Dodaj do ulubionych

Jak spędzacie weekend??

18.10.08, 18:07
Bo ja zaraz idę obalić pół litra (i parę piwek) z najlepszym
kumplem:-)
--
71/100 65GG/H
1% z nieskończoności to też nieskończoność
Edytor zaawansowany
  • an.bu1 18.10.08, 19:13
    Idę zalać smutki samotności na typowo babską imprezkę. Chyba będzie
    fajnie:)))
  • anulka.bb1 18.10.08, 19:47
    A ja mam dzisiaj dzień bez alkoholu.Cały dzień siedzę na skypie i
    necie.A jutro cały dzień w pracy.
  • petereczek 18.10.08, 20:15
    cały dzień na necie i gg próbując namówić kogoś na spacer
  • monia-kruszynka 20.10.08, 22:06
    petereczek napisał:
    > cały dzień na necie i gg próbując namówić kogoś na spacer

    udało się namówić...? :)


  • zakletawmarmur 20.10.08, 10:44
    Oj tak, nie ma to jak babska impreza... Kobiety dopiero bez facetów
    potrafią się świetnie wyluzować.
    Na początku było narzekanie, bo studia, bo praca (lub jej brak), bo
    samotne, bo "zajęte". Pół godziny później (i kilka dawek alkoholu
    więcej)- taniec na stole, na rurze, zdjęcia w stanikach, zaczepianie
    obcych gości, spławianie ich udając lesbijki, szczere rozmowy o
    seksie, obgadywanie facetów... Brzuch mnie ze śmiechu bolał...

    --
    71/100 65GG/H
    1% z nieskończoności to też nieskończoność
  • 444a 20.10.08, 20:41
    Fajna zabawa z tymi lesbijkami. Muszę spróbować zaczepiać kobiety i olewać je po
    chwili.
  • zakletawmarmur 20.10.08, 21:39
    > Fajna zabawa z tymi lesbijkami

    Co dokładnie masz na myśli??

    Muszę spróbować zaczepiać kobiety i olewać je p
    > o
    > chwili.

    Może to i faktycznie wredne to było:-) Taka głupia zasada "z nikim
    nie bawimy się dłużej niż pół godziny". Ale kiedy koleś "orientował
    się”, że my kochające inaczej, to nawet zły nie był... Babskie
    imprezy rządzą się swoimi prawami...

    --
    71/100 65GG/H
    1% z nieskończoności to też nieskończoność
  • kika_5 18.10.08, 21:43
    Ja dzisiaj przed kompem, tak wyszło.
  • ant_ola 19.10.08, 20:48
    A ja wróciłam z weekendu od rodziców. Na wsi mieszkają. Ech ludzie,
    to jest dopiero życie, powietrze zupełnie inne niż w mieście, od
    tego świeżego zapachu, aż człowiekowi kręci się w głowie. Tam nawet
    słońce wyglądające zza chmur inaczej się prezentuje. Z tatą
    przyjemnie się grabiło liście w ogrodzie, piekło ciasta z mamą i w
    ogóle leżało do góry brzuchem, ale koniecznie z książką :). Netu
    brak, telefon wyłączony. Pikno było.
    P.S. Alkoholu nie było, etat kierowcy mi przypadł na czas weekendu :
    (
  • 444a 19.10.08, 23:46
    Ha, dziś statkiem po Wiśle:)
  • zakletawmarmur 20.10.08, 21:47
    > Ha, dziś statkiem po Wiśle:)

    U mnie pewnie efekt byłby podobny do przepicia... Niestety choroba
    morska, problemy z błędnikiem odbierają mi radość z takich atrakcji.

    --
    71/100 65GG/H
    1% z nieskończoności to też nieskończoność

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka