Dodaj do ulubionych

Różności pełne serdeczności 5

16.11.07, 20:04
Jest to kontynuacja wątku pod tym samym tytułem (cz. 1,2,3,4)
Mowy powitalnej nie będzie, bo czasu szkoda :)

Zapraszam nowe serdeczne twarze :)
Stałych bywalców - myślę, że - zapraszać nie trzeba :)
Edytor zaawansowany
  • a_ska1 16.11.07, 20:07
    no to się naczekaliście..

    myślałam, że już dawno na nowym wątku wpisujecie,
    że ktoś z Was`przedłużył w zastępstwie!

    Milusiego :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • dorota-zam 16.11.07, 20:51
    Ooooo jest! Prawdziwe! No to ja zaraz po założycielce się wpisuję! Aferowo się
    nam dzień zaczął, hi, hi dziewczyny no co Wy takie nerwowe, ktoś chciał dobry
    uczynek zrobić, pomóc, a Wy nie doceniłyście!
  • grzech_o_1 16.11.07, 21:11
    Ja umywam ręce.
    Kabe narobiła paniki. Ale fakt. Nick był 'lewy' i Kabe wykazała się
    czujnością. Zuch dziewczyna. Chyba była harcerką.
    Ja się dałem nabrać.

    Wieczorka wszystkim.
  • mandy4 16.11.07, 21:58
    Grzechu to należą się Tobie z mojej strony przeprosiny.
    Początkowo myślałam, że to Ty nam tamten wątek założyłeś.
    Przepraszam.
    Cieszę się, że mamy ten właściwy. Brakowało mi go dzisiaj.
    KTCT dzięki za @. Masz niesamowity dar przekonywania.
    Zastanawiam się nad Twoją propozycją.

    --
    <"//======\\-----
  • marijola1 16.11.07, 23:20
    Ja też się dopisuję,siedząc sobie w pracy.Dziś luzy mamy i nie muszę
    tkwić tu aż do 8smej rano:)))))
  • ginger43 16.11.07, 23:46
    Nie mogę spamiętać tych Twoich grafików - skleroza mnie dopada!
    Dobrze, że trochę luzu wreszcie - prawdziwie weekendowo. Mnie po
    dobrym dniu wieczór zepsuł się całkowicie i to czymś co miało być
    przyjemnością - ot taka przewrotność losu!
    @ Wam posłałam z tym co dzisiaj zrobiłam.
    Miłych snów życzę wszystkim, a moje chyba niestety takie nie będą,
    choć może i tu zadziała przewrotność losu - oby!

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • kabe.abe 16.11.07, 22:50
    Ponieważ dzień obfitował w różne atrakcje,
    nie tylko te forumowe, muszę się trochę wyciszyć.
    Na dobranoc trochę wspomnień :)
    pl.youtube.com/watch?v=f0-iWBckdwo

    --
    .
  • alsma 16.11.07, 23:57
    Witam! Duzo się ostatnio działo na naszym forum,a ja przeoczyłam
    chyba wszystko.
    Mam zawirusowany na maxa komputer--teraz próba czy uda mi
    się wogole wysłać to co napisałam.Pozdrowienia i dojutra--mam
    nadzieję.pa
  • grzech_o_1 17.11.07, 00:03
    Przeskannuj kompa Nortonem. Bo inaczej wirusy będą się rozsyłać.
  • alsma 17.11.07, 00:09
    Oj udało sie choć na poczcie nie mogę niczego otworzyć.
    Moja latorośl ma na wszystko czas,ale żeby sprawdzić program
    antywirusowy,to już niestety. Od dłuższego czasu komp.chodził
    bardzo wolno, więc prosiłam ażeby coś z tym zrobił.Okazało
    się,że od miesiąca wygasła licencja i jechaliśmy bez
    zabezpieczenia. Potem wtrącił się "starszy" informatyk-mówiac --
    ja to naprawię. Ktoś kto umie tylko zwiedzać potrale i otwierać
    pocztę zajął sie skanowaniem komp. czymś i niestety sprzet nie
    wytrzymał.
    Teraz ja załatwiłam znajomego, który 3 godziny starał się
    wyleczyć go z infekcji.Trochę naprawiony,ale nie wszystko!
    Więc proszę usprawiedliwić moją nieobecność. Nieobecność była
    spowodowana problemami technicznymi!Alsma
  • alsma 17.11.07, 00:11
    Mam już zainstalowany Avast--usunął 5 wirusów
  • alsma 17.11.07, 00:14
    Gaszę świtło idę spać--jestem wykończona!
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 02:16
    Dobranoc dla wszystkich od całego Brombergowa.
    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • ktotocoto 17.11.07, 04:17
    Trochę dzisiaj ( czyli wczoraj ) pobalowałam.
    Ale widzę, że nie ja jedna.
    Teraz:
    sprawdzam co u Was.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 04:20
    Mandy napisała:
    "...KTCT dzięki za @. Masz niesamowity dar przekonywania.
    Zastanawiam się nad Twoją propozycją.
    ---
    Mandy:
    gdybym ja miała dar przekonywania - to Ty byś była przekonana.
    a ja widzę, że Ty jesteś ( dopiero )
    na etapie zastanawiania się.
    To:
    ja się martwię, że ( obok innych darów ) daru przekonywania nie mam.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 04:24
    Z powodu balowania = nie zadzwoniłam do kogoś ( dla mnie ważnego ),
    choć chciałam zadzwonić, po godz.20:00.
    ---
    Mam nadzieję, że ta osoba ( dla mnie ważna ),
    wybaczo/zrozumie.
    ---
    Usprawiedliwienie:
    tak się złożyło ( niespodziewanie ).
    Takie niespodziewanki = to sporadyczność ( u mnie ).
    Więc:
    jak się trafiło = to pobiegłam balować.
    --
    A teraz się zastanawiam:
    czy usprawiedliwienie zostanie przyjęte?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 04:27
    Alsma:
    Twoje usprawiedliwienie = przyjęte.
    Ale:
    więcej nam tego nie rób!
    Dokładniej, to:
    niech Twój komputer = tego nie robi!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 04:30
    Jutro nie baluję.
    ---
    Jutro bal ( Andrzejki ) planuję.
    Ale:
    jak Wy się nie opowiecie = to ja nie wiem czy planować, co planować,
    na kiedy planować i na ile osób.
    ---
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • alsma 17.11.07, 09:18
    Witam w ten biały zimowy poranek. Czy u Was tez tyle śniegu?
    U nas masakra--samochody tańczą chyba Andrzejkowo a kierowcy
    razem z nimi.
    Komputer dalej chory--ale przynajmniej mogę do Was napisać.
    KTCT--aleś zabalowałała wczoraj --teraz ja napiszę-zazdroskuję
    na całego!!:-)))))Kochani dziś mecz!!!!!!!!I jaka wygrana lub
    przegrana--ciekawe pa
  • ginger43 17.11.07, 09:56
    Dzień dobry w ten u nas niezimowy poranek. Ani mrozu, ani śniegu,
    wczoraj była temperatura minusowa, a dzisiaj powyżej 0 - my oglądamy
    zimę jedynie w telewizji. Biały śnieżek jest piękny, ale robi się
    ślisko co mi utrudnia życie - więc mówię: aby do wiosny.
    Miłej soboty

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • kabe.abe 17.11.07, 10:58
    Gingi, szczerze mówiąc, to się cieszę, że u nas nie ma śniegu,
    bo bardzo utrudnia poruszanie się po mieście zanim służby tego nie opanują, a po
    dwóch dniach robi sie brudny, szary, wcale niepodobny
    do śniegu. I dopiero wtedy zdajemy sobie sprawę, w jakim zanieczyszczonym
    środowisku żyjemy.
    Album Twoich prac w technice decoupage
    obejrzałam i jestem pod wrażeniem.
    Jak mi się kiedyś urodzi wnuczka, to zamówię taką ramkę w róże:)

    Dobrego dnia wszystkim życzę.

    --
    :)
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 11:08
    Melduję, ze w Brombergowie tez się cieszymy iż nie jest biało lecz
    wczesno-późno-jesienna pogoda.
    Tą radość potęgują wczorajsze balety za kółkiem.
    Zrobiło się trochę ciepło ( na plecach ).
    Zamiast telefonu do przyjaciela czy -ki był telefon do córki;
    Ania, dopiero co odebrałaś prawo jazdy......
    Pzd
    CB1951

    PS/Chyba trzeba będzie wymazać poniższy "morza szum".
    Zdaje się, że z wyjazdu nici a szumieć zaczyna w uszach.
    Jemy śniadanko, bierzemy Kalego i idziemy do lasu.
    Czy ktoś chciałby do nas dołączyć?!
    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • ktotocoto 17.11.07, 11:32
    1951
    A jak wymażesz "Morza szum i tupot białych mew......."
    = to co wpiszesz?
    ---
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 11:45
    Wczoraj, z 1951, śmialiśmy się ( na komedii ).
    ---
    Po komedi też się śmiałam - bo on jest świetnym kumplem.
    ---
    Więcej o nim nie wiem, bo:
    więcej nie sprawdzałam ( on też nie ).
    No i:
    to nasze niesprawdzanie już tak zostanie = więc proszę mnie nie
    pytać czy on w innej roli też jest świetny.
    Dokładniej, to:
    pytać wolno.
    Ale ja, skoro odpowiedzi nie znam - to jej nie udzielę.
    --
    Rozmawialiśmy o Andrzejkach.
    A i tak:
    nic nie ustaliliśmy - bo nic nie wiemy ( co Wy i jak Wy).
    A:
    Andrzejki, bez Was = to nie mają sensu.
    No to:
    co Wy i jak Wy?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 11:53
    Alsma napisała:
    "...KTCT--aleś zabalowałała wczoraj --teraz ja napiszę-zazdroskuję
    na całego!!:-)))))..."
    ---
    Alsma:
    trochę pozazdrostkuj a potem w pociąg wsiadaj.
    1951 zaprasza wszystkich ( kobiety i mężczyzn - nikogo nie
    wyróżniając i nikogo nie pomijając ).
    Więc:
    nie zazdrostkuj.
    W pociąg wsiadaj i na balowanie przyjedź.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 11:56
    I żeby nikt nie myślał, że ja, do 4:17 balowałam.
    O nie.
    Jak o 4:17 pisałam:
    to już byłam po balowaniu, po balkonowaniu, po nocnym wyrzucaniu
    śmieci, po prysznicu ale przed herbatą.
    --
    PApatki
  • a_ska1 17.11.07, 12:03
    fajnie!
    cieszę się, że balujecie
    bo :
    niech żyje bal!
    to życie to bal jest nad bale
    i:
    drugi raz nie zaproszą nas wcale

    Ja będę balować dzisiaj = same baby będą balować!
    idę na urodziny (33) do koleżanki.
    Teraz zrobiłam sobie w domu salon fryzjersko-kosmetyczny,
    sama sobie będę fryzjerką i kosmetyczką,
    bo gapa ze mnie -
    zapomniałam wcześniej się umówić w salonie profesjonalnym!

    Andrzejki w B. - beze mnie :(

    Ta teraz: tanecznym krokiem lecę maseczkę z twarzy zmyć :P

    milusiej soboty :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 17.11.07, 12:15
    Chciałabym:
    żeby każdy ( i ja też ) miał taką sieć:
    ----
    pl.youtube.com/watch?v=geIA0jTB3G8----
    A_ska:
    też sobie maseczkę zrobię.
    Bo:
    jakaś zielona jestem.
    To jest zieloność niedospaniowa ( a nie z zazdrości czy
    niedojrzenia ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 12:20
    Z tymi linkami, to bardzo bym chciała ( by się nie kićkały ):
    pl.youtube.com/watch?v=geIA0jTB3G8
    ===========
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 12:22
    O, udało się ( jest link i to niepokićkany ).
    Wniosek:
    - jak chciałam = to się kićkało,
    - jak chciałam bardzo = to się udało.
    --
    PApatki
  • a_ska1 17.11.07, 12:27
    no :) za trzecim razem sie udało :)

    dobrze że oglądania fizjonomii pana MB mi zaoszczędzono
    nie przepadam za nim, ;P

    ale przyznaję, że śpiewa nieźle :)

    a teraz zmykam włosy suszyć!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 12:41
    ktotocoto napisała:

    > Alsma napisała:
    > "...KTCT--aleś zabalowałała wczoraj --teraz ja napiszę-zazdroskuję
    > na całego!!:-)))))..."
    > ---
    > Alsma:
    > trochę pozazdrostkuj a potem w pociąg wsiadaj.
    > 1951 zaprasza wszystkich ( kobiety i mężczyzn - nikogo nie
    > wyróżniając i nikogo nie pomijając ).
    > Więc:
    > nie zazdrostkuj.
    > W pociąg wsiadaj i na balowanie przyjedź.
    > --
    > PApatki

    Jasne!!!
    Brombergowo zaprasza!!!
    I tu mała uwaga'
    Prosimy nie mylić Bromberga z bramborami bo się pyry pogniwają!
    Takie coś wielkiego i czarnego już się pogniewało.
    Tylko nie wiadomo dlaczego.
    KTCT jest tako wszystko wiedząca to może wie? ))))-:
    Pzdr
    CB1951


    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • a_ska1 17.11.07, 13:18
    spróbuje i ja jakiś muzyczny link Wam wkleić.
    To taka dopingująca, pobudzająca do działania piosenka :)

    pl.youtube.com/watch?v=H-y91mzjaHA&feature=related
    a piosenkarka pochodzi z miasta, w którym obecnie mieszkam :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 17.11.07, 13:23
    i jeszcze raz ta sama piosenka,
    chyba lepsza wersja
    pl.youtube.com/watch?v=n36IqITO76g&feature=related
    no, już Was nie zamęczam :)

    słuchajcie sobie, czego chcecie - i co Wam w duszy gra :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 17.11.07, 13:53
    To i ja link sobie wkleję. Może łezka się w oku zakręci...?
    pl.youtube.com/watch?v=Sms1TaPZOi4
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • dorota-zam 17.11.07, 14:53
    to jak rozumiem ewentualny termin spotkania w B.? Czy zgłaszać się należy jawnie
    czy tajnie (@)??? Bo ja chyba wtedy też mogę, ale z tego co widzę to znowu tylko
    ja? No nic, czekam na wieści co, kiedy i jak, ale jakby co tańczyć mi nie
    każecie?????????? Na razie idę spojrzeć na rozkład jazdy pociągów, może
    wcześniej czy później się przyda. Miłej soboty i balowania wszystkim życzę!
  • mandy4 17.11.07, 15:31
    Dorciu - ze mną jest podobnie. Z tym, że na rozkład jazdy już
    patrzyłam (dogodny). Podjęcie decyzji przez Ciebie w znacznym
    stopniu wpłynie na moją.
    Kto jeszcze się zastanawia? Czy Emi i Laklik decyzję już podjęli?
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 17.11.07, 19:00
    Zapisy są jawne ( ale to nie wyklucza, jeśli ktoś sobie życzy,
    @ ukrytościowej ).
    Organizatorem zlotu jest = 1951.
    KTCT jest ( wyłącznie ) = maszynistką i telefonistką.
    ==
    Stan obecny:
    1) Emi chce i może.
    2) Laklik chce i może.
    3) Dorota chce ( to niech poda, czy będzie ).
    4) Mandy chce ( to niech poda, czy będzie ).
    5) KTCT - jeśli zlot będzie, to i ona będzie.
    ===
    Czekamy na zdanie:
    1) Flo
    2) Kabe
    3) Hanuli
    4) Zazy
    5) Elissy
    6) Alsmy
    7) Ginger
    8) Nieświętego
    9) i kogo jeszcze?
    ==
    Nie czekamy na zdanie ( bo wiemy, że nie mogą )
    1) A_ski
    2) 13& Parmesana
    3) Sławka
    4) Marijoli
    5) kkosiek
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 19:03
    Zapisy są jawne ( ale to nie wyklucza, jeśli ktoś sobie życzy,
    @ ukrytościowej ).
    Organizatorem zlotu jest = 1951.
    KTCT jest ( wyłącznie ) = maszynistką i telefonistką.
    ==
    Stan obecny:
    1) Emi chce i może.
    2) Laklik chce i może.
    3) Dorota chce ( to niech poda, czy będzie ).
    4) Mandy chce ( to niech poda, czy będzie ).
    5) KTCT - jeśli zlot będzie, to i ona będzie.
    ===
    Czekamy na zdanie:
    1) Flo
    2) Kabe
    3) Hanuli
    4) Zazy
    5) Elissy
    6) Alsmy
    7) Ginger
    8) Nieświętego
    9) i kogo jeszcze?
    ==
    Nie czekamy na zdanie ( bo wiemy, że nie mogą )
    1) A_ski
    2) 13& Parmesana
    3) Sławka
    4) Marijoli
    5) kkosiek
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 19:20
    Emi, przed chwilą, SMSa przysłała.
    A w nim rozkaz:
    mam ją na listę ( Andrzejki ) wpisać.
    ==
    Ona tego nie robi ( teraz ), bo ona jest ( teraz ) bezkomputerowa.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 20:30
    Mandy:
    nie Ciebie dołują = wszystkich dołują ( bo my, takie dziwaki,
    jesteśmy ).
    Ale przyznasz, że:
    jak już z dołka wyjdziemy ( często dlatego, że nam ktoś drabinę
    poda ), to:
    dres ubieramy, plecak bierzemy i dalej, ze śpiewem, w Polskę idziemy.
    Bo:
    tak trzeba.
    --
    PApatki
  • alsma 17.11.07, 20:46
    Bardzo dziekuję za zaproszenie Andrzejkowe--na prawdę zrobiło
    mi się jakoś miekko na sercu,ale niestety--choć nigdy nie
    byłam w Brombergowie(nie wiem co to jest--nazwa
    Bydgoszczy,lokalu-no nie wiem)to z miłą chęcią poznałabym moich
    witrualnych przyjaciół.Może kiedyś..... będzie mi to dane???
    Życie płata nam różne niespodzinki--wiec nigdy nie mówię już
    nigdy. Jeśli Wasze spotkanie dojdzie do skutku to proszę wypić za
    moje zdrowie,którego bardzo potrzebuję i możecie pić
    wszystko,bo ja jestem i piwna i drinkowa i wogóle normalna!
  • marijola1 17.11.07, 14:54
    Pospałam,wstałam,poczytałam.
    A ta piosenkarka ma korzenie-czyli rodzicow,z Polski
    pl.youtube.com/watch?v=mmeDiiQFuTg
  • ktotocoto 17.11.07, 19:18
    1951napisał:
    "...Takie coś wielkiego i czarnego już się pogniewało.
    Tylko nie wiadomo dlaczego.
    ---
    Ej, chyba wiadomo.
    Wielkie i czarne, jeśli się gniewa, to z powodów tylko dwóch:
    - albo z niedoboru
    - albo z nadmiaru.
    ---
    Jak już tylko dwie wersje mamy - to łatwo zgadnąć, dlaczego się
    gniewa.
    --
    PApatki
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 12:35
    ktotocoto napisała:

    > 1951
    > A jak wymażesz "Morza szum i tupot białych mew......."
    > = to co wpiszesz?
    > ---
    > PApatki

    Rzekłem, że zaczyna szumieć w uszach. Może szum się wyszumi i wróci tam gdzie
    trzeba czyli nad morze. A jak to nie pomoże to będziemy śpiewali;
    Nie dla nas sznur samochodów i pięknych dziewczyn kształty.........!
    Pzdr
    CB1951


    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 10:55
    alsma napisała:

    > Mam już zainstalowany Avast--usunął 5 wirusów

    AVasta też miałem. Robi wrażenie swoimi komunikatami.
    Po próbach zrezygnowałem z Nortona (pożartego przez trojana ), Pandy i Gdaty. W
    końcu kupiłem NODa, który po cichutku robi to co powinien.
    Uznawany jest za bardzo nowoczesny program który najmniej obciąża komputer.
    Stanowczo odradzam programy firmy Gdata. Ta firma to nieporozumienie. Tylko
    zmarnowałem pieniądze.
    Życzę powodzenia w walce z robalami itp stworzeniami.
    Pozdrówki dla wszystkich
    CB1951


    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • kabe.abe 17.11.07, 11:04
    Alsmo, pytałaś kiedyś,jak logować się w Hanuli blogu.
    Ponieważ właścicielka Ci nie odpowiedziała, to ja to zrobię:
    Nie musisz się logować, login na gazecie już masz : alsma.
    Wystarczy wpisać, co każą w odpowiednim miejscu.
    Jak chcesz posługiwać się innym, to musisz go założyć na Gazecie.
    Możesz też wcale nie logując sie wpisywać, ale wówczas pojawi się Twoje IP.

    --
    :)
  • wesola_kicia 17.11.07, 12:52
    ślubno - urodzinowe bardzo bardzo DZIĘKUJE .

    Flo , mi też was brakowało ,postaram się pisać choć raz dziennie a jak mi to nie
    wyjdzie to raz na tydzień .
    :) buziaczki dla wszystkich
    --
    =^..^= <kicia>
    "...Miłość to sprawa idealna, małżeństwo - realna. Połączenie rzeczy realnej z
    idealną nigdy nie uchodzi bezkarnie..."J.W.Goethe
  • alsma 17.11.07, 20:26
    Dziękuje bardzo za informację.Właśnie chodziło mi o to,aby nie
    pojawił się mój IP,ale nie wiedziałam,że mogę skorzystać z tego
    logingu,który założyłam na gazecie.Jeszcze raz dziekuję papatki
  • alsma 17.11.07, 20:35
    Dziękuję za informację,a co sądzisz o Internet Explorer 7.0.
    Został mi zainstalowany (syn korzysta z Opery)ale w wersji
    angielskiej. Jak mogłabym to zmienić--SAMA-żeby trochę
    zabłysnąć przed nimi?:-)))
    Jak myślisz byłabym to sama w stanie zrobić?
  • alsma 17.11.07, 20:36
    Chyba robię bałagan na drzewku--będzie mi to wybaczone?:-))
  • szczesliwatrzynastka 17.11.07, 23:13
    Alsmo, IE7 jest dobre, ale FireFox łatwiejszy. My pracujemy na FireFox a maile
    mamy na Google, to wygodna kombinacja.
    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • alsma 17.11.07, 23:22
    Droga 13-nastko.Nie chce za dużo grzebać już w tym komputerze.
    Jestem przyzwyczajaona do IE ale chyba 5.0 Jeśli nie uda mi się
    zmienic języka powrócę do 5.0. Nie jestem zbyt biegła w
    informatyce,a poza tym na tym komputerze siedzą 4-ry osoby--2
    wiekowe czyli ja i mój mąż- no dwa młodzieży;-))
    Ale mogłabyś mnie trochę doinformowac?--ten FireFox to jakaś inna
    wersja Explorera czy poprostu inna przeglądarka?
  • ktotocoto 18.11.07, 00:00
    Alsma:
    jak to dobrze, że nie mnie pytasz ( i nie ze mną dyskutujesz ).
    Bo ja:
    moge Ci coś powiedzieć ( choć też mało ) o Wyczółkowskim lub
    Blechaczu ( epokę i dziedzinę sobie wybierz ).
    ----
    Natomiast:
    ja nic a nic nie powiem o:
    IE (5.0), FireFox, Explorer i jeszcze tysiącu innych dziwnościach.
    --
    Dlaczego?
    Bo ja jestem chłopczyca!
    .
    Zdecydowana chłopczyca (z poglądów i z ulubienia i z doświadczenia ).
    Jak się męskie problemy pojawiają , to ja:
    najpierw pskomlę potem płaczę a potem po rozum ( do głowy swej )
    sięgam.
    W wyniku sięgnięcia:
    faceta wzywam.
    Facet przychodzi i mój problem ( wielgaśny ) rozwiązuje w minut 5.
    ---
    Zysk:
    zamiast, za psychologa i psychiatrę ( i korepetycje ) płacić, to ja
    płacę za faeta ( i jego minut 5).
    Zysk?
    Szybciej i taniej.
    ---
    Ale ja nie o tym chciałam.
    Ja czekam na odpowiedź Flo.
    ---
    PApatki
  • elissa2 17.11.07, 17:17
    i Puchatego!

    Po nocy przychodzi dzień
    Po burzy znów słońce zaświeci

    :*
  • ginger43 17.11.07, 17:54
    Dziękuję Eliso baaardzo serdecznie za to ciepłe i puchate, tak miło
    się w takie coś wtulić i schować. Jakoś to słońce dzisiaj mi nie
    chce jakoś dzisiaj zaświecić, tak czasem bywa. Czasami człowiek wie,
    że pcha się gdzieś, gdzie nie powinien, a mimo wszystko robi to
    nadal. Nadzieja umiera ostatnia... Pozdrawiam popołudniowo
    Gini
    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • elissa2 17.11.07, 18:12
    Znawcy duszy ludzkiej twierdzą że
    - negatywne przeżycia uczą, wzbogacają nas, przyczyniają się do
    naszego rozwoju ...
    - pozytywne są tylko kojącym plastrem

    To jak w czasie lotu samolotem, podczas turbulencji,
    jeśli nie będziesz im stawiać oporu a złapiesz ich rytm będą mniej
    dokuczliwe
    :)
  • ktotocoto 17.11.07, 18:39
    "... negatywne przeżycia uczą, wzbogacają nas, przyczyniają się do
    naszego rozwoju ..."
    ==
    Prawda.
    Nie wiem czy ta prawda każdego ludzia dotyczy.
    ==
    Wiem, że u mnie i ze mną = jest tak:
    "... negatywne przeżycia uczą, wzbogacają mnie, przyczyniają się do
    mojego rozwoju ...
    - pozytywne są kojącym plastrem i szansą do rozwoju.

    --
    PApatki

  • mandy4 17.11.07, 19:07
    "... negatywne przeżycia uczą, wzbogacają nas, przyczyniają się do
    naszego rozwoju ..."
    ==
    Mnie dodatkowo ogromnie dołują.
    Chyba zaliczam się do osób mało odpornych psychicznie.
    ----
    Myślałam, że sobie dzisiaj z Wami poklikam.
    Ale mam duże problemy z wejściem na forum.
    Bez przerwy mi sie pokazuje jakiś czerwony komunikat po angielsku.
    Nie wiem o co w nim chodzi. Nie mogą to po niemiecku dawać?

    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 17.11.07, 19:13
    Ginger, Kochanie:
    przecież nie jest tak żle, przecież sama piszesz, że
    nie zawsze a czasami.
    ---
    "...Czasami człowiek wie, że pcha się gdzieś, gdzie nie powinien, a
    mimo wszystko robi to nadal..."
    ===
    Czyli:
    dziś jest czas czasami.
    Ten czas minie ( bo nie jest czasem zawsze ).
    Więc:
    nadzieję na wszystko trzeba mieć ( na minięcie też ).
    ===
    I:
    popatrz sobie na swoje dzieła ( szklanka, deseczka, ramka ).
    Bo:
    jak człowiekowi jest jakoś tak ( a nawet jeszcze gorzej ),
    to powinien na ładne rzeczy patrzeć.
    --
    PApatki
  • ginger43 17.11.07, 20:51
    ktotocoto napisała:

    > "... negatywne przeżycia uczą, wzbogacają nas, przyczyniają się do
    > naszego rozwoju ..."

    Masz świętą rację! To jest dla mnie duża nauka, której wcześniej
    nigdy nie doświadczyłam. Zawsze byłam dobrą uczennicą, to mam
    nadzieję, że i tym razem nauka nie pójdzie w las.

    > - pozytywne są kojącym plastrem i szansą do rozwoju.
    Tak mi się porobiło, że te pozytywne, pomieszały się z tymi
    negatywnymi - to co to taki plaster nasączony jadem?

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • ginger43 17.11.07, 20:59
    elissa2 napisała:

    > To jak w czasie lotu samolotem, podczas turbulencji,
    > jeśli nie będziesz im stawiać oporu a złapiesz ich rytm będą mniej
    > dokuczliwe

    Powiem tak, samolotem nigdy nie leciałam i trzeba by mnie tam siłą
    wsadzić :) ale z tym stawianiem oporu to chyba racja. To jedna z
    nauk,jakie wyciągam z tych moich zawiarowań - zachować spokój i nie
    osądzać pochopnie, czekać na rozwój sytuacji. Jak mawiają: nic na
    siłę (tylko młotkiem).
    Dziękuję Wam kochane za wsparcie, gdy mi tak smutno i źle - to
    pomaga bardzo. Może dzisiejsza noc będzie lepsza, a dzień kolejny z
    pewnością!
    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • ktotocoto 17.11.07, 21:05
    Alsma;
    to jest tak:
    -----
    Bydgoszcz = Bromberg (niem) = Bydgostia (łac ).
    Czyli:
    co byś nie powiedziała = powiesz dobrze.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 21:32
    Zapisy są jawne ( ale to nie wyklucza, jeśli ktoś sobie życzy,
    @ ukrytościowej ).
    Organizatorem zlotu jest = 1951.
    KTCT jest ( wyłącznie ) = maszynistką i telefonistką.
    ==
    Stan obecny:
    1) Emi chce i może .
    2) Laklik chce i może.
    3) Dorota chce ( to niech poda, czy będzie ).
    4) Mandy chce ( to niech poda, czy będzie ).
    5) KTCT - jeśli zlot będzie, to i ona będzie.
    6) 1951 chyba musi być (zlot,zgodnie z jego propozycją,w jego domku).
    ===
    Czekamy na zdanie:
    1) Flo
    2) Kabe
    3) Hanuli
    4) Zazy
    5) Elissy
    6) Ginger
    7) Nieświętego
    8) i kogo jeszcze?
    ==
    Nie czekamy na zdanie ( bo wiemy, że nie mogą )
    1) A_ska
    2) 13& Parmesana
    3) Sławek
    4) Marijola
    5) kkosiek
    6) Alsma
    --
    PApatki


    --
    --
    PApatki
  • ginger43 17.11.07, 21:43
    Ja chcieć, to chcę, ale czy mogę? Rozsądek mi mówi, że nie mogę, a
    życie mi powie w ostatniej chwili. Mam sprawy, które mogą wypłynąć
    z dnia na dzień, z godziny na godzinę. Dlatego nie mogę się
    deklarować, że tak, ale jeśli można, nie powiem jeszcze ostatecznie,
    że nie. Już nie pamiętam kiedy byłam na prawdziwych Andrzejkach -
    dawno i nieprawda!

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • marijola1 17.11.07, 21:45
    Coraz smutniej mi sie robi,jak czytam o zlocie andrzejkowym.Tak bym
    chciała z Wami być:(((((((((((
  • grzech_o_1 17.11.07, 21:25
    Gingi.
    Co jest? Co się dzieje?
    Serduszko, to chyba nic poważnego?:)))
  • ginger43 17.11.07, 21:45
    Dziękuję Grzechu, co do powagi, to zależy... powiem tak, od tego się
    nie umiera, więc chyba jednak nic poważnego. Jak dziewczyny
    powiedziały - wszystko kiedyś przeminie i zaświeci nowe słońce.

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • grzech_o_1 17.11.07, 21:53
    Gingi.
    Bardzo proszę. Żadnej załamki. Wierzę, że to nic poważnego. Każdy
    może mieć jakiegoś dołeczka. Ale tylko dołeczka.
    Główka do góry. A Słoneczko, zawsze pięknie zaświeci. Jak nie dziś,
    to jutro.
    Gingi, główka do góry.
    Serdeczności i przytulanka do serca.:)))))
  • ginger43 17.11.07, 21:58
    :)))))))

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • ktotocoto 17.11.07, 22:26
    Ginger:
    jeśli te Andrzejki dojdą do skutku = to będą prawdziwe.
    Prawdziwe, bo:
    - my będziemy nie w złotościach a we flanelach, skarpetach z wełny
    owczej i szalikach na drutach robinych,
    - może nawet chusty słowiańskie ( zamiast szalika ) zabierzemy,
    - lanie wosku bedzie,
    - buty (wróżebnie) będą wędrowały ( z pokoju kominkowego na taras ),
    - z tarasu zobaczymy: drzewa, wodę a może i sarenkę,
    - ugotujemy zwykłości ( wspólnie i w kotle wspólnym ),
    - na śniadanie będzie smalec i ogórek i dużo ciepłości ( naszej ),
    - pośpiewamy wspólnie ( przy kominku ),
    - nadmierni śpiewacy = będą śpiewali w lesie lub nad wodą,
    - potańczymy wspólnie ( nietańczący umyją, w tym czasie, naczynia ),
    - wspólne będzie spanie ( no, prawie ),
    - spacery, obwiązkowo, wspólne,
    - przewodnika ( gratisowego ) wynajmiemy ( 1951 się nadaje !)
    - może jemiołę powiesimy ( tak na zapas i na szczęście ),
    - wino będziemy pili ( wino będzie od 1951 ),
    - piwo będziemi pili ( każdy sobie kupi ),
    - ja będę paliła papierosy ( na tarasie )- bo machorki nie mam,
    - każdy będzie opowiadał ( ale kto będzie słuchał?),
    - ktoś zrobi zdjęcia ( dla potomnych),
    - itd.
    To jest zarys.
    Pełny scenariusz będzie = po skompletowaniu listy obecności.
    --
    PApatki
  • marijola1 17.11.07, 22:40
    Oj,szczęściarze,szczęściarze...........
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 22:48
    marijola1 napisała:

    > Oj,szczęściarze,szczęściarze...........

    Szczęściarzem to była Marijola1 bo dostała specjalne zaproszenie od
    brombergowców i co? ((((-:
    I nic nie pomogło!
    Teraz takie spróbujemy wysłać do Alsmy. Może pomoże?!
    Pzdr.



    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • marijola1 17.11.07, 22:51
    1951- nie dobijaj mnie! Gdybym mogła nic by mi nie przeszkodziło.
  • ginger43 17.11.07, 22:53
    Miłych snów wszystkim życzę, może dzisiaj lepiej zasnę. Dziękuję za
    miłe słowa, jutro z pewnością będzie lepiej.
    --
    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 22:55
    marijola1 napisała:

    > 1951- nie dobijaj mnie! Gdybym mogła nic by mi nie przeszkodziło.


    Nie z takimi problemami sobie w życiu radziliśmy!!! (((-:


    --
    Nie dla nas sznur samochodów.......
  • ktotocoto 17.11.07, 23:00
    Scenariusz poprawiam:
    - Flo tańczy,
    - Mandy czyta wróżby ( i poezję),
    - 1991 dokłada do kominka ( by jasno, by ciepło i by nam iskierki, w
    oczach i po grzbiecie, latały ),
    - Laklik pilnuje, by każda Pani była usatysfakcjonowana,
    - ja myję naczynia (dłonie mam zniszczone, to mogę, nadal, myć ),
    - pozostałych ról ( jeszcze ) nie przydzieliłam.
    ---
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 23:07
    1951 napisał:
    "...się z roli współorganizatora w uczestnika...."
    =====
    Zmuszona jestem sprostować.
    Jedynym organizatorem jest:
    bydgoszczanin1951 (CB1951).
    =====
    Ja jestem ( jedynie ) maszynistką i telefonistką.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.11.07, 23:16
    Kolejne sprostowanie:
    ====
    do kominka nie będzie dokładał 1991.
    Dokładanie zostało przydzielone tak:
    - 1951 dokłada do kominka ( by jasno, by ciepło i by nam iskierki, w
    oczach i po grzbiecie, latały ).
    --
    A może i rocznik 1991 też dojedzie?
    Alsma:
    w jakim wieku są Twoje żarłoki ( i okupanci komputerowi )?
    Bo:
    jeśli z rocznika 1991 = to zabierz z sobą.
    Gdyż:
    taki 16 latek też się przyda ( do obsługi konsoli ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 18.11.07, 00:12
    Alsma:
    sprawę drewna zapomniałam dopowiedzieć.
    Dopowiadam:
    - drewna nie należy ( z sobą ) targać.
    Drewno jest.
    Dlaczegoj est?
    Bo:
    jak 1951 kominek wybudowal ( a zdjęcie kominka masz, bo dosłałam ),
    to sobie pomyślał, że
    - jak jest kominek, to i drewno powinno być.
    I zrobił tak:
    - las zasadził,
    - sprawdził, gdzie się drewno kupuje ( zanim las urośnie ).
    ---
    Czyli:
    jest i kominek i drewno.
    ---
    Ważna rzecz :
    jest kominek i drewno i faceci będą = to nie zmarzniemy.
    Mówicie, że ma wypowiedź, rubaszną jest?
    Ej, mylicie się.
    Ja nie mam wypowiedzi rubasznych.
    Mam wypowiedzi prawdziwe.
    ---
    Prawdziwość polega na:
    jak się kominek zapcha ( od naszych wrzuceń ), to:
    1951 = kominek przepcha.
    I:
    znowu będzie dobrze.
    --
    PApatki
  • bydgoszczanin1951 18.11.07, 08:40
    Dzień dobry od rana.
    Nie wiem co tu się dzieje ale nie ma co poczytać.
    Wieczorem było pusto. Dzisiaj od rana mgła i tez nic dojrzeć do czytania nie
    można. Problem tylko z jakiego powodu; czy tej mgły czy tego, że nikt nic nie
    napisał a towarzystwo leży jeszcze w....
    A może to jakiś koniec świata skoro nawet KTCT nic nie spłodziła?
    Nie wiem co myśleć.
    Chyba czas coś pogryźć i dać Kalemu pogryźć.
    Kali dostanie racje. Wczoraj była córciowa kontrola i dostałem reprymendę, że
    się żeberka pieskowi zbytnio wyrównały.

    Korzystając z okazji i sprowokowany pewnymi interpelacjami chciałbym wyjaśnić,
    że to coś czarne i pogniewane to jest Kali.
    Ponadto wyjaśniam dalej, że Kali jest po matce Kali i wziął się nie po bogini
    Kali tylko po sympatycznym Kalim.

    CB1951
    --
    Do serca przytul psa ( bo wierniejszy ) i idź na spacer.......
  • a_ska1 18.11.07, 12:13
    rzeczywiście cicho jakoś!
    wczoraj miałam dzień pełen wrażeń,
    późno w nocy (czy wcześnie rano?) wróciłam do domu,
    i musiałam trochę odespać :)
    Dzisiaj obroty zwalniam.

    a za oknem szaro-buro i mokrawo...

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 18.11.07, 12:21
    na forum KJ. Cytat z "Wszystko z miłości" R.Ligockiej:

    "Kiedy mam zbyt wiele kłopotów, staram się być jak drzewo. Nie
    myśleć, nie czuć, nie uciekać. Trzymać się mocno korzeniami ziemi,
    oddychać, machać listkami. Pozwolić kłopotom podejść całkiem blisko
    i dopiero gdy mnie dotkną, wtedy im się przyjrzeć. Być może część z
    nich odpadnie po drodze i wcale do mnie nie dotrze? A te pozostałe
    może nie będą takie straszne?".

    Dzisiaj staram się nie myśleć. Jutro mam ważną sprawę do
    załatwienia, której nie dopilnowałam przez swoją niewiedzę.
    Trzymajcie kciuki by się udało ją załatwić.

    KTCT - @ przeczytałam dopiero dzisiaj. Trochę przypomina mi mojego
    Tatuśka.

    Zazo - od wtorku jestem we W. Jak u Ciebie z czasem?

    Wszystkim życzę miłej niedzieli.

    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 18.11.07, 13:32
    Firefox to inna przeglądarka internetowa.
    Działa niezależnie od Internet Explorera, ale jeśli już wolisz IE, to wersja 7.0
    jest o niebo lepsza od wersji 5.0

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • szczesliwatrzynastka 18.11.07, 13:36

    Bardzo to mądre, podobało mi się-
    może sama zacznę stosować metodę drzewną? :)
    Mandy,
    już zaczynam trzymać kciuki za pomyślne załatwienie Twojej sprawy.

    Miłej niedzieli wszystkim życzę

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • dorota-zam 18.11.07, 18:04
    do B przyjechać chce i może (stan na dzień dzisiejszy nie uwzględniający
    kataklizmów mogących nastąpić, tfu, tfu przez lewe ramię), chociaż pociąg
    wypatrzyłam mało imprezowy - 22.35 czy jakoś tak dociera, no ale może zdołam
    jeszcze z dworca na miejsce imprezowania przed świtem dotrzeć? Na śniadanie
    gdyby ktoś nie miał ochoty na smalec mogę słoiczek miodu i dżemu z pigwy
    dowieźć, a do picia - pigwóweczkę! Myśl o zmywaniu zamiast tańczenia nie bardzo
    mnie zachwyca, nie wiem czego bardziej nie lubię robić, ale chyba zmywać!
    KTCT ja na Twoim miejscu to 13 z listy bym nie skreślała, wybiera się chyba do
    Polski, więc może akurat będzie i razem z Mandy do pociągu wskoczy?
    Elissko, a Ty? Będziesz? Do B. masz przecież bliżej niż do dotychczasowych
    miejsc zlotów, więc mam nadzieję, że będę mogła Cię uściskać?
    Cieszę się, że będę miała okazję wreszcie Emi i Laklika poznać i liczę że
    jeszcze trochę osób dojechać zdoła?
  • zaza7 18.11.07, 18:10
    Niestety nie mogę, będę wtedy w całkiem innym miejscu albo w drodze. Posłałam
    Wam @ i jeżeli ktoś nie dostał, kogoś pominęłam to dajcie znać, może być krzyk:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 18.11.07, 18:12
    Ja we W. będę dopiero po 26-tym. Ten tydzień muszę być na miejscu, huk roboty i
    takich tam spraw do załatwiania.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 18.11.07, 18:13
    .. buziaczki, całuski i podziękowanka a Ty wiesz za co:))))
    I jeszcze jedno. Kabe ma niesamowitą intuicję:)))
    Pozdrowionka

    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • mandy4 18.11.07, 18:31
    Ty w Andrzejki nie szykuj się do pracy za biurkiem,
    tylko zadbaj byśmy na miejsce zbiorki trafiły.
    Dorotko ja mogę naczynia zmywać i pigwóweczkę koniecznie przywieź.
    Jeszcze nigdy nie piłam.
    Elisso - też chcę Ciebie uściskać.
    Emi - do Poznania nie mogłam dojechać, ale za to w B. Cię ujrzę.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 18.11.07, 18:50
    Cudeńka Twoje obejrzałam i jestem pod wrażeniem.
    Cudowności... piękności..... Sama nie wiem jak nazwać.
    Życia by mi nie starczyło by chociaż 1/3 wykonać tego co Ty.
    KTCT - czy Ty widziałaś te skrzypeczki na Zazy ścianie?
    Zazo - nie wiem czy wiesz, że Szczęśliwa Trzynastka może z Tobą
    konkurować w tej dziedzinie? Może nie pod względem ilości,
    ale zdolności i dokładności. U mnie w sypialni wisi Jej dzieło.
    Dostałam onego czasu z okazji urodzin.
    A swoją drogą jak Ty godzisz swoje czasochłonne hobby z pracą,
    domem, budową? Podziwiam. Oj przydałoby mi się przeszkolenie w tym
    zakresie.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 18.11.07, 18:56
    O Tobie myślę. Data 30.XI jest dogodniejsza dla Ciebie.
    Czy mogę liczyć na spotkanie z Tobą?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 18.11.07, 18:58
    Naszła mnie straszna ochota na grzane piwo.
    Aż czuję jego zapach.
    Zmykam na dłuższy czas.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 18.11.07, 20:06
    Mandy, proszę o to, byś:
    Ty mi kawę na ławę:
    - będziesz ( Andrzejki ) na @ 100 ?
    - czy będziesz na % 97-99?
    ---
    Tak się o procenty dopominam, bo:
    od Tych procentów i moja decyzja zależy.
    --
    PApatki
  • mandy4 18.11.07, 21:40
    KTCT będę. Na @ odpowiedziałam.
    Tulinki ciepłe i puchate przesyłam.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 18.11.07, 19:59
    Zaza:
    przesyłam uznania i dziękczynki.
    I dopisek przesyłam:
    wszystko śliczne ( i pracochłonne ).
    Ale z tych śliczności ( jak Mandy zauważyła ) najśliczniejsze są
    skrzypeczki.
    Problem:
    skrzypeczki są obok ( na drugim, zdjęciowym, planie ).
    ===
    Czy ja mogę prosić o zdjęcie skrzypeczek ( na planie pierwszym )?
    Uzasadnienie proszonek:
    jestem fanką skrzypiec.
    ====
    Całuski ślę.
    Jeszcze radości ślę = że jesteś, że powróciłaś.
    ---

    PApatki
  • ktotocoto 18.11.07, 20:01
    Mandy ( ale i A_ska, Kabe ) = @
    --
    PApatki
  • ktotocoto 18.11.07, 20:03
    Pewnie jakąś niezręczność popełniłam = bo FLO się nie odzywa.
    FLO:
    jakoś tak i takie okoliczności ( miałam ).
    FLO:
    pozdrawiam Cię.
    A radyjka nie i światła nie = bo jeszcze wcześnie.
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 18.11.07, 21:48
    mandy4 napisała:
    > Zazo - nie wiem czy wiesz, że Szczęśliwa Trzynastka może z Tobą
    > konkurować w tej dziedzinie? Może nie pod względem ilości,
    > ale zdolności i dokładności. U mnie w sypialni wisi Jej dzieło.

    Mandy,
    Dziękuję Ci za te słowa, ale z Zazą w tej dziedzinie odpadłabym w przedbiegach :)
    mimo, że to również moje ulubione zajęcie.

    Zazo,
    To jest po prostu rewelacyjne! Wspaniała uczta dla oczu.
    Masz talent w machaniu igłą.

    serdecznie pozdrawiam

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • ginger43 18.11.07, 21:07
    Oglądałyśmy z Marijolą Twoje dzieła i oczy nam wychodziły z
    zachwytu - zresztą ona sama swój podziw z pewnością wyrazi jak
    dojedzie do domu. Podziwiam, podziwiam, podziwiam! Dla mnie igła to
    wróg nr 1. Jeszcze raz zobaczyć muszę, bo skrzypek nie zauważyłam -
    to tak jest, że każdy co innego widzi najlepiej. Gratuluję takich
    umiejętności. Pozdrawiam cieplutko :)))

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • hanula1950 18.11.07, 21:32
    Dotarłam, dzięki KABE! Dotarłam, poczytałam. Buziaki niedzielne dla
    wszystkich posyłam.Idę do łóżeczka z dobrą książeczką.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 18.11.07, 21:53
    Hanula, a co Ty tak oszczędnie?

    Zaza, obejrzałam i jestem pod wrażeniem.
    PODZIWIAM!
    Też tak potrafię, ale nie mam motywacji,
    to mnie nie relaksuje,
    i jest jeszcze wiele innych na NIE.
    Kiedyś TAK, ale teraz już NIE :)
    I nie wiem dlaczego tak mi się zrobiło:








    --
    :)
  • marijola1 18.11.07, 21:55
    Od Zazy maila wprawdzie nie dostałam,ale widziałam piękności u
    Ginger.Jestem pełna podziwu.
    Niestety po całkiem udanej do tej pory niedzieli i mnie smuteczek
    mały dopadł.Następne miłe spotkanie nie wypali.Ale tak to już w
    życiu jest.I żyć trzeba dalej.
  • ktotocoto 18.11.07, 22:08
    Zapisy są jawne ( ale to nie wyklucza, jeśli ktoś sobie życzy,
    @ ukrytościowej ).
    Organizatorem zlotu jest = 1951.
    KTCT jest ( wyłącznie ) = maszynistką i telefonistką.

    ======
    Obecni będą ( na % 100) :
    1) Emi
    2) Laklik
    3) Dorota ( 99% - i niech poda, że brakujący , 1 % = dodaje ),
    4) Mandy
    5) KTCT
    6) 1951 chyba musi być (zlot,zgodnie z jego propozycją,w jego domku).
    ===
    Czekamy na zdanie:
    1) Flo
    2) Hanuli
    3) Zazy
    5) Elissy
    6) Ginger
    7) Nieświętego
    8) i kogo jeszcze?
    ==
    Nie czekamy na zdanie ( bo wiemy, że nie mogą )
    1) A_ska
    2) Kabe
    3) 13& Parmesana
    4) Sławek
    5) Marijola
    6) kkosiek
    7) Alsma
    --
    PApatki

    --
    PApatki


    Re: Dla Ginger-Moc Serdeczności i Krocie Ciepłego
    grzech_o_1 17.11.07, 21:25 Odpowiedz Gingi.


    --
    --
    PApatki
  • ktotocoto 18.11.07, 22:13
    Jutro:
    - się uśmiechnę ( do siebie i do Was ),
    - na @ odpowiem,
    - 1951 zapytam czy już drewno ( do kominka ) rąbie ( a może porąbał?)
    - normalności zrobię
    - i jeszcze zrobię to, owo i tamto ( ale same wesołości ).
    -----
    Do zobaczenia
    i dobranoc.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 00:22
    Zapisy są jawne ( ale to nie wyklucza, jeśli ktoś sobie życzy,
    @ ukrytościowej ).
    Organizatorem zlotu jest = 1951.
    KTCT jest ( wyłącznie ) = maszynistką i telefonistką.

    ======
    Obecni będą ( na % 100) :
    1) Emi
    2) Laklik
    3) Dorota
    4) Mandy
    5) KTCT
    6) Flo ( na 98%)
    7) 1951 chyba musi być (zlot,zgodnie z jego propozycją,w jego domku).
    ===
    Czekamy na zdanie:

    1) Elissy
    2) Ginger
    3) Nieświętego
    4) i kogo jeszcze?
    ==
    Nie czekamy na zdanie ( bo wiemy, że nie mogą )
    1) A_ska
    2) Kabe
    3) 13& Parmesana
    4) Sławek
    5) Marijola
    6) kkosiek
    7) Alsma
    8) Hanula
    9) Zaza
    --
    PApatki

  • ginger43 20.11.07, 09:49
    Ja tak jak wcześniej pisałam chcenie mam, ale praktycznie do
    ostatniej chwili nie będę wiedziała czy mogę :( Według mojej obecnej
    wiedzy wychodzi na to, że raczej nie będę mogła. Jakby się możliwość
    pojawiła objawię się z przjemnością i śpiworem, bez kapelusza, ale z
    kluczem starym.

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • ktotocoto 20.11.07, 10:05
    Ładnie się Kabe zachowała:
    - śniadanie zrobiła,
    - i nas zaprosiła ( choć mogła, sama, cichuteńko zjeść ).
    Szkoda, że mi apetyt odebrało i nawet kawa mi w gardle stanęła ( jak
    ość ).
    Powód?
    Pijąc kawe - pocztę odebrałam.
    A tam wiadomość taka, która i Mandy powaliła.
    No, nie wiem co mam powiedzieć.
    Z powodu niewiedzenia - nic nie powiem.
    ---
    Idę palić papierochy ( choć zwykle chodzę na balkonowanie lub mam
    wyjście z zapalniczką ).
    I sobie, smutnawo, pomilczę.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 10:10
    Jak się wymilczę ( i wypalę ) , to powrócę.
    Jak wrócę, to:
    może i A_skowym, tanecznym krokiem ( jeśli go sobie przypomnę ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 12:00
    Jeszcze się nie wymilczałam.
    Ale:
    już musiałam powrócić, by wyjaśnionko zrobić.
    Bo, po moim wpisie, ktoś do mnie zadzwonił i pytał:
    Jezu, co się stało?, jaki dramat?
    ----
    To ja wyjaśniłam:
    Flo nie przyjedzie!
    A Flo jest taka taneczna!
    To co się dziwić, że ja kroki ( taneczne ) zapomniałam - jak złą
    wiadomość, od Flo, dostałam.
    --
    Wieczorem, do was, wpadnę.
    Kabe:
    znajdziesz, dla nas, jakąś muzyczną pocieszajkę?
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 20.11.07, 12:51
    Wszystkim zasmuconym i nie tylko, posyłam coś na rozweselenie
    pl.youtube.com/watch?v=w7BUNiKzLlo&feature=related
    ten pan jest po prostu niesamowity :))

    miłego dnia wszystkim życzę

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • florentynka 20.11.07, 15:09
    To ja,która zamiast przewracać się z boku na bok o 1.37, pisze
    głupie mejle:)
    Mandy, ktotocoto, jeszcze pewnie niejedno spotkanie przed nami.
  • ktotocoto 20.11.07, 19:05
    Flo:
    a ja mam ( dziś ) taki nastrój, że mi się wydaje, iż muszę szybko
    tańczyć.
    I chciałam tańczyć z Tobą.
    I:
    żadne to dla mnie ( dziś ) pocieszenie, że jeszcze (pewnie?)
    niejedno spotkanie przed nami.
    Ja się cieszyłam na to spotkanie!
    O innym,przyszłościowym, to ja nie myślę.
    Ja dniem dzisiejszym ( i tymi do Andrzejek ) żyję.
    Nie wiem jak mam mówić, by do Ciebie przemówić.
    Bo cóż ja mogę powiedzieć, poza prośbą - przyjedź.
    --
    PApatki
  • parmesan 20.11.07, 20:34
    Häagen-Dazs wchodzi do Polski z bardzo drogimi lodami

    Pierwsza luksusowa lodziarnia pojawi się w grudniu w warszawskiej Galerii Mokotów
    Lody są po prostu SUPPPER. Ba. Więcej niż super. Są wyśmienite. Warte swoich
    pieniędzy. Potwierdzamy w całej rozciągłości.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • kkosiek 24.11.07, 16:16
    Witaski i uśmiechaski:))))
    Z tego co pamiętam to 1951 z bydgoszczy jest,tak?
    Hm...właśnie z tych okolic wróciłam i andrzejki odpadają...
    Pomijaj sprawę Pana Syna,który na chwile obecną nijak się kojarzy z
    balangą andrzejkową...chyba że z flachą mleka i balagą do g21.00
    Ale się narobiło...W życiu wszystkiego nie przeczytam bo nie wyrobię
    z czasem. i niespodziankę mam bo za dwa tyg kolokwium
    (pieeeeeeerwsze w żuciu:())))))))i zakuwanko do upadłości...
  • bydgoszczanin1951 17.11.07, 22:52
    Perspektywy roztoczone przez KTCT są tak wspaniałe, że chętnie przekwalifikuję
    się z roli współorganizatora w uczestnika.
    Oj te dziewczyny z Bromberga potrafią czarować lepiej od niejednej czarodziejki.
    Aż strach dostać się w ich łapki bo ubezwłasnowolnią!
    Pzdr
    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • mandy4 17.11.07, 18:49
    Ginger zmartwiły mnie wiadomości od Ciebie tutaj przeczytane.
    Mam nadzieję, że już wszystko się unormowało.
    A jeżeli nie to życzę by tak się stało.
    Dziekuje bardzo za @.
    Nie mogę się nadziwić pięknościom, które wykonałaś.
    Przybywa manualnie zdolnych na naszym wątku.
    Cieszę się, bo i od Ciebie będzie się można czegoś nowego nauczyć.
    Ja od rana wreszcie teraz mam czas na swoje przyjemności.
    Pół godziny temu skończyłam dorabiać. Pogoda pod zdechłym Azorkiem.
    Więc zrobię sobie grzańca i .... jeszcze nie wiem co.
    --
    <"//======\\-----
  • alsma 17.11.07, 23:44
    Ludki jak was sie czyta to zaraz chciałoby się z wami być.
    Gdybym mogła do Was przyjechać to przywiozłabym drewno.Tego
    mam pod dostatkiem,bo kawałek lasu też mam(alem ja niezamożna
    tylko mam lasek).
    Moje "kochane bobaski" to 1989 i 1993.
    Ginger czy mogłabym nieśmiało zapytać - jakie to piękności
    wykonujesz? Mogłabym też dostać cosik na pocztę???
    A teraz uśmiechnij się troszeczkę--proszę!!!Oj już lepiej:-)))
    pa
  • ginger43 18.11.07, 09:17
    Jeśli nie dostałaś maila, to wysyłam jeszcze raz (poprzedni
    niechcący poszedł na pocztę gazetową).
    Dzisiaj jest już zdecydowanie lepiej, wszystko w głowie się
    poukładało, przy dużym udziale KTCT, która utwierdziła mnie, że to
    co nieśmiało myślała moja głowa ma sens. Jeśli druga osoba myśli
    podobnie, to znaczy, że to chyba dobre myślenie, szczególnie taka
    rozsądna osoba. Dziękuję Ktocosiu.
    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • grzech_o_1 18.11.07, 18:56
    znajomości, trochę 'piękności' dla mnie?
    Gingi. Bardzo proszę. Poetórzę. Żadych załamek. Główka do góry.
    :))))))))

    Jak co, to wiesz. Na interię.
  • kabe.abe 18.11.07, 22:02
    Wróciłam do domu :
    zmęczona
    zestresowana
    zdruzgotana
    załamana
    zdeterminowana, ale też troszeczkę...
    zadowolona :)
    i może... trochę...
    zainfekowana ( katar jakiś mam )

    Na @ ktotocoto odpisałam

    Na Andrzejki do B. nie mogę pojechać :((

    W sumie jest... dobrze:)

    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj" (J.W. Goethe)
  • kabe.abe 18.11.07, 22:14
    Ponieważ ciągle mnie wylogowuje,
    nie wysyła moich postów,
    więc się nie bawię....
    i idę sobie...
    Na dobranoc zostawiam Was z tą piosenką:
    pl.youtube.com/watch?v=adfY6pNKw1U

    DOBRANOC



    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj" (J.W. Goethe)
  • ktotocoto 18.11.07, 22:21
    Kabe, Mandy:
    wszystko działa fatalnie.
    A mimo to:
    Wasze @ doszły.
    ---
    Nic nie odpiszę, bo sen zaplanowałam.
    A:
    plany należy nie tylko planować ale i realizować.
    To ja:
    w realizację wchodzę ( jak łazienkowanie i balkonowanie wykonam ).
    ---
    Idę do realizacji.
    Dobranoc
    --
    PApatki
  • mandy4 18.11.07, 22:31
    A ja myślałam, że to mój komputer szwankuje.
    U mnie podobnie.
    Kabe Ty mnie nie martw swoim postem.
    Wyobraźnia moja pracuje i spokoju mi nie daje.
    Dlaczego taki dzień miałaś?
    Spokojnej nocy Tobie życzę.
    Ps. Piosenka bardzo mi się podoba. Dziekuję.
    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 18.11.07, 22:35
    Tak, tak, wiem. Już się skończył. Ale nie dla mnie:)
    Wczoraj wczesnym popołudniem znajomi zadzwonili z pytaniem, co bym powiedziała
    na wspólne obejrzenie meczu. Spojrzałam z popłochem na moje mieszkanie, któremu
    potrzebny byłby co najmniej tydzień ciężkich robót, żeby bez nadmiernego wstydu
    kogoś wpuścić do środka, i powiedziałam, że oczywiście z największą
    przyjemnością będę pomagała w awansie naszym piłkarzom w ich towarzystwie.
    Sprzątanie rozpoczęłam jeszcze w trakcie rozmowy. Tydzień ciężkich robót udało
    mi się zamienić na sześć godzin robót katorżniczych.
    O 20 doczołgałam się jakoś do drzwi, żeby im otworzyć.
    Efekt tego niesłychanego zrywu narodowego: czyste mieszkanie oraz pustki w
    lodówce. Oba te zjawiska są zjawiskami niesłychanie pozytywnymi. Pustki w
    lodówce są spowodowane tym, że czasu na zakupy alkoholowe już mi zbrakło, więc
    po wysuszeniu wszystkiego, co oni ze sobą przynieśli, ja wyciągałam z lodówki
    butelki z jakimiś resztkami na dnie, co to do tej pory nie wiedziałam, co z tym
    zrobić – żeby wypić za mało, żeby wylać za dużo.
  • wesola_kicia 18.11.07, 23:23
    którymi się wszyscy zachwycają?
    --
    =^..^= <kicia>
    "...Miłość to sprawa idealna, małżeństwo - realna. Połączenie rzeczy realnej z
    idealną nigdy nie uchodzi bezkarnie..."J.W.Goethe
  • ktotocoto 19.11.07, 08:09
    Dziewczyny, wstawać, z uśmiechem wstawać!
    I przypomnieć sobie, co nam w pamiętnikach pisali:
    =====
    "Śmiej się wśród ludzi, płacz tylko w ukryciu, bądź lekką w tańcu
    lecz nigdy w życiu."
    ======
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 08:23
    Kto wstał, niech do pawlacza pędzi i plecaka szuka.
    I sprawdzi:
    - czy plecak czysty,
    - czy kalosze nie ciekną,
    - czy śpiwór jest ( bo może ktoś od Was pożyczył i nie oddał).
    Flo:
    na Andrzejki trzeba zabrać spodnie zwykłościowe, bluzkę flanelową,
    dres, śpiwór i kalosze.
    I jeszcze jakieś babskie drobiazgi.
    ===
    Ma być tak:
    1951 odbiera Was i zawozi do swojej rezydencji ( proszę sobie,
    jeszcze raz, zdjęcia rezydencji obejrzeć - by wiedzieć, gdzie się
    jedzie ).
    W rezydencji:
    każdy robi co chce i jak chce.
    ===
    W @ ustalimy szczegóły.
    ===
    Uczestnicy zlotu są zobowiązani do podania:
    dnia i godziny przyjazdu.
    Bo:
    Ci z miasta B. grafik chcą zrobić i sprawy organizacyjne - w głowach
    sobie poukładać.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 08:26
    Laklik;
    Ty nam napisz w którym dniu i o której godzinie
    dostarczysz Emi do 1951.
    --
    PApatki
  • a_ska1 19.11.07, 09:07
    wstałam - bez uśmiechu
    bo: poniedziałek, deszcz i wichura straszna.
    Krokiem dalekim od tanecznego przyczłapałam do kuchni
    otworzyłam moje okno na świat,
    wpisy KTCT w nim ujrzałam - uśmiech zagościł i krok właściwy powrócił.

    Szkoda, że nie dla mnie te kalosze i śpiwory..
    jeszcze nie tym razem, ale..
    co się odwlecze to nie uciecze :)

    milusiego :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 19.11.07, 09:58
    Dostawa ( zimna wódka, od A_ski ) dotarła.
    Dziękuję.
    Dostawę zabierzemy na Andrzejki ( do rezydencji 1951).
    ---
    Trochę się boję, że:
    1951 usłyszy jakie my plany mamy ( i co z dostawą zrobimy ).
    I:
    się przestraszy, Andrzejki odwoła.
    ---
    To może my:
    ciut okłamiemy i napiszemy = że my wcale a wcale nie pijemy.
    ---
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 10:02
    1951:
    czy Ty nam możesz pokazać ( na mapce jakiejś )położenie Twojej
    rezydencji?
    No, chociaż nam miejscowość podaj ( bo mi się zapomniało ).
    Jak miejscowość podasz - to sobie mapkę znajdziemy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 10:14
    Wczoraj, wieczorem, pomyślałam tak:
    troszkę sobie pomarudzę.
    -
    I:
    już początek marudzenia weszłam - a tu @ i telefon od A_ski.
    -
    To ja znowu pomyślałam i wymyśliłam tak:
    ty, KTCT, nie marudź.
    Dobrze jest.
    - A_ska, ze Szkocji, dzwoni ( nawet forsy, na Ciebie, nie żałuje ),
    - Kabe @ serdeczną dosłała,
    - Mandy dała 100% obecności,
    - Flo, w SMSie, ciepłości dała,
    - Dorota plecaka szuka,
    - Laklik Emi dostarczy,
    - 1951 powiedział, że = do rezydencji pojedzie ( przedAndrzejkową
    inspekcję zrobi ).
    To:
    nie jest źle ( a będzie jeszcze lepiej ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 10:55
    Dziewczyny:
    a może my sobie takie czapeczki ( szydełkowe ) na Andrzejki
    zabierzemy?
    No i tą piosenkę ( by faceci wiedzieli, jak to z dziewczynami jest ).
    =======
    pl.youtube.com/watch?v=OrtHlI55_60&feature=related=======
    Miłego dnia.
    A kto zapowie (i nam nakaże), że wieczór też ma być miły ?
    Ja nie - bo ja, do wieczora, znikam.
    --
    PApatki
  • marijola1 19.11.07, 11:18
    Dziękuję Zazie za maila-dotarł,podziwiam.
    Z tym uśmiechem to mam problem,bo,jak pisałam,już dwa fajne wyjazdy
    mnie ominą.Ale,też się powtarzam,takie życie,a żyć trzeba.
    Postaram się więc uśmiechnąć choć trochę i wierzyć,że co się
    odwlecze......
  • zaza7 19.11.07, 12:17
    Tak jest! "Lekarstwo" zażyte i zużyte:))) Zaczęłam nowe, ale to jest
    niespodzianka. Żeby niespodzianki wyszły muszę mieć coś od KTCT, ale o tym na @.
    Kiciu:)) Posłałam, a wiem, że Ty też się tym bawisz, pokażesz swoje dziełka?:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 19.11.07, 12:20
    .. ale ponieważ jestem w pracy nie zażyję A_skowego leku, hi, hi. Może wieczorem
    i w towarzystwie:)
    Każdy ma jakiś talent, na mnie akurat padło to: cierpliwość i wytrwałość w
    "ściubieniu" krzyżyków. Robię to od dwudziestu paru lat, to i ilość wydaje się
    duża. Ot i cała tajemnica!
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 19.11.07, 12:24
    Nie dla mnie i nie tym razem:((( Będę w zupełnie innym miejscu i z zerowymi
    szansami na wyrwanie do Bromberga. W związku z tym proszę skreślić mnie z listy
    tych, co jeszcze nie wiadomo:(( bo wiadomo.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • hanula1950 19.11.07, 13:23
    Trudno, ale mnie nie będzie, może następnym razem się uda.
    Jestem już po dyżurze u wnusi. Odpocznę i na 16.45 do kina się
    wybieram. Odezwę się wieczorkiem. Zdjęcie mojego nowego aparaciku
    juz w blogu zamieściłam.
    hanula1950.blox.plhttp;//haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • emi152 19.11.07, 19:14
    Jak się cieszę, że Dorotkę poznam:) Niech się też inni nie ociągają
    i do nas dołączą. Ktocosia i 1951 piszcie co mamy dowieźć z
    konsumpcji. Coś na ciepło mogę upichcić....do tej wódki:)) Zaza
    śliczności tymi krzyżykami popełniasz:)) Aż się wierzyć nie chce, że
    to nie malunek, tylko ręczna robótka. Dech mi z zachwytu zaparło:),
    a jaki wachlarz tematyczny!Super!
  • mandy4 19.11.07, 19:30
    Emi dzięki za sms-a - niestety nie mogę odpisać ani zadzwonić.
    Weszłam na GG ale Ciebie tam już nie ma.
    KTCT - napisz mi co ja mam przywieźć. Tylko bardzo proszę byś wzięła
    pod uwagę moje zdolności kulinarne.
    Flo - będziesz? Bardzo liczę na Twoją obecność.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 19.11.07, 20:35
    Zebranie organizacyjne ( przedAndrzejkowe )
    ===================
    Dziewczyny ( no i faceci dwaj ):
    proszę porządek zachować!
    Porządek ma polegać na:
    1)stawiać się na zbiórki ( dlaczego Flo, znowu, nie ma?!),
    2)wykonywać w podanej kolejności:
    - podać kiedy kto dojedzie ( dzień, godzina, środek transportu ),
    - siebie przygotować ( śpiwór, dresy, kalosze, papcie do chodzenia w
    rezydencji, osobistości ).
    ---
    Nie będziemy mieli menu ( ba tam restauracji nie będziemy robić ).
    Zrobimy jedynie stołówkę ( to nam jadłospis wystarczy ).
    ---
    Jadłospis będzie ustalany:
    jak już będzie wiadomo kto kiedy przyjeżdża .
    Bo:
    przyjazdy i odjazdy zadecyduja o ilości posiłków ( to i produktów ).

    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 20:55
    Zebranie organizacyjne (przedAndrzejkowe )
    =============
    Panowie dwaj ( 1951 i Laklik ):
    proszeni są o nauczenie się piosenki

    pl.youtube.com/watch?v=OrtHlI55_60&feature=related=======
    ====
    Tą piosenkę już rano Panom podałam.
    Ale:
    jak Panów znam = to Panowie jej, jeszcze, nie umieją.
    ===
    A Panowie powinni:
    piosenkę znać i ciągle śpiewać ( głównie w Andrzejki ).
    Bo:
    bez takiego śpiewania - to nie wiem czy Panowie wytrzymają ( w te
    Andrzejki ).
    --
    PApatki
  • mandy4 19.11.07, 22:16
    KTCT @ posłałam. Ale nie mam pewności czy doszła.
    Znów są jakieś problemy w sieci.
    Tutaj kilka razy mnie wyrzuciło nim weszłam.
    Ciekawa jestem jak nasi Panowie dwaj zaśpiewaliby tę piosenkę:
    pl.youtube.com/watch?v=rHq5_ge137s
    Dobranoc wszystkim.
    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 19.11.07, 22:27
    Ta impreza będzie się odbywać w piątek czy sobotę?
  • dorota-zam 19.11.07, 22:29
    Hi, hi ale się z Flo spotkałam w ten sam czas i problem się wstrzeliłam!
  • dorota-zam 19.11.07, 22:27
    Cy już jakieś konkrety ustalone? Bo ja w końcu nie wiem, czy w piątek czy w
    sobotę rano mam przyjechać? Bo nie wiem jak te bilety mam nabywać! Mogę być w
    piątek wieczorem, tak jak pisałam, ale jak reszta w sobotę? I co mam jeszcze
    dostarczyć? Instrukcję poproszę!
  • mandy4 19.11.07, 22:32
    Jeśli mnie pamięć nie myli to Andrzejki są 30.XI.
    Sobota to już 1 dzień grudnia.
    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 19.11.07, 22:43
    30 listopada są imieniny Andrzeja. Klasyczne andrzejki są w wigilię, czyli 29
    listopada.
    Ale, jak rozumiem, impra zaczyna się w piątek?
  • ktotocoto 19.11.07, 23:05
    Dorota, Flo:
    przyjazd, obowiązkowo, w piątek.
    I:
    proszę w piątek o godzinie rozsądnej ( około południa ).
    Bo potem trzeba:
    - do samochodu 1951 wsiąść ( i do rezydencji dojechać ),
    - rezydencję ( i jej okolice ) zwiedzić,
    - pociągowy brud ( z siebie ) zmyć,
    - oko umalować i kabaretki ubrać,
    - wosk roztopić,
    - napitki zrobić,
    No i ważności:
    jemiołę trzeba znależć i pod powała przytwierdzić.
    I jeszcze:
    coś pokroić lub coś podgrzać.
    I:
    ustalić co śpiewamy a co tańczymy i tak wogóle jeszcze wiele...
    ===
    Więc:
    proszę przyjechać w porze rozsądnej ( a nie na ostatnią chwilę ).
    ----
    Doroyko:
    Ty się z Mandy skontaktuj ( jak w @ prosiłam ).
    I:
    przyjedź tak (+,- ) jak Mandy.
    A Flo niech przyjedzie tak, jak jej ążycie ( zawodowe ) pozwoli.
    ---
    No i co z Elissą?
    Elissa:
    czy Ty słyszysz me pytanie?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 23:10
    Mandy:
    dobrze to wkleiłaś.
    My tam jedziemy = by się ogrzać.
    To:
    niech Panowie i tą piosenkę się nauczą.

    pl.youtube.com/watch?v=old1rGZJ0RU&feature=related
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 23:15
    Mandy:
    ja tą piosenkę, jeszcze raz, posłuchałam.
    I:
    coś mi się wydaje, że złe dyspozycje wydałam.
    To;
    ja się poprawiam i stwierdzam:
    tą piosenkę mają znać Panowie ( ale Wy się macie dostosować do tych
    piosenkowych błagń ).
    To:
    Ty śpiwora szukaj.
    Bo:
    bez śpiwora - to ogrzanie będzie utrudnione.
    Choć:
    może Ty taka ognista, że i bez śpiwora grzejesz?
    ---
    Bardzo jestem ciekawa:
    czy Mandy ( teraz ) na mnie napyskuje?!

    --
    PApatki
  • florentynka 19.11.07, 23:27
    Jeżeli przyjadę, to pewnie samochodem.
    Jeśli samochodem, to zabiorę dorotkę.
    Dorotko, daj mi jeszcze kilka dni na decyzję.
    Ktotocoto, chciałabym wreszcie jakoś się z tobą zdzwonić. Ale nie bardzo wiem
    kiedy, bo jak ty wracasz z pracy, to ja się właśnie do niej udaję:(
  • ktotocoto 20.11.07, 00:09
    Dorotko:
    w związku z wypowiedzią Flo
    "Jeżeli przyjadę, to pewnie samochodem.
    Jeśli samochodem, to zabiorę Dorotkę."
    ===
    Kuj żelazo, póki ...
    Dorotko:
    zrób naciski na Flo.
    ===
    Te naciski = to Twoje zadanie ( organizacyjne ).
    I naciskaj nie dla naciskania a dla efektu.
    Efektem ma być:
    z Flo, przy komniku, potańczymy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 00:16
    Ja się zajmuję woskiem, wróżbami i kapeluszami ( oraz muzyką ).
    Ale to mi nie przeszkadza w myśleniu o nieobecnych.
    np.
    A_ska śpi?
    Ginger się nie pokazała.
    Mariola pracuje?
    Alsma - co robi?
    Elissa - czekamy!
    Czym się zajmuje Emi i Laklik?
    Kkosiek wróciła ( pozdrawiamy ).
    Wesoła kicia gniazdko wije.
    1951 jest na ksiutach ( ale dzwonił-bo był ciekaw, kto kiedy
    dojedzie ).
    ---
    Pozostałych nie wymieniam - bo się odzywali ( to wiemy, że żyją ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 20.11.07, 01:10
    KTCT
    nie śpię jeszcze, żyję (ledwo)-
    z powodu wymiany korespondencji e-mailowej z szefem.
    Zmiany organizacyjne w sprawie dyżurów zachciało mi się wprowadzać..
    mózg już mi się prawie całkiem wyeksploatował,
    a rezultatu zamierzonego nie widać!
    Mam ochotę: focha strzelić, zabrać swoje zabawki
    i ... hop! na moje podwórko!

    Pomyślę o tym jutro (jak mawiała Scarlett O'Hara)

    a tymczasem - zrobię hop! do łóżeczka :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • bydgoszczanin1951 20.11.07, 01:47
    ktotocoto napisała:

    > Ja się zajmuję woskiem, wróżbami i kapeluszami ( oraz muzyką ).
    > Ale to mi nie przeszkadza w myśleniu o nieobecnych.
    > np.
    > A_ska śpi?
    > Ginger się nie pokazała.
    > Mariola pracuje?
    > Alsma - co robi?
    > Elissa - czekamy!
    > Czym się zajmuje Emi i Laklik?
    > Kkosiek wróciła ( pozdrawiamy ).
    > Wesoła kicia gniazdko wije.
    > 1951 jest na ksiutach ( ale dzwonił-bo był ciekaw, kto kiedy
    > dojedzie ).
    > ---
    > Pozostałych nie wymieniam - bo się odzywali ( to wiemy, że żyją ).
    > --
    > PApatki


    Dzwonił i mówił, że nie na lumpach których nie należy mylić z ksiutami.
    Lumpowanie się skończyło szczęśliwie. Tylko patrol na drodze był rozczarowany po
    bardzo wnikliwym badaniu.
    A swoja drogą co to za lumpowanie skoro ci panowie nie mieli się do czego
    przyczepić.
    Pzdr
    Pzdr

    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • marijola1 20.11.07, 02:42
    Ja,czyli Mariola,w dzień nie miałam pradu,a teraz,czyli w nocy
    pracuję.Taką pracę mam,nie na darmo "służba" się nazywa.
  • kabe.abe 19.11.07, 23:31
    Skoro ustalacie repertuar, to ja
    - pozostając w kaberetowych klimatach -
    mam dla panów też taką propozycję:
    pl.youtube.com/watch?v=M57tkh7UhXU
    Laskowik śmieszy mnie nieodmiennie od lat :)


    --
    :)
  • parmesan 19.11.07, 23:39
    Nie zapomnieć o wosku do wróżb i o kluczu starym
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 19.11.07, 23:49
    Parmesan:
    słuszna uwaga.
    Ten wosk i ten klucz= najważniejsze.
    By najważniejszości nie zapomnieć:
    wosk, już przygotowałam ( i do śpiwora włożyłam = to nie zapomnę).
    Teraz czekam na to, kto klucz ma.
    Myślę, że:
    klucz to ma każdy ( i każdy może przywieżć ).
    Ale:
    kto ma klucz najstarszy?
    ---
    Proszę o odpowiedź = kto klucz (stary ) przywiezie?
    --
    PApatki
  • kabe.abe 19.11.07, 23:52
    Podsyłam link z listą różnych wróżb andrzejkowych,
    może sie przyda?
    www.andrzejki.ezoteria.pl/Wrozby.html
    :))

    D O B R A N O C

    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj" (J.W. Goethe)
  • ktotocoto 19.11.07, 23:58
    Kabe:
    dobry link wkleiłaś ( też mnie, nadal, śmieszy ).
    I dobrze, że to wkleiłaś, bo teraz wiem:
    że trzeba zabrać nie czapeczkę ( szydełkową ) a kapelusz.
    Wersja kapeluszowa jest mi bliższa ( bo kocham kapelusze ).
    To:
    decyzja zapadła = zabieram wosk i kapelusz.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.11.07, 23:59
    Flo:
    każdego dnia, po godz. 20:00 mogę do Ciebie dzwonić ( na
    stacjonarny ).
    To:
    daj SMSa, że jesteś, że wolna - to zadzwonię.
    --
    PApatki
  • florentynka 20.11.07, 00:21
    W tym problem, że każdego dnia po 20 to ja w pracy jestem. Jutro w pracy nie
    jestem, ale w domu też nie.
  • ktotocoto 20.11.07, 00:34
    Flo:
    sama widzisz = nasze życiowości gadulenie uniemożliwiają.
    To:
    jedyną szansą, na gadulenie, jest spotkanie w rezydencji 1951.
    Więc:
    Ty, z tej szansy, skorzystaj ( i mi tą szansę daj ).
    --
    Czyli:
    teraz nie musimy gadulić - bo pogadulimy przy kominku.
    ---
    Teraz musisz podać:
    kiedy i o której przyjedziesz.
    Sugerowany jest piątek ( od rana do zmroku ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 01:03
    Jeszcze raz spoglądam ( na wejście A_ski czekam ).
    A wejścia nie ma.
    Przecież to dziwne!
    ---
    A_ska:
    gdzie Ty jesteś i co Ty robisz i dlaczego ta dziwność?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 01:11
    Nadal uważam, że to dziwne.
    Więc:
    światełko zostawiam i radyjko ( niech cicho gra ).
    Zwykle ( to światełko i radyjko ) zostawiamy dla Flo.
    Dziś zostawiam w dawce podwójnej:
    dla A_ski i dla Flo.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • a_ska1 20.11.07, 01:14
    oj znasz mnie, KTCT :)
    kochana jesteś, że czekasz :)

    to co? dobranoc?
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • bydgoszczanin1951 20.11.07, 01:42
    ktotocoto napisała:

    > Parmesan:
    > słuszna uwaga.
    > Ten wosk i ten klucz= najważniejsze.
    > By najważniejszości nie zapomnieć:
    > wosk, już przygotowałam ( i do śpiwora włożyłam = to nie zapomnę).
    > Teraz czekam na to, kto klucz ma.
    > Myślę, że:
    > klucz to ma każdy ( i każdy może przywieżć ).
    > Ale:
    > kto ma klucz najstarszy?
    > ---
    > Proszę o odpowiedź = kto klucz (stary ) przywiezie?
    > --
    > PApatki

    Na wsi jest olbrzymi klucz. Przez niego prawie się da przejść.
    Nie podam na forum skąd pochodzi bo nie mogę.
    Pzdr


    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • kkosiek 24.11.07, 23:47
    Czytam organizacyjną tablicę andrzejkową i mam małą sugestię....
    Dziewuchy o Katarzynkach nie zapomnijcie:)))
    Bo to noc do spełniania babskich wróżb i pragnień...Jakie tam zabawy
    były nie pamiętam ale zawsze wesoło było i chichrałyśmy isę do rańca
    białego, no prawie... Stara polska tradycja....szkoda że pomyka w
    niepamięć...
  • kkosiek 24.11.07, 23:51
    Hej! Kasiu, Katarzynko
    Gdzie szukać Cię dziewczynko
    Wróżby o Ciebie zapytam
    Czekaj – wkrótce zawitam
    Bawmy się więc w Katarzyny
    Szukajcie chłopaki dziewczyny
    Zapytać więc trzeba wróżby
    A nuż potrzebne już drużby.
    No tak męskie święto a baby się bawiły..
  • a_ska1 24.11.07, 23:53
    jejku! Kkosiek!

    a czy my jeszcze zdążymy??!!
    pl.wikipedia.org/wiki/Katarzynki
    no ja może jeszcze zdążę - u mnie godzina wcześniejsza..
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 24.11.07, 23:55
    ufff. spoko.odetchnęłam.

    te katarzynki to dla chłopaków są :P

    dla nas: andrzejki :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 25.11.07, 00:18
    u sąsiada na górze głośna (męska)impreza z tupaniem
    chyba ichniejsze katarzynki się odbywają :)
    żeby tylko stropy to wytrzymały!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • zaza7 25.11.07, 00:23
    U mnie Katarzynki były wczoraj do dwunastej w nocy, huczało w całym domu, a ja
    chciałam spać. I co miałam zrobić, nawet szczotką nie waliłam w podłogę:)))
    Młode, niech się bawia:)))
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 25.11.07, 00:24
    Już są Wasze imieniny:))) Wszystkiego dobrego i samych spełniających się marzeń:))))
    Buziaczki, uściski i pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 25.11.07, 00:29
    A teraz już chyba mogę iść spać, nie gaszę światła, bo może jeszcze ktoś
    zajrzy:)) Kolorowych snów do rana.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • a_ska1 25.11.07, 00:40
    przyłączam się do życzeń dla dzisiejszych Solenizantek
    100 lat w szczęściu, zdrowiu, dobrobycie
    i miejcie marzenia! i niech się spełniają :)
    :)**
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 25.11.07, 10:58
    A to dla naszych Kasiek!!!!
    pl.youtube.com/watch?v=Hv0azq9GF_g
    Wszystko ma być dobrze.......
  • marijola1 25.11.07, 12:09
    W związku z wczorajszą datą warto chyba wspomnieć.....
    pl.youtube.com/watch?v=n7CuJ8cR9sg
    To juz 16 lat............
  • a_ska1 25.11.07, 12:53
    Marijola
    popatrz, my naprawdę na tych samych falach :)
    Forever Young to także "moje klimaty".

    .. i wspominam:
    pl.youtube.com/watch?v=irp8CNj9qBI
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 25.11.07, 12:57
    Jednym słowem "względem" muzyki byśmy się A_ska dogadały:)
    A co o Sinead O'Connor myślisz?
  • a_ska1 25.11.07, 13:06
    też lubię. zwłaszcza to:
    pl.youtube.com/watch?v=yILsGA6hZ18
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 25.11.07, 13:09
    Tak.Pomijając już fakt,że mało komu tak ładnie bez włosów, to na
    pewno nieprzeciętny głos.
    To też jest niezłe
    pl.youtube.com/watch?v=n7CuJ8cR9sg
  • a_ska1 25.11.07, 13:44
    długo by tak można :)
    ta też ma głos (i jakie włosy):
    pl.youtube.com/watch?v=Seh3_qob7DE
    czy my aby nie zanudzamy reszty towarzystwa?

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 25.11.07, 13:51
    Narazie tylko my w tym towarzystwie.Wiec chyba nie zanudzamy:)
  • a_ska1 25.11.07, 13:57
    masz rację :)
    podoba mi sie to:
    Ty tam, ja tu -
    a słuchamy sobie tego samego :)

    i jaką frajdę mi to sprawia!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 25.11.07, 14:11
    To jest ta jedna z niezaprzeczalnych zalet netu.Choć i wad wiele ma
    niestety.
  • marijola1 25.11.07, 14:21
    Jeszzcze to Ci zaserwuję.Nie wiem czy lubisz,ale mnie porywa do
    tańca.Dosłownie!
    pl.youtube.com/watch?v=v8doiVaFViU
  • a_ska1 25.11.07, 14:45
    a tego nie znałam!
    a teraz już znam :)
    do tańca - może jakieś rytmy południowoamerykańskie?
    lub coś w tym stylu:
    pl.youtube.com/watch?v=UMonC8xzoCM
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • szczesliwatrzynastka 25.11.07, 14:53
    Dla naszych dzisiejszych Solenizantek.
    Wszystkiego Najlepszego i Szczęścia,

    Imieniny - dzień radosny,
    Pełen kwiatów, zapach wiosny,
    Wszyscy złożyć chcą życzenia
    Zdrowia, szczęścia, powodzenia.
    Niech Wam słońce zawsze świeci
    I niech czas radośnie leci!
    Niech odejdą smutki, złości
    I powróci czas radości!
    Te życzenia, choć z daleka,
    Płyną jak wzburzona rzeka
    I choć skromnie ułożone,
    SĄ dla Kaś przeznaczone!


    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • a_ska1 25.11.07, 14:48
    no właśnie =
    jedną z wad będzie to, że zaraz zupa mi się całkiem wygotuje :)

    ale ja komputer mam w kuchni - to chyba poczuję zanim całkiem się przypali!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 25.11.07, 14:54
    Chyba ze bedzie tak,jak u nas kiedys z buraczkami.
    Ojej,ale u kogos dziwnie pachnie.Jakby czekolada czy cos? I nagle
    olsnienie-nasze buraczki sie pala!
  • a_ska1 25.11.07, 15:11
    w porę sobie przypomniałam - że zupa.
    Jeszcze czekoladą nie pachnie :)
    Bo to nie ma być zupa czekoladowa - tylko pieczarkowa!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 25.11.07, 16:16
    I jak zupa? Smakuje pieczarkami? :)))))))
  • kkosiek 25.11.07, 17:42
  • ktotocoto 25.11.07, 19:19
    Prosiłam o troszeczkę słońca i trochę nadziei.
    Ile prosiłam = tyle dostałam.
    =====
    Dostałam wiadomość /wspaniałą / = Nieświęty będzie, Nieświęty
    dojedzie ( na Andrzejki!
    ====
    Info mniej wspaniałe:
    coś się pokićkało i poczta mi nie wychodzi.
    @ ( do Mandy ) wysłałam.
    I mi ( głupek jakiś lub jakaś głupkowata ) dali odpowiedź = poczta
    nie może być doręczona.
    I:
    bardzo mnie to zdenerwowało.
    ====
    I teraz myślę:
    - czy ja jestem osobą mocno denerwującą się?
    - czy też każdy by się zdenerwował ( będąc w takiej sytuacji )?
    ===
    I sobie myślę:
    co sie stało i jakie licho?
    ===
    Nie wiem po co ja myślę!?
    Przecież:
    ja ( i tak) nic nie wymyślę.
    ===
    Bo:
    jedyne wyjścia ( rozsądne ) = takie są:
    -albo samo przejdzie (z pocztą i z You Tube-bo i tam nie mogę wejść )
    - albo mądralę wezwę =i niech sobie ( z tymi dziwnościami ) walczy.
    Ale:
    kiedy ja wezwę?
    Czasu, na oddychanie, brakuje = a ja, jeszcze, chcę faceta wzywać!
    ---
    Przecież każdy wie, że facet to dużo czasu ( danego i przyjętego ).
    a ja mam tak:
    nie mam czasu ni na dawanie ni na branie.
    ---
    O Matko Święta.
    A tak prosiłam, by był dobry dzień ( dla mnie też )!.
    ---
    Ale:
    nie załamywać się ( KTCT!).
    Nie jest źle!
    A nie jest, bo:
    -A_ska dzwoniła (weselej się zrobiło - tak mam zawsze, gdy A_ska
    dzwoni),
    - Nieświęty przyjedzie ( Flo= jesteś BOSKA!).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.11.07, 19:26
    Marijola przysłała prezentację ( Byliśmy szczęśliwi ).
    Mnie przysłała ( Wam też ).
    I ja sobie pomyślałam ( prezentację oglądając) :
    - fakt, byliśmy
    - ale, znowu, będziemy ( Andrzejki)
    ---
    Bo:
    po to te Andrzejki robimy, by do czasów młodości wrócić ( i jak za
    tamtych czasów - zachowywać się ).
    ---
    I jeszcze chciałam wkleić (Wam) link:
    Czerwone Gitary ( Nie spoczniemy, więc zabierz mnie do tamtych dni,
    kolor nieba z moich stron...),
    Ale:
    nic Wam nie wkleję, bo:
    jakaś nieudaczność mi się przyplatała.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.11.07, 19:32
    A teraz:
    pod prysznic idę.
    Zmyję ( z siebie ) dzień.
    Całego nie zmyję = bo muszę się pilnować, by dobrości nie zmyć.
    ----
    Czyli:
    zrobię mycie częściowe.
    ----
    Zmyję:
    obowiązki i nieudaczności.
    Przed spłukaniem uchronię:
    dobre wieści i radostki ( oraz nadzieję ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.11.07, 19:33
    Pa.
    Nie ma mnie.
    Poszłam pod prysznic.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.11.07, 19:39
    Kabe:
    - już mi woda leci ( to jest marnotrawstwo),
    - już stoję golusieńka ( zaraz zmarznę).
    ---
    Ale jeszcze muszę dopowiedzieć:
    @ chciałam Ci posłać ( tą, którą drugi dzień wysyłam ).
    Chciałam i się starałam.
    Nie poszła!
    --
    To ja Ci mówię:
    wiem, pamiętam - ale nie wychodzi mi!.
    --
    PApatki
  • dorota-zam 25.11.07, 21:03
    imieninowe naszym kochanym solenizantkom składam, wszystkiego co najlepsze, dużo
    radości i spełnienia marzeń!
  • dorota-zam 25.11.07, 21:08
    miałam ostatnie dni, ale teraz okna i firanki czyściutkie, góra prasowania która
    już prawie pod sufit sięgała zmalała co najmniej o połowę (do końca to chyba
    nigdy nie dojdę, bo już następne pranie w łazience wisi a ze 3 kolejne czekają w
    łazience) no i balkon do zimy przygotowany - w skrzynkach świerkowe gałązki są
    poutykane, a na Święta lampkami je ozdobię i świąteczny balkon będę miała!
  • ktotocoto 25.11.07, 21:51
    Jest szansa, że sobie ( bez faceta komputerowego ) poradziłam.
    Zaraz próbę zrobię ( link Wam wysyłając).
    Jeśli się okaże, że:
    faktycznie sobie poradziłam ( sama sobie faceta zastąpiłam ),to
    uznam. że:
    w innych sprawach (przecież znacznie codzienniejszych, to i z racji
    popularności, łatwiejszych )= też sobie poradzę ( sposobem lub
    przyrządem ).
    Bo:
    ja jestem kobietą techniczną ( z konieczności a nie z zamiłowania ).
    Z tej konieczności, to ja:
    kosiarką pracuję i kosiarkę naoliwię, wiertarkę włączę i wyłączę,
    uszczelki wymienię ( żarówek nie wspominam - boć to łatwizna ).
    ----


    ========
    Niebo z moich stron
    Niebo z moich stron
    Jest w oczach Twych kolor nieba z moich stron,
    Jest uśmiech dnia, cienie liści, które drżą.
    Jest w głosie Twym echo naszych słów sprzed lat,
    Są szepty traw, które giął letni wiatr.

    Refren:
    Więc zabierz mnie do tamtych miejsc,
    Gdzie pędził wiatr w rytm naszych serc,
    A każdą z chwil chciał oddać nam -
    Tę dla mnie, dla Ciebie, tę dla mnie, dla Ciebie.
    Więc zabierz mnie pod tamten dach,
    Gdzie pachnie chleb, gdzie cisza gra,
    A każda z nut brzmi tylko nam -
    Ta dla mnie, dla Ciebie, ta dla mnie, dla Ciebie and#8211;
    nam.
    -----------
    Jest w dłoni mej miejsce na Twą małą dłoń,
    Jak zamknąć mam nasze życie w klatce rąk.
    Jest w myślach mych miejsce wspomnień, które
    znasz,
    Bo często tak gościsz w nim, często tak.
    ----------

    Refren...
    Więc zabierz mnie do tamtych miejsc,
    Gdzie pędził wiatr w rytm naszych serc,
    A każdą z chwil chciał oddać nam -
    Tę dla mnie, dla Ciebie, tę dla mnie, dla Ciebie.
    Więc zabierz mnie pod tamten dach,
    Gdzie pachnie chleb, gdzie cisza gra,
    A każda z nut brzmi tylko nam -
    Ta dla mnie, dla Ciebie, ta dla mnie, dla Ciebie and#8211;
    nam.






    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.11.07, 21:56
    pl.youtube.com/watch?v=8o45-jT9S30
    Zagadka:
    czy ten link się otworzy ( czy nie)?
    --
    PApatki
  • a_ska1 25.11.07, 22:05
    działa! :)
    KTCT, jesteś wielka! :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 25.11.07, 22:19
    Już mnie nie ma, już biegnę ( na I piętro ).
    Ale jeszcze chcę podkreślić, to, co A_ska zauważyła:
    ----
    "działa! :)
    KTCT, jesteś wielka! :)
    ----
    Proszę ( bardzo uprzejmie - ale stanowczo proszę):
    niech każdy przeczyta to, co A_ska
    zauważyła i tak mądrze wyjaśniła!.
    ---
    Dla tych, co to czasu mają bardo mało ( a nawet maleńko )
    = mądre słowa A_ski przytaczam ( jeszcze raz ):
    ----
    KTCT, jesteś wielka! :)
    .
    .
    ----
    A_ska:
    jesteś mądra!
    -----
    PApatki ( i wychodzę ).
  • kkosiek 26.11.07, 10:34
    > Jest w oczach Twych kolor nieba z moich stron,
    > Jest uśmiech dnia, cienie liści, które drżą.
    > Jest w głosie Twym echo naszych słów sprzed lat,
    > Są szepty traw, które giął letni wiatr.

    KTCT udało ci się...
    Za Zyczonka dziękuję i po fakcie również wszystkim
    Kaśkom.Kachom,Kasiom życzę sto lat i radościna codzień i od
    święta:)))))

    Wczoraj to ja się świetnie bawiłam i stąd moja nieobecność...
    Najpierw all day na wykładach, szybko do domu, późny obiad, myju
    myju synka, spora walka o wysłanie dziecka do łóżeczka(jakby czuł że
    wychodzimy) ale udało się o 21 wylądowaliśmy w pubie na karaoke i
    spotkałam się ze znajomymi po wielkich
    100latach....Piwko,piwko ...do domciu,przytulaski,całuski i spanko
    do 9.00, nawet młody się pospał...
    Poranek z wielkim uśmiechem powitałam i tak do teraz(przerwa na
    uśmiech była jak siatę z zakupami podniosłam w sklepie,po prostu aż
    stęknąć musiała)się jarzę od ucha do ucha(nic dziwnego,co
    nie:))))))).

    ach jak przyjemnie.....

    p.s.uwielbiam niebo z moich stron,jak kiedyś to śpiewałam to unosiło
    mnie nad ziemią...
  • hanula1950 26.11.07, 10:40
    Zdecydowanie poniedziałków nie lubię, bo mnie postarzają. Znów o
    tydzień do przodu, a ja nie chcę!
    Mimo wszystko, wesołego poniedziałku dla wszystkich. A śnieg próbuje
    padać...
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • zaza7 26.11.07, 11:39
    Zaczęłam od jazdy do W. a teraz siedzę na kursie i klikam i stukam w
    klawiaturę i patrzę na ekran i słucham prowadzącego. Fajnie jest.
    Trzecia kawa zaliczona.
    Wszystkim życzę miłego tygodnia, a nie tylko poniedziałku:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 26.11.07, 11:40
    Jask tam zaliczenia?
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • kkosiek 26.11.07, 12:36
    Och...Zazo...one dopiero będą...I jak tradycja mego życia
    nakazuje,wszystko czynie byle się nie uczyć(nawet ksiąki
    poodkurzałam a zbierałam się do tego od ponad roku jak pies do
    jeża;)).
    ja też wolę życzyć miłego tygodnia, a jak ktoś nie lubi
    poniedziałków to lepiej skupićsię na czymś innym...
    Hanula,nie przejmuj się,co tydziń starsza ale za to:
    -mądrzejsza o tydzień
    -to co było do zrobienia już odrobione
    -nowe plany w realizacji
    -bliżej do andrzejkowego szaleństwa
    -ciut dalej ale o tydzień bliżej do gwiazdki
    -i jaka starsza?!?!?!?!?!?!??!Hanula kobieta to jak wino im dłużej
    leżakuje tym smaczniejsza:))))
  • a_ska1 25.11.07, 21:33
    Marijola:
    sorry, ze ja tak bez słowa zniknęłam,
    ale podczas konsumpcji zupy (pieczarkami smakującej)
    telefon zadzwonił - koleżanka moja w dołek wpadła = płacz i zgrzytanie zębami!
    To ja moją zupę zostawiłam i z liną do niej pognałam.
    Po drodze butelkę wina kupiłam no i w efekcie
    po akcji ratunkowej dopiero teraz wróciłam do domu.

    niech już ten listopad się skończy - jakiś dołkotwórczy jest!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 25.11.07, 22:06
    A_ska:
    cała Ty!
    Tak się starasz ( i chcesz) być asertywną.
    Ale:
    jak się wali, jak się pali i jak dołki = to Ty pierwsza lecisz ( i
    zapominasz, że masz być asertywną ).
    Ale:
    ja Cię nie będę zmieniała ( ku większej asertywności skłaniała ).
    Bo:
    Twoje liny i ratunkowe leconki ( czytać = telefonki, wina, @,
    itd... ) są lecznicze.
    ----
    Wiesz, cieszę się, że pobiegłaś.
    Bo:
    przecież tak trzeba.
    Szkoda, że nie każdy pobiegnie ( bo nie każdy uznaje, że trzeba ).
    Ale:
    z tymi, co uznają, że nie trzeba - to ja się nie kumpluje ( co mi
    nie przeszkadza lubić ich ).
    ---
    Chciałam napisać inaczej, czyli tak:
    - lubić ich ( czasami ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.11.07, 22:10
    Idę ( po schodach) na kawę ( bo mnie zaproszono ).
    To będzie wejście ( tylko ) na I piętro.
    A kawa będzie podwieczorkowa ( bo, dziś, takowej nie piłam ).
    A ja:
    będę czysta i pachnąca ( bo prysznic brałam i pachnące mazidło
    użyłam ).
    ---
    Znikam ( uprzednio dobranocki ślę ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 25.11.07, 22:55
    KTCT
    asertywna to ja może i staram się być, ale w innych sprawach :)
    Nie wyobrażam sobie, że mogłabym odmówić wsparcia dobrej koleżance
    (nie mylić z pseudokoleżanką).

    :)))

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 26.11.07, 00:15
    a na zakończenie muzycznej niedzieli:
    pl.youtube.com/watch?v=_bKsIUzDEok
    dobranoc :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 26.11.07, 08:57
    KTCT-Ty tak jak ja,zaprę się,robię kilka podejść-i jakoś rozgryzam
    problem.
    Na dobry początek dnia ( meritum tkwi w refrenie )
    pl.youtube.com/watch?v=CbHXJvX8LVc
  • mandy4 25.11.07, 12:34
    Do życzeń się dołączam.
    Kaśki kochane - życzę Wam
    wszelkiej pomyślności, miłości,
    zdrowia i szczęścia.
    I dnia dzisiejszego b. miłego.
    --
    <"//======\\-----
  • ginger43 25.11.07, 09:09
    Dziękuję za życzenia - bezapelacyjnie byłyście pierwsze :))) Jakoś
    mi wcale nie imieninowo. Gości nie będzie, bo choroba z domu iść nie
    chce. Przeniosłam imieniny z kwietnia na listopad po to, żeby w te
    ponure dni była okazja do spotkań towarzyskich, pogaduszek, a tu los
    kłody pod nogi rzuca! Może za tydzień jakąś imprezkę "zmontuję".
    Jeszcze raz dziękuję za miłe słowa :)
    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • bydgoszczanin1951 25.11.07, 09:43
    Toto ma chyba siwą i długą brodę ale niech tam!

    Wchodzi blondynka do sklepu i pyta:
    - Co to jest, takie duże i czerwone?
    - Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
    - To poproszę kilogram i każde oddzielnie zapakować.
    Sprzedawca pakuje jabłka.
    - A co to jest, takie kudłate i brązowe? - pyta blondynka.
    - To jest kiwi.
    - Aha, to poproszę kilo i każde oddzielnie zapakować.
    Sprzedawca jest trochę sfrustrowany, ale pakuje...
    - Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
    - Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.

    Pzdr dla wszystkich
    CB1951

    A w Brombergowie zadymka jak licho.
    Może i dobrze.
    Pies się wypierze w śniegu. I znowu kilka groszy do skarbonki.
    Oszczędzają bogaci to może i nam się opłaci?! ((((-:
    --
    Kocham mojego psa;
    jest najwierniejszy i nie warczy bez powodu.
  • hanula1950 25.11.07, 09:55
    Niedzielne pozdrowionka posłam. Oczy mnie bolą, dlatego nie
    zaglądałam. Dziś jest trochę lepiej.Wesolutkiej niedzieli życzę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 25.11.07, 01:28
    A_ska:
    ja się też zdenerwowałam ( na siebie), że znowu coś przegapiłam.
    Ale się szybko oddenerwowałam, bo sprawdziłam, że:
    Katarzynki,to sprawa facetowa.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.11.07, 01:47
    Kasiu i Kasiu:
    ślę życzenia powodzenia.
    Pod słowem powodzenie kryje się słów wiele:
    zdrowie dopisujące, marzenia ( i ich realizacja ), harmonia w domu i
    w pracy.
    ----
    Jako suwenir ( dla Kasi i dla Kasi ):
    doklejam figurkę Harmonii.
    ----
    Harmonia (gr. Ἁρμονία) – grecka personifikacja ładu i symetrii. W
    dobie hellenizmu również: porządku, zgody i łączności. Jako bóstwo
    patronowała prawdziwej miłości.

    --
    PApatki
  • elissa2 20.11.07, 01:16
    Bardzo chciałabym spędzić je z Wami, poznać Was w realu. Napewno
    świetnie bawilibyśmy się razem ...
    Tym razem impreza będzie tak blisko. A buuuuuuu
    Jednak nie mogę. :(
    Ale gdyby mi się jeszcze odmieniło to będę krzyczeć.
    :)

    KTCT, z całego serducha dziękuję za pamięć o mnie. :*
  • kabe.abe 20.11.07, 07:32
    Pobudka!
    Śniadanie na stole.
    Wstawać, bo kawa i kakao wystygną.
    Ktoś woli herbatę?
    Proszę bardzo!
    :)

    Dobrego dnia wszystkim życzę.



    --
    :)
  • kabe.abe 20.11.07, 07:41
    U mnie dziś za oknem mgła.
    I zimno przez to jest,
    chociaż na termometrze tylko 0'C.




    --
    .
  • hanula1950 20.11.07, 08:07
    Ja właśnie herbatkę popijam, a śniadanie zjem u wnusi, bo za pół
    godzinki do niej wychodzę.
    KABE - szkoda, że wczoraj nie dołączyłaś. Film ,,Czarna Dalia"
    Briana de Palmy rewelacyjny nie był, ale wspaniała gra aktorów.
    Dziękuję Ci za komentarze. A na drzewach to ja się nie znam. Nie
    wiem, gdzie tej sosny poszukać, żeby do Japonii dla sayamy wysłać.
    Na spacer po lasku kabackim to nie mam czasu na razie. Mała nadal
    choruje. Tym razem zapalenie oskrzeli. Myślę, że poprzednim razem
    doktor ja źle osłuchała.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 20.11.07, 08:14
    Haniu, ona chce taką warszawską sosnę, taką z realu?
    Dziś nie, ale jutro coś pstryknę :)




    --
    :)
  • mandy4 20.11.07, 08:20
    Słońce zza chmur wyjrzało, ale w mej duszy nadal ponurość.
    --
    <"//======\\-----
  • ginger43 20.11.07, 09:12
    Kochana Mandy, uśmiech promienny posyłam, uśmiechnięty specjalnie
    dla Ciebie, żeby w serduchu słonko też Ci zaświeciło :))))))))
    Precz ponurym myślom!!!

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • a_ska1 20.11.07, 09:19
    chętnie przyłączę się do wspólnego śniadania :)
    ja herbatkę z cukrem i cytryną poproszę
    i musli owocowe z ciepłym mlekiem :)

    Mandusiu:
    specjalnie dla Ciebie muzyczka:
    pl.youtube.com/watch?v=W_S51ejVpvo&feature=related
    może ten pan pomoże Ci wyrzucić z Twojej duszy ponurość :)

    Wszystkim milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 20.11.07, 08:14
    Wstałam rano radosna jak skowronek, bo dzisiaj MMŻ ujrzę.
    Spojrzałam przez okno i trochę mina mi zrzedła.
    Nic to - pomyślałam. Dzień się dopiero zaczął, później się
    wypogodzi. Wsiądę w pociąg - nim dojadę słońce zaświeci.
    Włączyłam komputer. Kabe śniadanie uszykowała. Ucieszyłam się.
    Zajrzałam na wp i .... powaliło mnie. Ale nie z radości.
    Załamana jestem. Tak na kogoś liczyłam, a ten ktoś o 1.39
    wiadomość zostawił, że ......
    No i jak tu A_skowym krokiem przez dzisiejszy dzień przejść?
    --
    <"//======\\-----
  • bydgoszczanin1951 20.11.07, 09:47
    kabe.abe napisała:

    > Pobudka!
    > Śniadanie na stole.
    > Wstawać, bo kawa i kakao wystygną.
    > Ktoś woli herbatę?
    > Proszę bardzo!
    > :)
    >
    > Dobrego dnia wszystkim życzę.

    Dzięęękuuujeeemy!
    Ja poproszę najpierw herbatkę a potem białą kawusię.
    Ale pospałem.
    To jest luksus gdy nie trzeba się śpieszyć na godzinki.
    Trzeba było sobie na to zapracować.
    Pzdr dla wszystkich
    >
    >
    >


    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • alsma 20.11.07, 21:57
    Zazo-anioła wysłałam do siedmiu zalecanych osób i czekam na
    jutrzejszą 9.12. Ciekawe co to za szczeście może mnie
    jeszcze spotkać?
    Pooglądałam,pozachwycałam sie pracami Zazy i Ginger--śliczne.
    Mam kupione farby olejne i płótno--może nadejdą dla mnie
    lepsze czasy i też kiedys coś namaluję.
    Wszystkim wybierającym się na imprezkę Andrzejkową życzę
    miłego woskowania...ale nie nóg i innych części ciała--choć
    może potem i do tego dojdzie :-))))))--pozdrawiam
  • ginger43 20.11.07, 22:30
    Mój nieprzewidywalny tryb życia dał znać o sobie i jutro mam sądny
    dzień. Rano do przedszkola, później chorego mężusia do lekarza
    zawieźć lub lekarza wezwać do domu, jeśli będzie tak kiepsko jak
    dzisiaj, a do tego praca się nagle o mnie upomniała. Cieszy mnie to,
    bo forsy trzeba, jak każdemu, ale czemu akurat jutro jak zdrowie
    bliskiej osoby tak zaszwankowało? Kto to wie?
    Alsmo, jeśli dotrę do biura (bo mogą być okoliczności zdrowotne, że
    jednak w domu zostanę) to odpiszę na @ Twoją. Ta praca ma tą
    zaletę, ,że zbyt wiele nie trzeba robić (wiem, zaraz powiecie, że
    też taką chcecie, hi,hi,hi)
    Dobranc już mówię, bo padnięta jestem, a włosy mokre, trzeba
    wysuszyć, bo inaczej rano stóg siana na głowie będzie. Nie mam
    takiej zaprawy, jak dziewczyny, że piszą do 2 nad ranem, a skoro
    świt już kawa, herbata gotowa. Śnijcie kolorowo.
    ****************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • kabe.abe 20.11.07, 22:44
    Ginger, ja tez nie mam takiej zaprawy,
    aby pisać do drugiej w nocy :)
    A kawa czy herbata skoro świt czasem mi się zdarza...

    Jesli chodzi o 'anioła' od Zazy,
    o którym pisała alsama, to powiem szczerze,
    że niezbyt chętnie takie rzeczy otwieram.
    i tym razem też - mimo, że odebrałam,
    to nie posłałam do nikogo.
    A niech będzie , co ma być !!
    :)
    Jak ma mnie coś przyjemnego spotkać, to mnie spotka :)

    --
    .
  • kabe.abe 20.11.07, 22:52
    Parmesan, na pewno pójdę na wspomniane przez Ciebie lody...
    Mmm , już mi ślinka leci :)


    Wybywam z forum.
    idę do innych zajęć,
    a na dobranoc taką niezwykłą piosenkę Wam zostawiam.
    (Kiedyś w 'Trójce' nasz ulubiony 'Niedźwiedź'
    często to puszczał:
    pl.youtube.com/watch?v=anzKcrHC-6s
    --
    :))))))
  • ktotocoto 20.11.07, 23:17
    Dziś myślałam:
    mam dzień antyśmieszny ( lub antyśmianiowy ).
    A jednak się myliłam:
    @ od 13szczęśliwej ( ognisko ) rozbawiła mnie.
    Trzynastko:
    dzięki Ci za to, że tak dobierasz, byśmy się śmiały.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 23:47
    Dzięki za linki ( w tym i andrzejkowe).
    Fajnie jest mieć fajnostki ( i to bezszukaniowo ).
    ---
    A teraz idę do łazienki.
    Muszę, z siebie, dzień zmyć.
    ---
    To był trudny dzień.
    Nawet tam, gdzie się świeczki pamięci pali byłam - bo okazja, ku
    temu, była.
    ---
    Więc i tak dobrze, że:
    pamiętam, iż = trzeba z uśmiechem, przez życie iść...
    ===
    Krokiem ( prawie tanecznym ) idę do łazienki.
    A potem krokiem ( szybkim ) pójdę do namiastki łóżka.
    ===
    Dobranoc.
    ===
    I:
    niech ktoś radyjko zostawi ( oraz lampkę ).
    Bo:
    bez radyjka i bez lampki = to się całkiem pogubimy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 20.11.07, 23:52
    Czy Ty znowu się, z tym szefem, użerasz?
    Odpowiedzi jestem ciekawa, ale:
    muszę iść i dzień zmywać.
    To:
    rano przeczytam o Twoich wieczornościach.

    --
    PApatki
  • a_ska1 21.11.07, 00:34
    Ano, użeram sie nadal..
    próbuję co-nieco wynegocjować,
    ale łatwo nie jest!
    Na dziś użeranie się z szefem właśnie zakończyłam -
    maila z moimi sugestiami mu posłałam.

    Dziwne? że mailem? że o tej porze?
    no bo szef w innym mieście mieszka i do nocy pracuje,
    ostatnio widziałam go pół roku temu,
    a na telefon szkoda mu chyba kasy. Przecie to Szkot :)
    Zresztą, w ważnych sprawach to ja wolę pisać
    - mam wtedy wszystko czarno na białym :P

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • florentynka 21.11.07, 00:38
    A_ska się znalazła.
    Fajnie:)
  • a_ska1 21.11.07, 00:43
    Flo się znalazła.
    Fajnie :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 21.11.07, 00:49
    ja już też odpadam ..
    Światełko i muzyczkę zostawiam z Flo :)

    spokojnej nocki :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • florentynka 20.11.07, 23:54
    mandy4 napisała:

    > Wstałam rano radosna jak skowronek, bo dzisiaj MMŻ ujrzę.
    > Spojrzałam przez okno i trochę mina mi zrzedła.
    > Nic to - pomyślałam. Dzień się dopiero zaczął, później się
    > wypogodzi. Wsiądę w pociąg - nim dojadę słońce zaświeci.
    > Włączyłam komputer. Kabe śniadanie uszykowała. Ucieszyłam się.
    > Zajrzałam na wp i .... powaliło mnie. Ale nie z radości.
    > Załamana jestem. Tak na kogoś liczyłam, a ten ktoś o 1.39
    > wiadomość zostawił, że ......
    > No i jak tu A_skowym krokiem przez dzisiejszy dzień przejść?

    ktotocoto napisała:

    Ładnie się Kabe zachowała:
    > - śniadanie zrobiła,
    > - i nas zaprosiła ( choć mogła, sama, cichuteńko zjeść ).
    > Szkoda, że mi apetyt odebrało i nawet kawa mi w gardle stanęła (
    jak ość ). Powód?
    > Pijąc kawe - pocztę odebrałam.
    > A tam wiadomość taka, która i Mandy powaliła.
    > No, nie wiem co mam powiedzieć.
    > Z powodu niewiedzenia - nic nie powiem.
    > ---
    > Idę palić papierochy ( choć zwykle chodzę na balkonowanie lub mam
    > wyjście z zapalniczką ).
    > I sobie, smutnawo, pomilczę.

    ktotocoto napisała:

    > Flo:
    > a ja mam ( dziś ) taki nastrój, że mi się wydaje, iż muszę szybko
    > tańczyć.
    > I chciałam tańczyć z Tobą.
    > I:
    > żadne to dla mnie ( dziś ) pocieszenie, że jeszcze (pewnie?)
    > niejedno spotkanie przed nami.
    > Ja się cieszyłam na to spotkanie!
    > O innym,przyszłościowym, to ja nie myślę.
    > Ja dniem dzisiejszym ( i tymi do Andrzejek ) żyję.
    > Nie wiem jak mam mówić, by do Ciebie przemówić.
    > Bo cóż ja mogę powiedzieć, poza prośbą - przyjedź.


    Po tym, co przeczytałam, nie mogłabym nie przyjechać.
    Suknia balowa do ziemi i złote szpilki już gotowe.
    Szczegóły kulinarne na @.
    Mandy, ktotocoto, dziękuję i przepraszam.

  • bydgoszczanin1951 21.11.07, 01:16
    florentynka napisała:

    > mandy4 napisała:
    >
    > > Wstałam rano radosna jak skowronek, bo dzisiaj MMŻ ujrzę.
    > > Spojrzałam przez okno i trochę mina mi zrzedła.
    > > Nic to - pomyślałam. Dzień się dopiero zaczął, później się
    > > wypogodzi. Wsiądę w pociąg - nim dojadę słońce zaświeci.
    > > Włączyłam komputer. Kabe śniadanie uszykowała. Ucieszyłam się.
    > > Zajrzałam na wp i .... powaliło mnie. Ale nie z radości.
    > > Załamana jestem. Tak na kogoś liczyłam, a ten ktoś o 1.39
    > > wiadomość zostawił, że ......
    > > No i jak tu A_skowym krokiem przez dzisiejszy dzień przejść?
    >
    > ktotocoto napisała:
    >
    > Ładnie się Kabe zachowała:
    > > - śniadanie zrobiła,
    > > - i nas zaprosiła ( choć mogła, sama, cichuteńko zjeść ).
    > > Szkoda, że mi apetyt odebrało i nawet kawa mi w gardle stanęła (
    > jak ość ). Powód?
    > > Pijąc kawe - pocztę odebrałam.
    > > A tam wiadomość taka, która i Mandy powaliła.
    > > No, nie wiem co mam powiedzieć.
    > > Z powodu niewiedzenia - nic nie powiem.
    > > ---
    > > Idę palić papierochy ( choć zwykle chodzę na balkonowanie lub mam
    > > wyjście z zapalniczką ).
    > > I sobie, smutnawo, pomilczę.
    >
    > ktotocoto napisała:
    >
    > > Flo:
    > > a ja mam ( dziś ) taki nastrój, że mi się wydaje, iż muszę szybko
    > > tańczyć.
    > > I chciałam tańczyć z Tobą.
    > > I:
    > > żadne to dla mnie ( dziś ) pocieszenie, że jeszcze (pewnie?)
    > > niejedno spotkanie przed nami.
    > > Ja się cieszyłam na to spotkanie!
    > > O innym,przyszłościowym, to ja nie myślę.
    > > Ja dniem dzisiejszym ( i tymi do Andrzejek ) żyję.
    > > Nie wiem jak mam mówić, by do Ciebie przemówić.
    > > Bo cóż ja mogę powiedzieć, poza prośbą - przyjedź.
    >
    >
    > Po tym, co przeczytałam, nie mogłabym nie przyjechać.
    > Suknia balowa do ziemi i złote szpilki już gotowe.
    > Szczegóły kulinarne na @.
    > Mandy, ktotocoto, dziękuję i przepraszam.

    Myślę, że kto mógł ten przyjedzie na forumowe andrzejki ku radości swojej i
    naszej wspólnej, i naszej jako gospodarzy.
    Cieszymy się z tego bardzo;
    KTCT pełniąca honory Pani Domu i ja, maleńki cb1951.
    Mamy nadzieję, że to będzie skromny początek.
    www.youtube.com/watch?v=z0cFl7b26eY

    ODA DO RADOŚCI

    O RADOŚCI,ISKRO BOGÓW,
    KWIECIE ELIZEJSKICH PÓL.
    ŚWIĘTA,NA TWYM ŚWIETYM PROGU,
    STAJE NASZ NATCHNIONY CHÓR.
    JASNOŚĆ TWOJA WSZYSTKO ZAĆMI,
    ZŁĄCZY,CO ROZDZIELIŁ LOS.
    WSZYSCY LUDZIE BĘDĄ BRAĆMI,
    TAM,GDZIE TWÓJ PRZEMÓWI GŁOS.


    KTO PRZYJACIEL,TEN NIECH ZARAZ,
    STANIE TUTAJ POŚRÓD NAS.
    I KTO WIELKĄ MIŁOŚĆ ZNALAZŁ,
    TEN NIECH Z NAMI DZIELI CZAS.
    Z NAMI TEN KTO CHOĆBY ,
    JEDNĄ DUSZĘ ROZPROMIENIĆ MÓGŁ.
    ALE KTO MIŁOŚCI NIE ZNA,
    NIECH NIE WSTĄPI TU NA PRÓG.


    PATRZ,PATRZ:WIELKIE SŁOŃCE,
    ŚWIATEM BIEGNIE SYPIĄC ZŁOTE SKRY.
    JAK ZWYCIĘZCA,JAK BOHATER -
    BIEGNIJ,BRACIE,TAK I TY.
    RADOŚĆ TRYSKA Z PIERSI ZIEMI,
    RADOŚĆ PIJE CAŁY ŚWIAT.
    DZIŚ WCHODZIMY,WSTĘPUJEMY,
    NA RADOŚCI ZŁOTY ŚLAD.


    ONA W SERCU,W ZBOŻU,W ŚPIEWIE,
    ONA W SPLOCIE LUDZKICH RĄK.
    Z NIEJ NAJLICHSZY ROBAK CZERPIE,
    Z NIEJ - NAJWYŻSZY NIEBIOS KRĄG.
    BRACIE,MIŁOŚĆ NIEZMIERZONA,
    MIESZKA POD NAMIOTEM GWIAZD.
    CAŁĄ LUDZKOŚĆ WEŹ W RAMIONA,
    I UCAŁUJ JESZCZE RAZ.


    WSTAŃCIE LUDZIE,WSTAŃCIE WSZĘDZIE,
    JA NOWINĘ NIOSĘ WAM:
    NA GWIAŹDZISTYM FIRMAMENCIE,
    MIŁOŚĆ,MIŁOŚĆ MIESZKA TAM.
    WSTAŃCIE LUDZIE,WSTAŃCIE WSZĘDZIE,
    JA NOWINĘ NIOSĘ WAM:
    NA GWIAŹDZISTYM FIRMAMENCIE,
    MIŁOŚĆ,MIŁOŚĆ MIESZKA TAM.


    Pozdrowienia dla wszystkich.
    Nasze myśli na pewno będą przy tych którzy z nami nie zagoszczą.


    Hej sokoły.......!
  • a_ska1 21.11.07, 02:00
    muzyczkę zostawiam:
    pl.youtube.com/watch?v=HBwD5hF7ldk
    dobranoc :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • dorota-zam 21.11.07, 08:46
    witam wszystkich, czyżbym była dziś pierwsza? Za oknem mgła, a ja jestem cała w
    skowronkach, bo jadę do B z Flo, czyli Flo jedzie!!!!!! Jak to jednak dobrze nie
    zaczynać dnia od komputera, bo ja wiadomością od Flo zdenerwowałam się dopiero
    wieczorem, więc nie zamartwiałam się cały dzień! Dzisiaj wpadłam tylko po to,
    żeby zgłosić gotowość upieczenia murzynka (czy wolicie coś innego?) i zrobienia
    na andrzejkowy wieczór sałatki kukurydzianej i jajek faszerowanych, bo jeśli
    jadę samochodem to mogę to wzystko przywieźć! Miłego dnia wszystkim życzę i
    biegnę, do wieczora!
  • a_ska1 21.11.07, 09:24
    witam z rana :)

    u mnie deszczowo i paskudnie za oknem,
    a ja za chwilę muszę wyjść, brr

    słonecznego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • zaza7 21.11.07, 10:40
    U mnie słońce od rana i mrozik za oknem. W takie dnie mam ochotę przewrócić
    świat do góry nogami:))))
    Cieszę się, że mam co robić, że podoba się Wam to, co robię. Dlatego kawę piję,
    na dzieciaki nie krzyczę, uśmiechy posyłam wszystkim, żeby szef zmiękł:))), żeby
    zjazd się udał:))) żeby mąż wyzdrowiał:))) żeby zdrówko dopisywało wszystkim:)))
    żeby każdemu dzisiaj przytrafiło się się coś miłego:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ginger43 21.11.07, 12:11
    Ja dopiero do komputera dopadłam w pracy - nie lubię go bardzo, bo
    to Mac. Poranek miałam zagalopowany - grypa regularna w domu
    zagościła - oby nie było powikłań! Mnie jakieś dreszcze zaczynają po
    plecach chodzić, ale nie mogę się dać pokonać wirusowi, bo kto o
    resztę domowników zadba? Dzięki Zazo za życzenia zdrowia - na
    wzajem. Dziegaj dalej te swoje piękności. Ja w sobotę kupiłam sobie
    kolczyki wyszywane krzyżykami i oprawione w srebro - teraz mi się
    będą z ?obą kojarzyły :)))

    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • zaza7 21.11.07, 12:30
    Ja w pracy mam tylko maczki i bardzo je sobie chwalę. Ciszę się, że masz coś, co
    będzie się ze mną kojarzyło:))) A może podeślesz jakąś fotkę?
    A tak w temacie fotek, to przypominam sobie, że 13-tka szczęśliwa wyszywa
    obrazki, a ja nie pamiętam bym miała aktualny wykaz zdjęciowy dokonań 13-tki:)))
    Pochwal się 13-tko, proszę:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ginger43 21.11.07, 13:20
    Ty masz tylko maczki, a ja normalnie używam PC-ta, tylko w jednej
    pracy, gdzie bywam od czasu do czasu, mam maczka, stąd moja niechęć,
    bo jak wiadomo, przyzwyczajenie, jest drugą naturą człowieka i wciąż
    się zapominam. Postaram się zrobić foto kolczykom - nie wiem jak to
    wyjdzie, bo one są malusie - zobaczymy, ale to wieczorem jak wrócę
    do domku.
    ******************************************************************
    Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
    mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
    się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
    J.Kofta
  • parmesan 21.11.07, 13:38
    Zaza, 13 mi tu podpowiada że cała kolekcja przebywa w PL, gdy będzie w domu
    obiecuje je fotograficznie uwiecznić i przy pomocy sił elektroniki podzielić się
    nimi. A tu narazie nie było jeszcze sposobności by krzyżykować. (Brak
    materiałów, wzorów- te też są w W.)

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.

    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 21.11.07, 19:04
    Weszłam do domu - i zaraz do Was weszłam.
    A Was nie ma.
    To ja:
    wychodzę ( do kuchni ).
    Zjem sobie ( teraz ) II śniadanie ( bo pierwsze, dziś, już jadłam ).
    A jak się najem ( i pobalkonuję ), to:
    do Was wrócę.
    Może:
    jak wrócę - to już będziecie?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.11.07, 19:09
    Flo;
    Jak to dobrze, że potrafisz:
    swą wygodę przedłożyć nad dobro ogółu.
    Bo:
    dobro ogółu wskazywało = powinnaś przyjechać (Andrzejki ).
    Lecz dobro Twoje ( a raczej wygodnictwo ) wskazywało = Flo ma
    siedzieć w domu.
    Jak to dobrze, że nie jesteś samolubem!
    Jak to dobrze, że przyjedziesz ( i nam, siebie, dasz).
    ---
    Flo:
    że też ja taka ułomna jestem i nie potrafię Ci pokazać = jak się
    cieszę ( że przyjedziesz ).
    --
    PApatki
  • bydgoszczanin1951 21.11.07, 19:12

    --
    Morza szum i tupot białych mew.......
  • ktotocoto 21.11.07, 19:17
    Flo;
    musisz przyznać, że:
    link, który CB1951, wkleił na wieść o Tym, że przyjedziesz:
    jest i piękny i miły.
    Z powodu jego piękności ( i adekwatności do radości CB1951):
    link ( papugując) wklejam ( ponownie.
    Bo:
    taki piękny jest.
    www.youtube.com/watch?v=z0cFl7b26eY
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.11.07, 19:22
    Przecinki mi się gmerają i wszystko mi się gmera.
    A wybór mam taki:
    - albo piszę ( i to z gmeraniem)
    - albo wcale nie piszę ( wtedy gmerania nie będzie ale i pisania nie
    będzie).
    To ja:
    wybieram pisanie ( z gmeraniem ).
    ---
    PAPatki
    ---
    Jak zapowiedziałam, tak zrobię = idę na II śniadanie.
    ====
    O:
    1951 jest ( na forum).
    Ale:
    dlaczego taki ( tajemniczo) milczący?

  • a_ska1 21.11.07, 20:17
    a deszcz pada i pada - calutki dzień!
    Ale radość z deszczu miałam -
    bo sobie po kałużach w nowych kaloszach pochodziłam.
    Kalosze są w kratę (szkocką, a jakże!)

    Wróciłam z pracy, obiad zjadłam,
    a teraz idę na leżakowanie (kanapowanie).
    Później jeszcze zajrzę do Was,
    i dzisiaj już epistoł pisać do szefa nie będę :)

    a propos pisania - klasówkę z biologii Wam wklejam:
    pl.youtube.com/watch?v=1-QwbWDTvN4
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 21.11.07, 19:13
    Muszę się odnieść do wypowiedzi CB1951 ( i sprostować = kto jest,w
    Andrzejki, gospodarzem).
    Ale, to muszę, zrobię:
    po spożyciu śniadania ( drugiego!) i po balkonowaniu.
    --
    PApatki
  • kabe.abe 21.11.07, 23:34
    Ktotocoto, odczytałam @, odpowiem jutro.
    A dziś?
    Cieszę się, że ktoś o mnie myśli, że pisze,
    że chce, abym przyjechała, ale ja NAPRAWDĘ nie mogę :(
    Usprawiedliwienie na piśmie jutro doślę.
    Tymczasem mówię wszystkim
    DOBRANOC
    i taką piosenkę Wam zostawiam...
    pl.youtube.com/watch?v=0qR-TBHOhZk&feature=related
    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości lub
    niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj" (J.W. Goethe)
  • ktotocoto 21.11.07, 23:58
    A_ska;
    Pod kryptonimem: sałatka kukurydziana - kryje się kukurydza z
    obojętnie czym.
    Czyli:
    bardzo dobrze tą sałatkę zrobiłaś.
    ---
    Sałatek kukurydzianych jest tysiącpięćsetstodziewięćset:
    zaczekamy na przepi drugi ( Dorotkowy ).
    ---
    Jeśli ktoś zna przepis trzeci, to:
    też niech poda.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.11.07, 00:00
    Kabe:
    takie życie i różne smuteczki.
    W jakiej to piosence było, że:
    po nocy będzie dzień?
    --
    PApatki
  • a_ska1 22.11.07, 00:06
    pl.youtube.com/watch?v=CbHXJvX8LVc
    :))))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 22.11.07, 00:10
    O, A_ska:
    witaj Kochanie.
    Tak, o tej piosence myślałam.
    Tyle, że:
    me myślenie było niedokończeniowe.
    Dzięki za dokończenie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.11.07, 00:11
    A_ska:
    a jak się rozmowy, z szefem, zakończyły?
    Czy ten pan
    cokolwiek zrozumiał?
    --
    PApatki
  • a_ska1 22.11.07, 00:14
    już zakończyłam, ale na efekty trzeba poczekać.
    przedstawiłam mu moje przemyślenia - i teraz on myśli :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 22.11.07, 00:19
    A nie boisz się, że on może mieć długie i bezefektywne myślenie?
    --
    PApatki
  • a_ska1 22.11.07, 00:19
    KTCT
    Hahahaha! uśmiałam się!
    bardzo dobre pytanie:
    > Czy ten pan
    > cokolwiek zrozumiał?

    KTCT kochana!
    ja mam nadzieję, że COKOLWIEK zrozumiał,
    pisałam w jego ojczystym języku :)
    ale: okaże się :P
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 22.11.07, 00:07
    Nadeszła ( moja )pora na obiad.
    Też zrobię sałatkę ( kukurydzianą ).
    Zrobię ją w/g przepisu czwartego.
    ---
    Wszyscy śpicie?
    To i ja pójdę wcześniej spać.
    A jutro ( bo tak postanowiłam )
    wszystkie posiłki będę jadła w czasie normalnościowym.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.11.07, 00:29
    Zapowiadałam, że:
    nadeszła ( moja )pora na obiad.
    To:
    idę ten obiad zrobić i zjeść.
    ---
    Światełko, radyjko:
    zgodnie z tradycją = ktoś powinien zostawić.
    Zostawiam.
    Dobranoc i dobranocki.
    --
    PApatki
  • a_ska1 22.11.07, 00:38
    ze światełka i radyjka skorzystam jeszcze przez chwilę,
    ale dobranoc już teraz mówię.
    I proszę obudzić się jutro w dobrych humorkach :)
    Prawą nogą wstajemy!
    pa :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 22.11.07, 00:46
    "...wyciągnij dłonie i chwyć marzenie...
    to słowa z tej piosenki:

    pl.youtube.com/watch?v=FbarIZVe35U&feature=related
    ====
    Wyciągajmy dłonie...........
    -----
    PApatki
  • a_ska1 22.11.07, 09:12
    wygląda na to, że pierwsza dzisiaj wstałam
    no to podyżuruję w kuchni:
    kawę, herbatę Wam przygotuję,
    może po świeże bułeczki do sklepu pobiegnę :)

    i sympatyczna piosenka na powitanie:
    pl.youtube.com/watch?v=yvt_43jM_FA&feature=related
    milusiego czwarteczku :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 22.11.07, 12:47
    Jakoś rozkręcić się nie mogę ( choć kawę wypiłam i piosenkę
    posłuchałam ).
    ---
    Na śniadanie zjadłam szkolniaka ( pamiętacie?).
    Ochotę miałam na zupę mleczną ( z ryżem ) + te świeże bułki
    ( z dżemem) , po które A_ska pobiegła.
    Ale:
    szkolniak jest szybszy w robieniu = to szkolniaka zrobiłam.
    ---
    A Wy gdzie i co i dlaczego Was nie ma?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.11.07, 12:51
    O, już lepiej.
    Ktoś zadzwonił i mi przypomniał, że szybko muszę biec, coś załatwić,
    coś zanieść i coś odebrać.
    Dzięki temu:
    już się rozkręciłam.
    Zaraz biegnę.
    Jak pobiegnę, to się jeszcze bardziej rozkręcę ( a potem, wieczorem,
    mam kłopoty z zatrzymaniem się ).
    --
    Miłego.
    I pamiętajcie o tym, jakich ludzi mamy spotykać.
    --
    PApatki
  • alsma 22.11.07, 15:34
    Aniołka wysłałam --następny dzień czekałam...i nic się ciekawego
    nie zdarzyło. Jedyna rzecz , która mnie zastanowiła to taka,że
    akurat jechałam samochodem a w radiu spiker powiedział--jest
    godzina 9.12--ciekawe no nie???
    Ale żadnego sms-a,sygnału czegokolwiek nie usłyszłam-więc aniołku-
    -chyba zapomniałeś o mnie.
    Może nie tak do końca o mnie zapomniał --może tylko się spóżnił--
    bo otrzymałam dwa miłe @ od Elissy i Ginger--dziękuję.
    KTCT-dziękuję za zdjecia apartamentu 1951. Dopiero dziś spojrzałam
    na pocztę gazetową i pooglądałam, pozachwycałam się pięknymi
    widokami. Będzie Wam tam super--zobaczycie!!!(ale chyba to
    wiadomo,więc moich zapewnień nie potrzebujecie:-)))
    Ginger -zdrowie powróciło pod Twoj dom?
    Elissa--pozdrowienia dla Twojej M...!!!Niech te
    któtkie.pochmurne dni nie pozwolą zawładnąc nami i naszymi
    duszami!!!!
    A-ska --bułeczki były smaczne--no bo Szkockie;-))))
    Pa kochani--pozdrawiam!!!!
  • ktotocoto 22.11.07, 18:11
    Goście przyszli.
    Jedna z gości poszła do WC ( wiadomo po co).
    Druga z gości weszła do łazienki ( rzęsy poprawić?).
    To ja:
    weszłam do (prawie) sypialn i do Was klikam.
    Jak goście wyjdą ( z domu mego - a nie z WC i z łazienki ),
    to jeszcze poklikam.
    A:
    może i Wasze klikanie poczytam?
    ---
    Alsma:
    fajnie, że się pokazałaś.
    Bo:
    jak się nie pokazujesz, to ja nie wiem:
    czy mam się martwić czy złościć?
    --
    PApatki
  • alsma 22.11.07, 18:35
    Ktct--a czy Ty się kiedykolwiek złościłąś?
    Wydaje mi się, że przedzej możesz być smutna ,
    rozgoryczona,rozpaczona,ściska Ci serduszko--no ale złościć się???
    Nie,nie to nie w Twoim typie!!!
    Złościć, czepiać się, złośliwym być to ja czasami potrafię,ale
    Ty nie!!!!!!!Ja to jestem pomieszanie z poplątaniem.
    Wszystko w jednym!Pozdro dla gości-ale kiedy to przeczytasz to
    już ich nie będzie--szkoda--nie wiedzą ile stracą :-)))))pa
  • a_ska1 21.11.07, 23:32
    Dorotka:
    co sie kryje pod kryptonimem: sałatka kukurydziana?
    bo mnie właśnie "naszło" na coś kukurydzianego :)
    wymieszałam szybkościowo:
    tuńczyka z oliwy,
    kukurydzę,
    posiekaną cebulkę,
    majonez.
    I aktualnie się tą mieszaniną objadam :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.abe 22.11.07, 19:25
    KTCT napisała
    'na śniadanie zjadłam szkolniaka'
    :)
    Pamietam te Wasze szkolniaki i żłobkowiaki :)
    nawet sobie gdzieś je zapisłam.
    A mnie się przypomniała moja wersja 'szkolniaka'
    którą miałam przytoczyć, ale chyba jakiś szybki wyjazd
    mi w tym przeszkodził, a później zapomniałam.
    Więc teraz:
    Kromki chleba tostowego (lub innego) zrumienić w tosterze,
    energicznie natrzeć czosnkiem - ilość czosnku dowolna, w zależności od
    upodobania. Można też posmarować masłem - jak lekko przestygną.
    Można stosować w ramach profilaktyki przeciwprzeziębieniowej.



    --
    :)
  • kabe.abe 22.11.07, 19:28
    Alsmo, mnie też nic miłego się nie przytrafiło,
    ale wiem dlaczego.
    Bo nie wysłałam do nikogo Twojego anioła :)


    --
    .
  • zaza7 22.11.07, 19:37
    Kabuniu, Alsmo - mnie też nic anioł nie przyniósł, ale nie szkodzi. Ja
    przynajmniej wiem dlaczego. W momencie mojego urodzenia nie było żadnej
    szczęśliwej gwiazdy i dlatego co wypracuję, to mam:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 22.11.07, 19:40
    ... ze spokojem pochodzę do tego co niesie życie, a że czasami wyję po kątach i
    gryzę palce ze złości i bezsilnej rozpaczy to cóż!! Przecież będzie lepiej, są
    ludzie, którzy mnie lubią, są serdeczni i życzliwi i chce się żyć:)))
    Wtedy też siadam w kąciku, w moim azylu i wyszywam:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • alsma 22.11.07, 21:07
    Jak mam złe dni to mam wrażenie,że nikt mnie nie lubi i każdy o
    mnie zapomina.Rozum podpowiada, że tak nie jest a myśli uciekają
    gdzies w złym kierunku.Papa wszystkim!! KTCT--jeszcze gości
    przyjmuje???A co z nami??????
  • alsma 22.11.07, 21:11
    Zazo a jeśli chodzi o te szczęśliwe gwiazdy--to też mam czasami
    wrażenie (choć nie powinnam)że ktoś zabrał wszystkie te jasno
    świecące i dla mnie już zabrakło. Alsma--NIE NARZEKAJ!!!!!
    Koniec!!!
  • dorota-zam 22.11.07, 22:06
    A co mam powiedzieć ja - 13 w piątek urodzona :-(((( Dla mnie też żadna gwiazda
    nie świeci, ale próbuję się nie dawać, chociaż czasem jest ciężko. Zaza - masz
    pracę, rodzinę, przyjaciół, nie jesteś sama i to się liczy! Każdy dźwiga jakiś
    krzyż, sama wiesz ile ich nawet na tym naszym forum jest, ale trzeba iść naprzód
    A_skowym krokiem, nie ma wyjścia!!!
  • dorota-zam 22.11.07, 22:09
    według Doroty to : kukurydza, żółty ser, szynka (ale może być i parówka) i
    majonez oczywiście! A kukurydza musi być z wodą - bo inaczej sałatka jest za
    sucha! Proste a dobre!
  • a_ska1 22.11.07, 22:35
    dzięki Dorotka :)
    Twój przepis też wypróbuję, następnym razem,
    bo dzisiaj wczorajszą - z tuńczykiem - jeszcze dojadam.

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 22.11.07, 22:40
    KTCT
    mój M. jutro do Twojego miasta jedzie - na cały weekend!
    Oj jak mi się smutno zrobiło,
    że ja tak daleko i jechać z nim nie mogę..
    Trochę lżej: że to ten weekend, a nie następny!
    Jeszcze bardziej by mi żal było.

    machanki :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 22.11.07, 23:08
    przyznaję sie, że ja także anioła dalej nie wysłałam.
    Niech sobie trochę odpocznie, co będzie tak latał i latał!
    Nic dobrego mnie nie spotkało, ale i nic złego :)

    A jako że jestem miłośniczką muzyki wszelakiej =
    link - może mało ambitny - ale cokolwiek na temat - wklejam:
    pl.youtube.com/watch?v=cqKymstwvXs&feature=related
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 22.11.07, 23:40
    zerkam tu do Was co chwila -
    a nastrój jakiś mam jesienny. Co mnie nie dziwi wcale!
    Dzisiaj chodzi za mną piosenka ze studenckich czasów:
    www.wrzuta.pl/audio/maYIn3fdaW/
    Ktoś ją jeszcze pamięta?
    .. ale się jej naszukałam - dla Was :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 22.11.07, 23:53
    KTCT
    zwracam sie do Ciebie - bo tylko Ty aktualnie jesteś tu ze mną:
    posłuchałam sobie tej mojej piosenki,
    co to za mną dziś chodzi
    i doszłam do wniosku, że ona jakaś smutnawa jest.
    To może Ty jej nie słuchaj..
    :)))))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 23.11.07, 00:01
    A_ska;
    już posłuchałam i sobie pomyślałam tak:
    - ja tą piosenkę pamiętam,
    - jak ja studia kończyłam, to w której klasie A_ska była?.
    ---
    W piosence są słowa:
    "...ludzie znają mnie tylko z jednej, jesiennej, strony..."
    I ja sobie pomyślałam ( jeszcze ) tak:
    - o NIE!
    - A_ska ma 4 strony (jak cztery pory roku i jak cztery strony świata)
    I:
    jak to dobrze, że
    A_ska nie jest taka płaska ( jednostronna, jednoporowa,
    jednokolorowa, jednotemperaturowa, jednonastrojowa i jedno...)
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.11.07, 00:04
    Kabe:
    no, popatrz!
    Słuchałyśmy, tą piosenkę, w oddaleniu i całkiem niezależnie ( bez
    wymiany spostrzeżeń ).
    I:
    obie = tą jedną, jesienną, stronę podkreślamy!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.11.07, 00:08
    A_ska:
    jak już tak jesiennie, to ja Ci lin dam ( też o jesieni i też nie do
    śmiechu a do myślenia ).
    Ty się, A_ska, nie musisz przejmować.
    Bo:
    człowiek ma mieć dni śmiechu i dni zadumy ( czasem i płaczu ).
    To ustalamy:
    dziś mamy noc jesienną, wspomnbieniową i zadumanieniową.
    pl.youtube.com/watch?v=nNrT9ys6-EU--
    PApatki
  • ktotocoto 23.11.07, 00:11
    A_ska:
    jeśli ten link ( znowu ) nie będzie działał, to:
    Sława przybylska "Pamiętasz, była jesień ".
    -------

    pl.youtube.com/watch?v=nNrT9ys6-EU
    --
    PApatki
  • a_ska1 23.11.07, 00:13
    KTCT jeszcze raz linkę poproszę :)

    eee, nie żeby zaraz cały dzień zadumy -
    chwilka wystarczy!
    zaraz coś wesołego poszukajmy - dla równowagi.

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 23.11.07, 00:20
    O!
    I to mi się ( A_ska ) podoba!
    Poszukaj coś wesołego!
    Ja, na minut 5, odchodzę.
    A jak wrócę, to:
    puszczę sobie tą wesołość, którą mi podeślesz.
    --
    PApatki
  • bydgoszczanin1951 23.11.07, 00:39
    Boże! Czy ktoś umarł?! Atmosfera jak na pogrzebie!
    Załamać się można.
    Zdrowe i ładne dziewczyny a....
    Mają takie życie jakie sobie stworzyły.
    Może lepiej zamiast lamentować należałoby zabrać się za jego naprawę?!
    Idę stąd bo zaraz się rozpłaczę.
    O już mi coś kapie....
    Pzdr
    --
    Morza szum i tupot białych mew ciągle aktualny.......
    Tylko chętnej na wspólny wyjazd mi ciągle brak. ((((-:
    Może w weekend do Gdańska chociaż?
  • a_ska1 23.11.07, 00:56
    bydgoszczanin1951 napisał:

    > Mają takie życie jakie sobie stworzyły.
    > Może lepiej zamiast lamentować należałoby zabrać się za jego naprawę?!

    buhahahaha!
    i kto to mówi?

    a gwoli ścisłości - nikt tu nie lamentuje.
    A jeśli by nawet - to wolno mu = we własnym domu jest.

    :)))))
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 23.11.07, 01:01