Dodaj do ulubionych

Różności pełne serdeczności 6

06.04.08, 23:52
Jest to kontynuacja wątku pod tym samym tytułem (cz. 1,2,3,4,5)
Przedłużam - bo myślę, że nadal jeszcze są chętni żeby tutaj pisać.
Edytor zaawansowany
  • a_ska1 07.04.08, 00:02
    No i mamy kolejną część naszego wątku :)
    Przyznam, że mam mieszane uczucia i zastanawiałam sie,
    czy nie przenieść wątku na forum prywatne.
    Ale ustaleń nie poczyniono - zatem nasz 'reality show' zostaje tymczasem w
    starym miejscu.

    miłego pisania (i czytania) :D
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 07.04.08, 01:57
    O! Nowy wątek!
    Tak szybko się otwiera, że aż można się przestraszyć.:)
    Człowiek odwykł. :)

    Alsmo, serdecznie dziękuję za muzykę z dedykacją. :*
    A co do Twojej hipotezy ... Hmmm, nie mam pojęcia dlaczego tak sądzisz.

    Serdeczne Pozdrowienia dla Wszystkich!
  • ktotocoto 07.04.08, 09:19
    Nie zdążyłam ani na zamknięcie cz.5 ani na otwarcie cz.6.
    Ale to nic ( chyba ).

    A_ska:
    dlaczego masz wątpliwości?
    Przecież widzisz:
    - Elissa jest, Alsma weszła, ja na to czekałam.
    Więc:
    dopóki choć jeden człowiek jest ( a jeden - to też ważność nad
    ważnościami )
    to światełko ma świecić ( i trzeba je, w nocy, gasić i radyjko ma
    grać - raz głośno a raz mruczando ).

    Elissa.
    witam i dziękuję ( bo się ucieszyłam, jak Cię zobaczyłam ).
    Wiem, że to nic, że to drobiazg i że to świata nie zmienia ( to moje
    ucieszenie ).
    Ale:
    z takich małych ucieszeń - świat się składa.
    Więc:
    starajmy się, by było dużo ucieszeń ( a mało smuteczków ).
    Reasumując:
    ucieszenie dałaś.

    Alsma była ciut zaniepokojona.
    Alsa= uśmiechnij się.
    Bo:
    raz pod wozem, raz na wozie = ale najważniejsze jest, by wóż był.

    A_ska:
    chyba musisz być tym wozem ( byśmy mieli na czym być i pod czym
    być ).

    Niech się szczęści ( Tobie, Nam, Wam i mnie ).

    A pierwszego maja napiszę = niech się święci 1 Maj.

    --
    PApatki
  • hanula1950 07.04.08, 10:23

    -- A_sce dzięki za namiar, inaczej bym nie dotarła.
    Za życzenia urodzinkowe na forum i te SMsowe serdeczne i te kartkowe
    dzięki.Z wnusią jest dobrze, dziś do przedszkola poszła. Mogę w
    końcu odpocząć.Nie lubię poniedziałków, chociaz nie pracuję. Miałam
    iść do kina, ale oczy mnie bolą. Poczekam, co będzie dalej.Kropelki
    dałam, może ból przejdzie.
    Miłego poniedziałku!
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 07.04.08, 15:29
    Nie mam lat 69 - ale, kiedyś (chyba?) do nich dojdę.
    Mimo to:
    dziś mam lat 96 ( taka mi się przestawianka zrobiła ).
    ---
    Było dobrze a nawet świetnie.
    I nagle:
    burze, powódź, zawierucha, pożar i uzasadniony alarm bombowy ( a nie
    ćwiczenia próbne ).

    Jak to dobrze, że A_ska w optymizm wierzy i ( zgodnie z wiarą )
    optymizm krzewi.
    Dzięki temu:
    człowiek ma wsparcie ( w wierze i w krzewieniu ).

    I:
    dzięki temu:
    właśnie się otrzepuję ( bo trzeba być optymistą ).
    Oraz:
    zastanawiam się nad melodią ( link!) potwierdzającą słuszność mego
    myślenio/działania.

    Ponieważ jestem na etapie zastanawiania się ( a nie wyboru opcji czy
    podjęcia decyzji linkowej ), to:
    tylko Wam daję
    tralalalalalalala, la, la.
    Muzyczne linki Wam dam (no, może ) = jak wrócę z gaszenia pożaru,
    akcji p/powodziowej, alarmu p/bombowego, zapowiedzi IV wojny
    światowej i innych kataklizmów.

    Nie traćmy wiary i optymizmu = to jest moje, aktualne, wezwanie.

    Oraz:
    "Człowiek nie jest stworzony do śmierci. Człowieka można zniszczyć
    ale nie pokonać ".
    Nie ja to wymyśliłam - a szkoda ( często żałuję, że nie ja
    wymyśliłam!).
    To jest cytat z "Stary człowiek i morze".

    Przypomniał mi się, bo:
    właśnie mi się morze ( bałtyckie ) oddala.
    Co mówię?
    Nad morze ( bałtyckie ) się wybierałam ( od 15 kwietnia ).

    No to pa i niech nam się szczęści ( mnie też ).

    --
    PApatki
  • mandy4 07.04.08, 19:22
    ???????????????

    Moje ??? dotyczą:
    "Przypomniał mi się, bo:
    właśnie mi się morze ( bałtyckie ) oddala.
    Co mówię?
    Nad morze ( bałtyckie ) się wybierałam ( od 15 kwietnia ).":(((

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 07.04.08, 19:24
    Alsmie serdeczne podziękowanie przesyła.
    Piosenka bardzo się podobała.
    --
    <"//======\\-----
  • dorota-zam 07.04.08, 17:35
    A ja dziś zajrzałam co słychać - patrzę, a tu pusto, nikt nie zaglądał,
    zdziwiłam się i na ilość wpisów dopiero spojrzałam, a tu full, no to czy prędzej
    nowy wątek odszukałam i melduję (gdyby akurat kogoś to interesowało), że się nie
    zgubiłam i jestem!
  • slawek004 07.04.08, 19:41
    jednak że zmieniłaś zdanie:)
    Pozdrawiam
  • a_ska1 07.04.08, 20:05
    że wszyscy po kolei odnajdują się w nowym miejscu :)
    Bardzo się z tego cieszę
    i już nie mam "uczuć mieszanych" :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • szczesliwatrzynastka 07.04.08, 20:40
    Ja też się melduję, że się nie zgubiłam.
    Alsmie dziękuję za koncert życzeń :)
    Z miłą chęcią posłuchałam tej piosenki.
    Co do okularów słonecznych,
    to właśnie gdzieś mi się zapodziały :)
    a tak je lubię :)
    dobrze, że są jeszcze te różowe :)
    a tak na marginesie, to skąd wiesz o tych okularkach? :)
    (podobno wyglądam w nich jak mucha-bzyk hi hi)

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • parmesan 07.04.08, 23:55
    ..trzynastka nie może się zgubić. Jest dobrze chroniona.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • a_ska1 08.04.08, 01:10
    oj, znowu się zasiedziałam..
    melodyjkę nastrojową zostawiam (żeby tradycji stało się zadość)
    pl.youtube.com/watch?v=OZQKqju2Trg
    dobranoc :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • alsma 08.04.08, 08:23
    hihihi-=-oj ja się zgubiłam-- wczoraj was szukałam ale nikogo
    nie było--myślałam--chyba w koncercie było coś nie tak-
    wieczorem sprawdzam i dalej na samym końcu tylko A_śka--myślę
    KtCt w kinie się zwieruszyła,a gdzie reszta???
    A Wy tutaj jesteście!
    W konercie życzeń ominęłam kilka osób(ale będzie
    poprawka)...Przepraszam!
    ...13- pytasz skąd wiem,że masz okulary?
    ...a A_śka ładne na czerwono pomalowane paznokcie?
    Mam nowe okularki:)))
  • hanula1950 08.04.08, 10:06

    -- oczki mnie dziś mniej bolą, ale deszcz od rana leje...
    Ale wkoło jest wesoło!
  • alsma 08.04.08, 14:54
    Może Hanula ma alergię??--wiosna się zbliża więc i alergia będzie
    nam towarzyszyć:)
  • mandy4 08.04.08, 15:59
    Alergia alergią. Mnie się wydaje, że Hanula za dużo przed komputerem
    siedzi, mało śpi i dlatego ją oczęta bolą. Notki w jej blogu są
    bardzo często już około siódmej, a czasami jeszcze wcześniej.
    Biorąc czas na ich przygotowanie to Hanula wstaje równo z ptaszkami.
    --
    <"//======\\-----
  • alsma 08.04.08, 17:05
    ...może Hanula wogóle nie śpi? teraz została wychowawczynią więc
    i dodatkowe zajęcia pochłaniają jej resztki czasu,który
    powinien zostać przeznaczony na sen:)))
    pl.youtube.com/watch?v=R0cWZfCo2KY&feature=related
    Hanula--dla Ciebie:)
  • a_ska1 08.04.08, 20:08
    dzisiaj rano nie mogłam sie tutaj dostać!!
    u mnie też cały dzień pada..
    Alsma,
    hi hi - czerwone pazury to zdarza mi się mieć
    - tak średnio raz do roku :)
    a co do Depeszy - to czasem lubię,
    ale dziś mam akurat nastrój na słuchanie
    Enigmy i chórów gregoriańskich :P

    milusiego wieczoru :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • alsma 08.04.08, 22:04
    A_ska ale ja naprawde widzialam Twoje piekne czerwone paznokcie--
    to nie blef. I okularki" bzz bzz "13-stki.
    Zaraz się dowiecie skąd.
    Dobranoc a Enigmę też bardzo lubie!!!
  • a_ska1 08.04.08, 22:18
    Alsma,
    przecież ja wiem skąd Ty wiesz :D
    To przecież istna kopalnia wiedzy!
    Ja tylko mówię Ci, że raz do roku mi się zdarza tak mieć :)
    pozdrowionka :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • alsma 08.04.08, 22:35
    ...toś mnie załamała--bo myślałam,żem taka spryciula:)))
  • mandy4 08.04.08, 23:04
    A ja się zastanawiałam, gdzie ja widziałam te czerwone paznokcie
    A_ski. Teraz juz wiem. Coraz więcej negatywnych opinii słyszę o
    portalu "nasza klasa". Jedno jest pewne, że faktycznie jest źródłem
    wiadomości o nas.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.04.08, 23:08
    Dzisiaj dostałam @ od koleżanki, która podała mi następujący link:
    www.polskieserce.pl/
    z dopiskiem, że jeżeli wyślę go do:
    15 osób - jestem gość
    10 osób - jestem człowiekiem
    20 osobom - nie mam serca.
    Wysyłać @ nie będę. Myślę, że mogę tu podać.
    Wystarczy nacisnąć skarbonkę w kształcie serca
    a wspomożemy akcje o 5 groszy.
    Zatem klikajmy raz dziennie.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.04.08, 23:11
    Mar4twi mnie Twoje milczenie.
    Czy Twoje plany związane z wizytą u Neptuna uległy zmianie?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 08.04.08, 23:12
    Kolorowych snów
    --
    <"//======\\-----
  • a_ska1 08.04.08, 23:22
    zdarzyło się po raz drugi :)
    fotoforum.gazeta.pl/3,0,1149285,2,1.html
    A ja nie mam już cierpliwości do NK,
    sporadycznie tam zaglądam, bo ślimaczy się okropnie!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 08.04.08, 23:36
    Jeden Pan tak ładnie napisał:

    Wszystkim Kobietom
    "Kobieta ma tyle siły, że zadziwia mężczyzn...Dźwiga ciężary losu,
    rozwiązuje problemy, jest pełna miłości, radości i mądrości.
    Uśmiecha się gdy chce krzyczeć, śpiewa gdy chce się jej płakać,
    płacze gdy się cieszy i śmieje gdy sie boi. Jej miłość jest potężna.
    Jedyna ,niesłuszna w Niej rzecz to to, że często zapomina ile jest
    warta...

    Dlatego:
    śpiewam i uśmiecham się.

    Mandy:
    mój wyjazd = chyba nierealny.
    Może jutro skrobnę @.
    Teraz:
    jeszcze muszę domowe ważności zrobić.
    ---
    PApatki
  • ktotocoto 08.04.08, 23:41
    Czerwoności pazurkowe, z przyjemnością, obejrzałam ( a także,
    ponownie, wrzosy, góry, owieczki i ...)

    Piosenek posłuchałam.
    Ja:
    żadnej piosenki nie puszczam - bo mi konceptu zabrakło.
    A zabrakło, bo:
    sama nie wiem na co mam ochotę.

    Dlatego:
    idę sobie zrobić kawę ( poranną ).
    Może przy kawie mi się wymyśli - co ja chcę?
    Choć, czy ja chcę myśleć?
    Nie.
    Na myślenie też nie mam ochoty.
    Włączę radio i posłucham tego, co nadają.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 08.04.08, 23:43
    Oj,
    ładny link A_ska dała.

    Dobranoc.

    --
    PApatki
  • ktotocoto 08.04.08, 23:58
    Jeszcze się wróciłam, bo:
    mimo braku chęci do myślenia - o KABE mi się pomyślało.

    KABE się nie odzywa = co oznacza, że jest jej dobrze.
    Bo:
    gdyby było źle lub nudno = to by wpis zrobiła.
    Nie robi.
    Więc:
    śpiewa, tańczy itd... ( to czasu nie ma ).
    Jak wróci, to nam zdjęcia pokaże ( i wtedy będziemy wiedzieli gdzie
    i po co była ).

    --
    PApatki
  • elissa2 09.04.08, 13:44
    mandy4 napisała:

    > Coraz więcej negatywnych opinii słyszę o portalu "nasza klasa".
    >
    "Nasza Klasa" to fenomem, jakiego od dawna (lub nidgy jeszcze) nie było w
    polskim necie. Cieszy się ogromną popularnością, co spędza sen z powiek
    konkurencji (z GW na czele). Już jest nr 1 wśród reklamodawców ...
    Już kilkakrotnie spotkałam się z artykułami i programami tv na ten temat.
    Jedno jest pewne, konkurencja zrobiłaby wszystko, żeby ich zniszczyć a skoro nie
    jest to możliwe to chociaż stara się utrudnić im żywot jak tylko się da.
  • szczesliwatrzynastka 09.04.08, 14:23
    elissa2 napisała:
    > "Nasza Klasa" to fenomem, jakiego od dawna (lub nidgy jeszcze) nie było w
    > polskim necie. Cieszy się ogromną popularnością, co spędza sen z powiek
    > konkurencji (z GW na czele). Już jest nr 1 wśród reklamodawców ...
    (> Już kilkakrotnie spotkałam się z artykułami i programami tv na ten temat.
    > Jedno jest pewne, konkurencja zrobiłaby wszystko, żeby ich zniszczyć a skoro ni
    >e
    > jest to możliwe to chociaż stara się utrudnić im żywot jak tylko się da.

    to prawda, portal NK jest fenomenem, fajnie spotkać dawnych kolegów i koleżanki po latach, ale powoli zaczyna tracić swoją pierwotną formę poprzez zaśmiecanie go zakładanymi profilami, mającymi na celu zebranie jak największej ilości użytkowników.
    Poza tym, tak jak pisze Mandy, jest źródłem wiadomości o wszystkich (dobrze, że twórcy pomyśleli o opcjach blokowania niektórych informacji)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • elissa2 09.04.08, 16:00
    szczesliwatrzynastka napisała:

    > to prawda, portal NK jest fenomenem, fajnie spotkać dawnych kolegów i
    koleżanki po latach, ale powoli zaczyna tracić swoją pierwotną formę poprzez
    zaśmiecanie go zakładanymi profilami, mającymi na celu zebranie jak największej
    ilości użytkowników.
    >
    Ale wielonickowcy są wszędzie. Na GW są ponoć tacy, którzy mają po 200 nicków i
    więcej. Mnie oni zupełnie nie obchodzą.
    A niektórzy na n-k mają bardzo zabawne konta i komentarze ...
    >
    > Poza tym, tak jak pisze Mandy, jest źródłem wiadomości o wszystkich (dobrze,
    że twórcy pomyśleli o opcjach blokowania niektórych informacji)
    >
    Tak, to może być niebezpieczne dla osób, które nie mają doświadczenia z
    ogólnodostępnymi forami. Nas to chyba raczej nie dotyczy.:)
    Ja mam nasz wątek w ustawieniach, w ulubionych i wchodzę tu na skróty. Teraz,
    gdy zapełnił się nasz poprzedni musiałam szukać nowego na fT. Po wpisaniu się w
    nowej, 6-tej części, rozejrzałam się trochę po sąsiednich wątkach ... Szczęka mi
    trochę opadła ...
    "Matko!!! Gdzie my tu siedzimy Co tu się - obok, za ścianą - dzieje!!!":)
  • alsma 09.04.08, 23:27

    Elissa napisała
    Tak, to może być niebezpieczne dla osób, które nie mają doświadczenia z
    ogólnodostępnymi forami. Nas to chyba raczej nie dotyczy.:)
    ...no nie strasz mnie,jestem pierwszy raz na forum--nigdy nie byłam czy to
    na prywatnym czy też ogólnodostępnym.
    Jakie mogą być konsekwencje??--chyba żadne,bo nic takiego się nie
    pisze,ale zaszczepiłaś we mnie niepewność i strach!!!
  • elissa2 10.04.08, 00:09
    alsma napisała:

    > Jakie mogą być konsekwencje??--chyba żadne,bo nic takiego się
    > nie pisze,
    >
    Otóż to! Nic takiego nie piszemy.
    Natomiast, jak media od czasu do czasu donoszą, niefrasobliwość coponiektórych
    jest wręcz zaskakująca. Choćby ostatnio ... oficerowie służb specjalnych
    publikowali swoje dane, swoje zdjęcia ...
    >
    > ale zaszczepiłaś we mnie niepewność i strach!!!
    >
    Mam nadzieję, że po przeczytaniu powyższego opuściły Cię już te niemiłe odczucia. :)
  • ktotocoto 10.04.08, 00:20
    Miałam:
    1) @ napisać i wysłać,
    2) zadzwonić do Kabe,
    3) pazury ( ale to nic, to u mnie normalka ),
    4) wyprasować to, co na dwóch krzesłach leży ( i już na trzecie
    przechodzi),
    5) przygotować obiad na jutro,
    6) zrobić coś ( ale co? ) by jutro lepiej wyglądać,
    7) piaskownicę, z przedpokoju, usunąć ( czy o tej godzinie wolno
    włączyć odkurzacz?),
    8) i jeszcze cosik oraz cosik a także cosik.

    Ale nic nie zrobiłam i nie zrobię.
    Muszę iść spać.

    Dobranoc.

    --
    PApatki
  • a_ska1 10.04.08, 09:08
    ktotocoto napisała:

    > 7) piaskownicę, z przedpokoju, usunąć ( czy o tej godzinie wolno
    > włączyć odkurzacz?),
    > 8) i jeszcze cosik oraz cosik a także cosik.

    moja nowa sąsiadka (z góry)
    bynajmniej nie ma takich dylematów
    - przez pół nocy sprzątała i inne cosiki robiła
    (meble przestawiała, remont przeprowadzała?)
    tak tupiąc i szurając przy tym,
    (w drewniakach chodzi? nie wiem, czym ona tak tupała i szurała)
    że mam ochotę w prezencie powitalnym kapcie jej kupić!
    jeszcze jej na oczy nie widziałam, a już baardzo ją lubię.. :/
    wolałam poprzedniego sąsiada, który (chyba?) nigdy nie sprzątał!

    milusiego, spokojnego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 10.04.08, 14:17

    -- Oczy nadal mnie bolą, ale za robotę się wzięłam - prasowanie
    odstawiłam, sprzątnęłam u ptactwa w klatkach, więc potem musiałam
    odkurzać.
    A_ska - kiedyś czyli na starym mieszkaniu sąsiedzi z góry całą
    rodziną w drewniakach chodzili. Namówiłam ich na kupno dywanu, bo o
    kapciach głupio było mi mówić.
    A deszcz pada. A ja kropelki zapuszczam. Z domu dziś nie mam zamiaru
    wychodzić.
    Siłą woli wpisy do blogów dodałam.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 10.04.08, 23:01
    Też do pewnego czasu zachowywałam się jak sąsiadka A_ski.
    Jestem nocnym Markiem i wszelkie prace domowe,
    łącznie ze sprzątaniem, lubię wykonywać wieczorem.
    Sąsiadka mieszkająca nade mną poszła kiedyś w moje ślady.
    Wówczas uświadomiłam sobie, że w bloku wszystko słychać,
    a szczególnie wieczorem. Od tamtej pory trzymam się zasady:
    nie rób drugiemu co tobie niemiłe.

    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 10.04.08, 23:17
    Mandy pisze, że:
    nie powinno się robić drugiemu tego, co mi jest miłe mało lub
    maciupoeńko lub wcale.
    A ja:
    dziś ( znowu ) do Kabe nie zadzwoniłam!
    Jak pomyślę, że ona, na tel. czeka = to mnie ciarki przechiodzą.
    Ale:
    co ja mam zrobić?
    Zadzwonić ( teraz )?
    Przecież z dzwonieniem jest dokładnie tak, jak:
    z piaskownicą, odkurzaczem i sąsiadami ( bezdywaniowymi i
    bezpapciowymi ).

    Z powodu rozterek:
    znowu nic nie robię.
    Z:
    jak nie robię = to i zrobienia nie będzie.

    Dobranoc
    ------
    P.S.
    Może jutro zrobię zrobienie?
    --
    PApatki
  • mandy4 10.04.08, 23:24
    Uważam, że Kabe będzie miło, nawet gdy zadzwonisz teraz.
    Napisała, że możesz nawet zadzwonić po 23-ciej.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 10.04.08, 23:27
    Ja ze swej strony jutro też do Niej zadzwonię.
    Dzisiaj nie mogłam, bo moja komórka czeka na zasilenie.
    Że też tej mojej komórce emerytka się trafiła :))

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 10.04.08, 23:28
    KTCT - WDW nadal na nas czeka.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 10.04.08, 23:29
    Dobrej nocy.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 11.04.08, 08:18

    -- Ja kiedyś do 3 w nocy stare tapety zrywałam. Sasiadka nastepnego
    dnia o grasujace myszy mnie spytała,hi, hi.
    Z oczkami prawie dobrze, z czego bardzo się cieszę.Wyruszam dzis
    zapłacić za mieszkanie ( podwyzka 37 zł nastąpiła) i zrobić jakieś
    zakupy. Wczoraj z domu się nie ruszałam.
    W pierwszym blogu opis filmu JUNO dałam, na którym byłam w niedzielę.
    W drugim materieł, który chyba ( skleroza) od elissy dostałam.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 11.04.08, 09:02
    Ja też mam na sumieniu takie grzechy :)
    kiedyś do 2 w nocy składałam meble (z użyciem młotka),
    po czym koniecznie musiałam posprzątać (z użyciem odkurzacza)
    Mieszkałam wtedy w bloku, ale na parterze - mieszkanie w 'szczycie'
    ..nikt z sąsiadów nie powiedział mi ani słówka na ten temat :)

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 11.04.08, 10:36
    Mokro i zimno. Pada bez przerwy, na termometrze tylko +5.
    Odebrałam @, który mnie zmartwił. I jak tu przejść przez dzisiejszy
    dzień krokiem A_skowym? Mimo wszystko spróbuję.
    Życzę Wam miłegho dnia.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 11.04.08, 15:10
    Sprawy mieszkaniowo - zakupowe załatwione. Przy okazji herbatka
    zielona z koleżanką była. Wieczorem imprezka w knajpie ,,Pod
    kogutem" się szykuje, ale na razie na 50%. Jak będzie lało, na razie
    tylko chmurki krążą, to wolę posiedzieć w domu.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 11.04.08, 16:10
    A u nas dzień cieplutki i słoneczny.
    Na spacerku zachwyciłam się zwykłym mleczem, bo ma taki żółciutki, słoneczny kolorek.
    sami zobaczcie fotoforum.gazeta.pl/3,0,1152226,2,2.html

    Musze się szybko napić kawy, bo mam strasznie niskie ciśnienie 77/49 dawno takiego nie miałam

    miłego popołudnia :)

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • mandy4 11.04.08, 21:21
    Pogoda iście gastronomiczna, więc poszłam do znajomych.
    A tam dyskusja przy napojach procentowych o polityce.
    Musiałam godzić zwaśnionych braci o zupełnie odmiennych poglądach
    politycznych. Strasznie mnie to wyczerpało, gdyż żadne argumenty do
    nich nie docierały. Nie nadaję się do tego. Wyszłam machając ręką.
    Mam nadzieję, że się nie pozabijają. Straszne jak polityka potrafi
    dzielić bliskich sobie ludzi, gdy jeden z nich ma klapki na oczach.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 11.04.08, 21:25
    "13" gdyby tak się dało połączyć moje ciśnienie z Twoim dzieląc je
    przez 2 miałybyśmy 115/70.
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 11.04.08, 22:52
    mandy4 napisała:

    > "13" gdyby tak się dało połączyć moje ciśnienie z Twoim dzieląc je
    > przez 2 miałybyśmy 115/70.

    Mandy, takie ciśnienie mogłoby być :)
    Twoje wysokie jest pewnie z powodu
    godzenia politycznych rozmówców.
    Też nie rozumiem, jak różnice zdań w polityce
    mogą poróżnić rodziny i przyjaciół.
    Nie mieści mi się to w głowie.
    Politycy i polityka się zmieniają co jakiś czas,
    a rodzinę ma się na zawsze.

    Nie wiem, czy ktoś tu jeszcze wpadnie,
    więc na wszelki wypadek przygaszę światełko
    i radyjko nastawię na ciche nastrojowe mruczando.
    Dobrej nocy wszystkim


    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • alsma 11.04.08, 23:20
    Hallo-na chwilkę to ja wpadłam a właściwie-- to po prośbie do
    Was .Ostatnio poczta na G-mailu została znowu ulepszona(nie wiem
    po co)--i z tego powodu nie potrafię wysłać widomości wszystkim.
    Poprzednio klikałam-- kontakty--zaznaczałam komu chcę wysłać pocztę-
    - napisz--wyśli--a tym razem--no nie potrafię. Dlaczego?
    Gdzie mam klikać,żeby móc wszystkim za jednym razem coś wysłać?
    Czy coś jest ze mną nie tak? Boję sie o moje zdrowie
    psychiczne,gdyż ostatnio wysłałam e-maila komuś innemu.Takiego
    wstydu nie chciałabym już przeżyć--a za dwa dni był pomyłkowy sms-
    znowu do tej samej osoby--mówię Wam-wstyd,wstyd i jeszcze raz
    wstyd.Dobranoc!
  • alsma 11.04.08, 23:33
    Zobaczyłam od 13-nastki sztukę z jedzenia--to jajeczko we wózeczku
    najbardziej mi się podobało--kochane--takie grzeczne:))
    Parmezanie--risotto z suszynymi grzybami zaliczone:)--mniem mniam
    Mandy wiem jak wyglądają polityczne spory--moja T. jest najlepsza
    w rozpałce takiej dyskusji.Kiedy inni już czerwienieją ze złości
    ona ze stoickim spokojem mówi--ale ja wiem swoje(ona nie nosi
    moherowego beretu-ale należy do tej sekty)
    ...musze zaznaczyć,że nie mam nic przeciwko kościołowi a
    niektórzy księża są naprawdę dobrymi i mądrymi ludżmi,ale
    moherowych beretów nie toleruję!
  • alsma 11.04.08, 23:35
    ...oj 13-nastko zrobiłaś mi ochotę na sernik--ale dziś kupiłam
    Mascarbone a jutro fyrlam Tiramizu.pa
  • szczesliwatrzynastka 11.04.08, 23:39
    lsma napisała:

    > ...oj 13-nastko zrobiłaś mi ochotę na sernik--ale dziś kupiłam
    > Mascarbone a jutro fyrlam Tiramizu.pa

    serek Mascarpone jest pyszny.
    Tiramisu tez dawno nie jadłam. Zamienimy się? :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 11.04.08, 23:38
    alsma napisała:
    > Poprzednio klikałam-- kontakty--zaznaczałam komu chcę wysłać pocztę-
    > - napisz--wyśli--a tym razem--no nie potrafię. Dlaczego?
    > Gdzie mam klikać,żeby móc wszystkim za jednym razem coś wysłać?

    Alsmo, masz problem z załączeniem wielu nadawców, czy z wysłaniem poczty?
    jeśli z załączaniem, to w ramce dla nadawców po prostu wpisujesz po kolei pierwsze litery kontaktów, resztę Gmail Ci podpowie.
    Jakiej przeglądarki zużywasz?
    zauważyłam ( już dosyć dawno) zmiany w wysyłaniu na FF.
    Na środkowym pasku wiadomości jest taki mały kluczyk, musisz w niego kliknąć, aż zniknie i wtedy spróbować wysłać wiadomość.

    poza tym zmian więcej nie zauwazylam.

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • alsma 11.04.08, 23:52
    13-stko takmasz rację-----w ramce dla nadawców po prostu wpisujesz
    po kolei pierwsze litery kontaktów, resztę Gmail Ci podpowie--tą
    opcję mam. Poprzednio klikałam na kontakty--po kolei wybierałam
    adresy--i klikając na jakieś polecenie--wszystkie zaznaczone
    adresy wskakiwały w pasek dla nadawców--teraz tego nie ma!!
    Przeglądarkę nadal mam IE--w wersji angileskiej--choć angileskiego
    nie znam.
    13-stko ja wolę Twój sernik z twarogu--wiem,że na waszej
    stronie jest problem z jego kupnem,ale wiem też że jakieś
    zamienniki są--zresztą sama je wyczaiłaś i upiekłas pyszny sernik.

  • szczesliwatrzynastka 12.04.08, 00:01
    w ramce dla nadawców po prostu wpisujesz
    > po kolei pierwsze litery kontaktów, resztę Gmail Ci podpowie--tą
    > opcję mam. Poprzednio klikałam na kontakty--po kolei wybierałam
    > adresy--i klikając na jakieś polecenie--wszystkie zaznaczone
    > adresy wskakiwały w pasek dla nadawców--teraz tego nie ma!!

    Alsmo, ja utworzyłam sobie z kontaktów "grupę" osób,
    do których wysyłam pocztę najczęściej,
    i teraz tylko klikam 2 literki z nazwyą grupy
    i automatycznie wstawia mi wszystkie kontakty, które chcę.
    IE w wersji angielskiej czasami może sprawiać problemy.

    Ponowne dobranoc już mówię i zmykam w objęcia Morfeusza :)

    Miłych snów
    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • alsma 12.04.08, 00:11
    ...dziękuję za podpowiedż ,jutro spróbuję a mój Morfeusz idzie do
    pracy--zaraz zamknę za nim drzwi-cmok w liczko i idę spać--allein:)
    Dobranoc!
  • alsma 12.04.08, 10:17
    Wstawać śpiochy, ranek mglisty
    Może póżniej bedzie czysty?
    Wątpie--u mnie leje deszcz i nie takiej pogody oczekiwałam
    na weekend.Tiramisu zrobione,babka upieczona--ciekawe ile zostanie
    na jutro?
    pozdrawiam
  • szczesliwatrzynastka 11.04.08, 23:31
    Powiedzialam juz co prawda dobranoc,
    ale zajrzałam jeszcze na chwilę.
    Po raz pierwszy będąc na obczaźnie upiekłam serniczek.
    Inne ciasta już piekłam, ale to jakoś odkładałam, bo sera nie ma takiego jak u
    nas. Ale znalazłam, no to upiekłam.
    Nawet wyszedł nieźle, opadł niewiele ( bo zawsze opada) i równiutko
    Parmesanowi smakowało.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • hanula1950 10.04.08, 14:20
    Alsma i Mandy z tym moim siedzeniem przy kompie i czytaniem po
    nocach mają rację. Ale ja juz tak przywykłam. Jeszcze z jeden dzień
    z kroplami i będzie o kej.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 10.04.08, 15:01
    Hanulko,
    życzymy Ci, żeby oczy już przestały boleć.
    Na Twoich blogach byłam,
    bardzo mi się nowa wersja lokomotywy podoba :)
    dużo gwiazdek Ci tam nastawiałam :)

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • hanula1950 10.04.08, 21:13
    dostałam dziś PIT z Dziennika za sierpniowe tłumaczanie, ZUS juz
    dawno mi przysłał. Teraz poszukuje kogoś, kto mi zeznanie do
    skarbówki wypełni. Ja tylko wiem, gdzie należy sie podpisać.
    Bobra wiadomość = Deszcz przestał padać.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 10.04.08, 22:44
    Hanula wypełnienie PITu wcale nie jest trudne.
    Spróbuj - na pewno sobie poradzisz.
    W razie czego możesz znaleźć
    w internecie program do jego wypełnienia.
    Też jeszcze nie wypełniłam, ale z braku czasu.
    Mam ich kilka do wypełnienia a 30 kwietnia tuż tuż.
    Chyba jutro się zabiorę. Druki z US juz przyniosłam.

    --
    <"//======\\-----
  • elissa2 09.04.08, 01:29
    ... od Naszej Szczęśliwej Trzynastki!

    Jest bardziej niezwykła niż sądzicie.:)

    Te teksty, które być może troszkę przeszkadzają Wam w oglądaniu pięknych zdjęć,
    to poezja Toona Hermansa, bardzo niezwykłego człowieka. Krótkie wierszyki,
    mądrości, przez Hermansa zwane "wersecikami" są w Holandii i Belgii nadal dość
    powszechnie znane.

    Toon Hermans - (1916-2000) - przesympatyczny, wielce utalentowany holenderski
    poeta, pisarz, kabarecista, piosenkarz, artysta malarz. Autor wielu trafnych,
    często zabawnych mądrości. Bardzo mądry, ciepły, serdeczny człowiek.

    Serdeczne Dzięki, Trzynastko Szczęśliwa.
    :)
  • a_ska1 09.04.08, 09:02
    śnieg u mnie (znowu..) pada!
    a właściwie to śnieg z deszczem.
    Brr, wcale nie chce mi się z domu wychodzić - ale muszę :(

    Słonecznego i milusiego dnia :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 09.04.08, 12:50
    Wpadłąm do domu - na chwilę.
    Pocztę sprawdzam = a tam słoń (trzynastkowy ).
    Matko święta!!!!
    Ten słoń jest mądrzejszy i zdolniejszy niż ja!
    Z drugiej strony:
    dlaczego mnie to zdziwiło?
    --
    Na @ nie odpisuję.
    Zabieram potrzebności i wracam tam, gdzie na mnie czekają.
    Przed wyjściem:
    pralkę włączam.
    Niech ta pralka się nie zepsuje ( bo przecież ja ją uruchamiam i
    wychodzę = to reakcji na zepsucie nie zrobię ).
    A jeśli:
    musi się zepsuć, to niech się zepsuje wyłączeniowo
    a nie zalewaniowo.
    ------
    Wieczorem ( późnym) będę.
    --
    PApatki
  • kabe.abe 09.04.08, 15:55
    Kochani, przekazuję Wam pozdrowienia od Neptuna.
    Rozmawiam z nim codziennie = kilka razy dziennie.
    Ostatnio Neptun chyba się jednak rozgniewał, popsuł pogodę.
    Wczoraj, nawet w tę największą wichurę, spacerowałam brzegiem.
    Wiał silny wiatr i padał deszcz = to Neptun zmywał moje łzy.
    Było bosko.
    Wieczorem, po 21.00 stojąc na małym molo,
    po lewej stronie miałam widok na światła latarni morskiej
    w Kołobrzegu, a po prawej - na światła latarni morskiej w Gąskach.
    Widok wzburzonego morza nocą był oszałamiający...

    Mimo, że nie tańczę i nie śpiewam, jest mi tu dobrze:
    mieszkam w luksusowych warunkach, zabiegi mam dobre,
    (choć nie do końca takie , jak chciałam).
    O mankamentach nie będę pisała :)

    Tu jestem:
    www.arkamega.emeteor.pl/


    --
    Pamiętam o WAS :)))
  • kabe.abe 09.04.08, 16:00
    Cieszę się A_ska, że założyłaś nowy wątek
    i wcale nie miałam trudności ze znalezieniem go.
    Nie przeczytałam do końca poprzedniego, ale chyba rozumiecie
    dlaczego. Poczytam dopiero w domu.
    Tymczasem pozdrawiam jeszcze raz i biegnę na brzeg,
    aby jeszcze przed kolacją powdychać trochę jodu.
    Co będę robiła wieczorem - nie wiem?
    Może znów spacer ... jak nie będzie padało ?



    --
    `
  • kabe.abe 09.04.08, 16:16
    Ktotocoto, dzięki za pamiętajkę MMS-ową.
    Zaraz wyślę Ci SMSa z numerem telefonu do mojego pokoju,
    ale jestem dopiero późnym wieczorem, bo wykorzystuję każdą minutę
    na spacery. Możesz dzwonić nawet o 23.00.

    Pa!

    Do miłego zobaczenia wszystkim...


  • kabe.abe 09.04.08, 16:39
    Czekając na kogoś, z kim za chwilę wychodzę,
    jeszcze tu zajrzałam i dopiszę:
    Na stronie, do której link Wam podałam, jest budynek,
    w którym mieszkam, jadam, biorę zabiegi.
    Budynek ma 10 pięter. Ja mieszkam na 10 piętrze, ale moje okna
    wychodzą na przeciwną stronę.
    Rano budzi mnie słońce,
    a właściwie budziło, bo od kilku dni go nie ma :((
    --
    .
  • mandy4 10.04.08, 22:48
    Co dzień śledzę prognozę pogody i martwię się o Kabe,
    że w tym Neptunowie wymarznie za wszystkie czasy.
    Niby powrót wiosny zapowiadali a nadal zimno.
    Kabe trzymaj się cieplutko.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 12.04.08, 11:13
    Pozdrawiam znad morza.

    Dziś znów mocno wieje, pada, deszcz zacina, jest zimno.
    Z wycieczki katamaranem na Bornholm zrezygonowałam,
    bo morze za mono huśta i bałam się.
    Pogoda bardziej barowa niż spacerowa, nad czym ubolewam.
    Po obiedzie gdzieś się na pewno wybierzemy, ale jak pogoda się nie
    poprawi, to wylądujemy w którejś portowej tawernie i też bedzie miło.
    Jutro jadę na wycieczkę do Świnoujścia, więc zamawiam bezdeszczową
    pogodę.
    Mimo, że kawiarenka internetowa dostępna jest przez 24h na dobę
    i w dodatku bezpłatna, to nie czytam Was na bieżąco,
    ale chyba mi to wybaczycie i rozumiecie :)))
    Zaległości w czytaniu nadrobię w domu.

    Pozdrawam WSZYSTKICH !


    --
    Wczoraj podczas przejażdżki do Ustronia Morskiego, Gąsek i Sarbinowa
    widziałam kilka zasiedlonych gniazd bocianich :)
  • hanula1950 12.04.08, 16:44

    -- Kabe - jak fajnie, że się odezwałaś. U mnie też leje od rana.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 12.04.08, 18:00
    ..a u nas na odmianę jest ładna pogoda, co prawda popołudniu trochę przy
    chmurzyło, ale cały dzień do tej pory było "piknie"..
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • alsma 12.04.08, 18:31
    Parmezanie--Wy to się macie fajnie--dobry sernik,piękna
    pogoda,spacerki,trzymanie za rączki,acha--napewno dobra kawa--
    normalnie mi żal:))))
  • ktotocoto 13.04.08, 00:22
    Dzień miałam pracowito/zabieganiowy.
    I:
    niebo było szaro/płaczące.
    A ja:
    bez parasola wyszłam ( i nie miałam czasu, by się po parasol
    wrócić ).
    No, niby czas był ( na powrót po parasol ).
    Ale:
    bałam się, że = z powodu parasolowego powrotu
    spóźnię się na ważność.
    To się nie wróciłam ( więc się nie spóźniłam ).
    Przez to:
    zniszczyłam ( chyba ) mój najładniejszy, jaśniutki żakiecik.

    Żakiecik jest taki:
    wełna, koloru kości słoniowej, kołnierz i mankiety lisowe ( w tym
    samym kolorze).
    Krótki, dopasowany, miękki, ciepły.

    Od czystego deszczu:
    powstały ( na tym żakieciko/kurtce ) = brudne plamy.
    Kto by to przewidział = te plamy od czystości?

    Ale:
    co tam plamy!
    Zdążyłam, wszystko się udało i ( dodatkowo ):
    dostałam dużo ciepełka + kwiaty.
    Czyli:
    poświęciłam żakiet = ale warto było, bo dostałam więcej niż dałam.

    Wniosek:
    ja lubię żakiety ( takie miękkie, dobrze skrojone, z metką
    snobistyczną i ...).
    Ale:
    nad wszystkie takie żakiety = przedkładam ludzi.

    PApatki
  • ktotocoto 13.04.08, 00:31
    Alsma napisała:
    " Parmezanie--Wy to się macie fajnie--dobry sernik,piękna
    pogoda,spacerki,trzymanie za rączki,acha--napewno dobra kawa--
    normalnie mi żal:))))

    Ja się zgadzam i dodaję:
    jest mi szczęśliwościowo z powodu Waszego szczęścia.
    Równocześnie:
    mam zazdrostki.
    Czy mam je ukrywać i zakłamywać - czy uczciwie mówić?
    Wybieram uczciwość.
    Cieszę się z Waszego losu szczęśliwego:
    nareszcie należno/nadeszłego.
    I życzę Wam takowej dalszości.
    Ale:
    też tak chcę.

    I:
    mnie się wydaje, że nic złego nie myślę i nie robię.
    Bo:
    w chceniu dobrości nie ma nic złego.
    --------

    PApatki
  • alsma 13.04.08, 00:53
    KtCt--ja mam i nie mam zazdroski(jak napisałaś)--to co ma
    Parmezan i 13-stka---mam--czyli sernik--- Tiramisu,dobrą kawę i
    jeśli byłby spacer to z trzymaniem za rączki nie byłoby
    żadnego problemu,ale jakoś mi brak czegoś--ale czego???--nie wiem!!
    Wniosek jeden---za dobrze się mam!!!!!!
    Jeśli człowiek za dobrze się ma--za dużo myśli--może nie zauważyć
    otaczającej go szczęścia i dobroci!
    Gaszę światełko--dobranoc!!!
  • a_ska1 13.04.08, 11:31
    KTCT
    żakiecik zanieś do dobrej pralni - może da się go jeszcze uratować?

    Moja nowa sąsiadka z góry
    wczoraj przez cały dzień hałasowała tak niemiłosiernie,
    że własnych myśli nie słyszałam!
    Ona chyba jakiś generalny remont mieszkania przeprowadza.
    Najgorsze jest to, że dzisiaj od rana znowu to samo!
    głowa już mnie boli od tego hałasu,
    a z domu na razie wyjść nie mogę, bo dyżur mam =
    telefon dzwoni co chwila, grrrrr =
    za dwie godziny muszę pojechać do pracy
    Taki fajny mam weekend, ale:
    nic to = przetrwam jakoś, a następny będzie lepszy :)

    milusiego :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • alsma 13.04.08, 12:38
    ..a mnie dzisiaj w nocy sprzed domu ukradli 3 bukszpany
    (2 zostawili) ,które posadziłam tydzień temu---patrzę a one
    ładnie łopateczką wykopane i ślad po nich zaginął!
    Dlaczego nie ukradli wszystkich pięć???
    Moze przyjdą póżniej!
  • mandy4 13.04.08, 13:05
    Alsmo współczuję. Nie znoszę jak ktoś mi zabiera (czyt.kradnie) moją
    własność. Przecież gdyby poprosił to bym się z tym kimś podzieliła.
    Na naszych działkach kradzieże tego typu dość często się zdażały.
    Teraz sąsiedzi nawzajem działek pilnują. Jest wśród nich sporo
    emerytów, którzy na działkach są od świtu do późnej nocy.
    Pogoda się wreszcie u nas wyklarowała, więc jadę zobaczyć jak tam
    moje roślinki po ostatnich ulewach wyglądają.
    Życzę udanej niedzieli.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 13.04.08, 17:50
    Z działeczki wróciłam dotleniona. Szare komórki lepiej pracują,
    gdyż zaraz po wejściu na forum zauważyłam brzydki błąd ortograficzny.
    Cóż - zdarza się czasami. Wreszcie wiosna. Motyle, pszczółki,
    kwiatki, itp. Aż raźniej człowiekowi na duszy i na problemy inaczej
    patrzy. Oby tak dalej.
    Kabunia chyba też już ma lepszą pogodę. Więc przez ten tydzień zdąży
    jeszcze z niej skorzystać.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 13.04.08, 18:42
    Zatęskniłam za pocztą w normalnej skrzynce pocztowej
    i przypomniało mi się to:
    pl.youtube.com/watch?v=1r2CjS5K0yI
    --
    <"//======\\-----
  • alsma 13.04.08, 23:12
    Mandy--:))))))Skrzynka pocztowa super!!!
    Przed chwilą wraz z mężem popatrzyliśmy przez okno--a tu w
    kierunku naszych dwóch ocalałych bukszpanów kieruje się niepewnym
    krokim młody mężczyzna. Mąż szybciutko wychylił się przez otwarte
    okno chcą chyba wykrzyczeć niecenzurowane słowa pod adresem
    młodego człowieka,a ten.... pochylając się prawie nad bukszpanami
    i otaczającymi go dużymi sosnami pociąga za smycz uciekającego
    mu.......wilczura!
    Dobrze,że w porę zorientoaliśmy się,że to nie złodziej tylko...
    chyba nowy sąsiad z wynajmowego obok domu, którego nie
    zdążyliśmy jeszcze poznać--- Ale by było uff
    Dobranoc!
  • a_ska1 14.04.08, 09:18
    nareszcie słońce dotarło i na wyspę :)
    a poza tym:
    dzisiaj idę trochę później do pracy :)
    oddaję dyżur telefoniczny :)
    już za 4 dni jadę na (krótki) urlop wypoczynkowy :)

    Tak to się pocieszam w poniedziałek rano,
    bo..
    naprawdę to ja nie znoszę poniedziałku, a zwłaszcza rano!

    milusiego :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 14.04.08, 11:32
    Myślę o wypoczynku:
    - Kabe ( niech ma słońce i niech ma wszelkie wzmocnienia ),
    - czy Mandy do Neptuna pojedzie ( tak chciała =niech jej się uda ),
    -A_ska = niech do Polski ( do bliskich ) po ciepełka leci.

    I o Alsmowych bykszpanach myślę podwójnie ( z żalem za utraconymi i
    z trosdką o te, które jeszcze są ).
    Jak o Alsmie myślę, to i o tym, by ona wiedziała ( zawsze a nie
    czasami )= że należy skupiać myśli swe na plusach ( co mam, co mi
    wyszło, czego złego los mi nie dał ) ) a nie na minusach.

    I jeszcze myślę o:
    - Flo ( jak jej to babciowanie leci )?
    - że Dorotka jakaś taka zajęta,
    - Ginger i Mariola = za nimi tęsknotkuję,
    - o Sławkowym jachcie ( pewnie już, znowu, musi go przygotowywać ),
    - o Nieświętym ( i naszych marzeniach kalendarzowych ),
    - o Elissie = by z wiatrem jej było a nie pod wiatr,
    - o 13&Parmesan = by tak trawali,
    - o Zazie, Emi i Lakliku = co u nich i jak u nich?
    - o Bydgoszczaninie, który, jak bumerang ( i na szczęście swe )
    zachował się jak bumerang,
    - Czort i Crimen mi się przypomnieli ( bo zdjęcia, cudne, z
    Częstochowy oglądałam ),
    - Paweł ( Toruń ) pozdrawiam Cię,
    - a co u Agnieszki ( gdzie Pani mieszka i co robi- Pani Agnieszko )?,
    - Gaja mi się przypomniała ( takim, naszym, ubarwieniem była!),
    - nie wiadomo co i jak u 99 = cisza (mam nadzieję, że dobra ),
    - Kicia i rodowiczanka z Borów Tucholskich = pozdrawiam Was.
    - no i Hanula ( zaraz do Niej, na blog, wejdę ).
    I jeszcze Kamlot = pozdrawiam.

    Ja:
    zamykam jedne drzwi ( no, los i rozsądek zamyka ).
    Podkreślenie:
    sukces = rozsądek jest mój a nie czyjś.
    Dziwicie się, że mój rozsądek?

    Ja się nie dziwię, że Wy się dziwicie ( bo sama się dziwię, że
    jakikolwiek rosądek miałam i właśnie się,obudził ).

    Oraz:
    jak to z losem = inne mi drzwi otwiera.
    Więc mam tak:
    jedną nogą siedzę w losie starym a drugą w nowym.

    Czyli:
    siedzę w inwentaryzacji ( dosłownie i w przenośni ).
    -------
    PApatki
  • ktotocoto 14.04.08, 11:58
    Czy dobrze sądzę, że:
    poniższa dłużyzna ( ma ) odbiera mi prawo do pisania = do dnia
    1 maja ( bo limit gadaniny wyczerpałam )?

    Tak?
    A roku którego ( 01.05.2008 czy 01.05.2009 )?
    --
    PApatki
  • elissa2 14.04.08, 13:10
    ktotocoto napisała:

    > Czy dobrze sądzę, że:
    >
    Niedobrze sądzisz! :)
    Nie wiem czy jest drugi taki wątek jak nasz ... Unikalny ... Rodzaj bloga +
    forum, w jednym. A pisanie tego "bloga" to Twoja działka. Jakieś tam limity - są
    wręcz niewskazane!
    Pisz zatem, pisz ...
    :)
  • parmesan 14.04.08, 14:26
    ..ktocosiu.
    Pisz, pisz. Czytamy Cię z przyjemnością a czasem i z łezką w oku.
    Dziękujemy za dobre słowa i życzenia, za słowa pociechy, otuchy i
    wspomożenia. Za to że jesteś, bo bez Ciebie to Forum/Blog nie było
    by takie jakie jest.
    Pisz i trwaj jak najdłuuużej.
    Trwaj.



    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 14.04.08, 18:13
    Wczoraj przed Grobem Nieznanego Żołnierza na uroczystości byłam.
    Zdjęcia będą jutro, bo dziś kończę moją wizytę piątkową
    w ,,Gospodzie pod kogutem", gdzie degustacja drinków z łyskaczem
    była, i swój wyłamany obcas pokazuję.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 15.04.08, 08:44
    znowu deszcz..
    ale: ja to się cieszę byle czym!
    wstałam rano - nie muszę się śpieszyć,
    na śniadanie mam świeżo upieczone, pachnące bułeczki,
    zaglądam do Was (pusto z rana..)
    zaglądam tu i ówdzie :)
    muzyka, jaką lubię, mi gra =
    ładuję akumulatory na dzisiejszy dzień.

    Milusiego dnia Wam życzę :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 15.04.08, 09:46
    Też się dzisiaj cieszę byle czym.
    Może dlatego, że słońce pięknie świeci.
    Tylko trochę żal, że do Neptunowa nie pojechałam.
    A_ska przypomniała mi piosenkę W.Skwrońskiego.
    Niestety nie mogę jej znależć na YouTube,
    więc krzątam się po mieszkaniu w rytm Jožina z bažin:
    pl.youtube.com/watch?v=S3tG1X5ewAg
    Dużo słońca i radości w dniu dzisiejszym Wam życzę.
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 15.04.08, 11:05
    Mandy, ten link nie działa. Tylko łacińsko-chińskie napisy a Jozina z bazin nie widać :)

    u nas tez po wczorajszym deszczowym dniu pięknie słonko świeci.
    Kilka dni temu rozmawiałam z koleżanką, która jest we Włoszech, tam już kwitną kasztany, a u nas kasztany mają już spore kwiatostany. Przy dobrej pogodzie za kilka dni powinny tez kwitnąć :)

    miłego dnia wszystkim
    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • kabe.abe 15.04.08, 12:24
    U mnie też pada od rana, podobnie jak wczoraj.
    :(
    Jedynym, prawdziwie wiosennym dniem była niedziela.
    Byłam wówczas na wycieczce wzdłuż wybrzeża zachodniego:
    Trzęsacz, Międzyzdroje, Świnoujście i w drodze powrotnej - Kamień
    Pomorski.
    Wszystkie te miejscowości odwiedziłam po latach.
    Świnoujście jest bardzo, bardzo pięknym miastem,
    pięknie położonym, z piękną promenadą i plażą.
    Żałuję, że los tym razem skazał mnie na Kolberg,
    który dobrze znam, a do którego chyba nabiorę
    jakiejś awersji = z powodu ciągle niskich temperatur i deszczu.

    Pozdrawiam spod parasola.
    Nic to, i tak pójdziemy po obiedzie na spacer,
    nie jesteśmy przecież z cukru :)


    Pozdrowienia z Kołobrzegu dla wszystkich.

    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • mandy4 15.04.08, 13:58
    Kabe tak to już jest z NFZ.
    Prawie nigdy się nie dostaje tam gdzie by się chciało pojechać.
    Ja (z uwagi na schorzenia) prosiłam o skierowanie nad morze.
    Oni (jakby na złość) dali mi skierowanie do:
    www.watra.krynica.com.pl/
    Dzisiaj po roku i 4 dniach oczekiwania dostałam skierowanie.
    Pobyt prawie przez cały czerwiec.
    No i mam dylemat związany z odleglością od mojego miejsca
    zamieszkania i ważnymi uryczystościami rodzinnymi w tym okresie.

    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 15.04.08, 16:54
    Mandy, myślę, ze wrócisz zadowolona.
    Byłam w Krynicy w sanatorium i bardzo milo wspominam ten pobyt, mimo, że było to z 25 lat temu.
    Mieszkałam w "Soplicowie".
    Jedzonko mieliśmy wyśmienite jak na tamte czasy (bo już był okres kartek na żywność)
    Okres pobytu masz jakby wymarzony, bo w czerwcu powinno być pięknie. Nie zapomnij zabrać aparatu fotograficznego. KONIECZNIE.
    Ja byłam w okresie zimowym i tez było fajnie.
    A rodzinne uroczystości? Zdrowie najważniejsze, rodzina na pewno to zrozumie.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • hanula1950 15.04.08, 19:51

    -- Dziś o 3 w nocy z dziwnym przeczuciem się obudziłam, że coś się
    stanie. Już dodałam wpisy do blogów i znów zasypiałam, kiedy o 6.20
    zadzwoniła córcia, że wnusia w nocy sensacje żołądkowe miała i
    jestem potrzebna na dyżur, bo do przedszkola nie pójdzie. Cóż było
    robić - dzień u wnusi spędziłam.
    Mandy - będzie ekstra, a czerwiec to dobry miesiąc na wyjazd.
    Zapraszam do swoich blogów i gwiazdki stawiajcie, żeby notki ocenić.
    Wszystko sie pokazuje - najgorzej z lewej, najlepiej z prawej strony.
    hanula1950.blox.pl
    Są zdjęcia z niedzieli
    haneczka1950.blox.pl
    Jest zdjęcie zimowego anioła.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 16.04.08, 00:00
    Mandy:
    myślę, że to świetna lokalizacja

    www.watra.krynica.com.pl/page10.html
    No i z Kiepurą sobie pogadasz ( a nie, ciągle, z Neptunem ).
    Bo:
    choć ksztynę rozmów muzycznych trzeba przeprowadzić ( a nie, ciągle,
    wodne, podwodne i falne ).
    Rozmowy halne też są zdrowe.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.04.08, 00:04
    Ja:
    wniosek do sanatorium złożyłam ( chyba ) we wrześniu lub w
    październiku.
    Ponoć czekanie mam 18 miesięczne.
    Jak znam życie, to będzie tak:
    będę sobie czekała, czekała i czekała.
    A jak już się doczekam, to się okaże, że:
    przeszkód i uniemożliwień tysiące = więc zrezygnuję.
    I:
    ktoś się ucieszy, bo pojedzie ( na moje miejsce ) poza kolejnością.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.04.08, 00:07
    Hanula:
    weszłam i kliknęłam.
    Kliknięcie zrobiłam dobrze = z prawej strony.
    Me kliknięcie spowodowało:
    podniosło się ( z 4,24 na 4,32 ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.04.08, 00:09
    Padało.
    A ja sobie szłam i szłam ( znowu bez parasola!).
    Ale to nic.
    Trochę musiałam zmoknąć = dla otrzeźwienia.
    Bo:
    tyle wrażeń dzisiaj miałam
    że trochę wody mi nie zaszkodziło.

    Nie ma strachu.
    Wrażenia były dobrozawodowe.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 16.04.08, 00:11
    Dobranoc ( i światełko i radyjko ).
    Jutro wcześnie wstaję ( w ramach dobrozawodowości ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 16.04.08, 09:23
    też zawsze klikam z prawej u Hanuli,
    ale nie bardzo wiem, czemu to służy?
    Rywalizacja jakaś? konkurs z nagrodami?

    Dzień dzisiejszy zapowiada mi się ciężkawy i długi:
    po pracy (36 szkockich paszcz) mam dodatkowo
    dwugodzinne spotkanie/szkolenie (w szpitalu)
    z tutejszymi "specjalistami" - do których
    kieruję czasem tzw. "trudniejsze przypadki".

    milusiego dnia życzę :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 16.04.08, 11:43
    To tylko taka głupia zab z tymi gwiazdkami. Oprócz Was i gości
    oceniają administratorzy i nie wiadomo, na jakich zasadach. Dużo od
    Was zależy, od oceny i ilości komentarzy. Oni potem to po swojemu
    oceniają.
    W pon. na swoim osiedlu sensację miałam, ktoś chciał popełnić
    samobójstwo i z 6-go pietra wyskoczyć w bloku obok mojego, ale nie
    wyskoczył. Przyszłam trochę za późno, służby ratownicze już się
    zwijały, ale 5 zdjęć jeszcze zdążyłam zrobić.
    hanula1950.blox.pl
    W prasie nic na ten temat nie było. Jeśli to były tylko ćwiczenia,
    to chociaz w Kurierze powinni pokazać.
    W drugim blogu sa jaskiniowcy.
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 16.04.08, 16:06
    Wracając z azkupów w skrzynce pocztowej kartkę od KABE zastałam.
    Dziękuję Ci, kochana.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 16.04.08, 17:41
    Hanula gwiazdkę nacisnęłam. Pokazało się 4,5.
    Swój ślad też zostawiłam. Na drugim nie śmiałam.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 16.04.08, 17:59
    Jednak jestem wierna Neptunowi. Jadę do Niego.
    Ogrzewanie się przy ognisku góralskim pozostawiłam komuś innemu.
    Było tak: wczoraj wieczorem gaduliłam z "13" na GG i Ona mi podała
    link, z którego wynikało, że mój pobyt w Watrze z uwagi na
    współistniejące schorzenie nie jest wskazany. Więc dzisiaj rano
    wyruszyłam do miasta Emi i poszłam do odpowiedniego Urzędu.
    Trafiłam na przesympatycznego Pana, który mimo, że w środy spraw
    takich nie rozpatrują (tylko we wtorki i czwartki) moją sprawą się
    zajął. Chyba udało mi się jego przekonać, że klimat górski to nie
    dla mnie i że Neptuna bardzo miłuję, bo termin i miejsce skierowania
    mi zmienił. Hurrra - jadę do Neptunowa. W terminie poKabowym i być
    może widok z okna będę miała identyczny. Tak więc w parę dni po
    powrocie Kabe ja do Neptuna wyruszam na szeptanki z Nim. Bardzo się
    cieszę i Panu, który do mej radości się przyczynił bardzo dziękuję.

    Emi wybacz, że nie zadzwoniłam z wiadomością o wizycie w twoim
    mieście, ale nie miałam czasu by z Tobą się spotkać. Może po
    powrocie? Pozdrawiam serdecznie.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 16.04.08, 18:22
    Zapomnialam dodać, że będę w tym samym obiekcie co Kabe.
    Trzynastko na GG zostawiłam wiadomośc dla Ciebie.
    I oczywiście dziękuję, bo pośrednio też się przyczyniłaś,
    że do Neptunowa jadę.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 16.04.08, 20:15

    -- Mandy - fajnie, że do Neptunka jedziesz, że udało Ci się wszystko
    załatwić.
    Mój dzień dziś minął dość nudno, ale udało mi się kupić fajną
    ekologiczną torbę - siatę na zakupy. Wzięłam ostatnią. Moja stara
    już bardzo podniszczona była, sporo lat mi służyła.Kupiłam też sobie
    nowy balsam do ciała, jakiś rozświetlający. Mam zamiar dziś
    wypróbować.
    hanula1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 17.04.08, 04:14
    Ptaki mnie dzisiaj obudziły i stąd mój tak wczesny pobyt tutaj.
    Wczoraj wieczorem zadzwoniła do mnie Kabe -
    prosiła o przekazanie Wam pozdrowień, co niniejszym czynię.
    Miłego i pięknego dnia wszystkim życzę.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 17.04.08, 04:38
    Trzynastko bardzo dziekuję za piękne tatrzańskie pejzaże.
    Są fantastyczne. I smutno mi się zrobiło po ich obejrzeniu.
    Bo już nie dla mnie górskie szlaki. Dobrze, że za młodu przeszłam
    nasze Tatry wzdłuż i wszerz. Teraz tylko dolinki mi zostały.

    --
    <"//======\\-----
  • a_ska1 17.04.08, 08:58
    doceniam moje aktualne miejsce zamieszkania:
    Neptun na wyciągnięcie ręki,
    a żeby dostać się w góry - nie potrzeba więcej niż godzinę :)
    no - Tatry to nie są, ale też piękne,
    a łazikując po nich równie nieźle zmęczyć się można!

    Wczorajsze spotkanie/szkolenie bardzo udane:
    zapowiadają się zmiany na lepsze,
    z czego najważniejsza dla mnie jest taka:
    za kilka miesięcy nie będzie już dyżurów pod telefonem!

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 17.04.08, 12:38
    Alllle pogoda. Brrrrrr
    Na ulicach pusto, mokro i zimno.
    Tutaj też pusto.
    Gdzie wszystkich w taką pogodę wywiało?
    Mam na myśli tych niepracujacych.
    Zaraz zajrzę czy Hanula się uaktywniła na swym blogu.
    Myślę też o Zazie. Przecież w taką pogodę mogłaby się odezwać,
    bo chyba w takie zimno przebywa w pomieszczeniu gdzie jest komputer.
    Najwidoczniej o nas juz zapomniała. I tak bywa.
    Pozdrowienia dla wszystkich
    - również dla tych co tu śladu swego nie zostawiają.
    Trzymajcie się cieplutko.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 17.04.08, 12:53
    Hanula ale jesteś pracowita.
    Już o 6.14 wpis w blogu był.
    Filiżanki bardzo mi się podobają.
    Marzą mi się takie kubki z jamnikami.
    Może gdzieś kiedyś się pokażą.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 17.04.08, 12:55
    z siedzeniem przed komputerem.
    Wyłączam i biorę się za konkretne sprawy.
    Właśnie sobie uświadomiłam,
    że bardzo mało czasu mi zostało do wyjazdu.
    Może wieczorem zajrzę. Papatki
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 17.04.08, 14:09
    U mnie deszcz, ale po ,,Przekrój" z samego rana wybiegłam, bo był
    dodatek książkowy ,,Polska pięknieje" i rzeczywiście dodatek w cenie
    gazety, a nie ,,prezent", za który trzeba zapłacić.
    Mandy - cieszę sie, że do mnie wpadasz i na dodatek
    komentujesz.Wiem, że inni też wpadają, ale pisać im się nie chce.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 17.04.08, 22:13
    Niektórzy chyba pozapychałam skrzynki,
    bo poczta wraca z powrotem (od A_ski, Hanuli i Marioli)
    chyba za często wysyłam wam te różności :)


    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • szczesliwatrzynastka 17.04.08, 22:20
    Miało być "Niektórym" przepraszam za literówkę :)

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • a_ska1 17.04.08, 22:33
    Trzynastko,
    moja skrzynka raczej się nie zapycha, bo jest baardzo duża :)
    Naprawdę do Ciebie wróciło?
    bo ja właśnie przed chwilą sprawdzałam moją skrzynkę -
    i mam w niej od Ciebie piękną Kanadę :)

    strasznie śpiąca jestem,
    zatem pomimo wczesnej - jak na mnie pory - idę spać!
    Dobranoc :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 17.04.08, 23:07
    Do mnie dotarło.Dzięki. Balsam wypróbowałam - jest bardzo fajny i u
    mnie kosztuje 7,70. FITTI się nazywa.Rąk nie brudzi, a ciało
    opalenizny rzeczywiście nabiera.Ja mam wstręd do opalania od
    dzieciństwa, 'A jeszcze na nim jest napisane :Tyle piękna w
    tobie'Opalenizna ponoć postarza. Widać to na Bardotte-.Polecam więc
    ten balsam.-
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 17.04.08, 23:48
    A_ska, słyszę właśnie, dzisiejsza poczta poszła- sztuk 2, ale wczoraj były
    zwroty, "Tatrzańskie pejzaże" 13 wysłała dziś ponownie, sprawdź czy doszło?


    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 18.04.08, 08:35
    Za oknem ponuro, ale deszcz nie pada.
    Odnośnie poniedziałku to dozorcę wczoraj dorwałam i juz wszystko
    wiem. Napisałam w komentarzach. Tragedia.
    hanula1950.blox.pl
    W drugim blogu wyspa miłości w Korei. Zapraszam.
    haneczka1950.blox.pl
    Wesołego piąteczku wszystkim życzę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 18.04.08, 09:15
    Trzynastka+Parmesan:
    Tatry nie doszły, w ostatniej poczcie mam tylko
    WWW.PREZENTACJE.ORG od Parmesana,
    ale skrzynka na pewno ma dość miejsca
    na przyjęcie nawet dużych przesyłek,
    musi być jakaś inna przyczyna.

    Słoneczko świeci, piątek = od godz.16:00 zaczynam tygodniowy urlop :)))

    Milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.abe 18.04.08, 10:13
    Pogda jaka jest, wiecie, więc nie będę Wam opisywała.
    Bałtyk wygląda groźnie, ale przepięknie.
    Wieje dość mocno, jest 7 w skali Beauforta.
    Mimo dużego wiatru i deszczu chodzę na spacery.
    Dziś to będzie ostatni taki spacer wieczorny,
    potem sauna, ostatni drink w kawiarni obrotowej
    na najwyższym 11. piętrze i ... ostatnia noc :(
    Trochę smutno, że muszę stąd wyjeżdżać.
    W sumie mogłabym poczekać na Mandy, ale życie nie pozwala.
    Mandy, będziesz zadowolona, zobaczysz.



    Hanula, wybacz, że nie wchodzę do Ciebie na blog,
    nie sprawdzam też poczty.
    Ktotocoto, nie martw się, przyjdzie i Twoja kolej na wyjazd
    do sanatorium, w róznych wojewodztwach róznie się czeka.

    Jutro o tej porze będę się pakowała :(

    Zrobiłam prawie 400 zdjęć.

    Pozdrawiam znad morza.
    Pa!






    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • ktotocoto 18.04.08, 18:54
    Miałam ( życiowe ) 9 w skali Beaforta.
    Dlatego:
    wzburzeniami się zajmowałam (oraz przypływami i odpływami - a nie
    sobą i nie Wami ).
    Podobno:
    od poniedziałku będę miała lżej.
    Lżej oznacza:
    to samo - ale na miejscu ( oszczędzę zelówki i czas na
    dochodzenie ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 18.04.08, 19:00
    Kabe napisz mi:
    kiedy i o której godzinie = będziesz w mieści mym!!!???
    Koniecznie napisz, bo:
    skoro życie ( los?) nie pozwala nam na dłuższe tulinkowanie, to
    daj mi ( proszę ) choć tulinkę szybkościowo/przelotno/podróżną.
    Bo:
    namiastka jest lepsza od nic.

    ----
    PApatki
  • ktotocoto 18.04.08, 20:15
    To nie pomyłka ( litererkowa ).
    Ja jestem w skali Beaforta ( bez "u" ).
    Dlaczego?
    bo jestem forta a i Bea jestem ( ale to całkiem inna, długa i
    wczesnomłodowościowa historia ).
    --
    PApatki
  • laklik 30.09.08, 20:20
    Pielęgnuj to "swoje dziecię". Nie posyłaj wszystkich na 7 wiatrów.
    Jesteś "tam". Dodaj otuchy i wiary wszystkim. Także tym, którzy za
    parę godzin będą bliżej Ciebie. Aby wytrwali w zamysłach, planach.
    Dla Ciebie i Wszystkich Forumowiczów z serdecznymi pozdrowieniami
    pl.youtube.com/watch?v=aM67obFm4JgLaklik
  • mandy4 30.09.08, 20:30

    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 01.10.08, 08:21
    Nie wiemy, o co chodzi, ale życzymy powodzenia.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • szczesliwatrzynastka 19.04.08, 01:07
    Ellisko kochana, dziękuję Ci serdecznie.
    Za życzenia, pamięć i piękne kwiaty, za szampana i fajerwerki.
    Za wszystko :)

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • hanula1950 19.04.08, 08:41
    Swoje 100 LAT dodaję!
    Witam w pochmurną sobotę. Za oknem ciemno, ale na razie nie pada.Za
    sprzątanie mieszkania się biorę, ale strasznie mi się nie chce.
    Wczoraj w swojej spółdzielni mieszkaniowej byłam i sukces
    osiągnęłam. Wszystko w blogu opisałam.
    hanula1950.blox.pl
    W drugim jest mózg mężczyzny
    haneczka1950.blox.pl
    Buziaki sobotnie dla wszystkich posyłam.--
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 19.04.08, 12:19
    ? Gdzie jesteście? Czyżby była taka wspaniała pogoda na dworze?



    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • mandy4 19.04.08, 13:21
    Parmesan nie masz pojęcia jak u nas zimno. Brrrr. Przed 6.oo było
    zero stopni. Teraz trochę cieplej ale zimny wiatr wieje, a ja mam na
    działce tyle roboty przed wyjazdem. Czasu mam jak na lekarstwo.
    W środę juz wyjeżdżam, a jeszcze MMŻ i PMS muszę odwiedzić.
    Wczorajsze popołudnie PITowałam. Moim podopiecznym pity wypełniłam,
    wieczorem do nich pobiegłam by je podpisali i wróciłam bardzo późno.
    Staruszkowie naleweczek w ubiegłym roku dużo narobili. A że pity w
    czynie społecznym im wypełniłam, więc musiałam za to pomóc
    naleweczki spijać. Nie powiem pyszne były. Dzisiaj pity do US juz
    oddałam a na wyjazd buteleczkę z wiśni dostałam, którą w
    towarzystwie Neptuna opróżnię.
    Jutro będę w mieście Trzynastki. Szkoda, że Jej jeszcze nie będzie.
    Wyściskałabym urodzinowo.
    Dzisiaj i jutro na forum mnie chyba już nie będzie.
    Życzę miłego popołudnia.
    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 19.04.08, 13:53
    I ode mnie też najlepsze życzenia.
    Bądź szczęśliwa, szczęśliwa trzynastko.
    Dużo buziaków i uścisków przesyłam
  • alsma 19.04.08, 15:45
    13-stego kwietnia urodziła się 13-nastka,
    Więc niech dziś się czuję jak prawdziwa 15-stka,
    Niech zaszaleje, zrobi coś dzikiego,
    Coś może głupiego lub nieprzyzwoitego,
    Baw się więc dobrze nasza kochana
    Tańcz z Parmezanem do białego rana
    Szaleństwo niech znajdzie swój koniec w pościeli
    a splot Waszych ciał niech nikt nie oddzieli
    STO LAT,STO LAT , STO LAT!!!!
    ...a napiszcie jak było?:)))


  • alsma 19.04.08, 15:49
    19-stego kwietnia urodziła się 13-nastka,
    Więc niech dziś się czuję jak prawdziwa 15-stka,
    Niech zaszaleje, zrobi coś dzikiego,
    Coś może głupiego lub nieprzyzwoitego,
    Baw się więc dobrze nasza kochana
    Tańcz z Parmezanem do białego rana
    Szaleństwo niech znajdzie swój koniec w pościeli
    a splot Waszych ciał niech nikt nie oddzieli
    STO LAT,STO LAT , STO LAT!!!!
    Sorry za pomyłkę:)
  • ktotocoto 19.04.08, 18:18
    Położyłam się tuż przed 24:00 a wstać musiałam przed o 4:00.
    Wstałam, ale - z notoryczną chęcią mordowania budzika.
    Potem się wywiązywałam ( bo jak się zobowiązałam = to i wywiązać się
    trzeba ).
    Przed chwilą wróciłam ( z pracy ).
    Kwiatki do wazonu włożyłam ( jakie śliczne dostałam!).
    I:
    zaraz idę spać.
    Ale:
    przed zaraz spaniowym = mam zaraz pilniejsze ( trzynastkowe ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.04.08, 18:32
    Trzynastkoszczęśliwa - ja Ci życzę, by:
    - świat Twój był w różowym kolorze i Świat, dla Ciebie = był różowy,
    - by wiosna, nadal, m iała Twoje imię,
    - by Twój Świat był piękny ( a nawet najpiękniejszy ),
    - byś nie liczyła strat ( ale sukcesy dodawała i dokumentowała ),
    - byś kapelusze ( z głów przechodniów poważnych ) zrywała.
    I jeszcze Ci życzę, by:
    szczęście Cię spotykało nie chwilowo i nie miejscowo
    a
    zawsze
    i
    od morza go gór.
    ==========
    --
    PApatki
  • ktotocoto 19.04.08, 18:36
    Dzisiaj:
    najważniejsza jest Trzynastka i jej całe Trzynastkowo.
    ---

    A teraz mówię dobranoc ( muszę, koniecznie muszę = iść na materac ).
    Dobranoc.
    --
    PApatki
  • a_ska1 19.04.08, 21:38
    dołączam się do życzen dla Trzynastki:
    wielu wspaniałych marzeń - i niech się wszystkie spełnią,
    buziaki i uściski doklejam :)***

    ja już w domciu jestem - deszcz leje!
    grafik pobytu mam tak napięty, że ho-ho!

    Trzymajcie się cieplutko :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • szczesliwatrzynastka 19.04.08, 23:14
    Wszystkim serdecznie dziękuję za pamięć i życzenia.
    Te wierszowane i te prozą pisane.
    Wszystkie są miłe i takie serdeczne.
    Jeszcze raz wam kochani bardzo dziękuję :)
  • mandy4 20.04.08, 07:51
    Żeby docenić wartość jednego roku,
    zapytaj studenta, który oblał
    końcowe egzaminy .
    Żeby docenić wartość miesiąca,
    spytaj matkę, której dziecko
    przyszło na świat za wcześnie .
    Żeby docenić wartość godziny,
    zapytaj zakochanych czekających na
    to, żeby się zobaczyć .
    Żeby docenić wartość minuty,
    zapytaj kogoś, kto przegapił
    autobus lub samolot .
    Żeby docenić wartość sekundy,
    zapytaj kogoś, kto przeżył wypadek .
    Żeby docenić wartość setnej
    sekundy, zapytaj sportowca, który
    na olimpiadzie zdobył srebrny medal .
    Czas na nikogo nie czeka. Łap
    każdy moment, który ci został, bo
    jest wartościowy. Dziel go ze
    szczególnym człowiekiem
    - będzie jeszcze więcej wart.

    Jadę do MMŻ. Miłego ciepłego dnia życzę.
    --
    <"//======\\-----
  • ktotocoto 20.04.08, 11:21
    Dziś zaplanowałam czas wypoczynkowy ( dla siebie ).
    Planowanie było takie:
    - niczym się nie martwię,
    - niczym się nie przejmuję,
    - myślenie wyłączę ( bo nie chcę myśleć ),
    - nic nie muszę,
    - nic nie będę robiła ( tylko kawę piła, coś czytała, muzyki
    słuchała, zjem sałatkę jarzynową a może i na krok taneczny czasu
    starczy?).
    --
    A zrobiło się tak:
    od rana telefony.
    Każdy z telefonów jest telefonem alarmowym.
    Alarmy są bardzo mocne, bardzo ważne i bardzo pilne i najważniejsze
    na świecie.
    ---
    Z powodu tych alarmów:
    wstałam o 6:45 - a chciałam spać ( bo takie dobro sobie
    zaplanowałam) do 8:00.
    ---
    Z powodu alarmów:
    kawy nie wypiłam, nic nie przeczytałam, muzyki nie słyszę, taneczny
    krok mi się zapomniał i nic nie zjadłam.
    --------
    Oświadczenie:
    zaplanowałam dzień wypoczynkowy.
    Więc:
    proszę do mnie nie dzwonić.
    Bo:
    jak dźwięk telefonu słyszę = to drgawek dostaję.
    ----
    Oraz:
    ja wiem, że wszystko jest ważne.
    I:
    od dawna wiem, że wszystkie sprawy ( a nawet spraweczki
    maciupenieczkie ) są ważniejsze od moich.
    Ale:
    dziś mnie nie ma.
    Dlatego proszę do mnie nie dzwonić:
    z alarmami w sprawie tego, co kto powiedział i kto kogo uraził i bym
    poszła do kina.
    Bo:
    ja do kina chcę pójść wypoczynkowo ( a nie jako społeczny
    psychiatro/terapeuta ).
    ---
    P.S.
    Poszukuję psychiatro/terapeuty dla siebie.
    Może być społeczny a może być etatowy ( ze składkami na ZUS i
    podatkami na konto Urzędu Skarbowego).
    ------
    Co za dzień ( a miał być tak piękno/relaksacyjny !)
  • ktotocoto 20.04.08, 11:23
    Z powodu złości ( na świat ):
    idę na balkonowanie.
    --
    P.S.
    Świat tworzą ludzie.

    --
    PApatki
  • parmesan 20.04.08, 16:43
    ..Ktocosiu. Świat jaki jest.......każdy widzi.
    Trzeba się albo do niego dostosować, lub wypiąć się i żyć swoim życiem. Ale, czy
    to pomoże? Rób swoje najlepiej jak umiesz, nie przejmuj się byle czym i nie
    bierz zbyt poważnie wszystkiego. Poszukaj jakiegoś kącika dla siebie i pamiętaj,
    czas jaki minął już nie dogonisz, ale czas jaki jeszcze przed tobą jest
    wykorzystaj najlepiej jak można.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • ona1971 19.04.08, 22:09
    wlasnie sie zalogowalam i nie wiem o co tu chodzi, jak sie czyta
    forum ? dlaczego wszystko trzeba otwierac zeby otworzyc ? kazda
    wiadomosc to osobny link ? czy ktos moze mi wytlumaczyc o co tu
    chodzi ? prosze
  • kabe.abe 21.04.08, 02:51
    Wróciłam do domu.
    :)
    Dokończyłam czytać piątą część naszego F.
    Przeczytałam też wszystko z tej części
    i...
    od rana zacznę normlne, prozaiczne życie.
    Szkoda, że wszystko co dobre i miłe tak szybko się kończy.


    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 21.04.08, 02:59
    W drodze do ... Ktotocoto zrobiła mi miłą niespodziankę.
    W środku nocy wyszła do mnie spotkanie na dworzec autobusowy.
    Pan kierowca okazał wiele życzliwości i zrozumienia,
    a i pasażerowie na tym skorzystali,
    bo mieli dłuższą przerwę na papierosa czy na siusiu :)
    Mało tego, że wyszła, to jeszcze przyniosła mi prezenty!
    Piernikiem (zapakowanym w złote pudełko w kształcie serduszka)
    z Kimś się podzieliłam.
    Wybaczysz?
    :)


    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 21.04.08, 03:06
    W drodze powrotnej z ... nie jechałam przez miasto Ktotocoto,
    ale inną trasą.
    Komuś zależało, abym pojechała inną trasą, więc pojechałam.
    Dojechaliśmy szczęśliwie do Warszawy.





    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 21.04.08, 03:16
    Mandy, nie masz pojęcia jak Ci już zazdroskuję pobytu w ...,
    bo na pewno będziesz miała łądniejszą pogodę niż my,
    a jak wiadomo w takich oklicznościach sprzyjąca pogoda
    ma znaczenie = pomaga, uatrakcyjnia.
    Kilka razy przemokliśmy, zmarzliśmy, co też miało swój urok :)
    Dobrze, że nie chorowaliśmy, bo i to się zdarzało u innych,
    a lekarz się wściekał.
    Na dobrą sprawę przyroda tam dopiero budzi sie do życia.



    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 21.04.08, 03:23
    Pamiętałam o Waszych imieninach i urodzinach,
    i wysyłałam życzenia SMSem. Nie wiem czy dotarły do szczęśliwejtrzynastki, bo
    wysłałam na zagranicznyą komórkę.
    Wysłałam też kilka kartek, ale widzę, że tylko Hanula otrzymała :(
    Wrzucałam wprawdzie do kilku różnych skrzynek, w różnym czasie,
    ale poczta chyba nie gubi przesyłek ?
    Teraz czeka mnie opracowanie tych kilkuset zdjęć
    i pokazanie Wam niektórych z nich.
    Postaram się zrobić to jak najszybciej.

    Gaszę światło.
    Dobranoc.

    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 21.04.08, 03:35
    Jeszcze raz dziękuję KTCT za
    niespodziankowe spotkanie w mieście Jej,
    a Flo składam gratulacje z okazji zostania BABCIĄ Kamilka.

    Na dobranoc zostawiam Wam piosenkę,
    która ostatnio mnie prześladuje:
    "Czas nie będzie nas czekał"
    pl.youtube.com/watch?v=yynbd5R-pcQ

    --
    ...czas nie będzie na nas czekał...
  • ktotocoto 21.04.08, 10:11
    Kabe zostawiła nam piosenkę ( ładno/mądro/prześladowczą ) - na
    dobranoc.
    To ja sobie ją włączyłam ( i powtarzam odtwarzanie - bo ma być
    prześladowczo ).
    Ale:
    ja ją odtwarzam na dzień dobry ( a Kabe mówiła, że to na dobranoc ).
    ---
    Coś tej Kabe = pory aktywności się pomyliły.
    Tak to sanatorium działa?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.04.08, 10:18
    Nadal słucham Kabewości:
    pl.youtube.com/watch?v=yynbd5R-pcQ----
    Serce:
    Kabe - ja nie lubię takich ludzi, co to sercem się nie dzielą.
    Skoro się podzieliłaś
    to potwierdziłaś, że jesteś ( słusznie ) zaklasyfikowana do grupy
    lubiącej serce i dzielącej się nim.
    ---
    A ja:
    pudełko sercowe wykorzystałam na płatki kosmetyczne.
    Bo:
    jakoś mi brzydko płatki wyglądały w opakowaniu woreczkowym
    ( i łazienkę szpeciły ).
    To je sobie do serca przekładam ( a woreczek jest ukrytym zapasem ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.04.08, 10:24
    Wczoraj byłam oglądać Bydgoszczanina.
    Bydgoszczanin leży na łóżku i myśli.
    Myśli na temat:
    czy bardzo mądrym ludziom uda się wymyśleć = co jest i co z tym
    zrobić.
    ----
    Bydgoszczanin wygląda ładnie ( piżamę miał ładną, ogolony był i jadł
    babkę cudownościową wypieku domowo/sercowego ).
    Ale:
    trochę się wkurzał na niemądrość ludzi mądrych.
    I:
    muszę przyznać, że = jego wkurzanki nie były marudzeniem ( były
    uzasadnione ).
    =============
    Najważniejsze:
    Bydgoszczanin Was pozdrawia i zdrowia Wam życzy.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.04.08, 10:27
    Cieszę się, że świeci.
    A_ska doleciała ( jest w okolicach Lasów Kabackich ).
    Niech to słońce świeci:
    mocno i długo i ku pokrzepieniu serc
    ( oraz zniwelewoniu naszej bledzizny zimowej ).

    --
    PApatki
  • ktotocoto 21.04.08, 10:32
    Zapomniałam dodać, że:
    choć powinnam - to nie upiekłam ( babki dla Bydgoszczanina ).
    I:
    jak dobrze zrobiłam = że nie piekłam.
    Bo:
    ktoś inny ( rodzaju żeńskiego ) babkę upiekł, do szpitala przyniósł
    i częstował ( nawet mnie ).
    To ja sobie pomyślałam:
    jak dobrze, że nie piekłam.
    Bo ja nie lubię startować w konkurencjach, w których mam szanse O
    ( słownie: zero ).
    --
    PApatki
  • a_ska1 21.04.08, 11:12
    świeci (no, może raczej prześwituje) i w okolicy Lasu Kabackiego :)
    Wczorajszy dzień cały w gościnach mi minął,
    to braku słońca nie zauważyłam.
    A dzisiaj rano byłam na badaniach (tak profilaktycznie)
    i za chwilę wybieram się do fryzjera.
    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 21.04.08, 14:48
    totocoto napisała:

    > Wczoraj byłam oglądać Bydgoszczanina.
    > Bydgoszczanin leży na łóżku i myśli.

    Bydgoszczanina serdecznie pozdrawiamy i tez dużo zdrowia mu życzymy.
    I też: by jego myślenie pozytywne skutki przyniosło i
    by mądrzy ludzie wiedzieli co i jak i zaradzili wszystkiemu jak należy :)

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 21.04.08, 16:53
    Wczoraj się nie odzywałam, bo walizkę chciałam zdjąć z pawlacza. W
    niedzielę wypad 5 dniowy robię.Po drabinę nie chciało mi sie iść, ze
    stołka spadłam i bardzo sie potłukłam. Broda rozwalona, ale szycie
    nie było konieczne.Flo gratuluję, bydgoszczaninowi zdrowia życzę.--
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 21.04.08, 17:58
    ..ciąg dalszy niesamowitych przygód Hanuli.

    Ale, co tam, ważne by w koło było wesoło ;)
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • parmesan 21.04.08, 23:26
    ..Pewien lord, mający problemy z wymową litery „r” korzystał z usług
    hotelarskich i nocował w jednym z hoteli.
    Po przespanej nocy, zjawił się wcześnie rano w recepcji.
    Portier wita dostojnego gościa, pyta o samopoczucie po pierwszej nocy w hotelu.
    Gość odpowiada..
    -zasłałem łóżko...
    Portier uśmiechając się mówi:
    -to bardzo dobrze i miło z pana strony.
    -Oj nie bałdzo, nie bałdzo...

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • ktotocoto 22.04.08, 00:35
    Parmesan;
    ja uważam, że:
    takie kobiety jak 13Twoja, Alsama, Marijola, Ginger i ja = mamy
    błękitną krew.
    No:
    jeszcze błękitniejszą ma A_ska.
    ====
    Pozostałych błękitnokrwistych przepraszam ( za pominięcie ).
    Ja Was nie pomijam!
    Ja Was szanujo/uznaję.
    Ale:
    dziś mam dzień solidarności zawodowej ( to tylko podobnozawodowców
    wymieniam ).
    ==============
    Dobranoc mówię.
    Światła nie gaszę, radyjka nie ściszam, bo:
    jeszcze pracuję.
    To:
    niech będzie jasno i niech radyjko gra ( antyspaniowo ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.04.08, 01:27
    Było tak:
    Bydgoszczanin miał zlecone iniekcje ( w brzuch, w okolice pępka ).
    Kilka zrobiła siła fachowa.
    A następne kilka = kto zrobi?
    Pan, którego\znam, powiedział = ja.
    Jak powiedziałam, tak zrobiłam = iniekcje w okolicach pępka.
    Jak skończyłam, to zostałam zapytana ( przez Bydgoszczanina ) =
    gdzie się uczyła, dlaczego potrafi no i gdzie praktykuje?
    A na to Pani:
    potrafi ( iniekcje w brzuch ), bo:
    jak małym dzieckiem była = to misiowy zastrzyki robiła.
    ===
    Myślę, że:
    od czasu tych iniekcji misiowych = miś zgnił ( lub odszedł z
    rozpaczy ).

    Ale to nie zmienia faktu:
    Pani iniekcję zrobiła ( a co za różnica czy misiowi czy ludziowi :?)

    --
    --
    PApatki
  • ktotocoto 22.04.08, 01:34
    Oj, znowu nakręciłąm.
    Pisałam ( autentyczność ):
    Pani, która podawanie iniekcji zna wyłącznie z dzieciństwa
    ( podawanie zastrzyków misiowi - a miś zabawkowy a nie np. z ZOO )
    = iniekcje robiła.
    A robiła bo:
    ma praktykę misiową.
    Bydgoszczanin na iniekcje zezwolił ( a nawet się cieszył z ich
    fachowości )
    bo nie wiedział, że Pani ma ( jeśli ) wyłącznie dyplom misiowy.
    =====
    P.S.
    Panią = posiadaczkę dyplomu misiowego ( zamiast pielęgniarskiego )
    bardzo polubiłam.
    --
    --
    PApatki
  • kabe.abe 22.04.08, 07:31
    Ktotocoto, czy można komuś robić iniekcje posiadając
    tylko 'dyplom misiowy' ?
    Ja bym się nie odważyła.
    Nie lubię jak mi ktoś robi iniekcje,
    nawet jak ma dyplom prawdziwy. Bo ja się boję!
    Bydgoszczninowi życzę dużo zdrowia.




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 22.04.08, 07:38
    ...i mamy chyba całkiem ładny dzień.
    Czemu nie było takich, jak byłam nad morzem?
    Ja mam zawsze zezowate szczęście,
    ale Mandy tam jedzie jutro
    i niech przynajmniej Ona ma pogodnie i ciepło.

    Dobrego dnia wszystkim życzę.


    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • mandy4 22.04.08, 07:47
    u mnie niebo błękitne. A ja zamiast pazurki sobie robić
    na działkę jadę. Trawnik koszenia się domaga,
    o chwastach rosnących nie wspominam.
    Ulubione kwiaty muszę wysiać, bo gdy wrócę z Neptunowa
    to już będzie za późno. Przez późną wiosnę i ja jestem opóżniona.
    Jeszcze się nie spakowałam. KIedy ja to wszystko zrobię?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 22.04.08, 17:14
    Zabrałam się wreszcie za pakowanie.
    I cały czas się zastanawiam, jak ja mogłam zapakować się w tak małą
    walizkę lecąc do A_ski. Próbowałam zapakować dzisiaj.
    Niestety - nie udało się. Czyżby dlatego, że przytyłam i biorę
    ciuchy obszerniejsze?
    Pobiegłam do kolegi po większą walizkę.
    Dał mi tak wielką, że aż mi wstyd z nią jechać.
    Zmieszczą się w nią nawet rzeczy na niepogodę.
    Tylko jak ja ją wtaszczę do pociągu?
    No i mam znów dylemat. Brać małą i marznąć w razie niepogody
    czy wielką, którą da radę podnieść tylko Pudzian.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 22.04.08, 17:16
    Kabe napisałam do Ciebie @. Byłabym wdzięczna, gdybyś znalazła
    wieczorkiem trochę czasu na odpowiedź. Z góry dziękuję.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 22.04.08, 17:25
    Mandy - współczuję pakowania. Strasznie tego nie lubię. Ja dużą
    walizkę do sanatorium wzięłam, ale odwiózł mnie przyjaciel, bo ja
    też bym z nią do niczego nie wsiadła.
    Dziś laptop mi kawał rano zrobił i nie chciał ekranu rozświetlić.
    Zadzwoniłam do sklepu, gdzie kupiłam i panowie mi pomogli zaocznie.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 22.04.08, 17:29
    hihi. Moja walizka ma wymiary: 70 x 43 x 25 cm.
    Dobrze, że ma kółka i rączkę.
    Czy ktoś z Was jechał z większą?
    --
    <"//======\\-----
  • parmesan 22.04.08, 18:16
    ... w sieci, może się komuś spodoba?
    W naszym gronie są wielbiciele aniołków

    - kopalniaprezentow.pl/szczegoly/576/muzyczne_aniolki


    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 22.04.08, 19:40
    Maryniu, nie miej kompleksów z powodu rozmiarów walizki !
    Tam każdy z taką przyjeżdża, nawet z większymi.
    No, może niektórzy mężczyźni mieli trochę mniejsze,
    ale kobiety = wszystkie miały podobnie duże.
    Przecież jesteś Kobietą, jedziesz na trzy tygodnie,
    a pogoda jest jeszcze nieustabilizowana.
    Moja walizka miała rozmiary 69 x 41 x 22 cm
    i wcale nie uważałam,że jest za duża :)
    W sumie to nie poczułam jej ciężaru, bo mąż mnie odwiózł na dworzec i zajął się
    walizką, potem pan kierowca autobusu ulokował ją w luku bagażowym, pan
    taksówkarz wtaszczył do taksówki i wytaszczył na portiernię, a potem winda na
    najwyższe piętro mnie zawiozła.
    Ja tylko na chwilkę wysuwałam rączkę i na kółkach ją ciągnęłam :)

    Odpisałam Ci na @.

    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 22.04.08, 19:48
    W odróżnieniu od Hanuli = bardzo lubię się pakować.
    Wcale mnie to nie stresuje, wręcz przeciwnie.
    Perspektywa wyjazdu jest zawsze na tyle atrakcyja,
    że pakowanie to przyjemność.
    Jedynie czego nie lubię, to taszczyć walizki osobiście,
    ale zawsze jakoś mi się tak składa, że nie musze tego robić sama.

    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 22.04.08, 19:55
    kabe.abe napisała:
    > Jedynie czego nie lubię, to taszczyć walizki osobiście,
    > ale zawsze jakoś mi się tak składa, że nie musze tego robić sama.

    Jednak jeśli muszę, to taszczę sama
    ( kółeczka i wysunięta rączka mi w tym pomagają)
    i nie narzekam, bo nie mam kłopotów z kręgosłupem.
    Zresztą pakuję się rozsądnie, nie jest to zbyt ciężkie,
    może gabarytowo tylko groźnie wyglądać.

    Mandy, ile ja bym dała, aby móc też się pakować
    i jechać tam, dokąd Ty jedziesz,
    a skąd wróciłam przed 2 dniami !!!!
    Udanego pobytu Ci życzę :)




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • dorota-zam 23.04.08, 00:54
    a więc nasz drogi Parmesan obchodzi imieniny!!! Wszystkiego najlepszego!
    Zdrowia, szczęścia i spełnienia marzeń!
  • hanula1950 23.04.08, 07:19
    100 lat, sto lat dla PARMESANA! Niech nam dalej przepisy podsyła,
    żebyśmy smacznie jadali. Niech 13 uszczęśliwia.
    hanula1950.blox.pl
    W prezencie dla niego mam to:
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 23.04.08, 07:48
    Parmesan - życzę wszystkiego dobrego,
    dużo szczęścia i dobrego zdrowia
    oraz by spełniły się Twoje marzenia.
    Baw się dobrze dzisiejszego wieczoru.
    W Neptunowie wypiję wieczorem
    lampkę wina za Twoje zdrowie.
    Powodzenia.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 23.04.08, 07:55
    Kabe dziękuję za życzenia udanego pobytu.
    Liczę na to, że będzie super.
    Nastawiłam się na długie spacery.
    Do walizki zmieściły się również
    kijki trekkingowe, które dostałam pod choinkę.
    Może w Neptunowie z nich skorzystam
    bo jak do tej pory nie miałam kiedy.
    Odezwę się już z stamtąd.
    Papapapapa.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 23.04.08, 08:21
    Mandy, spacery z kijkami są tam bardzo popularne,
    a kijki do wypożyczenia na miejscu.
    Namawiam Cię też do wypożyczania roweru = 4 zł/godz.
    Myśmy nie mogli zbyt często z roweru korzystać, bo deszcze i lodowate wiatry
    trochę nas odstraszały. Odkąd jeden ze znajomych
    tak właśnie się przeziebił i leżał tydzień - spasowaliśmy,
    woleliśmy pieszo brzegiem morza.
    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 23.04.08, 08:27
    Naszym dzisiejszym solenizantom = Parmesanowi i Bydgoszczaninowi,
    czyli Jerzemu i Wojciechowi
    składam najlepsze życzenia
    zdrowia, powodzenia i spełnienia marzeń.


    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • florentynka 23.04.08, 10:05
    I ja też! I ja też!
    Wszystkiego najlepszego!
  • a_ska1 23.04.08, 12:06
    i jeszcze ja = ja też!
    pod życzeniami się podpisuję :)

    sto lat, sto lat niech żyją nam!
    :)***
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • mandy4 22.04.08, 07:52
    Też nie znoszę i boję się różnego rodzaju zastrzyków,
    kłucia itp. Zachowuję się podczas ich robienia
    gorzej jak dziecko. A gdybym wiedziała, że ktoś
    je wykonujący ma tylko dyplom misiowy to na pewno
    bym uciekła. Bydgoszczanina podziwiam za odwagę.
    Milego dnia nwszystkim.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 22.04.08, 08:13
    Melduję, że rozcięcie na brodzie mi się zasklepiło, ale ma ona nadal
    śliczny fioletowy kolor. Moze jutro fiolet w żółty się zamieni to
    tapetę z pudru nałożę i z domu wyjdę. Jak na ironie losu jest
    cudowna pogoda. Słońce od samego rana.
    Kartke od KABE dostałam, o czym tu juz meldowałam. Kabe - dzięki
    jeszcze raz.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 22.04.08, 08:25
    Hanula, stołetk, z którego spadłaś był chyba w złym stanie,
    ale najwyraźniej po tych lekach poprawił się stan Twoich kości,
    skoro nic więcej - oprócz rozcięcia brody - Ci się nie stało :)

    Przypomniało mi się też komu dawałam kartki do wysłania,
    ale cóż ja teraz moge jej zrobić?
    Mandy, Ty chociaż nie wysyłaj do nas kartek,
    tylko od czasu do czasu skorzystaj z internetu na 3. piętrze,
    klucz do sali w recepcji :)

    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • a_ska1 22.04.08, 15:50
    pani, która wczoraj krew mi pobierała
    na pewno ma odpowiedni dyplom, a ja mam dobre żyły,
    a mimo to na ręce mam dzisiaj gustownego siniaka.
    Dzisiejszy dzień spędzam na "domowościach"
    Moje chłopaki bardzo starają się czystość utrzymać, ale
    trochę kobiecej ręki raz na jakiś czas domkowi się przyda :)
    A jutro - znowu ząbkami muszę się zająć -
    bo moje dziecko tego się ode mnie stanowczo domaga.
    Przy okazji z dawnymi koleżankami z pracy się spotkam :)

    milusiego :)
  • bydgoszczanin1951 23.04.08, 23:36
    To faktycznie tak było:
    najpierw pani robiła iniekcje panu a potem pan zaczął robić "iniekcje" pani i są
    teraz kwita. W krainę tupotu jadą zgodnie we dwójkę.
    --
    Kocham mojego psa;
    jest najwierniejszy i nie warczy bez powodu.
  • ktotocoto 23.04.08, 23:40
    Bydgoszczaninowi życzeń nie składam.
    Kto zgadnie = dlaczego?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.04.08, 23:44
    Parmesan;
    by to wszystko, co dobre = trwało i pozostało w kształcie oraz
    ilościach obecnych ( a nawet niech się mnoży ).
    Natomiast niedogodności = niech się w dogodności zamieniają.
    A:
    jeśli daru zmiany w dogodności nie mają = to niech znikają.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 23.04.08, 23:55
    Kołobrzeg:
    1) w wydaniu Kabowym (album) obejrzałam ( śliczny = więc dziękuję ),
    2) też bym, do Kołobrzegu, chciała,
    3) Mandy = zazdrostki ślę
    ale obok nich - dobre życzenia pogodowo/zdrowotno/towarzyskie.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.04.08, 00:01
    Jak Bydgoszczanin do Was pisał ( poniżej ) = to ja byłam w drodze do
    domu.
    --
    Weszłam do domu:
    butów nie ściągałam, kurtkę na fotel rzuciłam i biegiem do komputera.
    Bieg dokomputerowy z powodu:
    złożyć życzenia Parmesanowi ( z datą 23.04 a nie 24.04. )
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.04.08, 00:06
    Jak Bydgoszczanin pisał Wam o moim balkonowaniu ( tym zdrowotnym )
    - to był pod wpływem wina.
    Bo było tak:
    był tort, napoje zimne i gorące a potem była kolacja ( z jedzonkiem
    na ciepło i z obfitością na zimno ).
    Dla trawienia ( lub na trawienie ) było wino.
    Mnie się wydawało, że:
    ilość wina była odpowiednia.
    A teraz, jak czytam co Bydgoszczanin wypisuje ( o balkonowaniu ),
    to sobie myślę = że Bydgoszczanin wino przedawkował.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 24.04.08, 00:15
    Jak Bydgoszczanin pisał Wam o swojej pupie = to pisał prawdę
    nieubarwioną.
    Ja jestem świadkiem:
    pośladki i ich okolice (i jeszcze inne okolice) Bydgoszczanin ma jak
    pawian.
    Ma to w wyniku leczenia ( poszedł biały a wyszedł czerowny ).
    ---
    Uzupełnienie:
    taka byłam ciekawa tych czerwoności, że wymogłam ich obejrzenie.
    Nie będę się w szczegóły bawić ( co trzeba odpiąć i co trzeba
    spuścić by czerwoności pokazywać ).

    --
    PApatki
  • parmesan 21.04.08, 17:28
    ...tym razem postarała się i kartka od KaBe dziś dotarła, za która niniejszym
    podziękowania ślemy...

    PS.
    SMS do 13-tki niestety jeszcze nie dotarł :( Ale akonto dziękujemy.


    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 22.04.08, 07:45
    Parmesan, kartkę do Was wysłałam pod koniec mojego wyjazdu stamtąd,
    ale wcześniej wysłałam kilka kartek z różnych skrzynek.
    Fakt, jakieś kartki dawałam komuś do wrzucenia, kto jechał do miasta jak był
    bardzo zimny i deszczowy dzień, tylko nie pamiętam do kogo były.



    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 23.04.08, 12:43
    Kochani, zamiast pocztówek zrobiłam album
    i pewnie macie go już w skrzynkach.
    Zapraszam do obejrzenia.




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • parmesan 23.04.08, 13:07
    Wojciechowi wszystkiego najlepszego. Pomyślności i spełnienia zamierzeń.

    A-sce, Hanuli, Flo i Mandy, Kabe. A przede wszystkim Dorotce składam serdeczne
    podziękowania. W podzięce niedługo będą nowe przepisy kulinarne.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 23.04.08, 13:57

    -- Bydgoszczanin niech żyje!Sto lat!
    Kabe - album już dotarł, serdeczne dzięki.
    Parmesan - fajnie, że prezent odebrałeś.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Za oknem cudne słoneczko, a ja w domu siedzę, bo moja broda z
    fioletowej dziś czarną się stała...
    Ale wkoło jest wesoło!
  • dorota-zam 23.04.08, 18:14
    O sorry Bydgoszczanin, jak mogłam o Tobie zapomnieć! Zwłaszcza że ja w domu też
    Wojtka mam! Ale to przez to, że do nas nie zaglądasz! A więc dla Ciebie
    oczywiście też najlepsze życzenia, zdrówka przede wszystkim!
  • hanula1950 23.04.08, 19:08
    Czy sanatoriuszka już spakowana?
    W stolicy dziś cały dzień cudne słoneczko było. Jutro plaster na
    brodę nalepiam i w końcu z domu wychodzę.
    A_ska - ząbki syna juz o kej?
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 23.04.08, 19:27
    Hanula, kuracjuszka już od godziny chyba jest na miejscu i pewnie usiłuje
    przekonać pielęgniarkę oddziałową, aby przydzieliła jej pokój jednoosobowy.
    Ciekawe, czy Jej się to uda, bo dla kuracjuszy z NFZ
    nie ma teoretycznie takich pokoi. Jedynki są dla pełnopłatnych
    albo dla obcokrajowców. Mnie się przez przypadek udało,
    miałam nadmetraż, ale nie będę o tym się rozpisywała :)




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • parmesan 23.04.08, 20:18
    ..ponad 20°C więc dzień spędziliśmy na dłuuuugim spacerze. Kasztany lada dzień
    zakwitną, bzy już, już jeszcze ze 2 dni i się rozkwitną na dobre. U kaczek można
    było przychówek zobaczyć a łabędź stroszył pióra i kaczki przeganiał, pewnie też
    niedługo dochowa się potomstwa, gdyż łabędzica na gnieździe nawet nie drgnęła
    gdy spacerowicze zbyt blisko się zapędzili. U perkozów pewnie też nie długo coś
    zakwili, gdyż perkozica na gnieździe prawie się stopiła z otoczeniem, a perkoz
    na warcie w koło gniazda krążył ..Wiosna, panie sierżancie.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • bydgoszczanin1951 23.04.08, 23:25
    Dziękuję za wszelkie życzenia, pocieszonka, pozdrowionka i rozweselacze.
    Załączam mnóstwo życzeń dla Parmesana.
    Życzę Mu zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia. Nie wątpię, że gdy starczy
    zdrowia to o resztę zadba sam.
    Ja dzisiaj wróciłem z "białej sali". Oj trzeba się było tam nakłócić.
    Chyba sie za to na mnie zemścili bo za sprawą ich ignorancji mogę iść ze swoją
    pupą w zawody z niejednym pawianem.
    KTCT, świadek naoczny osiągnięcia tego włodarzy białej sali twierdzi, że z taką
    pupą zostałbym nawet przywódcą stada pawianów.
    KTCT wie co mówi i ja jej wierzę tylko nie mogę dojrzeć żadnych pawianów.
    Wszędzie dookoła same pozaklasowe małpy.
    Jeszcze raz wszystkim dziękuję za życzenia i przesyłaną na @ korespondencję. Mam
    nadzieję, że trudne dni powoli miną.
    Niedługo wybieram się habilitować oraz słuchać szumu morza i tupotu.... Czemu
    mam być być gorszy od innych. Poza tym podobno jest moda na polskie kurorty ze
    zniewalającą ilością jodu. Będzie więcej czasu na napisanie czegokolwiek.
    Załączam dla wszystkich mnóstwo pozdrowień oraz niezwykle miłą wiadomość; KTCT
    podjęła zobowiązanie iż się pożegna z szkodliwą częścią balkonowania. Podobno
    teraz tam ma zacząć wychodzić tylko dla zdrowotności. Trzymamy za Nią kciuki. Z
    autopsji wiem, że można.
    CB1951
    --
    Kocham mojego psa;
    jest najwierniejszy i nie warczy bez powodu.
  • elissa2 24.04.08, 00:53
    Ociupcinkę spóźnione, ale bardzo bardzo Serdeczne Życzenia Imieninowe!

    Wszystkiego Najlepszego!
    Pomyślności Moc!

    :)
  • parmesan 24.04.08, 01:11
    .. są na @
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • parmesan 24.04.08, 10:59
    Za wszystkie życzenia jeszcze raz bardzo dziękuję.


    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 24.04.08, 12:14
    Witam w ten cudny słoneczny dzień.
    Brodę plastrem okleiłam i na spacerku już byłam. Zakupy i fotki
    zrobiłam.
    Uśmiałam się czytając posty Bydgoszczanina i KTCT. Nie ma to, jak
    czerwona pupa pawiana!
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 24.04.08, 21:32
    Nie ma nikogo? Co jest?
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 24.04.08, 22:19
    hanula1950 napisała:

    > Nie ma nikogo? Co jest?

    ..Wiosna Hanulko, wszyscy na łonie natury, cieszą się z ciepłych dni,
    ładują baterie :))

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • szczesliwatrzynastka 24.04.08, 23:21
    Pewnie już dzisiaj nikt nie wpadnie,
    wiec radyjko dla Flo i małe światełko zostawiam,
    Duże światło gaszę, bo prąd coraz droższy :)

    Ciekawe, co u Mandy?
    Jak się w Neptunowie zaaklimatyzowała
    i czy siostrę oddziałową przekonała :)

    Miłych snów wszystkim

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • hanula1950 25.04.08, 07:19

    -- Za oknem słoneczko, ale noc była zimna i spałam w skarpetkach.Też
    jestem ciekawa, jak tam Mandy się urządziła.Może da nam znać? Mam
    nadzieję.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • bydgoszczanin1951 25.04.08, 08:53
    Przeglądając poranna prasę przeczytałem bardzo ciekawy artykół.
    Polecam go: www.sport.pl/sport/1,65026,5142889.html
    Czy ktoś zna dobry sposób na uciszenie psa sąsiadów?
    Stoję przed podjęciem decyzji o sprzedaży domu gdyż wszelkie prawne drogi zawodzą.
    Polska niby mieści się w centrum Europy a tymczasem przypomina jedną wielką
    kupę: totalne bezprawie i lekceważenie, a nawet pogarda dla drugiego człowieka.
    Pikanterii sprawie dodaje fakt, że tak postępują polscy katolicy.
    --
    Kocham mojego psa;
    jest najwierniejszy i nie warczy bez powodu.
  • ktotocoto 25.04.08, 09:54
    W poszukiwaniu ciszy i stabilizacji ( i by życie biegło wolno,
    leniwie, odpoczynkowo )
    trafiłam na przeciwność = aktywność społeczną.
    Nawet mnie to nie zdziwiło ( tylko się uśmiałam sama z siebie ).
    Bo:
    przecież nigdy nie byłam na biegu wolnym, leniwym czy odpoczynkowym.
    To:
    ja już nie potrafię żyć tylko swoim życiem ( w fotelu i z pilotem w
    dłoni ).
    Mało:
    ja nawet nie wiem, gdzie jest mój pilot ( z nieużywania gdzieś się
    zapodział).
    Ale wiem, gdzie jest telewizor ( bo jest wielki, zawadza i kurze z
    ekranu muszę ścierać ).
    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.04.08, 10:02
    Ciut zajęta jestem, bo:
    rodzinę muszę zabezpieczyć.
    A jutro:
    odbieram koleżanki ( 4 - i każda z innego miasta ).
    Koleżanek nie znam ( to fajnie, bo poznam ).
    Pojedziemy do Bożenkowa.
    Spotkamy się z sołtysem i wieczór ogródkowy sobie zrobimy.
    Jest szansa = że będzie fajnie.
    ----
    Fajnie oznacza:
    tak dla wspólnej korzyści i dla dobra wspólnego,
    wszyscy muszą pracować,
    mój maleńki kolego ( koleżanko).
    ----
    To jest wierszyk (no, kawałek) z dzieciństwa mego.
    Jak się go nauczyłam ( w przedszkolu ),
    tak pamiętam i tak działam - mimo, że świat stał się
    egoistyczno/drapieżny.
    Mnie, nadal, podoba się:
    wspólne dobro, wspólna praca i wspólnie owoce zjadamy.
    Co?
    Przecież często powtarzo/przypominam = dziwaczką jestem!

    --
    PApatki
  • ktotocoto 25.04.08, 10:07
    13 szczęśliwa:
    ja się wdałam w coś = dla takich kobiet jak Ty i jak ja.
    Wyłącznie dla takich jak Ty i jak ja!.
    Jak z Bożenkowa wrócę ( w niedzielną noc )= to Ci napiszę:
    co i jak.
    Nie będę pisała dlaczego.
    Bo:
    ja nie wiem dlaczego!?
    Ale nie ma zmartwienia.
    Ja nie mam ( i nigdy nie miałam ) ambicji znania odpowiedzi na każde
    pytanie = dlaczego?
    --
    PApatki
  • bydgoszczanin1951 25.04.08, 11:35
    Niedawno dowiedziałem się, że straż miejska nie potrafi dostarczyć niesfornemu i
    bezczelnemu sąsiadowi ani zawezwania ani.....mandatu.
    Boże! W jakim kraju my żyjemy?!
    Podobno jest tu ca 95%katolików a tymczasem życie zaczyna przypominać czyściec,
    i to im ktoś bardziej wrażliwy czy chory to czyściec gorszy za karę, że ten
    człek jeszcze żyje.
    13 przysłała ładne zdjęcia z karnawału.
    Przez Jej dzielnicę przejeżdżałem. Mieszkałem w pobliżu.
    Karnawał oglądałem i w dzielnicach i przed katedrą.
    Zszokowało mnie, że w katedrze panował spokój i powaga a obok karnawałowe
    szaleństwa. Nikomu to nie przeszkadzało.
    A nasz dewocja......?
    Bardzo podobały mi się tzw "urodziny ulicy".
    Cóż to za wspaniałe spotkania wszystkich sąsiadów.
    Czy to u nas możliwe?!
    Oczywiście,że nie!
    Wycieczki po ościennych krajach nauczyły mnie, że Turek Turkowi pomoże,
    pogardzany Cygan pomoże pobratymcy a Polak Polaka przeważnie wykorzysta, oszuka
    i okradnie.
    Smutno mi Boże!

    --
    Kocham mojego psa;
    jest najwierniejszy i nie warczy bez powodu.
  • ktotocoto 25.04.08, 13:33
    Bydgoszczanin:
    Ty się nie piekl ( choć masz rację = z tym przeważnie oszuka,
    wykorzysta i okradnie ).
    Ja też mam takie doświadczenia = przeważnie oszuka, wykorzysta i
    okradnie.
    Ta kradzież, to nie zawsze kradzież materialna.
    Czasami ( a raczej często) ludzie mi kradli = wiarę, nadzieję i
    miłość, spokój, poczucie bezpieczeństwa lub autonomię, lub jeszcze
    coś innego ( ale mi potrzebnego ).
    Wtedy:
    wątpliwości mi się budził ( czy ja potrafię tak, czy powinnam i czy
    muszę) = kochaj bliźniego swego, jak siebie samego).
    ----
    Ale:
    jeszcze nadzieja we mnie jest, jeszcze są ideały i jeszcze mi
    optymizm został.
    Pewnie dlatego:
    - czasami LUDZI spotykam ( i z takimi, na zawsze, zostaję ),
    - czasem spotykam aktorów (grają nie siebie a rolę, która im się
    opłaca ),
    - czasem słodkości spotykam = taka słodka a taka wyrachowana!
    - bywało, że na mej drodze = kameleony były ( sama nie wiem,
    dlaczego kameleonów nie lubię?!)
    ----
    Reasumując:
    nie jest dobrze.
    Ale:
    i na betonie, bywa, że piękno i użyteczność wyrośnie.
    I:
    na tym pięknie się skupiajmy ( ciągle go poszukując i ciągle
    pielęgnując to piękno, które już, cudem, natrafiliśmy ).
    --
    PApatki
  • parmesan 25.04.08, 17:22
    ..nie wiem jak u ciebie, ale tu jest możliwość kupna tzw. "gwizdka na psa". Tzn.
    jest to normalny gwizdek, z wyglądu, ale nie gwiżdże donośnie, lecz gwiżdże w
    ultradźwiękach, dla ludzi prawie nie słyszalne, ale dla psów bardzo głośne i od
    tego uciekają. Może pomoże?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • a_ska1 25.04.08, 20:22
    niestety - nie mam czasu,
    żeby przy komputerze posiedzieć
    i tak już będzie, aż do mojego powrotu do A.
    Wpadam do Was na sekundkę, pozdrawiam wszystkich serdecznie
    i do gości uciekam.

    milusiego wszystkiego :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • hanula1950 25.04.08, 21:22

    -- O takim gwizdku to i ja słyszałam, ale czy w Polsce są do
    kupienia?
    Z wielką przyjemnością oglądałam ,,Wideotekę dorosłego człowieka".
    Była gościem Beata Kozidrak, przypominano jej stare piosenki. Fajnie
    się słuchało o Józku, któremu nie darowała tej nocy i jak do lata
    szła.
    A_ska - rozumiem Cię.
    Czy Mandy do kogoś się odezwała?
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • bydgoszczanin1951 25.04.08, 21:40
    Nie wiem czy się to da kupić. Popatrzę.
    Jedną uwagę trzeba dodać; na takie pułapki miejskie psy są stosunkowo odporne
    gdyż obcując z ludźmi narażane są na najróżniejsze dźwięki z telewizorów i
    sprzętu domowego. Uodparniają się na to. Próbowałem elektronicznego
    odstraszacza. Dało się zauważyć iż ta wredna suka go słyszała ale miała zupełnie
    w nosie.
    Pozdrowionka
    --
    Kocham mojego psa;
    jest najwierniejszy i nie warczy bez powodu.
  • kabe.abe 25.04.08, 21:50
    Bydgoszczu, nie wiem czy takie gwizdki u nas są legalne?
    Może TOnZ miałby coś przeciwko?
    Odstraszacze stosuje sie przeciw niektórym ptakom,
    ale jeśli chodzi o psy, to nie słyszałam.
    Może spróbuj zaprzyjaźnić sie z tym psem,
    podrzuć jej od czasu do czasu jakiś smakowity kąsek
    i nie będzie na Ciebie szczekała.
    :)



    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 25.04.08, 22:02
    Mandy odezwała się = rano do mnie dzwoniła,
    a teraz przed chwilką ja do niej do pokoju.
    Jak dotąd jest zadowolona, chodzi na długie spacery,
    mieszka piętro niżej niż ja, w jadalni siada przy 'naszym' stole, tzn,
    intuicyjnie, bo nie wiedziała, że my tam siadaliśmy.
    Na jadalni nikt nie ma wyznaczonego miejsca,
    bo jest szwedzki stół, więc siada się dowolnie.
    Dziś po obiedzie szła berzgiem z ośrdka do mola ( ok. 4 km)
    i z powrotem (= 8 km) boso.
    Wybrażacie sobie: BOSO !!!!
    Słońce dziś ją opalało :)
    Taka ładna była pogoda, a ja cały czas w butach sznurowanych górsko-traperskich,
    z wiatrem lub pod wiatr, w deszczu, zakapturzona, często pod parasolem, ale i
    tak FaaaaJNIE było :)
    Pozdrowienia dla wszystkich od Mandy znad morza.



    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • kabe.abe 25.04.08, 22:13
    A teraz trochę prywaty:
    'Radyjko', ponad 3 tygodnie mnie nie było
    i trochę się stęskniłam.
    Dziękuję za pewną piosenkę dziś po 8.20 :)
    Nie wiem, jak to przemyciliście, bo nie ma jej na waszej
    dzisiejszej playliście = sprawdziłam:)
    W rewanżu to ślę:
    pl.youtube.com/watch?v=uoyA6U16-nI&feature=related
    :)))

    --
    .
  • kabe.abe 25.04.08, 22:16
    Dziś już dobranoc wszystkim mówię,
    jutro będzie dzień przyjemnościowy.
    Swiatła nie gaszę, ale włączam tę nową,
    energooszczędną lampkę nocną .
    Radyjko mi gra :)
    DOBRANOC

    --
    :)
  • kabe.abe 26.04.08, 07:30
    Źle spałam.

    Za oknem piękne słońce, na termometrze +8'C.
    Czajnik gwiżdże, zrobię kawę.
    Komu kawy? A może herbatki?

    Miłego dnia życzę.


    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • hanula1950 26.04.08, 11:56

    -- Kabe- dzięki za info. Juz sobie wyobrażam Mandy na bosaka - boski
    widok!
    Ja też spałam niezbyt dobrze, ale fajnie, że dziś znów jest
    słoneczny dzień.
    Wieczorem idę do warszawskiego klubu ,,Piekarnia". Dużo o nim
    słyszałam, ale nigdy nie byłam. Zostałam zaproszona przez blogowego
    kumpla, który taką nagrodę wygrał w jakimś konkursie. Jestem jego
    osobą towarzyszącą, a ma on 33 lata. Jak miło z jego strony.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 26.04.08, 16:07
    i jaka piękna pogoda! :D

    Od rana byłam na przejażdżce rowerowej -
    Las Kabacki-Powsin-Konstancin,
    przy tężniach na trawie poleżałam (inhalacje były przy okazji),
    potem posiadówka przy 'Chacie', pod kwitnącą jabłonią
    zjadłam placki ziemniaczane i sok pomidorowy wypiłam
    (inni niepasteryzowane piwko pili, ale ja piwa nie lubię).
    Zaraz do przyjaciół na kolację pożegnalną wyruszamy,
    a po drodze na cmentarz zajrzę - światełka Rodzicom zapalę.
    Już jutro - powrót do szarej rzeczywistości :(

    miłego sobotniego wieczoru :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 26.04.08, 17:21
    ..a na dworze temperatura odpowiada dacie. Jest taka sama. Można już lody
    spokojnie w ogródku kawiarnianym spożywać.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • parmesan 26.04.08, 18:04
    z rozpędu i z gorąca cyfry się przestawiły, zamiast "6" weszło "0"


    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 26.04.08, 18:50
    ... może macie ochotę powspominać ?
    nasza-klasa.pl/profile/8967290/gallery
    To były czasy :)

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • mandy4 26.04.08, 19:57
    Witam Was wszystkich serdecznie.
    Nie będę się rozpisywać bo dzisiaj komputery
    w tut. kawiarence mają niesamowite powodzenie.
    W kolejce na wolne stanowisko
    niecierpliwie czeka dwoje młodych ludzi.
    Potwierdzam wszystko, co napisała Kabe.
    Jest pięknie. Pogoda dopisuje,
    choć dzisiaj było bardzo mglisto.
    10 - kilometrowy spacer w takich warunkach
    miał też swój urok. Spaceruję solo,
    na tańce nie chodzę. Powód: nie mam z kim.
    Pani z którą mieszkam nie ma kondycji
    a pana, który miałby ochotę na spacery nie poznałam.
    I zanosi się na to, że raczej nie poznam.
    Odezwę sie do Was za parę dni.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu.

    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 26.04.08, 23:56
    Mandy, przecież oprócz Twojej lokatorki tam jest ok. 600 ludzi !!!!
    Jeśli ona nie ma ochoty albo kondycji, to idź sama na naukę tańca
    = 19.30 - w restauracji na 1.piętrze - poniedziałek - czwartek,
    instruktor uczy salsy, czcza, itd, codziennie coś innego i wszyscy chodzą
    pojedynczo, wszyscy się fajnie bawią, poznają.
    Nie możesz być sama !
    Zrób, jak Ci radzę :)

    A na dobranoc dziś znów Zdravko :)
    pl.youtube.com/watch?v=AnIFEt5zC3M&feature=related



    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • parmesan 26.04.08, 15:14
    KaBe, bez paniki, gwizdek jest legalny i przez TOnZ dopuszczony. Twoje
    przedwczesne obawy są zbyteczne.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 27.04.08, 08:37

    Na pewno pogoda dopisze, więc na zieloną trawkę Was namawiam,
    albo na długie spacery.
    Ktotocoto w Bożenkowie też pewnie ma dużo zajęć.
    Hanulko, dziś na Polach Mokotowskich chyba pikinik jest
    z okazji Dni Ziemi:)
    Ja wyjadę zaraz z miasta.

    Dobrego dnia !




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • szczesliwatrzynastka 27.04.08, 23:17
    Pogoda zapewne dopisała, tak jak i u nas - ok 23 stopni,
    słoneczko mocno przygrzewało
    Kwitną już bzy i kasztany.

    Pewnie już dziś nikt nie wpadnie, więc gaszę światełko, malutką lampkę zapalam i radyjko z dobrą muzyczką zostawiam.
    Niech się wam przyśni coś miłego.

    --
    pozdrawiam
    szczęśliwa 13-tka
  • kabe.abe 27.04.08, 23:20
    Pogoda rzeczywiście dopisła.
    Sądząc po dzisiejszej frekwencji - wypoczywaliśmy.
    Należało nam się :)


    --
    .
  • kabe.abe 27.04.08, 23:50
    *Czy A_ska już wylądowała i dotarła do A. ?
    *Czy Ktotocoto już wróciła?
    *Jak się udał spacer Mandy brzegiem morza i ile km dziś zrobia?
    *Czy Hanula była na Polach Mokotowskich ?
    *Czy Bydgoszczanin ma już spakowaną walizkę przed wyjazdem
    do Neptuna?
    * Czy Dorotka już posadziła kwiatki na balkonie?

    Innych pytań nie zadaję, bo nie wiem o co mam zapytać...
    Wiem co u 13&P :)

    'Radyjko' - dziękuję :)
    pl.youtube.com/watch?v=0qR-TBHOhZk&feature=relatedDOBRANOC




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • a_ska1 27.04.08, 23:52
    melduję swój powrót do A.
    tutaj pogoda chyba nie była taka piękna
    - lądowałam w gęstej mgle.

    dobranoc.

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 28.04.08, 09:06
    od rana leje deszcz, nie zachęca mnie to do wyjścia z domu.
    Nie chcę, ale muszę..
    dzisiaj będę zaglądać w paszcze tylko przez pół dnia,
    potem mam obowiązkowe szkolenie.

    milusiego poniedziałku :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 28.04.08, 09:38
    A_ska, to ty ten deszcz tu przysłałaś? Tu tez się rozpadało, ale dopiero od 8:00
    tak.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 28.04.08, 16:14
    Jaki deszcz? Jaki deszcz?
    U nas (czyli w mieście mym) od rana piękne słońce świeci
    i bardzo ciepło jest. Teraz na moim termometrze + 34'C.
    Wiosna, wiosna...




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • ktotocoto 28.04.08, 19:33
    U mnie normalnie....
    Normalnie oznacza:
    biorę co drugi oddech ( bo na co każdy nie mam czasu ), nie chodzę a
    biegam i nie jem ( śniadanie w nocy zjem ).
    Ale:
    nie mam na co narzekać.
    Poleniłam się w Bożenkowie ( spokojna, tarasowa kawa, nie odkurzacz
    i nie gary a łopata, motyczka, sianie turków i łatwizna na obiad =
    pieczona kiełbasa ).
    =========
    Wyglądam tak:
    - zniszczone dłonie doniszczyłam ( doszczętnie i dookropicznie ),
    - zmarszczek sobie dołożyłam ( słońce paliło !),
    - twarz = czerwona,wysuszona (uprzednio też - ale teraz bardziej ),
    ======
    To dlaczego:
    ja mam całkiem dobre samopoczucie???????
    Nie wiem!!!!
    --
    PApatki
  • ktotocoto 28.04.08, 19:46
    Prześlę Wam na @ moje wyglądanie ( straszne!!!).
    Poważnie mówię = strasznie wyglądam !
    Ale:
    ja nie lubię udawanek i zakłamywanek.
    Dlatego:
    do swego wyglądu ( próbuję ) się przyzwyczajać.
    Przyznaję:
    to jest trudne i nawet nie wiem, czy możliwe ( ale poróbuję ).
    Oraz:
    ja jestem osobą ambitną.
    Dlatego postanowiłam:
    - najpierw zrobię sobie sesje terapeutyczne = przyzwyczajeniowe.
    A jak:
    - uda mi się przyzwyczaić ( do samej siebie ), to
    - zrobię cykl sesji polubieniowych ( samej siebie ).
    =========
    Przypuszczam, że:
    cykl sesji przyzwyczajeniowych = to jakieś 800 - 1.000 seansów.
    Natomiast:
    cykl sesji polubieniowych samej siebie ( by był
    skutecznie/polubieniowy )
    to jakieś 500.000 - 900.000 sesji ( wytłumaczo/tolerancjo/ugodowych).
    ====
    Czyli:
    muszę długo żyć.
    Bo:
    czas na sesje i ich rewelacyjne wyniki terapeutyczne = potrzebuję.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 28.04.08, 20:13
    Dzisiejszą noc mam papierową ( tak wyszło ).
    Więc:
    będę w papierach ( mądrościowych ) siedziała.
    Jutro będę goniła= z papierami i kończenio/sprawami.
    Jak nie dokończę ( co możliwe ) = to dokończę 29.04. ( wtorek ).
    A od środy mam mieć labę.
    Laba polega na:
    - albo dziecko dojedzie ( i mi w obowiązkach pomoże )
    - albo ja, do dziecka, pojade ( a obowiązki, za wynagrodzeniem )
    spełni opiekunka.
    Mnie tam obojętnie:
    - byle z dzieckiem ,
    - i byle ciut mniej ( bo część tej ciuty ktoś pociągnie.
    --
    Mówię Wam dobranoc.
    Mówię teraz ( bo potem nie będę miała czasu ).
    Gdyż:
    potem ( od teraz do 5:30 ) będę w ważnych zajętościach,
    papierzyskowych ).
    Od 5:30 - 7:00 mam nieodkładalne rodzinności ( codzienne ).
    A potem zrobię
    - oddanie papierzysk (tych, w nocy, naprodukowanych ),
    - zakupy zrobię zwykle = bezmalzowe i bezkawiorowe,
    - ugotuje, posprzatam, wypiore i wyprasuje,
    - a potem bede miala labe = w wersji mini.
    Ale
    mini jest piekne.
    To nie marudzic,
    bo nie ma na co!
    --
    PApatki
  • parmesan 28.04.08, 20:55
    ..O to iście afrykańskie temperatury.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • dorota-zam 29.04.08, 00:32
    Kochana, życzę Ci przede wszystkim duuuuużo, duuuużo zdrówka, żeby Twoje sprawy
    poukładały się jak najlepiej i żeby szczęście nie opuszczało Ciebie i Twoich
    bliskich! 100 lat Elissko!
  • dorota-zam 29.04.08, 00:37
    kwiatków na balkonie jeszcze nie posadziłam, za wcześnie, dopiero jak wrócę po
    weekendzie majowym to o tym pomyślę! Ostatnio pochłonęły mnie robótki ręczne, a
    konkretnie takie zielone coś, ale chyba nic z tego nie będzie, jakoś czarno to
    widzę, a w dodatku "sznurka" mam za mało, a w Toruniu kupowałam, więc bieda! Od
    tego dłubania bolą mnie oczy, więc do komputera już mnie nie ciągnie! Pozdrawiam
    wszystkich!
  • a_ska1 29.04.08, 10:34
    witam się z Wami później niż zwykle,
    bo dzisiaj znowu mam szkolenie (i jutro też),
    z domu muszę wyjść dopiero ok. 12 - więc pospałam sobie dłużej.

    Dorotka,
    masz rację, że kwiatków na balkonie jeszcze nie sadzisz,
    bo na ogrodników mogą przyjść przymrozki
    - no, ewentualnie można skrzynki na noc do domu przenosić :)
    Ale ja będąc w domu nie wytrzymałam
    i chociaż bratki w donicy przed domem posadziłam.
    Bratki są wytrzymałe, to nic im nie będzie!

    milusiego dnia :)

    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 29.04.08, 10:36
    i ja do życzeń dla Elissy się dołączam:
    zdrowia, szczęścia, pomyślności i marzeń spełniających się :)
    sto lat :)***
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 29.04.08, 17:46
    ..i 13 z Parmesanem dołącza się do życzeń urodzinowych.
    100 lat Elissko! szczęścia, słodyczy i wszystkiego najlepszego,
    wora pieniędzy, spełnienia marzeń i realizacji tego za czym tęsknisz.

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kkosiek 29.04.08, 17:52
    Elissko Wszystkiego Najlepszego, dużo radości i spełnienia i
    czułości i spokoju i słonecznego życia i...oj...i oj...
    Sto lat...
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • kkosiek 29.04.08, 17:57
    Dla Ginger...
    Laklika...
    Szczęśliwej13...
    Jestem w opóźnieniu bo wczoraj ze wsi zjechalam.
    Ale Wam również życzę radości w codziennych obowiązkach, pięknych
    pasji i spełnienia we wszystkich możliwych zakamarkach życia.
    Postanowiłam się odezwać, żyję i jestem
    wieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeelka jak wieeeeloryb.
    Życie płynie powolutku i jakoś się mi dziwnie robi.
    A tu już part 6...
    Jaka do tyłu jestem...
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • elissa2 29.04.08, 21:04
    Bardzo, bardzo, bardzo
    DZIĘKUJĘ!

    I ja Wszystkim Wam życzę
    Wszystkiego co Najlepsze!

    Moc Serdeczności!
    :*
  • kabe.abe 29.04.08, 22:37
    Elisso, z całego serca składam Ci najlepsze życzenia urodzinowe.

    Uff, jeszcze zdążyłam!
    Coś nie mogłam teraz dostać się na Gazetę,
    rzadko mi się to zdarza.
    --
    .
  • kabe.abe 29.04.08, 22:52
    Dobranoc mówię i taką piosenką Wam zostawiam.

    pl.youtube.com/watch?v=7AH3H_AvPCo
    Radyjko niech gra :)
    Kto zgasi światło?

    DOBRANOC

    --
    :)
  • ktotocoto 30.04.08, 02:15
    Kabe:
    dobrze, że granie radyjkowe zostawiłaś ( to mi i milej i weselej ).
    Światło zgaszę jak życzenia złożę.

    Elissa:
    obyś wszystko, co dla Ciebie ważne, miała.
    I
    niech to będzie posiadanie = w terminie, jak sobie wyznaczysz, w
    dawce przez Ciebie określonej i z ludźmi przez Ciebie dobranymi.

    --
    --
    PApatki
  • kabe.abe 30.04.08, 07:46
    Środa, a więc środek tygodnia, a tu wszyscy twierdzą,
    że weekend się zaczyna :)
    Tym razem nie wyjeżdżamy na te dni gdzieś daleko.
    Będzie kilka wyjazdów, ale krótkich.
    Bardzo lubię moje miasto w długie weekendy,
    bo jest luźno na ulicach, wszędzie łatwo dojechać...
    Pomyślę o balkonie, bo tak jak Dorota - też jeszcze
    nie zasadziłam kwiatów, ale pomysł na tegoroczny balkon mam.

    Dobrego dnia wszystkim życzę.




    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • a_ska1 30.04.08, 07:55
    dla mnie weekend zacznie sie w piątek po południu :(
    a dzisiaj mam kolejne szkolenie -
    muszę dojechać do innego miasta (ok. 1,5 godziny).
    Pracodawca transport zorganizował, ale..
    na miejsce zbiórki muszę dojść (ok. 45 min)
    wszystko byłoby fajnie, tylko że deszcz pada!
    (a ja właśnie misternie włosy sobie ułożyłam
    żeby jak człowiek na tym szkoleniu wyglądać)
    O taksówce - zapomnij, nie o tej porze i nie podczas deszczu..
    No nic - kalosze zakładam (zamiast czółenek na obcasach)
    i kurtkę z kapturem (zamiast zamszowej marynarki)
    i gnam przez pół miasta.

    milusiego :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • ktotocoto 30.04.08, 09:09
    Nie wiem, co dzisiaj zapomniałam ( i jeszcze zapomnę ).
    Wiem:
    gonię.
    Taką gonitwę mam zawsze wtedy, gdy innych muszę na kilka dni ( mej
    nieobecności ) przygotować.
    -----
    Wiem, że dużo rzeczo/spraw zapomniałam.
    Ale:
    nie mogę sobie przypomnieć co.
    Bo:
    tylko świadomość zapomnienia mam
    a wykazu spraw zapomnianych nie mam.
    ---------
    O @, do Was, nie zapomniałam.
    Pamiętam.
    Ale:
    nie odpisałam.
    Nieodpisanie z powodu:
    - kurczaka ( w piekarniku siedzi ),
    - dwóch garnków z zupą ( bo każdy chce inną ),
    - podlewania kwiatów,
    - szukania koszuli Pana M.S. ( bordowej z czarnymi ciapkami ),
    - i takie tam jeszcze inne różne a w ilości sporej.
    --------
    --
    PApatki
  • ktotocoto 30.04.08, 09:15
    Ja jestem pewna, że Pan M.S. nigdy nie miał koszuli bordowej z
    czarnymi ciapkami.
    Pan M.S. twierdzi, że miał.
    Twierdzi też:
    to była jego najlepsza koszula ( a ja ją zgubiłam ).
    Wniosek:
    ja nie jestem najlepsza.
    Dla świętego spokoju:
    szukam czegoś - czego nie znajdę.
    Bo:
    chyba nie można znaleźć niebycia?
    Piszę chyba, bo:
    czy to można wiedzieć ( tak do końca )?
    Przecież:
    nawet cuda się zdarzają.
    ----
    Dowód na istnienie cudów mam:
    jadę do dziecka swego.
    -------
    Więc:
    proszę nie czekać na me wpisy, @, zdjęcia i inności.
    Ja muszę zdążyć na jechanie .....
    --
    PApatki
  • ktotocoto 30.04.08, 11:35
    Jestem w połowie niezbędności:
    - karteczki ( samoprzylepne ) zapisuję i rozklejam.
    Na karteczkach są instrukcje:
    - co robić ( z datą i godziną ),
    - jak zrobić ( np. wyjąć, z zamrażalnika pojemnik z napisem obiad,
    01.05.2008, podgrzać, zjeść ).
    - porcjuję śniadania i kolacje ( oraz leki do każdego posiłku )i
    opisuję,
    - przypominam, że trzeba się myć i że wodę trzeba spuszczać ( nie
    karteczka a kartka A-4 nad WC ).
    - itp.....
    ---
    Wniosek:
    - jak to dobrze, że ja potrafię pisać
    - i jak to dobrze, że inni potrafią czytać ( choć ze stosowaniem
    zaleceń to już, u czytających, różnie bywa ).
    ----------
    Tyle mam pytań i tyle wieści ( do Was i dla Was ).
    Ale już nie mogę, nie mam czasu ( muszę do karteczek wracać ).
    ----
    Alsma:
    gdzie Ty jesteś i dlaczego nic nie piszesz?
    No i Mandy:
    kto i czym Ci w głowie zawrócił ( bo , o nas, zapomniałaś ).
    Flo = na litość Boską!
    Napisz ile waży Ten Twój potomek ( bo, chyba, przytył?).
    --
    PApatki
  • a_ska1 01.05.08, 09:07
    ...pustką wieje.
    Korzystajcie z długiego weekendu :)
    Kiedyś myślałam, że 1 maja jest międzynarodowym świętem pracy..
    Dzisiejsze święto pracy uczczę - pracując,
    jutro też normalny dzień pracy,
    ale za to poniedziałek jest wolny = May Day.

    miłego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • alsma 01.05.08, 13:27
    Halo--ja o Was nie zapomniałam!!!--poprostu nie umiem, nie
    mogę , nie daję rady ze wszysttkim sobie poradzić--dlatego,że
    mnóstwo czynności robię w zwolnionym tempie (na szybkość i
    gętkość nie mam już co liczyć)to co trzeba ,co muszę i co
    potrafię zrobić trwa mi czasami wieczność.
    Lenistwem tego nie można nazwać -- raczej--"zdrowa inaczej":)
    Ostatnio opuściłam się we wszystkim--może w najbliższym czasie
    uda mi się znowu wrzucić 2-gi,albo i 3-ci bieg.
    Papapa-- pozdrowienia śle wszystkimi i życzę miłego weekendu!
  • parmesan 01.05.08, 14:03
    ..Niech się Swięci 1 Maja!!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • parmesan 01.05.08, 14:15
    Tu, gdzie mieszkamy, młodzież wita Maj, tańcząco. Tzn. wszędzie gdzie to możliwe
    są organizowane wieczory tańczące i kto może a chce, tańcząc wkracza w Maj.
    A inną tradycją jest w nocy z 30.04 na 01.05 przed domem gdzie mieszka panna na
    wydaniu oblubieniec stawia przystrojoną młodą brzózkę. Oczywiście im wyżej tym
    lepiej.
    13 uwieczniła fotograficznie ten zwyczaj i chętnie się z wami podzieli.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 01.05.08, 19:57
    Parmesan, chętnie obejrzę:)
    Ponieważ doszły do mnie wieści,
    że nie do wszystkich dotarł mój album,
    więc wysłałam ponownie.

    Jeśli chodzi o dzisiejszy dzień, to zaingurowaliśmy sezon
    i zrobiliśmy sobie prywatny niezależny pochód pierwszomajowy, czyli rajd pieszy Doliną Wisły. Pogoda = burza + deszcz spowodowały, że trochę musielliśmy skrócić, ale i tak mam w nogach kilkanaście kilometrów. Oczy tylko mi łzawią, nie wiem, może od pyłków,
    a może miałam złe okulary przeciwsłoneczne?

    Dzwoniła Hanula i Mandy.
    Hanula może już dotarła do Warszawy z B-Z ?
    Mandy ma - jak to tam bywa - pełno różnych atrakcji,
    ale postara się wejść dziś na forum.
    Na razie przesyła pozdrowienia.

    --
    .
  • hanula1950 01.05.08, 20:10
    Melduję, że dotarłam do W-wy. 5 dni w Busku-Zdroju spędziłam. Do
    KABE dzwoniłam. Zmęczona jestem, ale notka w blogu jest. Zdjęć
    mnóstwo zrobiłam.Buziaki!
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 01.05.08, 20:54
    Haniu, cieszę się, ze już dotarłaś, zaraz do Ciebie zajrzę.
    A tak w ogóle, to MUSIMY się u mnie spotkać,
    wiesz, w jakiej sprawie :)

    A_ska, jeśli 5 maja macie May Day, to 6 czerwca jest June Day?
    Też jest wolny :)

    Sezon ZAINAUGUROWALIŚMY, że by nie było... :)
    Ale co z tego, bo coś mi się wydaje, że maj będzie dla mnie bardzo trudnym
    miesiącem, trudnym organizacyjnie :( Zobaczymy.


    Czy pamiętacie, że 4 lata temu wstąpiliśmy do UE ?
  • a_ska1 01.05.08, 22:00
    niestety, 6 czerwca nie mamy święta!
    a May Day - to nic innego jak święto 1 maja
    - tyle że "przeniesione" na najbliższy poniedziałek..
    Nie wszystkie kraje stać na "długie weekendy",
    dlatego większość świąt (poza Nowym Rokiem i Bożym Narodzeniem)
    jest przeniesiona na poniedziałki.
    Podobnie jest w Stanach.

    a w okolicach Buska jestem co roku w sierpniu
    (sanatorium i SPA Malinowy Zdrój) = w tym roku też tam będę :)))
    Nie chcę nawet słyszeć o innym miejscu - tam wypoczywam najlepiej, oczywiście z
    rowerem, obowiązkowo :)
    Hanula, czekam na fotki!
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • a_ska1 01.05.08, 23:11
    wyjątkowo pasuje mi dzisiaj ta piosenka Kory:
    pl.youtube.com/watch?v=3JnPxus-20o
    czarodziejskich snów :)
    laj-laj, laj-laj..
    dobranoc.
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • elissa2 01.05.08, 23:57
    w wielu krajach Europy to Święto Majowe, Święto Niepodległości = związane z
    rocznicą zakończenia II wojny światowej
    W Holandii stała data - 5 maja
  • a_ska1 02.05.08, 08:58
    trzeba to jakoś uczcić :)
    pomyślę o tym po pracy.

    milusiego dnia :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • kabe.abe 02.05.08, 09:31
    A_ska, ale dziś jest też Święto Polonii,
    więc wszystkiego dobrego 'POLONUSKO' :)
    Teraz masz podwójną okazję ...

    Podczas ocieplania mojego bloku zniszczony został
    uchyt do wywieszania flagi, więc teraz nie wywieszam.
    Jeśli zostanę w tym mieszkaniu, to muszę pomyśleć o nowym uchwycie,
    bo w taki dzień jak dziś wywiesiłabym i drugi raz - w listpoadzie.


    --
    .
  • kabe.abe 02.05.08, 09:50
    Acha, to dziś też jest święto Szczęśliwejtrzynastki i Parmesana :)
    Koniecznie musicie to jakoś uczcić, może palaczinki ?
    :)


    Zaraz wyjeżdżam na miasto.
    Pusto na ulicach, więc szybko wszystko załatwimy,
    a musimy się przemieścić w kilka odległych miejsc.
    Jak ja lubię taką Warszawę i nie przeszkadza mi,
    że pada deszcz. Nawet to lubię, zwłaszcza, że teraz
    przyroda ładnie pachnie, wszystko jest takie świeże i młode.

    Zajrzę wieczorem.
    Pa!

    --
    .
  • hanula1950 02.05.08, 14:45
    Pozdrawiam 13 i Parmesana.
    Miałam dzis pod Zamek pojechać na to Święto flagi. Z powodu deszczu
    nie pojechałam.
    W blogu są zdjęcia z ,,Piekarni", gdzie tydzień temu byłam.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • ktotocoto 02.05.08, 21:13
    Jestem tuz pod Koziolkami a Koziolkow nie widzialam, bo:
    tyle sie dzieje, ze nie wiem w co mysli wsadzic.
    Jest szansa:
    - jutro uroczysty obiad /domowy/
    - a kolacja tez rodzinna /ale rozrywkowa/ przy Koziolkach.
    ----
    Wiem:
    Mandy w Neptunowie i Bydgoszczanin w Neptunowie.
    Ale Bydgoszczanin:
    wszystko, co potrzebuje, zabral z soba /tylko Neptuna szuka/.
    A Mandy?
    --
    PApatki
  • ktotocoto 02.05.08, 21:20
    Podczas balkonowania:
    zmienilam kolor nosa / na czerwony/.
    To nic.
    Taki czerwony ma tendencje do zmiany w brazowosc.
    Tylko szkoda, ze taka brazowosc:
    to i suchosc oraz zmarszczkowosc.
    Ale:
    nie wymagajmy zbyt duzo /czyli idealnosci/.
    --
    PApatki
  • ktotocoto 02.05.08, 21:32
    Tu, gdzie jestem, tez nie maja uchwytow flagowych.
    Ale:
    balkon maja kolorowy - pelargonie kwitna / na czerwono/.
    ____
    Ide na kolacje.
    Na kolacje bedzie ryba /z parowaru/.
    Do tego 2 sosy /koperkowy i chrzanowy/.
    No i surowka bedzie /beznazwowa = z zawartosci szuflady lodowkowej/
    --
    PApatki
  • kabe.abe 03.05.08, 08:05
    Dziś znów mamy święto.
    :)

    Miłego świętowania więc...

    --
    .
  • kabe.abe 03.05.08, 08:46
    Ktotocoto, dziękuję za @.
    Lubię otrzymywać takie DOBRE wiadomości.
    Jeśli dziś będziesz u Koziołków,
    to je KONIECZNIE ode mnie pozdrów!
    Może i ja je w tym miesiącu odwiedzę?
    :)



    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'
  • hanula1950 03.05.08, 09:50
    KABE - dzięki za komentarze. Dziś są już następne zdjęcia.
    KTCT - koziołki ode mnie też proszę pozdrowić.
    Nie chcę zapeszać, ale na razi ładne słoneczko sobie świeci.
    Doskonale widzę swoje brudne szyby. Po niedzieli robota mnie
    czeka.Nie tylko oknowa, ale parę spraw leczniczo - pieniężnych muszę
    załatwić.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • a_ska1 03.05.08, 10:23
    nareszcie i ja mam weekend - i to przedłużony o poniedziałek :)
    planowałam ten weekend spędzić w Londynie, Paryżu albo Amsterdamie,
    ale nie wyszło, niestety.. z przyczyn ode mnie niezależnych.
    A pogoda od wczoraj słoneczna, zachęca do wyjścia z domu :)
    Wszystko wokół kwitnie, w związku z tym
    zamierzam dziś odwiedzić aberdeenski ogród botaniczny
    - jeszcze tam nie byłam (ale słyszałam, że niezbyt ciekawy jest).

    milusiego weekendowania :)
    --
    grzeczne dziewczynki idą do nieba, niegrzeczne idą tam gdzie chcą
  • parmesan 03.05.08, 12:41
    tu święta nie ma, dziś jest normalna sobota, ale u was dluuugasny weekend, to
    bawcie się dobrze, ja muszę do pracy. Ale, ale. Czy nie za dużo już tych świąt?
    W ten sposób nigdy nie dogonicie Irlandii.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • parmesan 03.05.08, 18:01
    ..pogoda jak wymarzona. 25°C, ciepło, słoneczko świeci, ludziska na łono natury
    wylegli i wystawiają blade pyski by trochę je zaróżowić, tu i tam dymy z
    grylowisk się po okolicy słaniają. SIELANKA!
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 03.05.08, 21:54
    Parmesan, na ilośc świąt i wolnych dni,
    my Maluczcy, nie mamy wpływu.
    Ale jak dają, to bierzemy, czemu nie?
    Przyznaję Ci rację: u nas chyba nikt nie goni Irlandii,
    zwłaszcza władzy na tym nie zależy :(
    W poprzednim sejmie była inicjatywa, żeby ustanowić dniami wolnymi od pracy
    rocznicę pontyfikatu Papieża JPII i rocznicę jego śmierci,
    co uważam za szczyt oszołomstwa!
    Może ten sejm tego nie podejmie się, choć nigdy nic nie wiadomo...


    A wczoraj był fajny koncert:
    pl.youtube.com/watch?v=uSdQ3Ze2VOM

    --
    .
  • kabe.abe 03.05.08, 22:02
    Pamiętam, jak latem planowaliśmy,
    że ten długi majowy weekend spędzimy w Paryżu.
    A_ska, Ktotocoto, Mandy, Flo, Hanula, ja
    i jeszcze parę osób było tym zainteresowanych.
    Nie udało się nam tym razem. Może w przyszłym roku?
    Jako zadośćuczynienie, załączam piosenkę o Paryżu.

    Pamiętacie Aznavoura?
    Piosenkę dedykuję też Ktotocoto, z bardzo miłego powodu :)

    pl.youtube.com/watch?v=nZvehG_Lgls
    DOBRANOC



    --
    '...czas nie będzie na nas czekał...'