Dodaj do ulubionych

Wątek optymistyczny

21.05.06, 11:22
Wskutek powszechnego molestowania, szantażu moralnego , gróźb i wymuszania
zakładam ten wątek.
Będzie on nie tylko dla optymistów, ale dla wszystkich, w których tkwi
jeszcze iskierka nadziei i optymizmu (coś mi się wydaje że to tautologia, nie
moę byc nadziei nieoptymistycznej, nieprawdaż? )
Edytor zaawansowany
  • santine 23.07.06, 19:54
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • slawek004 23.07.06, 22:13
    bedę 12 sierpnia.
    Pozdrawiam
    Kto jeszcze?
  • a_ska1 23.07.06, 23:21
    ooo!
    i Slawek sie odnalazl :)))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 23.07.06, 23:29
    Zdjęcie mam z gryzienia ucha prawego.
    Chce mi się zdjęcio/dokumentu = gryzienie ucha lewego.
    Dlatego:
    będę w Toruniu.
    Omawiam ( oczywiście ) uszy Sławka.
    --
    PApatki
  • mandy4 23.07.06, 23:35
    Cieszę się, że NSM również jedzie do Torunia. Będziesz miała dokument.
    Sławek się odezwał - to teraz martwi mnie milczenie Flo.
    Flo odezwij się. Jedziesz?
  • ktotocoto 23.07.06, 23:40
    Mandy:
    Flo pisała, że jest zainteresowana.

    Re: spotkanie
    florentynka 18.07.06, 23:07 + odpowiedz
    Jestem zainteresowana bardzo.

    Ja to zrozumiałam tak = jedzie.

    --
    PApatki
  • mandy4 23.07.06, 23:39
    Dziękuję Parmesanowi i A_sce za przepisy. Jesteście kochani. Mam nadzieję, że
    mi się uda, mimo, że kucharka ze mnie do niczego.
  • ktotocoto 23.07.06, 23:35
    Lubię robić zakupy, sprawiać sobie prezenty, zaspakajać swoje zachcianki.
    Dlatego:
    weszłam do sklepu = reklamowanego jako najlepszy.
    (santine.pl najlepszy sklep w internecie ).
    Ludzie!
    Przecież tam nie ma co kupić!
    Ja już to wszystko mam!
    To ja mam drugi raz - to samo - kupować?
    Po co?
    Ja mam jedno życie a kilka sztuk ..., kilkanaści sztuk ..., oraz kilkadziesiąt
    odmian ....
    Mam też i to, i tamto = no, wszystko mam.
    Stwierdzam:
    bardzo chciałam coś tam kupić = ale nie mam co.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.07.06, 23:41
    Mandy:
    zrobimy tak = Ty gryziesz ucho prawe a ja lewe.
    A Nieświęty dokumentuje.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.07.06, 23:43
    Tak sobie myślę, że i Flo lubi gryzienie ( Sławka ).
    W co Flo będzie gryzła ( Sławka ) - skoro uszy już zajęte?
    --
    PApatki
  • mandy4 23.07.06, 23:49
    Zgadzam się. Flo nam wybaczy.
  • mandy4 23.07.06, 23:51
    Napisałam, że się zgadzam a nie wiadomo co na to Sławek.
    Sławku zgadzasz się?
  • ktotocoto 23.07.06, 23:51
    Hanula:
    jeśli ( mimo wszystko ) się wybierzesz, to:
    ja się ( nawet ) tym gryzieniem ( Sławka ) z Tobą podzielę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.07.06, 23:54
    Mandy:
    Ty nie pytaj = tylko gryź!
    I rób to tak długo i tak dobrze, że:
    początkowe opotyczy czy uniki = pokonasz.
    A jak już pokonasz = to sam się będzie prosił o gryzienie dalsze.
    --
    PApatki
  • mandy4 23.07.06, 23:56
    Idę teraz do łazienki A-skowym krokiem.
    Nim z niej wyjdę to juz wszyscy będziecie spać.
    Wiec mowię Wam już dobranoc.
    Kto jeszcze zdecyduje się do Torunia zawitać od 12 do 14 sierpnia to proszę mi
    dać znać. Muszę potwierdzić rezerwację.
  • a_ska1 24.07.06, 09:27
    dobranoc nie powiedzialam,
    bo nie wiem kiedy wczoraj zasnelam!
    to dzis choc powitam Was radosnie,
    na przekor temu, ze poniedzialek

    wszystkiego milusiego :))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 24.07.06, 10:53
    Ja też = na przekór temu, że jest poniedziałek:
    dzień dobry.
    Ale chwilowo:
    jest gonitwowy.
    Aby kociokwiku nie dostać ( gonitwowego)=weszłam sobie do Was ( relaksacyjnie ).
    --
    PApatki
  • kurka.mala 29.07.06, 14:30
    Sławek jesteś z Torunia?
    --
    Człowiek, który pragnie używania życia wstąpił na drogę rozpaczy.

    Kierkegaard
  • more.words 21.05.06, 11:41
    noo ja tez sie dopisze... bo .. człowiek nie jest taki by wkoncu mu sie wszystko
    nie ułożyło po jego mysli ;))

    --
    Strzelam słowami jak morderca
    Pomiędzy myślami przedzieram się do serca
    Strzelam i stwierdzam że to cie uśmierca
  • altu 21.05.06, 12:03
    hm.. a ja myslalam, ze ten watek to dlatego, ze w tamtym licznik sie zmaknął..

    ale nic to.
    wieczna optymistka wpisuje sie na liste ;)

    --
    A może ktoś to dokończy??..
  • wietka 21.05.06, 12:07
    A niech tam, wpiszę się!
    :))
  • a_ska1 21.05.06, 12:10
    to i ja grzecznie sie melduje
    Zalozycielowi i wszystkim bywalcom
    stalym i "meteorom":

    Milusiego dnia! :))))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 21.05.06, 12:39
    Sławek taki jest.
    Dużo w nim dobra, ale ( czasami ) trzeba to dobro ( z niego ) molestowaniem
    wyciągnąć.
    Cieszę się, że:
    - molestowanie było skuteczne = efekt dało ( wątkowy ),
    - że wredna.suka, more.words, altui i wietka = też się przyłączyły.
    Może przyłączenie nie będzie jednorazowe?
    Zgłaszam, że:
    Sławek powinien być molestowany często.
    Więc przyłączenia ( się ) są wskazane.
    Pozdrawiam ( bardzo ) dotychczasowych i przyłączeniowych.
    Zachęcam przyłączeniowych do stałościowania.
    --
    PApatki
  • wredna.suka 21.05.06, 12:41
    No to zostane tu :)
    Chętnie bym pomolestowała, gdyby nie fakt, że molestowanie jest karalne.
    A z zasady nie robię w życiu niczego co jest karalne...
    Ech... czasem szkoda :D


    --
    Forum Wrednej.Suki
    Oto Wredna:)
    I znów Wredna :)
  • hanula1950 21.05.06, 13:00

    -- Dobre molestowania skutki wyszły, bo mamy nowy wątek.
    Ze zdjęć Kabe najbardziej mi się podobała rzeźba, ze względu na goliznę.
    Zdjęcie od Parmesana dostałam tylko jedno = sanatorium. Czekam na te golizny, o
    których wspomina KTCT.Może mi jeszcze dośle...
    Nadal jest pochmurno, nadal smutno, co chwila popaduje. Ale mi jest dobrze w
    domku. Uzupełniam notatki i odwiedzam blogowych znajomych.
    Kto chce się dowiedzieć, jak wystrój mieszkania wpływa na apetyt, zapraszam na
    haneczka1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 21.05.06, 13:17
    Witam Cię = wredna suko ( od wredności daleka ).
    W sprawie molestowania:
    Molestowanie jest ( najczęściej ) z oskarżenia prywatnego.
    A Sławek:
    jest daleki od włóczenia się po sadach, bo:
    Sławek prędzej własną koszule (komuś) da - niż się w roszczenia zabawi.
    Oraz:
    Sławek ma wiele pól, na których się realizuje = to nie ma czasu na pierdołki
    sądowe i głupie dokopywania.
    Sławek się z ludźmi układa, Sławek rozumie i wybacza i na kompromisy idzie.
    Sławek jest normalny.
    Dlatego:
    spokojnie molestuj Sławka, bo:
    takie molestowanie bywa korzystne i dla molestującego i dla molestowanego.
    A o to chodzi:
    by obie strony wyniosły korzyść a nie krzywdę.
    Serdecznie Cię witam i pozdrawiam = wpisaną na listę członków stałych ( a nie
    przelotnych ) = wredną suke.
    --
    PApatki
  • wredna.suka 21.05.06, 13:58
    Czy wredna jest wredna to sie może okazać juz niebawem.
    A swoja drogą skąd Ty tyle wiesz o Sławku ;> ??



    --
    Forum Wrednej.Suki
    Oto Wredna:)
    I znów Wredna :)
  • ktotocoto 21.05.06, 14:34
    Popadywało a teraz prześwituje.
    Skąd wiem?
    Wiem nie ja.

    Wie zbiorowośc:
    - ktoś z nim na łajbie ( jego) pływał i opowiedział,
    - zbiorowość z nim się całowała ( policzkowo) = to zbiorowość wie,
    - kogoś z nas kurtką otulił ( swoją) a sam się, przez to, telepotał,
    - piwo z nami pił ( i się nie upił ),
    - raz jadł z nami smalec a innym razem frykasy,
    - spał obok nas w warunkach pensjonatowych,
    - spał też ( obok nas ) w dywanowie (= spanie na dywanie ),
    - zawiózł nas do zamków i te zamki pokazał ( bo się zna ),
    i jeszcze wiele innych ( dobrych ) wspomnień Sławek ( w nas ) pozostawił.
    Ale:
    to nam mało.
    My się o dalsze spotkania ( ze Sławkiem ) ubiegamy.
    Teraz walczymy o jego obecność na spotkaniu ( Nieświęty organizatorem ) w
    Częstochowie ( ale nie wiemy, czy nam się uda -Sławka- do obecności,
    zmolestować).
    --
    PApatki
  • hanula1950 21.05.06, 14:55
    Już nie popaduje,już piękne słoneczko świeci, ale chmurki krążą i krążą. Może
    deszczu nie wykrążą, bo chcę się spotkać na balkonie z KTCT. Na herbatce lub na
    kawce. Piwka niestety nie posiadam i dziś posiadać nie będę z powodu
    niewychodzenia z domu i z powodu zakazu spożycia.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 21.05.06, 15:13
    Szkoda, że wredna.suka przybiegła i biegnie dalej.
    Obejrzałam sobie to, co wredna.suka nam ( o sobie) podpowiedziała.
    Podobało mi się te opowieści słowno-fotograficzne.
    Ale:
    każdy musi biec w kierunku, jaki życie mu dyktuje ( lub potrzeby).
    Dlatego:
    wierną.sukę serdecznie pozdrawiam i papatkuję.

    Sama też muszę biec = w kierunku przez życie nakazanym.
    Do Hanuli:
    w planie jest spotkanie u Nieświętego.
    to spotkanie nie ma nic wspólnego z świętościami (bo wiadomo, że Nieświęty jest
    daleki od obrządków takich, jak....).
    Hanula:
    wpisz się na listę picia piwa ( lub mleka) w Częstochowie.
    To wpisanie jest potrzebne po to, by Nieświęty wiedział ( np. ) - ile noclegów
    zarezerwować.
    Dla jasności:
    przybycie beznoclegowe też jest możliwe.
    --
    PApatki
  • hanula1950 21.05.06, 19:52
    Kabe - czy mogę Twoje zdjęcia umieścić u siebie w blogu. Świetna jest warszawa
    nocą.
    KTCT - nie wiem, kiedy to spotkanie z Nieświętym w celach nieświętych. Daj
    namiary na @.Wtedy wpiszę się na listę. W takim towarzystwie to raczej na listę
    piwną (hi, hi - po to są zakazy, żeby je czasami, ale nie za często, omijać!)
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 21.05.06, 21:41
    Hanula:
    nieświęte spotkanie z Nieświętym = 11 czerwca.
    tyle wiem i na to się nastawiam.
    resztę wie Nieświęty = bo on organizator i wodzirej.
    Nieświęty drobiazgów ( organizacyjnych ) nie podał, bo:
    najpierw lista chętnych = a potem drobiazgi.
    Więc:
    się zapisz = a reszta już sama poleci.

    Koszty?
    1. trzeba dojechać.
    2. wyżywienie = co kto ma i bogatszy karmi biedniejszego ( a jak wszyscy będą
    bez forsy = to wszyscy jedzą suche bułki popijane kefirem ).
    3. papierosy będzie miała KTCT ( i każdego, chętnie, poczęstuje ),
    4. ilość piwa zależna od sytuacji ( w przypadku niekorzystnej sytuacji
    sakiewkowej = będzie woda + rozweselające śpiewy Nieświętego).
    5. noclegi ( tanie )Nieświęty wymyśli ( można też przyjechać z zamiarem
    nienoclegowania),
    6. można przyjechać, można być, nie można marudzić,
    7. trzeba być solidarnym,
    8. i jeszcze jakieś zasady są = ale mi się zapomniały.

    Cały regulamin- zachowań pożądanych- zna Nieświęty = bo on go układa i nad
    realizacją czuwa.
    --
    PApatki
  • hanula1950 21.05.06, 22:12
    KTCT - dzięki za informacje. Złapię kontakt z Nieświętym. Zorientuję się, jakie
    plany ma moja rodzinka i będzie o kej.
    Teraz już idę się wannować i lulki pa czyli czytanie w łóżeczku.
    Pięknych snów dla wszystkich.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 22.05.06, 00:10
    W wyniku sprawdzania stwierdziłam:
    - zgubiła się Kabe,
    - nadal leniuchuje Flo,
    - nie wiem czy Nieświęty już w domu (czy dalej, w Kościele Mariackim, siedzi),
    - mam wątpliwości Parmesanowo-Trzynastkowe ( gdzie oni są?),
    - wiem, że Mandy słowikuje ( to się tu nie pokaże ),
    - czekam na odzew Anusi,
    - przypuszczam, że Sławek dzień dobry nam powie ( może jutro?)
    - kicia kicuje ( nie wiem gdzie i nie wiem do kiedy ),
    - wredna ( niewredna ) bywa ( i niech by tak było dalej ),
    - A_ska pewnie śpi ( bo jutro ma paszczowanie ),
    - ktoś słucha muzyki i czyta poezję ( pewnie Elissa ),
    - może i sympatycy ( czytający nas ) są ?
    - sprawy niesympatyków nie poruszam ( bo się rzeczami niesympatycznymi nie
    zajmuję).

    A ja właśnie robię sprawozdanko ( długaśne i durnowate ) = tutaj sobie wpadłam
    dla relaksu.
    Jeszcze sobie na balkon wpadnę ( też dla relaksu ).
    Po balkonowie wrócę do długaśności durnowatej.

    P.S.
    Flo:
    czy radyjko cicho gra?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.05.06, 00:19
    Korekta:
    znalazł się Parmesan + Trzynastka (ta szczęśliwa).
    Dowodem w sprawie są nowe @:
    - kawał dnia ( od Parmesana),
    - azalie od Trzynastki ( tej szczęśliwej).
    --
    PApatki
  • parmesan 22.05.06, 01:19
    Jakie sa najczęściej spotykane szwedzkie nazwiska?
    1. LARS
    2. LARSEN
    3. LARSODEN
    A jakie są czeskie?
    Dokładnie takie same tylko czytane od tyłu...

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • parmesan 22.05.06, 01:22
    Po nieobecnosci zjawiam sie ponownie. No watek nam sie rozwija. I dobrze tak ma
    byc. Na pochybel zazdrosnikom.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • ktotocoto 22.05.06, 01:33
    Oj, Parmesan!
    Jak to miło, że i Ty jesteś = pracujesz lub rozrywkowujesz.
    Ja teraz:
    na balkon ( by głowę odświeżyć ).
    A potem, ponownie, do cyferek.
    Ale jutro będę miała fajnie = do domu wrócę około 22:00
    - i żadnych sprawozdanek nie będę robiła,
    - tylko pranie i prasowanie zrobię,
    - nocny obiad zjem ,
    - i pójdę spać.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.05.06, 01:39
    Elissa:
    i Ty jesteś!
    Szkoda, że nie miałaś czasu na muzykę, poezję i na inne przyjemności.
    Może jutro Ci się uda?
    Nie wiem jak to z połączeniem było ( bo w cyferkach siedziałam).
    Wiem, że cyferki mi się uzgodniły.
    Teraz je sobie do komputera włoże, druknę, podstępluję, podpiszę.
    A potem zrobię sobie śniadanie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.05.06, 05:12
    Nie jestem pewna czy w tej chwili mam optymizmu % 100.
    Niepewność wynika z faktu:
    dalej sobie piszę ( zamiast spać ).
    Ale:
    jak się jutro wyśpię = to mi optymizm do setki dojdzie.
    Miłego dnia = dla Was.
    Dla mnie:
    by szybko minął i noc ( na spanie) nadeszła.
    --
    PApatki
  • hanula1950 22.05.06, 08:20
    Szczęśliwej13 dzięki za cudne azalie, a Parmesanowi za kawał.
    Dzień zaczął się słonecznie, a więc optymistycznie. Miłego i udanego tygodnia
    dla wszystkich optymistów.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 22.05.06, 01:02
    a_ska jeszcze nie spi..
    ale juz chcialaby isc spac.

    Niespanie wynika z posiadania dyzurnego telefonu,
    ktory dzwoni o dziwnych i nieprzewidywalnych porach

    a-ska jest optymistka i ma nadzieje, ze do rana telefon juz nie zadzwoni

    dobranoc :)))


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 22.05.06, 01:27
    Też mam nadzieje z ranem związane.
    Nadzieje są dwie i dotyczą:
    1) A_skowego telefonu = niech nie dzwoni aż do rana ,
    2) sprawozdanka długaśno-durnowatego = że je do rana ukończę ( bo muszę ).

    Ktoś śpi?
    Jeśli tak, to:
    śpiącym zazdrostkuję.
    --
    PApatki
  • elissa2 22.05.06, 01:34
    ktotocoto napisała:

    > Też mam nadzieje z ranem związane.
    > Nadzieje są dwie i dotyczą:
    > 1) A_skowego telefonu = niech nie dzwoni aż do rana ,
    > 2) sprawozdanka długaśno-durnowatego = że je do rana ukończę ( bo muszę ).
    >
    > Ktoś śpi?
    > Jeśli tak, to:
    > śpiącym zazdrostkuję.
    >
    Współczuję!!!
    Życzę Ci, żeby jakoś szybko i sprawnie Ci to poszło i żebyś jednak mogła tej
    nocy choć trochę "poćwiczyć oko".
    :)
  • nieswietymikolaj 22.05.06, 19:57
    Jak dwa dni to 10 i 11 jak jeden to według uznania Znalazłem przytulny lokalik
    i opracowałem plan zabaw Chće wiedzieć ile osób na dwa dni bo mi się wydaję że
    najlepsze to będzie dywanowo bis Lista otwarta
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • ktotocoto 22.05.06, 21:08
    Mnie tam wszędzie dobrze, byle z Wami.
    z tym wszędzie to ( troszeczkę ) przesadziłam, bo:
    z powodów zimnościowych i przeciągowych = nie lubię pod mostem.
    Ja przyjadę tak, jak większość:
    - jeśli większość ze spaniem = to ja też.
    - jeśli większość bezspaniowo = to ja podobnie.
    Ponieważ chcę wiedzieć jak pojadę i będę, to:
    większość proszę o wypełnienie deklaracji udziału.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.05.06, 21:16
    Nie powiem gdzie nadal jestem i co robię ( bo to wstyd ).

    Ale powiem, że:
    Mandy dzwoniła.
    Dalej ćwierka, szczebiocze i rzęsami potrzepuje.
    Mówiła w stylu śpiewającym, że:
    - leży na trawie,
    - wokół jest zielono-kolorowo-słonecznie-pachnąco.
    A ja ( głupa ) zapytałam :
    czy ona leży sama czy z kimś?!
    Durnowate i zbyteczne było to pytanie, bo:
    głos Mandy dawał opis sytuacji.
    Dodatkowo:
    głos MMPBiD słyszałam.
    To po co, ja głupia, pytanie zadałam?

    Chyba powiem Wam:
    i dobranoc i dzień dobry = bo nie wiem kiedy i o której do Was wpadnę.
    --
    PApatki
  • hanula1950 22.05.06, 21:48
    Do Nieświętego wysłałam @, ale nie odpowiedział. Czyżby jeszcze nie był na
    poczcie?
    Byłam dziś na filmie ,,Jasminum". Wspaniały film i bardzo optymistyczny. Gorąco
    wszystkim polecam.
    haneczka1950.blox.pl
    Tu jest coś śmiesznego - zapraszam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 22.05.06, 22:22
    zazdroszcze Wam, ze macie cieplutko!
    i ze mozecie sie na sloneczku wygrzewac..
    u mnie najwyzej ze 2 stopnie powyzej zera
    i zimny wiatr wieje

    to skandaliczne!
    jest druga polowa maja
    a ja:
    na dworze chodze w dwoch kurtkach naraz
    w mieszkaniu siedze w dwoch swetrach i pod kocem
    a ogrzewanie wlaczone na full - jak w lutym.

    ja chce do doomuuu!

    ale: do domu daleko, wiec sobie mowie:
    nie mozna miec wszystkiego,
    i
    jak sie nie ma co sie lubi -
    to sie lubi co sie ma :)

    hurra! lubie zimny kraj, lubie zimny maj!
    (oj, jakos nie brzmi to przekonujaco...)

    ale herbata z rumem chyba zalatwi sprawe? :))))
    i do tego gorace rytmy :)))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • wesola_kicia 22.05.06, 09:23
    ktotocoto napisała:
    > - kicia kicuje ( nie wiem gdzie i nie wiem do kiedy ),

    :)
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • hanula1950 22.05.06, 12:59
    Byłam dziś w spółdzielni Mieszkaniowej powalczyć trochę o sprawy swojego bloku
    = jestem przecież komitet domowy ( zapadła się studzienka, gałąż lada moment
    spadnie na chodnik, bo jest nadłamana, dokończenie chodników itd). Ciekawa
    jestem, co wyniknie z tej mojej interwencji. Chyba powinnam zrobić to wszystko
    na piśmie. Zobaczymy.
    Pogoda śliczna, wręcz upał.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 22.05.06, 17:08
    :)
  • nieswietymikolaj 22.05.06, 19:30
    Oczywiście melduję swoją obecność
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • nieswietymikolaj 22.05.06, 19:34
    Spotkałem kogoś wesołego A raczej wesołą i jej siostrę hehe
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • florentynka 22.05.06, 23:59
    Flo obecna! Jeżeli jeszcze ktoś w to uwierzy:)
    I prosi o usprawiedliwienie swojej nieobecności, która wcale nie była
    spowodowana leniuchowaniem, jak to niecnie podejrzewano, tylko chorobą. A imię
    jej pracoholizm.
    A tak na poważnie, to w tej pracy jestem jeszcze do 15 czerwca i do tego czasu
    muszę jeszcze bardzo dużo zrobić zawodowo, żeby pokończyć pewne projekty, które
    zaczęłam, a były przewidziane do wykonania na dłuższy czas. Ale ten typ tak ma,
    że nie lubi zostawiać za sobą rozgrzebanych spraw:)A od 15 czerwca chciałabym
    pojechać na urlop na jakieś dwa tygodnie, ale jeszcze nie mam koncepcji ani z
    kim, ani gdzie. Jedno jest pewne: tam, gdzie jest minimum +25 stopni. Są jacyś
    chętni? :)

    Wszystko mi jedno, czy dywanowo, hotelowo czy pensjonatowo, byle spaniowo. Mam
    zamiar wypić z wami morze piwa, a wolałabym w tym stanie nie prowadzić. Jadę
    samochodem i warszawskie dziewczyny zabiorę ze sobą z przyjemnością. Chętne
    proszę o @.
    Kabe, przepraszam, ale dopiero dziś przeczytałam @ od ciebie. Wybacz. Ale już
    wszystko wiesz, jasne, że tak!
    Sławek, przepraszam, ale telefon w domu mam popsuty. Słyszę, jak do mnie
    gadają, ale sama jestem ubezwłasnowolniona, a komórkę miałam wyładowaną:(
    Mandy, dziękuję, że mi dałaś kopa w d...
    Nieświęty, czy ta wesoła to jest ta, o której myślę? I czy można coś zrobić,
    żeby razem z nami udała się z pielgrzymką?
    Ktotocoto, dziękuję za radyjko:)
    Kiciu, dlaczego mówisz dobranoc, choć nie chcesz?
    Hanulko, kobieto czynu, wielka jesteś.
    A_ska, ile tracisz! Pewna jesteś, że nie możesz skoczyć na weekendzik do
    starego kraju? Mówiłaś, że paszczaki są cierpliwe, poczekają dzień dłużej:)
    No dobra, ja książkę napisałam, a teraz wy musicie ją przeczytać, hi hi:)
  • ktotocoto 23.05.06, 00:27
    Flo!!!!!!!!!!!!!!!!!
    toć Ty genialnie napisałaś ( treściowo i objętościowo ).
    Do Twych genialności:
    ( wypowiedzio-spostrzeżenio-oceniowo-informacyjnych )jestem przyzwyczajona.
    Ale genialność długowpisową = pierwszy raz u Ciebie widzę.
    Wnioskuję, że to na skutek awansu zawodowego = wydłużyły Ci się wypowiedzi.
    Tak to jest:
    wraz z awansem wypowiedzi są dłuższe ( jako wprawki do przemówień czy orędzia ).
    Bardzo fajnie jest zobaczyć - Ciebie - w wersji książkowej.
    Pozdrawiam.
    --
    PApatki
  • wesola_kicia 23.05.06, 08:49
    > Kiciu, dlaczego mówisz dobranoc, choć nie chcesz?

    bo musiałam iść do pracy
    dlatego mówiłam dobranoc
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • santine 23.07.06, 19:53
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • asia1911 14.07.06, 22:15
    to i ja się przyłączę, chociaż z tym optymizmem u mnie to różnie bywa.
    pozdrowionka
  • zo-nalk 21.05.06, 13:02
    ze znowu zaswieci slonce i to wkrotce:))
  • florentynka 23.05.06, 10:51
    Zapalcie świeczkę Trenerowi
  • wesola_kicia 23.05.06, 10:54
    smutne te wieści
    a mi tak wesoło było
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • hanula1950 23.05.06, 11:01
    Usłyszałam tę smutną wiadomość skoro świt. Można się było tego spodziewać, on
    już ostatnio bardzo się męczył. Może i dobrze, że nie doczekał Mundialu, bo ja
    przewiduje wielką kompromitację...( Oby oczywiście tak nie było!)
    Kabe - Twoje 3 zdjęcia już są u mnie w blogu
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 23.05.06, 14:43
    Poszłam na bazarek odebrać z reperacji mój ulubiony żakiet, który rozszedł mi
    się w szwie na plecach i dorwał mnie deszcz, którego się nie spodziewałam. Żeby
    wrócić do domu, ja, która ma 4 parasolki, musiałam sobie następną parasolkę!
    Ale kino!
    Dowiedziałam się dziś, jak usunąć głupie wpisy z mojej blogowej księgi gości i
    już to zrobiłam. Ponoć takie wpisy dodaje automat, a jest to różnego rodzaju
    reklama. Mi sie trafiła reklama stron sex i porno!
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    O wczorajszym filmie napisałam w
    hanula1950.w.interia.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • nieswietymikolaj 23.05.06, 15:22
    I już takiego trenera nie będzie W każdym razie za moich czasów Florentynko
    Wesoła to ta nasza wesoła jest bardzo miła i ma bardzo gadatliwą siostrę Do
    Czwy niestety nie zawita Rozumiem że przyjedziesz w sobotę co mnie cieszy i
    namawiam ktct do tego samego wiem że chyba i hanula dołączy
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • florentynka 23.05.06, 16:05
    Zazdroszczę ci, nieświęty, że poznałeś wesołą, też bym chciała.
    Przyjeżdżam w sobotę. Cieszę się, że się cieszysz:) Ja też się cieszę.
    Ktotocoto ma przyjechać w sobotę bezwzględnie. Słyszysz??????
    Mandy przyjeżdża na 90 proc.Tyle wiem.
    Co ze Sławkiem? Zapowiedział się?
  • ktotocoto 23.05.06, 17:20
    KTCO przyjedzie = z noclegowaniem .
    Bo:
    KTCT sprawdziła i wie = KTCT lubi z Flo noclegować.
    Natomiast:
    ewentualna nieobecność Sławka spędza sen z oczu (KTCT0.
    Więc:
    jeśli Sławek nie przyjedzie = to KTCT dojedzie niewyspana ( przez ten sen
    spędzany ).
    I:
    zamiast noclegować z Flo ( czyli gadulić) = KTCT zaśnie ze zmęczenia i
    zmartwienia.
    Zmartwienie będzie wynikiem nieobecności Sławka.
    Natomiast:
    nieobecności innych nie przewiduję, bo:
    mam nadzieję, że będą.
    Uważam, że:
    czas najwyższy = by np. i Mandy i Kabe do Częstochowy się wybrały.
    Ja wiem, że ani Kabe ani Mandy = nie mają tyle grzechów, co ja.
    Ale:
    nawet z tych swoich grzechowych maleńkości = niech się oczyszczą.
    I takie oczyszczone = siądą do stołu z Nieświętym.
    Przy tym stole będą miały szansę przejść z anielskiej niewinności do
    normalności.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.05.06, 17:22
    Flo:
    dzięki, że krzyknęłaś.
    Usłyszałam.
    A usłyszałam, bo:
    to miłe, jak ktoś do kogoś krzyczy w celu spotkaniowym.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.05.06, 17:26
    Szczęśliwatrzynastko:
    krzyczę do Ciebie z powodu i w celu:
    spotkanie - z i u - Nieświętego.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.05.06, 17:27
    Elissa:
    też do Ciebie krzyczę = jak do 13.
    Jak mi się uda ( oj, oby) = to Ci @ poślę ( wieczorem przednocnym).
    --
    PApatki
  • wesola_kicia 23.05.06, 17:57
    jakieś kilka minut temu przyjechał krwiopijca
    chciał ,zebym znowu miała nocke
    powiedziałam mu,że nic z tego
    i że w nocy pracować nie będe.
    Jaką mine miał jak powiedziałam mu "nie" .

    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • florentynka 23.05.06, 18:08
    Brawo kiciu, dzielna kobieto!!!
    A krwiopijca niech pozna smak słowa nie:)
  • wesola_kicia 23.05.06, 18:12
    czy ja wiem czy dzielna
    poprostu chce się wyspać,
    niech krwipoijca poszuka zastępstwa o maluchów
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • florentynka 23.05.06, 18:11
    Ktotocoto, krzyczę, bo spotkanie bez ciebie straciłoby wiele ze swego uroku.
    Teraz musimy tylko jeszcze zmolestować Sławka.
  • elissa2 22.05.06, 01:29
    Ja, niestety, zajmowałam się bardziej prozaicznymi i mniej przyjemnymi sprawami
    niż czytanie poezji lub słuchanie muzyki. A jeszcze do tego (nie wiem, czy to
    tylko u mnie czy Wam też?) przez prawie godzinę nie mogłam się dostać nie tylko
    na forum ale w ogóle na portal GW.
    Życzę wszystkim Miłej i Spokojnej Nocy! Fajnych Snów i Dobrego Wypoczynku!
    Asiu, trzymam kciuki, żeby dali Ci pospać!
    :)
  • kabe.wawa 22.05.06, 08:23
    Cieszę się, że Sławek uległ powszechnemu molestowaniu,
    szntażowi moralnemu (chociaż to do Sławka dotychczas było nie podobne!)
    oraz groźbom i założył nowy wątek.
    Poniewaz mimo wszystko tkwi we mnie iskierka nadziei i optymizmu,
    czasem będę tu wpadać.
    Życzę wszystkim dobrego dnia i tygodnia :)


    --
    W życiu piękne są tylko chwile.
  • wesola_kicia 22.05.06, 19:48
    pora zwinąć żagle i iść tam gdzie nie mam ochoty iść :(
    więc mówie Wam dobranoc
    miłej i spokojnej nocy
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • kabe.wawa 23.05.06, 19:06
    Dziś są imieniny Szczęśliwejtrzynastki oraz Elissy2 !
    Życzę Wam dziewczyny, aby nikt nigdy nie zapomniał o Waszych imieninach :)
    A tak na poważnie to: zdrowia, szczęścia, zadowolenia, spełnienia...


    --
    W życiu piękne są tylko chwile?
  • kabe.wawa 23.05.06, 19:13
    Mój wyjazd do Cz. stoi pod znakiem zapytania, ale i tak jest lepiej niż jeszcze
    kilka dni temu, kiedy było wiadomo, że nie mogę na pewno pojechać.
    NŚW, jaka jest data graniczna podejmowania takiej decyzji, abyś mógł
    zarezerwować i dla mnie nocleg? Bo jeśli pojadę, to z noclegiem - jak Flo, KTCT,
    Hanula
    i chyba większość:)


    --
    W życiu piękne są tylko chwile?
  • kabe.wawa 23.05.06, 19:20
    A_ska, nie zazdroszczę Ci takiej temperatury (ok 2') teraz, w maju.
    Taka jest dobra, ale w lutym :)
    Nie masz pojęcia jaki piękny maj jest w tym roku w Warszawie !
    Pogoda wyjątkowo sprzyja przyrodzie, drzewa i krzewy pięknie kwitną, pachną.
    Naprawdę w tym roku jakiś taki wyjątkowy maj!
    A może tylko dla mnie wyjątkowy? :))


    --
    W życiu piękne są tylko chwile ?
  • nieswietymikolaj 23.05.06, 21:46
    Nie ma daty granicznej Ja tylko muszę wiedzieć w przybliżeniu ile osób będzie I
    ciesze się że lista rośnie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • hanula1950 23.05.06, 22:05
    Po rozmowie na gg z Nieświętym, który stwierdził, że ślub w rodzinie ,,byłego"
    nie liczy się, podjęłam decyzję i dopisuje się do listy wyjazdowej na dwa dni
    tzn. sobota i niedziela. Napisałam @ do Flo = może się znajdzie jakies malutkie
    miejsce w jej autku dla Hanuli? Spać mogę dywanowo - a zresztą, czy my będziemy
    spać? nagadać się przecież trzeba!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 23.05.06, 22:09

    -- Na Nieświętego blogu byłam i pana z kobzą podziwiałam. Jaki się on nam
    ostatnio muzyczny zrobił.
    Na dziś ode mnie na tyle. Trzeba troche poczytać, bo byłam dziś w bibliotece i
    mam nowe fajne książeczki.
    A więc - dobranocka i milutkich snów dla wszystkich optymistów.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 23.05.06, 22:45
    Szczęśliwatrzynastko, Elisso!
    Czy możecie uznać, że:
    moje ( dzisiejsze) wołanie było wołaniem imieninowym?
    Tak pytam, bo:
    zamiast Wam życzenia złożyć - ja krzykowania robiłam.
    Ale:
    to były krzykowania w stylu: lubię cię, chcę być z Tobą.
    Więc:
    można je pod życzenia wpisać.
    Teraz krzykowania rozszerzam:
    niech ludzie zawsze do Was krzyczą = lubię Cię, chcę być z Tobą.
    I niech Wam zdrowia, sił i pieniędzy starczy na wszystko, nawet na to, by z
    krzykaczami jeździć w góry, na Mazury, nad morze i do Częstochowy.
    --
    PApatki
    Z powodu zakazu kłamania:
    muszę się przyznać do zapominania.
    Kabe - dzięki.
    Bez Twej podpowiedzi - ja bym ( o wstydzie) przeoczyła.
  • wesola_kicia 23.05.06, 19:16
    dołańczam się do zyczen
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • kabe.wawa 23.05.06, 19:47
    Kochane solenizantki, zamiast kwiatów wysłałam Wam piękną muzykę :)





    --
    W życiu piękne są tylko chwile ?
  • wesola_kicia 23.05.06, 19:58
    gasze światełko,
    puszczam ulubiony utwór zespołu VIR-"Nie wiem "
    tekstpiosenki.emuzyka.pl/8724/1.html
    położe się do łóżeczka,zamkne oczka
    i wstane dopiero jutro.
    Zycze Wam miłej nocy.
    Dobranoc
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • hanula1950 23.05.06, 20:26
    Sto lat dla solenizantek, oczywiście w szczęściu i w zdrawiu, oczywiście z
    całego serca.
    Ja właśnie wróciłam od wnucząt. Mała powoli zaczyna samodzielnie chodzić!Z
    wnukiem i jego kumplem byłam grać w nogę. czego to babcie w kwiecie wieku nie
    robią dla swoich wnucząt...
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 23.05.06, 20:46
    i duuuużo szczęścia, spełnienia marzeń i..... :)
  • nieswietymikolaj 23.05.06, 21:44
    Dużo dużo szczęścia Zebyście zawsze robiły to co chcecie nawet jeśli nie
    umiecie I zeby serdeczności na urlop nie poszły
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 23.05.06, 22:04
    Dolaczam do wszystkich serdecznosci dla naszych Solenizantek!
    Szczescia, zdrowia, milosci
    i nieustajacego "apetytu na zycie"
    Sto lat !

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 23.05.06, 22:52
    Jaka miła niespodzianka!
    Serdecznie dziękuję za te wszystkie tak wspaniałe życzenia!
    Naszej Szczęśliwej Trzynastce składam Moc Najserdeczniejszych Życzeń!
    A Wam, moi mili też życzę Wszystkiego Naj, Naj, Naj ...!
    Bardzo, bardzo serdecznie Was pozdrawiam!
  • szczesliwatrzynastka 24.05.06, 00:36
    I ja równiez baaaaardzo dziękuje za wszystkie przemiłe życzenia. Fajnie tak
    często dostawac takie miłe dowody przyjaźni :)
    Elissie również życzę WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, niech sie spełnią Twoje
    wszystkie marzenia.
    Trochę się spóźniłam z podziękowaniami, bo jest juz po północy, ale to wina
    mojego powolnego jak ślimak modemu.

    Pewnie już wszyscy śpią, więc dziś ja gaszę światełko, a w radyjku ustawiam
    ulubioną stację z muzyczką lekką, łatwą i przyjemną, taka wpadająca w ucho :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 24.05.06, 00:42
    Kiedy dokładnie miałoby być to spotkanie, bo chyba jeszcze nie do końca jest
    to ustalone ( albo taka ze mnie gapa, że się nie doczytałam)?
    Bardzo bym chciała przyjechać, ale jest niestety małe "ale"...
    KTCT, napiszę @


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • hanula1950 24.05.06, 10:48
    Witam optymistów.
    Kabe - dzięki za komentarz informacyjny do blogu = bardzo się przydał.
    Ja dziś idę do Muzeum Powstania Warszawskiego, bo jeszcze nie byłam.
    Informacja dla nieuświadomionych :
    Spotkanie 2 dniowe 10 i 11 czerwca - sobota i niedziela. Kto nie może 2 dni, to
    może 1 dzień.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 24.05.06, 11:47
    dnia :)
  • florentynka 24.05.06, 16:34
    Dobry to będzie, jak się zapiszesz na listę pielgrzymkową:)
  • florentynka 24.05.06, 16:36
    Bardzo spóźnione i bardzo szczere sto lat, dziewczyny!
  • florentynka 24.05.06, 16:37
    Przepraszam za głupie pytanie, ale czy ktoś zawiadomił Gaję i Dorotę o zlocie?
  • parmesan 24.05.06, 18:01
    ...przekazuje adres www na pozytywne reakcje www.buhaha.pl/KawalyO1.html
    (Smiech - to zdrowie)
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • kabe.wawa 24.05.06, 20:38
    florentynka napisała:
    > Przepraszam za głupie pytanie, ale czy ktoś zawiadomił Gaję i Dorotę o zlocie?

    Gaja i Dorota były na "warszawskim" spotkaniu 14 maja, była też Agnieszka.
    Wiedzą o zlocie, ale nie wiem jaką podjęły decyzję.



    --
    W życiu piękne są tylko chwile.
  • ktotocoto 24.05.06, 20:41
    Re: Dobrego
    florentynka 24.05.06, 16:34 + odpowiedz
    Dobry to będzie, jak się zapiszesz na listę pielgrzymkową:)

    Mam do powiedzenia dokładnie to, co Flo.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.05.06, 20:42

    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.05.06, 20:55
    i tak się spieszę, że aż pustości wysyłam.
    Przez noc muszę dom przestawić = zrobić zamianę pokoi.
    Zamiana będzie polegała na tym, że ja się przeniosę do pokoju mniejszego.
    To mi nic a nic nie przeszkadza = może być.
    Przeszkadza mi tylko to, że ( znowu) w nocy będę pracowała ( przenosząc
    wszystko ), rano ( znowu) trzeba wstać i pójść do pracy.
    W południe się z pracy "urwę", pobiegnę tam, gdzie muszę.
    I:
    od jutra będę się uczyła nowego trybu życia domowego.
    To będzie próba mej pojętności i dzielności.
    Sama jestem ciekawa:
    czy ja jestem ciemnota niewyuczalna czy osobnik pojętny.
    Nie wiem też czy jestem dzielna trochę czy bardzo.
    Bo:
    człowiek wie jaki jest dopiero wtedy, gdy się z życiem zmierzy.

    Dzisiaj ( czyli teraz) czuję, że jestem rozdygotana i z żołądkiem meduzowatym.
    Ale:
    jak się za przesuwanie mebli zabiorę = to mi straszki przejdą a rozsądek wróci
    = i znowu będzie optymistycznie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.05.06, 21:06
    florentynka 24.05.06, 16:37 + odpowiedz
    Przepraszam za głupie pytanie, ale czy ktoś zawiadomił Gaję i Dorotę o zlocie?

    Ja też mam pytanie:
    czy Gaja i Dorota wiedzą, że Flo się ubiega o to, by mieć komplet w samochodzie?
    Bo jeśli wiedzą = to choćby z grzeczności winny pojechać.
    I z powodu tej grzeczności ( a raczej dzięki niej ):
    zrobi się pielgrzymkowo ( a nie w stylu samotnego wędrowca ).
    Krzyczę:
    Dorota, Gaja!!!!!!
    Podajcie Nieświętemu info o treści: BĘDĘ.
    --
    PApatki
  • a_ska1 24.05.06, 21:07
    KtCt
    szkoda ze nie mozemy Ci pomoc
    w tych zamianach
    (tzn. ja nie moge... :( )
    nie przesadz tylko z ta praca, bo
    jutro tez jest dzien!
    czego nie zrobisz dzisiaj - zrobisz jutro :)
    mysle, ze wszystko dobrze sie "pouklada"
    wspierajace usciski dla Ciebie
    i dla osoby z drugiego pokoju!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • anusia100 24.05.06, 21:06
    melduje sie
    witam serdecznie
    moje znikniecie, to wynik krazenia miedzy K-wem, a Sz-nem
  • kabe.wawa 24.05.06, 21:10
    Ktotocoto, Nie masz jakiegoś sasiada, a najlepiej dwóch?
    Może mogliby Ci te meble poprzestawiać?



    --
    W życiu piękne są tylko chwile.
  • kabe.wawa 24.05.06, 21:33
    kabe.wawa napisała:
    > Ktotocoto, Nie masz jakiegoś sasiada, a najlepiej dwóch?
    > Może mogliby Ci te meble poprzestawiać?

    O matko, jak ja to napisałam!
    Wybaczcie zmęczonej kobiecie :)
    Zmęczonej i wkurzonej. Dziś jakbym miała pod ręką pistolet,
    to chyba bym zrobiła z niego użytek ;(
    Oj, niektórzy by się bardzo zdziwili, a i przy okazji obaliłabym mit.


    --
    W życiu piękne są tylko chwile !!!!
  • kabe.wawa 24.05.06, 21:35
    Dobranoc.
    Jutro też czeka mnie cięęężki dzień :(



    --
    W życiu piękne są tylko chwile.
  • ktotocoto 24.05.06, 22:36
    Kabe:
    mam sąsiadów a nawet dwóch.
    Obaj są przystojni.
    I:
    nie są leniwi.
    Meble mi przenieśli.
    Ale:
    zanim przenieśli - to ja musiałam z mebli wszystko powyjmować ( np. majtki).
    Oni twierdzili, że i wyjmowaniem się zajmą, ale:
    ja nie chciałam ( nie wiem czemu?) by oni w moich majtkach przewracali ( i ich
    kształty + kolory oglądali).
    Sąsiedzi meble przenieśli i poszli.
    Ja się ( teraz ) układaniem majtek zajmuję i myślę sobie, że:
    kształty i kolory majtek mam fajne = to dlaczego ja nie chciałam?
    Poza majtkami mam do układania tysiące innych rzeczy potrzebnych, potrzebnych
    średnio i całkowicie bezsensownych.
    Znalazłam też sporo brzydactw i przy każdym brzydactwie dumam = do szafy czy do
    śmietnika?
    Ponieważ w dumaniu jestem powolna = to może się zdażyć, że dumanie długo
    pociągnę.
    Ale: dumanie dumaniem a sprzatanie sprzątaniem.
    Jutro, około 13:00 musi być poukładane i posprzątane.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.05.06, 22:48
    Kabe:
    jeśli ja się zajmę analizowaniem tego, co i jak piszę = to się tak przestraszę
    i zawstydzę = że ochotę do pisania stracę.
    Oraz:
    jeśli zacznę się zastanawiać ( polonistycznie) nad stylistyką i gramatyką swych
    wypowiedzi, to:

    każdą wypowiedź będę musiała zaczynać zdaniem:
    "O matko, jak ja to napisałam!
    Wybaczcie zmęczonej kobiecie :)"

    i każdą wypowiedż kończyć zdaniem:
    "O matko, jak ja to napisałam!
    Wybaczcie zmęczonej kobiecie :)"

    Więc ja zrobię tak:
    oznajmiam, że popełniam wszelkie możliwe błędy.
    Wstydzę się ( z tego powodu i z paru innych ) okropnie.
    Postanawiam też ( i obiecuję ), że kiedyś się poprawię.
    To kiedyś planuję = za 8-9 lat.
    Bo:
    wtedy zapiszę się na Uniwersytet Trzeciego Wieku ( prężnie działa w moim
    mieście ).
    I:
    jako studentka = zabiorę się za nadrabianie braków oraz za zdobywanie nowej
    wiedzy i umiejętności.
    Natomiast teraz:
    doskonalę się w sprzątaniu .
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.05.06, 23:00
    O matko ...
    co ta Kabe rozsyła!
    Ja mam wstręt podwójny i uzasadniony = do tego, co Kabe rozsyła.
    Ten wstręt wynika z:
    nie lubię tego, co zobaczyłam bo mi się kojarzy podwójnie źle
    1) kojarzę z miejscem, w którym często bywam ( i mam do niego wstręt ),
    2) kojarzę tak, jak się Kabe skojarzyło.
    Oraz, jeśli dobrze kojarzę, to:
    poprzednim razem = Kabe cudem nie została zatrzymana na 48 godzin.
    Czy Kabe myśli, że jej się zawsze będzie tak udawało?
    Oraz:
    co tak Kabe wkurzyło?
    Tak sobie pytam = bo może to samo co mnie?
    --
    PApatki.
  • ktotocoto 25.05.06, 02:28
    O matko...
    Zeszłam do piwnicy ( z graciarstwem) - a tam dramat.
    Ponieważ nie mam czasu ( na kolejne dramaty), to:
    dramat zostawiłam w takim stanie, w jakim zastałam - a graciarstwo do
    mieszkania wróciło.
    Ale dobra rzecz też się przytrafiła.
    Idąc do dramatu = do skrzynki spojrzałam ( listonoszowej).
    A tam kartka - od Mandy.
    W kartce pozdrowienia z Kazimierza i wsponmnienia naszych kazimierzowskich
    chwil.
    Mandy wspomina (pozdrawiając) Zuzę, Sławka, Gaję, Flo, A_skę.
    O mnie też nie zapomniała.
    --
    PApatki

    P.S.
    Piwniczny dramat jest wart odnotowania.
    Ale to innym razem.
    Teraz firankę muszę zawiesić = bo ma być czysto ( a raczej antybakteryjnie).
  • ktotocoto 25.05.06, 02:45
    Dobrze, że masz przerwę w znikaniu ( między K. a Sz. ).
    Krzyczę do Ciebie:
    w przerwie między K. a Sz. = winnaś wykonać zakrążenie do Częstochowy.
    Tam Nieświęty pielgrzymkę organizuje.
    Lojalnie informuję, że:
    nieświętowata pielgrzymka nie ma nic wspólnego ze świętością.
    Wręcz przeciwnie = po imprezowaniu z Nieświętym = spowiedź jest wskazana.
    Anusiu:
    to jest dobry czas i to już czas najwyższy.
    Czekamy na potwierdzenie, że przybędziesz.
    --
    PApatki
  • anusia100 25.05.06, 11:27
    widac taki moj los.

    juz wczesniej na gg Nieswietemu przedstawialam powod swojej absencji.
    dla pozostalych podaje, iz 10 czerwca bawie sie na weselu swojej chrzestnicy.

    zaluje - ponownie minie mnie okazja poznania WAS osobiscie.
    jak na ironie juz po 12 czerwca bede w K. na dluzej.
  • anusia100 25.05.06, 11:34
    kurcze, ale mi sie napisalo "chrzestnicy",smiechu warte
  • florentynka 25.05.06, 13:51
    Nieświęty!!! Jeszcze jedno łóżko szykuj! Gaja też jedzie! Hip hip hura!!!!!!
  • florentynka 25.05.06, 13:59
    Chcemy cię mieć w Częstochowie! Pożądamy twojej obecności! Powiedz, jakie masz
    problemy, a my je w mig rozwiążemy!
    Dzieci płaczą? Zabieraj ze sobą, to je utulimy, książeczkę na dobranoc
    przeczytamy, kocykiem okryjemy.
    Nie masz z kim zostawić psa? Zabieraj ze sobą, będę z nim spała, dawno już nie
    przytulałam się do futerka:)
    Szef krwiopijca nie pozwala? Broń Boże nie zabieraj ze sobą. My do krwiopijcy
    wystosujemy donos, że oto udałeś się z pielgrzymką do Częstochowy w intencji
    jego (krwiopijcy) zdrowia, szczęścia i pieniędzy. Ty pewnie dostaniesz podwyżkę
    i wdzięczność krwiopijcy, a my dla przyzwoitości wzniesiemy jeden toast za jego
    zdrowie.
    Czy masz jeszcze jakieś problemy nie do rozwiązania?
  • elissa2 25.05.06, 16:03
    To może i ja mogłabym pojechać?
    Mam 2 duże bardzo psy (śliniak i kudłacz, straszne pieszczochy) i 1 małego (też
    pieszczoch!)
    i ... 2 koty (a jakże! przylepy i pieszczochy!)
    :DDDD

    florentynka napisała:
    >
    > Nie masz z kim zostawić psa? Zabieraj ze sobą, będę z nim spała, dawno już
    > nie przytulałam się do futerka:)
    >
    :))))
  • elissa2 25.05.06, 16:05
    Radzisz sobie jakoś???
    Trzymam kciuki i myślę o Tobie!
    <tulu-tulu;głasku-głasku>
  • slawek004 25.05.06, 22:35
    i dobrej nocy :)
  • hanula1950 26.05.06, 08:22
    Witam w Dzień Matki! mam trudności z logowaniem. W Warszawie ponuro, chyba
    deszcz będzie, a ludzie na mszę papieską jua się powybierali. Miłego dnia.
    Wrażenia z Muzeum Powstania warszawskiego niesamowite. Na tablicy pamiątkowej
    znalazłam nazwisko dziadka, ojca mamy i jego 2 braci. Jestem pod wrażeniem.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 26.05.06, 08:54
    dnia:)
  • ktotocoto 26.05.06, 09:48
    Sławku = witaj dziennie.
    Nocnie też witaj ( bo wczoraj nie miałam czasu na nocne odpowiedzieć).
    Wizdzę, że z odpowiadaniem to nie tylko u mnie problemy.
    Ty też, na ważne pytania, nie odpowiedziałeś:

    florentynka 25.05.06, 13:59 + odpowiedz
    Chcemy cię mieć w Częstochowie! Pożądamy twojej obecności! Powiedz, jakie masz
    problemy, a my je w mig rozwiążemy!

    Brak odpowiedzi oczytuję tak:
    nie masz problemów.
    Przyjedziesz.
    W lewy policzek Cię całuję.
    W prawy pocałuję Cię w Częstochowie ( w trakcie piwowania).

    --
    PApatki
  • wesola_kicia 26.05.06, 09:53
    witajcie :)
    Powinnam się cieszyć,że mam wolne,
    ale się nie ciesze,czemu nie wiem.
    Nie moge złożyć osobiście mojej mamie życzeń więc wysłałam długiego sms`a .
    Miałam iść na miasto zrobić jakies zakupy,ale tak leje,że psy schowały się w
    budzie :D
    Tak jak Wam Miko,napisał z pielgrzymką się nie udam ,czego też bardzo żałuje.
    Posyłam dla Was serdeczne pozdrowienia i buziaczki.
    A dla Mika :P ;)
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • ktotocoto 26.05.06, 10:33
    Elissa pyta:
    "Radzisz sobie jakoś???"
    Odpowiadam:
    tak, radzę sobie - ale tylko jakoś.
    Słówko jakoś dokładam, bo:
    w niektórych sprawach trudnostkowuję.
    Muszę pomyśleć nad dalszym przeorganizowaniem mieszkania.
    Zmiany wymaga me podejście do życia.
    Muszę się zastanowić co z życia wyrzucić ( bo jest mało ważne).
    Po wyrzuceniu nieważnego = czas na ważne będę miała.

    P.S.
    Elissa:
    wiele osób jeździ z całą menażerią.
    To i Ty możesz.
    W ostateczności możesz udawać, że jesteś siostrą Gucwińskiej.
    --
    PApatki
  • florentynka 26.05.06, 11:37
    Dobrze, że sobie radzisz, czym nikt nie jest specjalnie zdziwiony, bo nas do
    tego przyzwyczaiłaś. Nawet jeśli jest to radzenie sobie jakoś. Jakoś i tak jest
    lepsze niż w ogóle.
    Więc głaszczę cię po głowie z zamiarem dopieszczenia i doładowania energią.
  • florentynka 26.05.06, 11:41
    Dlaczego jak ja się znalazłam, to zginął Nieświęty? I gdzie zginął? I kiedy się
    znajdzie?
    I dlaczego Sławek kompletnie mnie ignoruje?
    Coś mnie nie lubią optymistyczni faceci, ale pewnie sobie na to zapracowałam:(
  • wesola_kicia 26.05.06, 12:56
    flo o czym Ty mówisz?
    Jak Ciebie mogą nie lubieć??

    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • ktotocoto 26.05.06, 17:22
    Flo = dramat mam.
    Dramatyczne jest to, że:
    11 czerwca, godz. 17:00 - 17:30 muszę być w Warszawie.
    To jak ja mam być w Warszawie - skoro mam być w Częstochowie.
    A jeśli w Częstochowie = to czy zdążę na 17:30 do Warszawy?
    Bo czy ja wiem o której się "Nieświętowanie" kończy?
    I:
    w połowie "Nieświętowania " to ani nie chcę ani nie wypada wychodzić.
    Więc sama widzisz = znowu dramat ( kolejny).
    Przy kolejnym podkreślam, że:
    kolejka kolejnych jest długa.
    Ale:
    ja mam wprawę w kolejkowaniu ( z czasów octu półkowego )= to sobie ( znowu
    jakoś ) poradzę.
    Gdyby nie, to:
    szkoda, że mi się nie uda Sławka prawopoliczkować.

    Idę zebrać myśli.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 26.05.06, 17:32
    Flo:
    rozumiem, że tylko optymistyczni ( z tym nielubieniem ).
    Natomiat u mnie jest tak:
    coś mnie nie lubią faceci.
    Więc:
    Ty masz jeszcze sporą populację facetów lubiących ( z różnych grup, podgrup,
    frakcj,odłamów itd..).
    A ja?
    No, cóż.
    Aby nie płaczkować:
    idę do gotowania nóżek wieprzowych ( będzie mięso w galarecie ).
    --
    PApatki
  • florentynka 26.05.06, 17:55
    Ktotocoto:
    Nieświętować będziemy przede wszystkim w sobotę. W niedzielę będziemy
    dogorywać. A w związku z tym, że ty musisz być w Warszawie na 17, będziemy po
    prostu zmuszone dogorywać trochę krócej. Zapraszam w drodze powrotnej do mojego
    samochodu, co mnie tylko może ucieszyć, że parę godzin dłużej będziemy razem.
    A poza tym gdzie są nasi faceci, jeszcze raz pytam.
    Kiciu wesoła, mam nadzieję, że wciąż lubią, próbuję ich sprowokować do
    ujawnienia się:)
  • wesola_kicia 26.05.06, 18:26
    flo :
    > Kiciu wesoła, mam nadzieję, że wciąż lubią, próbuję ich sprowokować do
    > ujawnienia się:)

    flo ,napewno lubią
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • ktotocoto 26.05.06, 20:24
    Proszę o rezerwację 1 miejsca.
    Miejsce ma być dla KTCT
    w: samochód Flo
    na trasie: Częstochowa-Warszawa
    w terminie: 11 czerwca 2006r.
    godzina przyjazdu do Warszawy ( Dworzec Centralny ) 17:28.
    Proszę o potwierdzenie przyjęcia rezerwacji.
    Proszę też o podanie nr konta bankowego Flo - na które przeleję należność za
    transportowanie mej osoby.
    Z góry dziękuję, z poważaniem, wyrazy szacunku oraz z pozdrowieniami.
    KTCT
    --
    PApatki
  • wesola_kicia 26.05.06, 20:34
    W poniedziałek obiecałam sobie,że jak weekend będe mieć wolny
    to wezme się za moje małe królestwo.
    Jak dowiedziałam się ,że piątek,sobote mam wolną postanowiłam ,
    że wkońcu pomaluje mój mały pokój.Wchodząc do niego by pościągać
    kilka rzeczy odechciało mi się ,i nadal te rzeczy wiszą.
    Tak siedze i zastanawiam się czy pomaluje w końcu to królestwo
    i dochodze do wniosku,że chyba "nie".














    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • ktotocoto 26.05.06, 20:52
    Flo:
    ja myślałam, że Sławek przeczyta o mym dramacie i ( w odpowiedzi na dramat )
    napisze ( na forum ) tak:

    "Najukochańsza KTCT.
    Nie martw się dramatem.
    Ja, Sławomir, dramat zmniejszę a nawet wykluczę.
    Przemyślawszy i przeliczywszy ( kilometry, godziny i forsę ) = stwierdziłem:
    z Częstochowy do swego mieszkanka pojadę przez Warszawę.
    Ja bardzo lubię okrężne trasy - a z okrężnych to najbardziej tą z Częstochowy
    do Warszawy.
    Dlatego:
    już po dramacie - a nawet więcej = dramat się w szczęście zamienił.
    Dzięki temu:
    będziemy razem w Częstochowie i razem na trasie Częstochowa-Warszawa.
    Sławek"

    I co Ty na to Flo ( czyli na to moje myślenie opaczne )?
    --
    PApatki
  • florentynka 26.05.06, 21:05
    Pomysł był dobry. Gdyby flo jak filip z konopi się nie wyrwała:)
  • kabe.wawa 26.05.06, 23:59
    Serdeczności z Kazimierza Dolnego dziś do mnie dotarły.
    Wcale się nie dziwię, że Mandy nie chce się stamtąd wyjeżdżać,
    bo to jest naprawdę magiczne miejsce, ja też to wiem.
    M. siedząc nad Wisłą wspomina ubiegłoroczne spotkanie.
    Powiększyła też swoją jamniczą kolekcję :)
    Ja także przesyłam dla wszystkich wirtualne serdeczności.
    Dobrej nocy wszystkim życzę.



    --
    W życiu piękne są tylko chwile?
  • ktotocoto 27.05.06, 01:06
    Jeszcze dzień mam.
    Za chwilę kończę czynności różnawe i zacznę wieczór.
    Jak sobie powieczoruję ( spokojnie gazetę przeczytam ), to w dobrą noc wejdę.
    Wejścia i trwania w dobrej nocy = i Wam życzę.
    A jutro niech będzie dzień mniej zadaniowy ( albo niech się zadania sprawniej
    wykonują ).
    --
    PApatki
  • nieswietymikolaj 27.05.06, 07:19
    Ale odwiedził Czwe biały papa w związku z czym nie mogło mnie braknkąć w
    odpowiednim miejscu i czasie Dziękik uprzjmości ludzi z TVP miałem dobry punkt
    do zdjęciowania Papirze prawie nie fotografowałem Interesowali mnie ludzxie co
    zresztą zobaczycie na blogu ale po południu Flo jak możeszx w ogóle pomyśleć że
    Cie ktoś nie lubi My Cię lubimy i kochamy bo Ciebie nie można nie lubieć
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • nieswietymikolaj 27.05.06, 07:21
    Co masz zrobić dziś zrób pojutrze będziesz miała dwa dni wolne Pokój poczeka A
    Ty sobie wypocznij bo ostatnio brakoało Ci chyba tego
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • nieswietymikolaj 27.05.06, 07:24
    To ostatni raz że Ciebie nie ma I żeby mi się to więcej nie powtórzyło bo
    dziewczyny to Ci taką karę wymuślą że strach się ie bać Więc myśl intensywnie
    nad swoim czasem dlę SWOJEJ gromatki My CI będziemy tym czasem pisać a Się
    bawimy a Tobie będzie żal hehehe
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • hanula1950 27.05.06, 08:47

    -- Ale zimno się na dworku zrobiło. Coś się tej pogodzie poprzestawiało. Ale
    serce mam gorące, więc może nie będzie tak źle. Udanego wypoczynku dla
    wszystkich optymistów.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 27.05.06, 14:24
    Faktycznie zimno się zrobiło, ale Twoim ciepłem z serduszka Hanulko wszyscy sie
    rozgrzeją :) dziękujemy za nie :)
    Miłego dnia wszytskim życzę i cieplutko pozdrawiam

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • hanula1950 27.05.06, 16:06

    -- Udało mi się przynieść wodę i jakoś nie zmoknąć,a deszczyk popaduje, oj
    popaduje...
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 27.05.06, 17:14

    -- Założyłam sobie europejski adres internetowy.
    Można do mnie teraz pisać
    hanula1950@wp.eu
    Na swojej stronie opisałam ostatnio oglądane filmy = zapraszam
    hanula1950.w.interia.pl
    Jutro w blogu postaram się zamieścić zdjęcia z Muzeum Powstania Warszawskiego.
    Dziś nie chcą w żaden sposób wejść.
    A deszczyk nadal pada...
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 27.05.06, 17:20
    Gdzie ta pogoda co byla juz przed kilkoma dniami? Kto ja schowal?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • mandy4 27.05.06, 18:12
    Kochani pozdrawiam Was serdecznie z Wojciechowa na pięknej Ziemi Lubelskiej.
    Przywędrowaam tu dzisiaj pieszo z Nalęczowa, gdzie wreszcie znalazam internet.
    Nie przeczytalam wszystkich postów od Was bo za późno tu dotaram.
    Jedno tylko Wam napiszę, ze mimo róznych atrakcji tęsknię za Wami i zrobię
    wszystko by przyjechać do Częstochowy by jak pisze KTCT:
    nawet z tych swoich grzechowych maleńkości = się oczyścić
    I taka oczyszczona = zasiąść do stołu z Nieświętym.
    Przy tym stole będę miala szansę przejść z anielskiej niewinności do
    normalności.
    Cauję i ściskam Was serdecznie
  • hanula1950 27.05.06, 19:21
    W zeszłym roku w Nałęczowie internetu nie znalazłam, ale też usilnie nie
    szukałam. Od czasu do czasu musi być odwyk. A deszcz wciąź pada...
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 27.05.06, 20:20
    No to za miesiąc i ja zrobię sobie pewnie taki odwyk, bo w miejscowościach
    sanatoryjnych trudno o kawiarenki internetowe, zresztą tam kuracjusze mają inne
    rozrywki.
    Powiadają, że do sanatorium trzeba miec zdrowie, żeby wytrzymac te wszystkie
    dyskoteki i balangi :) Nie wiem, czy dam radę, bo ostatnio w sanatorium byłam
    25 lat temu :)
    U nas nie pada na szczęście, jest ok 17 stopni, na spacerek może być
    miłego wieczorka

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • slawek004 27.05.06, 20:37
    o uwzględnienie mnie w planach pielgrzymkowych.
    Pozdrawiam
  • nieswietymikolaj 27.05.06, 20:46
    No to jest najlepsza wiadomość w tym roku
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • slawek004 27.05.06, 20:50
    przesady proszę :)
  • ktotocoto 27.05.06, 22:28
    Tak, Nieświęty ma rację.
    A jeśli Sławek twierdzi, że przesadną = to tylko trochę.
    Sławek:
    czy je muszę mówić o cieszeniu się ( my, oni, one, on, ja )?
    Chyba nie muszę = chyba o tym wiesz?!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 27.05.06, 22:34
    Nie opowiedziałam o dramacie piwnicznym.
    Nie wspomniałam o @ = na które mam odpowiedzieć .
    Nie zapytałam o miejsce i przyczynę zniknięcia A_ski.
    Nie ....
    Ale to może jutro.
    Teraz muszę jeszcze....., oraz..... i ......
    A potem dowlokę się do łóżka ( z pominięciem balkonowania).
    Dobranoc.

    P.S.
    Mandy = dobrze, że z nami poaniołkujesz a potem podiabełkujesz.

    --
    PApatki
  • hanula1950 28.05.06, 08:53
    w końcu poznam Sławka - górą nasi!Witam w niedzielny ranek. Na śniadanko
    twarożek ze szczypiorkiem i papryką polecam, bo sama jadłam i smakowało.
    W planie na dziś nic nie mam, bo nie lubię planować. zaplanowałam kino z
    wnukiem, ale zięć zabrał go na działkę i po planach.
    Miłej niedzieli dla wszystkich.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 28.05.06, 08:58
    Nigdy nie pal za sobą mostów. Zdziwisz się, ile razy będziesz musiał
    przekraczać tę samą rzekę.
    Zdjęć nadal nie udaje mi się wstawić = pokazuje się tylko strefa nieznana i rób
    człowieku z tym co chcesz.Może Nieświęty ma lepszy internet, bo jego zdjęcia
    już wczoraj podziwiałam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 28.05.06, 12:11
    Hip hip hura!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • a_ska1 28.05.06, 13:47
    fajnie, ze sie spotkacie
    w szerokim gronie :)
    tym bardziej zaluje, ze mnie z Wami nie bedzie..

    a u mnie ciagle zimny maj :(
    wiatr, przelotne deszcze, slonca jak na lekarstwo
    wiec tylko krotkie spacerki wchodza w gre.

    wlasnie czytam relacje z wizyty Benedetta -
    wzruszona do lez.

    milej, spokojnej niedzieli :)


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 28.05.06, 14:09
    A_ska:
    u mnie maj takowy sam.
    Gorąco będzie w Częstochowie, bo:
    kilka osób chce spać ze Sławkiem.
    W gronie kilka jest = Nieświęty, Flo i ja.
    Sądzę tak, bo:
    ubiegania się o Sławka były mocne.
    Jak znam życie, to = ja zostanę na lodzie, bo:
    Nieświęty jest silny ( to się dopcha ), Flo jest atrakcyjna i od dawna w
    komitywie ze Sławkiem ( to ma palmę pierwszeństwa ).
    Więc:
    miejsce z prawej i lewej strony Sławka = zajęte.
    Ale to nic:
    popatrzę sobie na Sławka z daleka, może w trakcie spaceru chwycę go za rękę
    ( na chwilę ).
    Chociaż:
    też nie jestem pewna, bo:
    będzie Gaja = to ona Sławka chwyci = i ja znowu nic.
    Jednak:
    to nic.
    Najważniejsze, że Sławek dojedzie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 28.05.06, 14:13
    A_ska:
    Relacja z wizyty = bardzo zapamiętałam wypowiedź:

    "Ważne jest w co wierzymy.
    Ale jeszcze ważniejsze jest to, komu wierzymy."

    Trafnie podane i zgodne z moimi poglądami.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 28.05.06, 14:19
    Zapomniałam dodać, że:
    Mandy uwielbia Sławka.
    A i Sławek ma ciągotki odwzajemniające.
    Więc:
    zostanę na lodzie.
    Ale:
    jeśli Sławkowi lody zafunduję = to, w trakcie ich konsumowania, będzie musiał
    ze mną gadulić ( bo wypada ).
    Dlatego:
    Sławek = w Częstochowie funduję Ci lody.
    Mogę Cię też poczęstować papierosem.
    Ale lufkę powinieneś mieć swoją.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 28.05.06, 14:52
    Jeszcze pomyślałam:
    szkoda ( bardzo), że A-ski w trakcie Nieświętowania nie będzie.
    Ale z drugiej strony = gdyby A_ska była, to:
    Sławek by poszedł na lody z A_ską ( a nie ze mną ).
    Bo:
    Sławek tendencje A_skowe często wygłaszał ( A-ska wzajemne też ).
    Więc:
    szkoda da mi szansę na lodowanie.
    Wielka szkoda, że nie mogę lodowania z A_skowaniem połączyć ( w tym roku ).
    W roku przyszłym takie plany mam.
    O ich realności A_ska zadecyduje.
    --
    PApatki
  • nieswietymikolaj 28.05.06, 15:23
    hehehehe Bo ja nie jestem gejem przeto Sławka molestował nie będę Będe
    molestował Flo to Sławek jak się dobrze zakręcisz hohohohohoho Mandy zakochana
    ech bez paniki pani B
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • ktotocoto 28.05.06, 15:28
    Kolejny dowód na = słowo leczy.
    Nieświęty:
    uspakajam się.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 28.05.06, 15:35
    Uspokojenie mnie naszło.
    Ale i myśl, wskoczyła, niepokojąca = Nieświęty planuje molestowanie.
    Czy to wypada , w trakcie pielgrzymowania, robić molestowanie?
    Z drugiej stront, to:
    jeśli nie w trakcie pielgrzymowania - to kiedy?
    Dylematy moralne kłóca się z życiem.

    I:
    obserwowałam ( radiowo) tylko część wiadomej wizyty.
    Dlatego:
    nie wszystko słyszałam.
    Więc nie wiem, czy w trakcie tej wizyty, padła odpowiedź na me pytanie:
    jak pogodzić morale z życiem?

    Kończę.
    Do życia ( prozy) wracam.
    --
    PApatki
  • florentynka 28.05.06, 18:00
    Jako niezainteresowana oświadczam, że w czasie pielgrzymowania molestowanie
    dozwolone:)
    Howgh!
  • florentynka 28.05.06, 18:07
    Poszłam do fryzjera skrócić włosy o 2 cm. Wyszłam z krótszymi o 12. I teraz mam
    dylemat: co będzie, jak nieświęty nie będzie chciał mnie molestować? I czym ja
    teraz mam kokieteryjnie zarzucać? I jak mieć teraz włos rozwiany, jak tego
    włosa tak mało i nie bardzo jest co rozwiewać?
  • parmesan 28.05.06, 18:13
    Flo, grzywke na oczy zaczesz.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • a_ska1 28.05.06, 21:11
    Flo,
    teraz jest taka technika,
    ze jesli tylko zechcesz
    to mozesz miec juz jutro wlosy dlugie!
    i to nie tylko o 12, ale i o 52 cm dluzsze :)

    Dzwonisz do pani Basi, mowisz - masz!

    (gorzej z grzywka... grzywki nie da sie dosztukowac)

    Jakby co, to telefon pani Basi dla Ciebie wyszukam.
    Ale moze nie warto, ponoc krotka fryzura odmladza (??)


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.wawa 28.05.06, 23:46
    a_ska1 napisała:
    >ponoc krotka fryzura odmladza (??)

    Ależ Flo, nie przejmuj się, włosy odrastają. Jesteś młoda i zgodnie z teorią
    A_ski po skróceniu włosów o 12 cm jeszcze odmłodniałaś o 12 lat! To teraz już
    zupełnie małolata jesteś :)

    Za oknem deszcz leje zupełnie jak jesienią. Gdyby było cieplej, to może
    wyciągnęłabym swojego mena na nocny spacer, a co ?

    Dobranockowe paparuchy Wam przesyłam i zmykam do spania :)




    --
    W życiu piękne są tylko chwile.
  • ktotocoto 29.05.06, 01:03
    Mam problem ( włosowy ) = odwrotny.
    Wszyscy ( i każdy z osobna ) mówią mi:
    skrócenie włosów = konieczność.
    Ględzą mi tak - coś ze 20 a może nawet 25 lat.
    I ja spokojnie tego słucham ( nie wykonując ).
    Taka jestem cierpliwa ( w słuchaniu ).

    Dobranoc.
    Światło kto gasi?
    I co z radiem?
    --
    PApatki
  • nieswietymikolaj 29.05.06, 11:18
    No to witam Flo Krótkie włosy to nie dylemat Skróć sukienkę też o 12 cm I
    będzie równowaga Molestowanie i pielgrzymowanie są kompatybilne Podczas każdej
    pielgrzymki producenci Np stomil robią koksy Bo bóg jest miłością i miłować
    nakazał
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • ktotocoto 29.05.06, 12:16
    Światła nikt nie zgasił.
    Radia nikt nie włączył.
    = Bałagan organizacyjny.
    Trzeba ustanowić funkcję planisty.
    Należy też powołać audytora ( do audytu wewnętrznego).
    Jak się tego nie zrobi = to pójdziemy z torbami ( bo prąd jest drogi).
    Dodatkowo:
    pójdziemy bez pieśni na ustach = bo jak śpiewać, gdy radyjko cicho nie gra?

    Miłego i uporządkowanego dnia.
    --
    PApatki
  • parmesan 29.05.06, 18:47
    Masz racje, KTTCT, prund to grund.

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • a_ska1 29.05.06, 22:32
    a u mnie slonce zachodzi dopiero okolo 22,
    wschodzi zaraz po 4
    jaka oszczednosc pradu!

    za to gazu zuzywam co niemiara - ogrzewanie mieszkania mam gazowe
    a na zewnatrz 4 stopnie, brrrr!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 29.05.06, 22:56
    Oj to boli, wiem gdyz bywalem w tamtych stronach, jednak juz kilka lat temu

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • a_ska1 29.05.06, 23:53
    do najdluzszego dnia w roku jeszcze prawie miesiac
    wiec mysle sobie, ze i tu beda biale noce
    bo dnia bardzo szybko przybywa!

    ..a zimno jak wszyscy diabli
    ale tubylczynie mowia, ze to juz lato
    i ubieraja sie w bluzki na ramiaczka i klapki japonki.

    a Lofoty tez piekne :))



    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 30.05.06, 00:18
    a_ska1 napisała:
    >
    > ..a zimno jak wszyscy diabli
    > ale tubylczynie mowia, ze to juz lato
    > i ubieraja sie w bluzki na ramiaczka i klapki japonki.
    >
    Z 8 lat temu w okresie Wielkiej Nocy na Peloponezie:
    Było wyjątkowo chłodno jak na połowę kwietnia
    Grecy na zimowo, Greczynki w futrach i kozaczkach
    My, w krótkich spodenkach i z krótkim rękawem bo było ok.20 stopni
    A Skandynawowie zażywali kąpieli w wodach Zat.Korynckiej
    :)
  • slawek004 29.05.06, 18:27
    dobry.
    I dzieki wam ludziska za dobre słowo :)
  • ktotocoto 30.05.06, 00:21
    Dzień dobry Sławku.
    Jakie dobre słowo?
    Ja wspomniałam o lodach ( dobrych) a nie o dobrym słowie.
    Jednak:
    i dobre myśli i dobre słowo = też kieruję ( do Ciebie ).
    Powód?
    Z powodu Twego pielgrzymowania ( przez nas wymuszonego ).

    Parmesan - czy zauważyłeś?
    Znowu światło się pali i z radiem rzecz niewiadoma !.
    Przy takiej gospodarce = na ogrzewanie gazowe nie starczy ( jeśli nas klimat
    A_skowy dosięgnie ).

    A_ska:
    te gospodynie ( ramiączka, klapeczki ) = to weteranki Klubu Morsów?
    Miłego ( na dzień, na noc i na ludzi ).
    --
    PApatki
  • parmesan 30.05.06, 00:39
    Zauwazywszy, KTTCT, zauwazywszy. Swiaelko sie prztlumi by w oczy nie razilo a
    radyjko na nocny program ustawione jest.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serce przytul psa......
  • slawek004 30.05.06, 08:26
    doby, :))))))
  • nieswietymikolaj 30.05.06, 09:08
    Witajcie uśmiechnięci w ten sliczny deszczowy poranek
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • nieswietymikolaj 30.05.06, 12:24
    Zakwitła mi choja To takie pnącze jakby kto nie wiedział Na blogu zamieściłem
    zdjęcie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • wesola_kicia 30.05.06, 12:27
    również witam w ten zimny mokry dzień
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • hanula1950 30.05.06, 13:10
    W stolicy pokazało sie słoneczko.Muszę się Wam pochwalić, że mój blog został
    polecony przez administratora!
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 30.05.06, 20:23
    No i odpowiadam sama sobie, bo nikogo tu nie ma. Byłam dziś u wnuka - pograłam
    sobie w piłkę nożną. Ponoć mam niezły wykop!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • nieswietymikolaj 30.05.06, 22:07
    No to jestem spokojny o mistrzostwa
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 30.05.06, 22:30
    Polska przegrywa z Kolumbia?
    Bramkarz strzelil nam gola?
    czy to aktualne wiadomosci??

    to ja tez jestem spokojna - inaczej ;)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • florentynka 30.05.06, 22:30
    ale za to możemy być świadkami cudownych bramek:) dla przeciwnikow naturalnie
  • kabe.wawa 30.05.06, 22:33
    nieswietymikolaj napisał:
    > No to jestem spokojny o mistrzostwa

    Nie wiem o co chodzi, ale Ci wierzę :)
    Nie wiedziałam natomiast, że jesteś miłośnikiem kwiatów?

    Hanula, coś przeoczyłam, coś znów mi umknęło? Dziś już nie znalazłam
    miejsca, w którym Cię ktoś polecał :(

    Dobrej nocy wszystkim życzę.

    --
    W życiu piękne są tylko chwile ! ! ! !
  • a_ska1 30.05.06, 22:28
    kompletnie nic ciekawego sie nie dzieje:
    paszcze,
    ziiimno,
    nuuuda,
    'dzien podobny do dnia'
    i 'stara plyta gra..'

    roznica jest co najwyzej taka,
    ze na obiad jadam co innego
    (bo na sniadanie i lunch codziennie to samo)

    to o czym ja mam Wam pisac?
    i do tego optymistycznie?

    co najwyzej moge sie do Was optymistycznie pousmiechac
    :))))



    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.wawa 30.05.06, 22:36
    A_ska, ale powietrze za to masz chyba świeże, nie takie jak w W.
    No i ta wilgoć dobrze na cerę robi :)

    --
    W życiu piękne są tylko chwile?
  • a_ska1 30.05.06, 22:41
    KaBe,
    to prawda,
    powietrze swieze, morskie, wilgotne,
    ale ja w domu siedze, bo tak wieje,
    ze - doslownie - wlosy mi z glowy wyrywa!

    powtorze za Flo:
    no i czym ja bede kokieteryjnie zarzucac :))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 30.05.06, 23:33
    ja juz powiem: dobranoc

    swiatlo przygasze, radio scisze.
    moze jakies nocne marki jeszcze dzis zajrza :)

    milych snow!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 31.05.06, 00:34
    Nie miałam czasu na zaglądanie dzienne = to robię zaglądanie nocne.
    W sprawach @:
    jeśli ktoś na @ czeka = to się kiedyś doczeka.
    Obecnie mogę stwierdzić:
    wiem, pamiętam, powinnam i chcę.
    Ale .... tak jakoś i wielowzględowo.
    Czekającym posyłam niezapominajki.

    A_ska:
    martwi mnie nie to zimno ( bo sposobów na rozgrzewanko jest sporo = to któryś
    zastosuj).
    Martwi mnie nuda!
    Ty i nuda?!
    Ty z nudą zwariujesz, oszalejesz i w zdziwaczenie wejdziesz .
    Dlatego:
    walka z nudą jest rzeczą niezbędną.
    Oraz:
    nadmiarem trzeba się dzielić.
    Daj tej nudy ( skrawek ) komuś - za coś.
    Wtedy:
    swoją nudę zmniejszysz ( o ten skrawek ) i o to coś, co od kogoś dostaniesz.
    I:
    nudy będziesz miała tyle, ile trzeba.

    P.S.
    Zgłoś jakie atrakcje Ci dosłać ( antynudowe )?.
    Oraz:
    może dziecko do Ciebie dojedzie = to nuda się skończy?!.
    A jak i mąż dojedzie = to wiadomo jak będzie.
    Dlatego:
    zaczekaj ( spokojnie ) = nuda jest chwilowa = oni dojadą ( jak im szef kartę
    urlopową podpisze).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 31.05.06, 00:40
    Jeszcze zrobię to, co w miejscu pierwszej pracy robiłam - a potem ( krokiem
    szybkim) = do łóżka ( bez balkonowania ).
    Może rano przypomnę sobie taneczny krok.
    Dobranoc.
    Muzykę zostawmy.
    Światełko, maleńkie, też.
    --
    PApatki
  • hanula1950 31.05.06, 07:22
    Deszcz na Nawiedzenie Panny potrwa pewno do Zuzanny = ale fajna perspektywa nas
    czeka, nie ma co mówić. Wczorajsze poranne pranie jest mokre, jak bym przed
    chwilą wyjęła je z pralki. Nici z zaplanowanego prasowania. Ale może to i
    lepiej. Spałam dziś pod dodatkowym kocem i w skarpetkach. Na przekorę
    wszystkiemu i tak wszystkim życzę cieplutkiego dnia.
    KABE - administrator mnie poleca na głównej stronie blogów, dziś już trzeci
    dzień
    www.blox.pl
    Chyba taki adres. zaraz sprawdzę, czy dobry.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 31.05.06, 07:24
    www.blox.pl/html
    Teraz już jest o kej.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • domisku_21 29.05.06, 23:37

  • nieswietymikolaj 31.05.06, 11:08
    Jest polecany blog hanuli co mnie wcale nie dziwi
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • wesola_kicia 31.05.06, 12:13
    z jakiegoś powodu jest mi smutno,
    łezki same się pojawiają.
    Czemu nie mam pojęcia.
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • wesola_kicia 31.05.06, 12:20
    jak wymyślisz inny powód to napisz
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • hanula1950 31.05.06, 13:26
    Kicia - głowa do góry. To chyba przez pogodę. W W-wie znów pada, ale już jest
    troszeczkę cieplej.
    Kabe - cieszę się, że widziałaś u mnie swoje zdjęcie W-wy. Musiałam zmniejszyć
    rozdzielczość, ale i tak się podoba.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • wesola_kicia 31.05.06, 13:46
    hanula1950 napisała:

    > Kicia - głowa do góry. To chyba przez pogodę. W W-wie znów pada, ale już jest
    > troszeczkę cieplej.

    hanula,to nie przez pogode,bo dla mnie jest wsam raz.

    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • elissa2 31.05.06, 14:09
    Smutno mi, że Ci smutno!
    Nie smutaskuj! Zaraz coś Ci wyślę. Może to Cię trochę rozweseli?
    :)
  • hanula1950 31.05.06, 17:51

    -- Wszyscy się muszą cieszyć, bo od jutra ma się poprawić pogoda. Ja już to
    robię.
    Elisso2 - dzięki za @.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 31.05.06, 20:55
    dopiero mam wolną chwilkę, coraz później z pracy wracam, pogoda dołująca, i
    wogóle.
    Pozdrawiam
  • grzanka23 31.05.06, 21:48
    Tez sie z Wami pociesze,ale gdzie ta zmiana pogody.
  • kabe.wawa 31.05.06, 22:56
    Ja się cieszę = zostałam podwójną ciocio-babcią :))
    Właśnie się dowiedziałam, że w naszej rodzinie przyszły na świat bliźnięta
    obojga płci. Są podobno śliczne : chłopczyk jest spokojniejszy (podobny do swego
    dziadka), a dziewczynka bardziej z charakterem ( w swoją mamę :)
    Szkoda, że zobaczyć je będę mogła dopiero za jakiś czas
    i szkoda, że to nie moja synowa je urodziła :(


    --
    W życiu piękne są tylko chwile........:(
  • hanula1950 31.05.06, 23:32

    -- Elisie2 dzięki za wpis do księgi dości=jesteś kochana!
    KTCT- bardzo mnie zaniedbujesz!
    Mikołaj sprawdza, czy rzeczywiście jestem polecana, ale komontarza nie daje, a
    ja mu zawsze!Nieświęty - nie zaglądam od dziś na Twoją stronę, bo mnie olewasz!
    Przecież powinniśmy sie wspierać, a ja tego nie widaę!
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    I dziś w końcu udało mi się wstawić zdjęcia z Muzeum Powstania Warszawskiego,
    ale za trzecimmrazem.
    Flo - nie odpowiedziałaś na @, czy mnie zabierzesz do Częstochowy na nasze
    spotkanie. Czekam na @.
    Gaszę u siebie światło, bo dziś wstałam o 3.40.
    Buziaczki!Dobrej nocy dla wszystkich. Wspaniałych snów!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 31.05.06, 23:37
    Dla KABE wielkie gratulacje!To specjalnie osobno.Buziaczki.Dobrej nocy jeszcze
    raz . Ja już gaszę u siebie światełko, ale radio nadal będzie grać...
    Nieświęty - napraw swoje lenistwo!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • nieswietymikolaj 01.06.06, 00:13
    Zamieściłem komentarz To prawda że czesto oglądam i nie komentuję obiecuję
    poprawe
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • ktotocoto 01.06.06, 00:52
    A ja nie obiecuję poprawy (przez jakiś czas ).
    Do zaniedbywań ( przeróżnych ) przyznaję się.
    Zapewniam też, że:
    w katalogu zaniedbywań mam nie tylko Hanulę ale i ....
    Zaniedbywanie samej siebie też tam mam.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • hanula1950 01.06.06, 10:21
    Wczoraj gasiłam, a dziś zapalam światełko. Za oknem słoneczko = może przetrwa
    do wieczora...Jutro idę do swojej szkoły - jestem zaproszona na jubileusz.
    Cieszę się.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • jolanta1500 01.06.06, 10:21

    jolanta1500
    Może Dzień Dziecka poprawi humorki? Pozdrowienia :)
  • jolanta1500 01.06.06, 10:30

    jolanta1500
    najważniejsza jest umiejętność cieszenia się:)każdy powinien mieć tyle z
    dziecka :)))
  • hanula1950 01.06.06, 13:29
    Mimo prohibicji moje osiedlowe meneliki już są naprane...
    Nieświęty - sprawdziłam = poprawiłeś się, dzięki.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 01.06.06, 22:03
    co jest?
    Wszyscy dzień dziecka świętujecie? :)
  • nieswietymikolaj 01.06.06, 22:18
    dzieci radośnie wybiegły ze szkoły Zapaliły papierosy wtciągnęły flaszki
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 01.06.06, 22:21
    swietujemy :)))

    bede sie chwalic:
    a do mnie dzis przyszla kartka od Mandy!
    z Naleczowa!
    lalalalala :)
    nie macie pojecia jak bardzo sie ucieszylam :)

    (Mandy pisze, ze duzo zwiedza i w ogole - jest super).

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 01.06.06, 22:42
    w ramach swietowania
    powinien byc szampan bezalkoholowy,
    zpowodu braku takowoz
    w wysokiej szklance umiescilam:
    bacardi, cole i lemonke.

    i podspiewuje sobie:
    "Wszystkie dzieci nasze sa!"
    :)


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 01.06.06, 22:43
    korekta:
    powinno byc: z powodu.

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 01.06.06, 22:51
    Rankiem zapaliłam światło, a teraz za chwilę gaszę u siebie, bo na jutro muszę
    być wyspana. Idę do mojej starej szkoły, ponieważ zostałam zaproszona na
    jubileusz. Bardzo sie cieszę.
    Dnia dziecka nie świętowałam, choć wiele z dziecka jeszcze w sobie mam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 02.06.06, 14:25
    dnia :)
    Jutro do Krakowa jadę:)
    Ale też jutro wracam :(
  • hanula1950 02.06.06, 15:36
    W szkole było kapitalnie - wspaniała uroczystość!Pogadałam sobie z koleżankami,
    powspominałam stare czasy...
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 02.06.06, 19:39
    nareszcie jest tak dobrze,
    ze jest weekend + ladna pogoda.
    cieplutko - krotkie rekawy,
    w drodze powrotnej z pracy
    musze przejsc przez park.
    dzisiaj z przyjemnoscia polezalam tam sobie na lawce!

    jutro wybieram sie na dluugi spacer nad morze :)))
    milusiego, cieplusiego weekendu Wam zycze!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • florentynka 02.06.06, 20:31
    Czy to od ciebie dostałam SMS-a? Chyba nie do mnie był adresowany:)
  • hanula1950 02.06.06, 20:35
    Taki numer podała mi Dorota-zam, a miał on być do Mandy w sprawie niedzielnego
    spotkania. Dorcia I Kabe nie mogą, więc może ja. Przepraszam, ale widać Dorcia
    się pomyliła.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 02.06.06, 21:22
    Pamięta o nas, kocha i tęskni
  • hanula1950 02.06.06, 22:08
    Flo, dzięki za @, zadzwonię jutro, bo dzis to już trochę późno sie
    zrobiło.Cisza, chyba wszyscy oglądają Opole.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 03.06.06, 08:40

    -- Witam w sobotę. Nieświęty chyba późno wrócił, bo sie nie odezwał...Miłego ,
    udanego weekendu.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 03.06.06, 12:10
    Hanula niezawodna, jak zwykle :))
    teraz jade za miasto,
    wpadne wieczorkiem
    :))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • nieswietymikolaj 03.06.06, 16:29
    Nieswiety wrócił bardzo póżno a teraz wszystkich wita
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • hanula1950 03.06.06, 20:21
    Mie rozumiem a_ski- dlaczego ja jestem niezadowolona - ja się ze wszystkigo
    cieszę!O co chodzi?
    Flo - czy ty rzeczywiście mnie zabierasz do Nieświętego, bo ja już nic nie
    rozumiem.
    Spotkanie Dorotki, moje, Kabe i Gai nie dochodzi do skutku, bo Mandy wraca inną
    drogą.
    Buziaczki
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 04.06.06, 00:40
    Mandy, w Kazimierzu, słuchała muzyki (oglądając muzyków).
    Muzycy byli kolorowi skórowo i szatowo ( z Peru ).
    Ta muzyka i te kolory = nastroiły ją kolorowo-wspomnieniowo.
    Napisała, że za nami zatęskniła.
    To jej odpisałam słówko o wzajemności.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 00:46
    Kupiłam sobie adidasy.
    Są różowe, dziewczęce ( dokładniej, to = są dziecięce ).
    Trochę głupio w nich wyglądam.
    Ale:
    ja je sobie kupiłam na Dzień Dziecka.
    To jakie mają być?
    Muszą być dziecięce ( a nie np. babcine).
    Dobrze, że je kupiłam = przydadzą się na Nieświętowanie.
    Nieświęty jest młody i nowoczesny = to pewnie mój zakup ( dziwaczny) pochwali.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 00:57
    Hanula:
    mnie się wydaje, że = Twoja podróż (z Flo ) już ustalona.
    Ustalona też była = podróż moja ( z Nieświętowania do Warszawy ).
    Ale:
    muszę to odwołać, bo:
    tak mi wyszło.
    Precyzyjniej będzie jak powiem: nie wyszło mi = muszę do domu ( z
    Nieświętowania ) wrócić.
    Szkoda, bo:
    miałam szansę na warszawskie słuchanie i gadanie.
    Za to gadanie chcieli mi zapłacić.
    Zgodziłam się, przygotowywałam = ale się nie da.
    Wszystko odwołałam ( a na swoje miejsce kogoś innego poleciłam ).
    Teraz odwołuję swe siedzenie w samochodzie Flo.
    Dzięki temu:
    Hanula będzie mogła leżeć ( w samochodzie Flo).

    Flo:
    dzięki za dobre chęci.
    Ja nie rezygnuję.
    Ja to sobie na jakiś inny termin bukuję.
    I pozwalam sobie powiedzieć, że:
    bukuję sobie miejsce przy kierowcy, bo = tylne miejsca mnie wkurzają.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 01:09
    Dzisiaj ( sobota) pracowałam na dwie zmiany ( na I służbowo, na II prywatnie).
    Teraz leci III zmiana - pracuję jako wolontariusz.
    Jutro mam mieć tylko dwie zmiany ( ale z nienormowanym czasem pracy).

    Ciekawe czy Sławek już w domu - czy jeszcze przy Sukiennicach ?
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • hanula1950 04.06.06, 06:40

    -- Jeśli w Świątki pada, wielką biedę zapowiada. Oby nam sie to przysłowie
    ludowe nie spełniło! Na razie za oknem pochmurnie, ale ja tam mam nadzieję, że
    zaraz będzie słoneczko!
    KTCT! - nie wygłupiaj się, zrób coś, musisz z nami pojechać!
    Ponieważ Kabe, Dorcia i Flo są zajęte, my z Gają, jeśli pogoda dopisze, mamy
    zamiar się spotkać. A jeśli nie dziś, to w środę - idziemy do kina.Miłej
    niedzieli dla wszystkich!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 04.06.06, 06:42

    -- Wczorajszy ślub opisałam
    hanula1950.blox.pl
    Zapraszam do czytania o nowej ślubnej modzie.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • nieswietymikolaj 04.06.06, 09:07
    Ja rozumiem że KtCt nie musi być w Warszawie w niedzielę ale na nieświętowaniu
    bedzie Listę obecności zrobiłem A szczegóły kto i kiedy w którym miejscu na
    priv ustalimy indywidualnie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 04.06.06, 10:01
    ty czytaj dokladniej!
    ja napisalam: NIEZAWODNA :)
    (to znaczy zawsze obecna i wesola)
    nigdy - przenigdy ze: niezadowolona!
    pozdrawiam Cie serdecznie
    a wszystkim: milej niedzieli
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 04.06.06, 10:10
    .. i jeszcze mam prosbe do Ciebie,
    jak sie z Gaja spotkasz to pozdrow ja ode mnie.
    milo wspominam
    nasze "rodzinne" wycieczki rowerowe do Czerska :)

    ehhh, w tym sezonie rowerowym pewnie nie pojezdze sobie :(

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 04.06.06, 11:39
    Kto mnie weźmie na łódkę?
    Kto mnie weźmie na wodę?
    Chociaż staż mój jest krótki,
    to ja chętnie pomogę.

    Trwa II jarmark wodny ( grają, śpiewają, przytańcują).
    Do czerwonej barki przytuliły się białe łódki, żaglówki i coś jeszcze
    ( białego, pływającego).
    Pięknie jest, wesoło jest.
    Już w ubiegłym roku ( pisałam) = myślałam o Sławku ( czy tam, z nimi, jest?).
    Teraz też tak mam:
    balkonowanie, słuchanie o wielorybie ( śpiewają = "...wieloryba w sercu
    miej...") i myślenie = gdzie jest Sławek?

    P.S.
    Wieloryba w sercu mam.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 11:46
    Do Nieświętowania jadę ( pewnie skoro świt - w sobotę ).
    Nieudanie dotyczy wyjazdu do Warszawy ( na którym też mi - bardzo mocno i
    okropicznie - zależało).

    Organizatora "I Zlotu Nieświętowego" proszę o info:
    czy zabrać z sobą śpiwory?

    Innych pytań nie mam, bo:
    inne rzeczy ( tylko mocno niezbędne) zabiorę.
    Wezmę też kartę do bankomatu.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 12:38
    Zrobiłam udoskonalenie.
    Nie jestem z nimi - ale jestem obok.
    Deskę ( do prasowania) postawiłam przy drzwiach balkonowych.
    Prasuję, podglądam tych z żaglówek i słucham ich śpiewów.
    Podpłynął kolejny stateczek (Technikum Żeglugi Śródlądowej Nakło n/Notecią).
    Nie wiedziałam, że takie fajne technikum jest!
    I jaki stateczek fajny mają!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 12:52
    Nieświęty:
    Ty źle rozumiesz ( że nie musi być w Warszawie ).
    Ja muszę !!!
    Ale mimo muszę = nie mogę ( więc nie będę ).
    Taki sprzeczności ( nie pierwszy raz ) mi się przytrafiają.
    Ufam, że zrozumiesz, bo:
    też pewnie znasz = spotkanie muszę z nie mogę.

    I co z tym śpiworem?
    Choć po co pytam?
    Sławek będzie ( to śpiwór będzie miał = bo Sławek ma go zawsze w samochodzie).
    O! Przypomniało mi się!
    Przecież Sławek ma podgrzewane siedzenia = to i bez śpiwora będzie ciepło!
    Ale:
    Flo - ja chcę na siedzeniach przednich.
    Ty na tylnych. O.K.?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 14:01
    Mandy przysłała SMS:
    jedzie przez Toruń.
    Nie wiem czy zobaczy me marzenie ( gorąca noc w hotelu - z widokiem na Wisłę).
    Mówiąc gorąca = myślę:
    słoneczny lipiec (sierpień),po zwiedzaniu - gorąca kolacja, wino na balkonie,
    świeca się pali (to i komary odstraszone), nadbrzeżne latarnie świecą, Wisła
    szepcze, radyjko cicho gra, mam papierosy ( i palę) i mam forsę na to, by
    wspomniane opłacić ( z siebie).
    Bo:
    każdy powinien płacić za siebie.
    Wtedy:
    wiadomo co chce kobieta od faceta i co facet powinien dawać ( a co nie).
    Bo:
    nie wszystko można kupić.

    A co ona musiała?
    Musiała opuścić Nałęczów.
    Ale:
    po co tam miała siedzieć = skoro MMPBiD już wyjechał?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.06.06, 14:02
    Tak miało być = za siebie.
    --
    PApatki
  • a_ska1 04.06.06, 15:26
    bardzo tego nie lubie,
    bo:
    uwazam ze powinno sie zyc zgodnie ze swoja natura.
    a to znaczy (miedzy innymi):
    wstawac - dopiero wtedy kiedy jest sie wyspanym
    jesc - kiedy jest sie glodnym
    pracowac - kiedy ma sie na to ochote :)

    na razie "uwazam, ze.."
    nijak ma sie do tego jak zyje

    no wiec: nie chce, ale musze..
    ..jutro przyjac (na caly tydzien!) ten okropny telefon,
    ktory ma prawo:
    1. zadzwonic o kazdej porze dnia i nocy
    2. gadac w niezrozumialym jezyku
    3. kazac mi udzielac sensownych porad w tymze jezyku albo
    gadajacy telefon z reguly zyczy sobie,
    zebym natychmiast (w nocy tez) otworzyla gabinet
    i obejrzala osobe, ktora jest w agonii z powodu dziury w zebie..
    moja rola polega na tym, zeby przekonac te osobe,
    ze nie jest to konieczne = przezyje do rana.
    Jak przekonam = moge gabinetu w srodku nocy nie otwierac.
    Wbrew pozorom, wcale nie jest to takie latwe...

    w zwiazku z tym, co mnie czeka przez najblizszy tydzien -
    juz dzis nie mam dobrego nastroju :(









    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 04.06.06, 15:28
    i jeszcze;
    zgodnie ze swoja natura
    to ja chce na Nieswietowanie jechac!!!!

    chce, ale nie moge, buuuuu!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 04.06.06, 17:08
    mam się pojawić i gdzie?
  • florentynka 04.06.06, 18:50
    Dokładnie 10 czerwca, dokładnie w Częstochowie:)
    A będziesz jechał przez Warszawę?
  • florentynka 04.06.06, 18:55
    No i na co komu te przemiany, ta wolność, ta Unia?
    W zamierzchłych czasach komunizmu, co to ich już nikt nie pamięta, Aska
    zaglądałaby tylko do polskich paszcz, a w weekend skoczyła ponieświętować.
    I komu to przeszkadzało?
    A teraz mnie przeszkadza, bo ja mam potrzebę z Aską nieświętować.
  • slawek004 04.06.06, 19:32
    nioooo. Jej by było gorzej ale nam lepiej:)))
    Przez Warszawę? Raczej nie. Ale może ty przez Płock?
  • elissa2 04.06.06, 19:38
    a_ska1 napisała:

    > i jeszcze;
    > zgodnie ze swoja natura
    > to ja chce na Nieswietowanie jechac!!!!
    >
    > chce, ale nie moge, buuuuu!
    >
    No nie bucz, towarzyszko niedoli!
    Ja też strasznie, strasznie bym chciała a nie mogę!
    Co zrobić!
    :)
  • nieswietymikolaj 04.06.06, 20:08
    Sławku zaczynamy w sobotę Stolik Obiadowy zarezerwowałem bez ustalenia godz bo
    to zależy o której się zjawicie wstępnie zapodałem 14 stą Spiwory zbędne bo
    zarezerwowałem pokoje Ponieważ mój dywan krótki jakiś Plan nieświętowania
    ogólny bo wolność jest i możemy robić co chcemy Jeszcze tylko 5 i pól dnia Aśka
    bądź z nami duchem
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • nieswietymikolaj 04.06.06, 20:17
    Elissa Tym razem Ci daruje ale na następym musisz być Bo zrobimy Elissowanie
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • elissa2 05.06.06, 10:54
    nieswietymikolaj napisał:

    > Elissa Tym razem Ci daruje ale na następnym musisz być Bo zrobimy Elissowanie
    >
    Nawet nie ma odwagi zapytać na czym polega elissowanie!
    :DDD
  • hanula1950 05.06.06, 11:30
    Witam w deszczowe południe!Nieświęty - do soboty musisz coś zrobić z tą pogodą,
    bo połazić po mieście trzeba, a nie tylko biesiadować.A może KTCO jakieś czary
    odczyni?
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • nieswietymikolaj 05.06.06, 15:15
    To będzię jak się do Twojej Twierdzy zwalimy
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • florentynka 04.06.06, 15:20
    Hanula, jedziesz ty, jedzie Gaja i jadę ja. Nic się nie zmieniło. Nie wiem,
    skąd twoje rozterki. Przecież gdyby się zmieniło, to już dawno miałybyśmy
    opracowany plan awaryjny. Póki nie zostałaś wywołana do tablicy w sprawie
    opracowywania wyżej wymienionego planu, znaczy stary obowiązuje. Masz mój nr
    komórki, to zadzwonisz do mnie, najlepiej w piątek.
    Gaaaaajaaaaa!!!! Ty też do mnie zadzwoń, bo ja twój nr posiałam.
    Nieświęty, opowiadaj, gdzie spać będziemy, bo nie wiemy, czy zabierać ze sobą
    czerwone jedwabne szlafroczki czy raczej dresy.
    Ktotocoto, dla ciebie to ja mogę i w bagażniku jechać, jak będzie taka potrzeba.
    Nieświęty ma rację. Wielkie odliczanie czas zacząć:)
  • agnes344 04.06.06, 20:11
    Jestem za,cos sie musi zmienic w naszym spoleczenstwie.Brakuje powszechnie
    zasad etyki moralnych.
  • florentynka 04.06.06, 20:17
    Droga agnes, masz świętą (nomen omen) rację. Też uważam, że brakuje zasad etyki
    moralnych. W związku z tym, żeby najpierw dokładnie poznać przeciwnika, mamy
    zamiar w zbliżający się weekend zachowywać się w świętym mieście całkiem
    nieświęcie. A potem już możemy naprawiać społeczeństwo. Czy pomożesz nam w tym
    zbożnym dziele?
  • nieswietymikolaj 04.06.06, 20:20
    Zasadom etyki morlnych mówie nie brrrrrrrrr Z moralności najbardziej lubie
    niemoralność bo to też jest moralne ..inaczyj
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • hanula1950 04.06.06, 20:39

    -No to chwała Bogu i partii, obojętnie jakiej, że zarezerwowałeś miejsca, bo my
    dziś z Gają na pikniku od 16 do 19 w Wilanowie byłyśmy i w 100% do
    Częstochowy=do nieświętego jedziemy, a Flo nas zabiera i dzięki jej za to-
    Zdjęcia bdą w blogu jutro, bo oglądam piosenki Grechutki i nie chce mi się
    działać. A mój blog chyba jest już ostatni raz polecany, bo spadłam na 5, czyli
    ostatnie miejsce.
    hanula1950.blox.pl
    Ale mi na tym, niestety lub stety nie zależy!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 04.06.06, 21:28
    Jesem duszą, bo nie ciałem dzię w Opolu na piosenkach Grechuty.........
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 04.06.06, 21:35
    Ile czasu trzeba zarezerwować na trasę Warszawa - Częstochowa?
  • wredna.suka 04.06.06, 21:46
    Widze tu stare znajome nick... tylko tu jesteście??
    Na zewnątrz nie wychodzicie?



    --
    Zakaz Wjazdu
    Wredna :)
    radio maryja
  • florentynka 04.06.06, 21:48
    skoro inni do nas przychodzą...:)
  • florentynka 04.06.06, 21:58
    Nie uciekaj! Wrednych też lubimy:)
  • ktotocoto 05.06.06, 00:21
    Nie wiem jak jadę - ale dojadę ( choć ani przez Warszawę ani przez Płock).
    Spojrzałam i stwierdziłam:
    do Nieświętowania - ja mam najdalej ( jeśli na dobrą mapę spojrzałam).
    Nie wiem czy ktoś nie jedzie przez Łódź?
    Tak sobie pytam.
    Bo:
    przez Łódź to i ja (chyba).
    Ale:
    jak nie wiem czym jadę i o której jadę - to nie wiem też przez które dworce.
    Jedno wiem = dojadę.
    Na obiad zdążę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.06.06, 00:37
    Flo:
    ja raczej wezmę i jedno i drugie.
    Myślę jeszcze nad wersją:
    dresy a pod spodem czerwone podwiązki.
    Na podwiązki zarzuci się peniuar- i się nie zmarznie.

    Nie wiem która z Pań zabiera żelazko, lokówkę, suszarkę, kuferek kosmetyczny,
    sole trzeźwiące i sole pachnące, podręczną apteczkę-przeciw wypadkom
    pochodzenia wszelakiego itp.
    Ja zabieram papierosy = nie tylko dla siebie= dla wszystkich.
    Liczę na rewanż w tym, co nie wiem kto zabiera.

    P.S.
    Deskę do prasowania niech zabierze Nieświęty ( bo sprawiedliwie jest, gdy deska
    należy do tego, kto mieszka najbliżej).

    A_ska:
    Ty nie płakuśkaj.
    My tylko próbę robimy.
    Prawdziwy zlot zrobimy = jak i Ty będziesz mogła zlotować w Nieświętowie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.06.06, 00:44
    Re: Cholera!!!
    florentynka 04.06.06, 21:58 + odpowiedz
    Nie uciekaj! Wrednych też lubimy:)

    Wredni też się dzielą na lubianych i wręcz przeciwnie.
    Ty jesteś z wrednych lubianych.
    Więc:
    Flo ma rację.
    Nie uciekaj. Wrednych też lubimy.
    --
    PApatki
  • elissa2 05.06.06, 10:49
    :)))

    Wielkie odlicznie już się rozpoczęło, co?
    Fajnie macie!!!
    :)
  • elissa2 05.06.06, 10:53
    "Bez wątpienia piwo jest największym wynalazkiem w historii ludzkości.
    Przyznaję, koło też było dużym wynalazkiem, ale nawet w przybliżeniu nie pasuje
    tak dobrze do pizzy."
    /Dave Barry/

    "Czasem, kiedy pomyślę ile to ja piwa piję, czuję się zawstydzona. Potem jednak
    patrzę w szklankę i myślę o robotnikach w browarach, o ich wszystkich
    nadziejach i marzeniach. Jeśli nie wypiję tego piwa, mogą stracić pracę i ich
    marzenia spełzną na niczym. Myślę wtedy 'lepiej wypiję to piwo i niech ich
    marzenia się spełniają, niż bym miała być egoistką i przejmować się moją
    wątrobą."
    /Babe Ruth/

    :DDD

  • florentynka 05.06.06, 12:17
  • florentynka 05.06.06, 12:32
    Jedziemy do świętego miasta Częstochowa z pielgrzymką samochodową. Będziemy tam
    się zachowywać całkiem nieświęcie. Miejsce w samochodzie się znajdzie:)
  • florentynka 05.06.06, 12:40
    My, to znaczy ja i pełniący obowiązki gospodarza mikołaj nieświęty. Prócz nas
    jeszcze pięć osób, ale ponieważ nie wiem, czy chcą być wytykane palcami,
    zachowam to w tajemnicy. Tajemnica nie jest wielka, wystarczy tylko poczytac w
    wolnej chwili wątek optymistyczny, a jest się doinformowanym na maksa:)
  • hanula1950 05.06.06, 13:44
    Taką pocztę z Kanady dziś dostałam i od razu dzielę się nią z Wami.
    Smutne, aby się nie sprawdziło
    Polska AD 2010 :
    Kończy się kadencja prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Pozostający w
    otwartym konflikcie ze swoim bratem Jarosławem, Prezydent udzielił oficjalnie
    swego poparcia w nadchodzących wyborach prezydenckich obecnie urzędującemu
    premierowi Andrzejowi Lepperowi popieranemu przez macierzystą partię SAMOPIS
    (powstałą w roku 2007 z połączenia Samoobrony, LPR i fundamentalistycznego
    skrzydła PiS).

    W kraju trzeci rok z rzędu działa Wielka Komisja Prawa i Sprawiedliwości
    imienia Jana Pawła II. Po osądzeniu komunistów, socjalistów, liberałów, gejów i
    lesbijek komisja wnikliwie bada
    działalność organizacji studenckich, ruchów pacyfistycznych, ekologicznych oraz
    ludzi nauki. Obrady komisji transmituje na żywo telewizja Trwam-7 "Komisja"
    oraz trzeci program Radia Maryja.
    Jerzy Owsiak oskarżany od początku wieku o, cytat, "szerzenie pornografii,
    działalność rozbijacką w łonie narodu polskiego i organizację akcji
    charytatywnych na szkodę Caritas Polska" zbiegł z kraju. Szef Centralnego Biura
    Antykorupcyjnego, gen. Mariusz Kamiński, zapowiada rychłe ujęcie uciekiniera
    przebywającego najprawdopodobniej w Argentynie. - Akcja "Sie Ma - zaraz Cie
    mam" dobiega końca" - twierdzi gen. Kamiński.

    Polska jest już tylko formalnym członkiem UE. Urzędujący prezydent i premier
    zostali uznani przez państwa członkowskie UE za osoby niepożądane. Podobny
    status prezydent Lech Kaczyński ma w Rosji.
    Czwarta ErPe utraciła znaczenie jako kraj tranzytowy (umierają Białystok,
    Lublin i Rzeszów). Fatalne stosunki z Rosją, z roku na rok pogarszane przez
    spór dotyczący sprawy katyńskiej, zaowocowały drastycznymi podwyżkami cen
    nośników energii (benzyna kosztuje 9,50 zł za litr).

    Dobiega końca czternasta już zmiana grupy operacyjnej Narodowego Wojska
    Polskiego w Iraku, misja "Demokratyczna Pięść". Minister Obrony Narodowej i
    Kontroli Wewnętrznej Renata Beger oświadczyła, że ze względu na zobowiązania
    sojusznicze w stosunku do USA, liczba polskich żołnierzy stacjonujących w
    Iranie i Iraku zostanie zwiększona do sześciu i pół
    tysiąca. W kraju dobiega końca budowa tarczy antyrakietowej. Beger wątpi w
    doniesienia prasy niemieckiej jakoby w odpowiedzi na ulokowanie w Polsce
    amerykańskiego systemu Rosja rozmieściła w Okręgu Kaliningrackim broń jądrową.

    Powstała w roku 2007 Unia Miast Zachodnich (Poznań, Wrocław, Gdańsk itd.)
    poszukuje możliwości secesji.
    W kraju odsetek osób z wyższym wykształceniem spadł do 3%. Wyjechali lekarze,
    informatycy, pielęgniarki. Większość pracuje w Irlandii, Wielkiej Brytanii,
    Niemczech, pozostali w Czechach. W związku z tym, prof. Roman Giertych,
    Minister Nauki i Katechizacji planuje utworzyć na uczelniach Katolickich
    dodatkowe kierunki techniczne. Przewiduje się
    powstanie kierunków Misyjno-Informatycznych, Multimedialnych Technik Sakralnych
    i.t.p.

    Powyższa historia wydaje Ci się głupawa? Surrealistyczna? Przesadzona?
    Wydumana? Zbyt nieprawdopodobna by stała się rzeczywistością? Pewnie masz
    rację...
    Tylko, że jeszcze rok temu nawet najwięksi fantaści nie sądzili, że w wyniku
    działalności dwóch braci wicepremierem zostanie młot oderwany od brony, rząd
    będzie naszpikowany działaczami Młodzieży Wszechpolskiej, facet z twarzą konia
    i światopoglądem oficera SS pełnić będzie obowiązki Ministra Edukacji
    Narodowej, a patronem tego zoo będzie ksiądz-dyrektor, którego wyznawcy
    zagazowaliby Cię i wraz z całą rodziną spalili w piecu za semickie pochodzenie.
    I jak mawia Ojciec Dyrektor: "Alleluja i do przodu!". Najlepiej na Zachód. Tam
    JEST jakaś cywilizacja.





    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 05.06.06, 20:03
    Hanulko, dobrze ze tem text narazie mozna umiescic w dziale "fantastyka" ale jak
    wszem wiadomo od fantastyki do realnosci jest czesto maly krok tylko. Oby sie
    nie spelnilo.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • florentynka 05.06.06, 12:29
    Sorry, za wcześnie mi się kliknęło.
    Wypijemy po kufelku za każdego z wielkich nieobecnych:
    za Askę z naszej tęsknoty wielkiej
    za Kicię naszą wesoła, którą mamy potrzebę wielką poznać
    za Kabe, która już już prawie z nami pojechała
    za Dorotkę nieobecną usprawiedliwioną
    za Elissę, która chciałaby, a nie może
    Za Trzynastkę z Parmesanem dalekim, a tak bliskim
    Za Anusię, która o nas wciąż pamieta
    O rany, już mam kaca!!
    Trudno, poświęcę się, a co:)
    PS O wybaczenie proszę tych, o których nie wspomniałam, a powinnam
  • wesola_kicia 05.06.06, 14:12
    flo,mam prośbe jak będziesz pić ten kufelek
    to wypij za pomyślną sprwe w Krakowie.
    Żeby wkońcu dostać ten walnięty termin.
    nie moge napisać dokładnie o co chodzi.
    Mam nadzieje,że nie będziecie pytać .
    I jeszcze mała prośba daj Nieświętemu małego buziaka w prawy policzek :)
    --
    =^..^=
    Kto twierdzi,że nigdy się nie myli,
    ten pozwolił się już pogrzebać.
  • nieswietymikolaj 05.06.06, 15:07
    Daj znać czy mam Cię wciągnąć na ....listę obecności
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • ktotocoto 05.06.06, 23:23
    Flo:
    o której wyjeżdżacie i o której dojedziecie do Nieświętowa?
    U mnie ( chyba) tak:
    wyjazd o 8:00 - w Nieświętowie 13:55
    W/w jest wersją pociągową.
    Sprawdzę czy wersja autobusowa nie będzie lepsza.

    P.S.
    Wredna o której dojedzie?
    Rozumiem, że wcześniej niż ja.
    Ale:
    umowa stoi = jemy obiad z wredną ( w Nieświętowie) o 14:15
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.06.06, 23:29
    w tym i za:
    1) @ informująco-ostrzegająca ( o wsypywaniu i uważaniu),
    2) zdjęcie Kabe,
    3) Parmesanowe uśmiechy,
    4) Hanulowe obrazkowanie,
    5) ptaki wielkojajeczne,
    6) cierpliwość tych, którym nadal @ nie posłałam.

    Z cierpliwością dzisiaj mam kłopoty.
    Dlatego zapytuję:
    czy ktoś może mi podarować, pożyczyć lub sprzedać = choć 10 dkg cierpliwości
    anielskiej?
    Za darowiznę podziękuję, pożyczone oddam ( nie wiem kiedy), za kupione zapłacę.
    Dziękuję.
    KTCT
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.06.06, 23:34
    Wzywa się koleżankę Mandy do:
    osobistego stawiennictwa w Nieświętowie.
    Termin stawiennictwa:
    10.06.2006r., w godzinach 5:30-14:00.
    Miejsce stawiennictwa obowiązkowo-osobistego = zostanie koleżance dostarczone
    przez małpę.
    Ta małpa zwie się @.
    --
    PApatki
  • mandy4 06.06.06, 00:07
    Odbiór wezwania potwierdzam.
    Będę osobiście.
    Jeszcze nie wiem jak, czym i o której.
    Na razie leczę kontuzje bo dzisiaj uległam wypadkowi.
    Na rowerze bezkolizyjnie przejechałam w życiu kilkanaście tysiecy km.
    Pierwszy wypadek właśnie dzisiaj mi się przytrafił.
    Obolala i posiniaczona mówię Wam dobranoc.
    Postaram się do rana pozbierać.
    PS. KTCT napisz mi jak jedziesz.
    Może uda mi się wsiąść do tego samego pociągu.
  • hanula1950 06.06.06, 08:14
    Flo - @ dostałam, odpowiedziałam . Ja jestem zgodna dziewczynką. Dojazd to
    chyba ze 3 godziny, ale Nieświęty i tak od rana z niecierpliwościa będzie nas
    oczekiwał.
    KTCO - jestem za wersją podwiązkową, a co mi tam. Niech Nieświety się boi, jak
    się ustrzec przed naszymi wdziękami...My będziemy czarodziejkami...
    W swoich blogach już zamieściłam zdjęcia z niedzielnego wypadu z Gają.
    Zapraszam. Zdjęcie KABE chyba do Was dotarło. zainteresowana, czyli boharerka,
    jeszcze sie nie odezwała.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 06.06.06, 08:38
    poproszę na @ jakiś szkic jak mam dojechać na miejsce- Czwa jakaś taka rozległa.
    No chyba ze to Olsztyn, to dojazd znam.
    Pozdrawiam nie tylko Ciebie :)
  • mandy4 06.06.06, 12:52
    Miałam dzisiaj jechać na urodziny najstarszego w mojej rodzinie mężczyzny ale
    byłam zmuszona wyjazd przesunąć na inny dzień.
    W związku z tym postaram sie Wam dzisiaj wysłać zdjęcia i w skrócie napisać jak
    było.
    Otóz było super mimo, że średnia wieku +/-70 i pogoda nie dopisała.
    Zabiegów sporo ale tak je sobie ustawiłam, że mogłam dużo swiedzić.
    Dobrze, ze na początku pobytu poznałam pewnego dżentelmena, który roztoczył
    nade mną swoje silne ramiona. Dzięki niemu okolice w promieniu 6-7 km
    zwiedzałam pieszo. Do dalej położonych miejscowości jeździłam. Dwa dni
    spędziłam w Kazimierzu. Wieczorami tańczyłam mimo, że tancerka ze mnie kiepska.
    Chodziłam też na pyszne lody oraz grzańce i często o Was myślałam.
    Bardzo mi brakowało kontaktu z Wami. Zła byłam na pracowników recepcji, którzy
    wprowadzili mnie w bład twierdząc, że nie ma kawiarenki internetowej.
    W przedostatnim dniu pobytu znalazłam ją w miejscowej bibliotece.
    Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
    Dzięki temu nie spędzałam czasu przy internecie.
    Resztę Wam opowiem jak się spotkamy.
    Na spotkanie organizowane przez NSM przyjadę, więc bardzo proszę o rezerwację
    miejsca.
    Wszystkim życzę miłego dnia i przesyłam papatki.
  • nieswietymikolaj 06.06.06, 15:11
    Jak będziesz dojheżdzał do Częstochowy to daj znać I Cie poprowadzę tz wyjadę i
    już A @ swoą drogą wyślę
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • mandy4 07.06.06, 08:59
    W Twoim mieście będę pierwszy raz i nie wiem jak dojechać na miejsce spotkania.
    Więc też proszę o @. Ponieważ jadę przez Wrocław to wysiadę na dworcu Stradom.
    Podaj mi adres zbiórki oraz jak tam dojechać.
    Wszystkim życzę miłego dnia.
  • nieswietymikolaj 07.06.06, 14:57
    Napisz o której będziesz to po Ciebie wyjadę
    --
    Po tym poznać geniusza w tłumie że robi tylko to co umie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • hanula1950 07.06.06, 23:41
    Dodałam wpis rano, ale do treaz nie ma . Nie kapuję, co się dzieje. To nie było
    porno, żeby usunięto. Dzwoniła Gaja. Umawiamy się na sobotni wyjazd = które
    wejście ze Stokłosów? =Flo = napisz!
    http.haneczka1950.blox.pl
    Buziaczki. Gaszę świtło.Milutkiej nocki.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 05.06.06, 23:38
    Nie?
    A dlaczego nie?
    I:
    to szkoda, bo:
    szansa na poznanie się ( i polubienie) trochę się oddala.
    Oraz:
    a może jednak?
    Jeśli jednak nie, to szkoda bardzo.
    Ale:
    pozdrowienia i papatki.

    P.S.
    Do piątku można zmieniać zdanie.

    --
    PApatki