Dodaj do ulubionych

czas świętowania

08.11.08, 09:52

można sobie poleżeć, do śniadania?:)

Obserwuj wątek
            • nianiaa Re: czas świętowania 11.11.08, 10:01
              Ziemniaczki z ogniska ,to dla mnie wspomnienie z
              dzieciństwa,smakowały lepiej niż lody lub cukierki :)).A jaka
              radocha była ,usmiech od ucha do ucha i co z tego ,że buzia wymazana
              czarnym popiołem ,zdrowi bylismy i radosni:)Ja nieraz sobie
              mysle ,że moje dzieci mieszkająć w blokach straciły mnóstwo dobrych
              wrażeń,mnóstwo usmiechu,mnóstwo mozliwości zabaw w
              terenie.Pewnie ,ze się bawiły ,ale juz nie tak samo:)))
              • urszulka_ma Re: czas świętowania 11.11.08, 22:34

                każde pokolenie ma inne wspomnienie:)
                a wiesz, Nianiu, że dzieciaki teraz nie potrafią się zachować przy
                ognisku, nie potrafią śpiewać przy gitarze...
                szybko tylko kiełbaskę by zjadły jak z grila i koniec zabawy.
                ubogie się to zachowanie nam wydaje, tak

                już kilka dni chodziły za mną pieczone pyry:)
                przy okazji porządków na podwórku pod orzechem,
                ognisko było pożegnalnym lata i jesieni echem…
    • urszulka_ma czas świętowania 11.11.08, 22:43

      oglądałam koncert wieczorny...
      Irena Santor pięknie śpiewała
      i udana, artystycznie! była ta gala…
      czas świętowania powoli się kończy,
      jutro ranek pracowity, zwyczajny, nas zaskoczy?

      po świętowaniu, zawsze ciężko myślę o wstawaniu:)
      • urszulka_ma czas świętowania 12.11.08, 19:36
        > po świętowaniu, zawsze ciężko myślę o wstawaniu:)


        nie było tak źle, o nie!

        rano szatana za rogi złapałam,
        jakoś dzień poświąteczny przetrwałam:)
        kupiłam sobie bułeczkę grahamkę
        pomyślałam, że po świątecznym objadaniu
        dobrze będzie dzień, o samej wodzie i chlebie
        ale nie pisane mi było w niebie,
        dietę sobie zastosować:)
        bo ciasteczka w pracy, różne, trzeba było skosztować
        Renaty solenizantki listopadowe,
        wyleciały z ciastami i częstowały nas dzień cały!

        przyznać się czy my tu mamy jakieś Renaty,
        i czy dzień urodzin nie wypada jaki?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka