Dodaj do ulubionych

PLUSMINUS 50 - oby tak dalej!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • nieswietymikolaj 13.08.05, 20:44
    Dzięki A-ska Trochę sie pośmiałem
    aolej wylej
  • nieswietymikolaj 13.08.05, 20:55
    I nowy wlej
  • nieswietymikolaj 13.08.05, 21:39
    Wysłałem @
  • kabe.wawa 13.08.05, 21:57
    Witajcie, pozdrawiam wszystkich, zwłaszcza tych co na posterunku.
    Klikam dziś do Was z Krakowa. Pięknie tu!
    Szkoda, że dzisiejszy deszcz nie pozwolił mi wejść na Kopiec Kościuszki, bo
    naprawdę "żaby z nieba leciały."
    Ale Przegorzała za to była bardziej gościnna.
    Luckanowa, nie spotkam Cię, bo nawet nie wiem gdzie Cię szukać.
    Jutro ma być lepsza pogoda, więc na pewno i Kopiec zaliczę, i inne miejsca.
  • kabe.wawa 13.08.05, 22:01
    Nieswiety, dzieki za @@, obejrze dopiero w domu, bo tu korzystam gościnnie z
    komputera i nie wypada mi siedzieć za długo przy komputerze zamiast z ludźmi,
    wiesz jak jest.
  • szczesliwatrzynastka 13.08.05, 23:41
    Nieświety, wstałam, jak mnie wolaleś,
    ale kawy nie wypiłam, bo Mikołajek
    zrobił jej tak maluśko, ze już dla nikogo
    nie wystarczyło poza Tobą
    mam nadzieję, ze jutro zrobi troche wiecej :)
  • szczesliwatrzynastka 13.08.05, 23:51
    Kabe, Kraków to piękne miasto.
    Miałam się okazję przekonać o tym,
    jak byłam tam ostatnim razem.
    Zwłaszcza podobał mi sie Kazimierz,
    to dzielnica Krakowa, ma swój urok.
    Jak będe następnym razem chcę
    "zdobyć" Wawel :)
  • szczesliwatrzynastka 13.08.05, 23:58
    No i znów mi przyszło
    gasić światło i zamykać drzwi :)
    radyjko cicho grające pozostawiam
    dla tych, ktorzy lubia przy muzyczce zasypiać
    Dobranoc wszystkim i kolorowych snów
  • nieswietymikolaj 14.08.05, 07:38
    Pobudka wstać. kawy było mało bo dopiero zaczął robić
    Ja w Krakowie jestem zakochany
    Musimy się tam kiedy umówić
  • a_ska1 14.08.05, 09:58
    Czy dzisiaj się na poranną kawę załapałam?
    (może juz trochę prestygła, ale nieszkodzi...)
    zaraz wychodzę na krótki rowerowy spacerek,
    a potem chyba jednak do Kazimierza nad Wisłą pojadę,
    bo w domu puchy :(
    na forum puchy :(
    a w Kazimierzu wesołe Króliki kicają! :) :) :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • nieswietymikolaj 14.08.05, 10:13
    Pozdrów ode mnie wszystkich w Kazimierzu Na forum puchy amnie sie wczoraj
    zawiesil i tyle pogadałem
    kawa gotowa
  • a_ska1 14.08.05, 10:18
    Pozdrowię, pozdrowię :)
    a teraz już zmykam!
    miłego dnia wszystkim tu obecnym :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • krolik-ok 14.08.05, 11:16
    dzis rano, o 9.16. napisali z Kazimierza, ze dobrze sie bawia, pozdrawiaja,
    caluja i papatkuja.

    Ja tez Was wszystkich pozdrawiam, i tych tam, i tych tu!
  • nieswietymikolaj 14.08.05, 13:22
    Witaj króliku Dziękuje za pozdrowienia Jak kręgosłup?
  • kabe.wawa 14.08.05, 23:07
    Witam z Krakowa. Dziś w odróżnieniu do wczorajszego wieczór jest bardzo ciepły.
    Właśnie wróciłam z Rynku, pięknie podświetlonego, pełnego muzyki i ludzi
    mówiąych we wszystkich językach świata. Atmosfera niepowtarzalna. A dzień
    spędziłam na Kazimierzu /tym krakowskim /. Klimaty wspaniałe, kawiarenki,
    knajpki... Pycha dla duszy, oczu i podniebienia. Zrobiłam sporo zdjęć.
    Pozdrawiam tych co w Kazimierzu, i tych co na posterunku.
  • nieswietymikolaj 14.08.05, 23:33
    dzięki za pozdrowienia na posterunku wiatr wieje przeciągi głucho
    Ja chyba zmienie link na święty tak sie obsłuchałem pieśni religijnych że aż
    mnie mdli
    Nawet przy zamkniętych oknach Wypada mi zgasić światło
    Pstryk A z kim rano kawe wypije?
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 10:05
    Gdzie jesteście
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 10:59
    Gdzieś harcują a nie święty pies pasterski pilnuje żeby ognisko nie zgasło
    Chwilowo zamykam klatki i jade do mamy do szpitala
    JAK WRÓCE TO WAM KONICZYNKI NAKOSZE
  • krolik-ok 15.08.05, 11:55
    Jak to gdzie? Przede wszystkim w Kazimierzu , Nieswietymikolaju! Reszta tez
    harcuje, tyle, ze w podgrupach, masz racje, a ja jade na masaz, pozdrow Mame.
  • a_ska1 15.08.05, 12:28
    takie tłumy i korki wczoraj były, że chyba cudem udało mi się Króliczki spotkać!
    Więc napotkane Króliki wyściskałam (a one mnie)
    i pozdrowiłam od tych co na posterunku :)
    Wszystkie Króliczki są SUPER!
    Przesympatycznie było,
    ale za krótko, bo byłam tam zaledwie cztery godziny, które przemknęły jak
    chwila.
    Ja musiałam wracać do domu, a w Kazimierzu Króliki ognisko miały...
    Po powrocie prawie wszystkie piosenki ze śpiewnika od Mandy odśpiewałam -
    duchem i sercem będąc z nimi.
    Teraz pędzę dalej, ale
    wieczorkiem jeszcze tu zawitam :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 13:54
    No to ja dalej czuwam
    A ogniska żałuj oj żałuj
  • krolik-ok 15.08.05, 15:39
    Znow napisali, z czego wnioskuje, za sa w Janowcu i szukaja obiadu.
  • kabe.wawa 15.08.05, 15:43
    Nie chce mi sie wcale wracać do domu!
    /dziś "zdobyłam" Kopiec Kościuszki, bo kilka dni temu jak tam sie wybrałam, to
    deszcz mi przeszkodził/
    Pozdrawiam i do klikania w Warszawie, jeszcze chyba dziś.
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 15:48
    A w jamie Michalika byłaś
  • florentynka 15.08.05, 16:11
    A może byśmy tak, najmilsi
    wpadli za rok do Kazimierza?
    Super było!!!!!!!!!!
    Ale na ognisku też nie byłam:(
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 16:43
    Ale zawaliłaś Nie być na ognisku
    A ja tu liczyłem na ekscytująca relacje
  • florentynka 15.08.05, 17:04
    Teraz oboje będziemy czekać na pikantne szczegóły.
    Może ktoś się nad nami zlituje:)
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 17:07
    opowiedz o jakimś pikantnym ognisku
  • florentynka 15.08.05, 17:14
    Najbardziej pikantne ognisko było ogniskiem harcerskim. Szczegółów nie opowiem,
    żeby cię nie zgorszyć:)
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 17:20
    A gorsz mnie przecierz nie jestem święty
  • 99b2 15.08.05, 17:23
    Która to Kasandra wieszczyła, że dziś będą korki z Kazimierza do Wwy???
    Jechałam prawie pustą drogą, 2 godziny i już jestem. Kazimierz jest
    SSUUPPEERR!!!
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 17:39
    Witaj w domu Przejrzyj poczte
  • florentynka 15.08.05, 17:44
    To kiedy te tłumy ludzkie będą wracać? Zostaną w Kazimierzu na zawsze czy co?
    Jak ja wracałam, do Puław było kiepsko, ale potem pusta droga i gaz do dechy:)
  • florentynka 15.08.05, 17:46
    I kawę zaparzą nawet:)
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 17:48
    Już parze Tęskniłem za Wami
  • florentynka 15.08.05, 18:00
    Zamiast usychać z tęsknoty było przyjechać do Kazimierza. Rozruszaj czasem te
    swoje renifery, żeby zimą nie dostawały zadyszki.
  • nieswietymikolaj 15.08.05, 18:44
    Mam mame w szpitalu
    To nie na forum


  • nieswietymikolaj 15.08.05, 18:45
    A w ogóle podrózować lubie i na pewno rusze
  • 99b2 15.08.05, 18:46
    Odezwijcie się. Jak tam w Janowcu?Warto było?
  • 64peter 15.08.05, 19:11
    witam wszystkich po przerwie
    widzę że macie miłe wrażenia po eskapadzie do Kazimierza
    są fotki?
    ja mam potężne zaległości
    to już trzecia edycja
    teraz widze ile mnie ominęło
    specjalne pozdrowienia i powitania dla nieświętego
    jeszcze raz serdeczności dla wszystkich
    nie ma jak w domu

  • 64peter 15.08.05, 19:13
    flo dzięki za @
    ale masz refleks ;)
  • florentynka 15.08.05, 19:55
    :)
  • 64peter 15.08.05, 19:17
    kroliku mam pytanie
    napisze @
  • krolik-ok 16.08.05, 09:42
    O!!! Witaj Peter!!! Jak milo !!!Gdziez to byles, kiedy Cie nie bylo? Pytaj,
    bardzo prosze, kto pyta, nie bladzi!!!
  • gaja71 15.08.05, 20:42
    Odezwijcie się. Jak tam w Janowcu?Warto było?

    Zamek w Janowcu warto zobaczyc.
    Rano zwiedzilismy cmentarz w Kazimierzu, pozniej byl prom i zwiedzanie zamku,
    obiad w Tawernie pod Zlotym Karpiem i powrot do Warszawy.

    witaj Peter i zostan z nami!

  • amo10 15.08.05, 20:01
    To ja, marnotrawne Amo - już wróciłam. Ale się działo w Kazimierzu!
    Pogoda dopisała, humory i towarzystwo również. Nie zdradzę co się wyprawiało na
    ognisku, bo byłam tylko gościem a o tym szerzej powinni gospodarze.
    W każdym razie zachowałam cnotę.
    Było malarsko, pięknie i naładowałam akumulatorki na dłuższy czas.
    Piszę się na kolejne eskapady.
  • gaja71 15.08.05, 20:33
    Ja tez juz jestem.
    Bylo tak jak napisala Amo, pieknie, radosnie, wariacko, po prostu SUPER.
    Zakochalam sie w Kazimierzu i mam zamiar odwiedzac go regularnie w roznych
    porach roku.
    A ostatnia noc ekscytujaca i niezapomniana ale wiecej szczegolow moze dopisza
    kroliczki, ktore jeszcze nie dotarly bo ja przespalam najciekawsze momenty.
    Slawku serdeczne dzieki za podwiezienie do Wawy.
    Zdjecia probowalam wyslac ale serwer odmowil wspolpracy. Moze jutro sie uda.

  • 99b2 15.08.05, 20:37
    Udało Ci się-dostałam 3 razy te same zdjęcia:))))

    Witam Petera-miło, że znowu ktoś dołączył.
  • gaja71 15.08.05, 20:51
    Odezwijcie się. Jak tam w Janowcu?Warto było?

    Zamek w Janowcu warto zobaczyc.
    Rano zwiedzilismy cmentarz w Kazimierzu, pozniej byl prom i zwiedzanie zamku,
    obiad w Tawernie pod Zlotym Karpiem i powrot do Warszawy.

    witaj Peter i zostan z nami!

    Czesc 99b2, to tylko kilka zdjec , jutro wysle pozostale bo po tylu
    ekscytujacych chwilach, jestem padnieta.
    Chce snic o pysznej zupie rybnej po wegiersku w Tawernie pod Zlotym Karpiem.
    99b2, AMO co robilyscie dzis W Kazimierzu, gdzie bylyscie , co jadlyscie!
    dobranoc
  • slawek004 15.08.05, 22:02
    Hej,
    my tez dotarlismy do domciu.
    Dzieki za wspaniałe wspomnienia :)))
  • florentynka 15.08.05, 22:11
    ...bo Gaja ciężko pracuje:)
    Dzięki
  • ktotocoto 16.08.05, 01:25
    Po północy do domu dotarłam.
    Przez to: o 1 dzień dłużej na wyprawie byłam.
    Teraz pocztę sprawdzę, kawę wypiję i strategiczne miejsca umyję.
    Koniec = reszta jutro.
    P.S.
    " Strategiczne miejsca" od Florentynki " ukradłam " {bo mi się bardzo
    podobały}.
    Turystyczne i nocne papatki.
  • ktotocoto 16.08.05, 02:37
    Pocztę sprawdziłam.
    Gaja słowna i pracowita = zdjęcia przesłała.
    To ważne, bo:
    zdjęcia i dla siebie i dla wnuka zatrzymam.
    Ale:
    na zdjęciach Gai wyglądam tak, że nie wiem czy:
    1. to moje role charakterystyczne do filmu w stylu "Rejs"
    2. czy też faktycznie taka brzydka jestem.
    Przyjemniej jest wierzyć w punkt 1.
    P.S.
    Ale pozostałe Panie zjawiskowe są i w naturze i na zdjęciach.
    Nad urodą Pana się nie skupiałam, bo mi zabytki głowę zaprzątnęły.
    Papatki
  • ktotocoto 16.08.05, 02:42
    Światło gaszę i radyjko nastawiam.
    Nie podejmuję się roli porannego dzwonka, budzika czy koguta.
    Porannej kawy też Wam nie zrobię [ ale południową i owszem ].
    Papatki.
  • krolik-ok 16.08.05, 09:44
    AMO!!!!!Bylas w Kazimierzu ?!?!? Ale niespodzianka. Widze, ze prawie tylko mnie
    nie bylo, ale za to nie przyspozylam Wam klopotu i podleczylam kregoslup.
  • amo10 16.08.05, 18:08
    Sławku, nasz towarzyski rodzynku, obyś wytrwał z namitak na forum jak i na
    kolejnych planowanych wojażach, hulankach i swawolach i miał ciągle tyle samo
    wyrozumienia dla takich dziwnych stworzeń jak my. A jeżeli przepowiednia się
    spełni, to wybrankę masz u nas zalogować (chyba, że będzie bardziej pasowała do
    + - 20-ścia).
    Ogólnie szczęścia życzę i kolejnych ...kuku ....kuku...wiosen.
  • kabe.wawa 16.08.05, 07:37
    Sławek, z tej uroczystej okazji składam Ci najlepsze życzenia,
    dużo zdrowia, szczęścia i pomyślności.
    Życzę Ci czegoś, co nie ma kształtu, nie pachnie, nie ma smaku,
    nie jest słyszalne (choć niektórzy mówią, że jest wręcz odwrotnie),
    a bez czego nie warto żyć.
    Żebyś zawsze miał z kim, miał za gdzie i miał za co.
  • kabe.wawa 16.08.05, 07:42
    "Urodziny to / podobno / jak wypicie kolejnego kieliszka...lepiej się czujesz,
    gdy nie liczysz ile ich już masz na swoim koncie".
    Sławek, wiele SERDECZNOŚCI na dzisiejszy dzień i nie tylko.
  • gaja71 16.08.05, 09:28
    Zycie,kochanie,trwa tyle co taniec,
    fandango,bolero,bibop,
    manna,hosanna,rozaniec i taniec,
    i jazda i basta i stop.
    Bal to najdluzszy, na jaki nas prosza,
    nie graja na bis, chociaz zal,
    zanim wiec serca upadlosc oglosza-
    na bal, marsz na bal!
    szalejcie aorty, gdy ide na korty,
    roboto, ty w rekach sie pal,
    miasta nieczule,mijajcie jak porty,
    bo zycie, bo zycie to bal.
    Bufet, jak bufet, jest zaopatrzony,
    zalezy, czy tu, czy gdzies tam,
    tancz, poki zyjesz i smiej sie do zony
    i pij zdrowie dam...
    Niech zyje bal,
    bo to zycie to bal jest nad bale,
    niech zyje bal,
    drugi raz nie zaprosza nas wcale,
    orkiestra gra,
    jeszcze tancza i drzwi sa otwarte,
    dzien wart jest dnia
    i to zycie zachodu jest warte!
    Chlopo-robotnik i boa-grzechotnik
    z niebytu wynurza sie fal,
    widzi swa mame i tate i zonke
    i rusza, wyrusza-na bal.
    Sucha kostucha, ta Miss Wykidajlo
    wylaczy nam prad w srodku dnia,
    pchajmy wiec taczki obledu jak Byron
    BO RAZ MAMY BAL
    NIECH ZYJE BAL.....
    Slawku! Serdecznosci, spelnienia marzen!
  • krolik-ok 16.08.05, 09:48
    Zycze Ci, zeby Ci sie..............w imieniu wlasnym i calej Krolikarni, ktora
    tu jeszcze z indywidualnymi zyczeniami nie wystapila.Buziaczki, caluski i
    usciski. Krolik z wataha.
  • 64peter 16.08.05, 09:54
    wszystkiego najlepszego Sławku
    i wiatru w żagle
    i stopy wody...
    wszystkiego czego żeglarzom potrzeba.
  • slawek004 16.08.05, 10:26
    wam, króliczeta kochane:)))
    Bardzo miła niespodzianka :)))
  • gaja71 16.08.05, 10:30
    Mam prosbe do Solenizanta, wyslij zdjecia z Kazimierza Szczesliwejtrzynastce,
    A_ska1, Nieswietemu i innym ,bo ja wyslalam na 10 adresow, ktore mam zapisane
    w skrzynce adresowej a nie mam juz stalych laczy internetowych.
    jeszcze raz najlepszego
    Witaj Kroliczku1! mam nadzieje, ze juz zdrowie w porzadku i nic nie boli.
    Mamy dla Ciebie niespodzianke z Kazimierza, ktora ja jako najblizej
    mieszkajaca mam przekazac!
    Jestem do dyspozycji: moge przyjechac do Ciebie, umowic sie gdzies w Wawie lub
    Ty przyjezdzasz do mnie . Z tym, ze ja w domu jeszcze nie mam drzwi
    wewnetrznych i kanapy. Zewnetrzne sa i podloga tez jest. Wybieraj !
  • a_ska1 16.08.05, 11:40
    kwiatki zbierałam,
    usłyszałam głos ptaszyny (w roli ptaszyny dziś - KaBe)
    że są Sławka urodziny!
    Małpką i myszką się posłużyłam,
    coby życzenia ode mnie Sławkowi przekazała :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 16.08.05, 11:59
    Tak naprawdę to było tak:
    rano wstałam,
    ładnej kartki dla Sławka szukałam,
    i znalazłam swój biorytm,
    przypadkiem, nigdy w życiu nie sprawdzałam!
    a tam... trójkolorowe dno dołka ...
    i komentarz, że mam dziś nic nie robić, bo forma bardzo zła...
    uwierzyłam
    i poszłam spać z powrotem (bo urlop mam od dzisiaj)
    Mniej rano wstałam po raz drugi,
    kartkę dla Sławka szybko znalazłam, napisałam i wysłałam;
    na biorytmy nie patrzyłam i ..
    energia mnie rozpiera = trzy razy pranie zrobiłam, rozwiesiłam.
    Hej! Pora na południową kawkę!






    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • 99b2 16.08.05, 13:20
    życzę Ci zdrowia, miłości i.... pieniędzy, bo jakby coś - to zawsze lepiej
    płakać we własnym mercedesie.

    Zdjęcia dostałam 8 razy, chyba te same. Nie proszę o więcej, bo otwieranie tego
    za długo trwa. Byłam, widziałam, było fajnie, wolę rzeczywistość od najbardziej
    nawet kolorowej fotografii. Wszystkim, którzy byli - bardzo dziękuję za
    towarzystwo oraz pomysł wyjazdu do Kazimierza (Mandy, brawo!!!), za atmosferę,
    nastroje, wycieczki, piwo i - ciekawe plany na przyszłość bliższą i dalszą. Z
    niecierpliwością czekam na następne spotkanie z Wami. Do Torunia, niestety, nie
    przyjadę. Bardzo żałuję. Luna, zorganizuj wernisaż w Warszawie. Jak to się
    załatwia? Może jakoś mogę w tym pomóc?
  • ktotocoto 16.08.05, 13:21
    Z okazji SŁAWKOWEGO ŚWIĘTA:
    kawę robię TYLKO SŁAWKOWI.
    Do kawy sernik ( z brzoskwiniami ) dokładam.
    A obok tależyka karteczkę z przepowiednią kładę:
    do grona przyjaciół (starzy, nowi i stali= króliczanie)los dołoży Panu Sławkowi
    muzę z którą będzie każdy dzień kończył i każdy zaczynał.
    Muzę tą pozna i pojmie między wrześniem a grudniem 2005r.
    Niech się spełni.
  • ktotocoto 16.08.05, 13:24
    Jadę do Bożenkowa.
    Wrócę w piątek ( by do Torunia jechać).
    Dzięki za wszystko, co w poczcie było.
    Odpowiem po powrocie z koszenia i leżenia na trawie.
    Papatki
  • slawek004 16.08.05, 13:36
    dzięki!!!!!!!!!!!
    KTCT - ty coś wiesz? :))))
  • randia 16.08.05, 17:26
    Sławciu, rybko Ty nasza złota...w dniu Twojego święta życzę Tobie wszystkiego co
    najlepsze, najcudowniejsze i najkochańsze...:)))))))))
    Buzia wielka od Szkodnikowej, Szkodnika i Szkodniczątka...:)***********
    --
    ... głupie myśli ma każdy, lecz mądry je przemilcza....
    ....... jeśli wiesz, co chcę powiedzieć.........
  • slawek004 16.08.05, 18:06
    dziecko drogie!!!! Dzieki za pamięć , ale czemu zamilkłas zupełnie?
    Odezwij sie czasami !!!!!!!!!!!!!!!!
    :)
  • randia 16.08.05, 18:10
    ...obiecuje sie odezwać jutro...:))))
    --
    ... głupie myśli ma każdy, lecz mądry je przemilcza....
    ....... jeśli wiesz, co chcę powiedzieć.........
  • slawek004 16.08.05, 16:22
    wernisaż, prosiła aby przeprosić, sama nie moze bo nie ma obecnie dostępu do
    netu. O nowym terminie powiadomi osobiście.
  • wloba07 16.08.05, 22:19
    szkoda, wybierałam się.
    Ale może uda się następnym razem!
  • wloba07 16.08.05, 22:24
    Sławku i Gaju, dzięki za zdjęcia, wyszliście wszyscy super!
    Naprawdę tylko pozazdrościć!
    Mam nadzieję, że następnym razem będę razem z Wami!!!
    Sławku, wszystkiego dobrego z okazji Twojego święta!!!
    Pozdrawiam!!!
  • slawek004 17.08.05, 08:43
    z rana i jeszcze raz dziękuję za zyczenia. Gdyby choć 10% z nich się spełniło
    byłbym rzeczywiśćie MMPB i szczęśliwy :)
  • krolik-ok 17.08.05, 09:23
    I ja witam!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Slawku, spelni sie nie 10 a 20%, zadowolony? Wczoraj to z gwiazd
    wyczytalam:Slawek, Lew/piekny znak/,mezczyzna z P.,urodzony w dniu sw.Rocha:
    bedzie dobrze, a nawet bardzo dobrze, los mu bedzie sprzyjal i ludzie, forsa
    sie znajdzie i milosc, zdrowie tez w porzadku, tylko trzeba wiecej snu/ostatnio
    bylo zdecydowanie za malo/ i stopa wody pod kilem zawsze bedzie, i na szerokie
    wody wyplynie. No i jak, niezle, co? Pozdrawiam!!
  • slawek004 17.08.05, 09:30
    oj bardzo dobre widoki na przyszłość :)))
    Pozdrawiam z nadzieją :))))
  • mandy4 17.08.05, 09:29
    wszystkich króliczan. Od przyjazdu z Kazimierza nie miałam czasu wejść na forum
    by podzielić się z Wami wrażeniami. Napiszę tylko, że było super i bardzo
    wesoło. A co dzień gdy się budzę bardzo tęsknię za kazimierzowskimi
    króliczkami.
    Kazimierzem jestem oczarowana. Z tym, że warto tam pojechać po sezonie.
    Kazimierz w niedzielę 14 sierpnia to horror. Tłumy ludzi. Ja w każdym bądź
    razie w tym dniu miałam czasami dość spacerowania po Kazimierzu.
    Dzisiaj wysłałam Sławkowi zdjęcie rynku w ową niedzielę z prośbą by je
    wszystkim rozesłał. Więc sami zobaczycie.
    Zdjęć z naszego wyjazdu mam dość dużo. Sławkowi i KTCT już parę wysłałam. Dużo
    czasu zajmuje mi ich wysyłanie bo neostrada często mnie wykopuje. W miarę
    wolnego czasu i przy "przychylności" Neostrady zdjęcia postaram się wszystkim,
    którzy zostali na nich uwiecznieni, wysłać. Więc proszę o cierpliwość.
    Marzy mi się jeszcze kilka wyjazdów z Wami i mam nadzieję, że jeszcze tego lata
    uda się nam gdzieś wspólnie wyjechać.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę miłego dnia.
  • slawek004 17.08.05, 09:38
    rynku rozesłałem.
    Nie doszło tylko do Doroty bo ma skrzynkę przpełnioną.
  • kabe.wawa 17.08.05, 10:07
    Zdjęcie od Mandy via Sławek dotarło, piękne dzięki.
    Swoje obrazki z Krakowa wyślę później, bo zaraz
    znów wyjeżdżam na 3 dni, a wysyłanie zajmuje trochę czasu.
    Tłok na Rynku w Krakowie w weekend był podobny jak w Kazimierzu,
    dlatego uciekaliśmy w bardziej spokojne miejsca.
    Teraz wyjeżdżam do mamy a w przyszłym tygodniu nad morze.
    Kroliku, czy Ty umiesz przepowiadać przyszłość? Czy masz jeszcze gości,
    bo nawet chciałam się wybrać, ale nie wiem czy i jak jesteś zajęta.

  • krolik-ok 19.08.05, 09:44
    Uwolnilam sie juz od wszystkiego i wszystkich, no moze nie do konca, ale
    prawie, mam kilka dni zupelnie wolnych, daj koniecznie znac, kiedy chcialabys
    przyjechac !!
  • ktotocoto 19.08.05, 12:12
    Sławek:
    czy ja mogę prosić na śniadanie kawę nie z makowcem a z kawałkiem świni.
    Może być szynka - ale salceson, pasztetową i samlec ze skwarkami też bardzo
    lubię.
    Papatki.
  • ktotocoto 19.08.05, 12:16
    Gaja:
    ja też proszę to, co nam nocny malarz dał, bo:
    nie zdążyłam sobie skserować - a nie zdążyłam, bo Was oglądać i słuchać wolałam.
    Papatki.
    P.S.
    Na tym ksero był jego adres www. = to wystarczy.
  • gaja71 19.08.05, 12:52
    Witajcie kochani!
    Ciesze sie, ze wszystkim humory dopisuja!
    KTCT to co nocny malarz nam dal jest u Mandy. Ja zapisalam adres pracowni w
    Warszawie i strony w necie. Zaraz Ci wysle na adres gazety.

    Mialam smsa na komorke, ze bluzek nie ma, to od Mandy.
    byl jeszcze jeden ale zamiast odczytac skasowalam.
    Pilnie ucze sie wiec komorki bo dostawac smsy to frajda. Dzieki mandy i nie
    wiem komu jeszcze dziekowac??
    99b2 telefon masz dobry tylko syn nie skojarzyl, ze to do mnie,a
    nie bylo mnie w domu.
    Jutro jade na calodniowa wycieczke rowerowa, moze Miedzylesie i Sulejowek a w
    poniedzialek na tydzien do Kazimierza bo czuje niedosyt. Wracam 30 sierpnia
    zeby przygotowac sie psychicznie i nie tylko na powrot do pracy.
    pozdrawiam wszystkich i zycze wspanialej koncowki wakacji.
    Do zobaczenia w Toruniu!
  • ktotocoto 19.08.05, 12:20
    Szczęśliwatrzynastko:
    w Kazimierzu o Tobie też ( miło, dobrze ) mówiliśmy.
    Wolałabym mówić nie o Tobie a z Tobą.
    Może następnym razem skusisz się na spotkanio-gadanie z nami?
    Może do Torunia - bo Toruń tylko przełożony a nie odwołany.
    Papatkuję.
  • ktotocoto 19.08.05, 12:27
    Króliczku!
    Co Ty wyczyniasz!!!
    Głośno informujesz, że goście wyjechali, że znowu łóżka wolne masz!
    Przecież jak ktoś usłyszy, to zaraz walizkę spakuje i Ci się zwali!.
    Ty się króliczku opanuj = wypocznij, kawę w samotności lub z przelatującymi
    wypij, poszwy wypierz i w szafie ( na klucz) zamknij.
    I duże garnki wyrzuć i lepiej do masażysty biegaj - a nie na targ po worki
    ziemniaków czy do piekarza po tony chleba.
    Papatki
  • ktotocoto 19.08.05, 12:36
    Anusia:
    mówisz, że radość z nas tryska ( zdjęcia dowodzą ).
    Masz rację.
    Taki jest cel wyjazdów ( ale nie tylko ).
    W Kazimierzu dużo się śmiałam i ze wszystkiego się śmiałam = do innych, do
    siebie i z siebie też.
    Sama się dziwiłam, że beztroski śmiech, w takich dawkach i przez całą dobę,
    jest mi znany ( i stosowany ).
    Myślę, że i Ty to potrafisz = spróbuj z nami.
    Papatki
  • krolik-ok 17.08.05, 10:01
    Tylko z kazimierzowskimi krolikami tesknisz? A ja, Mandy?
  • mandy4 17.08.05, 10:33
    Za Tobą też Króliku1. Ale to jest innego rodzaju tęsknota. Do kazimierzowskich
    kroliczątek poprzez ich stałą obecność podczas pobytu w Kazimierzu bardzo się
    przywiązałam. Więc wyobraź sobie jak się czuję, gdy rano się budzę a ich wokół
    nie ma.
    Brakuje mi Sławka, bo przy nim czułam spokój i poczucie bezpieczeństwa,
    Flo i jej żywiołowości (jaka szkoda Flo, że nikt nie jest doskonały - Ty wiesz
    o co chodzi),
    ciepła, empatii i spojrzenia zielonych oczu KTCT,
    Zuzy, która zaspokajała moją tęsknotę za młodością (Zuzka pozdrawiam Ciebie
    serdecznie)
    i Gai, dzięki której nie musieliśmy jednej nocy spędzać w motelu lub w Sławka
    samochodzie.
    Ale to już inna historia a jej główną bohaterką jest KTCT, która z królika
    zamieniła się w kozicę i kaskadera w jednej osobie. KTCT jesteś wspaniała.
    Piszę tylko o tych, z którymi miałam przyjemność przebywać pod jednym dachem.
    Ale o Amo, A_sce i 99b2 też cieplutko myślę i wspominam.
  • nieswietymikolaj 17.08.05, 15:49
    Sławku Spóź nione ałe jak najbardziej szczere życzenia z okazji urodzin
    Żeby Cie zawsze wszyscy lubili szanowali a niektórzy kochali A fortuna niech ci
    rośnie tak jak zboże na przedwiośniu
    Dziękuję za @ jeszcze nie przejrzałem Bo dopiero wróciłem a wczoraj komp się na
    mnie obraził
    A po za tym żeby było śmieszniej też jestem lwem z 17 08idę na obiad
  • krolik-ok 17.08.05, 16:02
    pomyslnosci nigdy nie zagasnie, jesli z nami nie wypijesz, to Cie dunder
    trzasnie!!

    Skladamy Ci najlepsze, najserdeczniejsze, z glebi naszych kroliczych serc
    plynace zyczenia, posylamy buziaczki, caluski, a w imieniu KTCT papatki!!
  • slawek004 17.08.05, 16:06
    świeci stale. Niech cie miłość nigdy nie opuszcza, pieniądze walą strumieniami
    no i szczęśćie zawsze sprzyja :)))
  • mandy4 17.08.05, 22:12
    z okazji urodzin
    - wszystkiego co w życiu najpiękniejsze,
    - zdrowia i szczęścia,
    - ostoi w rodzinie,
    - by nawet zwykła codzienność dawała Ci spełnienie i satysfakcję,
    - a przede wszystkim radości i pokoju we wszystkim, cokolwiek czynisz.

    "Serce pełne radości żyje najdłużej".


  • mandy4 17.08.05, 22:20
    Kochanie Moje. Nie napisałam rano o najważniejszym. Dziękuję Tobie za chwile
    wzruszeń, których doznałam gdy zaśpiewałaś tak pięknie piosenkę B.Okudżawy.
    Nigdy tego nie zapomnę. Masz wspaniały głos. Pozdrawiam i życzę szczęścia
  • 99b2 17.08.05, 22:20
    Dziewczyny, wysłałam Wam tę ulotkę, którą obiecałam w Kazimierzu. Która się
    wybierze?
    Gaja, napisz mi na priva nazwisko tego malarza. Chcę zajrzeć do netu, co on
    tworzy.

    Nieświęty - szczęścia na urodziny! I jeszcze dużo takich fajnych wnuków jak na
    zdjęciu.
  • florentynka 17.08.05, 16:02
    Dzięki mandy za dobre słowa.
    My tobie też dziękujemy za:
    tolerancyjność
    pogodę ducha
    uśmiech nieustający
    urok osobisty

    Mandy, dobrze, że nikt nie jest doskonały. Wyobrażasz sobie świat, na którym
    żyją same ideały? Zanudzić by się przyszło na śmierć:)
  • slawek004 17.08.05, 16:08
    tyle wspanialych, milych i ciepłych słów otrzymaliśmy od ciebie.
    Wiedz ze ty jesteś wspaniałą kobietą o pieknym charakterze.
    Ale ideałem chyba nie jesteś? :)))
  • mandy4 17.08.05, 22:23
    Sławku niestety daleko mi do ideału.
  • krolik-ok 17.08.05, 22:32
    A ja po masazach jestem jak nowonarodzona !! Hurraaaa!!! Gdyby komus cos sie z
    kregoslupem ponawyprawialo, to sluze namiarami na moja wybawczynie - Pania Wale.
    Dobranoc !! Zaprzyjazniony Szymus spi dzis u mnie ostatnia noc, jutro juz
    calkowicie odzyje ,Hurraaa, bo i goscie mnie opuszczaja. Tez hurraaa !! Nie
    zebym byla niezadowolona, ale goscie z domu, babie lzej! 3 x HURRAAA!!!!!!!
  • slawek004 17.08.05, 22:33
    no i dobrze :) zgadzam się z FLO ze z ideałem trudno wytrzymac
  • nieswietymikolaj 17.08.05, 22:55
    Dziękuję wszystkim za życzenia
    Chyba mam szum w głowie
    Gratuluje udanej wycieczki do Kaziuków dzięki za zdjęcia niestety teksty nie
    chcą mi się otworzyć ,ale znajde sposób
  • nieswietymikolaj 17.08.05, 23:13
    co to Świtło zgaszone?
  • krolik-ok 18.08.05, 01:25
    Zapalone, zapalone, jestem na posterunku, NŚM !! Po cudownym uzdrowieniu taka
    mnie energia rozpiera, ze nie moge zasnac. Ciekawam tylko, co zrobie jutro
    rano, kiedy mnie Szymus obudzi o 7.00 , albo i wczesniej!!
  • krolik-ok 18.08.05, 02:28
    Jednak spicie!!!!!!!!!Niedobrze!!!!!!!!!!!No to D O B R A N O C !!!!!!!!!!!!
  • slawek004 18.08.05, 08:35
    wstawać śpiochy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    nie lenić się!!!!!!!!!!
    Ojczyzna w potrzebie, larum grają!!!!!!!!!
    Dobrego dnia wszystkim :))))
  • a_ska1 18.08.05, 08:38
    czy to ja dzisiaj pierwsza wstałam?
    No to budzę Was - delikatnie,
    kawa już zaparzona,
    słonko świeci, cieplutko,
    wstawajcie, szkoda dnia!

    P.S. Nieswietymikolaju,
    dołączam sie do zyczeń urodzinowych:
    Niech Ci się spełnią!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 18.08.05, 08:41
    leniwie mi się pisał ten poprzedni post
    i Sławek przyszedł przede mną!
    Zapraszam na kawkę poranną
    i lecę się pakowac do wyjazdu na urlop :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • krolik-ok 18.08.05, 08:44
    Witam, udalo mi sie, ja juz na nogach, a dziecko spi!!!Rzeczywiscie, piekna
    pogoda, zyc sie chce!!!
  • mandy4 18.08.05, 17:08
    więc i na forum pusto. Wobec tego idę z mężczyzną mego życia popatrzeć na
    wiewiórki.
    A-ska udanego urlopu życzę. Piękną pogodę masz zapewnioną. Zdjęcia Tobie wyślę
    jak wrócisz z urlopu.
    Nieswiety pozdrów Kraków ode mnie i przyślij ze swojego spaceru jakieś zdjęcie.
    Pozostałym Królikom życzę miłego popołudnia
  • mandy4 18.08.05, 17:12
    Sorry Nieswietymikolaju. Coś mi się pomylilo. To nie Ty w Krakowie jesteś.
  • 99b2 18.08.05, 18:12
    Gaja, Flo jesteście przy komp.? Do Gai mam chyba zły tel, powiedzieli, że
    pomyłka. Flo odbierz smsa.Chcę Was wyciągnąć do ogrodów Frascati na 19tą!!!
  • szczesliwatrzynastka 18.08.05, 23:36
    Hej Wszystkim
    Nie było mnie jakiś czas
    a tu aż dwóch solenizantów mieliśmy
    w Królikowie
    Chłopaki!! Wszystkiego Najlepszego!!
    SZCZĘŚCIA, SZCZĘŚCIA, SZCZĘŚCIA!!!
    spóźnione ale naprawdę szczere życzenia :)

    Zdjęcia z Kazimierza dotarły, dziękuję bardzo
    Żałuję, że nie było mnie tam z Wami.
    widoczki prześliczne - takie lubię. Kazimierz jest piękny,
    ale najważniejsze, że bawiliscie się wspaniale :)
  • szczesliwatrzynastka 18.08.05, 23:45
    no tak i znów mi przyjdzie gasić światło
    ale sama sobie jestem winna, jak tak późno
    przychodzę :)
    Dobrej nocki wszystkim, miłych snów, które
    pozwolą wam wstać w radosnym nastroju :)
  • ktotocoto 19.08.05, 01:08
  • ktotocoto 19.08.05, 01:16
    Na urodziny LWA nie zdążyłam.
    Pewnie przyjęcie było i mięso podawali - a ja się nie załapałam.
    No i życzeń nie złożyłam, choć życzę Nieświętemumikołajowi by:
    - ludzie go nie ograniczali ( bo lew wytyczania granic nie lubi = sam je
    wytycza),
    - łowy się udawały,
    - a futerko zdrowo błyszczało.
    Papatki
  • ktotocoto 19.08.05, 01:36
    51-12=39
    Po 39 latach Kazimierz zobaczyłam.
    Jak było?
    Tak, jak powinno = coś odrestaurowane, coś w trakcie, coś czeka a coś już
    nadzieję straciło.
    Wokół kolory przyrody, koloryty malarzy i muzyczne koloratury.
    Jedzonka tyle, że nie wiadomo gdzie i co jeść ( więc trzeba pić ).
    Ognisko bardziej gadane i prześmiane niż śpiewane.
    I:
    - a-ska, która zdążyła dojechać i którą nie zdążyłam się nacieszyć,
    - Zuzka z którą, nawet na asfaltowej drodze, można tańczyć,
    - Sławek kurtkę odstępujący i babskie bzdury znoszący,
    - Gaja z zacięciem grzybowym i darem zabawiania ludzi,
    - Amo i 99b2 wnoszące szyk, elegancję = poziom podnoszące,
    - Mandy = muza poetów i malarzy,
    - Fol łącząca w sobie błądzenie w chmurach ze stąpaniem po ziemi.
    Reasumując:
    " Powrócisz tu, gdzie nadwiślany brzeg..."
    Powrócę.
  • ktotocoto 19.08.05, 01:41
    Na jeden dzień do domu i na forum wpadłam.
    Jutro wracam do i na trawę.
    Papatki.
    P.S.
    Szkoda, że wyjazd do Torunia odwołany = wybierałam się poznać Lunę i jej prace.
    Ale:
    " co się odwlecze, to nie uciecze ".
  • ktotocoto 19.08.05, 01:44
    Szczęśliwatrzynastko:
    światło musiałam zapalić by sobie z Wami pogadać.
    A teraz gaszę.
    Papatki
  • anusia100 19.08.05, 02:47
    Witajcie !
    powrocialam z pieknego Krakowa. wszystkim dziekuje za pamiec. zazdroszcze pobytu
    w Kazimierzu, tyle radosci z Was tryska.
    Kabe jaka szkoda, w K. bylysmy w tym samym czasie ... . pogoda rzeczywiscie byla
    belejaka, wyjatkowo. moj pobyt w K. przedluzyl sie z przyczyn "technicznych".

    co dzisiaj za noc, sen nie nadchodzi ...
    po cichutku wychodze i swialo gasze, spokojnych snow.
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 04:42
    PO cichutku powolutku ide do pracy
    Miłego dnia
  • slawek004 19.08.05, 08:34
    z rankiem tego pięknego dnia !!!!!!!!!!!
    Kawa i herbata przygotowana, dla łasuchów ciasteczko też się znajdzie.
    No, wstawajcie :)))
  • 99b2 19.08.05, 08:38
    A jakie ciasteczko? Bo nie wiem, czy warto wstawać?
  • slawek004 19.08.05, 08:52
    makowniczek :))))
    Warto?
  • profesorowa 22.08.05, 23:56
    Z okazji pełni (mijającej) witam wszystkich, którym sie wtedy gorzej sypia

    pozostałym kolorowych snów życzę!
    --
    Po czterdziestce kobieta ma wybór między utratą twarzy a utratą figury. Ja
    doradzam zachować twarz i nie wstawać z fotela.
    Barbara Cartland
  • krolik-ok 23.08.05, 03:52
    psy sie uspily, ale kroliki jeszcze nie..............

    Co z Jaskiem?!?!Profesorowo, hej tam na tratwie!!!
  • profesorowa 24.08.05, 09:41
    Jąś zdał sobie lekko na wydział anglistyki. Niestety, na japobistyke będzie
    próbował w przyszłym roku.
    Oglnie OK, bo bez kredytu... wiesz, tego, o którym mówiłyśmy
    --
    Po czterdziestce kobieta ma wybór między utratą twarzy a utratą figury. Ja
    doradzam zachować twarz i nie wstawać z fotela.
    Barbara Cartland
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 16:58
    To wy Lubicie Gaje znowu gdzieś niesie
    Wybieram się gdzieś rowerkiem w niedziele ale kto wie
    W CZwie sie troche poluzowało ale w niedziele znowu będzie tłok
    Króliku Ty chyba lubisz gości więc niedługo znowu będziesz miała tłumy haha
    A w grudniu z komina wypadnie Mkołaj Może nawet Święty
  • gaja71 19.08.05, 17:26
    Witaj Nieswiety!
    Sto lat i wiecej w zdrowiu i szczesciu zycze z okazji urodzin. Troche spoznione
    ale z glebi serca.
    Wedrowac, jezdzic,plywac bardzo lubie i chodzic do pracy. Najmniej lubie tak
    zwane obowiazki domowe, nie mylic z malzenskimi, to znaczy zakupy, sprzatanie,
    gotowanie itd.
    Zabieram aparat to beda zdjecia.Moze znow zalapie sie na komplement.
    do Czestochowy tez sie kiedys wybiore bo jeszcze nie bylam.
    Do Krakowa kolega M. nie chce to wybralam Kazimierz.
    a jutro rowerek !!!!a w niedziele rolki!!
    papa i milego weekendu zycze
  • gaja71 19.08.05, 17:33
    jestesmy na czele peletonu!
    I tak trzymac!!!
    a teraz uciekam bo obowiazki domowe wzywaja!
    papatki
  • mandy4 19.08.05, 17:29
    Dziewczyny życiorys malarza jest u mnie i po powrocie to domu Wam zrobię ksero
    i wyślę na adresy domowe. Jeszcze jestem poza domem, więc bardzo proszę o
    cierpliwość. Mężczyzna mego życia coś dzisiaj bardzo marudny, jego rodzice się
    ulotnili i z tego powodu mam mało czasu by być na forum dłużej. Pozdrawiam i
    ślę papatki
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 17:27


    leże brzuchem do GÓRY
    Jutro do pracy trudno
    Mama wraca ze szpitala też fajnie
    Ktoś mnie dzisiaj wkurzył ale mi to lata
    Bo lata jeszcze nie koniec
    Ide kupić sobie śliwek
  • gaja71 19.08.05, 17:38
    i obzeralam sie nimi w Kazimierzu. Pyszne byly.
    Nieswiety odgon mnie od komputera bo nalesniki nie usmazone, naczynia brudne a
    zmywarki brak.
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 18:08
    maliny kupiła córka ale niektóre są spleśniałe
    Nic nie kumam o malarzu
    Może ktoś o nim coś?
  • wloba07 19.08.05, 18:24
    ja też nie kumam o malarzu, może ktoś nas oświeci???
    Byłam dzisiaj z całą moją czeredą na grzybach,
    zbiory okazały się całkiem, całkiem, wycieczka po lesie też nie najgorsza,
    najmłodsze dziecko w rodzinie w najlepsze sobie usnęło w śroku lasu i trzeba
    było go nosić.
    Ale ogólnie było fajnie!!!

  • florentynka 19.08.05, 18:31
    Piwo. Jeszcze jedno.
    Zmiana knajpy.
    Piwo.
    Zmiana knajpy.
    Pierogi z kiełbasą myśliwską i boczkiem. Pycha. Na deser pierogi z jagodami i
    śmietaną.
    Zmiana knajpy.
    Piwo.
    Zmiana knajpy.
    Golonka. Duża. Piwo. Jeszcze raz piwo. Kieliszek wódki od firmy na trawienie.
    W taki oto uroczy sposób spędziłam wczorajszy wieczór:)
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 18:38
    No to wieczór pełen wrażeń Nie zostało Ci kawalek golonki? i łyk poiwa?
  • wloba07 19.08.05, 19:37
    nieźle, nieźle, też bym tak chciała,
    tylko na drugi dzień to i wątroba i głowa nie pozwoliłyby zapomnieć o sobie
    bardzo długo,
    stanowczo za długo!!!
  • krolik-ok 19.08.05, 19:38
    To pieknie Flo, a co to za pierogi z mysliwska? Mozesz mi przyblizyc?

    Masz racje NŚM-uwielbiam gosci, dzis ciagle ktos wpadal, wypadal, jutro
    przyjedzie Hanka-moja przyjaciolka. Dokupuje tylko owoce i robie z nich piekne
    dekoracyjne stosy na stole w ogrodzie, do tego sery i wino, uwielbiam te czesc
    lata ze wzgledu na kolory owocow i jarzyn.

    A co , NŚM, czyzbys sie do mnie wybieral?!?! Niemal za sciana mojego domu
    otwarto wlasnie mala knajpke z pysznymi pierogami, tez wczoraj bylam, ale na
    ruskich! Zaprowadze Cie tam NŚM i Ciebie FLO i wszystkich pozostalych, kiedy
    przyjada, ale moge tez cos w domu zrobic, nie zebym sie migala.
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 19:42
    Jeżeli pozwolisz to zajrzę do Ciebie któregoś dnia
  • florentynka 19.08.05, 19:50
    Króliczku, przybliżyć mogę tylko w sensie podania, gdzie knajpa się znajduje, w
    której pierogi takie serwują. Ale dobre były bardzo.
    Wloba, a ty myślisz, że jak ja się dzisiaj czuję? :)
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 20:06
    A ja pierogi robię tak
    Duże muszą być
    Przypiekam mocno grzyby {mogą byc równiez rydze]
    miele boczek z cebulka
    I z tymi grzybami
    I to jest farsz
    A potem polewam to słoninka z cebulka [Na cimny brąz zapieczoną]
    Wszystko ostre tz dużo piepszu
    I do tego dwa piwa
  • wloba07 19.08.05, 20:43
    mniam, mniam, chyba jutro zrobię pierogi!!!!

  • nieswietymikolaj 19.08.05, 20:47
    SMACZNEGO
  • amo10 19.08.05, 20:57
    Jutro jestem wCzęstochowie, więc może wpadnę na małe conieco do Nieświętego.
    Pierogi już pachną a wyobrażam sobie jak smakują. Ale, ale - ja przcież nie w
    celach rozrywkowo- jedzeniowych i to jeszcze do Nieświętego i nieznajomego. A
    kysz!!! A drugiej strony czy może być niebezpieczny ten, kto takie smakołyki
    gotuje? Mam dylemat, z którym muszę się przespać. A jutro, skoro świt w drogę...
  • florentynka 19.08.05, 21:13
    dylematem:)
    Amo, nie masz ciekawszego obiektu do sypiania z nim?
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 21:17
    Amo chcę sie z Tobą zakawować
    Chcesz moj nr tel
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 21:22
    A co do dylematu
    To po pierwsze znam lepsze towarzystwo do spania np Mikołaj
    Po drugie Bedziesz w Czwie inie zajrzysz? to dopiero ja mam dylemat
  • 99b2 19.08.05, 21:32
    Flo, następnym razem jak zaplanujesz taki maraton, to zadzwoń do mnie.
    Uwielbiam golonkę, pierogi itd.
    A dziś byłam na kurkach z rukolą u Kuronia i Kabarecie Moralnego Niepokoju.
    Dawno nie widziałam takich tłumów. Ludzie mają jednak mało okazji do śmiechu. A
    wieczór piękny i do tego pełnia! Pozdrawiam wszystkich księżycowo!
  • florentynka 19.08.05, 21:45
    No to przecież dzwoniłam do ciebie:)
    Ale coś nam wczoraj trudno było się zgrać w czasie.
    Wszystko jeszcze przed nami:)
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 21:28
    Amo nigdzie nie mogę znaleźć Twoich postów Miałaś inny nick?
  • florentynka 19.08.05, 21:51
    Amo rzadko pisuje. Nie ma innego nicka. Chyba:)
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 21:58
    Leniwa psia kość ta Amo
  • florentynka 19.08.05, 22:00
    Ty za to bardzo jesteś pracowity, Mikołaju. Jak ty pierogi robisz, to całkiem
    święty jesteś
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 20:40
    I oczywiście spieprzyłem piepRZ
  • ktotocoto 19.08.05, 21:30
    Było tak:
    Gaja, Mandy i KTCT z restauracji (przyzwoitej) wychodzą (pewnie jadły albo
    piły).
    Psa spotkały a pies był z panem.
    Z psem pogadały to i z panem wypadało.
    A pan okazał się artystą - i to solidnym a nie zwykłym bawidamkiem.
    O budynkach opowiadał ( kto projektował, kto budował, kto właścicielem itp.)
    KTCT o wizytówkę poprosiła.
    Pan dziewczyny pod swój samochód podprowadził i wśród projektów, wykresów,
    szkiców stronę o sobie znalazł, kobietom ją dał ( w jednym egzemplarzu ).
    Na tej stronie było:
    - że on projektuje przeróżne budyneczki, coś maluje, gdzieś wystawia, ktoś go
    doceniał i nagradzał.
    Pan wspomniał, że w Warszawie będzie wystawiał = Gaja się wybiera.
    Oto cała historia do której linki Mandy ma ( bo strona o panu artyście w rękach
    Mandy jest).
    Papatki
  • ktotocoto 19.08.05, 21:37
    Amo:
    Florentynka ma rację = nie wolno spać.
    Ale:
    kawa z nieświętymmikołajem obowiązkowa.
    Sama będziesz po mieście chodzić, sama kawę pić?
    Skorzystaj z grzeczności nieświętegomikołaja.
    Papatki
  • krolik-ok 19.08.05, 22:03
    Amo pojawila sie na forum 4 najwyzej 5 razy, wiec niczego wiecej nie
    znajdziesz, ale bodaj juz 3 razy spotkala sie z krolikami: u mnie, w kawiarni
    na Nowym Swiecie i w Kazimierzu, wiec dzielnie dotrzymuje nam kroku.

    A Ty , oczywiscie wpadaj do mnie, jasne, ze pozwole, milo mi bedzie Cie goscic,
    w @ podam Ci moje namiary, ok?
  • ktotocoto 19.08.05, 22:05
    Z działki na dobę do domu wpadłam.
    Na chwilę do pracy wdepnęłam = i chwila do 19:00 trwała.
    To już dzisiaj na trawę nie wracam = rano pojadę.
    Dziecko z Nicei śle informacje o wyższości palm nad wierzbami, ojciec woła na
    mnie z kuchni ( choć kolację już podałam!), siostra życie mi ustawia, barka się
    rozkrzyczała, żaby nadal na emigracji, pierogów nie mam, z Flo po knajpach nie
    biegam, 99b2 rozwój duchowy bez mej osoby uskutecznia, z Amo i nieświętym kawy
    jutro nie wypiję, Sławek tajemniczo zamilkł - to komplementu nie prześle, Mandy
    walczy z nastrojami ukochanego - więc zdjęciami nie uraczy.
    Na balkon idę kazimierz powspominać.
    Papatki
  • nieswietymikolaj 19.08.05, 22:02
    DOBRANOC
  • krolik-ok 19.08.05, 22:26
    Ogladacie Sopot, jest swietny koncert z komentarzami o cenzorach.
    Wlasnie odspiewalam z Grzegorzem Markowskim "Chcemy byc soba...". Pamietacie,
    jak w stanie wojennym dla jaj spiwalo sie "Chcemy byc w ZOMO...", chociaz to
    wcale nie bylo smieszne. A teraz ide spiewac "... nie zamieniaj serca w twardy
    glaz ,jesli jeszcze serce masz...". Pa !!!!
  • florentynka 19.08.05, 22:35
    Oj, króliku, w stanie wojennym śpiewało się: chcemy bić ZOMO:)
  • ktotocoto 19.08.05, 23:03
    O jejku!
    Pilot mi się zgubił.
    A może ( od nieużywania ) spurchniał lub zgnił?
    To jakoś ręcznie muszę przestawiać.
    Tylko jak?
    Gdy się pokapuję to już po Sopocie będzie.
    Papatki
  • krolik-ok 19.08.05, 23:04
    No popatrz, Flo, a ja tyle lat myslalam, ze "w ZOMO", ale czy to znow taka
    wielka roznica byc ZOMO, czy w ZOMO, jeden diabel, tak mi sie wydaje, nie widze
    duzej roznicy. Zato podczas tego koncertu przypomnialy mi sie rozne jaja z
    cenzorami, kiedy pracowalam w PAP-ie i przychodzilo sie z nimi kontaktowac na
    Mysiej, to byly bardzo dziwaczne sytuacje, bo i ci ludzie byli bardziej niz
    dziwaczni.Ide ogladac dalsza czesc koncertu, chociaz nie wiem, kto bedzie ta
    gwiazda, ktora teraz wystapi, pa.
  • ktotocoto 20.08.05, 00:03
    Pilot się znalazł i działa.
    Zgodnie z poleceniem Królika = Sopot ogladam.
    Światło gaszę, telewizor świeci ( pewnie rano go wyłaczę).
    Dobranockowe papatki.
    P.S.
    Sławek się zgubił czy zagubił ?
  • krolik-ok 20.08.05, 00:46
    Slawek byc moze sie zatracil, ale gorzej sprawa wyglada z Peterem, mial mnie o
    cos zapytac na @ i ani nie pyta, ani tu go od tamtego czasu nie ma, co to moze
    byc? Tymczasem sie wzdrzemne, moze sie cos z naszymi chlopcami wyjasni, dobrej
    nocki zycze, KTCT, spisz juz, patrz jaka dzielna po masazach jestem, po nocach
    sie blakam i jak swietnie sie czuje !!! czego i Tobie zycze, buziaczki !!
  • mandy4 20.08.05, 00:55
    A ja wróciłam do domowych pieleszy i nadrabiam zaległości w wysyłaniu zdjęć.
    Chociaż podróż miałam okropną (pociag przepełniony gdyż wszyscy garną się nad
    morze chcąc nacieszyć się piękną pogodą) nie czuję zmęczenia. Więc światła
    jeszcze nie gaszę.
    Jutro rano co niektórzy będą mieć niespodziankę.
  • florentynka 20.08.05, 00:57
    Króliku, nie chcemy BYĆ ZOMO, tylko chcemy BIĆ ZOMO. A to różnica zasadnicza:)
    A poza tym dobranoc. Gaszę światło.
  • mandy4 20.08.05, 01:32
    Koniec mojego nocnego markowania. Idę pod kołderkę. Chociaż nie wiem czy usnę
    bo księżyc taki piękny. Zrobiłam mu kilka zdjęć. Uwielbiam pełnię. Chciałabym
    być teraz nad morzem. Papatki
  • ktotocoto 20.08.05, 02:17
    Królik nakazał telewizję oglądać.
    Zdyscyplinowana jestem = oglądam ( teraz sobie biegają - bieżnia jest czerwona
    a ten pierwszy chce rekord świata pobić ).
    Mandy mi kolejne zdjęcia, z Kazimierza, przysłała = piękne.
    Artystycznie i technicznie - bo ja , na nich, piękna nie jestem.
    Jakoś wszystko mam zwiotczałe i pobrużdżone.
    Chyba to już ostatni dzwon na rzucenie palenia i obrażenie się na słońce ( bo
    ono też marszczy, bruździ, wysusza = tak gazety i lekarze donoszą ).
    Ale:
    chyba wolę mieć zmarszczki niż z przyjemnostek rezygnować.
    Nocne papatki.
    Światła nie gaszę, bo = wracając z balkonu chcę widzieć, gdzie pilot leży.
  • ktotocoto 20.08.05, 09:17
    Wracam za tydzień.
    Papatkowe pa.
  • krolik-ok 20.08.05, 09:27
    O matko, FLo, ale ja tepa jestem i zeby tyle lat zyc z taka glupota, nie
    wytrzymam!! No trudno, nie na darmo Rosjanie mowia "wiek żiwi, wiek uczis",
    durakom umriosz".

    Mandy, moje dziecko jest nad morzem/naszym/, nie pojechalo na egzotyczny
    wyjazd, bo nie mialo z kim, a single bardzo drogo placa za jedynke w hotelu,
    wiec niby-tesciowie urzadzili rodzinna wyprawe w okolice Ustki, a niby-ziec ma
    w tym roku przechlapane wakacje, bo cala sesje ma do zaliczenia we wrzesniu.

    U nas dzis od rana przecudna pogoda, jestem SAMA, zupelnie sama, no oczywiscie
    z jamnikami i mam tylko na glowie przygotowanie /sie i prezentu/ na jutrzejsze
    imienino-urodziny sasiadki. Pa, bede wariowac z nudow, pa!!Moze przyjedzie
    Hanka, a to byloby swietnie.
  • krolik-ok 20.08.05, 09:29
    Od KTCT dostalam przecudne zdjecia autorstwa Mandy, obu dziekuje i gratuluje.
    KTCT-napisalam do Ciebie @.
  • anusia100 20.08.05, 14:59
    gdzie jestescie ?
    pozdrawiam
  • nieswietymikolaj 20.08.05, 16:21
    Wróciłem z pracy i
    Kawy z Amo Nie piję Nieświęci nie budzą zaufania ALE MOŻE KIEDYŚ?
    Do Królika się wybioreJak tylko czas pozwoli { dziekuję za zaproszenie]
    Bardzo lubię gotować Pierogi też Chociarz to jest troche roboty
  • wloba07 20.08.05, 16:58
    A ja miałam dzisiaj dzień pożegnań!!!
    Córka z zięciem i wnukiem była u mnie na wakacjach i dzisiaj już pojechali do
    domu do Warszawy!
    I syn, też po urlopie, pojechał dzisiaj do Irlandii.
    I dopiero zrobiło się cicho i pusto w domu!!!
    Dobrze, że chociaż pies jeszcze jest!!!
  • nieswietymikolaj 20.08.05, 20:01
    maę nakarmiłem psy wyprowadziłem i na ulubiony wątek powróciłem
  • wloba07 20.08.05, 21:03
    ale Ci się ładnie rymuje!!!
  • nieswietymikolaj 20.08.05, 21:07
    tak czasem coś wyjdzie
    Mam dusze poety
  • gaja71 20.08.05, 21:19
    Hej Wloba07 !
    Dzwonilam dzis do Belchatowa ale przyjaciolka wygrzewa sie gdzies na poludniu
    Europy i wraca pod koniec sierpnia. Moja wizyta w Belchatowie nadal aktualna
    ale przesunieta na wrzesniowy weekend.
    Czy portrecik ze zdjecia w Twoim wykonaniu , o ktorym wspominalas w Wesolej,
    nadal aktualny?
    Ja wrocilam niedawno z rolek. Szlo mi zle bo asfalt byl nierowny w Parku
    Skaryszewskich. Lepiej jezdzi sie na "swiezo" zrobionych sciezkach rowerowych.
    Mam troche zdjec z rolek , wlasnie bede przegladac.
    papatki wieczorne
  • gaja71 20.08.05, 21:20
    Witaj Nieswiety o duszy poety!
  • wloba07 20.08.05, 21:26
    No oczywiście, że portret aktualny, tylko musi być do tego dobre zdjęcie, takie
    zrobione z bliska i w miarę dokładne,
    A teraz już nigdzie się nie wybieram, więc czekam na Twoje odwiedziny!
    Jak będziesz wiedziała coś konkretnego to napisz na @, to podam Ci mój telefon.
    pozdrawiam!!!
  • nieswietymikolaj 20.08.05, 21:30
    Witaj Gaja
  • gaja71 20.08.05, 21:32
    wyszedl fajny filmik Pt. gaja na rolka ale macham lapami jak ostatnia niezdara.
    zaraz postaram sie Wam wyslac!
  • wloba07 20.08.05, 21:36
    Ok!!!
    Czekamy!!!
  • gaja71 20.08.05, 21:53
    On jest dosc dlugi okolo 13 kB i moze sie dlugo wysylac. Jak sie nie uda to
    wysle zdjecie.
    postaram sie tez wyslac zdjecie ze zblizona twarzy to moze we wrzesniu
    portrecik bede miala:-)
  • gaja71 20.08.05, 21:55
    wyslalam Wloba, napisz czy doszedl, to wysle Nieswietemu!!!!
  • nieswietymikolaj 20.08.05, 21:56
    Gaja No licze na ta twarz
  • wloba07 20.08.05, 22:04
    Doszło, ale nie chce się otworzyć, pojawia mi się komunikat, że wystąpil błąd w
    czytaniu załącznika!
    Więc może wyslij jeszcze zdjęcia a ja postaram się coś pokombinować z tym co
    się nie chce otwierać.
  • gaja71 20.08.05, 22:26
    Wloba mnie tez czasami nie chce sie cos otworzyc i mam komunikat, ze nastapil
    blad w odczycie a za chwile sie otwiera.
    OK nieswiety a namalujesz moj portret jak wloba???
  • wloba07 20.08.05, 22:33
    wiem, tak czasem jest, ale teraz to chyba jednak wina mojego kompa, bo mam
    uszkodzoną kartę graficzną, po niedzieli będę miała nową, to wtedy powinno już
    wszystko być ok!
    Pozdrawiam i życzę dobrej nocy!
    To już mój czas na spanko!
  • gaja71 20.08.05, 22:34
  • wloba07 20.08.05, 22:48
    spróbowałam jeszcze raz i otworzyło mi się!!!
    obejrzałam filmik z Gają w roli głównej - świetnie!!!
    No to teraz już moge iść spać!!!
    Dobranoc!!!
  • nieswietymikolaj 20.08.05, 23:00
    Nie potrafię jak Wloba Ale coś namaluję
    dobranoc
  • amo10 21.08.05, 11:14
    No to się doczekałam, jeżdziliście po mnie jak po..., ale chyba trochę
    zasłużyłam, bo należało przed samotnym (z dylematem) położeniem się do łóżeczka
    przeczytać odpowiedż od Nieświętego, który to zapraszał tak miło na kawę. Czuję
    się dłużniczką i proszę o przyjęcie zaproszenia do warszawskiej klawiarni.
    Obiecuję częściej pojawiać się na forum, choć nie ukrywam, że kontakty osobiste
    a zwłaszcza te wojażowe sąbardziej interesujące i emocjonujące.Forum trochę
    przypomina lizanie cukierka przez papierek no i nie zawsz wiem o co chodzi.
    Nieświety, rezerwuję z Tobą taniec na Sylwestra, który będzie przez nas
    organizowany, a wcześniej może niejedną kawę?
    Od jutra mój urlop wykorzstujęna zajmowanie się wnuczką ( 5-miesięcy), proszę o
    duchowe wsparcie i ewentualnie rady jak przez 10 godzin ( w tym tylko jedna
    godzina snu) zająć się bardzo żywą, spontaniczną , szbko nudzącą się i
    wymagającą nieustającej adoracji śliczną dziewczynką.Dawno wyszłam z wprawy i
    mam lekkiego cykora.
  • wloba07 21.08.05, 11:21
    Amo!
    Służę radą, ostatnio opiekowałam się wnukiem, co prawda trochę starszym (19
    miesięcy), ale przez to jeszcze bardziej absorbującym!
    Ale dla mnie to sama przyjemność, mimo, że czasami po prostu brakowało mi sił!
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości i cierpliwości!
  • nieswietymikolaj 21.08.05, 08:20
    Imbryk wesolutko gra
    To Mikołaj rano wstaje i sie śmieje haha
    Wtam wszyskich czarną kawą z pączkiem ciastkiem
    co kto chce
    Iprzeciągam stare kości
    Myśląc :życie nie jest złe
  • krolik-ok 21.08.05, 09:19
    Oj, Mikolaju, jak Ty wierszujesz od samego rana, ledwo czlowiek lczeta otworzy,
    a tu juz kontakt z poezja ma zapewniony!! A moja @ dostales? Jak czesto jestes
    w Warszawie? Żeby tymczasem tej knajpki z pierogami nie zamkneli, szkoda by
    bylo. Wczoraj bylysmy tam z Hania na czyms w rodzaju obiadokalacji i
    siedzialysmy obok Żuławskiego, milo gawedzilismy /to moj sasiad/, Hania mimo
    wszystko pod wrazeniem, choc dziennikarka i takie rzeczy na nia nie dzialaja w
    zasadzie.
  • 99b2 21.08.05, 10:15
    Króliku, jak się nazywa ta pierogarnia i na jakiej to ulicy?
  • gaja71 21.08.05, 12:00
    witajcie niedzielnie!
    Zaraz ide na rowerek, a jutro wyjazd na tydzien ale nie do Kazimierza a do
    Siemian. Bardzo sie ciesze bo w lesniczowce i warunki komfortowe, las, jezioro,
    grzyby a do najblizszej osady 5 km. Jezdzilam tam kiedys kazdego roku, choc na
    pare dni.
    Szkoda, ze Slawka z lajba nie bedzie,moze mialabym okazje choc popatrzec na
    jego jacht.
    99b2 ja na pierogi chodze na Bednarska!
    Czy jadlas juz tam?? Jest fajnie urzadzona i pierogi z roznym nadzieniem.
    AMO nic sie nie martw, poradzisz sobie.

    a teraz zegnam sie na tydzien
  • nieswietymikolaj 21.08.05, 12:27
    Króliczku dostałem i dziękuje za zaproszenie
    Nie bywam często w W-wie ale przyjadę Może mi się uda pod koniec września
    Dobrze że jesteś Amo kawę jeszcvze wypijemy nie czytanie forum szkodzi jak
    widzisz Mogę Ci wysłać małpe jak chcesz wiedzieć co za ziółko ze mnie
  • krolik-ok 21.08.05, 12:40
    Pierogarnia nazywa sie pub-restauracja i znajduje sie jakby na tylach mojego
    domu tuz przy stacji. W razie czegos dodaje, ze Żulawski bywa tam ok. 19.00.
    Ide do sasiadki na imienino-urodzinowy obiad, wiec porzucam Was dzisiaj, pa.
  • krolik-ok 21.08.05, 12:42
    Ulica I Praskiego Pulku 2.
  • amo10 21.08.05, 13:11
    Chętnie Nieświęty wymienię się z Tobą małpami, tym bardziej, że jako świeżo
    upieczona internautka nie bardzo potrafię dobrać się do poczty z forum.Chyba
    ściągnę posiłki w celu lopatologicznego wyjaśnienia, jak to ustrojstwo działa.
    Niektórzy wątpią w moją inteligencję i twierdzą, że jak są dwa przyciski - to w
    moim przypadku o jeden za dużo. Ale kto, no kto potrafi tak śpiewać, malować,
    tańczyć, opowiadać ...bajki. A nad tą drugą półkulą też intensywnie pracuję.
    Z góry dziękuję za zdjęcia z Kazimierza, tylko gdzie kliknąć, żeby je
    zobaczyć?
    Informuję, że nie jestem naturalną blondynką.
  • krolik-ok 21.08.05, 13:30
    Czekaj AMO, ja Ci to wyloze, siedze jeszcze przy komputerze, bo mi schna wlosy.
    Kliknij wysoko na tej stronie , gdzie teraz jestes POCZTA obok BLOGI, CZAT,
    USENET, widzisz , kliknelas POCZTA, zalogoj sie jako amo i pojawia sie Twoja
    poczta, to cala tajemnica. Pozdrawiam.
  • krolik-ok 21.08.05, 13:34
    A jak sie juz znajdziesz w swojej poczcie GW, to kliknij Twoja skrzynka i
    zobaczysz listy, ktore do Ciebie przyszly, otwieraj je po kolei i czytaj, milej
    lektury zycze.
  • 99b2 21.08.05, 21:41
    1.Gaja, na Bednarskiej w pierogarni byłam, ale tam nie ma Żuławskiego:((((
    2.Królik, dzięki za szczegóły, Żuławski wszak też jest +-50, więc pasuje. Czy
    bywa codziennie o tej 19? :)))) A nie mógłby wcześniej, żebym nie musiała
    wracać po nocy?;)))
  • krolik-ok 21.08.05, 23:19
    Nie sledze jego ruchow az tak dokladnie, ale zainteresuje sie tym. Wydaje mi
    sie jednak, ze ilekroc go widze w tych okolicach, to jest 19.00, aczkolwiek
    watpie, zeby prowadzil az tak ustabilizowany tryb zycia, aby to byla zawsze
    19.00, taki typ tak nie ma. Dzieki, ze zwrocilas mi uwage na jego przynaleznosc
    do naszej grupy wiekowej, powiem mu o tym. Ale przy okazji jedna uwaga, z
    reguly widuje go w towarzystwie +-20-tek. Co robic, ten typ tak ma. Zreszta
    Sophie Morsou/nie wiem, czy tak sie to pisze/ tez nie byla +-50, jak wiadomo.
  • krolik-ok 21.08.05, 23:21
    Sprawdzilam, pisze sie Marceau.
  • slawek004 21.08.05, 23:33
    pozwólcie ze zgaszę światło.
    To były piękne dni :)
    I takie juz będą :)
    Zycze tego wszystkim królikom i króliczkom :D
  • krolik-ok 22.08.05, 06:13
    A no witajcie !! A coz to sie wydarzylo , Drogi Slawomirze?!?! Wczesniej
    pisalam, ze moze sie nie zagubiles tylko zatraciles, czyzbym miala nosa?
  • amo10 22.08.05, 09:54
    Mam chwilę woplnego czasu, bo mała śpi. Może ktoś mi powie, jak nakarmić
    łyżeczką coś co nieustannie się rusza, zwłaszcza ręce pomagają w karmieniu a
    nogi szykują się na olimpiadę w biegach. Czy to można wiązać?
    Dzięki za wsparcie i rady - Kr oliku, zawsze mówiłam, że jesteś genialna
    (choćby dlatego, że wymyśliłaś to forum, trafiłaś w 10-kę!). Do poczty się
    dobrałam - dzięki za zdjęcia z Kazimierza, a ponieważ robione wieczorową porą,
    to wszyscy wyglądamy o 20 lat mniej, i tak trzymać!
  • krolik-ok 22.08.05, 18:27
    No czesc, wywialo Cie, czy co?!?!?!
  • nieswietymikolaj 22.08.05, 08:46
    Jestem pełen podziwu Królik wstaje z kurami hahaha
    Wysłałem @ Amo
  • slawek004 22.08.05, 09:41
    z rana późnego.
    KRóliku!!! nosa miałas i to jakiego :)

  • krolik-ok 22.08.05, 10:24
    Jak wiecie kroliczy nos jest zawsze w ruchu, wiec wywachanie wielu rzeczy jest
    nader mozliwe. Genialny, no nie bede skromny, cos w tym jest.
    Amo, co do wiazania, to przejrzyj moze kompendia, ktore zapewne masz w domu, w
    niejednym z nich jest napisane , czy mozna wiazac !! Czyzbys miala urlop?? Hi,
    hi, hi!!
    Slawku, ciesze sie wraz z Toba!!!!!!!!Naprawde!!!!!!!!!!Bardzo!!!!!!!!!!!!!!
    NSM-zweryfikuje pore mojego wstawania, bo nie lubie niczego robic z kurami,
    czuje przez futerko, ze to mi nie lezy...
  • slawek004 22.08.05, 20:34
    gdy mnie nie było w Oleśnicy.
    Nie polecam. Zamek niedostepny do zwiedzania, koscioły pozamykane,
    brzydkie "nowe" budynki powtykane w starą zabudowę, te które sie odbudowuje,
    chyba bez nadzoru konserwatora. Brrr, miasto zupełnie odwróciło sie od turystów.

    www.zamkipolskie.com/olesn/olesn.html
  • 99b2 22.08.05, 22:00
    To dlaczego jeździsz do Oleśnicy? Jedź np. do Torunia, gdzie mieszkała jej
    ciotunia.
  • slawek004 22.08.05, 22:33
    w Olesnicy bo wczesniej tam nie byłem a czytałem o zamku.
    Lubie zamki, ale takie po których mozna połazić :)))
  • nieswietymikolaj 22.08.05, 22:38
    Mikus dziekuje za czapeczki jutro wyśle @
    A kiedy Wstawają króliki bez kur?
  • kabe.wawa 22.08.05, 23:42
    Witajcie, witajcie.
    Już późno i dziś chyba ja zgaszę światło.
    Wpadłam tylko na chwilkę do domu, by przepakować walizkę
    i jutro w dalsza drogę.
    Skoro świt będę przejeżdżać przez Płock / no może nie skoro świt, ale rano/,
    a później przez Bydgoszcz. Pomacham Sławkowi i Bożence.
    Wam też wszystkim macham witrualnie i jak dopadnę tam gdzie jadę jakiś
    komputer, to coś kliknę.
    Buziaki i doooo....braaa...noc.

  • krolik-ok 23.08.05, 03:59
    A gdzie jest teraz Twoje TAM, Kabe? MIlej podrozy!!
  • slawek004 23.08.05, 08:51
    umęczone pełnią.
    Niektórym chyba pora wstawać.
    Pozdrowieniaaaaaaaaaa
  • krolik-ok 23.08.05, 03:58
    No na przyklad tak jak teraz, kiedy je pelnia ksiezyca umeczy, ale to rzadko,
    raczj blizej 9-10.00. Teraz tylko nie wiem, czy to dzien dobry czy dobranoc,
    tak czy siak ide spac dalej, bo tu na pewno nie ma zywej duszy.
  • amo10 23.08.05, 09:06
    Jest jedna żywa dusza, która też o bladym świcie musi wstawać.Wczoraj byłam
    skonana pierwszym dniem urlopu ale dziś będzie lepiej, znalazłam sposoby i
    techniki (niekoniecznie wiązanie ), które skutkują w przypadku małych
    dziewczynek. A o czym Króliku pisałaś w spr.wiązania dużych dziewczynek i
    chłopców - masz taki instruktaż w domu i stosujesz. to baardzo ciekawe !
    Sądziłam, że najlepiej ludzie czują się nieskrępowani (niczym).Człowiek całe
    życie się uczy. Tymczasem, do następnej wolnej chwili mojego urlopu.
  • nieswietymikolaj 23.08.05, 09:35
    Witajce Króliczki
    Królik czy Ty kiedykolwiek śpisz?
  • krolik-ok 23.08.05, 10:35
    Amo! Nie zrozumialas mnie chyba, ja pisalam, ze Ty akurat powinnas cos wiedziec
    na temat wiazania ludzi, czy wolno, czy nie i nawet zasugerowalam, ze powinnas
    miec w domu kompendia wyrazajace swa opinie na ten temat. A co do samej malej
    dziewczynki, to wpadnij z nia do mnie w odwiedziny, u mnie male dzieci maja
    swietny apetyt i doskonale jedza.

    NŚM ! Masz jakies watpliwosci, ja sypiam dosc normalnie od 23-24 do 8-9, tylko
    ostatni chyba ten ksiezyc wyrwal mnie kilka razy z lozka o dziwnej porze, wiec
    przyszlam do komputera, zeby zobaczyc, co u Was slychac, zreszta normalnie tu,
    blisko komputera spi moja corka i kiedy jest w domu, ja tu po nocach nie laze,
    a teraz jej nie ma, wiec korzystam z okazji.

    Sławus, jak tam Twoje wzloty, wszystko OK? Jak wysoko poszybowales? Czy to ma
    jakis zwiazek z zalozonym przeze mnie watkiem?
  • slawek004 23.08.05, 12:54
    wzloty jak wzloty :)))
    jakiś zwiazek ma ;D
  • 99b2 23.08.05, 20:17
    Trzeba było pojechać na Lidzbarskie Wieczory Humoru i Satyry! Właśnie oglądam w
    TV ha, ha, ha.
  • luna22 23.08.05, 20:44
    Witajcie Kroliczanie.
    Jakos tak cicho tu, co niektorzy patrza w "okno na swiat" a inni pewnie sa na
    wybiegu z czworonogami.
    Moje zwierzaki (pies i kot)wybiegaly sie juz, kotka troszke mniej, do domu
    wracala w mych objeciach.

    PRZEPRASZAM wszystkich (ktorzy wybierali sie do Torunia na moja wystawe), za
    przesuniecie terminu wernisazu.Dyrekcja hotelu nie zdazyla na czas wyremontowac
    pomieszczen, w zwiazku z czym termin zostal przesuniety - na kiedy jeszcze
    niewiem - gdy bede wiedziala nie omieszkam powiadomic Was.

    Kroliczku, moze i Ty wysuplasz troszke czasu?
  • krolik-ok 23.08.05, 21:05
    Czesc Luno, czas to ja pewnie znajde, gorzej z silami, moze ktos sie nade mna
    zmiluje i mnie zabierze autkiem, to by bylo bosko!! Bo jak pomysle, ze trzeba
    jechac autobusem, tramwajem, pociagiem, znow autobusem, to wysiadam juz na sama
    mysl o takich rzeczach. Napisz wczesniej, kiedy to bedzie, to moze kogos z
    kroliczkow namowie.
  • slawek004 24.08.05, 07:57
    dobry wszystkim pracusiom.
    Niepracusiom zresztą też :)))
  • nieswietymikolaj 24.08.05, 09:06
    Króliki gdzie jesteście
  • krolik-ok 24.08.05, 19:49
    Jestesmy, jestesmy, bylismy zapracowani, zaganiani, troche tez na pogrzebach
    bylismy ,i w gosciach ,i w interesach, ale wszystko OK!!!!!!!!!
  • anusia100 25.08.05, 05:57
  • anusia100 25.08.05, 05:59
    smutno bez Ciebie.
  • krolik-ok 25.08.05, 09:40
    A my? Na nas sie obrazilas? Przeciez tu jestesmy!!Pozdrawiam O.
  • nieswietymikolaj 25.08.05, 09:51
    Ty masz race Króliki przycupnęły
    Króliku ruszmy to Ja pracuje do 22 ale potem zawsze troche klikam
    Aha Blupnkt nie chce mi się otworzyć
  • krolik-ok 25.08.05, 10:44
    1. dyskietka z tekstem do tlumaczenia
    2. edytor tekstu
    3. a nawet Microsoft
    w efekcie tego wszystkiego zrobilam tlumaczenie na staromodnej maszynie,
    dobrze, ze tasma ne wyschla przez tyle lat nieuzywania. Moja znajoma
    skomentowala to * Komputer tez czlowiek *.
    No to pa, ide do swoich spraw, wpadne wieczorkiem. Buziaczki!!
  • krolik-ok 25.08.05, 16:19
    dnia 25/08/05, godz. 16.15.

    Przywiazana do kosiarki i do weza - zapowiadanych deszczow nie widac -
    pozdrawiam Krolika i Jego forum

    Pojedyncze i zbiorowe = papatki. KTCT.
  • slawek004 25.08.05, 21:17
    obecnym i nieobecnym.
    Eh .
  • wloba07 25.08.05, 21:24
    pusto i cicho tu ostatnio,
    ale to pewnie dlatego, że wszyscy wykorzystują ostatnie dni wakacji i ładnej
    pogody
    ja niestety urlop już wykorzystałam i teraz muszę pracować,
    ale przynajmniej na grzyby chodzę,
    pozdrawiam,
  • 99b2 25.08.05, 22:06
    Upiekłam. Dla dziecka, żeby wysłać na działkę.
    Już zostało pół....a tylko spróbowałam, czy jest dobry, jak zawsze i czy dno
    nie za bardzo spieczone......
    Jutro wstaję i jak tylko sklep otworzą lecę po ser. Sernik wysyłam o 15, nie ma
    szans, żeby czwartkowy doczekał.
    Wyślę ten piątkowy.
    Łakomstwo ukarane=podwójna robota!

    To jeszcze kawałeczek. I kieliszeczek.

    O bela, bela, bela mari..
  • krolik-ok 25.08.05, 22:17
    Prawidlowo postepujesz 99b2, wszak swiezszy sernik jest lepszy od mniej
    swiezego, zatem piatkowy bije na glowe ten czwartkowy, jedz na zdrowie,
    popijaj, spiewajac, a dziecku wyslij jeszcze cieply!
  • szczesliwatrzynastka 25.08.05, 23:19

    Hej hej Króliczki!
    Ale mi smaka narobiłaś 99b2 na serniczka
    musze upiec, bo dawno nie było :)
    Nieswięty, "blaupunkt" najlepiej oglądać
    w Windows Media Player, powinien otworzyć
    się bez problemów. Może wyślę
    jeszcze raz? :)
  • nieswietymikolaj 25.08.05, 23:21
    Może wyślij A spróbuje swoją drogą
  • szczesliwatrzynastka 25.08.05, 23:48
    Ok, juz wysylam :)
  • parmesan 26.08.05, 00:10
    ;-))13 umnie tez sie nie otworzyl, moze na panwojtek@hotmail.com wyslesz jeszcze
    raz?
    --
    parmesan

    panta rhei !
    (pisze powoli, gdyz wiem ze powoli czytacie !!)
  • parmesan 26.08.05, 00:09
    moze sernik marmurkowy kogos interesuje?
    --
    parmesan

    panta rhei !
    (pisze powoli, gdyz wiem ze powoli czytacie !!)
    Składniki na 16 kawałków;

     180g pszennej mąki
     proszek do pieczenia, (na czubku noża)
     85g masła
     1jajko
     60g cukru
     szczypta soli
     3jajka
     750g chudego twarogu
     20g skrobi
     60g kakao Nesquik
     60g jogurtu wanilowego Nesquik

    Przygotowanie:

    1. Z mąki pszennej, proszku do pieczenia, masła, 1 jajka cukru i soli ugnieść
    ciasto.
    (ciasto ½ h w lodówce wychłodzić)
    2. Piekarnik na 175°C podgrzać
    3. Masa serowa; jajka, twaróg i skrobia wymieszać do jednolitej masy. Masę
    serową podzielić na dwie jednolite połowy do dwu półmisków.
    4. Jedną połowę wymieszać z jogurtem waniliowym, a drugą z kakaoem Nesquik.
    5. Spód formy Ø 26 cm wyłożyć papierem kuchennym a boki natłuścić. Do tak
    przygotowanej formy wyłożyć ciasto, boki powinne mieć rand o wysokości ok. 2-3 cm.
    6. Masę serową rozdzielić na ciasto (masa kakowa pierwsza a na wiechrz masa
    waniliowa) widelcem otworzyć wzór marmuru. W piekarniku piec przez 50-60 min.
  • krolik-ok 26.08.05, 00:24
    No pieknie, mysleliscie, ze zasnelam i powylaziliscie z norek, a tu
    niespodzianka, jestem, czuwam i czym predzej donosze, Drogi Parmesanie, ze u
    nas nie ma jogurtu waniliowego Nesquik, cacao , owszm jest, ale jogurtu brak,
    czy to ma byc taki po prostu jogurt waniliowy, czy jakis specjalny jest ten, o
    ktorym piszesz?
  • mistrzimalgorzatka 26.08.05, 01:05
    Niezmiernie i niezmiennie tu milo u was, przytulnie i zacisznie, pozdrawiamy,
    zdrowka, pogody ducha zyczymy, udanych eskapad i milych wrazen, pozdrawiamy -
    Mistrz i Malgorzatka.
  • julka2005 26.08.05, 01:31
    ach witam witam po mojej dluzszej nieobecnosci! jak milo ze tu sie zyje pelnia
    zycia , mam nadzieje z e w realu takze swietnie sie miewacie:)))
    --
    &&
  • slawek004 26.08.05, 08:26
    dla wszystkich.
    Weekendu tez i nowego tygodnia tez
  • parmesan 26.08.05, 08:31
    kroliczku, niemartw sie, mozesz uzyc innego jogurtu waniliowego, niema problemu
    --
    parmesan

    panta rhei !
    (pisze powoli, gdyz wiem ze powoli czytacie !!)
  • luna22 26.08.05, 08:53
    Witajcie.
    Nocnych markow nie przywitam - pewnie spia, a tych ktorzy wczesniej wstaja bo
    musza lub lubia witam serdecznie.
    Kroliczek zapewne niczym Napoleon, sypia po 5 godzin i nalezy zarowno do
    nocnych jak i do dziennych markow.
    Od rana serniczki serwujecie - mniam - zaraz pobiegne po skladniki i wykonam
    wlasnorecznie.
  • krolik-ok 26.08.05, 10:44
  • nieswietymikolaj 26.08.05, 11:14
    Ale fajnie ale miło że sie wreszcziec ozywiło
    Już wiem co z dzieci może wyrosnąć
    Chocviaż to juz schyłek lata jest i Mistrz i Małgorzata
    A po świecie chodzi plota że zeżarłi Bohemota
    Z czym mi Miki zrobił kawe Rany Julek
  • mandy4 26.08.05, 11:55
    Ja również serdecznie witam. Mało mnie tu ostatnio. Z początkiem września się
    poprawię. Od tygodnia mam małego gościa, który bardzo zawładnął mną i moim
    czasem. Wieczorem jestem tak skonana, że nie mam juz na nic siły.
    Przy 16 miesięcznym dziecku oczy trzeba mieć naokoło głowy. Poza tym jest
    ogromnie towarzyski i wymaga by wspólnie z nim się bawić. Z klocków nauczyłam
    się przy nim robić niesamowite cuda. Nawet nie sądziłam, że potrafię.
    Ale często myślę o Was. Pozdrawiam i ślę papatki.
  • szczesliwatrzynastka 26.08.05, 12:10
    Witam wszystkich słonecznie :)
    No widzisz Mandy, przynajmniej wybawisz się
    klockami za wszystkie czasy :)
    Parmesan, "blaupunkt"
    poszedł do panawojtka,
    może tam Ci sie otowrzy.

    Nieświęty, poczęstujesz kawą? :)
  • parmesan 26.08.05, 17:11
    Tak, ;-))13 otworzyl sie. Dzieki, masz cos na @, poczytaj
    --
    parmesan

    panta rhei !
    (pisze powoli, gdyz wiem ze powoli czytacie !!)
  • amo10 26.08.05, 12:52
    A w sercu cieplo się robi, gdy czytam o smakowitych sernikach i czuję
    życzliwość wokół. A ponadto jak dobrze jest kochać - chociaż takie małe niby
    nic ale to czuje i odwzajemnia radosnym śmiechem. Już nie jestem wystraszoną i
    zestresowaną babcią, kontakt z dzieckiem b.dobry, apomoc też - bo na 2
    godz.przychodzi niania a od września na stałe - przyzwyczaja się i chyba się
    polubiły. Kamień z serca!Jaki ten pochmurny dzień jest piękny.
    Dzięki ktotocoto za wiadomości - możę zajmiesz się poezją?, pięknie piszesz.
    Wszystkich ciepło pozdrawiam.AMO
  • dorota-zam 26.08.05, 15:00
    Jestem! Na razie na chwilę, wpadłam zrobić tort i wracam, ale pewnie w
    niedzielę wrócę na stałe :(((. Próbowałam przekupić dziecko obietnicą 2 dni
    wagarów i zostać jeszcze na tydzień, ale nie chce. Co prawda jak deszcz nie
    popadał, to w sumie mogę wracać, bo z grzybów nici. Ale były, i to jakie!
    Takich prawdziwków najstarsi ludzie nie pamiętają! Tęskniłam za Wami okropnie,
    przez Sławka probowałam przekazać pozdrowienia i info że zamknęli mi kawiarenkę
    internetową i nie mam możliwości do Was wpaść, ale jakoś mnie olał? Lecę robić
    tort i może później uda mi się wpaść! Paaaaaa!
  • dorota-zam 26.08.05, 17:49
    No, tort już gotowy, w lodówce a ja wpadłam na pocztę. Gaju dzięki za zdjęcia z
    Kazimierza, trochę mało, tylko 8 ale i tak cieszę się, że o mnie nie
    zapomniałaś. Chciałabym dostać też A_skę na rowerze no i oczywiście zjęcie z
    Waszego spotkania w Czersku. Gaju, jestem pod wrażeniem, 78 kilometrów? No to
    ja chyba wyborę się jednak do Czerska autobusem, tyle nie przejadę!
    Mandy, a od Ciebie zdjęć nie dostanę? Plese! Parmesan, a ja dalszego ciągu
    książeczki nie dostanę? Chyba jestem Ci winna jakiegoś maila, ale już się
    trochę w tym wszystkim pogubiłam, co, komu i od kogo, no ale będę w domu to
    powoli wszystko sobie pokładam.Powiększyłam sobie ciut skrzynkę, ale
    porządkowanie poczty na gazecie nie jest proste, tylko po 10 wiadomości na
    stronie i jak się coś ze środka wyrzuci to gad wraca z powrotem na początek,
    trzeba mieć duuuużo czasu i cierpliwości! A to powiększenie - śmiechu warte,
    mam pocztę na tlenie i tam od razu skrzynka jest 4 razy większa i jest 100
    wiadomości na jednej stronie. Dziś nie mam tyle czasu aby z tym walczyć, ale
    trochę miejsca już jest. To na razie, jeszcze później do Was wpadnę, bo jechać
    będę pewnie wieczorem.
    Widziałam, że pojawili się Peter i ivi, ale znów tylko na chwilę? Amo jak widzę
    woli się udzielać osobiście niż na forum, też bym chciała, ale niestety.
    Luno, czy ta Twoja wystawa tylko przez chwilę będzie, czy też trochę te Twoje
    dzieła tam powiszą? W końcu kiedyś się do Torunia wybiorę to miałabym szansę je
    zobaczyć!
    Strasznie Wam tych wycieczek zazdroszczę, no ale nie ma szans, u mnie tylko
    działka wchodzi w grę!
  • dorota-zam 26.08.05, 19:41
    No i nikt ze mną nie chce gadać? To jadę! Papatki ślę i miłego weekendu
    wszystkim życzę!!!!
  • slawek004 26.08.05, 19:44
    no jestem :))) ale widzę że już uciekasz.
    Miłego działkowania :)))
  • amo10 26.08.05, 23:08
    Tort Doroty kompletnie mnie zasłodził. Zaczęło mi się wydawać, że czytam jakieś
    babskie pismo z przepisami a nie dyskutuję z żywymi ludżmi.
    Czy coś czujecie, przeżywacie, oglądacie wspaniały koncert w Gdańsku amoże ktoś
    czytał dobrą książkę, oglądał film albo był w teatrze a może zwyczjnie chciałby
    się podzielić swoimi myślami, poglądami na temat dowolny (poza przepisami)?
    Ale to właśnie poczta Doroty pęka w szwach - znaczy trafiła w dziesiątkę!
    Gratuluę!
  • slawek004 27.08.05, 09:46
    Witam i dobrego weekendu życzę.
    Amo, masz zupełnie rację, sam się zastanawiam czy to brak zainteresowań czy
    nieumiejętność dyskusji. Pewnie ma rację FLO że to forum wyczerpuje się.
    Jakiś czas temu coś napisałem o pobycie w Oleśnicy, tez była kompletna cisza.
    Ale moze to wakacje jeszcze?
  • luna22 27.08.05, 20:13
    Hej hej, Witajcie.
    Mam klopot i nadzieje, ze mi pomozecie.
    Od kilku dni mam problem z wejsciem do internetu a jak wejde to nie na dlugo
    a do tego zniknol mi pasek, dzieki ktoremu moglam wchodzic na rozne www.
    Za to mam w tym miejscu szeroki pasek z reklamami.
    Czy to wina mojego komputera?, czy Wy rowniez tak macie.
    Gdy wejde w net, pojawia mi sie Interia - tak mam ustawione i nie wiem jak to
    sie zmienia, na szczescie sa tam "Gogle", dzieki ktorym moglam wejsc do Gazety.
    Co mam robic aby przywrocic pasek wyszukiwarki?
  • luna22 27.08.05, 20:31
    No faktycznie masz tego dobra co nie miara.Nie dziwie sie, ze potrzebujesz
    wsparcia finansowego. Samo ubezpieczenie tego jest kosztowne.Poniewaz nie
    dysponuje zbyt duza gotowka, wiec wezme z kazdego koloru po jednym, mysle, ze
    pozostali Kroliczanie, rowniez beda zainteresowani Twoja oferta.
    Pozdrowionka Luna.
  • nieswietymikolaj 27.08.05, 21:33
    Szkoda by było 13 dziekuje jak nie wiem co biorę ten czarny
    Mniemam że to chwilowe Wy sie dobrze znacie to może forum nie ma znaczenia
    Alec dla mnie ma .


    ja mogę klikac rano i późno wieczorem ,taka praca
    myślę że jak skończą się wakacje to królikom wróci werwa
    A 13 kawe wysyłam Nie mogłem od razu bo już mnie nie było
  • szczesliwatrzynastka 27.08.05, 22:34
    Cieszę się, że podoba się Wam ta oferta
    "wyprzedaży"
    Myślę, że każdy z Was znajdzie tu coś
    wymarzonego :)
    dla siebie zostawię jeden z czerwonych :)

    Nieświęty, za kawę bardzo dziękuję.
    Nic się nie stało, bo kawę lubię
    i piję codziennie, czasami więcej
    niż jedną filiżankę :)
    A Mikołajek parzy najlepszą :)
    serdecznie pozdrawiam
  • szczesliwatrzynastka 27.08.05, 23:57
    bo chyba już wszyscy poszli spać
    i na mnie znów przypadło gaszenie światła.
    Kolorowych snów dla wszystkich, niech się wam
    przyśnią same dobre rzeczy :)
    Radyjko niech cichutko gra, żeby się
    lepiej spało :)
    I miłej niedzieli jak sie juz obudzicie :)
    Papatki

  • nieswietymikolaj 28.08.05, 10:30
    Chcecie sie pośmiać
    www.mp3s.pl/dzienpo/
  • krolik-ok 28.08.05, 13:05
    Nie wydaje mi sie, zeby forum zamieralo, tu czesto tak bylo i jest, ze szereg
    poruszanych spraw nie znajdowalo zainteresowania, jakby kazdy pisal sobie. To
    nie jest dobrze, ale tak jest, mozna probowac to zmienic.Byly tu nawet posty
    osob z zewnatrz, ktore nas krytykowaly, ze piszemy o niczym, moze bylo w tym
    sporo racji, moze propozycja AMO jest godna przemyslenia.

    Amo, jasne, ze ogladalismy koncert, ja nie bardzo lubie takie widowiska, ale
    25-lecie Solidarnosci jest dla mnie tak wielkim swietam, ze z tej okazji
    obejrze wszystko. Wtedy 25 lat temu bylam tlumaczem na swieczniku, bralam
    udzial w takich rozmowach i slyszalam takie rzeczy, ze mi skora na plecach
    cierpla, a na wspomnienie cierpnie i dzis. Przypominam, ze moim glownym
    jezykiem z jakim pracuje jest rosyjski, wiec chyba wiadomo, czego sie moglam
    nasluchac. Chyba 28 albo 29 sierpnia Stowarzyszenie Dziennikarzy poslalo mnie z
    rosyjskimi dziennikarzami na kilka dni do Krakowa, balam sie smiertelnie, ze
    zaczna sie jakies rozruchy, nie daj Boze wjada czolgi z braterska pomoca i ja
    juz nie wroce do Warszawy do domu, napiecie bylo straszne, 31 w restauracji
    hotelu Holiday Inn uslyszelismy komunikat o podpisaniu porozumien, radio bylo
    wlaczone na caly regulator, wszyscy plakali, nie moglam uwierzyc, ze to sie
    moglo wydarzyc !! Chcialabym , zeby ten dzien byl swietem narodowym. W naszj
    rodzinie czekalo sie na taki dzien od 1920 roku, znamiennego i przelomowego
    roku w historii mojej rodziny.
  • nieswietymikolaj 28.08.05, 13:35
    Kurde czeka mnie remont
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
  • mytany.m 28.08.05, 19:11
    No bo ile mozna gadac o niczym? Gdzie ta Wasza dyzurna lunatyczka? Bzdury pisze,
    ale tu nie o jakosc, a o ilosc chodzi.
  • nieswietymikolaj 28.08.05, 19:28
    Napisz coś co ma jakość
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
  • mandy4 28.08.05, 22:10
    Wloba dzięki za @. Pięknie wuglądasz z Tymi gryzbami. A oczy to aż sie Tobie
    śmieją.
    Na grzyby uwielbiam jeżdzić ale od znajomych wiem, że w naszych lasach ich nie
    ma bo jest za sucho.
    Od dziejszego wieczoru jestem już sama więc do lasu sie wkrotce wybiorę.
  • wloba07 28.08.05, 22:41
    u nas w okolicznych lasach,
    ale myślę, że w innych miejscach też, tylko trzeba znać takie miejsca.
    Ja zabrałam się na grzyby przypadkiem ze znajomymi!!!
    No i oni stwierdzili, że ponieważ rzadko chodzę do lasu to miałam farta!!!
  • ktotocoto 29.08.05, 00:18
    Pochwały:
    1. Amo = za udane babciowanie i propozycję kawy w W-wa ( w miejsce kawy w
    Częstochowie).
    2. Kabe.wawa = za papatki i ich otoczkę ( podczas Twego przejazdu przez
    Bydgoszczy wyłapałam to).
    3. Anusia100 = za wierność.
    4. Dorota.zam = j/w.
    5. Luna = za podtrzymanie zaproszenia do Torunia ( przyjazd też podtrzymuję).
    6. Parmesan = za umiejętność godzenia miłości z koleżeńskością i nie mylenia
    jednego z drugim.
    7. Mandy = za to że jest i że jest taka jak widać.
    8. Królik = za łączenie ludzi wokół idei ( a jak brak idei to wokół spraw
    dużych lub małych).
    9. 99b2 = za optymizm którym się dzieliła.
    10.Nieświętymikołaj = za cierpliwość i wytrwałość i za umiejętność
    b.eleganckiego zachowania ( nie stroił fochów, gdy mu kawa z AMO nie wyszła -
    przeciwnie = ukłon AMO złożył!)
    11. Mistrzimałgorzatka = za umiejętność mówienia rzeczy dobrych, miłych.
    I na wyrost = za dalsze bywanie.
    Witam, pozdrawiam .
    Pretensje: brak.
    Uwagi:
    1. Gaja71 = nie dostałam filmu ( z Tobą w roli głównej).
    2. Wloba = a zdjęcie z grzybami? ( proszę!)
    3. Sławek = teraz nie mogę o Oleśnicy, bo: nadal - w wyniku Twoich sugestii -
    proces templariuszy czytam. Jestem dopiero na dacie 26-27.10.1307r. ( papież
    Klemens V ogłasza bullę "Pastoralis praeeminentiale").
    Sam widzisz, że moje zacofanie jest spore a tempo nadganiania nie daje
    wiary, że nadgonię.
    Dlatego:czytam to, co zaczełam - bo jak się przerzucę to nic dobrze nie
    przeczytam i nie pojmę. Ja jestem długodystansowiec bez ambicji lidera - i
    tak mi dobrze.
    P.S.
    do wypowiedzi Królika przyłączam się.

    Pojedyńcze i zbiorowe papatki.
  • ktotocoto 29.08.05, 00:52
    Cieszę się, że trudności finansowe zmusiły szczęśliwątrzynastkę do pozbycia się
    tego wszystkiego, co na placu stało.
    Teraz, bez obciążeń, szczęśliwatrzynastka będzie mogła jeszcze więcej czasu
    poświęcić nam ( bo chcemy ).
    Proponuję:
    nie musisz już parkingu pilnować = to forum pilnuj ( Królikowi pomagając ).
    Papatki i serdeczności.
  • ktotocoto 29.08.05, 01:18
    matany.m:

    W odpowiedzi na pytanio-twierdzenie o ilość, jakość:
    "Biegnąca z wilkami", str. 525;

    "... Jeśli chodzi o zewnętrzne przeszkody stające na drodze oryginalnych
    przedsięwzięć i idei, to nic tak bardzo nie niszczy twórczej ciekawości jak
    myślenie " albo-albo ". Co było pierwsze? Jajko czy kura? To pytanie
    najczęściej kładzie kres twórczym poszukiwaniom, odkrywaniu wielowarstwowości
    rzeczy i zjawisk. Zacieśnia horyzonty, nie pozwala dostrzec, jak dana rzecz
    jest zbudowana i do czego może posłużyć. Daleko lepszy jest model " i -i ".
    dzięki któremu możemy łączyć i porównywać. Coś jest takie i takie i takie.
    Można tego używać w sposób taki i taki i taki. ..."
    P.S.
    I można by Ci zacytować całą "Biegnącą z wilkami".
    Ale:
    lepiej będzie jak:
    kupisz sobie i poczytasz i pomyślisz.
  • anusia100 29.08.05, 09:02
    Witaj KTCT !
    czekalam, czekalam i jestes
    teraz bedzie juz tylko wesolo i sympatycznie
  • dorota-zam 29.08.05, 00:09
    ???????? Jaki przepis na tort? Nie podawałam żadnego, tylko pisałam, że robię
    tort, ale rozumiem, że tylko sernik jest OK?
  • mistrzimalgorzatka 29.08.05, 01:31
    Zeby przeczytac /cokolwoek, nie tylko Biegnaca z wilkami/ trzeba umiec czytac,
    a zeby pomyslec lub przemyslec, trzeba w ogole myslec.Natomiast przy.........,
    wystarczy byc ..........! To by bylo na tyle!/to do magamytamaramy_m, czy jak
    jej tam, taramtamtam/
  • mistrzimalgorzatka 29.08.05, 01:34
    A dla calej reszty pozdrowienia, serdecznosci, usciski i te wasze, przemile i
    zabawne, papatki!
  • ktotocoto 29.08.05, 02:07
    Mistrzimalgorzatka:
    ucieszyłam się, że jesteś nadal!.
    Szkoda, że Królik śpi ( bo też by się ucieszył ).
    Ale:
    rano Królik się ucieszy.
    Poranna radość też jest dobra ( a może , nawet lepsza, dłuższa i trzeźwiejsza
    od przedsennej).
    Papatkuję Ci szybciutko = bo rano mam być w pracy a przed pracą mam być w
    łóżku .
  • nieswietymikolaj 29.08.05, 05:32
    Kto to co to Jesteś A ja tu oczy wypłakałem
    Nie budząc nikogo szeptam dzień dobry
    M iM Popieram Cię w całej rozciągłości

    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
  • slawek004 29.08.05, 09:02
  • krolik-ok 29.08.05, 09:27
    Czesc z rana !! Tak, MiM ma/maja racje, bezwzglednie, ale w zwiazku z tym
    przychodzi mi jeszcze jedna mysl do glowy: myslmy, co piszemy , piszmy, co
    myslimy, abysmy sami i ci, ktorzy nas czytaja, a jest to w koncu miejsce
    powszechnie dostepne, niemal publiczne, mogli przeczytac cos ciekawego i dzieki
    temu pomyslec i przemyslec conieco, a nie nas sie czepiac i stawiac zarzuty, ze
    to jest o niczym. Postuluje zatem , a czas na postulaty i na wspomnienie
    postulatow w sam raz, PISZMY CIEKAWIE I O CZYMS. Nie robmy rzeczywiscie
    wrazenia, ze piszemy dla ilosci i bicia rekordu dlugosci tego watku, bo
    przeciez tak nie jest, lecz dla niego samego i tresci w nim zawatrych.
    Pozdrawiam i milego dnia zycze.


    Napiszcie cos o Waszych wspomnieniach i sobie sprzed 25 lat, to taki piekny i
    ciekawy temat teraz, ja juz napisalam pare slow o sobie wyzej, do AMO, jakby w
    odpowiedzi na jej apel, aby pisac o czyms ciekawym, ale nikt z Was nie
    przylaczyl sie do mnie, jak dotychczas. A to byl taki ciekawy czas w naszym
    zyciu, bardzo piekny i dziwny zarazem, bylismy wowczas +- 25, to byly czasy!!!!
    Kartezjusz bodaj, ale zaraz sprawdze, powiedzial *obys zyl w ciekawych czasach*
    i nam sie pofarcilo, co Wy na to po latach.
  • dorota-zam 29.08.05, 09:36
    Przepraszam wszystkich za moje posty. No nie jestem intelektualistka, ale nie
    przypuszczalam ze po czytaniu moich postow kogos moze zemdlic. Az taka jestem
    beznadziejna? Wydawalo mi sie, ze na tym to forum polega, ze gadamy sobie o
    wszystkim i o niczym, co komu sie wydarzylo, co kogo boli, a i przepisami sie
    wymienic tez nie grzech? Ale skoro się myliłam, to trudno, żegnam wszystkich i
    tylko zaglądać będę, o zdjęcia i pamięć (jeśli mogę) poproszę, ale postaram się
    głupio i rodem z babskich gazet nie gadać!Pa!
  • a_ska1 29.08.05, 09:42

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 29.08.05, 09:50
    Przecież Ty jesteś fantastyczną osobą!!
    Bardzo Cię lubię,
    wysłałam Ci zdjęcia,
    zapraszam Cię do siebie na rowerki, koniecznie!!!!
    i masz rację, każdy może pisać co chce
    a swoją drogą - nie dajmy się zwariować!
    przejmujecie sie tym, co ktoś-tam smaruje?
    Bądźmy sobą i nie dajmy sobą manipulować!
    Patrz jak wyżej! Każdy pisze co chce :)
    bo to jest forum publiczne (nie mylić z prywatnym)
    Dorotka, specjalne pozdrowienia dla Ciebie :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • amo10 29.08.05, 13:22
    Króliku, Sławku - dzięki za wsparcie i jak widać dyskusje się rozwijają. Po
    przemyśleniu stwierdziłam, że wartością tego Forum są zażyłości a możę nawet
    przyjażnie, jakie się między Królikami nawiązują i nawet te rozmowy " o
    niczym" służą temu aby je podtrzymywać i uśiwadamiać bliskość. Poznajemy całą
    galerię różnych postaci, osobowości, charakterów (ków) - i tak ma być.
    Doroto, niepotrzebnie chcesz rezygnować z tego powodu, że akurat na Ciebie
    trafiło, gdy wyrażałam swój pogląd co do jakości.
    A tak wogóle - róbta, co chceta i niech się kręci!
  • a_ska1 29.08.05, 09:33
    Dzieńdobry bardzo!
    wróciłam...
    witam wszystkich :)
    na Bornholmie było super, extra, czadowo!
    Przejechałam na rowerze 450 km w sześć dni,
    z tego więcej niż połowę ze skręconą nogą w kostce,
    bo nie wyobrażałam sobie, że coś może mnie ominąć!
    a tak w ogóle - to ja byłam "przewodnikiem" na tej wyprawie :)
    Fantastyczne, niezapomniane wakacje,
    dla wszystkich
    polecam gorąco!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • krolik-ok 29.08.05, 10:21
    Moj najwspanialszy Dyrektorze Wykonawczy /nie pamietam dokladnie, jak to
    stanowisko sie nazywalo/ i moj pocieszycielu w trudnych chwilach, anie mi sie
    waz!!!Cale lato za Toba tesknilismy, no przestan, przeciez nie jestes taka
    malostkowa, zeby sie przejmowac czyims *zemdlilo mnie*, moze i AMO zemdlilo w
    tym momencie, ale to nie ma wiekszego z Toba zwiazku.
    Zamiast wypisywac jakies pozegnalne listy/posty napisz mi prosze jakie sa
    decyzje na najblizszy rok, co z Kasia, co z wyborem jezyka, czy pomyslalas o
    mojej propozycji dla mlodszego? No i przede wszystkim KIEDY WPADNIESZ, jestem
    caly czas z Jaga, Szymusia juz nie ma, psy w komplecie, caluje cie Dorotko!!!
    Moja Ty niezastapiona!!
  • 99b2 29.08.05, 12:49
    Nasza Poetko, piszę, cobyś tak zajadle nie studiowała tych templariuszy. Tak
    się złożyło, że po ukazaniu się w Polsce książki "Święy Graal, święta krew"
    byłam w tych miejscach we Francji, gdzie katarzy żyli, gdzie ten kościółek i
    ten cmentarzyk itd. Może prawda, może nie. Kto to wie, co było kilkaset lat
    temu; jedno jest pewne - przyjeżdżają turyści, powstają nowe książki, które Ty,
    moja Droga, studiujesz. Radzę Ci, daj na skróty,są różne teorie. Np jeden z
    bardziej znanych ezoteryków utrzymuje, że wszystkie państwa, które mają gwiazdę
    na swojej fladze są tworem masonów, a Magdalena była ważniejsza od Wiadomej
    Osoby, tylko Watykan to zakamuflował, bo jak to - kobieta???

    Chcecie to wierzcie, chcecie nie wierzcie, a ja się kocham, kocham i już i nie
    w dziewczynie lecz w pięknym mieście.....
    Wczoraj wieczorem byłam na przedstawieniu pod gołym niebem, marnym niestety,
    ale jaka ta Warszawa śliczna wieczorem... Jaki to był piękny wieczór, ciepły,
    cudny. Nie ma to jak Warszawa latem...
    KTCT pisz wierszyki, nie szkodzi, że bez rymów, może wydaj książeczkę. Cieszę
    się, że wróciłaś.


    No, dobra, idę piec sernik ;-))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  • nieswietymikolaj 29.08.05, 16:32
    Ktoś napisało nudach i co
    Ja się szwendam po forum oto co widze
    Głupich wątków jest dużo np szukam jelenia do obierania ziemniaków kto chce to
    pisze Forum towarzyskie z samej istoty jest do popychania pirdół i dobrze Tu
    sie ludzie bawią
    ktoś kto widzi wątek +_50 nie ma ochoty czytać od początku ,i nie musi
    mała aktywność nie świadczy o nudzie JAk chcę gadać o powarznych sprawach
    szukam tematycznych A TU SIE LUDZIE POZNAJA
    I bawia Całuje was mocno
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
  • nieswietymikolaj 29.08.05, 16:36
    Sa mi znane Być może jeżdże do tego samego lasu ale z drugirj strony Tam gdzie
    jeżdże jest dużo borowików i hubanów Które gdzie indziej prawie nie rosną [to
    moje zdanie być może się myle]
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
  • kabe.wawa 29.08.05, 18:44
    Hubany? No własnie, jakie to grzyby, pierwsze słyszę taką nazwę, może to jakiś
    "regionalizm" i w innych częściach Polski inaczej sie nazywają.
    Nie przepadam za zbieraniem grzybów ani za ich jedzeniem. Niestety czasem zbieram,
    bo są mi potrzebne suszone grzyby do bigosu i na Wigilię do uszek, a do
    kupowanych nie miałabym zaufania.
    W tym roku już byłam na grzybach, uzbierałam wiaderko, wszystkie ususzyłam, ale
    przyznaję się bez bicia, że oprócz ich zbierania robiłam też zdjęcia ludziom,
    z którymi byłam, mchom, wrzosom, pajęczynom, mgłom i grzybom. Nie wszyscy to
    rozumieli, ale coż, nie wszyscy są jednakowi.
  • kabe.wawa 29.08.05, 18:56
    Po lekturze tego co powyżej, nawołuję Cię do bycia sobą.
    Przecież my piszemy na forum towarzyskim, które ma swoją specyfikę.
    Jak chcę dyskutować o muzyce czy książkach, to wchodzę na fora temu poświęcone.
    Tutaj się wygłupiamy, może odreagowujemy jakies swoje stresy, może coś innego,
    ale na pewno nie powinniśmy robic sobie przykrości.
    Nie przejmuj się jakimiś nieprzemyślanymi wpisami, bo osoba która w jakiś
    sposób mogła Cię lub kogoś innego dotknąć zapomniała jak kilka dni wcześniej
    prosiła o radę jak sie karmi małe dziecko łyżeczką, co praktycznie też sie
    nadaje do babskiego pisma.
    Dora, muszę się z Tobą zobaczyć, bo mam dla Ciebie trochę rzeczy do kolekcji
    Twojego dziecka, ale to uzgodnimy na @.
  • dorota-zam 29.08.05, 19:50
    Dzięki Tym, którzy mnie wsparli! Jest mi przykro, ale probuję zapomnieć. Jeśli
    możecie mnie znieść, to może jeszcze tym razem nie zabiorę zabawek i nie pójdę
    na inne podwórko! Bez Was byłoby mi jeszcze gorzej!
  • kabe.wawa 29.08.05, 19:22
    25 lat temu byłam z mężem na wczasach w ładnym miasteczku na południu
    Czechosłowacji, w którym sie produkuje piwo znane na całym świecie.
    Było miło, Czesi zapewniali nam bardzo atrakcyjny program. Nie mieliśmy
    praktycznie dostępu do mediów, ale w pewnym momencie "puścili farbę"
    i powiedzieli nam o strajkach. O przyspieszeniu powrotu do domu nie było mowy,
    czekaliśmy na tę chwilę niecierpliwie. Zaczęliśmy kupować prasę, w której
    nie było nic na ten temat, w telewizji też nic, więc wiecie jak się czuliśmy?

    Dodam, że 25 lat temu miałam 25 lat mniej, byłam "laska nebeska", miałam
    marzenia, które tylko w części zrealizowałam. Nie wiedziałam wtedy,że otrę
    się o śmierć,a wtedy wiele rzeczy przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie.
  • kabe.wawa 29.08.05, 19:49
    Czyżby to Johannes Brahms - Trio for Piano Clarinet and Cello in Aminor
    tak mnie na smutek nastroił?
    Oj, przełączam na "Tańce Węgierskie", też Brahmsa.
  • dorota-zam 29.08.05, 19:55
    A ja 25 lat temu, kiedy trwały jeszcze strajki byłam w Gdańsku na branżowych
    regatach i pamiętam puste ulice, ponurą atmosferę i ten strach co jutro czy
    pojutrze może się wydarzyć! W sumie nadzieja na lepsze jutro była znikoma,
    raczej spodziewaliśmy się, że skończy się to wszystko źle!
  • a_ska1 29.08.05, 20:37
    25 lat temu byłam grzeczną dziewczynką,
    studentką na tyle wyróżniającą się,
    że umożliwiono mi wyjazd na praktykę studencką do Belgradu.
    Był sierpień 1980.
    A Belgrad to wtedy był Zachód...
    Pewien Jugol, student medycyny
    (nie pamiętam dokładnie, jak miał na imię - Nicola, czy jakoś tak)
    zakochał się w moich niebieskich oczach i blond włosach i chciał sie ze mną
    żenić
    i oczekiwał, że będę zachwycona jego propozycją,
    nie mógł zrozumieć dlaczego ją odrzucam i chcę wracać do kraju (wiadomo jak u
    nas wtedy było)
    Ale ja byłam grzeczna dziewczynką,
    a w kraju czekał na mnie mój narzeczony (obecnie mąż).
    Nie żałuję :)
    Taka to historia -
    (prawie jak z babskiego pisma, hihihi)


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 29.08.05, 21:21
    A ze mną to jest tak:
    co chwilę coś innego = raz mądrego, raz głupiego.
    Tak się we mnie pomieszały i poskręcały różne ludziko-osobowości.
    Np.
    1. Czasami bywam na ścieżce mądrości ( przecież Wam pisałam, że templariuszy
    studiuję = już przy bulli Klemensa V "Vox in excelso" jestem.
    99b2 mówisz, że mam sobie dać z tym spokój. Dobrze = chyba masz rację. Ale na
    którym roku mam zakończyć ? ( bo teraz w 1312 r siedzę ).
    2. Bywa i tak, że żadne mądrości mnie nie pociągają i do mnie nie docierają =
    tylko taniec mi w głowie. I wtedy z Zuzką, na asfalcie, tańczę ( a to pewnie
    mądre nie jest ).
    3. A zaraz potem Monako oglądając-studiuję (bo tam moje dziecko jest)( kto
    zdjęcie chce?).
    4. Następnie zjadam chleb z pasztetową - popijając winem od żabojada ( i nie
    wiem czy to jest profanacja pasztetowej czy wina).
    5. Wieczór, bankietem zakończony, w filharmoni spędzam ( w przerwie koncertu
    grzecznie się tytułujemy ... panie profesorze, panie doktorze,panie
    dyrektorze, panie pośle, ...)
    6. A po powrocie, taftę złożywszy, do łazienki wchodzę - i sprawą priorytetową
    okazuje się być nie sztuka konwersacji a sztuka utrzymania sprawności i
    czystości.
    ..........
    Lubię, więc bratam się z różnymi sztukami.
    Najbardziej lubię wszelkie sztuki stosowane.
    W tych stosowanych jest i proza i poezja i muzyka i malarstwo ale i sztuka
    kulinarna oraz sztuka kochania.
    I tą ostatnią tak sobie , jak i Wam, życząc - polecam.
    Papatki.


  • 99b2 29.08.05, 21:37
    KTCT - nie "dać sobie spokój" (bo ciekawe), ale "dać na skróty". To nie jest to
    samo. Bo jak studiujesz szczegółowo i dogłębnie, to nie piszesz na forum i ono
    bierze i zdycha.

    Przeglądałam w MPIKU książkę o piramidzie Ceglińskiego. Kiedy masz czas? Może
    październik?
  • luna22 29.08.05, 22:10
    Witajcie kochane Kroliczki.
    Czytam posty, co by byc na bierzaco i co czytam? Dorotko dalas sie zlapac?
    Zignoruj te glupie uwagi,czy chcesz tego czy nie, to jestesmy "rodzina "a nawet
    jak z niej odejdziesz to i tak w niej bedziesz.
    KTOTOCOTO,polecana przez Ciebie ksiazka jest naprawde swietna, nie doczytalam
    jej do konca,dziecko wyrwalo mi ja i chce przeczytac przede mna.
    Uszylam sobie kreacje na wernisaz, dzwonie do dyrekcji i pytam jak daleko prace
    sa zaawansowane wedle modernizacji a dyrekcja na to, ze ok.09 - 10 wrzesnia,
    moze skoncza.Pozostaje mi nadzieja i oglaszam kolejny wstepny termin:
    09 - 10 wrzesnia otwarcie kawiarni oraz wernisaz - ponownie zapraszam do Torunia
  • luna22 29.08.05, 22:19
    Nie sadzilam, ze z Ciebie taki fachowiec od komputerow.
    Zastosowalam sie do Twoich porad i nawet udalo mi sie.
    Dzieki za pomoc.
  • kabe.wawa 29.08.05, 20:38
    Dziś ja siedzę na forum, bo odreagowuję sters po trudnym, pierwszym po urlopie,
    dniu pracy. Jutro chyba będzie gorzej. Muszę wziąć jakieś cieplejsze ubranie, bo
    mimo upału na dworze bardzo zmarzłam. Wyszłam lodowata z zimna.

    "Czym jest urlop? Zachwianiem, które wszystko później pogarsza."
    /Erich Maria Remarque/
  • kabe.wawa 29.08.05, 21:42
    Parmesan, ciekawa jestem jak przeżyłeś te trudne dni?
    Ewakuowałeś się gdzieś z miasta, czy miałeś w związku z tymi dniami więcej pracy?
    Jak znam życie, pewnie to drugie.
    Napiszesz?
    P.S. To, co dostałam od Ciebie jak na razie jest niedostępne, ale dzięki za pamięć.
  • kabe.wawa 29.08.05, 21:46
    Hi, hi, hi! Ja to znam, już to słyszłam.
  • 99b2 29.08.05, 21:51
    Moze spotkanko ze zdjęciami z Bornholmu? Lub inne atrakcje? Póki ciepło i dzień
    długi?
  • ktotocoto 29.08.05, 22:22
    Hotel Piramida, Tychy, ul. Sikorskiego 100 tel. 032 3257879
    piramida@piramida-cegliński.pl
    Może być październik, ale:
    w ramach pracy nad sobą, kształcenia ustawicznego i nasłuchiwania co w trawie
    piszczy = zapisałam się na szkolenie (5-9 październik).
    Już zapłaciłam 1.800zł. Skąpstwo nie pozwala mi na rezygnację ( bo 25%
    potrącają).
    Dlatego proszę:
    piramidę przed lub po szkoleniu.
    Nie mogę się zdecydować:
    - czy przed = bym chłonniejszy umysł miała
    - czy po = by mi się utrwaliło.
    Rzuć monetę = niech los zadecyduje.
    Papatkuję.
    P.S.
    Ludziki:
    kto jeszcze do piramidy na chłonność lub utrwalanie jedzie?
    Zapisy u 99b2 ( bo ona jest pomysłodawcą i inicjatorem ).
  • ktotocoto 29.08.05, 22:36
    Z powodu cichości Sławka = papatki głośne Sławkowi ślę.
  • wloba07 29.08.05, 23:01
    KTCT - wysłałam Ci zdjęcia grzybów (ja tam jestem przy okazji) i "coś" jeszcze
    z pozdrowieniami!!!
    Kto jeszcze chce, a nie dostał, zdjęcia moich trofeów grzybowych??
    Kabe, ja też zbieram grzyby właściwie okazyjnie i pewnie dlatego trafiają mi
    się taki okazy.
  • kabe.wawa 29.08.05, 23:04
    Wlo, dzięki za zdjęcie, wysłałam Ci swoje trofea... :))
  • wloba07 29.08.05, 23:08
    właśnie przygotowywałam się na przyjęcie nowego członka w mojej rodzinie -
    mojego syna!
    A mieszkaliśmy wtedy na wsi, w pobliżu miasteczka Drezdenko, w gorzowskim.
    Wtedy jeszcze wydawało mi się, że moje miejsce jest na wsi!
    A później było prozaicznie - dom, dzieci, mąż w pracy itd, itd...
  • florentynka 30.08.05, 00:17
    Tort Doroty kompletnie mnie zasłodził. Zaczęło mi się wydawać, że czytam jakieś
    babskie pismo z przepisami a nie dyskutuję z żywymi ludżmi.
    Czy coś czujecie, przeżywacie, oglądacie wspaniały koncert w Gdańsku amoże ktoś
    czytał dobrą książkę, oglądał film albo był w teatrze a może zwyczjnie chciałby
    się podzielić swoimi myślami, poglądami na temat dowolny (poza przepisami)?
    Ale to właśnie poczta Doroty pęka w szwach - znaczy trafiła w dziesiątkę!
    Gratuluę!<



    Zgadzam się z tobą co do meritum. Nie podoba mi się jednak sposób, w jaki
    wyrażasz swoją opinię. Chcesz dyskutować? Czemu więc nie dyskutujesz? Czemu
    zamiast krytykanckiej wypowiedzi nie zainspirowałaś nas opowieścią o jakimś
    wspaniałym koncercie w Gdańsku? Albo o książce, którą właśnie przeczytałaś?
    Łatwo jest wpaść na chwil kilka raz na czas jakiś, pokrytykować i wypaść. Nie
    można przyjść do czyjejś piaskownicy i wybrzydzać: „ale brzydko się bawicie”.
    Można natomiast pokazać ładniejsze, mądrzejsze zabawy albo sobie pójść tam,
    gdzie się ładniej bawią.
    Amo, ty wiesz, że lubię cię bardzo. Proszę cię więc, byś przyjęła moje uwagi
    jako konstruktywne, a