Dodaj do ulubionych

Zdobycie dziewczyny a kontrakt w pracy

06.09.19, 18:41
Mam nastepujaca sytuacje - niedawno odezwala sie do mnie moja dobra znajoma, to jest najlepsza przyjazn jaka zawarlem pracujac w swojej firmie przez ponad 4 lata. Ona odeszla jakis czas temu z firmy i zdecydkwala sie na powrot. Zaapytala czy nie zmienil sie u nas koordynator odpowiadajacy za rekrutacje, bo nie odpowiada na jej maile. Dalem jej jeszcze drugiego maila do tej osoby, ale tez nue odpowiadal. Dwa dni pozniej przyppmnialem sobie o jeszcze innej osobie zajmujacej sie rekrutacja i wyslalem adres mailowy. Ta druga osoba odpowiedziala jej blyskawicznie, zaprosila na rekrutacje i dzis moja znajoma z Holandii ma znow prace.
Ta Holenderka bardzo mi podziekowala za pomoc, mimo ze tylko wirtualna. Wyslala mi wiele serduszek i emotikon z trzema sercami piszac, ze odkad sie znamy to ZAWSZE ja wspieralem i naprawde stalem sie dla niej wazna osoba. Chcialaby zebym przyjechal do niej do kraju w ktorym pracuje (nasza firma jest miedzynarodowa i ma filie w wielu krajach) a jesli nie, to po kontrakcie pojedziemy razem na wspolne wakacje.
Sa to niewatpliwie wyrazne znaki i nie chce tego spieprzyc. Jest tylko jedno ale. Moj kontrakt w kraju, w ktorym teraz mam prace, konczy sie za ok. 4 mieskace, jej za 5. Bardzo chetnie pojechalbym do niej juz teraz, niemniej jednak moja umowa sie jeszcze nie skonczyla i miejsca pracy nie moge teraz opuscic. Zdecydowalem sis ja odwiedzic po dlugim czasie, nie widzielismy sie ponad rok. Juz zadeklarowalem jej termin i zarezerwowalem lot i hotel.
Wydaje mi sie, ze dziewczyna mysli o mnie powaznie. Niemniej jednak 4 miesiace to sa wg mnie az 4 miesiace. Nie chcialbym stracic szansy na potencjalna partnerke. Utrzymuje z nia regularny kontakt.
Co radzilibyscie jeszcze robic zeby ktos do tego czasu mi jej nie odbil i zebym nie plul sobie potem w brode, ze cos stracilem?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka