Dodaj do ulubionych

Różności pełne serdeczności 3

  • nieswietymikolaj 11.08.07, 18:28
    Laklik zdaje sie odpowiada za zakwaterowanie przeto informuje Flo ja
    i pokój to koalicja
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • dorota-zam 11.08.07, 19:28
    napisała
    "emi152 02.08.07, 20:50
    Dorotko:) omal z fotela nie spadłam:))) Ty uważaj, czego krokodylka uczysz:)
    Niby na drobne gra, ale co potem? Nie lepiej było na zapałki?:) No tak, pewnie
    by Ci dom podpalił. To już nie wiem, co lepsze:) Pa, pa"

    Hi, hi. To nie ja tak krokodylka uczę, to dziecko! I fotkę też dziecko robiło,
    ale że moim aparatem, to zdjęcie znalazłam i "sprawa się rypła"
  • ktotocoto 15.08.07, 21:44
    Dorotko:
    ja całkiem a całkiem nie rozumiem ( męża Twego ).
    Nierozumienio/niezrozumienie z powodu:
    mapę ( Polski ) obejrzałam ).
    Po obejrzeniu:
    mam mniemanio/pewnik, że
    P. jest na trasie do Ż.
    Ten pewnik wynoszę z chęci.
    Chodzi o chęci faceta ( czytaj = męża ).
    Bo:
    jeśli facet ( czytaj= mąż ) bardzo a bardzo chce, to
    P. jest mu na trasie od A., przez B., C., D., E. itd. - aż do Ż.
    Problem pewnie w tym, że:
    takowe chęci ( od A. do Ż. )
    faceci mają w okresie przed, w trakcie i tuż po związaniu.
    Długość związania ( więzami ) ich chęci zmniejsza.
    A może bzdury plotę?
    Może nie zmniejsza chęci a zaborczość zwiększa.
    a może jeszcze coś innego zwiększa i zmniejsza?
    ---
    Bez względu na poglądy ( i przyczyny = nie po trasie między P. a Ż. )
    = szkoda i żałowanki i smuteczki i ciut nadziei!!!!!!!!!!!!!!!!
    --
    P.S.
    Dorotko:
    czy ten Twój ślubny ukochany musi do Ż?
    Pytanie z powodu:
    my tak bardzoa bardzo Ciebie chcemy,że
    z powodu chcenia Ciebie i Twego faceta serdecznie przyjmiemy.
    To:
    niech on do P. jedzie = bo tam na niego czekają.
    I:
    Ty mu to powiedz = bo, pewnie, nie wie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.07, 22:57
    Parmesan:
    ja idę na balkonowanie (przedsenne ).
    Ale:
    prze balkonowaniem = mam słowko do Szefaq Twego.
    ---
    Słowko:
    Szefie.
    Czy Pan jest tępawy czy zimnawy?
    Pytanie z powodu:
    miał Pan zaproszenie do P. ( na godz. 9:57 ).
    I:
    Pan, z zaproszenia, nie skorzystał.
    Co oznacza:
    jest Pan tępawy albo zimnawy ( a najprawdopodobniej = jedno i
    drugie ).
    Mnie to nic a nic a nawet jeszcze bardziej obojętne.
    Ale:
    z powodu swej tępo/zimności = uniemożliwił Pan przyjazd dwóch
    gołąbków ( krasnoludki lubiących ).
    A:
    to już mnie ( i nas ) dotyczy i obchodzi.
    Dlatego:
    naganę Panu udzielkam i przydzielam i wymierzam i........
    Szkoda, że Pana nie będzie.
    Bo:
    przez Pana nie będzie też Tych, na których bardzo czekaliśmy.
    Pocieszenie ( złośliwostkowe ):
    najwięcej straci Pan, bo = będzie Flo, Mandy, Zaza i Emi.
    Będę też ja.
    ---
    Ja:
    planowałam, że będę (dla Pana) miłą przewodniczką po P.
    Planowałam = nawet ( dla Pana) ładną bluzeczkę włożyć i pazury
    pomalować.
    A Pan, mimo to = tylko 3 dni urlopu!
    To:
    czy Pan jest normalny?
    ---
    P.S.
    Pan zna zarządzanie przez cele.
    Niech Pan się douczy zarządzania z nastawieniem na ludzi.
    Bo:
    to bywa efektywniejsze.
    --
    Wkurzona ( na Pana )
    KTCT
  • ktotocoto 15.08.07, 23:04
    Dopowiedzenie ( dla szefa tępawo/zimnego ):
    przez Pana to ja będę w bluzce brzydkawej i pazury nie pomaluję!
    Bo:
    z powodu wkurzania się na Pana
    = nie mam czasu ( sił i chęci ) na pranie, prasowanie i malowanie.
    O depilacji czy botoksie ( i innych damskościach ) = to już całkiem
    nie mam czasu i sił.
    Bo:
    cały mój czas ( wolny ) zajmuje mi martwienie się = że gołąbków
    ( krasnoludki lubiących ) = w P. ( o godz. 9:57 ) nie będzie.
    --
    PApatki
  • hanula1950 15.08.07, 23:29

    -- Pan Adam Kozak, którego zdjęcia z defilady można już dziś w
    gazecie oglądać, przyszedł punktualniena spotkanie ,wywiad ze mną w
    drodze do miejsca dwfilady przeprowadził. Poem mnóstwo footek
    zrobił. Teoretycznie ma to się jutro w Wyborczej pokazać, ale nie
    wiem, czy w wydaniu internetowym, czy gazetowym,bo pobiegł dalsze
    fotki robić, które w gazecie podziwiałam. Zazdroszczę mu , miał
    akredytację, a ja fotki zza pleców ludzi robiłam.
    hanula1950.blox.pl
    Jutro będą fotki, które ja zrobiłam. Kolorowych snów życzę. Idę
    lulki pa...
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 16.08.07, 00:11
    Ktocosiu,
    Twój list szefowi pokażę, a co!
    Niech wie co stracił !
    i powiem, żeś wielce wkurzona na niego,
    więc niech się z daleka od Ciebie trzyma.
    Z drugiej strony go trochę rozumiem -nawał zleceń

    Nie mniej żal nasz jest wielki, bo: koziołków nie zobaczymy, a i co ważniejsze,
    niektórych osób, wielce szanownych, które bardzo lubimy, nie ukontentujemy

    (ale: gdybyśmy mieli przyjechać, to waszmość Laklik musiałby wstać bardzo
    raniutko, żeby nas z dworca PKS odebrać, bo już o 5:45 autobus ląduje w P., wiec
    może lepiej ze nas nie będzie, to i Laklik dłużej sobie pośpi)

    Nie mniej jednak liczymy na obszerne relacje na bieżąco z P.

    machamy łapkami do wszystkich (winke, winke)

    13&P


    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 16.08.07, 00:15
    ... dziś Sławek Urodziny obchodzi.
    Co prawda Solenizant jachtuje, mimo to
    Najlepsiejsze Zyczenia Mu składamy
    100 LAT, 100 LAT!!

    i:
    stopy wody pod kilem

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • hanula1950 16.08.07, 09:39
    Wywiad ze mną jest dziś w Gazecie, facet prawdę mówił,skrórony do
    mimimum, alw fotka jedna jest, więc robię za artystkę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 16.08.07, 10:58
    Hanula:
    ja mam dużo deficytów ( co mnie martwi ).
    Jednym z deficytów = deficyt czasu.
    To:
    Ty mi link daj /albo wywiad wklej/.
    To moja prośba.
    Prośba jest bardzowata.
    --
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.07, 11:10
    Dziś jadę do Poznania.
    Wyjazd jest ( dla mnie ) trudnowaty.
    Trudnowatość z powodu = zabieram Pana M.S. + młodą.
    Jak do tego dołożę bagaże = to się robi trudnowatość zwielokrotniona.
    Ale:
    to było jedyne wyjście = by na zlocie być.
    A:
    ponieważ zlot jest sprawą = miło/ważną, to ja się sprężyłam ( czego
    nie potrafi Parmesanowy szef ) = mimo kłód, pod nogi, = na zlocie
    będę.
    Bo:
    ja lubię wyzwania i lubię, jak sobie ( z nimi) radzę.
    Taka próba sił i próba = czy ja już kaput czy jeszcze mogę.
    Wniosek 9 na dzień dzisiejszy) = jeszcze mogę.
    Ale:
    czy ten wniosek będzie aktualny ( np. jutro ) = nie wiem.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.07, 11:20
    Jest tak:
    Jadę do P.
    Jadę z bagażami ( Pan M.S. + młoda + bagaż Pana M.S. + bagaż młodej
    + mój, malutki, plecaczek ).
    W sobote:
    zostawię Pana M.S. + młodą = u cioci bardzoorginalnej.
    Jej orginalność polega na:
    - jest znacznie starsza od Pana M.S.
    A mimo to:
    -jest samodzielna,
    - rozwiazuje krzyżówki i to takie = w których ja nie wiem o co
    chodzi ( to o rozwiązaniu = co tu mówić ),
    - połapuje się ( i to mądro/trafnie) w zmienności życia
    gospodarczo/politycznego,
    - zawsze wie, kto jest posłem, senatorem, ministrem i przydupasem
    ( a ja to wiem = sporadycznie ),
    - nie walczy z życiem.
    Jej dewizą jest:
    robić swoje.
    A:
    jak to swoje jest sprzeczne z okolicznościami życia społecznego ( i
    losem ) = to należy się pogodzić ( z życiem społecznym i losem ).
    Ta:
    umiejętność pogodzenia się ( kompromisów ) = daje jej siłę,
    witalność, optymizm i ......... jeszcze wiele.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.07, 11:27
    Sławek:
    z okazji Twojej uroczystości = ja Tobie życzę
    byś nas tak chciało/pragnieniował = jak my Ciebie.
    Bo:
    mnie się wydaje = że najważniejsze sa pragnienia ( spełnione ).
    My zgłaszamy = mamy pragnienie Ciebie.
    To:
    sam sobie rozważ = czyż to nie piękne?
    Bo:
    są ludzie, którzy są samotni = nikt ich nie pragnie.
    A:
    Ty jesteś ludź = którego pragną masy.
    Masą jesteśmy my = Twoje Fanki.
    ---
    Z pozdrowieniami i PApatkami ( odświętnymi i wyłacznie doSławkowymi )
    KTCT.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.07, 11:30
    Dalszy ciąg = jest tak:
    - w Poznaniu okna umyję ( z wdzięczności za opiekę nam Panem M.S +
    młodą ).
    Z powodu tych okien = znowu będę miała pazury najbrzydsze.
    Ale:
    to już ( dla mnie ) żadna nowość = więc żaden stres.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.07, 11:36
    Dopowiedzenie:
    piatek zrobię pracowity = te okna + dywany + podłogi+ zauważalności
    + gotowanie smakołyków.
    W sobotę:
    wstanę zmęczona, z pazurami bezlakierowymi = i pobiegnę na dworzec
    (PKP).
    I:
    nic a nic mnie to nie martwi, bo:
    ja tam nie biegnę w celu olśnienia czy piękno/dominowania.
    Ja tam pobiegnę w celach integracyjnych.
    A:
    integracja potrzebuje nie pazury a serce.
    --
    PApatki
  • dorota-zam 11.08.07, 19:31
    Żałuję, że mnie z Wami nie będzie! Ja dziś przyjechałam z działki, a jutro rano
    do Ż jadę! Wracam 18, ale mój mąż w żaden sposób nie daje się przekonać, że P
    leży na trasie z Ż do Wawy :-((( Buuuu!
  • ktotocoto 11.08.07, 23:06
    Witajcie
    uciekłam z zabawy.
    Ucieczka _ do ubikacji / tak powiedziałam /.
    Wiesci:
    do domu wracam w poniedziałek.
    Do A_ski wysłałam SMSow 100 i 4 zdjecia.
    A, ze od A_ski cisza - to pewnie zle wyslalam.
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.07, 23:07
    O zlocie w Poznaniu nic nie wiem.
    Ale:
    wystarczy mi, ze wiem
    Przyjade.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.07, 23:10
    A_ska
    Ty sie rytmami / oraz bio / nie przejmuj.
    W SPA wszystko /zle / mija i swiat się staje lepszy, ładniejszy, pogodniejszy.
    Oraz:
    człowiek się staje jak wyżej.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.07, 23:11
    Dorota żałuje.
    My też.
    Chyba, nawet:
    my bardziej niż Dorota.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.07, 23:12
    Pokojową prośbę Nieświętego i rozumiem i popieram.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.07, 23:14
    Ja:
    jem, pływam w wodzie słonej i w słodkiej.
    Biegam na plaży / o 6:3o /.
    Bieganie jest z instruktorem.
    Instruktor jest przystojny.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.08.07, 23:15
    Wołają mnie.
    Kończę.
    Pozdrawiam.
    PApatkuje.

    Tęsknotki doklejam.
  • a_ska1 11.08.07, 23:44
    KTCT:
    oooooooooooooooooooooooo!!!!!!!!!!

    SMSy dostałam od Ciebie wczoraj dwa, oba tej samej treści.
    Odebrałam z opóźnieniem, bo komórkę miałam prawie cały dzień wyłączoną.
    Ale odpisałam Ci!:
    że numer masz dobry tylko moja komórka (przestarzała) zdjęć nie odbiera..
    jak odpowiedź do Ciebie nie doszła,
    to pewnie jakieś zakłócenia po drodze,
    albo - ja źle wysłałam :)

    papatki :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • szczesliwatrzynastka 12.08.07, 00:11
    Ja też wyslalam smsa do KTCT, ale pewnie numeru nie rozpoznała ( a może to ja
    coś z nr. telefonu pokręciłam i sms nie dotarł do właściwej osoby?), a na podpis
    zabrakło miejsca, wszak to tylko 160 znaków, a chciałoby się jak najwiecej
    napisać :)
    Baw się dobrze Ktocosiu nasza i wypoczywaj, żebyś na zlocie w P. była pełna
    energii. Machamy do Ciebie łapkami.
  • szczesliwatrzynastka 12.08.07, 00:25
    A_ka, Ty nawet nie myśl, ze to Rów Mariański,
    rano kawkę wypijesz, a moze dwie, pomyślisz, że:
    już za chwileczkę, już za momencik do SPA dojedziesz
    i będzie się miało na wyż.
    No i pozytywne myślenie, proszę :)

    ja po 2 kawach mam poniżej 100 mm/Hg

    milej nocki

    Lampkę tradycyjnie zostawiam, a zamiast radyjka może spodoba się Flo L. Cohen z
    płyty - bardzo lubię go słuchać.
  • szczesliwatrzynastka 12.08.07, 00:29
    Popełniłam 1613 wpis w tym wątku,
    wiadomo - 13 na końcu, to się trzynastce należało :)
  • nieswietymikolaj 12.08.07, 13:24
    Już południe pobudka Pod Czwa bedzie koncert Czerwonych Gitar pewnie
    co pstryknę
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • parmesan 12.08.07, 19:30
    A kto to wie? :|
    Komuś się trafiło :)
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • elissa2 12.08.07, 20:38
    parmesan napisał:

    > A kto to wie? :|
    > Komuś się trafiło :)
    >
    Ja wiem! :)))
    KTCT!
    Wystarczy ustawić od najnowszego, otworzyć stronę gdzie post 1301
    jest pierwszy i odliczyć ...
    :)))
  • a_ska1 12.08.07, 23:16
    A jutro trzynasty i do tego poniedziałek..
    ale: jeszcze tylko półtora dnia w pracy i zaczynam urlop!
    jak sobie o tym myślę - to od razu mi lepiej :)

    kolorowych snów :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 12.08.07, 19:39
    Wiec tak:
    Szef wolnego udzielił, ale niestety tylko 3 dni.
    A to jest jednak zbyt mało, by do P. pojechać i na czas wrócić. Zważywszy, że
    podróż w jedną stronę trwa ok. 15h.
    Wszystkich, którzy na naszą obecność liczyli b. przepraszamy. ;(

    Ale może uda się nam na następny zlot dojechać

    Tuli, tuli.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 12.08.07, 23:33
    Już jestem w domu i bardzo się cieszę.
    :)

    Widzę, że portal zafundował nam nową szatę, ale przyznaję,
    że mnie jak na razie niezbyt się podoba.
    Przyjdzie jednak się przyzwyczaić, nie ma wyjścia.

    Tam, gdzie byłam, czułam się chwilami jak na obozie komandosów:
    nurkowanie, windserfing, łódź motorowa, łódki wiosłowe, żaglówka,
    statek żeglugi pasażerskiej, grilowanie, poranne wstawanie,
    długowieczorne przy piwie siedzenie, walka z komarami,
    pokonywanie krętymi (slalom) mazurskimi drogami kilometrów,
    aby zobaczyć jakąś historyczną 'perełkę' czy zasiąść w jakiejś
    sentymentem darzonej knajpce i zjeść ulubioną kiedyś potrawę.
    W pierwszych dwóch dyscyplinach uczestniczyłam biernie :)
    Szkoda, że tak często pogoda weryfikowała nasze plany,
    ale i tak było ciekawie, atrakcyjnie, intensywnie.
    Teraz muszę 'odpocząć' po tym urlopie :)
    -chociaż nie wiem, czeka mnie wielka sterta prania
    oraz inne domowości.

    Zaraz wejdę na pocztę, zobaczę co tam mam
    i jutro zamelduję się na F.
    Zrobiłam trochę zdjęć i za jakiś czas porozsyłam.

    Dobranoc


  • hanula1950 13.08.07, 08:34
    Cieszę się, że już jesteś. Myślę, że jak już odpoczniesz po urlopie
    to się spotkamy.
    Miłego poniedziałku ( 13 !) wszystkim zyczę i na fotki z sobotniego
    zwiedzania zapraszam.
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 13.08.07, 09:06
    ja też się cieszę, że Kabe już wróciła z letnich wojaży :)
    brakowało mi Twoich wieczornych wejść,
    muzycznych usypianek :)

    Mandy, o Tobie też zawsze myślę wieczorową porą!

    Milusiego poniedziałeczku wszystkim życzę :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 13.08.07, 09:20
    nic ciekawego dzisiaj w gazecie nie napisali.
    Do Hanuli zajrzałam i na parter PKIN,
    a potem horoskop chiński znalazłam.
    Urodziłam się w znaku Psa - ależ ja wspaniała jestem! ;)
    jak macie czas i ochotę to sprawdźcie swoją charakterystykę :)
    serwisy.gazeta.pl/magia/0,38745,1079647.html
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • zaza7 13.08.07, 20:06
    Witaj Kabe, dobrze że wróciłaś cała i zdrowa i , jak mniemam, pełna wrażeń. Z
    niecierpliwością czekamy na fotki:))
    Od rana niebo było zachmurzone, ale dosyć ciepło. Postanowiłam zwalczyć lenia
    (przykład brałam z A-ska)i wzięłam się za mycie okien!
    Melduję, że wszystkie 4 trzyskrzydłowe okna umyłam, firany poprałam, wiszą nowe,
    zasłony też, kwiaty wykąpałam w wannie. Odkurzyłam dywany i ..... padłam:)))
    Cała szczęśliwa i zadowolona z siebie.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 13.08.07, 20:11
    A-ska, ja jestem Kogut. Taka "czarna owca" wśród charakterków:))) Dużo z tego
    się zgadza, chociaż myślę, że nie do końca:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 13.08.07, 20:14
    każdego miesiąca nasza Szczęśliwa 13-tka obchodzi imieniny, więc 13-tko
    wszystkiego naj, naj, naj:))))
    Buziaczki i całuski imieninowe dołączam do pozdrowionek serdecznych:)
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 13.08.07, 21:54
    A_ska;
    bardzo się rozczarowałam, że nie jestem psem.
    Jestem wężem.
    ...
    Myślę o Twoim pakowaniu się, wyjeździe do lubego i do SPA.
    Mam nadzieję, że los będzie ( dla Ciebie) łaskawy i:
    w samolocie nie spotkasz kruka.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 22:09
    Wróciłam do domu i stwierdziłam:
    Pan M.S. jest kreatywny i ma dobry gust.
    Dowód:
    było mu gorąco ( na balkonie ).
    To:
    parasol przywiązał do balustrady.
    Parasol= ten, który lubi (a lubi tylko jeden = A_skowy = od A_ski go
    przywiozłam ).
    ...
    Użycie parasola oddeszczowego do celów odsłonecznych:
    zaliczam do kreatywności.
    ...
    Dobry gust oceniłam na podstawie:
    przywiązanie parasola zrobił moimi szalikami ( dwoma ).
    Ja mam szalików tysiącpięćsetstodziewięćset.
    W tej liczbie są brzydkie, średniawe, ładne i piękne.
    Pan M.S. ( ten dobry gust!) wybrał 2 szaliki = najpiękniejsze.
    Ich najpiękniejszość z powodu:
    - jedwab naturalny,
    - metka z firmy och i ach,
    - pamiątka ( Żabojad, na uroczystości, mi je dał ).
    ...
    Jest tak:
    parasol oddeszczowy mocno się trzyma ( słonecznej strony balkonu ).
    Szaliki, 2 najpiękniejsze, zniszczone.
    ...
    Zniszczenie z powodu:
    jedwab potraktowano jak linę okrętową.
    Więc:
    jedwab się rozwarstwił, poprzerywał.
    ..
    Ale:
    parasol od słońca chroni.
    I:
    Pan M.S. jest bardzo zadowolony (z pomysłu, z wykonania i z siebie ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 22:14
    Szukam Laklika.
    Nie ma Laklika!
    Jaki jest powód nieobecności Laklika?
    Czy Laklik:
    - wyjechał?
    - zapomniał się?
    - zniechęcił się?
    - zmienił zdanie?
    - zapracowany?
    - myśli, że my wiem i nie wie, że my nie wiemy?
    - itp...
    ...
    Emi:
    co słychać u Laklika?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 22:15
    To ja:
    - walizkę rozpakuję,
    - pod prysznic wejdę
    - a potem tu wrócę.
    --
    PApatki
  • a_ska1 13.08.07, 22:33
    KTCT - witaj w domu :)
    Twój P-M-S nie przestaje mnie zadziwiać swoimi pomysłami!

    Zaza:
    pokonanie własnego lenia - niby taka mała rzecz, a ile satysfakcji :)

    Ja już walizkę mam spakowaną,
    nie wiem ile waży - wydaje mi się, że grubo ponad normę (20kg)
    ale może ja taka słabo-silna jestem?

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 13.08.07, 22:35
    Zmiana:
    walizkę rozpakuję jutro.
    Bo:
    taki bałagan zastałam = że nie chce mi się go powiększać.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 22:37
    Nie wiem co, u Was, słychać, bo:
    wpisy tylko przeleciałam ( zamiast przeczytać ).
    Pocztę też przeleciałam ( zamiat przeczytać ).
    ...
    Nie wiem kiedy przeczytam = jutro jadę na działkę ( bo muszę ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 13.08.07, 22:45
    u mnie słychać:
    lodówkę otwieram i zabieram się za wyjadanie zawartości.
    Nie będzie mnie prawie trzy tygodnie,
    co dam radę dzisiaj zjeść to OK,
    resztę trzeba będzie wyrzucić.
    Sernik na zimno mam, kto chce?
    bo chyba sie okocę jak zjem go sama!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 13.08.07, 22:41
    Popowrotne wrażenia:
    wracałam ze wstrętem ( bo chciałam zostać - a musiałam wracać ).
    Jak wróciłam:
    to mi się wstręt nasilił.
    Wniosek:
    powinnam, szybko, wrócić ( tam, gdzie byłam ).
    Ale:
    nie mogę.
    Jednak mogę:
    marzyć i planować.
    To:
    ja w marzenia i planowanie pójdę = za rok - tam pojadę.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 22:48
    A_ska:
    tak się cieszę, że i Ciebie Pan M.S. zadziwia!
    ...
    A tak poważnie to:
    mnie zadziwia i zastanawia np. ( ale nie tylko ):
    dlaczego Pan M.S. wybrał ( ze sterty szalików ) właśnie te
    ( najładniejsze, najszlachetniejsze i najkochańsze ?).
    To jest, dla mnie, zagadką!
    ...
    Myślę, że:
    on czuje, co ja lubię i moje lubienia wybiera.
    A;
    że moje lubienia są tożsame z jego lubieniami ale sprzeczne z jego
    celami = to już inna opowieść.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 22:53
    A-ska:
    ten sernik zanieś do Pana z parteru.
    Mnie się ten Pan podobał ( choć Ty, lekarz! - coś o zapachach
    wspomiałaś ).
    Zanosząc poproś
    niech wypieli to, co ja chciam ... a nie zrobilam.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 23:00
    Dopowiedzenie
    ja mam, w domu, w szafie przedpokojowej
    szuflade.
    W szufladzie jest magazynek sznurkow i sznureczkow i prawie-lin.
    Pod szuflada ze sznurkami i linkami - jest szuflada z szalikami.
    Zawartosc szuflady z szalikami-przeniose do sypialni - na czas
    wyjazdu do Pyrlandii.
    --
    PApatki
  • a_ska1 13.08.07, 23:15
    KTCT
    a ja myślę, że Twoje szaliki P-M-S już nie będą interesowały :)

    Ogródek pod oknem sąsiada z parteru całkiem zarósł,
    maki dawno przekwitły i już uschły,
    pelargonie po całym środku się rozpełzły..
    A sąsiada to nic a nic nie obchodzi - choć to pod jego oknem.

    Wniosek: chyba musisz znowu przyjechać :)))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 13.08.07, 23:21
    Flo:
    Ty jesteś taka pragmatyczna a ( równocześnie ) taka szaleńcza
    ( młodzieńczo ).
    Dlatego = Ciebie pytam:
    1. czy ja dobrze doczytałam, że = w Pyrlandii będą
    - dojedziesz Ty, Mandy, Nieświęty i ja,
    - dojdzie Emi i Laklik.

    2.czy śpimy ( a jeśli tak, to gdzie )
    ...
    3. i niech ktoś tabelkę zrobi = bym wiedziała = kogo i kiedy i o
    której godzinie = z dworca (PKP czy PKS ) odebrać!
    ...
    4. o tabelkę się dopominam, bo = ja nie wiem czy mam się stawić w
    piątek czy w sobotę.
    ...
    5.
    moja niewiedza wynika z przerwy ( wakacyjnej ).
    Przerwa była moja i wakacje były moje.
    --
    PApatki
  • a_ska1 13.08.07, 23:25
    wydaje mi się, że Zaza też się zapowiedziała :)
    ale ja nie śledzę tego tematu zbyt dokładnie,
    bo mnie tam nie będzie !
    Buuuuu :(
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • zaza7 13.08.07, 23:31
    A-ska masz rację:) Ja też dojadę w sobotę rano. Jak dobrze pójdzie, to we trzy
    na dworcu sie spotkamy: Mandy, Flo i ja:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 13.08.07, 23:33
    A-ska:
    ja żałuję, że kroniki ( Twojej gościnności ) nie założyłam.
    Z powodu niezałożenia:
    nie potrafię Ci wyliczyć = ile osób ( i jak długo ) gościłaś.
    Ale:
    potrafię powiedzieć:
    każdy, kto chciał = był ( lub będzie ) przez Ciebie goszczony.
    Ja ( która z Twej gościnności korzystałam ):
    uważam, że
    wszystko ma swoje granice ( gościnność też ).
    Ponieważ:
    dałaś mi dużo swojego czasu (!), zapobiegliwości (!), troski (!) ,
    gościnności (!), forsy własnej (!) i czułości (!) = to myślę, że
    wystarczy.
    Myślę, że:
    teraz moja kolej.
    Ale:
    ta kolejka = jak los da = gdy los będzie sprzyjał ( czasowo i
    układowo ).
    A:
    my, optymiści = spokojnie zaczekamy = los, nam, dobre dni ( na
    realizację ) = da.
    A da:
    bo wierzymy, że da.
    I:
    tą wiarę nam wynagrodzi.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 13.08.07, 23:38
    Zaza:
    to ja podskakuję ( radośnie ).
    I:
    będę na dworcu.
    Tam zaczekam = na Ciebie, Flo i Mandy i Nieświętego.
    Ale:
    napisz mi ( @ albo SMS ) = na którym dworcu mam być ( PKS?, PKP?).
    Rozumiem, że:
    będę ( w sobotę ) na którymś z dworców.
    Ale:
    o której godzinie?

    --
    PApatki
  • zaza7 13.08.07, 23:41
    KTCT kochana, ja chyba Twojego numeru na sms-y nie posiadam, bo o ile wiem,
    zmieniłaś numer!!
    Ale @ Ci podeślę, bo prosisz i masz:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • a_ska1 13.08.07, 23:47
    KTCT;
    eee tam!
    ja się w "kolejki" nie bawię :P

    korzystajcie, że tu jestem,
    bo sama nie wiem jak długo jeszcze!

    Ciekawostka:
    2 września kolejna tura gości u mnie się zaczyna:
    taki najazd będzie, że na podłodze będą musieli spać :(
    Tzn. na wielkich kołdrach :)
    Kołdry już kupiłam, jak się sprawdzą,
    to możecie jakiś jesienny zlot
    zwany kołdrowaniem w Szkocji sobie zorganizować :) :) :)
    Na jesieni bilety tanie są...

    nie wiem jak Wy, ale ja już idę spać!

    kolorowych snów :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 13.08.07, 23:58
    Zaza
    ja miala - jak to ja - wypadkow kilka.
    Wypadki byly zyciowe - a ich tragizm do przelkniecia.
    Po wypadkach
    nie potrafie sie polapac - co kto wie, co nie wie.
    Sama tez, jeszcze, nie wiem
    - co mam a co musze odzyskac
    - a co nie musze odzyskiwac - bo malo wazne.
    Z waznych
    nie mam Twojego nr tel.
    Dlatego
    posylam Ci moj nr tel.- bo zmienilam.
    I
    zaczekam na Twoj nr - ktory sobie, ponownie, wpisze.
    --
    PApatki
  • zaza7 14.08.07, 00:06
    Od dawna ani Emi ani Laklik nie dają znaku życia:( Zastanawiam sie co sie dzieje?
    KTCT ja wiem, poczekam aż mi podeślesz numer na sms-y, bo ja cierpliwa i
    rozumiejąca jestem:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • florentynka 14.08.07, 00:52
    Też zaniepokojona jestem bardzo nieobecnością organizatorów.
    Szczególnie że ja poczyniłam już inwestycje. Inwestycją są bilety
    pociągowe do P. Inwestycją nie byle jaką, bo bilety kosztowały 160
    zł. Dla jednej osoby.
    W związku z tym poproszę o adres tego parku, w którym mi przyjdzie
    spać. I ławeczkę poproszę mi zarezerwować. I jeśli mogę wybierać, to
    wolałabym, żeby ten karton, którym sie przykryję, był po wódce marki
    Wyborowa, a nie na przykład po płynie do mycia naczyń Ludwik.
  • ktotocoto 14.08.07, 00:11
    Aska
    dlaczego Ty koldry kupujesz.
    Jak ktos chce, do Ciebie, przybyc - to moze, sobie, zrobic
    dywanowanie.
    Albo
    ze spiworem, wlasnym, dojechac.
    Ty
    to nic a nic - asertywna nie jestes!
    ...
    To mnie zadziwia
    - taka jestes mloda, madra i zawsze z duchem czasu
    a czasu asertywnosci, choc teorie znasz, nie realizujesz.
    ...
    Ale
    ja tak sobie gadam.
    Gadanie z powodu;
    - tez wszystko wiem, o asertywnosci,
    - i tez, u mnie - kruki sa silniejsze niz ma asertywnosc.
    Wiec
    Ty jestes moim pocieszeniem - ze nie tylko u mnie i nie tylko ja.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 00:16
    Zaza
    nie podesle Ci Nr na SMSa,
    bo Twoj nr tel. mam w szambie, w Bozenkowie - wylacznie.
    I
    prosze sie nie obrazac - na to szambo.
    Bo
    szambo sie zrobilo niechcacy - a nie zlosliwie.

    --
    PApatki
  • zaza7 14.08.07, 00:17
    Idę spać, jeszcze tylko posłucham do końca ulubionego Santany i jego
    najpiękniejszych ballad:)
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 14.08.07, 00:29
    A Elissa.
    Czy Elissa dojedzie.
    Jesli dojedzie - to PKP czy PKS.
    I
    o ktorej godzinie.
    Elissa
    nie pytam o dojechanie samochodowe z powodu - bedzie balangowanie z
    piwkowaniem.
    Dlatego
    nalezy wybrac PKP lub PKS.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 00:37
    Flo
    mam nadzieje, ze czujesz, ze widzisz- i swiatelko i radyjko.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 00:39
    Nie ide spac.
    Chyba - juz- spie.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 14.08.07, 00:04
    Zazo,
    bardzo dziekuje Ci za mile zyczenia i pamiec :))

  • szczesliwatrzynastka 14.08.07, 00:04
    A ja tak jak A_ska jestem spod znaku psa :)

    Ciesze sie ze KTCT wrocila, brakowalo nam Ciebie tutaj.
  • laklik 14.08.07, 00:44
    uprzejmie informuję, że w dniu dzisiejszym około godz. 10.00 nadałem
    komunikat. teraz widzę, że nie ukazał się. co było tego powodem, nie
    wiem. może to i dobrze, że nie ukazał się, ponieważ w ciągu dnia
    troszkę się pozmieniało. tak więc już nie bedę wołał Larum!!!
    jedna rzecz jest pewna na chwilę obecną:
    nie ma problemu ile osób przyjedzie. ( do chwili obecnej tylko trzy
    osoby podały na mojej poczcie, że przyjeżdżają). wszyscy mają
    zapewniony dach nad głową. reszta turystycznie - na żywioł.
    w związku z tym, że tylko jedna osoba podała kiedy i o której
    zjedzie do Poznania, program Zlotu będzie podawany na żywo po
    przyjeździe.
    mam nadzieję, że uspokoiłem Wszystkich? :-) :-)
    od dziś wszelkie zapytania proszę naprawdę kierować na moją @.
    dla uczestników Zlotu uruchomione zostało połączenie telefoniczne
    507 86 24 18. proszę zapisać.
  • florentynka 14.08.07, 10:40
    Flo:
    > Ty jesteś taka pragmatyczna a ( równocześnie ) taka szaleńcza
    > ( młodzieńczo ).
    > Dlatego = Ciebie pytam:
    > 1. czy ja dobrze doczytałam, że = w Pyrlandii będą
    > - dojedziesz Ty, Mandy, Nieświęty i ja,
    > - dojdzie Emi i Laklik.


    - o lakliku i emi nic nie wim, cała reszta się zgadza
    > 2.czy śpimy ( a jeśli tak, to gdzie )
    > ...

    - oczywiście nie śpimy, ale nie wiem, gdzie nie śpimy

    > 3. i niech ktoś tabelkę zrobi = bym wiedziała = kogo i kiedy i o
    > której godzinie = z dworca (PKP czy PKS ) odebrać!

    - w sobotę ja i mandy jesteśmy na dworcu 11-11.30, ty na nas czekasz
    i idziemy zdobywać P. Około 15 przyjeżdża nieświety, zbieramy go i
    idziemy na obiad. Potem zdobywania P. cd

    4. Wiadomość, że nie będę musiała spać w parku, trochę mnie
    podniosła na duchu. Dzięki, zacznij już urabiać córkę na wszelki
    wypadek:)
  • elissa2 14.08.07, 01:35
    serdecznie pozdrawiam ...
    Tych co wrócili, tych co wyjeżdżają.
    Czytałam Was (prawie) na bieżaco ale niezalogowana bo myszka mi
    zdychała i każde kliknięcie było nie lada wyczynem. A komp już
    wiekowy to kupno nowej też było wyczynem gdyż wtyczka już ...
    muzealna.
    Ale mam! Mam nową myszkę!
    Witam Was z ... Sajgonu. Zdaje się, że tak teraz młodzież nazywa
    urwanie głowy w życiu osobistym. A więc mam Sajgon.
    Sytuacja zmienia się jak w kalejdoskopie więc nie zdeklarowałam się
    co do mojego uczestnictwa w zlocie. To, co napisałam ze 3 tygodnie
    temu, że chęci u mnie 200% pozostaje niezmienne. Natomiast to, czy
    dałabym radę wyrwać się to zapewne dopiero za 5 dwunasta byłoby
    jasne. A kto wie czy wychodzącą z domu do pociągu nie zatrzymałoby
    coś?
  • kabe.abe 14.08.07, 08:44
    Wczorajszy dzień - trzynastego - okazał sie dla mnie trochę pechowy.
    Po powrocie z Mazur mam stertę prania = wiele rzeczy przemoczonych
    po sobotniej burzy+ulewie, która zaskoczyła nas w lesie i zmokliśmy do suchej
    nitki, pozostałe rzeczy też mocno nawilgnięte, bo tam jednak jest inna
    wilgotność powietrza , więc WSZYSTKO w trybie pilnym chciałam wyprać. Niestety,
    od rana okazało się, że nie ma wody.
    Po kilku godzinach już była, ale leciała jakaś taka żółta, nie nadawała sie do
    prania. Skoro do prania, to do jedzenia też nie,
    więc na obiad była pizza.
    A w ogóle, to czuję różnicę w klimacie :)
    Zdjęć jeszcze nie opisałam, może dziś to zrobię.

    Jutro wyjeżdżam na jeden dzień, weekend też mam wyjazdowy,
    ale w innym kierunku niż P. czego bardzo żałuję.
    :(
    Ciekawe, jak Hanula uczci odejście swojego 'ulubionego' ministra?



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • kabe.abe 14.08.07, 08:49
    Tego lata prześladuje mnie ta piosenka :)))
    Wykonań "Summer wine" jest kilka, ale to oryginał:

    www.youtube.com/watch?v=btSg757aM9A
    Miłego dnia wszystkim życzę.



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • ktotocoto 14.08.07, 09:01
    Laklik:
    jak to dobrze, że się odnalazłeś ( a gdzie byłeś? ).
    Organizacyjny nr tel. = zapisałam ( jak kazałeś ).
    Zapisanie ( u mnie ) nie oznacza pewności posiadanie = nie takie
    rzeczy i nie takie pewności gubiłam lub traciłam.
    Ale:
    gdyby co ( gdybym ja się zgubiła ), to
    = wierzę, że Ty mnie odnajdziesz i na tory ( właściwe ) skierujesz.
    Bo:
    swój nr tel. ( ten nowy ) Ci podałam.
    Podałam z powodu:
    mam ograniczone zaufanie do trwałości własnych zapisów.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 09:07
    Laklik podał nam ( a publicznie ) = swój nr tel.
    Teraz:
    ja się boję = dopchanie się do Laklika będzie mocno niemożliwe.
    Niemożliwość z powodu:
    Laklik jest MMPiB = mądry, młody, piękny i bogaty.
    Dowody tego mamy.
    Nawet świadka mamy = świadkiem jest Emi.
    ...
    Czyli:
    różne Panie ( co mnie nie dziwi ) będą do Laklika dzwoniły (i rację
    mają, i słusznie! ).
    Ale:
    przez to dzwonienie ( Pań różnych ) = ja się, do Laklika, nie
    dodzwonię.

    --
    PApatki
  • a_ska1 14.08.07, 09:23
    Rozchorowałam się!!
    w nocy miałam dreszcze, teraz głowa mnie boli,
    mam gorączkę i wszystkie siły ze mnie opadły.
    Z trudem dowlokłam się rano do łazienki :(
    a teraz wmuszam w siebie śniadanie.
    Chyba walizki nie dam rady znieść po schodach..

    Nie wiem jak ja tę dzisiejszą podróż zniosę,
    a jeszcze do pracy na kilka godzin MUSZĘ!
    I tam tłum na mnie czeka..

    no nic - biorę się w garść :)

    milusiego wtorku :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 14.08.07, 09:11
    Flo:
    Ty się nie przejmuj, Ty się nie martw, Ty kartonu nie planuj.
    Bo:
    idziemy na żywioł.
    A to oznacza:
    nie wiemy jak będzie = ale będzie dobrze.
    ...
    Gdyby:
    Laklik się zgubił ( lub został ukradziony ) = to ja wersję awaryjną
    mam.
    Wersja awaryjna = spanie u dziecka mego.
    ...
    Moje dziecko o tej wersji nie wie.
    Ale:
    dziecko jest normalne = to zrozume, że jak trzeba - to trzeba.
    I:
    da mi ( oraz Wam ) ciut więcej niż karton.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 09:15
    Flo:
    dla uspokojenia Ciebie = dodaję.
    Klucze, od dzieckowego mieszkania = mam.
    To:
    jak już zwiedzimy i potańczymy = do dziecka pójdziemy.
    I:
    cichutko, obok dziecka = położymy się.
    ...
    A rano:
    dziecko się zdziwi = że my jesteśmy.
    Ale:
    mimo zdziwienia = śniadanie zrobi.
    I:
    dobrą minę ( uśmiechową ) zrobi.
    Bo:
    dziecko = jest normalne.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 09:18
    Elissa:
    zaśpiewaj, sobie = " Wsiąść do pociągu...".
    Kamyk zielony = chyba masz?
    To:
    wsiadaj i .... wszystko zostaw w tyle.
    Bo:
    my, na Ciebie, czekamy.
    I:
    na Twój przyjazd = już się cieszymy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 09:30
    A_ska:
    te szaliki ( za linę robiące ) = to jeszcze nic, to pestka.
    Gorsza sprawa z piosenką ( tą, którą Elissie polecam = wsiąść do
    pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet...)
    ...
    Ową piosenkę ( wczoraj ) nuciłam.
    Nucenie było głośnawe i wielopowtarzalne.
    Jak już wszystko ( pilne ) zrobiłam = to padłam ( w łóżku swoim ).
    A o godz. 2:45 = alarm.
    Alarm był telefoniczny.
    ...
    Dzwonił Pan policjant.
    Prosił = bym na dworzec ( pilnie ) przybyła.
    Bo:
    Pan M.S. postanowił wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bagaż
    i o bilet.
    Ale:
    Pan Policjant sądzi = że lepiej będzie, jak ja o wyprawie
    ( bezbagażowej i bezbiletowej ) będę wiedziała.
    To ja:
    taxi = i na dworzec.
    Dobrze, że pojechałam, bo:
    Pan M.S. wyszedł nieprzygotowany = nie trzymał ( w ręce ) kamyka
    zielonego.
    To:
    bez kamyka ( zielonego ) = wyprawa nie może się udać.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 09:33
    Z powodu nocy dworcowej = jakoś mi tak śpiącawo.
    Spać nie mogę = do Bożenkowa muszę.
    Jadę.
    Wrócę jutro ( wieczorem ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 09:38
    A_ska:
    - koleżanka kupiła samochód!
    Jeśli to koleżanka ( a nie wrona!), to:
    - walizkę zniesie, do samochodu włoży.
    I:
    zawiezie walizkę ( oraz Ciebie ) na lotnisko.
    ...
    Twoje, obecne, słabowanie = dowodem na konieczność urlopowania!
    Wierzę, że dasz sobie radę, mimo słabowania = do Warszawy dolecisz.
    A:
    potem to już będzie dobrze.
    Bo:
    Twój Pan o Ciebie zadba ( wzmocni Cię ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.08.07, 09:47
    Koniec gadania.
    Jadę:
    - kosić trawę,
    - pogadać z kretem,
    - zrobić obiad uroczysty ( podwieczorek i kolację też ).
    Wystawność żarełka z powodu:
    Pan M.S. ma dziś urodziny.
    I:
    goście przyjdą ( oraz dojadą ).
    ...
    Pogoda cudna.
    więc:
    kolacja będzie pod drzewami.
    Lampiony kupiłam ( zawieszę na jabłoni ).
    ...
    Jak to dobrze, że Panu M.S. nie udało się wyjechać.
    Bo:
    jak goście przyjeżdżają = to solenizant nie powinien być wyjechany.
    --
    PApatki
  • kabe.abe 14.08.07, 10:07
    Ktotocoto, to przerażające co mogło się stać w nocy!
    Dobrze, że ten policjant zadzwonił.
    PMS nasłuchał sie Twojej piosenki
    i też chciał sobie wsiąść do pociągu,
    ale dla Was obydwojga mogło to mieć kłopotliwe skutki.



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • elissa2 14.08.07, 11:09
    Co za pech! :( Nafaszeruj się aspiryną, rutinoscorbinem, witaminą c
    czy co tam masz silniejszego, sama wiesz najlepiej... Musisz jakoś
    przeżyć tę podróż.
    My tu będziemy bardzo, bardzo mocno trzymać kciuki i być przy Tobie
    sercem i duszą. Tylko tyle możemy zaoferować.
    <tulu tulu>
  • florentynka 14.08.07, 11:23
    Aski byle grypa nie zmoże
    Aska twarda baba jest
    I niech tak zostanie:)
    Czy jest szansa na spotkanie z twardą babą, jak odbędzie
    wodolecznictwo?
  • a_ska1 14.08.07, 14:24
    Flo ma racje - twarda baba jestem!
    Już mi lepiej :)
    W moim lekarskim domu żadnych sensownych leków nie miałam!
    Uratowała mnie pyralgina, którą ktoś z moich gości zostawił.
    Gorączka mi spadła i od razu - inne życie.
    Koleżanka (ta z samochodem) mnie nie odwiezie,
    bo ona do 17 w pracy zęby dziurkuje!
    Taksówkę zamówiłam, jakoś dam rade się wytaszczyć,
    to tylko 1 piętro :)

    Dzięki wszystkim za wsparcie - pomogło :D
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 14.08.07, 14:30
    Flo:
    wodolecznictwo cały urlop mi pochłonie -
    Wyjeżdżam 17 sierpnia, wracam 1 września,
    a już 2 września lecę z powrotem do Scotlandii..
    następny urlop w kraju mam zaplanowany na przełomie grudnia i stycznia
    to może wtedy się uda?

    a teraz już zmykam,
    paa :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 14.08.07, 15:55
    Wreszczie udało mi się do Was dostać. Nic mi nie pasuje. Nie mogę
    się przyzwyczaić do nowej szaty. Nic nie wiem na temat zjazdu w P.
    Zazy post okrojony. Nie mogę znaleźć drugiej części. A może dzisiaj
    mam zły dzień? Odezwę jak mi mi się poprawi. Jedno jest pewne. W P.
    będę w sobotę przed Flo. Będę na nią czekać przed pociągiem lub na
    peronie z różą w dłoni a reszta to zobaczymy jak się potoczy. Drugie
    pewne - mogę być tylko do wieczora. Trzecie pewne - dobrze, że z
    Wami mogę się spotkać. Czwarte pewne - żałuję, że nie będzie Kabe i
    Elissy (pozdrawiam Was serdecznie). Reszta spraw nie ma znaczenia.
    Nie mogę skorzystać z noclegu ani gościnności córki KTCT.
    Zobowiązania wobec pewnej osoby zmuszają mnie do powrotu tego samego
    dnia. Ale piwko wspólnie zdążymy wypić. Uściski przesyłam.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 14.08.07, 15:58
    Flo Kochana - przed pociagiem lub na dworcu. Czekam z utęsknieniem.
    I 5-te pewne -cieszę się, że wreszcie będę mogła poznać Nieświetego
    i organizatorów spotkania.
    --
    <"//======\\-----
  • zaza7 14.08.07, 20:18
    No to ja trochę uporządkuję zjazd:))
    Przyjeżdżam najwcześniej, bo 9:57. Dzwonię do KTCT lub kogoś innego i czekamy na
    Mandy i Flo. Idziemy w miasto i wracamy po Nieświętego około 15. A właściwie,
    NSM mógłby od 3 rano czekać na nas:))) (to tylko luźna propozycja:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 14.08.07, 20:21
    Jak mi żal, że na tak krótko się spotkamy:( Ale rozumiem i pocierpię troszkę bo
    rozumiejąca jestem z natury:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • florentynka 14.08.07, 11:25
    Jaka szkoda, jaka szkoda, że was nie będzie:(
    A za Cohena bardzo dziękuję. Cohen 100 razy tak. Albo i więcej niż
    100 razy:)
  • emi152 14.08.07, 12:56
    Ja się nie odzywałam, bo na wieś mnie wyniosło. Już wróciłam i
    spieszę z informacjami. Proszę dzwonić na mój lub Laklika tel.(
    podać nr na forum to odwaga, albo desperacja:))Z dworca odbierzemy.
    Tak Was czytam i widzę, że raczej w sobotę przyjeżdżacie w
    większości. Ktocosia, Ty paniki nie siej i się do córki na waleta
    nie pchaj, bo noclegi są zapewnione. Nie wierzysz w naszą
    gościnność?:)))Już się cieszę, że Was wszystkich poznam.
    Asiu...zdrówka życzę. Kabe...tak bardzo chciałam Cię zobaczyć i
    Dorotkę też ale trudno..może innym razem. Pa, pa
  • emi152 14.08.07, 12:59
    I się doczytałam, że Trzynastka z Parmesanem też nie dojedzie:(((
    Szef nie może dzionka urlopu dołożyć, albo dwa dzionki?:)
  • laklik 14.08.07, 21:20
    Veto,Veto,Veto.
    Kto tu w końcu będzie gospodarzem zjazdu????
    ZAZA, czy LAKLIK z EMI????
    Nie po to prosiłem o informacje odnośnie wszystkich przyjazdów,żeby
    goście mi tu później mieszali.
    Zaza!!!!
    Jesteś grzeczna, bo przysłałaś informację, tak jak powinno być.
    Zaza!!!
    Będąc grzeczną, nie odbieraj EMI i mi tej przyjemności powitania Was.
  • florentynka 14.08.07, 21:54
    Lakliku, ubezwłasnowolniłeś nas już wystarczająco!!! poluźnij nam
    odrobinę tę gospodarską smycz i daj choć ułudę poczucia, że od nas
    też coś zależy:)
    Zaza, zamilcz kobieto, bo nieświęty rzeczywiście bedzie siedział na
    dworcu od 3 rano i choćby z nudów wydzwaniał do nas spytać, co
    robimy:))))))
  • zaza7 14.08.07, 23:18
    No i dostało mi się!!! Laklik ja już taka jestem, spytaj Emi jakie są belferki:)
    Pamiętaj - umysł mam ścisły i muszę mieć wszystko uporządkowane:))
    Ok, Flo zmilczę i już dzisiaj się nie odezwę:) Bo, nie daj Bóg, NSM przeczyta,
    do serca weźmie i co?! Będę go miała na sumieniu i całą resztę:)))
    Pozdrowionka i żadnej nieśmiałej sugestii nie zamieszczę:)))
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • laklik 15.08.07, 00:34
    Nieświęty zawsze ma mnie w odwodzie, bez obaw. Ostatecznie męska
    solidarność.
    Spokojnej nocy Wszem i wobec
  • mandy4 15.08.07, 10:42
    Dopiero dzisiaj mi się udało otworzyć w całości nasz wątek.
    Wczoraj ukazało się tylko parę wpisów i to niektóre okrojone.
    Pierwszy raz coś takiego mi się zdażyło. Odświeżanie i ustawianie w
    różne drzewka nic nie pomagało. Od rana oddałam się czytaniu bo
    wpisów mimo okresu urlopowego trochę się uzbierało.
    Pozdrawiam wszystkich powracających i czekam na fotki z wakacji.
    Od Rawskiego słoneczka również.
    A_ska dzięki. Często myślę o Tobie i bardzo żałuję, że nie uda nam
    się spotkać w P.
    Trzynastko i Parmesanie - jak wyżej. Postaram się dzisiaj napisać do
    Maleństwa parę słów.
    Wyjeżdżam za chwilę. Wam życzę miłego dnia.

    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 15.08.07, 10:48
    Kabe - dzieki za śliczna kartkę. Doszła.
    Miłego świętowania wszystkim życzę. Ja dziś mam pietra - jestem
    umówiona o 13.15 z dziennikarzem z GW na wywiad i sesję zdjęciową
    jako autorka popularnego blogu. Trzymajcie za mnie kciuki.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka 1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 15.08.07, 10:57
    Hanula trzymam kciuki. Napisz nam jak Tobie poszło. No i o czywiście
    podaj kiedy będzie artykuł.
    Kabe ja również dziękuję za kartkę i sms-y. Treści na forum nie
    przytaczałam bo nie miałam możliwości.
    --
    <"//======\\-----
  • laklik 15.08.07, 16:29
    Biuro organizacyjne w składzie (wiadomym) informuje, że nie wpłynęły
    żadne informacje odnośnie czyjego kolwiek przyjazdu w piątek. Z
    uwagi na powyższe postanowiono, iż uroczyste otwarcie Zlotu odbędzie
    się w sobotę o godzinie 9.57 powitaniem pierwszego uczestnika Zlotu,
    na Dworcu PKP przy kasie nr 5
    Podpisano:
    EMI - przewodnicząca
    Laklik - fizyczny
  • laklik 15.08.07, 16:30
    No.... może nie fizyczny, ale na pewno "podległy"|
  • laklik 15.08.07, 16:35
    No....może nie fizyczny, ale na pewno "podległy"
  • emi152 15.08.07, 16:43
    Nie "podległy", tylko POLEGŁY. No....pomarzyć nie można? A teraz na
    rowerki, bo pogoda piękna. Na tym obrady zakończono. Do wieczorka.
    PA, PA
  • szczesliwatrzynastka 15.08.07, 17:01
    Mandy,
    ja też bardzo, bardzo żałuję, ale może we wrześniu się uda nam spotkać.

    Za Hanulkę też trzymamy kciuki za wywiad i sesję zdjęciową.
    Daj znać jak poszło.

    KaBe dziękujemy za sms-owe relacje z wczasowania

    Pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie.

    13&P
  • zaza7 15.08.07, 19:02
    Też trzymam kciuki za Hanulę. Dasz radę, bo jesteś Hanula:)))
    Przeczytałam i zakodowałam, dzięki za bardzo(!) dokładne umiejscowienie
    spotkania:))) Oby tylko PKP nie spłatało figla i pociąg zdążył na wskazaną godzinę:)
    Dzisiaj, Emi, rowera nie dosiądę, bo u nas w cieniu jest więcej niż 30. A ja
    kondycję muszę mieć na jutrzejszy mecz siatkówki:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 15.08.07, 19:20
    Planowałam wysłać @ do Laklika ( zapytująco/informującą ).
    Ale:
    = już wszystko wiem.
    Dlatego:
    @ nie wyślę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.07, 20:26
    Biuro Organizacyjne ( zlotu sobotniego ) informuję:
    - będę , w sobotę, o godz. 9:57 przy kasie nr 5.
    Mówię o kasie na dworcu PKP.
    Myśle o:
    Dworzec Główny, w mieście Poznań.
    Informacja skierowana do:
    -lidera zlotu ( Emi ),
    -pracownika zloto/fizycznego (Laklik ).

    P.S.
    Moje będę ( w sobotę, o godz. 9:57, przy kasie nr 5 )
    podyktowane jest troską o wygodę Komitet Organizacyjnego.
    Postanowiłam:
    nie robić problemu ( Komitetowi ) własną osobą i własnymi terminami.
    Teraz:
    czekam na pochwałę ( mego zachowania ).
    Pochwałę wygłoszo/napisze ( chyba? ) - Komitet Organizacyjny.
    ---
    Drugie P.S.
    Emi:
    Chciałam do Ciebie dzwonic = dziś, po godz. 22:00.
    Ale:
    nie będę dzwonić, bo:
    już wszystkie potrzebności znam a i Ty wiesz kiedy i gdzie będę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.07, 20:29
    Elissa:
    nic nie wiem o A_sce ( chorobie i etapie podróży ).
    Mam nadzieję, że:
    już jest w ramionach ukochanego.
    Jeśli tak jest:
    to = nie musimy się martwić ( on o nią zadba i ją wyleczy ).
    ---
    Emi:
    Będziesz, o godz. 9:57 przy kasie nr 5?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.07, 20:55
    Kabe:
    o czym Oni mówią ( zdjęcia? ) = jakie zdjęcia?
    --
    PApatki
  • elissa2 15.08.07, 19:33
    Czy ktoś miał jakieś wieści od naszej chorutkiej podróżniczki?
  • kabe.abe 15.08.07, 23:22
    Kotocoto, nie wiem o jakich zdjęciach ONI mówią,
    nie wiem nawet jacy ONI ?
    Ja swoich urlopowych jeszcze nie rozsyłałam,
    bo nie skończyłam porządkować.
    Tym razem być może prześlę je Wam w galerii, tzn. linki do galerii,
    którą wzorem innych tu obecnych zamierzam utworzyć, bo są dość duże
    i nie chcę Wam zapychać skrzynek. Powinnam się z tym uporać do piątku włącznie.
    Dziś nic nie zrobiłam, bo wyjechałam z Warszawy, aby komuś zawieść
    na grób biało-czerwone kwiaty. Ten ktoś brał udział w walkach
    w 1919-1920 i w jakimś sensie miał dziś swoje święto,
    bo wtedy był żołnierzem.
    Dziś dziadek - bo o nim piszę - może byłby dumny z naszego wojska?
    www.youtube.com/watch?v=ACPenrMJWy8

  • ktotocoto 15.08.07, 23:27
    Kabe:
    poprawiam się.
    Mowa o kartce i SMSach
    "...Kabe ja również dziękuję za kartkę i sms-y. ...".
    Mówią ( Oni ) o kartce i SMSach.
    To ja:
    o kartkę się dopominam i o 1 SMS.
    Bo:
    jednego dostałam.
    Jak mi jeszcze jednego doślesz = to już będzie liczba mnoga ( i nie
    będę się, zazdrostkowato, dopominać ).
    --
    PApatki
  • kabe.abe 15.08.07, 23:46
    Ktotocoto, z urlopu SMS-y wysyłałam za każdym razem do wielu,
    do Ciebie też powinny docierać.
    To byłoby bardzo ciekawe, jeśli osoba zapisana w mojej komórce obok Ciebie
    dostałaby SMS skierowany właśnie do Ciebie:)
    Mógłby to być np. niejaki Krzysztof K. albo ktoś na J. :)))
    No, ale to są bardzo dyskretni i kulturalni panowie i nawet by im
    do głowy nie przyszło wyjaśniać sprawę:)
    Co do kartek, to wysłałam tylko 2, ponieważ wzięłam ze sobą czerwony kalendarzyk
    zamiast zielonego=w którym miałam więcej adresów.
    Poprawię się następnym razem.



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • kabe.abe 15.08.07, 23:52
    Hanula, ja czekam z niecierpliwością na wywiad z Tobą.
    Jak się ukaże, to proszę nas natychmiast powiadomić,
    abyśmy nie szukali jak we mgle:)

    A_ska albo się pakuje, albo kuruje, albo odwiedza E. = bardzo
    ładne miasteczko na północy, do którego ja w tym roku już nie dotarłam.


    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • ktotocoto 15.08.07, 23:49
    Kabe:
    obejrzałam = www.youtube.com/watch?v=ACPenrMJWy8
    I Cię rozumiem.
    Ja, do tego stopnia lubiłam ( i lubię ) mundury ( mam nadzieję, że
    faceci tego nie czytają ), że
    do ślubu szłam bez trenu i bez welonu ( a w garsonce ).
    Bo:
    mój partner szedł do ślubu w mundurze.
    A:
    że to czasy były innawe, to = jak ksiądz mundur zobaczył to
    ceremonię nam ( gratisowo ) upiększył.
    Upiększenie polegało na:
    1)ciut się ślub opóźnił = bo rozwijali chodnik ( czerwony ) - który
    nie był w planie ( z powodu nieopłacenia ),
    2)trzeba było zaczekać ( bo tak proboszcz kazał ) - na organistę
    ( też nieplanowanego i nieopłaconego ),
    3) mowa okolicznościowa ( proboszcza ) była długa i patriotyczna i
    taka, że ludzie płakali,
    4) zapalono wszystkie, możliwe, świece,
    5) proboszcz odprowadził mundurowego ( i mnie ) do sali, w której
    rosół podawano,
    6) naszej dopłaty ( za nadprogramowości ) nie przyjęto.
    ---
    Takie to były czasy i takie reakcje.
    ---
    Czasy się zmieniły a moje reakcje ( na mundur ) nie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.07, 23:56
    Kabe:
    wiele wskazuje na to, że SMSy otrzymał
    "...np. niejaki Krzysztof K. albo ktoś na J. :)))...".
    Ale = to nic, bo:
    - sama mówisz, że to kulturalni Panowie,
    - a Twe wyjaśnienie zostało przyjęto/uznano/usprawiedliwiające.
    ...
    Dobranockowe PApatki ślę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.08.07, 23:59
    Hanula:
    mam Ci do powiedzenia = to, co Kabe
    "...Hanula, ja czekam z niecierpliwością na wywiad z Tobą.
    Jak się ukaże, to proszę nas natychmiast powiadomić,
    abyśmy nie szukali jak we mgle:)..."
    --
    PApatki
  • kabe.abe 16.08.07, 11:12
    Sławek dobrze sobie wykombinował: urodziny na żaglach .
    Ma fajne urodziny, zwłaszcza, że pogoda dopisuje.

    Sławku, wszystkiego dobrego, choć pewnie tego nie przeczytasz.


    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • kabe.abe 16.08.07, 11:18
    Hanula, czy wywiad z Tobą w GW jest tylko w wersji papierowej,
    czy też elektronicznej?
    Podeślij link, jeśli .....
    :)


    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • emi152 16.08.07, 11:40
    Też na taki pomysł wpadłam i w wyszukiwarkę weszłam. Nagrodzone
    blogi są, tylko z ostatniego tygodnia. Coś mi w telewizji mignęło,
    ze Sianecki też jest w gronie laureatów. Hanula...nie męcz nas...daj
    namiary, bo upał na dworze i czas nad wodę wyruszać:)Miłego dnia:)
  • ktotocoto 16.08.07, 12:10
    Do Emi, Mandy, Flo:
    w sobote - przywitamy Zaze ( przy kasie nr 5 ).
    Potem:
    na piwo ( chyba ) pójdziemy .
    Potem:
    wrócimy pod kasę ( nr 5 ) = w celu przywitania Emi, Flo i Mandy.
    Potem:
    na piwo ( chyba ) pójdziemy.
    Jeszcze potem:
    wrócimy pod kasę ( nr 5 ) = w celu przywitania Nieświętego.
    A całkiem potem będzie tak:
    jak Komitet Organizacyjny ( pod przewodnictwem Emi i przy
    wykonastwie fizycznego/Laklika) = zarządzi.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.08.07, 13:02
    Z powodu braku czasu ( ależ głupie tłumaczonko/usprawiedliwiomko!):
    w pocztę nie wchodzę, @ nie posyłam.
    Ponieważ:
    to mnie martwi ( i ten brak czasu = o mej złej organizacji
    świadczący ),to
    .
    tylko dopisek dodaję.
    Dopisek ( pamiętajkowo/pozdrowieniowy ) jest do osoby, która:
    nie wiedziała ( choć kwiaty zna ) = że turki to turki ( oraz
    aksamitki ).
    .
    PApatki ( wyjazdowe ) ślę.
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 16.08.07, 13:20
    pięknie dziękujemy za kartkę i pozdrowienia wrocławskie.
    Niespodzianka udała się Wam, bardzo mi się podoba :)
    Jesteście super!!
    Całuski Wam przesyłam :*

  • hanula1950 16.08.07, 13:33

    Wyszłam z domu , gazetę zakupiłam, bo rzeczywiście na 12 stronie w
    niej jestem. Jutro będxie ta fotka w blolgu. Ale wkoło jest wesoło!
    htpt//hanula1959.bl0x.pl
  • zaza7 16.08.07, 13:44
    Kochane Gołąbki z Koln, przecież o to chodzi, więc barrrrdzo się cieszę, że
    niespodzianka wyszła. Oczywiście pozostaje jeszcze wyjaśnić, gdzie te "wodne"
    krasnoludki się znajdują. Otóż, mam nadzieję, że Mandy mi wybaczy, są one na
    Basenie nr 1 przy placu Teatralnym. Na opowieść o poszukiwaniach musicie
    poczekać, bo wiem, że Mandy chciałaby to zrelacjonować:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 16.08.07, 13:47
    Wszystkiego naj..., byś dalej miał chęci i siły realizować swoje marzenia, te
    małe i te wielkie.
    A tak na marginesie, to chcę dodać, że ktoś osobisty też ma w ten dzień
    urodziny. Dlatego, Sławku, bardzo dobrze znam Twój charakter. Nie ma on dla mnie
    żadnych tajemnic:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • a_ska1 16.08.07, 14:39
    100 lat - dla Slawka :)

    caly wczorajszy dzien przelezalam w lozku -
    goraczke mialam ponad 40 stopni!
    ale dzisiaj juz dobrze - trzy godziny u fryzjera spedzilam,
    jeszcze tylko pare spraw urzedowych mam zalatwic, znajomych odwiedzic spakowac
    sie...
    i jutro rano jade na urlop :)

    wspanialych chwil na zlocie w P zycze
    i w ogole wszystkiego naj!
  • rawskiesloneczko 16.08.07, 15:29
    witam:)zamieszczam link do strony z moim zdjęciami i nie tylko;)
    www.agatulek.grono.net miłego oglądania życzę:)

    A także przesyłam serdeczne życzenia solenizantowi:)

    pozdrawiam
  • laklik 16.08.07, 19:11
    Osesku!!!! :-) :-)Samych dobrych wiatrów na wszystkich frontach.
    Laklik
  • mandy4 17.08.07, 09:21
    spotkam się z Wami i będziemy uśmiechnięci spacerować ulicami P.
    Może P. polubię bo jakoś do tej pory nie dażyłam tego miasta
    sympatią. Zatem do jutra kochani.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 17.08.07, 21:12
    I ode mnie też. Spóźnione ale serdeczne.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 17.08.07, 08:56
    Życzę spotykającym się w P. udanego i owocnego spotkania.
    Żałuję, że mnie z Wami nie będzie, ale może następnym razem.

    Pozostałym, którzy nie będą w P. też życzę udanych spotkań,
    wyjazdów, rejsów, spacerów...

    Jednym słowem : dobrego weekendu !




    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • emi152 17.08.07, 10:12
    Sławek...wszystkiego, o czym marzysz, a marzenia masz na pewno
    wielkie, bo ci, którzy na wodzie czas spędzają z upodobaniem mają
    je zawsze. Ktocosiu. Jakoś mętnie te spotkania pod kasą nr 5
    tłumaczysz, ale to pewnie moja wina, bo nie wczytałam się dokładnie
    w Twoje pisanie, a to z prostej przyczyny: zabiegana jestem od rana
    okropnie.Dobrze, że jeszcze są wakacje, bo rozleniwiłam się i na nic
    czasu mi nie wystarcza. Ważne, że się spotkamy w wiadomym miejscu.
    Teraz biegnę na zakupy i po gazetę, bo Hanulę chcę poczytać. W ogóle
    to gratulacje!!!!!!!Po raz wtóry zresztą, ale warto ten ważny fakt
    podkreślać, bo blog jest "wypas" i nagroda zasłużona. Całuski dla
    wszystkich
  • hanula1950 17.08.07, 10:51
    Sławkowi buziaki posyłam.
    A_ska - podziwiam za te 3 godz. u fryzjera. Ja bym zeszła.
    Zdjęcie moje z Wyborczej już w blogu jest
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • nieswietymikolaj 17.08.07, 19:04

    A to oznacza ze nie będe mógł przyjechać buuuuuuu przepraszam
    wszystkich
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • mandy4 17.08.07, 21:07
    OOOOOOOOOOOO nie. Ja się z tym nie zgadzam.
    --
    <"//======\\-----
  • laklik 18.08.07, 07:29
    I znowu larum!!!
    Panowie!!!! Rozpocznijcie zbiórkę na skromniutki wieniec dla mnie!!!
    Jak tak można? Toż Łysa Góra leży gdzieś indziej, nie w Pyrlandii!!!
    Wg wszelkich oznak na niebie i ziemi jest to mój ostatni wpis na tej
    stronie. Nekrolog zredaguje i wydrukuje już Zlotowa (miażdżąca)
    większość.
    Pozdrawiam PANÓW!!!
  • emi152 18.08.07, 08:40
    A ja nie przyjmuję do wiadomości. Nieświęty...powiedz, że Cię
    brzuch, głowa i reszta członków ciała boli i do P. zjeżdżaj.
    Wszystko przygotowane i takich wymówek jako przewodnicząca zlotu nie
    biorę absolutnie pod uwagę. NIEŚWIĘTY!!!!!!!!!!NIE RÓB NAM
    TEGO!!!!!!!!!!!!!NIE WOLNO!!!!!!!!!!!Czekamy na CIEBIE!!!!!!!!
  • parmesan 18.08.07, 19:08
    A co ja miałem powiedzieć na zjeździe we Wr? Tez sam reprezentowałem mniejszość
    płciową, tylko Sławek na chwile doskoczył, by później się urwać. Nie będzie tak
    źle, będziesz jako ten rodzynek w cieście.
    A jakie powodzenie?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 19.08.07, 04:27
    To my! Trzy nocne gracje z P. Jest superowo, odjazdowo. Kogo nie ma, kto nie
    dojchal niech zaluje. Nie mail okazji poznac niesamowitego archeologa A., ktory
    oprowadzil nas po Ostrowie Tumskim, boskiej Emi, ktorej uda sa w sam raz,
    uroczego gospodarza Laklika.
    Siedzimy teraz! Pijemy wodka, piwo i co jeszcze nam KTCT donosi. Za Wasz zdrowie
    juz wypilismy i jeszcze wypijemy. Ranek nie tak blisko!
    Przed nami dlugie Polek rozmowy. W zwiazku z tym pozdrowionka, papatki i caluski:)))
    Flo, KTCT, Zaza
    NSM!!! Ja Ci nogi z ... powyrywam.
    To pisalam Flo p trener klasy drugiej:))
    --
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.08.07, 04:53
    Flo jest w lazience, Zaza wziela stroj dyskotekowy ( bo na dyskotece wszyscy
    bylismy) na stroj nocny. Nie wiem czy to bedzie pizamka czy koszulka.
    Ja nie mam sil ni czasu ni mysli, bo:
    me mysli , sily i czas = pochlonol PAN od Ostrowa
    Tumskiego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ten Pan nam duzo pokazal i duzo opowiedziwl.
    Ale:
    nie powiedzial mi = czy mnie tak lubi ( choc w 1/4) jak ja jego lubie.
    Takie zycie.
    ....
    Dalsza relacje z zycia takiego = dla, Wam, po powrocie ( bez Pana na A.!!!) do
    zycia , mego i codziennego = nastapi z miasta, mego, rozinnego..

    --
    --
    PApatki
  • emi152 18.08.07, 08:42
    MUSISZ JECHAĆ DO P. To jest PRIORYTET!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • mandy4 18.08.07, 08:53
    Nieświęty:
    czy Ty się zastanawiałeś nad tym co powie Flo?
    Ja na Jej miejscu to bym Ciebie . .... .......
    --
    <"//======\\-----
  • elissa2 18.08.07, 09:29
    Albo już zacierasz łapki, że będziesz słodkim rodzynkiem
    Albo po dzisiejszym zlocie zawsze będziesz kombinował, żeby taka
    sytuacja się powtórzyła :DDDD
  • elissa2 18.08.07, 09:33
    Życzę Wam wspaniałej zabawy!
    Pogodę zamówiłam fajną, przyjemną.
    Miłego Dnia. :)
  • kabe.abe 18.08.07, 11:29
    O 10.25 wysłałam SMS życzniowo-pozdrowieniowy do Ktotocoto, Zazy
    i Mandy ( do Mandy nawet dwa, bo nie wiem, który telefon wzięła = ale się córka
    zdziwi, jak odbierze w jednym telefonie).
    Do innych nie wysyłałam, bo nie znam telefonów.
    Laklik wprawdzie podawał na forum (!) numer telefonu,
    ale to była oferta skierowana tylko do uczestników zjazdu :))

    Po kilkunastu minutach Ktotocoto odpisała, że stoją palacze (Emi, Laklik, Zaza i
    KTCT) i czekają na FLo i Mandy.
    Nie pamiętam, czy Flo pali, ale Mandy na pewno NIE.
    Nie wiem jak ja bym się zachowała, na co dzień niepaląca,
    ale w towarzystwie czasem sobie jednego ćmika zapalę:)

    O tej porze pewnie już są wszyscy razem.
    Nieświęty, no rzeczywiście, życie czasem płata figla.
    I tym sposobem Laklik = jako facet = został sam na placu boju.
    Może nawet się cieszy, że mnie nie ma, bo zawsze to jedna 'czarownica' mniej :)

    Hanula, teraz wiem, że dzwoniłaś, ale wczoraj miałam wyładowaną komórkę, teraz
    ją ładuję i za 2 godziny wybywam tam, dokąd jestem zaproszona.
    I TAM, i w Poznaniu chciałoby się być,
    ale się przecież nie rozdwoję, tym bardziej, że impreza u K.
    planowana była wcześniej niż w P. :)

    Pozdrowienia dla wszystkich.
    Pa!

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • hanula1950 18.08.07, 11:56
    Wesolutkiej soboty wszystkim życzę. Siedzę z laptopem w kuchni i
    ptactwa pilnuję, żeby sie nie pozabijało. Kuba Polcię zaczął
    atakować, a ja już myślałam, że się zaprzyjaźnią.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • elissa2 18.08.07, 18:06
    Pewnie super!
    Pewnie frajdę wielką mają i bawią się świetnie!
    Wiadomo ...
    :)))
  • kabe.abe 19.08.07, 09:32
    Trzy nocne gracje pewnie jeszcze śpią:)

    Prosimy o relacje ze spotkania.
    Zdjęcia też chyba robiliście?



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • kabe.abe 19.08.07, 09:48

    > Trzy nocne gracje pewnie jeszcze śpią:)

    Prosimy też organizatorów (czyli Emi i L.)
    o relacje ze spotkania.
    Czy na dziś też macie jakiś plan?


    Udanej niedzieli wszystkim życzę.


    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • kabe.abe 19.08.07, 09:50
    A gdzie Mandy?
    Przecież też była.
    Co z nią zrobiliście?



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • emi152 19.08.07, 10:03
    Mandy w Cybince utopiona....idziemy ja lowic zaraz:) Jest super..poranna kawa
    gotowa,sloneczko swieci, idziemy na piwko.Kto tu nie byl, niech palce ze zlosci
    gryzie.OOOOOOOO!!!!!!!!!!!!pa,pa
  • laklik 19.08.07, 10:08
    Informacja najistotniejsza!!!
    Obecni goscie sprawdzili sie!!!
    I kto tu sie bawil?
    Kto winien napisac te informacje????
    PRZEWODNICZACA!!!!
    A kto pisze????
  • zaza7 19.08.07, 10:35
    Biuro organizacyjne nawiedzilo 3 nocne gracje z samego rana. Kawa na balkonie i
    takie tam. Plan na niedziele ma byc:))
    Sloneczko swieci, cieplutko, rozmowy na balkonie w toku.
    Stan swiadomosci z ostatniego logowania taki sam. KTCT wspomina archeologa,
    gracje nocne wspominaja nocne rozmowy, Laklik wspomina cos o rycerzach:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • hanula1950 19.08.07, 11:54
    Cieszę się, że zlotowicze dobrze się bawią. W W-wie też na razie
    słoneczko, ale jakieś chmurki snuć sie zaczynają, więc na wszelki
    wypadek już teraz na spacerek się wybieram.
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 19.08.07, 14:35
    Dzisiaj za RUDEGO robię, bo 102 na liście blogów jestem
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Na fotki ze soptkania cierpliwie czekam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • emi152 19.08.07, 20:38
    Co ja mam jeszcze dodawać? Było naprawdę fantastycznie. Dziewczyny
    są odlotowe, z poczuciem humoru,inteligentne, urocze i potrafią się
    bawić do białego rana. W "Samych Swoich" zrobiłyśmy sobie (Zaza i
    ja) zdjęcie ze znanym aktorem. Miał do nas anielską cierpliwość i
    chwała mu za to. Panie Milowicz! Dziękujemy. Zaza wyszła
    prześlicznie, a ja jędzowato:( Ale, co tam! Nie to najważniejsze.
    Wszystkie zabytki, spotkania, imprezka, "wykopaliska" przez Zazę
    profesjonalnie sfotografowane. Flo, Mandy, Zaza, Ktocosia bardzo Wam
    dziękuję za niepowtarzalne przeżycia.Kocham Was i mówię to z pełną
    odpowiedzialnością, a ja niezwykłam rzucać słów na wiatr. A jak
    potraficie człowieka dowartościować!!!!!!! Szkoda gadać zresztą, bo
    znowu mi elaborat wyjdzie.Laklik czuł
    się "rodzynkowato".....promieniał wprost:)) Idę teraz spać, bo sobie
    to od paru godzin obiecuję i przeszkadzają:))) Jeszcze jedno na
    koniec: Zaza ślicznie śpiewa ( na karaoke byłyśmy), a Flo ma nie
    dosyć, że wszystko z klasą, to jeszcze nogi, jak modelka i mini nie
    włożyła, bo......ktoś ją zawiódł:( Los i szefowie płatają niekiedy
    figla:( Pa, pa
  • hanula1950 19.08.07, 21:04
    Czekam na fotki, żeby móc wszystkich Was podziwiać i jeszcze
    bardziej pozazdrościć tego spotkania. Teraz ,,Damę kameliową"sobie
    oglądam. Jutro, jak to w poniedziałki bywa, do kina się wybiorę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • emi152 19.08.07, 21:28
    "Nie zwykłam" miało być:)) ( to z wrażenia byk zrobiony:))
    Hanula...fotek jest duuuuużooooooo. Zaza je opracuje:)) A jeszcze
    muszę dodać, że wszystkie atrakcje zawdzięczamy Laklikowi.
    Zaskakiwał nas bez przerwy i obwoził, gdzie mógł bez słowa
    sprzeciwu. A jak się "baby" rozgadały, to cierpliwe trwał:)Muszę mu
    premię jakąś zaplanować:))
  • emi152 19.08.07, 21:35
    Eliska, Kabe, Trzynastka, Dorotka, Parmesan, Sławek i...Nieświęty(
    masz "przystojny" głos) i reszta życzliwych:)) Dziękujemy za bycie z
    nami duchem. Pogodę zamówiliście i atmosferę, że mucha nie siada:)))
  • mandy4 19.08.07, 22:13
    Emi i Lakliku składam Wam serdeczne dzięki za wszystko,
    za poświęcony nam czas, za organizację i atrakcje,
    za odbiór z dworca i zawiezienie na dworzec.
    Szczególnie gorąco dziekuję Laklikowi i Panu A.
    za umożliwienie mi zwiedzenia Ostrowa Tumskiego,
    gdzie byłam po raz pierwszy.
    Dziękuję również Flo, KTCT i Zazie.
    Bardzo się cieszę, że mogłam z Wami
    pobyć chociaż przez parę godzin.
    Jesteście wszyscy wspaniali.
    I mam nadzieję, że nie jest to nasze ostatnie spotkanie w tym roku.
    Ps. Panem A. jestem równie zauroczona jak KTCT.
    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 19.08.07, 22:11
    No tak. Kto wspominki pozlotowe ma ten ma.
    Zalujemy bardzo ze nie wyszlo tym razem, nastepnym razem napewno sie uda. A moze
    w Kolonii?


    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • mandy4 19.08.07, 22:20
    Parmesan o Kolonii też pomyślimy.
    W najbliższym czasie marzy nam się Kraków
    i teatr "Polonia" Krystyny Jandy.
    Termin zwiedzania Krakowa jest uzależniony
    również od Was. Kiedy zjedziecie na dłużej do kraju?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 19.08.07, 22:31
    Trzynastko i Kabe dziękuję za cieplutkie sms-y.
    Kabe wybacz, obiecałam @ ale padam na nos.
    Dzisiaj niespodziewanie przyjechał mężczyzna mego życia.
    Zmuszona jestem zrobić pewną korektę moich planów.
    Może chociaż uda mi się dzisiaj rozesłać zdjęcia do autoryzacji.
    by Zaza mogła te zaakceptowane zamieścić w swojej galerii.
    --
    <"//======\\-----
  • zaza7 19.08.07, 22:41
    Do domu dotarłam z małymi przygodami, ale prawie na czas:)) Laklik czy sms dotarł?
    Właśnie wrzucam zdjęcia do netu, ale nie wiem, czy uda mi się udostępnić
    wszystkim. Oczka mi się kleją a muszę się wyspać przed jutrzejszym początkiem
    trzydniowej rowerowej gonitwy:))
    Wrażenia? Tyle ich mam, że trudno opowiedzieć.
    Przede wszystkim niedosyt obecności i obcowania zlotowiczów:) Mam ten komfort,
    że oglądając zdjęcia przedłużam sobie "ochronna atmosferę" spotkania.
    Organizatorzy kochani! Byliście extra. Jak to mówią "do tańca i do różańca".
    Ze swojej strony chcę powiedzieć i podkreślić, że wszystkie opinie na mój temat
    są grubo przesadzone!!!!
    Jestem pasjonatką "cyfrówki" i tyle:)
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 19.08.07, 22:49
    I co jeszcze?
    Niebanalne nocne Polek i Polaka rozmowy,
    Szaleństwa przy muzyce i mikrofonie,
    Oczarowanie magicznymi zakątkami (zasługa pana A. -też)
    Odkrywanie nowych miejsc,
    Żartowanie z siebie i innych,
    I jeszcze całe morze tolerancji, wyrozumiałości i miłości (co poniektórzy:)))))
    P.S.
    Połowa zdjęć się załadowała, ale nie mam siły czekać na resztę. Wszystkie
    zaległe @ odrobię po powrocie (czytaj w czwartek).
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • florentynka 19.08.07, 23:12
    Laklikowi za pełnienie roli gospodarza, cierpliwość dla nas i za pana A.
    Emi za urodę i poczucie humoru
    Ktotocoto za serce na dłoni
    Mandy za uśmiech i urok osobisty
    Zazie za pierwszą wspólną noc
    Dzięki wielkie!!! Jesteście fantastyczni!
  • laklik 19.08.07, 23:50
    Cóż!!!!! Żyję!!!! Okazało się, że zbyt sceptycznie podszedłem do
    sprawy. Widocznie pod jakąś moją chwilową nieobecność SABAT uchwalił
    amnestię.:-) :-)Nie będę drążył już. Teraz realnie. Mimo, że nie
    wszystko wyszło po mojej myśli (jako tego "fizycznego"), miło mi
    słyszeć, iże "kobitki" były kontente. Co na swój sposób okazały.I tu
    zagadka.
    Who is who?
    Pierwsza z nich satysfakcję okazała bardzo ciepło, wylewnie;
    Druga z nich dziękowała ciepło "ale...";
    Trzecia - ciepło, z pewną dozą pryncypialności (delikatnego
    dystansu?);
    Czwarta - z lekką rezerwą (????)
    Piąta - ot, "czy trzeba dziękować za coś, co dla Ciebie jest chyba
    normalką?".
    Panowie!!!!
    To zadanie głównie dla Was. Potraktujcie jako "nagrodę" :-) :-) :-)
    Reszty szacowni forumowicze dowiecie się w momencie ukazania się
    owoców działalności w Poznaniu Papprarazzi - a był, był.
    Dziekuję obecnym za przemiłą noc, przemiły wasz pobyt. Dziękuję za
    możliwość poznania Was. Sądzę,iże EMI nie pogniewa się, jak
    stwierdzę: DZIĘKUJEMY OBOJE!!!

    P.S.
    ZAZA
    SMS dotarł. :-)
    Chylę czoła.
  • florentynka 20.08.07, 00:25
    Laklik, pozbawię cię rozterek
    My cię kochamy
    My cię uwielbiamy
    Jesteś fantastycznym gospodarzem
    Było nam z tobą bardzo dobrze
    Ale....
    Ale facetów nie można za bardzo chwalić, bo im tak zwana woda sodowa:)
    I to stąd lakliczku ta nieśmiałość nasza oraz pewna doza ostrożności w wyrażaniu
    naszego entuzjazmu
  • emi152 20.08.07, 13:06
    Obejrzałam zdjęcia i łezka się w oku zakręciła:( Ale piękne
    wspomnienia zostaną i humor powrócił. Zaza dzielnie pedałuje i ma
    dobrą pogodę. Podopieczni są grzeczni:) Flo...chwal Laklika do
    woli...on już jest rozpuszczony do granic możliwości:) Mandy... Ty
    często u nas bywasz, więc dawaj cynka kiedy. Nie nagadałyśmy się
    wystarczajaco. Jedno jeszcze dodam: mam wrażenie, że mi się rodzina
    powiększyła:), a dla mnie rodzina, to największa wartość. Poza tym,
    ta odnaleziona jej część tak mi w serce zapadła, że już tam
    zostanie. Wiedziałam, ze jesteście kochani, ale spotkanie live, to
    zupełnie inne spojrzenie...takie dopełniajace i namacalne. To tyle.
    Pa
  • mandy4 20.08.07, 13:42
    Emi
    przy każdej mojej bytności w Poznaniu dam Tobie znać.
    Z przyjemnościa się z Tobą spotkam.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 20.08.07, 13:26
    Kochani uczestnicy zlotu:
    zdjęcia Wam dzisiaj wysłałam. Do pozostałych forumowiczów nie
    wysyłałam bo nie mam jeszcze Waszej zgody. Wyślę dopiero po jej
    uzyskaniu.
    Lakliku - Twoje zdjęcia wysłałam na adres Emi.
    Dostałam o godz. 11.43 sms-a od Zazy: "Jestem w Pakosławiu.
    Wyruszyliśmy 70-osobową grupą. Ciepło, nie pada. Pozdrowionka"
    Zazo wiatru w plecy życzę.
    --
    <"//======\\-----
  • emi152 20.08.07, 14:51
    Manduniu....dzięki za zdjęcia, już ślę dalej. Swoje będę miała
    troszkę później, bo córka mi je musi zgrać na płytę...ja nie mam
    kabelka:)))To potrwa parę dni. Kiedy następne spotkanie?:) Tak
    bardzo chcialabym Eliskę, Kabe, Dorotkę, Trzynastkę z osobą
    towarzyszącą i pozostałe szanowne grono forumowiczów do swoich
    przyjaciół zaliczyć:))) całuski
  • laklik 20.08.07, 16:21
    Chyba muszę sobie załatwić jakowyś rozpuszczalnik załatwić, bo tu
    nikt, jak narazie się nie kwapił, coby mnie rozpuścić. Widocznie
    jakoweś "ZGREDKI" tu bywają, które się specjalnie nie kwapią do
    tego.Komunikat rowerowy także otrzymałem - tej samej treści - więc
    cytował nie będę.
  • emi152 20.08.07, 16:40
    A to ci Zaza kochana:)) Wszystkich zawiadomiła...toć Wam pisałam,
    że ma pogodę i podopieczni grzeczni:) Muszę mniej pisać, bo nie
    czytacie mnie kolego ROZPUSZCZONY:)Swoją drogą, to ma dziewczyna
    kondycję.Podziwiam. Ja teraz zostawiam wszystko i idę
    w "długą".Zasmakowało się rozrywkowego życia i teraz trudno
    zrezygnować:)
  • a_ska1 20.08.07, 16:27
    witam z kielecczyzny :)
    niestety moja komorka ciagle szuka sieci,
    smsy od KTCT dotarl... z dobowym opoznieniem!
    Internet tez okropnie sie slimaczy,
    ale ja tu przeciez odpoczywam od cywilizacji :)
    ciekawosc mnie jednak zzera, wiec teraz zamiast w basenie tudziez
    innej saunie dopadlam do komputera ( o dziwo - wolny byl)
    pozdrawiam Was wszystkich seredecznie i zmykam, bo juz jestem
    przywolywana ..
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • emi152 20.08.07, 16:44
    A o Tobie Aska, to się nasłuchałam, że ho,ho:)))Same superlatywy.
    Następnym razem się nie wywiniesz i na spotkanie zjawisz:)
  • hanula1950 20.08.07, 17:09
    Jeśli dziś poniedziałek, to u Hanuli kinowo. Neden seans na 12.45 w
    kinie LUNA już zaliczyłam, na 18.45 na drugi jadę. Rano przygodę z
    biletami na metro miałam przygodę, ale wszystko dobrze się
    zakończyło.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 20.08.07, 21:14
    U mnie, normalnie.
    Gasze pozary,pozlotowe - wyniki mej nieobecnosci.
    Dzieki , Ci Boze, za to - ze zlot byl.
    I za to, ze byli, na nim, ludzie - w sam raz.
    I za to, ze Ci ludzie, byli fotoreporterami.
    Fotoreportaze otrzymalam - dzieki.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.08.07, 21:15
    Chcialam Wam SMSy, Zazowe, przeslac.
    Nie przesle, bo
    tez je
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.08.07, 21:22
    Szczegolnie dokladnie obejrzalam zdjecia z Panem.A. - zdjecia
    autorstwa Mandy i Zaza.
    Wynik , smutny, ogledzin.
    Pan A. mnie nie trzyma!
    Pan A. zrobil, co kazali!.
    Pan A. ma dlonie zamkniete! Yamkniete ma!!!!!!
    Wniosek, bardzo smutnawy
    - ja uwielbiam Pana A.
    Pan A. jest wylacznie grzeczny - pozwala mi na co chce - ale w moje
    chcenia nie angazuje sie.
    Dramat!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.08.07, 21:28
    Kabe
    dlaczego Ty wymiekasz.
    Powody wzmiekania - to ja mam!
    Laklik nas zapoznal z facetem.
    Facet byl bajkowaty - z bajki innej.
    Ale
    ten facet mnie nie widzial.
    A
    tak bardzo chcialam, by mnie zauwazyl.
    Kabe
    rozumiesz?
    Mysle, ze tak - bo kobieta jestes!
    --
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.08.07, 21:37
    Mam duzo do opowiedzenia , o spotkaniu w Pyrlandii.
    Ale
    mam duzo do zrobienia - sluzbowo=prywtnosci.
    Dlatego
    opowiesci i dziekczynki, jutro.

    Pana A. pozdrawiam.-
    --
    PApatki
  • nieswietymikolaj 20.08.07, 22:01
    Zemsta Wasza okrutna nie mam żadnych fotek
    Lakliku dzięki za motory zajebiste
    gratuluję udanej zabawy nie kopcie leżącego DAJCIE zdjęcia
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • mandy4 20.08.07, 23:17
    Kabe napisała: " Jak poczytałam Wasze wspomnienia z pobytu w P.
    to stwierdzam jedno: wymiękam przy Was na pierwszym zakręcie.
    Podziwiam Was za kondycję podczas całonocnych rozmów Polek i Polaka:)
    Zazę też podziwiam."
    Kabe muszę się Tobie przyznać, ze jak obajrzałam album Zazy, który
    przysłała nam do akceptacji, to doszłam do takiego samego wniosku
    jak Ty. Po moim wyjeździe z P. tam dopiero się działo. Z jednej
    strony to żałowałam, że nie mogłam zostać, a z drugiej
    pomyślałam ,że los mi sprzyjał z tym wyjazdem bo bym inaczej
    skompromitowała się na całej linii.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 20.08.07, 23:28
    Wreszcie małpkę udało mi się do Ciebie posłać.
    Dbaj o siebie.
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 20.08.07, 23:47
    Kabe,wracaj szybko do zdrówka!
  • mandy4 20.08.07, 23:21
    Nieświęty musisz się uzbroić w cierpliwość. Zaza po powrocie zaprosi
    do obejrzenia swojego albumu. Ja zdjęcia robiłam, ale bez akceptacji
    zlotowiczów nie chcę ich wysyłać dalej. Mogłabym wysłać tylko swoje
    ale sądzę, że Ty nie na takie zdjęcia czekasz (nie tego obiektu).
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 20.08.07, 21:17
    Zaza w ciągu dnia i do mnie przysyłała SMS, ostatni z 17.33:

    'Jestem w Miliczu. Za nami 42 km. Jeszcze basen.
    To dodatkowo 4 km. Potem spanie na karimacie w klasie.
    Pogoda cudna. Zmęczone pozdrowionka i całuski.'

    Wcześniej nie mogłam zacytować tego na forum,
    bo chwilowo jestem przykuta do łóżka,
    ale kobylasta 'dawka wysycająca' jakiegoś świństwa chyba zaczęła działać i na
    chwilę do Was zajrzałam.
    Z Mazur praktycznie wróciłam chora,
    w sobotę siedząc w lesie jeszcze się dorobiłam.
    Jak poczytałam Wasze wspomnienia z pobytu w P.
    to stwierdzam jedno: wymiękam przy Was na pierwszym zakręcie.
    Podziwiam Was za kondycję podczas całonocnych rozmów Polek i Polaka:)
    Zazę też podziwiam.


    Pozdrówka dla wszystkich



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • laklik 21.08.07, 00:13
    ZAZA!!!!!
    Odszczekuję!!!!
    Pamiętaj o jednym. Każdy mężczyzna ma grubszą skórę, a co za tym
    idzie, poczucie humoru cięższe.
    Nieświęty!!!
    Cieszę się,że fotki dotarły, choć nie oddają klimatu.
    Z mojej strony widzę jedno zdjęcie do kasacji. Oglądać - powiedzmy
    delikatnie -plecy faceta, to nie jest najlepszy pomysł.
  • ktotocoto 21.08.07, 10:31
    Kochani:
    wyrażam zgodę na rozsyłanie mojej podobizny ( na zdjęciach Waszych ).
    Zgoda dotyczy wszystkich zdjęć = tych, na których ja jako tako i
    tych, na których ja fatalnie.
    Ale:
    wysyłać wolno wyłacznie do tych, którzy są aktywnymi uczestnikami
    naszego wątku.
    Do uczestników byłych, ukrytych, luźno powiązanych itd. = zgody nie
    wyrażam.
    Z poważaniem KTCT.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 10:39
    Teraz:
    tylko pozdrowionka i całuski i tęsknotki.
    Na więcej czasu nie mam = bo mam ( teraz) czas pracowo/zawodowy.
    A wieczorem:
    goście mają zawitać.
    To:
    nie wiem czy czas forumowy znajdę.
    P.S.
    Pan M.S. z dowcipami nie ustaje.
    Ależ numer ( popisowy!!!!) zrobił!!!!
    Ale:
    wszystko dobrze się skończyło = cudem omineła mnie śmierć
    przerażeniowa.
    --
    PApatki
  • hanula1950 21.08.07, 10:50
    Nieświęty, ja też żadnych fotek nie mam, też nie zasługuję...
    O filmach, na których wczoraj byłam, można przeczytać
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 21.08.07, 13:27
    Ktotocoto napisała:
    wysyłać wolno wyłacznie do tych, którzy są aktywnymi uczestnikami
    naszego wątku. Do uczestników byłych, ukrytych, luźno powiązanych
    itd. = zgody nie wyrażam.
    I ja się pod tym podpisuję.
    Mandy dostała ode mnie zgodę na wysłanie wszystkich zdjęć
    Zazę prosiłam, żeby dwa wykasowała na wieki:)
  • hanula1950 21.08.07, 16:38
    Dziś o 14.30 dostałam wiadomość, że rano zmarł mój ex teść. Dobrze,
    bo bardzo się męczył. Miał raka, przerzuty doszły, miesiąc był w
    hospicjum. Pogrzeb w piątek o 9, a ja tego dnia na 11 mam
    zaproszenie do III na koncert . Ale życie figle płata...
    Rozumiem,że aktywna nie jestem i dlatego zdjęć nie dostanę. Mówi
    się - trudno....
    Na moje pytania np. o kluczyk, to ostatnie, od nikogo odp. nie
    dostałam. Moich postów nikt nie komentował.
    Miło mi było niektórych z WAS poznać. Żegnajcie!
    Miło mi było Was poznać.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 21.08.07, 17:19
    Hanula:
    NIE DZIWACZ!!!!!!!!!!!!!!!!!
    I:
    trochę wyrozumiałości miej!
    Te zdjęcia ładują się w tempie podwójnieślimakowym.
    Oraz:
    ciągle czytasz ( bo piszemy ), że poczta działa albo nie działa albo
    działa jak chce ( a nie jak my chcemy ).
    A także:
    poza pocztą to my jeszcze pracować musimy, żarełko robić ( i je
    zjadać - by siły do pracy mieć ), czasem ( a raczej mało i
    sporadycznie ) spać musimy.
    Bywa, że znajdujemy czas na wypranie majtek.
    Raz na rok pazury malujemy.........itd.
    ...
    Przecież:
    jeszcze sporo osób zdjęć nie dostało = i żyją ( z nami ).
    Więc:
    uznaję, że masz zły dzień ( i Ci to uniesienie wybaczo/zapominam ).
    ...
    Równocześnie przypominam, że:
    umowa (nasza - a więc i Twoja ) była taka:
    najpierw jest autoryzacja ( autoryzują Ci, co byli ).
    Potem jest rozsyłanie.
    ...
    Hanula:
    rozsyłanie trwa.
    To:
    spokojnie poczekaj.
    Bo:
    jak jutro zdjęcia dostaniesz,to = to będą takie same zdjęcia, te
    same zdjęcia i tyle samo warte.
    ...
    Prześpij się, wyzłość się ( na życie ) i wracaj do nas.
    My:
    też się prześpimy = o sprawie zapomnimy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 17:24
    Mandy, Emi:
    ja Hanuli zdjęć nie poślę ( i innym też nie ), bo:
    tak mi się długo ładuję = że zanim się naładuje = to mnie
    rozlogowuje.
    Może jest na to metoda.
    Ale:
    ja metody nie znam.
    Bo:
    ja jestem amator.
    Dodatkowo:
    jestem amatorem nieambitnym ( bez prób doskonalenia się ).
    Gdyż:
    teraz się koncentruję na samodoskonaleniu = w dziedzinie innej.
    A:
    że omnibusem nie jestem = to samodoskonalenie ( z konieczności )
    ograniczam do dziedziny jednej ( sporadycznie - dwóch ).

    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 17:34
    HANULA:
    ja nie takie błędy robię!
    Ja robię większe!
    Przykład?
    Proszę!
    ...
    Wczoraj, porą późnowieczorną = dzwoni moja koleżanka ( ukochana ).
    Opowiada mi - co ją spotkało ( przykrego ).
    Ja słucham, rozumiem, komentuję, zastanawiam się ( z nią ) nad
    rozwiązaniem ( opcją ).
    Ponieważ:
    rozmowa trwa- a ja zmęczona - to sobie pomyślałam:
    pogadam na leżąco.
    I się położyłam ( na łóżku swoim ).
    I:
    ona mówiła - a ja ( w trakcie jej mówienia!!! ) ZASNEŁAM!!!!!!
    Taki wstyd i taki grzech!!! ( i takie niewybaczalno/chamstwo )!
    ....
    Jak się obudziłam = to już była musztarda po obiedzie = połączenie
    przerwane a na zegarku 2:15.
    ...
    Dziś dzwonię do niej.
    Spodziewam się fochów, wymówek, urażenia.
    A ona:
    drobiazg, nic się nie stało.
    ROZUMIEM.
    Tak mi powiedziała = ROZUMIEM.
    ...
    Hanula:
    Ja Cię rozumiem a Ty zrozum nas.
    I:
    apeluję o wzajemne zrozumienie, wybaczanie ( = tolerancję ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 17:48
    Hanula:
    i kto ma Ci te zdjęcia wysłać?
    1) Zaza = której nie ma ( bo jest na 3 dniowym rajdzie rowerowym )?,
    2) Mandy = która jest z wnukiem ( szatanem ) - ale zwie go żywym
    sreberkiem!
    Hanula:
    spokojnie zaczekaj.
    --
    PApatki
  • dorota-zam 21.08.07, 18:19
    Hanulko, ja też zdjęć nie mam, ale z tym to chyba na Zazę trzeba poczekać, jak
    wróci to album zrobi i do oglądania nas zaprosi! Ciebie przecież uczestnikiem
    byłym ani ukrytym nazwać nie można, więc myślę że na fotki możesz liczyć! Ja po
    cichutku też liczę, że chociaż rzadko się odzywam, to jednak fotki dostanę.
    Chociaż szczerze mówiąc, to nie wiem, czy przy ich oglądaniu ból nie będzie zbyt
    duży! Tak bardzo chciałam tam być :-((( Liczę, że na następny zlot uda mi się
    "dolecieć"!
    Ja z wywczasów wróciłam, było mi tak dobrze, że wcale wracać mi się nie
    chciało! Zaraz ruszam na działkę, gdzie chyba już do końca wakacji zostanę!
    Wszystkim życzę pięknej pogody i miłych chwil, pozdrawiam i do września!
  • ktotocoto 21.08.07, 18:34
    Hanula:
    myśl, o Tobie = nadal mi spokoju nie daje ( i przeszkadza w
    sałatkowaniu ).
    Wklejam to, co na swoim blogu napisałaś:
    ......
    "Co czwarty warszawiak skarży się, że jest wyczerpany przez cały
    czas lub jego większość, natomiast 40% - czasami. Pozytywne uczucia,
    takie jak poczucie bycia pełnym życia przez cały czas, towarzyszyło
    tylko 15% respondentów z Warszawy. Nie potrafimy wypoczywać. Wyniki
    badań nie są zaskoczeniem. Należało tego oczekiwać - uważają
    psychiatrzy i psycholodzy. Ludzie są przepracowani, źle się
    odżywiają, mają kredyt do spłacenia, dziecko, które zaraz idzie do
    szkoły, dwie prace. Człowiek się po prostu nie wysypia. Jak się
    kończą siły fizyczne, zaczyna się stres. (PAP)

    Spodobało mi się, więc Wam skopiowałam. Jak dobrze, że poczucie
    humoru mam i do tej większości się nie zaliczam!"

    ...
    To dobrze, że poczucie humoru masz !
    Na to liczę.
    Serdecznie Cię pozdrawiam.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 18:38
    Laklik:
    licze, że rodzaj masz dobry ( i Emi też! ).
    Liczę też na natężenie ( duże.
    Dlaczego?
    Bo powinnam Wam podziękowania i wdzięcznotki i uznanka i całowanka
    dłoni Waszych.
    A ja nic.
    Ja nie mam czasu.
    Dlatego:
    liczę na Wasze humory ( natężeniowe ) i zrozumionki ( równie
    wielkie ).
    Wdzięczna, Wam, KTCT.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 18:43
    Goście ( do mnie ) przychodzą o godz. 19:00.
    Przychodzą na kolację!
    A:
    ja ( nadal ) nie prezy kolacji a przy komputerze!
    Tak to ja mam = czesto.
    Często polega na:
    plany sobie a życie sobie.
    Jak ssobie coś zaplanuję ( mądrze i drobiazgowo ) = to się pożar
    zrobi.
    To ja:
    zaplanowanki ( mądre i drobiazgowe ) = zawalo/porzucam = do pożar
    biegnę.
    Kiedyś:
    nogę sobie złamię ( w biegu ) = to się uspokoję.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 17:50
    Kolejne 40 km za nami.
    Jeszcze 7.
    Potem basen, kolacyjka i spanko na karimatach.
    Pozdrowionka i gorącecałuski.
    Zaza.
    --
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 18:01
    Dostałam też SMS od Emi.
    Jego treści nie przytoczę - bo treść jest prywatno/próbna.
    Prywatność dotyczy mnie.
    A próbować będzie duet (Laklikowo/Emilny ).
    Duetowi dziękuję ( za chęci i starania ).
    O wyniku:
    to już chyba los i siły wyższe = zadecydują.
    Ale ... starać się trzeba.
    ---
    Laklik i Emi ( jako "nowi" ) = pewnie nie znają powiedzonka ( więc
    przytaczam ):

    "Wodki na świecie jest tyle, ze jej się - absolutnie- wypić nie da.
    Ale = starać się trzeba.

    To można przedkładać ( i należy ) na wszelkie, ludzie działania.
    Np.
    Ludzi na świcie jest tyle, że ich się - absolutnie- uszczęśliwić nie
    da.
    Ale = starać się trzeba.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.08.07, 18:06
    Tak się zajełam rozpaczą ( desperacją ) Hanulową = że się sałatkami
    nie zajmuję.
    A:
    goście mają przyjść ( na kolację ).
    Będzie tak:
    przyjdą goście, ja w rozsypce ( sałatkowo/kolacyjnej ).
    I co sobie goście pomyślą = że ich lekceważę?
    A przecież:
    ja nie lekceważę.
    Ja tylko nie wiem co ważniejsze i co pilniejsze.
    I:
    jest tak:
    wszystko pilne i wszystko ważne.
    Ale:
    ja nie nadążam.
    Dlatego:
    o wybaczenie i zrozumienie proszę.
    ---
    Pa.
    Idę do sałatek
    --
    PApatki
  • kabe.abe 21.08.07, 18:39
    Hanulo, wiemy, że masz dziś trudny dzień = sama wyżej o tym
    ze smutkiem napisałaś. Takie wiadomości zawsze zmieniają nastrój,
    ale to nie jest jeszcze powód, żeby nas opuszczać.
    Przecież czytamy Cię z uwagą, komentujemy Twoje wpisy w blogu.
    Z powodu rajdu rowerowego Zazy7 wysyłka zdjęć jest opóźniona.
    Zaza7, pewnie jak zwykle, zrobi galerię, do której nas zaprosi.
    Ja nie ukrywam, że poproszę też o kilka zdjęć do swojego archiwum,
    bo nie wiem jak te galerie zapamiętywać:) W zakładkach? Macie jakieś pomysły i
    doświadczenia?


    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • emi152 21.08.07, 22:07
    Może się ustosunkuję do dwóch kwestii spornych:)) Ja piszę rzadko,
    ale jak juz piszę, to dużo. Na wszystkie prawie posty odpowiedzi nie
    dostaję, ale wiem, że mnie czytacie, a jak nie, to....Wasza strata:)
    No i piszę dalej:))Zdjęcia już przegrane, ale Zaza prosiła, że je
    wszystkie zbierze, uporządkuje, przedstawi do autoryzacji i wyśle
    komu trzeba:) Teraz wyślę tylko jedno zdjęcie Ktocosi, bo ja choć
    słabiutki fotograf, to udało mi się uchwycić, to, na co Ktocosia
    czekała, a nie zobaczyła. Resztę zdjęć wyślę Zazie. Mam kontakt z
    nią sms-owy. Bawi się dobrze, na karimatę nawet materacyk położy i
    po trudach pedałowania zaśnie snem sprawiedliwych. W czwartek wraca
    i do zdjęć się zabierze. Całuski dla wszystkich. A Ty Nieświęty, to
    choć raz coś do mnie napisz, bo, jak się wkurzę, to nie tak
    delikatnie, jak inni. Po prostu z grubej rury będzie! OOOOOO!
  • mandy4 21.08.07, 22:48
    Hanula Twoje larum niepotrzebne. Zdjęcia przeze mnie zrobione (jest
    ich poonad 30) wyślę Zazie. Gdy Ona wróci z rowerowego supermaratonu
    to wszystkie zdjęcia (swoje, Emi i moje) uporządkuje chronologicznie
    i w albumie umieści. Będziesz miała co oglądać.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 21.08.07, 22:49
    Wielkie dzięki za pamieć.
    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 21.08.07, 23:35
    Jest nas mała garstka. W porywach, jak "halny" zawieje, to może z 10 aktywnych
    członków naszego forum się zbierze. O jakiej "autoryzacji" wy mówicie? Komu i po
    co? Gdyby było nas z 1 000 członków, gdzie nie wszyscy się nawzajem znają, to
    rozumiem. Ale przy takiej "gigantycznej liczbie członków jakie nasze forum
    reprezentuje.
    Ze nasz, pożal się Boże, rząd i sejm jest reprezentowany przez takich a nie
    innych ludzi, jakich na co dzień widzimy, to tam autoryzacja jest przymusem
    prawa prasowego. Ale u nas? LUDZIE, proszę was, nie dajcie się zwariować. W
    końcu wiemy, kto był na zjeździe a kto nie.
    A nie obecnym, proszę przez grzeczność kopie zdjęć przesłać, a jeśli to robi
    trudność. Trudno, przeżyjemy.

    To wszystko co mam na ten temat do powiedzenia.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • parmesan 21.08.07, 23:40
    Hanulko,Klucze, to słowa, lub znaki-klucze, wg których posegregowane są np
    zdjęcia na forum. Wstawiając zdjęcie, musisz określić, do jakiego typu, czy
    rodzaju je zaliczyć chcesz (np. morze, przyroda, itp)

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 22.08.07, 03:16
    W dzień się wyspałam, trochę lepiej się poczułam i ... wysłałam Wam przed chwilą
    zaproszenie do obejrzenia moich zdjęć z Mazur.

    Nie miałam zbyt dobrej pogody, deszcze i burze wyganiały nas z wody,
    było chłodno, wiele czasu spędziliśmy na lądzie.
    Ale nigdy nie było tak jak dziś!
    We wszystkich tych feralnych miejscach byłam w tym roku.
    Śniardwy to ogromna przestrzeń. Jak zawiało od południowego wschodu, to koło
    Mikołajek rzeczywiście mogło być niewesoło. A Giżycko?

    A gdzie nasz Sławek? On na Jezioraku chyba miał być?
    :(

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • nieswietymikolaj 22.08.07, 07:31
    Obejrzałem Twój album i ...Oniemiałem Ka Be Ty masz talent Twoje
    zdjęcia to uczta dla oczu Ja chyba swój aparat do szafy schowam
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • florentynka 22.08.07, 09:23
    Mikołaj, ty się nie obrażaj na rzeczywistość.
    Ty ją po prostu przyjmij do wiadomości.
    Kabe zdolna bestia jest i basta:)
  • florentynka 22.08.07, 09:33
    burzy nie było:)))
  • laklik 22.08.07, 10:33
    Szanowny Parmesanie!!!
    Nie byłem Papparazzi. Nie byłem w posiadaniu takowego sprzętu. Tym
    temacie byłem i jestem w przygniatającej mniejszości. Mogę tylko
    powiedzieć, że SOLIDARYZUJĘ sie z Tobą. Wszystko omawiane jak na
    Wiejskiej w Warszawie. Bezsens. Taż Wy się znacie od dawna. E-MI-
    lutka i ja dokooptowaliśmy. Oglądając dotychczasowe zdjęcia, sądzę,
    że wszystkie są przesympatyczne, oddają klimat zlotowy.
    Weź jednak pod uwagę istotną kwestię. TAM były kobiety...
    Jestem przekonany, że 13-tka to rozumie, a my, mężczyźni, w tym
    przypadku musimy się poddać Taki ten nasz losik :-) :-) :-)
  • emi152 22.08.07, 11:19
    Kabe...jestes naprawdę wielka. To była uczta dla duszy i ciała, jak
    słusznie niektórzy zauważyli:). Laklik...Ty jesteś, jak zwykle
    wyrozumiały i dobrze wiesz, o co chodzi w tej nieszczęsnej
    autoryzacji. My kobiety mamy wiele próżności w sobie, jeżeli chodzi
    o "zewnętrzność"....i nie tylko:))No, ale za to nas troszkę lubicie
    chyba:))
  • laklik 22.08.07, 11:53
    GRUBA RURA.......OOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO:-) :-) :-)
    CMOK
  • emi152 22.08.07, 12:02
    Z GRUBEJ RURY, to Nieswietemu obiecałam.....Tobie na niej mogę
    zatańczyć.....jak zasłużysz:) A moze pijesz do mojej postury? Tego
    Ci nie daruję!!!!!!!!!! Jestem drobniutka przeciez:))))
  • emi152 22.08.07, 12:12
    Taniec na RURZE mój ze zlotu pozwoliłam Zazie upowszechnić, to
    właściwie juz dla Ciebie tańczyć nie muszę....popatrzysz sobie na
    fotkę:)))
  • kabe.abe 22.08.07, 18:46
    SMS od Zazy z godz. 12.49:
    "W deszczu zajechaliśmy do Międzyborza.
    Przed nami jeszcze 17 km i koniec.Buuu.
    Pozdrowionka."

    Dla Niej buuu, ale dla nas,
    czekających na zdjęcia ze zlotu w P.
    huraaa!
    Wszyscy przecież z niecierpliwością czekają na zdjęcia:)



    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • zaza7 22.08.07, 20:39
    Buuuuu, bo się skończyło, ale hurrrra:) bo jestem znowu na swoich śmieciach i w
    necie.
    Parmesanie ulubiony interlokutorze:)) Chodziło tylko i wyłącznie o próżność
    kobiecą. A poza tym, dlaczego ktoś przyłapany w "różnej sytuacji" ma się źle
    czuć oglądając to i upowszechniając?! Jestem uprzejma i tyle!
    Lakliku odszczekiwanie przyjmuję, wszystko jasne, nawet bardzo. Ale miała być @:)))
    Kochani, dajcie mi chwilę do jutra. Odbiorę wszystkie @ i zdjęcia. Dołożę,
    uporządkuję i prześlę zaproszenia dla całej naszej paczki.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 22.08.07, 20:41
    Kochana, kuruj się, bo potrzebna Twoja aktywność nam bardzo:)))
    Pozdrowionka wzmacniające
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 22.08.07, 20:42
    Skończył się, a ja mam wszystkie Wasze sms-y w telefonie i bardzo za nie
    dziękuję. Przez to czułam się bliżej Was chociaż daleko od netu:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 23.08.07, 03:43
    Zaza:
    dzięki za to, że całostkowato i zdrowowato = wróciłaś.
    Moją radość zwiększa radość z Twej pracy ( obiecanej = na rzecz
    naszej grupki ).
    Jak już tą pracę wykonasz = to najpierw do Hanuli poślij ( bo ją
    udobrucho/ułaskawić ).
    Może wtedy:
    Hanula już się do nas uśmiechnie?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 03:46
    Emi:
    jakieś zdjęcie ( jego wysłanie - do mnie ) zapowiedziałaś.
    ...
    Ale:
    nie doszło.
    Nic to.
    Spokojnie zaczekam.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 03:48
    Laklik:
    serdecznie pozdrawiam Ciebie i Twoich kolegów.
    Może nie wszystkich kolegów.
    Ale:
    takich, z drabiną chodzących - z pewnością tak.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 03:53
    Po obejrzeniu albumu Kabowego, stwierdzam:
    Kabe warto w teren wysłać, bo
    i zauważy i utrwali i zrobi to dobrze ( swiadkiem Nieświęty ).
    Dzięki Kabe ( za fotograficzne piękności ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 03:59
    Za chwilę na balkonowanie idę - z kawą poranną.
    Kawa wczesnowata z powodu:
    jadę do Torunia ( służbowo ).
    Miłego dnia i miłych ludzi i by nam się chciało.
    Chcenie:
    niech każdy - sam sobie - określi.
    --
    PApatki
  • zaza7 23.08.07, 13:11
    Od samego rana do 10-tej pracowałam nad poprawianiem albumu. Linki powysyłałam i
    właściwie to tylko Flo dała znać, że obejrzała i małą sugestię dodała. Flo
    próbuję się dostać do albumu, ale mi google nie chcą się załadować:((( Ale
    pamiętam:)
    Wszystkich nieobecnych na zjeździe proszę o sygnały, że obejrzeli!!
    I nie ma się co boczyć, przecież się mocno starałam.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • elissa2 23.08.07, 13:45
    Nie ma mnie! Nie ma! Obejrzałam album i padłam!
    Cudo! Coś kapitalnego! Rewelacja!
    Nieeee ... to jakiś fotomontaż! :DDDDDDDD

    Idę wyć z żalu, że nie mogłam w tym uczestniczyć!
    :)
  • mandy4 23.08.07, 14:00
    Zaza 100-krotne dzięki. Album z przyjemnością obejrzałam. I wracać
    do niego będę często.
    Na dzisiejszy wieczór zaprosiłam moją przyjaciółkę, która ma awersję
    do znajomości zawieranych przez internet. Pokażę jej, że jednak
    przez internet można poznać cudownych ludzi i spędzać z nimi piękne
    chwile, które na długo pozostają w pamięci.
    Emi, Flo, Ktocosiu, Zazo i Lakliku -
    jeszcze raz Wam za wszystko dziękuję.

    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 23.08.07, 15:19
    Ale było faaaaaaaajnie:)
  • ktotocoto 23.08.07, 18:50
    Wróciłam z Torunia i do pracy wpadłam ( na minut 5 ).
    Ale:
    minut się więcej zrobiło = bo pocztę sprawdzałam.
    I:
    album znalazłam.
    To:
    sobie czas relaksu zrobiłam i z rozkoszą ( dziką ) zdjęcia
    ( w wykonaniu = Zazowo/Mandowo/Emilowym ) ogladałam.
    ...
    Dzięki Wam składam ( wszystkim ) za te chwile, dzięki którym zdjęcia
    powstały.
    Drugie dzięki dzięki dla autorów zdjęc i wykonawcy albumu.
    ...
    Teraz do domu idę.
    W autobusie gazetę przeczytam.
    Może (?) coś miłego, w tej gazecie, będzie?
    Bo:
    od dawna czekam na miłe wieści społeczno/polityczno/gospodarcze.
    Jak nie będzie ( wieści miłych ), to:
    gazetę dam ( do czytania ) komuś innemu = niech się męczy ( jeśli
    chce ).
    Komu dam?
    Nie wiem.
    Zwykle, w autobusie, ten, kto przy mnie siedzi = czyta razem ze mną
    ( lub chociaż zerka ).
    Co ma zerkać.
    Zerkaczowi gazetę dam.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 18:55
    Za A_ską mi się tęsknotkuje.
    Bardzo mi brakuje = jej kroku tanecznego.
    I mam tak:
    1) chcę, żeby długo w SPS była ( i wypoczeła ),
    2) równocześnie chcę, by już w swej kuchni ( w Szkocji ) była i przy
    komputerze siadała.
    ...
    Ja tak mam często = pragnienia wykluczające się.
    --
    PApatki
  • mandy4 23.08.07, 19:22
    Też mi za nią tęskno. Często o niej myślę.
    Szczególnie dzisiaj gdy album oglądałam
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 23.08.07, 21:27
    Mandy:
    kamień z serca ( mi spadł ).
    Jak to dobrze, że:
    lubisz czorty ( tak, jak i ja ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 21:31
    Zdjęcia sobie oglądo/analizuję.
    Dużo myślo/amnaliz mam.
    Wszystkich myślo/analiz nie zamieszczę ( bo przy każdym zdjęciu mam
    ich około 20 x 100 zdjęć ( chyba ) = około 2.000 myślo/analiz ).
    Każda z myślo/analiz wymaga osobnego postu.
    To:
    czy Wy chcecie 2.000 postów ( moich ) o tematyce = zdjęcia z
    Poznania?
    ...
    Przypuszczam, że nie chcecie !?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 21:35
    Flo:
    ciekawe jest zdjęcie naszych buto/stóp.
    Zauważ:
    ja w prawej stopie wielki paluch odwodzę mniej niż w stopie lewej.
    Tą samą przypadłość ( lub urok! ) masz Ty!
    ...
    Piszę to w ramach kontynuacji stwierdzenia = jesteśmy podobne.
    Takowe stwierdzenie padło w Poznaniu.
    I:
    tak mnie ucieszyło = że teraz podobieństw szukam ( na potwierdzenie
    tezy ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 21:43
    Po obejrzeniu zdjęć z noclegu ( w Poznaniu ) stwierdzam:
    najładniejszym elementem ( w mieszkaniu mego dziecka ) = są kasztany.
    Kto na zlocie był ( lub zdjęcia ma ) = ten wie o czym mówię.
    --
    PApatki
  • zaza7 23.08.07, 21:54
    Oglądając wreszcie Twój album popieram zdanie NSM. Poczułam jeszcze większą
    tęsknotę za tym regionem kraju. Dawno, dawno temu byłam, bo miałam -naście lat,
    w Rucianych Nidach, Mikołajkach, nad jeziorem w namiocie, nocne raków łowienie,
    tańce w przejściu między stolikami w barze przy szafie grającej. Dzięki Twoim
    zdjęciom wszystko wróciło:))) Dzięki bardzo:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 23.08.07, 21:58
    ... ja jakoś nie widzę tego co Ty. Pan A. rozmawiał ze mną ale rączki miał jak
    najbardziej obojętne. Może gdybyś zainteresowała się wykopem i zeszła na dół,
    jak ja i Emi, to może.... Kto wie:)))))
    Teraz idę "pozrzucać" zdjęcia z rajdu, bo obiecałam porozsyłać do uczestników.
    Dla Was specjalnie też zrobię krótki albumo-reportaż z rajdu.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 23.08.07, 21:47
    Jeszcze raz obejrzałam dłonie Pana A.
    I stwierdziłam ( smuteczkowato ):
    przy Mandy, Zazie, Emi, Flo = dłonie ma przytulające.
    Przy mnie ma inne.
    To inne:
    nie oznacza nic dobrego.
    Ponieważ to nie jest dobre ( dla mnie ) = to się z omawianiem dłoni
    Pana A. ( przy mnie ) wstrzymam ( dla dobra własnego i ku walce z
    kompromitacją swą ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 21:52
    Kabe:
    ja też nie kupuję.
    Ja prenumeratę ( roczną ) zrobiłam.
    Zrobienie z powodu optymizmu = muszę czytać, bo będzie lepiej.
    No i teraz:
    na to lepiej czekam.
    Dziś lepiej nie było ( w gazecie ).
    Dlatego:
    pisaninę tylko "polizałam".
    Wysiadając = gazetę w autobisie zostawiłam.
    Niech sobie inni "poliżą'.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 21:55
    Jest takie zdjęcie ( z Poznania ), na którym widać biust Mandowy.
    I widać:
    że Mandy ma taki biust ładny ( mimo, że stanika nie nosi od wielu,
    wielu lat ) = że nie wiem po co ja noszę ( skoro to i tak nie daje
    efektu Mandowego ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 21:58
    Zdjęcie Flo/Mandowe ( z gołębiami ) śliczne.
    Ponieważ:
    Flo i Mandy nie mają psa ( ale kiedyś miały ), to = powinny sobie
    kupić gołębie ( lub - chociaż jednego ).
    Bo:
    one, z gołębiami, malowniczo wyglądają.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 23:02
    Czy ktoś z naszych fotografików forumowych = może przyjechać ( w
    czynie społecznym ) do miasta mego?
    Bo:
    ja najładniej wyglądam na zdjęciu nocnym ( siedzę, z Flo, przy
    fontannie).
    Pomyślałam:
    w moim mieście jest kilka fontanno/pomników.
    Jak społeczniczka/społecznik dojedzie = to mnie pstryknie.
    I:
    ja efekt takowego pstryknięcia = zachowam dla wnuków ( w celach
    dowodowych ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 23:07
    Zaza:
    jak nie widzisz?
    Może zmęczona jesteś ( i dlatego masz niewidzenie ?).
    Przecież:
    prezy Was on ma dłonie tulące - a przy mnie zaciśnięte!.
    tylko przy mnie!.
    ...
    Wcale a wcale nie chciałam o tym pisać ( bo to dla mnie
    ujmo/zmartwienie = i brak powodu do upubliczniania ).
    Ale:
    skoro nie widzisz, to:
    moim obowiązkiem jest Cię doświetlo/dowidzieć.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 23:21
    Dalsza analiza:
    1) Zaza:
    dlaczego Ty nie masz zmarszczek ani w kącicu ( oka lewego i oka
    prawego;, ani koło uszu ( też obu ), ani w kącikach ( dwóch,
    ustnych ), na szyi też nie masz!
    Za to = podbródek masz tylko ( dziwaczne!!!) jeden !!!
    To:
    Ty po operacjach?
    1)Flo:
    pęciny masz takie ( ładno/zgrabne ) jak ten koń rasowy = co to
    ( ostatnio ) na aukcj poszedł za cenę posiadłości Potockich,
    Czartoryskich i Lubomirskich ( razem wziętych ).
    Dodatkowo:
    łańcuszek, na pęcinie, masz śliczny.
    ...
    Takich pęcuin to ja sobie ie kupię ( bo nie sprzedają ).
    Ale:
    taki łańcuszek ( napędzinowy ), to sobie ( przez zazdrostkowanie )
    sprawię.
    3) Emi:
    na tej rurze to = Ty bijesz ( powabem, urokiem, seksem ) te, co się
    długo szkoliły ( i zawodowo tańczą ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 23:23
    Laklik:
    analiza dowodzi = wszystkie kobiety przy Tobie i dla Ciebie tańczą!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 23:24
    Kontynuacja analizy:
    im bardziej analizuję, tym bardziej się przekonuję, że
    Pan A. = jest boski.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.08.07, 23:29
    Zaza.
    Ja nie mogłam interesować się wykopem, bo ja ( zwykle ) interesuję
    się obiektami najciekawszymi.
    A:
    za najciekawszy obiekt uznałam nie wykop lecz ....
    Więc:
    sobie ten obiekt, najciekawszy, słucho/obserwowałam.
    Dlatego:
    równie ciekawy obiekt ( wykop ) = trochę mi zblakł ( w świetle
    przewodnika ).
    --
    PApatki
  • florentynka 23.08.07, 23:38
    witaj i zostań z nami:)
  • zaza7 23.08.07, 23:51
    Witaj Bytomianko:))) Laklik ma rację, że on jest blisko Krakowa:)
    Zostań i poczytaj jakie spojrzenie na wszystkich ma KTCT:)) To jest tak
    budujące, że chyba wezmę okulary i spojrzę jeszcze raz na albumowe zdjęcia.
    KTCT - przecież wiesz, że u mnie to taki brak:))) Po prostu brak zmarszczek. Za
    to mam też brak pęcin Flo, uśmiechu Twego, Mandowych włosów, urody (seksownej na
    rurze) Emi. Przecież muszę coś mieć!!! To mam braki:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 23.08.07, 23:54
    Flo masz rację, że KTCT przydałyby się moje i Twoje okulary:)))
    Ja teraz nie będę spoglądać na zdjęciowe wspomnienia z P. bo za mną dwa piwa i
    malaga. Mogę czegoś nie zauważyć.
    Poza tym zgadzam się z Tobą, Flo, że przy Lakliku wszystkie czułyśmy się
    najpięknięjsze. On jest taki szarmancki:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • florentynka 23.08.07, 23:49
    Ktotocoto, ja tam nie wiem, której z nas na oczy padło.
    Ja tam się wpatruję i analizuję.
    I widzę okrutną prawdę: przy mnie ręce pana A. są obojętne. Żeby chociaż
    zaciśnięte — to by świadczyło o jakichś emocjach. A tu nic.
    Pan A. położył rękę na moim ramieniu tylko dlatego, żeby mu nie opadła.
    I kto nie ma ani jednego zdjęcia z panem A? No kto? Czyżby to była
    ktotocoto????????? A to, co ja widzę na zdjęciach, to jakiś omam?
  • ktotocoto 23.08.07, 23:57
    Flo:
    przecież wiesz ( bo widziałaś i słyszałaś ), że ja ze skóry ( i nie
    tylko ) wyłaziłam = żeby bliżej ( fizyczno/psychicznie ) Pana A. być.
    Efekt był taki:
    Pan A., ( kulturalknie ) toerował mą nachalność.
    W ramach tej kultury:
    pozwolił się fotografować.
    Jak przypadło = to i ze mną.
    Tak było.
    I:
    coż robić?
    Prawdę trzeba znać, głosić ( i z nią się, mimo niechętności, godzić.
    ....
    Wszem ogłaszam = tak było.
    Bycie polegało na:
    był boski Pan.A.
    A:
    nie było żadnego bycia = mojego, z Panem A.
    I:
    to jest ten dramat.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.08.07, 00:02
    Zaza:
    i tu się z Tobą zgodzę ( nareszcie mamy pogląd jednaki )!
    Pogląd jednaki i moja zgoda dotyczą Laklika.
    Fakt:
    dla wszystkich ( nas )= Laklik był uczynny i szarmancki.
    --
    PApatki
  • zaza7 24.08.07, 00:03
    to jest termin spotkania w K. Dlatego słucham G. Turnała. I już prawie się czuję
    się jakbym tam była:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 24.08.07, 00:06
    Nieobecnym na zjeździe w P. = dopowiadam:
    ja ( nawet ) deklarację rezygnacji z zapalniczki ( pod pewnymi
    warunkami ) składałam.
    Zbytecznie.
    Nawet tak wielka zapowiedzio/rezygnacjo/poświęconka = nic nie dała.
    ...
    Idę spać ( jak sobie pobalkonuję i zakończę wygibasy łazienkowe ).
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • zaza7 24.08.07, 00:11
    Ależ Flo!!! Tak jawnie, na forum o moich liftingach!! Chyba jeszcze jednego
    Żubra sobie zaaplikuję:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 24.08.07, 00:14
    Flo:
    już uciekam ( już idę na balkonowanie ).
    Ale:
    jeszcze muszę dopowiedzonko ( do i dla Ciebie ) zrobić.
    ...
    Dopowiedzonko:
    Flo, jak będziesz potrzebowała ( np. do zdjęć ) = to ja Ci mój
    stanik ( biustonoszem zwany ) pożyczę.
    Bo:
    sama widzisz, że dla celów zdjęciowych = to ten stanik jest dobry.
    Jego dobroć polega na umiejętności powiększania.
    ...
    Mówię to Ci w celach:
    głoszenia prawdy i by podkreślić, że potrafię się podzielić.
    ...
    A czy Ty mi pożyczysz ( jak będę w potrzebie ) = coś, co mi zrobi
    takie pęcinki, jakie Ty masz?
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 24.08.07, 00:27
    Zazo, bardzo dziekuję za zdjęcia. Sper się bawiliście.
    Aż mi się trochę zazdroskuje, że nie mogliśmy z wami tam być.
    Ale może na WRZESNIOWY zlot w K. dojadę?
    KTCT. Spójrz na to inaczej. A może pan A. trzymał zaciśnięte ręce, przy Tobie,
    właśnie dlatego, że mu się podobałaś :)
  • florentynka 24.08.07, 00:38
    Trzynastko szczęśliwa, czy twoje plany nawiedzenia Starego Kraju są już
    terminowo skonkretyzowane?
  • ktotocoto 24.08.07, 00:50
    Zakończyłam balkonowanie ( ale wygibasów, łazienkowych, jeszcze nie
    robiłam ).
    W trakcie balkonowania przypomniałam sobie, że:
    jest jeszcze jeden facet, który nie powalo/intrygujo/wciągo/ciągnie.
    To jest ( nieodmiennie ) Stary Marych.
    ...
    Tzynastka napisała ... a może...?
    ...
    Trzynasto:
    w tym "a" i "w może" jest więcej nie niż tak.
    I:
    ja o tym wiem.
    A:
    życie toczy się dalej.
    Więc:
    toczę to życie ( z próbami dzielności ).
    ...
    Ostateczne dobranocki ślę.
    --
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 24.08.07, 00:57
    ktotocoto napisała:

    > Tzynastka napisała ... a może...?
    > ...
    > Trzynasto:
    > w tym "a" i "w może" jest więcej nie niż tak.

    myślę Ktocosiu, że więcej tak niż nie.
    Ten zlot (w P.) się mi nie udał, bo bylam w kraju w lipcu, dlatego teraz
    wrzesien napisalam duzymi literami, zeby byl zauwazony.
  • ktotocoto 24.08.07, 01:02
    Korekta.
    Miało być tak =
    jest jeszcze jeden facet, który mnie powalo/intrygujo/wciągo/ciągnie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.08.07, 00:58
    Oj, Flo:
    może masz i rację!
    Bo:
    od wielu lat wiem, że = zapalniczka, to fajna sprawa.
    A:
    wymiennik ( lub zastępnik ) zapalniczki ( jak proponowałam ) = to
    niedopowiedzonko i ryzyko nieznane ( a przy zapalniczce znane ).
    ...
    Mimo to:
    nadal się dziwię, że tacy mądrzy, skromni i urokliwi ludzie = po
    świecie chodzą.
    I to jest moja głupota.
    Bo:
    zamiast się cieszyć, że idola spotko/zobaczyłam = to się martwię, że
    nie przywłaszczyłam.
    ...
    Koniec.
    Teraz wygibasy muszę robić ( choć zdjęcio/analizy nie zakończyłam ).
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 24.08.07, 00:52
    Flo, jeszcze dokładnie co do dnia nie,
    ale wrzesień na pewno wchodzi w rachubę.
  • szczesliwatrzynastka 24.08.07, 00:45
    Fotografowałam dziś chmury. Jakoś mnie tak naszło.
    Ale niebo się chyba na mnie trochę obraziło,
    bo w drodze powrotnej lazła za mną taka jedna brzydka chmura i tuż pod domem
    burzą mnie postraszyła. Dawno nie widziałam takiej burzy, przy słońcu świecącym.
    No i tęczę udało mi się w kadr złapać.
    Wrzucę te fotki do albumu i Wam pokażę.
    A dziś zdjęcia innego asortymentu wysyłam :)

    Udaję się już w objęcia Morfeusza.
    Miłych snów wszystkim życzę.

    tradycyjnie już światełko zostawiam i radyjko cichutko grające.
  • florentynka 24.08.07, 00:46
    Ktotocoto, ty się ciesz, że on z tymi rękami to nie robił tego, co ty myslałaś,
    że chcesz, żeby on robił.
    ktotocoto, ty się ciesz, że on nie przyjął (choćby tylko przez nieświadomość)
    twojego poświęcenia zapalniczkowego.
    Ktotocoto, dla faceta zamienić balkonowanie na na przykład... siedzenie w
    dole????????
  • elissa2 24.08.07, 01:17
    florentynka napisała:

    > Ktotocoto, ty się ciesz, że on z tymi rękami to nie robił tego, co
    ty myslałaś, że chcesz, żeby on robił.
    > ktotocoto, ty się ciesz, że on nie przyjął (choćby tylko przez
    nieświadomość) twojego poświęcenia zapalniczkowego.
    > Ktotocoto, dla faceta zamienić balkonowanie na na przykład...
    siedzenie w dole????????
    >
    :DDDDDDDDDDDDD
  • florentynka 24.08.07, 00:01
    Zaza po paru liftingach
    Ktotocoto po paru silikonach
    A flo... łańcuszek na pęcinie:(
  • elissa2 24.08.07, 01:16
    florentynka napisała:

    > Zaza po paru liftingach
    > Ktotocoto po paru silikonach
    > A flo... łańcuszek na pęcinie:(
    >
    Hihihi ... chachacha!!!!
  • ktotocoto 24.08.07, 01:18
    Elissa:
    a Mandy w peruce!!!!!!!!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.08.07, 01:32
    Elissa:
    przecież żadna zamiana ( balkonowania na dół ) = nie jest możliwa.
    Odwrotnie też nie:
    było widać, że = taki facet kocha doły ( a nie balkonowanie .)
    Więc:
    nic by się nie zmieniło:
    on by siedZiał w dole a ja na balkonie.
    Tylko:
    - ja bym się zapalniczki pozbyła
    - a on miał kolację ( porządną i gotoweą 0.
    Lecz:
    wygibasy łazienkoke nie były by solowe.
    Ale:
    i to nie jest pewne.
    Bo:
    może by rano wrocił?
    A ja , rano, nie mam czasu na wygibasy.
    Rano tylko pośpieszności robię i ( pośpiesznie ) pędzę.
    Ale:
    staram się, by pośpieszności i pędzenia były w rytmie i stylu =
    tanecznego kroku A_ski.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.08.07, 01:38
    Dodatkowo:
    on nie lubi piwa ( a ja wyłącznie ).
    On lubi inny trunek ( a ja absolutnie ).
    On nie wie = co to zapalniczka.
    On w dole - ja u góry.
    Ja na tańce- on na kontenplacje.
    Itd.
    ...
    Sama widzisz = utopia mi w głowie.
    --
    P.S.
    Jeszcze daty.
    On zna tyle dat ( i nimi operuje ) - a ja dat żadnych!!!!
    Nawet z datą swego urodzenia = mam kłopoty ( pamięciowe ).
    To:
    o czym tu mówić?
    ---
    PApatki
  • ktotocoto 24.08.07, 01:46
    Kto nie dostał ( najnowszej kolekcji zdjęć 13 = niech krzyczy
    ( głośno/oburzebniowo ).
    Warto krzyczeć.
    13 = dzięki.
    --
    PApatki
  • elissa2 24.08.07, 02:13
    ktotocoto napisała:

    > Elissa:
    > przecież żadna zamiana ( balkonowania na dół ) = nie jest możliwa.
    Odwrotnie też nie:
    > było widać, że = taki facet kocha doły ( a nie balkonowanie .)
    > Więc:
    nic by się nie zmieniło:
    on by siedZiał w dole a ja na balkonie.
    >
    (...) niestety, nie pozwala mi wysłać bez pociachania
    >
    > - a on miał kolację (porządną i gotową).
    > Lecz:
    > wygibasy łazienkoke nie były by solowe.
    > Ale:
    > i to nie jest pewne.
    > Bo:
    > może by rano wrocił?
    > A ja , rano, nie mam czasu na wygibasy.
    > Rano tylko pośpieszności robię i ( pośpiesznie ) pędzę.
    > Ale:
    > staram się, by pośpieszności i pędzenia były w rytmie i stylu =
    > tanecznego kroku A_ski.
    >
    Oj, jak dobrze jest się pośmiać przed snem!
    No goopi facet, goopi! Nie wie co traci!
    :)
  • elissa2 24.08.07, 02:08
    ktotocoto napisała:

    > Elissa:
    > a Mandy w peruce!!!!!!!!
    >
    :DDDDDDDDD
  • mandy4 23.08.07, 19:07
    napisałaś w poście do Hanuli: "Mandy, która jest z wnukiem (
    szatanem ) - ale zwie go żywym sreberkiem!"
    Znasz mnie lepiej niż własną kieszeń. Faktycznie do MMŻ czaami mówię
    pieszczotliwie TY SZATANIE. Czorcik już wyjechał i muszę przyznać,
    że już zaczyna mi go brakować.
    Mam nadzieję, że w autobusie gazety nie czytałaś. Ja dzisiaj
    przeczytałam. Grrrr. Gdyby nie album od Zazy to byłoby mi niedobrze
    przez cały dzień.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 23.08.07, 19:10
    Uspokoiłaś mnie, że na Jezioraku burzy nie było.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 23.08.07, 19:16
    Opuszczam Was na parę godzin. Piwo w lodówce się chłodzi.
    Oprócz odwiedzin przyjaciółki dzisiejszego wieczoru zapowiedział się
    również bliski znajomy z żoną. Ponoć z propozycją nie do odrzucenia.
    Jestem bardzo ciekawa.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 23.08.07, 21:41
    Zdjęcia w galerii obejrzałam.
    Super była zabawa!
    Miło popatrzeć jak się ludziska fajnie bawią:)

    Mandy, dziękuję bardzo za @@, odpiszę później.

    Gazet ostatnio nie kupuję = trochę oglądam Tv,
    trochę czytam w internecie i czuję zażenowanie.
    Już nawet nie zdziwienie!
    Żałuję, że nie mam takiego dużego-wielemogącego pilota,
    w którym za naciśnięciem odpowiedniego przycisku
    przesunęłabym ten nasz film = komedię-groteskę-dramat*/.
    Tylko w którą stronę go przesunąć - do przodu, czy do tyłu?

    Dobranoc już Wam mówię.

    */ - odpowiednie skreślić

    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • magdareim 23.08.07, 21:31
    Hej!
    Jestem tu nowa i serdecznie sie chciałam wszystkich przywitać.Fajnie
    tu u Was ;-)
    magda/bytom
  • ktotocoto 23.08.07, 21:41
    magdareim 23.08.07, 21:31 Odpowiedz Hej!
    Jestem tu nowa i serdecznie sie chciałam wszystkich przywitać.Fajnie
    tu u Was ;-)
    magda/bytom
    -----------------------------------
    Magduś:
    Będzie jeszcze fajniej = jak będziesz u nas bywać częściej.
    A najfajniej = jak się z nami skleisz ( a my z Tobą ).
    ...
    Witam Cię serdecznie.
    Witanie robię w imieniu tych, co z nami są ( ale Cię nie przywitają
    = bo wakacjują ), oraz w imieniu swoim.
    --
    PApatki
  • elissa2 23.08.07, 22:13
    Serdeczne Witaski! :)

    Wchodząc tu, czytając nas (nasz wątek) wybieraj zawsze opcję "od
    najnowszego" ponieważ często zdarza się (chyba z powodu dużej ilości
    postów w wątku), że wysłane lądują w różnych miejscach.
  • laklik 23.08.07, 22:36
    Zdaje się,że Bytom leży blisko Krakowa?????hihihihihi
  • ktotocoto 23.08.07, 23:09
    Bytomianko ( serdecznie witana ):
    Elissa ( słusznie ) Cię informuje:
    nas należy czytać w opcjii = od najnowszego.
    Jeśli:
    będziesz czytać w innej opcji = to kociokwiku dostaniesz.
    --
    PApatki
  • elissa2 24.08.07, 02:21
    Jest! Mam! Znalazłam! :)))

    Zdjęcie stodwunaste! Na nikogo tak nie patrzy jak na Ciebie!
    Sorry, dziewczyny! :)
    A na zdjęciu stoczternastym ... Kochaniutka! Ten Pan ... trzyma
    kciuki!
    :)))
  • kabe.abe 24.08.07, 08:45
    Ja też znalazłam zdjęcie 34, 35, na którym są 4 damy w koliach.
    Każda dama inna i każda kolia inna.
    Nie ma na tym zdjęciu Mandy, ale ona nie ma kolii, ma za to na innym zdjęciu
    piękną bransoletę na lewym przegubie ( Emi też dodatkowo ma bransoletę na prawym
    przegubie). Flo ma bransoletkę na jak to napisała KTCT - na pęcinie.


    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • kabe.abe 24.08.07, 08:49
    Miłego piątku i udanego weekendu wszystkim życzę.




    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Don't worry, be happy...
  • ktotocoto 24.08.07, 08:48
    Elissa:
    Fajnie, ze tak napisałaś - bo mnie, od rana, rozbawiłaś!
    ...
    To teraz:
    ja - za Ciebie - kciuki potrzymam = by Ci się wiodło.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.08.07, 08:55
    Po pracy - jadę do Bożenkowa.
    Jadę po i na zwykłości:
    trawa, kret i sprawdzenie co z turkami.
    Turki ( oraz mietę ,bazylię, czomber i tymianek ) do domu przywiozę
    ( w wieczór niedzielny ).
    Turki będą wazonowe .
    Reszta będzie garnkowa.
    ...
    I nic więcej nie przywiozę, bo:
    z powodu moich wojaży ( np. nadmorskich, Koziołkowych ) wszystko, co
    powinno rosnąć - zdechło.
    Ale:
    to, co nie powinno ( zielskowate ) dobrze sobie radzi = rośnie.
    ....
    Miłego dni Wam życzę.
    Dobre życzenia na sobotę i niedzielę = też Wam ślę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.08.07, 09:05
    Kabe:
    te zdjęcia są fajne.
    Dopiero teraz mam możliwość spojrzeć = co która Pani miała
    ( włącznie z koliami ) i jak się Panowie zachowywali.
    Bo:
    w Poznaniu tyle wrażeń było = że wielu drobiazgów nie widziałam.
    ...
    Uważam, że Laklik wygląda superowato na tym zdjęciu mieszkaniowym
    ( przy komputerze ).
    ...
    Całuski Kabe, całuski ( i tęsknotki ).
    --
    PApatki
  • laklik 24.08.07, 10:29
    Kabe!!!
    Chcesz, żebym się rumienił oglądając to zdjęcie, ze "stanem
    brzemiennym" przy komputerze???? :-) Zmilczmy już!!!!
    GRUBA RURA!!!!!!!!!!!!!
    EMI stwierdziła, że zatańczyła dla mnie taniec na rurze, na Starym
    Rynku (dowód - zdjęcia) i więcej nie będzie - zgłaszam veto. Sami
    powiedzcie, czy to nie jest sympatyczne??????(pytanie do Panów)
    Definicja!
    Facet gruboskórny - typ idący na skróty myślowe np. Gruba
    rura=kaliber, ciężar wypowiedzi,powodujące błędne skojarzenia.
    Z wcześniejszej korespondencji wynika, że nastąpi cisza forumowa. W
    takim układzie popieram wszelkie życzenia weekendowe dla wszystkich.
  • mandy4 24.08.07, 13:29
    Dziekuję za dużą dawkę humoru w dniu dzisiejszym.
    KTCT napisała : "Dopiero teraz mam możliwość spojrzeć = co która
    Pani miała ( włącznie z koliami ) i jak się Panowie zachowywali.Bo:
    w Poznaniu tyle wrażeń było = że wielu drobiazgów nie widziałam."
    Podpisuję się pod tym. Faktycznie dzięki zdjęciom i ich analizie
    można było więcej zobaczyć niż w trakcie naszego spotkania.
    Wracając do analizy zdjęć to muszę stwierdzić, że bezspornie
    MISS OBIEKTYWU została KTCT (figuruje na 113 zdjęciach),
    I Wicemiss - Flo (75),
    II Wicemiss - Emi (70),
    Kolejne miejsca:
    4 miejsce: Laklik (46)
    5: Zaza (42)
    6: ja (39).
    By nie być na ostatnim miejscu dodam, że po mnie jest na miejscu
    7: Pan Andrzej (23 zdjęcia)
    8: Stary Marych (5 zdjęć).
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 24.08.07, 13:34
    Zapomniałam dodać, że licząc na ilu zdjeciach są poszczególne
    osoby, brałam pod uwagę nie tylko całą sylwetkę ale również
    poszczególne części ciała. Np. jeżeli na zdjęciu jest w całości Emi
    i KTCT a obok ręka Laklika, to na wykazie przy Lakliku stawiałam
    również znaczek.
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 24.08.07, 13:49
    No to Miss-ki zostały wybrane! Gratulacje! :)
    Koronacja i pamiątkowe zdjęcia z niej odbędzie się chyba na następnym zlocie,
    czyli w K. Jeśli mi się uda tam być, mogę być pomocnikiem Paparazzi :)- jeśli
    oczywiście zgodzi się naczelna Paparazzi.
    A na następnym zlocie we W. nie możemy zapomniec o Miss lub Mister krasnoludków :)
  • szczesliwatrzynastka 24.08.07, 14:21
    Bardzo za pamiętajkową kartkę z dziękujemy i całuski przesyłamy :)
  • zaza7 24.08.07, 15:16
    Jeżeli uważasz mnie za głównego paparazzi to ja się zgadzam na każdą ilość
    pomocników lub współgłównych paparazzi. Lubię pstrykać, lubię robić to z
    zaskoczenia, bo potem więcej widać:))))
    Analizę dziewczyny i chłopak zrobili taką dokładną, że ja już nic nie dodam
    oprócz tego, że jak zwykle czapeczkę miała KTCT i niezwykle - KTCT miała
    warkocz:)))))
    Pozdrowionka weekendowe
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 24.08.07, 16:49
    Wyjazd na działkę trochę później = bo Pan M.S. nowy numer ( mi )
    przygotował.
    Ale:
    ja Wam ( jeszcze ) starego numeru nie opowiedziałam ( choć był, z
    dotychczasowych, najlepszy ).
    To:
    w nowe opowieści nie będę się bawić.
    ...
    Wpadłam do Was = w celach relaksacyjnych.
    Wasze, dowcipne, wyliczanki = poczytałam.
    Teraz:
    pakowanki robię i na działkę jadę.
    Do miłego....
    --
    P.S.
    A gdzie Hanula?
    --
    PApatki
  • a_ska1 24.08.07, 20:39
    hejka :)
    pozdrawiam serdecznie,
    do komputera dopadlam wreszcie, troszke zaleglosci nadrobilam,
    Baardzo zaluje, ale zdjec na razie nie moge obejrzec, no wiecie..
    komputer jest usytuowany w holu przy schodach,
    ciagle ktos mi lazi za plecami i przeszkadza!

    aha i musze sie jeszcze pochwalic, ze wczoraj dostalam 26 pieknych
    roz na dwudziesta szosta okazje = alez ten czas leci..

    no i oczywiscie: krok taneczny trenuje :)
    buziaki dla wszystkich, paaa!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 24.08.07, 21:34
    A_ska moje serdeczne gratulacje z okazji 26-tej rocznicy.
    Patrząc na Ciebie to wierzyć mi się nie chce.
    Ja Ty to robisz? Mam jeszcze przed oczyma Twoje zdjecie z synem.
    Oboje wyglądacie na nim jak rodzeństwo (o niewielkiej różnicy wieku).
    Uściski dla Ciebie i pozdrowienia dla Twego Pana M. Bawcie sie
    dobrze.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 24.08.07, 23:30
    W życiu jeszcze takiego komplementu nie usłyszałam (nie
    przeczytałam). Dziękuję.
    Wybieram się do P. na wystawę obrazów Alfonsa Muchy. Wystawa będzie
    czynna do 11 listopada. Ale chciałabyhm przyjechać na początku
    września. Zadzwonię do Ciebie gdy będę znała termin. Może się razem
    wybierzemy?
    --
    <"//======\\-----