Dodaj do ulubionych

Platoniczne uwielbianie...?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 23:12
Powiedzcie ile razy w swoim żywocie nie powiedzieliście komuś osobiście
spotykanemu ,że się Wam b. podoba? Wyspowiadajcie to na forum...;-)
Mnie sie cholernie podobal jeden koleś w LO(3lata mlodszy)piękny!Mniam!
I jeszcze jeden, kilka razy spotkany przeze mnie na jakiś studenckich
juwenaliach itp. ,który udawszy potknięcie wpadł na mnie któregoś dnia,
miętko siem uwieszajac.Sliczniusi!
A ostatnio kolo na przyjeciu weselnym ,ale ładne oczka ,dawno takich nie
widzialam...
Obserwuj wątek
    • adrian4u Re: Platoniczne uwielbianie...? 17.03.05, 23:35
      hie:)
      tzw. szczeniackie miłości:)
      no bylo tego kilka:):):)
      nic nienormalnrgo... tylko, że - wychowany w otoczeniu kobiet - jakoś umiałem
      sobie z tym poradzić:) - zaznaczam - jakoś - bo mimop wszystko czasem odwaga
      opuszczała i robiłem maślane oczka zamiast pogadać:):):):):)

      a teraz - nie robię maślanych oczek, gadam (jeśli jestem nie-związkowy -
      wierność to podstawa), ale... niemiłe doświadczenia zabiły motylki....

      brakuje mi tamtych czasów;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka