Dodaj do ulubionych

Różności pełne serdeczności 5

  • kabe.abe 01.01.08, 00:55
    Kochani, na Nowy 2008 Rok życzę Wam:

    MARZEŃ, o które warto walczyć
    RADOŚCI, którymi warto się dzielić
    PRZYJACIÓŁ, z którymi warto być i
    NADZIEI, bez której nie da się żyć.

    Wznoszę za Was/Nas toast szampanem
    St. Martin, Cremant de Luxemburg, demi sec.
    Jeszcze nie szumi mi w głowie :)

    Do tej pory byliśmy u nas w domu, ale zaraz wychodzimy
    do przyjaciół, aby z nimi miło spędzić drugą część tej nocy.
    Miało być, jak mawia A_ska, na 'dużej' sali,
    ale tak też jest miło.
    (Leszek, nie poganiaj mnie ! :))

    DO SIEGO ROKU !!!!



    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • mandy4 01.01.08, 02:08
    KTCT napisała:
    I dalej nie wiem co, bo:
    tańczyć nie będę, pić nie będę, palić nie będę = to co ja tam będę?

    KTCT nowy rok zaczęłam tak jak Ty - nie tańczyłam (nie potrafię),
    nie piłam (tak sobie przyrzekłam), nie paliłam (nie cierpię
    papierosów), byłam i cudownie się bawiłam.

    Ten rok przyniesie mi "coś" na co czekałam 3 lata, ale o tym na @
    (Iw wie o co chodzi).
    Wam i Waszym najbliższym życzę wszelkiej pomyślności, szczęścia i
    dużo zdrowia, pogody ducha, spełnienia marzeń wiele radości oraz
    przez 366 dni A_skowego kroku.

    Właśnie minęła 128 minuta tego roku. Macham do Was z mojej kuchni.
    Tym, ktorzy sie jeszcze bawią życzę przyjemności, pozostałym
    pieknych snów. Dobranoc.


    --
    <"//======\\-----
  • elissa2 01.01.08, 03:02
    Szczęśliwego Nowego Roku, Kochani!!!

    :*
  • mandy4 01.01.08, 10:42
    Coś ten Nowy Rok zaczął się ogromnymi problemami z zalogowaniem.
    Próbowałam przez kilkanaście minut. U Was też tak?
    Dobrze, że za oknem pięknie - śniegiem popruszyło i drzewa bialutkie.
    Idę na spacer a potem z kieliszkiem szampana zasiadę przed
    telewizorem by obejrzeć transmisję koncertu noworocznego z Wiednia.
    Miłego dnia wszystkim życzę.
    --
    <"//======\\-----
  • ginger43 01.01.08, 14:02
    Posyłam Wam cieplutkie noworoczne całusy i przytulanki i życzę,
    żeby ten rok był magiczny i piękny.
    My weszliśmy w niego tak, jak sobie zamarzyłam, czasami marzenia
    spełniają się z chwili na chwilę - całkiem niespodziewanie.
    Zaczął się świetnie, bo największa radość, jak można go powitać w
    miłym, serdecznym towarzystwie. Zaczął się tanecznie - oj teraz
    wszystko boli - ale to jest tylko dowód na to, że zabawa była
    świetna, bo kondycja przecież wiadomo, że rewelacyjna :PPP
    Głowa też boli i żaluzje trochę szeleszczą - czyli wszystko
    prawidłowo. Szczęśliwego Nowego Roku 2008
    Gini :)

    P.S. Mnie też co chwila wylogowuje :(
    .................................................................
    Budowałem na piasku i zawaliło się. Budowałem na skale i zawaliło
    się. Teraz budując, zacznę od dymu z komina. L.Staff
  • kkosiek 01.01.08, 16:51
    WITAM WAS WSZYSTKICH PO ROAZ PIERWSZY W NOWYM ROKU:)
    ŻYCZĘ WSZYSTKIM WUIEKLICH SZALEŃSTW, DOBRYCH CHWIL.RADOŚCI I
    POCZUCIA SPEŁNIENIA PRIORYTETOWYCH MARZEn.
    BYŚCIE ZAWSZE BYLI SOBĄ I CIESZYLI SIĘ Z KAŻDEJ CHCWILI ŻYCIA(NAWET
    GDY JEST SMUTNO I CHŁODNO).
    BYM ZAWSZE M IAŁA WAS PRZY SOBIE I MIAŁA MOŻLIWOŚC CZYTANIA WASZYCH
    POCIESZANEK.
    NO COŻ W EJŚCIE W MÓJ NOWY ROK NIE MOŻNA NAZWAĆ TANECZNYM KROKIEM...
    CZASAMI TAK BYWA,WIDOCZNIE NIE NADESZŁAM JESZCZE MOJA SZCZĘŚLIWA
    CHWILA.
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • parmesan 01.01.08, 17:19
    ..i od razu PC włączyć by życzenia odczytać i też życzenia złożyć, co niniejszym
    czynie.

    W nowym Roku, wszystkiego najlepszego, Radości,Uśmiechu, pogody dnia i
    wszystkiego, naj..., naj.., Najlepszego.

    13 & Parmesan
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 01.01.08, 19:04
    Relacja:
    nic a nic nie piłam - a mimo to, głowę straciłam.
    No, może nie głowę a komórkę.
    Ale:
    bez komórki - to ja jestem jak bez głowy!
    ====
    Moja komórka została u kuzyna ( tego, u którego na Sylwestra byłam ).
    I kuzyn mi donosi, że moja komórka mu dwoni.
    Ale:
    on nie odbiera ( bo go głowa boli i ma ciut spóźnione reakcje, mocno
    spóźnione myślenie i całkiem nieobecne kojarzenie).
    ====
    Info dla Was:
    proszę do mnie nie dzwonić i proszę SMSów nie wysyłać ( do jutra ).
    Bo:
    mojego kuzyna głowa boli = więc moich telefonów nie odbiera.
    =====
    Drugie info:
    jutro swój telefon odbiorę ( około godz. 15:00).
    ====
    Trzecie info:
    jutro, po godz. 15:00, proszę do mnie dzwonić i SMSy słać.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 01.01.08, 19:13
    Nowy Rok witałam tak:
    siedziałam w fotelu, czasem do okna podchodziłam ( by zobaczyć co
    się dzieje na głównym placu miasta mego = a działo się!).
    W trakcie jednego z podejść = widziałam CB 1951!
    CB 1951 = potwierdź, że Cię widziałam ( i Ci pomachałam a Ty mi
    odpomachałeś!).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 01.01.08, 19:27
    Przed północą:
    wysyłałam, do Was , SMSy o treści
    =====

    Do wszystkich, którzy przysłali mi życzenia rok temu - niestety
    gó.. dały.
    Bądźcie, proszę, tak mili i na rok 2008 przesyłajcie mi raczej:
    pieniądze, alkohol, bony do Biedronki albo talony na paliwo.
    Pozdrawiam i całuję.

    ====
    Te życzenia = chciałam wysłać do każdego z Was.
    Ale mi się nie udało = wysłałam cząstkowo ( = więc nie do każdego ).
    Bo:
    mój kuzyn ( ukochany ) = zdenerwował się, komórkę mi zabrał i gdzieś
    ukrył.
    Ukrył tak skutecznie, że:
    nadal nie mogę SMSów słać ( bo komórka jest u kuzyna a ja jestem u
    siebie ).
    --
    PApatki
  • parmesan 01.01.08, 22:10
    ..tutejsi;
    www.clipfish.de/player.php?videoid=NDIyfDI3
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 02.01.08, 06:56
    Wszystkiego najlepszego w NOWYM ROKU! Bądźcie szczęśliwi. Za @
    dziękuję, za SMSy również. Buziaki posyłam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 02.01.08, 09:51
    KTCT z okazji urodzin życzę Tobie duuuużo zdrowia,
    szczęścia, spełnienia marzeń i przyjaciół, na których zawsze możesz
    liczyć. Wszystkiego dobrego Kochana.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 02.01.08, 10:05
    KTCT tam wszystko ok. Niczego nie usuwałam.
    Tylko trzeba poczekać - strasznie długo się otwiera.
    --
    <"//======\\-----
  • zaza7 02.01.08, 10:22
    Wszystkiego co najlepsze, niech czas sobie płynie a Ty zostań na zawsze taka
    jaka teraz jesteś:))))) Marzenia się spełniają, trzeba tylko być i cierpliwym i
    wierzyć. Jeśli Ci tego brakuje, będę za Ciebie cierpliwa i będę wierzyć:))))
    Najlepszego:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • elissa2 02.01.08, 19:50
    Sto Lat! Sto Lat!!!
    Śpiewam dziś dla Naszej KTCT!!!
    i
    Moc Najserdeczniejszych Życzeń!
    Zdrowia, Szczęścia, Pomyślności!
    Spełnienia Marzeń!

    Wszystkiego Naj Naj Najlepsiejszego!!!
    :*

    www.sklep.kwiaciarnia-ligeza.pl/images/899.jpg
  • kkosiek 02.01.08, 12:00
    KTCT w dniu urodzin
    Dużo bonów do biedronki,mnóstwo smsów.
    Dużo zdrowia,radości,pomyślności i poczucia spełnienia i
    dożywotniego niepalenia:))
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • parmesan 02.01.08, 14:44
    ..wiec życzenia płyną zewsząd. My (13&Parmesan) nie pozostajemy w tyle i do
    życzeń się dołączamy.

    Ktocosiu..
    ...w dniu Twoich Urodzin. Dużo zdrówka i miłości, moc uśmiechu i słodkości, mało
    smutku oraz łez
    pełni szczęścia jeśli chcesz...



    13 & Parmesan
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • parmesan 02.01.08, 18:31
    ..jak np. od Zazy dziś przyszła. Za którą dziękujemy.

    (PS. Gdzie się zgubiłaś?)
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 02.01.08, 18:42
    Taki wierszyk znalazłam dla Ktotocoto na urodziny:

    'Niech nigdy nad Tobą nie wznoszą się burze
    grom każdy niech mija Cię z dala,
    a zorza w swej świetlnej purpurze
    niech Ci strugi szczęścia rozpala.

    :)
    --
    Sto lat! Sto lat!
  • a_ska1 02.01.08, 18:50
    KTCT:
    Z okazji Urodzin życzę Ci:
    - zdrowia (żeby trwało wiecznie)
    - marzeń (żeby się spełniały)
    - przyjaciół (żeby pamiętali)
    - miłości (żeby przyszła)
    - szczęścia (żeby nie opuszczało)
    - okularów (żeby były różowe)
    :)***
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.abe 02.01.08, 20:42
    Ostatnio zakręcona jakaś jestem i zapomniałam dołączyć prezent urodzinowy dla
    KTCT, więc teraz:
    pl.youtube.com/watch?v=4u6ycs90YIk
    --
    Sto lat! Sto lat!
  • ginger43 02.01.08, 21:15
    Kochana! Sto lat w radości, miłości i zdrowiu, z uśmiechem na twarzy
    i krokiem Askowym przez życie, częstokroć szare, z głową uniesioną
    wysoko krocz dumnie.
    Posyłam gorące, słodkie całusy i przytulanki :)))****
    Gini

    .................................................................
    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
    przyjemności.
  • alsma 02.01.08, 21:50
    W Dniu Urodzin życzę Ci KTCT-osiu spełnienia choć cząstki tego
    co chciałbyś,aby się spełniło!
  • ktotocoto 03.01.08, 00:00
    Ja bardzo a bardzo poproszę, by te Wasze życzenia mi się spełniły.
    Niech się spełnią te
    - telefoniczne,
    - SMSowe,
    - @,
    - forumowe i linkowe,
    - i te, które listonosz doniósł,
    - oraz te, które mi ( z cmokami ) osobiście przekazano.

    I to jest takie życzenie = które sama sobie składam.

    ====

    A Wam składam podziękowania za pamięć, za dobrą wolę i za inwencję.
    Jeśli się Wasze życzenia spełnią, to:
    kiedyś Wam podziękuję za ich trafność.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 03.01.08, 00:06
    A teraz idę spać ( i dalej tyć ).
    Bo:
    z tego lenistwa ( i przełażenia z fotela na fotel ) = ładnie mi się
    sadełko zbiera.
    ----
    A_ska:
    Kuzyna nie muszę przepraszać, bo:
    - kuzyn jest fajny ( to się nie gniewa ),
    - kuzyn jest zaradny.
    Komórka go wkurzała, to ją schował pod dwoma poduszkami. Odkopał ją
    dopiero wtedy, gdy się do mnie ( na urodziny ) wybierał.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 03.01.08, 00:12
    Czy jest grafik zapalania i gaszenia?
    Czy jest grafik doradyjkowy?
    ---
    Tak pytam, bo nie wiem co się dzieje i kto ma to dzianie ( się )
    robić.
    Na wszelki wypadek ( choć nie wiem czy to jest moja kolej?):
    - światło gaszę, maleńką lampeczkę zostawiam i radyjko ( które
    cichuteńko gra ) też zostawiam.
    Zostawianie jest dla Flo i dla wszystkich, którzy z tanców i hulanek
    wracają.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • florentynka 03.01.08, 00:20
    Radyjko niech mi gra
    Lampeczka niech mi świeci
    Tu, gdzie jestem, jeszcze trochę pobędę
    I wcale nie tanecznym krokiem będę wracać
    Tylko baaaardzo zmęczonym krokiem
  • a_ska1 02.01.08, 18:56
    KTCT:
    ja także wczoraj dzwoniłam na Twoją komórkę,
    a potem (skoro nie odebrałaś)
    SMSa Ci wysłałam.
    Bo ja dostępu do tej informacji wczoraj nie miałam.
    Kuzyna przepraszam za spokoju zakłócanie :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 02.01.08, 19:21
    www.rydzewski.pl/restauracja.php
    tu bawiłam się w noc sylwestrową aż do białego rana :)
    Było super!
    Bardzo spodobało mi się, że właściciele hotelu
    osobiście witali wszystkich gości przy wejściu na salę balową,
    a każda Pani otrzymała od gospodarza imprezy czerwoną różę :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 02.01.08, 19:49
    Żadnych podsumowań starego roku nie robię. Żadnych postanowień na
    tyn Nowy Rok też nie.Ale już dziś stomatologa zaliczyłam. Jeszcze
    tylko jutrzejsza wizyta i ząbki noworocznie odnowione będą. Cieszę
    się.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 02.01.08, 19:03
    i nareszcie mam z Wami znowu łączność,
    zatem spóźnione życzenia noworoczne wszystkim składam:
    Niech 2008 rok
    obfituje w spełnianie się wszelkich marzeń i dążeń
    i niech przebiega drogą, na której zawsze można spotkać
    przyjaźń, życzliwość i zrozumienie.
    :)*****
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.abe 03.01.08, 08:55
    Na blogu Hanuli przeczytałam dziś o kalendarzach i zdałam sobie sprawę, że z
    tego wszystkiego ja nie mam jeszcze takiego ściennego. Dziś sobie kupię, bo mi
    jest potrzebny. Zawsze dostawałam od kogoś, ale w tym roku jakoś jeszcze nie.
    Zawsze staram się swoim najbliższym ofiarować choćby jakiś najskromniejszy
    kalendarz, bo to podobno przynosi pomyślność na cały rok.
    Przyszło mi namyśl, że może my wydamy na następny rok nasz forumowy kalendarz
    :))))Ciekawe w jakich miesiącach chcielibyście znaleźć swoje artystyczne zdjęcia?
    :))


    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • kabe.abe 03.01.08, 09:00
    W Warszawie zimno!
    U mnie za oknem teraz - 11'C.
    Muszę się cieplej ubrać.
    Dobrego dnia wszystkim życzę
    (i przepraszam za styl oraz błąd w poprzednim wpisie, ale coś ostatnio zbyt
    rozkojarzona jestem, zwłaszcza po wczorajszych wiadomościach po rozmowie z...
    :(( szczegóły napiszę wieczorem w @)



    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • zaza7 03.01.08, 11:07
    Parmesanie, uważam, że ten wynik z czasem dojścia kartki świątecznej jest
    niezły. Przy okazji dziękuję za karteczkę noworoczną od Was - 13-tki i Ciebie.Ja
    wczoraj dostałam kartkę od Elissy - gorące buziaczki, a przecież ta kartka miała
    mniejszy dystans do przebycia:)))
    Stanowczo najpewniejsze kartki pod względem szybkości w pokonywaniu dystansu:)))
    Dziękuję również Agnieszce za życzenia. Naprawdę miła niespodzianka:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 03.01.08, 11:09
    Dopisuję to co mi uciekło: najpewniejsze to @-kartki, oczywiście:)
    Widzisz Kabe, mnie też jakieś rozkojarzenie dopadło:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 03.01.08, 11:35
    Do mnie też, jeszcze, spóźnione kartki dochodzą.
    A co dojdzie = to nowy wyrzut sumienia mego.
    Bo:
    dojście mi przypomina = ja żadnej kartki nie wysłałam!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 03.01.08, 11:38
    Z powodu wyrzutów sumienia:
    zjadłam cały kartonik ptasiego mleczka, bo
    myślałam, że zasłodzenie na wyrzuty sumienia pomaga.
    Ale nie pomogło.
    To teraz śledzia zjem i o kalendarzu ( tym, o którym Kabe pisze )
    pomyślę.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 03.01.08, 11:57
    Siedzę sobie w swoim kącie ( ciasnym ale własnym ) i słucham sobie
    muzyki.
    pl.youtube.com/watch?v=-sGE0exabEE&feature=related
    To nic, że nie każdy taką muzykę lubi.
    Ja lubię każdą ( no, prawie każdą ).

    Jak już się nasiedzę to do kuchni pójdę i ugotuję najzwyklejszy
    krupnik ( na chudych żeberkach ).
    Czyli:
    proza życia ( jak pisze, na blogu, Hanula ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 03.01.08, 12:27
    A_ska:
    to sobie do ulubionych włożyłam.
    Cel włożenia?
    Kiedyś tam sobie pojadę ( i też potańczę ).
    Tylko nie wiem czy różę ( też ) dostanę?

    www.rydzewski.pl/restauracja.php
    --
    PApatki
  • zaza7 03.01.08, 12:31
    Ktocosiu, podobne gotowanie mamy dzisiaj:))) Gdy wrócę z pracy, to doprawię
    krupnik, który podgotowałam rano, przed wyjściem do pracy:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 03.01.08, 12:31
    Kabe:
    nie wiem czy tak ładnie zatańczę ( chyba nie!).

    pl.youtube.com/watch?v=4u6ycs90YIk
    Ale:
    jest szansa na to, że włosy będę miała tak ładnie upięte.
    Ta szansa będzie wtedy, jeśli i Mandy obok będzie ( bo Mandy jest od
    upinania ).
    --
    PApatki
  • zaza7 03.01.08, 12:33
    Ktocosiu, jesteś dla siebie niesprawiedliwa, przecież Ty wysyłki załatwiałaś
    dużo wcześniej, niż przed samymi świętami:)))
    Kalendarza nie mam i stary ciągle wisi. Chyba muszę coś z nim zrobić....
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 03.01.08, 12:39
    Za oknem zimno, wieje i nie chce sie wychodzić na dwór. Ciekawa jestem jak tam
    Dorocie się szusuje na nartach? Przysłała mi mms-a i wygląda super w narciarskim
    wdzianku i na nartach:))))
    Nigdy tego nie próbowałam i chyba nie spróbuję. W końcu pewniej na sankach się
    czuję, hi, hi.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • alsma 03.01.08, 13:46
    Witam Wszystkich. Ciekawe czy to co napiszę uda się wysłać.
    Napisałam kilka postów--a to o nałogach(nie wlepił się)
    podziękowanie dla Mandy za zdjęcia i pochwała pomarańczowej torebki
    i rękawiczek-też nie doszedł. Teraz puszczam to co napisałam--
    ciekawe jaki będzie efekt.To na razie!!!
  • alsma 03.01.08, 13:53
    Czasami warto powiedziec jak znajomy KTCT- O K....A!!!!(choć
    księdza nie spotkałam w drzwiach) i zaraz idzie--no proszę.
    To będzie chyba moje magiczne słowo na ten rok--po jego
    wypowiedzeniu-udało się to co przez kilka dni sprawiało kłopoty.
    Krupnika dziś nie mam ,ale pizza w piekarniku(własnej roboty)piecze
    się ku ogólnej radości moich młodszych menszczyzn--najstarszy to
    już patologia,której nie da się wyleczyć--mogłam kiedyś zaszczepić;-
    )))papapa
  • mandy4 03.01.08, 13:53
    Alsmo - ukazał się. Dzięki za pochwałę.
    Uwielbiam pomarańczowy kolor.
    Miłego dnia.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 03.01.08, 13:58
    Zazo - tak na zachętę:
    w torbie mam już zapakowane dla Ciebie coś na literkę "k".
    Chyba nie będę musiała z tym jeżdzić w obie strony?
    W zimowe wieczory jak znalazł.
    Dla ułatwienia: nie są to kapcie.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 03.01.08, 14:00
    wyłączam. Papatki wszystkim przesyłam.
    Odezwę się w poniedziałek.
    Miłego weekendu.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 03.01.08, 15:42
    A_ska, 13 i Parmesan;
    najpierw Wy zagłosujcie nad terminem spotkania w Krakowie, bo:
    Wam najtrudniej dojechać.
    Dlatego:
    wypada, by pozostali dostosowali się do Waszych terminarzy.
    --
    PApatki
  • a_ska1 03.01.08, 22:03
    przy ustalaniu terminu proszę się ze mną nie liczyć,
    jako że mój udział w imprezie krakowskiej
    jest w tym roku raczej mało prawdopodobny.
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 03.01.08, 22:13
    Do końca lutego - jestem uziemniona ( w mieście moim ).
    A co potem?
    Nie wiem.
    Powiem, jak będzie potem.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 03.01.08, 22:26
    Z powodu i z okazji postanowień Noworocznych:
    też postanowiłam.
    ---
    Moje postanowienie:
    nie będę się bawiła ( jak to prababcia, babcia i mama robiły ) w
    krochmalenie bielizny pościelowej ( i bieganie do magla ).
    Dlatego:
    bielizna półcienna ( typu babcinego ) została wyniesiona ( dziś ) do
    piwnicy.
    ---
    Do piwnicy, bo:
    u mnie jest taka tradycja.
    Z mieszkania wynosi się do piwnicy ( bo i tam szafy są ).
    Jak się piwnica zapełni ( co ma miejsce dwa razy w roku ) = to
    piwnicę sprzątam i niepotrzebności wynoszę do szaf w garażu.
    Jak się garaż zapełni = to wynoszę na śmietnik.
    Taka kolejność została ( siłą przyzwyczajenia ) ustalona:
    z domu - do piwnicy - z piwnicy do garażu - z garażu na śmietnik.
    Jak ustalono, tak robię = dziś wyniosłam do piwnicy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 03.01.08, 22:30
    Wymyśliłam już postanowienie na 2009r.
    =========
    W przyszłym roku ( 2009 ) postanowię sobie, że:
    kolejność wynoszenia zmienię.
    Zmiana będzie taka:
    z domu do śmietnika = z pominięciem etapu piwnicznego i etapu
    garażowego .
    --
    PApatki
  • parmesan 03.01.08, 23:58
    ..ktocosiu, a gdybyś rzeczy Tobie już nie potrzebne sprzedała na Flomarku? (Dla
    nie wtajemniczonych: Flomarkt = targ Staroci)
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 04.01.08, 08:30
    Parmesan:
    ja jestem zbieraniowiec ( więc antywyrzucaniowiec ).
    Z powodu swego zbieractwa w "skarby" obrastam.
    I:
    nic a nic wyrzucić nie potrafię = bo wszystko jest ważne a ważność z
    powodów ( np. ):
    - to jeszcze ładne,
    - niby zepsute ale kiedyś ( jak będę miała czas!) naprawię,
    - a może mi się, kiedyś, przyda a jak nie mnie - to może komuś,
    - to mi się kojarzy z ....,
    - a to mi miłą osobę przypomina,
    - a to była moja "krwawica" - pół pensji na nią wydałam ( bywało, że
    całą ),
    - itd.
    ====
    Napisałam, że z garażu- do śmietnika.
    I to jest prawda.
    Ale ja mam sposób na wędrówkę garażowo-śmietnikową:
    pytam ( grzecznie ) takiego pana, który mnie ( czasami) o papierosa
    ( jednego!) prosi.
    Pytam tak:
    czy będzie tak grzeczny, pomoże mi, wyniesie do śmietnika?
    I:
    ten pan ( ponieważ grzeczny jest ) nigdy mi nie odmówił = zawsze
    zabrał.
    --
    A Flombark?
    Masz rację, powinien być.
    Ale nie ma.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.01.08, 08:32
    Dotarły krasnale.
    Tym razem = od Kabe.
    Kabe:
    bardzo dzięki = uwielbiam te krasnale.
    Uwielbianiem zaraziła mnie 13.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.01.08, 08:45
    Widok krasnali przypomniał mi chwile we Wrocławiu ( z Wami) spędzone:
    - długie ( wesołe ) poszukiwania Krasnala Więziennego,
    - moje przytulanki do Krasnala Śpiocha ( zdjęcie mam ),
    - przecudne Krasnale Syzyfki ( też mam zdjęcie ),
    - i Pracza Odrzańskiego ( mimo lęku wysokości - mocno się
    wychylałam, by go zobaczyć ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 04.01.08, 10:16
    Wczorajszy krupnik = był świetny.
    Dziś będzie szybkościowanie = omlet z pieczarkami.
    Ale:
    ja jestem mięsożerna i lubię gorącości ( najlepiej jak są wrzątki ).
    To do omletu dodam bulion.
    Bulion będzie nie w bulionówce a w kubku.
    I to będzie bulion prawdziwy ( a nie kostkowy ).
    Oraz:
    bulion nie będzie tłusty ( bo podaję bulion odtłuszczony ).
    ----
    A teraz sobie zmykam.
    Kawę zrobię i kurtkę ubiorę ( w celach balkonowych ).
    Na balkonie to ja:
    - odtłuszczam bulion ( ugotuję, na mróz wystawiam, jak zmarznie, to
    tłuszcz zbieram - i mi zostaje sam, cudny, smaczek),
    - relaksuję się.
    ---
    PApatki
  • zaza7 04.01.08, 12:14
    To ja dzisiaj do wczorajszego krupnika dołożę placki ziemniaczane z sosem
    własnej roboty. Mam trochę resztek upieczonej karkówki, paprykę, cebulę,
    pieczarki, i kukurydzę z puszki. Zobaczymy co wyjdzie:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • zaza7 04.01.08, 12:17
    Z odpowiedzią dla Mandy. Sobota odpada, mam już inne plany na sobotę i to dosyć
    pilne. Mam tylko nadzieję, że nie będzie tak lodowato, bo zaległości mam na dworze!!
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • hanula1950 04.01.08, 12:45
    Parmesanowi za apetyczne przepisy dziękuję, ale ja ograniczam
    palenie, więc muszę też ograniczyć jedzenie.
    Kabe za piękne fotki i komentarze dziękuję.
    Na dworze piękne słońce ( u mnie ), ale wieje tak silny i zimny
    wiatr, że rzeczywiście jest lodowato. Mimo to na spacerze byłam, bo
    musiałam fotkę ciekawego żłobka zrobić. Jutro w blogu będzie. Dziś
    na razie zapraszam
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 04.01.08, 14:53
    Za oknem juz szaro i ponuro. Nadal silny wiatr wieje. Na dodatek
    siadła mi mysz od kompa i jakąś archiwalną musiałam wyciągnąć .
    Dobrze, że miałam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • alsma 04.01.08, 18:24
    Uwielbiam chodzić,szperać na Flomarkach--ale u nas Parmezanie chyba
    takiego czegoś jeszcze nie ma.Jest to naprawdę fajna rzecz!!!
    Można wpaśc w nałóg--czego tam niemożna kupić-och!
  • hanula1950 04.01.08, 19:01

    -- A ja czekam na swój ulubiony program ,,Wideoteka dorosłego
    człowieka". Ciekawa jestem, kto dziś bedzie gościem.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 04.01.08, 20:55
    ..hmm, szkoda, bo to fajna rzecz jest. Każdy może coś sprzedać, b o każdy ma
    jakieś starocie w domu, lub u znajomych, którzy nie maja czasu lub sposobności,
    lub też prozaicznie boją się (z jakiegokolwiek powodu też).
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 04.01.08, 21:59
    Parmesan, są u nas flomarki, tylko inaczej się nazywają :)
    np. targ staroci, pchli targ, second hand...
    Nie wiem jak w innych miastach, ale w Warszawie są co tydzień
    w soboty i niedziele - na Kole. Często tamtędy przejeżdżam i widzę
    tłumy ludzi w te dni. Muszę kiedyś się tam wybrać w charakterze zwiedzacza, a
    nie sprzedającego, ale jak się ociepli,
    bo w taką pogodę jak dziś to wykluczone.
    Jakaś syberyjska pogoda = mróz + zimny wiatr, temperatura -7/-10'C
    a odczuwalna jakby było z -20'C. Zmarzłam okrutnie! Gorąca kąpiel, aspiryna i do
    łóżka...

    --
    .
  • alsma 04.01.08, 22:27
    No tam gdzie ja mieszkam nie ma takiego czegoś. Już rozglądałm się
    po innych miastach-ale niestety--szkoda-bo tak jak wspominałam
    bardzo lubie na nie chodzić,ale odwiedzam je tylko wtedy , kiedy
    wyjeżdżam w rejony Parmezana.Kupiłam CD,rzeżby,ikonki i duzo innych
    rzeczy ,a moja siostra zbiera jakieś wazoniki ze specjalnego
    szkła. Tylko znawca tych wazonów jest w stanie ocenić czy chodzi
    własnie o takie szkło.
    Dla mnie są tylko śliczne i tyle!!!
    Acha i zaopatrzyłam najbliższą rodzinę w piękne duże różańce-
    super!!!
  • florentynka 06.01.08, 18:48
  • mandy4 06.01.08, 20:04
    Z uwagi na Trzynastkę (bo jeszcze jest w kraju)
    proponuję spotkanie w Krakowie 11 stycznia.
    Wszystkich chętnych na wyjazd proszę o @ na wp.
    Z gazetową poczta mam problemy.

    --
    <"//======\\-----
  • zaza7 06.01.08, 20:30
    Ja nie mogę!!!!!
    A na rozgrzanie wzięłam nalewkę aroniową bo zdrowotna i słodka. Dlatego campari
    zostawiam tym co lubią goryczkę:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 07.01.08, 00:58
    Wszystko co rozgrzewa ( w tym i campari i nalewkę aroniową ) uważam
    za zdrowotne.
    Uzasadnienie zdrowotności:
    jestem niskociśnieniowy zmarźlak = to picie rozgrzewek jest, dla
    mnie, leczące.
    ---------
    Na pytanie o Kraków = odpowiadam:
    1) chcę,
    2) ale nie mogę.
    --
    PApatki
  • mandy4 03.01.08, 13:51
    Zazo zimno zimnem bo tak zimą jest.
    W towarzystwie Trzynastki i moim Tobie zimno nie będzie.
    Proponujemy spotkanie w np. w najbliższą sobotę.
    Za godzinę wyjeżdżam do MMŻ. Zostanę u niego do niedzieli włącznie.
    Swoją propozycję przedstaw na forum albo w @. Oczywiście
    pozytywną:)))

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 03.01.08, 13:47
    KTCT dzieki za przypomnienie tej piosenki. Już dawno jej nie
    słyszałam. Skojarzyła mi się m.in. z Krakowem, o którego zwiedzeniu
    mi sie marzy. Poddaję pod głosowanie propozycję wyjzdu tam:
    a/ w II weekend stycznia (11-13.01.)
    b/ któryś weekend maja lub czerwca (np. 21-24.05.)
    Noclegi i przewodnika zarezerwuję.
    Co Wy na to?
    --
    <"//======\\-----
  • kkosiek 03.01.08, 19:00
    pl.youtube.com/watch?v=A3IVbdn5SsY
    Kiedy nadejdzie lato?!?!?!?!?!?!?!?
    Co do kąta to dzisiaj w kuchni zasuwałam i robiłam szaszłyki.
    Tak mi się zachęciło a później psioczyłam że takie to pracochłonne a
    w mig znikają z talerza:).
    p.s. piosenka nie jest do końca ale chociaż namiastka:))

    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • dorota-zam 03.01.08, 22:19
    i przede wszystkim spóźnione życzenia urodzinowe KTCT składam:
    zdrówka,spełnienia marzeń i wszystkich życzeń przez innych składanych!

    Na nartach raz tylko byłam, śniegu nie za wiele, ale trochę pojeździłam, szkoda,
    że moja druga połowa na nartach nie jeździ i na czekanie ponad 4 godziny pod
    górką trudno go namówić, więc trochę mi mało! Ale i tak fajnie było, szkoda, że
    do szarej rzeczywistości trzeba było już wrócić!
  • mandy4 03.01.08, 13:40
    Kabe pomysł z forumowym kalendarzem super.
    Przejrzałam tabelkę sporządzoną przez Parmesana.
    Wg dat urodzenia każdy m-c ktoś z nas mógłby reprezentować.
    Pozostaje tylko obsadzenie marca i października.
    Na marzec proponuję fotkę Nieświetego z bukietem tulipanów (w marcu
    dzień kobiet), na październik siebie (jesienna dziewczyna).
    Na okładkę załozyciela różności pełnych serdeczności, czyli A_skę.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 03.01.08, 13:48
    Mandy;
    jeszcze możemy casting ogłosić:
    szukamy ludzia ( płci obojętnej )fajnego, urodzonego w marcu i
    drugiego fajnego ludzia - urodzonego w październiku.
    Jak się ludź zgłosi teraz ( lub od teraz do września ) - to się do
    kalendarza załapie.
    --
    PApatki
  • alsma 03.01.08, 17:20
    Dlaczego nie urodziłam się w marcu, albo w pażdzierniku???
  • kabe.abe 04.01.08, 22:19
    Przez chwilę wydawało mi się, że wiem,
    kto będzie robił nam zdjęcia do naszego
    forumowego albumu, ale już nie jestem pewna:)
    Nie jestem pewna czy autor chciałby NAM je robić? :))
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,685,73210003,73298939.html
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,685,73643040,73643040.html
    NSM, wybacz:)
    A w ogóle to wydaje mi się, ze niepotrzebny będzie casting ,
    jak sugerowała KTCT, bo jest nas wystarczająco dużo
    i 'obsadzimy' cały rok.
    Moja propozycja wstępna jest taka:
    I- A_ska w szkockim stroju
    II- Dorota na nartach
    III- Ktotocoto w stylowym fotelu + CB1951 wręczający jej duży bukiet tulipanów
    IV- Hanula + Ginger (na rowerach?)
    V- Elissa
    VI- Emi + Laklik
    VII- ja
    VIII- Sławek ( na żaglówce ? )
    IX- Zaza (przy tablicy? )
    X- Mandy, jesiennie
    XI- Kkosiek + Alsma
    XIII- Flo i Mikołaj w strojach Mikołaja
    OKŁADKA- Szczęśliwa13 + Parmesan (przy kuflach piwa i desce serów,
    w tym parmesan?)
    Tak sobie żaruję, chyba wszyscy?


    --
    .
  • kabe.abe 04.01.08, 22:28
    Tak sobie żartuję, wybaczcie, ale nie jestem wcale taka wesoła.
    Najchętniej schowałabym sie gdzieś w jakąś mysią norkę,
    (aby to wszystko przeczekać, kiedy się skończy),
    ale dlaczego te myszy są takie małe ?
    Dla równowagi słucham sobie piosenki, która jakieś
    5 lat temu była na chodzie, którą Niedżwiecki w Trójce krytykował, ale i tak
    puszczał, a która przypomina mi miłe chwile:)
    fotoforum.gazeta.pl/72,2,685,73643040,73643040.html
    Może to nie jest rzeczywiście zbyt ambitna piosenka,
    ale teraz jakaś reklama mi ją przypomniała.
    (Po co faceci robią sobie tatuaże? brrr )

    Dobranoc.



    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • kabe.abe 04.01.08, 22:35
    kabe.abe napisała:

    > Tak sobie żartuję, wybaczcie, ale nie jestem wcale taka wesoła.
    > Najchętniej schowałabym sie gdzieś w jakąś mysią norkę,
    > (aby to wszystko przeczekać, kiedy się skończy),
    > ale dlaczego te myszy są takie małe ?
    > Dla równowagi słucham sobie piosenki, która jakieś
    > 5 lat temu była na chodzie, którą Niedżwiecki w Trójce krytykował, ale i tak
    > puszczał, a która przypomina mi miłe chwile:)
    > Może to nie jest rzeczywiście zbyt ambitna piosenka,
    > ale teraz jakaś reklama mi ją przypomniała.
    > (Po co faceci robią sobie tatuaże? brrr )
    >

    PRZEPRASZAM, ale w powyższym wpisie miała być ta piosenka:

    pl.youtube.com/watch?v=EVjIn05TRMo&feature=related

    Dobranoc.
    >
    >
    >


    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • florentynka 04.01.08, 23:24
    kabe.abe napisała:

    > I- A_ska w szkockim stroju
    > II- Dorota na nartach
    > III- Ktotocoto w stylowym fotelu + CB1951 wręczający jej duży
    bukiet tulipanów
    > IV- Hanula + Ginger (na rowerach?)
    > V- Elissa
    > VI- Emi + Laklik
    > VII- ja
    > VIII- Sławek ( na żaglówce ? )
    > IX- Zaza (przy tablicy? )
    > X- Mandy, jesiennie
    > XI- Kkosiek + Alsma
    > XIII- Flo i Mikołaj w strojach Mikołaja

    Czy pod spód będę musiała włożyć stringi???? :)

    > OKŁADKA- Szczęśliwa13 + Parmesan (przy kuflach piwa i desce serów,
    > w tym parmesan?)
    > Tak sobie żaruję, chyba wszyscy?
    >
    >
  • ktotocoto 05.01.08, 00:42
    Kabe;
    Mnie taki kalendarz odpowiada.
    I bardzo mi odpowiada = że Nieświęty będzie fotografować.
    Nieświęty:
    jak będziesz robił marzec ( i te tulipany ) = to mi koniecznie takie
    nogi zrób - jakie ta dziewczyna ( na schodach ) ma.
    ---
    No i jeszcze Marijoli ( w lutym ) = trzeba rolę dokleić.
    ---
    A piosenka mi się przypomniała ( też ją Niedźwiecki puszczał )taka:

    pl.youtube.com/watch?v=l_iDVbe9YYU

    --
    PApatki
  • florentynka 05.01.08, 01:08
    Ról dla marijoli możemy wymyślic bez liku.
    Ale każda z nich musi uwzględniać marijoli nogi.
    Bo nogi marijola ma warte grzechu:)
  • ktotocoto 05.01.08, 01:28
    To ja idę spać.
    A Flo niech pełni rolę światłowca i radiowca.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • hanula1950 05.01.08, 09:39

    -- Ja też jestem za takim kalendarzem. Ekstra będzie. Już się cieszę.
    Wstałam dziś o 4, na termometrze było -15!Teraz jest słoneczko, więc
    się ociepliło do -10. Na 16-tą na party urodzinowe mojego
    Miśka=wnusia wyruszam, a tu opady śniegu zapowiadają. Śnieg to ja
    lubię jak pada kiedy siedzę w domu...brrr, jak zimno...
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 05.01.08, 10:39
    Kalendarz mi przypomniał, że kończą się zimowe wakacje A_ski.
    To chyba jutro A_ska leci?
    Czyli:
    dziś ma dzień ostatnich spotkań, ćwierkań, przytulań.
    No i ta walizka , na którą trzeba usiąść.
    Siadanie musi być umiejętne:
    upychająco-nierozwalające.
    Bo:
    np. ptasie mleczko ma być, w walizce, upchnięte ( ale tak, by się
    nie rozwaliło , nie rozmazało i nie rozpłyneło ).
    ---
    No i niech będzie powietrze krystaliczne = żadnych mgieł w okolicach
    lotnisk!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 05.01.08, 12:22
    Ktoś mi ( wczoraj ) przysłał kartkę, na pocztę gazetową.
    I:
    ona mi się nie otwiera.
    To ja nie wiem = kto przysłał i co przysłał.
    A jak nie wiem to i nie wiem = czy to była kartka miła czy niemiła.
    No i nie wiem:
    czy mam się cieszyć czy obrazić?
    A jeśli obrazić - to na kogo?
    Lub - komu odpowiedzio/podziękować?
    ---
    Prośba:
    wszystkie złe rzeczy proszę mi przysyłać na pocztę gazetową ( bo ta
    mi się nie otwiera ).
    Wszystkie dobre rzeczy - kierować na ....@gmail.com
    --
    PApatki
  • marijola1 05.01.08, 17:22
    Dziękuję Ktocosi,że pamiętała o mnie:)))))
    No a Flo oczywiście za te nogi!!!!!!!!!Znaczy,że mini jeszcze mogę
    założyć? :DDDDDDDDDDD
  • parmesan 05.01.08, 18:56
    Ktocosiu. To nie problem, wyślij odpowiedz na nadesłaną kartkę, a zanim wyślesz
    ja w podróż mozesz odczytać do kogo adres należy.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • nieswietymikolaj 05.01.08, 19:23
    Pod spód nic nie wkładasz zrozumiano?
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • nieswietymikolaj 05.01.08, 19:27
    Pomysł z kalendarzem jest świetny oczywiście że zdjęcia będę robił
    tylko jak Was pozbierać E uda się z Aśką w szkocji się umówie A
    reszte dorwe w kraju
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • hanula1950 05.01.08, 21:37
    Ja z chęcią na randkę zdjęciową z Nieświętym się dogadam, a w razie
    czego zdjątko swe na rowerku mogę dosłać, bo chyba mam. Wolałabym
    bliskie spotkanie. A w razie czego to Mikołajnieświęty ma moją fotkę
    w kapeluszu.
    Zapraszam do krytyki fotki żłobka, o którym głośno było w prasie:
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ginger43 05.01.08, 21:53
    Nie znam Nieświętego (ale sam nick zapowiada się intrygująco)
    czasami Go czytują na forum fotograficznym, ale myślę, że te fotki
    powinny być mocno "odjechane" jak to całe towarzystwo - za
    przeproszeniem oczywiście - sam pozytyw!
    .................................................................
    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
    przyjemności.
  • nieswietymikolaj 05.01.08, 22:27
    Masz racje zdjęcia muszą być odjechane charakteryzujące postaci i
    miesiące do których będa przypisane
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • ktotocoto 06.01.08, 00:02
    Jakaś cisza A_skowa!
    -----
    Posłucham sobie piosenki = i pójdę spać ( choć nie powinnam myśleć o
    spoczywaniu ).
    pl.youtube.com/watch?v=UiTziJfW7yk&feature=related
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • kabe.abe 06.01.08, 02:36
    Nieświęty, czy te zdjęcia koniecznie muszą być 'odjechane'?
    A mogą 'odlotowe'?
    :)
    Jeśli tak, to ja poproszę o zdjęcie
    np. z tym panem po prawej stronie :)
    heading.pata.pl/images/fms12g.jpg
    Pasuje do mojego miesiąca?
    :))

    A_ska już odleciała do A. ?
    Chyba z mężem miała tym razem lecieć.

    Ktotocoto, ostatnio słyszałam taką piosenkę Czerwonych Gitar,
    ale jakby ją zaśpiewał Seweryn Krajewski, to by dopiero brzmiała...
    pl.youtube.com/watch?v=pegUB8PV9gE
    DOBRANOC


    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • hanula1950 06.01.08, 11:46

    -- Witam Was w pochmurną niedzielę. Na termometrze -1, niebo
    zachmurzone. Nic robić mi się nie chce, nawet czytać. To
    niewiarygodne!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • zaza7 06.01.08, 15:50
    Po tych wpisach na temat zdjęć to aż się boję pomyśleć co wymyśliłby NSM na
    temat września i mnie przy tablicy, hi, hi. Chociaż również widziałabym się z
    kompem lub wyszywanymi obrazkami. No tak, mogę sobie pogdybać, a tu chodzi o
    urzeczywistnienie sesji zdjęciowej:))))
    Pochmurno, coś pada z nieba, nic tylko siedzieć i rozgrzewać się jakimś dobrym
    "rozgrzewaczem". Na co macie ochotę?
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • florentynka 06.01.08, 18:07
    Na początek campari z sokiem poproszę, bo bardzo lubię...:)
  • parmesan 06.01.08, 18:30
    Campari z sokiem orange
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • florentynka 06.01.08, 20:27
    parmesan napisał:

    > Campari z sokiem orange
    Właśnie tak:)
    A w przyszły weekend będę się rozgrzewać grzańcem galicyjskim:)
  • kkosiek 07.01.08, 22:30
    To ja poproszę malibu z pepsi:)

    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • zaza7 08.01.08, 11:14
    Kkosiek - malibu z pepsi!!!! Ja tylko z mleczkiem skondensowanym. A dla Mandy
    proponuję grzane piwo. Może ktoś jeszcze?
    Acha - a dla Doroty - pigwówka na miodzie:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • kkosiek 08.01.08, 12:24
    Zazo też nie wierzyłam ale jak zasmakowałam to mleczko jest fe;).
    ma inny smak i jest bardzieć strawialne.
    A może grzańca z wina? Z goćdzikami,imbirem,cynamonem i gałką
    muszkatołową?
    Miłego popołudnia życzę.
    Może którgegoś wieczoru wybierzemy się na grzańca do miłej knajpki?
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • hanula1950 08.01.08, 12:41
    A w Warszawie deszcz pada, pada, pada...
    A u mnie kaloryfery nie grzeją...
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 08.01.08, 12:54
    Kokosiek pyta:
    A może grzańca z wina? Z goćdzikami,imbirem,cynamonem i gałką
    muszkatołową?
    ----
    Odpowiedź:
    tak, ja proszę grzańca ( bo grzańce preferuję ).
    Może być grzaniec w/g receptury Kokośkowej.
    Może też być podobny = to samo ale z piwem.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 08.01.08, 12:56
    Nic a nic nie powiem ( tylko dziękuję + podoba mi się).
    Nie powiem, bo:
    nie lubimy i nie chcemy urywania głowy.
    --
    PApatki
  • zaza7 08.01.08, 13:01
    Ja bardzo chętnie, zwłaszcza, że planuję pobyt w Wawie w połowie lutego, ale o
    tym najlepiej będzie wiedzieć Dorota:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • mandy4 08.01.08, 14:27
    Zazo dziekuję za grzane piwo. Chyba sobie zaraz zrobię zamiast
    obiadu. Też kalorie a gotować mi się dzisiaj nie chce.
    Nabiegałam się do południa okrutnie z jednego końca miasta na drugi
    i nie uśmiecha mi się stanie przy garnkach w tak piękne popołudnie.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.01.08, 17:27
    KTCT rozśmieszylaś mnie.
    Właśnie odebrałam sms-a od Ciebie kciukiem lewej dłoni.
    Zaznaczam, że nie jestem leworęczna.
    Czy to ma jakieś znaczenie?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.01.08, 18:34
    Trzynastko, Flo i MCzF.
    Przed chwilą dokonałam tego co miałam dzisiaj dokonać.
    Zatem do zobaczenia w piątek (z MCzF w drodze wyjątku w sobotę).
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.01.08, 18:55
    "Budzi się we mnie zwierzę. Obawiam się jednak, że to leniwiec."
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.01.08, 18:56
    Gdzie się schowaliście?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.01.08, 18:58
    "Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego
    nie zmienia."
    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 08.01.08, 19:16
    Mandy? A dlaczego do nas jest to skierowane? O ile wiem to nikt nikogo nie chce
    zmieniać. Bo i po co?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • mandy4 08.01.08, 19:30
    Napisałam to ku przestrodze.
    Bo z mężczyznami to nigdy nic nie wiadomo.
    Ty jesteś ewenementem.
    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 08.01.08, 19:55
    No jeśli tak, to dobrze. ;-)
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 08.01.08, 20:41
    Deszcz przestał padać. Jeden kaloryfer grzeje. Dobre i to. Zatruty
    wczoraj ząb mnie boli, ale da się wytrzymać, nie chodzę po ścianach.
    Film w TV oglądam, bo nie mam nic do czytania. Jutro dopiero do
    biblioteki się wybieram. Potem prosto do wnucząt. Przy nich o ząbku
    z pewnością zapomnę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 08.01.08, 22:19
    Supeeer!
    Poznam trzynastkę, zobaczę się z mandy i mikołajem!
    Już się nie moge doczekać:)
  • ktotocoto 08.01.08, 23:06
    Mandy:
    do mnie dotarło od 1951 = i mnie rozśmieszyło.
    Dlatego do Ciebie wysłałam.
    Twierdzisz, że śmieszy = to jutro poślę dalej.
    A teraz poślę do A_ski ( choć nie wiem czy dojdzie ).
    Poślę = bo jestem ciekawa, czy A_skę rozśmieszy
    ---
    Uwaga:
    jak ktoś chce być rozśmieszany = niech zgłosi,
    to mu rozśmieszo-SMSa wyślę.
    ---
    A teraz idę spać, bo:
    ja do normalności wracam.
    Pierwszym tego objawem jest:
    chce mi się spać już na początku nocy ( a nie dopiero nad ranem ).
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 08.01.08, 23:53
    Jeszcze raz spoglądam - A_ski szukam.
    Nie ma!
    Wniosek:
    jednak, ta flegmatyczka, jest szkodnikiem = siły A_skowe nadwyrężyła.
    ----
    Kabe?
    Elissa?
    --
    Światło gaszę a światełko zapalam.
    Dobranoc
    ---
    PApatki
  • a_ska1 09.01.08, 00:23
    no niestety, było tak:
    Masy wyciskowe i inne mixty były tak "dokładnie" i długo mieszane,
    że zanim do jamy ustnej trafiły już były twarde jak kamień,
    a powinny mieć konsystencję plasteliny.
    W rezultacie - mieszanie od nowa - i znowu ten sam efekt.
    Paszcze topiły mi się w nadmiarze nie aspirowanej na czas wody i śliny,
    amalgamat był z uporem naświetlany lampą (!)
    narzędzi już w połowie dnia zabrakło,
    (bo dziewczynka z myciem i sterylizacją nie nadążała),
    a o wprowadzaniu wykonanych zabiegów do dokumentacji (komputera) zapomnij!
    Ponieważ chciałam o ludzkiej porze do domu wyjść - pomagałam = pracowałam za nas
    obie.
    W domu - padłam,
    na szczęście ogrzewanie już działa, to nie musiałam się po ludziach tułać :)

    ale:
    dziewczynka miła i grzeczna jest :)
    Jutro będzie lepiej!


    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 09.01.08, 04:54
    A_ska - będzie lepiej.
    Na dobry początek dnia:
    Niedaleko Bieguna Północnego idą: mama-miś i synek-miś.
    - Mamo, czy ja jestem miś koala?
    - Nie, synku. Jesteś misiem polarnym.
    Mały przytakuje, jednak po chwili znów pyta:
    - Mamo, a może ja jestem miś panda?
    - Nie, jesteś misiem polarnym.
    Po chwili znów:
    - Mamo, a może ja jednak jestem miś panda?
    - Nie, jesteś misiem polarnym. A dlaczego wciąż o to pytasz?
    - Bbo mmi jakk-ooś zii-mmno...

    Do komisariatu wchodzi mężczyzna i zgłasza kradzież.
    - A więc wyciągnęli panu portfel, ściągnęli z ręki zegarek, a pan
    nic nie poczuł? - dziwi się policjant.
    - Nie, panie władzo, mam duży katar!

    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 09.01.08, 08:08
    dziewczynka miła i grzeczna jest :)
    Jutro będzie lepiej!
    ---
    Ja sobie umyśliłam, że miłe i grzeczne = są też pojętne.
    Czyli:
    jest szansa na lepszość A_skową.
    Choć:
    trudno uwierzyć, że ta lepszość już dziś ( lub jutro) będzie.
    Ale:
    "...prowadź nas, nadziejo..."
    ----

    Miłego dnia.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.01.08, 08:16
    pl.youtube.com/watch?v=UDC9nvzprMQ
    Postanowiłam, że:
    dziś, znowu, będę kochała życie.
    Jak już je ciut nakocham, to pójdę spać, bo:
    mimo zapowiedzi spania - spanie było niemożliwe.
    Niemożliwość była z powodów rodzinnych.
    Ale teraz:
    - idę na balkonowanie ( to nie jest źle ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 09.01.08, 09:03
    Dziś = znowu kochamy życie
    Bardzo dobre motto na dzisiejszy dzień
    i każdy następny :)
    Hanula, mam nadzieję, że Twój ząbek ma się lepiej?
    dzisiaj już nie powinien boleć.

    A teraz - uzbrojona w cierpliwość idę 'stawić czoło' wyzwaniom pedagogicznym.

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • nieswietymikolaj 09.01.08, 10:11
    Dostałem od KtCy smsa otwarłem go kciukiem czyli ze jestem normalny
    I to mi się nie podoba Nie chce być normalny W sobote zrobimy kupe
    nienormalnych rzeczy I będe uzdrowiony
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • zaza7 09.01.08, 10:29
    Ja właściwie kocham życie od Sylwestra:))) Zaczęłam rok w nowy sposób i to mi
    pasuje. Robię to, co lubię, więc kocham życie od nowa:)))
    Pozdrowionka
    P.S.
    A dla wyjazdowiczów mam życzenia szampańskiej i "nienormalnej" - specjalnie dla
    NSM - zabawy:)))
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 09.01.08, 15:48
    Wysłałam SMSa do Kabe ( kciukowego ).
    Na to Kabe:
    zadzwoniła i opowiedziała co słychać, jak jest.
    -----
    Kabe:
    przesyła Wam pozdrowienia i machanki.
    ----
    Poślijcie, do Kabe, uśmiech ( a może kilka lub kilkanaście ).
    Niech dziewczyna wie, że my wiemy jak to jest, że rozumiemy.
    --
    PApatki
  • mandy4 09.01.08, 15:54
    Kabe uśmiecham się do Ciebie i machanki z przytulakami serdecznymi
    przesyłam. Wiem jak to jest, bo z PBMS też to przechodzę. Oby do
    wiosny. Wówczas ludzie starsi sił nabierają.

    A_ska dzisiaj przeczytałam na wp:

    wiadomosci.wp.pl/wid,9546606,kat,1010883,wiadomosc.html

    Mam nadzieję, że w Twoim rejonie w miarę spokojnie i Ciebie nie
    wywiało oraz wichura prądu nie pozbawiła. Uważaj na siebie.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 09.01.08, 16:01
    źle się wkleiło, więc jeszcze raz podaję:
    wiadomosci.wp.pl/wid,9546606,kat,1010883,wiadomosc.html
    Albo przytoczę w całości:

    ysiące gospodarstw domowych zostało pozbawionych elektryczności po
    tym jak Szkocja została zaatakowana przez wichury – podaje "Daily
    Record".
    Policja podaje, że wiele dróg zostało zablokowanych przez spadające
    drzewa, a wiele tras jest nieprzejezdnych z powodu powodzi.
    Średnia prędkość wiatru wynosiła 70 mil na godzinę.
    Ponad 14 tysięcy domów w Argyll, Lanarkshire, Ayrshire i Clyde jest
    bez elektryczności.
    Firmy energetyczne robią co w ich mocy, aby przywrócić elektryczność
    w gospodarstwach domowych, jednak nieustające, silne wiatry nie
    ułatwiają sytuacji.
    Policja informuje również, że porywisty wiatr zerwał część dachu
    Great Eastern Hotel w Glasgow.
    Mosty Erskin oraz Tay Road zostały zamknięte, natomiast ruch na
    moście Forth Road został ograniczony jedynie do samochodów.
    Silne wiatry przybiorą prędkość nawet do 80 mil na godzinę powodując
    kolejne utrudnienia.

    --
    <"//======\\-----
  • a_ska1 09.01.08, 18:51
    serdeczne machanki i przytulanki dla Kabe :)**

    u mnie dzisiaj spokojnie,
    trochę wieje, ale w granicach przyzwoitości (ponoć 35 mil/godz)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 09.01.08, 20:50
    Machatki i usciski dla Kabe posyłam.
    Ciesze się, że u A_ski wszystko o kej.
    Miałam dziś dobry dzień - ząb nie boli, kaloryfery grzać zaczęły, u
    córki byłam = pogadałyśmy. W końcu tusz do drukarki kupiłam. Dzielna
    jestem.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 09.01.08, 21:01
    Hanula;
    Jak Ty dzisiaj taka pracowita, to = jeszcze jedną czynnośc wykonaj:
    przyślij mi choć pusty sygnał.
    Bo:
    ja nie mam Twojego nr kom.
    Z powodu niemania = nie mogę Ci SMSa wysłać ( a chcę ).
    --
    PApatki
  • hanula1950 09.01.08, 21:14

    -- KTCO - mój numer 604 086 058. Twój uprał mi się z telefonem . W
    notesie numerów nie pisałam. Teraz książkę telefoniczną w laptopie
    zaprowadziłam i wszystko odtwarzam. Powolutku to idzie, ale idzie.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 09.01.08, 22:10
    Numer telefonu podaję do wiadomości wszystkich kto chce sobie
    zapisać. Ponieważ tusz w drukarce mam forumową listę obecności od
    Parmesana dostaną już sobie wydrukowałam. Ale dzis pracowita jestem.
    Na dodatek z biblioteki 5 książek wypożyczyłam.
    A iPod nadal mi się ładuje i naładować nie może. A w Trójeczce jest
    W. Mann i muzykę lat 60-tych nadaje. Ale fajnie się słucha!
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 10.01.08, 09:08
    Dzień dobry! Za oknem znów deszcz...
    KTCT - ale się z SMSa uśmiałam = kciukiem odbierałam, cha, cha, cha.
    Wysłałam fotkę. mam nadzieję, że dojdzie. Robiąc remanent w kompie
    jednak znalazłam.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Wesołego dnia.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 10.01.08, 09:15
    hejka!
    motto nadal aktualne :)
    Ja - przez kilka najbliższych godzin
    postaram się pokochać moją pracę.
    Na dalszą część dnia jeszcze planów nie mam,
    ale pogoda zapowiada się taka,
    że tylko z książką przy kominku posiedzieć..

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • zaza7 10.01.08, 10:46
    Jestem trzecia w czwartek:))) Od rana miałam dużo pracowitości, więc teraz
    uzupełniam wiadomości:)) Upss, rymnęło mi się.
    KTCT - nie dasz rady tak zacząć jak ja, bo ja zaczęłam jak typowy singiel. Teraz
    wiesz co to znaczy:)))) Wypięłam się na formalnego (hi, hi) małżonka i poszłam
    sama na Sylwestra:))
    Hanula, bardzo podobał mi się Twój komentarz do zdjęć. Fajna z Ciebie psotnica:))
    A_ska - może wychodząc z domu zabierz ze sobą jakiś porządny balast, bo
    kruszynka z Ciebie i wiatr Cię porwie:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 10.01.08, 10:56
    Zaza:
    fakt, nie dam rady.
    To nie = dotyczy wypięcia się na formalnego.
    Ale:
    drugą część ( sama ) = potrafię.
    Dlatego:
    sama poszłam na Sylwestra.
    Dzięki temu:
    nie byłam sama.
    ---
    Zaza:
    a jak było = lepiej niż z formalnym czy gorzej?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.01.08, 11:02
    Hanula:
    ale ładne zdjęcie znalazłaś ( robiąc porządki )!
    Dzięki.
    ---
    Koniec, idę do kaczek.
    --
    PApatki
  • zaza7 10.01.08, 11:12
    Poczekaj KTCT. Jeszcze moja odpowiedź. Było lepiej i dlatego tak zostawię. Będę
    chodzić sama a nie czekać jak ten "gwizdek" na zmiłowanie:))) Acha, sms-a
    Twojego odebrałam kciukiem, wię wszystko na ten temat:)))
    Macham do Kabe:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 10.01.08, 14:36
    Chce mi się dodać, że bardzo lubię orły ( w przeciwieństwie do
    kruków i wron ).
    Skoro lubię orły = to i orliki.
    Bo:
    orliki wywodzą się od orłów = dokładniej to, łacińska nazwa orlików
    .
    od słowa aquila - orzeł.
    No to:
    witaj orle orlikowy = tam, gdzie na Ciebie czekałam.
    Takie głośne powitanie robię = bo się ucieszyłam.
    --
    PApatki
  • florentynka 10.01.08, 14:47
    Też chcę pomachać orlikowi. Ktotocoto, gdzie go znalazłaś?
  • ktotocoto 10.01.08, 15:05
    Flo:
    nie szukałam, orzeł sam do mnie doleciał ( czyli = orlik zakwitł ).
    Jak to się stało i dlaczego?
    Na krukach, wronach i orłach = to najbardziej zna się A_ska.
    Dodatkowo:
    A_ska ma upodobania doptakowe podobne do moich ( co mi się bardzo
    podoba! ).
    A_ska spowodowała:
    orzeł doleciał = orlik mi zakwitł.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 10.01.08, 15:19
    Pan mocno starszy:
    - zjadł śniadanie ( bo zrobiłam ) o godz. 6:00,
    - potem jadł śniadanie ( znowu pierwsze ) o godz. 8:00,
    - o 10:00 chciał drugie śniadanie ( to podałam ).
    - około 12:00 chciał obiad-ale dałam tylko drugie śniadanie drugi
    raz,
    - a teraz krzyczy, że jest głodny.
    Wiec:
    idę podać obiad.
    Obiad będzie dobry ( a nawet bardzo ).
    Ale:
    jutro będzie średniawy.
    To nic:
    średniawy też jest zjadliwy.
    --
    PApatki
  • hanula1950 10.01.08, 18:04

    -- Cieszę się, że fotka doszła. Ileż ja jej szukałam! jak dałam
    sobie spokój to dzis sie znalazła. Ale kino. Uśmiałam sie jak norka.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 10.01.08, 23:20
    ..Hanula, jaka fotka? Do nas nic nie dotarło. Czyżby było zacięcie na linii
    łącz, jak to dawniej nazywano, czy są inne powody?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • florentynka 10.01.08, 14:48
    ślemy nieustanne uśmiechy i pamiętajki:)
  • ktotocoto 10.01.08, 10:51
    Witajcie wszyscy.
    Wołanie doElissowe ponawiam ( bo coś długo Elisy nie ma ).
    A i Sławek jakiś cichutki, no i Alsma jak ta myszka.
    Kabe przysłała usprawiedliwienie.
    ---
    Trzynastka i Parmesan pewnie ciągle na łączach polsko-niemieckich.
    ---
    A ja idę sobie nad rzekę = karmić kaczuchy.
    I jeszcze sprawdzę:
    czy mój dąb ( kolejny ) żyje.
    Dąb jest 2 letni.
    Ciągle się o niego boję = przeżyje czy nie przeżyje?
    Bo:
    ludzie mu zagrażają = potrafią łazić po wszystkim, po młodych
    drzewach też.
    Mój inny dąb ( 8 letni ) już nie wymaga mego nadzoru = sam sobie
    radzi.
    ---
    Wiosną:
    jeszcze jeden dąb przeniosę.
    Przeniesienie będzie:
    z mojej działki pod moje okna miastowe.
    ---
    PApatki
  • multigad 11.03.08, 00:53
    Tak naprawdę to z igły widły, zdarzyło się że w niektorych dzielnicach po 2 godziny nie było światła, czasami nie działały też latarnie w mieście lub na lokalnych dROGACH, OT CAŁA AFERA
    --
    Multigad
    www.polska-szkocja.com
  • ktotocoto 09.01.08, 15:51
    Zaza:
    czy Ty musisz tak tajemniczo?
    ---
    Bardzo jestem ciekawa co oznacza:
    Zaczęłam rok w nowy sposób i to mi pasuje. Robię to, co lubię, więc
    kocham życie od nowa:)))
    ---
    Pytam , bo:
    może i mnie by to pasowało i też bym chciała zacząć w/g Twojego,
    nowego sposobu?
    To co?
    Podpowiesz?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.01.08, 16:01
    Marijola:
    dzięki za ogłoszenia.
    W odpowiedzi:
    SMSa Ci posłałam = może jako test (przy zawieraniu nowych
    znajomości)?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 09.01.08, 16:03
    A teraz idę robić kawy.
    Zrobię 3 ( dla 3 panów ).
    Panowie przyszli i naprawiają zepsutości.
    Fajni są, przystojni, weseli.
    Tylko nie wiem czy potrafią naprawiać.
    --
    PApatki
  • kkosiek 10.01.08, 19:39
    Co do stażu to byłam szałaput i wszystko szybko i nadgorliwie i z
    tego tytułu częste wpadki były. Ale szefowa zaufała mi i zatrudniła
    mnie na stałe i stał się cud, z czasem spokorniałam i nauczyłam się
    że szybko wcale nie znaczy dobrze.
    Może Askowa stażystka się zmieni??????????
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • hanula1950 10.01.08, 20:25
    Kto chce się pośmiać zapraszam
    hanula1950.blox.pl
    kkosiek już była i nawet ślad po sobie zostawiła. Dziękuję.Panów tu
    zapraszam na fotki cudnych pań
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 10.01.08, 21:08
    Z całopopołudniowej balangi wróciłam.
    Trzymajcie kciuki bym jutro rano wstała.
    A o co chodzi z tym orłem i orlikiem?
    Czytam i czytam i nie pojmuję.
    Moża to liczba wypitych piw powoduje, że mało gramotna jestem.
    Orliki kojarzą mi się z kwiatami. Białymi, kremowymi i niebieskimi.
    Papatki wszystkim przesyłm. Odezwę się jak wrócę z K.
    --
    <"//======\\-----
  • a_ska1 11.01.08, 00:05
    niespodziewanie "gościłam" koleżankę przez całe popołudnie i wieczór.
    Dzień miałam ciężki = padam na nos,
    zatem macham Wam dobranockowo :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 11.01.08, 00:27
    Mandy:
    przecież ja specjalnie tak napisałam ( zagmatwałam ) = by to było
    zagmatwane.
    Ale:
    mimo zagmatwaności = każdy zrozumie, że:
    - łacińska nazwa orlika wywodzi się od orła,
    - lubię orły i lubię orliki.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.01.08, 00:31
    Dzień miałam cudaczny.
    Cudaczność z powodu: same cudaczności robiłam.
    Cudaczności polegały na:
    - wykonanie nie o tej godzinie o której powinno być wykonane,
    - za dużo wykonania albo zbyt mało wykonania.
    To:
    ja już pójdę spać ( zanim znowu coś spiep...).
    ----
    Dobranoc
    --
    PApatki
  • hanula1950 11.01.08, 08:51
    Na dobry początek dnia:
    - Jak blondynka przechodzi na czas zimowy?
    - Wkłada zegarek do lodówki!

    - Dlaczego blondynki, gdy idą do ubikacji, zabierają ze sobą
    suche bułki?
    - Żeby nakarmić WC kaczkę.

    - Dlaczego blondynka trzyma gazety w lodówce?
    - Żeby mieć zawsze świeże wiadomości.

    Do windy, w której stoi już blondynka, wchodzi facet. Po zamknięciu
    drzwi mężczyzna pyta:
    - Na drugie?
    - Iwona.
    Parmesan - zaraz wysyłam jeszcze raz. Nie wiem co za czort.

    Miłego dnia!
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 11.01.08, 09:11
    zapomniałam włożyć zegarka do lodówki (choć blondynka jestem)
    i nie wiem jaki czas u mnie obowiązuje,
    ale wiem, że ciemno jest jak rano wstaję.
    Dnia podobno przybywa, ale jakoś bardzo powoli..

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • marijola1 11.01.08, 09:13
    A_ska ja też mam ten problem.Gapię się na ten dzień i gapię,i jakoś
    nie mogę tego przybywania zarejestrować:((
  • zaza7 11.01.08, 12:02
    Gdy budzę się o 6:30 jest ciemno:(( Szybko robię śniadanie synusiowi, i jeszcze
    szybciej wracam do łóżka:))) Gdy budzę się o 8-mej jest już jasno:))) I tym
    sposobem witam dzień!
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 11.01.08, 13:32
    Gdy budzik budzi o 5:30 - robię budzikowe mordowanie ( każdego dnia!)
    Dziś mi się udało = nie musiałam mordować!
    Niemuszenie z powodu:
    budzik zastrajkował, nie dzwonił.
    Wynik niemordowania budzika:
    - nie obudziłam się ( to i nie wstałam ),
    - z powodu mego niewstania - ktoś chciał mnie zamordować.
    ---
    Wniosek:
    trzeba mordować, bo - jak Ty nie zamordujesz, to Ciebie zamordują.
    ---
    Wieczorem mi przejdzie i napiszę coś o miłości = że trzeba kochać
    ludzi i nie mordować ludzi ( ale wolno mordować budziki ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.01.08, 13:41
    Mam jak w tytule:
    stres, podstres i nadstres.
    Jeśli i inne wymiary stresów są = to też je mam.
    Powód?
    podjełam się zadania nowego, ambitnego.
    Tego zadania nie szukałam i wcale nie musiałam.
    Ale:
    jak mnie znaleźli i mi powiedzieli = że ja potrafię, to
    w głowie mi próżność zaszumiała i powiedziałam - tak, potrafię,
    zrobię.
    ---
    No i teraz mam tak:
    nie śpię, douczam się - by innych, później, nauczyć.
    Robię tabelki, wykresy, foliogramy, komputer rozczerwieniam i
    sprawdzam co myśli Unia Europejska o tym, o czym ja myślę.
    Po co mi to było?
    --
    Obiecuję sobie, że:
    już nigdy, przenigdy nie będę próżną!
    --
    PApatki
  • marijola1 11.01.08, 14:55
    Zakładając,że nic się nie dzieje bez przyczyny,na pewno po coś Ci to
    było:)))))
  • szczesliwatrzynastka 11.01.08, 16:56
    Razem z Mandy pozdrawiamy Was z Krakowa ze Smoczej Jamy. Za godzine
    idziemz odebraC Flo z dworca. NM dojedzie jutro.
    Tu mozecie popatrzec gdzie sie ulokowaliśmy
    www.smoczajama.com.pl/
    --
    pozdrawiamy
    Mandy i szczęśliwa 13-tka
  • a_ska1 11.01.08, 17:57
    oooo, znam ci ja te numery:
    'ty to potrafisz, nikt nie zrobi lepiej'
    Też nie raz dałam się na takie teksty złapać!
    KTCT:
    to masz teraz trochę adrenalinki :)
    dobrze będzie!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 11.01.08, 20:27
    Oglądając ,,Wideotekę dorosłego człowieka" całkowicie się
    odstresowałam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 11.01.08, 20:33
    KTCO - dasz sobie radę, przecież dzielna jesteś.
    Dziewczyny w Krakowie - zameldujcie, czy Flo szczęśliwie
    dojechała.Mrozów nie ma, więc chyba pociąg się nie spóźnił.
    NM to chyba samochodem przyjedzie. Tak?
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 11.01.08, 21:49
    Nie wiem jakie jest stopniowanie stresu (podstawowego, podstresu i
    nadstresu 0.
    Ale wiem:
    mam szczyt wszystkich w/w i tych niewymienionych też.
    I:
    to mnie potrzyma do jutra.
    A jutro:
    - najładniejsza garsonka + bluzka śnieżynkowa + rajstopy drogie,
    - buty cudownościowe ( nowe = to nie musiałam czyścić ),
    - włosy umyłam, paznokcie obciełam ( bo nie potrafię obgryzać ),
    Tylko:
    pewnie nie zdążę pazury pomalować, bo:
    nadal, w komputerze siedzę i drukarkę nadwyrężam.
    A głowę ( część mózgową ) = to już mam całkiem a całkiem nadwyrężoną.
    Och, ach i Panie Boże ............!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.01.08, 21:54
    Cudem pojełam ( choć część mózgowa nadwyrężona!), że:
    część jest w Krakowie.
    ---
    Niech mnie ta część ( krakowska ) nie denerwuje (dodatkowo!).
    Bo:
    ja i bez myśli o Krakowie = wystarczająco jestem zła.
    A:
    jak o Krakowie ( że mnie tam nie ma ) pomyślę, to
    dostaję drgawek z wymiotami i drgawek ze słowami brzydkimi.
    ----
    I jeszcze jeden dodatek:
    nawet piwa ( na te stresy = nie mogę wypić!)
    To:
    sami widzicie = że mam tragicznie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.01.08, 22:11
    Z powodu potrzeby życiowej:
    zamontowałam silniczek + coś tam + pilot .
    No, nie ja zamontowałam ( tylko zdolni panowie ).
    To zamontowanie dotyczy:
    - tylko jedego okna
    - służy do podnoszenia zewnętrznej rolety ( pilotem ).
    Za to jedno okno = zapłaciłam 7.500zł.
    I teraz to 7.500 przeliczam na dojazd do Krakowa, spanie ze smokiem
    i część kulturalno-oświatową ( oraz niekulturalną ).
    Z wyliczenia i analizy wychodzi:
    lepiej być u smoka niż "inwestować" w okno .
    --
    PApatki
  • ktotocoto 11.01.08, 22:13
    Poprawka:
    z powodu stresu napisałam 7.500zł.
    A przecież zapłaciłam tylko (!)750zł.
    --
    PApatki
  • zaza7 11.01.08, 22:58
    KTCT, czy w związku z tym co w tytule, siedzisz jeszcze nad kompem, czy mam
    gasić światło i powiedzieć dobranoc? Oczywiście nie dotyczy to tych co w K.:))))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 12.01.08, 00:22
    Zaza:
    wydaję zakaz gaszenia światła ( bo ja siedzę! ).
    Światło:
    ja zgaszę.
    A zrobię to = jak słoneczko wstanie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.01.08, 00:24
    A teraz idę na balkon ( w celach dwóch ):
    1) dotlenię się
    2) użyję zapalniczki.
    Mówicie, że jedno drugi wyklucza?!
    Może i tak.
    Ale:
    zgłaszałam, że mam kłopoty mózgowe.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.01.08, 01:23
    O godz. 0:28 = doleciało zdjęcie ( trzynastka przysłała ).
    Zdjęcie jest aktualne.
    Na zdjęciu są:
    Mandy i Flo ( w uścisku ).
    Uścisk oznacza:
    - ściskają siebie ( wzajemnie ),
    - każda z nich ściska puszkę piwa ( nawet widać jakiego ).
    Jak to zobaczyłam = to też mnie ścisnęło.
    ---
    I:
    tak ściśnięta = wracam do tego, co na rano potrzebuję.
    --
    PApatki
  • a_ska1 12.01.08, 01:36
    a do mnie nie doleciało :(

    Pozdrawiam serdecznie nocne marki :)
    Dobranoc!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 12.01.08, 01:47
    A_ska, nie doleciało, gdyż 13, MMS wysłała a nie wiem czy ma Twój numer. Ja
    również otrzymałem.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • a_ska1 12.01.08, 02:00
    aha, jeśli MMSem - to nie mogło dolecieć,
    bo mam przestarzałą komórkę, która MMSów nie odbiera.
    Zresztą ja komórki nie lubię i prawie wcale nie używam.
    Poczekam zatem na fotki mailowe :)

    Dobranoc po raz drugi :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 12.01.08, 02:05
    Parmesanku :)
    jeszcze raz (przed chwilą) pocztę sprawdziłam,
    a tam: niespodzianka :D

    Wielkie dzięki!
    i
    Dobranoc po raz trzeci :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • florentynka 12.01.08, 03:26
    Wy dobranoc, a my dzień dobry!!!
    Bawimy się świetnie. Kogo ściska - ściska słusznie. Dopiero co
    wróciłyśmy z wędrówki po Krakowie. Teraz zaczynamy dalszą część
    imprezy - nocne Polek rozmowy do białego rana.
    Ściskamy wszystkich, jutro przed nami dodatkowa atrakcja - dzień z
    nieświętym.
    Buuuuuuuuziaki!
  • ktotocoto 12.01.08, 07:16
    Witamy Kraków!
    ---
    Też zaczynam dzień pełen atrakcji!
    ---
    Powodzonka Wam życzę i sobie życzę ( bardzo ).
    Miłego dnia.
    ---
    Wpadnę, do Was, wieczorkiem
    --
    PApatki
  • szczesliwatrzynastka 12.01.08, 11:22
    Dotarł już Mikołaj. Zaraz wybieramy się na zwiedzanie Kazimierza,
    atrakcji zapewne nie zabraknie :)
    pozdrawiamy wszytkich bardzo serdecznie i przesyłamy promyczki
    słoneczka - zapowiada się ładny pogodny dzień
  • a_ska1 12.01.08, 11:34
    hej! bawcie się dobrze :)

    ja planowałam, że ten weekend będę mieć na zwolnionych obrotach,
    bo chce mi się odpocząć po szaleństwach ostatnich kilku tygodni.
    Ale kto to wie, co mi do głowy strzeli?

    milusiej soboty :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 12.01.08, 11:47
    no, to długo nie musiałam czekać,
    jednak strzeliło!
    Przed chwilą koleżanka złapała mnie na Skypie,
    właśnie odebrała klucze do nowo kupionego domu
    = jadę oglądać!
    Pociągiem jadę, bo to w innym mieście.
    A odpoczywać będę (może) jutro :)

    Milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 12.01.08, 12:51
    Wesołej zabawy w Krakowie życzę. Do mnie zdjęcie i tak by nie
    dotarło, bo na starym aparacie działam, nowy przecież uprałam!
    Krakowiacy - przyślijcie mi fotki na kompa.
    Dziś w moim blogu
    hanula1950.blox.pl
    są zdjęcia żytej szopki z mojego osiedla, a w
    haneczka1950.blox.pl
    fajne stringi zamieściłam. Wszystkich do obu blogów zapraszam.
    Za oknem przepięknie słońce świeci. U kogo go nie ma temu je posyłam.
    Buziaczki/
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • marijola1 12.01.08, 13:19
    Taka żywa szopka jest też w moim rodzinnym mieście,ale jej,gapa
    jedna,nie obfotografowałam!!!!
    A takie stringi to można gdzies kupić? :PPPPPP
    Pozdrowienia dla Krakowian!!!!!!!!Smutno mi,że nie mogę być z Wami:
    ((((((((((
  • wesola_kicia 12.01.08, 15:11
    Witajcie !
    Szkoda ,że nie moge być teraz w Krakowie .
    Tak blisko mnie macie spotkanie ,a ja nie moge tam być :(
    --
    =^..^= <kicia>
    "...Miłość to sprawa idealna, małżeństwo - realna. Połączenie rzeczy realnej z
    idealną nigdy nie uchodzi bezkarnie..."J.W.Goethe
  • ktotocoto 12.01.08, 21:02
    To, czego tak się bałam:
    przyniosło mi ( dziś ) satysfakcję i pochwały i ofertę dalszej
    wspłópracy.

    Drugie coś, czego się bałam:
    przyniosło mi wiadomość, że chyba będę musiała pójść ( na krótko ) -
    tam, gdzie byłam.

    Czyli:
    trochę dobrze trochę źle.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.01.08, 21:24
    Drugie dobrze:
    ktoś mnie zaprosił na zabawę ( wyjazd 1 lutego - powrót 3 lutego ).
    I ja odpowiedziałam:
    jadę.
    ---
    Więc pojadę , do ośrodka wypoczynkowego ( nad jeziorem ).
    I będę się bawiła.
    I wiecie jak będzie = miód i wino, kobiety i śpiew i..co kto zechce.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.01.08, 21:27
    Trzecie dobrze:
    mam nadzieję, że u Kabe dobrze i u Elissy dobrze!!!
    A:
    jeśli u nich niedobrze = to niech się zrobi dobrze.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.01.08, 21:51
    Czwarte dobrze:
    dobrze, że dziś się mogę wyspać.
    Skoro mogę = to idę spać.
    A jutro:
    będę robiła to, co dziś robiłam.
    Różnica:
    dziś robiłam ze stresem i pod stresem - a stres nad
    wisiał mi nad głową ).
    Jutro już będę robiła = bezstresowo.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 12.01.08, 22:00
    A jak miałam kulminację i kumulację stresową = to zadzwonił
    Nieświęty ( z Krakowa ).
    Ale:
    nie odebrałam ( bo nie wypadało = nie mogłam ).
    I teraz się martwię, że:
    może Nieświęty Smoka zamordował?
    To bardzo możliwe!
    ---
    Bo, przecież mogło się zdażyć tak:
    Flo uwodziła Smoka ( tego wawelskiego ) i Sławka.
    No:
    przy Sławku to nie musiała się wysilać ( bo się znają, bo się
    lubią ).
    Nieświęty się zdenerwował ( widząc , co się dzieje ).
    Pa.
    ---
    Powodaonka
  • mandy4 13.01.08, 01:31
    Smok żyje tylko ogniem nie zieje.
    Flo, Mikołaj i my mamy się świetnie.
    Dzień cudowny - żal jutro wyjeżdżać.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 13.01.08, 10:47

    -- Wszyscy śpią lub balują = rozumiem.
    Wieczorkim na WOŚP się wybieram.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • marijola1 13.01.08, 10:54
    Nie śpię,nie baluję ino obserwuję
    Miłego dzionka:))))
  • hanula1950 13.01.08, 11:24

    -- Polska Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to juz XVI
    Polska Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to juz XVI
    Najważniejsze daty i wydarzenia historyczne dnia: 13 stycznia
    Wydarzenia w Polsce
    1932 - Ogłoszono wyrok w procesie brzeskim.
    1943 - W Szydłowcu zamknięto getto.
    1945 - Wycofano z obiegu radziecką walutę.
    1946 - W Warszawie wznowił działalność Teatr Polski.
    1992 - W Wilnie podpisano deklarację polsko-litewską.
    2008 - odbył się 16. Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy -
    pierwszy emitowany przez TVP 2 oraz stację komercyjną - tvn.

    Wydarzenia na świecie
    1822 - Proklamowano niepodległość Grecji.
    1848 - Stoczono bitwę pod Chillanwala.
    1888 - Powstało Towarzystwo National Geographic.
    1898 - Émile Zola opublikował słynny list w sprawie afery Dreyfusa.
    1910 - Po raz pierwszy dokonano transmisji opery przez radio (Nowy
    Jork).
    1915 - W wyniku trzęsienia ziemi w regionie Abruzzów we Włoszech
    zginęło około 29,5 tys. osób.
    1927 - Podpisano niemiecko-włoską umowę o budowie autostrady Hamburg-
    Mediolan.
    1935 - W Saarze odbył się plebiscyt w sprawie przyłączenia tego
    regionu do Niemiec.
    1939 - Węgry przystąpiły do paktu antykominternowskiego.
    1940 - Ogłoszono powszechną mobilizację w Belgii.
    1942 - Po raz pierwszy w momencie zagrożenia katapultował się pilot
    samolotu (Niemcy).
    1942 - Rozpoczęła się operacja Paukenschlag.
    1964 - W wyniku rewolucji został obalony sułtan Zanzibaru.
    1972 - Richard Nixon zapowiedział ewakuację wojsk USA z Wietnamu.
    1991 - W wyniku ataku Armii Radzieckiej na Litwinów oblegających
    wieżę telewizyjną w Wilnie zginęło 14 osób, a 400 zostało rannych.
    2007 - Trzęsienie ziemi o sile 8,3°R nawiedziło okolice Kuryli.


    Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to juz XVI
    Celem XVI Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest pomoc
    dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi. W jego efekcie chcemy w
    sposób systemowy wesprzeć dziecięce oddziały laryngologiczne i
    otolaryngologiczne, koncentrując się na trzech głównych obszarach.

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy - fundacja charytatywna, której
    podstawowym celem zgodnie ze statutem jest: "działalność w zakresie
    ochrony zdrowia polegająca na ratowaniu życia chorych osób, w
    szczególności dzieci, i działanie na rzecz poprawy stanu ich
    zdrowia, jak również na działaniu na rzecz promocji zdrowia i
    profilaktyki zdrowotnej".

    Najbardziej znaną formą działalności fundacji jest coroczna,
    ogólnopolska impreza rozrywkowo-medialna o charakterze
    charytatywnym, nazywana Finałem Wielkiej Orkiestry Świątecznej
    Pomocy. Podstawowym elementem Finału jest granie "wielkiej
    orkiestry", czyli odbywające się w całym kraju (a także poza
    granicami) koncerty muzyczne, z których dochód przeznaczany jest na
    cele Fundacji. W czasie finału organizowanych jest również wiele
    innych form zbiórki funduszy, z których najważniejsza jest publiczna
    kwesta na ulicach miast prowadzona przez szerokie rzesze
    wolontariuszy. Zgromadzone pieniądze są za każdym razem przeznaczane
    na z góry ustalone cele związane z ochroną zdrowia, szczególnie
    zdrowia dzieci.

    Fundacja jest laureatem statuetki Dziecięcej Nagrody SERCA, jaką
    otrzymała od dzieci ze Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci
    Chorych "SERCE" ze Świdnicy.

    Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy jest drugą co do wielkości
    pozyskiwanej rocznej sumy fundacją charytatywną w Polsce (pierwszą
    jest Caritas).

    Historia

    WOŚP Fundacja ta została założona w Warszawie 2 marca 1993 przez
    Jerzego Owsiaka, Lidię Niedźwiedzką-Owsiak, Bohdana Maruszewskiego,
    Piotra Burczyńskiego, Pawła Januszewicza, Waltera Chełstowskiego
    oraz Beatę Bethke. Pomysł założenia fundacji zrodził się po udanej
    akcji zbierania pieniędzy dnia 3 stycznia 1993, zapoczątkowanej
    przez Owsiaka w muzycznym programie emitowanym przez drugi kanał
    Polskiej Telewizji (TVP2) pt. "Róbta co chceta", znanym również pod
    nazwa "Kręcioła".

    Pieniądze były zbierane dla Oddziału Kardiochirurgii Dziecięcej w
    Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Uwieńczeniem tego happeningu
    był finał całej akcji, zorganizowany w studiu TVP2 w Warszawie i
    wyemitowany przez tę stację 3 stycznia 1993. Podczas pierwszego
    finału zebrano ponad 1,5 mln dolarów, co przeszło najśmielsze
    oczekiwania organizatorów. Dzięki zebranym pieniądzom Jerzy Owsiak,
    z później założoną Fundacją, mógł zakupić potrzebny sprzęt nie tylko
    dla Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, ale także dla 10 oddziałów
    Kardiochirurgi Dziecięcej w Polsce.

    Dotychczas odbyło się 15 edycji "Finału Wielkiej Orkiestry
    Świątecznej Pomocy", podczas których zebrano łącznie ponad 74 mln
    dolarów (około 300 mln złotych) . Pieniądze te wykorzystano na zakup
    sprzętu medycznego dla ponad 650 placówek medycznych w całej Polsce.

    Finał WOŚP stał się cykliczną imprezą wpisaną na stałe w polski
    kalendarz. Co roku w wielu zakątkach Polski organizowane są
    koncerty, festyny, festiwale, happeningi, na które zapraszane są
    gwiazdy polskiej muzyki rozrywkowej, które najczęściej grają za
    darmo. Co roku do Fundacji zgłasza się ponad 120.000 wolontariuszy
    chętnych do kwestowania na ulicach miast. W każdym województwie
    działają lokalne "Sztaby WOŚP", które są odpowiedzialne za wstępne
    zliczanie pieniędzy zebranych przez podległych im wolontariuszy, a
    następnie przelanie ich na konto WOŚP. W zakresie ich obowiązków
    jest też organizowanie lokalnych finałów WOŚP w większych miastach w
    Polsce.

    Podczas każdego finału licytowane są "Złote Serduszka", "Złote Karty
    Telefoniczne" oraz różnorodne upominki podarowane przez ludzi z
    Polski i z całego świata na rzecz Fundacji. Najbardziej zacięta
    walka toczy się o serduszko z numerem "1". Jak dotąd największą
    kwotę w wysokości 33.333,33 USD została wylicytowana w podczas
    trwania VII Finału.

    Tradycja licytowania serduszek powstała podczas pierwszej edycji
    Finału WOŚP w 1993, kiedy to Fundacja otrzymała złote wyroby.
    Warszawski jubiler, Jerzy Kozak, podsunął pomysł, aby ze złota
    podarowanego Fundacji wykonać "Złote Serduszka". Autorem wzoru
    serduszka jest Mennica Państwowa. Każde z serduszek ma na sobie
    napisany kolejny numer oraz datę Finału, podczas którego było
    licytowane. W każdym serduszku jest dokładnie 3,3789 grama złota.
    Mennica Państwowa wypuściła już 10 edycji "Złotych Serduszek", każda
    edycja po 500 sztuk. Ostatnia seria serduszek została zlicytowana
    podczas trwania XI Finału WOŚP. Do każdego serduszka dodawany był
    stosowny certyfikat potwierdzający zakup serduszka.

    Kolejnym zwyczajem zapoczątkowanym przez Jerzego Owsiaka jest
    rozpoczęta podczas trwania VI Finału WOŚP licytacja "Złotych Kart
    Telefonicznych", wyprodukowanych i podarowanych przez
    Telekomunikację Polską. Pierwsza partia złotych kart została
    zlicytowana podczas trwania VI Finału. Co roku na publiczną i
    ogólnie dostępną aukcję jest wystawianych 100 kart. Podczas VI
    Finału, gdy karty pojawiły się po raz pierwszy, karta z numerem "1"
    osiągnęła cenę 3.000 zł, a podczas VII edycji Finału uzyskała 7.000
    zł. Podczas IX Finału "Złota Karta Telefoniczna" z numerem "1"
    uzyskała cenę 50.000 zł. Również do "złotych kart" Fundacja dołącza
    odpowiednie certyfikaty. Największą kwotę w historii WOŚP, w
    wysokości 550.000 zł, wręczyła w roku 2007 Marta Wiśniewska
    (Mandaryna).

    Podczas XII edycji Finału WOŚP zamiast "Złotych Serduszek" Fundacja
    wystawiła na licytację "Złote Medale" przygotowane przez Mennicę
    Państwową. Na aukcję poszło 300 medali. Medale są misternie
    zaprojektowane, wykonane ze złota i srebra: środek ze złota próby
    999 oraz pierścień ze srebra próby 925. Każdy waży niespełna 33,33
    grama i zapakowany jest w plastikowe, przeźroczyste pudełeczko,
    które ma chronić medal przed uszkodzeniami. To pudełko włożone jest
    w większe, drewniane pudełko wyłożone aksamitem, i opatrzone
    stosownym certyfikatem oraz zaświadczeniem mówią
  • elissa2 12.01.08, 23:11
    No, u mnie -patrząc bardzo bardzo optymistycznie- prawie
    równowaga ... Prawie bo jednak przewaga zgryzot mi doskwiera.

    ktotocoto napisała:

    > Trzecie dobrze:
    > mam nadzieję, że u Kabe dobrze i u Elissy dobrze!!!
    > A:
    > jeśli u nich niedobrze = to niech się zrobi dobrze.
    > --
    > PApatki
    >
    Z całego serca dziękuję Ci za pamięć o mnie. Ślę Ci moc Uścisków i
    Najserdeczniejszych Pozdrowień i Życzeń Pomyślności.
    :*
  • nieswietymikolaj 13.01.08, 00:49
    Gdy emocje szaleja rozum śpi Spij cholero i nie przeszkadzaj Mikołaj
    szaleje Kocham kwiaty juhu juhu
    --
    po tym poznać geniusza w tłumie że zawsze robi tylko to co umie Nie
    jestem geniuszem

    gg5800444
  • parmesan 12.01.08, 01:48
    Ktocosiu dopiero o 0:28? To długo szlo.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • marijola1 11.01.08, 09:12
    Jeśli tego nie widzieliście,to koniecznie musicie:))))
    pl.youtube.com/watch?v=v9MTGNaEXGM
    Pozdrawiam piątkowo:DD
  • a_ska1 11.01.08, 17:52
    Mariola poleca,
    więc ja obejrzałam:
    pl.youtube.com/watch?v=v9MTGNaEXGM

    jakie to piękne jest :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 09.01.08, 00:00
    KTCT
    doszło :)
    czy rozśmieszyło?
    no wiesz, ja SMSy odbieram najmniejszym palcem, i to u nogi :P

    dobranoc :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 06.01.08, 18:10
    odleciała i już doleciała,
    tym razem bez niespodzianek.
    Ledwo wczoraj zakończyłam wizyty pożegnalne
    a tu.. już koleżanki do mnie idą z wizytą powitalną!
    Miłe to bardzo, ale moje wejście na forum z konieczności będzie krótkie.
    Później jeszcze zajrzę.
    Tymczasem macham do Was - znowu - z mojej kuchni :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • florentynka 06.01.08, 18:32
    Odmachujemy energicznie, szczególnie że jesteśmy już po pierwszym campari :)
  • ktotocoto 07.01.08, 01:02
    A_ska:
    wiemy, że doleciałaś bezproblemowo ( bo samolot sprawny, obsługa
    kompetentna , pilot przystojny i mgieł nie było ).
    Ale nie wiemy = co z tą walizką:
    - czy wszystko się zmieściło?
    - czy nic się nie rozlało i nie rozlazło?
    No i:
    czy po wyjściu koleżanek ( tych, które Ci przywitanie zrobiły ),
    masz jeszcze jednego kabanosa i jedną kostkę ptasiego mleczka?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.01.08, 01:08
    A_ska:
    przystojność pilota wymyśliłam sobie = pod wpływem linku Kabowego.
    Pewnie i dlatego, że:
    każdy facet, który coś potrafi ( ale potrafi dobrze a nie tak sobie
    czy byle jak ) = jest przystojny.
    Bo:
    to potrafienie bardzo wyprzystojnia.
    Dlatego:
    niech żyją piloci ( i inni prowadzący ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 07.01.08, 01:13
    Inni prowadzący = to pojęcie szerokie.
    Celowo tak napisałam ( bo tak myślę ).
    Więc:
    niech żyją inni prowadzący.
    Czasami ( ci prowadzący ) nas prowadzą a czasami tylko drogę
    wskazują ( ale i to jest prowadzeniem ).
    --
    Myślę, że na dziś = już dosyć myślałam.
    Teraz zajmę się bezmyślnością.
    Dobranoc.
    ---
    PApatki
  • ktotocoto 07.01.08, 01:20
    Jeszcze zapomniałam:
    Paresana pochwalić ( za działanie błyskawiczne ).
    Tabelkę, nową, otrzymałam.
    Nowa z powodu = Kicia swe dane uzupełniła.
    To mi się przypomniało, że:
    kalendarz ( o Kicię ) należy rozszerzyć.
    ---
    Mówię Wam drugie ( i ostatnie ) dobranoc.
    Rano muszę wcześnie wstać.
    To może Wam powiem:
    pierwsze dzień dobry.
    Ale:
    jeśli ktoś mnie uprzedzi = to się ucieszę.
    ---
    PApatki
  • a_ska1 07.01.08, 08:53
    no tak - mgieł tym razem nie było i podróż sprawnie się odbyła,
    a nawet moja walizka (cała i nieuszkodzona)
    "wyjechała" z bagażowni jako pierwsza!
    W domu czekała mnie jednak przykra niespodzianka:
    ogrzewanie nie działa! chyba piec gazowy się zepsuł.
    A właściciel mieszkania jeszcze przez tydzień na nartach w Austrii..
    Ale radzę sobie:
    w kuchni piekarnik elektryczny z termoobiegiem mam,
    nastawiam na maxa, drzwiczki otwieram i dobrze jest!
    A w saloniku - 'kominek' grzeje (gazowy, popiołu nie trzeba wybierać)
    drzwi do pozostałych pokoi trzymam zamknięte, żeby ciepełko nie rozłaziło się
    zbytnio.
    No i rozgrzewacze w barku przeróżne też są :)

    Za oknem cały czas dodatnia temperatura,
    dam radę do czasu przyjścia jakiegoś magika.

    milusiego dnia :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • zaza7 07.01.08, 11:20
    No i się załapałam na drugi wpis w poniedziałek rano(?).
    Zapomniałam powiedzieć - 13-tko i Parmesanie, że doszła kartka świąteczna od
    Was. Ale tempo, co? Dla mnie to miła niespodzianka i mam już malutką kolekcję
    kartek świątecznych tylko do mnie:)))
    Wczorajszy rozgrzewacz zadziałał i było mi błogo, a za oknem +1 i zaczyna się
    wszystko topić. Koniec zimy, czy co?
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • parmesan 07.01.08, 13:41
    ..Zaza,kartka była wysłana w Polsce już, więc i tempo odpowiednie.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 07.01.08, 13:42
    A_ska - trzymaj się cioepło,niezłą niespodziankę miałaś, nie ma co
    mówić. U mnie poziomy ogrzewnicze od dziś wymieniają, więc jak
    dojdzie do moijej klatki to też kilka dni ciepełka nie będę miała,
    brrrr. I na dodatek nie mam do kogo się wynieść! Ptactwa i ryb
    przecież też zostawić na pastwę zimna nie mogę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 07.01.08, 17:46
    Dzisiaj jakieś awarie z Gazetą. Rano tyle napisałam i nie weszło.
    A_sce życzyłam ciepełka m.in. za oknem, bo wówczas i w mieszkaniu
    cieplej. Hanulę prosiłam o przesłanie na skrzynkę wp @ wysłanych do
    mnie na gazetowy adres. Na gazecie nie mogę ich otworzyć ani
    przesłac na skrzynkę, którą aktualnie używam. Kabie podziękowałam za
    @ i napisałam o swoim stanie ducha po śmierci EK. Agnieszce
    podziękowałam za życzenia, których nie mogę odczytać, bo też są na
    gazetowej poczcie. Ginger i Dorotkę prosiłam o pozostawienie na GG
    wiadomości dot. Krakowa.
    Wszystko na darmo i strasznie mnie zniechęciło do ponownego
    napisania (nie skopiowałam).
    Więc jak wyżej. Miłego wieczoru.
    Ps. NSM - dziękuję za telefon. Dorotko i Ginger - nadal czekam na
    wieści.
    --
    <"//======\\-----
  • a_ska1 07.01.08, 18:59
    Hanula, Mandy
    dzięki za dobre słowo :)
    właśnie wróciłam z pracy, a w domu zaledwie 10'C.
    Więc siedzę w kurtce i rękawiczkach,
    ale zaraz chyba pójdę na parę godzin do koleżanki,
    bo ileż można dogrzewać się piekarnikiem?

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • wesola_kicia 07.01.08, 19:26

    Nowa z powodu = Kicia swe dane uzupełniła.
    To mi się przypomniało, że:
    kalendarz ( o Kicię ) należy rozszerzyć.



    Mam takie małe pytanko.
    co masz na myśli pisząc rozszerzyć??



    Wszystkim dziękuje za kartki świąteczne,a szczególnie chciałam podziękować Flo .
    --
    =^..^= <kicia>
    "...Miłość to sprawa idealna, małżeństwo - realna. Połączenie rzeczy realnej z
    idealną nigdy nie uchodzi bezkarnie..."J.W.Goethe
  • mandy4 07.01.08, 19:55
    Nikt więcej się nie odezwał w sprawie Krakowa, więc wygląda na to,
    że pierwszą dobę w Krakowie spędzimy w trójkę, drugą już z męską
    obstawą. Relacje fotograficzne będą od 3 osób za zgodą czwartej.
    Wybywam z domu, więc życzę już wszystkim spokojnej nocy.
    Dobranoc.
    --
    <"//======\\-----
  • ginger43 07.01.08, 19:59
    WItajcie, nie odzywałam się, bo potrzebowałam zorientować się co do
    spraw rodzinnych. Niestety nie mogę jechać :(
    .................................................................
    Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
    przyjemności.
  • kkosiek 07.01.08, 22:35
    Z chcęcią bym się wybrała do Krakowa.
    Sentymentalne miasto.
    Zamieniałam się w dziobaka.Za miesiąc ma sesję i gubię się w temacie.
    Trzymajcie się cieplutko/
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • ktotocoto 07.01.08, 23:51
    Połaziłam sobie po tym klubie ( bo mi ktoś napisał, że tam jedzie na
    imprezę klubową - to byłam ciekawa gdzie jedzie).
    www.clubmirage.pl/
    Szkoda, że to nie mnie zaproszono.
    Z powodów zmęczeniowych = idę spać.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • a_ska1 08.01.08, 09:05
    Dzisiaj 'nastawiam się' na ciężki dzień -
    praca z nową asystentką.
    Nowa znaczy kompletnie "zielona",
    ma 18 lat i to jej pierwsza praca, o której zresztą pojęcia nie ma.
    Na kurs szkoleniowy dopiero się zapisała,
    odbędzie sie on w bliżej nieokreślonej przyszłości.
    Tak więc czeka mnie dzisiaj praca dydaktyczna :)
    Zważywszy, że lista paszcz wypełniona poza brzegi
    i będzie presja czasu = czarno to widzę..
    Ale dzielnie stawiam czoła, mając nadzieję,
    że uczennica będzie chociaż pojętna.
    Bo z tego co wczoraj zaobserwowałam - do iskierek nie należy,
    raczej określiłabym ją: flegmatyczna.

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 08.01.08, 09:26
    Pocieszenie doA_skowe:

    pocieszające jest to, że osoby flegmatycznne wolniej zawalają, więc:
    - jest czas na korektę ich zachowań,
    - no i jak wolniej, to mniej zdążą zawalić.
    ---
    Zdażyła mi się praktykantka = tuman szybkościowy.
    Tak szybko robiła i tak (wszystko!) źle, że:
    byłam spocona od biegania za jej błędami.
    No i:
    tak szybko i dużo zawalała = że czasu na korektę własnych błędów nie
    miała ( bo z powodu swej szybkości - musiała wytwarzać błędy
    następne ).
    ---

    Idę sobie, w tempie umiarkowanym, zrobić kawę.
    Przy kawie pomyślę o PITach ( bo to już i znowu trzeba ).

    --
    PApatki
  • zaza7 08.01.08, 11:12
    Dzisiaj załapałam się na 3 miejsce - wtorkowe. Ale od rana miałam dużo pracy,
    tłumaczenia co i jak zrobić, żeby było dobrze. W tłumie uczniów czasami nie da
    się wyłapać tych co robią szybkie błędy od tych, co robią wolne błędy:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • mandy4 08.01.08, 14:20
    Ja również się dołaczam do pocieszeń doA_skowych.
    Praktykantki flegnatyczne bardzo sobie chwaliłam.
    Robiły wolniej ale staranniej.
    Po praktykantkach szybkościowych ciągle papierów szukałam, gdyż
    często wpinały hurtem i nie do tych teczek co powinny.
    KTCT już myśli o PITach. Ja myśli o ich wypełnianiu staram się
    odpychać w głab swego umysłu. Pogoda taka, że raczej z domu wyciąga
    (niebo błekitne i ciepło). Pitów mam zawsze sporo do wypełniania -
    jestem tzw. osiedlową pitówą. Poobchodzę swoich staruszków gdy
    pogoda będzie pod zdechłym Azorkiem.
    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 13.01.08, 20:40
    Mandy, trzynastko, mikołaju
    Wieeeelkie dzięki. Z wami można nie tylko konie kraść.
    Jesteście super.
    Bawiłam się z wami świetnie.
  • ktotocoto 13.01.08, 22:01
    Ja w to uwierzę = dopiero jak zdjęcia zobaczę.
    --
    PApatki
  • kkosiek 13.01.08, 21:16
    Troszkę szumna nazwa ale warto się wybrać. W CH Blue City na Ochocie
    jest Oceanarium, nie takie wielkie ale jest.
    Wstęp 25 normalny, dla dzieci do lat 3 darmo, dla rencistów ,
    emrytów i uczniów15zł. Zasyłam na @ fotki.pozdrawiam
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • hanula1950 13.01.08, 21:56

    -- Wróciłam z finału WOŚP, na światełku do nieba byłam. Zdjęcia
    zaraz zaczynam obrabiać. Było fajnie, ale nos mam jak kartofel, bo
    mnie pchnięto i w nosek uderzono. Oddychać mogę i to jest
    najważniejsze.

    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 13.01.08, 22:03
    Ponieważ ( chwilowo ) minął mi stres ( oraz ten pod i nad ) = idę
    spać.
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • kkosiek 13.01.08, 22:01
    Dodam że też pogoda była piękna:)
    I idę spać bo jestem chaotyczna.Dobrej i pogodnej nocy.
    Kasia
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • kabe.abe 13.01.08, 22:24
    Wszystkim, którzy przesyłali mi
    machanki, pamiętajki oraz uśmiechy
    odmachuję, pamiętajki przesyłam oraz uśmiecham się.
    Uśmiecham się do wszystkich:)))
    Na dobranoc zostawiam piosenkę:
    pl.youtube.com/watch?v=sEap5ulJDYg


    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • ktotocoto 13.01.08, 22:45
    Pierwszy raz wklejam w tytule, to:
    to nie wiem czy się Wam otworzy.
    A w tytule wklejam, by Kabe wiedziała, że:
    nie wiele mogę.
    Ale niech też wie:
    że moje myśli wokół niej krążą.
    ----
    Na wszelki wypadek = wklejam jeszcze raz to, co w tytule.
    pl.youtube.com/watch?v=HMkBSEkjG2k--
    PApatki
  • ktotocoto 13.01.08, 22:56
    No, widzisz - ale nie usłyszysz.
    Chciałam wkleić Perfekt = Niewqiele Ci mogę dać.
    Nawet dwa razy chciałam i dwa razy n ie wyszło.
    ----
    Trzeci raz nie będę wklejać = bo mi się sytuacja zmieniła.
    Nie idę spać.
    Ktoś, kto blisko mieszka = nagle poszedł do nieba.
    Więc:
    nie ma czasu na spanie = są ważności.
    ---
    Udało mu się, że poszedł do nieba.
    Ale:
    dla mnie gorzej, bo = taki był lotny, inteligentny i taki okaz
    ginący ( kindersztuba!)
    --
    PApatki
  • a_ska1 14.01.08, 08:59
    to i ja spróbuję wkleić Perfect,
    ale to będzie inna piosenka,
    która bardzo lubię
    i wiem, że Kabe też lubi :)
    pl.youtube.com/watch?v=ZtSfsPTdnfA&feature=related
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 14.01.08, 09:06
    i jeszcze to Wam wkleję,
    żeby było troszeczkę weselej :)
    to też Perfect - i też bardzo lubię
    pl.youtube.com/watch?v=fz7plLb7VPI
    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 14.01.08, 10:25
    Zdjęcia z WOŚP już w blogu są = zapraszam i do pani dentystki lecę.
    Rany, jak ja się boję!Trzymajcie za mnie kciuki, proszę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 14.01.08, 11:13
    Tak się zastanawiam = czy i Mandy już wróciła?
    Pewnie tak ( i pewnie jeszcze odsypia ).
    A jak odeśpi = to nam wklei?
    ---
    Miłego dnia.
    --
    PApatki
  • zaza7 14.01.08, 12:20
    Szkoda, że do mnie mms nie doleciał z Krakowa:(( Teraz będę czekać na relację
    zdjęciową. A ponieważ był NSM i Mandy i 13-tka, to jest na co czekać:)))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 14.01.08, 13:01
    Zaza:
    nie płakuśkaj = już Ci posłałam tego mms, którego z Krakowa dostałam.
    Ale ( asekuracja ):
    to, że posłałam = nie oznacza, że posłałam dobrze.
    ---
    Lada chwila będą zdjęcia = to się pouśmiechamy.
    ---
    PApatki
  • ktotocoto 14.01.08, 13:41
    Straszne świństwo jedzeniowe ( szynką zwane ) w piątek kupiłam.
    Ponieważ świństwo (przeokropicznie wielkie!) = to wyrzuciłam.
    Bo miałam do wyboru:
    - zjeść i wymiotować,
    - wyrzucić.
    I teraz:
    Panowie, którzy na śmieciowym wysypisku pracują = będą opowiadali,
    że społeczeństwo jest bogate i przez to bogactwo ( nadmierne ) część
    społeczeństwa nawet szynkę wyrzuca.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 14.01.08, 14:09
    W ucieczce przed świństwem:
    dziś kupiłam boczek wędzony ( chudziusieniunieczki ).
    Boczek ugotowałam ( miał być na chleb - zamiast świństwa ).
    Ale:
    nie będzie.
    Taki był dobry ( cudowny) = że go, na ciepło, z chrzanem, zjadłam.
    ---
    Na chleb = będzie ser.
    Ale:
    z wody boczkowej gotuję grochówkę.
    Szybko się ugotuje ( bo groch łuskany ).
    Już wiadomo ( próbowałam ), że będzie pysznowata.
    ---
    Jak się grochówka ugotuje - to pójdę sobie w świat.
    W świecie będę szukała łóżka swego = bo, nadal, nie wróciło! ( choć
    już miało ).
    ---
    PApatki
  • hanula1950 14.01.08, 14:27
    U mnie w delikatesach wszystkie wędliny są tak słone, że jeść się
    nie da. Myślałam, że mam zwidy, ale na przyjacielu przertestowałam.
    Teraz On mi od siebie przywozi. Dobrze mam, bo kasy nie chce do
    zwrotu.
    hanula1950.blox.pl
    KTCT - dzięki za komentarz.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 14.01.08, 14:50
    Hanulka, Ktocosia. A Inspekcja handlowa lub Sanepid? Te instytucje powinne pomoc
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • mandy4 15.01.08, 00:04
    Wróciłam. Odespałam. Było super.
    Flo, Trzynastko i Mikołaju dziękuję Wam.

    Dzisiejsze popołudnie poświęciłam na zrobienie pierwszego w życiu
    albumu w Picasa2. Namęczyłam się, ale udało mi się zrobić.
    Wysłałam już do Flo w celu akceptacji. Potem prześlę do Was.

    Mikołaju z niecierpliwością czekam na zdjęcia od Ciebie.

    --
    <"//======\\-----
  • a_ska1 15.01.08, 09:18
    ja już po śniadanku, gotowa do wyjścia.
    W pracy - kociokwik.
    Do tego nowa koleżanka po fachu przyjechała w niedzielę,
    będzie u nas pracować.
    Poproszono mnie o wzięcie jej "pod skrzydła",
    więc od rana do nocy mam zajęcie :D

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kkosiek 15.01.08, 09:57
    Jestem trzecia:)).
    Za chwilę wychodzę do koleżanki na uczenie się;)).
    Zdjęcia oceanarium wyślę wieczorem.Miłego dnia wszystkim życzę.pa
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • ktotocoto 15.01.08, 12:08
    Isabelle:
    coś mi przysłałaś, na pocztę gazetową.
    Dziękuję, że mi przysłałaś.
    Nie wiem za co dziękuję - bo mi się nie otwiera.
    -----------
    P.S.
    Ja nie znam Isabelle.
    Ale:
    ona się fatygowała, napisała do mnie witanki ( i coś dodała ).
    To ja:
    odwitanki jej ślę.
    Ślę je tutaj, bo:
    jak chciałam odesłać normalną drogą = to mi wyświetliło, że Isabelle
    już nie istnieje.
    Cóż, krótki żywot miała?
    Mam nadzieję, że był krótki ale szczęśliwy.
    ---
    PApatki
  • mandy4 15.01.08, 12:17
    KTCT nie boisz się otwierać poczty z załącznikami od nadawców,
    których nie znasz?
    Mój znajomy informatyk, gdy jeszcze poracowałam, przestrzegał mnie
    przed takimi @ i radził nie otwierać załączników.

    Flo - czy Twoje milczenie dot. albumu mam traktować jako zgodę?

    Wyjeżdżam do PMS. Wszystkim życzę miłego popołudnia.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 15.01.08, 12:23
    Kochani zdążę jeszcze przed wyjazdem wysłać Wam album z K.
    Kto nie otrzymał niech napisze, bo mogłam kogoś przeoczyć.
    Zdjęcia są bez podpisów - zaczynają się od chwili przyjazdu i kończą
    na pożeganniu Flo w Smoczej Jamie. Na pytania odpowiem.

    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 15.01.08, 12:25
    Mandy:
    troszenieczkę się bałam.
    A mimo to = chciałam otworzyć.
    Na szczęście = było nieotwieralne.
    --
    PApatki
  • mandy4 15.01.08, 12:44
    KTCT - dwa zdjęcia w albumie ze skrzypkami zostały specjalnie
    zrobione dla Ciebie w Gospodzie u Zdzicha.
    Mam też skrzypkową niespodziankę, ale ona do Ciebie dojdzie Pocztą
    Polską. Mam nadzieję, że nie zaginie po drodze.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 15.01.08, 12:51
    Mandy, dzięki = zdjęcia dotarły.
    Te skrzypeczki ( przy 13 i przy Flo ) zaraz zauważyłam.
    Bo:
    skrzypeczki to jest coś, co ja zauważam zawsze.
    ---
    Zdjęcia pokazują:
    faktycznie było Wam fajnie.
    No:
    ale czy mogło być inaczej = skoro razem i w Krakowie!?
    --
    PApatki
  • hanula1950 15.01.08, 20:33
    Czekałam i się doczekałam. Dziś dostałam skierowanie do sanatorium
    do Horyńcz Zdroju od 14 lutego do 5 marca. Radość wyjazdu posuje mi
    brak logicznego dojazdu. Wszystko jest z przesiadkami. Na przesiadkę
    w Jarosławcu jest 8 minut. Jakieś żarty! A jeśli pociąg się spóźni,
    a przecież to u nas normalne.
    Jutro kumpel jedzie szukać jakis PKSów prywatnych. Może istnieje coś
    bez przesiadki.
    hanula1950.blox.pl
    Zapraszam na resztę zdjęć z WOŚP
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 15.01.08, 21:42
    Hanula:
    Czy Ty tutaj?
    A może nie tu = tylko do Bajki albo do rolników?
    Myślę, że najlepiej = to do rolników.
    Ale:
    chyba oświaty do rolnictwa nie posyłają.
    Jednak:
    wskazane jest = by oświata do rolnictwa chodziła ( i rolnictwo
    oświecała ).
    ---
    Więc:
    nawet jak masz skierowanie nierolnicze = z rolnictwem się
    zaprzyjaźnij ( w ramach doskonalenia kadr rolniczych i
    smodoskonalenia pracowników oświaty RP ).
    --
    PApatki
  • hanula1950 15.01.08, 21:48

    -- A_ska. Ten to ja już znalazłam i mam wydrukowane, ale ja muszę
    jechać w środę, a on nie kursuje. Wracać też w środę. Dlatego szukam
    czegos innego.
    Mój dom nazywa sie MODRZEW. Na fotkach strony urzędu gminy go nie ma.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 15.01.08, 21:51
    Bajka i Kruz na fotkach są. Dzwoniłam do swojego Modrzewia - dzień
    wcześniej to ja za dopłatą mogę przyjechać, ale nie wcześniej.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 16.01.08, 08:50
    zapalam światło,
    bo u mnie jeszcze o tej porze jest ciemno,
    chociaż podobno codziennie dnia przybywa.
    Wychodzę do pracy - ciemno, wracam - ciemno!
    Oby do wiosny!!
    milusiej środy :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • zaza7 16.01.08, 11:40
    Jestem druga w środę!!! Tyle że to już nie rano. Obejrzałam i mnie powaliło:))
    Ale oni mieli fajnie, ale kapitalnie, ale wesoło, ale bosko:)) I bardzo dobrze,
    bo przecież po to pojechali:))
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 16.01.08, 12:19
    Ponieważ tam nie byłam - to i fajnie nie miałam.
    Aby nie płakuśkać = słucham

    pl.youtube.com/watch?v=Ea9mV9EhPvE
    -----
    Robię też plany sprzątaniowe.
    Od planów do realizacji = to jeszcze kawał drogi.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 12:21
    Znowu mi awizo do skrzynki włożyli ( choć byłam w domu!).
    Może specjalnie tak robią = by ludzi uaktywniać, na spacery wyganić?
    Jutro przesyłkę odbiorę ( bo dziś słucham blussa i robię plany
    sprzątaniowe ).
    --
    PApatki
  • zaza7 16.01.08, 12:27
    Czytając wpis Mandy przypomniało mi się o skrzypeczkach. Więc pytam: czy na
    święta dotarły moje maleńkie skrzypeczki dla Ciebie?
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 16.01.08, 12:39
    Pewnie, że dotarły.
    Mówisz, że ja nic nie powiedziałam, nie podziękowałam?!
    No to co ja mam teraz zrobić?
    Nie wiem co zrobić = bo chwilowo to aż mnie zatkało ( na własną
    głupoto-niezdarno-grubociosanie ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 12:41
    Dziękuję bardzo!
    Skrzypeczki ( Twoje ) = są, są.
    Dwa razy piszę są, są = bo to już Twoje drugie slrzypeczki w
    kolekcji mojej.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 13:07
    Zastanawiam się nad:
    jakie to ja mam ( ogólnie ) zainteresowania?
    No, wiadomo, że skrzypeczki.
    Ale:
    jakie to jeszcze ( i ogólnie ) ja mam zainteresowania?
    Ludzie!
    Może ja nie mam zinteresowń?
    Tak nie może być!
    Muszę sobie stworzyć, wytworzyć lub wymyśleć jakieś zainteresowania
    ( ogólnie ).

    doprzesady.pl/found/details/id,43--
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 13:12
    No i nie wyszło ( niewyjście nie zdziwiło mnie ).
    Ten link pokazuje ogólnie ( a ja chciałam ogólnie pokazać
    szczegółowo ).
    ---
    Idę na balkonowanie.
    Pomyślę nad sobą ( ogólnie i szczegółowo ).
    --
    Miłego dnia.
    --
    PApatki
  • zaza7 16.01.08, 13:23
    Ktocosiu mam prośbę:)) Zrób zdjęcie tych drugich, maluśkich skrzypeczek, bo nie
    zrobiłam tego ja i teraz mam "dziurę" w dokumentacji:))) A potem prześlij mi,
    najlepiej na gmaila:))
    Balkonować będę po powrocie do domu:) Acha, jeszcze jedno. Szukam teraz takiej
    maluśkiej zapalniczki, żeby mi pasowała do Twojego metalowego futeralika.
    Pozdrowionka
    --
    A ja mam swój prywatny mały świat...
  • ktotocoto 16.01.08, 14:08
    Zaza:
    wysłałam Ci MMS = Twoje ptaszkowe skrzypeczki.
    Zdjęcia są dwa:
    1) zbliżenie ptaszkowych skrzypeczek
    2) ptaszkowe skrzypeczki wiszą sobie tuż nad monitorem = to je
    ciągle widzę.
    ---------
    O zapalniczce pomyślę, bo:
    taka, w srebrnej obudowie = to z każdym strojem komponuje.
    A np. czerwona, plastikowa razi przy zielonej garsonce czy brązowym
    kostiumie.
    A już żółta zapalniczka ( plastikowa ) przy stroju wieczorowym = to
    dysonans.
    Dlatego:
    ukrywanki musimy robić.
    --
    PApatki
  • hanula1950 16.01.08, 15:26
    Mnie dzis od rana bank wnerwił. Ponieważ PKo sa przejęło moje BPH
    przysłano mi pismo, że mam zmieniony numer konta i że to ja sama
    muszę formalnosci załatwić tan powiadomić tam, gdzie mam polecenie
    zapłaty oraz ZUS. Szlag by to najjaśniejszy trafił. Tylko do Ery i
    do Gazowni się dodzwoniłam.Wygląda to tak, że najpierw muszę wysłać
    rezygnacje z polecenia, a potem drugie pismo z poleceniem na inne
    konto. Biurokracja nasz zje. dlaczego nie mogłam zrobić tego przez
    telefon - przecież mam swój numer identyfikacyjny!
    Do światła i UPC @ wysłałam, bo tam nie da rady sie doczekać, żeby
    ktoś się odezwał.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 16.01.08, 16:29
    Hanula:
    Ty się nie pień.
    Ty się VIPuj.
    Mandy sugeruje = że my musimy ( jako VIPy = nad morze ).
    Czyli:
    pomyśl o butach nadmorskich i o kurtce nadmorskiej.
    pl.youtube.com/watch?v=IFH0FAQHmQ4--
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 16:38
    Hanula:
    mój link jest znowu i jak zwykle i tradycyjnie = zły.
    I:
    nie poprawię go = bo muszę do naleśników biec.
    O naleśnikach:
    napiszę wieczorową porą.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 17:36
    Zrobiłam i zjadłam naleśniki cudo-niebo-gębowe.
    A teraz sobie myślę:
    co jeszcze do szczęścia potrzebne?
    I mi się pomyślało, że:
    nie chcę więcej.

    pl.youtube.com/watch?v=xVbOcibHBXg
    ---
    Czy ktoś czeka na podpowiedź:
    jak robić cudo-niebo-gębowość?
    ---
    PApatki
  • hanula1950 16.01.08, 20:47

    -- Złość mi trochę przeszła. Czas robi swoje. Troche ochłonęłam.
    Niestety, pewnych spraw nie przeskoczę, nie ma na to rady.
    Jutro rano na badanie krwi do Centrum Osteoporozy jadę.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 16.01.08, 21:16
    Hanula, ty dajesz sobie z konta ściągać? A nie było by wygodniej byś to Ty dała
    zlecenie do banku, by bank w twoim imieniu płacił? Obyło by się bez biegania i
    biurokracji.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 16.01.08, 21:21
    Parmesan - bank płaci, ale ja muszę wyrazić zgodę na obciążenie
    konta tzw. Polecenie zapłaty.
    Mąż i żona, namiętni gracze w pokera, z czasem zaczęli również w
    życiu intymnym używać zwrotów karcianych. Każdej nocy z ich sypialni
    dobiegały głosy typu:
    - Otwieram! - głos żony.
    - Sprawdzam - głos męża.
    Innym razem:
    - Wchodzę w ciemno! - mąż.
    - Podbijam! - żona.
    - Dokładam! - mąż
    - Pas! -żona
    Trwało tak przez długie lata. Pewnej nocy coś się zaczęło psuć - na
    hasło żony:
    - Otwieram!
    Padła odpowiedź męża:
    - Pas!
    Zaskoczona kobieta zadarła kołdrę, patrzy i mówi:
    - Jak możesz pasować, mając w ręku tak mocny układ?
    - Dosyć! - mówi mąż. - Nie gram więcej, widziałaś moje karty!

    Po mszy z kościoła wychodzą dwie staruszki i zaczynają rozmowę:
    - Pani, ta dzisiejsza młodzież taka niewychowana. A jak się
    ubierają, co na głowach mają! Z jednej strony czerwone, z drugiej
    zielone. Straszne!
    Na to druga:
    - Pani, to jeszcze nic. Wczoraj wieczorem wracam od wnuczki, wchodzę
    do windy, a tam para młodych. Ona mówi do niego: "Jak wykręcisz
    żarówkę, to wezmę do buzi". Pani, SZKŁO ŻRĄ, SZKŁO ŻRĄ!!!

    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 16.01.08, 23:42
    KTCT o Twoich naleśnikach przeczytałam.
    Jeżeli są one inne niż serem lub musem jabłkowym to podaj mi
    przepis. Zrobię je MMŻ.
    Hanula jak długo czekałaś na sanatorium?
    Ja w maju wysłałam wniosek i do tej pory cisza.
    Z NFZ po miesiącu dostałam tylko pismo, że zostałam zakwalifikowana.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 16.01.08, 23:48
    No to ja, idę spać.
    Zasypiać będę i spać:
    z przekonaniem, że dużo fajnych facetów = po świecie, naszym,chodzi.
    I:
    niech tak dalej będzie ( ku pokrzepieniu serc ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 23:52
    Usmażyłam naleśniki.
    Układałam je w naczyniu do zapiekania ( warstwowo ).
    Każdą warstwę przełożyłam tym, czym miałam.
    Jak skończyłam układanio-smarowanie, to:
    całość polałam (śmietana + żółtko + starty ser ).
    Zapiekłam = w piekarniku.
    =====
    Wyszedł mi tort naleśnikowy = pysznowaty.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 16:35
    Mandy:
    dzięki za doisłanie Naszej Klasy IV.
    Głowne, co zauważyłam, to:
    - nóżki są rozkraczone a paluszki ( dłoniowe ) rozczapierzone ).
    A przecież każdy wie, że:
    jak ktoś zdjęcia robi, to VIP ( musi i powinien ):
    - nóżki ( przynajmniej część udową ) razem,
    - paluszki (z dłoni lewej i prawe) nie rozczapierzać a złączyć.
    Bo:
    rozwalone uda i rozczapierzone paluchy=maja się nijak do VIPowstwa.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.01.08, 12:12
    Jest cudny dzień.
    Ubiorę nie kożuch a kostium jesienny i pójdę ( znowu ) do kaczuch .
    Zapomniałam Wam powiedzieć, że:
    mój dąb ( ten 2letni ) ma się dobrze.
    Barka jest, żyje ( ale tak cichutenieczko i tylko podwodnie ).
    Prawdziwe życie barki zacznie się wiosną.
    A wiosna tuż tuż?
    -----
    Przedwiosenne PApatki Wam ślę
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.01.08, 12:20
    Brak łóżka ( które jest - ale go nie ma ) wkurza mnie, z każdym
    dniem, bardziej.
    ---
    Parmesan:
    do Sanepidu nie zgłosiłam i do innych Ważności też nie, bo ja muszę
    swoje zdrowie psychiczne oszczędzo-szanować.
    A to oznacza:
    nie mam ni czasu, ni sił ni chęci na walkę ( i to z potentatem ).
    Czasem lepiej jest stracić.
    Tak też zrobiłam.
    Ale:
    to nie oznacza bezczynności.
    Nigdy, przenigdy wyrobów tego producenta nie kupię.
    Jak tak każdy zrobi:
    to on, i bez sanepidu, zostanie bez klientów ( więc przestanie
    produkować buble lub całkiem produkować ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 15.01.08, 12:23
    Mandy:
    mnie się wydaje, że milczenie jest zgodą!!!
    Flo:
    czy mi się dobrze wydaje?
    ---
    Nawet mi się bardzo a bardzo wydaje, że milczenie jest zgodą.
    --
    PApatki
  • hanula1950 13.01.08, 22:52
    Zdjęcia opracowałam, jutro w blogu będą. Ciekawa jestem, czy któras
    z warszawskich dziewczątek tam była.
    Htppt://hanula1950.bl0x.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 14.01.08, 22:42
    Wszyscy zajęci?
    Skoro tak, to piękny blues na dobranoc Wam zostawiam.
    'Green eyes'
    :)
    pl.youtube.com/watch?v=2SPHc7dxeUY
    DOBRANOC


    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • kabe.abe 16.01.08, 22:47
    Widziałam album zdjęć z pobytu w Krakowie i potwierdzam,
    że bawili się świetnie.
    Mandy, dziękuję i zgadnij, które Twoje zdjęcie z Zakopanego
    mam teraz jako tapetę na monitorze? :)

    Ciekawe, co Hanula załatwiła w sprawie transportu do sanatorium ?
    Przyznać muszę, że jak na warunki warszawskie, to wcale tak długo nie czekała na
    miejsce.

    Ktotocoto, dziękuję, za przypomnienie Bajora.
    Ja go lubie, tę piosenke też:
    pl.youtube.com/watch?v=CVKCqUeUZ-I&feature=related
    A_skę i Dorotę proszę, aby nie patrzyły, tylko słuchały :)

    DOBRANOC

    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • kabe.abe 16.01.08, 22:52
    Coś kiepsko się ładuje ten teledysk
    i w dodatku podejrzewam, że nie ten, który chciałam załączyć.



    --
    .
  • ktotocoto 16.01.08, 23:10
    Ja, tak jak Kabe, proszę by:
    zwolenniczki tylko umiarkowane ( a nie całościowe = jak ja )
    wyłącznie słuchały!
    Ja mogę oglądać, bo:
    jak mi się facet podoba ( bo ma logiczność, serce i umiejętności ) =
    to mi facet pięknieje i pięknieje i przystojnieje.
    I:
    tak się stało z Bajorem = piękniał i piękniał, przystojniał i
    przystojniał ( w moich oczach ).
    I:
    teraz jest ( w moim odczuciu ) bardzo przystojny.
    Tak to:
    sympatia wyładnia.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 23:18
    Steena:
    dobrze, będę korzystała ( z leniwych dni ).
    Ale:
    jeszcze proszę o podpowiedź = jak mam korzystać?
    No i:
    które to są dni leniwe - i kiedy je będę miała?
    ----
    Oraz:
    pozdrawiam Cię ( choć dzień miałam nieleniwczy ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 23:14
    Kabe:
    bardzo się cieszę, że i Twoja sympatia Bajora wypiękniła.
    Cóż ja gadam!
    On był, jest i będzie piękny ( w moim odczuciu ).
    ----------
    Ponieważ i A_ska i Mandy = są tolerancyjne, to:
    mój gust i me upodobania ( domęskie ) = zaakceptują.
    No i:
    to chyba dobrze ( a nawet bardzo dobrze ) , że mamy różne upodobania.
    --
    PApatki
  • mandy4 16.01.08, 23:28
    KTCT - i dla mnie Bajor jest piękny.
    Uwielbiam jego piosenki.
    Kabe - czyżby zdjęcie mgły snującej się u podnóża Giewontu?
    Aktualnie jest ono właśnie u mnie jako tapeta na monitorze.
    Ciężki dzień dzisiaj miałam, więc wszystkim już mówię dobranoc.
    A do poduchy piosenka, która ciągle mnie wzrusza:
    pl.youtube.com/watch?v=a_4ai7tAwe0&feature=related
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 16.01.08, 23:32
    Mandy:
    zanim zaśniesz= jeszcze raz link wklej.
    =======
    A ja:
    jeszcze sobie Ireneusza Dudka posłucham ( bo też jest piękny,
    zdaniem moim).

    pl.youtube.com/watch?v=moZjMrPsUTM
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.01.08, 23:45
    Mandy;
    Twój link mi przypomniał, że:
    i Crimen jest piękny ( a dodatkowo pięknie gra i śpiewa ) = próbkę
    dał, np. w Częstochowie.
    ----
    A i Sławek jest piękny i piękny jest ....
    ----
    Fajnie jest, że tylu fajnych facetów jest.........

    --
    PApatki
  • mandy4 16.01.08, 23:49
    I Nieświęty jest piękny z tym swoim aparatem.
    I pięknie myśli - obrazami. Nieczęsto spotyka się takich mężczyzn.
    A miałam juz iść spać.

    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 16.01.08, 23:55
    Mandy:
    Nieświętego to ja lubię też = za jego szybkość i trafność myślenia.
    I:
    lubię go za odległe a trafne skojarzenia.
    I jeszcze go lubię za to, że jest i za to, jaki jest.
    Oświadczenie:
    bardzo lubię Nieświętego.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 17.01.08, 00:20
    Czekałam ( tutaj ) na uśmiech lub machanki:
    Emi, Laklika, Marijoli, Ginger, Alsmy i jeszcze kilku osób ( Dorotka-
    gdzie się podziewasz?).
    Niedoczekanie.
    To:
    idę spać.
    Jutro:
    będę kontynuować czekanie.
    --
    PApatki
  • florentynka 17.01.08, 02:06
    Wprawdzie nie wywołana do tablicy, ale uśmiecham się (promiennie) i
    machankuję (radośnie).
  • hanula1950 17.01.08, 08:00
    Witam w czwartek. Zaraz na badanie krwi do Centrum osteoporozy lecę.
    Mocz juz spakowany, cha, cha.
    Na sanatorium czekałam 11 miesięcy. Opisałam dzis w blogu -
    zapraszam. A w drugim jest nasza klasa polityczna.
    Zapomniałam się tu pochwalić, że mój drugi blog zajmuje 77, a
    pierwszy 92 miejsce na ponad 100tys blogów. Dzięki Wam, bo przecież
    robicie mi frekwencję.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Miłego dnia!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 17.01.08, 09:12
    macham i uśmiecham się w czwartkowy poranek :)
    milusiego :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 16.01.08, 23:24
    Kabe:
    mnie się dobrze ładuje ( jego miłość jedyna, jego miłość
    największa ).
    Więc = dzięki ( bo mam miłość bez szukania ).
    Mówisz, że nie to ( nie miłość jedyną i największą ) chciałaś wkleić?
    To co chciałaś?
    Tak pytam niepotrzebnie, bo:
    co byś nie chciała i nie wkleiła = wszystko ( bajorowe )wysłucham z
    przyjemnością.
    --
    PApatki
  • steena 16.01.08, 22:59
    :)))
    --
    Korzystaj z leniwych chwil ...
    lazyhours.pl
  • kabe.abe 17.01.08, 10:55
    Witajcie i miłego dnia wszystkim.

    pl.youtube.com/watch?v=VuhusthsUWM&feature=related
    Mandy, nie zgadłaś:) = teraz mam narty na Kasprowym :)

    Ktotocoto, Twojego przepisu na potrawę z naleśnikami nie wykorzystam...


    --
    .
  • kabe.abe 17.01.08, 11:01
    Hanula, szczerze 'zadrostkuję' Ci tego wyjazdu do sanatorium !
    Weź ze sobą laptop, to będziesz nam zdawała codzienne relacje - jeśli będziesz
    miała czas,
    bo o ile pamiętam, w Kołobrzegu za bardzo tego czasu nie miałaś, a i laptopa
    wtedy też jeszcze nie :)
    Jak dawno byłaś w sanatorium w Kołobrzegu - rok czy dwa lata temu?





    --
    "Świadomość, że gdzieś jest ktoś, kto mimo dzielącej odległości
    lub niewyrażonych myśli, wyczuwa twą obecność, przemienia tę ziemię
    w raj."
  • zaza7 17.01.08, 11:20
    Dzisiaj nie zaspałam, tylko miałam od rana zabiegany dzień. Jednym z powodów
    jest szykowanie na jutro jedzonka, bo w środku nocy siadam w autobus i jadę
    protestować:)))
    KTCT - torty naleśnikowe robię z farszem jak do ruskich pierogów gdy mi si