisz (no, chyba, że ukradniesz). Twój pierwszy wpis to zwykłe "bla bla bal", pusta odpowiedź. Chyba, że 47-letnia osoba nie wie - co chce robić, co chce zrobić, co może robić, na co ją stać, jakie ma nastawienie, co może zaoferować. Aczkolwiek i tu możesz mieć rację, gdyż Lapinn, to ktoś, kto nie wie nic, ale chciałaby mieć nadzieję - na szczęście gdzieś tam i z dala od polaczków.
  • yesterday56 03.09.18, 11:15
    Nie wyjeżdżaj, będziesz tęsknić. Trudno mi wyrazić słowami ten rodzaj niepokoju i tęsknoty. Wątpię abyś była tam szczęśliwsza. Ja po pięcioletnim pobycie, gdy tylko nadarzyła mi się okazja, wróciłem, chociaż proponowano mi tam osiedlić się na stałe.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.