Dodaj do ulubionych

Niniejszym powołuję...

24.08.05, 11:45
Grupę Poszukiwawczą celem odnalezienia zguby

Zainteresowani proszeni o zgłaszanie swoich kandydatur
na stanowisko przewodniczącego.
Edytor zaawansowany
  • khinga 24.08.05, 11:47
    Jakiej zguby?

    Witam serdecznie:)))
  • neita33 24.08.05, 11:51
    Witaj :-)

    To bardzo cenna rzecz ;-)
  • wadi77 24.08.05, 11:56
    ja moge byc wice (prawie ta sama kasa a zero odpowiedzialnosci)
  • neita33 24.08.05, 12:01
    Wadi nie wahaj się
    płacę dobrze i zbyt dużo nie wymagam
  • wadi77 24.08.05, 12:04
    zostane wice jezeli oczywiscie pozwolicie
  • neita33 24.08.05, 12:06
    reszta członkiń musi oddać swój głos
    to demokratyczne wybory
    w każdym bądź razie ja jestem na tak
  • panna_z_mokra_glowa 24.08.05, 12:18
    ja zawsze jestem na tak, wiec i tym razem tez;):)))

    a ze ciemnosc widze za oknem i godzina troche pozna, zegnam sie i milego dnia
    zycze;)))

    i oczywiscie wyruszam na poszukiwania;)))
    --
    Widzisz mnie przecież po raz pierwszy, w jaki więc sposób mogłeś mnie rozpoznać?
  • wadi77 24.08.05, 12:20
    ale kto bedzie przewodniczył?
  • analityczka 24.08.05, 12:04
    a może trzeba Ci kogoś z sektora finansowego?:)
    bo jak coś to jestem:)
  • neita33 24.08.05, 12:24
    Analityczko będziesz tu niezbędna!
    specjalnie dla Ciebie oddzielny gabinet z pełną lodówką,
    skórzaną kanapą i sekretarzem tylko do twojej dyspozycji
    abyście mogli wspólnie sprawować piecze nad budżetem ;-))
  • analityczka 24.08.05, 12:40
    Nie musi być od razu ta kanapa i lodówka-premie to ja sobie samam wypłacę hehe
  • analityczka 24.08.05, 12:40
    ale sekretarz to dobry pomysł-wysoki,przystojny,wykształocny...ahhh jak się
    rozmarzyłam...:)
  • paola80 24.08.05, 12:28
    mam praktykę ...więc mogę zostać prezesem ! ( mój osobisty szef jest w areszcie
    więc nic mnie już nie zaskoczy ) . Prosze o wstępna weryfikacje mojej osoby .
  • wadi77 24.08.05, 12:33
    neita 33 a kto ma przeprowadzic ta weryfikacje (moze wice)?
  • neita33 24.08.05, 12:37
    no właśnie chciałam Cię o to prosić
    bo nie wiem czy nie masz nic przeciwko
    przełożonej-kobiecie ;-)
  • paola80 24.08.05, 12:40
    Netia czy w Twoich poszukiwaniach są preferencje co do płci ? bo jak ma to być
    mężczyzna , no to oczywiście się wycofuje :)
  • paola80 24.08.05, 12:38
    Wadi ....a gdzie Ty widziałeś aby wice weryfikował głównego - naczelnego ? Bo
    jak mi podasz jeden przykład to nie wnoszę
    protestu !
  • neita33 24.08.05, 12:40
    hahaha....Wadi do raportu
    nie toleruję żadnych nieporozumień w zespole ;-)
  • wadi77 24.08.05, 12:42
    mam wiele przykładów nawet jeden z zycia kiedys miłaem szefa który nie miał
    pojecia typowy figurant a za wszystko odpowiadał jego zastepca wszystkie
    decyzje szły z pieczatka PO dyrektora
  • wadi77 24.08.05, 12:43
    zreszta to samo zamierzam realizowac teraz w tym zespole a co do kobiet to
    nawet lepiej sie z nimi dogaduje w pracy
  • neita33 24.08.05, 12:43
    ale co ja mam zrobić skoro kanapa to ulubione
    narzędzie pracy sekretarza
    przecież go nie wyrzucę ;-))
  • paola80 24.08.05, 12:45
    Kobieta szef- sam miód dla mężczyzny , horror dla kobiety sekretarki , więc
    niech mi żyją 100 lat wszyscy mężni dyrektorzy i prezesi z mojej firmy !
  • wadi77 24.08.05, 12:49
    to jakas wypitka Pani Prezes bedzie?
  • neita33 24.08.05, 12:51
    Wadi znowu chcesz pić w pracy?
    od dzisiaj będę Cię obserwować bacznym okiem
  • wadi77 24.08.05, 12:55
    nie nie nie ja miałem na mysli jakis bankiecik firmowy oczywiscie za
    pozwoleniem Pani prezes
  • paola80 24.08.05, 12:55
    netia wytłumacz mi , bo może Ty bardziej rozumiesz co to znaczy :--------------
    ------------------------------------------------------------------
    to jakas wypitka Pani Prezes bedzie?
  • paola80 24.08.05, 12:58
    tak - bankiet oczywiscie i zawsze prezes funduje ! tak jestem nauczona pracować
    i jest przynajmniej co wspominać ....
  • wadi77 24.08.05, 13:02
    bankiet = wypitka ja niestety zawsze swietowałem zwyciestwa firmowe w gronie
    meskim dlatego nazywam to wypitka
  • neita33 24.08.05, 13:01
    na przyszłość wiedz,że mnie nie można o takie rzeczy pytać
    bo mam niestosowne skojarzenia ;-))
  • paola80 24.08.05, 13:03
    do takiego zdania - niestosowne skojarzenia - dziwne ....
  • neita33 24.08.05, 13:06
    sama widzisz
    ale tutaj wszyscy już się do tego przyzwyczaili ;-))
  • paola80 24.08.05, 13:08
    dobrze, nie wnikam , akceptuje .
  • wadi77 24.08.05, 13:09
    to kiedy ten bankiet
  • neita33 24.08.05, 13:09
    lubię jak kolektyw się ze mną zgadza :DD
  • paola80 24.08.05, 13:11
    bankiet sponsoruje prezes , a prezesa wybiera jak to ładnie netia nazwała
    KOLEKTYW , więc ktos musi zarządzić wybory bo ja sama nie moge !
  • neita33 24.08.05, 13:15
    będę Cię wspierać jako właściciel firmy
    i przedstawiciel rady nadzorczej
    w końcu ja mam tu najwięcej do powiedzenia ;-))))))
  • paola80 24.08.05, 13:16
    rada nadzorcza - :)))))))) zapomniałam :))))))) że istnieje !
  • neita33 24.08.05, 13:18
    nooo!!!
    uważaj bo zabiorę teke prezesa ;-)))))))))
  • wadi77 24.08.05, 13:20
    to kiedy i gdzie ten bankiet??????????
  • neita33 24.08.05, 13:22
    hahaha....nikt Ci nie chce odpowiedzieć na pytanie bidulko ;-)
    dzisiaj na nic się nie możesz doczekać
  • wadi77 24.08.05, 13:26
    dobra ja jako wice prezes napewno mam jakis budzet i z tego budzetu dla rady
    nadzorczej i szanownej Pani Prezes naszej skromnej firmy robnie tzn organizuje
    mały bankiecik
  • neita33 24.08.05, 13:30
    bierz sprawy w swoje ręcę
    masz moje przyzwolenie
  • paola80 24.08.05, 13:31
    Kochani , widze niestety że nie bedzie nam się dobrze pracować. W porządnej
    firmie Rada Nadzorcza nie straszy zabraniem teki prezesa. Ale ja się nie
    gniewam .A fajny bankiet z "górą " firmy to fajna sprawa - nikogo nigdy nie ma
    na następny dzień w pracy ....
  • wadi77 24.08.05, 13:34
    i tu sie z Pania Prezes nie zgodze bo ja np zawsze nastepnego dnia w pracy
    poprawiny robie
  • neita33 24.08.05, 13:34
    najważniejszy jest konstruktywny dialog z "górą"
    myślę,że zachowasz teke :DD
  • wadi77 24.08.05, 13:41
    najważniejszy jest konstruktywny dialog z "górą"
    > myślę,że zachowasz teke :DD

    konstruktywny ? i jeszcze dialog
    Pani własciciel juz ma na moje miejsce kogoś czy mnie sie tylko wydaje?
  • neita33 24.08.05, 13:44
    wydaje Ci się
    takiego fachowca nie da się zastąpić :-)
  • wadi77 24.08.05, 13:52
    widze ze duzo sobie Pani obiecuje w zwiazku z moja skromna osoba, ja moge tylko
    obiecac , ze zrobie wszystko aby ciąc koszty a jednoczesnie zwiekszac zyski
  • paola80 24.08.05, 13:39
    A po bankiecie sok pomidorowy z tabasco ....i zero telefonów .....
  • neita33 24.08.05, 14:00
    jestem usatysfakcjonowana Pana zaangażowaniem w sprawę
    będzie nam się dobrze współpracować
  • wadi77 24.08.05, 14:09
    Miło mi słyszec ze Pani własciciel jest choc troszke usatysfakcjonowana gdyż
    kazdy usmiech na Pani twarzy jest dla nas tzn mnie, Pani Prezes oraz całej
    załogi promykiem słonca po długiej burzy
  • neita33 24.08.05, 14:12
    od teraz będę Wam świecić nieprzerwanie ;-)
  • paola80 24.08.05, 14:16
    czytam nadal , bo tak sobie pomyslałam ,że może jednak będzie ten bankiet a tu
    nic! ale pragne przypomnieć, że stanowisko prezesa jest wolne po mojej
    rezygnacji - Wadi !
  • wadi77 24.08.05, 14:19
    jakiej rezygnacji czyzby problemy jakies?
  • neita33 24.08.05, 14:20
    widzę że ktoś tu uprawia samowolkę ;-)

    ps.to futerko to chyba nie Twój rozmiar
    skoro rozglądasz się za innym ;-)
  • paola80 24.08.05, 14:23
    rezygnacja była po straszeniu pani prezes przez Radę Nadzorczą !ale myśle że
    dacie sobie rade !
  • paola80 24.08.05, 14:26
    A z taką Pani Prezes było by co wspominać .......ale i rygor też by był ....już
    się nie odzywam.....Szanowany Prezes nigdy dużo nie mówi !
  • wadi77 24.08.05, 14:26
    skoro tak to ja juz nie mam nic do powiedzenia
  • giuseppe 24.08.05, 14:04
    to jak wszystko jest juz zajete to skoro tak nalegacie to moge byc
    Walnym Zgromadzeniem
  • neita33 24.08.05, 14:07
    Witaj kuśnierzu ;>>
  • giuseppe 24.08.05, 14:16
    a witam mila Pania weterynarz

    no wiec donosze uprzejmie, iz futerko juz mam:)))
    ale sie nim nie zamierzam zadowolic
  • neita33 24.08.05, 14:42
    i tym sposobem zmarnowaliśmy kilka godzin
    zamiast połączyć siły i wziąść się za poszukiwania
  • wadi77 24.08.05, 14:45
    moze jutro sie uda
  • neita33 24.08.05, 14:49
    w takim razie do jutra
  • wadi77 24.08.05, 14:51
    do jutra i pamietajmy ze trzeba wczesnie isc spac aby poszukiwania sie udały
  • giuseppe 24.08.05, 14:54
    ale z Toba marnowac cos to tylko przyjemnosc:))))
  • neita33 24.08.05, 15:02
    inaczej postrzegam przyjemność ;-D
  • hansii 24.08.05, 15:04
    neita33 napisała:

    > Grupę Poszukiwawczą celem odnalezienia zguby
    >
    > Zainteresowani proszeni o zgłaszanie swoich kandydatur
    > na stanowisko przewodniczącego.<


    Zachodzi uzasadnione podejrzenie poszukiwania spraw rzekomo grupowych
    dla celow jak najbardziej osobistych...
    Do tego, jesli Przewodniczka placi dobrze, za niewiele roboty,
    to ani chybi - bedzie placic falszywa moneta!

    Dla bezpieczenstwa proponuje zatem powolanie w ramach grupy,
    niezaleznej od Przewodniczki Komisji Rewizyjnej.

    Coby nie bylo podejrzen o wykorzystywanie rewizji do celow osobistych rewidenta
    mam gumowe rekawiczki. Moge niedrogo odstapic.
  • neita33 24.08.05, 15:11
    ja również posiadam parę rękawiczek
    służą one do zadań specjalnych

    coby nie było wątpliwości równoległa Komisja Rewizyjna
    również będzie ode mnie zależała
    Także możesz się jedynie oddać pod moje władanie
    albo zaprzestać tej nierównej walki
    skazanej na niepowodzenie
    więc jak?

    z wyrazami szacunku Przewodnicząca
  • hansii 24.08.05, 15:22
    neita33 napisała:

    > ja również posiadam parę rękawiczek
    > służą one do zadań specjalnych
    >
    > coby nie było wątpliwości równoległa Komisja Rewizyjna
    > również będzie ode mnie zależała
    > Także możesz się jedynie oddać pod moje władanie
    > albo zaprzestać tej nierównej walki
    > skazanej na niepowodzenie
    > więc jak?
    >
    > z wyrazami szacunku Przewodnicząca


    Pozostane Z BOKU i bede czujnie obserwowal cel i zakres poszukiwan.
    w razie czego, gdy wszyscy zaczna tonac, moge wyciagnac pomocna dlon.

    dla wlasnych, celow rzecz jasna.
    w przeciwienstwie do licznej rzeszy moich przedmowcow z tego forum
    zawsze uwazalem, ze miec cos/kogos NA BOKU to jedyna wlasciwa postawa
    dla optymistycznego sceptyka.

    Zycze Pani dobrze, Pani Przewodniczko, ale przecie dobrze wiem, ze wskutek
    licznych wizji i postepujacych po nich rewizji, noga sie tej grupie powinie
    i tak wpadniecie w moje rence do ostatecznej analizy.
  • neita33 24.08.05, 15:32
    apeluję do Twojego zdrowego rozsądku
    i ponawiam propozycję
    albo się do nas przyłączysz,albo....
    albo będę musiała osobiście przemówić do Ciebie
    wszak sitwy nie rozpracujesz
    Zapewniam Cię,że będziesz mógł liczyć na moją łaskawość

    Szefowa grupy zorganizowanej.
  • hansii 24.08.05, 15:40
    neita33 napisała:

    > apeluję do Twojego zdrowego rozsądku
    > i ponawiam propozycję
    > albo się do nas przyłączysz,albo....
    > albo będę musiała osobiście przemówić do Ciebie
    > wszak sitwy nie rozpracujesz
    > Zapewniam Cię,że będziesz mógł liczyć na moją łaskawość
    >
    > Szefowa grupy zorganizowanej.

    Ej tam, przypominam, ze jako optymistyczny sceptyk, jestem pewien, ze sie
    grupowo wylozycie, a ja tylko sie podloze, by uratowac Pania Przewodniczke
    od bolesnego upadku.

    I w tejze mocno horyzontalnej pozycji wizje i cele uloza nam sie w jeden spojny
    ciag, a poszukiwania stana sie z pewnoscia daleko wygodniejsze.

    Auditor except service
  • neita33 24.08.05, 15:47
    i tą jakże optymistyczną wypowiedzią
    doszliśmy do porozumienia

    Spolegliwi będą nagrodzeni!
    bo nie toleruję wichrzycielstwa
  • neita33 24.08.05, 16:00
    proponuję przymknąć oko
    nie należy do mojego zespołu
    więc niech inny przewodniczący się martwi

    chyba że....będzie trzeba pomóc koledze po fachu....
  • hansii 24.08.05, 16:10
    neita33 napisała:

    > proponuję przymknąć oko
    > nie należy do mojego zespołu
    > więc niech inny przewodniczący się martwi
    >
    > chyba że....będzie trzeba pomóc koledze po fachu....<


    To sie nazywa polaczenie cech przywodczych z poczuciem realizmu.
    Wroze Ci, Corko, Swietlana przyszlosc!


    pa.
  • neita33 24.08.05, 16:16
    to dobrze,że wierzysz we mnie Tatusiu!
  • esterka8 24.08.05, 18:46
    o zgrozo!! toż Ty potrzebujesz kogoś kto to całe to Twoje towarzystwo weźmie do
    kupy i zagna do roboty! więc oto ja;))) jestem i zakasuje rękawy do roboty-
    oczywiscie cudze rękawy, bo chyba od tego jest prezesowa, nie? a więc do
    roboty!! a Ty Wadi zamiast się podlizywać właścicielce weź sie do jakiegos
    pożytecznego zajęcia!!
  • nieswietymikolaj 25.08.05, 09:39
  • nieswietymikolaj 25.08.05, 09:40
  • nieswietymikolaj 25.08.05, 09:41
    Wszyskie stanowiska obsadzone dajcie mi łopate
  • neita33 25.08.05, 09:50
    Specjalista ds.wdrożeń
    jeśli odpowiada to zapraszam na rozmowę kwalifikacyjną
  • panna_z_mokra_glowa 25.08.05, 10:10
    a co to? ekipa jeszcze nie skompletowana? za ruski rok nie zaczniemy;))
    --
    Widzisz mnie przecież po raz pierwszy, w jaki więc sposób mogłeś mnie rozpoznać?
  • neita33 24.08.05, 21:06
    no wreszcie zgłosiła się kompetentna osoba!!! :D
  • esterka8 24.08.05, 21:21
    a jak!!! Kochanieńka damy radę!!;)))
  • neita33 24.08.05, 21:24
    czyli zaczynamy od jutra
    bo dzisiaj po ciemku nie będziemy szukać
    damy tym nierobom w kość
    tylko by bankietowali i pili
    LENIE JEDNE!
    ;-)))
  • esterka8 24.08.05, 21:28
    i podlizusy!! oj, tak jutro do roboty!!! ale ja jako prezesowa przychodzę
    później do pracy...;)))) a reszta niech się bierze i szuka!!! cokolwiek ma byc
    znalezione....
  • panna_z_mokra_glowa 25.08.05, 04:28
    no tak, moglam sie spodziewac, ze tak to sie skonczy;)))
    zamiast zakasac rekawy i wziac sie do roboty, jakas bitwa o stolki caly dzien
    sie toczyla...
    a zguba dalej nie odnaleziona...;(((
    --
    Widzisz mnie przecież po raz pierwszy, w jaki więc sposób mogłeś mnie rozpoznać?
  • neita33 25.08.05, 07:58
    nic się nie martw Moja Droga
    dziś znajdziemy więcej niż się spodziewamy..;-)))
    biorę się osobiście do roboty :DD
  • esterka8 25.08.05, 10:16
    przyszłam zobaczyć jak Wam idzie i trochę pogonić towarzystwo, uwaga Prezesowa
    mówi: no czego sie lenicie?? szukać, szukać, co takie gały wytrzeszczacie??? do
    roboty!!!!! Pani Neita proszę do mojego gabinetu, kawa czeka....
  • neita33 25.08.05, 10:17
    I z tego powodu wkrótce dokonam radykalnych cięć ;-)))
  • esterka8 25.08.05, 10:19
    no najpierw to ze mna chyba przy tej kawce uzgodnisz?
  • neita33 25.08.05, 10:43
    Pani Estero do dnia dzisiejszego nie przedstawiła mi Pani
    analizy strategicznej firmy jak również stanu przepływu środków finansowych
    w wyniku czego muszę wstrzymać wypłatę dywidendy akcjonariuszom
    Mam nadzieję że niebawem rozwiążemy te nurtujące Nas problemy.
    W związku z powyższym zapraszam na naradę ;-)
  • esterka8 25.08.05, 11:15
    akcjonariusze nie zbiednieją;))) narad rozwiąże wszystkie problemy;))))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka