Dodaj do ulubionych

TERAZ MAM MĘTLIK W GŁOWIE! BŁAGAM! PRZECZYTAJCIE!

IP: *.udn.pl 24.11.04, 14:12
Jedni mi piszą,bym się nie brał za tą laskę, bo szkoda jest poświęcać
przyjaźń męsko-męską.A inni - żebym patrzył z punktu widzenia mojego
szczęścia! CO JA MAM ZROBIĆ!!!!????? Z moim kumplem łączą mnie bardzo dobre
kontakty, chociaż ostatnio się leciutko ochłodziło.A wiecie czemu?Bo ma nową
dziewczynę - od 2 miesięcy.A ta jego nowa - to moja kolezanka.Niby z tą
kolezanką dobrze żyję,ale jakoś nie ma takiego kontaktu, jak był
kiedyś.Wcześniej pisała do mnie smsy - tak z przyjaźni.A teraz się jakoś
ochłodziło.Nic.Ale są ze sobą.I jest ok.Kumpel-jak już ma tą dziewczynę-to
już nie tak często jest możliwość spotkania się z nim na piwo czy na inny
wypad.Myślę,że już nie jest tak jak kiedyś.Ale oficjalnie jest w porządku.
Natomiast jego była-rozstał się z nią po burzliwej przeszłości.Opowiadał mi
jak go podejżewała o zdradę, robiła awantury.I się rozstali.Zdziwiło mnie
to,bo on jest zajebistym gościem.Z tą jego byłą mam kontakt smsowy, bo
mieszkamy 100km od siebie.Ale ja studiuję w tym samym mieście, co ona
mieszka, więc się będziemy widywać.W stosunku do mnie-ta jego była-jest ok.I
co najważniejsze-dawno już się tak nie zakochałem.Próbowałem na siłę się
zakochać w innych laskach, ale to nie było to.A o tej obecnej czesto
myślę.Bywa,ze smsujemy po 7 godzin non-stop.Wczoraj wysłała mi... 134 smsy.Ja
jej podobnie tyle samo wysłałem.Kumpla poznałem od dobrej strony.Wiadomo,że
każdy ma wady i zalety.Ta jego była-mówiła mi,że ją na poczatku zwiazku
bardzo skrzywdził i mu wybaczyła.Ale przetrwali 9 miesięcy...
Mimo zerwania spotkali się ponoć raz na sex.Ale on nie chciał być z nią.Więc
myślę,że wtedy potraktował ją za szmatę.Ale ona chyba też tego sexu chciała.
Ta dziewczyna ma duzo ciepła i jest przy tym ładna.
DLATEGO NIE WIEM CZY WYBRAĆ MIŁOŚĆ I SZCZERZE POGADAĆ Z KUMPLEM CZY DAĆ SOBIE
Z NIĄ SPOKÓJ I NA SIŁĘ SZUKAC INNEJ.Osobiście - mam już dość czekania na
kobietę.Ona ma tyle cech wspólnych, co ja... Sam już nie wiem. POMÓŻCIE MI!!!
Edytor zaawansowany
  • dorjana 24.11.04, 14:16
    Wybrać miłość,pogadac z kumplem szczerze,zyć po swojemu,nie ogladac sie na
    przeszlośc,nie patrzyc na to co wiesz o Niej od kumpla,wystartować od
    nowa,jesli to miłosć nie powinienes mieć watpliwosci!
  • dorjana 24.11.04, 14:21
    Ajesli ten kumpel to naprawde Twoj przyjaciel to zrozumie:)
  • Gość: lion1983 IP: *.udn.pl 24.11.04, 14:32
    Dorjana! Dziękuję Ci za te słowa! Jesteś kochana! Dokładnie tak pomyślałem, ale
    wolałem spytać... Ja nigdy nie miałem prawdziwej dziewczyny.Tylko przelotne
    romansiki.A teraz chyba się zakochałem.Wcześniej na siłe próbowałem się
    zakochać,ale to było bez sensu.Czułem się samotny.I chyba teraz
    znalazłem.Zresztą nie mówię hop...
  • dorjana 24.11.04, 14:35
    No to mam andzieje,ze teraz nareszcie bedziesz sczęsliwy.Powodzenia.Mma
    andzieje ze zajrzysz tu za jakis czas i napiszesz jaki jestes
    szczęsliwy.Pozdrowienia:)
  • Gość: lion1983 IP: *.udn.pl 24.11.04, 15:18
    Dorjanko! Prawie codziennie tu zaglądam.Jak się coś wydarzy - na bieżąco będę
    relacjonował.A to po prostu musiałem z siebie wyrzucić... Pozdrawiam
  • Gość: . IP: *.udn.pl 24.11.04, 17:30
    .
  • Gość: justyna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.04, 10:42
    wiem jedno ze musisz z normalnego punktu widzenia pogadac szczerze z kumplem bo
    sie zameczysz.na pewno on na100%upewni cie ze juz do niej nic nie ma.jejku
    nieraz tak to juz jest ze zakochujemy sie w bylych.ale bedzie to dla ciebie o
    niebo wyzwanie i odwaga.nie wiem jakie bedzie podejscie twojego kolegi ale
    powinno mu zalezec na twoim rowniez szczesciu jesli jest bliska twoja
    osoba.jesli nawet sie pogniewa lub bedzie z tego kaszana to mysle ze czas to
    zweryfikuje.tylko ze musisz byc pewny uczuc co do tej dziewczyny i po czasie on
    zrozumie ze nie pasowali do siebie.
  • Gość: Roman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.04, 12:30
    wiesz co "kobiety sa jak torebka herbaty najlepiej sprawdzaja sie we wrzatku"
    wrzuc na luz i pomysl czy warto sie tak dreczyc
  • Gość: hrabina IP: *.man.poznan.pl 25.11.04, 14:49
    Nie rozumiem jednej rzeczy ktora sie przejmujesz . Skad skrupuly w stosunku do
    kumpla skoro oni nie sa juz ze soba i to conajmniej od tych dwoch miesiecy
    ktore on jest z ta nowa dziewczyna? W koncu tamten zwiazek zostal zakonczony i
    nalezy isc dalej(jak mi ktos ostatnio doradzil KASACJA DANYCH ). Nie wiem kto
    postanowil o rozstaniu ale najwyrazniej Twoj kolega postanowil zostawic za soba
    przeszlosc wiazac sie z kims , wiec moze i Ty powienies dac jej odejsc
    szczegolnie ze to ich przeszlosc a nie Twoja. A przyszlosc moze okazac sie
    piekna z tego co piszesz:) Moim zdaniem warto zaryzykowac,przekonaj sie ile ta
    kobieta dla Ciebie znaczy i czy Twoj kolega bedzie wobec Ciebie szczery i
    uczciwy. A jesli sie na Ciebie pogniewa znaczy ze nie wart ani jednej Twojej
    mysli i troski. Wierz mi jesli czujesz cos niezywklego do tej dziewczyny nie
    pozwol jej odejsc bo bedziesz juz zawsze zalowal. Powiem Ci ze kazdy kogo znam
    kto zaryzykowal w takich sytuacjach wygral.Tak wiec powodzenia :)
  • Gość: Fabrizio IP: 80.48.171.* 25.11.04, 14:54
    Czlowieku czy ty na pewno jestes normalny?? W najblizsza sobote jedziesz do
    niej mowisz co do niej czujesz a dalej to sie samo potoczy.A kumpel uwierz mi
    dla kumpla nie warto poswiecac milosci.
  • Gość: buehe IP: 213.17.224.* 25.11.04, 14:58
    Może nawet rodzice pozwolą jej później do domu wrócić :D
  • Gość: jestem przeciw IP: *.Zabrze.Net.pl 25.11.04, 15:04
    Dlaczego jestem przeciw:
    1. prawdziwa przyjaźń nie przemija, miłość tak. nie psuj związku kumpelskiego
    dla baby
    2. jeśli związęsz sie z nia, a tamten jej były bedzie dalej twoim kumplem, czy
    ona tez będzie go widywała przy okazji waszych spotkań, to jest ryzyko, że coś
    jej zapika na jego widok i najlepszy kumpel dorobi ci rogi. poszukaj se innej
  • Gość: jestem przeciw IP: *.Zabrze.Net.pl 25.11.04, 15:07
    acha, i jeszcze jedno: ja kiedys byłam w podobnej sytuacji, byłam z kiś, a
    potem po rozstaniu z jego kumplem. Wierz mi, jak oni się spotkali przy mnie, to
    głupio sie czuła, weź to też pod uwagę.
  • lion1983 25.11.04, 18:35
    DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC!!! Z niej nie zrezygnuję.W sobotę wszystko się
    potoczy, tzn. wezmę się za nią.A z kumplem również pogadam.Jestem pewien,że to
    zaakceptuje i będzie ok!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka