Dodaj do ulubionych

Wiem co powinnam zrobić ale się boję..chyba

22.05.06, 14:51
Witajcie
Chciałabym opowiedzieć komuś o moich bolączkach ale na realu, jest komu jednak
po prostu nie chcę.
Jakiś czas temu, po kilku miesięcznej samotności poznałam chłopaka. Wydawało
mi się że jest cudownym facetem, mimo że młodszym (on24l. ja 27 l) i
mieszkającym z rodzicami. Wydawał mi się strasznie dorosły jak na swój wiek i
strasznie inny od mężczyzn którzy stanęli na mojej drodze.
Nadal się spotykamy, tylko mi przestaje odpowiadać forma weekendowej, dziewczyny.
Dla niego ważniejsze są jego zajęcia i zainteresowania. Nie neguję tego, wręcz
przeciwnie ponieważ ja też mam swoje zajęcia, zainteresowania, którym tez
czasem poświęcam więcej uwagi niż taczającym mnie ludziom.
Ostatnio nie wytrzymałam i powiedziałam mu że mam dość takiego życia że nie
wystarczają mi tylko weekendowe spotkania, że chcę abyśmy więcej ze sobą
rozmawiali, połączyli nasze zainteresowania że nie mogę być z kimś nie czując
że tej drugiej osobie zależy. Wiec z oczami w łezki powiedział mi że mu zależy
i przez tydzień było cudownie, ale szybko się zmieniło;/ trzy tygodnie temu
kupił kolejną zabawkę i zapomniał już nawet o weekendach :) jak leżałam chora
to tylko dzwonił, nawet nie zapytał czy coś mi potrzeba, nie chce być z takim
człowiekiem ale jest mi ciężko bo zakochałam się a nie zmuszę kogoś do
kochania mnie.
A może powinnam spróbować jeszcze raz porozmawiać, może da się wychować
człowieka, chciałam zaproponować mu aby się do mnie wprowadził, czy uważacie
że chwytam się jak tonący brzytwy ???
pozdrawiam :)Fiołka
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka