Dodaj do ulubionych

warszawskie herbaciarnie

17.10.03, 15:41
Gdzie moglabym w W-wie napic sie dobrej herbaty?
Pomozcie!
Edytor zaawansowany
  • pepperoni78 17.10.03, 18:08
    Sam z przyjemnoscią dowiem się. :)
    --
    "Ten, kto biernie akceptuje zło, jest tak samo odpowiedzialny jak ten, kto je
    popełnia."
    Martin Luter King
  • ryza_malpa1 19.10.03, 22:22
    Herbaciarnie mijam w drodze z centralnego. Jest na Hożej , tak jakby blisko
    rogu z Poznańską albo ulica , która potem przechodzi w POznańską. Niestey nie
    byłam, nie próbowalam, widziałam tylko napis.

    --
    " Przypuszczam, że pan nie jest wrogiem złośliwości, inżynierze? Według mnie
    jest to najskuteczniejsza broń rozsądku przeciwko mocom mroków i brzydoty.
    Złośliwość to duch krytyki , a krytyka rodzi postęp i uświadomienie"
    T. Mann
  • ralston 21.10.03, 10:46
    Na Bielanach, przy ulicy Kasprowicza jest herbaciarnia angielska. Od dawna
    obiecuję sobie, że tam zajdę, ale dotąd jakoś nie znalazłem czasu :( Jak
    odwiedzę, to zdam relację.
    --
    Tea Time
    Zapraszam :)
  • ralston 22.11.03, 21:52
    ralston napisał:

    > Na Bielanach, przy ulicy Kasprowicza jest herbaciarnia angielska. Od dawna
    > obiecuję sobie, że tam zajdę, ale dotąd jakoś nie znalazłem czasu :( Jak
    > odwiedzę, to zdam relację.


    No to byłem i zdaję:
    lokal czynny od paru miesięcy. A para to każdy wie, że dwa ;) Wnętrze miłe,
    dyskretne, nie rażące światło. Stare w stylu meble i gadżety, typu zegary
    szafkowe, patefon. Na dole cztery małe stoliczki, na półpięterku salonik z
    jednym dużym stołem. Po rozłożeniu na 12 osób. Jeden dysonans w wystroju:
    herbaty są wyeksponowane na ładnym, trzymającym styl regale, ale zapakowane są
    w słoiki po kawach rozpuszczalnych Jacobs, z plastikowymi pokrywkami:
    uuuuu... :(
    Obsługa - miła, nie narzucająca się. Wybór herbat spory. Nie pamiętam w tej
    chwili liczby pozycji ale parędziesiąt się uzbiera. W przewadze, zgodnie z
    nazwą lokalu, herbatki i mieszanki angielskie. Ale znajdzie się herbaty z
    całego świata. Imbryki raczej jednakowe podają wszystkim. Nie stosują
    angielskiego zwyczaju przykrywania imbryka kapturkiem. Ceny w granicach 8-14
    zł za półlitrowy imbryk. Oprócz herbat w ofercie ciasteczka z wróżbą oraz
    jakieś ciasta tortowe i szarlotka (nienajgorsza).
    Tłoku nie ma.
    I to by było chyba na tyle, jeśli nie ma pytań. Nie słyszę, więc odmeldowuję
    się ;)
  • ptasia 20.02.04, 17:24
    Byłam na Kasprowicza i wolę siostrzaną herbaciarnię właścicieli na Saskiej
    Kępie. Jest na Francuskiej, ładnie komponuje się z otoczeniem, większa niż na
    Kasprowicza, wystrój podobny, jak byłam, leciał jazzik big bandowy :). tych
    słoi po kawie nie widziałam, chyba ich tam nie ma :) (tzn. są chyba szklane).
    odnośnie herbat: miałam wrażenie, że wybór na Żoliborzu trochę się różni od
    tego na Pradze, ale może coś zmienione w międzyczasie. koleżanka powiedziała,
    że to pierwsze ładne + przyjemne miejsce na Pradze (na któej mieszka). polecam
    herbatę szkocką - czarna, dość mocna, esencjonalna... i witam się, bo tu 1
    raz :)
    Ptasia głównie kawowa, ale ostatnio też herbaciana
    --
    Obviously doctor, you've never been a thirteen-year-old girl
  • ralston 20.02.04, 22:27
    ptasia napisała:

    > Byłam na Kasprowicza i wolę siostrzaną herbaciarnię właścicieli na Saskiej
    > Kępie. Jest na Francuskiej, ładnie komponuje się z otoczeniem, większa niż na
    > Kasprowicza, wystrój podobny, jak byłam, leciał jazzik big bandowy :). tych
    > słoi po kawie nie widziałam, chyba ich tam nie ma :) (tzn. są chyba szklane).
    > odnośnie herbat: miałam wrażenie, że wybór na Żoliborzu trochę się różni od
    > tego na Pradze, ale może coś zmienione w międzyczasie. koleżanka powiedziała,
    > że to pierwsze ładne + przyjemne miejsce na Pradze (na któej mieszka).
    polecam
    > herbatę szkocką - czarna, dość mocna, esencjonalna... i witam się, bo tu 1
    > raz :)
    > Ptasia głównie kawowa, ale ostatnio też herbaciana


    Tę herbaciarnie przy Francuskiej prowadzi chyba córka właściciela lokalu na
    Kasprowicza. Rozmawiałem z nim chwilę i wspominał właśnie o tamtej herbaciarni.
    Ode mnie to kawałek, bo ja na Bielanach mieszkam - ale kiedyś spróbuję się
    wybrać na Saską Kępę i spróbować szkockiej. :)
  • dive2 14.03.04, 23:24
    Polecam herbaciarnię Same Fusy za rynkiem Starego Miasta (nie pamiętam ulicy).
    Atmosfera jest wspaniala, przyciemnone światła, aromat parzonej kawy z wonią
    herbaty, przemiła obsługa i niewysokie ceny przyciąga ogromną rzeszę koneserów.
    Miłego kosztpwania. pzdr :)
  • frunze 02.11.03, 17:41
    Same Fusy na Starówce, miło, ciepło, sympatycznie, fantastyczne wnętrze w
    piwnicy. Do każdego rodzaju herbaty inny dzbanuszek, inne filiżanki, inny
    cukier. Tylko drogo niestety. Druga herbaciarnia, którą lubię jest w odległej
    dzielnicy Warszawy, na Ursynowie, przy ulicy Pileckiego, nazwy nie pamiętam
    ceny rozsądniejsze, ale i profesjonalizm mniejszy. Ale i tak herbata najlepiej
    smakuje pod kocykiem z dobrą książką w domowym zaciszu :) Pozdrawiam F.
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • melitele 24.11.03, 22:13
    W którym miejscu na Pileckiego?
  • frunze 25.11.03, 13:15
    Tuż przy centrum onkologii, obok pizzerii Rimini. Ceny od 8 zł w górę za
    czajniczek, do każdej herbatki chińska wróżba w ciasteczku. Cukier brązowy.
    --
    Czasem trzeba przestać myśleć, aby zorientować się w sytuacji.
  • melitele 25.11.03, 21:18
    Oj, to tam zajrzę koniecznie, bo pracuje bardzo blisko!
  • annamaria26 15.12.03, 14:05
    są też punkty picia herbat przy sklepach np. Demers Tea House (www.tea.pl) i na
    Chmilnej (Five O'Clock)

    ale Same Fusy są moim ulubionym miejscem; jeśli chodzi o zakupy Demers jest
    bardzo dobry choć brakuje mi niektórych herbat (oryginalnej Yerba Mate na ten
    przykład)

    serdecznie pozdrawiam Herbaciarzy i Herbaciarki!
    Ania

    -------------
    jednoskrzydla@tlen.pl
  • mina4 07.01.04, 15:20

    A ja polecam Antykwariat-na Wilczej w centrum...
    Choć większy wybór mają w Fusach, to i tak zawsze Antykwariat będzie "mój";-)
    --
    ---
    a po co sygnaturka?
  • mina4 08.01.04, 11:56
    Sorki, Antykwariat jest na Żurawiej, nie na Wilczej...
    --
    ---
    a po co sygnaturka?
  • koaa 11.02.04, 20:17
    nooooo fajne miejsce chodzą tam moi bracia cioteczni i siostra i pala fajki
    ja tam byłen tylko raz -tylko czy to herbaciarnia?
    --
    Czarodziej(specjalizacja iluzja)
    Smoczek
  • schaetzchen 16.02.04, 23:07
    Herbaciarnia na Pileckiego/Roentgena nazywa się "Spiżarnia Madame" i nie jest to
    tak naprawdę herbaciarnia, a raczej restauracja ze sporym wyborem herbat. Jest
    całkiem niezła, lubię też chodzić do Antykwariatu na Zurawią. A kultowe miejsce
    to herbaciarnia u Dziwisza w Kazimierzu :)))))))))))
  • beduinka 20.02.04, 20:11
    jeśli lubisz różne arabskie herbatki, np. karkade, beduińską, asuańską,
    asuańską, saharyjską itp. itd. to polecam Karawanseraj.
    Mieści się na Jelonkach, Osiedlu Przyjaźń, na ul. Konarskiego 87, między
    Kolorado a Karuzelą
    otwarte: codziennie 11-19 (lub do ostatniego klienta)
    --
    Zapraszam na forum o krajach arabskich
  • gajasirocco 26.02.04, 23:52
    Zapraszam do arabskiej herbaciarni- można wypić na miejscu, a w sklepiku
    zaopatrzyc się w karkade, miętę, kozieradek, dzbanuszki do zaparzania herbat...
    Lokal na osiedlu studenckim na Jelonkach- tel. 6653859
  • cathrine1 10.07.04, 23:43
    Same Fusy na Nowym Miescie to moj nr 1. Nie polecam herbaciarni w poblizu
    Mariensztatu - niestety parzenie zostawia wiele do zyczenia:(. Musze zajrzec na
    Jelonki do Karawanaseraj, tak bardzo tu chwalicie. Tylko nie po drodze mi
    strasznie:(((

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka