Dodaj do ulubionych

"Polska pielęgniarka" ;)

  • grzespelc 12.07.05, 18:45
    Ja wiem, że na zachodnioeuropejskie standardy to i tak nieźle, ale jak dla mnie
    mogli wybrać ładniejszą...
  • stephen_s 12.07.05, 18:51
    Ba! Ja tam nie rozumiem, co takiego pięknego było w owym hydrauliku...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • grzespelc 12.07.05, 19:08
    Na ten temat niech się kobiety wypowiedzą.
  • oko_jeza 12.07.05, 20:02
    hydraulik taki laluś...w typie Beckhama :P
    a pielęgniarka- może być :)

    --
    ----
    moja galeria
  • a000000 12.07.05, 20:41
    pielęgniarka może być. Hydraulik odpada.
  • isma 14.07.05, 08:55
    Hudraulik odpada. Moze, gdyby mial byc ogrodnikiem, to tak, ale ta uroda mi sie
    absolutnie z pracami wymagajacymi pomyslunku nie kojarzy.
    Pielegniarka - wariant w okularach lepszy, au naturel tez jakas taka zdziebko
    lalkowata.
    --
    Is.
  • kochanica-francuza 12.07.05, 22:51
    a dlaczego ona "czeka"? przeczytałam na plakacie je t`attends - czekam na ciebie
    hydraulik na nikogo nie czekał:-PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP
  • mamalgosia 13.07.05, 14:00
    no to co robił? Zachęcł do przyjazdu a nie czekał??
  • stephen_s 13.07.05, 14:03
    > no to co robił? Zachęcł do przyjazdu a nie czekał??

    A to niewierny drań!

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • kochanica-francuza 13.07.05, 14:35
    stephen_s napisał:

    > > no to co robił? Zachęcł do przyjazdu a nie czekał??
    >
    > A to niewierny drań!
    >
    :-)))))))))))))))))))))))))))))
  • mamalgosia 13.07.05, 15:06
    Ale komu on miał byc wierny? Tym milionom cudzoziemek??
    Przeczytałam dziś, że Salomon miał 700 żon i 300 nałożnic. Może to idol hydraulika?
  • kochanica-francuza 13.07.05, 15:19
    mamalgosia napisała:

    > Ale komu on miał byc wierny? Tym milionom cudzoziemek??
    > no a na kogo czeka pielęgniara? też na miliony?...
  • mamalgosia 13.07.05, 18:30
    Hmmm, sama już nie wiem
  • grzespelc 13.07.05, 16:34
    > Przeczytałam dziś, że Salomon miał 700 żon i 300 nałożnic.
    Eeeee, kiedy on by miał czas na te wszystkie śluby??
  • mamalgosia 13.07.05, 18:30
    Jakby codziennie brał slub, to zajęłoby mu tylko 3 lata. nie jest tak źle
  • kochanica-francuza 13.07.05, 22:48
    grzespelc napisał:

    > > Przeczytałam dziś, że Salomon miał 700 żon i 300 nałożnic.
    > Eeeee, kiedy on by miał czas na te wszystkie śluby??
    z nałożnicami nie musiał, więc zostają tylko żony - w dwa latka by obleciał...
  • a000000 13.07.05, 22:57
    W dwa latka? Codziennie noc poślubna? facet by wikitował.
  • kochanica-francuza 13.07.05, 23:01
    a000000 napisała:

    > W dwa latka? Codziennie noc poślubna? facet by wikitował.
    facet nie może codziennie? nie mówię, że do rana, ale raz i w kimono

    (interesująco nam wątek skręca;-)
  • a000000 13.07.05, 23:34
    Facet, który twierdzi że może codziennie, bajki opowiada. Po miesiącu jak
    wymoczek padnie. Mądrość ludowa mówi:

    I wzięła se chłopa jak niedźwiedzia,
    po roku zrobiła z niego śledzia.

    W grę wchodzi tysiąc bab. Z każdą raz na tysiąc dni, czyli co trzy lata. Myślę,
    że żon z którymi sypiał było kilka, a reszta to prestiżowy "dobytek", który
    zaszczycił w noc poślubną i nigdy więcej.
  • kochanica-francuza 13.07.05, 23:49
    a000000 napisała:

    > Facet, który twierdzi że może codziennie, bajki opowiada. Po miesiącu jak
    > wymoczek padnie. Mądrość ludowa mówi:

    No nie! Są tacy, którzy mogą codziennie.(Choćby raz).

    >
    >
    > że żon z którymi sypiał było kilka, a reszta to prestiżowy "dobytek", który
    > zaszczycił w noc poślubną i nigdy więcej.

    I który mu się cichcem rozpełzał po sługach i sąsiedztwie,hihihi...
  • a000000 14.07.05, 09:59
    kochanica-francuza napisała:

    > I który mu się cichcem rozpełzał po sługach i sąsiedztwie,hihihi...

    I bardzo dobrze. W ten właśnie sposób księżna Czartoryska uratowała "zdechłe"
    geny rodu. Jaśnie państwo koligaciło się między sobą, w obawie przed utratą
    majątku i schamieniem. I w ten sposób geny się degenerowały. Na całe szczęście
    kamerdynerzy byli przystojni. hehehe
  • kochanica-francuza 14.07.05, 14:23

    > I bardzo dobrze. W ten właśnie sposób księżna Czartoryska uratowała "zdechłe"
    > geny rodu. Jaśnie państwo koligaciło się między sobą, w obawie przed utratą
    > majątku i schamieniem. I w ten sposób geny się degenerowały. Na całe szczęście
    > kamerdynerzy byli przystojni.

    Nie mówiąc o stangretach,hihi.
  • stephen_s 14.07.05, 14:33
    > Nie mówiąc o stangretach,hihi.

    Ach, ci stangreci w bryczesach..!!! :)))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • a000000 14.07.05, 10:02

    kochanica-francuza napisała:


    > No nie! Są tacy, którzy mogą codziennie.(Choćby raz).

    Do czasu. Codziennie mogą bardzo młodzi chłopcy. Facet jak Salomon, który ma
    700 żon i 300 nałożnic raczej młodzieńcem nie jest.

  • kochanica-francuza 13.07.05, 23:50
    a000000 napisała:

    > Facet, który twierdzi że może codziennie, bajki opowiada. Po miesiącu jak
    > wymoczek padnie. Mądrość ludowa mówi:
    >
    > I wzięła se chłopa jak niedźwiedzia,
    > po roku zrobiła z niego śledzia.
    >
    > Mądrości ludowe ,bywa, przeczą jedne drugim , więc nie są dla mnie źródłem wiedzy.
  • grzespelc 14.07.05, 15:51
    Ale najpierw musiały być przecież zaręczyny....
  • stephen_s 14.07.05, 18:36
    No właśnie! To by sobie facet dopiero kolana zdarł - 700 razy klękać przed
    rodzicami??? Zwyrodnień się można nabawić... :)))

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • a000000 14.07.05, 18:57
    Jeden dzień poznanie panny, drugi oświadczyny, trzeci ślub. To trzy dni na
    pannę. Razy 700, to stanowi około 7 lat. Masochista jakiś, ten Salomon, czy cuś.
    Wszystko bym jeszcze zrozumiała, ale 700 teściowych?????
  • stephen_s 13.07.05, 18:50
    > Przeczytałam dziś, że Salomon miał 700 żon i 300 nałożnic.

    Mądry faktycznie ten Salomon, umiał się urządzić... ;)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • mamalgosia 13.07.05, 13:59
    Jest prześliczna.
    A o tym hydrauliku już słyszałam wcześniej
  • kochanica-francuza 13.07.05, 14:17
    mamalgosia napisała:

    > Jest prześliczna.
    > A o tym hydrauliku już słyszałam wcześniej
    No nie czekał.Tylko zachęcił "Przyjeżdżajcie licznie".

    Mój kochaniczy nos węszy tu patriarchalizm...(pielęgniarka czeka, bo kobita -
    poza tym co - ona jedna czeka na wielu facetów? symboliczny seks zbiorowy?)
  • stephen_s 13.07.05, 14:21
    > Mój kochaniczy nos węszy tu patriarchalizm...(pielęgniarka czeka, bo kobita -
    > poza tym co - ona jedna czeka na wielu facetów? symboliczny seks zbiorowy?)

    Prawdę mówiąc, też mi się to na podobnych sferach skojarzyło... Jakby to rzec:
    hydraulik zaprasza, by sobie poseksić z cudzoziemkami, pielęgniarka czeka, aż
    cudzoziemiec przyjedzie i ją zaprosi na seks...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • kochanica-francuza 13.07.05, 14:35
    stephen_s napisał:

    > > Mój kochaniczy nos węszy tu patriarchalizm...(pielęgniarka czeka, bo kobi
    > ta -
    > > poza tym co - ona jedna czeka na wielu facetów? symboliczny seks zbiorowy
    > ?)
    >
    > Prawdę mówiąc, też mi się to na podobnych sferach skojarzyło...

    Uffff... Już myślałam, że jestem przefeminizowana...
  • mamalgosia 13.07.05, 14:50
    Ludzie, co Wy z tym seksem. Oni czekają, żeby turyści przyjechali i ziwedzali
    zabytki w naszym kraju i podziwiali piękno krajobrazu
  • stephen_s 13.07.05, 14:52
    > Ludzie, co Wy z tym seksem. Oni czekają, żeby turyści przyjechali i ziwedzali
    > zabytki w naszym kraju i podziwiali piękno krajobrazu

    Ach, to to się obecnie "zwiedzaniem zabytków" i "podziwianiem krajobrazu"
    nazywa..? ;)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • mamalgosia 13.07.05, 15:07
    NO nie, steph, jesteś de best
  • kochanica-francuza 13.07.05, 15:06
    mamalgosia napisała:

    > Ludzie, co Wy z tym seksem. Oni czekają, żeby turyści przyjechali i ziwedzali
    > zabytki w naszym kraju i podziwiali piękno krajobrazu

    ten zabytek w zielonym fartuchu to ja chętnie pozwiedzam...
  • stephen_s 13.07.05, 15:09
    Krajobrazy pod białym kitlem też są pewnie zapierające dech w piersiach :)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • mamalgosia 13.07.05, 18:31
    Ależ Wy jesteście niewyżyci...;)
  • stephen_s 13.07.05, 18:49
    > Ależ Wy jesteście niewyżyci...;)

    Co chcesz, lato jest... ;)

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • kochanica-francuza 13.07.05, 22:47
    stephen_s napisał:

    > > Ależ Wy jesteście niewyżyci...;)
    >
    > Co chcesz, lato jest... ;)
    >
    Eeee tam. Ja jestem niewyżyta cały rok, a co do lata, to czekam, aż się skończy...
  • mamalgosia 14.07.05, 11:44
    Myślałam, że będziecie zaprzeczać...
  • isma 14.07.05, 08:57
    E, no, nie, nie weszcie od razu seksistowskich podtekstow.
    Moze to wynik okolicznosci, ze hydraulik odwiedza eeee... klientow w domach, bo
    tam maja te cieknace kolanka czy inne takie, natomiast pacjenci z kolankami
    przychodza do pielgniarki, znaczy sie do szpitala czy przychodni.
    --
    Is.
  • karafka_do_wina 24.07.05, 19:27
    ładna dziewczyna. ale dlaczego pielegniarka ma zachecac turysow do przyjazdu do
    naszego kraju? czyzby czekal tu na nich bród i zagrozenie, a w efekcie ladna
    (wizualnie) pomoc medyczna?
  • karafka_do_wina 24.07.05, 19:31
    a ten hudraulik wyglada jak koles z gazetki erotycznej.
  • kochanica-francuza 24.07.05, 19:38
    syf, choroby i nieszczelne kolanka, a na to zaradzą: pielęgniarka i hydraulik...
  • karafka_do_wina 24.07.05, 19:40
    ..ciekawe w jaki sposob.... pewnie zrzucajac z siebie ubranka i... (jak to w
    gazetkach erotycznych bywa)
  • stephen_s 24.07.05, 19:53
    Podobno na Zachodzie polscy hydraulicy i pielęgniarki mają naprawdę dobrą
    opinię, są widziani jako rzetelni specjaliści...

    Inna rzecz, że te plakaty faktycznie podszyte są erotyzmem :) Ktoś nawet
    zwracał uwagę, że jak przedobrzymy, to Polska wykreuje się jako kraj
    seksturystyki...

    --
    Mój dziwaczny blog, czyli Bazgroły na poddaszu
  • grzespelc 25.07.05, 19:26
    Inna rzecz, że te plakaty faktycznie podszyte są erotyzmem :) Ktoś nawet
    > zwracał uwagę, że jak przedobrzymy, to Polska wykreuje się jako kraj
    > seksturystyki...

    BVez przesady. Wiele reklam jest podszytych erotyzmem, a nawet szystych nim
    grubymi nićmi. Nikogo to już szczególnienie obrusza. Zresztą, przesadzacie z
    tym erotyzmem....

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka