Dodaj do ulubionych

Wątek optymistyczny

  • elissa2 01.08.06, 12:22
    Miłego Dnia!
    :)
  • elissa2 04.08.06, 00:35
    Na dobranoc ..., na dzieńdobry ...
    Mam nadzieję, że mi się udała. :)
    Szukajcie jej na @.
    :)
  • ktotocoto 04.08.06, 00:53
    Udało Ci się.
    Znalazłam [na @].
    Jeszcze większe udanie dotyczy :
    udaności Twych obserwacji i utrwalania obserwacji.
    --
    PApatki
  • florentynka 04.08.06, 00:57
    A ja nic na @ nie znalazłam:(
  • elissa2 04.08.06, 01:28
    florentynka napisała:

    > A ja nic na @ nie znalazłam:(
    >
    Ojej!!! :(((
    Wysłałam do KTCT oraz (do 9-ciu osób bo do tylu można w 1 mailu) do Ciebie, do
    Trzynastki, do Mandy, do Hanuli, do A_ski, do Kabe, do Doroty, do NŚM, do
    Sławka ...
    Może jeszcze dojdzie?
    A jeśli nie to będę od nowa wysyłać.
  • a_ska1 04.08.06, 08:43
    ja tez niespodzianki nie dostalam
    moze krasnoludki napsocily??

    dzien dobry :)

    u mnie tez zapowiada sie dzis ciezki dzien
    ze spiewem (no, moze nie na ustach, ale w duszy)
    stawie mu czola!

    milusiego wszystkiego :)))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 04.08.06, 08:53
    takie przyslowie mi sie przypomnialo:
    kto w piatek skacze - ten w niedziele placze.
    nie chce plakac w niedziele = postaram sie dzis nie podskakiwac.

    ale krok taneczny i spiew w duszy chyba mi nie zaszkodzi?

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 04.08.06, 00:54
    Dobranoc.
    P.S.
    A co z radyjkiem dla Flo?
    --
    PApatki
  • elissa2 04.08.06, 12:33
    Wysłałam jeszcze raz.
    Tym razem trochę inaczej bo już nie wiem jak należy wpisywać inne adresy. W CC
    czy BCC? Czy to poczta tak źle działa? Czy ja coś robię nie tak?
    A przede wszystkim ...
    Teraz wpisałam je do BCC: adres-spacja-;-spacja-kolejny adres-spacja itd.
  • hanula1950 04.08.06, 13:37
    Wczorajsz wycieczka bardzo udana. Sławek wspaniały jest, to fakt
    niezaprzeczalny!
    Poznałam Maćka, nie Michała, ale to mało ważne.
    Zdjęcia z Płocka juz są na
    hanula1950.w.interia.pl
    na jednym z nich, oczywiście pod tablicą , jestem właśnie z tym Maćkiem.
    Jeśli ktoś ma zapotrzebowanie na zdjęcie ze Sławkiem , to niech da znać.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 04.08.06, 16:11

    KTCT: takich krasnoludków użytecznych jest u nas więcej, jak przestanie padać (
    bo pada cały dzien) wybiore się na poszukiwania pozostałych. Jeśli chodzi o
    trzymanie kamienych kul, to wystarczy, że jedną podtrzymuje skrzacik, a reszta
    jest podporządkowana tej pierwszej, więc nie ma zagrożenia, że któras potoczy
    sie przechodniom pod nogi :)

    Elisso: Ja też nie dostałam niespodzianki


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • a_ska1 04.08.06, 18:17
    Elisso,

    jesli do mnie wyslalas - to znowu nie doszlo :(

    ja robie tak -
    korzystam z ksiazki adresowej,
    zaznaczam ptaszkiem wszystkie osoby, do ktorych chce wyslac
    - w polu DO (nie CC ani BCC)
    i klikam w pole OK - obok "napisz do zaznaczonych osob"
    komputer sam zrobi reszte :)
    przynajmniej u mnie do tej pory dzialalo !

    pozdrawiam serdecznie :))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 04.08.06, 18:22
    A moze optymistycznie popatrzec na przyszlosc?

    www.webprovider.pl/roman.htm ci juz optymistycznie podchodza....do zycia
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • hanula1950 04.08.06, 22:41
    Parmesan, dzięki. Ulubionego mojego ministra mimy pokazujesz. Ale kino!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 04.08.06, 18:26
    Elisso,
    sprawdzilam - NIGDY nie otrzymalam zadnej poczty od Ciebie,
    zatem nawet nie wiem, czy wysylalas z gazety.
    Nie mam Twojego adresu!
    opis dzialania podany przeze mnie w poprzednim poscie
    dziala na gazecie.
    Na innych witrynach moze nieco sie nieco roznic..

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 04.08.06, 19:31
    Deszcz padał dzień cały, więc nareszcie mam balkon porządnie podlany.W
    oczekiwaniu na Sopot słucham sobie listy przebojów PRIII
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 04.08.06, 22:00
    Czekam na występ Markowskiego z Perfektem i pasjansa na kompie sobie układam.
    Wpadłam tu, a tu nikogo nie ma...Gdzie są wszyscy ?
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • elissa2 04.08.06, 22:04
    a_ska1 napisała:

    > Elisso,
    > sprawdzilam - NIGDY nie otrzymalam zadnej poczty od Ciebie,
    > zatem nawet nie wiem, czy wysylalas z gazety.
    > Nie mam Twojego adresu!
    > opis dzialania podany przeze mnie w poprzednim poscie
    > dziala na gazecie.
    > Na innych witrynach moze nieco sie nieco roznic..
    >
    No to ładnie! :(
    A ja regularnie podsyłałam Wam fotki i jakieś śmiesznostki i ciekawostki.
    :(
  • hanula1950 04.08.06, 23:09
    Elisso2 - ja też od Ciebie nic nie dostaję...
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 04.08.06, 23:49
    Już mam, już z Tobą na spacerze byłam. Dziękuję.
    Kabe napisała, że forum zablokowane. Ja tam wchodzę bez problemów.
    Parmesan - dzięki za śmiesznotki = @ w gazecie.Robić konkurencję mi zaczynasz.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 04.08.06, 23:57
    Elisso:
    Dostałam (z wp) i dziękuję za przepiękne widoczki, z miła chęcią popatrzyłabym
    na nie na żywo :)
    Do mnie od czasu do czasu cos od Ciebie dociera, więc nie wiem, czemu inni nie
    dostają wcale. Gazetowa poczta bywa czasami dziwna.

    Pozdrowionka :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 05.08.06, 00:00
    Własnie tez się zdziwiłam, że u Kabe jest zablokowane forum. U mnie wysyła sie
    normalnie.


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 05.08.06, 00:22
    ..dobranoc mówię wszystkim. Pora na sen.
    Radyjko dla Flo włączone cichutko zostawiam
    Lampeczkę dla "nocnych Marków" też juz zapaliłam :)

    Miłych snów


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • ktotocoto 05.08.06, 05:30
    13, dzięki za lampeczkę.
    Przydała się.
    Wstałam, lampeczkę zgasiłam.
    Pójdę pobalkonować, zaczekam na wschód słońca ( może wstanie-mimo deszczu ).
    Wczoraj miałam dzień skowronkowato/lwi.
    Dziś nie muszę być lwem.
    Dzisiaj mogę być skowronko/leniwcem.
    Czego i Wam życzę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.08.06, 05:43
    Tam, gdzie Kabe jest = jest i blokada na forum.
    Kabe to dziwi i mnie to dziwi = bo my jesteśmy legalistki!!!!!!!!!!!!!!!
    Np. ja jestem taką legalistką, że wykrzykników powinnam dodać.
    Ale:
    jak ktoś mnie zna, to i bez wykrzykników wie.
    Typy cichociemne nawet po dodaniu wykrzykników = nie zrozumieją.
    Po co ludzie robią blokady?
    By tylko ich, jedyna prawda, w eter szła.
    Dlaczego?
    Bo prawda drugiej strony ich wkurza, na inną prawdę się obrażają lub w agresję
    wpadają.
    Taki styl.
    Proszę tego stylu nie mylić z dobrym stylem.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.08.06, 05:49
    Kabe napisała:
    kraina, w której wypoczywa, pachnie miodem i ziołami.
    Klimat jej bardzo odpowiada, służy.
    Pozdrawia Nas.

    "...ty jesteś jak zdrowie....
    ....ten tylko się dowie......
    ....widzę i opisuję..."
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.08.06, 05:55
    Fakt.
    Dla Ciebie był wspaniały.
    Dla mnie nie:
    - kiwnięcia, na forum, nie dał,
    - SMS nie przysłał,
    - nie zadzwonił,
    - pustej koperty też nie przysłał.
    Ja mu to wybaczam, bo:
    przy takim powodzenio/rozrywaniu = trudno mu nadążyć z SMS-ami, telefonami,
    kopertami.
    Musi (Sławek ) selekcji dokonywać.
    Hanula przeszła przez sito selekcyjne.
    Ja nie.

    Hanula i mężczyźni = to osobny temat.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.08.06, 06:03
    Hanula:
    przepraszam za nazwanie Maćka Michałem.
    Tak się stało, bo:
    adoratorów masz tylu i w takim tempie ich przybywa = że ja nie nadążam
    myślowo/pamięciowo.
    Jedno ( też myślowo/pamięciowo ) = wiem:
    gdzie się ruszysz, tam kogoś uwiedziesz.
    Myślę, że:
    szkołę uwodzenia możesz prowadzić.
    A:
    jeśli na prowadzenie szkoły nie masz czasu ( ci mężczyźni ! ), to chociaż
    korepetycji udzielaj ( z uwodzenia ).
    Mnie ( chwilowo ) nie , bo ( chwilowo ) nie mogę uwodzić.
    Jak już będę mogła = to się do Ciebie ( na korepetycje ) zgłoszę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.08.06, 06:07
    Takie zdjęcie mi się śni:
    siedzi sobie szczęśliwatrzynastka przy krasnoludku ( tym z kulą ).
    W głębi ( przy drugiej kuli ) stoi Parmesan.
    A zdjęcia robi Mandy i KTCT.
    --
    PApatki
  • parmesan 05.08.06, 19:14
    No Ktocosiu, jesli Ty i Mandy bedzie fotografowac to 13 bedzie kolo Krasnoludka
    siedziec o Parmesana sie opierac

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 05.08.06, 06:12
    Witaj A_ska.
    Pewnie masz ( dzisiaj ) pogodę polską = słonecznie, upalnie.
    Twoja pogoda jest ( dzisiaj ) u nas.

    Ja mam pogodę ducha ( dzisiaj ) = to mi każda pogoda odpowiada.

    P.S.
    Wczoraj też miałam pogodę ducha.
    Pewnie dlatego:
    wszystko poszło, jak powinno.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.08.06, 07:24
    Pobalkonowałam.
    Sprawdziłam.
    U mnie jest jedno i drugie = i słońce i deszcz.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.08.06, 07:27
    Idę potaplać się w kałużach ( jak Syko/Mikołaj ).
    Przy okazji:
    kupię świeże, cieplutkie rogaliki, bułki i chleb razowy.
    --
    PApatki
  • hanula1950 05.08.06, 08:30
    Kałuże w nocy wyschły = nie mam w czym potuptać.Dzisiejszy dzień zaczął się
    słonecznie. Może więc zastępczo potupię we wannie? Ale to nie to!
    Co do Maćka, to on jest żonaty i zostanie tylko znajomość wycieczkowa =
    jednodniowa, bo ja z zajętymi zadaję się wyłącznie towarzysko, ten mój typ już
    tak ma.
    Zdjęć 4 wstawiłam w blogu
    hanula1950.blox.pl
    KTCT - nie wiedziałam, że Żabojad jest takim miłośnikiem słodyczy.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • dorota-zam 05.08.06, 09:44
    Witam wszystkich w ten cudownie rześki poranek. Nareszcie temperatura do życia,
    po tych straszliwych upałach. Ponieważ moje dziecko w poniedziałek rano
    wyjeżdża, więc weekend poświęcę na pranie i prasowanie, a w międzyczasie będę
    próbowała nadrobić zaległośći w czytaniu, oj zajmie mi to trochę czasu!
    Chciałam się pochwalić, że wreszcie mam swój komputer, rupieć, bo rupieć
    (mężowi w pracy nabyli nowy, a ten odkupił za grosze)ale własny!
    Mam małe pytanie co do Torunia, czy jest jakiś plan pobytu? Czy w sobotę się
    zjeżdżacie i spotykacie w miejscu zakwaterowania, a potem gdzieś idziecie, czy
    po prostu jak wszyscy się zjadą to dopiero plany powstaną? Nie wiem kiedy i
    gdzie mam dołączyć? Przyjadę raczej w sobotę, ale ponieważ są to urodziny
    mojego męża to trochę czasu będę musiała spędzić w rodzinnym gronie, natomiast
    popołudniowo-wieczorowo, to już chyba będę mogła wyskoczyć. A chcielibyście
    zobaczyć mojego psa? Bo gdyby dziecko z nami przyjechało, to mogliby mnie
    przywieźć na miejsce spotkania z psinką, a potem zabrać ją do domu?
    Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego, chłodnego weekendu!
  • a_ska1 05.08.06, 10:16
    witam cieplutko wszystkich tu obecnych,
    a szczegolnie - dawno nie widziana Dorotke :))

    KTCT,
    skad wiedzialas?
    u mnie dzis rzeczywiscie od rana slonecznie,
    a czy cieplo - nie wiem,
    zaraz bede wychodzic sprawy bankowe pozalatwiac
    to sprawdze.

    dzis mam dzien bieganiowo - telefonicznodyzurowy.
    gdyby nie ten telefon - to juz mialabym urlop...
    ale nic to - urlop bede miec od poniedzialku :))

    milusiego :))







    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 05.08.06, 13:40
    sprawdzilam = jest cieplo, a nawet bardzo cieplo
    (jak na tutejsze warunki)

    kupilam sobie 'cos' -
    'cos' jest czescia ubrania;
    kupilam 'cos' za duze, o dwa numery!
    jak ja mierzylam???
    'cos' za duze o dwa numery nie nadaje sie do noszenia :(

    no wiec musze ponownie do centrum pojechac i wymienic
    'cos' na 'cos' mniejsze

    PS. bardzo chcialabym nosic to 'cos' dwa numery wieksze, ale nic z tego :(


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 05.08.06, 15:51
    Ktocosiu, ty nic niewiesz, to pan-wanna z Krakowa szuka szpiegow
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 05.08.06, 19:15
    KTCT: Bardzo chętnie do takiego zdjecia się ustawię,
    a potem bedzie zmiana i obok krasnoludka usiądzie sobie KTCT,
    z drugiej strony Mandy, a zdjęcie zrobi Parmesan :))


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 05.08.06, 19:23
    zazdroszcze tym, u których świeci słońce. U nas juz drugi dzień deszcz pada,
    jakby chciał nadrobić dni bezdeszczowe tego lata. Mówili w Tv, że najwięcej
    wody spadło na Wrocław właśnie, 62 l na metr kwadratowy.
    Nie ma jak pojechac na poszukiwania krasnoludków. Może w muzeum krasnoludków
    znajdę info, gdzie one bywają.

    Znalazłam dzis 10 zł. to chyba na szczęście :)


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • a_ska1 05.08.06, 21:07
    szczesliwatrzynastka napisała:
    > Znalazłam dzis 10 zł. to chyba na szczęście :)

    pewnie, ze na szczescie :)))

    w "moim" miescie byl dzis festiwal mlodziezy,
    wystepy, koncerty - na glownej ulicy ktora zamknieto dla ruchu kolowego.
    bylo na co popatrzec i posluchac!

    ciekawostka: koncert odbywal sie nawet -
    uwaga: na cmentarzu !!!
    cmentarz jest bardzo stary, w samym centrum miasta, przy glownej ulicy,
    troche przypomina park, ale to jednak cmentarz!
    nagrobki kamienne stoja - i to gesto.
    byla prowizoryczna scena,
    ludziska stali lub siedzieli miedzy nagrobkami i sluchali
    a koncert - calkiem wspolczesny:
    zespol gral,
    jakas kobieta spiewala zachrypnietym glosem
    (cos podobnego do Janice Joplin).

    hmmm.

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 05.08.06, 21:10
    wychodze,
    wroce pozno,
    jak wroce - to zajrze tu
    i zobacze, czy juz spicie!

    :)))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • szczesliwatrzynastka 05.08.06, 22:32
    Chyba z powodu nieciekawej pogody wszyscy gdzies wybyli

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • hanula1950 05.08.06, 23:06
    KTCT-napisała mi, że :
    oficjalnie jest na działce, żeby zaopiekować się działką. A bez oficjalizmów
    jest spotkanie działkowiczów!I będzie balanga!O czym uprzejmie donoszę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 06.08.06, 01:45
    a ja wlasnie wrocilam z balangi
    balanga byla huczna, bo z niebylejakiego powodu -
    21 urodziny jednej z naszych asystentek.
    nogi mnie bola od tanczenia!
    no i jeszcze na piechotke do domu trzeba bylo wrocic..

    ale noc dzisiaj wyjatkowo ciepla, taki spacer to przyjemnosc

    dobranoc :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 06.08.06, 13:03
    czyzby wszyscy na lono natury wybyli?

    no to ja tez wybywam - narazie do najblizszego parku.
    Posiedze sobie z ksiazka przy fontannie
    i bede sie napawac zapachem kwiatow.

    A jak wroce to bedzie pakowac walizke,
    jutro zaczynam sie urlopowac :D

    milusiego :)


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 06.08.06, 13:30
    Jak ja nie lubie (i nie umiem) ciuchow kupowac!

    Wczoraj kupilam "cos za duze" i musialam wymienic na mniejsze,
    a w drodze powrotnej mnie podkusilo
    i kupilam sobie buty - sliczne!
    No a dzis pojde te buty wymienic - z powrotem na gotowke.
    Buty kupilam za male...
    wiekszych rozmiarow nie bylo...

    no i co?
    mysle sobie tak:
    buty "pomialam", napatrzylam sie na nie do woli,
    nacieszylam sie nimi - ze mam takie sliczne,
    to dzis juz moge - bez zalu - oddac je z powrotem do sklepu!

    to sie nazywa: kupic, a kasy nie wydac ;)

    a przy okazji pojde na spacer :)
    bo: kto nie ma glowie, ten ma w nogach.

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 04.08.06, 22:03
    a_ska1 napisała:

    > Elisso,
    >
    > jesli do mnie wyslalas - to znowu nie doszlo :(
    >
    :(((
    No to już nie wiem.
    Wygląda na to, że dostają tylko pierwsze osoby z 10-ciu.
    Z pierwszego maila dostała KTCT, z drugiego Parmesan.
    Nic to. Proszę o cierpliwość. Będę próbować. Nie popuszczę.
    :)
    > ja robie tak -
    > korzystam z ksiazki adresowej,
    > zaznaczam ptaszkiem wszystkie osoby, do ktorych chce wyslac
    > - w polu DO (nie CC ani BCC)
    > i klikam w pole OK - obok "napisz do zaznaczonych osob"
    > komputer sam zrobi reszte :)
    > przynajmniej u mnie do tej pory dzialalo !
    >
    > pozdrawiam serdecznie :))
  • elissa2 04.08.06, 22:44
    Zeźliłam się i założyłam sobie konto gdzie indziej. :)
    A jak szybko załączniki się "wklejają"!
    :)
  • a_ska1 04.08.06, 22:49
    a teraz do mnie doszlo - z wp :)))
    ale chyba tym razem to ja jestem na pierwszym miejscu,
    wiec nie wiem, jak u innych..

    fotki obejrzalam - fajne miejsce do pospacerowania :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 04.08.06, 22:55
    Elisso,
    jedna z moich kolezanek tez ma konto na wp
    i ciagle szuka nowych wiadomosci w spamie,
    bo jakies dziwne filtry maja
    i normalne maile sa kierowane bezposrednio do spamu
    Ale jak sie o tym wie, to nie ma problemu!
    Sprawdzaj zatem regularnie SPAM :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • dorota-zam 06.08.06, 21:16
    bo wczoraj moja pralka zrobiła "BUM,GRUCH,ŁUBUDU" i odmówiła całkowicie
    współpracy! A miała tylko 10 lat! Co prawda była na tyle kochana, że padła na
    ostatnim płukaniu. Ale w łazience prania pod sufit, rozpacz w kratkę! Tak więc
    dzisiejszy dzień spędziłam na bieganiu po sklepach w poszukiwaniu nowej (dobrze,
    że upał sobie poszedł gdzieś w świat), no bo przecież bez pralki nie da się żyć.
    We wtorek będzie, ale dziura w budżecie jak rów Marjański! I jak tu być na tym
    forum? Chyba poszukam takiego do ponarzekania, albo sama takie założę!
    Pozdrawiam wszystkich obecnych i nieobecnych, pracujących i wypoczywających i
    lecę pakować dziecko, bo jutro rano rusza w świat!
  • a_ska1 06.08.06, 21:43
    Dorotka,
    ja tez mialam dzis dzien pechowy:
    suszarka do wlosow mi sie zepsula :(
    zepsula sie chyba za kare,
    bo uzywalam jej niezgodnie z przeznaczeniem
    tj. do odmrazania lodowki.

    Dla mnie suszarka jest artykulem pierwszej potrzeby!
    nowa zostala natychmist zakupiona!
    dobrze, ze sklep byl jeszcze otwarty..

    z drugiej strony - mialam szczescie, ze zepsula sie w trakcie suszenia lodowki,
    a nie moich wlosow przed jutrzejszym wyjsciem na lotnisko!
    ladnie bym wygladala...

    Nie martw sie, jakos bedzie z tym budzetem,
    a pralke bedziesz miec nowa, i na gwarancji :)


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • dorota-zam 06.08.06, 21:52
    Hi, hi ja też używam suszarki do odmrażania lodówki, wolę niż do włosów, bo
    okropnie tego nie lubię robić, wolę jak sobie schną same, no chyba że jest
    zimno, to trzeba! Ale nie da się ukryć, że nabycie nowej suszarki powoduje
    duuuuużo mniejszą dziurę w budżecie niż nabycie pralki :( no i te dewizowe
    zarobki........
    To już jutro będziemy witać Cię na ojczystej ziemi? Fajnie! Szkoda tylko, że się
    nie zobaczymy :(
  • ktotocoto 06.08.06, 22:41
    Przez padanie = trzeba było zrobić balowanie, bo:
    nie dało się kosić, kopać, obcinać, itd.
    Więc:
    wspólnota balowanie zarządziła.
    To jest wspólnota zdyscyplinowana.
    Wszyscy przyszli i wszyscy balowali [w kawiarnio/świetlicy].
    Skoro wszyscy = to i ja.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 22:44
    Dzwoniła Mandy.
    Była w dobrym nastroju.
    Była też (w Polsce) połowicznie:
    - jedną rękę miała po stronie polskiej,
    - drugą rękę po stronie niemieckiej.
    Nie wiem którą z rąk (prawą czy lewą)Mandy przez granicę przełożyła.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 22:50
    A_ska:
    dobrze, że ten dużawy ozdobnik ( rozmiar 75D)oddałaś.
    Bo:
    on był na Ciebie dobry wtedy, gdy dziecko karmiłaś.
    Teraz to Ty nosisz 75C!
    To dlaczego D kupujesz?

    P.S.
    D to ma Mandy i Flo.
    Ale:
    Mandy nie nosi ozdobników (nigdy!).
    A Flo ma D - ale chyba 65D lub 70D ( więc też by jej nie pasował).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 22:53
    A_ska:
    mi się przypomniało, że jeszcze szczęśliwatrzynastka nosi D.
    Ale nie wiem ile cm w obwodzie ma.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 22:59
    Dorota:
    nie mam pojęcia jaki ma być rozkład zajęć.
    Chyba zrobimy tak:
    każdy jedzie= jak może.
    Kto dojedzie, ten przy Koperniku usiądzie i na pozostałych zaczeka.
    Jest też szansa, że:
    Sławek poda wersję ostateczną = miejsce i godzina spotkania.
    Mam nr tel. Mandy, Flo, Sławka, Nieświętego = jakoś się znajdo/dogadamy.
    Nie mam Twojego tel. = to się z Tobą nie dogadam.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 23:04
    Wszystko działa.
    Jak się coś psuje = to się nie martwię.
    Kupuję nowsze i ładniejsze.
    I kupując o dziurach nie myślę, bo:
    myśli trzeba koncentrować na plusach a nie na minusach.
    A jak mnie na coś nie stać, to nie kupuję = i sobie wytłumaczam, że kupno mnie
    nie interesuje.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 23:15
    Sprawę butów rozumiem.
    Prawie zawsze źle kupuję ( za duże, za małe, za niskie lub obcasowo zbyt
    wysokie).
    Tak to z butami mam = są dobre w momencie przymierzania.
    W czasie chodzenia jakoś się zmieniają ( niekorzystnie ).
    O kolorze to już można książki pisać.
    Kupuję ( zawsze ) pod kolor torebki.
    Ale:
    ten kolor torebki mam "w głowie".
    Jak buty przyniosę i do torebki przyłożę = to się okazuje, że kolor "z głowy"
    nie odpowiada kolorowi przyłożonemu.
    Dlatego:
    mam stosy butów = i nie mam w czym chodzić.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 23:18
    Jakaś aktorka opowiadała, że ma coś ze 30-40 par butów.
    To się zdziwiłam, że tak mało ma.
    Tyle, to ja ( choć nie aktorka! ) też mam.
    Jak ktoś nie wierzy, to chętnie udowodnię.
    Ale:
    to nic a nic nie zmienia:
    mam dużo butów = a nie mam w czym chodzić.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 06.08.06, 23:20
    Z powodu wczorajszego, całonocnego tańcowania:
    całonocne spanie planuję.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • a_ska1 07.08.06, 00:15
    i ja tak samo,
    Dobranoc :))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • nieswietymikolaj 07.08.06, 08:34
    Nie zaglądam niestety teraz A rzaczyj zglądam ale nie pisze Dużo mi się
    pozmieniało w moim życiu dużo skomplikowało Ale mam nadzieję że powoli sie
    poprostuje to co zagmatwane optymizm mi się rozproszył i zbieram jego kawałki
    Moja obecność w Toruniu tez jest wątpliwa nad czym szczególnie boleje całuje
    Was mocno W każdym, razie :]:]:]:]
    --
    Na fotografi się nie znam Pstrykam sobie
    Moje zdjęcia
    Mikołaj malutki
  • a_ska1 07.08.06, 09:02
    Mikolaju Nieswiety :)
    uszy do gory!
    no niestety, tak juz jest w zyciu,
    ze nie zawsze swieci slonce :(
    Ale:
    na pewno przetrwasz te zle chwile,
    zagladaj do nas,
    pamietaj, ze masz tu przyjaciol!

    sciskam Cie mocno,
    Bedzie dobrze!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 07.08.06, 12:16
    Dobry, bardzo dobry ( dla mnie ).

    Jego dobroć mącą wieści od Nieświętego.
    Ponieważ:
    nic nie pojmuję = to do Nieświętego zadzwonię.
    Bo:
    - ciekawa jestem co i jak i dlaczego?
    - przy okazji zaspakajania ciekawości = zapytam co można zrobić, w czym pomóc??
    (jeśli potrafię lub potrafimy)

    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 12:26
    Dobry dzień się zrobił z powodu:
    dziecko zadzwoniło.
    Wyciąga mnie do SPA.
    Mam sobie wybrać = jakie SPA chcę.
    Ja dużo nie chcę = ja od dawna chcę SPA Ireny ERIS.
    Więc:
    nawet linków całoeuropejskich nie sprawdzałam ( które dziecko kazało
    sprawdzić ).
    Ja czytam "Twój Styl" - a tam, w każdym numerze, SPA ERIS.
    Już nie chcę o tym (tylko) czytać.
    Już chcę tam być!
    Jadę do SPA!
    Chyba.
    To chyba dlatego, że:
    aby jechać ( i być ) = sporo spraw muszę w domu ułożyć.
    Ale:
    tak mi zależy = że ułożę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 12:31
    A_ska:
    kończę zazdrostkowanie ( Tobie = wyjazdu do SPA, pobytu w SPA ).

    "Aby coś się zdarzyło,
    aby mogło się zdarzyć,
    trzeba marzyć..."

    Marzyłam.
    Długo i często (= przy czytaniu każdego nr "Twój Styl" ).

    A_ska.
    Jadę do SPA.
    Jadę tam, gdzie chcę.
    I nie jadę sama!
    Z dzieckiem jadę!

    Czujesz jak się cieszę?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 12:37
    Dzwoniła Kabe:
    - dalsza blokada uniemożliwia jej kontakt z nami.
    Ale:
    pamięta o nas ( znowu kartki wysłała! ).
    Tam, gdzie Kabe jest = nie jest siermiężnie = jest jak w SPA.

    Kabe zachwycona:
    -klimatem,
    -warunkami zakwaterowania, wyżywienia,
    -ofertą odnowy biologiczne,
    -pakietem kulturalno-turystycznym,
    -towarzystwem międzynarodowym.

    Kabe pozdrawia Was.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 12:45
    Dorota:
    fakt = mam Twój telefon.
    Wczoraj byłam taka śpiąco/zaćmiona = że mi się wydawało, iż nie mam do Ciebie
    kontaktu.
    Skoro mam ( sprawdziłam = mam ), to:
    jak się Toruń jeszcze bardziej przybliży = dam Ci SMS ( gdzie i o której
    spotkanie ).
    Jeszcze bardziej możesz liczyć na Mandy:
    Mandy jest wprawiona w skrzykiwaniu ludzi.

    P.S.
    A co z Gają?
    Gaja też planowała = że się dołączy ( w Toruniu ).
    Gaja sprząta?
    No to co?
    Sprzątanie można i przerwać i przełożyć.
    Zadzwonisz do Gai?
    Powiesz, że o nią pytamy?
    Powtórzysz, że ją pozdrawiamy?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 12:59
    Kabe była na wycieczce, w mieście:
    - któremu prawa magdeburskie nadał Władysław II Jagiełło (1387r.),
    - w którym jest grób marszałka Józefa Piłsudskiego ["Matka i serce"],
    - w którym jest ..."Panno Święta co w Ostrej świecisz Bramie..."
    - i jeszcze wiele, wiele, wiele......
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 13:03
    A-ska:
    widziałaś zdjęcia FLO ( w tym i w kostiumie kąpielowym!).
    Zdjęcia dowodzą:
    szczupłość nie wyklucza "D".
    I to "D" ( mimo szczupłości) może być jędrne, sterczące.
    Nie wiem jak to się robi i jak to się udaje.
    Ale tak jest!
    Mówię, bo wiem = widziałam Flo na zdjęciach i widziałam Flo naocznie.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 13:08
    Szczęśliwatrzynastko:
    twierdzisz, że nie "D"?
    No, tak dokładnie to nie wiem ( bo Ci głównie w oczy patrzyłam).
    Wiem, że podobnie do FLO.
    Ale:
    z pewnością nie "A"!
    I ( z pewnością ) = też bym tak chciała ( mieć ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 13:08
    ?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 13:09
    ?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 13:10
    ?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 13:22
    Hanula:
    Ty na Pragę pokazałaś jako:
    - miejsce za którym tęsknisz?
    - czy miejsce do którego jedziesz ( na 4 dni )?
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 07.08.06, 16:03
    KTCT: Zapewne nie A i nie B, poniewaz tez nie D, wiec pozostaje tylko jedna
    mozliwosc :)
    Hanula: Praga piękna :)


    serdecznie pozdrawiam

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 07.08.06, 19:51
    hihihi
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • a_ska1 07.08.06, 20:45
    KTCT,
    Prosze Cie - wybierz Malinowy zdroj!!!
    to tez jest SPA!
    i jeszcze: koniecznie wybierz w terminie 12-24 sierpnia!!!

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • szczesliwatrzynastka 06.08.06, 23:28
    Nie, Ktocosiu, D za duze dla mnie :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 06.08.06, 23:34
    artyści przeważnie mają pełne szafy ubrań i butów, ale im wiecej ich mają, tym
    częsciej narzekają, że nie maja w co sie ubrać.
    Ale metoda A_ki mi sie podoba, kupić, napatrzeć sie i oddać. To się nazywa
    oszczędność:)A i nie żal towaru, bo sie go juz troche miało.

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • dorota-zam 06.08.06, 23:22
    KTCT, jak to - nie masz mojego numeru telefonu???? Miałaś!!! Chyba, że
    wyrzuciłaś ostatnio, bo w drodze na działkę SMS-a o spotkaniu z 13 dostałam,
    więc miesiąc temu był! Sprawdź, a jeśli wyrzuciłaś to znów Ci przyślę.
  • a_ska1 07.08.06, 00:02
    hi hi hi!
    KTCT :
    chyba jednak dawno sie nie widzialysmy = nie pamietasz jak ja wygladam!
    ja i 75C ?? nigdy w zyciu, nawet jako matka karmiaca,
    przeciez ja chudzinka jestem :)
    caly problem wzial sie z tego, ze tu jest calkiem inna numeracja,
    no i wyszlo na to, ze na wyspie to ja jestem: 30B
    kto by sie w tym polapal!


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 07.08.06, 20:33
    Ale dałam plamę!!!!
    W mojej ulubionej lodziarni coś pozmieniali z nazwami porcji:
    Zrobili mini, małe, duże, XL, XXL, XXXL
    Już, już jestem przy kasie ale nie wiem jak dużego chcę tego loda.
    Widzę, że facet odbiera swojego loda więc pytam:
    - A pan ma małego czy dużego?
    Faceta chyba zatkało i tak na mnie spojrzał ... A do mnie zaczęło docierać co
    palnęłam.
    Na szczęście dziewczyna wydająca lody parsknęła i od razu wyjaśniła:
    - Ten pan ma dużego, za 4,50.
    :))))
  • a_ska1 07.08.06, 20:48
    hi hi hi!
    dobre :))

    uprzejmie donosze , ze dolecialam,
    wybaczcie, ale dzis towarzyska nie bede.

    Dobranoc zatem mowie i do jutra
    :))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • slawek004 07.08.06, 21:17
    na razie tyle :)))
    Pozdrowienia
  • szczesliwatrzynastka 07.08.06, 21:32
    O!! Sławek sie odnalazł :)
    Chyba słyszał wołania KTCT


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • ktotocoto 07.08.06, 21:43
    Elissa:
    jaka plama?
    Zwykłe pytanie zadałaś ( pytania anatomiczne = też za zwykłe uznaję ).
    Natomiast:
    odpowiedź mnie zdziwiła (ale tylko leciutko ).
    Powód zdziwienia?
    Te 4,50 cm.
    Ale:
    wszystko jest możliwe i wszystko ( w anatommii ) staram się przyjmować
    normalnie.
    A w tym przypadku = to szczególnie.
    Bo:
    budowa a działanie = to dwie różne rzeczy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 21:48
    A_ska:
    nie wyjdzie.
    Ja mogłam wybierać = ale miejscei ulubioności.
    Natomiast:
    termin mi dziecko narzuciło ( bo w terminie urlopu dziecka ).
    I:
    ten termin nie pokrywa się z Twoim terminem.
    Więc:
    SPA Eris wybrałam.

    Ale:
    jeszcze poczekajmy, jeszcze się nie spieszmy, jeszcze przyjdzie na to czas.
    Zrobimy (kiedyś) wypad do SPA.
    Będze to wypad forumowy.

    Teraz:
    Ty na zwiady do SPS, ja na zwiady do SPA drugiego.
    Sprawdzimy = gdzie warto wspólne spotkanie zrobić.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 21:50
    Witaj słoneczko nasze ukochane.
    Cieszę się, że Cię widzę.
    Piszesz, że na razie tyle.
    Cudnie.
    Ale:
    kiedy reszta?

    P.S.
    Jak z resztą nie zdążysz = to ja sobie sama resztę wezmę ( w Toruniu ).

    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 22:02
    A_ska:
    zrozumiałam i się ucieszyłam = doleciałaś.
    Ale:
    nie zrozumiałam = dlaczego będziesz mało towarzyska ( właśnie dzisiaj )?
    Jakie masz plany?
    Co będziesz robiła?
    Powiedz, chociaż tak ogólnie.
    Może na podstawie ogólności = szczególiki sobie wyobrażę?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.08.06, 22:31
    Rozmawiałam z Nieświętym.
    Ma "na głowie" pracę zawodową, pracę domową, prace przyszpitalne i pracę na
    forum.
    Link Wam daję,bo:
    tam Nieświęty się udziela (swoje zdjęcia pokazuje i moderatorem jest ).
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=685
    Będę sobie do Nieświętego ( za tym linkiem ) podążała.

    --
    PApatki
  • elissa2 08.08.06, 01:02
    ktotocoto napisała:

    > Elissa:
    > jaka plama?
    > Zwykłe pytanie zadałaś ( pytania anatomiczne = też za zwykłe uznaję ).
    >
    Cóż, chlapnęłam źle sformułowane pytanie. Ktoś z kolejki się zaśmiał.
    Nie wiem, właściwie ...
    Zupełnie niechcący wyglądało to jak jakiś niewybredny żart.
    Fakt, najpierw poczułam się bardzo nieswojo a potem mnie to nawet rozbawiło.
    No trudno. Gorsze rzeczy się zdarzają.

    > Natomiast:
    > odpowiedź mnie zdziwiła (ale tylko leciutko ).
    > Powód zdziwienia?
    > Te 4,50 cm.
    >
    :DDDD
  • ktotocoto 08.08.06, 07:33
    Nie wiem czy chleba starczy na zimę ( co to za żniwa!).
    Ale:
    ocet trzeba kupić = jest szansa na urodzaj grzybów.

    Do pracy dojechałam mokruteńka.
    To nic.
    Przebrałam się, kawusię (gorącą) popijam, życie jest piękne.

    Pozdrawiam tych, którzy są prawdziwi w swych mówieniach i działaniach.
    Miłego dnia ( deszczowe dni też mogą być miłe!)

    Dzisiaj o Hanuli trzeba pomyśleć ( by szybko do domu wróciła ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 08.08.06, 07:41
    Elissa:
    ja zapamiętałam 4,50 cm.
    Pan od 4,50cm - niech się cieszy, że ma 4,50 a nie 4,00 ( bo i tak mogło być ).
    Czy masz w ogrodzie tak, jak ja:
    - najpierw siano ( zamiast trawy ),
    - a teraz zgniliznę.
    Ale:
    oby tylko takie zmartwienia mieć.
    --
    PApatki
  • florentynka 08.08.06, 08:54
    Elissa to w ogrodzie ma i pałac, i strumyk, a nie zgniliznę:)
    A ja dzisiaj zadzwonię do a_ski i namówię ją na kawę w tym tygodniu i już się
    strasznie cieszę na spotkanie z nią, i podśpiewuję sobie cichutko tralala, a wy
    zazdrośćcie, bo spotkanie z a_śką to jest powód do zazdrości. Tralala:)
  • ktotocoto 08.08.06, 09:03
    Flo:
    ja się zgadzam = spotkanie z A_ską jest powodem do zazdrości.
    Dlatego:
    ja smuteczkuję i zazdrostkuję z powodu tego, że powód mam.
    --
    PApatki
  • dorota-zam 08.08.06, 21:49
    Ja też okropnie Ci Flo spotkania z A_ską zazdroszczę!
  • mandy4 08.08.06, 23:33
    Jutro skoro świt wyjeżdżam do mężczyzny mego życia.
    Dorotko ze zdjęciami się poprawię.
    Flo i A_ska: też bym chciała do Was dołączyć. Życzę przyjemności.
    A_ska miłego pobytu w SPA.
    KTCT - nie wiem czy dam radę @ wysłać. To co chciałam napisać opowiem Tobie w
    Toruniu.
    Wszystkim życzę spokojnej nocy.
    Dobranoc
  • ktotocoto 08.08.06, 23:50
    Kabe (SMS ) z info = jest nad Niemnem.
    Nie wiem czy dwór Korczyńskich widziała, czy była w Zaścianku Bohatyrowiczów i
    czy do majątku Andrzeja ( Osowice ) zajrzała.
    Wróci, to opowie.
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 08.08.06, 23:50
    Mandy, na propozycję spotkania ja na to jak na lato, już sie stęskniłam za
    naszymi rozmowami :)
    może deszcz już odpuści trochę.

    PKP ładny prezent podróznym robi, warto skorzystać :)

    serdeczne pozdrowionka

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • ktotocoto 08.08.06, 23:52
    Takie są ustalenia:
    Kopernik, o godz. 15:00.

    Mandy:
    Ty już od 13:00.
    Jeśli będę wcześniej = to Cię znajdę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 08.08.06, 23:56
    Tak A_ska ( wczoraj ) powiedziała.
    Zrozumiałam.
    Ale:
    z jednego dziś zrobiły się dwa dzisie = bo przecież dziś to już drugie dziś.
    Bardzo ciekawe = co tak A_skę wciągnęło i zajęło?
    --
    PApatki
  • a_ska1 09.08.06, 11:29
    dzisiaj już mogę być z powrotem towarzyska :)
    pierwsze dziś - wieczór był w całości poświęcony rodzince mojej kochanej, bo
    przecież
    - mężusia i synusia nie widzialam prawie dwa miesiące!
    drugie dziś:
    - wyprawa z kwiatami na cmentarz (ważna data); potem
    - do fryzjera; potem
    - z samochodem na przegląd, do warsztatu i z powrotem na przegląd
    (musiałam używać tzw. uroku osobistego do przekonania pana na stacji, że światła
    mam dobrze ustawione - udało się); potem
    - obiad w rodzinnym gronie ( w restauracji, bo czasu na gotowanie mi nie starczyło);
    potem
    - duuuże zakupy; potem
    - przyszli do nas nasi przyjaciele i grillowaliśmy do ciemnej nocy,
    a potem to już tak spać mi się chciało, że nawet naczyń do zmywarki nie wstawiłam..
    no i tym sposobem jest już trzecie dziś
    :))))




    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 09.08.06, 15:59
    Kapitalnego wypoczynku, wiele przyjemności i radości ...
    Witaj w domku!
    :)
  • a_ska1 09.08.06, 16:57
    dziękuję, dziękuję :)
    pogoda coprawda na razie nie za bardzo, ale nic to!
    nie to jest najważniejsze.

    ja też poproszę KTCT o przepis na pychotkę,
    bo coś mi mówi, że pychotka jest słodka!
    a ja lubię słodkości :))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 09.08.06, 17:43
    A_ska:
    wiesz, jak to jest = w życiu nic za darmo!
    Ale:
    Ty się zachowałaś przyzwoicie = swoje dwa "dzisie" opisałaś.
    To ja się też przyzwoicie zachowam = przepis pychotkowy Ci poślę.
    Bo:
    z tego przepisu wychodzi takie coś, co Ty lubisz.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.08.06, 17:53
    Elissa:
    ponieważ nie dałaś relacji z dwóch "dzisiów", to musimy inny sposób wymyśleć.
    Proponuję tak:
    ja Tobie przepis i Ty mnie przepis.
    Wtedy nie będzie, że coś za darmo.

    Oraz:
    niektórym wyjaśniam, że nic za darmo wcale nie oznacza, że za pieniądze.
    Są różne formy płacenia.
    Płacić można życzliwością, lojalnością, troską, zainteresowaniem, swoim
    wolnym czasem, podzieleniem się (np. papierosem ), zazdrostkowaniem w miejsce
    zazdrości, wysłaniem SMS-a , kartki lub zdjęcia ....= różne są waluty.
    Dobrą walutą jest też zwykłe, życzliwe myślenie i tęsknotkowanie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.08.06, 18:21
    Jak proszono, tak zrobiłam.
    --
    PApatki
  • a_ska1 09.08.06, 18:45
    dziekuje za przepis, bardzo!
    a teraz znowu z domu wychodze,
    do jutra, paaa :))))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 09.08.06, 19:29
    ktotocoto napisała:
    >
    > Elissa:
    > ponieważ nie dałaś relacji z dwóch "dzisiów", to musimy inny sposób wymyśleć.
    > Proponuję tak:
    > ja Tobie przepis i Ty mnie przepis.
    > Wtedy nie będzie, że coś za darmo.
    >
    KTCT serdecznie dziękuję za przepis!
    No! Faktycznie zapowiada się pychotkowato!
    Mmmmmmmmmniamku!
    :)

    Ponieważ poczta GW zatrzasnęła mi drzwi przed nosem dziękuję tutaj i chyba
    tutaj zapłacę Ci ... w naturze. Hihihihi ...
  • ktotocoto 09.08.06, 00:00
    Parmesan:
    nie masz pojęcia jaka mi pychotka wyszła.
    Sama zrobiłam!!!
    Jak chcesz, to Ci przepis dam.

    To jest przepis dla ludzi, którzy nie piją - ale delektowanie akceptują.
    Oj, ależ mi pychotka wyszła!

    P.S.
    Boję się, że już ten przepis masz ( i z niego korzystasz ) = to na nic me
    chwalenie się.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.08.06, 00:06
    Przed wyjazdem do Torunia będę podejmować towarzystwo mocno starsze.
    To jest towarzystwo osób, które do sklepu monopolowego nie wchodzą.
    Ale to towarzystwo ( mocno strasze ) akceptuje ( a nawet bardzo lubi )domowe
    wyroby.
    Nie miałam wyjścia = domowy wyrób zrobiłam.
    Zrobiłam wyrób mocno przyspieszony, bo:
    - do soboty to bym ani z nalewką ani z winem nie zdążyła.
    Wyrób mocno przyspieszony okazał się bajecznie dobry.

    Teraz muszę sobie tłumaczyć, że:
    - pychotkę nie dla siebie robiłam!
    - KTCT, wara od pychotki!

    --
    PApatki
  • parmesan 09.08.06, 00:11
    Ty nie chwal sie tylko przyslij przepis
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 09.08.06, 00:20
    na @ podaj
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 09.08.06, 00:40
    Na @ podałam.
    I uwierz, że tak ma być!
    Pychotka wychodzi ( zawsze ! ).
    --
    PApatki
  • grzanka23 09.08.06, 00:42
    Ja tez poprosze o pychotke.Barrrdzo prosze.
  • parmesan 09.08.06, 00:47
    Sprawdzimy, sprawdzimy.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 09.08.06, 08:27
    Parmesan:
    tym mikserem to tylko tyle, by się składniki dobrze wymieszały ( a nie tyle,
    jak przy ucieraniu ciast lub ubijaniu białka ).
    Grzanka:
    daję Ci na gazetową @
    --
    PApatki
  • elissa2 09.08.06, 15:55
    Czy ja też mogę poprosić przepis na pychotkę?
    .
    .
    A ja też zrobiłam dziś pychotkę ale innego rodzaju. Niezbyt zdrowe ale pyszne!
    Indonezyjskie Babi Pangang - chrupiąca wieprzowinka w sosie pomidorowym.
    :)))
  • ktotocoto 08.08.06, 09:05
    W swojej dokumentacji ( sentymentalnej ) nie mam ani jednego zdjęcia:
    Flo z A_ską.
    Może teraz mi się przytrafi?
    --
    PApatki
  • florentynka 08.08.06, 09:14
    w swojej dokumentacji też nie mam wspólnego zdjęcia z a_ską:(
  • a_ska1 09.08.06, 11:37

    florentynka napisała:

    > A ja dzisiaj zadzwonię do a_ski i namówię ją na kawę w tym tygodniu i już się
    > strasznie cieszę na spotkanie z nią, i podśpiewuję sobie cichutko tralala

    i ja też sie cieszę strasznie i podśpiewuję - nawet całkiem głośno - TRALALALA!
    :))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 08.08.06, 11:52
    ktotocoto napisała:
    >
    > Czy masz w ogrodzie tak, jak ja:
    > - najpierw siano ( zamiast trawy ), - a teraz zgniliznę.
    >
    Faktycznie, zbyt ciekawie to nie wygląda ale już mnie to zupełnie nie rusza.
    Pogniewałam się na ten klimat gdy okazało się, że wiele roślin nie przetrzymało
    zimy. A teraz te upały chyba dokończyły dzieła. Bo niektóre zmarznięte krzewy
    (azalia, magnolia, motylowiec, róże ...) próbowały teraz "odbić" ale strasznie
    byle jakie te odrosty.
    >
    > Ale:
    > oby tylko takie zmartwienia mieć.
    A pewnie!!!
    :)))
  • ktotocoto 08.08.06, 12:11
    Przyszła kartka ( widokówka ) od Kabe.
    A w niej wieści:
    że ładnie, ciekawie, fajnie, zdrowo.
    Jest też dopisek, że:
    skutecznie leczy się (tam) z kompleksów.
    No, wiecie co!
    A skąd i dlaczego Kabe te kompleksy ma?

    --
    PApatki
  • mandy4 08.08.06, 18:07
    Wpadłam tylko na chwilkę by się z Wami przywitać i przeczytać co sie dzialo na
    forum podczas mej nieobecności. Może wieczorem uda mi się wpaść na dłużej.
    1/ zmartwiła mnie wiadomość od NSM - jeżeli faktycznie nie będziesz mógł
    przyjechać przyślij mi sms-a lub zadzwoń. Będę musiała zredukować ilość
    zarezerwowanych miejsc,
    2/ kartkę od Kabe dzisiaj również dostałam. Pisze, że Druskienniki pięknie
    położone, zadbane i pachnące miodem, ziołami oraz kwiatami,
    3/ mam już bilet do Torunia. PKP zrobiły miłą niespodziankę. Można będzie
    podróżować na bilet turystyczny za 60 zł od godz. 18-tej 11 sierpnia do godz. 6-
    tej 16 sierpnia co zamierzam zrobić. Więc za te 60 zł zwiedzę nie tylko Toruń,
    ale wrócę z Wrocławia, zwiedzę Toruń, z Torunia wyruszę zwiedzić inne
    atrakcyjne miejscowości i o 6 rano w środę będę już u siebie lub we Wrocławiu,
    4/ do Torunia przyjadę w sobotę około godziny 13-tej. Będę czekać na wszystkich
    pod pomnikiem Kopernika,
    5/ Dorotko swego pieska koniecznie nam pokaż. Mam ochotę podrapać go za uszkiem,
    6/ Szczęśliwatrzynastko podczas mojego pobytu we Wrocławiu zadzwonię do Ciebie.
    Może się spotkamy?
    Na teraz to wszystko. Postaram odezwać się wieczorem. Papatki
  • mandy4 08.08.06, 19:49
    Przed chwilą usłyszałam po raz pierwszy piosenkę Grzegorza Tomczaka "Ukraina
    jest zielona".
    Jestem nią zauroczona.
    Nuce ją sobie, zaprawiam jabłka i układam plan podróży w czasie weekendu (może
    z Torunia do Malborku, z Malborku do Gdańska, a w Gdańsku wsiądę do pociągu
    byle jakiego?). Kamyk zielony już mam.

    "Ukraina jest zielona"
    Już wspomnienia uleciały,
    aż za góry, hen;
    zwiędły, zbladły, poszarzały,
    jak weselny tren -
    uleciały, tak jak trzeba,
    na zielone łąki nieba,
    choć brakuje ich, to jedno wiem.
    Ukraina jest zielona
    w dole i na nieboskłonach,
    od Prypeci, aż po Lwów;
    Boże, jakbym chciał tam pojechać znów.
    Żeby spotkać na pagórcach
    w Drohobyczu Bruno Schulza,
    poznać jeden z jego snów;
    Boże, jakbym chciał tam pojechać znów.
    Jeszcze "poroh" w każdej mowie
    znaczy rzeczny próg;
    w Stryju i w Stanisławowie
    ten sam mieszka Bóg -
    niech wspomnienia, tak jak trzeba,
    razem z deszczem spłyną z nieba,
    i ostudzą żar gorących głów...."
  • mandy4 08.08.06, 19:52
    pssss - nie do Malborku tylko do Malborka.
    Miłego wieczoru
  • dorota-zam 08.08.06, 21:47
    A ja dziś od Kabe SMS-a dostałam:
    "Płynę teraz Niemnem i podziwiam malownicze widoki.Pozdrawiam:"
    Szkoda, że nie będzie jej z nami w Toruniu, ale chociaż na jakieś piękne fotki
    możemy liczyć!
  • parmesan 08.08.06, 09:48
    Elissa, nie martw sie. Glodnemu zawsze chleb na mysli. Moze twoim niewinnym
    pytaniem trafilas w "dziesiatke"?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • elissa2 09.08.06, 21:39
    Babi pangang to indonezyjska potrawa. Chrupiące mięsko w aromatycznym pikantnym
    sosie pomidorowo-sojowym.
    Podam przepis dostosowany do naszych polskich warunków. Zainteresowanym osobom
    (np. z W-wy, gdzie można kupić odpowiednie przyprawy) mogę podać oryginalny,
    indonezyjski przepis.
    Mięso: surowy boczek, karkówka lub od szynki
    Pokroić w bardzo cienkie plastry. Karkówkę/szynkę można nawet pobić tłuczkiem.
    A boczek ... (Ponieważ w oryginale mięso do takiej potrawy smaży się w bardzo
    wysokiej temperaturze, na specjalnej kuchence "na pedał", :DDD, taki jak przy
    maszynie do szycia, trzeba było wymyślić coś innego)
    Obsmażam lekko plastry boczku bo wtedy łatwo się kroją. I kroję je na kwadraty
    lub wręcz w słupki. Wtedy smażę je na chrupiąco.
    Odlewam wytopiony smalec. Skwarki posypuję przyprawą np. do potraw
    chińskich „Kamis” lub „Kotanyi”.
    Mnie i mojej rodzinie nie przeszkadza to, że "skwarki" są twardawe ale można
    podlać je niewielką ilością wody i lekko poddusić.
    Sos:
    Hihihi ...
    I tu mam mały problem bo odkryłam, że sos chiński "Łowicz" (ze słoiczka) jest
    całkiem, całkiem i właśnie dzisiaj po raz pierwszy zrobiłam z nim. Jest też sos
    słodko-kwaśny ale wolę chiński.
    Podam Wam więc może tą wygodnicką i szybką wersję.
    W zależności od ilości mięsa dodać 1 lub 2 słoiczki/słoiki (bo są mniejsze i
    większe) doprawić sosem sojowym, szczyptą imbiru, sosem chili. Chwilę
    podgrzewać mieszając.
    Lub ... (ja tak zrobiłam)
    Sok pomidorowy dobrze wymieszany z dwoma łyżkami mąki ziemniaczanej (lub
    przecier rozcieńczony wodą lub przetarte pomidory) zagotować mieszając.
    Dodać:
    - pokrojoną (w kostkę lub w pióra) podsmażoną cebulę oraz posmażony czosnek i
    imbir,
    - sos sojowy, troszkę sproszkowanego imbiru, jeśli nie używało się świeżego
    - można również sok z cytryny + cukier (brązowy lepszy)
    Chwilę podgrzewać mieszając.
    Dodać sos ze słoiczka
    Doprawić sosem chili .

    Podawać z ryżem, makaronem ryżowym lub sojowym, z ryżem/makaronem zasmażanym z
    warzywami (nasi/bami goreng)
    Pokrojony surowy ogórek (ewentualnie lekko posypany pieprzem i solą lub
    przyprawami) bardzo fajnie pasuje do tej potrawy. Indonezyjczycy serwują atjar
    tjampoer (czyt.aciar ciampur): marynowaną sałatkę warzywną np. z dodatkiem
    kiełków soji.
    www.ctt-reisen.de/shop/catalog/images/0_food_823.jpg
    Uffffffff, szybciej się to robi niż opisuje. A karkówkę/szynkę można jeszcze
    trochę inaczej. I można jeszcze kurczaka/indyka -> ajam pangang.
  • szczesliwatrzynastka 09.08.06, 21:48
    No, no, wygląda bardzo zachęcająco. Muszę wypróbować :)
    Takie coś lubię, szczególnie w sosie słodko- kwaśnym


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • ktotocoto 09.08.06, 23:15
    Elissa:
    dzięki.
    Też wypróbuję ( albo do szczęśliwejtrzynastki się wproszę ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.08.06, 23:18
    Szczęśliwatrzynastko:
    może nam się kiedyś uda = razem gotować?
    Ja przepis przyniosę, Mandy produkty, Ty gotujesz.
    Nie, coś nie tak?
    Dobrze.
    Mandy przepis, ja produkty, Ty gotujesz.
    Tak może być?
    Jeśli nie to:
    trudno = Ty przepis, ja gotuję.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.08.06, 23:23
    Dorota:
    wszystko wiesz?
    --
    PApatki
  • dorota-zam 10.08.06, 09:04
    O 15 pod Kopernikiem, wiem, dzięki! Jeśli nie dotrę na czas, to telefonicznie
    Was będę szukać, do zobaczenia!
  • ktotocoto 09.08.06, 23:25
    Zachodzi obawa, że Sławek nie wszystko wie!
    Trudno.
    Gdyby co, to:
    z Torunia do Sławka podjedziemy.
    Zjemy u Sławka obiad a po obiedzie wyciągniemy Sławka do Torunia.
    --
    PApatki
  • florentynka 10.08.06, 09:08
    Sławek wie: Toruń, Kopernik, 15
    I będzie gdzie powinien:)
  • ktotocoto 09.08.06, 23:27
    Ja kolekcjonuję przepisy ( w tym i kulinarne ).
    Ale tylko takie od znajomych ( gazetowe i książkowe = nie ).
    Dlatego:
    jeśli znowu coś dobrego ugotujesz = to proszę nam to opowiedzieć.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.08.06, 23:32
    Jeszcze do Hanuli wpadnę ( blog ).
    Troszkę ten jej blog popilnuję ( bo wszystkich o to prosiła ).
    Potem pobalkonuję.
    I koniec ( na dziś ).
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.08.06, 00:37
    Hanula SMS przysłała.
    A w nim tak:
    " Na razie O.K. , buziaczki ".
    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.08.06, 00:40
    Kabe.wawa SMS przysłała:
    "Dziś miałam bardzo romantyczny wieczór:) i z tarasu knajpki fotografowałam,
    dla Was, zachód słońca nad Niemnem".
    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.08.06, 00:40
    Sławek SMS-a nie przysłał.
    --
    PApatki
  • dorota-zam 10.08.06, 09:16
    Ja też tam (na spotkaniu z A_ską) będę i zdjęcie ich obu zrobię! Hurra! A_ska
    jest super! Zadzwoniła i wyraziła chęć spotkania też ze mną, bardzo się cieszę!
  • florentynka 10.08.06, 09:22
    Ja też się bardzo cieszę!
  • ktotocoto 10.08.06, 12:23
    Flo:
    ja wiem, że Sławek wie ( Kopernik, 15:00).

    Ale wiem też, że:
    SMS-a Sławek nie przysłał.
    A mógł.
    Np. taki SMS:
    "Kochane dziewczyny. Jakże ja się cieszę, że Was zobaczę, uściskam, przytulę,
    pogadam z Wami, połażę, potańczę i pośpię. Wasz Sławek".

    P.S.
    Z tym pogadaniem to przesadziłam.
    Powino być tak:
    "posłucham sobie co Wy gadacie".
    --
    PApatki
  • slawek004 10.08.06, 16:16
    A pośpię ? :)
  • ktotocoto 10.08.06, 12:30
    A ja zazdrostkuję.
    Ale:
    przyznaję, że Flo to spotkanie ( z A_ską) się należy.
    Więc:
    staram się zazdrostkowanie ( swoje ) minimalizować.
    Z trudem mi to idzie.
    Ale się staram.
    Przy tym staraniu:
    przypomniało mi się ( znowu ) dążenie do ideału.

    "Wódki na świecie jest tyle,
    że jej się - absolutnie - wypić nie da.
    Ale starać się trzeba!"

    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.08.06, 12:37
    Bardzo mi się podoba :

    "Tylko kura WYSIEDZIAŁA sukces".

    To nie ja wymyśliłam ( a szkoda!).
    Znam to z AIESEC (Poznań).

    Całkowicie się zgadzam = przez siedzenie nic nie wysiedzę.
    Dlatego:
    wracam do pracy.
    Jak popracuję, to będą efekty.
    A za efekty - pieniądze.
    A za pieniądze - niezależność.

    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 10.08.06, 15:39
    KTCT: chętnie sie przyłączę do wspólnego kucharzenia,
    nawet mogę gotować. W takim towarzystwie to tylko przyjemność :)
    A jak upitraszę Babi pangpang, to też Was zaproszę na degustację :)

    Spotykam się dziś z Mandy i cieszę się ogromnie na ten czas. Tralalala :)

    Miłego popołudnia

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 10.08.06, 15:53
    A ja? Ja tez chce w garnku pomieszac. Bo moglo by sie przypalic, lub co gorsze
    moglo by byc malo zjadliwe
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 10.08.06, 16:08
    No pewnie, nawet możesz przejąc kucharznie, a my bedziemy degustować :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • slawek004 10.08.06, 16:17
    a będzie ostro? :)
  • dorota-zam 10.08.06, 21:56
    He,he, to jak rozumiem, mnie się nie należało? Ale na szczęście, nie było tylko
    każdemu według zasług (Flo) ale i według potrzeb (ja) i byłam, herbatkę piłam,
    ciacho zjadłam, pogadałam, zdjęcie zrobiłam i zaraz do autoryzacji wysyłam, a
    jak będzie pozwolenie to i Wam wyślę!
  • elissa2 10.08.06, 20:15
    Hihihi ...
    A jaka pychota z ... plackami ziemniaczanymi!
    :DDD
    Mama usmażyła placki, potem ugryzła ją osa, potem ganiałam z nią po lekarzach a
    potem było już późno a pasibrzuchy głodne i nie chciały czekać na mihoen goreng
    (zasmażany z warzywami makaron ryżowy) i spróbowaliśmy z plackami!
    Ale to dobre!
    I takim sposobem odkryłam nową potrawę: placki indonezyjskich Cyganów (?)
    :DDD
  • dorota-zam 10.08.06, 21:59
    A czy wycieczka do Golubia Dobrzynia też w planach jest? Bo ja tam nigdy nie
    byłam, a chętnie bym się wybrała.
  • ktotocoto 11.08.06, 00:23
    Ale sukces:
    Sławek, komputerowiec ( myślący i działający w systemie dwójkowym = 1, 0 )
    przysłał SMS-a dłuższego niż jeden wyraz a nawet dłuższego niż wyrazy dwa.

    Nie wiem czy to wynik = "trzeba marzyć " czy wynik moich wrzasków.
    Nie muszę wiedzieć.
    Wynik mnie interesuje = a ten jest miły,dobry .
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 00:26
    Sławek:
    nie wiem czy pośpisz i nie wiem czy będzie ostro.
    Ma być tak jak chcesz, jak lubisz.
    Więc pytam:
    chcesz spać ( i co to oznacza? ) i czy chcesz ostro?
    Dokładnie pytam:
    co, kiedy, z kim i jak lubisz i jak chcesz?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 00:32
    Dzisiaj dzień spotkaniowy.
    Przed chwilą SMS-a 13 przeczytałam ( choć wpisał się w mą komórkę około 20:00 ).
    W czasie wpisywania = obie Panie były we Wrocławiu.
    Siedziały na rynku, coś popijały ( nie wiem co ), słuchały muzyki i tak im
    dobrze było, że ochotę całonocnego siedzenia miały.

    W dniu spotkaniowym na żadnym spotkaniu nie byłam, bo:
    u mnie się zrobił ( wbrew mej woli ) dzień " w co ręce wsadzić? ".
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 00:35
    Przypuszczam, że lubię placki indonezyjskich Cyganów.
    Jak mam sprawdzić swe przypuszczenia = skoro przepisu nie mam?
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 11.08.06, 00:56
    A spotkanie udało sie nam wyśmienicie. Nie mogłysmy sie rozstać :)
    Zaowocowało zdjęciami, nawet w towarzystwie zwierzątek :)


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • elissa2 11.08.06, 01:05
    ktotocoto napisała:

    > Przypuszczam, że lubię placki indonezyjskich Cyganów.
    > Jak mam sprawdzić swe przypuszczenia = skoro przepisu nie mam?
    >
    Zupełnie przypadkowo ... zmuszona byłam zaserwować tradycyjne kresowe placki
    ziemniaczane polane babi pangang (tak jak podaje się placek po cygańsku lub
    plince po kaszubsku)
    Ale ... ale ...
    Faktycznie, tradycyjne w naszej rodzinie, placki są dość niezwykłe.
    Może faktycznie powinnam napisać o nich ...
  • ktotocoto 11.08.06, 01:11
    Dotarł do mnie krasnoludek ( za sprawą 13 ).
    Bardzo lubię krasnoludki = to go przyjęłam, ugoszczę i poproszę by został.

    Mam dość packów zwykłych.
    Chętnie zjem ( a nawet zrobię ) niezwykłe placki.
    Ponieważ:
    placki będę robić dopiero jutro = to teraz mogę iść spać.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • elissa2 11.08.06, 01:49
    Lwowskie placki ziemniaczane:
    Zetrzeć ziemniaki (jeśli wodniste to odlać trochę wody), cebulę (najlepiej
    sporo cebuli) dodać rozkruszony twaróg (tak ok 30% masy), z uwagi
    na twaróg 2xtyle jajek co normalnie, ociupinę mąki ziemniaczanej i pszennej,
    sól, pieprz, koperek
    Po usmażeniu pyszne również z ... powidłami śliwkowymi
    Albo litewska wersja: dodać mak do masy

    A gołąbki nadziewane taką masą jak na babkę ziemniaczaną lub kaszą gryczaną?
    Hihihi ...
  • ktotocoto 11.08.06, 00:56
    Parmesan:
    naszą główną powinnością i radością jest = zaspakajanie męskich pragnień.
    Pragniesz gotować.
    To my (13, Mandy i ja ) = z kuchni się wycofamy.
    Spokojnie będziemy sobie ( w pokoju ) sprawy międzynarodowe omawiać.
    Jak omówimy, to:
    Twe dzieło zjemy, po zjedzeniu pochwalimy.

    P.S.
    Mam na myśli modę międzynarodową.
    Musimy omówić np. to, co było widać i słychać podczas wręczania nagród
    przyznawanych przez CFDA.
    Wiemy, że za najlepszego twórcę międzynarodowego uznano dyrektora artystycznego
    domu mody Rochas Oliwiera Theyskensa.
    Ale dlaczego on a nie np. Karl Lagerfeld?

    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 00:58
    Potwierdzam, że:
    wszystkie zdjęcia ( chętnie ) przyjmuję.
    --
    PApatki
  • elissa2 11.08.06, 01:09
    ktotocoto napisała:

    > Potwierdzam, że:
    > wszystkie zdjęcia ( chętnie ) przyjmuję.
    >
    Ja też! Ja też! Ja też!!!!
    Bardzo, bardzo proszę o zdjęcia!
    :)
  • ktotocoto 11.08.06, 01:01
    Jeszcze moja barka jest godna omówienia.
    Ale:
    to już jutro.
    Dobranoc.

    Radyjko niech cichutko, spokojnie,pogodnie gra.
    --
    PApatki
  • florentynka 11.08.06, 07:56
    Wstawać! Co tu tak cicho? Nikt się nie wita?
  • parmesan 11.08.06, 10:59
    Wstawaj szkoda dnia......wstawaj szkoda dnia.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • elissa2 11.08.06, 11:50
    Miłego Dnia!
    :)
    I jutro! I pojutrze! I po pojutrze ...
    Dla niektórych z Was jutro "wielki dzień".
    O, jaka jestem nieszczęśliwa, że nie mogę też być z Wami. (A jeszcze jak na
    złość mignął mi wczoraj przed nosem komfortowy bus prywatnej linii jeżdżący na
    trasie Gdynia-Toruń!)
    Jutro o 21:00 wypiję za Wasze zdrowie lampkę wina i pomyślę ciepło o Was.
    Sprawdzimy czy telepatia działa? :)
    Z całego serca życzę Wam wspaniałej zabawy!
    :)
  • a_ska1 11.08.06, 13:12
    no to i ja wreszcie powiem dzień dobry!!

    jejku, jaka zaganiana jestem!
    ciągle gdzieś się spóźniam - spotkanie za spotkaniem,
    od rana do nocy!

    W ogródeczku Spiżarni Madame
    spędziłam wczoraj przemiłe wczesne popołudnie z Flo i Dorotką,
    kawka, herbatka, ciacho, gaduchy!
    ależ nam sie miło gaduliło :)

    takie bylyśmy zajęte gaduleniem,że na zdjęcia czasu nie było,
    ale Dorotka coś tam pstryknęła
    dla udokumentowania..

    Postaram się zajrzeć jeszcze wieczorkiem
    (ale jakby mi się nie udało - to sciskam mocno wszystkich Torunian
    i nie tylko :)
    a jutro do Malinowego Zdroju sie udaję w celu odnowy
    i nie tylko :))))))

    przepis na pychotke super!
    tylko... na razie brak mi nawet trzech wolnych minut,
    a trzy godziny - zapomnij!
    na wyspie sobie zrobię i tam będę się napijać :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 11.08.06, 15:21
    Dobry dla Wszystkich. Przykro mi, że tylko moją nieobecność KTCT tu
    zanonsowała, ale i tak bezskutecznie. Ja wam o tym pisałam, baz oddżwięku..Po
    prostu , ja nie jestem Wam tu potrzebna. Już jestem, ale po co?Nikt nawet o
    mnie nie wspomniał...Nie spytał, dlaczego mnie nie będzie itd. Widocznie do Was
    nie pesuję. Przykro mi. Takie jest życie..Miłego spotkania w Toruniu, mnie
    macie z głowy..
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • slawek004 11.08.06, 15:40
    no co ty? po prostu teraz jest era maili i SMS, i dużo wieści rozchodzi się
    tymi drogami.
    Cieszę się że jesteś już .
  • florentynka 11.08.06, 15:59
    Hanula, czy liczyłaś na to, że będziemy wywlekać twoje problemy na forum
    publicznym? Jeśli to lubisz, to jesteśmy gotowi się poświęcić
  • hanula1950 11.08.06, 16:12

    -- Masz rację, nie liczyłam, ale..
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 11.08.06, 17:05
    Umiesz liczyć,,licz na siebie. Stara prawda, ale aktualna
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 11.08.06, 18:29
    No coś Ty Haniu, cieszymy się, że już jestes z nami.
    Masz tu przyjaciół, przecież wiesz.
    Uśmiechnij się, szkoda czasu na złośc :)


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 11.08.06, 20:59
    Podpisuje sie pod postem 13, mam podobne zdanie jak i ona ale i to co Flo pisze
    rowniez. Na osobiste teksty mamy maile i SMS jak Slawek pisze, a tu nie musi ich
    byc. Niema sie co obrazac Haniu, w koncu jestesmy opymistami! Oder?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • hanula1950 11.08.06, 21:36

    -- Po SMS ie pogadałam z KTCT i jest mi lepiej. Macie rację, spraw zdrowotnych
    na Forum nie należy poruszać, ale to nie o to chodziło. Była kiedyś taka
    piosenka, bo to nie o to szło ... nie pamiętam. Ale ze mną na razie o kej i
    życzę wszystkim wspoaniałych wrażeń w Toruniu i na fotki czekam.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 11.08.06, 21:53
    A ja chciałam ze Sławkiem pogadać.
    Dzwonię do niego, dzwonię i dzwonię .
    A tam ciągle zajęte!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Cóż robić?
    Wysłałam SMS-a = z info, że ja ciągle do niego dzwonię ( a zajęte ).
    Myślałam, że skończy gadulenie i da znak = że teraz mogę się łączyć.
    Nie, nic z tego.
    Oj, Sławeczku, Sławeczku ( nasz ukochany ) !
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 21:55
    Parmesan:
    dopiero dzisiaj ( wieczorem ) wiadomy eksperyment uruchomiłam.
    Sama jestem ciekawa = kiedy ( za ile dni ) eksperyment zakończysz.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 22:00
    Mandy:
    wyjadę o 13:15.
    jeśli bezkorkowo, bezawariowo i bezwypakowo = to o 14:10 będę w Toruniu.
    Dojdę do Kopernika ( 10 minut? ) i do Ciebie zadzwonię.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 22:15
    To, co do Mandy napisałam ( o której wyjazd i o której przyjazd ) = wymazuję.
    Bo:
    To już nie jest potrzebne.
    Przed chwilą Mandy dzwoniła = wszystko, co istotne, powiedziałam jej.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 22:17
    Dorota przysłała 3 dziewczyny i ptaszka.
    Dziękuję ( bo mi się dziewczyny podobają i ptaszek mi się podoba ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 22:19
    Otrzymałam też krasnoludka ( zbliżeniowego i profilowatego ).
    Kto pochodzenie krasnoludka odgadnie?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 22:23
    My jutro ( za Ciebie ) toasty wzniesiemy.
    Dla Ciebie piosenkę ( lub pieśń ) odśpiewamy.
    Zatańczymy też ( dla Ciebie ) taniec indiański.
    Nie jestem pewna czy Ci kartkę wyślemy ( bo do pewności to obecności Kabe
    zabraknie ).
    Ale:
    będziemy o Tobie myśleć.
    Nie wiem o której godzinie będzie epicentrum myślenia.
    Jak coś poczujesz wstrząsowo/dreszczowego = to to będzie to ( czyli
    epicentrum ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 22:27
    Ty podobnie.
    Przez sobotę, niedzielę i poniedziałek = cichutko siedź, czekaj i słuchaj ( byś
    epicentrum zauważyła i dreszczo/wstrząse mocno przeżyła ).
    I się nie bój.
    Takie dreszczo wstrząse są przyjemne.
    Można je porównać do .....
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 22:31
    Na szczęście:
    Sławek zakończył 28 rozmów ( nie wiem z kim ) i zadzwonił do mnie.
    Na połowę moich pytań odpowiedział.
    Połowę pominął milczeniem.
    To oznacza:
    że u Sławka wszystko dobrze i po staremu.
    --
    PApatki
  • a_ska1 12.08.06, 10:50
    a jaka piosenka i o ktorej godzinie?
    to i ja z Wami odspiewam!

    A moze umowimy sie że np. dzisiaj o 20:00 wszyscy odśpiewamy
    np. Szla dzieweczka do laseczka ??

    Ja - odspiewam - w imie naszej przyjaźni :)))

    milusiego weekendowania!!!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 11.08.06, 22:31
    Dziękuję. Jeżeli jutro nie zaśpię to zdążę na poranny pociąg i będę w Toruniu
    pierwsza z całej naszej grupki. Zatem do zobaczenia.
    Nieświęty bardzo żałuję, że znowu cos nam stoi na przeszkodzie by się poznać w
    realu. Z całego serca życzę pomyślnego rozwiązania wszystkich problmów.
    Przepraszam, że dzisiaj nie wyślę zdjęć z wczorajszego spotkania z 13 (w tym
    krasnoludka przez nas głaskanego i innych zwierzątek). Zrobię to po powrocie z
    Torunia.
    Elisso być może będę w pobliżu Ciebie. Możesz mi przysłać @ ze swoim nr
    telefonu? Chętnie bym się z Tobą spotkała jeżeli piętnastego będziesz miała
    czas.
    Hanula myślami byłam przy Tobie. Nawet wczoraj podczas spotkania ze
    Szczęśliwątrzynastką Ciebie ciepło wspomniałyśmy. Cieszę się, że już jesteś w
    domu.
    Dorotko zajrzyj na pocztę - wysłałam do Ciebie @ z prośbą.
    Sławku z kwaterami załatwiłam zgodnie z naszą rozmową. Czy opracujesz jakiś
    program naszej wycieczki? Wiem, ze jesteś mocno zapracowany ale Ty znasz
    tamtejsze rejony i mam nadzieję,że nam podpowiesz co warto zwiedzić i zobaczyć.
    Pozdrawiam
  • parmesan 11.08.06, 22:38
    Widzialem, widzialem. Czekam na reszte zdjec.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • emilka222 11.08.06, 22:40
    Powiedzcie mi Kochani, jak Wam się to udało? Ludziska zakładają wątki i
    ciekawe niekiedy:), ale jakoś umiera to śmiercią naturalną, a tu zawarte
    przyjaźnie, ciekawe spotkania, troska o innych, interesujące dysputy....lista
    długa. Nie będę Wam maślić, bo sami wiecie jak jest:) Jakieś czary mary, czy
    jak? Szczerość może? To nie wścibstwo, ale czysta babska ciekawość. A przy
    okazji: GRATULUJĘ i skromna prośba: czy mogę od czasu do czasu zagadnąć, bo
    niektóre tematy bardzo mnie korcą:) Tylko tworzycie taką zgraną rodzinkę, że
    głupio mi się wcinać:(
    --
    "Człowieka poznaje się po książkach, przyjaciołach oraz zdolności przyznania
    się do własnych błędów."
    (P.P.)
  • ktotocoto 11.08.06, 22:56
    Witaj.
    Głupio Ci się wcinać?
    Ej, głupio będzie jeśli odejdziesz, jeśli się wcinać nie będziesz!
    Wcinaj się.
    Namawiam.
    Czekamy na Twe wcinanie.

    P.S.
    Zostań z nami.
    Pobądź z nami = to nic Ci nie będzie trzeba wyjaśniać = sama zrozumiesz.
    Serdecznie Cię pozdrawiam
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.06, 23:12
    Przed wyjazdem musze sporo przygotować = zacząć i ukończyć.
    Mądrzej będzie = jak komputer wyłączę i przygotowania rozpocznę.

    Ci, co do Torunia nie jadą = mają dyżur ( forumowy płomyk podtrzymywać ).
    Płomykowiczów proszę o zajęcie się nową koleżanką ( co by chciała, ale jej
    odwagi brak ).
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • mandy4 11.08.06, 23:38
    Też komputer wyłączę. Przepakuję się (tzn. torbę wrocławską zamienię na plecak
    toruński) i idę spać.
    Witaj Emilko na naszym forum - mam słabość do imienia Emilia.
    Wszystkim życzę spokojnej nocy.
    Dobranoc
  • szczesliwatrzynastka 12.08.06, 00:51
    Dziewczyny ( i nasz Rodzynek) już się przygotowują, a ja w takim razie
    pozamykam wszystko i przygaszę światełko.
    Radyjko niech cicho sobie gra, żeby nie pobudzic jutrzejszych,właściwie to już
    dzisiejszych podróżników.
    Bawcie się dobrze!!

    Miłych snów wszystkim

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 12.08.06, 01:16
    No dobrze, swiatelko przytlumione lekko sie tylko blyszczy, radyjko gra z cicha.
    Mozna dyzurowac.
    Rano bedzie swieza kawa i rogaliki z maselkiem.

    A komu w droge to ...temu kapota na kark. Szczesliwej podrozy, piernikow
    przywiescie!!

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 12.08.06, 07:49
    Jestem w połowie przygotowań:
    robię różne rzeczy ( ale jeszcze nic dla siebie ).
    zachodzi obawa (wielka), że te różne rzeczy ukończę-ale czasu mi zabraknie na:
    fryzjera, kosmetyczkę i pazurków malowanie ( a Flo ma zawsze takie perfekcyjne
    pazurki!).
    Jeszcze nie wiem które spodnie, jaka bluzka i które buty.
    Jeszcze nie wiem czy zabieram nocny dres czy nocny peniuar.
    A jeśli peniuar to czarny, czerowony czy różowy ( niebieskiego nie mam ).
    I jeszcze nie wiem czy......
    Ale to są drobiazgi.
    Wiem,że muszę zdążyć na autobus ( do Kopernika ).
    I zdążę.
    W autobusie też można papiloty zdejmować, paznokcie obciąć, rzęsy podkręcić
    ( jeśli się w ostatnim rzędzie usiądzie ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.08.06, 07:57
    W tok myśli przygotowaniowych wciska mi się myśl o Emilce 222:
    To komputer włączyłam i Emilki szukam.
    Emilki jeszcze nie ma.
    Śpi.
    Jak się wyśpi = to mnie nie będzie ( będę pazurki, w autobusie, obcinać ).
    Ale to nic.
    Jak od Kopernika wrócę, to sobie na forum wejdę i sobie poczytam co Emilka
    lubi, co Emilka ma ( np. pieska, kotka, kwiatek, zbór książek lub zbiór marzeń
    itd...).

    --
    PApatki
  • mandy4 12.08.06, 08:17
    Jestem już gotowa do wyjścia. Spakowałam się w miarę sprawnie dzisiaj rano, bo
    wczoraj padłam na nos Tak mnie mężczyzna mego życia (przyjemnie) wymęczył.
    Po drodze kupię gazetę i w pociągu oddam się lekturze bądź w ramiona Morfeusza.
    Oczywście o ile pociąg nie będzie przepełniony.
    Paznokcie zostawię w spokoju bo dzięki częstym pracom na działce i tak nie jest
    w stanie im nic pomóc.
    Do zobaczenia w Toruniu a tym co pozostają w domach życzę miłego weekendu.
  • ktotocoto 12.08.06, 08:18
    Z ważnych spraw to jeszcze Rzym.
    Dziecko moje tam pleciało ( na dni kilka ).
    Może i Ojca mego ( czyli naszego ) odwiedzi, może i moją niezapominajkę Mu
    zostawi?
    A jeśli nie zostawi, to:
    On i tak będzie wiedział, że Mu niezapominajkę posyłam.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.08.06, 08:25
    Są i inne ważne sprawy ( choć ważności mniejszej niż Rzym ).
    Jakie?
    Np.
    - barki mojej nadal Wam nie opisałam ( aktualności nie podałam ),
    - @ do kilku osób nie napisałam ( w tym do osoby kamlot znającej ),
    - o kwiatku dla Kabe nie wspomniałam ( bo strach wspominać = padł!!!)
    - kwiatka dla Joli 1500 nie zabieram ( ten nie padł - ale Joli1500 nie będzie ).

    P.S.
    Kabe:
    ten kwiatek chyba nie lubi sadzenia letniego.
    Uprzedzałam, że mam z nim kłopoty sadzeniowe.
    Ale się nie przejmuj.
    Będę próbowała = do skutku.
    Chodzi mi o skutek pozytywny.
    Bo skutek negatywny właśnie mam ( znowu! ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 12.08.06, 10:46
    wpadlam na chwwilke,
    walizka jeszcze nie spakowana,
    a godzina odjazdu do zdroju bliska.

    Hanula,
    no co Ty !!!
    wszyscy Cie kochamy !!!
    mam nadzieje, ze dzis juz lepiej i nie gniewasz sie na nas???

    Emilka
    witam serdecznie,
    zagladaj do nas czesciej :)))

    Milusiego :))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 12.08.06, 10:51
    Bardzo proszę by ci, którzy planowali środek lokomocji zmienić
    (z powodu oburzenia i obrzydzenia ) = nie zmieniali go.
    Można jechać w/w.
    Między gotowaniem letniego bigosu ( przepis kici!) a smażeniem kurczaków:
    paznokcie obciełam.
    Więc:
    nie będę (w autobusie) ludzi zadziwiać i do wymiotów doprowadzać.
    --
    PApatki
  • hanula1950 12.08.06, 12:22

    -- W Warszawie dziś bardzo pochmurno, ale deszcz nie pada. Mam nadzieję, że w
    Toruniu będzie ekstra.Myślę, że NŚM jakoś rozwiązał swoje problemy. Witam nową
    osobę na naszym forum.Im ciaśniej, tym lepiej. Piszę dopiero teraz, bo coś mi
    komputer dostawał świra, ale już o kej. Wgrałam sobie nawet do MP3 ballady
    rockowe. Wysyłam Wam śmiesznotki=głupotki. Po powrocie będzie jak znalazł. Ja z
    niecierpliwością będę czekać na fotki. Kto zbiorówkę zrobi, jak nie ma
    Mikołaja? To mnie zastanawia. Buziaczki, niech Wam sprzyjają i niebo (pogoda) i
    ziemia!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 12.08.06, 12:36
    Co zdążdyłam, to zrobiłam.
    Co nie = po powrocie zrobię.
    Za chwilę wychodzę.
    Tu, 50 km od Torunia, jest słońce ( mocno świecące ).
    Może i w Toruniu będzie.
    A jak nie będzie = to też sobie poradzimy.
    Kwiaty podlałam, zostającym jedzenie przygotowałam.
    Mogę jechać.
    I:
    nie mogę powiedzieć "..jedźmy, nikt nie woła...".
    Jadę = bo w Toruniu czekają ( wołając ).
    --
    PApatki
  • smutna_matylda 12.08.06, 13:54
    no tak, to chyba dzisiaj /sobota 12.08/ wiec juz nie dojade..
    :((((
    a wyjatkowo moglam, jestem z wawki i rodznia mi sie rozlazla..oj, bez sensu

    fajny watek :))))
  • szczesliwatrzynastka 12.08.06, 15:20

    Teraz chyba już wszyscy dojechali pod Kopernika w Toruniu.
    Mandy była tam, jak na organizatorkę przystało, pierwsza,
    aby powitac wszystkich dojezdzajacych.
    A po powitaniach nie majacych końca, pokazać im ich kwatery :)
    Z pierwszych relacji wiem, że Toruń jest piękny.
    Byłam blisko niego jeszcze miesiąc temu, ale zrezygnowałam ze zwiedzania,
    bo liczyłam, że może uda mi sie dojechać na to właśnie spotkanie.
    Tymczasem życzymy naszym miłym podróżnikom, by dobrze się bawili :)


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 12.08.06, 15:22
    Witamy Cię smutna_matyldo i prosimy, byś smutna nie była,
    My czesto sie usmiechamy i rowniez Ciebie do tego zachecamy :)


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • aneczkaaaa4 12.08.06, 15:39
    fajnie tu u was. tak sobie czytam ten wasz watek optymistyczny i wam
    zazdroszcze. trzymajcie tak dalej. pozdrawiam ;))))))
  • szczesliwatrzynastka 12.08.06, 15:44
    Nie zadrośc nam aneczkaaaa4 tylko też bądź optymistką :)
    Witamy Cie

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • aneczkaaaa4 12.08.06, 15:53
    ja jestem wieczna optymistka;). ale i tak wam zazdroszcze he he he ;)))). ja
    tez was witam ;)
  • wesola_kicia 12.08.06, 15:57
    po krótkiej nie obecności witam "Was" ponownie
    tym co są w Toruniu ,życze udanej zabawy
    a Ci co zostali w domach miłego dnia życze
    --
    =^..^=
    <kicia>
    "...nie potrzeba wielkich słów,by stopić lód.By i tutaj zdarzył się cud...."
  • anusia100 12.08.06, 21:11
    odzywam sie sporadycznie, ale zagladam czesciej
    ach jak zazdroszcze im tego spotkania
    zycze udanego wieczoru wszystkim obecnym w T. i tym co pozostali w domu :)
    specjalne zyczenia dla Hanuli
  • szczesliwatrzynastka 12.08.06, 23:38
    Witajcie Kiciu i Anusiu, miło Was znowu widzieć wśród nas :)
    W Toruniu wszystkim dopisuje dobry humor i dobrze sie bawia.

    Hanulka, gdzie jesteś?

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 12.08.06, 23:58
    U nas pod wieczór zaczeło padać, a teraz to leje jak z cebra.
    Mam nadzieję, ze w Toruniu nadal ładna pogoda i wyprawa nad Wisłę udała się


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 00:06
    A gdzie to wszystkich pozostałych w domach wywiało?
    Tak sama ze soba prowadze monolog, moze sie jednak ktoś przylaczy?
    No, chyba, że juz śpicie.

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 13.08.06, 00:16

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 13.08.06, 00:18
    Ale, tu teraz tlocznie sie zrobilo, no, no. Az milo wpadac. Witam wszystkich
    nowo przybylych, mam nadzieje ze nie bedzie to tylko kurtuazyjna wizyta a bedzie
    to bywanie dluzsze?

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 13.08.06, 00:24
    Co prawda delegacja przebywa w Toruniu (ciekawe czy pierniki przywioza? ale para
    dyzurna zostala.

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 00:27
    Chyba jednak wszyscy ulozyli sie juz do snu,
    moze u nich tez deszcz pada i ich ukolysal?
    Chyba trzeba wszystko pozamykac, lampeczke mala zostawic.
    Z radyjkiem to nie wiem, Flo w Toruniu, wiec nie poslucha, to moze wylaczyc?

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • ppoblocki 13.08.06, 00:29
    Ciekawe jak długo jeszcze ten Wasz jakze optymistyczny wątek będzie trwać?

    a ja sobie lece spac i Wam tez tego zycze.
    dobranoc.

    --
    "Koniom i zakochanym inaczej pachnie siano.."
  • parmesan 13.08.06, 00:29
    Pewnie tak. Gdy deszczyk za oknem pluska lepeij sie spi.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 00:30
    No chyba nie tylko para dyzurna, przeciez jest nas tu wiecej


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • elissa2 16.08.06, 13:34
    szczesliwatrzynastka napisała:
    >
    > No chyba nie tylko para dyzurna, przeciez jest nas tu wiecej
    >
    Ja nie miałam dostępu do netu ale przez cały czas mylami byłam z Wami. Nie
    czuliście tego? :)))
    I właśnie w sobotni wieczór zastanawiałam się czy Ci, którzy do Torunia nie
    pojechali, mile spędzają czas na pogaduszkach na forum.
    :)
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 00:38
    Pierniczki lubie, a torunskie ponoc najlepsze

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 00:42
    Witaj ppoblocki, milo ze wpadles, nasz watek ma sie dobrze juz od dawna, a
    trwac bedzie jeszcze bardzo dlugo , a moze i jeszcze dluzej :)
    Milej nocki wszystkim bo jednak pospali sie chyba wszyscy juz :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 13.08.06, 00:42
    hihi, no wiecej, to prawda, ale ze para to tez prawda.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 00:48
    no prawda, prawda :))


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 00:55
    i miłych i kolorowych snów

    Niech sie Wam przyśnią miłe rzeczy :)


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 13.08.06, 01:04
    Dobrej nocy i milych snow. Mimo deszczu!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 13.08.06, 01:03
    Oj cos chyba zdaje mi sie ze po pierniczki bedziemy sami po nie pojechac?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • wesola_kicia 13.08.06, 08:28
    miło,że ktoś jeszcze o mnie pamiętał,nie było mnie bo brakło optymizmu,wróciłam
    z nadzieją,że wsród Was go odnajde.Pierniczki napewno Wam z Torunia przywioza:)
    --
    =^..^=
    <kicia>
    "...nie potrzeba wielkich słów,by stopić lód.By i tutaj zdarzył się cud...."
  • hanula1950 13.08.06, 09:06

    -- Anusia100, dzięki za miłe słowa. W Warszawie ponuro, chyba całe słońca do
    Torunia zabrali i tak ma być. Czekam na pierniczki i na fotki. Może Dorcia mi
    przywiezie? A może Flo?
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 14:51
    Kiciu, my pamietamy o wszystkich,
    a optymizmu w nas wszystkich jest pod dostatkiem,
    wiec zachecamy Cie do zagladania tu częsciej :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • wesola_kicia 13.08.06, 15:14
    bede do Was czasami zaglądać :)
    Wiem,że jesteście optymistami,dlatego wracam w Wasze szeregi :)
    --
    =^..^=
    <kicia>
    "...nie potrzeba wielkich słów,by stopić lód.By i tutaj zdarzył się cud...."
  • hanula1950 13.08.06, 16:29
    W stolicy burza i leje strasznie. Wznoszę lamplę wina za tych, co w Toruniu! Z
    Mikołajem pogadałam na gg. Nie ma żadnego odzewu od Was, nawet SMS od KTCT.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 13.08.06, 19:30

    -- Nie mam żadnej wiadomości z Torunia....
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 15:00
    U nas tez słońca jak na lekarstwo, raczej zimno.
    Mam nadzieję, ze w Toruniu jest go wystarczająco dużo,
    chociaz prognozy są niezbyt pomyslne,
    bo i tam na dziś zapowiadane są ulewy i pochmurna pogoda.
    Ale na jutro juz trochę lepiej ma byc.

    Miłej niedzieli wszystkim życze mimo braku slonca

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • parmesan 13.08.06, 20:03
    A u mnie caly dzien slonce swiecilo i fajnie cieplo bylo, na jutro i nastepne
    dni ma byc podobnie. Wlacze wentylator by troche i do was przeszlo.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 22:36
    Pewnie w Toruniu bawią się tak dobrze, że o nas zapomnieli :))
    Wczoraj rozmawialam z Mandy i KTCT, po obiadku wybierali sie nad Wisłę.


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 13.08.06, 22:38
    POgoda od przyszłego tygodnia ma sie poprawic
    i ma byc dosyc cieplo.
    Czekam na słoneczko z utęsknieniem.


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • wesola_kicia 13.08.06, 22:58
    oddali by to słoneczko bo juz mam dosc tego deszczu:(
    hanula,dziękuje za @ i przepraszam za ostatnią rozmowe
    --
    =^..^=
    <kicia>
    "...nie potrzeba wielkich słów,by stopić lód.By i tutaj zdarzył się cud...."
  • parmesan 14.08.06, 00:22
    Poznawo sie zrobila ale jutro tez jest dzien. Swiatlo przytlumione jest juz a
    radyjko z cicha sobie gra. Milych snow zycze wszystkim
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • hanula1950 14.08.06, 06:17
    Wstał pochmurny dzień = słoneczka nie widać. SMS od KABE z Kowna przyszedł -
    jest zachwycona i nie chce jej się wracać. Mnie , a właściwie to mój komputer,
    cały czas atakują wstrętne trojany. Mam tego dość!Program antywiursowy niby
    mam...Miłego poniedziałku dla wszystkich, nie tylko tych, co w Toruniu.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 14.08.06, 15:21
    A u nas słoneczko nawet wygląda, choć chmurki na niebie.
    Ale pocieszmy się, że podobno maja wrócic upalne dni,
    podobne do tych ktore byly.

    Hanulka, trojany to brzydkie stworzenia,
    ktore potrafia uprzykrzyc zycie uzytkownikom komputerow,
    wspólczuje Ci.
    Pogon tego swojego antywirusa do roboty,
    niech sie przestanie lenic :)

    Miłego dnia wszystkim zycze, słońca i usmiechu na twarzy :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • hanula1950 14.08.06, 16:53
    Po rannym i południowym deszczu w końcu słoneczko i u mnie się pokazało. Jak
    fajnie!Tak sie cieszę. Może to już koniec tego ciągłego padania.Mam w planie
    jutro pojechać na Plax Zwycięstwa i parę fotek zrobić.
    Wesoła - przepraszam za brak odp. , to przez te trojany, gg nie chciał mi
    działać.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 14.08.06, 23:48
    No, no. Torun musi byc przebojowy. Jeszcze nikt sie nie pojawil.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 14.08.06, 23:57
    Zaczynam się niepokoić brakiem wiadomości od naszych podrózników.
    No, chyba, że bawia się tak dobrze, że zapomnieli o nas


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 15.08.06, 00:33
    Pewnie wszyscy juz spia, wiec mowie i ja dobranoc.
    Jutro jest ostatni dzien wolny w tym przedłużonym weekendzie,
    wiec zycze, zebyscie dobrze odpoczęli i spędzili go milo :)

    Miłych snów


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • ktotocoto 15.08.06, 09:12
    Byli:
    Flo, Mandy, Sławek + Jego przyjaciel, ja i dorota.zam ( dochodząca ).
    Co robili:
    - spotkanie inauguracyjne przy Koperniku,
    - zakwaterowanie(Mandy złatwiła)= tanio,czysto,niekrępująco,b.blisko centrum,
    - spacery, zwiedzania, knajpkowania, tańczenia,
    - tworzenie dokumentacji fotograficznej,
    - bezsenne noce ( bo szkoda czasu na spanie ),
    - śniadania (w miejscu zakwaterowania) Mandy robiła (ja tylko ładnie zjadałam).

    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 09:18
    Nie musiałam się głowić co i gdzie:
    - Sławek wszystko wiedział,
    - oprowadzał nas, pokazywał, omawiał, wyjaśniał.
    Wszystko mi się podobało z wyjątkiem tego, że:
    w ruinach klasztoru nie znalazłam śladów pań ( oni tam pań nie wpuszczali! ).
    --
    PApatki
  • parmesan 15.08.06, 09:27
    Ktocosiu! A pierniczki dla dyzurnych przywioziono?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 15.08.06, 09:29
    Sławek jest użyteczny.
    Użyteczny jest, też, samochód Sławka.
    Pojechaliśmy do Chełmna.
    Tam mnie zadziwił:
    - renesansowy Ratusz z barokowym hełmem ( to jak kobieta w skromnej sukience -
    ale głową przyozdobioną w kapelusz bogaty ),
    A kościół farny to już cudo:
    - gotycki,
    - a wystrój renesansowy, barokowy i rokoko.
    W tym kościele tyle do oglądania, dotykania, zapamiętania, sfotografowania = że
    nie napiszę ( bo książka by powstała ).
    Tylko wspomnę, że:
    jest i ołtarz św.Walentego ( z relikwiami ).
    Tak, to ten Walenty = z 14 lutego ( czyli dnia, od którego ptaki łączą się w
    pary ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 09:35
    Tańce były:
    - z widokiem na Wisłę,
    - z widokiem na podświetlone mury starego miasta.
    Tańczyliśmy wszyscy ( nawet ci, którym się wydawało, że tańczyć nie umieją ).
    Towarzystwo i muzyka upajały.
    Tak upajały, że jedna z osób nie czuła, iż już pęcherze na piętach ma.
    Ale to nic:
    pięty się zagoją - a wspomnienie tańcowania pozostanie.
    Dodatkowo:
    taniec = to wspaniała gimnastyka.
    Nocne tańce zakończono dorannymi pogaduszkami.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 09:44
    Śniadania = już wiecie ( Mandy robiła ).
    Obiad jednoczący:
    - wielka ( wspólna ) micha pierogów.
    Pierogów ( dużych ) było 55.
    3 smaki ( ruskie, z mięsem, z kapustą i grzybami ) -obficie przyozdobione
    skawrkami.
    Było smacznie i obficie.
    I spokojnie, pomalutku.
    Bo obiad to ma być jedzonko i ma być gadulonko.
    Był też i ucztą dla oczu = bo restauracji ślicznej.

    Kolacje były talerzowe ( a nie michowe ).
    Ale i tak wspólnotą się kończyły ( bo można było smakowitości z cudzego talerza
    podkradać ).
    Dobra w podkradaniu była Flo, Mandy i ja.
    Podkradało się Sławkowi ( i nic a nic nie protestował ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 09:51
    Dorota.zam była atrakcją ( dla nas ).
    Ale ( głupio powiedzieć! ):
    najwięcej pisków zachwytowo/głaskaniowych = wywołał Doroty jamnik!

    Tak się zastanawiam:
    może sobie jamnika kupię = to atrakcyjniejsza będę!

    Był też piesek metalowy ( pomnik ).
    A do pieska metalowego tulił się kotek prawdziwy ( żywy ).
    Mandy to sfotografowała.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 09:58
    Hanula:
    tyle było oglądania, jedzenia, tańczenia, omawiania i planowania = że na SMS-y
    czasu nie starczało.
    Bo:
    gdybym np. SMS-y pisała = to bym jakiś taniec przegapiła, jakiegoś pieroga nie
    zjadła, żurek by się oziębił ( a lubię wrzątkowaty ), piwo by się ociepliło ( a
    lubię zimne ), coś bym nie usłyszała ( z historycznych opowieści Sławka i Jego
    przyjaciela ), coś bym nie zobaczyła ( np. św.Walentego ), itd.

    Dlatego:
    nie pisaliśmy SMS-ów.

    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 10:01
    Teraz sobie pobalkonuję.
    Pomyślę:
    gdzie jest Mandy ( bo w dalszą trasę wyruszyła = Malbork? ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 10:10
    Przyjaciel Sławka:
    - długoletni,
    - rozpoczeli, kontynuowali i ukończyli studia razem,
    - i nadal razem ( choć życia ułożyli sobie osobne ) są.
    Bardzo mi się to podobało.
    Dalsze info o przyjacielu:
    - można zdobyć na kolejnym spotkaniu ( bo przyjaciel obiecał, że też będzie ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 10:12
    Zdjęć robiono sporo ( indywidualnych i grupowych ).
    Wszystkie zdjęcia są w aparatach.
    Żaden z tych aparatów nie był mój.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 10:13
    O zgrozo!
    Zabrakło czasu na pierniki!
    Nie kupiono!

    Na i po pierniki ( kiedyś ) wrócimy.
    --
    PApatki
  • parmesan 15.08.06, 11:21
    Buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu! Pierniiiiiiiiiiiiiiiiiiczkow nie przywwwiezli!
    Chlip!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 15.08.06, 12:04
    Parmesan:
    fakt, świntuchy, pierników nie przywieźli.
    Może dlatego, że:
    chcieli zobaczyć Muzeum Piernika ( i tam je kupić ).
    Ale:
    w poniedziałki zamknięte ( jak i wszystkie inne muzea ).
    To inna koncepcja ( zwiedzaniowa ) powstała.
    I pierniki ( jakoś dziwnie i głupawo ) się zagubiły.

    Może (niewielkie ) pocieszenie znajdziesz w rodzynkach?
    Rodzynki są w czekoladzie.
    Fakt:
    ani rodzynki ani czekolada nie mają korzeni polskich.
    Jedyna swojskość będzie w producencie ( Jutrzenka ).

    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 12:11
    Jeszcze jeden ( ważny i miły fakto/moment ):
    Sławek kupił ( każdej z pań ) różyczkę.
    To było miłe.
    I:
    każda z pań, z różyczką, jeszcze ładniej wyglądała.

    Ja zupełnie nie wiem i nie pojmuję:
    dlaczego faceci (czasami) wielgachne bukiety kwiatów kupują.
    Przecież to takie oczywiste, że najlepsza jest:
    - jedna różyczka,
    - lub ( osobiście zebrany ) bukiecik niezapominajek, stokrotek, lub ...
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 12:15
    Zapomnianki opowiem po powrocie.
    --
    PApatki
  • parmesan 15.08.06, 18:32
    No spobuje sie przekonac, ale rodzynki (nie mylic z "rodzynkiem") nawet i w
    czekoladzie to nie to samo.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • hanula1950 15.08.06, 19:41

    -- Parmesan, my im tych pierniczków nie darujemy. A usprawiedliwienia niech
    sobie w kieszeń wsadzą. Czuję się nie dowartościowana piernikowo!
    Jamniczka Dorci znam z @, które mi przysyłała. Rzeczywiscie, zachęca do
    kupienia sobie podobnego, ale ja mam idiotę , czyli ptaka = głuptaka Kubę i w
    zupełności mi wystarczy!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 15.08.06, 19:50

    -- O 11.20 na Placu Piłsudskiego stanęłam i całą uroczystość widziałam. Stałam
    na tyłach Pomnika Nieznanego Żołnierza, na przeciw żandarmerii wojskowej. Ale
    chłopaki!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 15.08.06, 20:27

    -- Jak Kaczński miał wnosić wieniec, zbiegli się kamerzyści. Cały widok mi
    zasłonili. Mój przyjaciel powiedział : Hanula, nic nie będziesz widziała. A ja
    na to : A to ja kaczki nigdy nie widziałam! Ludzie tak gruchnęli śmiechem, że
    do teraz mam to w uszach!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 15.08.06, 21:02
    Potem pojechałam do Łazienek na wystawę zdjęć o księdzu Twardowskim, którego
    poezję bardzo lubię. Na występy orkiestr wojskowych trzeba by czekać 2 godz,
    więc wróciłam do domu.
    Parmesan, antiwiren Kids mam, ale co z tego? Dupa blada!
    Jutro z dzisiejszego dnia fotki zamieszczę, bo trzeba je obrobić. Czekam Od WAS
    NA TORUŃ!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 15.08.06, 22:58
    A masz tylko Antyvir? Masz jeszcze cos innego? Bo jeden to troche malo. Ja mam
    az trzy, Norton, Antyvir i Ad-Aware, a dodatkowo od czasu do czasu McAffe
    sprawdzam. Jak do tychczas mam spokoj.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 16.08.06, 00:21
    Hanula: Bardzo dobry jest antywirusowy program Avast. Jest darmowy i bardzo
    dobry, moze tym sprobuj te trojany usunac.

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 16.08.06, 00:31
    juz mowie, bo pewnie i tak wszyscy juz spia.
    Wszystko pozamykalam na cztery spusty
    Lampka mala zapalona, radyjko cicho gra.

    Miłych snow, a jutro milego dnia- ten tydzien nie zaczyna sie od poniedzialku,
    jaka ulga :)

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • ktotocoto 15.08.06, 10:17
    Współtowarzyszkom i współtowarzyszom dziękuję.
    Dzięki Wam:
    nie byłam sama i nie byłam samotna.
    Dzięki Wam byłam spokojna ( bez ścisku w żołądku, bez kołatania serca i bez
    myśli smuteczkowych ).
    Dzięki Wam miałam przyjemne z pożytecznym.
    Dziękuję Wam ( za całokształt ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 10:23
    Znikam ( jutro się pojawię ).
    Pan mocno starszy u mnie zostanie ( by nie przeszkadzał ).
    Ja idę do pana ( mocno starszego ).
    Zobaczę co ten pan nawyczyniał.
    Jego wyczynianki posprzątam ( tak generalnie = włącznie z wywalaniem z szafek,
    myciem, układaniem ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 10:31
    Szczęśliwatrzynastka, Hanula, Parmesan:
    dziękujemy za pełnienie dyżuru.
    Tak to jest:
    ktoś musi czuwać - by ktoś mógł spać ( spokojnie ).
    Wywiązaliście się = czuwaliście.
    Myśmy się też wywiązalki ( w Toruniu ).
    Ale:
    nasze Torunowanie = niewiele wspólnego ze spaniem nie miało.
    Bo:
    spania była namiastka.
    Np.
    jak Mandy dostrzegła, że świta, to:
    razem z Flo stwierdziły = chyba trzeba się położyć.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.06, 10:53
    Dziękuję, kartkę dostałam.
    Podobają mi się w niej:
    - pozdrowienia,
    - życzenia ( by następnym razem = było razem z Wami = we Wrocławiu ),
    - informacje.
    Informacja głosi , że me imię oznacza = obdarowana przez Boga.
    Oznacza też, że jestem delikatna, wrażliwa, energiczna i troskliwa.
    Oby to była prawda.
    A jeśli nie jest = to obym w tym kierunku podążała.
    --
    PApatki
  • hanula1950 15.08.06, 09:46

    -- Witam i z niecierpliwością na fotki czekam.
    Ciężko mi się tu dobierać, bo cały czas atakują mnie trojany. Od 4 rano dziś z
    nimi walczyłam. Na razie nie mam żadnego.Cieszę się, że w Toruniu było super.
    Mam nadzieję, że tak jak KTCO wszyscy szczęśliwie do swoich domeczków dotarli i
    wkrótce się tu odezwą. A jak ma na imię znajomy Sławka? Czy jest zdjęcie całej
    grupy? Zwiedzać i tańczyć to ja bardzo lubię, ale cóż, życie lubi nam płatać
    figle...U mnie na razie nie pada, więc za godzinkę wyruszam w miasto, a co mi
    tam.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 15.08.06, 11:17
    Hanulko sciagnij z internetu Antyvir (jest bezplatny) i juz pozbedziesz sie
    badziewia.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • aneczkaaaa4 12.08.06, 15:42
    fajnie tu u was! zazdroszcze wamtroche ze tak fajnie wam sie rozmawia.
    trzymajcie tak dalej!!! pozdrawiam :)))))))
  • aneczkaaaa4 12.08.06, 15:43
    sorki ale myslalam ze sie nie wyslalo ;)
  • kabe.wawa 16.08.06, 01:16
    W r ó c i ł a m :)
    Jestem już w domu.
    Jutro=dziś jak się zadomowię
    *przeczytam, co pisaliście
    *odczytam pocztę (jest kilkadziesiąt listów!)
    *napiszę jak było.
    A tymczasem mówię Wam
    dobranoc = labos nakties.


    --
  • kabe.wawa 16.08.06, 01:22
    Kilkakrotnie usiłowaam wpaść na forum, aby coś napisać, ale było zablokowane.
    Z ciekawości sprawdziłam inne fora na gazecie, np. warszawskie
    i tez blokada.
    W innych hotelach nie wiem jak było, bo wszędzie internet był dostępny tylko
    dla mieszkańców, a kawiarenek internetowych nie spotkałam, inne tak :)
    Do miłego...


    --
    .
  • kabe.wawa 16.08.06, 01:32
    Pobyt na Litwie spowodował wzrost mojego optymizmu,
    więc chwilowo zmieniam sygnaturkę :)




    --
    Moterys didesnes optymistes nei vyrai,
    to del jos ir gyvena ilgiau.
  • hanula1950 16.08.06, 11:01
    KABE - witam serdecznie. Za pocztówkę i SMSy bardzo dziękuję. W Druskiennikach
    były moje koleżanki, ale 2 lata temu. Ja nie byłam. Kowna też nie znam, tylko
    Lwów i Wilno.
    Parmesan, 13 - skąd ściągnąć te programy antytrojanowe? Napiszcie!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 16.08.06, 11:31
    Witajcie. Wróciłam nad ranem. O piernikach nie zapomniałam. Odstałam swoje w
    baaaardzo długiej kolejce gdyż tylko jeden sklep z piernikami (na Żeglarskiej)
    był otwarty. Zdjęcia do podróżników porozsyłam wieczorem. Swoje do pozostałych
    też. Grupowe zdjęcie jest ale w niepełnym składzie (bez Doroty i przyjaciela
    Sławka). Mogę je wszystkim wysłać o ile uzyskam zgodę osób na nim
    uwiecznionych. Dobrego dnia
  • parmesan 16.08.06, 18:01
    Masz duzy PLUS u nas. Dyzurnych.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 16.08.06, 18:17
    Tu jeszcze jeden na Stronie CHIP'a ale mozesz smialo otorzyc i sciagnac sobie.
    Jest bezplatny www.chip.de/downloads/c1_downloads_13011160.html
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • hanula1950 16.08.06, 19:08
    Parmesan, te programy nie są po polsku. Nie kumam, jak je zainstalować =
    tumanek jestem, ale pokpmbinuję.
    Flo - na gg można przysłać odpowiedź, ale numer telefonu Ci prześlę. Mi wiele
    osób odpowiada na gadulcu. Dzięki Ci za info, czekam na fotki od Mandy, bo
    napisała, że do domciu już dotarła.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 16.08.06, 20:40
    Pozdrowienia od Wesołej_kici. Ona nie może dostać sie do nas na forum.
    Rozmawiałam z nia na gadulcu.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 17.08.06, 01:04
    Hanulko, najczesciej stosuj sie do polecenia DOWNLOAD, a wczesniej zrob sobie w
    "moich dokumentach" osobny folder i do niego zapisuj
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 17.08.06, 08:43
    Mandy ( w nocy) zdjęcia ( do autoryzacji) dosłała.
    Moje zdanie?
    Ja się zgadzam na wszystko (wszystko i każdemu ).
    Wszystko oznacza = wszystko.
    Każdemu oznacza = tym osobom, które znam i z którymi kontakt utrzymuję.

    Pozostaje ( przed wysyłką) = autoryzacja Flo.
    Autoryzacja Sławka nie wiem czy powinna być, bo:
    cdn.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.08.06, 08:49
    Uwżam, że bez względu na wynik autoryzacji:
    zdjęcia ze Sławkiem powinny być rozesłane.
    Głównie te zdjęcia na których widać:
    a) co lubi Sławek,
    b) jak Sławek jest gryziony ( przez panie ).

    To, że Sławka panie gryzą = żadna nowina.
    Na uwagę zasługuje fakt:
    Sławek, w trakcie gryzienia, jest uśmiechnięty ( bardzo ).
    Widać = lubi być gryziony ( przez panie ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.08.06, 08:58
    Z urodzinami Sławka ( życzeniami) zawaliłam makabryczno/strasznie.
    Może dlatego, że:
    Sławek jest taki młody i tyle przed nim młodości ( dalszej ) = więc Jego
    urodziny ( jak i swoje! ) średnio mnie cieszą.
    Dlaczego?
    Bo po każdych urodzinach ilość lat się zwiększa ( tych przeżytych ).
    A ja bym chciała, by Sławek miał więcej lat do przeżycia ( niż przeżytych ).
    Dlatego:
    łudzę się, że Sławkowi lat nie przybywa.
    Łudzę się tak skutecznie = że daty przełomowe ( urodzinowe ) przegapiam.

    Sławuś:
    na urodziny zdjęcie Ci proponuję ( to gryzieniowe ).
    Do zdjęcia życzenia:
    niech Cię wszystkie dziewczyny kochają tak, jak te, które Cię gryzą.

    --
    PApatki
  • hanula1950 17.08.06, 09:15

    -- Sławku - ja też mam sklerozę i życzeń Ci nie złożyłam, ale Ty przecież
    wiesz, że życzę Ci wszystkiego, co najlepsze. Sto lat w szczęściu i zdrowiu!
    Trzynastko - dzięki za adresy. Zacznę się z tym motać.
    Kabe - ale luksusy podałaś. Dobrze, że popatrzeć chociaż sobie mogę.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 17.08.06, 10:22
    Przed chwilą wysłałam część zdjęć z Torunia. Przepraszam, że nie wszystkie ale
    czekam na autoryzację.
    Trochę życie mi się pokomplikowało więc na forum będę bywać sporadycznie.
    Życzę wszystkiego dobrego i miłego dnia.
  • elissa2 16.08.06, 12:40
    kabe.wawa napisała:

    > Kilkakrotnie usiłowaam wpaść na forum, aby coś napisać, ale było zablokowane.
    > Z ciekawości sprawdziłam inne fora na gazecie, np. warszawskie
    > i tez blokada.
    >
    Zgadza się.
    Słyszałam już o takich problemach, głównie od osób zza granicy.
    Jest coś na forum GW, co przez zabezpieczenia odbierane jest jako zagrożenie.
    Świeżo zainstalowany antywirus kwestionuje bezpieczność wchodzenia na fora GW.
    Trzeba dopiero coś zmienić w ustawieniach, żeby był bardziej liberalny.
  • hanula1950 16.08.06, 12:49
    Na swojej stronie
    hanula1950.blox.pl
    zamieściłam zdjęcia z wczorajszych obchodów DWP. Serdecznie zapraszam.
    Czekam z niecierpliwością na fotki. Cała w nerwach jestem...zlitujcie się!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 16.08.06, 17:44
    Hanula, skarbie, przysyłasz mi esemesy tylko z gadu gadu i liczysz na odpowiedź?
    Nie mogę ci odpowiedzieć z tego prostego powodu, źe nie mam twojego numeru
    telefonu.
    A zdjęcia w Toruniu robiła tylko mandy i pewnie ci przyśle zbiorówkę:)
  • parmesan 16.08.06, 18:00
    Mowisz? A ja nie mam rzadnych problemow z wejsciem na Forum. To jak to jest?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 16.08.06, 18:03
    Eliss. Nic mi o tej blokadzie nie wiadomo, wchodze kilka razy dziennie na GW i
    na Forum. Bez problemow.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • kabe.wawa 16.08.06, 22:40
    Jerzy, naprawdę nie mogłam nic do Was na forum napisać.
    Mogłam natomiast Was czytać i korzystać z poczty.
    Może mieli zainstalowany jakiś wewnętrzny program-cenzor, sama nie wiem dlaczego
    tak było?


    --
    Moterys didesnes optymistes nei vyrai,
    to del jos ir gyvena ilgiau.
  • ktotocoto 16.08.06, 23:10
    Dostałam 2 kartki (pocztówkowe ).
    Jedną od Kabe ( dziękowałam, ale dziękuję ponownie = za pamięć, za fatygę, za
    pozdrowienia i za informacje ).
    Drugą od Mandy.
    Dzisiaj doszła, choć wysłana 08.08. Też dziękuję ( w/g formułki jak przy kartce
    od Kabe ).
    --
    PApatki
  • kabe.wawa 16.08.06, 23:12
    Bardzo się cieszę, że wreszcie będę miała kantakt z Wami, bo nie ukrywam,
    że mi go trochę brakowało.
    Bardzo odczuwam zmianę klimatu, więc pozwoliłam sobie dziś długo pospać,
    co spowodowało,że czynności bytowe przesunęły się w czasie i dopiero niedawno
    zasiadłam do komputera.Przeczytaam to, co napisaliście pod moją nieobecność i...
    Bardzo się pośmiałam czytając opowieść Elissy o kupowaniu lodów w rozmiarze XL:)
    Dziękuję wszystkim za listy, zdjęcia, przepisy na pyszności, itp.
    Ktotocoto, kwiatek, który hoduję dla Ciebie też jakoś nie może dojść do siebie
    po zmianie doniczki. A może ktoś pod moją nieobecnośc go za bardzo podlewał,
    nie wiem? W każdym razie nie jest z nim najlepiej, już kolejne 2 liście uschły.
    Pogadam z nim, może mi ujawni, co go trapi i dlaczego jest mu źle :)


    --
    Moterys didesnes optymistes nei vyrai,
    to del jos ir gyvena ilgiau.
  • ktotocoto 16.08.06, 23:13
    Mandy.
    Wyrażam zgodę na rozesłanie zdjęcia grupowego ( jeśli pozostali grupowicze
    takową zgodę też dadzą ).
    I:
    nie będę autoryzować ( bo mam do Ciebie zaufanie ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.06, 23:16
    Gdzieś porządki porobiłam.
    W czasie, gdy gdzieś porządkowałam = w moim domu nabałaganiono.
    Dlatego:
    jutro porządkuję.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.06, 23:20
    Jutro idę do pracy.
    Aby tam pójść = muszę trochę pracy ( do pracy ) wykonać.
    Dlatego:
    kończę ( dobranockując ).

    P.S.
    Witaj Kabe.
    Cieszę się, że wróciłaś ( szczęśliwa i "naładowana " ).
    --
    PApatki
  • kabe.wawa 17.08.06, 00:01
    przewodnik.onet.pl/1168,1823,1061256,artykul.html
    Tam byłam. Czułam się wspaniale mimo, że miałam dość intensywny program.
    Mogłam sobie pozwolić tylko na dwa tygodnie pobytu, więc chciałam czas
    wykorzystać do maksimum = miałam sporo zabiegów. A na dodatek zależało mi,
    aby coś zobaczyć.
    Tam naprawdę jest już Europa. Oto inne linki do hoteli i SPA w Druskiennikach:
    www.pusynas.lt/?pl=1116934236
    www.spa-vilnius.lt/
    www.hotel-druskininkai.lt/
    Ceny benzyny niższe niż w Polsce, ceny w kawiarniach też, zwłaszcza śmiesznie
    niskie są ceny alkoholi i papierosów.
    Godzina w basenie z falami, prądmi, kaskadami = 7 litów, ale możesz siedzieć
    dłużej, nikt cię nie wygania. Godzina wypożyczenia roweru = 5-6 litów.
    Na Nowy rok będzie oddany do użytku najnowocześniejszy park wodny w Europie
    wschodniej, więc pewnie się zrobi wiekszy tłok i ceny mogą pójśc w górę.
    Zrobiam wiele zdjęć i niebawem porozsyłam.
    Dobranoc.


    --
    W życiu piękne są tylko chwile.
  • szczesliwatrzynastka 17.08.06, 00:17
    Trochę się spóźniłam ( zaspałam), bo Urodziny Sławek miał wczoraj, czyli 16.08,
    ale mimo to WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO SŁAWKU!! Szczescia i Radosci i spełnienia
    Marzen!- wszystkich!


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 17.08.06, 00:19
    hanulka:
    tu masz adres do programu Avast. Jest to polska edycja, całkowicie bezpłatna
    amnezja.org/modules.php?name=Downloads&d_op=search&query=
    pozdrowienia

    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka
  • szczesliwatrzynastka 17.08.06, 00:25
    Szkoda, KaBe że nie mogłaś wchodzić na forum, ale najważniejsze, że pozostawili
    Ci jeszcze możliwość korzystania z gazetowej poczty.
    Cieszymy się, że wróciłaś.


    --
    ... --.. -.-. --.. . ... .-.. .. .-- .- - .-. --.. -.-- -. .- ... - -.- .-

    Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka