Dodaj do ulubionych

Jak poderwac kobiete na forum ?

14.06.05, 17:21
Wlasnie sie zastanawiam, co musi napisac meszczyzna, zeby jakas fajna kobitka
sie zaintrygowala jego osoba :)
Edytor zaawansowany
  • magdaa9 14.06.05, 17:49
    na pewno nie można robić błędów ortograficznych - to mnie odpycha od razu!!!!!!!!!
  • landrynka8 14.06.05, 18:47
    wrażliwa jesteś.
  • landrynka8 14.06.05, 18:47
    a moze chłopak ma dysgrafię?
  • inqa 16.06.05, 00:53
    ....chyba dysortografię...........
  • piotr_321 14.06.05, 23:19
    Przyganial kociol garnkowi :) Sama zaczynasz zdanie od malej litery :)
    Ale to typowe, objaw bezinteresownej zlosliwosci :) Pomine to milczeniem :)
  • piotr_321 14.06.05, 23:21
    Nie stac Was na cos bardziej konstruktywnego ? :)
  • jula09 14.06.05, 23:27
    Musisz kobietę zaintrygować tekstem,
    wyróżnić się z forumowego bełkotu.
  • piotr_321 14.06.05, 23:32
    Dzieki, ale wlasnie o to, czym sie mozna wyroznic, chodzilo mi w pytaniu :)
    Jak dotad zadnych konkretow. I tu jest duzy problem by nie pojsc slepa sciezka :)
  • jula09 14.06.05, 23:36
    Nie wiem co Ci doradzić, nie zastaanawiałam się nad tym,
    bo nie podrywam na forum.
    Twój tytuł wątku nie zrobił na mnie wrażenia,
    a jestem kobietą.
  • piotr_321 14.06.05, 23:41
    Zgadza sie, tytul moze malo fortunny, ale myslalem, ze jak bedzie troche
    zaczepny to wiecej dostane odpowiedzi :) No troche ich bylo, ale nie takich
    o jakie mi chodzilo :) To moze choc jakas sugestia co by na kobiecie moglo
    zrobic dobre wrazenie ? :)
  • jula09 14.06.05, 23:49
    Nie jest zaczepny, jest bardzo pospolity i czytają go można pomyśleć ,
    że Autor jest taki sam, a pewnie tak nie jest.
  • piotr_321 14.06.05, 23:56
    To juz w sumie jakas wskazowka, nie mozna wyjsc na prostaka :) Ale kazda
    intencja moze byc odczytana wieloznacznie, jak kazda kobieta ma inny punkt
    wrazliwosci. Zgoda, ale tytulu juz nie da sie zmienic :)
  • jula09 14.06.05, 23:38
    Przeczytaj wypowiedź Szefu13,
    coś w tym stylu.
  • piotr_321 14.06.05, 23:48
    Ale jak bym napisal cos niezrozumiale to powiedza,
    ze nie doceniam ich intelektu ...
  • globerider 15.06.05, 15:36
    Taaaaaaak...to forum jest przeintelektualizowane, czy ludziska piszący są tutaj
    sobą?
  • piotr_321 16.06.05, 10:55
    Ja przynajmniej tak :) Czy nie mozna miec troche oleju w glowie ? ;)
  • jula09 14.06.05, 23:32
    Jak dla mnie juz tutuł wątku mało oryginalny.
    Uważam, że masz niewielkie szanse na poderwanie kobiety,
    chyba że będzie mało wymagająca,
    czyli przeważnie mało interesująca.
    Popracuj nad sobą.
  • piotr_321 14.06.05, 23:45
    Nie, ale teraz mi przylalas :( Wyszedlem na ostanie zero :(
  • akarolinka 16.06.05, 09:36
    ooo widzę, że masz chrakterek...
  • piotr_321 16.06.05, 10:54
    A to dobrze ? :)
  • winofun 16.06.05, 11:52
    Podzielam Magdy zdanie. Minimum zasad obowiazuje.
  • lilia33 16.06.05, 23:32
    ici na miasto na dyskoteke nie podrwai dziewczny pszez kaputer co niesimjały
    jesteś,kiedyś nie było komputerów i ludzie sie poznawali.
  • piotr_321 16.06.05, 23:57
    Z tego co slyszalem, powazne dziewczyny nie szukaja facetow na dyskotekach :)
    Albo ida juz tam z kims :) Dawniej to we wsi wszyscy sie znali i zabawa w remizie
    byla tylko pretekstem do spotykania sie :)
  • xtrania 16.07.05, 13:59
    lilia33 napisała:

    > ici na miasto na dyskoteke nie podrwai dziewczny pszez kaputer co niesimjały
    > jesteś,kiedyś nie było komputerów i ludzie sie poznawali.


    Hahahahahahahahahahahahaha..........pszez
  • emka_cafe 14.06.05, 17:50
    piotr_321 napisał:

    > Wlasnie sie zastanawiam, co musi napisac meszczyzna, zeby jakas fajna kobitka
    > sie zaintrygowala jego osoba :)


    Ty juz lepiej nic nie pisz, bo zal patrzec. MeSZczyzno... Sprobuj ze
    slownikiem, albo sie nie kompromituj...
  • wietka 14.06.05, 17:59
    larum podniosły, a to moze z pośpiechu...;)
  • soffie 14.06.05, 18:24
    Czyżby usprawiedliwiony miał jeszcze adwokata?
  • wietka 14.06.05, 18:26
    Nie.
    A dlaczego usprawiedliwiony?
  • piotr_321 14.06.05, 23:26
    Widac powinienem to byl napisac szlaczkiem i w kolorach :)
    Ale i tak nic nie dowiedzialem sie co mnie nurtuje :)
  • szefu13 14.06.05, 19:31
    Cokolwiek, byle by wyglądało romantycznie, inteligentnie i było niezrozumiałe -
    to je zaintryguje :))))))))))))))))))))).
  • piotr_321 14.06.05, 23:29
    Jedyne co je zaintrygowalo to poprawnosc ortograficzna :) Pewnie tym pytaniem
    wzbudzilem u nich odruch feministyczny ;) Wiec kopia ile wlezie :) Golota
    przy nich to male piwko :)
  • emilka222 15.06.05, 20:51
    Do Szefu...bo nie wiem, czy mi w odpowiednim miejscu wyskoczy tekst:) Uwierz
    mi ,że nie zwsze to działa, ale....starasz się:) Chylę coała:)
  • emilka222 15.06.05, 20:53
    Czoła miało być....oczywiście:) Literówki się wszystkim zdarzają:)
  • szefu13 16.06.05, 19:47
    No widzisz Emilka, ktoś się wyrwie z ortografią i potem całe forum
    sterroryzowane :))))))))))))))))).
  • piotr_321 16.06.05, 23:03
    I pod obstrzalem ;) Oj, chyba bede dwa razy sprawdzal pisownie ;)
  • szefu13 21.06.05, 20:42
    Równe prawa dla dyslektyków i grafomanów! :))))))))))))))))))
  • jula09 16.06.05, 23:27
    Dobrym sposobem na podrywanie jest skupienie się na jednej dziewczynie.
    Podrywanie równocześnie 10 dziewczyn na forum
    rozprasza uwagę i ma mniejszą skuteczność.
  • anisua 16.06.05, 23:42
    jula09 napisała:

    > Dobrym sposobem na podrywanie jest skupienie się na jednej dziewczynie.
    > Podrywanie równocześnie 10 dziewczyn na forum
    > rozprasza uwagę i ma mniejszą skuteczność.

    a to też prawda....;)))
    i jeszcze uciekną chętne rybki;D

    --
    Wszystko, co się nam przytrafia w życiu dzieje się zawsze z jakiegoś powodu....
    EKGW
  • piotr_321 16.06.05, 23:59
    Co to tym sadze, napisalem troche wczesniej :)
    Chyba nie jestescie o siebie zazdrosne, co ? Prosze o wypowiedz :)
  • anisua 17.06.05, 00:06
    piotr_321 napisał:

    > Co to tym sadze, napisalem troche wczesniej :)
    > Chyba nie jestescie o siebie zazdrosne, co ? Prosze o wypowiedz :)

    ja sobie jaja robię...a inne rybki ?
    nie mam zielonego pojęcia;)))
    poza tym jak można byc zazdrosnym o ...rozmowę na forum?????????
    ja za duża jestem na to;DDDD
    --
    Wszystko, co się nam przytrafia w życiu dzieje się zawsze z jakiegoś powodu....
    EKGW
  • piotr_321 16.06.05, 23:55
    Ale przeciez one mi tylko pomagaja w podrywie :) Przynajmniej tak pisza :)
    Uwazam, ze etap wiernosci jest wymagany dopiero przy bardzo bliskiej znajomosci :)
    Ty nie masz wielu przyjaciol ????
  • jamnior1 14.06.05, 23:40
    Podpucha? .... Chyba tak, a może nie? Ciekawe. Umie zablokować, a nie umie
    pisaźć. Musle ze podpiuha/
  • piotr_321 14.06.05, 23:50
    Nie widze powodu by kogokolwiek podpuszczac :) Z natury jestem dociekliwy i chce
    poznac punkt widzenia plci przeciwnej :)
  • jula09 14.06.05, 23:52
    Nawet jeśli to podpucha, to napewno ktoś skorzysta z niej w praktyce.
  • piotr_321 14.06.05, 23:58
    Ale wtedy moja przewaga znow na forum zmaleje do zera jak inni wykorzystaja
    te wskazowki :(
  • jula09 15.06.05, 00:09
    Wydaje mi się że nikt praktycznych wskazówek Ci nie udzieli,
    bo ważna jest Twoja osobowość, którą odkrywasz pisząc na forum.
    Jeśli kobieta zwróci na Ciebie uwagę będzie śledziła Twoje wypowiedzi
    w różnych wątkach i być może włączała się do dyskusji,
    aby zamienić z Tobą kilka słów, tak jak ja teraz.
    Ale ja juz pisałam że jesteś dla mnie mało oryginalny Piotrze321 (dziwny nick
    321?)
  • piotr_321 15.06.05, 00:18
    No recepty ogolnej na pewno nie ma ... Ale bardzo sie ciesze, ze jako
    jedyna starasz sie mi pomoc :) Malo jest ludzi z sercem :)
    Czy moj nick malo oryginalny ... A jula09 ? W sumie ta sama regula ... :)
  • jula09 15.06.05, 00:25
    Nawet nie wiem, czy chodzi tu o serce.
    Gdy widzę takich jak Ty zagubionych młodzieńcow
    którzy pytają jak poderwać dziewczynę na ulicy, na forum, to staram się im
    pomóc.
    Jeśli choć odrobinę pomogłam, to jest mi miło.
    Dobranoc.
  • jula09 15.06.05, 00:31
    Jestem wymagająca, to prawda, ale abym szanowała mężczyznę musi mi on czymś
    zaiponować. Musi być lepszy w jakiejś dziedzinie ode mnie.
    Taka juz jestem, i co najciekawsze, wcale to nie odstrasza mężczyzn
    a raczej wręcz przeciwnie.
    Tak więc obie strony są zadowolone.
  • sue28 14.06.05, 23:43
    zapewne coś intrygującego... :)
  • piotr_321 14.06.05, 23:51
    No tyle to ja tez sie domyslam, ale co moze wyroznic mnie z tlumu ? :)
  • jula09 14.06.05, 23:53
    Oryginalność.
    Daję się podrywać wyłącznie takim mężczyzną.
  • jula09 14.06.05, 23:58
    Jeśli nie jesteś oryginlny,
    to nie podrywaj kobiet tylko napisz "szukam kobiety"
    i kandydatki same się zgłosżą a wtedy wybierzesz najciekawszą osobę,
    chociaż watpię czy te najciekawsze się zgłoszą.
  • piotr_321 15.06.05, 00:06
    Raczej bym optowal, ze na temat "szukam kobiety" zadne sie nie zglosza :)
    Nie, do malo oryginalnych jakos siebie bym raczej nie zaliczal :) Choc
    to wielce trudna rzecz do sklasyfikowania :) Zawsze w koncu pomysly
    sie wyczerpuja i nie mozna w nieskonczonosc zaskakiwac :)
  • piotr_321 15.06.05, 00:01
    Ale oryginalnosc w podrywie czy sposobem bycia, zycia drugiej osoby ? :)
  • jula09 15.06.05, 00:17
    Nie kopiuj też obcych pomysłów, dla mnie taka mężczyzna
    już na wstępie jest przekreślony.
  • jula09 15.06.05, 00:19
    Błąd z pośpiechu "taki mężczyzna".
    Przepraszam.
  • piotr_321 15.06.05, 00:22
    W odroznieniu od pewnych forumowiczek nie zwracam uwagi na takie bledziki :)
    Nikt nie jest maszyna ...
  • piotr_321 15.06.05, 00:20
    Chyba jestes zbyt wymagajaca wobec meszczyzn :) Tak mi sie przynajmniej wydaje :)
  • jula09 15.06.05, 08:10
    Nie przejmuj sie Piotrze321, tym co napisałam to tyko moje zdanie.
    Poczekaj cierpliwie na podpowiedzi innych kobiet.
  • piotr_321 15.06.05, 09:31
    No raczej sie tym jeszcze nie zalamalem ;)
    Poczekamy zobaczymy, ale sadze, ze kobiety nie beda chcialy zdradzic
    co wplywa na ich wybor :)
  • onyx78 15.06.05, 09:37
    ale Cie zaatakowaly:)a mi sie podoba fakt, ze sie pytasz.bo kto pyta nie
    bladzi!:)i nawet jesli to podpucha to trudno. to odwazne, ze ktos potrafi
    zapytac a nie zgrywac macho!pozdrawiam cie!
  • piotr_321 15.06.05, 10:02
    Cieszy mnie, ze ktos ma podobne zdanie :)
  • onyx78 15.06.05, 10:14
    i mam nadzieje,ze uda ci sie znalesc, czy w necie czy w realu, jakas
    slicznotke:)
  • piotr_321 15.06.05, 10:21
    Ale najpierw musze poznac metode by mnie zauwazyla wsrod innych ;)
    Zreszta jak widzisz po powyzszych postach, uroda to nie wszystko :)
  • lalunia77 15.06.05, 11:29
    masz rację Piotrze, uroda to nie wszystko. Liczy się wnętrze człowieka.
    Jednakże nie wiem, czy uda Ci się uzyskać na nurtujace Cię pytanie, gdyż chyba
    większość osób robi sobie po prostu jaja.
    Jak dla mnie, mężczyzna musi czymś kobietę zaintrygować, czasem wystarczy słowo
    (szczere!)


  • piotr_321 15.06.05, 11:58
    Ale zauwaz, ze jaja sobie robi czesc kobiet, a zaden jak dotad facet :)
    To chyba mowi samo za siebie :) Po prostu kobiety sa malo powazne i tyle.
    Jak by wystarczylo tylko slowo to chyba by byl inny odzew. No przeciez
    jestem szczery jak nikt :)

  • zappka 15.06.05, 12:02
    Piotrus, co Ty tutaj robisz?????????????
  • piotr_321 15.06.05, 12:12
    My sie znamy ? :)
  • lalunia77 15.06.05, 12:11
    Fakt, zauważyłam że odpisuje większość kobiet. Ale to chyba do nas skierowałeś
    to pytanie, prawda?
    A czy jesteś szczery? Ciężko powiedzieć, dlatego że tego poprzez forum raczej
    nie da się jednoznacznie stwierdzić ;-)
  • piotr_321 15.06.05, 12:18
    No skierowalem, tylko spodziewalem sie troche innych odpowiedzi :)
    No tak, ale nie ma tez podstaw sadzic, ze jestem nieszczery :) Niby nie
    szukalbym odpowiedzi na moj problem ? :)
  • lalunia77 15.06.05, 12:25
    No właśnie, jest 50/50 z tą Twoją szczerością. Czemu miałbyś sobie jaja robić,
    prawda?
    A czego się spodziewałeś?
  • piotr_321 15.06.05, 12:40
    Wiadomo, ze klawiatura wszystko przyjmie. Ale trzeba dawac na poczatku jakis
    maly kredyt zaufania :) Inaczej wtedy nic nie ma sensu.
    Spodziewalem sie jakies pozytywnej, sympatycznej, konstuktywnej reakcji.
    W koncu jak ktos wchodzi na forum towarzyskie, znaczy szuka rozmowy,
    przyjazni, da cos pozytywnego z siebie. Jak widac nie wszyscy.
  • lalunia77 15.06.05, 12:46
    A gdzie Twój optymizm i wiara w ludzi? Nie należy generalizować i wrzucać
    wszystkich do jednego wora.
    Ja zawsze jestem otwarta na ludzi, nikogo nie skreślam, chyba że ten
    ktoś "nadepnie mi na odcisk", wtedy potrafię być nieprzyjemna...Ale coż takie
    juz jest życie :)
  • onyx78 15.06.05, 12:52
    dziwia mnie te wszystkie niemile odpowiedzi.facet zadal pytanie, jezeli
    uwazacie ze jest ono bezsensu albo ze ktos sobie robi zarciki, to ok.ale po co
    te ataki?
    niemniej Piotrze, nie ma zlotego srodka na kobitki.kazda lubi co innego, ja na
    przyklad cenie sobie bardzo czarny humor, oczytanie i muzyczne pasje:)a po za
    tym to przyciagnac mnie moze przede wszystkim ciekawa rozmowa-ta np. taka jest:)
  • piotr_321 15.06.05, 13:06
    Mysle, ze te ataki to odreagowanie wlasnych frustracji :)
    Psychodeliczne klimaty ? ;) Ale wiesz, dzis bardzo ciezko znalesc
    wspolna ksiazke, muzyke, przy takim zalewie wszystkiego :) Chyba
    bym nie zaimponowal zadnej znajomoscia jakiegos nurtu muzycznego ;)
  • piotr_321 15.06.05, 12:55
    Pytalas sie jakiej reakcji oczekiwalem. Nie znaczy to, ze te glosy
    zmnienily moj sposob patrzenia na swiat :) Po prostu daly mi kolejna
    lekcje zyciowa :) Staram sie nie oceniac innych bo to jest zwodnicze,
    kazdy sie zmienia, a moze mial zly dzien ? ;)
    Stapam raczej ostroznie o swoje palce mozesz byc spokojna :) Okazalas
    sie jedna z osob, z ktorymi mozna normalnie i interesujaco porozmawiac :)
  • lalunia77 15.06.05, 13:13
    Dziękuję za komplement ;)
    Również uważam, że mimo wszystko udało nam się chyba nawiązać miłą konwersację.
    Dobrze, że nie oceniasz ludzi. Ja również staram się tego nie robić, ponieważ,
    jak słusznie zauważyłeś czasem rzeczywiście ktoś może mieć gorszy dzień, a
    wtedy o błędne wnioski nie jest trudno...

    O swoje "paluszki" jestem spokojna,gdyż niczym mnie jak do tej pory nie
    uraziłeś :) Poza tym, cenię sobie szczerość, nawet na forum
  • onyx78 15.06.05, 13:16
    no walsnie, to chyba szczerosc jest najwazniejsza wlasnie...
  • lalunia77 15.06.05, 13:24
    Tak, szczerość i zaufanie to najważniejsze rzeczy, tylko nie wiem, czy w tych
    warunkach realne...skoro tyle osób robi sobie jaja.
    Ale cóż, nikomu tego nie można zabronić.
  • piotr_321 15.06.05, 14:03
    Ale chyba nie jestescie zbytnimi idealistkami ? :)
    Prawda i szczerosc istnieje tylko miedzy jednostkami zwiazanymi
    ze soba jakos emocjonalnie, lub jakimis przypadkowymi altruistami.
    Popatrzcie na realne zycie, uklady w pracy. Sama obluda i falsz.
  • lalunia77 15.06.05, 14:20
    Ja zdecydowanie jestem realistką.
    Niestety, a może i dobrze, nie tak dawno zmieniłam pracę, bo rzeczywiście
    maiłam jej dość, ze względu na prasujących ludzi - sam fałsz. Ale coż takie
    jest życie, tacy są ludzie. Przykre, ale prawdziwe.
    Dobrze, że przyjaciół możemy sobie dobierać sami. Lepiej jest ich mieć
    zdecydowanie mnie, ale prawdziwych, niż tylko pochlebców, którzy liczą na
    profity..
    Normalnie, ale filozoficzne myśli mnie dopadły :-)
  • piotr_321 15.06.05, 14:33
    No tak, ale zamiast Cie rozbawic, naklonilem do przemyslen egzystencjalnych :)
    Widzisz, juz wiem czego nie nalezy robic :)
  • lalunia77 15.06.05, 14:38
    :-) Nic nie szkodzi.
    Czasem takie przemyślenia też są człowiekowi potrzebne.

    A co do rozbawiania, nie martw się, podobno jestem niepoprawną optymistką, choć
    i mi czasem zdarza się mieć "dolinę".
    Ale ne pewno nie dziś - piękna pogoda, słoneczko świeci, wkrótce do domku...

  • piotr_321 15.06.05, 14:47
    Zycie bez urozmaicen bylo by nudne :) Ale nie kazdy to podtrafi docenic.
    Z czego moglby wowczas cieszyc sie ? :)
    A u mnie, to niestety pochmurno i deszcz pada :( Wiec pozwolisz, ze Ci
    troche pozazdroszcze :)
  • lalunia77 15.06.05, 14:55
    Oj, to kiepsko. Uwielbiam słońce, wtedy chce się żyć. Natomiast gdy jest
    brzydko i pada, często dopadają mnie moje "smuteczki".

    A urozmaicenia, są jak najbardziej wskazane. Właśnie za chwilę kończę pracę i
    wybieram się do fryzjera :-)
    Życzę miłego wieczoru.
  • piotr_321 15.06.05, 15:30
    Na razie :) Jutro ocenimy nowa fryzure ;)
  • lalunia77 16.06.05, 08:45
    widzę, że wątek się rozwinął. Ale, czy to wyczerpuje Twoje pytanie...nie sądzę.
    Przeczytałam uważnie wszystkie posty i stwierdzam, że spośród tylu odpowiedzi
    udałoby się coś sensownego wyłowić, z czym również ja się zgadzam.
  • piotr_321 16.06.05, 09:16
    No tak, to tylko tylko jakies ogolniki, a nie jakies konkretne, uniwersalne
    metody :) Czyli praktycznie zadnych szans na sukces :)
    Jednym slowem: kobieta to ciezki orzech do zgryzienia ;)
    P.S. A jak wyszedl nowy image ? ;)
  • lalunia77 16.06.05, 09:27
    Hmmmmmm nowy image? Podobno całkiem, całkiem :-)

    A co do metod, to uwierz, nie ma uniwersalnych. I chyba to w tym wszystkim jest
    najlepsze. Zapytasz z pewnością dlaczego. Dlatego, że każdy jest inny. I
    dobrze. Bo w przeciwnym razie byłoby nudno.
    A czy kobieta jest cięzkim orzechem do zgryzienia. Jasne, że tak!!! Ale to samo
    mozna powiedzieć o mężczyznach...Są tacy, w których można czytać, jak w
    otwartej księdze, ale sądzę, że to znacznie mniej fascynuje, kiedy facet jest
    przewidywalny
  • piotr_321 16.06.05, 09:55
    Ty to masz dobrze :) Mozesz byc teraz w dobrym nastroju, ze podobasz sie
    wszystkim :)
    To, ze kazdy jest inny to wspaniala rzecz :) Kazdy moze spotkac ludzi
    podobnych do siebie :) Tylko wlasnie jak wyartykulowac to, jaki dokladnie
    jestem, zeby ta wlasciwa to odebrala ? :) A nie inna, ktora przywali
    jakims docinkiem.
    A bycie prostolinijnym to wada czy zaleta ? :) A jak jest przewidywalny,
    ale blyskotliwy i czasami lubi wylamac sie ze schematu ? :)

  • lalunia77 16.06.05, 10:02
    Prostolinijność to dobra cecha. Piszesz, że jesteś przewidywalny, ale
    błyskotliwy i lubisz się od czasu do czasu wyłamać ze schematów. To takze na
    plus, ponieważ w ten sposób nie wdziera się nuda i rutyna do codzienności ;)
    Chyba nikt jej nie lubi.
    Poza tym, sądzę, że jeśli trafi się na właściwą osobę, to człowiek ma coś
    takiego, co zwie się intuicją i bedzie wiedział, że to ten, czy ta.
  • piotr_321 16.06.05, 10:34
    Tylko, ze widzisz, takie cechy sprawdzaja sie w realnym zyciu,
    a na wirtualnym forum :) Tu mozna jedynie zaimponowac kobiecie
    intelektem i erudycja :) Do takich wnioskow juz doszedlem :)
    Intuicja to chyba za malo, gdy srodek przekazu jest tak ograniczony :)
    No chyba, zeby przepisac z kims wielkosc encyklopedi ;)
  • lalunia77 16.06.05, 10:40
    Zgadza się, że to sprawdza się w realnym życiu. Co do przepisywania
    encyklopedii, to byłabym na Twym miejscu ostrożna :-) Chyba, że chcesz
    wszystkie odstraszyć.
    Kobiety są różne, mają różne oczekiwania...
    Jedne wolą twardzieli, inne romantyków, piszących wiersze
    Grunt, to być sobą i nie udawać kogoś, kim się nie jest, nawet jeśli próbuje
    się zaimponować kobiecie
  • piotr_321 16.06.05, 11:00
    A jak wg. Ciebie powinna sie taka znajomosc rozwijac ? :)
    Nie kazdy romantyk pisze wiersze :) Ja raczej cos moglbym
    stworzyc na poziomie grafomanskim :) Na specjalnie zyczenie
    czasami cos mi sie uda zarymowac :)
    Bycie naturalnym ... Ale wiesz, kontakt z kims wymaga ekspresji :)
    Czym innym jest rozmowa w kawiarni, a czym innym gdy masz przed soba
    tylko bialy ekran ...
  • lalunia77 16.06.05, 11:28
    Wiem, że nie każdy romantyk pisze wiersze :) To taki mały żarcik.
    Pytasz, jak powinna się taka znajomość rozwijać, pytanie: gdzie? na forum?
    Tutaj, jak zuważyłeś, nie zawsze udaje się nawiazać konwersację, a co dopiero
    być naturalnym.
    A jaki w ogóle jesteś? Z natury spokojny, domator, czy może facet z "ikrą"? :P
  • piotr_321 16.06.05, 11:53
    A Ty umiesz ocenic, czy dany wiersz jest dzielem geniusza, czy tylko
    jest tak slaby, ze nie potrafisz zrozumiec ? ;)
    Mialem na mysli rozwijanie znajomosci na forum :) Moze wiesz, jak
    rozpoznac, ze rozmowa sprawia obu stronom przyjemnosc ? :)
    A Ty jestes teraz naturalna, taka jak w zyciu ? :)
    Rozrozniam dwie przestrzenie: sfere domu, gdzie uwazam powinien
    panowac komfort psychiczny, spokoj, uczucie, a druga strefa to
    rozrywka poza domem, daleka podroz, gdzie adrenalinka uderza
    do glowy :) A jak zachowuje sie facet z jak mowisz "ikra" ? :)
  • lalunia77 16.06.05, 12:09
    Co do wierszy, to poetką nie jestem. Owszem jest to miłe, jak facet pisze
    wiersze, tak sądzę:-)
    Czy jestem naturalna? Jak najbardziej! Chyba świadczy o tym to, że prowadzimy
    jakąś dyskusję. ;)
    Staram się zawsze być sobą. I albo ktoś to, akceptuję, albo mówi się trudno.
    Jak z pewnością dobrze wiesz, nie każdy potrafi przyjąć krytykę. Prawda boli.
    Nie oceniam ludzi, ale potrafię ich właściwie ocenić ;)
    Hahaha, co za skromność przeze mnie przemawia :)

    A facet "z ikrą" to taki, przy którym kobieta czuje się komfortowo w każdej
    sytuacji...czyli taki, który i lubi poszaleć, zabawić się i taki, który daje,
    jak to ładnie określiłeś komfort psychiczny, czyli spokój. Wtedy kobieta czuje
    się i szcześliwa i kochana.
    A najlepiej jest, jeśłi potrafi postępować w ten sam sposób. Czyli tyle ile
    otrzymuje, tyle też daje z siebie samej...


  • piotr_321 16.06.05, 12:31
    Ale to moze tez znaczyc, ze facet za bardzo buja w chmurach :) Kobiety chyba
    za bardzo nie lubia marzycieli ;)
    Kryryke, jak krytyke, ale krzywdzaca krytyke to moze zabolec. Inaczej to moze
    sbyc jakims napedem do zmiany wlasnej osoby. O ile oczywiscie komus bedzie
    na tym bardzo zalezalo, zeby zmienic odczucia innego osoby.
    A jakie cechy dla Ciebie najbardziej sie licza u drugiego czlowieka ? :)

    Ale takie zrownowaznie charakterow to pewnie ciezko znalezc :)
    Ambicja moze sklaniac do checi dominacji jednej ze stron,
    nie uwazasz ? :) A Ty jestes z "ikra" ? :)

  • lalunia77 16.06.05, 14:24
    Mówisz marzyciel...hmmmmmmm często rzeczywiście bujają w obłokach.
    Zależy jeszcze w jakim sensie, jeśli chodzi o optymizm, to jestem jak
    najbardziej za. Natomist jeśli chodzi o słomiany zapał - to już gorzej. A
    najgorzej jeśli taki marzyciel, jest, bez urazy, ciamajdą, który nie radzi
    sobie z niczym...
    Nie chodzi o zmienianie drugiej osoby. Tylko z wiekiem coraz trudniej iść na
    kompromis.Dlatego cenię sobie partnerstwo.

    Poza tym liczy się zaufanie i szczerość.

    Pytasz, czy jestem kobietą "z ikrą". Myślę, że tak. Ale nie pomyśl, że jakaś ze
    mnie DOMINA :)
    Często miewam szlone pomysły i działam pod wpływem impulsu, ale w pozytywnym
    znaczeniu.
    Poza tym, podobno posiadam rzadką cechę - potrafię słuchać ludzi:-)

  • piotr_321 16.06.05, 14:45
    A z czym nie poradzil by sobie facet i nie bylby w oczach kobiety ciamajada ? :)
    Kompromis zawsze jest mozliwy jezeli sie potrafi wysluchac i zrozumiec
    druga strone. Klotnie bez powodu, to nie jest chyba domena meszczyzn ;)
    A jaki byl Twoj najbardziej szalony pomysl ? ;)

  • lalunia77 16.06.05, 15:54
    Moje pomysły, to raczej nie temat na forum :P

    Kompromisy są zawsze osiagalne, jeśli tego chcą obie strony.
    A ciamajda? No cóż - powinieneś się domyślać, co mam na myśli:)
  • piotr_321 16.06.05, 16:01
    Ech, a juz myslalem, ze podraze ciekawy temat ;)

    Z Toba to kazdy moze sie dogadac :) Bo jezeli sluchasz ludzi,
    to musisz lubic wnioskowac :)
    Znaczy ... cos sie domyslam, ale nie wiem czy wlasnie to mialas na
    na mysli ? :)
  • lalunia77 16.06.05, 17:51
    temat z pewnością jest ciekawy, hahaha, ale nie nadaje się na forum :)

    A co do ciamajdy, hmmm, spróbuj odgadnąć, co miałam na myśli...może Ci się
    uda :-) Może być ciekawie
  • piotr_321 16.06.05, 22:58
    To przemyc mi pod stolem jakas karteczke z opisem ;)

    Hmm... ale co ciamajada nie zrobi czy czy co zrobi i wtedy jest ciamajda ? ;)
    Myslisz, ze az tak bardzo bede bladzil ? :)
  • lalunia77 16.06.05, 23:04
    Spryciarz z Ciebie :-)
    Myślałam, że wysilisz wyobraźnię, bo chyba pomysłów Ci nie brakuje...:)
    Sam pisałeś, że jesteś błyskotliwy
  • piotr_321 16.06.05, 23:52
    No ale jakos pomyslu nie podchwycilas ;)
    Wiesz, nie chce sie wyglupic jak przestrzele o pare kilometrow ;)
  • lalunia77 16.06.05, 23:58
    Bez obawy! Mam poczucie humoru:-)Ty, jak zauważyłam również. Więc czemu miałbyś
    się wygłupić?

  • piotr_321 17.06.05, 00:05
    No wiec strzelam - nie potrafi naprawic czegos ? :)
  • lalunia77 17.06.05, 00:11
    hahaha, wiedziałam, że to napiszesz :) Jesteś ostrożny...

    A jeśli myślałam o czymś z innej beczki? ;P
  • lalunia77 17.06.05, 00:16
    Życzę kolorowych snów :-*
  • piotr_321 17.06.05, 00:18
    Czyzbym byl az tak przewidywalny ? ;) To niedobrze :)

    Innej beczki - chodzi o jakies relacje miedzyludzkie ? :)
  • lalunia77 17.06.05, 07:27
    Przewidywalny? Nie sądzę. Powiedziałabym ostrożny...;P
    Poza tym, to chyba pierwsza rzecz, która przychodzi do głowy w związku z
    ciamajdami.
    Ale to chyba nie był główny wątek Twojego pytania na forum, prawda?
    Więc jak to z Tobą jest? Otrzymałeś odpowiedź : Jak poderwać kobietę na
    forum? ;)

  • piotr_321 17.06.05, 09:16
    Witam z rana :)
    Kazdy mysli inaczej i ciezko wyrokowac co pomysli najpierw :)
    Tylko czy odpowiedz byla prawdziwa ? :)
  • lalunia77 17.06.05, 09:20
    Ale po tylu różnych opiniach chyba zdążyłeś już sobie jako taki pogląd wyrobić,
    prawda?

    Sama jestem ciekawa do jakich wniosków doszedłeś? ;)
  • piotr_321 17.06.05, 09:30
    Wydaje mi sie, ze uniwersalnej metody nie ma :) Ale staralem sie
    wyciagnac jakies wnioski i sam cos zaimprowizowac :)

    Jak myslisz, udalo mi sie ? ;)
  • lalunia77 17.06.05, 09:40
    Zgadzam się - uniwersalnej metody nie ma ;)

    A czy odniosłeś sukces? hmmmm, chyba tak, może nie 100%, ale myślę, że coś
    osiągnąłeś ;P
  • piotr_321 17.06.05, 09:49
    A w czym bylem niedoskonaly ? ;)
  • lalunia77 17.06.05, 10:09
    Nikt nie jest doskonały, hahaha

    Ale można z Tobą podyskutować, całkiem przyjemnie.
    A jak tam łowy i "łowienie" rybek...?

  • lalunia77 17.06.05, 10:12
    Może teraz dla odmiany można sprowokować inny temat : "Jak poderwać faceta na
    forum?"
    Mogłoby być ciekawie...
    Co Ty na to?
  • piotr_321 17.06.05, 10:15
    No czemu nie :)
    Mysle jednak, ze w druga strone jest duzo latwiej :)
    Poza tym przyznam szczerze nie spotkalem sie z takim przypadkiem
    na forum, a Ty ? :)

  • lalunia77 17.06.05, 10:18
    No szczerze mówiąc też nie, ale ciekawe, co ludzie (faceci!) mają na ten temat
    do powiedzenia ;)
    Chyba spróbuję ;P
  • piotr_321 17.06.05, 10:31
    Wydaje mi sie, ze na pewno facet zdzwilby sie takim tematem :)
    No zwyczaje sa jednak inne od wiekow ;)

    A myslisz, ze Ci sie uda ? ;)
  • piotr_321 17.06.05, 10:13
    Tyle to i ja wiem, ale wiesz, ocena tak milej pani bedzie dla
    mnie cenna wskazowka :)

    No widzisz, z tym jest gorzej. Kobiety sa jednak dziwne :) Wszystkie
    narzekaja, a jak zjawia sie fajny facet, to zadna nawet nie wysciubi
    nosa :) Moze Ty mi wytlumaczysz dlaczego takie sa ? :)

  • lalunia77 17.06.05, 10:22
    Dlaczego dziwne? Po prostu mają troszeczkę inną mentalność i raczej z reguły są
    nieufne...chociaż tak może było, jak ja byłam nastolatką...
    Teraz, obserwując, role się odwóciły. Jak one to mówią, liczy się: skóra, fura
    i komóra, aha i najważniejsze - gruby portfel...
    Żałosne, ale takie jest podejście, coraz częściej
    No, ale na świecie poza materialistakami istnieją też jeszcze normalne kobiety,
    które z pewnością nie przegapią fajnego faceta ;)
    Czasem wystarczy zwykły impuls...
  • piotr_321 17.06.05, 10:43
    Ciekawe czy faceci tez sa nieufni jak kobiety ;)
    Na pewno czlowiek dojrzaly patrzy inaczej na swiat, niekoniecznie
    przez pryzmat zlych doswiadczen.
    Pewnie takie podejscie wymusza sytuacja ekonomiczna i wygoda.
    Skoro panuje takie podejscie, ze kazdy facet jest taki sam,
    to lepiej wybrac tego z kasa ;)
    Ale widzisz jaka posucha, zadnych jak na lekarstwo ;)
    Zaraz bede puszczal impulsy ;)



  • lalunia77 17.06.05, 10:47
    tak? ;)

    Pieniądze szczęścia nie dają. takie jest odwieczne przysłowie.
    Są potrzebne, ale nie najwazniejsze.
    Bo niestety w pogoni za nimi, często przegapiamy to, co się najbardziej w życiu
    liczy...i wtedy nawet nie ma się z kim nimi podzielić ;)

  • piotr_321 17.06.05, 10:59
    A nie ? ;)

    Niby tak, ale wiesz, inaczej sie mowi, gdy naprawde pieniedzy brakuje.
    Jest tez przyslowie, ze syty glodnego nie zrozumie.

    Sama widzisz jak ciezko nawet jak sie nie chce przegapic ;)


  • lalunia77 17.06.05, 11:41
    W sumie masz rację.
    Ale świat nie kończy się tylko na tym.

    Po prostu trzeba mieć oczy szeroko otwarte i jeśli się chce, to nie
    przegapisz...
    Życie jest zbyt krótkie na samotność i nudę, prawda?
  • piotr_321 17.06.05, 11:52
    Wiem, przeciez pieniedzy kiedys nie bylo, i wcale od tego ludzie
    nie byli mniej szczesliwi :)

    A Ty masz oczy szeroko otwarte ? ;)
    Fakt, czas pruje niewyobrazalnie szybko :( Ale chyba nie cierpisz
    na nude w moim towarzystwie ? ;)
  • lalunia77 17.06.05, 12:02
    Oczywiście, że się nie nudzę :-)
    A czy mam oczy szeroko otwarte? Staram się...nikogo istotnego nie przegapić ;)

    Zresztą słonko świeci, dzisiaj piątek i wreszcie upragniony weekend ;)
  • piotr_321 17.06.05, 12:11
    To ja zaraz zrobie krotkie przebiezke pod Twoim oknem ;)

    I jak wykorzystasz czas w weekend ? :)
  • lalunia77 17.06.05, 12:30
    Oj, okienka mam na piętrze...PANIENKA Z OKIENKA :)))
    Ale, co tam, czegoż to się nie robi...

    Zapraszam, hahaha

    A weekend? Sądzę, że zdecydowanie po całym tygodniu relax mi się należy. A
    jaki? ;P to się okaże.
    A Ty? jakie plany? Bo chyba nie bieganie ;P

  • piotr_321 17.06.05, 12:47
    No wiesz, zeby az tak cieko bylo podejsc do okna ? ;)
    W tym czasie to moze wiele okazji Ci przemknac ;)

    Chyba bede improwizowal jak Ty ;) Wszystko zalezy od pogody :)
    Ale tez musze zrobic zakupy na tydzien :) Wiec z soboty za duzo
    nie zostanie :)

  • lalunia77 17.06.05, 13:03
    Nie jest cięzko podejść do okienka :-)

    No takich okazji nie można przegapić, prawda?

  • piotr_321 17.06.05, 13:08
    Ale czego piekne oczy nie widza, tego potem nie zaluja ;)
    Juz jestem z powrotem ;) Ciekawe czy mnie zauwazylas ;)
  • lalunia77 17.06.05, 13:14
    To chyba zmokłeś...bo zaczęło krolić...pachnie deszczem...
  • lalunia77 17.06.05, 13:14
    ups...powinno być kropić
  • piotr_321 17.06.05, 13:21
    Poswiecilem sie troche dla Ciebie ;) Ale widze, nie wywarlo to na Tobie
    wiekszego efektu ;) Tylko "iskrzenie" od pioruna poszlo ;)))
  • lalunia77 17.06.05, 13:46
    Hahaha, od pioruna mówisz...A gdzie ta burza? :-)))

    Zawsze się poświęcasz, czy tylko, gdzy masz na to ochotę?
  • piotr_321 17.06.05, 13:58
    W lato to glownie burze z piorunami sa ;) Wiesz, wieksze wtedy napiecie
    panuje w otoczeniu, gdy kobiety chadzaja po ulicach ;)

    Na bieganie pod oknami w deszczu ? ;) To raczej robie rzadko,
    w wyjatkowych sytuacjach ;) Ale moze to Ci sie nie spodobalo,
    ze jestem zbyt zywiolowy :(
  • lalunia77 17.06.05, 14:04
    Podobało, podobało...jaki romantyk z Ciebie :))) Masz plusika.

    A napięcie w otoczeniu, wiem coś o tym...pracuję z facetami, hahaha
  • piotr_321 17.06.05, 14:13
    Dzieki :* Przypne go sobie go tu sobie -> +

    Ja tez pracuje z samymi facetami ;) Tylko ze tu ciezej
    o napiecie (oczywiscie nie te elektryczne) ;)
    W sumie to mi sie nalezy drugi plusik, za zle warunki w pracy ;)
  • lalunia77 17.06.05, 14:17
    Ok, masz drugiego plusika, za niekorzystne warunki pracy :-)

    P.S.
    :))) a zauwazyłeś inny wątek na forum? hahaha
  • piotr_321 17.06.05, 14:26
    Mniam ;) -> ++

    No wlasnie przeczytalem i jestem w szoku ile tam popisalas ;) Oj, czuje sie
    zaniedbywany ;)
    No i jakie wnioski wyciagnelas z opinii ? :)
  • lalunia77 17.06.05, 14:31
    Stworzyłam Ci malutką konkurencję, żeby zdobyć kilka informacji, oczywiscie z
    ciekawości :-)

    Ja Cię zaniedbuję? No coś Ty!!!
    Jeszcze żadnych, chyba za wcześnie na to. Ale wątek się rozwija...
  • piotr_321 17.06.05, 14:45
    Ta malutka konkurencja to przerosnie wkrotce moj ;) Tylko niech faceci
    sie rozpisza ;)
    Trzeba sie bylo spytac u zrodla czyli mnie ;) Wszystkie informacje
    pewne jak z BBC ;)
    To dobrze, bo bym mial smuteczek ;)
    A ile to moze zajac czasu na tamtym watku ? ;)

  • lalunia77 17.06.05, 14:53
    Taki z Ciebie znawca tematu? No, w sumiesz masz rację, w końcu jesteś facetem.
    Też liczę na więcej opinii mężczyzn ;) Sama jestem ciekawa, co z tego wyjdzie.
    A ile potrwa? Któz to wie, chyba zależy, czy będzie ciekawie :)

    Smuteczki zawsze można wyeliminować...pstryk i nie ma smuteczka :)
  • piotr_321 17.06.05, 15:40
    Jako facet wiem co innych facetow moze skusic ;)
    Na pewno musiala byc byc troche tajemnicza, trudno osiagalna.
    To wytworzy w mezszczyznie wyobrazenie, ze mozesz byc atrakcyjna
    i jest sens powalczyc o Ciebie ;) Ale nie mozesz byc jak skala,
    bo sie szybko zniecheci i zacznie szukac gdzie indziej ;)
    Ciekawe na ile moje poglady zgodza sie z tym co uslyszysz na forum ;)

    Smuteczek pekl jak banieczek ? ;)

    Wystarczy laluni jeden gest reki,
    a znikna z oczu troski i udreki ;)


  • lalunia77 17.06.05, 15:43
    No proszę, nawet dusza poety się w Tobie odezwała.

    Nawet mi się to coraz bardziej podoba :-)

    Mówisz, tajemicza, trudno osiągalna - wiem - chęć zdobycia. bo podobno
    mężczyźni to urodzeni łowcy.
  • piotr_321 17.06.05, 15:55
    Jak mnie ktos poztywnie nakręci,
    to cos mi sie w glowie zanęci ;)
    (to pewnie od tych rybnych tematow) ;)
  • lalunia77 17.06.05, 16:10
    Naprawdę jestem pod wrażeniem :)

    Nieźle Ci idzie. Ciekawe na co jeszcze Cię stać?
  • piotr_321 17.06.05, 16:15
    No stac mnie na roze dla Ciebie ;) @--^-v---^---
    Wprawdzie nie pachnie, nie jest czerwona, ale od serca zlozona :)

    No prozy nigdy nie probowalem :) Ale moze napiszemy jakas powiesc ? ;)
  • lalunia77 17.06.05, 16:24
    Uwielbiam kwiaty, zresztą chyba jak większość kobiet.

    Powieść? Czemu nie. Zresztą, chyba właśnie się pisze...:)))
  • piotr_321 17.06.05, 16:29
    A masz jakis ulubiony gatunek kwiatow ? :)

    No mamy tytul, wstep, cos bys napisala w pierwszym rozdziale ? ;)
  • lalunia77 17.06.05, 16:36
    Ulubione kwiaty? Wszystkie są piękne. Jak kobiety...
    Nie cierpię tylko sztucznych, muszą być żywe.

    Pierwszy rozdział, niech no pomyślę...chyba muszę zrobić sobie kawkę, by
    przypłynęło natchnienie :)
  • piotr_321 17.06.05, 16:41
    A kolorow nie masz tez ulubionych ? :)

    No to poczekam, ze sie napiszesz i bede grzecznie sluchal :)
  • lalunia77 17.06.05, 16:49
    Jak napiszę, że nie mam, to jeszcze gotowy jesteś powiedzieć, że jestem mało
    oryginalna...

    Co do kwiatów, wzięcie zawsze mają krwistoczerwone róże.
    A kolory, no coż: czerń, czerwień i błękit
  • piotr_321 17.06.05, 16:53
    A pamietasz jak mnie postawilas przed innym pytaniem ? ;)
    Teraz wiesz, jak nie wiesz co napisac ;)

  • lalunia77 17.06.05, 16:59
    Jasne, że pamietam :-) Mam calkiem niezłą pamięć. Ale widzę, że potrafisz z
    gracją wybrnąć z sytuacji ;)
  • piotr_321 17.06.05, 17:07
    Fajnie to sformuowalas "z gracja" :) Troche mi sie to skojarzylo z ruchami
    baletnicy w operze :)

    Ale Ty tez sie niezle wykrecasz, zeby nic nie wymyslec ;)
    Kto tu sie tego od kogo uczy: Ty ode mnie, czy ja od Ciebie ? ;)
  • lalunia77 17.06.05, 17:15
    Hahaha, no to mamy Mistrza i Ucznia. Tylko kto jest kim?

    Nie zauważyłeś, że zrobił się spektakl dwóch aktorów? Nikt nie chce przyłączyć
    się do dyskusji...Nudzimy ich? :)))
  • piotr_321 17.06.05, 17:19
    Ja moge byc uczniem, jak tanio dajesz korepetycje ;)

    Pewnie mysla, ze Cie poderwalem i nie chca przeszkadzac ;)
    Myslisz, ze my nie staramy sie zeby nie bylo tu nudno ? :)
  • lalunia77 17.06.05, 17:24
    Być może nauki nie poszły w las, z dwóch wątków, co Ty na to?
    Nuda? Nie znam takiego słowa. Myślę, że jak ktoś poczyta nasz dialog, to z
    pewnością niezly ma ubaw.
    Ich strata, i tyle.

    Korepetycje? Ale ja jestem wymagająca w stosunku do swoich uczniów...:-)
  • piotr_321 17.06.05, 17:31
    Na pewno kazda rada jest cenna :) Moze to komus pomoze znalesc kogos kogo
    szuka, a nie znajduje :) Chociaz duzo tu odgrywa przypadek :)
    Tak, dalismy z siebie wszystko co mozna :)
    Jak kot tego nie docenia to ja juz nie wiem :)

    Jestem pojetnym uczniem i szybko sie ucze, a egazminy mi tez nie straszne :)
    Zreszta ... sama mistrzyni to mistrzyni i sobie poradzi ;)
  • lalunia77 17.06.05, 17:40
    Też tak myślę, że może ktoś na tym skorzysta i zobaczy, że można kulturalnie i
    na poziomie porozmawiać i pożartować :-) Nie tylko, sama krytyka innych i
    chamskie ozdywki.
    Zresztą tego kobiety nie lubią najbardziej. To taka dygresja, która
    przypomniała mi się w związku z tematem.

    Fakt, że losem często rządzi przypadek.
    A czy daliśmy z siebie wszysto - nie sądzę. Myślę, że stać nas na szaleństwo...

    Mistrzyni? Hahaha, komplemenciarz z Ciebie.
  • piotr_321 17.06.05, 23:04
    Wiesz, jak by tak wszyscy korzystali z dobrych wzorcow to mieli bysmy
    raj na ziemi ;) Ale pomarzyc zawsze mozna ;)

    To mozna tu jeszcze bardziej poszalec ? :)

    Skoro, jednoglosnie podjelas sie tej roli, to musze Ci okazac szacunek,
    jak uczen swojemu nauczycielowi ;) Poza tym wiem, ze masz spory potencjal
    w tym kierunku :)
  • lalunia77 18.06.05, 14:38
    A skąd wiesz, że mam potencjał? :)

    Uwierz, można poszaleć...i to chyba całkiem nieźle...
  • piotr_321 18.06.05, 22:41
    Bo mistrz umie sluchac :) A Ty sama powiedzialas, ze umiesz sluchac :)
    Wiec droga drobnej dedukcji doszedlem do tego odkrywczego wniosku :)

    A nauczysz mnie jak sie szaleje ? ;)
  • lalunia77 18.06.05, 22:55
    hahaha, a gdzie Twoje pomysły? Zaskocz mnie i bądź nieprzewidywalny...
  • piotr_321 18.06.05, 23:02
    Wiesz, jeszcze nas stad wyrzucom :) Ale widzisz, znow Ty rzucilas
    jakis pomysl, a mi ma glowa puchnac jak to wykonac ;)
  • lalunia77 18.06.05, 23:09
    A dlaczego mieliby nas wyrzucić? Takie aniołki ja my!!! Przecież nic nie
    robimy, tylko prowadzimy sobie miłą konwersację :-)
  • piotr_321 18.06.05, 23:27
    Ale sama piszesz "spokojna" :) A jak bysmy zaczeli szalec, to by byla
    tu imprezka z szampanem i glosna muzyczka ;)
  • lalunia77 18.06.05, 23:32
    Może właśnie tego trzeba? Bo towarzystwo jest trochę senne, nie sądzisz?
  • piotr_321 18.06.05, 23:35
    Pewnie juz poszli spac, albo na impreze poza forum ;)
  • lalunia77 18.06.05, 23:38
    Prawdopodobnie masz rację.

    A Ty nie imprezujesz??? Typ domatora?
  • piotr_321 18.06.05, 23:41
    Samemu to tak sie malo ciekawie wychodzi :)
    A Ty typ domatorki ? ;)
  • lalunia77 18.06.05, 23:53
    Zdecydowanie nie, ale czasem też trzeba odpocząć, zwłaszcza jak się balowało do
    rana :)))

    Kiedyś trzeba zregenerować siły.
    Więc dziś jestem grzeczna i odpoczywam :)
  • piotr_321 18.06.05, 23:58
    A to sie wydalo, ze mnie nie zaprosilas ;) haha
    No coz, musze przelknac ta gorzka pigulke ;)
    I Ty masz jeszcze sily tu dzis szalec ? ;)
  • lalunia77 19.06.05, 00:01
    A dlaczego nie? W końcu nie jestem jeszcze taką staruszką :-)
  • piotr_321 19.06.05, 00:07
    Nie w tym rzecz, ale nie sadzilem, ze jeszcze Ci malo szalentw i zabawy ;)
    Przy jakiej muzyce lubisz sie bawic ? :)
  • lalunia77 19.06.05, 00:11
    To zależy od nastroju...i towarzystwa

    Nie sądzisz, że Ci biedni ludzie, którzy czytają to, co piszemy, umierają z
    nudów? Poza tym, Twój wątek chyba bije na głowę inne...

  • piotr_321 19.06.05, 00:22
    Jak zawsze uchylasz od od konkretow ... ;)

    To co mozna z tym zrobic ? :) Chyba nie zakonczyc ? ;)
  • lalunia77 19.06.05, 00:36
    Nie wiem, co można zrobić. W końcu to Ty jesteś autorem.

    Czy jeszcze ktoś coś dorzuci? Chyba nie.
  • piotr_321 19.06.05, 20:31
    Nikt nic nie dorzucil ;)

    No jestem autorem i na mnie spoczywaja wszystkie obowiazki :)
    Ale wiesz, musze miec kogos do pomocy, monolog jest nie do wytrzymania ;)
  • lalunia77 20.06.05, 00:11
    Ale do pomocy w czym? ;P

    Monolog jest super, ale raczej dla samotników - a Ty z tego, co zauważyłam do
    nich nie należysz. :*
  • piotr_321 20.06.05, 09:17
    Do pomocy w realizowaniu glownego watku ;)
    Przeciez nasza powiesc musi sie rozwijac ;)
    A dzis nowy tydzien, nowe mozliwosci ... ;)
    Pomozesz ? ;)

    No fakt, nie lubie samotnosci :*
  • lalunia77 20.06.05, 09:37
    Jasne!
    Jak stwierdziłeś - nowy tydzień, nowe wyzwania.
    Być może jakaś rybka się złowi na wędkę...

    A powieść? Chyba się sama pisze :)
  • lalunia77 20.06.05, 09:44
    z czerwonym kubkiem...
    pełnym białej...
    słodkiej...
    aromatycznej...
    z szalonymi...promykami słonka na włosach
    z usmiechem...na twarzy (mimo poniedziałku, którego nie lubię brrrrrr)

    Dzień dobry ...
    o poranku ...
  • piotr_321 20.06.05, 09:45
    Az takim optymista to nie jestem :) Rybkom sie nie podoba moja wedka :)

    Powiesc to pewnie bedzie bardzo chaotyczna i nikt jej nawet nie
    bedzie chcial przeczytac ...
  • lalunia77 20.06.05, 10:03
    Może, żeby przynęta smakowała, należałoby ją czymś przyprawić :)
    Wtedy są spore szanse na to, że rybki połkną haczyk...

    A jeśłi nie, to być może należy zakończyć ten wątek i postarać się o nowy,
    bardziej fascynujący. To tez zawsze jakiś pomysł :)

    Obawiasz się o czytelników?
    No coż, wiesz pewnie, że wielu autorów, zostaje docenionych po fakcie.
  • piotr_321 20.06.05, 10:15
    Tylko nie wiem co rybki lubia ;) Oregano, kmin rzymski, a moze szafran ? ;)
    A moze nie sa glodne ? ;) Co bys jeszcze poradzila ? :)

    Nie, tylko nie to :) Ten watek to przeciez moje przeznaczenie ;)

    Raczej troszcze sie o nich ;) Juz taki ze mnie altruista :)
    Fakt, ich dziela docenili potomni, a nie wspolczesni ... Tak jak rybki :(

  • lalunia77 20.06.05, 10:23
    Hmmmmmmm, afrodyzjaki :-)
    Oregano, raczej do nich nie należy...
    A co rybki lubią? Hahaha, to chyba już sparwa indywidualna.

    A może soczyste, czerwone, słodziutkie truskawki z dodatkiem bitej śmietany :)
    (no, może przesadziłam ;, ale co tam - poniedziałek - cały tydzień do
    przetrwania)
  • piotr_321 20.06.05, 10:46
    Ale wtedy woda by sie wzburzyla w naszym jeziorku :)
    Musze je ostroznie dawkowac :) O pare ziarenek . ... . . . . . ;D
    Zaraz zobaczymy cos sie bedzie dziac .... :)

    Moglbym je spytac, tylko one pewnie nie mowia ludzkim glosem ;)

    Tak to opisalas, ze az mi samemu slinka pociekla :) Jak na to sie
    nikt nie skusi, to ja juz nie wiem :)
    Truskaweczki na paterze leca na stol ... .....(____)
    A ja schowam sie za krzaki i bede obserwowal jak rusalki wychodza z wody ... ;)


  • lalunia77 20.06.05, 10:57
    No widzisz, potrzebna jest odpowiednia zanęta...

    Powinno podziałać.
    A może trafisz na złotą rybkę, która spełni Twoje trzy życzenia.
    Ciekawe, czego byś sobie życzył...
  • piotr_321 20.06.05, 11:14
    Ale to byl Twoj pomysl :(
    Copyrajty i te inne, nie wypalce Ci sie jak zadziala ;)

    Jak bym zlowil ... Hmmm... Ciezkie pytanie, bo jezeli
    zlota rybka moze wszystko, to bym zyczyl sobie zeby wszyscy
    byli szczesliwi ( przy okazji ja tez bym byl ). A jezeli moze
    wyczarowac osoby, to niech mi wyczaruje kobiete, ktora by mnie
    pokochala ze wzajemnoscia :) A jezeli tylko rzeczy, to jakis pojazd,
    zebym mogl pojezdzic i ja znalezc :)
    Jak myslisz, jest to realne ? :)


  • lalunia77 20.06.05, 11:29
    Realne? Jak najbardziej.
    Od tego w końcu są złote rybki, by spełniać życzenia.
    Zawsze może jeszcze trafisz na jakąś żabkę, która może zmieni się w
    ksieżniczkę :-)

    Po to w końcu są marzenia, by się spełniały i urzeczywistniały.
  • piotr_321 20.06.05, 11:56
    Wiesz, poszedlbym nawet do oceanarium spotkac zlota rybke jak by to bylo
    mozliwe ;)
    Widze, ze proponujesz wariant B ;) W sumie mokro jest, zabek duzo,
    tylko zdawac sie na statystyke, ktora to ? ;) Jeszcze trafie na taka
    cos sie zmieni w nie to co trzeba, np. faceta ;)

    A Ty o czym marzysz ? :)
  • lalunia77 20.06.05, 12:19
    Dlaczego taki czary scenariusz? Od razu w faceta!!!

    Trochę więcej optymizmu.
    No jak na razie masz dwa warianty - złota rybka i żabka :-)
    Może jeszcze cos przyjdzie mi do głowy:)

    Pytasz która? To powinno serduszko Ci podpowiedzieć.
    Musisz mieć i oczy i serce otwarte, wtedy na pewno będziesz wiedział, że to ta.

    A moje marzenia - całkiem trywialne.
    Być szczęśliwa i ułożyć sobie wreszcie życie. To w końcu nie tak wiele,
    prawda? ;)
  • piotr_321 20.06.05, 12:26
    No trzeba zawsze przewidziec to najgorsze rozwiazanie :)

    Co dwa warianty to nie jeden :) Bardziej mi sie podoba jednak wariant
    z lowienie z lowieniem niz calowanie ;)
    A moze by tak dostac reke krolewny w zamian za pokonanie smoka ? ;DDDD

    Ale czasami to ona moze mnie nie chciec ;)

    Niewiele, ale bez magicznych zyczen tez sie chyba nie obejdzie ;)

  • lalunia77 20.06.05, 12:34
    No popatrz, o smoku zapomniałam :(
    Ale to chyba dlatego, że niewielu teraz mozna spotkać rycerzy.
    Życie stało się okrutnie i jak przypuszczam wymusza na ludziach takie, a nie
    inne zachowania...A szkoda.

    W takim razie, masz trzy opcje.
    Pozostaje jeszcze - telefon do przyjaciela :) Choć sama nie wiem, czy to taki
    wspaniały pomysł.
    Jak rozumiem, najbardziej do gustu przypadła Ci złota rybka...
    No cóż, będziesz potrzebował szczęścia. I dużo przynęty :)
    Zaliczasz się do grona szczęśliwców, czy raczej pechowców? ;P
  • piotr_321 20.06.05, 12:50
    Widzisz, teraz ja sie wykazalem ;)
    Nie mam odrobiny rycerskosci ? ;(

    Jak bys sie zgodzila byc tym przyjacielem to opcja nie jest taka zla ;)
    Nie, smok, tez jest niezly. Dostaje sie reke i pol krolestwa extra ;)
    Przy okazji ksiezniczka zrzuci chusteczke z wiezy ... ;) Ale to moze
    w innnej bajce ;)
    Patrzac perspektywicznie raczej mialem duzego farta w zyciu :) Ale do
    przyszlosci podchodze raczej rzeczowo niz zdajac sie na los :)
    Jest takie powiedzenie: sam jestes kowalem swego losu ...
    Wiesz, przyneta w jeziorze, w szczesciu Ty mi pomozesz, nic tylko
    czekac na dalszy rozwoj wypadkow ;)




  • lalunia77 20.06.05, 13:12
    Zapowada się interesująco...
    W którejś z bajek, księżniczka uwięziona w wieży spuszczała warkocze, a książę
    się po nich wspinał...

    A wiesz, że jestem takim małym promyczkiem, co przynosi ludziom szczęście?
    Przyjaciółmi już zostaliśmy, chyba że się mylę ;)

  • piotr_321 20.06.05, 13:49
    Ale to sobie dlugie wyhodowala ;) Jak takie umyc ;)
    W mojej bajce bedzie na szklanej gorze, wysokiej wiezy
    i strzegacym jej ogromnym smokiem :)

    No wiem, bo czuje jego wplyw :)
    Chyba nie zglaszasz sprzeciwu ? ;)
  • lalunia77 20.06.05, 13:54
    oczywiście, że nie zglaszam sprzeciwów ;)

    Mówisz - szklana góra, wysoka wieża, ok.
    Ciężko będziesz miał. Bo nie dosyć, że trzeba pokonać smoka, to jeszcze wspiać
    się na tą wieżę ;) Ale, czego w końcu nie robi się dla miłości. Do odwaznych
    świat należy.

    Tylko pamietaj - rycerze przybywają na białych koniach...
  • piotr_321 20.06.05, 14:11
    Kiedys pilo sie jeszcze brudzia czy cos takiego ;)

    Smoka to sie pokona podstepem ;) Nie bede brudzil sobie rak ;)
    A na wieze to albo ksiezniczka bedzie miala duzo poscieli,
    albo bede musial skombinowac woz strazacki z wysiegnikiem ;)
    Tylko czy krolewna nie bedzie sie bac zjesc ? ;)

    A jak bedzie inny to juz niedobrze ? :(

  • lalunia77 20.06.05, 15:35
    Królewna, uwięziona przez lata, będzie szcześliwa, że opuszcza swoją klatkę...

    W bajkach zawsze było, że królewicz, czy rycerz przybywa na białym koniu...no,
    ale o szczególy nie będziemy się sprzeczać.
  • piotr_321 20.06.05, 15:46
    A ja myslalem, ze bedzie bardziej szczesliwa z krolewicza .... ;)

    A skad ja dzis wezme bialego konia ? ;) Lakieruje sie tylko samochody ;)
    A moze to byc wielblad ? :) Bedzie oryginalniej :)
  • lalunia77 20.06.05, 16:40
    Super!

    Może być wielbłąd. Tylko ta wieża teraz jest na pustyni...:)
  • piotr_321 20.06.05, 16:43
    Tym wieksze, bedzie dla mnie wyzwanie :) A i ksiezniczka bedzie
    bardziej zachwycona, co mi pojdzie na reke, bo nie bedzie wybrzydzac ;)
    Wlasnie, czy ksiezniczka moze nie byc zachwycona z wybawcy ? ;)
  • lalunia77 20.06.05, 17:33
    Myślę, że bedzie. Chyba powinna być wdzięczna za ocalenie, więc rzczej nie
    powinna grymasić ;)
  • piotr_321 20.06.05, 17:39
    Ale jak ksieciu nie bedzie w jej typie to co ? :) Rzuci go z powrotem dla
    smoka ? ;)
  • lalunia77 20.06.05, 17:47
    A co smok niby lepszy?

    Ej, trochę wiecej wiary w siebie. Książę, to książę, zwłaszcza na wielbłądzie.
    Pamiętaj!
  • lalunia77 20.06.05, 17:58
    Właśnie mam przed sobą "michę" pysznych, czerwonych truskaweczek. Jeśli masz
    ochotę, mogę się podzielić.
    Tylko nie ma bitej śmietany... :)
  • piotr_321 20.06.05, 19:40
    A kto tam krolewne wie ;) Moze polubila tego smoka,
    a krolewicza wstydzi sie ;)
  • lalunia77 20.06.05, 22:37
    Oj, chyba nie skusiły Cię truskawki, albo nie lubisz...

    Albo nie czytasz uważnie :)
  • piotr_321 20.06.05, 22:54
    Czytalem, ale czulem juz szostym zmyslem, ze byly juz zjedzone ;)
  • lalunia77 20.06.05, 23:04
    właśnie przeczytałam wypowiedzi pozostałych "rybek" - widzę, że zyskałam nowy
    pseudonim.

    A wiesz z czym mi się on kojarzy? Z pustą lalką...
    Chyba ktoś, coś spalił...

    Może ową rybkę zwabisz czymś takim:

    Daj mi buzi
    rybko złota
    mam na Twoim punkcie kota.
  • anisua 20.06.05, 23:11
    lalunia77 napisała:

    > właśnie przeczytałam wypowiedzi pozostałych "rybek" - widzę, że zyskałam nowy
    > pseudonim.

    o kurcze
    to chyba o mnie...
    sorry, nie chciałm urazić;/
    bo cały czas kojarzy mi sie twój nick z laleczką chucky;))
    i przekręciłam niechcący....

    > A wiesz z czym mi się on kojarzy? Z pustą lalką...
    > Chyba ktoś, coś spalił...

    nie oceniam ludzi powierzchownie...
    choc czasem nick duzo mówi o kimś:)


    --
    Wszystko, co się nam przytrafia w życiu dzieje się zawsze z jakiegoś powodu....
    EKGW
  • lalunia77 20.06.05, 23:16
    powiem Ci tak, nie jestem lalką Barbie, ale straszydłem też nie jestem
    (laleczką chucky)

    I zgadza się, to było do Ciebie...
    Czy nick mówi dużo o kimś? Nie sądzę, ponieważ nawet mnie nie znasz...wiec nie
    oceniaj

  • anisua 20.06.05, 23:29

    no, wyszło jeszcze gorzej...
    miały byc przeprosiny, a tu chyba sie nie zrozumiałysmy...
    co ja na to poradzę, ze takie mam skojarzenia...

    ale ja Ciebie nie oceniam!!!!
    skąd taka myśl?




    lalunia77 napisała:

    > powiem Ci tak, nie jestem lalką Barbie, ale straszydłem też nie jestem
    > (laleczką chucky)
    >
    > I zgadza się, to było do Ciebie...
    > Czy nick mówi dużo o kimś? Nie sądzę, ponieważ nawet mnie nie znasz...wiec
    nie
    > oceniaj
    >


    --
    Wszystko, co się nam przytrafia w życiu dzieje się zawsze z jakiegoś powodu....
    EKGW
  • piotr_321 20.06.05, 23:27
    Ale czym Ty sie przejmujesz ? Na pewno pomylily sie niechcacy !

    Ale wierszyk :( Smutno mi sie zrobilo ...
  • lalunia77 20.06.05, 23:29
    nie przejmuję się, poczułam się jak skończona idiotka...i tyle
  • piotr_321 20.06.05, 23:34
    Alez nikt nie odebral tego jako zlosliwosc tylko Ty ... :(
    Jestes taka obrazalska ? :( Straszne ...
  • lalunia77 20.06.05, 23:41
    hahaha, nie nie jestem obrażalska

    tylko w ten sposób nie ocenia się ludzi, takie jest moje zdanie

    A co z księżniczką, zamkniętą w wieży?
    Może smok ją zjadł...
  • piotr_321 20.06.05, 23:46
    Wiesz, przerazilem sie ze tak sie oburzylas ...
    Nie mozna tak.

    Od razu pesymizm ... bajki maja zawsze dobre zakonczenie :)
    Poza tym jest zakmnieta i nikomu nie otwiera :)

  • anisua 20.06.05, 23:41
    lalunia77 napisała:

    > nie przejmuję się, poczułam się jak skończona idiotka...i tyle

    pamietaj, że to net
    i róznie odbiera się pewne rzeczy....
    ja nie miałam nic złego na myśli...wręcz przeciwnie

    przeprosiłam dwa razy, wiecej nie bedę...
    bo nie czuję sie winna

    szkoda tylko, że żle interpretujesz pewne rzeczy....

    --
    Wszystko, co się nam przytrafia w życiu dzieje się zawsze z jakiegoś powodu....
    EKGW
  • lalunia77 20.06.05, 23:49
    ok, nie ma sprawy - to tylko zabawa

    przeprosiny przyjęte, po temacie
    miłego wieczoru, a raczej nocy
  • piotr_321 20.06.05, 23:52
    Szkoda, ze tak to sie dzis zakonczylo. Pa :*
  • lalunia77 20.06.05, 23:53
    Zostawiłam niespodziankę, wprawdzie w innym miejscu, ale jest - poszukaj

    :*
  • piotr_321 21.06.05, 10:19
    Znalazlem :) Dziekuje :*
  • lalunia77 21.06.05, 10:43
    Proszę bardzo :*
  • piotr_321 21.06.05, 10:57
    Masz talent nie gorszy niz ja :)
    A moze i lepszy :) To w poezji ciezko ocenic :)

    A slyszalas wczoraj serenade pod oknem ? :)
  • lalunia77 21.06.05, 12:57
    :-) Każdy ma ukryte telenty. Powinnio się je rozwijać ;)
    Miał w końcu być poemat. O miłości!

    Tak, słyszałam gdzieś gitarę...

  • piotr_321 21.06.05, 13:41
    No i byl jak marzenie :)

    A tesknilas potem cala noc ... ? ;)
  • lalunia77 21.06.05, 13:46
    No obudziłam się z uśmiechem na twarzy, więc to chyba o czymś świadczy ;)
  • piotr_321 21.06.05, 13:57
    No to tez jest bardzo konieczne :)
    A snil Ci sie moj glos ? ;)
  • lalunia77 21.06.05, 14:20
    W mych uszach wciąż brzmi
    tamtej piosenki dźwięk...
    "czy to jest przyjaźń..."-
    teraz już to wiem!
    Me myśli znów odkryły
    tkliwość niemych chwil,
    a serce wystukuje-
    niespokojny rytm!

    ;-)
  • piotr_321 21.06.05, 14:31
    Me usta - wydaly lekkie "wow" zdlawienie,
    Me oczy - wpadly w nieziemskie oslupienie,
    Moje serce - gleboko gdzies zadrzalo,
    A cialo - jak slup soli oniemialo.

    ;)
  • lalunia77 21.06.05, 15:52
    :)))))))))

    A niby wątek miał umrzeć śmiercią naturalną.
    A zakończenia powieści nie widać.
  • piotr_321 21.06.05, 15:55
    Tak jak milosc nie umiera,
    Tak i watek nie zamiera,
    Bo, gdy dwa serca sa obok siebie,
    Wtedy nie trzeba marzyc o niebie.

    :*
  • lalunia77 21.06.05, 22:31
    więc co z tą naszą powieścią?

    Może jakiś ciąg dalszy? ;)
  • piotr_321 21.06.05, 23:06
    No utknelismy na tym, ze krolewna nie moze sie zdecydowac czy smok,
    czy krolewicz ;)
  • lalunia77 21.06.05, 23:14
    No tak.
    Królewicz na białym koniu, ups, na wielbłądzie.

    Na miejscu królewny nie wahałabym się wcale...
  • piotr_321 21.06.05, 23:29
    Ale moze pomyslec, ze ksieciu to jakis nienowoczesny z innej bajki ;)
  • lalunia77 21.06.05, 23:33
    co masz na myśli, że nienowoczesny z innej bajki?

    No może dzisiejsze księżniczki, rzeczywiście oczekują czegoś innego:skora, fura
    i komóra

    Ale myślę, że ta zamknięta w wieży, nie jest aż tak kapryśna i raczej jest
    starej daty...
  • piotr_321 22.06.05, 09:06
    No moze ksiezniczki wola krolewicza z "mustangiem" niz wielbladem ;)

    Dobrze, ze komorkie kiedys jeszcze nie istnialy ;)

    Czyli mozna miec nadzieje, ze krolewicz jej sie spodoba ? ;)
  • lalunia77 22.06.05, 10:00
    Powiem Ci szczerze, że zdecydowanie lepiej było bez komórek (choć wielu się nie
    zgodzi i oburzy ;)), gdyż rycerze bardziej się starali, by zdobyć serce damy ;)

    A teraz, z dostępem do wszelkich nowości technicznych - no coż, co tu duzo
    mówić - idą na łatwiznę :(

    Skoro królewicz i księżniczka, są "starej daty", to z pewnością przypadną sobie
    do gustu :)
  • piotr_321 22.06.05, 10:16
    No walczyli w turniejach, byly uczty, nastrojowe wieczory przy swiecach :)

    Tak to byly czasy dla takich jak my :)

    Ale komorka tez czasem sie przydaje ;) Nawet ta szara ;)

    Tak, krolewicz jest oldfashioned ;)
    Tylko w bajce chyba od razu byl slub i Krolewna nie miala jakos wyboru ;)
  • lalunia77 22.06.05, 10:23
    Fakt - komórki przydają się (jedne i drugie, tylko niewilu je odpowiednio
    wykorzystuje)

    Może i wyboru nie miała, ale w bajkch jest "i żyli długo i szczęśliwie", a w
    życiu...niekoniecznie.

  • piotr_321 22.06.05, 10:29
    A krolewicz dobrze glowkuje czy nie z ta Krolewna ? ;)

    Sadzisz, ze moga do siebie nie pasowac ? ;)
  • lalunia77 22.06.05, 10:44
    Nie wiem, co tam komu po główce chodzi :)

  • piotr_321 22.06.05, 10:51
    Tak malo pochlebnie oceniac krolwicza ?
    Spojrz, jak smutek bije z jego oblicza ....
  • lalunia77 22.06.05, 10:59
    Królewicz jest smutny?
    Królewna też.

    I kto kogo będzie pocieszał?
  • piotr_321 22.06.05, 11:03
    Moze siebie nawzajem ? :) Chyba zadne nie jest egoistom ? ;)
  • lalunia77 22.06.05, 11:11
    Chyba masz rację.

    No bo zawsze można poprosić o pomoc smoka ;)
  • piotr_321 22.06.05, 11:19
    A co smok moze z tym zrobic ? ;)
  • lalunia77 22.06.05, 11:44
    Myślę usilnie i tylko jedno przychodzi mi do głowy, że tylko może Królewicza i
    Królewnę zjeść, jednego na śniadanie, drugiego na kolację...
    Chyba smok na pocieszyciela nie nadaje się. Przynajmniej ja takiego żadnego nie
    znam :(

    Co za straszna wizja.
    Normalnie z powieści o miłości, powstałby horror ;)
  • piotr_321 22.06.05, 11:57
    A ja myslalem, ze strach przed smokiem przelamuje wszelkie konflikty :)
    I w jednosci wtedy sila ...

    Wlasnie, od kiedy to zmieniasz scenariusze ? ;P)
  • lalunia77 22.06.05, 12:09
    Przecież wiesz, że kobieta zmienną jest...

    Ale nie martw się, horror, odpada
  • piotr_321 22.06.05, 12:15
    ALl chyba nie w stosunku do krolewicza ? :(
  • lalunia77 22.06.05, 12:19

    Królewicz w bajkach zawsze był jeden.
  • piotr_321 22.06.05, 12:32
    Chyba mu za dobrze bylo ;)
  • lalunia77 22.06.05, 14:19
    I na tym bajka się kończy...

    Królewiczowi chyba zabrakło odwagi, by Księżniczkę uwolnić z wieży.
    Mimo braku rywali.
    Bo co tam taki smok, konkurencja żadna. :)
  • piotr_321 22.06.05, 14:23
    Nie konczy, tylko byl maly antrakt ;)

    Myslisz, ze Krolewicz taki tchorzliwy ? ;)
    Ja bym tam smoka nie niedocenial ;)
  • lalunia77 22.06.05, 14:30
    Sama nie wiem.
    Chyba brak mu koncepcji i się waha.
  • piotr_321 22.06.05, 14:38
    Pewnie liczy na podpowiedz Krolewny :)
  • lalunia77 22.06.05, 15:09
    A co? Wyczerpały mu się pomysły?

    Nie wierzę.
    Może serenada ją przekona i sama z wieży wyjdzie ;)
  • piotr_321 22.06.05, 15:17
    Pomysly na pokonanie smoka ? ;)

    To raczej jej bedzie ciezko, bo sytuacja skomplikowana ;)
    Otoczenie jest niesprzyjajace ;)
  • lalunia77 22.06.05, 15:26
    Dla chcącego nic trudnego :)

    A sytuacja się wyklaruje, przy wzajemnych chęciach.
    Albo zostanie w wieży na zawsze.
  • piotr_321 22.06.05, 15:45
    No chyba, ze krolewna sie zaprze w oknie przy wyjsciu ;)

    Az takiego pesymistycznego konca bym nie przewidywal.
    Od kiedy to Krolewny trapi pesymizm ? ;)
  • lalunia77 22.06.05, 15:51
    Miałeś być przy mnie
    miałeś być na każdy znak
    takiej dziewczynie
    do nóg się rzuca cały świat
    na każdą chwilę miałeś jej przynieść
    powietrza przejrzystego smak
    każdym oddechem woła o ciebie
    i tylko ty nie widzisz jak...

    Głęboko w środku gdzieś
    i choć by śladu łez
    jej oczy nie poznały nigdy, nie
    głęboko w środku tam
    otwiera ci swój świat
    otwiera wszystko to, co w sercu ma

    Właśnie leciała w radiu Brodka, chyba pasuje, nie wiem tylko, czy słów nie
    przekęciłam ;)
  • piotr_321 22.06.05, 16:01
    A ja juz myslalem, ze to Twoje :)
    Ale sliczne, nie ma co gadac :)
  • lalunia77 22.06.05, 17:49
    Aż taka dobra nie jestem [oczywiście mam ns myśli rymowanki ;)]

    Ale słowa pasują do sytuacji
    I melodia też.

    :*
  • piotr_321 22.06.05, 22:26
    No wlasnie dlatego tak pomyslalem :*
  • lalunia77 22.06.05, 22:59
    Sam widzisz, myślimy podobnie
  • piotr_321 23.06.05, 09:09
    Chyba nie jestes moja blizniaczka ;)
  • lalunia77 23.06.05, 10:25
    A wyglądam na nią? ;)

    Może nie bliźniaczka, ale taka pokrewna duszyczka :)

    Ale ta powieść robi się długaśna. Ciekawe, czy ktoś jeszcze oprócz nas to
    czyta...Może przydałoby się trochę pikanterii, Rycerzu?
  • piotr_321 23.06.05, 10:33
    No moze po wielkiej charakteryzacji ;)

    Duszyczki to raju w siedza, a my tu mamy ziemski padol ;)

    Trzeba by zrobic ankiete ;)
    To nie bylo juz bardzo erotycznie ? ;)
  • lalunia77 23.06.05, 11:42
    Czasem można stworzyć raj na ziemi :)

    Erotycznie? No może...bardzo subtelnie ;)
    A jaki masz pomysł na ankietę?
  • piotr_321 23.06.05, 11:56
    Ale do tego musi byc jakas wyspa z palmami ;)

    No mogli by sie wypowiedziec na temat naszego watku ;)
  • lalunia77 23.06.05, 12:07
    Jestem za, pomysł z wyspą i palmami podoba mi się. Ale bezludna? (oczywiście
    nie licząc nas)

    Rzeczywiście, mogliby się wypowiedzieć, ale musieliby poczytać chyba oba wątki,
    bo jakoś tak się przeplatają.
    Może ktoś odpowie: kto kogo podrywa, albo kto komu w tym pomaga? :) hahaha
  • piotr_321 23.06.05, 12:42
    Nie, no jakis kelner z napojami by sie przydal ;)

    To juz by chyba ich przeroslo ;)

    Oj, to glowa im spuchnie jak zaczna analizowac ;)
  • lalunia77 23.06.05, 14:33
    Kelner, jak najbardziej i jeszcze ktoś, kto będzie nas wachlował pod tymi
    palmami, jak będziemy się relaxowali...i sączyli jakieś napoje...
    Co Ty na to?

    A co do wątków, to ciekawe, czy ktoś wpadnie na to, o co w tym chodzi. Może
    jakiś śmiałek się znajdzie i jeszcze nas zaskoczy.
    Nie mów tak, jakbyś nie doceniał ludzi...
  • piotr_321 23.06.05, 15:12
    Ale wiesz, czyjes oczy podczas naszego relaksu raczej byly by
    niewskazane ;) A kelner przyjdze ... i pojdzie ;)
    I do tego jeszcze blekitne, lekko falujace morze z lawicami
    pieknych, kolorowych ryb .. ;)

    Myslisz, ze ktos sledzil nas az tak uwaznie ? ;)
    Zawsze docenialem :)
  • lalunia77 23.06.05, 19:35
    Ech! Żeby można tak było zamknąć oczy i przenieść się do tego raju...nawet nie
    wahalabym się :-)
  • piotr_321 24.06.05, 09:03
    Zamknac oczy to nie, trzeba co najmniej zamknac walizki ;)
  • lalunia77 24.06.05, 09:31
    Celna uwaga :)
  • piotr_321 24.06.05, 09:38
    I szepnac "jedziemy" ;)
  • lalunia77 24.06.05, 09:59
    Ładnie to tak podpuszczać, co? ;)

    A swoją drogą, bardzo kusząca propozycja.
  • piotr_321 24.06.05, 15:01
    Moze i ladnie, tylko malo skutecznie jak dotad ;)

    To kiedy nastapi skuszenie ? ;)
  • lalunia77 24.06.05, 15:10
    No a kto tu jest expertem, że mało skutecznie :)

    Kiedy? Któż to wie...jak dostanę urlop :)
  • piotr_321 24.06.05, 15:20
    To nie moja wina, ze trudnosci technicze sa ;)

    To wez jak najdluzy, bo ciezko bedzie wracac ;)
  • lalunia77 26.06.05, 20:49
    Trudności? Dla takiego Rycerza, jak Ty?

    A dlaczego ciężko będzie wracać?
  • piotr_321 27.06.05, 10:49
    Nawet taki rycerz jak ja, ma ograniczone mozliwosci ;)

    No bo bedzie tak dobrze ;)
  • lalunia77 27.06.05, 11:00
    Kusiciel z Ciebie, Rycerzu :)))
  • piotr_321 27.06.05, 11:15
    Przeciez tak wlasnie by bylo, nie musze nawet kusic ;)
  • lalunia77 27.06.05, 12:29
    Skoro tak, to nie wypada mi się sprzeczać ;)
  • piotr_321 27.06.05, 12:51
    A co wypada przy rycerzu ? ;)
  • lalunia77 27.06.05, 14:08
    :)))
    Być miłą i naturalną ;)
  • piotr_321 27.06.05, 15:04
    Ale rycerze nie znosza pochlebstw ;)
  • lalunia77 27.06.05, 15:18
    A czy bycie miłym oznacza bycie "lizusem"?
  • piotr_321 27.06.05, 16:10
    Ja tego nie powiedzialem :)
  • lalunia77 28.06.05, 10:28
    Wiem, ale tak można było to zrozumieć.

    Chyba Cię Piotrusiu troszeczkę zaniedbałam,
    ale już sobie poprawę obiecałam :)
  • piotr_321 28.06.05, 11:34
    Rycesz juz sie cieszy,
    Ze Laluna go pocieszy,
    Juz myslal, ze go opuscila,
    A to byla tylko zmyla ;)
    :*
  • lalunia77 28.06.05, 12:14
    ;)

    Zmyła - coś Ty! Tylko nadmiar spraw na głowie.
    Poza tym, jak mogłabym opuścić takiego Rycerza...:)))
  • piotr_321 28.06.05, 12:25
    Gdy Laluni puchnie glowa,
    Nie ma czasu pisac slowa,
    Ale teraz jest juz widoczne poprawa,
    Gdy nie zaprzata jej jakas sprawa ;)
  • jula09 28.06.05, 12:21
    Przepraszam, że wtrącam się do rozmowy,
    ale prawdziwe nieraz jest powiedzenie, że pozory mylą.
    Wycofuję moją poprzednią ocenę Twojej osoby Piotrze.
    Jesteś super facetem.
    Dziewczyny nie będą się przy Tobie nudziły
    i te Twoje wiersze...
    Serdecznie Was pozdrawiam.
  • piotr_321 28.06.05, 12:28
    Dziekuje Jula za wycofanie tej zlej oceny. Chociaz Ty jedna
    mialas odwage to powiedziec :)
    @--v-^--v-- tez dla Ciebie :) Pozdrowienia :)))

  • lalunia77 28.06.05, 17:38
    Widzisz, ktoś to jednak czyta...jestem zaskoczona, ale w sumie to miłe,
    zwłaszcza, gdy ktoś potrafi przyznać się, że się pomylił. :)

    A dla mnie zabrakło różyczek? To w końcu również moja zasługa :)))
  • piotr_321 29.06.05, 09:27
    Szkoda, ze reszta tez sie nie przyznala ;)

    Dla Ciebie bedzie wyjatkowo piekna @---v-^-v---- :*
  • lalunia77 29.06.05, 09:46
    Nie trać nadziei!

    Dziękuję za różyczkę :*
  • piotr_321 29.06.05, 09:55
    Jakos mi na nich nie zalezy :) Czy wszyscy wszystkich musza lubic ? ;)

    Niech splyna rozne pod Twe nogi,
    Niech milosc przekroczy Twe progi,
    Niech noc stanie sie tylko echem,
    Powitaj dzien z nowym usmiechem.

    :*
  • lalunia77 29.06.05, 10:13
    Zdecydowanie nie muszą :)

    Ciężki dzień dziś mam przed sobą.
    A może znsz jakiś skuteczny sposób na migrenę?
  • piotr_321 29.06.05, 10:19
    Masaz skroni albo srodek przeciwbolowy, musisz wybrac ...
  • lalunia77 29.06.05, 10:27
    Zdecydowanie wolałabym to pierwsze, ponieważ tabletki nie działają...niestety.
  • piotr_321 29.06.05, 10:28
    To nachyl sie troche, a wymasuje Ci skronie ... ;)
  • lalunia77 29.06.05, 10:46
    Zamykam oczy i już...


    dlaczego nie działa? ;)
  • piotr_321 29.06.05, 10:51
    Nic nie czulas ? ;) A ja tak sie staralem ... ;(
  • lalunia77 29.06.05, 11:05
    Chyba muszę się bardziej skupić...być może wtedy pomoże
  • piotr_321 29.06.05, 11:12
    Wtedy to na pewno :) Zwlaszcza jak dam :*
  • lalunia77 29.06.05, 11:18
    Jeden może nie wystarczyć ;)
  • piotr_321 29.06.05, 11:46
    To nie bede zalowal :* :* :* :* :* .... ciag nieskonczony ;)
  • lalunia77 29.06.05, 12:36
    I od razu lepiej ;)
    I po migrenie ;)
  • piotr_321 29.06.05, 12:45
    Teraz juz wiesz, gdzie siegnac po lekarstwo ... ;)
  • lalunia77 29.06.05, 13:19
    Oczywiście, nie zapomnę.
    Chyba rzeczywiście potrafisz zdziałać cuda ;)
  • piotr_321 29.06.05, 13:34
    Az taki mocny to ja nie jestem ;) Jestem tylko rycerzem z bajki ;)
  • lalunia77 29.06.05, 13:49
    Już nie musisz być taki skromny ;)
    To był komplement z mojej strony, a musisz wiedzieć, że nie sypię nimi jak z
    rękawa ;)
  • piotr_321 29.06.05, 13:50
    Rycerze zawsze byli skromni :)

    A komplement od takiej Krolewny to duzo znaczy ... :)
  • lalunia77 29.06.05, 18:35
    I chwała Ci za skronmość.

    A wiesz, że Rycerze pisali swoim Damom ballady. Gdzie te serenady pod oknami?
    Dawno nic nie stworzyłeś ;) Tylko kocurki słychać...
  • piotr_321 30.06.05, 00:06
    Gdy bede spiewal serdane milosna,
    Wszystkie sciany kwiatem porosna,
    Beda Cie oblewaly slodyczy zapachem,
    Przyniosa rozkosz pod Twoim dachem.

    :*

  • lalunia77 30.06.05, 10:03
    Ach jak pięknie brzmi ta melodia...

    Ukołysała mnie wczoraj do snu. :*