Dodaj do ulubionych

Fine and erotic foot massage

29.10.05, 03:51
Widzę, że forum słabo się rozkręca, a ja zaś pisząc sam do siebie prawie,
staję się naczelnym spamerem tutaj;-). Czy kobiety lubią erotyczny masaż
stóp. Może łaskotki nieco w tym przeszkadzają, co? A może kobiety to krępuje?
Edytor zaawansowany
  • justysbytomianka 29.10.05, 07:14
    uwielbiam masaz stóp , ale jako relaks , odpoczynek , bez podtekstu
    erotycznego:)Podobnie jak masaż pleców , karku rewelacyjnie odpręża :)
  • proces7 30.10.05, 07:33
    Ale takiego masażu nie można zrobić wirtualnie... To spostrzeżenie będzie
    jednym z dowodów na to, że nie istnieje coś takiego jak cyberseks. Cyberseks
    jest tylko inną formą onanizmu. Wysuwam właśnie taka tezę. Sami tu piszemy,
    Justyś. Ostatnio...
  • justysbytomianka 30.10.05, 08:12
    Opowiem Ci Procku historię znajomości , którą ktoś inny mi opowiedział:)Krótko
    by nie zanudzić .Para poznała się na interii :) na tyle sympatycznie im
    sie "rozmawiało" ,że wymienili się adresami elektronicznymi i oprócz "randek
    wirtualnych" wysyłali maile .Wymienili się fotkami i znajomość pewnie w pewnym
    momencie stałaby sie realną gdyby nie kontynenty , które dzieliły.Pan mieszkał
    w USA , Pani mieszkała w Polsce.Zaczęli do siebie dzwonić i w rozmowach
    opowiadali sobie co by było gdyby byli teraz razem.Ten sex-telefon przynosił im
    wiele przyjemności.Do czego zmierzam :) do tego ,że trudno zdefiniować kontakt
    z drugim człowiekiem.Myślę ,że para o której Ci wspomniałam nie odbierała tego
    swojego kontaktu jako rodzaj onanizmu , pomimo że zapewne fizycznie tak
    było.Natomiast towarzyszyła temu cała ogromna sfera psychiczna o której nie
    nalezy zapominać definiując czym jest co:)
    ps.przeszkadza Ci ,że chwilowo wymieniamy sami uwagi?:)bo mnie nie:)
  • proces7 31.10.05, 00:22
    justysbytomianka napisała:

    > towarzyszyła temu cała ogromna sfera psychiczna o której nie
    > nalezy zapominać definiując czym jest co:)

    Ale z zewnątrz Justysiu wygląda to jednak tak, że osoby z Twojego przykładu,
    budowały sobie jednak jakieś wyobrażenie drugiej osoby. Upraszczając wygląda to
    mniej więcej tak, że nadal to był onanizm, tylko obraz stymulujący go był może
    bardziej wyrafinowany i rozbudowany.

    > ps.przeszkadza Ci ,że chwilowo wymieniamy sami uwagi?:)bo mnie nie:)

    Powiem więcej, całkiem mi z tym dobrze;-). Co nie oznacza, że z miłą chęcią
    poczytałbym tu ludzi, którzy mają inne i ciekawe spojrzenia na sprawy, o
    których tu piszemy.
  • zyzania 10.11.05, 01:45
    Nawiązując do onanizmu. Poprawnym terminem jest masturbacja. Jeśli chodzi o Onana, to interpretacja jego grzechu skłania się ku stosunkowi przerywanemu, bo nasienie "zmarnował", kierując je poza pochwę kobiety.;) Jest taka pozycja, w ksiegarni wysyłkowej, z której korzystam, Thomasa W. Laqueur'a "Samotny seks. Kulturowa historia masturbacji". To zapowiedź, ale jak piszą zachęcająco, pierwszy rozdział nosi tytuł... "Od Onanii do internetu".;)
  • proces7 10.11.05, 15:42
    Justyś, może i to były uczucia, może i to był piękny seks. Jestem w stanie w to
    uwierzyć. Ale wiesz, nie umiem sobie wyobrazić wspólnej kolacji w postaci
    "cyber". Tego mi już nikt nie wmówi. A miłość bez dobrego żarcia, nie jest zbyt
    wiele warta, wiesz...
  • magdajeden 07.03.06, 22:33
    proces7 napisał:

    Cyberseks
    > jest tylko inną formą onanizmu. Wysuwam właśnie taka tezę.


    dokladnie, idealne porównanie.

    --
    Polska jest jedynym krajem posiadającym kopię zapasową prezydenta i rząd
    sterowany radiem...
  • proces7 09.03.06, 08:36
    magdajeden napisała:

    > proces7 napisał:
    >
    > Cyberseks
    > > jest tylko inną formą onanizmu. Wysuwam właśnie taka tezę.
    >
    >
    > dokladnie, idealne porównanie.

    Może to sprawdzimy razem empirycznie, że tak powiem? By się ostatecznie przekonać?


    --
    proces
    In God we trust, and we check out everything else.
  • zyzania 10.11.05, 01:34
    Masaż stóp... Mnie usypia, cudo.;)
  • proces7 10.11.05, 15:15
    Ja robię taki, po którym już nigdy nie zaśniesz, zyzaniu.

    "Nie zaśniesz, nie zaśniesz już więcej!
    Glamis sen zabił, dlatego też Kawdor
    Nie zaśnie; Makbet nigdy już nie zaśnie"

    William Szekspir, Makbet
  • proces7 07.03.06, 06:44
    Przypominam, że jestem w tym najlepszy.
    --
    proces
    In God we trust, and we check out everything else.
  • nadziejkaa 07.03.06, 19:39
    proces7 napisał:

    > Przypominam, że jestem w tym najlepszy.

    Udowodnij.

    --
    nadziejka
  • proces7 09.03.06, 08:23
    Zrób pedicure. W weekend przyjadę.
    --
    proces
    In God we trust, and we check out everything else.
  • nadziejkaa 11.03.06, 15:55
    proces7 napisał:

    > Zrób pedicure. W weekend przyjadę.

    Czekam.

    --
    nadziejka
  • asiamassage 06.10.16, 18:26

    Stosowanie olejków do masażu erotycznym robi wiele pomóc! ;) Erotic Massage Oils
  • staurois 12.09.18, 20:33
    Czemu to padło?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.