Dodaj do ulubionych

***PLUSMINUS 50 - piszmy, jesli mamy ochote!!!!!!!

  • kabe.wawa 09.01.06, 07:34
    Witam.
    "Obojętność jest jak lód polarny na biegunach: zabija wszystko".
    Tak w miom kalendarzu na ten tydzień mam zapisane. Nie bądźcie więc obojętni,
    nawet na ten lód na chodnikach i ulicy. Na moim termometrze -8', choć w radio
    podali, że mam więcej. Tak czy tak, to nie lubię!
    Ciepłego tygodnia, cieplejszego niż dzisiejszy poranek.


    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • nieswietymikolaj 09.01.06, 07:42
    U nas też mróz a ma być słońce to może sobie popstrykam
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie

    smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
  • kabe.wawa 09.01.06, 07:52
    Dzięki, kawę już wypiłam (KTCT - w czerwonym kubku, hi,hi).
    U nas też zapowiadają ładną pogodę, więc i ja może pstryknę kilka zdjęć.
    To jest pomysł!



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • ktotocoto 09.01.06, 08:37
    Kabe.wawa:
    czerwony kubek mnie rozbawił.
    Dlatego:
    nawet mróz ( nie lubię ) dobrze zniosę.
    Kawy nie wypiłam ( ale wypiję ).
    Milusiego dnia.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.01.06, 08:40
    Nieświęty:
    to po co ludzie mają:
    dywany (ja ),
    śpiwory (Ty),
    jak i tak z nich nie korzystają?
    Milusiego i aktywności fotograficznej.
    --
    PApatki
    P.S.
    Nie dywany a dywan ( bo tylko jeden mam ).
    A Twój śpiwór pewnie jest wiosenno-letni.
    To poczekamy.
  • a_ska1 09.01.06, 13:12
    słoneczko cudnie świeci,
    niebo bezchmurne -
    to dlaczego ja dzisiaj lewą nogą wstałam?
    tak mi to przeszkadza,
    że chyba położę się jeszcze raz,
    prześpię się,
    a potem wstanę - koniecznie prawą nogą!!
    Milusiego...

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 09.01.06, 17:21
    NSM dziękuję za zdjęcia. Piękna zima u Ciebie.
    W moim rejonie mroźno ale śniegu tyle co kot napłakał.
    Zafascynowały mnie te górko-pagórki na zdjęciach.
    Nie wiedziałam, ze takie są w Twoich okolicach (nigdy nie byłam).
    Myślałam, ze one wystepują bliżej Krakowa.
    Szkoda, ze nie wybierasz się w Kujawsko-Pomorskie.
    Miałabym okazję Ciebie poznać.
    Pozdrawiam wszystkich.
    Odezwę się dopiero w piątek bo dzisiaj ponownie wyjeżdżam.
    Przesyłam papatki
  • slawek004 09.01.06, 20:27
    i pozdrawiam.
    Własnie doczytałem zaległości, ale nadal nie wiem na kiedy śpiwór szykować?

    P.S.
    Auto nadal nie zarejestrowne :(
  • parmesan 09.01.06, 20:57
    NS, a gdzie ty taka zime masz? My tu juz wiosne mamy a ty zima straszysz!!
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • kabe.wawa 09.01.06, 21:25
    Parmesan, jak miło Cię widzieć na forum! Wpadaj do nas częściej.
    Nieświęty, moja poczta też otwarta, ale zimy Twojej nie widać.
    Niby pogoda ładna, ale nie dla mnie. Cały dzień fatalnie sie czułam,
    nie pomagały żadne polepszcze - naturalne i farmaceutyczne.
    Przespałam teraz kilka godzin, ale chyba zaraz znów udam się
    do mojej ukochanej sypialni. A_ska to ma dobrze, ona może pospać
    nawet dzień.
    Dobranoc.


    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • dorota-zam 09.01.06, 22:23
    Dzięki Nieświęty za piękne zdjęcia, u nas zima okrutna, ale nie taka piękna jak
    u Ciebie, wszędzie brudno i ślisko! Ja dziś żałowałam, że nie mam aparatu, bo
    poszłam karmić kaczki i tyle się ich nazbiegało do tego mojego chleba, że aż
    strach! Wszędzie ich pełno, nie trzeba do Łazienek jechać, koło mnie jest taka
    mała śmierdziawka, woda tam dziwnie ciepła i mnóstwo kaczek pływa.
  • ktotocoto 09.01.06, 22:49
    Wiem, że:
    1. Kabe.wawa jest w sypialni,
    2. Nieświęty jest aktywny ( fotograficznie = dzięki ),
    3. Mandy nie zna tych górek ( to jej Nieświęty, w maju, pokaże ),
    4. A_ska próby prawonożne robiła,
    5. Sławej jest niezarejestrowany,
    6. Parmesan jest wiosenny,
    7. Dorota prowadzi jadłodajnię,
    8. Hanula szaleje,
    9. A Wloba się zgubiła.
    10. Dzisiaj miałam świetny dzień.

    Ale nie wiem:
    1. Z jakim kubkiem kabe.wawa jest ( czerwonym czy liściastym?),
    2. Czy Nieświęty już w galerii termin ustalił ( i w którj galerii = Warszawa,
    Paryż?),
    3. Czy Mandy już wie, że te górki ma szansę i zobaczyć i zdobywać?
    4. Czy prawonożność A_sce pomogła ( i jaka jest szybkość oraz skuteczność
    działania prawonożności?)
    5. Czym Sławek jeździ ( a głównie gdzie jeździ?),
    6. Czy u Parmesana już forsycja kwitnie?
    7. Czy Dorota wie, że dobro wraca = opłaca się karmić kaczki!
    8. Czy przez szaleństwa Hanuli faceci nie oszaleją ( czytaj: zwariują )?
    9. Kiedy Wloba się odnajdzie?
    10. Jaki dzień będę miała jutro?

    I czy Sławek wie, że ma być spakowany i przygotowany na każdy termin.
    I jak się termin zrobi ( czyli : Flo krzyknie = termin jest ), to Sławek
    krzyknie: jadę.
    --
    PApatki
  • nieswietymikolaj 10.01.06, 09:52
    Sławek ze śpiworem się nie rozstawaj bo nigdy nie wiadomo kiedy się przyda
    Galerie dopiero tworze
    Jak w maju przyjedziecie to Wam pokaże te plenery bo warto
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie

    smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
  • slawek004 10.01.06, 10:16
    ja też wiem że nic nie wiem :)
    Śpiwór w gotowości!
  • nieswietymikolaj 10.01.06, 11:45
    Na forum fotografia jest galeria wkleiłem tam trzy zdjecia skomentujcie jak Wam
    starczy czasu
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie

    smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
  • mandy4 10.01.06, 13:04
    Śpiworka nie mam, więc na KTCT jedynym dywanie jestem gotowa się przespać by
    tylko z Wami się zobaczyć.
    Moj ukochany teraz się zdrzemnął więc mam czas by na forum zajrzeć.
    NSM zaraz obejrzę w galerii Twoje zdjęcia i mam nadzieję, że w maju mi je w
    oryginale pokażesz.
    Anusiu dziękuję.
    Przesyłam papatki z bardzo słonecznego Wrocławia.
  • a_ska1 10.01.06, 18:40
    Nieswiety,
    ale Ty skrótami operujesz!
    a forum fotografia to niby gdzie jest?
    proszę o dokładniejsze namiary!
    Sam mówisz, że ja niecierpliwa jestem ;)
    szukam tego forum, szukam i.. bez rezultatu.

    P.S. dziś mam dzień prawonożny - zdecydowanie :)))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 10.01.06, 18:48
    jednak nie tak źle z tą moja cierpliwością,
    i wcale nie jestem taka blondynka, na jaką wyglądam :)

    ZNALAZŁAM fotki Nieswietego!!

    tu są:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=685&w=34670791
    Bardzo ładna ta zima...

  • ktotocoto 10.01.06, 21:21
    Mandy:
    w jednym śpiworze i dwie osoby się zmieszczą.
    Sławek bierze śpiwór
    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.01.06, 21:27
    Dzień prawonożny mam.
    Fotki Nieświętego obejrzałam.
    Po obejrzeniu chciałam napisać, że mi się pierwsza i druga i trzecia podoba.
    Ale:
    zobaczyłam, że już Mandy to napisała.
    To ja nie wiedziałam co napisać.
    Jednak:
    chyba tam wrócę i napiszę, to co Mandy.
    Bo:
    co mam myśleć, jak już wymyślone.
    --
    PApatki
    P.S.
    Gust mam do Mandy podobny ale widzimy nie to samo:
    Mandy zobaczyła leżącego człowieka a ja zobaczyłam piersi.
  • ktotocoto 10.01.06, 22:43
    A_ska nie jest blondynką.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.01.06, 22:55
    Ciekawość mnie skręca = jak wygląda czerwony kubek?
    Zagadka:
    kto ma czerwony kubek?
    --
    PApatki
  • kabe.wawa 10.01.06, 23:24
    Hi, hi.
    Czerwony kubek też mam. Piszę też, bo na pewno nie tylko ja.
    Lubię z niego w domu rano kawę wypić - jeśli przed wyjściem coś w ogóle wypijam.
    A jest to głównie nescafe espresso z mleczkiem bez cukru.



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 10.01.06, 23:28
    Z nadzieją na lepszy jutrzejszy dzień: dobranoc.






    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • a_ska1 11.01.06, 07:11
    Jeszcze nie wiem, którą nogą dziś wstałam
    (bo prawie jeszcze śpię)
    ale kawy napić się nie mogę,
    bo mam na dziś zaplanowane badania
    i na czczo do przychodni muszę się udać.

    nie mam czerwonego kubka..
    choć kubków mam mnóstwo,
    bo zbierałam kiedyś kubki "turystyczne"
    (z różnych miejsc świata)

    a kawę piję i tak w filiżance
    - zielono-złotej.

    Milusiego :))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 11.01.06, 08:11
    dobrego dnia!!!!!!!!!!!!
    lecę:(
  • kabe.wawa 11.01.06, 08:19
    A ja kiedyś zbierałam filiżanki. Kupowałam w jakiś DeSach, na pchlich targach,
    dostawałam, ale stwierdziłam, że człowiekowi tak mało jest rzeczy potrzebnych do
    przeżycia, więc zarzuciłam zbieractwo, częśc kolekcji rozdałam. Szkoda mi tylko
    jednej filiżanki, którą dostałam od kogoś bardzo dla mnie znaczącego, a która
    stłukła mi się. W kilka godzin później dowiedziałam sie, że ten Ktoś nie żyje i
    zaczęłam likwidować kolekcję z powodów jak wyżej. Życie jest kruche jak
    porcelanowa filiżanka.
    Dziś rano jakieś radio podało, że w Warszawie jest przekroczona norma zapylenia,
    stąd może takie moje złe samopoczucie?
    Pozdrawiam, życzę dobrego dnia.

    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • mandy4 11.01.06, 09:29
    Życzę Wam pięknego dnia.
    Też (wczoraj) w radio słyszałam, że mieszkańcom stolicy grozi smog typu
    londyńskiego, który występuje w zimie przy temperaturze -3-5 stopni i powietrze
    może być zanieczyszczone różnymi gazami i pyłami powodujacymi duszność,
    łzawienie oraz zaburzenia układu krążenia, czyli złe samopoczucie.
    Dbajcie o siebie Króliczki z W-wy.
    Pozdrawiam
    Ps. Ja również nie mam czerwonego kubka
  • nieswietymikolaj 11.01.06, 10:30
    No to królikarnia wstaje
    Słonko ciepło zapodaje
    Jem śniadanko pije kawe
    Idę na foto zabawe
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie

    smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
  • nieswietymikolaj 11.01.06, 10:48
    Przerobiłem mój blog teraz będę tam umieszczał zdjęcia Zapraszam
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    mikolajprezenty.blox.pl
    smyki.pl/domeny/smyki.pl/mikolaj/index.php
  • nieswietymikolaj 11.01.06, 11:27
    Stary a gamoń Źle wpisałem linka i się nie wpisał ale już się poprawiłem
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • ktotocoto 11.01.06, 20:35
    Może i stary ( nie znam się).
    Ale gamoń?
    Gamoń nie!
    --
    PApatki
    P.S.
    A nieświęty to z jakiego kubka?
  • ktotocoto 11.01.06, 20:40
    kabe.wawa odpowiedziała = czerwony kubek ma.
    A Mandy i A_ska = jaki kubek?
    Ja:
    mleczny = mleczne szkło.

    Zbieranki:
    cały mój dom, to jedna zbieranka.
    Już część wydałam, część podarowałam - a i tak z szaf, rzeczy niepotrzebne,
    wypadają.
    Kabe.wawa ma rację = ja tyle nie potrzebuję.
    To po co to mam?
    Czy też dla wnuka?
    To się wnuk uśmieje!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.01.06, 20:43
    Sławek:
    gdzie Ty ( znowu ) poleciałaś?
    Czy już do szefa = kartę urlopową podpisać?
    --
    PApatki
  • kabe.wawa 13.01.06, 07:57
    Dla mnie to nie będzie normalny dzień, bo ja dziś do pracy wyjdę o nienormalnej
    godzinie-jak na piątek i nie wiem kiedy wrócę.
    Ale w pracy będzie normalnie (mam nadzieję), to znaczy wiem czego mogę się
    spodziewać.
    Normalnego dnia wszystkim życzę.



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • nieswietymikolaj 13.01.06, 08:08
    Ja tyo dopiero będę miał nienormalny dzieńPracuje do 22 o 1,30 jade na okęcie
    Więc rano muszę zrobić zakupy na jutro i niedzielę i obiad na jutro A jeszcze
    do PZU zajrzeć bo mi jakieś niezaplącone OC z 2003 roku znaleźli
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 13.01.06, 11:17
    szczęśliwego dnia
    na przekór dacie Wam wszystkim życzę.

    U mnie wesoła muzyka gra,
    a ja zaraz biorę się za generalne porządkowanie
    mojej szafy z ubraniami.
    Ktoś mi kiedyś powiedział,
    że jak jakiegoś ubrania przez rok nie założyłam
    - to spokojnie mogę je wyrzucić.
    Znaczy - niepotrzebne jest.
    A mnie jest szkoda..
    Ale - nastrój mam bojowy = idę się z szafą rozprawić!



    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 13.01.06, 14:24
    A ja mam dzisiaj pecha:
    - przewróciłam się,
    - boli mnie ząb,
    - nie załatwiłam w jednej instytucji tego co chciałam.
    Dopiero po 14-tej. Nie wiem co jeszcze mnie spotka do wieczora.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie.
  • slawek004 13.01.06, 15:53
    to i piątek i trzynasty !
    Dopiero co się zorientowałem. Czy to dobrze czy źle? I co mam robić, a czego
    nie? :)

    Pozdrawiam
  • mandy4 13.01.06, 16:25
    KTCT ok. 14.3o wysłałam do Ciebie @. Po wysłaniu ukazał się komunikat, że
    wiadomośc została wysłana, ale w wysłanych jej nie ma. Czy dostałaś? Jeżeli nie
    to zacznę wierzyć w feralną "13".
    Papatki
  • ktotocoto 13.01.06, 20:11
    1. Mandy się przewróciła , ale się nie połamała = dobrze jest.
    2. Boli ja ząb = to oznacza, że Mandy ma zęby swoje a nie sztuczne = Mandy jest
    młoda.
    3. Ważną sprawę Mandy załatwiła dziś ( po godz. 14:00 ) - a nie za tydzień,
    miesiąc czy rok.
    4. No i @ Mandy doszły ( jedna literkowa a druga literkowo-obrazkowa ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 21:00
    Trochę mnie wkurza, że w szafach mam taki bałagan i lamus ( o czym wiem od
    dawna - a co wiem jeszcze bardziej, jak np. A_ska porządkowanie opisze ).
    Jednak:
    najważniejsza jest świadomość.
    Świadomość bałaganu ( chomikowania przedmacieżyńskich bluzek, socjalistycznych
    artykułów przemysłowych i bezwartościowych szkaradko-skarbów ) = mam.
    Teraz tylko:
    czasu potrzebuję i samozaparcia potrzebuję = to się oczyszczę i miejsce na
    kapitalistyczne piękności zrobię.
    Marzę sobie tak:
    jeśli się mocno zawezmę, to 30 letni bałagan, w ciągu 5 lat, w ład przemienię.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 21:07
    Kubka czerwonego czepiam się, bo:
    jak jeszcze trochę się poczepiam, to:
    kabe.wawa się zniecierpliwi = by mieć "z głowy" kubek czerwony prześle.
    Mówiąc prześle = myślę o zdjęciu kubka.
    Natomiast kubka proszę mi nie przesyłać ( nawet czerwonego ), bo:
    ja planuję porządki = to raczej mogę komuś kubek dać a nie brać.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 21:13
    Sławek:
    faktycznie to Cię tylko dobro miało, dzisiaj, gonić i dogonić.
    I mam nadzieję, że tak było.

    Nieświęty:
    jak człowiek jest taki zaganiany, to:
    ma zrobić ( i zjeść ) tylko jajecznicę a nie
    przystawkę + rosół z makaronem, ziemniaki,karkówkę duszoną ze śliwkami, pory
    pod beszamelem i surówkę wielowarzywną + kompot.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 22:09
    Na propozycję A_ski [ z dnia 12 stycznia 2006r., godz. 10:54 ] = [ dzisiaj ze
    mną w parze chodzić], odpowiadam:
    z Tobą to warto nie tylko dzisiaj ale i jutro i pojutrze i przez tydzień,
    miesiąc, rok.... = tak długo, jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy będzie
    grała.
    --
    PApatki
  • kabe.wawa 13.01.06, 22:10
    Faktycznie, dzisiejszy dzień był lepszy niż się zapowiadał.
    Jutro idę testować knajpkę na nasze następne forumowe spotkanie,
    które mam nadzieję jeszcze kiedyś się odbędzie.
    Hanuli zazdroszczę świeżego powietrza nad morzem.
    Ktotocoto, czerwony kubek mam "z głowy".




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • slawek004 13.01.06, 22:42
    w taki piatek 13 trzeba uwazać.
    Otarłem czyjeś auto przy parkowaniu a następnie wyjezdzxając sprzed sklepu z
    uporem stukałem w bok auta przemiłej pani, która widząc moją mine zaczeła mnie
    pocieszac że nic sie nie stało :)
  • dorota-zam 13.01.06, 22:43
    Dla mnie właściwie to 13 piątek powinien być szczęśliwy - bo się 13 w piątek
    urodziłam no i w sumie żadne nieszczęście dziś mnie nie dopadło, więc chyba
    można uznać, że był! A przede wszystkim FERIE się zaczynają więc jest super. Aby
    pomóc szczęściu postawiłam totolotka, żadnej kumulacji nie było, no ale i taki
    drobny milionik też się przyda! Trzymajcie kciuki!
    Aha, czerwonego kubka też nie mam.
  • ktotocoto 13.01.06, 22:58
    A to się Sławkowi, znowu, "upiekło" i udało:
    1. tylko obtarł cudze autko ( a nie rozbił i nie zmiażdżył ),
    2. i na osłodę spotkał kobietę, która go uwodziła ( ciekawe, czy ją na kawę
    zaprosił?).
    Mnie nikt nie uwodził ale rozbicia i zmiażdżenia też nie miałam.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 23:06
    Polecam Wam:
    należy pokrzyczeć, pomarudzić = to się od kabe.wawa obrazkową @ dostanie.
    A w @ będzie:
    - nowoczesność
    - tradycja ( w tym i rodzinna )
    - oraz wynik cierpliwości i artyzmu kabe.wawa.
    Dziękuję.
    --
    PApatki
    P.S.
    Miało być nie dziękuję a:
    dziękuję bardzo ( za @ obrazującą ).
  • ktotocoto 13.01.06, 23:12
    Z powodu zbiorowego zazdroszczenia ( świeżego powietrza ):
    ja zazdrość w czyn zamienię.
    Podobno ( i chyba ) w marcu, w góry, jadę.
    Realny termin: na 7 dni.
    To będzie pięknie - jeśli mi wyjdzie.
    Wtedy:
    morze wybaczę (Hanuli), góry ( Flo ) i Mazury ( Sławkowi ) a także inne
    kierunki i strony ( pozostałym ).
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 23:18
    Parmesan:
    gwoli ścisłości pytamy:
    czy Ty kubek szczęśliwejtrzynastki tylko widziałeś - czy, również, miałeś
    szczęście z niego pić?
    Odpowiedz nam, ( podaj dane ) na wypadek, gdyby tabelka kubkowa powstawała.
    P.S.
    A co z tabelką datowo-urodzinową?
    Czy wszyscy ( dobrowolnie zainteresowani ) dosłali Ci?
    --
    PApatki
  • parmesan 13.01.06, 23:41
    1.I widzialem i z niego pilem.
    2.Kubek czerwony, quadratowy z napisem.
    3.Gdy nadejdzie sposobny moment.......
    4.Tabelka urodzinowo-imieninowa krazy
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • ktotocoto 14.01.06, 00:10
    A to mam dylemat, bo:
    sądziłam, że najlepszą wiadomością ( z dnia 13 stycznia ) jest dla mnie
    wiadomość = jadę w góry.
    A teraz mam wątpliwości, bo:
    wiadomość, o piciu z kubka, jest tak dobra = że może ona jest najlepsza!
    --
    PApatki
    P.S.
    Szczęśliwątrzynastkę pozdrawiam serdecznie.
  • szczesliwatrzynastka 14.01.06, 00:31
    Malysz teraz slabo skacze, to gory nie sa wiec taka atrakcja. Ale mimo to jedz,
    wypocznij i wracaj szczesliwie do Krolikowa.
    Picie z czerwonego kubka przynosi dobre wiadomosci ;)


    Pozdrawiam(y) Cie rowniez bardzo serdecznie ;-))

    --
    pozdrowienia
    Trzynastka & Parmesan
  • kabe.wawa 14.01.06, 00:46
    szczesliwatrzynastka napisała:
    > Picie z czerwonego kubka przynosi dobre wiadomosci ;)
    > Pozdrawiam(y) Cie rowniez bardzo serdecznie ;-))

    Coś musi być w tych czerwonych kubkach...
    Szczęśliwa13 & parmesan : GRATULUJ-Ę (-EMY) !!!!!


    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • ktotocoto 14.01.06, 00:49
    To jeszcze , koniecznie = gratulacje trzeba Wam dodać/złożyć.
    Dodaję Wam GRATULACJE do szczęśliwostek.
    I bardzo się cieszę, że zobaczyłam &:
    bo to oznacza, że jak człowiek bardzo chce, to może, to mu się uda.
    I znowu mi się przypomniały słowa:
    "... żeby coś się zdarzyło,
    żeby mogło się zdarzyć...
    trzeba marzyć..."
    I marzeń i zdarzeń = GRATULUJĘ WAM.
    -
    PApatki
  • mandy4 14.01.06, 00:49
    Skoro tak jest to chyba jutro sobie kupię czerwony kubek.
    Kabe krzyczeć nie będę bo późna pora, ale napiszę, że czekam na @ od Ciebie.
    Parmesanowi bardzo dziekuję za zdjecia miejsc, ktore uwielbiam.
    Ps. A o co właściwie chodzi z tym czerwonym kubkiem? Bo znowu przez moje
    wyjazdy cos przeoczyłam.
  • szczesliwatrzynastka 14.01.06, 01:05
    Picie z czerwonego kubka, (wspolne - WAZNE!!) przynosi nie tylko dobre
    wiadomosci ale i szczescie. CZERWONE KUBKI GORA!!!!
    Zostawiamy wyrazne slady ( nie tylko na sniegu), kto pojdzie naszym tropem...?

    i bardzo dziekujemy wszystkim za dobre zyczenia :)

    --
    pozdrowienia
    Trzynastka & Parmesan
  • ktotocoto 13.01.06, 23:20
    Dorota.zam.
    Myślę, że był.
    Myślę, nawet, że bez słowa "chyba" należy dzień ocenić.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 23:27
    Czerwonego wina nie ruszyłam, bo:
    zostałam zaproszona na obiad ( jutro - o 15:00 ).
    Obiad będzie uroczysty.
    Kupię kwiaty.
    Wino też zabiorę.
    Wino, w towarzystwie pite, bardziej mi smakuje.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.06, 23:38
    Parmesan mi zrobił niespodziankę.
    I radość mi sprawił i przyjemność.
    Jesteś Parmesan MPPB i kochany.
    --
    PApatki
    P.S.
    biegnijcie, szybko, @ przeczytać i obejrzeć.
  • parmesan 13.01.06, 23:01
    A ja mam dwa kubki. Jeden bialy a drugi tez nie czerwony. (Aha mam jeszcze dwa
    stalowe od termosu)

    Szczesliwa13 ma cerwony kubek ;-)))
  • kabe.wawa 14.01.06, 00:47
    Dobranoc!
    Jutro też jest dzień.





    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 14.01.06, 00:59
    Dobranoc szczególnie głośno mówię Królikowi i Wlobie.
    Dawno WAS w "domu" nie było.


    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 14.01.06, 08:26
    "Dobroć polega na szanowaniu i kochaniu ludzi bardziej, niż na to zasługują".
    Tak stoi na dziś w jednym z moich kalendarzy.
    Dziś przebywać będę w towarzystwie ludzi, którzy zasługują więcej niż na dobroć.
    Udanego weekendu Wam życzę.


    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • a_ska1 14.01.06, 12:32
    Wczoraj:
    1.przepaliła mi się żarówka w żyrandolu
    2.jeden sznur lampek na choince przestał świecić
    takie nieszczęścia mnie spotkały 13go w piątek.
    ale:
    szafę uporządkowałam,
    wyniki badań (dobre!) odebrałam,
    cały dzień znakomity nastrój miałam
    = dwie prawe nogi i krok taneczny :)
    to bilans trzynastopiątkowy wypada mi pozytywnie!
    udanego weekendu
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 14.01.06, 12:41
    Mandy:
    mam nadzieje, że już dobrze?
    nie potłukłaś się wczoraj?
    ząb nie boli?
    Bioprądy telepatycznie Ci przesyłam :)

    w związku z tym
    co napisano tu o piciu z czerwonego kubka
    - koniecznie muszę sobie taki sprawić
    na "nowe" mieszkanie.
    Czerwony, w szkocką kratę!
    (widziałam takie na lotnisku w Londynie)



    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 14.01.06, 17:32
    A_ska dziękuję.
    Wyobraź sobie, że ząb przestał boleć,
    łokieć i biodro tylko lekko posiniaczone.
    Twoje bioprądy pomogły.
    Kubek dzisiaj kupiłam.
    Czerwony w białe grochy.
    Cudo. Szkoda, że ostatni.
    Właśnie cappuccino orzechowe z niego piję.
    Kabe dzięki Tobie go mam.
    I myśli weselsze też mam,
    duza w tym zasługa "13-stki" i Parmesana.
    Pozdrawiam serdecznie
  • parmesan 14.01.06, 18:56
    A my ze spaceru wrocilismy i lody jedlismy (PYCHA) od Häagen Danzs,
    Suuuuuuupeeeeeer!!!!!
    A teraz pijemy herbatke z czerwonego kubka, hihi

    [Reasumujac: Spacer udany. Bardzo. Lody pyszne. Pogoda rewelacja, (+7°)]
    --
    parmesan & 13

    panta rhei !
  • mandy4 14.01.06, 19:09
    Kurczę. Parmesan teraz zaczęłam się zastanawiać, czy Ty ze Szczęśliwą
    Trzynastką jesteś u siebie czy u Szczęśliwej Trzynastki. Bo ponoć w mieście
    Szczęśliwej "13" mglisto i zimno. A może słońce tylko Wam świeciło. Jeżeli tak
    to zazdroszczę, bo u mnie go dzisiaj nie było.
  • mandy4 14.01.06, 19:30
    Łubudu było straszne bo swoje ważę.
    Aż młodzież mnie chciała zbierać.
    Ząb mądrości na szczęście zdrowy.
  • parmesan 14.01.06, 21:22
    no tak myslalem, bo az sie u mnie szklanki zatrzesly
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 14.01.06, 20:42
    Mandy, sloneczko swieci tu gdzie jestesmy. TU gdzie teraz jestesmy. HIHI. Szcz13
    jest zemna. I jest nam dobrze!!
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • slawek004 14.01.06, 21:20
    gratuluję 13+P :)
    i zazdroszczę.
    Trochę pusto. KTCT pewnie ucztuje, a reszta?
  • parmesan 14.01.06, 21:36
    Bardzo dziekujemy za gratulacje.
    Slawku, prosba do Ciebie wielka, zle zapisalem Twoje dane urodzinowo imieninowe-
    mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa...
    Mozesz podeslac jeszcze raz?
    pozdrowienia

    --
    parmesan

    panta rhei !
  • a_ska1 14.01.06, 22:07
    hihihi
    Sławek:
    że paznokcie obcięte życzysz sobie mieć - to rozumiem,
    ale dlaczego pomalowane??
    no chyba że bezbarwnym lakierem..
    Rozśmieszyło mnie - śmiesznie wyszło :))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 14.01.06, 22:17
    a czemu nie?
    świat się zmienia :)
  • slawek004 14.01.06, 22:38
    dane poszły na @gazeta.pl
  • parmesan 15.01.06, 00:50
    Wielgie dzieki, wydrukowawszy i zapisawszy. Som
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 14.01.06, 19:03
    Mandy, a ktory to zabek cie pobolewal? Czy to nie czasem ten "madry" byl? Ale
    juz po bolu i po strachu.
    Z czego cieszymy sie!!!
    A ten upadek byl kontrolowany, czy taki lubudu?
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • anusia100 14.01.06, 12:56
    Wczoraj prawie nic, a jednak. Myślam, ze przejde ten dzien bez niemilych niespodzienek ... zdublowalam przelew bankowy przez internet. dawno juz mi sie to nie zdazylo.
    dobrze, ze juz 14-sty, milego weekendu.
  • szczesliwatrzynastka 14.01.06, 13:07
    Piekna sloneczna pogoda, zakupy szybko zrobic i na spacer. Na Starym Miescie
    musi teraz fajnie byc. Idziemy sprawdzic.
    --
    pozdrowienia
    Trzynastka & parmesan
  • ktotocoto 14.01.06, 13:19
    Mam bieganiowo-nienadążeniowo.
    Pewnie (znowu) pójdę ( wystawny obiad) z pazurami obgryzionymi.
    Tak jest zawsze = na pazury nie mam czasu i potem:
    nie wiem gdzie i jak ręce chować.
    Z powodów bieganiowo-nienadążeniowych:
    przeczytałam, obejrzałam = napiszę/odpiszę wieczorem ( czyli w nocy).
    Wam życzę:
    paznokci obciętych i pomalowanych oraz nastroju i sytuacji poczerwonokubkowych.
    --
    PApatki
  • slawek004 14.01.06, 14:19
    i ja tez tego i wam i sobie zyczę.
  • krolik-ok 14.01.06, 20:32
    Rzadko teraz bywam przy komputerze, bo:
    1. ziab tu straszny, okropnie sie u nas w chacie wychlodzilo przez te mrozy, a
    kolo komputera do tego przeciag
    2. nie mam lekcji przez internet, wiec nie mam po co tu przychodzic
    Jak tu bede , to do Was tez zajrze, zatem pozdrawiam Was wszystkich i caluje !!
  • jola1211 14.01.06, 23:05
    Krolik, uszy do gory.+/_, a raczej + prawie wszscy maja problemy, chociaz na
    Twoim milym watku tego nie widac.
  • dorota-zam 14.01.06, 23:14
    No właśnie jakoś dało się Króliczku zauważyć Twoją nieobecność! Nawet na gg Cię
    nie widać, trzymaj się cieplutko i miejmy nadzieję, że wkrótce mróz nas opuści i
    do nas wrócisz.
  • ktotocoto 14.01.06, 23:50
    Biesiadnicy mądrzy byli = na me ręce nie patrzyli.
    Nie wiem:
    czy napisaliście do kabe.wawa podanie o zdjęcie kubka?
    To istotne, bo:
    od kubka wszystko się zaczęło.
    Czerwony kubek był pierwszą jaskółką miłości.
    A dokładniej:
    na wiadomość o czerwonym kubku kabe.wawa = przyszła wiadomość o czerwonym kubku
    szczęśliwejtrzynastki.
    A potem się okazało, że i Parmesan z tego kubka pije.
    Więc wiedzieliśmy, że oni razem i bliski = bo jak inaczej?
    --
    PApatki

    P.S.
    Mimo tej romantycznej historii = ja podtrzymuję, że:
    nadal nie chcę czerwonego kubka, bo,
    jak ja nie mam czasu na paznokcie to jak mam mieć czas na mężczyznę.
    I:
    nie ma takich mężczyzn, którzy by na mnie czekali zawsze i wyłącznie w nocnych
    godzinach (1:00 - 2:30).
    To są jedyne godziny mej prywatności.
    Pozostałe godziny mam zajęte służbowością i powinnościami.
    Dla takiego, co ma głowę, ręce i serce = to ja nawet godziny przedłużę ( od
    1:00 do 3:15).
    Ale:
    chyba i na to ( czyli balkonowanie = nocne picie kawy i palenie papierosów) nie
    będzie chętnych.
  • ktotocoto 14.01.06, 23:56
    Pamiętacie, że Parmesan zapowiadał, że jeśli u Królika się pojawi ( na
    pierwszym zlocie) = to z wybranką serca.
    Nie pojawił się = ale wybranka serca była zapowiadana, podtrzymywana.
    Parmesan z tych, co to słowa na wiatr nie rzucają.
    Konsekwentnie dążył do celu = zdobywał i zdobył.
    Dla nas, też, tak jest lepiej:
    mamy dwa w jednym = do dwóch osób możemy jedną wypowiedź wysyłać.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.01.06, 00:02
    Grozi nam = brak ( lub mniejsza częstotliwość) Kawał dnia z rechotem, bo:
    teraz Parmesan będzie miał inne, ciekawsze zajęcia.
    Np. ciekawe co teraz Parmesan robi = co szczęśliwej ugotował i podał?
    Bo to, że słuchają muzyki i świeczka się pali = oczywiste.
    --
    PApatki
  • mandy4 15.01.06, 00:04
    Ale ja niedomyślna. "13" i P wybaczcie.
    Chociaż ostatnia z Królikowa
    ale bardzo serdeczne gratulacje Wam przesyłam.
    By Wam się zawsze dobrze darzyło.
  • ktotocoto 15.01.06, 00:23
    Napisałam:
    głowę, ręce i serce a powinno być = głowę, serce i ręce.
    Za pomyłkę, przepraszam.
    A teraz idę zrobić to, co nie zdążyłam:
    pralkę włączę, żelazko włączę, gołąbki zrobię,kwiaty podleję i na balkon wyjdę.
    Powinnam jeszcze:
    odkurzacz włączyć i do paznokci się dobrać.
    Ale:
    - odkurzacz głośny = to na jutro go przełożę,
    - a paznokcie do rana wytrzymają i = jak jutro zrobię, to na poniedziałek będą
    ładniejsze.
    --
    PApatki
  • kabe.wawa 15.01.06, 00:53
    Ktct, bywa, że kolejność nie ma znaczenia: wystarczy aby było to serce, te ręce
    no i ta głowa nie od parady. A czasem to i głos wystarczy, i myśl.

    Jeśli jeszcze ktoś z Was nie był na filmie "Jak w niebie" , to szczerze POLECAM.
    I nie oglądajcie się na recenzje, w których piszą, że to dramat, że melodramat,
    że komedia albo komedia romantyczna. Sami musicie to obejrzeć i zakwalifikować
    w/g swoich kryteriów.

    Dziś też przetestowałam knajpkę na nasze ewentualne, przyszłościowe, forumowe
    spotkanie - jeśli zaakceptyjecie. Nieświętemu na pewno by się tam spodobało!
    Innym chyba też.
    Jutro może przetestuję inne miejsce?
    Tymczasem DOBRANOC.




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • parmesan 15.01.06, 01:05
    MANDY!!!
    No i sie wydalo. Ale nie martw sie, nic sie nie stalo. Dziekujemy za dobre
    zyczenia, za dobre slowo i za zyczliwosc.
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 01:01
    KTTCT. Wybranka SERCA juz byla nia, zanim sie S13 stala. O reszcie na priv.
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 01:08
    Rechot o was nie zapomni, bez obaw.
    www.rechot.com/
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • nieswietymikolaj 15.01.06, 09:48
    Ja żyłem w nieświadomości wielkiej a pomrocznej Tym nie mniej gratuluję jak
    cholera Rechot musi być bo przywykłem jak do picia kawy
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • parmesan 15.01.06, 18:16
    NSM: czy to byla pomrocznosc jasna czy ciemna?
    dziekujemy, dziekujemy, dziekujemy

    Milej nieRdzieli.
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • nieswietymikolaj 15.01.06, 09:49
    Byłem wczoraj na okęciu Niby nic ale powrót Kto chce wiedzieć to proszę
    poczytać na wątku : Czy jestem potworem hehe
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 15.01.06, 11:07
    na dzień dzisiejszy,
    to ja będę ta ostatnia,
    co jeszcze życzeń szczęścia
    S13 i P, nie złożyła..
    Więc - niniejszym nadrabiam zaległości:
    Kochani! żyjcie 100 lat w szczęściu, zdrowiu, dobrobycie!
    I o nas nie zapominajcie :)


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 15.01.06, 12:08
    :)
  • nieswietymikolaj 15.01.06, 12:20
    No Sławku Wyrzuty sumienia po stuk puk już chyba Ci przeszły
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 15.01.06, 12:31
    co komu wiadomo
    na temat daty
    zlotu śpiworowo-dywanowego?
    Czy Gaja się do kogoś odzywała w tej sprawie?
    albo Florentynka?
    bo ja czasu coraz mniej mam
    i grafik muszę sobie ułożyć!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 15.01.06, 13:42
    Ja wiem tyle:
    mam dywan i mam śpiwór.
    I zapraszam w warunki ekstremalne ( stan posiadania podaję ):
    1. łóżko przytulankowe jedno ( szerokości 100cm = dwie osoby się zmieszczą =
    jak się do siebie przytulą ),
    2. coś nieokreślonego = wąskie spanie dla jednej osoby ( osoba musi być mała i
    szczupła i nie może się wiercić=bo spadnie ),
    3. dywan jeden = i starczy ( bo dywany i chodniki, w moich uwarunkowaniach, są
    pułapką dla chodzących = upadki powodują ),
    4. śpiwór jeden ( wyprałam go ).
    Więc:
    kto z kim śpi i gdzie kto śpi = wybierajcie w/g potrzeb i upodobań?
    I proszę nie marudzić, że mało, że ciasno, że nie to lubicie i nie tak to sobie
    wyobrażaliście, bo:
    każdy z nas bywał w sytuacjach = jeden namiot ( 2 osobowy ) a ludzików śpi w
    nim np. 5 ( w pozycjach piętrowo-bokowo-przytulankowo-skręcaniowych ).
    Ewentualność hotelowo-pensjonatowa jest może elegancka i wygodna = ale
    obrzydliwie oficjalna i smutna.
    Nocne, dywanowo-piwowe, pogaduchy są cieplejsze i weselsze.
    Dlatego:
    zapraszam na niewygodności ale ciepłości i serdeczności.
    A termin?
    Nie mam pojęcia = Flo wie.
    Dalsze opowieści ( co kto zabiera ) = później.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.01.06, 13:58
    Jak info o czerwonym kubku dotarło ( że Parmesan z niego pił ), to:
    do mnie dotarło:
    że tą wybranką ( o której Parmesan od początku naszych kontaktów wspominał )
    jest 13.
    I się ucieszyłam, że Parmesan nie jest z jakąś głupią babą czy babsztylem
    ( wszystkie kobiety, w tym i siebie = przepraszam ) = tylko z 13, którą lubimy
    i która jest częścią nas.
    Równocześnie:
    ucieszyłam się, że 13 nie jest sama ( lub z byle kim ) = tylko z naszym
    ukochanym MPPB.
    Więc:
    wszystko dobrze się potoczyło, ułożyło ( dla P/13 i 13/P - ale i dla nas ).

    P.S.
    Parmesan = pociesz Sławka = opowiedz mu, że bardzo a bardzo długo
    ( kilkanaście , kilkadziesiąt a może nawet kilkasetek lat na swe szczęście
    czekałeś ).
    Może wtedy Sławek uwierzy, że i on znajdzie i zdobędzie.
    --
    PApatki
  • slawek004 15.01.06, 16:00
    sumienia nie mam, tym bardziej że ostatnio tępość mnie ogromna naszła i nie
    wiem o co chodzi :(
    A co do przyszłości to jeszcze nie zwątpiłem.
  • mandy4 15.01.06, 17:01
    Flo jak tylko wrócisz podaj nam termin w przybliżeniu.
    Nie wiem jak ustawić swoje obowiązki córkowsko-matczyno-babciowo-towarzyskie by
    ze sobą nie kolidowały.
    Sławku ostatnio i mnie tępość szarokomórkowa nawiedziła. Ale nie to jest
    najgorsze, ale to, że mam wątpliwości co do przyszłości i to nie tylko mojej.
    Byle do wiosny. Kabe powinna jeszcze częściej się udzielać na naszym forum bo
    gdy widzę jej bociana to jakoś raźniej mi się robi.
  • parmesan 15.01.06, 18:34
    KTTCT, pocieszenie dla Slawka (a czy mezczyzna potrzebuje pocieszenia czy
    pocieszycielki?) wyslane. Z glupimi babami a z babsztylami tym bardziej sie nie
    zadaje. Hihi. Trzynasta tez nie chce pierwszego z brzerga, tylko MPPB
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 18:36
    Mialo byc TRZYNASTKA
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 18:05
    KTTCT.
    Spanie w namiotach i na dywanie naleza do najmilszych wspomnien z lat mlodosci,
    z lat durno-chmurnych. Chetnie by sie je powtorzylo, ale..... Te km. Czas pedzi
    nieublaganie. Napewno wszyscy co chca to sie pomieszcza, a ci co nie to ich
    strata. Chyba ze bedzie to spowodowane trudnosciami obiektywnymi, ale nadeslane
    (mysle liczne) zdjecia wynagrodza ta nieobecnosc.
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 18:06

    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 18:11
    Czy to co napisze jest pocieszeniem. Nie wiem. Ale gdzies czeka na ciebie ktos.
    Pewnego pieknego dnia wyjdziesz z domu i napotkasz przed drzwiami swoje
    przeznaczenie. Nie trac nadziei, to moze byc nawet jutro.
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 18:22
    a_ska1.
    Za zyczenia i dobre slowo dziekujemy. 100+1
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 15.01.06, 00:54
    i ja siem pitam, po co Ciebie cierwony kubek jest? Wystarczy ze lon jes u nos.
    Cierwony .. a i nietylko.., jak trza bydzie to pozyczymy!!!!!!
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • krolik-ok 15.01.06, 18:59
    Cos chyba do mnie nie doszlo w pore, ale chyba juz rozumiem i caluje Was z
    calego serca!!!Zatkalo mnie - to nie to slowo!!! Jesli oczywiscie dobrze
    rozumiem, to, co rozumiem.
  • slawek004 15.01.06, 19:49
    dzieki za słowa otuchy:)
    Mandy, jak mam jeszcze nadzieję, a watpliwości jeszcze więcej.
    KTCT - a próbowałaś znaleźć takiego nocnego męzczyznę? :)
  • krolik-ok 15.01.06, 18:48
    Problemow wiekszych to ja nie mam , ale mi zima doskwiera, podejrzewam, ze
    prawdziwe kroliki i zajace, w sensie te dzikie, tez gdzies sie chowaja na zime,
    pa, pozdrawiam!!
  • nieswietymikolaj 15.01.06, 18:56
    Popieram Parmezana w tym co napisał Jenocześnie informuję ża niestety jestem
    SBB
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • kabe.wawa 15.01.06, 19:54
    Parmesan i szczęśliwa13, jeszcze raz dla Was moje gratulacje!
    Otwórzmy szapmana i choć w wirtualu uczcijmy to wydarzenie.




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 15.01.06, 20:00
    Sławek ,
    "Szczęście jest jak motyl; kiedy usiłujesz je złapać zawsze umyka Ci z rąk.
    Ale jeśli cichutko usiądziesz, to może samo do Ciebie przyleci./N.Hawthorne/
    I tego Ci życzę.
    Życzę też tego tym, którzy tego sobie życzą.


    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 15.01.06, 20:11
    Mady, chętnie udzielałabym się więcej na forum, ale nie mam czasu.
    Podobnie jak Ty mam zobowiązania. Poza tym dom, zwierzę, mąż... Dziecko też mnie
    czasem potrzebuje (zwłaszcza jak trzeba szybko coś załatwić), praca, koleżeństwo
    miejscowe i zamiejscowe. A na dodatek coś ze zdrowiem znów wysiadam ( może nawet
    zniknę na kilka tygodni?).


    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • nieswietymikolaj 15.01.06, 20:11
    No to ja Cię trzymam za słowo Zjawisz sie na zlocie A szampana nie braknie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • parmesan 16.01.06, 11:47
    Super! A jaki to bedzie szampan?
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • szczesliwatrzynastka 15.01.06, 20:04
    Dzieki Kabe, Szampana wypijemy w realu (koniecznie w czerwonych kubkach), jak
    sie spotkamy na ktoryms zlociku krolikowym. Czy przywiezc nasz?
    --
    pozdrowienia
    Trzynastka
  • kabe.wawa 15.01.06, 20:13
    Czy przywieżć?
    Oczywiście!
    Może to jest jakiś czarodziejski kubek? Przekonamy się.
    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • anusia100 15.01.06, 22:18
    o kurcze, ale sie porobilo(jesli dobrze zrozumialam) ...,
    no, no, no, "tyko" pozazdroscic !
    trzymam kciuki.
  • ktotocoto 15.01.06, 23:31
    Jadących na zlot śpiworowo-dywanowy informuję:
    proszę nie zabierać z sobą rzeczy zbytecznych ( czyli takich, które w moich
    szafach są ).
    Zabrać:
    - szczoteczkę do zębów,
    - nobliwy strój do spania,
    - pieniądze na podróż.
    Nie zabierać:
    pasty do zębów, ręcznika, jedzenia i picia.
    Jak ktoś się zabrudzi ( poleje sokiem malinowym ) = to się w mój duży sweter
    przebierze i też będzie dobrze.
    Chleb ze smarowidełkiem mam ( nawet 2-3 smarowidełka ), napoje ( zimne i
    gorące) też.
    Sławkowi kuchnię odstąpię - to nam chłopak coś ugotuje ( np. rosół ).
    Jeśli Sławkowi rosół nie wyjdzie = to my na naleśniki wyjdziemy.
    Czegoś nie mam, czegoś zabraknie? = w papciach do sklepu wyskoczę, przyniosę.
    Nie przywozić żadnych słodyczy = bo ja słodyczy nie jem a dla Was kupię od
    specjalisty ( byście wiedzieli, jacy tu cukiernicy są!).
    I tyle.
    Ale kiedy to?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.06, 00:48
    Sławek napisał tak:
    "dzieki za słowa otuchy:)
    Mandy, jak mam jeszcze nadzieję, a watpliwości jeszcze więcej.
    KTCT - a próbowałaś znaleźć takiego nocnego męzczyznę? :)"

    Odpowiadam:
    prawie każdej nocy próbuję = siedzę ty, piszę i czytam i nic.
    Teraz ( w tej chwili) = też próbuję.
    Ale:
    żaden się nie łapie = wszyscy śpią ( albo robią coś innego) - ale żaden na
    łowach nie jest.
    A nawet: jeśli łowi = to nie tu i nie mnie.
    Jeszcze nad rzekę mogę ( teraz ) wyjść = ale prędzej mnie okradną niż poderwą.
    Więc:
    "...daremne żale, próżny trud, bezsilne złorzeczenia ,
    przeżytych ....".

    Za chwilę pójdę śmieci wyrzucić.
    Może w drodze do śmietnika ( lub w powrotnej) kogoś spotkam?
    A może w śmietniku?
    Ale tam to raczej bezdomny a nie amant.
    Ja bezdomnych szanuję - lecz wątpię by oni mieli cechy; głowa, serce i ręce
    ( bo przy takich cechach to się nie wpada w bezdomność - a jeśli wpadnie, to z
    niej wychodzi).
    No, idę ze smieciami.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.06, 01:10
    Śmieci wyrzuciłam.
    Żadnego, nocnego, mężczyzny nie spotkałam.
    Dlatego, jak zwykle:
    -idę zrobić ( jedną ) kawę,
    -na balkon(sama) wyjdę, księżyc obejrzę,z wierzbą pogadam, dwa papierosy wypalę
    -a rano będę skowronkowata (oby !).
    --
    PApatki
  • slawek004 16.01.06, 07:39
    lecę do wydzialu komunikacji, może 3 podejście do rejestracji się uda?
    Pozdrawiam
  • ktotocoto 16.01.06, 08:57
    Hanula SMS przysłała:
    że jeszcze tydzień, że tęskni za Wami, pozdrawia i że
    podrywają ją bardzo ( a nawet się o NIĄ BILI! ).
    Bili się panowie = o prawo pierwszeństwa ( chyba tańca ) z Hanulą!.
    Biega dużo ( na dyskoteki ) - a mimo to utyła.
    Twierdziła, że jest super i sponsor jest superowy.
    Sponsor kulturalny = kwiatki kupuje.

    Sławek:
    o sztuce i do trzech = znasz.
    Więc: dzisiaj się uda.
    Gdyby się okazało, że życie na psy schodzi i nawet przysłowia swą mądrość
    tracą, to:
    autobusy są = na spotkanie z Flo dojedziesz.
    Nawet wolę, byś autobusem przyjechał, bo:
    wtedy w domku, na dywanie, posiedzimy a nie na parkingu ( przy pilnowaniu Twego
    samochodowego cuda ).
    --
    PApatki
  • slawek004 16.01.06, 11:04
    no i sie nie udało :(
    potrzebny tłumacz przysięgły z języka flamandzkiego i to na wczoraj :(
    A durne biurwy powiedziały mi to dopiero za trzecim razem.
    Zrobilem trochę szumu, u naczelniczki byłem, ale gdzie tam.
  • parmesan 16.01.06, 12:02
    Slawek! To rzecz normalna ze nasze "pisemne sily fachowe" nie maja polotu.
    Najwazniejsze by mialy kawe na biurku.
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • a_ska1 16.01.06, 15:45
    Sławek:
    współczuję - bardzo.
    Też ostatnio ganiam po urzędach prawie codziennie..
    Angielska biurwa (w Londynie) moje papiery pogubiła:
    musiałam drugi raz robić kopie u notariusza,
    tłumaczenie przysięgłe i ponieść koszty wysyłki.
    Na szczęscie drugi raz nie zgubiła = jest sukces!

    a taki tłumacz z flamandzkiego to ..
    .. niezbyt popularne jest chyba?
    Znalazłeś takowego w P.?


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 16.01.06, 16:10
    znalazłem przez Google, i na szczęście da się wszystko przez net załatwić, poza
    oczywiście zapłatą, bo chcą potwierdzenia przelewu.
    Facet z Pleszewa będzie mi poraz trzeci dosyłał wyciąg z ewidencji działalności
    gospodarczej, bo na ksero nie było pieczatki.
    Cholery dostaję !!!!!!!!!!
    A poza tym jeszcze i inne sprawy nie idą tak jak trzeba, a tak miło się
    zapowiadał ten rok.
    Ale jak mnie się p....przy to tobie pójdzie jak z płatka , bo równowaga musi
    być:)
    I to jest pocieszające.
    Pozdrawiam i zmykam do chorej córki.
  • nieswietymikolaj 16.01.06, 16:34
    Sławku nie ma nocy tak ciemnej po której by słonce nie zaświeciło A jak już
    zaswieci to i papiery będa załatwiopne i serce się ukoi i sama radocha nastąpi
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • mandy4 16.01.06, 17:33
    I mnie dzisiaj się niezbyt powiodło w instytucjach: samorządowej i służby
    zdrowia. Pozostaje czekać na decyzję a potem ewentualne odwoływanie się.
    Zobaczymy. W każdym bąź razie na dzisiaj mam wszystkiego dość i idę odreagować
    bo stresów od piatku przez urzędasów miałam sporo.
    Papatki.
  • slawek004 16.01.06, 17:44
    taki nasz los, klientów.
    Ale chyba ich przetrzymamy?
  • onlyania 16.01.06, 17:39
    ja, ja wiem, ja umiem ta flamandzki...:))

    no dobra, a jakby co to moge dac namiary ostatecznie na kogos jak przysiegle
    nawet trzeba...:)
    --
    Vandaag is het de Morgen waarover wij ons Gisteren zorgen hebben gemaakt
  • slawek004 16.01.06, 17:47
    dzieki. Juz znalazłem w Wwie, na szczęscie wszystko przez net się dało załatwić.
    Powinienem w czwartek wszytko mieć.
  • onlyania 16.01.06, 17:51
    no widzisz ty,
    a o mnie nie pomyslal!

    ps. a ty moze sie do mnie wybierasz czasem???
    :)

    --
    Vandaag is het de Morgen waarover wij ons Gisteren zorgen hebben gemaakt
  • slawek004 16.01.06, 18:01
    to musi być tłumacz przysiegły.
    Kiedyś miałem zamiar, ale teraz samemu nie chce mi sie tłuc taki kawał drogi :)
    No chyba żeś w wwie?
  • onlyania 16.01.06, 18:06
    no tu tez sa przysiegli..
    a jakby co to zawsze mozesz wpasc na forum belgia-polska, na gazecie, tam tez
    czasem sie trafi ktos kto pomoze jak bedzie cos trzeba...np nieprzysiegle
    :)
    --
    Vandaag is het de Morgen waarover wij ons Gisteren zorgen hebben gemaakt
  • nieswietymikolaj 16.01.06, 18:45
    Sławek jedż do Only Ona taka miła uśmiechnięta i zaprasza
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • slawek004 16.01.06, 18:49
    he,he , to szatanek. Znam ją przecie :)
    I daleko:(
  • slawek004 16.01.06, 22:09
    cóż, nikogo nie ma, więc i ja znikam :(
    Dobrej nocy, dobrych snów, dobrego przebudzenia !!!!
  • ktotocoto 17.01.06, 01:39
    1. Witaj Profesorowa. Zaproszenie na zlot dywanowo-śpiworowy Ciebie też dotyczy.
    Flo ustala termin. Możesz? = przyjedź!
    2.Parmesan/13 = szampanem też jestem zainteresowana.
    Potwierdzam, że nas nie zaniedbujesz (@). Dzięki. @ szczęśliwej też dotarły
    ( czuje się, nawet w nich, że szczęśliwa jest szczęśliwa).
    3.I za to A_skę lubię = sukcesy dostrzega.
    4.Nieświęty: miniówa odpada. Ja, w takiej długości, nie zachęcam a odstraszam.
    Czy coś, poza miniówą, możesz doradzić?
    5. Mandy miała stresy a teraz ma odreagowanki. Wiem jak stresy wyglądaja i
    działają. Ale odreagowanki? Mandy = gdzie, jak, z kim = co i jak robisz?
    6. Sławek: na spotkaniu z Flo będę ( ale jako tło ).

    I jeszcz rosół:
    Sławek ( celowo?) przemilczał rosół!
    To my będziemy o i na głodzie a do tego na dywanie?
    --
    PApatki
  • nieswietymikolaj 16.01.06, 16:37
    KtCt To Ty wychdzisz wieczorową porą bez sprawdzenia czy warto?
    EEEEEEEEEEEEEEEe miniówe na dupe i na dłuuuuuuuuugi spacer a wtedy kto wie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • slawek004 16.01.06, 19:04
    KTCT - do Bydgoszczy na spotkanie z FLO ? a ciebie nie będzie? :)
  • parmesan 16.01.06, 11:51
    Kabe! To jest kubek, ktory ma wszystkie pod soba, bo zaczarowala go dobra wrozka ;))

    parmesan & 13
  • profesorowa 16.01.06, 10:18
    a ja sie wzruszam na ślubach

    nie wiem, czy moja uwaga jest a propos czegoś, co tu nam sie objawiło, ale w
    związku z wiosną w środku zimy - czy w ogóle może nas spotkać cos piekniejszego
    niz miłość?
    tuz za miłościa w czołówce peletonu lokuje sie przyjażń.

    I niech nam żyje Króliś, pod patronatem którego wszystko to nam rozkwita.
    --
    Życie jest niepewne. Zaczynaj od deseru.
  • parmesan 16.01.06, 11:59
    Pani Profesorowo! Wiosna? To lato w pelni!!!!
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • kabe.wawa 17.01.06, 07:35
    Profesorowo, fajnie, że wpadłaś!
    Patrz, a u nas same dobre wiadomości!( no prawie same dobre)

    profesorowa napisała:
    > a ja sie wzruszam na ślubach

    O ślubie to jeszcze nie pisaliśmy, bo szampana przeciez nie tylko
    na ślubie się pije. My, zgodnie z obietnicą 13 & parmesana wypijemy
    za NICH na naszym zlocie. Mam nadzieję, że i Ciebie wtedy nie zabraknie.
  • kabe.wawa 17.01.06, 07:39
    Witam !
    "Najlepszym doradcą jest doświadczenie,
    szkoda tylko, że przychodzi zbyt późno".
    Przekonałam się o tym już kilka razy.
    Pozdrawiam i życzę miłego dnia.



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • ktotocoto 17.01.06, 07:56
    Kabe.wawa
    doświadczenie uczy, że trzeba być przygotowanym ( na każdą ewentualność ).
    Czy jesteś przygotowana = spakowałaś zębową szczoteczkę i śpiwór?
    Jedzenia nie zabieraj = Sławek rosół ugotuje.
    Na drugie danie będą jabłka.

    Miłego.
    I niech Wam przychodzi o odpowiedniej porze ( bez spóźnień ).
    --
    PApatki
    P.S.
    jeśli Sławek się zbuntuje ( kucharzowo ) - to kto jest kucharzem rezerwowym?
  • ktotocoto 17.01.06, 08:06
    Przypomniało mi się, że mam dla Ciebie garaż ( w odległości 5 minutowej ).
    Że też ja całkiem, o tym garażu, zapomniałam.
    Ale:
    o garażu, w odległości 2 minutowej, nie zapomniałam.
    Garaż z 2 minutkami jest zajęty.
    Garaż z minutkami 5 jest wolny.

    Więc:
    samochodem możesz przyjechać.
    Ale po co?
    Autobus masz ( i on staje w odległości 4 minutowej od mojego domu ).

    --
    PApatki
  • a_ska1 17.01.06, 11:13
    Hejka :)
    zainteresowałam się autobusami
    (bo wcześniej tylko o pociągach myślałam)
    Dużo tych autobusów jest!
    www.stop.net.pl/
    jest w czym wybierać.

    KTCT:
    chyba znowu ja będę decydować,
    bo nikt się jakoś nie kwapi,
    a czas ucieka.
    To my zrobimy tak:
    termin sobie same ustalimy.
    Np. czwartek.(?)
    a kto do nas dołączy - to się okaże.
    (w tzw. praniu)
    No i jak Ci się mój pomysł:
    podoba/nie podoba?

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • anusia100 17.01.06, 13:54
    w ten chłodniutki, ale cudownie słoneczny dzien.
    czas na spacerek, psinka czeka.
  • a_ska1 17.01.06, 14:18
    Dzisiaj zbiegły mi się dwa doroczne święta:
    urodziny mojego domowego Koziorożca :)
    i
    ksiądz po kolędzie (w godz. 18:00 - 21:30)

    tort i szampan (i humor szampański) - musi być
    biały obrus, świeca i nastrój do modlitwy - też musi być
    i jak ja mam to pogodzić - świecę na torcie postawić?

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • anusia100 17.01.06, 14:31
    A_ska, ja to zalatwilam tak. Goscie siedzieli w jednej czesci salonu przy imieninowym, zastawionym stole. W czesci wypoczynkowej szybko przygotowalam lawe z bialym obrusem itd. Zjawil sie ksiadz, rzucil tylko okiem na towarzystwo i robil swoje. wiekszosc gosci na te chwile ucichla i wspolnie kolede odbylismy. ksiadz, byl nawet zadowolony. wszystko bylo takie naturalne.
  • a_ska1 17.01.06, 15:43
    Anusia:
    bardzo dobra rada!
    przygotuję dwa stoły :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • nieswietymikolaj 17.01.06, 17:41
    Trzeba było księdzu nalac jednego
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • anusia100 17.01.06, 18:02
    proponowalam, ale grzecznie odmowil.
    ogolnie byl mile zaskoczony.
  • nieswietymikolaj 17.01.06, 17:42
    Na torcie dobrze wyglądają
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • kabe.wawa 17.01.06, 19:44
    Mój mąż miał dziś przygodę w urzędzie, ale nie była tak wkurzająca jak ta,
    którą przeżył Sławek. Było nawet śmiesznie.
    Otóż mój m. poszedł do urzędu złożyć dokumenty w związku z wymianą dowodu
    osobistego. Pani urzędniczka sprawdzając, czy są wszystkie wymagane dokumenty
    wzięła do ręki akt ślubu i powiedziała: "Ten dokument jest nieważny". Mąż
    osłupiał ze zdumienia. Gdy zapytał, czy jego małżeństwo w związku z tym też
    jest nieważne, pani łaskawie przyjęła wszystkie dokumenty i za miesiąc będzie
    miał nowy dowód.
    Nieporozumienie wynikło z tego,że dziś akty ślubu wydaje się na innym druku,
    a my mamy jeszcze na starym, bo to daaaawno było.
    I tak oto pani urzędniczka o mały włos a unieważniłaby moje małżeństwo.
    Sama nie wiem teraz, czy jest ono jeszcze ważne, czy nie, bo mamy przecież
    nieważny druk.




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • slawek004 17.01.06, 21:02
    i mąż nie skorzystał z taaakiej okazji? :)
  • kabe.wawa 17.01.06, 22:05
    Nooo wiesz?
    A Ty byś skorzystał?




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • ktotocoto 17.01.06, 22:35
    A_ska przyjeżdża w czwartek = ustalone.
    Każdy kto chce, kto może = zgłaszać ( kogo, o której, z którego dworca
    odebrać ).
    Sławek dojedzie w czwartek ( zaraz po pracy = zębową szczoteczkę zabierze do
    pracy = by do domu, zbytecznie, nie latać ).
    Jeśli:
    Flo dojedzie na piątek = to się z A_ską i Sławkiem spotkają.
    Mandy jeszcze dziś się odezwie.
    Wiem, że Mandy w piątek ma sprawę naglącą.
    Ale:
    może się uda, że = w czwartek Mandy przyjedzie a w piątek wyjedzie tak, by na
    naglącą sprawę zdążyć.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.01.06, 22:36
    Czyli:
    spanie na dywanie = jak kto może = od czwartku do ostatniego gościa.
    --
    PApatki
  • mandy4 17.01.06, 22:47
    Juz jestem i wszystko wiem. Szkoda tylko, ze właśnie w czwartek (19.I) mam
    sprawę naglącą. Wiec chyba będe mogla dojechać dopiero w piątek. Wszystko to
    dla mnie wyszło trochę niespodziewanie bo od wczorajszego popoludnia na forum
    nie zagladądałam. Więc dajcie mi trochę czasu bym wszystko to sobie ułozyla.
    Trochę późna pora i nie wypada mi jednego telefonu wykonać. W zwiazku z tym
    dopiero jutro w godzinach południowych moge podać kiedy i o której na dywanie
    obok Flo i Sławka będę mogła spocząć.
  • ktotocoto 17.01.06, 22:57
    Kabe.wawa napisała tak:
    "Jeśli jeszcze ktoś z Was nie był na filmie "Jak w niebie" , to szczerze
    POLECAM.
    I nie oglądajcie się na recenzje, w których piszą, że to dramat, że melodramat,
    że komedia albo komedia romantyczna. Sami musicie to obejrzeć i zakwalifikować
    w/g swoich kryteriów".
    Kabe:
    ja nie byłam.
    Jak się gością znudzi ( siedzenie na dywanie ) = to ich do nieba/na niebo
    zaciągnę.
    PApatki
  • ktotocoto 17.01.06, 23:02
    Ja myślałam, że 19 jest w piątek!
    Zbyteczne me myślenie ( i mylne ).
    To ja nie będę myśleć.
    Urlop na czwartek i piątek biorę ( bez względu na to, jaka to data ).
    --
    PApatki
  • mandy4 17.01.06, 23:15
    Najważniejsze, że połączeń mam sporo więc jakoś do Was dojadę.
    KTCT jak już wszystko jutro będe wiedzieć to wyślę do Ciebie @. Mam nadzieję,
    że z A-ską się nie rozminę. Stąd prośbę mam do Ciebie -pilnuj A-skę by do
    mojego przyjazdu nie wyjechała
  • mandy4 17.01.06, 23:22
    Pozwolicie, ze teraz Was opuszczę?
    Wczorajsze odreagowywanie stresów nie wyszło mi na dobre.
    Parmesan dziekuję za rechoty. Nie dość, że śmieszne to jeszcze dające do
    myślenia bo:
    1/ jak piloci potem wylądowali?
    2/ którego z polityków rekin zjadł?
    Miłej nocy życzę i papatki przesyłam.
  • ktotocoto 17.01.06, 23:42
    A_ska = zaczynam Cię pilnować.
    I będę pilnować - do przyjazdu Mandy.
    Jak Mandy przyjedzie - to pilnowanie przejmie.
    --
    PApatki
  • a_ska1 18.01.06, 07:18
    Witam z rana :)
    ciemno jeszcze za oknem,
    i podobno śnieg ma dziś padać.
    Zimno na dworze...
    To ja dziś z domu nie wychodzę,
    może choinkę rozbiorę
    (nie lubię rozbierać choinki!)
    Milusiego, cieplusiego dnia życzę Wam :))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 18.01.06, 07:47

    --
    PApatki
  • ktotocoto 18.01.06, 07:48
    A_ska:
    dzień dobry i @.

    Pozostali to samo ( ale bez @ ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 18.01.06, 08:23
    no właśnie - jak piloci wylądowali??
    Jaka ta Mandy logicznie myśląca jest!

    Mandy:
    koniecznie musimy się w B. spotkać!
    będę Cię dzisiaj pilnować
    i w tym celu co godzinę na forum mam zamiar zaglądać :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 18.01.06, 07:50
    z moim aktem małżeństwa też dziwna historia jest!
    A wszystko przez te polskie czcionki!
    nazwisko męża zaczyna się od literki Ś,
    ale dla urzędasa za trudne to było,
    nie umiał tego Ś napisać na maszynie
    i w akcie ślubu nazwisko męża zaczyna się od S.
    To z tego wynika, że ja poślubiłam kogoś innego
    niż miałam zamiar. I nawet nie wiem kogo!
    Bo teoretycznie to taki pan S może gdzieś jest.
    Wszystkie inne dokumenty mamy z nazwiskiem zaczynającym się od Ś
    (w tym dowody osobiste, dyplomy uczelni itp.)
    To czy one ważne są?


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.wawa 18.01.06, 08:55
    Szkoda, że nie moge być w B u B, ale jak to mawiał mój znajomy Czech:
    "To se ne da, pane Havranek".
    Myślami będę z Wami, może zadzwonię, bo tam gdzie będę w weekend
    nie mam dostępu do sieci.



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 18.01.06, 09:00
    Poza tym ja nie mam śpiwora...!





    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • mandy4 18.01.06, 09:29
    A_ska pracuj spokojnie. Po 11-tej napiszę.
    Już do KTCT wysłałam sms-a,
    że nawet jeżeli bym miała tylko na noc przyjechać
    to przyjadę.
    U mnie pięknie bo dużo swieżego śniegu napadało.
    Pieknego i miłego dnia życzę.
  • ktotocoto 18.01.06, 09:56
    Z powodów samolotowych = to jest ostatni dzwon na spotkanie w B.
    Dlatego:
    jestem wdzięczna A_sce za to, że ciepełko domowe rzuci , pociągiem będzie się
    telepotać ( i jeszcze musi , za te niewygody, bilet kupić =zapłacić ).
    Dodatkowo = w domku A_ska łóżeczko ma - a w B. na dywanie będzie się
    poniewierać.
    A_ska:
    trud, jaki sobie zadajesz - by mi ciepełko emocjonalne dać - rozumiem i
    doceniam.

    Mandy, teraz, z życiem walczy = układa je tak, by też przyjechać = trud sobie
    zadaje ( by na dywanie leżeć ).

    Tacy ludzie są!!!!!

    Sławek?
    Napisał, że "będzie dobrze".
    To są słowa nadziejkowe.
    Czekam ( też z nadzieją ), że Sławek słowa pewniakowe prześle.
    Bo:
    ten rosół mi spokoju nie daje = ja nie umiem gotować ( no, gotuję - ale cóż to
    za efekty! )= bez Sławka to my z dywanem, suchą bułką i jabłkami zostaniemy.
    --
    PApatki
  • a_ska1 18.01.06, 10:06
    a ja już wiem..
    coś czego KTCT jeszcze chyba nie wie.
    Ale nie powiem :P
    Papatki :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 18.01.06, 10:06
    kabe.wawa usprawiedliwienie przysłała = zostało przyjęte ( bo argumenty
    przekonujące ).

    Info śpiworowe:
    jak ktoś nie ma śpiwora to dla niego lepiej = bezśpiworowcy łóżko dostaną.
    --
    PApatki
  • a_ska1 18.01.06, 10:12
    to jak z tym śpiworem?
    można nie zabierać?
    Bo właśnie rozmyślam
    jak wielki śpiwór do małej walizki upchnąć
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 18.01.06, 12:00
    KTCT i A_ska za chwilę @ do Was napiszę.
    Nie macie pojęcia jak się cieszę.
    A może Sławka trzeba zwolnić z gotowania rosołu?
    Może On nie lubi gotować (tak jak ja) i przez to się waha?
    Sławku ja jestem gotowa zupę Knorra zjeść zamiast pysznego rosołu
    - żebyś tylko był.
    Nadal nie mam żadnej wiadomosci od Flo. Chyba nie zawiedzie?
    Do zobaczenia.
  • a_ska1 18.01.06, 12:13
    ja też niespecjalnie lubię gotować.
    Pójdziemy na naleśniki :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 18.01.06, 12:31
    Mandy:
    @ przeczytałam = termin i godzinę znam.
    Teraz muszę lecieć ( tak szybko, jak to Sławek, zwykle, robi).
    Napiszę wieczorkiem.
    Mamy stan taki:
    - wiem kiedy A_ska = odbiorę ją z dworca
    - wiem kiedy Ty = odbierzemy Cię z dworca
    - czekam na info: gdzie i kiedy (powitaniowo) całować Sławka
    --
    PApatki
  • a_ska1 18.01.06, 12:37
    Mandy:
    koniecznie @ sprawdź
    Czekam na Twoją odpowiedź
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 18.01.06, 14:25
    będę w czwartek na pewno, tylko jeszcze nie wiem o której wyjadę z P.
    Jak będę w samochodzie to zadzwonię i o wskazówki poproszę.
    Pozdrawiam i cieszę się na spotkanie.
  • nieswietymikolaj 18.01.06, 15:30
    A mnie pokreci bo mnie tam nie ędzie i nie poznam Sławka Ale będę o Was myślał
    i pił wasze zdrowie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 18.01.06, 10:04
    Super!
    a jednak się uda :))
    bardzo się cieszę!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.wawa 18.01.06, 10:29
    Sławek, Trybunł Konstytucyjny orzekł, że dodatkowe 500 zł za rejestrację
    samochodu sprowadzonego zza granicy jest bezprawne, więc masz szansę
    zarejestrować swoje autko taniej, tylko czy do maja warto czekać?




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 18.01.06, 10:40
    Poproszę o dokumentację fotograficzną ze spotkania z B. w B.
    KTCT, jesteś WIELKA. Przeorganizowałaś swój porządek tygodnia,
    aby się z A_ską na pożegnaie przed wyjazdem za Małą Wodę zobaczyć!
    A A_ska też jest WIELKA, z powodów jak wyżej. W dodatku rezygnuje
    z wygód komunikacyjnych.


    -
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • rafal_p_123 18.01.06, 11:23
  • ktotocoto 18.01.06, 11:46
    W odpowiedzi na w/w:
    bardzo fajne sklejki i płyty i coś tam jeszcze - ale mnie, teraz, tylko moi
    znajomi interesują ( ich pociągi, dywanowo, wspólne piwo, wspólne śmiechy i
    rozstaniowe płacze).
    Dlatego:
    na ofertę w/w firmy nie odpowiem = mam ważniejsze sprawy na głowie.
    Szansę tracę?
    Największą stratą jest strata ludzi = więc o ludzi zabiegam.
    Strata forsy nie jest, dla mnie, dramatem.
    O karierze ( np. dyrektora oddziału) nie myślę ( a wręcz przeciwnie ).
    Więc:
    proszę mnie ( przy rekrutacji ) i planach sprzedaży - nie brać pod uwagę.
    Z poważaniem
    KTCT
  • ktotocoto 18.01.06, 11:56
    kabe.wawa
    Ty dostrzegasz rzeczy niewidoczne ( te składanki i układanki towarzyszące
    naszemu spotkaniu ) = trud, jaki dziewczyny i Sławek włożą , by wspólne piwo
    wypić.
    Ja też to widzę i dlatego mówię:
    z takimi ludźmi = to można konie kraść.
    A ja:
    ja tylko bułki kupię ( bo miód i dżem mam ).
    Na deser jeszcze jabłka - ale to też mała fatyga.
    Obiadu nie ugotuję ( nie zdążę ) = na naleśniki gości zaciągnę ( pod pretekstem
    zwiedzania miasta ).
    I sobie wytłumaczę, że oni nie na jedzenie - a na gadanie jadą.
    Jadą też ku potwierdzeniu, że się lubimy.
    A skoro tak = to orzeszek podzielimy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 18.01.06, 12:04
    A_ska:
    tylko mały mieszek zabierz.
    W mieszku ma być szczoteczka do zębów, dowód osobisty, pieniądze na środek
    lokomocji + dwie złotówki na WC oraz chusteczki (nosowe).
    Żadnych tobołów!
    Masz jechać jak dama - a nie tragażowato!
    Spanie masz do wyboru = w/g zachcianek i upodobań:
    - sama na wąskości.
    - sama na dywanie ( w moi śpiworze),
    - w łóżku półtoraosobowym ( z Mandy albo ze Sławkiem ).
    I nie musisz mi odpowiadać, bo:
    trochę głupio publicznie krzyczeć, że chcesz ze Sławkiem.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 18.01.06, 12:09
    Mandy = masz rację.
    Niniejszym zwalniam Sławka z rosołu.
    Niech Sławek sobie rosół w swoim domu gotuje.
    U mnie jest inny zwyczaj = u mnie się pije piwo jabłkami zagryzając.
    Sławek:
    widzisz = ostatnia przeszkoda ( rosół ) pokonana.
    --
    PApatki
  • florentynka 18.01.06, 16:09
    Czytam, czytam i mnie skręca. Z zazdrości.
  • mandy4 18.01.06, 16:17
    A gdzie Ty jesteś, że cię skręca zamiast napisać, że też będziesz?
    Przecież miałaś być w B. ok. 16-20.I. Czyżby tak się Tobie góry w zimowej
    szacie spodobały, że nie masz zamiaru wracać?
  • slawek004 18.01.06, 16:21
    a czemu? nie będzie cię na spotkaniu z tobą?
  • mandy4 18.01.06, 16:33
    No właśnie - przecież to miało być spotkanie z Tobą.
  • florentynka 18.01.06, 16:42
    Spotkanie ze mną nie odbędzie się w czwartek. Z gór wróciłam dzisiaj, w piątek
    muszę być w pracy. W B. będę 31 stycznia.
  • nieswietymikolaj 18.01.06, 16:44
    Co to znaczy?jw?
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • florentynka 18.01.06, 16:58
    Czego nie rozumiesz? Spotkanie w B. się odbędzie, ale beze mnie. 31 stycznia
    natomiast będą się odbywać indywidualne konsultacje:))))
  • nieswietymikolaj 18.01.06, 17:09
    Co znaczy zwolniony
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • mandy4 18.01.06, 17:11
    Sławek jest zwolniony z obowiązku lub przyjemności ugotowania dla nas rosołu
  • szczesliwatrzynastka 18.01.06, 21:35
    Szkoda, ze mnie nie bedzie z Wami, ugotowalabym ten rosolek :))
    A podobno wychodzi mi dobry. Spytajcie Parmesana :)
    --
    pozdrowienia
    Trzynastka
  • dorota-zam 18.01.06, 23:13
    OOOOO ale się narobiło! Flo nie będzie na spotkaniu z Flo, a 13 gotuje
    Parmesanowi? A ja Ci zazdrościłam, bo myślałam, że to Parmesan Tobie gotuje! Mam
    nadzieję, że teraz jak już wyszliście z ukrycia, to wreszcie przybędziecie na
    zlot forumowy? Rzućcie tylko hasło, a już zaczynamy ustalać pasujący Wam termin!
  • kabe.wawa 18.01.06, 23:48
    Dorota, trzymaj rękę na pulsie.
    Tymczasem DOBRANOC mówię wszystkim.
    Na termometrze za oknem -7st C.




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • ktotocoto 18.01.06, 23:59
    Przed chwilą do domu wróciłam.
    I nie wiem co mam robić:
    - wypić poranną kawę?,
    - zjeść obiad?
    - umyć podłogę?
    - a może ( starym zwyczajem ) żaluzje spuścić i okna myć ( bo jutro goście!).
    Całe szczęście, że uczciwie przyznałam = nie ma rosołu, będzie piwo ( i będzie
    = kupiłam ).
    Bo:
    gdybym teraz w bigosy, rosoły, kurczaki w galarecie i serniki weszła = to bym
    na sobotę zdążyła ( a goście w czwartek).
    Będzie tak:
    A_skę odbiorę ( z dworca ) i ją na frytki zaproszę ( bo to jest powiązane = do
    dywanu frytki przysługują ).
    W trakcie frytkowania = Sławek dojedzie = też mu frytki zafunduję ( bo i śpiwór
    jest z frytkami powiązany = taka promocja ).
    A co dalej = nie wiem.
    Może, przy frytkach, na Mandy zaczekamy?
    A może na dywanie wylądujemy i Mandy, nad ranem, odbierzemy?
    To się zobaczy.
    PAPatki
    P.S.
    Kto ciekaw, kto może, kto zdąży = może dołączyć.
    Warunki się nie zmieniły:
    dywanowanie, frytki, bułki z dżemem, mleko i piwo = na koszt właścicielki
    dywanu. Obowiązuje zakaz przywożenia rzeczy niepotrzebnych, w tym i jedzonka.
    Podróż na koszt jadącego/lecącego ( w B. jest lotnisko ).
    PApatki
    --
    PApatki
  • parmesan 19.01.06, 01:23

    --
    parmesan

    panta rhei !
  • parmesan 19.01.06, 01:27
    Chyba zapchala sie co niektorym skrzynka mailowa, bo malpki wracaja
    nieodebrane(wloba, kabe, NSM, kunce) i kilka innych Kroliczkow. ODBLOKOWAC
    PILNIE !!!!!!


    --
    parmesan

    panta rhei !
  • ktotocoto 19.01.06, 02:42
    Skończyłam komuś, coś przygotowywać.
    Co teraz?
    Teraz spać czy teraz okna myć?
    Mandy, A_ska - co radzicie?
    Odpiszcie mi szybko ( @ ) = bo nie wiem co robić!
    --
    PApatki
  • a_ska1 19.01.06, 07:22
    KTCT:
    Spać, spać, spać!!!
    bo następna noc
    - nieprzespana pewnie będzie :)
    to ja dresu nie zabieram,
    bo mi się do torebki nie chce zmieścić,
    a walizki brać mi zabroniłaś -
    najwyżej w "opakowaniu" spać będę.

    A teraz:
    Dzień dobry :)))
    Śnieżek pada :))
    Miłego dnia wszystkim :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 19.01.06, 07:28
    Flo:
    kochana, sorki za ten czwartek - bez Ciebie :(
    ale 31.1 to ja już będę daleko..
    Chciałam się z Polską Północną jeszcze przedtem zobaczyć
    (bo z Polską Południową widziałam się w Gościńcu)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 19.01.06, 08:51
    :)
  • ktotocoto 19.01.06, 09:13
    Dobrego.
    A drogi niech będą czarne i szerokie.
    Tory niech będą nie szerokie i nie dla ciuchci = takie średnie mają być.
    Czekam na Was.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.01.06, 09:26
    A_ska - nie bierz tobołków i brzydkich siatek = tylko torebka.
    --
    PApatki
  • parmesan 19.01.06, 13:14
    ....powiekszyc skrzynki.
    The Postfix program

    <kunce@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550 Sorry
    redirect loop or too many recipients 11 (<kunce@gazeta.pl>) (in reply to
    RCPT TO command)

    <luckanowa@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550 Sorry
    redirect loop or too many recipients 11 (<luckanowa@gazeta.pl>) (in reply
    to RCPT TO command)

    <luna22@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550 Sorry
    redirect loop or too many recipients 11 (<luna22@gazeta.pl>) (in reply to
    RCPT TO command)

    <mandy4@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550 Sorry
    redirect loop or too many recipients 11 (<mandy4@gazeta.pl>) (in reply to
    RCPT TO command)

    <nieswietymikolaj@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550
    Sorry redirect loop or too many recipients 11
    (<nieswietymikolaj@gazeta.pl>) (in reply to RCPT TO command)

    <wloba@gazeta.pl>: host mailic01.gazeta.pl[193.42.231.60] said: 550 Sorry
    redirect loop or too many recipients 11 (<wloba@gazeta.pl>) (in reply to
    RCPT TO command)

    --
    parmesan

    panta rhei !
  • slawek004 19.01.06, 13:45
    to nie wielkość skrzynek!!!!!!!!!!
    To na twojej liście wysyłkowej jest więcej niż 10 adresatów.
    Gazetowa poczta jest strasznie głupia i nie toleruje długich list wysyłkowych.
    Musisz sporządić dwie listy po max 10 adresatów i wysyłać dwa razy.
  • mandy4 19.01.06, 13:55
    Skrzynkę mam zapełnioną w 93 procentach więc @ powinny sie jeszcze zmieścić. Na
    wszelki wypadek wyslałam Tobie mój drugi adres na wp.
    Ja już przygotowana do wyjazdu. Za chwilę wychodzę z domu. Mam nadzieję, że
    zdąże swoje sprawy pozałtwiać w miarę szybko by wyjechać pociagiem
    wcześniejszym a nie nocnym.
    Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życze miłego popołudnia i wieczoru.
    Do zobaczenia (to do tych z ktorymi się dzisiaj spotkam).
  • nieswietymikolaj 19.01.06, 20:01
    Nie wiedział z kim rozmawia to zwiał Ale fo pa Aśka podwójne całuski Pije
    grzańca za Wasze zdrowie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • parmesan 19.01.06, 01:21
    13 gotuje rosolek (palce lizac) ale i ja tez gotuje dla 13-tki i jej smakuje :)
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • florentynka 19.01.06, 22:58
    Dzwoniłam do imprezowiczów.
    Bardzo im wesoło:)
    Mnie tutaj mniej.
  • ktotocoto 20.01.06, 01:40
    W związku z dużą ilością tematów i takąż samą ilością piwa:
    nie mamy czasu na składanie obszernych relacji z dywanowa.
    Jutro się poprawimy.
    Pozdrowienia i papatki dla łóżkowiczów od dywanowiczów.
    --
    PApatki
  • nieswietymikolaj 20.01.06, 15:26
    Nie martw sie Nastepne spotkanie będzie z Tobą Swiat jest smutniejszy jak
    Ciebie nie ma
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • rafal_p_123 20.01.06, 15:52
    www.arserwood.pl
  • nieswietymikolaj 20.01.06, 15:56
    A co to takiego
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 20.01.06, 16:24

    Super było!
    Ktotocoto wszystko wspaniale zorganizowała :)
    Dziękuję!
    Humory nam dopisywały (jak zwykle)

    Rozmowna teraz nie będę, bo
    teraz szybko obiad i idę spać,
    (w spaniu mam potężne zaległości,
    nieodporna na brak snu jestem).
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • nieswietymikolaj 20.01.06, 20:35

    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • slawek004 20.01.06, 21:38
    spotkaniu przyjacielsko pożegnalnym.
    Dziękuję za wszystko a A_s życzę spełnienia oczekiwań i marzeń i oczywiście
    kolejnych spotkań z nami :)
  • a_ska1 21.01.06, 07:56
    a ja już się wyspałam :)
    dzisiaj dyżurna jestem?
    światło zapalam?
    ale zawieja śnieżna!

    Mandy wczoraj SMSa przysłała że też już na miejscu jest
    (co nie oznacza, że we własnym domu)
    Sławek sie zameldował
    dobrze - spokojna jestem ,
    bo drogi byle jakie wczoraj były, a Sławek niewyspany.
    KTCT pewnie długo balowała,
    i teraz ma dwie noce do odespania.
    = nieobecność na forum usprawiedliwiona.

    Bardzo miło nam miło, że podczas naszego spotkania
    dzwoniliście do nas (FLO, NSM :))
    sms_y słaliście (KaBe)
    czuliśmy Waszą przyjacielską duchową obecność z nami:)
    Wloba:
    bardzo żałuję, że nie mogłaś dojechać!

    A teraz: miłego weekendu zyczę :)))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 21.01.06, 08:45
    Pamiątki z B. przywiozłam:
    kryształowego słonika - na szczęście
    biały kwiatek - niezapominajkę
    oprawioną śliczną fotografię
    Przywiozłam też pyszny sernik
    (w wersji na wynos - bo na miejscu juz nie dałam rady go zjeść)
    KTCT: w życiu lepszego sernika nie jadłam!
    Kochani jesteście :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 21.01.06, 08:47
    Kawę niedobrą piję ( bo sama sobie zrobiłam i sama z sobą piję ).

    Wczoraj mi goście zrobili i goście ze mną pili = było mi dobrze i kawa dobra
    była.
    To, jak miło być z A_ską, Mandy, Sławkiem = każdy wie ( to się nie będę
    rozpisywać).
    Dodam, że goście są użyteczni:
    - pracują po to, by na pociąg i benzynę mieć,
    - swe oszczędności na prezenty wydają ( A_ska- Platynowa Kolekcja "Czerwone
    Gitary", Mandy - unikalny Anioł, Sławek - przykomputerowy słoń i lufka dla
    dam),
    - jedzą okruszkowato i byle co (= mało i gotować nie trzeba),
    - śpią byle gdzie i byle jak ( i mówią, że im wygodnie ),
    - opiekują się gospodynią ( a nie gospodyni gośćmi ),
    - rozumieją, że balkon, wierzba i barka = to ważna sprawa,
    - są tolerancyjni, akceptujący i budujący (a nie dołujący).
    A najważniejsze:
    potrafią dać siebie ( i towar deficytowy = swój wolny czas ) innym.
    Za to, że mi dali siebie = najbardziej dziękuję i to najbardziej sobie cenię.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.01.06, 09:02
    Gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka
    gdyby wszyscy byli silni jak konie
    gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w miłości
    gdyby każdy miał to samo
    nikt nikomu nie byłby potrzebny

    Dziękuję Ci, że sprawiedliwość Twoja jest nierównością

    to co mam i to czego nie mam
    nawet to czego nie mam komu dać
    zawsze jest komuś potrzebne
    ks.Jan Twardowski

    Że też ten ksiądz wiedział, iż się poznamy, polubimy, że będziemy się spotykać,
    dawać, brać, dzielić!!!
    --
    PApatki
  • a_ska1 21.01.06, 09:11
    i dobrze, że tą wiedzą i mądrością z nami się podzielił
    ...Spieszmy się kochać ludzi - tak szybko odchodzą...

    Odszedł wielki Człowiek.
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 21.01.06, 09:28
    A_ska ma rację:
    Wasze ( do nas ) telefony i SMS były miłe, potrzebne.
    Dowodziły, że odległości bliskości i myślą nie przeszkadzają.
    Dziękujemy Wam.

    Teraz:
    Czerwone Gitary mi śpiewają ( w tej chwili ...nie możemy iść dzisiaj do kina,
    dozwolone od lat 18..., ...czas ucieka, choć nikt go nie prosi...).
    Rosół dla mężczyzny gotuję ( dla gości nie musiałam!!!).
    I za chwilę pójdę do zwykłego życia.
    Wieczorem tu zajrzę.
    --
    PApatki

    P.S.
    Mój przykomputerowy słonik jest taki sam jak A_ski= kryształowy.
    Wszystko zrobię przykomputerowe:
    i płytę i słonika i aniołka przewieszę ( też będzie przykomputerowy ).
    Bo przy komputerze mam swoją prywatność = ma być miło.
  • a_ska1 21.01.06, 09:31
    Kawę sobie zrobiłam,
    sernik KTCT będę z kawą jeść
    (bo dużą ilość tego sernika dostałam i mam jeszcze)
    a potem do pracy się zabieram.
    Bo dziś to ja podejmuję gości
    i choć jedzą okruszkowato,
    to dużo ich będzie = dużo okruszków muszę przygotować.
    pa :))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 21.01.06, 09:57
    Kto ciekaw = prośba do A_ski ( ona ma zdjęcia ).
    Zdjęcia pokazują to, o czym ks.J.Twardowski pisze = wszyscy nie mają to samo.
    Aska jest młoda i piękna, Mandy zadziwia oryginalnością,
    niech trwają wierzby, barka też ma prawo do bycia, Sławek ogrzewa i służy do
    przytulanek.
    Dla osób z wyobraźnią - jestem gracją ( zdjęcie A_ska zatytułowała "Trzy
    gracje ").
    --
    PApatki
  • parmesan 21.01.06, 11:20
    Cieszymy sie, ze spotkanie udalo sie Wam i dobrze sie bawiliscie. Nas nie bylo,
    z wiadomych powodow ( setki kilometrow do pokonania), bardzo zalujemy mimo to.
    O zdjecia bardzo prosimy, bo ciekawi jestesmy jak bawiliscie sie w dywanowie
    --
    parmesan & 13-tka

    panta rhei !
  • parmesan 21.01.06, 11:32
    .. tez wysylalibysmy ale dokad? Numer(-y) komorek sa nieznane nam. A KTCT nie ma
    G-G, dlaczego ? ;(
    @---'--,--
    --
    parmesan & 13-tka

    panta rhei !
  • mandy4 21.01.06, 13:40
    za Wami mnie ogarnęła. Mimo, że dzisiaj świętuję.
    Może wieczorem uda mi się zdjęcia do Was wysłać.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • mandy4 21.01.06, 13:41
  • mandy4 21.01.06, 13:53
    z Neptunem chciałby się przywitać?
    Temat ten poruszyliśmy podczas wczorajszego spotkania.
    Termin: 29.IV - 03.V.
    Miejsce: Świnoujście a stamtąd wypady do Niemiec.
    Chcę się tym zająć bo kwaterę juz pora rezerwować
    (kwatera tania, blisko morza i u przemiłego pana)
    Kwietniowo-majowy weekend długi.
    Potem mogą być problemy z noclegami.
    Proszę przemyśleć i dać mi znać.

  • anusia100 21.01.06, 14:33
    a to wyzwanie dla mnie. zrobie wiele, by spotkac sie z Wami.
  • nieswietymikolaj 21.01.06, 15:36
    No to ja już w poniedziałek rezerwuje urlop
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • mandy4 21.01.06, 16:32
    Dzisiaj Dzień Babci, a że młodymi Babciami jesteśmy
    więc przesyłam Wam wierszyk Danuty Dejfer,
    który dzisiaj otrzymałam w @:

    Zostałaś młodą babcią,
    co dziś się często zdarza.
    Nie wstydź się jednak tego,
    bo wnuczek nie postarza.
    Karm z nim w Łazienkach karpie,
    słuchając krzyku pawia.
    Wszak każde słowo wnuka
    ogromnie cię rozbawia.
    Powtarzać potem będziesz,
    szczęśliwa nieprzytomnie:
    „Wszystkie swoje zalety
    wnuk odziedziczył po mnie”.

    Wszystkiego dobrego i by nam się wnuki dobrze chowały.

  • anusia100 21.01.06, 16:38
    dzieki wielkie za piekne slowa.
    jestem bardzo zarozumiala i juz od pewnego czasu powtarzam, ze to co najfajniejsze to Maya ma po babuni.
    dla Ciebie Mandy rowniez samych szczesliwych chwil z wnuczusiem.
    dzieki i pozdrawiam
  • kabe.wawa 21.01.06, 18:56
    Ona też jest BABCIĄ! I ma takiego ślicznego wnuka...
    Wszystkim forumowym babciom (Flo, Wlo, Mandy, Anusi i Hanusi)
    życzę wspaniałych chwil z wnuczętami. Niech Was kochają!
    Czy kogoś pominęłam? ( o dziadkach dziś nie wspominam).



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • dorota-zam 21.01.06, 19:15
    I o Wlobie! Ona też jest babcią! Trochę co prawda ostatnio o nas zapomniała, ale
    miejmy nadzieję że wróci! Ja też życzę wszystkiego dobrego babciom i ich wnukom.
  • nieswietymikolaj 21.01.06, 20:03
    Pociechy z wnucząt
    A Flo jakoś mi się z babcią nie kojarzy Złoże jej życzenia na Walentynki
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • wloba07 21.01.06, 20:52
    Witajcie!
    Nie zapomniałam o Was wcale, tylko miałam trochę takich różnych problemów,
    mniejszych i większych, ale to nie ważne! Ważne, że minęło!
    Bardzo chciałam dojechać na spotkanie do KTCT, już wszystko właściwie miałam
    załatwione, ale w ostatniej chwili wyszło, że musiałam być w pracy! No tak to
    czasami bywa!
    Ale bardzo podoba mi się pomysł Mandy z wyjazdem do Neptuna i zapisuję się na
    listę!
    Dziękuję za życzenia z okazji Dnia Babci, ja również życzę wszystkim naszym
    Babciom wszystkiego co najlepsze i oby zawsze były takie jak są, bo są piękne i
    wspaniałe!
    Pozdrawiam!!!
  • mandy4 21.01.06, 22:00
    Flo wybacz ale Ty po ostatnim naszym spotkaniu we W-wiu mnie również przestałaś
    kojarzyć się z babcią. Ale wierszyk i życzenia również dla Ciebie są.
    Wszystkiego dobrego.
    Wloba już wpisałam Ciebie na listę. Czas odległy ale mam nadzieję, że się nic u
    Ciebie nie zmieni.
    Papatki
  • mandy4 21.01.06, 16:37
    Anusiu i NSM - cieszę się.
  • kabe.wawa 21.01.06, 19:05
    Mandy, nie wiem czy powinnam się już cieszyć na ten wyjazd?
    Na razie jestem zmarznięta jak sopelek lodu.
    Skoro herbatka nie pomogła, to idę
    do wanny, kąpiel rozgrzewająca wskazana.





    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • nieswietymikolaj 21.01.06, 18:58
    Florentynko czemu tak ciężko pracujesz? nie opuszczaj nas daj znak że jesteś:}
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • krolik-ok 21.01.06, 21:49
    a nawet prawnuczke, zapomnieliscie o mnie?, przeciez czesc Was je zna, chyba
    nawet wszystkim sie podobaly!! A to, ze maja po cztery nogi i futerka, to chyba
    Wam nie przeszkadza, wiec dlaczego mnie wyeliminowaliscie z grona dostojnych,
    swietujacych dzis babc!?!?!? Pozdrawiam i caluje rowniez dziadkow z okazji
    jutrzejszgo swieta.
  • mandy4 21.01.06, 22:10
    Króliku Ty również nie kojarzysz mi się z babcią mimo, że szkraby na 4 łapkach
    są przeurocze. Podrap je ode mnie za uszkiem i życzę Tobie jak najmniej
    kłopotów z nimi.
  • krolik-ok 21.01.06, 22:18
    Dziekuje, dziekuje!!!!!!!!!!!!Klopotow z nimi nie mam, wrecz przeciwnie - pasmo
    nieustajacych radosci, bo psy, to dla mnie srodowisko naturalne, jeszcze w
    dziecinstwie marzylam, zeby mieszkac kiedys ze zgraja psow, ale poniekad masz
    racje, troche moze byc trudniej, bo sie po prostu starzeja, ale damy rade.
  • mandy4 21.01.06, 22:52
    na dzień dzisiejszy (w porządku alfabetycznym) przedstawia się następująco:
    - Anusia (koniecznie bo na żadnym spotkaniu z nami nie byłaś),
    - Kabe (mimo, że dziś sopelek ale do maja zdąży się rozgrzać),
    - KTCT (po marcowym pobycie w górach powinna odpocząć nad morzem),
    - Mandy (w ub.roku przyrzekłam Neptunowi, że w maju ponownie go odwiedzę),
    - Nieświety Mikołaj (urlop już planuje),
    - Wloba (nie mogła się spotkać z nami w B. więc spotka się w Ś.)
    Lista otwarta - można się dopisywać.
  • ktotocoto 21.01.06, 23:34
    1. życzenia.
    Profesorowo:
    do życzeń imieninowych ( tradycyjnych = zdrowia, szczęścia, pomyślności )
    dołączam życzenia:
    niech Ci się życie tak ułoży, by:
    okoliczności, czas, siły i pieniądze = umożliwiły Ci, wyjazd z nami, do Ś.

    2. Wszystkim babciom zazdrostki ślę, bo:
    każda z nas chce być babcią - ale nie każdej się udało.
    Szczęściarom gratuluję.

    PApatki
  • ktotocoto 21.01.06, 23:51
    Śpiewają mi Czerwone Gitary , słoń mnie pilnuje i świeczka się pali ( świecznik
    od Mandy dostałam) = sielanka.
    Wypad w góry planuję, Neptuna zaklepuję = życie jest piękne.
    Dlaczego nie mam GG?
    Bo sama sobie zakaz wprowadziłam. Zakaz obejmuje:
    GG, aparat fotograficzny, Skype i jeszcze kilka przyjemnostek.
    Powód? Próba ocalenia choć 3-4 godzin na sen.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.01.06, 23:58
    Anusia z nami nie była = tym razem jedzie.
    Może w ślady Anusi i Elissa2 pójdzie?
    Anusiu = fajnie, że będziesz.
    Elissa = Ciebie też zachęcamy = wpisz się na listę wyjazdową.
    A Parmesan/szczęśliwatrzynastka = jakie u Was możliwościo-plany lub plano-
    możliwości?
    --
    PApatki
  • mandy4 22.01.06, 00:50
    Korzystając z okazji, że wszyscy śpią i spokój mam napiszę jak było w B. A było
    tak:
    - przez KTCT i A_skę z dworca zostałam odebrana i zawieziona do przytulnego
    mieszkania samochodem, w którym Sławek zabójczo wygląda,
    - w mieszkaniu tym rozmowy toczyliśmy do czwartej nad ranem,
    - KTCT faktycznie jest wielka a w roli gospodyni cudowna i urocza,
    - towarzystwo A-ski i Sławka tak wspaniale, że o wszystkich stresach i
    problemach zapomniałam,
    - rosołu nie było, ale za to między innymi było to co ja najbardziej lubię,
    czyli piwo, sery wszelakie i pyszny sernik,
    - od Sławka komplement usłyszałam (jeszcze w życiu żaden mężczyzna mi takiego
    nie powiedział),
    - śpiworu nie miałam więc Sławek mi swój użyczył a sam jako bezśpiworowiec w
    łóżku spać musiał,
    - na dywanie spoczęłam obok A_ski i w Sławkowym śpiworze bardzo dobrze mi się
    spało,
    - po obudzeniu się widok z balkonu podziwiałam (barkę i dąb posadzony przez
    KTCT widziałam),
    - wspólne śniadanie było i dalszy ciąg rozmów a potem wielkie wzruszenie, bo
    A_skę musieliśmy pożegnać,
    - miasto po raz pierwszy miałam okazję zwiedzić i nadzieję mam, że jeszcze do
    niego wrócę (zgodnie z przesądem - gdyż u KTCT zębową szczoteczkę zostawiłam),
    - podczas zwiedzania miasta okropna zima się zrobiła i grzańcem trzeba było się
    rozgrzać,
    - a potem wyjazd i rozmyślanie w pociągu o tym jakich wspaniałych ludzi dzięki
    naszemu forum mogłam poznać i o naszych tak pięknych wzajemnych relacjach i
    spotkaniach.
    Teraz siedzę przed komputerem , słonik na mnie patrzy, Krzysztof Krawczyk mi
    śpiewa, roślinka o białych drobnych kwiatkach biurko zdobi a ja myślę o KTCT,
    A_sce, Sławku i serdecznie Im dziękuję.
  • slawek004 22.01.06, 20:27
    Wspaniale było, szkoda ze tak krótko :(
    W aucie Osieckiej słuchałem (dzięki ci A. za to, bedzie mi ta płyta ciebie
    zawsze przypominać i wzbudzać nadzieje na następne spotkanie)
    Mandy wyglądała strasznie pieknie :)
    KTCT jak zwykle była ...:)
    Potem byłem w Wwie u przyjaciół, pięknie spędzilismy czas.
  • dorota-zam 22.01.06, 00:40
    Profesorowej, chwilkę spóźnione, ale najserdeczniejsze życzenia imieninowe,dużo
    szczęścia, spełnienia marzeń i trochę więcej wolnego czasu - aby częściej do
    nas wpadała i brała udział w spotkaniach!
    A_sce w dniu urodzin wszystkiego najlepszego, oby jej za wodą wszystko się
    wspaniale poukładało, ale by czasu na forumowe pogawędki i spotkanie chociaż
    czasem też jej wystarczyło!
    No i jeszcze Anusi trochę bardziej spóźnione (ale to z niewiedzy, dopiero dziś
    uzupełniona lista dotarła) życzenia imieninowe, aby Mayeczka przynosiła dużo
    radości, aby kłopoty i zmartwienia Cię nie dotyczyły i wszystko poukładało się
    po Twojej myśli, no i oczywiście też abyś miała czas do nas wpadać i wreszcie
    spotkać się z nami!
  • mandy4 22.01.06, 00:57
    I ja pod życzeniami Doroty się podpisuję.
    Wszystkim Wam życzę wszelkiej pomyślności i by zmartwienia oraz kłopoty omijały
    Was szerokim łukiem.
    A forumowym dziadkom pociechy z wnucząt, dużo zdrowia i cierpliwości.
  • nieswietymikolaj 22.01.06, 07:47
    A ska wszystkiego co najlepsze najpiękniejsze i żebyś zawsze była ozdobą
    gdziekolwiek będziesz :}
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • kabe.wawa 22.01.06, 00:34
    Zapomnieliśmy o imieninach profesorowej, przecież wczoraj, czyli 21.01. miała!
    Parmesan, dlaczego tak późno rozesłałeś tę tabelkę?
    No w każdym razie ja zbyt późno się w nią wczytałam.
    A dziś urodziny a_ski i Dzień Dziadka :))



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 22.01.06, 00:38
    Agnieszko, trochę spóźnione życzenia imieninowe przyjmij ode mnie.
    Wszystkiego dobrego w życiu i polityce :)




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • dorota-zam 22.01.06, 00:47
    do listy - bo jakieś małe przekłamanie się na nią wkradło - moje gg zaczyna się
    na 769 a nie tak jak na ostatniej wersji listy 469, chociaż mam nadzieję, że i
    tak wszyscy dobrą wersję znają?
  • kabe.wawa 22.01.06, 09:43
    A_ska, życzę sukcesów i życzę szczęścia,
    dużo, bardzo wiele, niech będzie słońce,
    pogoda bogaczy, niech będą tylko niedziele.



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • kabe.wawa 22.01.06, 09:50
    "Otworzy serce,
    kieszeń otworzy,
    podsunie czekoladę,
    z wnuków sukcesów zawsze się cieszy.
    Kto? No, wiadomo - dziadek! "

    Parmesan i Nieświęty, życzę niezapomnianych chwil
    z Waszymi wnukami. Niech Was kochają!




    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • nieswietymikolaj 22.01.06, 10:13
    Dziękuję Bardzo serdecznie dziękuję
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • anusia100 22.01.06, 11:40
    tak mi sie wierszyk spodobal, wiec zalaczam, trzymajcie sie dziadkowie tak jak dotychczas

    "Uwielbiam gdy czytasz mi książeczki,
    lub gdy opowiadasz mi bajeczki.
    Lubię gdy na kolanach mnie sadzasz
    i na każdą psotę zawsze się zgadzasz.
    Lubię gdy uśmiechasz się do mnie,
    po prostu kocham Cię ogromnie!"
  • ktotocoto 22.01.06, 11:50
    Osoby były trzy (na sesji dywanowej) - a zębowe szczoteczki zostały dwie!
    Jedna jest Mandy ( przyznała się ), ta druga to czyja?
    I:
    dlaczego trzecia osoba szczoteczki nie zostawiła?
    To przecież prawda:
    jak się coś zostawi, to trzeba wrócić!
    Dlatego:
    cieszą mnie szczoteczki zostawione i martwi ta jedna, niezostawiona.
    ----
    PApatki
  • ktotocoto 22.01.06, 12:32
    Witaj A_ska.
    Dobrze, że się urodziłaś, przeszłaś przez różne zagrożenia ( w tymi
    zaziębienia, zapalenia, ospy, odry, różyczki i ze świniami też sobie
    poradziłaś).
    Przeszkody pokonywałaś, łamałaś. Nauczyłaś się dokonywać wyborów, ładować czas
    i siły nie we wszystko i nie w każdego.
    Przy młodzieńczym wyglądzie masz siłę mężczyzny i wiedzę kilku osób.
    I serce masz - takie widzące ( patrz sercem ).
    O ludzi nie musisz zabiegać - bo się do Ciebie garną.
    Wypracowany dostatek, luksusy i zaszczyty nosisz skromnie ( biedniejszym,
    mniejszym - swój kawałek potrafisz oddać).
    Widzisz daleko ( np. to, co za wodą ) ale wiesz, co masz pod stopami ( dlatego
    mrówek nie depczesz i stokrotki Ci rosną ).
    Prawo rozwoju znasz ( narząd nieużywany zanika ) = więc ciągle się kształcisz i
    kierownicę trzymasz ( w tym i rowerową ).
    Czego Ci życzę?
    Kontynuacji.
    --------------
    PApatki
  • ktotocoto 22.01.06, 12:39
    A dziadkom ( Parmesan, Nieświęty ) życzę, by:
    będąc dziadkami, wyglądali i zachowywali się ( nadal ) młodzieńczo.
    ------
    PApatki
  • kabe.wawa 22.01.06, 13:05
    Babcią nie jestem, bo nie mam wnuczki.
    Mój mąż nie jest dziadkiem, bo nie ma wnuka.
    Nie świętujemy więc, choć zdaję sobie sprawę, że coś w życiu nas omija.
    Ale plany są!
    A za oknem - 20'C. Mieliśmy pojechać do kina, ale nie chce się nam wyjść
    z domu w taki mróz. To starość czy rozsądek?



    --
    W oczekiwaniu na powrót bocianów ...
    -<0-( )<==
  • ktotocoto 22.01.06, 13:11
    Kabe.wawa:
    To jest prawo i możliwość wyboru.
    To jest rozsądak!!!
    P.S.
    W trakcie dywanowa o zmarszczkach mówiłam.
    I Sławek na mnie naburczał.
    Dobrze, że Sławek nie widzi, że Ty o starości wspominasz ( bo byś podwójne
    burczenie dostała!)
    --
    PApatki
  • slawek004 22.01.06, 20:28
    ja też zostawiłem. I co ty teraz poczniesz?
  • wloba07 22.01.06, 21:07
    dla wszystkich Dziadków
    spóźnione dla Profesorowej
    urodzinowe dla A_ski
    uśmiechu, pogody ducha, zdrowia i wszystkiego co najlepsze!
  • wloba07 22.01.06, 21:09
    z waszego spotaknia w B i od Gaji z Wrocławia!!!
  • ktotocoto 22.01.06, 21:50
    Jak na Sławkowy styl = to strasznie długa wypowiedź.
    I dodatkowo:
    nie zagadkowa a mile wyrazista.
    Szczoteczka?
    Kto zostawił = musi po nią wrócić.
    Mandy ustala termin powrotu.
    --
    PApatki
  • a_ska1 22.01.06, 22:04
    Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia,
    wirtualne kartki i małpki z serdecznościami :)

    I - spóźnione, ale najszczersze życzenia wszystkiego najlepszego:
    sobotniej solenizantce - Profesorowej
    młodym Babciom, które z babciami mi sie wcale nie kojarzą
    wspaniałym Dziadkom - jak wyżej.

    zdrowia, miłości, radości!


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 22.01.06, 22:08
    nie wiedziałam, że szczoteczkę powinnam zostawić :(
    Nic mi nie powiedzieliście!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 22.01.06, 22:12
    KtCt;
    Proszę Cię o wysłanie zdjęć według swojego uznania.
    Uważam, że ładne są :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 22.01.06, 22:16
    Wysyłam Wam na @
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.01.06, 22:40
    Sąsiad ( psiarz = nad rzeką był, zauważył ) ekipę zbiera.
    Trzeba ratować kaczki.
    Lubię te kaczki.
    Straż już wezwałam ( mam wprawę - po osach ).
    Biegnę, z innymi, nad rzekę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.01.06, 07:41
    Ze strachu, że się spóźnię i ludzie na mrozie będą stali ( obiekt otwierałam ) -
    byłam za wcześnie.
    Więc czas na kawę przedpracową miałam.
    Nocna akcja z kaczkami zakończyła się sukcesem połowicznym ( a raczej
    trzyczwartowym = 3/4).
    3 kaczuszki poszły do nieba a 9 dało się uratować.
    Dobrze, że miłośnik i dokumentator kaczek ( Nieświęty ) tego nie widział = bo
    by mu serce pękło albo by go szla. trafił.

    Woda:
    w przypadku braku wody ( bez względu na powód tego braku ) gmina ma obowiązek
    dostarczać wodę beczkowozami.

    Ciepełka Wam życzę.
    Najwięcej ciepełka ludzie dają.
    Więc:
    dobrych, ciepłych ludzi spotykajcie.
    --
    PApatki
  • mandy4 23.01.06, 08:24
    Dziękuję Tobie KTCT za ratowanie kaczek.
    Żal mi tych trzech. Tak sobie pomyślałam, że to mogą być niektore z tych, które
    u Ciebie z balkonu widziałam. I tym bardziej mi się serce ścisnęło.
    Biedne jest ptactwo w okresie dużych mrozów. Osiedlowe dokarmiam. Poza tym
    zrobiłam miseczki z dna pięciolitrowych butelek po wodzie mineralnej i wodę
    lekko ciepłą im nalewam, której nim zamarznie, zdążą się napić. Początkowo
    podchodziły do niej nieufnie, ale teraz jak tylko naleję to zaraz całą gromadą
    się zlatują.
    U mnie - 20 za oknem. U Was chyba wiecej, więc również Wam ciepełka pod każdą
    postacią życzę. Miłego dnia.
  • slawek004 23.01.06, 09:31
    KTCT - dzieki za ratowanie kaczek.
    Mróz -26 rano dziś. Samochód nie odpalił, taksówką do pracy jechałem bo autobus
    już uciekł.
    Ciekawe co będzie jutro?
    Pozdrawiam
  • nieswietymikolaj 23.01.06, 10:15
    Mój odpalił ale żięcia nie wię pojechał do pracy moim Po mnie przyjadą Taki
    luksus KtCt dięki za ratowanie kacze i za zdjęcia Serce mi pęka bo zamarnięcie
    to nić przyjemnego również dla kaczek I serce mi pęka bo zaginęła roślinka
    Więc ktokolwiek widział ktokolwiek wie .......
    ---------------------------------------------
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • nieswietymikolaj 23.01.06, 11:53
    Niestety muszę iść do pracy
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • parmesan 22.01.06, 13:08
    Kabe i KTCT dzieki za pamiec! Dziadkiem byc to jest przyjemnosc. To jest sztuka.
    Wieksza niz byc tylko ojcem, bo tym moze byc kazdy (prawie kazdy)
    --
    parmesan

    panta rhei !
  • krolik-ok 22.01.06, 13:58
    jak my? Piekna historia, hydraulik, ktory zna nasz system wodny mowi, ze
    czasami w Wesolej po mrozach trzeba bylo czekac do kwietnia na odmarzniecie.
    Pijemy wode mineralna, do innych celow topimy snieg, ale czy damy rade zyc w
    szkole przetrwania do kwietnia? No nie wiem!!
  • ktotocoto 22.01.06, 16:12
    Miałam umyć okna na sesję dywanową ( nie zdążyłam).
    Może na sesję z Flo zdążę?

    A za oknem - 20'C. Miałam umyć okna, ale nie chce się mi taki mróz. To starość
    czy rozsądek?
    -------
    PApatki
  • nieswietymikolaj 22.01.06, 16:27
    To rozsądek
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • dorota-zam 22.01.06, 18:09
    Króliczku, biedaku, czasem jednak i mieszkanie w bloczysku ma swoje zalety!
    Serdecznie współczuję i mam nadzieję, że wkrótce sytuacja się poprawi. Dobrze,
    że chociaż śnieg jest do topienia, wyobrażasz sobie co by było, gdyby zima
    bezśnieżna była? Trzymam kciuki, nie daj się biedzie i nie przezięb się znów
    przy pozyskiwaniu tego śniegu! Trzymaj się ciepło!!! Może już niedługo mrozy
    zelżeją.
  • krolik-ok 22.01.06, 18:21
    sliczny, malutki, drewniany............to 3 km. ode mnie.
  • ktotocoto 22.01.06, 18:38
    Gaja @ przysłała a w niej:
    1. info = że wróciła z Wrocławia i Karkonoszy.
    2. zapytanie = kiedy to dywanowo ( bo się wybiera ).
    Odpisałąm jej, że:
    dywanowo już było - a teraz są zapisy na Neptunowo.
    --
    PApatki
    P.S.
    malutkiego, drewnianego szkoda okropicznie ( nawet, jeśli był brzydki ).
    Ale:
    skoro był śliczny = to już granda i barbażyństwo, że się spalił.
  • elissa2 23.01.06, 14:19
    krolik-ok napisała:

    > jak my? Piekna historia, hydraulik, ktory zna nasz system wodny mowi, ze
    > czasami w Wesolej po mrozach trzeba bylo czekac do kwietnia na odmarzniecie.
    > Pijemy wode mineralna, do innych celow topimy snieg, ale czy damy rade zyc w
    > szkole przetrwania do kwietnia? No nie wiem!!

    Bardzo Ci współczuję!
    U nas stało się to wczoraj wieczorem. Już rozgrzewają to jakimiś palnikami.
    A tu meteorolodzy kraczą, że za kilka dni kolejna fala mrozów. :(
  • mandy4 23.01.06, 15:10
    że Elissa do nas ponownie zawitała.
    Witam Ciebie serdecznie i zapraszam
    na wspólny wyjazd do Ś. Pomyśl nad tym.
    Byłoby świetnie gdybyś mogła się z nami spotkać.
    Pozdrawiam serdecznie
  • mandy4 23.01.06, 15:17
    Dzisiaj z powodu mrozu na naszym osiedlu prądu nie było.
    Całe szczęście, że to była tylko godzinna przerwa.
    Króliku dobrze, że kozę masz. Przy niej nie zamarzniesz.
    A wodę musi mieszkńcom gmina/miasto zapewnić.
    Nie daj się tym mrozom. Ponoć najgorsze przed nami
    bo od soboty nowa fala mrozów i to poniżej 40 stopni.
  • wloba07 23.01.06, 17:35
    U mnie na szczęście wszystko jest, chociaż temperatura prawie do południa była
    w granicach -25 stopni.
    Nawet rano autobus się nie spóźnił i przyjechał o czasie, a już nastawiałam sie
    na odpalanie i odskrobywanie samochodu, a tu masz!!!Jest autobus!!!
    Nie spóźnił się!!!Przyjechał cieplutki, aż miło było wsiadać!!!
    KTCT i Gaja dziekuję za piękne zdjecia!
    Pozdrawiam!!!
  • mandy4 23.01.06, 18:41
    prosze Cię bardzo prześlij do mnie zdjęcia, ktore Tobie Gaja przesłała. Gaja mi
    obiecała, ale wiem, że nie ma stałego łącza więc nie chcę Jej fatygować.
    Będę wdzięczna.
  • dorota-zam 23.01.06, 22:25
    Ja też zdjęcia od Gaji poproszę!
    Hanula powinna jutro wrócić, miejmy nadzieję, że pociągi nie zamarzną i dojedzie
    bez problemów. Chyba, że tak jej tam dobrze, że sobie przedłuży pobyt ;)
  • dorota-zam 22.01.06, 18:10
    Ja też życzę wszystkiego najlepszego dziadkom w dniu ich święta!
  • profesorowa 22.01.06, 19:57
    dziękuję za dobre słowa
    zwłaszcza że ja naprawde wierzę w moc dobrych życzeń

    :-))
    --
    Życie jest niepewne. Zaczynaj od deseru.
  • nieswietymikolaj 22.01.06, 16:31
    Fajne zdjęcia porobiliście :{
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • gaja71 22.01.06, 18:35
    witam serdecznie i szczerze zaluje, ze nie moglam z Wami byc w Bydgoszczy.
    przez tydzien balowalam we Wroclawiu i Karkonoszach.Wrocilam w sobote. Bozenko
    jeszcze raz dziekuje za zapros