31.08.08, 14:52
cebule, czosnek, paprykę rużnokolorowom żeby ładnie było, kiełbasę, żeby było
bogato i najważniejsze: pomidory, ale koniecznie takie, żeby ładnie z nich
skórka odchodziła i siadała na żołądku. Smażymy, dusimy, mieszamy zjadamy.
Odczekujemy kilka godzin, żeby skórki od pomidorów dobrze nam się zagnieździły
w organizmie, następnie idziemy do kibla i następne parę godzin tamże spędzamy
kontemplujonc wnętrze muszli klozetowej. Operacje powtarzamy do białego rana
tak, żeby jak przyjdzie świt nie muc się już na nogach utrzymać.
--
You know, fish, chips, cup of tea...bad food, worse weather,Mary-fucking-Poppins
Edytor zaawansowany
  • qoobaq 31.08.08, 19:47
    drogi kolego, żyje obecnie w kraju gdzie mango jest towarem luxusowym, zwłaszcza
    dla osoby tak bardzo niezatrudnionej jak ja.
    --
    You know, fish, chips, cup of tea...bad food, worse weather,Mary-fucking-Poppins
  • yoma 29.09.08, 17:23
    Awokado sobie kup
    --
    Czego wrzeszczysz, grzyby straszysz
  • samica1 26.09.08, 20:42
    Leczo, co leczy, czyli czili na czole.

    --
    Wymyszkujmnie
  • yoma 29.09.08, 17:22
    A żeby się nie móc na nogach utrzymać, to nie prościej litra?
    --
    Czego wrzeszczysz, grzyby straszysz

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.