Dodaj do ulubionych

Jak poderwać mężczyznę na forum...? ;)

17.06.05, 11:36
Kochani mężczyźni, bo to głównie pytanie do Was.
Może pytanko jest trochę trywialne, ale ciekawość jest silniejsza...
Czy istnieje jakiś skuteczny sposób na "podryw", oczywiście tu, na forum,
czyli jak sami wiecie, warunki są nieco ograniczone.

Sądzę, że wszystkie kobiety będą zachwycone, mogąc uzyskać cenne od Was
wskazówki...;)
Edytor zaawansowany
  • bmwariat 17.06.05, 11:37
    a chcesz poderwać?:D
    --
    www.antyradio.pl/warszawa/
    BÓG ROCK HONOR OJCZYZNA
  • majstermarchewa 17.06.05, 11:42
    Hmm... Kobiecie będzie najprościej będzie rozpocząć wątek z cyklu "szukam..." i
    wtedy już tylko selekcja :)
  • lalunia77 17.06.05, 11:43
    Hmmm, kto wie?
    Nigdy nie próbowałam, a może warto... :)
  • majstermarchewa 17.06.05, 11:44
    nie warto :)
  • majstermarchewa 17.06.05, 11:50
    ...ale spróbować nie zaszkodzi. Co możemy sprawdzić tego nie musimy się
    domyślać.
  • lalunia77 17.06.05, 11:58
    dobre :-)

    Więc może jakieś drobne sugestie...
    Przypuśćmy, że jestem żółtodziobem, i nie mam zielonego pojęcia, jak się do
    tego zabrać ;) Dlatego liczę na Waszą pomoc :)))


  • majstermarchewa 17.06.05, 12:15
    Jakbyś chciała mnie poderwać to przedstawiłbym Ci instrukcje punkt po punkcie.
    Recepty na pozostałych z mojego gatunku nie znam. Mimo wszystko na Twoim
    miejscu trzymałbym się tej wersji z "żółtodziobem" - ustawiasz się wtedy w
    reagle produktów szybkozbywalnych nim się obejrzysz role się
    odwrócą. "Świeżość" to nieoceniony atrubut w zdobywaniu facetów - z mojego
    idealistycznego punktu widzenia...
  • lalunia77 17.06.05, 12:49
    no więc? gdybym chciała Ciebie poderwać Majstermarchewo...to, jakich rad byś mi
    udzielił ?
  • majstermarchewa 17.06.05, 13:05
    1. Dawaj siebie poznać
    2. Poznawaj, zadawaj pytania (istotne!)
    3. Nie naciskaj, nie przesadzaj z flirtem (bo mnie wystraszysz)
    4. Walka z konkurencją w moim przypadku raczej nie grozi, ale trzeba być
    przygotowanym :)
    5. Po kilku miesiącach "fermentacji" mogę być gotów do tego żeby wziąć sprawy w
    swoje ręce.

    kiepska wizja, choć nie ma co się czarować - podręcznikowa.
  • lalunia77 17.06.05, 13:09
    no wizja może i podręcznikowa. Ale "kilka miesięcy"!!! - taką jesteś twierdzą
    nie do zdobycia.
    Chyba teraz przesadziłeś...i kusisz ;)
  • majstermarchewa 17.06.05, 13:21
    Na "spontanach" się przejechałem i to zdrowo. Ze mną na spontanie też można się
    przejechać. Nie jestem łatwy we współżyciu. A Cała zabawa sprowadza się nie do
    zdobycia i zruinowania twierdzy tylko do znalezienia tajnych przejść i
    skrutów :) Kilka miesięcy to może rzeczywiście przesada, ale to maksymalny czas
    całej próby.
  • lalunia77 17.06.05, 13:29
    A kto mówi o zburzeniu twierdzy?
    chodziło mi raczej o odnalezienie "tajnej furtki" :)))

  • majstermarchewa 17.06.05, 13:35
    Ty użyłaś określenia: "zdobycie twierdzy" :) Mi się ono jednoznacznie
    skojarzyło z najazdem katapult, czołgów i innych zabawek z tej półki.
    A po takim przeżyciu z pewnością nie byłbym zadowolony.
  • lalunia77 17.06.05, 13:59
    To był malutki zarcik z mojej strony. Moja reakcja na te kilka miesięcy.
    Dlatego, że zawsze mi się wydawało, że to kobiety przeciągają...

    A po takim najeździe, jak czolgi i katapulty, to chyba sami polegli, a przeciez
    nie o to chodzi :)
  • majstermarchewa 17.06.05, 14:04
    Nie tylko kobiety mogą być ostrożne, zachowawcze i skłonne do "biegania po
    uliczkach" (w nomenklaturze wojskowej: potyczki w mieście :)
    Nie wiem czy powinienem traktować tę cechę u siebie jako pożądaną - jest to
    trzeba się z tym pogodzić.
  • lalunia77 17.06.05, 14:14
    teraz widzę, że ostrożność to cecha obu płci.
    Zawsze sądziłam, że faceci "idą na żywioł". Jak widać pomyliłam się.

  • majstermarchewa 17.06.05, 14:17
    Większość kieruje się instynktem, który u mnie wykształcił się w karykaturalnej
    formie, więc udaję że go nie mam.

    Miło się zapowiada, ale muszę uciekać do swojej twierdzy :)
    pozdrawiam
  • lalunia77 17.06.05, 14:21
    w takim razie miłych wrażeń ;)
  • konrado80 17.06.05, 11:54
    to jest chyba tak jak z tym jak my mamy Was poderwac
    kobieta musi przyciagnac nasza uwage i oczywiscie musi chciec ;)
    porozmawiac chwile, a potem przejsc w bardziej ustronne miejsce ;)
    --
    Konrad
    Aby do czegoś dojść, trzeba wyruszyć w drogę
  • alfee 17.06.05, 12:59
    A mnie zawsze na GG podrywają :) Tylko sami żonaci:( A szkoda, bo co najmniej
    dwaj są bardzo interesujący :)))
    --
    pozdrawiam:)
    GG 1826365
  • wadi77 17.06.05, 13:16
    żonaci są najlepsi
  • lalunia77 17.06.05, 13:44
    dlaczego żonaci są najlepsi? bez zobowiazań?
  • luna111 17.06.05, 13:48
    podobno wszyscy fajni faceci już są zajęci ;)
  • majstermarchewa 17.06.05, 13:58
    luna111 napisała:

    > podobno wszyscy fajni faceci już są zajęci ;)

    A ci odrobinkę mniej fajni zajęci są szukaniem alternatyw łóżkowych :)
  • piotr_321 17.06.05, 14:31
    Kazde uogolnienie bywa falszywe :)
  • lalunia77 17.06.05, 14:34
    Zgadza się!!! Nigdy nie należy uogólniać

    A jakich wskazówek TY, Piotrze udzieliłbyś, żółtodziubkowi :-)
  • piotr_321 17.06.05, 16:10
    No tylko samych dobrych rad udzielam :)

    a) ocenic goscia po paru wymianach zdan
    b) dresy i inne typki eliminujesz z dalszych etapow gry :)
    c) szacujesz ilu Ci jesczcze zostalo facetow i przydzielasz
    po rowno kazdemu swoj wolny czas
    d) wykruszaja sie zajeci, maniacy seksuali, zapalency co nie wiedza
    co chca od zycia :)
    e) wybrane pojedyncze sztuki analizujesz pod rentgenem
    f) zakochujesz sie w tym jedynym, ktory obsypie Cie kwiatami ;)

    Prawda jakie to proste ? ;D

  • lalunia77 17.06.05, 16:21
    Rady, jak nabardziej słuszne :-) Tyle tylko, że sakąd mam wiedzieć, czy facet a
    którym prowadzę konwersację (hahaha, co za górnolotne słowa), akurat nie jest
    dresem.
    Chociaż, taki ktoś, raczej wpadnie jak śliwka w kompot po krótkiej wymianie
    zdań...no niestety.
    Przechodząc dalej, do Twojej listy. Fakt zajęci (jak rozumiem zwłaszcza żonaci
    i ci w związkach, którzy niekoniecznie się przyznają) - odpadają, bo co
    komplikować życie.
    Maniacy seksualni - też odpadają, chociaż z drugiej strony...w pozytywnym tego
    słowa znaczeniu - może byłoby ciekawie.
    Za rentgen chyba musi posłużyć, tzw. kobieca intuicja.
    A kwiaty? Chyba nierealne tu na forum. Chociaż prawda jest taka, że kobiety
    uwielbiają kwiaty...ja także
  • piotr_321 17.06.05, 16:26
    Dresa poznasz po odzywce tylko:
    "Jo, sie ma, laska" ;)
    No wiesz, zamiast rentgena moze byc mikroskop ;)
    A kwiaty - popatrz na moj watek ;)

  • lalunia77 17.06.05, 16:28
    Już spojrzałam i podziekowałam :-)
  • piotr_321 17.06.05, 16:33
    Bardzo mi milo :)))))

    Ja mysle, ze po takich radach to jestes juz expertem :)
  • lalunia77 17.06.05, 16:56
    Expertem? Nie sądzę. Poza tym, chętnie poznam też rady innych mężczyzn.
  • piotr_321 17.06.05, 17:08
    Ale jak za duzo rad to glowa puchnie, nie sluchaj ;)
  • troijnis 01.07.05, 09:09
    O nie! NA pewno nie wywalaj dresów! Czasem pod dresem siedzi inteligentny pan
    inżynier z mądrą (choć łysą głową)! Co do zapaleńców to może czasem jest tak że
    Ci bez pasji są puści i wypaleni?! A co do kwiatów to ja mam inną teorię: ci co
    mówia czułe słówka i obsypują tym i owym - NIE ROKUJĄ ;-)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=30137
  • emka_cafe 17.06.05, 16:36
    "Nigdy nie należy uogólniać." To zdanie brzmi pięknie. Uogólnia poprzez
    swoje "nigdy" i zakazuje uogólniania jednoczesnie...
    Nigdy nie mow nigdy;))
  • piotr_321 17.06.05, 16:39
    Albo nigdy nie mow "na pewno" ;)
  • lalunia77 17.06.05, 16:53
    Może i drobne przejęzyczenie.
    Najłatwiej krytykować innych, prawda? Ale najpierw warto zacząć od siebie :-)
  • piotr_321 17.06.05, 16:55
    A To Ciebie skrytykowala ? :) Myslalem, ze to znow mnie :)
  • lalunia77 17.06.05, 17:01
    ja to odebrałam jako "przytyk" do mnie :)
  • piotr_321 17.06.05, 17:09
    Niech bedzie ze to przytyk do nas ;)
  • lalunia77 17.06.05, 17:12
    ok, widzę, że na kompromis też umiesz pójść.

    Albo jesteś na tyle szarmancki, że krytykę bierzesz na siebie :-)
  • piotr_321 17.06.05, 17:15
    Do zgody tylko mozna dojsc kompromisem :)
    A z natury to jestem raczej ugodowy :)

    Mnie tez krytykowali ostro wiec jedna wiecej mnie nie ruszy :)

  • lalunia77 17.06.05, 17:21
    O? a za co?

    Poza tym, czy są tu jeszcze inni Panowie, którzy chcieliby udzielić cennych
    wskazówek, czy może to już gatunek wymarły? Szkoda by było :(((
  • piotr_321 17.06.05, 17:25
    No za ten blad na poczatku :)
  • piotr_321 17.06.05, 17:26
    Na pewno cos sie znajdzie, choc jak widzisz frekwencja nie dospisuje ;)
  • lalunia77 17.06.05, 17:32
    Zauważyłam.
    Ale postaram się jakoś to zmienić, później (mam na myśli póxniejszą porę) ;)
  • piotr_321 17.06.05, 17:33
    A co zrobisz ? ;)
  • lalunia77 17.06.05, 17:44
    niespodzianka ;P
  • piotr_321 17.06.05, 23:13
    Oj, nie chcesz mi powiedziec ;P)
  • lalunia77 18.06.05, 14:40
    niespodzianki nie było, bo "wybyłam" i nad ranem wróciłam ;P
  • piotr_321 18.06.05, 22:32
    Oj, nici z niespodziewanki :(
  • t-800 17.06.05, 17:31
    Ja wiem tylko jak poderwać kobietę. ;-)))
    --
    Relacja z meczu
  • piotr_321 17.06.05, 17:34
    Haha ;)
  • wietka 17.06.05, 17:35
    a ja nie wiem ,czego autorzy takich wątków oczekuja: szczegółowych porad?
    :)
  • t-800 17.06.05, 17:37
    Oj, Wietko! Przecież to forum towarzyskie, a nie kącik filozoficzny. ;-) I wcale
    nie jestem złośliwy. :-)

    Pozdrawiam! :-)
    --
    kataryna.blox.pl
  • wietka 17.06.05, 17:39
    wcale a wcale :)
  • t-800 17.06.05, 17:41
    He, he! Przecież nie chciałem obrazić. :-| Chodzi o to, że to jest takie
    pitu-pitu forum, o wszystkim i o niczym. ;-)
    --
    Relacja z meczu
  • wietka 17.06.05, 17:45
    Twoja złosliwość była w normie, taka delikatna i wyważona, i życzliwa ;)
    a że można tu pisać o wszystkim i o niczym to dobrze, ludzie mają się gdzie
    wygadac,
    tylko po co w kółko to samo?
  • wietka 17.06.05, 17:46
    zauwaz, że są takie serie wątków: albo o zdradzie, albo o szukaniu, albo o
    pogodzie :))
  • lalunia77 17.06.05, 17:47
    Masz rację. Być może miła forma spędzenia czasu. Ale być może również człowiek
    czegos może się nauczyć, czy dowiedzieć.

    Skoro jesteś takim specem, to może się pochwalisz...
  • wietka 17.06.05, 17:49
    lalunia77 napisała:

    > Masz rację. Być może miła forma spędzenia czasu. Ale być może również
    człowiek
    > czegos może się nauczyć, czy dowiedzieć.
    >
    jasne! na przykład : jak poderwać mężczyznę na forum.. ;)))
  • lalunia77 17.06.05, 17:52
    widzę, że złapałaś o co chodzi :-)
    Jak na wszystko, spojrz na to z przymrużeniem oka, od tego jest poczucie humoru.

    Poza tym, czasem takie wskazówki od Panów, mogą z pewnością dla kogoś okazać
    się skuteczne...
  • wietka 17.06.05, 17:58
    lalunia77 napisała:

    > widzę, że złapałaś o co chodzi :-)
    > Jak na wszystko, spojrz na to z przymrużeniem oka, od tego jest poczucie
    humoru
    > .
    >
    > Poza tym, czasem takie wskazówki od Panów, mogą z pewnością dla kogoś okazać
    > się skuteczne...
    no coś ty, a ja myślałam, ze tu wszystko na serio;)))
  • t-800 17.06.05, 17:55
    lalunia77 napisała:

    > Skoro jesteś takim specem, to może się pochwalisz...

    Na tym forum słynę ze skromności, więc nie będę wyliczał tutaj moich sukcesów. ;-)

    A tak serio - jest tak samo jak w realu, trzeba trafić na odpowiednią osobę,
    nawiązać z nią nić porozumienia, a dalej już górki. ;-)
    --
    „Prawdziwa dama pije tylko czysty spirytus i nigdy w małej ilości”.
    Michaił Bułhakow, pisarz
  • lalunia77 17.06.05, 18:01
    ale co zrobić, by ową nic porozumienia nawiązać? :-) w tym jest właśnie sedno
    sprawy
  • lalunia77 17.06.05, 22:06
    No Panowie, czy żaden z Was naprawdę nie ma odwagi...udzieliś kiku rad? Nie
    wierzę w to :-)
  • piotr_321 17.06.05, 23:16
    Sama widzisz, ze nic z tego nie bedzie ;)
  • lalunia77 18.06.05, 14:41
    Powiem szczerze, że jestem tym faktem rozczarowana :(
  • piotr_321 18.06.05, 22:30
    Nie wiem jak Cie moge pocieszyc ... :)
  • lalunia77 18.06.05, 23:02
    No chyba nie chodzi o pocieszenie :-)
  • piotr_321 18.06.05, 23:32
    No szkoda, myslalem, ze sie na cos przydam ;)
  • lalunia77 18.06.05, 23:35
    Hmmmmmmmm, chciałbyś mnie pocieszyć? A potrafisz? ;P
  • piotr_321 18.06.05, 23:36
    Watpisz w moje zdolnosci ? ;)
  • lalunia77 18.06.05, 23:56
    Sama nie wiem :)
    To próbuj szczęścia, zobaczymy, jak Ci pójdzie :)
  • piotr_321 19.06.05, 00:05
    No wiec niech sie mila Lalunia nam tak nie smuci,
    Znajdzie sie facet do jakis poscik dorzuci,
    Przeciez staramy sie udzielic Ci tej pomocy,
    A Piotrus zrobi wszystko co w jego mocy ;)
  • lalunia77 19.06.05, 00:06
    na początek nieźle ;)

    co dalej?
  • piotr_321 19.06.05, 00:29
    A potem Piotrus Lalunie rozczuli,
    Bo ja do serca czule przytuli.
    Wiec Lalunia bedzie tak pocieszona,
    ze nie bedzie juz smuteczkiem zgaszona ;)
  • lalunia77 19.06.05, 00:32
    no naprawdę nieźle Ci to wychodzi!

    Masz jeszcze jakieś ukryte talenty? Może zdradzisz mi je, na uszko...
  • piotr_321 19.06.05, 00:37
    Dziekuje za uznanie :D

    Dobrze, ale to juz jutro ... :) Pa :*
  • lalunia77 19.06.05, 00:46
    :*
  • piotr_321 19.06.05, 20:30
    ... .... .... . . . ..
    . . . .. . . ........

    Widzisz, powiedzialem Ci na uszko, tak cicho, zeby inni
    widzieli tylko kropeczki, wszystko zrozumialas bez problemu ? ;)
  • lalunia77 19.06.05, 23:56
    Oczywiście :-)
  • piotr_321 20.06.05, 10:47
    Nie ma to jak dobre uszko :)
    Masz szkolony sluch ? ;)
  • lalunia77 20.06.05, 10:53
    Muzykiem nie jestem :-)
    Ale dźwięki rozróżniam, więc nie jest ze mną jeszcze aż tak źle :-)
  • piotr_321 20.06.05, 11:42
    Ja tez nie jestem, chociaz kiedys walczylem z gitara ;)

    Ale chyba nie przyzwyczailas sie ze Ci wszystko mowie na uszko ? ;)
  • lalunia77 20.06.05, 12:00
    Też kiedys próbowałam gry na gitarze :) Ale jakoś zapał opadł i się
    zniechęciłam :)

    Czasem lubię miłe słówka na uszko, zależy od sytuacji...i osoby
  • piotr_321 20.06.05, 12:29
    Podobnie jak ja :) Co by nie mowic, to gitara pokonala nas jak Golota ;)

    Ja tylko czasami Ci moge cos na uszko powiedziec ;)
  • lalunia77 20.06.05, 12:38
    Czyli serenady pod oknem nie usłyszę??? :(
    Jaka szkoda ;)
    No ale nie można wymagać zbyt wiele. Chyba wierszyki muszą starczyć...
    A może masz jeszcze jakieś ukryte talenty?
  • piotr_321 20.06.05, 14:27
    Moglbym sprobowac, ale sasiedzi by mnie butelkami potraktowali ;)
    Szkoda by mnie bylo ;)

    Znam sie na roznych rzeczach, ale ta wiedza to raczej kobiet nie interesuje :)
  • lalunia77 20.06.05, 15:37
    Jasne, że szkoda. Ale pomyśl sobie, jakiego ogromnego plusa byś zyskał ;)

    A skąd wiesz, że kobiet nie interesuje? Kobiety takze mają rózne, czasem dziwne
    zainteresowania.
  • piotr_321 20.06.05, 15:50
    Ech, musze jednak to przemyslec :) A jaki repertuar by wchodzil w gre ? ;)

    Bo to takie techniczne rzeczy :) Np. projektowanie wzmacniaczy audio hi-end :)
    Pewnie niewiele to mowi ;)
  • lalunia77 20.06.05, 17:30
    Jeśli serenady, to tylko miłosne...
  • piotr_321 20.06.05, 17:41
    Dobrze, moze byc cos z Grechuty ? ;)
  • lalunia77 20.06.05, 17:45
    Może, myślę, że nadaje się..."czy to jest przyjaźń, czy kochanie..." :)
  • lalunia77 20.06.05, 23:25
    ponizej to, co obiecałam

    pozostawiam bez komentarza


    ...tęsknota do drzwi puka...
    ...kochającego serduszka szuka...
    ...milion gwiazd lśni na niebie
    ...czemu tak daleko jesteśmy od siebie?
    ...kiedy zasypiam myslę o Tobie...
    ...dotyk Twych dłoni czuję na sobie...
    ...Twe wargi lekko dotykają mej skóry...
    ...księzyc na nas patrzy z góry...
    ...życzę Ci Piotrusiu równie pięknych snów...
    ...i czekam z tęsknotą, by "ujrzeć" Cię znów...
    ...niech gwiazdki i księżyc otulą Cię mocno...
    ...a teraz dobranoc Kochanie, śpij słodko...

    na tym poprzestaję
  • piotr_321 21.06.05, 00:16
    Dziekuje :* A dla Ciebie zaspiewam dzis "czy to jest przyjaźń, czy kochanie..." :)
  • lalunia77 21.06.05, 08:48
    Na powitanie przesyłam całusów kilka
    Delikatnych jak muśnięcie motylka
    Myślę, że jak je poczujesz
    To mi się zrewanżujesz.
    :*
  • piotr_321 21.06.05, 11:04
    A ja przesle slodkie calusy,
    Ktore sa niby poczatkiem pokusy,
    Zebys myslala czesciej i wiecej,
    Ze jest ktos kto caluje gorecej :)
  • lalunia77 21.06.05, 13:00
    Pięknie!
  • piotr_321 21.06.05, 13:38
    Ciesze sie skrycie,
    gdy lalunia jest w zachwycie ...
  • lalunia77 21.06.05, 14:32
    Własnie naszła mnie pokusa,
    Żeby wysłac Ci całusa,
    Szkoda tylko, że tą drogą
    Pocałunki dojść nie mogą...


    :*
  • piotr_321 21.06.05, 14:38
    Calus ten wnet przechwycilem,
    Choc sie troche natrudzilem,
    Moje trzy szczere :* Ci w zamian wysle,
    Choc chcialbym tyle ile kropel w Wisle ...
  • lalunia77 21.06.05, 15:49
    Uważaj, bo jeszcze pomyślę, że jesteś prawdziwym romantykiem...A ponoć ich już
    nie ma, tylko sami twardziele i mięśniaki (bez urazy, dla tych "bardziej"
    zbudowanych)

    I jeszcze się w Tobie zakocham ;) i co wtedy? ;)

  • piotr_321 21.06.05, 15:59
    Jestem na to niepodwazalnym dowodem, ze sa ... Tylko czasami sie
    ujawniaja, jak widza bratnia dusze ...

    Wtedy bedziemy zyli razem dlugo i szczeliwie ... ;)
  • lalunia77 21.06.05, 22:40
    Rozumiem - po prostu happy end :-)
    Całkiem niezły pomysł.
  • piotr_321 21.06.05, 22:57
    Tylko trzeba wdrozyc procedure realizacji ;)
  • lalunia77 21.06.05, 23:18
    A może w związku z tym jakieś szczegóły?

    Gdy Piotruś szepnie czułe słówko na uszko
    Od razu szybciej zabije serduszko ;)
  • piotr_321 21.06.05, 23:37
    Piotrus jakies szczegoly umysli,
    To Laluni co tchu przysli ;)

  • lalunia77 21.06.05, 23:49
    Chyba umysł mi sie trochę przytępił
    Zbyt wiele wypiłam dziś bąbelków

    Cicho i smutno głucho i ciemno...
    A to dlatego, że nie ma Cię ze mną
    Świeci już księżyc - ja kończę pisanie
    całuję Twe usta
    Śpij słodko Kochanie!

    ;)
  • piotr_321 22.06.05, 09:09
    Nie smuc sie me Kochanie,
    Nowy dzien szybko wstanie,
    I znow bede mogl slac calusy,
    Zeby nie zajmowaly Cie inne pokusy :)
  • lalunia77 22.06.05, 09:55
    Dzień Dobry!

    dziś chyba mam chandrę, więc jakoś "musisz" mnie pocieszyć...
  • piotr_321 22.06.05, 10:23
    Oj, to spory klopot ... :)

    Niech moje usta rozpala Twe oczy,
    Niech moj pocalunek mile Cie zaskoczy,
    Niech moje ramiona dadza Ci pewnosc,
    Niech moje oczy rozbudza Twa sennosc.

    :*
  • lalunia77 22.06.05, 10:27
    Milutko ;)

    Rozbudzona jestem, szkoda że nie pocałunkami,bo chyba później wstajesz :), więc
    musiałam pomóc sobie 3 filiżankami kawy.
    Na pewno, to było mniej przyjemne ;)
  • piotr_321 22.06.05, 10:38
    Wstaje moze nie tak pozno, ale zanim dojde do siebie to sporo mija ;)

    Szkoda, bo kawa nie taka zdrowa jak moje pocalunki ..., ktore podnosza
    cisnienie nie gorzej niz ten napoj ;) Pomijam juz ich slodycz ... ;)
  • lalunia77 22.06.05, 10:41
    Ale jakoś sobie trzeba radzić ;)
    Taki słodki jesteś? Hmmmmm, może warto sparwdzić i się przekonać :)
  • piotr_321 22.06.05, 10:56
    Zaradnosc, tez jest potrzebna :)

    Truskawki ze smietana to przy moich ustach - gorycz ;)

  • lalunia77 22.06.05, 11:03
    Własnie miałam spytać się, czy słodszy niż truskawki :)

    Nauczyłeś się czytać w moich myślach? Czy to może telepatia? :)
  • piotr_321 22.06.05, 11:06
    Po prostu nadajemy na tych samych czestotliwosciach ;)
  • lalunia77 22.06.05, 11:08
    Zauważyłam ;)
  • piotr_321 22.06.05, 11:20
    Ale teraz to pewnie juz nie bedziesz jesc truskawek ;)
  • lalunia77 22.06.05, 11:31
    Dlaczego? Uwielbiam truskawki...
    Można połączyć i jedno i drugie ;). Pomyśl jaka wtedy powstałaby kombinacja.
    Hahaha, inni mogą pozazdrościć.
  • piotr_321 22.06.05, 11:59
    Tak, ale tylko te dwie rzeczy naraz ... ;)
    Chetnie bym Ci teraz podeslal moje usta + truskawki ;)
    Pewnie bys miala problem co skosztowac najpierw ... ;)
  • lalunia77 22.06.05, 12:05
    Tak?
    A jaką kolejność proponujesz? ;)

    Z pewnością poprawiłoby mi to dzisiejsze samopoczucie.
  • piotr_321 22.06.05, 12:07
    Najpierw nasycic wzrok widokiem truskawek,
    a nastepnie skosztowac slodyczy z moich ust ... ;)

    Chyba dobrze wybralem ? ;)
  • lalunia77 22.06.05, 12:16
    :)))
  • piotr_321 22.06.05, 12:19
    Tylko ze moimi ustami ciezko sie nasycic do konca ;)
  • lalunia77 22.06.05, 12:27
    hahaha

    a co jeszcze proponujesz? ;)
  • piotr_321 22.06.05, 12:37
    Nasycanie sie wzrokiem, wlasnym widokiem ;)
  • lalunia77 22.06.05, 15:18
    A może byś uciekł? ;)

    To oczywiście żart, bo nie wydaje mi się, by tak się miało stać.
    To skromność...przemawia
  • piotr_321 22.06.05, 16:07
    Uciekl przed wzrokiem ? ;)

    Czyja skromnosc ? ;)
  • lalunia77 22.06.05, 17:58
    Czy na pewno myślimy o tym samym? ;)
  • piotr_321 22.06.05, 22:34
    No ja nie wim o czym Ty myslisz ;)
  • lalunia77 22.06.05, 22:39
    o wielu przyjemnych rzeczach ;)
  • piotr_321 23.06.05, 09:10
    To nie wystarczy jedna przyjemna ? ;)
  • lalunia77 23.06.05, 10:47
    :-)))
  • piotr_321 23.06.05, 10:51
    Zgaduje, ze nie ;)
  • lalunia77 23.06.05, 11:47
    Hmmmmm, może i wystarczy.

    Ale zdradzę Ci malutki sekret - albo wszystko, albo nic...(interpretację
    pozostawiam Tobie) ;)
  • piotr_321 23.06.05, 11:58
    A w czym tu mial byc sekret ? ;) Sekretem jest juz dla mnie interpretacja ;)
  • lalunia77 23.06.05, 12:02
    Jesteś bystry - pomyśl :)

    Już jestem grzeczna i nie fantazjuję :)
  • piotr_321 23.06.05, 12:44
    To ja bym obstawial na to wszystko, choc nie wiem co to jest ;)

    Szkoda :) A tak bylo zmyslowo ;)
  • lalunia77 23.06.05, 14:29
    Już nie udawaj takiego skromnego ;)

    A dlaczego piszesz w czasie przeszłym, że było - dopiero może być całkiem
    miło ;)

  • piotr_321 23.06.05, 15:16
    Troche tak lubie, zeby sie usmiechnela :)

    Bedzie cudownie, a nie tylko milo ;)
    To byl tylko wstep ;)
  • lalunia77 23.06.05, 19:20
    Brzmi obiecujaco...:)
  • piotr_321 24.06.05, 09:05
    ... i fascynujaco ... ;)
  • lalunia77 24.06.05, 09:34
    ...bo do tanga trzeba dwojga...

    Wreszcie piątek, ulubiony dzień tygodnia i upragniony weekend :)))
  • piotr_321 24.06.05, 09:40
    I to niekoniecznie musi byc Krolewna i Krolewicz ;)

    Nie bedzie sie dluzyl Krolewnie bez krolewicza ? ;)
  • lalunia77 24.06.05, 09:57
    Zgadza się :)

    Oj będzie się dłużył. Ale Królewicz ma piękne widoki, szum morza, "śpiew"
    mewek, błękitne niebo, gorące słoneczko...


  • piotr_321 24.06.05, 15:00
    Tak, w tym wypadku nawet nie potrzebuje bezludnej wyspy ;)
    Jest piekne slonce, mniam :)
  • lalunia77 24.06.05, 15:14
    Ale zawsze miło pomarzyć :)
  • piotr_321 24.06.05, 15:18
    Przesle Ci jakiego promyka od slonca nad baltykiem ;)

    --- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - --
  • lalunia77 26.06.05, 20:55
    Dziękuję.

    Ze słoneczka w weekend skorzystałam
    i swe ciałko opalałam...
  • piotr_321 27.06.05, 10:51
    Jednak sloneczko usluchalo,
    I swgo promyczka przeslalo ;)
  • lalunia77 27.06.05, 10:58
    hahaha, widocznie co niektórzy mają u kogoś "chody" :-)
  • piotr_321 27.06.05, 11:17
    Wiesz, szepnelo sie tu i owdzie, az doszlo do sloneczka ;)
  • lalunia77 27.06.05, 12:15
    No proszę, jestem pod wrażeniem, tym bardziej, że dziś poza tym, że u mnie jest
    duszno, to raczej ze słonkiem kiepsko. Grymasi. ;)
  • piotr_321 27.06.05, 12:52
    Pewnie nie usmiechnelas sie dzis do niego ;) Dlatego ;)
  • lalunia77 27.06.05, 14:05
    Jak to nie uśmiechnęłam się? ;)
    Ja mam zawsze uśmiech na twarzy (bywają wyjątki, ale rzadko) ;)
  • piotr_321 27.06.05, 15:05
    To moze slonko bylo wtedy za chmurami, alo usmiechnelas sie
    majac je za plecami ;)
  • lalunia77 27.06.05, 15:16
    Wreszcie zaczęło świecić, więc jednak poskutkowało ;)
  • piotr_321 27.06.05, 16:11
    Specjalnie poprosilem dla Ciebie ;)
  • lalunia77 28.06.05, 10:19
    Dziękuję. Chyba działa, bo cały czas świeci.
    Aż szkoda, że muszę siedzieć w pracy, bo z przyjemnością poopalałabym się
    gdzieś nad wodą...
    Oj trzeba będzie poczekać do weekendu ;)
  • piotr_321 28.06.05, 11:31
    Slonko dotrzymalo slowa ;)
    Macie tam jakies fajne jezioro w poblizu ? :)
    Albo dac sie porwac z pracy ;)
  • lalunia77 28.06.05, 12:08
    Jeziorko zawsze jakieś się znajdzie ;)

    Ucieczka z pracy? No coś Ty! To dopiero Panowie mieliby luz ;)
  • piotr_321 28.06.05, 12:09
    A jeszcze na nim jakas lodeczka dla dwojga ? ;)

    Chyba sie tak nie ciesza, gdy Ciebie tam nie ma ? ;)
  • lalunia77 28.06.05, 17:34
    Łodeczka? Brzmi cudownie...

    Jasne, że płaczą, w końcu taka szefowa, jak ja - anioł ;)
  • piotr_321 29.06.05, 09:25
    Taka z wioslkami, zeby bylo slychac szum fal i spiew ptakow ... :)

    Fakt, zapomnailem, ze Krolewna musi jakos rzadzic krolestwem ;)
  • lalunia77 29.06.05, 09:40
    Tylko żeby nie była dziurawa, bo jeszcze się utopię i kto mnie uratuje? :)

    Nie mają aż tak źle ;)
  • piotr_321 29.06.05, 09:43
    Najwyzej przezyjesz przyjemna reanimaje typu usta-usta ;)

    W bajkach Krolowa rzadzila sporawiedliwie ;) Ale to bajki ;)
  • lalunia77 29.06.05, 09:49
    Hmmmmmm, to może warto wpaść do wody...

    Życie czasem jest jak bajka. ;)
  • piotr_321 29.06.05, 09:57
    Ale wiesz, wtedy mozna za bardzo polubic te reanimacje ;)

    To by bylo zbyt piekne, zeby bylo prawdziwe ;)
  • lalunia77 29.06.05, 10:09
    A czy byłby to zły "nałóg", nie wydaje mi się ;). Brzmi przyjemnie.

    Skąd ten pesymizm? Czasem warto spojrzeć na świat przez "różowe okulary", mimo
    że nie zawsze wszystko jest takie wspaniałe ;)
  • piotr_321 29.06.05, 10:12
    Nie to ze zly, ale skad lodke na jeziorze w zimie ... ;)

    Raczej realizm, ze nic na swiecie nie jest idealne :)
    Czy ja wiem, okulary to takie troche oszukiwanie siebie ;)
  • lalunia77 29.06.05, 10:20
    W zimie? A ja sądziłam, że mamy środek lata. Zmieniasz scenariusz?
    Nie lubię zimy brrrr, jak pomyślę o tych ciuchach, które trzeba na siebie
    wkładać, na cebulkę.
    Dobrze, że nie jestem zmarzluch, tylko gorąca ze mnie kobietka ;)

    Może i oszukiwanie, ale od czasu do czasu, chyba można, zwłaszcza, że wokół
    wielu ludzi widzi wszystko w czarnych barwach ;)
  • piotr_321 29.06.05, 10:27
    No tak, ale w lato to sie mozna wciagnac, tylko jak potem kontynouwac
    w zimie ... ? ;) No chyba, ze na sucho przy kominku ... ;)
    A co jest zlego w cebulce ? ;)
    Goraca jak slonce ? ;)

    No troche optymizmu jeszcze nikomu nie zaszkodzilo :)
    A kto wookol Ciebie widzi same czarne barwy ? ;)

  • lalunia77 29.06.05, 10:32
    Jeśli będzie kominek, to nawet zima mi nie przeszkadza ;)
    Co złego w cebulce? ;) za dużo ubierania i zdejmowania ;)
    Wulkan, to chyba lepsze określenie...

    Znam kilku takich, których muszę wyciagać z dołka...już mi to w krew weszło ;)
  • piotr_321 29.06.05, 10:50
    To musze troche pocwiczyc ratownictwo ;)
    Zdejmowanie jest o wiele ciekawsze ;)
    Ale wulkany sa grozne ;)

    Pewnie ich wyciaglas za kolnierz ;)
  • lalunia77 29.06.05, 11:13
    Tylko, jeśli chodzi o zdejmowanie, to czasem człowiek zdązy się zniechęcić...
    A wulkany są groźne, jak wubuchają, w innych sytuacjach spójrz jakie są
    piękne ;)

    Za kołnierz to może niekoniecznie.
    A może powinnam im śpiewać: włóż różowe okulary, załóż buty nie do pary,...i
    jakos tam dalej, nie pamiętam
  • piotr_321 29.06.05, 11:44
    To by byly duze wahania nastroju ;)
    Tylko widzialem na zdjeciach jak byly grozne ;)


    A nie znam tego :) Ciekawe czy by pomoglo... ;)

  • lalunia77 29.06.05, 12:34
    Wahania nastroju? Chyba nie. Może cierpliwość zostałaby nagrodzona ;)

    Trzeba byłoby zaśpiewać, żeby się o tym przekonać ;)
  • piotr_321 29.06.05, 12:47
    Ale o tym ciezko sie teraz przekonac ;)


    Startowalas w Idolu ? ;)
  • lalunia77 29.06.05, 13:22
    Żeby wszyscy pouciekali? ;) A może za ładne oczy jury zrobiłoby wyjątek i
    przepuściło mnie, do tego dodałabym promienny uśmiech ;)
  • piotr_321 29.06.05, 13:33
    Az tak zle to by pewnie nie bylo ;) Zalezy kto by byl w tym jury ;)
    Maks za jeden usmiech tez moze byc ;)
  • lalunia77 29.06.05, 13:52
    :)))
  • piotr_321 29.06.05, 17:15
    Jury wydalo werdykt - przechodzi Pani do nastepnej tury ;)
  • lalunia77 29.06.05, 18:30
    Hurrrrrrra!!!
    Wiedziałam, że mój uśmiech powala na kolana ;)
  • piotr_321 29.06.05, 23:58
    Bo sklad komisji byl meski ... ;)
  • lalunia77 30.06.05, 10:01
    Ale idę na łatwiznę ;) No cóż, dali się po prostu oczarować ;)

    Dzień dobry, w czwartek :)
  • piotr_321 30.06.05, 10:56
    A ktoz by mogl oprzec takiej Krolewnie ... ? ;)

    Byle doczekac weekendu ;)
  • lalunia77 30.06.05, 11:45
    Hahaha, milutki jesteś ;)
  • piotr_321 30.06.05, 12:17
    Stwierdzam tylko, ze moje serce tez tak zareagowalo ;)
  • lalunia77 30.06.05, 12:31
    No i prawidłowo. W końcu o to chodziło ;)
  • piotr_321 30.06.05, 12:53
    Tak, masz racje :) Udalo sie mnie poderwac ;)
  • lalunia77 30.06.05, 13:46
    Ha ha ha, sam sobie odpowiedz... :*
  • piotr_321 30.06.05, 14:14
    No odpowiedz moze byc tylko twierdzaca :*
    Kobiety sa jednak sprytne ;)
  • lalunia77 30.06.05, 14:22
    Być może :)

    Pamiętasz, nie tak dawno postawiliśmy pytanie, czy jest ktoś na tyle domyślny,
    czy dociekliwy, że dojdzie o co w tym wszystkim chodzi i zgadnie, kto kogo
    podrywa...
    Szkoda tylko, że nie było zbyt wielu chętnych do tego, by polemizować z nami.
    Ale jak ktoś stwierdził - trudno z taką elokwencją (oczywiście Twoją!)
    rywalizować.
    :*
  • piotr_321 30.06.05, 14:32
    Nie wierzysz mi jednak :)

    No pamietam, chyba Ty je zadalas ;)
    No i mozna dac na te pytanie jakas odpowiedz ? ;)

    Wcale nie nie jestem taki wygadany :) Niektorym
    to moglbym buty czyscic :) I Krolewnie tez :)
    :*
  • lalunia77 30.06.05, 14:40
    Pochlebca ;)
  • piotr_321 30.06.05, 15:01
    To mile okreslenie :)
  • lalunia77 30.06.05, 15:11
    W końcu pasuje do Ciebie, tak jak romantyk i poeta ;)
  • piotr_321 30.06.05, 15:26
    Ale Ty mnie rozpuszczasz :) Zaraz ze mnie zostanie tylko
    czerwony krasnalek, a nie rycerz ;)
  • lalunia77 30.06.05, 17:08
    Rycerz na wielbłądzie :)
  • piotr_321 30.06.05, 17:15
    Wielblad juz dawno odjechal :) Musze sie przesiasc na cos innego :)
    Co powiesz na osiolka ? ;)
  • lalunia77 30.06.05, 17:32
    Osiołka? A wiesz, że podobno osiołki są bardzo uparte. Co zrobisz, jak nie
    będzie Cię słuchał? ;p
  • piotr_321 30.06.05, 17:45
    Podsune mu marchewke przed nosem na kijku ;)
  • lalunia77 30.06.05, 17:50
    I myślisz że zadziała? Spryciarz z Ciebie, w dodatku pomysłowy :)
  • piotr_321 30.06.05, 23:14
    Jeszcze nie probowalem, ale nie ma przeslanek by inaczej sadzic :)
    Bo rycerz, musi sobie radzic w kazdej sytuacji ;) Nawet z oslem ;)
  • lalunia77 01.07.05, 08:42
    Witam ;)

    Dobrze, że sobie jakoś radzi, bo leniuchów nie trawię, którzy spoczywaja na
    laurach...
  • piotr_321 01.07.05, 09:45
    Hej ;)

    O ile mieli jakies laury ;)
  • lalunia77 01.07.05, 09:48
    Laury to chyba nie ta bajka ;)
    Ale wprowadzamy zamieszanie. Czytelnik się pogdubi w tych wątkach ;)
  • piotr_321 01.07.05, 10:05
    Niech czytelnik nie ma tak prosto ;)
  • lalunia77 01.07.05, 10:18
    I o to chodzi :)
  • piotr_321 01.07.05, 10:43
    Jak by tu jeszcze zagmatwac sytuacje ? ;)
  • lalunia77 01.07.05, 11:30
    Nie wiem, czy jest to możliwe...
    Coś moje szare komórki chyba dziś nawalają. Ale usprawiedliwiam się dziś tym,
    że to już piątek ;)

    Mów do mnie tak,
    bo lubię słów twoich smak...mów tak.
    I chociaż czas,
    pewnie odmieni kiedyś nas...mów tak.

    Nie sądzę by, było mi dosyć ich,
    bo w takiej chwili twoje słowo tak jak owoc smakuje mi. ;P

    Ale już prawie po truskawkach :(
  • piotr_321 01.07.05, 12:18
    Piatek tlumaczy wszystko ...

    Tak, tak ;)

    U nas jeszcze sa :) Kupic Ci ? ;)
  • lalunia77 01.07.05, 13:33
    Jasne :)
    Ale wtedy jakoś musiałabym je od Ciebie odebrać, spryciarzu :)
  • piotr_321 01.07.05, 14:42
    No nie da sie ukryc, ze przez siec ciezko je przekazac ;)
  • lalunia77 01.07.05, 15:17
    Wiem :)

    A zjesz je razem ze mną? ;)
  • piotr_321 01.07.05, 16:14
    Jedzenie ich przy boku rycerza podniesie ich walory smakowe ;)
  • lalunia77 02.07.05, 16:52
    Mniam,

    ale ostatnio przekonywałeś mnie, że jesteś słodszy niż truskawki :)
  • piotr_321 04.07.05, 00:39
    Tak, ale nie samym rycerzem Krolewna zyje ;)
  • lalunia77 04.07.05, 10:21
    niektórzy tak potrafią ;)

    hej :*
  • piotr_321 04.07.05, 11:08
    A nam takich co tak potrafia ? ;)

    Witaj :*
  • lalunia77 04.07.05, 12:11
    ???

    A jak tam moje truskawki? Na pewno sam je zjadłeś ;)
  • piotr_321 04.07.05, 13:14
    No czy znam takich co potrafia zyc tylko samym rycerzem ;)

    No zjadlem, za dobre byly :) Mniam, mniam :)
    Ale wiesz, czesc czekala, az przyjedziesz ;)
  • lalunia77 04.07.05, 14:41
    Może niekoniecznie Rycerzem, ale ogolnie, miłością ;) Ja takich znam ;)

    Dobrze, że zjadłeś, bo szkoda żeby miały się zmarnować :)
  • piotr_321 04.07.05, 15:00
    Pewnie chudzinki jakies ;)

    No ale dzis jeszcze dokkupie nastepne, masz znow szanse ;)
  • lalunia77 04.07.05, 15:48
    Endorfiny, hormony szczęścia dodają im sił ;)

    Może skuszę, ale to już musialabym wyjeżdżać, by być o jakiejś przyzwoitej
    porze :)
  • piotr_321 04.07.05, 16:19
    Widze, ze sie na tym znasz, wiec nie bede polemizowal ;)

    Mysl o slodkich truskaweczkach doda Ci skrzydel ;)
  • lalunia77 04.07.05, 22:03
    No i jak smakowały? Bo mi bardzo ;)
  • piotr_321 04.07.05, 23:25
    Nie bujaj, bo nie bylas po nie ;)
    No chyba ze mi podkradlas troche ;)
  • lalunia77 05.07.05, 08:26
    Nie bujam ;)
    Tak szybciutko przemknęłam, że nawet mnie nie zauważyłeś. Taki byłeś
    zajęty "pałaszowaniem" tego, co zostało ;)
  • piotr_321 05.07.05, 10:27
    I nie chcialas jescze mojego najslodszego buziaka na swiecie ? ;)
    Nie wierze, ze tak moglo sie stac ;)
  • lalunia77 05.07.05, 10:59
    Racja, więc to chyba był mój sobowtór :) Ja o buziakach nie zapominam ;)

    Piotrusiu, nie przeceniasz mojej wyobraźni? Bajka robi się zawiła

    :*
  • piotr_321 05.07.05, 11:23
    No wlasnie, bo bylem caly dzien potem zdolowany ;)
    :*

    No zaraz propowadzimy ja do szczesliwego konca :)
    Przeciez nie mozemy stworzyc jakiegos kiczu :)
    Moze jeszcze na tym film jakis nakreca ;)
  • lalunia77 05.07.05, 12:15
    I jak się okazuje całkiem niepotrzebnie :*

    Chyba w naszym przypadku nie mozna mówić o kiczu. Tym bardziej, że na wszelkie
    możliwe sposoby próbujemy zainteresować czytelnika, który z pewnością i tak się
    w tym pogubił :) Jeśli oczywiscie ktokolwiek czyta te nasze "wypociny" ;)
    Filmy? Chyba z nami w rolach głównych...
  • piotr_321 05.07.05, 12:54
    To dobrze, ze Ty nie jestes klonem :*

    Mysle, ze akcja ma rece i nogi, a milosny glowny watek
    jest niczego sobie :)
    Chicala bys zagrac ze mna w duecie ? ;)
  • lalunia77 05.07.05, 13:19
    I całe szczeście, że jestem nie do podrobienia :)))

    Tak, zdecydowanie wartka akcja, z przeplatającymi się wątkami - ale zakończenie
    nie powinno być aż takie oczywiste. Trzeba im jeszcze pokrzyzować szyki.

    TAK, ale ja byłabym tym czarnym charakterem, hahaha - nadaję się?
    Królewny mają z reguły długie, złociste (blond) włosy. A ja, no cóż...długo
    musiałabym zapuszczać ;)
  • piotr_321 05.07.05, 13:43
    No jak kazdt diament ... ;)

    Tak, no zobaczymy co sie jeszcze naszemu rycerzowi przytrafi ;)

    Myslalem, ze bysmy grali w jakims romansie ... ;)
    To czemu obcielas ? Nie wiesz, ze ma byc casting ? ;)
  • lalunia77 05.07.05, 13:50
    Pochlebca, ale milutki :*

    Casting? Jakoś siebie nie brałam pod uwagę. Nie wiem zresztą, czy dobra ze mnie
    aktorka ;)
  • piotr_321 05.07.05, 14:43
    Milutki jak kotek :*

    Nie myslalas nigdy, zeby ze mna odegrac swa zyciowa role ? ;)
  • lalunia77 05.07.05, 14:47
    Lubię kotki ;)

    Życiowa rola - brzmi poważnie, ale któż to wie, w końcu wszystko przed nami ;)
  • piotr_321 06.07.05, 11:48
    Mruuuu, podrap tego jednego za uszkiem ;)

    Jakos nie widze przekoania, pewnie jestem za slabym
    aktorem ;)
  • lalunia77 06.07.05, 12:57
    A wiesz, że jak się drapie kotka za uszkiem, on potem się łasi i mruczy z
    zadowolenia...i jest zapatrzony w swoją Panią. Wiem, że dobrze jest też kotka
    podrapać po grzbiecie...Dobrze, że mam dłuższe paznokcie ;)

    Nie wiem, jakim aktorem, ale scenarzystą na pewno pierwszorzędnym. Pod tym
    względem, na pewno trzeba Ci oddać palmę pierwszeństwa ;)
  • piotr_321 06.07.05, 13:06
    No tak, zapatrzony jak ja ;) Masz kotka w domu ? ;)

    Ty tez niezle sie spisalas :) Zawsze mozna stworzyc
    duet literacko-artystyczny ;)
  • lalunia77 06.07.05, 13:57
    Kotka nie mam ;) Kilku znajomych ma kocurki, więc stąd wiem, jak z nimi
    postępować...
  • lalunia77 06.07.05, 14:03
    Chyba "uciekła" mi myśl...

    Aha - większość czworonogów (i nie tylko!) lubi tego typu pieszczotki.

    Poza tym dziękuję za wyrazy uznania
    :*
  • piotr_321 06.07.05, 14:06
    To kiedys moze adoptuj jakiegos kocurka ;)

    Uciekla ???? ;) Zaraz pobiegne poszukac ;)

    Skad wiedzialas, ze ja tez lubie ? ;)

    Nie ma za co :*

  • lalunia77 06.07.05, 23:30
    Pomysł jest pierwszorzędny, tylko biedaczek nudziłby się gdyby musiał sam
    siedzieć w domku...:), a koty też mają to do siebie, że lubią chadzać własnymi
    drogami :)

    Czytam w Twoich myślach :)
  • piotr_321 07.07.05, 10:41
    No mozna miec dwa i beda sie bawic ze soba ;)

    To juz az tak mnie przejrzalas ? ;)
  • lalunia77 07.07.05, 14:10
    No niby tak, a może lepiej psa i kota? Byłoby wesoło ;)

    Czy przejrzałam? Nie sądzę. Człowiek czasem sam siebie zaskakuje, a co tu
    dopiero mówić, że rozgryzło się kogoś. Aż taka dobra, raczej nie jestem :)
    Ja ewentualnie mogę snuć przypuszczenia ;)
  • piotr_321 07.07.05, 15:03
    Nie kazdy kot zyje zle z psem ;)

    Szkoda, bo myslalem, ze znalazlem lowczynie talentow ;)
  • lalunia77 07.07.05, 15:52
    Właśnie :)))

    Przeceniasz moje umiejętności ;)
    Ale talenty powinno się rozwijać ;) Może znajdę motywację...
  • piotr_321 07.07.05, 15:56
    A jaka by to musiala byc ? ;)
  • lalunia77 07.07.05, 17:02
    Sama nie wiem, w końcu twardy orzech ze mnie :)
    To Ty mówiłeś, że jesteś expertem, więc powinieneś wiedzieć, jak...odpowiednio
    zmotywować :)
  • piotr_321 07.07.05, 17:05
    Orzech i to kokosowy ;)


    No nie wiem, nie skusilas sie na wyprawe we dwoje
    na prawie bezludna wyspe, ani na truskawki z szampanem.
    To juz nie wiem co moze Cie zmotywowac ;)
  • lalunia77 07.07.05, 17:09
    O szampanie nie było mowy, o ile mnie pamięć nie myli ;)
  • piotr_321 07.07.05, 17:14
    No przeciez kelner na wyspie mial nam przynosic ;) Wprawdzie
    bez truskawek .... ;)

    Ale bystra jestes ;)
  • lalunia77 07.07.05, 22:51
    Pamiętaj: wszystko albo nic ;)
  • piotr_321 08.07.05, 09:53
    Zalezy co rozumiesz przez slowo wszystko ;)
  • lalunia77 08.07.05, 15:18
    Przecież jesteś bystrym facetem ;)
  • piotr_321 08.07.05, 15:52
    Ale niekonicznie juz jasnowidzem ;)
  • lalunia77 11.07.05, 10:47
    Być może masz rację...

    Dzień Dobry w poniedziałek, którego tak nie lubię
  • piotr_321 11.07.05, 11:20
    Jak minal weekend z dala od rycerza ? ;)
  • lalunia77 11.07.05, 13:40
    Całkiem przyjemnie.

    Tyle tylko, że dziś powitał mnie "ukochany" poniedziałek, a wraz z nim masę
    pracy, sama nie wiem nawet skąd...
  • piotr_321 11.07.05, 15:13
    Przyjemnie ... bez rycerza... czy mam sie teraz obrazic ??? ;)

    Praca sie zawsze pojawia w najmniej przyjemnym momencie ;)
  • lalunia77 12.07.05, 10:29
    Obrażać, chyba nie ma o co! W końcu lato, gorąco, więc każdy spędza czas tak,
    jak mu się podoba...:) Pełen relax.
    A że osobno, no cóż...
    Swoją drogą, ciekawe, czy Rycerz tęsknił? ;)
  • piotr_321 12.07.05, 10:53
    Ale taki relaks to nic w porownaniu z bezludna wyspa ;)

    No rycerz rwal se zbroje z teskonty ;)
  • lalunia77 12.07.05, 13:43
    Oczywiscie, ponieważ z bezludną wyspą nic nie może się równać (w kwestii
    relaku, oczywiście)

    Akurat ;)
  • piotr_321 12.07.05, 15:57
    Ale Krolewna chyba juz tam byla bo jej nie ciagnie juz tam ;)

    Nie wierzysz w slowo rycerza ? ;)
  • lalunia77 12.07.05, 22:03
    Na bezludnej...nie, jeszcze nie. Jest to jakieś niedoścignione marzenie. Ale w
    końcu po to są marzenia, by je kiedyś zrealizować ;)
  • piotr_321 13.07.05, 09:47
    Porwala bys sie na taki wyczyn, zeby jechac gdzies nad Ocean ? ;)
  • lalunia77 13.07.05, 10:08
    Oczywiście, to całkiem w moim stylu ;)

    Poza tym, jak ja bardzo żałuję, że nie chodzę do szkoły (już), bo zrobiłabym
    sobie wagary dzisiaj. Powiem śmielej - miałabym wakacje!!! i mogła sobie
    własnie w tej chwili leżeć w słońcu na piaszczystej palży...To moje marzenie na
    dziś. Hahaha, a tu znów telefon dzwoni :)
  • lalunia77 13.07.05, 10:10
    I zamiast szumu morza - szum wiatraka ;)
  • piotr_321 13.07.05, 10:35
    No coz, kazdy szum dobry ;)

    To wez zacznij jakies studia doktoranckie ;)
  • lalunia77 13.07.05, 11:10
    To nie jest taki głupi pomysł ;) Tym bardziej, że cały czas jakoś mi to chodzi
    po głowie.

    Ale wentylator nie zastapi morza :( Nawet nie można powiedzieć, że to
    namaistka :(
  • piotr_321 13.07.05, 11:38
    Masz aspiracje naukowe ? ;)

    Szzzzzzzzzzz, to bardziej Ci przypomni morze ;)
  • lalunia77 13.07.05, 11:51
    Ambicje, to chyba lepiej brzmi ;) Tak mam i nie boję się do tego przyznać.

    Brzmi podobnie :) Chyba, że zamknę oczy i wyobrażę sobie plażę i wodę, wtedy
    brzmi znajomo. Zwłaszcza jak gdzieś w oddali widać i słychać mewki.
    Chyba rzeczywiście czas pomysleć o jakimś, chociaż parodniowym urlopie.
  • piotr_321 13.07.05, 11:58
    No to dobrze, wiedza sie przydaje :)

    .. i tlumy ludzi ;)
  • lalunia77 13.07.05, 12:29
    Bezludna wyspa kawsze kojarzyła mi się z brakiem ludzi. czyżbym była w
    błędzie? ;P
    Głusza, cisza, spokój...Tak miało być ;)
  • piotr_321 13.07.05, 12:34
    Najpierw mowilas o mewach ;) A mewy to nad Baltykiem :)
  • lalunia77 13.07.05, 12:37
    Nawet nad Bałtykiem może być spokojnie, a nie zaraz tłumy ;)
  • piotr_321 13.07.05, 12:41
    Pewnie w jakiejs Pustyni Bledowskiej ;)
  • lalunia77 13.07.05, 12:45
    Sam powinieneś znać lepiej ode mnie takie miejsca, skoro tam mieszkasz ;)
  • piotr_321 13.07.05, 14:35
    No cos by sie znalazlo :) Zalezy od konkretnych wymagan :)
  • lalunia77 13.07.05, 14:41
    Oj długo dumałeś. Chyba szukałeś tej Królewny na bezludnej wyspie ;)
  • piotr_321 13.07.05, 14:54
    Przeciez Ciebie tam jeszcze nie ma zdaje sie ;)
  • lalunia77 13.07.05, 15:14
    jasne, że nie ;) Ale tak długo nie odpisywałeś, pomyślałam, że spakowałeś
    manatki i wyruszyłeś w podróż (tylko mi nie mów, że w tak cudną pogodę masz aż
    tyle pracy...) ;)
  • piotr_321 13.07.05, 15:28
    bez Ciebie nigdzie bym sie nie ruszyl ;)
  • lalunia77 13.07.05, 15:30
    tylko bys spróbował ;) To dopiero bym się obraziła ;)
  • piotr_321 13.07.05, 15:42
    Wcale bym sie nie temu zdziwil :) To byl by juz skandal na cale Krolestwo ;)
  • lalunia77 13.07.05, 15:45
    I wtedy nie namyślając się długo zostałbyś rzucony smokowi na pożarcie.
    I nie pomogłyby żadne płacze i prośby ;)
  • piotr_321 13.07.05, 16:33
    Pozwolila bys na taka bezwzglednosc ? ;)
  • lalunia77 13.07.05, 17:00
    Ależ ja dziś jestem złośliwa :) To chyba skutek tych upałów ;)
  • piotr_321 13.07.05, 17:13
    Albo innych osob ;)
  • lalunia77 14.07.05, 10:04
    Nie poddaję się sugestiom ludzi ;)
  • piotr_321 14.07.05, 10:46
    ... a moim ? ;)
  • lalunia77 14.07.05, 11:02
    To zależy, co masz na myśli...

    Lakonicznych odpowiedzi udzielasz.
  • piotr_321 14.07.05, 11:29
    No czy moim sugestiom tez sie nie poddajesz ? ;)
  • lalunia77 14.07.05, 13:52
    Zrozumiałam ;)

    Niezupełnie to miałam na myśli - Kotku, ogólnie udzielasz lakonicznych
    odpowiedzi :)
  • piotr_321 14.07.05, 14:48
    Wiesz, licze, ze intelinentna Krolewna zrozumie wszystko w lot ;)
    Nawet te rzeczy niedopowiedziane ... :)
  • lalunia77 14.07.05, 15:18
    Te niedopowiedziane są najlepsze...:)
    A umiesz czytać między wierszami? :*
  • piotr_321 14.07.05, 15:27
    Te niedopowiedziane, to nasz wspolny sekret ;)

    Nawet miedzy trzema wierszami potrafie :*
  • lalunia77 14.07.05, 15:29
    Fajnie jest mieć takie sekrety :)

    W takim razie, muszę stwierdzić, że dobry jesteś.
  • piotr_321 14.07.05, 15:53
    Bo wogole sekrety sa mile :) Oznaczaja, ze jest sie wybrancem ;)

    No bo rycesz cwiczyl szare komorki z Krolewna :)
  • lalunia77 14.07.05, 15:57
    :*
  • piotr_321 14.07.05, 16:19
    I pocalunki tez cwiczyl ;)
    :*
  • lalunia77 15.07.05, 08:14
    No proszę, jaki wszechstronny ten Rycerz. Same zalety.
    Ale to była dopiero rozgrzewka ;)
  • piotr_321 15.07.05, 08:41
    Rycerz musi byc przygotowany na kazda forme zadowolenia Ksiezniczki ;)
    A co bedzie w czesci glownej ? ;)
  • lalunia77 15.07.05, 09:18
    No fakt, czujność i pomysłowość jest bardzo wskazana.

    /face to face,maybe / :)
  • piotr_321 15.07.05, 09:34
    Rycerz moze wymyslec cala liste pomyslow ;)

    It would be interesting ;)
  • lalunia77 15.07.05, 10:07
    No proszę, widzę że końcówka tygodnia lepiej na Ciebie wpływa, jakbyś gdzieś
    magazynował pokłady energii :)

    To dopiero plan ;)
  • piotr_321 15.07.05, 10:11
    Raczej juz moge oprozniac zbiornik awaryjny, bo wiem, ze je wkrotce
    odswieze ;)

    Oj wiem, ale planowanie jest najfajniejsze ;)
  • lalunia77 15.07.05, 12:44
    hahaha, a w jaki sposób? ;P

    Najfajniejsze jest zrealizowanie planów :)
    Właśnie szukam sobie jakiejeś fajnej kwaterki, bo tak jak mówiłam, chyba
    wczoraj, kilka dni urlopu przydałoby się.

    I jak pomyślę o tych zachodach słońca...hahaha
  • piotr_321 15.07.05, 12:56
    No przez regeneracje na sloneczku :)

    No i jak idzie szukanie ? :)

    Juz je widzisz oczyma wyobrazni ? ;)
  • lalunia77 15.07.05, 13:05
    Na słoneczku? A ja sądzilam, że na słoneczku to można się opalić (czyt.
    usmażyć),a nie zregenerować siły. Chyba, że pomyslmy szerzej, słoneczko, plaża,
    woda, kobiety...o takij regeneracji sił mylślałeś? :)

    Jak na razie gromadzę sobie adresy i telefony.
    Jeśli nie uda się, bo będzie wszystko zajęte - zawsze znajdzie się jakiś plan
    awaryjny :)

    Oczywiście, że widzę. Ale chciałabym wreszcie poczuć...oczywiście smak słonej
    wody ;)




  • piotr_321 15.07.05, 13:12
    Nie o smazeniu mialem na mysli :) Przeciez mozna usciasc nad morzem,
    na lace obok lasu i delektowac sie ciepelkiem no i widokami roznymi ;)

    Nie ma sytuacji bez wyjscia :)
    Plan B musi byc w zanadrzu ;)

    Raczej zapach, bo smaku to nie radze ;)

  • lalunia77 15.07.05, 13:54
    Ciepełko jest super, ale na pewno nie, gdy człowiek siedzi w pracy.
    I do jasne ch*****, jak pozbyć się "przeciknów", ja już mam dość.
    Poza tym, mimo że człowiek naprawdę (!) niewiele ma na sobie ciuchów - nadal
    gorąco. Gdzie ta klimatyzacja?

    Oj, gdybyś Ty wiedział, rycerzu jaki ten plan B jest, hahaha :)

  • piotr_321 15.07.05, 14:57
    Nie mow, ze niewiele bo rycerz bedzie potrzebowal reanimacji ;)
    Teraz bylem na obiedzie to zmarzlem tak bylo zimno :)

    Chyba nie pojedziesz w gory zamiast nad morze ? ;)))
  • lalunia77 15.07.05, 15:03
    Hahaha, to sprawdź czy nie masz obok siebie jakiejś chętnej pielęgniarki, która
    poda Ci sole trzeźwiące :))) Bo nie mówię o metodzie usta-usta.

    Mam już naprawdę na dzisiaj dość.

    Nie wybieram się w góry, byłam tam całkiem niedawno :) Czas na morze :)
  • piotr_321 18.07.05, 10:50
    No niestety, zadnej nie bylo ;) Pomoglo wiadro wody ;)

    Morze to sie pewnie nie moze Ciebie doczekac ;)



  • lalunia77 18.07.05, 11:25
    Czasami wiadro wody jest najlepszą metodą ;) Wiem cos o tym ;)

    Ja także ;) Tak bardzo już mi tego brakuje. Ale to może chyba zrozumieć ktoś,
    kto nie mieszka nad morzem :)
  • piotr_321 18.07.05, 12:23
    Stosowalas ? ;)

    Morze na pewno to tez rozumie, obserwujac jak sie ludzie ciesza
    przygladajac mu sie ;)
  • lalunia77 18.07.05, 13:50
    Zdarzyło się :) Czasem jest to konieczność.
  • piotr_321 18.07.05, 14:29
    Wole sobie nawet nie wyobrazac metody wiadra z woda ;)
  • lalunia77 18.07.05, 18:35
    Bywa zabawnie ;) Ale, nie polecam ;)
  • piotr_321 19.07.05, 09:11
    A jaka metode mozesz polecic swojemu Rycerzowi ? ;)
  • lalunia77 19.07.05, 09:45
    Zależy, co ten Rycerz chce osiągnąć ;)
  • lalunia77 19.07.05, 09:46
    na Królewnę metody nie ma ;) Trzeba być elastycznym, w kazdej sytuacji ;)
  • piotr_321 19.07.05, 10:29
    Rycerz chce wyzwolic Krolewne ;)
    To Krolewna jest bardzo chlodna wobec rycerza ;)
  • lalunia77 19.07.05, 11:12
    Chłodna? Chłodna to może byś woda czy ryba, ale to chyba nie o mnie, Rycerzu ;)
    Jakoś to nie pasuje do mnie - raczejw drugą stronę - gorąca ;)
  • piotr_321 19.07.05, 11:35
    Bo jeszcze rycerz gotow by byl pomyslec, ze Krolewnie goraco sie robi
    jak pomarzy o swoim wybawcy ;)
  • lalunia77 19.07.05, 12:29
    Hahaha, teraz to mnie rozbawiłeś ;) Ale kto wie? ;)
  • lalunia77 19.07.05, 12:41
    A u mnie zaczęło padać...i od razu jakoś smutniej za oknem się zrobiło, bo
    Słoneczko chyba się dziś obraziło i nie wyłoni się wcale :(
  • piotr_321 19.07.05, 12:51
    Niech Krolewna pomarzy o rycerzu, to od razu bedzie pogodniej ;)
    A sloneczko jest brzydkie i nie dostanie kolacji ;)
  • lalunia77 19.07.05, 13:30
    Podoba mi się ten pomysł :)))
    Ale czy to tak wypada - odpłynać w krainę marzeń ;) gdy pracy sporo, a nic się
    nie chce ;)
  • piotr_321 19.07.05, 15:23
    Rycesz pojawia sie teraz w glowie Krolewny i usmiecha sie do niej,
    a ona macha mu chusteczkom ;)

    No niby nie wypada, ale czy ktos Ci skontroluje marzenia ? ;)
  • lalunia77 19.07.05, 21:14