Dodaj do ulubionych

Mam ochote na kawe.....................:))))))) )

14.10.06, 11:23
............w Berlinie i dlatego potrzebuje:
sympatycznego, inteligentnego i bezinteresownego "Goryla" wladajacego 6-cioma
jezykami, albo dwoch (moga sie jezykami podzielic:)
Z angielskim, niemieckim i francuskim poradze sobie sama:)

--
Tak tylko sobie głośno myślę:)
Edytor zaawansowany
  • schizoo 14.10.06, 15:24
    jak to "znanie" angielskiego,niemieckiego i francuskiego jest takie samo jak
    polskiego,to ja współczuje wszystkim,którzy na codzień muszą z tobą rozmawiać:)
    --
    more beer
  • crimen 14.10.06, 23:36
    Dyżurny erudyta znowu raczył pierdnąć i jak zwykle nie na temat:)
  • slimaczek14 14.10.06, 23:42
    ups;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 14.10.06, 23:48
    Też cierpisz na bezsenność ślimaczku? ;)
  • slimaczek14 14.10.06, 23:51
    tak, a kto jeszcze? Ty?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 14.10.06, 23:55
    Szkoda nocy na sen. Można w dzien odespać:)
  • slimaczek14 14.10.06, 23:57
    Jeśli masz możliwość to pewnie, ja niestety raniutko zmykam do pracy:(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:03
    W niedzielę?!!! To już niewolnictwo. Współczuję:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:05
    terminy gonią, a pomocy znikąd stąd cała sobota i niedziela w pracy:((
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:07
    Przez przypadek podpatrzyłem, że nawet komp Cię skrzywdził. Współczuję.
  • slimaczek14 15.10.06, 00:13
    no niestety, może nie sam komp, tylko bezmyślni informatycy:(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:28
    W takich przypadkach to ja się nasączam dla znieczulenia:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:28
    dobre:)
    może kiedyś spróbuję;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:33
    Poza tym mam zasadę, w myśl której zawsze muszę bardziej wk.... przeciwnika niz
    on potrafi wk.... mnie:)
  • crimen 14.10.06, 23:56
    Właśnie szukam czegoś nastrojowego:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:00
    A kołysanka Ci się nie podoba?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:06
    Lubię kołysanki, ale podobnie działa Jazz. Właśnie zapuściłem płytkę:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:07
    z pewnością, w takim razie nie przeszkadzam;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:29
    Jazzu najlepiej słucha się nocą we dwoje, więc nie przeszkadzasz:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:30
    skoro tak twierdzisz, a co puściłeś?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:34
    Księżniczkę Jazzu Dianę Krall:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:34
    hmmm:))
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:37
    No właśnie. Umie śpiewać i jest śliczna:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:38
    Pełnia szczęścia:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:40
    Robi to co lubi, więc chyba tak:)
  • girl32 15.10.06, 00:45
    crimen napisał:

    > Księżniczkę Jazzu Dianę Krall:)

    O tak Diana jest super.
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 11:55
    Pozwoliłem jej przez całą noc nucić mi do ucha:)
  • girl32 15.10.06, 12:55
    crimen napisał:

    > Pozwoliłem jej przez całą noc nucić mi do ucha:)
    Ot szczęściarz,albo ona szczęsciara,ze mogła śpiewać dla Ciebie;)))
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 13:50
    Też jej zazdroszczę;)))
  • girl32 15.10.06, 13:54
    ;)
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 14:02
    Jesteś bardzo tolerancyjna dla ortodoksyjnych poglądów;)))
  • girl32 15.10.06, 14:04
    crimen napisał:

    > Jesteś bardzo tolerancyjna dla ortodoksyjnych poglądów;)))

    Wirtualnie wiele zniosę:)
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 14:05
    Nawet samczy egocentryzm:)))
  • girl32 15.10.06, 14:18
    Nawet;)
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 14:23
    I nie czują się bezradni wobec takiej manipulacji??? ;)
  • girl32 15.10.06, 15:02
    crimen napisał:

    > I nie czują się bezradni wobec takiej manipulacji??? ;)

    Hmmmm...trudne pytanie.
    Ale właściwie to nazwałeś,z której strony nie patrzec to manipulacja.
    Normalnie zawstydziłam się.
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 15:05
    Nie masz powodu do wstydu. Mistrzostwo w tym co sie robi, jest raczej powodem
    do dumy;)
  • girl32 15.10.06, 21:00
    crimen napisał:

    > Nie masz powodu do wstydu. Mistrzostwo w tym co sie robi, jest raczej powodem
    > do dumy;)

    No nie wiem,nie wiem.....;)))
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 21:20
    Ciiiiicho...to ja oceniam;)))
  • girl32 15.10.06, 21:25
    crimen napisał:

    > Ciiiiicho...to ja oceniam;)))

    Tak jest Panie Psorze...;)))
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 21:39
    Podejrzana uległość. Co knujesz? ;)))
  • girl32 15.10.06, 21:43
    crimen napisał:

    > Podejrzana uległość. Co knujesz? ;)))

    A coś...:P
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 21:50
    I tak postawię na swoim;)))
  • girl32 15.10.06, 22:01
    Będę walczyć:P
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 22:04
    Tak trzymaj. Nie lubie łatwych zwycięstw:)
  • girl32 15.10.06, 22:05
    No proszę...idealny facet z Ciebie:PPP
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 22:12
    A skad wiesz ze facet??? Może tylko udaję;)))
  • girl32 15.10.06, 22:16
    A wiesz,że podobnie pomyślałam...
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 22:19
    No to rozszyfrowałaś mnie;)))
  • girl32 15.10.06, 22:49
    Czyli trafiony -zatopiony?
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • crimen 15.10.06, 22:57
    Tylko nikomu nie mów, bo się będą śmiali;)))
  • slimaczek14 15.10.06, 22:59
    no ładnie, czego to się można dowiedzieć w niedzielę wieczorem;P
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:03
    Teraz to juz nie da się utrzymać tajemnicy;)))
  • slimaczek14 15.10.06, 23:04
    sugerujesz mi plotkarstwo???
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • girl32 15.10.06, 23:11
    Ręczę za Ślimaczka,nic nie powie:)
    --
    Przeważnie jest tak, że gdy nie potrafi
    atakować się myśli, atakuje się jej autora.
  • slimaczek14 15.10.06, 23:12
    Dzięki Girl, na Ciebie to zawsze mogę liczyć;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:12
    Między nammi, dziewczynami:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 00:06
    może być jeszcze to:
    dzentelman.com/archives/2006/08/15/bajm-dwa-serca-dwa-smutki/
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:30
    To zachowam na później:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:32
    ok
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • slimaczek14 15.10.06, 00:18

    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:26
    Sorki. Portal mnie wyrzucił i nie chciał wpuścić. Dobranoc:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:28
    dobranoc, ja też przez to przeszłam:))
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:30
    Brzydko się bawią:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:30
    widocznie to lubią;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:35
    Chyba jakąś konserwację czsami robią, ale to za krótko trwało:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:37
    może,
    nie gniewaj się, ale muszę Cię opuścić, bo rano nie wstanę:(
    Dobranoc:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:38
    Nie gniewam się. Uprzedzałaś. To ja dziękuję za umilenie wieczoru. Dobranoc:)
  • slimaczek14 15.10.06, 00:40
    Mnie również było miło, do zobaczenia.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 00:40
    Śpij słodko:)
  • slimaczek14 15.10.06, 11:08
    No ja już dawno się wyspałam, ale słodko nie było.
    A teraz jestem w pracy z całą masą papierów sam na sam:(

    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 11:54
    Witaj. W tych trudnych chwilach jestem z Tobą. Może jakoś razem przetrwamy ten
    ponury dzień;)
  • slimaczek14 15.10.06, 12:01
    Fakt ponury zwłaszcza, że jestem tu gdzi jestem, a chciałabym być gdziekolwiek
    indziej:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 12:46
    Każdy zły dzień kiedyś się skończy. Rekompensatą zawsze może być miły wieczór:)
  • slimaczek14 15.10.06, 12:50
    mógłby być, ale nie będzie:(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 13:50
    Grzech zaniechania, to porażka na starcie;)
  • slimaczek14 15.10.06, 14:02
    jednostronnie to nic nie da się zrobić:(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 14:04
    Trzeba mieć zawsze kilka wariantów. W ten sposób Ty trzymasz w szachu, a nie
    Ciebie trzymają:)
  • slimaczek14 15.10.06, 14:05
    Racja, niezły z Ciebie gracz;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 14:07
    Też nie lubię gdy ktoś rujnuje moje plany:)
  • slimaczek14 15.10.06, 14:10
    Ale jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie, w niektórych sytuacjach ta metoda się
    sprawdza:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 14:22
    Dla utrzymania równowagi konieczne są starania obu stron. Czasem trzeba pomóc
    drugiej stronie w uświadomieniu sobie, że ona też chce;)
  • slimaczek14 15.10.06, 14:26
    tak, a czasami nie warto nawet próbować..
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 14:32
    Wtedy to jest Twój błąd w ocenie postaci już na wejściu:)
  • slimaczek14 15.10.06, 14:36
    to prawda, ale pewnych błędów nie można unknąć, wychodzą dopiero po jakimś
    czasie;(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 14:40
    Prawda, ale nie do końca. Naprawdę dużo widać juz na pierwszy rzut oka, no
    chyba że się to oko przymyka:)
  • slimaczek14 15.10.06, 14:42
    podobno miłość jest ślepa
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 14:49
    To trzeba sprawić aby bardziej oślepła druga strona. Może zamiast herbaty
    karmelowej trzeba zaproponować góralską z prądem;)
  • slimaczek14 15.10.06, 14:55
    podgląd masz widzę na wszystko,
    ja wolę bez prądu, a ta jest ok.

    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 14:57
    Nosi mnie odrobinę. Ty możesz pić bez prądu, ale nagrzanym samczykom spada
    maska z twarzy i wychodzą intencje:)
  • slimaczek14 15.10.06, 15:02
    nie lubię nagrzanych samczyków, mam na nich alergię
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 15:07
    I w ten spsób masz do czynienia z manekinami o niejasnych intencjach:)
  • slimaczek14 15.10.06, 15:09
    według Ciebie powinnam upić potencjalnego samczyka, bo nagrzany jest szczery??
    co niektórzy mogą w alkoholizm popaść
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 15:14
    Jeśli ma skłonności to alkoholizmu, to też dobrze o tym wiedzieć wcześniej, a
    nie wtedy gdy zacznie tłuc. Nie trzeba go opijać stale, ale dobrze zobaczyć
    takiego w akcji:)
  • slimaczek14 15.10.06, 15:17
    Kurcze, Ty chyba jesteś jakimś terapeutą, co?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 15:23
    Nie zgadłaś. Umysł ścisły, ale obserwator. Zauważ, że góralska herbatka smakuje
    nie tylko samczykom;)
  • slimaczek14 15.10.06, 15:39
    No dobrze, zauważam, chociaż według mnie nie ma gorszego świństwa.
    Ale to prawda, nawalona kobieta bardziej razi niż facet.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 15:46
    Jeśli jest pod opieką, to nie razi. A ja nawiązałem tylko do rozmówczyni na
    Twoim wątku. Nie umawiałem się z nią:)
  • slimaczek14 15.10.06, 15:56
    Domyślam się, że o Skorpi chodzi.
    Każdy coś lubi, niekoniecznie to samo, inaczej świat byłby smutny.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 16:03
    Wbrew pozorom problem jest bardziej złożony niż Ci się wydaje. Dotyczy tej
    części naszej osobowości, której u siebie wzajemnie nie znosimy, czyli sposobu
    rozładowywania emocji. Wy jesteście bardzo ekspresyjne i dajecie ujście enocjom
    natychmiast, najczęściej w formie jazgotu. My je kumulujemy w sobie, uchodzimy
    za zimnych, nieczułych, ale dla zdrowia psychicznego też musimy się jakoś
    rozładowywać. Alkohol bardzo pomaga odblokowaniu o rozładowaniu emocji. To
    bardziej terapia, niż nałóg. Czasem lepiej przymknąć oko:)
  • slimaczek14 15.10.06, 16:10
    Ja jazgotu nie stosuję, mi przynosi ulgę płacz.
    Terapia, ciekawe.
    Mnie się wydaje, że najlepszą terapią byłaby szczera rozmowa.
    Ale jak już wcześniej wspominaliśmy, muszą tego chcieć dwie strony.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 16:18
    Rozmowa, to nie ten poziom. Adrenalina i testosteron wręcz prowokują agresję.
    To musi być coś, co pochłonie ogromną energię, ktora nas rozsadza. Dlatego
    czasem, prymitywnie bijemy się po mordach. Na jakiś czas to pomaga:)
  • slimaczek14 15.10.06, 16:23
    No właśnie, na jakiś czas, a co dalej?
    I tak do następnego razu??
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 16:28
    Trzeba pozwolić samczykowi na hobby. Niech siedzi w garażu, zbiera znaczki,
    trenuje jakąś dyscyplinę albo wypije czasem piwo z kumplami...jest wiele
    wariantów. Naprawdę się przy tym staramy, aby nasza agresja nie trafiała w was.
    Jesteśmy szczebel niżej w rozwoju, ale coś tam myślimy i naprawdę nie chcemy
    wam robić krzywdy:)
  • slimaczek14 15.10.06, 16:31
    Przecież ja wcale nie sugeruję, że nie myślicie,
    a co do hobby to ok, pod warunkiem, że działa w obie strony, tzn. Ty idziesz z
    kumplami na piwo, ja też mam do tego prawo. Ale w niektórych przypadkach działa
    to jednostronnie Tobie wolno, a mnie nie i odwrotnie.
    Nie można się ograniczać.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 16:41
    Dla zgłębienia męskiej psychiki przeczytaj jeden z genialnych tekstów Lezia:)

    Re: Dlaczego faceci zadawalają się byle czym?
    Autor: Gość: leziox IP: *.arcor-ip.net
    Data: 28.11.01, 22:34 + dodaj do ulubionych wątków


    zarchiwizowany

    ------------------------------------------------------------------------------
    --
    To może ja odpowiem w punktach,żeby wszyscy mogli zrozumieć.
    Faceci zadowalają się byle czym,ponieważ:
    1.Byle co jest łatwiej rzucić,kiedy spotkamy trochę lepsze byle co
    2.Byle co nie żąda co tydzień nowego futra,tylko się cieszy,jak dostanie raz
    na
    rok jeansy z komisu
    3.Byle co rzadziej od gwiazdeczek miewa migrenę,jeśli mamy ochotę deko podymać
    4.Byle co z reguły żąda niższych alimentów,a czasami w ogóle z nich
    rezygnuje,gdy powiemy,że jeszcze je kochamy
    5.Byle co jest normalne,w każdej sytuacji zachowuje się normalnie i zdarza
    się,że miewa charakter podobny do męskiego,chociaż ma cipkę
    6.Z Byle Co można iść na piwo i razem się nagrzać,bez konieczności
    tolerowania
    na codzień taty milionera,co grozi wydziedziczeniem zięcia.Można też
    okazyjnie
    tatusia Byle Co zabrać na browar,kiedy dostanie wypłatę
    7.Byle Co ma w przeciwieństwie do księżniczek dobre,a nie lodowate serduszko
    8.Byle Co nie robi stale z siebie pajaca i nie nazywa nas Misiu itd
    9.Byle Co zrobi obiad na czas i pozmywa naczynia,nie tłumacząc się,że
    przedtem
    musi koniecznie polakierować paznokcie,zresztą nie wiadomo po co
    10.Byle Co,podobnie jak brzydkie kaczątko,może zamienić się w ładnego
    łabudźka,a po przepoczwarzeniu się nie robi się automatycznie zarozumiałe

    Pozdrowienia dla wszystkich kochanych Byle Co,które męskie życie czynią
    przyjemniejszym.No.

  • slimaczek14 15.10.06, 16:45
    zamurowało mnie poprostu,
    a teraz Cię opuszczę, jestem zszokowana;)
    może zajrzę później, dzisiejsza noc również zapowiada się na bezsenną:)
    Do zobaczenia
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 16:47
    Cieszę się, że pomogłem Ci przetrwać ten ponury dzień:)
  • slimaczek14 15.10.06, 16:49
    Dziękuję i teraz nawet słoneczko za oknem świeci:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 16:53
    Też czerpałem z tego przyjemność. Nie będę się wypierał:)
  • slimaczek14 15.10.06, 19:48
    No, cieszę się, że rozmowa ze mną sprawiła Ci przyjemność;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 20:23
    Lubię damskie towarzystwo, więc przyjemność z tego powodu jest czymś absolutnie
    naturalnym:)
  • slimaczek14 15.10.06, 20:33
    W sumie to da się zauważyć;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 20:55
    Jest oczywiste, że wolę rozmawiać z Tobą, a nie ze Schizolkiem;)))
  • slimaczek14 15.10.06, 21:01
    Dziękuję bardzo:)
    Rozumiem, że to miał być komplement;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 21:20
    Oczywiście. Przecież to dwa bieguny, tak jak czarne i białem:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 21:23
    dla jasności powiedz jeszcze kto czarne, kto białe;P
    bo się schizoo obrazi;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 21:40
    Na mnie sie nie obrazi, bo kochamy się odkąd na siebie wpadliśmy:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 21:44
    ups, to wypadło na mnie, nigdy mnie sympatią nie darzył;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 21:48
    Gdy widzi mnie, to inni się nie liczą:)
  • slimaczek14 15.10.06, 21:52
    Aż tak Go zauroczyłeś, co Ty takiego w sobie masz???
    Że aż Schizoo na Ciebie leci, no bo rozumiem kobiety, ale On??
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 22:06
    Chyba nie byłem mu wierny i dlatego wcina sie od czasu do czasu w moje wpisy:)
  • slimaczek14 15.10.06, 22:08
    jednym słowem, jest zazdrosny;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 22:10
    To możliwe, ale dajmy już spokój chłopakowi, bo go czkawka zabije:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 22:14
    No dobrze;)
    To co spać idziemy??
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 22:18
    Ależ skąd. Tak ładnie Bettince rozkręcilismy wątek:)
  • slimaczek14 15.10.06, 22:19
    aż z wrażenia zaniemówiła;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 22:22
    Gdy odzyska mowe, to odpowiedzialność się rozłoży;)))
  • slimaczek14 15.10.06, 22:29
    po połowie;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 22:33
    Girl tez cos dołożymy, niech ma;)
  • slimaczek14 15.10.06, 22:34
    no tak, w końcu jest współwinna;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 22:43
    Jeśli jeszcze tu kogos zwabimy to już będzie odpowiedzialność zbiorowa:)
  • slimaczek14 15.10.06, 22:46
    Ale ko tu przyjdzie? Jakoś tłumy nie walą drzwiami i oknami;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 22:48
    Możemy zwabić Agrafkę:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 22:50
    Spróbuj, może Tobie się uda;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:00
    Ja to sie z nią tylko mijam w drzwiach pokoiku;)
  • slimaczek14 15.10.06, 23:01
    ja tam nie wiem czy tylko, mi dzisiaj zmyła głowę, więc nie będę jej drażnić;P
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:05
    Ktos musiał ją bardzo zdenerwować, ciekawe kto???;)))
  • slimaczek14 15.10.06, 23:06
    może ja?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:13
    Masz niezwykły talent. Twierdziła, że jest odmianą niekłującą:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 23:15
    Ja mam ogromny talent do wyprowadzania ludzi z równowagi, to moja specjalność:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:17
    Chyba ze mną nie poradziłabyś sobie:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 23:18
    chcesz się założyć?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:23
    Mógłbym, ale wiem że wygram. To byłoby nieuczciwe;)
  • slimaczek14 15.10.06, 23:25
    pewny(a) strasznie jesteś swojego zwycięstwa;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:28
    Bo jestem jak głaz. Nie do ruszenia:)))
  • slimaczek14 15.10.06, 23:28
    dobrej nocy crimenie, na mnie już pora:))
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 15.10.06, 23:33
    Dobrej nocy. Spróbuj mnie kiedyś zdenerwować;)
  • slimaczek14 16.10.06, 07:06
    To jest dla mnie wyzwanie;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • emilka222 16.10.06, 14:51
    Wścibska nie jestem, ale ciekawa owszem:))Jesteś facetem, czy facetem z cechami
    kobiety? Idziesz, jak burza:) Crimenie! I nie odpuszczasz, a na typowego łowcę
    mi nie wyglądasz:)Asekuracyjny, nie wchodzacy w konflikty (nawet z
    kontrowersyjnym Schizkiem, który jest typowym facetem uwielbianym przez
    nas..kobiety. To jak? Puścisz farbę? Te wirtualne flirty mogą się dla niejednej
    źle skończyć.Kręci Cię to? Podkreślam: ja tylko z ciekawości:)))))Miłego
    dnia:)) W realu również:)))
    --
    "Człowieka poznaje się po książkach, przyjaciołach oraz zdolności przyznania
    się do własnych błędów."
    (P.P.)
  • crimen 16.10.06, 18:55
    Przecież to świetna zabawa tak wpaść między stado o ustalonej hierarchii i
    nieźle zamieszać. Nikt nie wie o co chodzi i to jest piękne:)
    Gra w Dobrego i Złego ze Schizolkiem to czysta przyjemność, bo przy nim można
    być tylko dobrym;)
    Podobno były juz próby konsumpcji flirtu w necie, ale z marnym skutkiem, więc
    dramatów chyba nie będzie. Chociaż...cholera wie. W końcu wszystko jest
    iluzją;)))
  • crimen 16.10.06, 17:18
    Ciekawe jak się do tego zabierzesz???;)
  • slimaczek14 16.10.06, 17:24
    hmmm, muszę się zastanowić, a w tej chwili jestem bardzo zajęta,
    przepraszam:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 17:39
    To nic pilnego, tak tylko się zainteresowałem:)
  • bettina75 16.10.06, 16:36
    schizoo napisał:

    > jak to "znanie" angielskiego,niemieckiego i francuskiego jest takie samo jak
    > polskiego,to ja współczuje wszystkim,którzy na codzień muszą z tobą rozmawiać:)

    Oj Schizoo cos Ty sie tak mnie uczepil jak rzep psiego ogona?
    Juz Ci nie wystarczaja paniusie z realu?

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • bettina75 16.10.06, 16:35
    podczas mojej nieobecnosci... :-))
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 17:17
    Drzwi nie zamknęłaś, to się zleźli;)))
  • bettina75 16.10.06, 19:01
    I dobrze tak jest, lubie przyjmowac gosci:)
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 19:12
    To idź na zakupy, bo barek już pusty;)))
  • bettina75 16.10.06, 19:28
    crimen napisał:

    > To idź na zakupy, bo barek już pusty;)))

    To dla zmylenia przeciwnika, w piwnicy sa zapasy, mozecie sie goscic do sylwestra,
    milej zabawy, ja sie zmywam, jade na wczasy...do milego....:)

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 19:32
    Bettinko, świętości moja, nie wiem czy potrafię tą świętość uszanować, ale i
    tak jesteś wielka;)))
  • bettina75 16.10.06, 19:39
    Wiedzialam, ze sprawie Ci ogromna radosc moja nieobecnoscia:P

    Mozesz smialo podrywac wszystkie "chetne".... daje Ci zielona przepustke, ale
    tylko na ten czas - miluchnej zabawy:)))

    Potem bedzie mi sie gorzko spowiadal!!!!!

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • bettina75 16.10.06, 19:40

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 19:44
    No ale jako święta masz władzę i z pewnością mnie rozgrzeszysz;)))
  • bettina75 16.10.06, 20:00
    Milosc wszystko wybacza.....
    .....podobno:)

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 20:11
    Bettinko, święta też musi wszystko wybaczyć. W końcu to jej zawód;)))
  • bettina75 16.10.06, 20:18
    Przeciez mowie, ze milosc....

    Swiety to taki co wszystkich kocha, nawet gdy sie go nienawidzi...
    ....zgadza sie, to jego zawod z wlasnego wyboru:)

    ale jak mi zabraknie z Toba cierpliwosci - to juz nie bede swieta:(((

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 20:26
    To jest prawdziwe wyzwanie, aby świętą do upadku doprowadzić i sprawdzić jaka
    jesteś, gdy nie jesteś święta:)))
  • bettina75 16.10.06, 20:27
    Takie sa najgorsze....lepiej nie wywoluj wilka z lasu bo takie wpadaja zazwyczaj
    z jednej skrajnosci w druga:))))
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 20:38
    Zła metoda. Tym mnie nie przestraszysz;)))
  • bettina75 16.10.06, 20:45
    Ja bym sie bala takiej nieobliczalnej, ale skoro to na Ciebie nie dziala...to
    oznacza tylko, ze Ty stajesz sie swietym:))))
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 20:53
    Ktoś musi przejąć Twoją moc, więc dlaczego nie ja???;)))
  • bettina75 16.10.06, 20:54
    W mysl zasady.... kto z kim przystaje, taki sie staje?:)))

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • <2eader class="thread-comment__header">
    crimen 16.10.06, 21:01
    No nieeee...Ty już wtedy nie będziesz świętą:)))
  • bettina75 16.10.06, 21:12
    Wtedy oczekuje nas NEVER ENDING STORY i ciagle odbijanie pileczki.....
    juz teraz powialo nuda...

    Najlepiej zakonczmy ten bezsensowny dialog, dziekujac za wieczorna rozrywke:))

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • crimen 16.10.06, 21:15
    Baw się dobrze i prędko wracaj:)
  • bettina75 16.10.06, 21:19
    Dziekuje, pa:)
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • slimaczek14 16.10.06, 19:07
    wypraszam sobie, ja wstąpiłam, a nie wlazłam;P
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 19:13
    Miałem na myśli Schizolka:)))
  • slimaczek14 16.10.06, 19:16
    Ty się już lepiej nie tłumacz;P
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 19:18
    Uczyłem się od polityków. Nie mówię niczego, z czego nie mógłbym się wycofać;)
  • slimaczek14 16.10.06, 19:20
    No wiesz, ciekawe, ja znowu jestem tu gdzie kształcą przyszłych..
    nie potwierdzam, nie zaprzeczam;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 19:24
    Najważniejsze jest rozpoznanie przeciwnika bojem. Żadna nauka nie pomoże
    politykowi, który nie potrafi nawijać motłochowi makaronu na uszy:)
    Choć z drugiej strony to zabawny zbieg okoliczności;)))
  • slimaczek14 16.10.06, 19:27
    prawda, ale z tego co wiem, nie uczą ich nawijania tego makaronu;)
    tyle tylko, czy do tego potrzebna jest nauka?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 19:31
    Wg prawidłowosci ustalonej przeze mnie do władzy, niezależnie od systemu, pcha
    się zawsze ten sam typ ludzi, przeważnie bardzo odpornych na wiedzę. Zaraz Ci
    przyślę materiał dydaktyczny;)))
  • slimaczek14 16.10.06, 19:32
    chyba nie sugerujesz, że powinnam zająć się tą dzidziną?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 19:42
    Wszystko jest dobre, co bawi, a to bawi najbardziej:)))
  • slimaczek14 16.10.06, 22:26
    Miałeś rację, naprawdę zabawne,
    zastanawiam się tylko, od której z Pań pobierać nauki:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 22:44
    Miej świadomość, że tkwisz w centrum naszej polityki;)))
  • slimaczek14 16.10.06, 22:48
    Niestety tak, z której strony by na to nie spojrzeć.
    Dobranoc.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 16.10.06, 22:49
    Śnij o potędze:)
    Dobranoc
  • slimaczek14 16.10.06, 22:54
    Chciałabym się w końcu wyspać, bez moherowych beretów i koszmarów:)
    słodkich snów.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 11:46
    Wyspawszy się, dzisiaj to ja mówię dzień dobry;)
  • slimaczek14 17.10.06, 12:08
    Dzień dobry,
    ja nawet zaspałam:(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 12:29
    Mnie się to ostatnio nie zdarza:)
  • slimaczek14 17.10.06, 12:32
    pierwszy raz, ale to wynik przemęczenia:(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 12:47
    Dajesz się wykorzystywać. Mam nadzieję, że przynajmniej lubisz swoją pracę:)
  • slimaczek14 17.10.06, 13:05
    Lubię,a co do wykorzystywaniato niekoniecznie, zwłaszcza jeśli wynagrodzą mi to
    finansowo.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 13:47
    Jest to jakiś argument konieczny, ale nie zawsze wystarczający:)
  • slimaczek14 17.10.06, 13:59
    wiem, straconego czasu nie da się nadrobić:(
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 14:17
    Filozofia to też tylko ucieczka, niestety:)
  • slimaczek14 17.10.06, 14:28
    zawsze przed czymś uciekamy,
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 14:51
    No chyba że nas ktoś złapie, albo nie mamy dokąd uciekać:)
  • slimaczek14 17.10.06, 15:07
    To może lepiej stawić czoło przeciwnościom?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 15:50
    A próbowałaś balansować pomiędzy nimi? :)
  • slimaczek14 17.10.06, 15:56
    A czy takie balansowanie coś da??
    Moim zdaniem najlepiej byłoby osiągnąć spokój wewnętrzny.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 16:08
    Wydaje mi się że damska, periodyczna zmienność nastroju nie sprzyja spokojowi
    wewnętrznemu, ale mogę się mylić. Balansowanie przynajmniej nie pozwala się
    nudzić:)
  • slimaczek14 17.10.06, 16:13
    Może i rqacja, ale czasami udaje mi się ten spokój osiągnąć.
    Odrobina nudy czasem też jest potrzebna;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 16:51
    To mi wygląda na jakąś świadoma terapię cierpiętniczo-pokutną. Po czymś takim
    można najwyżej jeszcze większego doła załapać:)
  • slimaczek14 17.10.06, 16:55
    E tam, większego już nie można;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 17:42
    Podać Ci drabinę, czy wolisz zostać w tym dole?;)
  • slimaczek14 17.10.06, 17:49
    dawaj;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • bettina75 17.10.06, 18:13
    i do 1000 postu wytrwac:)))

    To bedzie nowy rekord w ksiedze Guinnessa...:)))

    Powodzenia Wam zycze :-*

    Bye, bye:)

    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • slimaczek14 17.10.06, 18:15
    postaram się nie zawieść :))
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • bettina75 17.10.06, 18:20
    :-))
    Wiedzialam, ze na Ciebie mozna liczyc, miejmy nadzieje, ze i Crimen wytrwa ten
    maraton:)
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • slimaczek14 17.10.06, 18:22
    na razie szuka drabiny;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • bettina75 17.10.06, 18:22
    Juz on sie Toba zaopiekuje jak nalezy:))
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • slimaczek14 17.10.06, 18:27
    to znaczy?;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • bettina75 17.10.06, 18:29
    Poda drabine i wyciagnie Cie z tego dolka:)
    --
    Tak tylko sobie głośno myślę:)
  • slimaczek14 17.10.06, 18:31
    ;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 18:45
    Oooo i Bettinka już wróciła z rozpusty:)))
    Mam drabinę i pomocną dłoń. Co wolisz? Wybieraj:)))
  • slimaczek14 17.10.06, 18:47
    Hmm, trudny wybór, poproszę o telefon do przyjaciela;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 18:59
    Może właśnie stąd bierze się Twój dół? Nieumiejętność podejmowania poważnych
    decyzji;)
  • slimaczek14 17.10.06, 19:03
    Pewnie masz rację, wszystkie decyzje, które podjęłam są złe i niepoważne.
    Takie duże dziecko ze mnie.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 19:13
    To też nie tak. Nikt nie podejmuje samych najlepszych decyzji, tylko nie
    wszyscy przejmują się tymi złymi:)
  • slimaczek14 17.10.06, 19:15
    To tylko mogę pozazdrościc tym, którzy żyją bieżącym dniem i ni nie myślą o
    przyszłości.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 19:26
    Lepiej cieszyć się z każdego dnia, a nie żyć dniem bieżącym:)
  • slimaczek14 17.10.06, 19:29
    Racja:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 19:42
    Chyba mam dar przekonywania;)
  • slimaczek14 17.10.06, 19:47
    Może powinieneś tym się zająć;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 19:56
    No nie wiem. Sekciarstwo w Plosce jest tępione;)
  • slimaczek14 17.10.06, 19:59
    A kto tu mówi o sekciarstwie, może polityką byś się zajął, oni też mają dar
    przekonywania;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 20:14
    Polityka to też odmiana sekciarstwa. Wolę obserwować z boku, niż być debilnym
    trybikiem politycznej machiny:)))
  • slimaczek14 17.10.06, 20:16
    No nie trybikiem być nie możesz,możesz jednak być siłą napędową...
    Tymczasem, ja udaję się w podróż..do zobaczenia w innym czasie;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 20:25
    Lubię politykę i gdy kiedyś coś takiego u nas uzyska rację bytu, to kto wie:)))
    Do zobaczenia:)
  • slimaczek14 17.10.06, 22:21
    dobrej nocy:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:00
    Myślenie pozytywne neutralizuje pecha. Dobranoc:)
  • slimaczek14 17.10.06, 23:02
    Ja chyba nie mam pecha;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:18
    To tym bardziej myśl pozytywnie:)
  • slimaczek14 17.10.06, 23:19
    Staram się, ale ciężko mi to przychodzi.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:22
    Przede wszystkim omijaj doły:)
  • slimaczek14 17.10.06, 23:24
    tak, koniecznie, zgodnie z powiedzeniem prowadził ślepy kulawego,
    ale tk serio ten najgłębszy chyba przeskoczyłam
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:33
    Teraz wystarczy się rozglądać i postudiować prawa Murphy'ego:)))
  • slimaczek14 17.10.06, 23:38
    Oj tak, do filozofii też mam blisko;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:40
    Czyli jesteś już w pełni ukształtowana, tylko nie wiedziałaś o tym:)
  • slimaczek14 17.10.06, 23:41
    podobno najciemniej pod latarnią;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:47
    Pod latarnią bywa też ciekawie. W końcu to też miejsce pracy:)
  • slimaczek14 17.10.06, 23:48
    Z pewnością, ale nie moje, moje miejsce pracy jest ciekawsze;P
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:52
    W to nie wątpię, zwłaszcza po wczorajszej migawce ulicznej:)
  • slimaczek14 17.10.06, 23:54
    tak, to było baaardzo ciekawe doświadczenie;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 17.10.06, 23:56
    Ale też cos z tą latarnią było. Czyli blisko Ciebie pracują:)
  • slimaczek14 17.10.06, 23:58
    no wiesz, latarni w Warszawie pod dostatkiem, niekoniecznie koło mnie muszą być
    tamte;P
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 00:00
    Ale jedna z pań została rozpoznana:)
  • slimaczek14 18.10.06, 00:00
    przez kogo???
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 00:03
    Przez drugą panią, zwolenniczkę koalicji:)
  • slimaczek14 18.10.06, 00:04
    A no tak, jak mogłam zapomnieć;)Aż się z wrażenia popluła;)
    tym razem naprawdę mówię dobranoc:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 00:06
    Tylko nie wpadnij w doła. Dobranoc:)
  • slimaczek14 18.10.06, 06:58
    Tak szybko poszłam spać, że nie zdążyłam wpaść w żadnego doła;)
    Dzień dobry;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 17:04
    Dobry wieczór. Wcześnie się zrywasz. Aż mnie serce boli, gdy patrzę na godzinę
    Twojej aktywności:)
  • slimaczek14 18.10.06, 17:15
    zrywam się jeszcze wcześniej, wtedy byłam już w pracy:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 17:52
    Teraz jasno widzę że przy chronicznym niedosypianiu dołowanie jest nieuchronne;)
  • slimaczek14 18.10.06, 17:56
    i kółko się zamyka, no i jeszcze do tego dołowania dochodzi zobojętnienie
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 18:49
    Za bardzo jesteś ułożona i poprawna mentalnie. Dla higieny psychicznej trzeba
    świadomie zrobić coś głupiego raz na jakiś czas:)
  • slimaczek14 18.10.06, 18:51
    Sam widzisz, że przydałby się psychiatra, mnie się wydaje, że nie nadaję się do
    życia w obecnych czasach, nie rozumiem tego świata i mentalności ludzi.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 19:35
    Bo należy być egoistką. Żyjesz dla siebie, a nie dla świata i ludzi. Gdy Tobie
    będzie z sobą dobrze, to i innym będzie z Tobą dobrze:)
  • slimaczek14 18.10.06, 21:19
    to chyba w przyszłym życiu;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 22:08
    Popełniasz grzech zaniechania;)
  • slimaczek14 18.10.06, 22:09
    Już mi to mówiłeś, widocznie grzszenie to moja specjalność.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 22:20
    No i widzisz, już nieźle rokujesz:)))
  • slimaczek14 18.10.06, 22:22
    Dzięki, jeszcze na przemiał nie pójdę?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 22:30
    Skłonność do grzechu znamionuje odrobinę szaleństwa w duszy:)))
  • slimaczek14 18.10.06, 22:31
    No może ciut więcej niż odrobinę.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 22:40
    Jak nauczał towarzysz Mao, aby przejść jeden kilometr, należy zacząć drogę od
    przejścia jednego metra;)
  • slimaczek14 18.10.06, 22:44
    i tak krok za krokiem do przodu;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 22:49
    Łapiesz ideę. Byłabyś niezłą aktywistką w czasie rewolucji kulturalnej:)))
  • slimaczek14 18.10.06, 22:55
    Jasne:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 23:00
    Sama widzisz że jak dobrze poszukać, to każdy w końcu odnajdzie swój cel w
    życiu:)
  • slimaczek14 18.10.06, 23:01
    Tak, najważniesze to mieć jakiś cel:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 23:06
    I przejść trening asertywności:)
  • slimaczek14 18.10.06, 23:07
    Tak, to by mi się przydało, baaardzo.
    W dzisiejszych czasach, asertywność jest niezbędna:)
    Do zobaczenia:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 23:14
    Każda kobieta ma asertywność we krwi. Trzeba ją tylko wyzwolić:)
    Do zobaczenia:)
  • slimaczek14 18.10.06, 23:34
    Tylko czasem wyzwalacza brak;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 23:37
    Kobiety są samowzbudne:)
  • slimaczek14 18.10.06, 23:38
    acha, muszę nad tym popracować;P
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 23:46
    Może lepiej nie. Gdy taki oscylator samowzbudny zaczyna działać to już nikt i
    nic nie jest go w stanie powstrzymać. Nawet sama nie wiesz jakim jestes
    skarbem:)
  • slimaczek14 18.10.06, 23:48
    Machina ruszyła, czasem dobrze pójść na żywioł. Skarbem?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 23:50
    Cicha kobieta to naprawdę rzadkość:)
  • slimaczek14 18.10.06, 23:54
    No tak, faktycznie, cicha jestem.Wtedy kiedy potrzeba, a jak trzeba potrafię
    podnieść głos.
    To pocichutku zmykam już spać.
    Pa, pa.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 18.10.06, 23:55
    Co było do okazania;)
    Pa
  • slimaczek14 18.10.06, 23:57
    To się dopiero okaże:)
    Pa.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 00:02
    Aż tak chcesz się zmienić??? Wtedy juz nie będziesz skarbem:)
  • slimaczek14 19.10.06, 00:05
    Na razie to idę naprawdę spać, bo znowu zaśpię.
    Prześpię się i pomyślę nad zmianami.:))

    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 00:11
    Ewolucja jest lepsza od rewolucji:)
  • slimaczek14 19.10.06, 00:12
    to fakt;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 00:17
    Może w tym czasie polubisz siebie:)
  • men-tliczek 19.10.06, 00:20
    :)
  • crimen 19.10.06, 00:28
    Noc duchów??? :)))
  • slimaczek14 19.10.06, 08:24
    Może, tego nie wiem.
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 13:36
    To nie takie trudne:)
  • slimaczek14 19.10.06, 13:40
    Może,a jest na to jakiś sposób????
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 14:00
    Oczywiście. Odrobina megalomanii i codziennie kilka miłych słów pod swoim
    adresem podczas porannej toalety przed lustrem:)
  • slimaczek14 19.10.06, 14:04
    Chyba zacznę stosować:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 14:14
    A potem zaczniesz ćwiczyć poczucie wyższości;)
  • slimaczek14 19.10.06, 14:16
    A powinnam?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 14:28
    To konieczne:)
  • slimaczek14 19.10.06, 14:31
    Skoro tak mówisz;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 14:42
    Trzeba na czyms budowac podstawy Twojej asertywności;)
  • slimaczek14 19.10.06, 14:55
    No dobrze mogę zaczynać budowanie;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 15:09
    Po takim treningu jak załadujesz POWER, to Agrafkę przestraszysz;)
  • slimaczek14 19.10.06, 15:16
    Jasne;) Już ona napewno będzie się mnie bała;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 15:23
    Zresztą i tak wszystko będzie przeze mnie;)
  • arogancka_agrafka 19.10.06, 15:30
    Jakiś winny, zawsze musi być.
    Akurat padło na Ciebie :))


    --
    tu
  • crimen 19.10.06, 15:40
    Przyjmuję z pokorą. Czy mam łeb popiołem posypać? ;)))
  • arogancka_agrafka 19.10.06, 15:51
    Nie udawaj bardziej pokornego, niż jesteś.
    Co Ty myślisz, że ja nie widzę, jak spod kaptura,
    chytrze, łypiesz okiem ? ;)))

    --
    tu
  • crimen 19.10.06, 16:30
    Nie jest dla mnie wielkim odkryciem fakt, że nie stanowimy dla siebie
    tajemnicy;)))
  • slimaczek14 19.10.06, 15:30
    A kto tak powiedział:)???
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 15:41
    Zostałem uprzedzony podczas nocnych negocjacji;)
  • slimaczek14 19.10.06, 15:45
    Chyba coś przeoczyłam;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 16:34
    Teraz juz wiesz, że winny jest już ustalony. Pozostaje jedynie ustalenie winy;)
  • slimaczek14 19.10.06, 16:35
    a po winie, kary;))
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 16:50
    To detal. Ważniejszy jest fakt, że coś wywabiło Agrafkę. Tylko co??? :)
  • slimaczek14 19.10.06, 16:53
    Ty?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 17:09
    No nie, aż tak próżny nie jestem, ale jakaś przyczyna musiała być:)
  • slimaczek14 19.10.06, 17:13
    Z pewnością nie ja, może prościej będzie zapytać ją o to?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 17:29
    To byłoby pójście na łatwiznę:)
  • slimaczek14 19.10.06, 17:37
    Każesz mi zgadywać, kto lub co to uczyniło?
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 17:51
    To jest przedmiotem naszych badań:)
  • slimaczek14 19.10.06, 17:54
    a czy to aby napewno ten wątek?
    A może ja się pogubiłam;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 19:06
    Wątek pewnie nie ten, ale zwabiliśmy ją nawet tutaj;)
  • slimaczek14 19.10.06, 19:09
    A może to ona nas śledzi, co?;)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • arogancka_agrafka 19.10.06, 19:11
    Tak to już niestety jest, że wszędzie, gdzie się
    nie ruszę, mam Was, na oku ;)

    --
    tu
  • crimen 19.10.06, 20:22
    Nie ufasz nam? Przecież to wszystko z troski o Ciebie, Agrafko;)))
  • slimaczek14 19.10.06, 22:24
    Ja się troszczę tylko o siebie;P
    dobranoc:)
    --
    Jest jesień. Drzewa płoną-
    rdzawo-czerwonym blaskiem, a może to świat płonie
    i kiedy się zbudzimy nie będzie już niczego.
  • crimen 19.10.06, 22:39
    Rujnujesz całą linię obrony;)
    Dobranoc:)
  • slimaczek14 19.10.06, 22:44
    jutro mi wyjaśnisz,teraz