15.11.06, 18:58
Temat seksu jest u nas jakby tematem tabu. Kojarzy nam się ze strefą bardzo
intymną i wstydliwą. Jest często wulgaryzowany - tworząc /przynajmniej u
kobiet/ uczucie niesmaku, zażenowania i niemal paraliżu. A przecież seks to
nie tylko porno ale naturalna część nas i bardzo ważny aspekt naszego zdrowia
psychicznego i samopoczucia. Śmiałam się, kiedy proces "wsadził" mi tą
tematykę i właściwie nie miałam zamiaru za to sie zabierać. Ale pomyślałam,
czemu nie ? Ten temat seksu pomimo, że chyba nie jest w moim związku
czymś "skrępowanym", zawsze sama też traktowałam po macoszemu.
I znalazłam już wątki, które codziennie poczytam sobie z wami...
Kamasutra to jeden z tych wątków.

"Możesz podnieść jakość twojego życia seksualnego.
Otwierając się bardziej świadomie na potencjał własnej płciowości
- sprawisz, że ty i twój partner uczynicie swoje życie lepszym.
Głębokie doznania rozkoszy,
a także zdrowie, duża witalność, harmonia emocjonalna i pogłębiony kontakt
- oto korzyści jakie daje kamasutra, tantra i tao seksu."


Obserwuj wątek
    • magdajeden Re: Kamasutra 15.11.06, 19:31
      ale złapałas melodię na gadanie o seksie.
      --
      ŁAWECZKA DLA DZIECKA W STYLU SECESYJNYM*ELEGANCKIE SPODENKI DLA DZIEWCZYNKI Z
      BODYM*SUPER NOWY KOMPLECIK DLA DZIEWCZYNKI W MISIE*KUBEK DO ZAPARZANIA ZIUŁ okazja*
      • justysbytomianka Re: Kamasutra 15.11.06, 20:05
        Od lat prowadzę zajęcia z Młodzieżą na temat życia seksualnego.( przygotowanie
        do zycia w rodzinie)i muszę Ci kawo donieść;) że obecnie nie ma w młodych
        ludziach tego skrępowania, o którym wspominasz.
        Seks został "obdarty" z intymności a słowo orgazm odmienia sie przez wszystkie
        przypadki;)Kobiety stały się posiadaczkami wibratorów , panowie viagrą
        przedłużają "młodośc';)seksuolodzy odkrywaja następne punkty po słynnym G
        słynniejszy A a niektórzy juz szukają U ;)
        Czas gdy mężczyzna doprowadzał kobietę do ekstazy poprzez szeptanie jej do ucha
        dawno odszedł:)może dobrze ? może żal?:)
        --
        Justysia ma beznadziejne poczucie humoru
        • kawa3603 Re: Kamasutra 15.11.06, 20:20
          Wiem ,że nie ma w młodych i starzy też wiedzą o co chodzi. Często mam jednak
          wątpliwości czy wszyscy i czy ich wyobrażenie o seksie nie jest zbytnio
          spłycone ?
          Młodzi niedługo zaczną edukować rodziców ;). No ale czy my tego dożyjemy ?
        • magdajeden Re: Kamasutra 15.11.06, 20:22
          no, dobra, zacofana jestem, gdzie jest ten A-punkt? ;)
          --
          ŁAWECZKA DLA DZIECKA W STYLU SECESYJNYM*ELEGANCKIE SPODENKI DLA DZIEWCZYNKI Z
          BODYM*SUPER NOWY KOMPLECIK DLA DZIEWCZYNKI W MISIE*KUBEK DO ZAPARZANIA ZIUŁ okazja*
          • justysbytomianka Re: Kamasutra 15.11.06, 20:46
            Magdalenko specjalnie dla Ciebie;))
            # Punkt A

            Jest ukryty głęboko między punktem G a szyjką macicy. Aby go odnaleźć, wsuń do
            pochwy dwa palce. Znajdź punkt G. Przesuwaj palcami powoli w kierunku szyjki
            macicy. Gdy do niej dotrzesz, cofnij palce, tak aby znalazły się w połowie
            drogi między szyjką macicy a punktem G. Wyczuwasz gładką, delikatną
            powierzchnię wrażliwą na dotyk? To właśnie punkt A. Pieść go, poruszając
            palcami pionowo lub zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Wybieraj pozycje, w
            których stymulowana jest głęboko przednia ściana pochwy - np. na odwróconego
            jeźdźca, "kolanowo-łokciową" lub kiedy partnerka siedzi na krawędzi łóżka, a
            partner klęczy między jej udami.

            # Punkt U

            Leży ok. 2,5 cm od wejścia do pochwy, na przedniej ścianie. Jego stymulacji
            sprzyjają pozycje, w których penetracja jest raczej płytka i skierowana na
            przednią ścianę pochwy, na przykład w pozycji bocznej (tzw. łyżeczek) oraz w
            pozycji klasycznej, kiedy kobieta leży na plecach z nogami opartymi na
            ramionach partnera (wtedy punkt U jest stymulowany czubkiem penisa) lub
            opuszczonymi luźno na podłoże (wtedy trzon penisa ociera się o strategiczny
            obszar), a także w pozycji od tyłu, ale leżącej (partnerka leży na brzuchu,
            partner na niej z nogami złączonymi między jej nogami).

            --
            Justysia ma beznadziejne poczucie humoru
            • kawa3603 Re: Kamasutra 15.11.06, 20:57
              Dobrze to dodamy jeszcze punkt G, aby Madzia wiedziała gdzie A szukać ;).

              Jeżeli masz punkt G to znajduje się on od 2.5cm do 5cm od wejścia pochwy na
              przedniej ścianie pochwy. Bez problemu powinnaś go wyczuć palcem. Jeżeli nie
              jesteś podniecona może on być malutki - wielkości ziarenka grochu, zaś w stanie
              podniecenia punkt G zwiększa swoje rozmiary dwukrotnie. Właściwie jest to
              raczej strefa G, niż punkt. Jeżeli chcesz poczuć swój punkt G szukaj palcami
              powierzchni, która jest bardziej szorstka, chropowata w porównaniu do
              pozostałej, gładkiej powierzchni pochwy.


              • magdajeden Re: Kamasutra 15.11.06, 21:23
                no G to znam, czytałam w "naj" :P
                --
                ŁAWECZKA DLA DZIECKA W STYLU SECESYJNYM*ELEGANCKIE SPODENKI DLA DZIEWCZYNKI Z
                BODYM*SUPER NOWY KOMPLECIK DLA DZIEWCZYNKI W MISIE*KUBEK DO ZAPARZANIA ZIUŁ okazja*
            • magdajeden Re: Kamasutra 15.11.06, 21:22
              aaaaha.

              nie magdalenko, proszę. dziekuję.

              to w podrecznikach dla młodzieży takie instrukcje piszą?
              --
              ŁAWECZKA DLA DZIECKA W STYLU SECESYJNYM*ELEGANCKIE SPODENKI DLA DZIEWCZYNKI Z
              BODYM*SUPER NOWY KOMPLECIK DLA DZIEWCZYNKI W MISIE*KUBEK DO ZAPARZANIA ZIUŁ okazja*
                • magdajeden Re: Kamasutra 19.11.06, 10:52
                  bo ja NIE jestem magdalenką. ani nawet magdaleną. dziekuję.
                  --
                  ŁAWECZKA DLA DZIECKA W STYLU SECESYJNYM*ELEGANCKIE SPODENKI DLA DZIEWCZYNKI Z
                  BODYM*SUPER NOWY KOMPLECIK DLA DZIEWCZYNKI W MISIE*KUBEK DO ZAPARZANIA ZIUŁ okazja*
    • kawa3603 Kamasutra - wstęp 16.11.06, 07:44
      Kamasutra to inaczej wiedza, nauka o miłości. Kama to po indyjsku (w
      sanskrycie) "miłość" a sutra to "nauka". Kamasutra pochodzi z około I w.n.e. i
      jest najstarszym z ocalałych traktatów i podręczników o miłości. Jej autorem
      jest indyjski mędrzec Watsjajana.

      Kamasutra daje nam szereg porad, jak uczynić nasze kontakty seksualne bardziej
      szczęśliwymi i satysfakcjonującymi, jak pogłębić wzajemną rozkosz. Ta
      satysfakcja płynąca z płciowości daje nam radość oraz pogłębia wzajemne relacja
      osobowe partnerów, przeciwdziała konfliktom i kryzysom partnerskim.

      Daje np. porady związane z wystrojem miejsca do miłości, z używaniem
      kosmetyków, pachnideł i ozdób.
      Mówi o możliwościach umiejętnego zastosowania w grze wstępnej takich zachowań
      jak delikatne gryzienie i drapanie, czy wydawanie miłosnych dźwięków.

      Wreszcie daje szereg porad dotyczących pozycji miłosnych, np. w zależności od
      wielkości męskiego członka (lingama) i żeńskiej pochwy (joni).

      • kawa3603 Dziewięć ruchów miłosnych wg K. 16.11.06, 07:50
        Chińskie metody seksualne zalecają stosowanie rożnych ruchów męskiego członka
        podczas zbliżenia, ponieważ w ten sposób stymulowane są różne okolice kobiecej
        pochwy, jak i rożne partie penisa. Tak np. jedna z chińskich technik zaleca,
        aby partner wykonywał przez jakiś czas serie składające się z dziewięciu ruchów
        płytkich (członek wchodzi na około 1/3 swej długości do pochwy) i jednego ruchu
        głębokiego (gdy wchodzi całkowicie).

        Dziewięć ruchów miłosnych mężczyzny według Kamasutry to:

        1/ruch do przodu - klasyczny - lingam (penis) kieruje się wprost ku joni
        (wagina, pochwa),

        2/tarcie lub ubijanie - lingam trzymany w ręce wykonuje ruch obrotowy w joni
        (np. jak w przypadku ubijania masła),

        3/drążenie - lingam uderza, naciska i obciera zwłaszcza w górną część joni

        4/przecieranie - lingam trafi w dolna część joni,

        5/uderzanie - lingam wychodzi całkowicie z joni i wracając mocno przenika do
        jej wnętrza,

        6/uderzenie dzika - pocieranie tylko jednej części joni,

        7/igraszka wróbla - lingam przebywa w joni i porusza się w niej na przemian w
        górę i w dół, nie wychodząc na zewnątrz,

        8/gniecenie - lingam pozostaje wewnątrz joni i glęboko ją ugniata,

        9/wzajemne gniecenie - mężczyzna i kobieta ugniatają na przemian joni.
    • kawa3603 Kamasutra - Cześć 17.11.06, 12:59
      Pierwszym etapem wzajemnej relacji intymnej jest - zdaniem indyjskiej sztuki
      miłosnej (Kamasutry) - cześć. Cześć to po prostu wzajemne pozytywne nastawienie
      do siebie i do bliskości.
      Jeśli przyglądnęlibyśmy się świeżo zakochanej parze kochanków, dla których
      intymność ma ową nieopisaną moc i magię, to zauważymy, że właśnie
      charakteryzuje ich pewnego rodzaju wzajemna cześć (czczenie się nawzajem,
      kochanie, fascynacja itd.).
      Ważne jest, aby jakiś element tej postawy wzajemnej czci zachować podczas
      trwania znajomości. Możemy zatem zwrócić większa uwagę na klimat i atmosferę, w
      której będzie odbywała się intymność. Możemy np. zapalić świece, włączyć
      nastrojową muzykę, użyć olejków zapachowych (np. w postaci kominka zapachowego,
      czy innych pachnideł). Możemy stworzyć bardziej odświętny i intymny nastrój
      przy pomocy takich szczegółów, jakie przychodzą nam do głowy i odpowiadają
      obojgu partnerom.

      W Kamasutrze i indyjskiej tantrze tę pierwszą fazę zbliżenia nazywa się
      także "erotycznym uśmiechem". Wyraża to właśnie pozytywne nastawienie się do
      siebie, uświadomienie sobie, że wzajemny kontakt jest czymś przyjemnym i
      radosnym. Erotyczny uśmiech wyraża połączenie wzajemnej życzliwości i
      erotycznego magnetyzmu, jaki niesie ze sobą bliskość.

      Zatem, zanim partnerzy przechodzą do fazy intymnych pieszczot - funkcjonują
      przez pewien czas w tym nastroju erotycznego uśmiechu i wzajemnej czci. Rodzi
      siew nich pragnienie kontaktu fizycznego, aktywizuje się ich sfera emocjonalna.
      Cieszą się tym, że są ze sobą, że spędzają razem czas i mogą rozkoszować się
      bliskością.
      Warto zwrócić uwagę na ten wstępny etap stworzenia nastroju i atmosfery do
      wzajemnej bliskości.

    • kawa3603 Kamasutra - Adoracja 19.11.06, 10:35
      Drugą fazą wzajemnej bliskości jest wzajemna adoracja (trzecia faza to
      intymne uściski i pieszczoty, a czwarta to seksualne zjednoczenie). O ile
      pierwsza fazy wiązała się z odczuciem emocji i zainteresowaniem kontaktem
      seksualnym, to druga fazy dotyczy pragnienia w naszym sercu. Kochankowie
      zwracają teraz większa uwagę także na swój kontakt wzrokowy. Możemy
      uświadomić bardziej sobie w tej fazie co wyraża nasze spojrzenie. Tantra i
      Kamasutra mówią o tym, że co innego wyraża spojrzenie oczami prosto, co
      innego w lewo i prawo, co innego spojrzenie bardziej w górę, i jeszcze co
      innego spojrzenie bardziej w dół.

      Stopniowo rozpoczyna się wzajemna bliskość i pieszczoty; partnerzy czując
      coraz bardziej czar i adorację płynące ze wzajemnego kontaktu, wchodzą w stan
      relaksu, niczym wypoczynek podczas snu. Patrzenia na siebie, pragnienia
      siebie nawzajem oraz radość z kontaktu płynąca w sercu - wszystko to coraz
      bardziej zanurza ich relaks, odprężenie i błogość.

      W tej fazie bardzo wiele wyrazić może pocałunek. Patrzenie sobie w oczy
      harmonizuje ich ducha, a pocałunek rozpuszcza wszelkie bariery między
      partnerami. Pocałunek pomaga w zharmonizowaniu uczuć - nazywany jest
      kontaktem "wyższych bram" (niższe bramy to narządy seksualne, a wyższe bramy
      to usta). Mówi się co najmniej o ośmiu rodzajach pocałunków miłosnych -
      zależy to od różnego konta pochylenia głowy, od tego czy języki kochanków
      dotykają się na wprost, czy też jeden z partnerów ujmuje ustami i językiem
      którąś z warg partnera itd.
      Te dwie wstępne fazy bliskości (faza czci i adoracji) powodują, ze ślina
      kochanków nabiera bardzo szczególnych właściwości, dlatego ich pocałunki
      powodują wzajemne witalizowanie się i wzmacnianie. Wartość śliny partnerów w
      stanie wzajemnego kontaktu przyrównuje się do lekarstwa i nektaru.
      Szczególnie dużą wagę zwraca się na górną wargę, która energetycznie jest
      połączona z narządami seksualnymi i mocno w pływa na świadomość. Może być ona
      dotykana językiem ze szczególnym skupieniem, odczuwając przy tym, jak nektar
      błogości przemieszcza się między kochankami.
      • kawa3603 Adoracja - Pocałunki 19.11.06, 10:36
        Kamasutra szczegółowo opisuje się ponad trzydzieści różnych pocałunków.
        Hinduskie podręczniki miłości poświęcają technikom pocałunków sporo uwagi.
        Wyróżniają przy tym pięć podstawowych Rodzajów
        1. CAŁUSY POWIERZCHNIOWE - kiedy usta kochanków stykają się niezwykle
        delikatnie,
        2. NAPIERAJĄCE - polegające na delikatnym zwilżaniu czubkiem języka ust
        partnera,
        3. SSĄCE - kiedy ma miejsce przytrzymywanie i delikatne ssanie dolnej lub
        górnej wargi kochanków.
        4. POCAŁUNKI PENETRACYJNE - dochodzi wtedy do pieszczot języka partnera i
        penetracji wnętrza jego ust
        5. POCHŁANIAJĄCE - kiedy kochankowie z pasją wnikają językiem we wnętrze jamy
        ustnej partnera.
        Dwie ostatnie techniki całowania wiążą się z przekroczeniem pewnej bariery
        intymności
        Podręczniki miłości podają też, że niewątpliwie ogromną przyjemnością dla
        partnerów jest moment, w którym mają oni możliwość jednoczesnego pieszczenia
        swoich dolnych warg. Aby doprowadzić do sytuacji, należy wygodnie ułożyć ciała
        w przeciwnych kierunkach - tak, aby czoło jednej było na wysokości brody
        drugiej osoby. Najlepiej przyjąć pozycję leżącą i w ten sposób oddawać się
        pieszczotom.
        Ćwiczenia na słodkie pocałunki(przykładowe, ale warto je wypróbować i
        urozmaicić wasz związek)
        - na przyssawkę - przywierasz całą powierzchnią ust (w tym celu należy
        wcześniej uformować charakterystyczny dzióbek) do ust partnera. Pocałunek można
        uznać za udany tylko wtedy, jeśli podczas odrywania warg, da się słyszeć głośne
        cmoknięcie...
        - na poszukiwacza - twój język może błądzić wesoło w ustach ukochanego, dotykać
        jego języka, zębów, podniebienia, zaglądać w każdy zakamarek.
        - skubanie naprzemienne - ty skubiesz jego, on ciebie. Ty jego górną wargę, on
        twoją dolną (lub odwrotnie). Inaczej kolizja murowana.
        - na gryzonia - możesz przygryzać ust partnera jak wiewiórka lub kąsać niczym
        dziki zwierz. Czy partnerowi się to spodoba? Jeśli nie przesadzisz, to kto
        wie...
        - styl motylkowy - czy wiesz, że istnieją teorie, według których tornado może
        być wywołane trzepotem skrzydeł motyla? I ty możesz rozpętać wichurę
        namiętności, składając na ustach partnera delikatne „motylkowe" pocałunki. Jak?
        Pieść jego usta trzepoczącymi rzęsami, muskaj jego wargi swymi powiekami.
    • kawa3603 Kamasutra - Intymny uścisk 19.11.06, 10:39
      Stopniowo Trzecią fazą gry miłosnej jest intymny uścisk. Jeśli chcemy, aby
      wzajemna erotyczna bliskość sprawiała nam prawdziwą i głęboką rozkosz, to warto
      pamiętać, aby dotyk, objęcia i uściski wyrażały wzajemną miłość i chęć
      przekazania ciepła i intymności. Najróżniejsze formy dotykania się i
      obejmowania, poczynając od wzajemnego trzymania dłoni mogą stać się bardzo
      intymne i sprowadzające rozkosz, jeżeli zwrócimy uwagę, by w naszym dotyku
      zawarta była czułość.
      Ta trzecia fazy miłosnej gry kochanków może być przyrównana do barwnych snów
      podczas śnienia i głębokich wizji w naszym wnętrzu.

      Dzięki tym etapom, czwarta faza, którą jest seksualne zjednoczenie staje się
      całkowitym wyjściem poza - kosmicznym zespoleniem ze swoim partnerem i całym
      wszechświatem.


    • kawa3603 Tao seksu 19.11.06, 10:46

      Metody Tao Seksu skupiają się na budowaniu i gromadzeniu pozytywnej energii.
      Energia seksualna jest sama w sobie bardzo pozytywna - jest ona wyrazem naszego
      rezerwuaru sił życiowych.

      Czym różni się podejście występujące w metodach Tao Seksu od najczęściej
      spotykanego podejście do płciowości i zbliżeń seksualnych?

      Przede wszystkim w najczęściej spotykanym podejściu do współżycia partnerzy
      dążą do takiego rodzaju orgazmu, który polega na wyładowani energii seksualnej
      i w pewnym sensie pozbyciu się jej części. Ponieważ organizm w jakimś stopniu
      regeneruje się i odnawia - po jakimś czasie wytwarza tę energie na nowo.
      Jednak w Tao Seksu - gromadzi się coraz to nowe zapasy energii życiowej. Nie
      wyładowuje się ich poprzez stosunek płciowy, ale właśnie w taki sposób prowadzi
      się grę miłosną i zbliżenie, aby z czasem nauczyć się całą tę energię
      zatrzymywać. Z każdym zbliżeniem mamy jej zatem coraz więcej.

      Rodzi się pytanie - czy ludzki organizm jest w stanie przechowywać tak duże
      potencjały i zapasy energii życiowej?
      Oczywiście - tak. Jest w stanie gromadzić coraz większe zasoby energii
      witalnej, ponieważ wtedy zużytkowuje je na zwiększenie ogólnej wydolności, na
      podniesienie sprawności układu nerwowego i funkcji umysłowych, czy w końcu -
      zużytkowuje tę energię do wzbogacania naszego życia duchowego.

      Ten proces odkładania się w nas coraz większej ilości sił witalnych ma bardzo
      duże znaczenie na satysfakcję płynącą z seksualności i na kontakt z partnerem.
      Po prostu podświadomie zaczynamy wyczuwać, że poprzez seks rozwijamy się,
      stajemy się mocniejsi i szczęśliwsi - dlatego naturalnie wzbudza się w nas
      pozytywna postawa i wdzięczność do partnera. Kontakty z naszym partnerem
      kojarzą się wtedy ze wzrostem, a nie z wyczerpaniem.

      Kolejnym istotnym pytaniem jest, czy te techniki gromadzenia energii seksualnej
      są w miarę łatwe i możliwe do wykonania i czy nie są one w sprzeczności z
      naturalnym dążeniem człowieka do przyjemności płciowej. Odpowiedź brzmi - są
      naturalne, chociaż nie są wrodzone - musimy się ich nauczyć. Poziom ich
      przyjemności jest zaś większy (od tradycyjnego współżycia).
      Otóż - po krótkim okresie spróbowania tego podejścia, zazwyczaj odkrywamy iż są
      one jeszcze bardziej naturalne niż seks tradycyjny. Rozwój i budowanie dobrego
      samopoczucia jest czymś w pełni dla człowieka naturalnym.
      Po prostu musimy się ich nauczyć - rodząc się możemy mieć wrodzony podstawowy
      mechanizm współżycia - zbliżony do zachowań seksualnych w świecie zwierząt,
      natomiast kreatywne wykorzystywanie energii seksualnej jest umiejętnością już
      typowo ludzką.
      Nie jest to mechanizm wrodzony, ale jednak jest dla człowieka czymś bardzo
      naturalnym. Tak jak np. umiejętność mówienia (a także pisania, czytania) - nie
      jest wrodzona, ale kiedy się z nią zapoznajemy, staje się ona naturalną częścią
      naszego ludzkiego świata.

      Techniki te polegają na tym, że nie dochodzimy do pełnego wyładowania
      seksualnego na 100 %, ale dochodzimy do momentu 99 %. W momencie tym energia
      (seksualna i witalna) jest już w pełni wzbudzona i nagromadzona, ale nie jest
      jeszcze wyładowana. (Jeżeli dany stosunek służyłby prokreacji, wtedy jej
      wyrzucenie z ciała byłoby uzasadnione).
      Kiedy już doszliśmy do momentu 99 % pobudzenie - jesteśmy tuż przed ostatecznym
      orgazmem u kobiety i ejakulacją u mężczyzny - zatrzymujemy się na chwilę
      (psychiczne i i fizycznie) i rozprowadzamy tę energię po całym ciele i
      kręgosłupie (szczegółowe technik zostaną przedstawione w odrębnym artykule).
      Wtedy nasze pobudzenie schodzi do poziomu około 60 % i możemy nadal
      kontynuować stosunek seksualny. Można powtarzać to wiele razy, za każdym razem
      gromadząc coraz większe ilości energii życiowej w swoim organizmie.
      Pozytywne, błogie i bardzo przyjemne doznania rozchodzą się po całym ciele. W
      typowym orgazmie trwają one chwilę i dotyczą zasadniczo okolic narządów
      płciowych - tutaj zaś są mocniejsze, dotyczą całego ciała i trwają znacznie
      dłużej.

      W ten sposób gromadzimy duże zasoby energii życiowej, które wzmacniają ciało,
      psychikę, umysł i ducha.
      Także wszystkie inne pozytywne właściwości naszej osobowości gromadzą w nas
      pozytywną energię życiową, a stresy i negatywne uczucia osłabiają zarówno naszą
      energie życiową, jak i energię płciową.
      Działa to także w drugim (pozytywnym) kierunku - wzmacniając energię życiową
      poprzez Tao Seksu - budujemy coraz bardziej dojrzałą osobowość, ponieważ
      gromadzimy w naszych organach wewnętrznych (wątroba, serce, śledziona, płuca,
      nerki) dużo pozytywnej energii. Stan taki wpływa bardzo korzystnie na nasz
      system emocjonalny.

    • kawa3603 Tao seksu - siła erekcji i wielkości penisa. 20.11.06, 13:39
      Istnieją metody usprawniania narządów seksualnych dla mężczyzn, jak i dla
      kobiet. Tutaj przedstawione jest jedno z podstawowych ćwiczeń zwiększania siły
      erekcji i wielkości narządów płciowych dla mężczyzn.
      oczywiście nie należy przesadzać z oczekiwaniami, co do zmiany wielkości
      penisa, pod wpływem wykonywania tego ćwiczenia. Zmiana ta nie jest rządu
      dwukrotnego zwiększenia narządu, jednak jest ona zauważalna.
      Ponadto - co szczególnie istotne - ćwiczenie to podnosi sprawność
      funkcjonowania układu rozrodczego mężczyzny i wpływa korzystanie zarówno na
      życie płciowe, jak i na ogólny stan zdrowia.

      Szczególnie zalecaną porą do wykonywania tego ćwiczenia jest wczesny poranek.
      Zgodnie z taoistyczną chińska filozofią - o tej porze w sposób szczególny
      zaczyna wzrastać siła jang (jang - męski biegun energii) - korespondująca z
      siłą erekcji członka. Wskazane jest by ćwiczenie to wykonywać w miarę
      regularnie przynajmniej przez kilka tygodni.

      Ćwiczenie wzmacniające członka

      Stań twarzą w kierunku wschodnim a szerokość ramion.

      Wykonaj dziewięć spokojnych wdechów i wydechów - wczuwając się w oddech i całe
      ciało. Podczas oddechów powinniśmy wyciszyć się. Można także skupiać się na
      środkach dłoni i poczuć w nich gorąco.

      Następnie rozcieramy o siebie dłonie, aż staną się bardzo gorące, po czym
      należy wziąć penisa do prawej dłoni i stosunkowo mocno trzymać go. W tym czasie
      należy skoncentrować umysł i lewą ręką wykonać 81 razy ruchy okrężne dookoła
      pępka. Krążenie ręką wykonujemy tak, aby rozmasowywać cały brzuch. Pobudza to
      uniwersalną Chi (energie życia).

      Puszczamy penisa z prawej ręki i prawą dłonią wykonujemy ruchów okrężnych
      dookoła pępka w kierunku zgodnym z ruchem wskazówek zegara. Tym razem ruchy te
      wykonujemy bardzo blisko pępka, co pobudza mocniej pęcherz moczowy i energię
      ludzkiej Chi.

      Jeszcze raz rozcieramy dłonie, aż staną się bardzo gorące, a następnie bierzemy
      między dłonie penisa i rozcieramy go dłońmi 49 razy. Ruch ten przypomina
      zwijanie nici z kokonu bawełny.

      Następnie wykonujemy 49 razy ruchy dłonią (prawą) przypominające dojenie
      penisa.

      Po czym wykonujemy 49 razy ruch uciskający - zaciskamy całą dłoń wokół penisa i
      rozluźniamy na przemian.

      Na koniec należy 49 razy uderzać nim na przemian o prawe i lewe udo.

      Powtarzając to ćwiczenie regularnie zauważymy istotne zmiany w funkcjonowaniu
      narządów płciowych - siła erekcji penisa wzmocni się, a jego wielkość zwiększy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka