Dodaj do ulubionych

Czemu faceci nie myślą???

09.08.03, 21:01
Jakubek był uprzejmy nie wyłączyć wczoraj budzika i ta cholera wydarła się
najgłośniej jak się da o 7:30 rano. Cholera dziś sobota jest. Wystraszyłam
się i zerwałam tak żeby go wyłączyć, że aż coś mi strzyknęło w szyi. :-(
Kurde nie mogę odwrócić głwoy ani w prawą stronę ani do tyłu, bo k... boli ;-
(
A żeby nie było On tego budzika nawet nie usłyszał ;-(
Edytor zaawansowany
  • the_dzidka 09.08.03, 21:29
    catalina1 napisała:

    > Jakubek był uprzejmy nie wyłączyć wczoraj budzika i ta cholera wydarła się
    > najgłośniej jak się da o 7:30 rano. Cholera dziś sobota jest. Wystraszyłam
    > się i zerwałam tak żeby go wyłączyć, że aż coś mi strzyknęło w szyi. :-(

    A co powiesz na taki numer, że dwa budziki są nastawione na siódmą, a pan domu
    beztrosko sobie wyjeżdża nie wyłączając ich - no bo po co :-/ No i kto w sobotę
    rano gania po mieszkaniu rzucając najgorszym mięsem, usiłując zlokalizować te
    budziki na słuch (bo bez soczewek marne szanse), po czym je unieszkodliwić?
    I żeby to się raz zdarzyło - a gdzie tam!!

    Dzi
  • catalina1 10.08.03, 20:32
    the_dzidka napisała:

    > A co powiesz na taki numer, że dwa budziki są nastawione na siódmą, a pan
    domu
    > beztrosko sobie wyjeżdża nie wyłączając ich - no bo po co :-/ No i kto w
    sobotę
    >
    > rano gania po mieszkaniu rzucając najgorszym mięsem, usiłując zlokalizować
    te
    > budziki na słuch (bo bez soczewek marne szanse), po czym je unieszkodliwić?

    Współczuję. Faceci jakos dziwnie ignorują istnienie budzików ;-/
  • the_dzidka 10.08.03, 20:54
    > Współczuję. Faceci jakos dziwnie ignorują istnienie budzików ;-/

    ... zwłaszcza, jak ich (facetów) nie ma, i to MNIE ten budzik obudził!!!
    A spróbowałabym zrobić to samo - tzn. zostawić budzik i zniknąć!! Pół roku bym
    na ten temat wysłuchiwała!!
  • konradbryw 10.08.03, 21:48
    catalina1 napisała:

    > Współczuję. Faceci jakos dziwnie ignorują istnienie
    > budzików ;-/

    Wypraszam sobie takie uogólnienia. :P

    K.
  • the_kami 10.08.03, 21:48
    konradbryw napisał:

    > Wypraszam sobie takie uogólnienia. :P

    A Ty coś wiesz o tym?
    Przecież Ty się budzisz bez budzika, o chorych porach w dodatku :-PPPPPPPPPP

    --
    Kami
  • the_dzidka 10.08.03, 22:02
    > A Ty coś wiesz o tym?
    > Przecież Ty się budzisz bez budzika, o chorych porach w dodatku :-PPPPPPPPPP

    A TY skąd wiesz o tym?!

    Dzi Niezdrowo Zainteresowana
  • the_kami 10.08.03, 22:05
    the_dzidka napisała:

    > A TY skąd wiesz o tym?!

    Gópia!!! :-DDDDDDDDDDDDDDDD
    Z opowieści :-D
    a) Konrad podobno ma okna na południe albo wschód czy gdzieś tam, że go
    grzeje :-D
    b) bywało, że jak ja wyłaziłam spod prysznica (~7:20) to już SMS-a dostawałam,
    że on w pracy pije kawkę :-DDD

    > Dzi Niezdrowo Zainteresowana

    Właśnie. Kosmacisz się. Do fryzjera idź :-P

    --
    Kami
  • the_dzidka 10.08.03, 22:08
    > Gópia!!! :-DDDDDDDDDDDDDDDD

    Oj nie tak tak :P

    > Z opowieści :-D
    > a) Konrad podobno ma okna na południe albo wschód czy gdzieś tam, że go
    > grzeje :-D

    Oj tak tak :P

    > b) bywało, że jak ja wyłaziłam spod prysznica (~7:20) to już SMS-a
    dostawałam,
    > że on w pracy pije kawkę :-DDD

    Oj nie tak tak :-P

    > Właśnie. Kosmacisz się. Do fryzjera idź :-P

    PHI!!!! :P
  • konradbryw 10.08.03, 22:20
    the_kami napisała:

    > a) Konrad podobno ma okna na południe albo wschód czy
    > gdzieś tam, że go grzeje :-D

    Wschód. W lecie do południa nie idzie wytrzymać w pokojach. Na szczęście ostatnio nie bywam. :P

    > b) bywało, że jak ja wyłaziłam spod prysznica (~7:20)
    > to już SMS-a dostawałam, że on w pracy pije kawkę :-DD

    Chyba wcześniej, jak 7.23 to nie było. :P
    A ostatnio wcześniej, jak o 7.40 mi się nie udaje dotrzeć. A w tym tygodniu to już w ogóle, bo rodzina wybywszy i rano z psem będę musiał wyłazić.

    K.
  • the-saint 10.08.03, 22:49
    the_dzidka napisała:

    > > A Ty coś wiesz o tym?
    > > Przecież Ty się budzisz bez budzika, o chorych porach w dodatku :-PPPPPPPP
    > PP
    >
    > A TY skąd wiesz o tym?!
    >
    > Dzi Niezdrowo Zainteresowana

    Hmmm... tez mnie to jakos poruszylo...
    Dziwne, prawda? ;-)

    A.
  • konradbryw 10.08.03, 22:16
    the_kami napisała:

    > Przecież Ty się budzisz bez budzika, o chorych porach w
    > dodatku :-PPPPPPPPPP

    Ale ja budzika nie ignoruję, ale po wstaniu (owszem, czasem nim zadzwoni) go wyłączam. W przeciwieństwie do mojej mamy, która potrafi wstać, a potem dwa budziki (przy czym ME45 ma taki, że chyba sąsiadów na parterze podnosci) dzwonią sobie radośnie, jak mama jest pod prysznicem. ;>

    Po drugie - właśnie poznałem dziewusię, co wstaje do pracy o 5.15, więc z moją 5.40-5.55 czuję się całkiem (no nie całkiem, ale nie wnikajmy) normalny. :P

    K.
  • the_dzidka 11.08.03, 07:18
    > Po drugie - właśnie poznałem dziewusię, co wstaje do pracy o 5.15, więc z
    moją
    > 5.40-5.55 czuję się całkiem (no nie całkiem, ale nie wnikajmy) normalny. :P

    O matko!!!
    Ja dzisiaj z przyczyn niezaleznych musiałam wstać dzisiaj o 6:40, zamiast 6:45
    i juz się zastanawiałam, czy z tego powodu nie wyjść na ulicę z
    transparentami....

    Dzidka Nieprzytomna
  • catalina1 11.08.03, 07:40
    the_dzidka napisała:

    > > Po drugie - właśnie poznałem dziewusię, co wstaje do pracy o 5.15, więc z
    > moją
    > > 5.40-5.55 czuję się całkiem (no nie całkiem, ale nie wnikajmy) normalny. :
    > P
    >
    > O matko!!!
    > Ja dzisiaj z przyczyn niezaleznych musiałam wstać dzisiaj o 6:40, zamiast
    6:45
    > i juz się zastanawiałam, czy z tego powodu nie wyjść na ulicę z
    > transparentami....

    Dla mnie 6:15-20 to norma ;-)) Można sie przyzwyczaić ;-))
  • konradbryw 11.08.03, 08:13
    the_dzidka napisała:

    > O matko!!!
    > Ja dzisiaj z przyczyn niezaleznych musiałam wstać dzisiaj o 6:40, zamiast
    > 6:45 i juz się zastanawiałam, czy z tego powodu nie wyjść na ulicę z
    > transparentami....

    Twardym trza być, nie mientkim. Ja nawet wczoraj wstawałem o 7 (ale warto było).

    K.
  • catalina1 11.08.03, 08:16
    konradbryw napisał:

    > Twardym trza być, nie mientkim. Ja nawet wczoraj wstawałem o 7 (ale warto
    było)
    > .

    Po co ??? wczoraj była niedziela ;-))
  • konradbryw 11.08.03, 08:20
    catalina1 napisała:

    > > Twardym trza być, nie mientkim. Ja nawet wczoraj wstawałem o 7 (ale warto
    > było)
    >
    > Po co ??? wczoraj była niedziela ;-))

    A sobie nad wodę jechałem... ;D

    K.
  • catalina1 11.08.03, 08:33
    konradbryw napisał:

    > A sobie nad wodę jechałem... ;D
    >
    A my wczoraj pojechaliśmy do tego Powsina, kurde miałam potem sztywną szyję ;-
    (( Ale siedzenie w domu znowu cały dzień to nie dla mnie.
  • konradbryw 11.08.03, 08:37
    catalina1 napisała:

    > A my wczoraj pojechaliśmy do tego Powsina

    Ja w sobotę oblatywałem rower. Doszedłem do wniosku, że Jakubek ma jakąś
    odporniejszą d... Siodełko pójdzie do wymiany. :P

    > (( Ale siedzenie w domu znowu cały dzień to nie dla mnie.

    No ba. Ja wczoraj jeszcze poza Zalesiem basenik obskoczyłem. A dziś znów
    rowerowanie. I tak powoli plany na tydzień się kształtują (środowy wieczór też
    już zajęty).

    K.
  • catalina1 11.08.03, 08:51
    konradbryw napisał:

    > Ja w sobotę oblatywałem rower. Doszedłem do wniosku, że Jakubek ma jakąś
    > odporniejszą d... Siodełko pójdzie do wymiany. :P

    Jeszcze gorsze ma w tym nowym ;-)) Teraz dopiero narzeka ;-))

    > No ba. Ja wczoraj jeszcze poza Zalesiem basenik obskoczyłem.

    Które Zalesie??? i który basenik??

    > I tak powoli plany na tydzień się kształtują (środowy wieczór też
    > już zajęty).

    Tak, na co?? ;-))
  • konradbryw 11.08.03, 08:57
    catalina1 napisała:

    > Jeszcze gorsze ma w tym nowym ;-)) Teraz dopiero narzeka ;-))

    ROTFL. Nam coś mają okolicznościowo z okazji dnia radiolokacji wypłacić w
    sierpniu, to pewnie na siodełko starczy. ;)

    > Które Zalesie???

    Górne.

    > i który basenik??

    Na Potockiej (jak dwa lata mieszkam o rzut nieobciążonym beretem, tak pierwszy
    raz się wybrałem).

    > > I tak powoli plany na tydzień się kształtują (środowy wieczór też
    > > już zajęty).
    >
    > Tak, na co?? ;-))

    Kojarzysz Olę Ż. (z pręga)? Akurat na chwilę do Warszawy wpadła, a zaraz potem
    wybywa, więc do Pitta na piwo idziemy.

    K.
  • catalina1 11.08.03, 09:21
    konradbryw napisał:

    > > Które Zalesie???
    >
    > Górne.

    Dolne jest lepsze ;-)

  • konradbryw 11.08.03, 09:26
    catalina1 napisała:

    > > > Które Zalesie???
    > >
    > > Górne.
    >
    > Dolne jest lepsze ;-)

    A jest tam gdzie kajakiem popływać? ;>

    K.
  • the_dzidka 11.08.03, 09:30
    > A jest tam gdzie kajakiem popływać? ;>

    W Za-lesiu? jeszcze rozumiem, gdyby to było Między-wodzie...

    Dzidka jedną nogą i myślami juz na Wybrzeżu
  • the_kami 11.08.03, 09:37
    the_dzidka napisała:

    > W Za-lesiu? jeszcze rozumiem, gdyby to było Między-wodzie...

    A w Nad-kolu? :-D
    Można i kajaczki, i rowerki... ;-))))

    --
    Kami
  • the_dzidka 11.08.03, 09:42
    > A w Nad-kolu? :-D
    > Można i kajaczki, i rowerki... ;-))))

    A można na maila odpisać?
    Dzi
  • the_kami 11.08.03, 09:49
    the_dzidka napisała:

    > A można na maila odpisać?

    A można przyspieszyć ślimacze serwery? :-///

    --
    Kami
  • the_dzidka 11.08.03, 09:53
    Ależ oczywiście, pozwalam :-))))
    --
    Dzidka

    Mam Forum i nie zawaham się go użyć!!
  • catalina1 11.08.03, 09:42
    konradbryw napisał:

    > A jest tam gdzie kajakiem popływać? ;>
    >
    jak masz swój kajak to tak ;-) Tam są dwa fajne jeziorka i dużo mniej ludzi
    niż w Górnym
  • konradbryw 11.08.03, 10:14
    catalina1 napisała:

    > jak masz swój kajak to tak ;-)

    No niestety nie posiadam...

    > Tam są dwa fajne jeziorka i dużo mniej ludzi niż w Górnym

    Coś mi się po łbie kołatało. Ale ja w obu zalesiach byłem poprzednio jeszcze w
    podstawówce. ;)

    K.
  • the_dzidka 11.08.03, 09:07
    > Twardym trza być, nie mientkim. Ja nawet wczoraj wstawałem o 7 (ale warto
    było)

    E tam, wstawanie w sobotę/niedzielę o siódmej to normalka. Pewnie dlatego, że
    można by pospać dłużej.

    Dzi
  • catalina1 11.08.03, 07:38
    the_kami napisała:

    > konradbryw napisał:
    >
    > > Wypraszam sobie takie uogólnienia. :P

    To się tyczy do wszystkich facetów z którymi miaalm okazję sie budzić ;-PP

    > A Ty coś wiesz o tym?
    > Przecież Ty się budzisz bez budzika, o chorych porach w dodatku :-PPPPPPPPPP

    Wyjątki potwierdzają regułę ;-PP
  • konradbryw 11.08.03, 08:14
    catalina1 napisała:

    > > > Wypraszam sobie takie uogólnienia. :P
    >
    > To się tyczy do wszystkich facetów z którymi miaalm okazję sie budzić ;-PP

    Te zastrzeżenia to trzeba było na wstępie robić. :P

    > Wyjątki potwierdzają regułę ;-PP

    hehe, jestem wyjątkowy? :P

    K.
  • catalina1 11.08.03, 08:17
    konradbryw napisał:

    > Te zastrzeżenia to trzeba było na wstępie robić. :P

    Przecież to logiczne, więc po co??

    > hehe, jestem wyjątkowy? :P

    tego nie powiedziałam ;-))
  • konradbryw 11.08.03, 08:21
    catalina1 napisała:

    > > hehe, jestem wyjątkowy? :P
    >
    > tego nie powiedziałam ;-))

    Potnę się gumką myszką przez Ciebie. :D

    K.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka