Dodaj do ulubionych

Różności pełne serdeczności...7

18.12.08, 23:50
Witam wszystkich serdecznie i zapraszam do dalszych dyskusji na Forum o
różnościach pełnych serdeczności.
Edytor zaawansowany
  • parmesan 18.12.08, 23:54
    No i doczekaliśmy się nowego wątku :)
    Mam nadzieję, że nadal będą chętni do wizyt i pozostawiania śladów w postaci postów ( nie tylko wirtualnie ale raczej pisane )

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • dorota-zam 19.12.08, 00:07
    Jestem! Jak tu pusto i czysto, musimy się starać, aby zapełnić te puste ściany!
    Miłego mieszkania w nowym domku wszystkim życzę!
  • elissa2 19.12.08, 00:07
    A pewnie, że będą! Co to dla nas? Szast prast i jest kolejne 2500 postów!
    GW powinna płacić nam (choćby po złotówce za post). :D
    Fajny mielibyśmy już własny fundusz.

    Na dobry początek!

    www.camperteam.pl/forum/files/szampan_22_406.jpg


    ciekawe czy tu jest /na tym forum/ aktywny BBCode

    próba

    http://www.camperteam.pl/forum/files/szampan_22_406.jpg
  • elissa2 19.12.08, 00:11
    A to ciekawe!
    Nie udało mi się wysłać ostatniego, 2500-nego postu w części 6.
  • dorota-zam 19.12.08, 00:17
    N właśnie Elissko, ja też próbowałam dodać ten ostatni post i się nie dało,
    ciekawostka, bo przecież we wszystkich poprzednich było 2500, a tam tylko 2499!
  • kabe.abe 19.12.08, 00:20
    dorota-zam napisała:
    > N właśnie Elissko, ja też próbowałam dodać ten ostatni post i się nie dało,
    > ciekawostka, bo przecież we wszystkich poprzednich było 2500, a tam tylko 2499!

    Ja też próbowałam i się nie dało.
    Już kilka tygodni temu pisałam, że tak może się stać,
    to mi nikt nie wierzył :)




    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • parmesan 20.10.09, 13:44
    A ty co? I z gruszki, ni z pietruszki. Co ty w ogóle chcesz?
    Mów jasno i dużymi literami, bo nikt cie nie rozumie.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • rico-chorzow 20.10.09, 16:48
    parmesan napisał:

    > A ty co? I z gruszki, ni z pietruszki. Co ty w ogóle chcesz?
    > Mów jasno i dużymi literami, bo nikt cie nie rozumie.

    Jak ze mną chcesz rozmawiać,to postaw - przynajmniej - kropkę nad "i".
    --
    bi.gazeta.pl/im/2/4739/m4739272.gif

    www.youtube.com/watch?v=P49cwU4g8qM
  • kabe.abe 19.12.08, 00:23

    -- Bardzo podoba mi się propozycja Elisy,
    aby za każdy post GW wypłacała nam złotówkę.
    Mielibyśmy już do tej pory całkiem niezły
    fundusz wycieczkowo-reprezentacyjny :)


    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 19.12.08, 00:29

    -- Mówię pierwsze d o b r a n o c w nowym miejscu.
    Ciekawe, co się Wam dziś przyśni?

    pl.youtube.com/watch?v=LHTaPjVUtYw&feature=related
    p.s.
    Parmesan, dlaczego nie przenosiłeś nas przez próg?
    Czekasz na Sławka? On Ci nie pomoże !

    D O B R A N O C


    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • pjs102 28.12.08, 13:28
    Nie rozumiem o co tu chodzi, kto z kim rozmawia i na jaki temat. Szukam bratniej
    duszy , bo samotność wśród czworga jest paskudna....
  • florentynka 19.12.08, 00:44
    Też was chciałam powitać piosenką.

    pl.youtube.com/watch?v=l8nqGg3He4E
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • parmesan 19.12.08, 13:07
    ..off, no nareszcie. Udało się. Niespodziewane i nie oczekiwane trudności
    utrudniały wczoraj wejście na Forum. Wszystko szło dobrze, a tu nagle.....@#!! i
    maszyna stanęła. Mały problemik a duże skutki. A tylko dlatego, że komuś się
    zbytnio śpieszyło. No, ale problem usunięto i w ostatniej chwili jeszcze post
    poszedł. Ale co to kosztowało emocji i cierpliwości? To ja tylko wiem i 13.
    Pozostała nauczka, nie ufać "dobrym radom" i tzn. na wszystkim się znającym no i
    na swoim sprzęcie pozostać.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • szczesliwatrzynastka 19.12.08, 15:37
    Ja również próbowałam dopisać ostatni post w starym wątku,
    ale i mi się nie udało.
    Ciekawe dlaczego pozostało na nim tylko 2499?
    Może to jakaś magiczna liczba dla nas?
    Może przyniesie nam szczęście
    (np w postaci złotówki za post hihi, albo jakieś inne radości)
    Kabe, my wierzyliśmy Ci, kiedy mówiłaś, ze się numerycznie coś na Forum nie zgadza.
    Przecież jesteś naszym rachmistrzem :)

    Miłego dnia wszystkim

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 19.12.08, 16:23
    na starym wątku Mandy napisała:
    >Kabe i Trzynastce bardzo dziękuję za życzenia świąteczne,
    >które dzisiaj otrzymałam. To, że z Kabe się już w tym roku nie
    >zobaczę to wiem i bardzo z tego powodu boleję.
    >Trzynastko czy życzenia od Ciebie maja znaczyć, że nie złożymy
    >sobie ich w tym roku osobiście?
    >Tego się nie robi Mandy.
    >Bo co ma począć Mandy
    >w pustym bez Ciebie Wrocławiu?
    >Chodzić ulicami?
    >Ocierać się między krasnalami?
    >Nic niby tam nie zmienione,
    >a jednak pozamieniane.
    >Niby nie przesunięte,
    >a jednak porozsuwane.

    >Oj Trzynastko weź to pod uwagę.

    Mandy, niestety, mimo najszczerszych chęci
    nie uda mi się dojechać na Święta do kraju.
    Wiem, ze tego się nie robi kochanej Mandy,
    ale proszę o dyspensę.
    Przykro mi, ze nie złożę Ci życzeń osobiście :(

    Po Nowym Roku nadrobimy wszystkie spacery uliczkami,
    sprawdzimy, czy nic nikt nie poprzestawial,
    głaskanie krasnalowe i koniecznie
    odwiedzimy czekoladziarnię w Rynku.
    Ten smak czekolady pamiętam do dziś.
    Choinka, mam nadzieję, poczeka, żebym mogła ją zobaczyć,
    bo tez piękna w tym roku.

    Na dodatek nawał obowiązków i terminów w ostatnim czasie
    spowodował, że nie było czasu wysłać kartek świątecznych
    -dlatego są tylko elektroniczne. Wybaczcie.
    A na koniec- tak fatalnie się czuję, że boję się, żeby tych świątecznych dni nie przeleżeć w łóżku :(
    To chyba ta nieświąteczna pogoda, bo tu zima jest prawie bezśnieżna.
    W ogóle jakoś nie pasuje mi np. widok kwitnących na balkonach pelargonii w sąsiedztwie mikołajów wspinających się po murze, łańcuchów i choinek :) Nastrój niby świąteczny,
    ale to nie to co w Polsce.

    pozdrawiam wszystkich przedświątecznie.



    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 19.12.08, 17:31

    -- Szczęśliwatrzynastko, nie tylko Ty się martwisz.

    Mandy dziś przysłała mi taki SMS:
    "...znów mi odłączyli kabel sieciowy i nie mam dostępu do netu.
    Ręce mi opadają, bo nie wiem, na jak długo. Remont budynku wciąż trwa..."

    Zadzwoniłam do Niej i naprawdę jest wkurzona tą sytuacją.
    Nie wie, czy do świąt będzie miała internet.
    Pozdrawia wszystkich i wpadnie, jak tylko będzie mogła,
    może dopiero z Wrocławia, dokąd jedzie na święta.

    Ale pech...
  • kabe.abe 19.12.08, 17:38

    -- Odkąd wymyślili e-kartki, to i ja czasem się nimi posługuję.
    W tym roku chyba wyślę ich więcej, niż w ubiegłym.
    Wiem, że niezawodnie dochodzą na czas, a z naszą pocztą różnie bywa.
    Wczoraj jeszcze wysłałam ostatnią partię kartek. Może poczta 'zdąży' je na czas
    doręczyć? Na jednej szczególnie by mi zależało, aby dotarła, więc zdaję się na
    los. Sama jestem sobie winna, że wcześniej nie wysłałam, ale to jest przypadek
    szczególny :)



  • slawek004 19.12.08, 20:21
    Dobrze że trwa :)
  • kabe.abe 19.12.08, 23:03
    slawek004 napisał:
    > Dobrze że trwa :)

    :))

    Hanula nie dotarła?
    A przecież wysłałam Jej link do NOWEGO.


    pl.youtube.com/watch?v=1Nvl89KBRF0&feature=related
    :))
    DOBRANOC







    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • anusia100 20.12.08, 15:46
    witajcie, jak milo ...,Wy jeszcze trwacie !
    gratulacje i wiele usciskow
  • parmesan 20.12.08, 16:39
    ..na przekór różnym, wieściom, przepowiedniom i życzeniom. Nas tak szybko nie
    można pokonać. Dzięki różnym Różnościom, mamy się Serdecznie i jest nam dobrze.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 20.12.08, 21:37
    parmesan napisał:
    > Dzięki różnym Różnościom, mamy się Serdecznie i jest nam dobrze.

    A ja bym powiedziała, że dzięki SERDECZNOŚCIOM mamy się jakoś...
    Czasem RÓŻNIE, ostatnio zwłaszcza :)
    I nie zawsze jest to nasza wina, często są to zwyczajne trudności obiektywne,
    ale mam nadzieję, że jakoś wszystko się unormuje.



    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • parmesan 20.12.08, 21:38
    ...pomimo wieczorowej pory znikoma frenkfencja panuje
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 20.12.08, 21:40

    -- Czy anusia100, to ta sama,
    jeszcze z pierwszej części, vel: danazet ?
    Witam i pozdrawiam :)


    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 20.12.08, 22:59
    parmesan napisał:
    > ...pomimo wieczorowej pory znikoma frenkfencja panuje


    Po e-mailach przychodzących na moją skrzynkę sądzę, ze wiele z nas siedzi teraz
    przy komputerach, ale mało kto TU zagląda...

    ?


    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 20.12.08, 23:08

    -- Ta piosenka przypomina mi czasy,
    gdy moje dziecko było małe
    i z jaką radością czekało na Święta.
    I jak starałam się je przygotować i uatrakcyjnić,
    aby miał co wspominać...
    A taraz?
    Teraz moje dziecko jest wysoko i daleko,
    w samolocie, gdzieś na trasie z Aulkand
    i jak długo nie zabradziaży w Tokio,
    to na Święta zdąży :)
    Sądząc po SMS-ach przysyłanych nocą (tam był dzień)
    mogę się domyślać, że tęskni.

    pl.youtube.com/watch?v=2Jkwq_K3tB0&feature=related
    D O B R A N O C


    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • parmesan 20.12.08, 23:55
    ..śnieg?. Raczej deszczyk popaduje i jest ok.10 stopni ciepło. Gdzie ta zima
    jest? Aha, zapomniałem, zima już, była. Było biało i zimno. Co prawda, TYLKO
    Całe dwa dni, (wczoraj wieczór i dziś rano) ale było biało...
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • laklik 21.12.08, 00:39
    A co to jest śnieg?
    Pozdrawiam dobranockowo.
    Parmesan!!! Jak się sprawujesz???
  • elissa2 22.12.08, 10:41
    kabe.abe napisała:
    "Teraz moje dziecko jest wysoko i daleko,
    w samolocie, gdzieś na trasie z Aulkand
    i jak długo nie zabradziaży w Tokio,
    to na Święta zdąży :)
    Sądząc po SMS-ach przysyłanych nocą (tam był dzień)
    mogę się domyślać, że tęskni."

    Oczywiście, że tęskni!
    A mama jak tęskni!
    A tata z pewnością też, choć pewnikiem udaje twardziela.

    Znam ja to oczekiwanie. Ale zdecydowanie lepsze jest ono niż to wyjeżdżanie. A
    na powitanie będą łzy radości.
    Jakieś nowe wieści???
  • kabe.abe 22.12.08, 11:52
    elissa2 napisała:
    > A mama jak tęskni!
    > A tata z pewnością też, choć pewnikiem udaje twardziela.
    > Znam ja to oczekiwanie. Ale zdecydowanie lepsze jest ono niż to
    > wyjeżdżanie. A na powitanie będą łzy radości.
    > Jakieś nowe wieści???

    Elissko, żadnych nowych wieści.
    Wiem tylko, że po 5-tygodniowym pobycie w Auckland i innych miejscach, w tym
    parkach narodowych, mieli sobie zrobić przerwę.
    Twierdzili, że podróż jest zbyt droga, aby za te same pieniądze
    nie zatrzymać się w jakimś tańszym hotelu i zobaczyć trochę w Tokio.
    A o tęskoncie (mojej) nie będę pisała.
    Łzy będą, ale racze też moje, bo on twardziel jest,
    albo udaje, jak to skorpion, niezbyt skory do okazywania uczuć :)
    Ich powrót, to już raczej kwestia godzin...
  • elissa2 22.12.08, 12:07
    Acha! To ja podejrzewam, że nie przysyła już smsa bo ma to być wielka
    niespodzianka wzmocniona efektem niepewności.
    A może nie powinnam Ci tego podpowiadać?
    Ale myślę, że Twoje matczyne serducho nie potrzebuje już żadnych wzmocnień.
    Radość i tak będzie maksymalna.
    Hihi, ale możesz dziecku zrobić przyjemność udając, że to olbrzymia
    niespodzianka i że byłaś tak bardzo bardzo niepewna. :)
  • hanula1950 21.12.08, 10:02

    -- Witam! Dopiero dziś dorarłam. Niestety, padła mi sieć. Teraz już
    w porządku.Dziś na obiedzie mam córkę z wnuczętami. Będą prezenty.
    Bardzo sie cieszę, bo dawno ich u mnie nie było.
    Kabe - dzięki za linka, ale dopiero przed chwilą do poczty sie
    dobrałam.
    Miłej niedzieli dla wszystkich. Buziaki.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 21.12.08, 11:07
    Ja to Świętego Mikołaja uprzejmie upraszam o inną formę wody z
    nieba. Nie taką mokrą i szarą, tylko taką bielutką, w gwiazdeczki.

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 21.12.08, 14:16

    -- Flo, a może Gwiazdora poprosić?
    Może Święty Mikołaj w tym roku przeciążony pracą?
    Wszyscy coś od niego chcą i staruszek nie nadąża?
    Ja proszę Gwiazdora, aby nam sypnął pod choinkę trochę śniegu.
    :)

  • parmesan 21.12.08, 17:06
    Pewnie tak jest, że Mikołaj przemęczony jest, nawet jego przedstawiciel ziemski
    (Nieświęty Mikołaj) jakoś takoś znikł i nie pojawia się tu więcej. Wie ktoś coś
    więcej co z nim i u niego się dzieje?
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • florentynka 22.12.08, 21:23
    Mikołaj dzwoni do mnie od czasu do czasu. Ostatnio na urodziny.
    Bardzo się zaangażował w organizację różnych imprez kulturalnych w Cz. Poza tym
    jest moderatorem forum fotograficznego, i to chyba nie jednego.
    I te zajęcia mu najwyraźniej wyssały cały czas i energię, i dla nas już
    zbrakło:((((((

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 21.12.08, 23:21

    -- Elissko, dzień był miły, niespieszny.
    U mnie widać już święta.
    I czuć :)
    Jedna tylko rzecz przez cały dzień nie dawała mi spokoju - przez moje gapiostwo,
    może pośpiech, niedopatrzenie, brak przewidywania czy wyobraźni? Mam nadzieję,
    że wszystko jednak się dobrze skończy
    i jutro ku mojej, a zwłaszcza czyjejś radości - wyjaśni.
    Tak bardzo chciałam komuś sprawić radość, a nie wiem jaki będzie tego koniec, bo
    od pewnego etapu nie wszystko ode mnie zależy.

    Dobranoc...

  • kabe.abe 22.12.08, 11:57

    -- No i gdzie ten zapowiadany śnieg na święta?
    W górach może będzie, ale u nas?
    Flo, oby nas Święty Mikołaj i Gwiazdor nie zawiedli w tym roku?
    Ostatnimi laty różnie bywało z nimi:)
    O naszy własnym=forumowym NSM nie wspominam już bo ...




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • elissa2 22.12.08, 12:19
    A ja od rana siedzę przy telefonie i z uporem maniaka wystukuję numer do AM
    (albo zajęty albo nikt nie odbiera i w końcu włącza się fax)licząc na to, że uda
    mi się zarejestrować Mamę na badanie tomograficzne jamy brzusznej. Po 22. XII
    mieli dostać jakieś limity. Byłam tam w piątek ale jeszcze kompletnie nic nie
    było wiadomo. Chyba zaraz tam pojadę. Mam nadzieję, że nie za późno ...
    Nie wiem ... czy wybrać się jutro, skoro świt, by koczować pod Akademią? Czy
    ustawi się kolejka? Czy ludzie będą tam stali przez całą noc?
    To jest chore!
    Dlaczego nie mogą zrobić listy oczekujących i gdy dostaną limity brać po kolei
    pacjentów. Byłam zresztą w tej sprawie w sekretariacie. Ale jak grochem o ścianę. :(
  • mandy4 22.12.08, 13:12
    Znalazłam Was, podłączono mi dzisiaj kabel sieciowy (z czego się
    niezmiernie cieszę bo bez internetu w obecnych czasach b.źle),
    do specjalisty na przyszły rok udało mi się zarejestrować,
    jednym słowem bardzo udane przedpołudnie. Niestety za 2 godziny
    wyjeżdżam więc długo tu nie zabawię. Planuję wrócić w drugi dzień
    świąt. Zaraz po powrocie zawitam do Was. Szkoda, że "13" nie będzie
    w święta we W. Przyjdzie mi samej krasnoluki pogłaskać i choinkę
    podziwiać. Chyba, że Teska zrobi niespodziankę?
    Na śnieg raczej nie liczę, Mikołaj (ten z reniferem) jest pewniejszy.
    Sądzę, że mnie odwiedzi bo przez cały rok grzeczna byłam. Nieświęty
    jest niesłowny, więc przestałam też na niego liczyć. Coś mi
    telefonicznie obiecał, ale skrzynka nadal pusta. Ale do końca roku
    jest jeszcze 10 dni więc może obietnicę spełni.
    Kochani, gdybym się nie pokazała do świąt to już teraz Wam życzę
    radosnych, ciepłych i pełnych miłości Świąt Bożego Narodzenia.
    Wieczorem w wigilię o każdym z Was z osobna cieplutko pomyślę.
    O tych nieobecnych ostatnimi czasy na naszym forum również.
    Bogatego gwiazdora i miłego wypoczynku. Papapaapapa

    --
    <"//======\\-----
  • kkosiek 22.12.08, 16:07
    Kochani:))

    Niewiele mam czasu i wybaczcie Ci, którym nie wyślę życzeń...
    Złożę je tutaj.
    Pogodnych, rodzinnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i
    radosnego i optymistycznego Nowgo 2009 Roku:))
    Pozdrawiam Was serdecznie:)).
    P/S.Buba młodszy rośnie jak na drożdżach i mam nadzieję że w nowym
    roku znajdę więcej czasu dla siebie ...
    Pozdrawiam:)
    --
    Naprawdę jaka jestem nie wie nikt...
    To prawda wcale nie potrzebna mi...
  • elissa2 22.12.08, 23:01
    kkosiek napisała:

    > Kochani:))
    >
    > Niewiele mam czasu i wybaczcie Ci, którym nie wyślę życzeń...
    > Złożę je tutaj.
    > Pogodnych, rodzinnych i spokojnych Świąt Bożego Narodzenia i
    > radosnego i optymistycznego Nowgo 2009 Roku:))
    > Pozdrawiam Was serdecznie:)).
    > P/S.Buba młodszy rośnie jak na drożdżach i mam nadzieję że w nowym
    > roku znajdę więcej czasu dla siebie ...
    > Pozdrawiam:)
    >
    Nie martw się. Wiemy, rozumiemy ...
    Dziękuję za pozdrowienia i życzenia.
    I wzajemnie ...
    Dla Ciebie i Twoich bliskich:
    Zdrowych i Radosnych Świąt!
    Dosiego Roku!
  • elissa2 22.12.08, 13:28
    "Moim sąsiadem jest Anioł. On strzeże ludzkich snów, dlatego wraca późno do
    domu. Na schodach słyszę dyskretne kroki i szelest zwijanych skrzydeł... A rano
    staje w moich drzwiach, otwartych na oścież i mówi: twoje okno znowu świeciło do
    późna w nocy ..."

    /znalezione w necie/
    :)
  • mandy4 22.12.08, 13:51
    „Każdy z nas jest aniołem, który ma tylko jedno skrzydło.
    Jeżeli chcemy wzbić się ponad ziemię musimy się wziąć w objęcia."

    Luciano de Crescenzo

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 22.12.08, 15:08
    Od dzisiaj nam dnia przybywa. Na razie tylko 1 min.
    ale "Na Nowy Rok - barani skok" jak mówi nasze przysłowie.
    Bagaż przy drzwiach więc zamykam już komputer. Pa
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 22.12.08, 16:49
    mandy4 napisała:
    > Od dzisiaj nam dnia przybywa. Na razie tylko 1 min.
    > ale "Na Nowy Rok - barani skok" jak mówi nasze przysłowie.
    > Bagaż przy drzwiach więc zamykam już komputer. Pa

    Mandy, chyba przybywa 1 minutę o wschodzie słońca
    i 1 minutę o zachodzie - tak mi się zdaje,
    więc 2 minuty dziennie :)
    A Tobie życzę wygodnej podróży
    i udanych Świąt w gronie najbliższych.
    Moi bliscy rozjechali się, bo każdy chce, aby te Święta były inne,
    jak w ubiegłych latach, bo już nigdy nie będzie tak samo jak było...



    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • elissa2 22.12.08, 22:57
    Słyszysz jak wiatr życzenia niesie?
    Hula po polach i szumi w lesie,
    Jak stuka w okna, wchodzi w kominy
    I obserwuje dziecięce miny?
    Jeśli to słyszysz, to zamknij oczy,
    Niech świat z dzieciństwa znów w życie wkroczy.

    Poczuj makowca zapach wspaniały.
    Zobacz za oknem, świat cały biały.
    Już karp się smaży, kompot gotuje,
    Mróz znów na szybach kwiaty maluje,
    A ty radosny z iskierką w oku,
    Szukasz Gwiazdora, czekasz do zmroku.

    Teraz, choć wiosen trochę przybyło,
    To wiatr ten sam, szumi nam miło.
    Ja razem z wiatrem ślę ci życzenia,
    Niech ci się spełnią wszelkie marzenia,
    A pierwsza gwiazda świecąc o zmroku
    Niesie ci radość w tym Nowym Roku.
  • dorota-zam 23.12.08, 01:12
    O rety, dziewczyny jak Wy to robicie,że macie czas na pogawędki i poezję
    (piękna!) a ja ciągle gnam i gnam i nie mogę się obrobić?
  • hanula1950 23.12.08, 05:50
    Posłałam Wam wczoraj @ z życzeniami. Kabe mi napisała, ze u niej
    link sie nie otwiera. Kto ma podobnie tego serdecznie pozdrawiam.
    Nie wiem dlaczego tak się dzieje.Bardzo sie cieszę, bo na jutro
    zapowiadaja opady sniegu i może bedzie urocza WIGILIA.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • elissa2 23.12.08, 11:18
    dorota-zam napisała:

    > O rety, dziewczyny jak Wy to robicie,że macie czas na pogawędki i poezję
    (piękna!) a ja ciągle gnam i gnam i nie mogę się obrobić?
    >

    To nie my, Dorotko, to nasze kręgosłupy zmuszają nas by przysiąść na chwilę :)
  • florentynka 22.12.08, 21:29
    Dopadł mnie w tym roku bardzo. Wszędzie i ze wszystkim się spóźniam, bardzo
    proszę o przełożenie świąt o kilka dni, bo normalnie to ja się nie wyrobię:)))
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 23.12.08, 07:41
    florentynka napisała:
    > przedświąteczny zawrót głowy dopadł mnie w tym roku bardzo.
    > Wszędzie i ze wszystkim się spóźniam, bardzo
    > proszę o przełożenie świąt o kilka dni, bo normalnie to ja się nie wyrobię:)))

    W tym roku wcale nic takiego mnie nie dopadło. Sama jestem zdziwiona takim
    stanem. Może dlatego, że nie będę miała gości? Bo dziecka, które przyjdą na
    Wigilię to nie goście chyba, to swoi:)
    No i planowanie zdało egazmin:)
    Nie wiem tylko co z choinką w tym roku.
    Ubrałam taką malutką (0,5m ) sztuczną - stoi tu za mmną na komodzie, kupiłam też
    gałęzie sosnowe z szyszkami, aby zrobić stroik w wazonie, ale mój M. domaga się
    żywej choinki! Może nie tyle się domaga, co chciałaby, aby była.




    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 23.12.08, 07:45

    -- Dobrego dnia wszystkim życzę.




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • hanula1950 23.12.08, 07:56
    Mój post był napisany przed 6, ale go wcięło, bo go tu nie widzę.
    Napisałam, że powysyłałam @ zyczenia, ale np. u Kabe link się nie
    otwiera. Bardzo za to przepraszam. Kabe - wysłałam Ci jeszcze raz.
    Wczoraj byłam na swietnym filmie o prostytutkach ,,Księżniczki".
    Napisałam o tym filmie w blogu
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 23.12.08, 07:58
    Po napisaniu ostatniego tamten sie pokazał. Nic nie kumam, ale
    buziaki przedświateczne wszystkim posyłam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 23.12.08, 08:41

    -- Hanula, czy Ty w nocy nie sypiasz?
    Byłam na poczcie i mam od Ciebie @ wysyłane o 3 w nocy !
    A tu piszesz już o 5.50, więc już nie spałaś,
    czy jeszcze nie poszłaś spać?
    Link już się otwiera, dziękuję, podzieliłam się...
    Już kilka tego typu @ dostałam, ale ja wysyłam inne.
    Poczta internetowa widać działa lepiej
    jak nasza tradycyjna, choć ja przyznam - wolę kartki tradycyjne
    ( tylko gdzie tu ochrona środowiska, o której
    tak się ostatnio dużo mówi ?:)

    Wiadomość z ostatniej chwili:
    Moje dziecko już wylądowało, wróciło całe i zdrowe !
    Ufff, ulżyło mi :)

    No to idę, do pracki :)
    Pa. Zajrzę wieczorem.






    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • florentynka 23.12.08, 11:02
    Kabe, dziecko przyleciało tylko na święta, czy na dłużej? I czy tam
    wraca jeszcze?
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • elissa2 23.12.08, 11:20
    kabe.abe napisała:

    "Wiadomość z ostatniej chwili:
    Moje dziecko już wylądowało, wróciło całe i zdrowe !
    Ufff, ulżyło mi :)"

    Hurraaaa!!!
    :*
  • florentynka 23.12.08, 20:28
    Karp w galarecie już w lodówce. A wyprodukowanie takiej ilości nie
    jest łatwe ani szybkie. Bo to jeden półmisek na stół wigilijny. A
    drugi półmisek na wynos dla mojej siostry & Co., bo bardzo lubią. A
    trzeci półmisek dla mojego syna z tego samego powodu. I jeszcze
    jeden po to, żeby został w mojej własnej lodówce, bo w sobotę mam
    gości.
    A jaki piękny mi ten karp wyszedł!!!!!
    A teraz lecę szybko po ostatnie zakupy.
    A wieczór poświęcę na pakowanie prezentów. I wpadnę jeszcze.:)
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • dorota-zam 23.12.08, 22:03
    Oj mój kręgosłup też mocno daje się we znaki Elissko!
    U mnie karp się skubie - bo u nas nie leży sobie w całości na półmisku, tylko w
    postaci poszarpanej na drobne kawałeczki w miseczkach sobie spoczywa, ale za to
    nie ma ości! Ponieważ w tym roku jest go sporo, jako, że na wigilii mam 8 osób
    (ach ci zbłąkani wędrowcy.....) to mąż ma co najmniej do północy zapewnioną
    rozrywkę przy skubaniu go. Ja karpia się nie tykam, fuj!!! Mąż lubi to robi! Ja
    do zwycięstw mogę zaliczyć uszka (160 sztuk), sernik i drożdżówkę (rośnie),
    przede mną makowce, faszerowane jajka i sałatki (to plany na dziś) oraz chleb i
    barszcz -jutro. Choinka musi być obowiązkowo i to żywa, co roku mój mąż marudzi
    aby kupić sztuczną i nie wymiatać igieł ze wszystkich kątów przez najbliższe
    miesiące, ale ja się nie poddaję - MUSI być prawdziwa choinka i już! No to się
    nagadałam i lecę do makowca, już mi pewnie drożdże ruszyły!
  • florentynka 23.12.08, 23:47
    Udało mi się właśnie wrócić do domu ze sklepu. Co tam się działo!
    Ile ludzi! Jakie kolejki!
    Ja tam nie wiem, że też ci ludzie na ostatnią chwilę zostawiają
    zakupy, jakby nie mogli zrobić ich wcześniej:)))
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 24.12.08, 00:06

    -- Flo, ja zakupy podstawowe w supermarkecie zrobiłam wcześniej,
    nawet sporo wcześniej. Resztę kupowałam stopniowo w pobliskim P&P albo w moim
    osiedlowym sklepie, część na bazarku i może dlatego te święta tak mnie nie męczą
    i wszystko idzie zgodnie z planem.
    A plan na dziś wykonany: mięsa popieczone, ryba w galarecie stygnie zanim ją
    włożę do lodówki - w tym roku zrobiłam pstrąga w galarecie, karp będzie jutro
    smażony.
    Warzywa na sałatkę pokrojone - jutro ją skończę.
    Ciasta popieczone.
    [Parmesan, nawet nie masz pojęcia jak udał mi się sernik!
    Przepis Ci podeślę.]
    Piernik w tym roku upiekłam w kształcie serca, polałam czekoladową polewą, ale
    tak szybko mi zastygła, że nie udało mi się już na nim ułożyć zaplanowanej
    dekoracji. Szarlotka chyba też się udała, choć taka cienka jakaś :)




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 24.12.08, 00:15

    -- florentynka napisała:
    > Kabe, dziecko przyleciało tylko na święta, czy na dłużej?
    > I czy tam wraca jeszcze?

    Jak na razie przez telefon nie było tego tematu. Nie podejrzewam, aby tam był
    taki cud-miód, że warto byłoby rzucać tu wszystko i tam jechać na dłużej. Tu ma
    chyba za dużo do stracenia. Jutro porozmawiamy, ale co zobaczył, to jego :)


    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 24.12.08, 00:26

    -- Dorota, 160 uszek !
    Jak na osiem osób, to nawet nie tak dużo :)
    U mnie uszka zawsze mają najwięcej amatorów.
    Ja do uszek sie nie dotykam, to jest specjalność mojego M.
    a dziecko też chce się tego nauczyć, aby w przyszłości kultywować tradycję, więc
    jutro przyjeżdża wcześniej właśnie na lepienie uszek
    i jak zobaczy, że nie ma jeszcze świeżej choinki, to pewnie pobiegnie, kupi i
    ubierze, bo dla niego nie ma świąt bez świeżej choinki. Ja w tym roku odpuściłam
    = zrobiłam stroik i ubrałam małą sztuczną.
    Prezenty też mam popakowane, opłatek i sianko w pogotowiu ...

    Dobranoc.


    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • florentynka 24.12.08, 01:22
    Ja też prezenty mam już popakowane, z sałatką zrobiłam to samo co
    kabe - dziś wszystko pokroiłam, jutro wrzucę majonez. i śledzie mam
    zrobione - śledzie sie nazywają po kopersku od nazwiska
    ofiarodawczyni przepisu. Zwykłe tradycyjne w oleju tez będą, ale to
    już zadanie mojej mamy:)
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 24.12.08, 09:10
    florentynka napisała:
    > ...i śledzie mam zrobione - śledzie sie nazywają po kopersku od nazwiska
    ofiarodawczyni przepisu...


    Flo, poproszę o przepis na te śledzie,
    bo ja zimą "śledziowa" jestem, a "rybna: - cały rok :)
    Ciekawe, czy Koperski to ten sam ? :)))
  • florentynka 24.12.08, 11:57
    Kupiłam sobie choinkę! Wielką i żywą. Wcale nie miałam takiego
    zamiaru. Gdyby nie Dorotka, to do głowy by mi to nie przyszło. Od
    kiedy moje dziecko przestało być dziecko, czyli od jakichś dobrych
    15 lat, zadowalałam się miniaturką choinki.
    No więc zgadnijcie, co ja teraz robię. Ubieram!!!
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • florentynka 24.12.08, 15:06
    Zrobiłam wszystko, co miałam do zrobienia, a nawet więcej
    (choinka!), teraz udaję się na pół godziny do wanny, woda już się
    leje, dużo piany sobie zrobiłam.
    A potem tylko ubranko świąteczne, na twarz położę coś
    makijażopodobnego... i Święta.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 24.12.08, 09:16

    -- Piękna jest radość w Święta,
    Ciepłe są myśli o bliskich,
    Niech pokój, miłość i szczęście
    Otoczy dzisiaj Was wszystkich.

    WESOŁYCH ŚWIĄT !

    GOD JUL !

    GLENILEG JUL !

    Hyvää Joulua !

  • hanula1950 24.12.08, 11:59
    Jestem już śliczna, bo od fryzjera przyszłam. Wszystkim za życzenia
    wielkie dzięki.Ja dziś już mam Wigilię o 15, choć pierwsza gwiazda
    na niebie ma się pojawić o 15.37. To ze względu na siostrę mojego
    zięcia, która na drugą Wigilię do dziadków idzie.
    Wszystkim mnóstwa prezentów pod choinką życzę i zapraszam na
    wigilijne wiadomości tu:
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 24.12.08, 15:07
    Wesołych Świąt, kochani
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • hanula1950 24.12.08, 20:11
    Już jestem po Wigilii. Było bardzo przyjemnie. Kryzysu po prezentach
    nie było widać. Po potrawach również. Jestem przeżarta. Uwalam się
    na kanapie i komedię będę oglądać.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 24.12.08, 22:02
    Pierwsza komedia się skończyła, zaczyna się druga. Spać mi się nie
    chce, więc sobie zobaczę.Mam nadzieję, że miło spędzacie czas przy
    wigilijnym stole i dlatego tu nikogo nie ma.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • dorota-zam 24.12.08, 23:53
    Ja jak zwykle do ostatniej chwili zaganiana byłam, ale już po wszystkim! Dzieci
    na "pasterkę" poszły, mąż zmywa a ja padłam na kanapę i odpoczywam! Choinka u
    mnie nie za duża w tym roku, ale żywa (prawda Flo, że taka jest the best),
    potrawy udane, prezenty OK, chyba byłam najgrzeczniejsza, bo najwięcej dostałam,
    hi, hi! Śnieg troszkę poprószył, ale nie za dużo, może jeszcze coś posypie?
    Wesołych i białych Świąt wszystkim życzę!
  • hanula1950 25.12.08, 10:34
    Radosnych Świąt dla wszystkich. Buziaki gorące posyłam, Do siebie na
    święta zapraszam tu;
    hanula1950.blox.pl
    A zrelaksowany Mikołaj jest tu:
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 25.12.08, 11:40
    Ja też witam w świąteczny poranek.
    I życzę cudownego dnia. Ja dzis do siostry na obiad jestem
    zaproszona.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 25.12.08, 13:11

    -- A ja nieoczekiwanie 'wydaję' obiad w domu :)
    Dziś trochę młodzieży będzie, więcej jak wczoraj na kolacji wigilijnej.
    Gwiazdor mnie też odwiedził, choć osobiście go nie widziałam,
    ale prezenty przyniósł piękne. I wcale nie takie,
    o które prosiłam w liście :)

    Dobrego popołudnia Wam życzę .





  • hanula1950 25.12.08, 14:02
    Ja dzis samotnie spędzam dzień. Na miasto nie pojechałam, ale byłam
    u siebie w kościele i szopkę sfociłam.
    Radosnych Świąt!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • dorota-zam 25.12.08, 15:39
    Ja też dziś w domu siedzę i sobie odpoczywam, a jutro jedziemy do Torunia.
    Lampki wszędzie sobie pozapalałam i jest mi dobrze, dla mnie te światełka i
    choinka to najważniejsze elementy Świąt! Gdyby jeszcze nie trzeba było tyle tego
    jedzenia szykować, a co gorsze jeść ;-)
  • florentynka 26.12.08, 10:42
    Ja go spędzę bardzo pracowicie - w pracy.
    Czego Wam nie życzę.
    Bawcie się dobrze!
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • hanula1950 26.12.08, 11:20
    Flo - współczuję dnia w pracy.
    Ja mam dzis na obiedzie gościa, ale przed obiadem będzie spacerek.
    Miłego świętowania wszystkim życzy Hania.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 26.12.08, 21:02

    -- Wczoraj u mnie wszystko zmieniało się jak w kalejdoskopie.
    W rezultacie nie 'wydawałam' obiadu, bo młodzież wolała kolację
    w swoim gronie, na neutralnym gruncie.
    Z chęcią zaopatrzyłam ich w różne świąteczne wiktuały
    i miałam święty spokój :)

    A dziś dzień płynął niespiesznie, tak jak lubię.
    Prawdziwe świętowanie...



    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 27.12.08, 09:12

    -- Z dzisiejszym, bo też go trzeba przeżyć,
    to tylko 5 dni do końca roku!
    Jak szybko minął !
    No i niech się wreszcie skończy.

    Zastanawia mnie milcznie P&13.
    Może znów mają jakiś problem z komputerem?
    A może w ostatniej chwili zdecydowali się na przyjazd incognito
    do Polski na święta i teraz chodzą sobie z Mandy po W.
    krasnoludki głaskają, czekoladę piją :)


    Ładnej soboty :)


    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • florentynka 27.12.08, 09:29
    Też się zastanawiałam, gdzie się zapodziali 13 & Parmesan:)
    Dla Kabe ten rok był fatalny, a dla mnie całkiem dobry - Kamilek się
    urodził.
    Widocznie tak to już jest, że w życiu bilans musi wyjść na zero.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 27.12.08, 09:58

    -- Flo, jeśli weźmiemy pod uwagę tylko
    urodzenie się Twojego Kamilka,
    to i tak dla mnie bilas wychodzi -1,
    ale jeśli jeszcze urodzenie 'mandowej' Zosi,
    to jest na zero :))




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • hanula1950 27.12.08, 11:07
    Wczoraj po kościołach buszowałam i szopki fociłam. Kabe już
    widziała,a resztę WAS zapraszam do
    hanula1950.blox.pl
    Dziś mam zamiar kolejny kościół zaliczyć. Na dworze cieplutko, bo po
    pieczywko już byłam.
    A śniegu wciąż nie ma!
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 27.12.08, 14:04
    13 i Parmesana we W. nie spotkałam.
    Krasnoludków nie pogłaskałam,
    nawet choinki na Rynku nie zobaczyłam.
    Pogoda nie sprzyjała spacerom.
    Na Pasterkę tylko udało mi się pójść.
    Całe święta spędziłam u dzieci.
    Gwiazdor dla dorosłych nie był zbyt szczodry,
    za to dzieciom prezentów nie żałował.
    Wigilia bardzo udana, ciepła, radości i gwaru mnóstwo.
    Dzisiaj już w domowych pieleszach,
    gdzie cicho komputer z pustą lodówką szumią.
    Tak się spieszyłam do mojego ptaka,
    że przyszykowane dla mnie smakołyki zapomniałam zabrać.
    Idę teraz do miasteczka. Mam nadzieję, że jakieś sklepy
    będą jeszcze otwarte i coś do jedzenia kupię.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 27.12.08, 18:52
    Ja dziś szopkowo nastętny kościół zaliczyłam. Zdjęcia są. Dzięki
    KABE, że je widziałaś
    hanula1950.blox.pl
    Ale wkoło jest wesoło!
  • parmesan 27.12.08, 21:17
    Mandy, nic dziwnego że nie udało się Ci spotkać ani 13, ani Parmesana. Parmesan
    te spędzał te dni świąteczne pracując. Co prawda dostanę 100% dodatku, ale w
    domu było by milej. Ale coś za coś. Nie ma nic za darmo.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 28.12.08, 00:31
    -- Parmesan, jeszcze 4 dni, ale tylko trzy noce :)
    Co robicie w Sylwestra?

    Na dobranoc piękna piosenka, tym razem polska wersja:
    pl.youtube.com/watch?v=U7rSCvimFrQ&feature=related




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 28.12.08, 00:33

    -- Nie dość, że długo nie mogłam się tu zalogować, to jeszcze mi teraz
    krzyczało: 'brak połączenia z bazą forum, spróbuj ponownie'.
    No, coś takiego!



  • hanula1950 28.12.08, 10:09
    W Sylwestra chyba na MDM się udam. Mają być piosenki ABBY.Może być
    fajnie, ale wszystko zależy od pogody.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 28.12.08, 11:21
    Od jakiegoś czasu nie lubię nocy sylwestrowej.
    Nie wiem jeszcze co będę robić.
    Przyjaciele, z którymi byłam w Neptunowie
    zapraszają mnie do siebie. Do mnie natomiast
    wpraszają się dwie znajome ze złamanymi sercami.
    Najchętniej zorganizowałabym spotkanie u siebie,
    ale przyjaciele mają alergię na jedną z nich.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 28.12.08, 18:35
    Hanula - dzisiaj na klamce swoich drzwi znalazlam zawieszoną
    reklamówkę Kauflandu, a w niej:
    "Podczas gdy wieśkszość z nas zastanawia się, gdzie spędzić
    Sylwestrwa, Krzysztof Ibisz wiedział o tym z rocznym wyprzedzeniem.
    Bedzie prowadził koncert sylwestrowy. Znany prezenter twierdzi, ze
    nie jest to z jego strony żadne wyrzeczenie, poniewaz lubi to co
    robi. W tym roku tradycji stanie się zadość i pan Krzysztof
    poprowadzi "Sylwestrową Noc Przebojów" na Placu Konstytucji w
    Warszawie. Juz teraz cieszy sie na samą myśl, bo koncert zdominują
    przeboje Abby. Lata 70. to przecież moja młodość ......"

    I nasza też. Sama chętnie bym poszła na taki koncert.
    Dobrze, że na nim będziesz. Wszystko sfocisz i opiszesz w swoim
    blogu, więc będę miała namiastkę tego co tam się działo w noc
    sylwestrową.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 28.12.08, 20:11
    Kabe przed chwilką wysłałam Tobie @ na skrzynkę gazetową.
    Elisso mój numer telefonu bez zmian.
    W powodzi sms-ów tego od Ciebie przeoczyłam.
    Dziękuję i bardzo przepraszam.
    --
    <"//======\\-----
  • elissa2 28.12.08, 11:38
    kabe.abe napisała:

    "Co robicie w Sylwestra?"

    "Oblepieni" psami (w tym jeden bardzo cierpiący z powodu wystrzałów)
    "świętujemy" jakąś starą, i dość nieokrągłą w tym roku, rocznicę ślubu.
    :)

    Na dobranoc piękna piosenka, tym razem polska wersja:
    pl.youtube.com/watch?v=U7rSCvimFrQ&feature=related
    Coś pięknego!
    Uwielbiam Garou!
    Tutaj niezwykle piękna barwa głosu Roberta Janowskiego szczególnie rzuca się w uszy.
  • kabe.abe 28.12.08, 13:59

    -- Jeszcze tylko 80 godzin tego roku!

    Zadałam pytanie odnośnie Sylwestra, jakbym sama miała jakąś ciekawą odpowiedź,
    ale chyba się domyślacie - jaką:)

    Mandy na Twoim miejscu skorzystałabym z zaproszenia znajomych.
    Sylwester tylko w towarzystwie kobiet może być kiepski.
    Z facetami zawsze lepiej i lepiej wróży na przyszły rok...

    Hanula, chce Ci się iść na Plac Konstytucji?
    A tak przy okazji - mam dla Ciebie zdjęcie szopki,
    z Boromeusza, prześlę wieczorem.
    Może wykorzystasz na swoim blogu?


  • kabe.abe 28.12.08, 14:24

    -- Szczęśliwatrzynastka chyba się na mnie zawiodła,
    bo coś od wczoraj kiepsko mi wychodzą rachunki.
    Najpierw źle policzyłam noce, a teraz zgubiłam 2 godziny :)
    A tak w ogóle jak sie czujesz? Lepiej już?


    Zauważyłam wyżej wpis nowej osoby: psj102.
    ..."samotność wśród czworga...' ?
    Rozumiem, ale nie rozwijam tematu.
    :)


  • parmesan 28.12.08, 17:00
    Kabe. Na tą chwilę pozostało jeszcze tylko 79h do 00:00 2009
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • mandy4 28.12.08, 18:18
    Tak wszystko pod koniec roku odliczamy.
    Jestem przerażona. Jeszcze troche i lata zacznę sobie liczyć.
    Za chwilę setkę przekroczymy.
    Oczywiscie postów a nie lat.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 28.12.08, 18:20
    Trzynastko jak Twoje zdrówko?
    Dzisiaj kilka razy zerknęłam na GG bo chciałam z Toba podaulić.
    Niestety ciagle niedostępna jesteś? Wszystko już okey?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 28.12.08, 18:23
    No i zaczęliśmy drugą setkę.
    Kabe dzięki za radę. Przyznaje Tobie rację.
    Uzgodniłam już z przyjaciółmi, że przyjdę do nich
    z "kabową" sałatką i szampanem.
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 28.12.08, 22:15
    mandy4 napisała:

    > Trzynastko jak Twoje zdrówko?
    > Dzisiaj kilka razy zerknęłam na GG bo chciałam z Toba podaulić.
    > Niestety ciagle niedostępna jesteś? Wszystko już okey?

    Te Święta były zwariowane i tak będzie do końca roku.
    Nie było czasu usiąść i zajrzeć tu do Was.
    Nawet życzenia na @ czytałam z dużym opóźnieniem, serdecznie wszystkim za nie dziękujemy.
    Dziś nadrabiam zaległości forumowe. Ciesze się, że tak szybko przekroczyliśmy pierwszą setkę.
    Mandy, na gg to pogadulimy chyba dopiero w Nowym Roku :(
    wtedy będę częściej dostępna i częściej będę na Forum bywać.
    Teraz proszę o dyspensę :)
    Z moim zdrowiem nie najlepiej, jeszcze do tego wszystkiego paskudny kaszel mi się przyczepił.

    Za to na pocieszenie powiem Wam, że widziałam pierwsze zwiastuny zbliżającej się wiosny - prawdziwe bazie w grudniu! Postaram się uwiecznić je na zdjęciu.

    Miłego wieczorka dla wszystkich :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • dorota-zam 28.12.08, 23:06
    godziny do końca roku, a ja leżę w łóżku, bo coś mnie zaczęło brać, a że na
    sylwestra wybieramy się do Żywca, to muszę się z tym szybko uporać! Mieliśmy
    jechać jutro, ale pojedziemy we wtorek, mam nadzieję, że będzie OK!
  • kabe.abe 29.12.08, 00:00

    -- Ostatnie trzy doby tego roku!
    Mandy, dobrze, że mi przypomniałaś o sałatce 'kabowej'.
    Też taką zrobię:)
    Szampan już się chłodzi.

    d o b r a n o c

  • mandy4 29.12.08, 03:23
    minut do końca roku, a ja zamiast się wyspać
    by potem móc balować, nie śpię.
    Poszłam spać wcześniej niż zwykle,
    bo już o 23-ciej byłam w łóżeczku.
    Ale o 0.57 zadzwonił telefon i skończyło się moje spanie.
    Nawet nie wiem kto dzwonił, bo nim zdążyłam odebrać
    telefon się wyłączył, a pozostawiony nr telefonu
    nie znajduje sie w mojej książce telefonicznej.
    Czuję się już wyspana i chyba dalszą część snu
    "diabli wzięli". Zrobiłam sobie owocową herbatkę
    i chyba będę czytać. Śpijcie smacznie i życzę Wam
    by w waszych domach telefon w nocy nie dzwonił.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 29.12.08, 03:27
    Trzynastka napisała:
    "Za to na pocieszenie powiem Wam, że widziałam pierwsze zwiastuny
    zbliżającej się wiosny - prawdziwe bazie w grudniu! Postaram się
    uwiecznić je na zdjęciu."
    To tylko patrzeć jak bociany przylecą.
    Chyba dwa lata temu były już w I połowie lutego?
    W tym roku nie pamiętam. Musiałabym sprawdzić
    w poprzedniej części naszego forum.
    Trzynastko życzę zdrówka.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 29.12.08, 03:37
    Znalazłam.
    W części piątej kabe 03.02.08 o godzinie 11:13 napisała:

    Wiadomość dla Mandy i nie tylko:

    Bociany są już w moim ulubionym gnieździe, chyba od 30.01.
    ale jest to jakaś inna para, tzn. z całą pewnośćia bocian
    jest 'nowy' a bocianowa chyba ta sama. To się wkrótce wyjaśni,
    czy tylko zmiana partnera, czy może zupełnie inna para.
    A do nas kiedy przylecą boćki? Może w tym roku wcześniej?
    www.pfalzstorch.de/bilder/live1.html
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 29.12.08, 03:43
    Wyłączam komputer bo wyraźnie memu ptakowi przeszkadzam w spaniu.
    Przenoszę się do pokoju. Dobranoc.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 29.12.08, 08:02
    Witam poniedziałkowo. Za oknem jeszcze ciemno...
    Kabe - zaraz idę na pocztę @. Zdjęć jestem ciekawa.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 29.12.08, 09:22
    Nareszcie poniedziałek!
    Ile można świętować?
    Witam wszystkich w pierwszy od dawna dzień powszedni:)

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • parmesan 29.12.08, 10:53
    61 godzin jeszcze. Oby były to nie zakłócone niczym godziny. Z obiecanych,
    pierwszych wiosennych zwiastunów wiosny chyba nic nie będzie. Oziemniło się. I w
    nocy mamy nawet do -5. A 13 chyba grypka złapała i pielęgnuje leżenie w pościeli
    pokasłując i popijając syropek. Mam nadzieję że do końca roku poczuje się lepiej
    i minie jej przymusowe leżenie.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 29.12.08, 11:07

    -- Mandy, Ty chyba nie masz już telefonu stacjonarnego,
    a ja o takim w @ do Ciebie pisałam :) Zapomniało mi się ...
    Ja wyłączam na noc telefony komórkowe. Czasem zapomnę
    o odpowiedniej porze włączyć i później często zbieram o-pe-ery :)

    Trzynastce i Dorotce życzę zdrówka.
    Dorota, kuruj sie, bo w górach piękny śnieg jest
    i jak? nie pojeździsz na nartach?

    Ale ładny dzień w Warszawie.
    Tyle słońca w całym mieście :)

    Do!
  • mandy4 29.12.08, 19:26
    i 35 minut.
    Od dzisiaj też będę na noc wyłączać telefon.
    Usnęłam dopiero po 5-tej. A przed ósmą obudzili
    mnie robotnicy, którzy po świątecznej przerwie
    wrócili do pracy związanych z remontem budynku.
    Dorotko bardzo dziękuję za kartkę z życzeniami
    i gwiazdkę. Obie piękne. Dzisiaj do mnie dotarły.
    Masz talent. Jestem pełna podziwu.
    Życzę Tobie szybkiego powrotu do zdrowia
    i miłego wypoczynku w górach. Baw się dobrze.

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 29.12.08, 19:31
    Flo, z Ciebie to jednak pracoholik I klasy.
    Dzisiaj zadzwoniła do mnie koleżanka
    i narzekała, że do pracy już musiała dzisiaj iść.
    A Ty ponadto chyba miałaś jakąś nockę w tym świątecznym okresie?
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 29.12.08, 19:57
    Kabe - dzięki za @ . Zdjęcia doszły . Są bardzo dobre. Umieszczę w
    blogu.Kartka papierowa jeszcze do mnie nie dotarła.
    13 i Dorci dużo zdrówka.
    Flo - Ty pracoholiku. Cieszę się, że zdjęcia Ci się podobały.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 29.12.08, 23:08
    -- Gdy rano przeczytałam, co napisała nasza Flo
    (rano = to dziś dla mnie godzina 11. była)


    > florentynka napisała:
    > Nareszcie poniedziałek!
    > Ile można świętować?
    > Witam wszystkich w pierwszy od dawna dzień powszedni:)

    to także sobie pomyślałam o objawach pracoholizmu :)

    A rok 2009 też się nam nieźle zacznie: Długim Weekendem (!)
    bo wiele biur/firm i chyba szkoły, zaczynają pracę dopiero
    od 5 stycznia. W tym roku taki mamy po prostu kalendarz: jednym sprzyja, drugim nie.

  • kabe.abe 29.12.08, 23:11

    -- Hanula, mam nadzieję, że kiedyś dojdzie do Ciebie ta kartka, wysłana 18.XII.
    z Poczty Głównej :)
    Do mnie dziś dotarły kartki wysłane 15.XII,
    więc może za trzy dni i Ty dostaniesz:)
  • kabe.abe 29.12.08, 23:15

    Chciałoby sie cieszyć, że ten rok już się kończy,
    ale zostało jeszcze 48 godzin,
    więc poczekam z tym cieszeniem się...
    Tylko 48 godzin, albo aż 48 godzin:)
  • kabe.abe 29.12.08, 23:30

    -- Dziś poszłam do kliniki weterynaryjnej,
    do której 'należy' moja kotka.
    Poszłam bez niej, bo chciałam tylko lekarstwo.
    Nie przypuszczałam, że będę stała w takiej długiej kolejce. Przyjmowało dwóch
    lekarzy, ale pacjenci 'załatwiani ' byli dłużej niż w normalnej, ludzkiej
    przychodni.
    Obrazków z tej poczekalni nie będę opisywać,
    ale było i śmiesznie, i groźnie czasami.
    A rewia mody jaka !
    Wolę jednak chyba poczekalnię w mojej przychodni...


    D o b r a n o c

    Kochajcie swoje zwierzęta:)
  • florentynka 30.12.08, 00:12
    kabe.abe napisała:
    -- Gdy rano przeczytałam, co napisała nasza Flo
    (rano = to dziś dla mnie godzina 11. była)


    > florentynka napisała:
    > Nareszcie poniedziałek!
    > Ile można świętować?
    > Witam wszystkich w pierwszy od dawna dzień powszedni:)

    to także sobie pomyślałam o objawach pracoholizmu :)


    Ale świętowałam też godnie!
    W środę Wigilia u mojej mamy.
    W czwartek obiadokolacja u mojej siostry.
    W piątek mała przerwa na pracę.
    W sobotę obiad proszony, a przed obiadem spacer w Łazienkach.
    W sobotę spektakl w Starej Prochowni pt. "75 minut". Bardzo polecam.
    Ależ to się trzeba bardzo napracować w te święta:)


    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 30.12.08, 01:10

    -- Flo, ja tylko pomyślałam o objawach pracoholizmu, ale ponieważ wiem, jak
    potrafisz odpoczywać, świętować, bawić się i w ogóle racjonalnie
    zagospodarowywać czas - to o pracoholizmie raczj nie ma mowy w Twoim przypadku :)



    d o b r a n o c ...
  • kabe.abe 30.12.08, 09:18

    -- Chciałoby się życzyć więcej takich pięknych dni,
    jaki się dziś zapowiada. Pogoda cudna, jak na zamówienie.
    Idę w miasto!
    Trzeba załatwić ostatnie przed Nowym Rokiem sprawy,
    aby nie było zaległości. Kupię też sobie coś :)
    Korków nie ma, bo dużo ludzi wyjechało.
    Jak ja lubię TAKIE moje miasto!

    Pięknego dnia Wam życzę.




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 30.12.08, 10:45

    -- Nie mogłam wyjść z domu, ponieważ czekałam, aż mi się pranie skończy.
    Musiałam dwa razy pralkę załadować, więc to trwało.

    A teraz już idę,
    biegnę...

    pa...




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • mandy4 30.12.08, 11:06
    I u mnie pogoda jak marzenie.
    Ogladałam prognozę - jutro podobny dzień w całym kraju.
    Stary rok żegna się więc z nami pogodnie i słonecznie.
    Też za chwilę ruszam w miasto. Nie mam nic do załatwiania,
    ale postanowiłam odwiedzić znajomych w mojej byłej pracy.
    Jakoś tak mi się dzisiaj za nimi tęskno zrobiło.
    Liczę na to, że nie przeszkodzę im w pracy dla dobra ojczyzny.
    Jeżeli nie będą mieli dla mnie czasu to tylko złożę życzenia
    i pójdę na działkę zobaczyć czy mi moich choinek przed wigilią
    nie wycięto. Amatorów na cudzesy nie brakuje, już było kilka takich
    przypadków. A choinki tego roku mam wyjątkowo piękne.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 05.01.09, 20:30
    Co sie dzieje? Nie ma moich postów...
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 05.01.09, 20:41
    hanula1950 napisała:

    > Co sie dzieje? Nie ma moich postów...

    ostatnio przy wysyłaniu posta pokazała mi się informacja:
    "brak połączenia z serwerem forum" czy jakoś tak.
    Widać znów forum gazetowe szwankuje...
    (A może Twoje posty Haniu pokazały się na jakimś innym wątku? :) )

    A przy okazji, przyszło mi do głowy,
    że w poprzednim wątku mieliśmy tylko 2499 wpisów,
    bo jeden z nich został skasowany
    (może dlatego nie można było tego ostatniego napisać?)


    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 05.01.09, 20:42
    Właśnie udało mi się zrobić 200 wpis :)
    ten już jest 201.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • hanula1950 05.01.09, 20:51
    Teraz wasze posty udało mi się przeczytać, ale moich starych nadal
    nie ma. Żaden napis przy wysyłaniu mi się nie pokazywał.
    Dziś byłam na fajnym czeskim filmie ,,Mężczyzna idealny". Grają
    w ,,Lunie".
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 05.01.09, 19:39
    Nie wiem co sie stało z moimi poprzednimi postami. Czy nikt tu nie
    był w nowym roku?W kazdym razie pozdrawiam jeszcze raz
    ponoworocznie. W sylwestra byłam na placu Konstytucji. Dzis są
    zdjęcia w obu blogach.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 05.01.09, 19:40
    Wczoraj byłam na jasełkach na placu Zamkowym. Potem był obiad
    w ,,Carino", a nastepnie w ,,Lunie" film ,,mała Moskwa". Fajnie
    dzień spędziłam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • elissa2 30.12.08, 10:54
    Kochani,
    Moc Serdeczności jeszcze w Starym Roku!
    :)
  • mandy4 30.12.08, 11:10
    Elisso jutro w Pytaniu na śniadanie rady co robić gdy zwierzak
    boi się wybuchów. Współczuję wszystkim zwierzakom w noc sylwestrową.
    Pamiętam jak któregoś roku wróciłam z balu sylwestrowego i nie
    mogłam znaleźć w mieszkaniu mojego jamniczka. Ale się go naszukałam.
    Biedak ze strachu jakimś cudem otworzył sobie szafę i schował się w
    niej bardzo głeboko. Na mój powrót w ogóle nie zareagował. Gdybym
    nie zauważyła, że szafa jest troche uchylona to siedziałby w niej
    chyba cały dzień.
    Dzięki za życzenia. Tobie również życzę szczęśliwego Nowego Roku.

    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 30.12.08, 17:54

    -- Mandy, właśnie dlatego wczoraj u weterynarza była taka długa kolejka, bo
    głównie przyszli właściciele po tabletki uspokajające dla swoich pupili w
    związku z wybuchami petard i innego badziewia. Moja kicia też bardzo sie boi,
    ale nie tak jak kiedyś jamniczka.




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • mandy4 30.12.08, 20:09
    Dopiero wróciłam. Rąk i nóg nie czuję. Nóg - bo zrobiłam dzisiaj
    dużo kilometrów, rąk - bo dźwigałam zakupy. Szampan, piwa,
    puszki z warzywami na kabową sałatkę i inne produkty sporo ważyły.
    Przy tym nastałam się przed kasami w tasiemcowych kolejkach.
    Dzień piękny, bo nie dość, że słoneczny to bardzo miło zostałam
    przyjęta przez moich byłych kolegów. Koleżanki były zajęte,
    ale znalazły trochę czasu by spotkać się ze mną po pracy przy małej
    czarnej. Teraz biorę się za siebie, a konkretnie to za włosy oraz
    paznokcie. Muszę jutro jakoś wyglądać by Nowy Rok godnie przywitać.

    Kabe - Twoja Kiciunia chyba sama jutro w mieszkaniu nie zostaje?
    Sądzę, że Waszej obecności nie będzie się tak bardzo bała. Na moim
    osiedlu chłopcy teraz próbują działanie petard a biedny pies
    sąsiadów na 4 piętrze tak wyje, że aż u siebie go słyszę.

    Tesko bardzo dziękuję za piękne życzenia. Dzisiaj do mnie dotarły.
    Trzynastko i Dorotko jak Wasze zdrowie? Już lepiej?
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 30.12.08, 21:13

    -- U mnie też był cudny dzień, ale za oknem. Dla mnie był upiorny,
    bo zaczęł mi się palić kabel od przedłużacza, do którego mam
    podłączony sprzet RTV. Zaczęło się od wywalania korków. Dobrze, że w
    porę się zorientowałam. Wyciągnęłam kabel z kontaktu. Pół dnia
    latałam po osiedlu w poszukiwaniu elektryka. Już wszystko jest
    dobrze, ale ja jestem padnięta.Idę do wanny.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • dorota-zam 31.12.08, 01:35
    Miałam jechać wczoraj albo dzisiaj, ale jadę jutro rano! Czuję się byle jak, ale
    uznałam, że jak nie będę na to zwracać uwagi, to musi być dobrze i od rana
    jestem na nogach, miałam się wcześniej położyć, ale jak widać znowu mi nie
    wyszło....
    Życzę wszystkim wspaniałego sylwestra i cudownego roku! Jak uda mi się złapać
    internet (bo jakiś tam niezabezpieczony latem był) to się może odezwę, ale jeśli
    nie, to dam znak życia dopiero w sobotę lub niedzielę!
  • mandy4 31.12.08, 09:03
    Miłego dnia życzę. Biegnę do swoich zajęć.
    Gdy zrobię wszystko co zaplanowałam odezwę się.
    Przy Was będę mogła chwilkę odpocząć.
    Plany się zmieniły. Nowy Rok witamy w gronie
    znajomych u mnie. Stąd takie moje zabieganie.

    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 31.12.08, 11:20
    Witam wszystkich jeszcze w starym roku. Pogoda bardzo fajna w
    Warszawie, słonko świeci. Żeby jeszcze choć odrobina śniegu była:)
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 31.12.08, 13:14

    -- Już niecałe 11 godzin starego roku,
    a ja mam jescze tyle pracy :)
    Zajrzę później.




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • elissa2 31.12.08, 13:27
    dorota-zam napisała:

    > Miałam jechać wczoraj albo dzisiaj, ale jadę jutro rano! Czuję się byle jak, ale
    > uznałam, że jak nie będę na to zwracać uwagi, to musi być dobrze i od rana
    jestem na nogach, miałam się wcześniej położyć, ale jak widać znowu mi nie
    wyszło....
    > Życzę wszystkim wspaniałego sylwestra i cudownego roku! Jak uda mi się złapać
    > internet (bo jakiś tam niezabezpieczony latem był) to się może odezwę, ale jeśli
    > nie, to dam znak życia dopiero w sobotę lub niedzielę!
    >
    Trzymam mocno kciuki za to żeby wszystko wspaniale Ci się udało!
    Łykaj coś (aspirynkę, witaminkę) żeby być na chodzie.
    Wszystkiego Najfajniejszego!
  • florentynka 02.01.09, 09:51
    Kochani, skończyło się już odsypianie sylwestra. Do rzeczywistości
    czas powrócić. :)

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • elissa2 31.12.08, 13:30
    A o północy, wznosząc toast, pomyślmy o sobie nawzajem.
    Ja tak zrobię.

    Do Siego Roku!
  • szczesliwatrzynastka 31.12.08, 14:25
    elissa2 napisała:

    > A o północy, wznosząc toast, pomyślmy o sobie nawzajem.
    > Ja tak zrobię.
    >
    > Do Siego Roku!

    My tez pomyslimy o Was!

    Parmesan co prawda bedzie zegnal Stary Rok w pracy,
    a ja z Borysem, a Borys szampana nie pije :)
    Mam nadzieję, że nasza psinka nie bedzie reagowala
    tak nerwowo na wybuchy sztucznych ogni i petard,
    bo juz od kilku dni mlodziez przygotowuje wszystkich na
    ten wystrzalowy wieczor
    (wyglada na to, ze chyba sie juz przyzwyczail
    i nie reaguje na nie.
    Dziekuje wszystkim za "zdrowe" zyczenia .
    Kuruje sie, ale cos mi to slabo idzie.

    Pogoda u nas sloneczna, mrozek jakby popuscil.
    Bez sniegu Swieta i NOwy Rok sa takie inne.

    DO SIEGO ROKU wszystkim zyczymy,
    bo nie wiem, czy zdaze tu dzis zajrzec jeszcze.
    Niech Nowy Rok przyniesie Wam poprawe we wszystkich dziedzinach zycia.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 31.12.08, 14:27
    Aha, zapomnialam sie pochwalic,
    że zmienilam kolor wlosow i fryzurke :)
    Teraz nie moge sie przyzwyczaic do swojego widoku w lustrze :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • hanula1950 31.12.08, 14:42
    Trzynastko, to możesz nam przysłać zdjęcia w nowej fryzurce.
    Kabe - Twoją pocztówkę dziś dopiero dostałam. Szła prawie 2 tygodnie
    z Poczty Głównej. Widocznie się czołgała.
    Zeskanuję i w blogu na Trzech Króli umieszczę.
    WSZYSTKIM SZCZĘŚLIWEGO, ZDROWEGO I POGODNEGO NOWEGO ROKU życzę.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 31.12.08, 14:46
    Przed 20-tą na Plac Konstytucji na Sylwestra się wybieram. Boję się
    tłumów, ale jedzie ze mną mój przyjaciel, który ma u mnie być na
    obiadku. Zwijam więc żagle i za gary się biorę.
    Zapraszam do siebie do blogów. Jest co poczytać i jest z czego się
    pośmiać.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Buziaki sylwestrowe wszystkim posyłam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 31.12.08, 15:37

    -- U mnie za oknem też kawalkada wystrzałów.
    Czuję się, jakby gdzieś obok prowadzone były działania wojenne.
    Lekka przesada, młodzież nie ma umiaru.
    Kot za dnia nie reaguje, dopiero wieczorem
    robi przestraszoną minę :)

    Dorotko i Mandy, dziś przyszły od Was kartki.
    Piękne! Bardzo dziękuję.
    Widać poczta się stara doręczyć zaległe przsyłki.
    Mnie dość wcześnie rano pan z poczty wyciągnął z wanny,
    bo paczkę mi przyniósł. Spodziewałam się jej,
    a ponieważ nie było nikogo w domu, to jednak mu otworzyłam,
    bo dopiero po Nowym Roku mogłabym ją odebrać z poczty.



    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 31.12.08, 15:39
    elissa2 napisała:
    > A o północy, wznosząc toast, pomyślmy o sobie nawzajem.
    > Ja tak zrobię.
    > Do Siego Roku!


    To rozumie się samo przez się !

    Może przed 20.00 jeszcze tu wpadnę z życzeniami :)


  • mandy4 31.12.08, 17:02
    Szampan się chłodzi, sałatka zrobiona, sernik upieczony
    więc moge iść zrobić się na "buśtfo".
    Postaram się odwiedzić forum jeszcze dzisiejszej nocy.
    Wychylając lampkę szampana pomyślę o Was cieplutko.
    Wszystkim życzę szampańskiego wieczoru.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 31.12.08, 18:07

    -- Mój szampan chłodzi się od kilku dni:)
    Sałatki zrobione, mięsko wczoraj upiekłam = pysznie mi się schab upiekł po
    uprzednim marynowaniu go w odpowiedniej przyprawie, srernik też mam, ale na
    zimno z galaretką i owocami,
    jakieś inne smaczności też są, stół zaraz zrobimy...

    Mandy, przy okazji robienia sałatki 'kabowej' nieoczekiwanie zrobiłam dodatkowo
    = kabową-2", bo ktoś zamiast marynowanego selera otworzył mi puszkę bambusa, a
    ten nie nadwał się jednak do 'kabowej', więc wymyśliłam też 'kabową-2'.
    Mój M. orzekł, że rewelacja :)


  • kabe.abe 31.12.08, 18:10

    -- M. dekoruje salę, a ja wzorem Mandy idę się zrobić na 'bustfo' :)

    Kochani,
    Nowy Rok 2009 przywitajcie w szampańskim nastroju,
    ufając, że będzie wspaniały i przyniesie tylko dobre
    i niezapomniane chwile.



  • florentynka 31.12.08, 18:12
    Też o Was pomyślę o 12.
    Ja do znajomych dzisiaj maszeruję z galaretką z kurczaka, która się
    właśnie zsiada w lodówce. Więc buziaki dla wszystkich, bo ja - tak
    jak Mandy - idę się robić na buśtfo.
    Mandy, bardzo dziękuję za kartkę, dziś doszła.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • szczesliwatrzynastka 01.01.09, 00:18
    Szczesliwego Nowego Roku zyczymy Wam
    razem z Boryskiem, ktory nic sobie z tych wystrzalow nie robi :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • mandy4 01.01.09, 03:32
    Wszystkiego dobrego Wam życzę. Było super.
    Nie ma to jak impreza u siebie w domu.
    Idę już spać, bo parę minut po 12-tej
    jest koncert noworoczny z Wiednia.
    Nie wyobrażam sobie 1 stycznia bez tego koncertu.
    Dobrej nocy. A na dobranoc w sam raz po dzisiejszej nocy:
    pl.youtube.com/watch?v=y4NkkXwOtAA
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 01.01.09, 03:35
    Aha (czy acha?) - 2 minuty po godz. 0.oo pomyślałam o Was
    CIEPLUTKO (o wszystkich).
    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 01.01.09, 12:13
    Wszystkiego dobrego w nowym roku.
    Żeby był lepszy od poprzedniego i gorszy od następnego:)
    Ściskam Was noworocznie.

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • tolo1 01.01.09, 12:45
    Ja to niestety tegorocznego Sylwestra w domu spędziłem z
    telewizorem, paczką chipsów i fajerwerkami zza oknem.
    --
    Paweł Bogusław
  • kabe.abe 01.01.09, 14:52

    Witam wszystkich w Nowy Roku
    i życzę pięknych marzeń. Niech się Wam spełnią !

    Mandy, koncert noworoczny z Wiednia oglądałam, jak co roku.
    Nastawiłam nawet sobie budzik na 11.50 :)

    Wejdźmy w ten Nowy Rok marszowym krokiem :)))
    pl.youtube.com/watch?v=BSKKLROWgOI&feature=related
    W tym roku orkiestra jakoś niemrawo grała ten marsz,
    albo mi się zdawało?
    :)


  • kabe.abe 01.01.09, 14:59

    A tu rok ubiegły, ta sama orkiestra,
    inny dyrygent i oczywiście ten sam marsz,
    grany zawsze na zakończenie koncertu:
    pl.youtube.com/watch?v=YlSDiQjNtuA&feature=related




  • mandy4 01.01.09, 15:28
    Marszowym krokiem zaczęłam dzisiejszy dzień.
    Przed koncertem udało mi się zaliczyć dłuższy spacer.
    Koncert obejrzałam z kieliszkiem szampana w dłoni.
    Trudno mi stwierdzić, czy marsz w tym roku był grany niemrawo.
    Nie czuję się upoważniona do wydania opinii na ten temat,
    gdyż słuch mój i wyczucie rytmu od urodzenia są fatalne
    (nad czym bardzo boleję). Niemniej koncert bardzo mi się podobał
    i z wielką przyjemnością go obejrzałam.
    Kabe mam pytanie dot. sałatki kabowej-2. Czy oprócz zamiany
    selera na bambus pozostałe składniki pozostają bez zmian?

    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 01.01.09, 15:35
    mandy4 napisała:
    > Kabe mam pytanie dot. sałatki kabowej-2. Czy oprócz zamiany
    > selera na bambus pozostałe składniki pozostają bez zmian?

    odpowiadam : NIE. Są zupełnie inne :)

    Jeśli chodzi o marsz i inne utwory,
    to może ja jeszcze czułam się jakoś niemrawo
    i dlatego tak odebrałam ? Przecież dopiero o 11.50
    budzik mnie obudził :))





    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • florentynka 01.01.09, 16:12
    Poproszę o przepis na sałatkę kabową 1 i 2.
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • florentynka 01.01.09, 14:53
    Dlatego, że tak chciałeś, dlatego, że tak musiałeś czy dlatego, że
    tak wyszło?

    tolo1 napisał:

    > Ja to niestety tegorocznego Sylwestra w domu spędziłem z
    > telewizorem, paczką chipsów i fajerwerkami zza oknem.


    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • hanula1950 01.01.09, 18:34
    Wszystkich witam jeszcze raz. Pozdrawiam noworocznie. Jutro więcej
    napiszę. Dziś mam zły dzień, ale buziaki wszystkim posyłam.
    Krysiu - część zdjęć od Ciebie jest tu;
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 01.01.09, 22:37
    No, no, niezłe balety w nocy były:))))))))

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • elissa2 01.01.09, 23:19
    florentynka napisała:

    > No, no, niezłe balety w nocy były:))))))))
    >
    :)))))))))

    Pomyślności, Florentynko!!!
  • florentynka 02.01.09, 09:48
    Dziękuję bardzo. Tobie też:)

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • elissa2 01.01.09, 23:20
    Wszystkiego Najlepsiejszego!
    :*
  • kabe.abe 02.01.09, 10:15

    -- Flo, wstaliśmy, wstaliśmy:)
    A nie można troszkę poleniuchować?




  • kabe.abe 02.01.09, 10:19

    -- Wczoraj wieczorem wysłałam Wam zaległe obiecanki,
    Flo, dla Ciebie też:)
    A z forum mnie wylogowywało, więc nie powiedziałm dobranoc.

    Dziś mówię > DZIEŃ DOBRY ! <
    i spróbuję namówić M. na ciekawe spędzenie dnia :)

  • kabe.abe 02.01.09, 10:25

    -- Po sylwestrowych szaleństwach i odpoczynku noworocznym
    wczoraj wieczorem chyba wiele osób siadło przed komputerem
    i dlatego serwery były przeciążone.
    Mnie TU wylogowywało, a jak M, był na N-K,
    to też ciągle miał komunikat - 'serwery przeciążone' :)

    Do ... wieczora !






    **
    W życiu piekne są tylko chwile...
  • florentynka 02.01.09, 11:35
    Ja też dzisiaj spędzę bardzo ciekawie dzień.
    W pracy :))))))))))))

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • mandy4 02.01.09, 22:03
    Dopiero teraz mam czas by usiąść przed komputerem.
    Do południa załatwiałam sprawy związane moim zdrowiem.
    Zarejestrowałam się na badania specjalistyczne i ponad godzinę
    stałam w kolejce z wnioskiem o dofinansowanie do turnusu
    rehabilitacyjnego. Potem zrobiłam noworoczną niespodziankę
    memu PBMS i odwiedziłam go. Strasznie się ucieszył
    z moich odwiedzin. Wróciłam pół godziny temu.
    Ale jestem tak przemarznieta, że chyba zaraz pójdę do łóżeczka.
    Autobus miał ponad pół godziny opóźnienia i na dworcu PKS
    okropnie zmarzłam.
    Dzisiaj nasza KTCT ma urodziny. Chciałam jej złożyć na NK
    życzenia, ale bez przerwy pokazuje się tam komunikat, że serwer
    przeciążony. Nie wiem czy mi się uda. Może czasami zagląda na nasze
    forum, więc może tu Jej zaśpiewamy wspólnie 100 lat?

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 02.01.09, 22:24
    …………… () --- () --- () --- ()
    …………… || -— || — || — ||
    ………… .{*~*~*~*~*~*~*}
    ………@@@@@@@@@@@@@
    …… { ~*~*~*~****~*~*~*~ }
    … . @@@@@@@@@@@@@@@
    … .{*~*~*~* W DNIU *~*~*~*}
    …{ *~*~ URODZIN 100 LAT *~* }
    …{ ~*~*~*~*~*~ *~*~*~*~*~ }
    …@@@@@@@@@@@@@@@@@
    ……………… … )---------(
    ………… ____ ,-----------, ___
    …… … /_________________\

    --
    <"//======\\-----
  • elissa2 02.01.09, 22:31
    Moc Najserdeczniejszych Życzeń, KTCT!
    :*
  • mandy4 02.01.09, 22:30
    Kabe napisała:
    "Dziś mówię > DZIEŃ DOBRY ! <
    i spróbuję namówić M. na ciekawe spędzenie dnia :)"

    Oj chyba się M. bardzo postarał bo naszej Kabe do tej pory nie ma.
    Bardzo jestem ciekawa jakie Ją atrakcje w dniu dzisiejszym spotkały.
    Kabe pochwal się.

    --
    <"//======\\-----
  • elissa2 02.01.09, 22:29
    Już jestem wolny!
    Siódmą dobę.
    Rozwód się odbył bez kłótni, bez draki.
    Różnica poglądów.
    Na moją osobę.
    Powód - to ja. Jako taki. Owaki!
    Koniec niewoli dla ducha i ciała.
    Więc nie - nie na zawsze
    człowiek się zaprzedał!
    Sąd dał mi rozwód.
    Żona mi dała.
    A Urząd Mieszkaniowy nie dał.
    Można mieć w Polsce własne zdanie,
    lecz trudno o mieszkanie na nie...

    Ale wszystko okay -
    znaczy: koniom lżej.
    Bo choć razem dalej, za to w innej roli:
    Obcy mężczyzna.
    Obca kobieta.
    "Pani pozwoli!"
    "Pan pozwoli..."
    "Od dzisiaj śpimy na waleta!"
    Nic nas nie łączy - wszystko dzieli
    z wyjątkiem wspólnej pościeli...

    A więc maleńka dyskusja co do
    kwestii "Czyj jasiek? Czyja poduszka?" -
    i już oddycham pełną swobodą
    na mej niezawisłej połowie łóżka.
    Rano ocieram słodki sen z powiek:
    zbudził się inny -
    wolny człowiek!

    Wynika wprawdzie polemika,
    która jest czyja połowa ręcznika -
    ale wytworna...
    Nie psioczę, nie wrzeszczę.
    Niech sobie nie myśli,
    że kocham ją jeszcze!

    Tak oto tempora mutantur...
    Ja teraz do niej jak do damy:
    żadnych pogróżek,
    żadnych awantur.
    No, trudno, już się nie kochamy...

    Przeciwnie:
    sprzątnę, wyniosę śmiecie...
    Jak tu nie pomóc obcej kobiecie?!
    Czasami z kwiaciarni jakieś zielsko.
    A widząc minę jej zdziwioną,
    uśmiecham się...
    Uwodzicielsko!
    NIech wie, psiakrew, że nie jest żoną!

    I tak mi fajnie, aż zacieram ręce...
    Nikt mi nie gdera, nie poucza.
    Tam niezależna kobieta w łazience,
    tu ja - niepodległy
    przy dziurce od klucza!
    (Nie bez powodu, nie bez chrapki:
    zawsze lubiłem obce babki!)

    Wytężam nieco wzrok, bo krótki...
    Ładne, cholera, te rozwódki!
    Ponętna kibić -
    i ramiona...
    Od razu widać, że nie żona!

    A ona także teraz bywa
    i jakaś milsza, i troskliwa.
    Raz nawet, widząc me amory,
    spytała mnie:
    "Czyś ty nie chory?"

    I tylko z żalem wspominamy,
    smażąc we dwoje karmenadle,
    lata stracone już na amen
    w strasznym małżeńskim
    naszym stadle:
    nic - tylko żarliśmy się co dzień,
    wieczne pretensje i problemy...
    A dziś? Inaczej!...
    Miło, w zgodzie...
    Może się nawet pobierzemy?

    /Marian Załucki/
  • mandy4 02.01.09, 22:36
    Elisso z życia wzięte.
    Znam osobiście 1 taki przypadek.
    Zakończył się zawarciem związku małżeńskiego :))
    Były to lata osiemdziesiąte. Do tej pory są
    małżenstwem.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 02.01.09, 22:43
    Mówię już wszystkim DOBRANOC.
    Jutro przyjeżdża MMŻ
    i muszę mieć dużo wigoru w sobie.
    Kolorowych snów.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 03.01.09, 10:54
    Ale tutaj cichutko. Czyżby jeszcze wszyscy spali?
    Na dzień dobry przytaczam przepis, który dzisiaj
    znalazłam na swoim GG:
    Wziąć dwanaście miesięcy, obmyć je dobrze do czysta
    z goryczy, chciwości, pedanterii i lęku,
    podzielić każdy miesiąc na 30 albo na 31 części,
    tak, żeby zapasu starczyło na cały rok.
    Każdy dzionek przyrządza się oddzielnie,
    biorąc po jednej części pracy,
    dwie części wesołości i humoru.
    Dodać do tego trzy kopiaste łyżki optymizmu,
    łyżeczkę tolerancji, ziarnko ironii i szczyptę taktu.
    Następnie masę tę polewa się obficie miłością.
    Gotowe danie ozdobić bukiecikami małych uprzejmości
    i podawać je codziennie z pogodą ducha
    oraz porządną filiżanką ożywczej herbaty.

    Bardzo mi się ten przepis spodobał i pomyślałam
    że dobrze by było go umieścić na naszym forum.
    Dziwię się, że nie zrobił tego tutaj sam nadawca,
    więc go wyręczam jednocześnie bardzo dziękując.
    Przepis super i będę go stosować każdego dnia tego roku.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 03.01.09, 13:38
    Kabe bardzo dziękuję za przepis na sałatkę.
    Odpisałam na Twoja skrzynkę.
    Dzisiaj już mnie nie będzie.
    Życzę wszystkim miłego popołudnia i wieczoru.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 03.01.09, 19:22
    Mandy, przepis ekstra. Umieszczę go u siebie w blogu.
    Ja jakoś marnie, ale żyję. Nie zaczął mi się ten rok dobrze, ale mam
    nadzieję, że wszystko się wyprostuje.Jutro na Plac Zamkowy się
    wybieram. Ma być żywa szopka. Oczywiście, jak będzie dobra pogoda.
    Buziaki.
    Kabe- dzięki z telefon.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 03.01.09, 22:09

    -- Mandy, podobny przepis na udany rok dostałam od kogoś w @,
    ale Twój mi się lepiej podoba:)






  • kabe.abe 03.01.09, 22:11

    -- Mandy, nie zpominaj o nas w ferworze obowiązków:)

    Hanula, chyba do Was jutro nie dołączę.

    Dobranoc :)








  • kabe.abe 04.01.09, 09:18

    -- Nareszcie trochę zimy zimą.
    Mrozek nieduży, śniegu też nie nawaliło przesadnie dużo.
    Jest biało, wszedzie (na moim balkonie zaspy:)
    I czysto - na razie, dopóki ten śnieg nie zszarzeje
    od naszego miejskiego brudu...

    Życzę udanych niedzielnych zimowych spacerów,
    kuligów, zjazdów, itp....

    Mandy, zaplanowałaś z MSŻ lepienie bałwanka?



  • florentynka 04.01.09, 10:20
    Oj, prawda, prawda, ale biało, ale cudnie:)

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • dorota-zam 04.01.09, 17:35
    Witam wszystkich w 2009 roku i życzę oczywiście aby był wspaniały!
    Ja wróciłam już wczoraj wieczorem, pogoda na drogę była niezła, dopiero jakieś
    60 km przed Warszawą zaczął sypać śnieg, a w Warszawie to już prawdziwa śnieżyca
    była! Dzisiaj mamy dzień lenistwa, chyba ciśnienie spadło, bo wszyscy po
    śniadaniu padliśmy i spaliśmy! Potem poszłam po zakupy, ale w Lidlu w mięsnych
    lodówkach było puściutko! Teraz pralkę puściłam i włączyłam komputer, aby
    sprawdzić co u Was słychać! Raczej już dzisiaj się nigdzie nie wybiorę, bo już
    ciemno się zrobiło, więc nie chce mi się nigdzie ruszać!
    Przepis na sałatkę Kabową też proszę!
  • kabe.abe 04.01.09, 21:33

    -- Dorota, dziś chyba rzeczywiście coś z ciśnieniem było,
    bo my z M. też jacyś śnięci byliśmy.
    Na kawę już trochę za późno, zresztą zaraz spanko :)
    A przepis zaraz Ci podeślę.




    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 04.01.09, 21:38

    -- Na dobranoc trochę dobrej muzyki
    i piękne krajobrazy zostawiam.
    Pamiętacie ten film ?
    :)

    pl.youtube.com/watch?v=-xArW5l-gMk&feature=related





    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • szczesliwatrzynastka 04.01.09, 23:10
    kabe.abe napisała
    -- Na dobranoc trochę dobrej muzyki
    i piękne krajobrazy zostawiam.
    Pamiętacie ten film ?
    smile

    pl.youtube.com/watch?v=-xArW5l-gMk&feature=related


    pewnie, że pamiętamy :) miło posłuchać

    W Wigilię, na jednym z programów TV leciały same przeboje lat 60,70 i 80-tych przez calą noc.
    Fajnie było powspominać czasy młodości.


    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 04.01.09, 23:12
    my tez chcemy przepis na obie sałatki,
    bo ta z nr. 1 gdzieś się nam zapodziała i ni ma :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 05.01.09, 09:31

    -- Minus 13 'C. Teraz.
    Dawno tak nie było!
    Wczoraj śnieg nieco zszrzał i w ogóle jest go już mniej.

    Wczoraj też wyjęłam ze skrzynki cudną kartkę od Teski.
    Nie znam nowego adresu Teski, więc może listonosz bedzie lepiej poinformowany i
    Jej doręczy drobiażdżek, który zaraz wyślę:)
    A tak w ogóle, to do nas dawno nie zaglądała?




    Dzień dobry!

  • teska9 05.01.09, 10:17
    Witajcie w nowym roku, w kolejnym wątku, bo to już siódmy. Podobno siódemka jest
    dla mnie szczęśliwa, zobaczymy:)))
    U mnie rano było -9 i śnieżnie. Jak pięknie świat wygląda pod białą, puchową
    pierzynką:))
    Cieszę się, Kabe, że dotarła karteczka. Adresu nie zmieniłam jeszcze, jak to
    zrobię - dam znać:))
    Pozdrawiam
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • teska9 05.01.09, 10:29
    I tak w temacie zimy do posłuchania.
    www.youtube.com/watch?v=c9jK4L06bfc
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • szczesliwatrzynastka 05.01.09, 11:26
    U nas tez jest biało!
    Wczoraj wieczorem nasypało śnieżnego puchu,
    w nocy dosypało i jest tego spora pierzynka
    (znów muszę się przeprosić z czapeczką, której nie bardzo lubię).
    Najbardziej oczywiście cieszył się ze śniegu Borys.
    Po prostu szalał z radości, ślizgał się i brykał po sniegu

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 05.01.09, 11:27
    dziękujemy za przepisy,
    poszukam w swoich zbiorach i też coś Ci podeślę.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 05.01.09, 21:50

    -- Hanula, w/g mniej są wszystkie Twoje wpisy.
    Musisz tylko czasem dłużej poczekać, bo chyba wolno Ci się ładuje strona,
    zwłaszcza jak nie masz kompresora. Poza tym nie wiem jak masz ustawione forum :
    u mnie wszystko jak na dłoni widać,
    a Ty jak masz 'od najnowszego' to się nie dziw:)
    Na dodatek serwery teraz obciążone, a poza tym chyba adminom nie zależy, aby
    było szybciej :)




    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 05.01.09, 21:59

    -- Teska, poszłam dziś na pocztę, aby coś do Ciebie wysłać.
    Priorytetem.
    Oczywiście na poczcie nie było znaczków !
    Pani zainkasowała ode mnie pieniądze za brakujący znaczek
    (jeden miałam naklejony) i obiecała, że jak przyjdzie koleżanka
    od znaczków, to mi je kupi i naklei. :)))
    Jestem ciekawa, czy jutro dostaniesz list,
    wysłany na stary adres oczywiście.

    Przyznam ze zdziwieniem, że nie pierwszy raz się spotkałam,
    że na tej dużej poczcie brakuje znaczków.
    Może nie tyle brakuje, co nie wszyscy pracownicy są uprawnieni
    do ich sprzedaży :)
    To jakieś kuriozum.
    Przed świętami w okienku pocztowym znaczków nie było w ogóle!

  • kabe.abe 05.01.09, 22:14

    -- U nas zima nadal trzyma.
    Za oknem teraz -16'C.

    Na dobranoc coś bardzo pięknego i 'zimowego'

    pl.youtube.com/watch?v=TjhbQDfI0rg
    D O B R A N O C
  • hanula1950 06.01.09, 07:52
    Za oknem mam - 18! U kogo jest więcej?
    Sprawozdanie z niedzielnych ulicznych jasełek na placu Zamkowym już
    u mnie w obu blogach jest. Serdecznie zapraszam. Jest dużo
    zdjęć.Kabe, Dorcia - liczę chociaż na Wasze komentarze.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 06.01.09, 09:31

    -- U mnie też -18'C było wtedy, nawet zrobiam zdjęcie termometru :)
    No, no.
    Ale mrozi.
    W Kanadzie miejscami podobno -40, więc nie narzekajmy :)


    Ciepełka na dziś Wam życzę.

  • parmesan 06.01.09, 10:54
    ..w/g zapowiedzi synoptyków, w niedzielę ma być już cieplej, przynajmniej tu u
    nas. Temperatur -18 co prawda nie ma, ale te -10,-13 jest.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • teska9 06.01.09, 12:21
    Też tak słyszałam, a u mnie tylko(!!) -12.
    Kabe - jak zauważyłaś na kartce do Ciebie też było znaczków co niemiara:))) Pani
    była zdziwiona ilością wysyłanych kartek pocztą!
    Gdy tylko dostanę przesyłkę - dam znać.
    Do mnie dotarła kartka od Doroty przed Sylwestrem. A inne jeszcze nie dotarły do
    mnie, chociaż wiem, że je wysłano:)
    Pozdrawiam cieplutko, bo mróz za oknem.
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • teska9 06.01.09, 12:24
    ... mam karmnik a w nim stadko sikorek, głównie bogatek. Ale ostatnio pojawił
    się też jeden z rodziny łuszczaków, chyba grubodziób. Pięknie jest na to patrzeć:)))
    Pozdrawiam
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • mandy4 06.01.09, 18:00
    Nie mam karmnika.Stoi za to rusztowanie. Bez robotników.
    Prace remontowe zostały przerwane. Remont ciągnie się
    od września i końca nie widać, bo albo pada, albo jest mróz.
    Na termometrze w tej chwili -17 stopni. ŚNiegu bardzo dużo,
    niestety nic z niego ulepić nie można, gdyż jest suchy i sypki.
    Ale to i tak raj dla MMŻ i jego psa. Tarzają się w tym śniegu
    jak dwa szczeniaki. Uwielbiam taką zimę. Robimy bardzo dużo
    zdjęć na pamiątkę, gdyż nie wiadomo za ile lat podobna się trafi.
    Wybaczcie, że mnie teraz tak mało na forum. Nie mam warunków
    by tu bywać. Za 4 dni się uaktywnię. Myślę o Was gdy położę się spać.
    Teraz moje dziecko wzięło swoje dzieci i ulotniło się do znajomych
    by matka, czyli ja, mogła trochę odetchnąć. Uffffffffff, jak
    mi teraz dobrze. Nie macie pojęcia jaka kojąca cisza teraz u mnie.
    Życzę Wam miłego wieczoru.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 06.01.09, 19:53
    Cały dzień świeciło słońce. Byłam w południe na półgodzinnym
    spacerku. Przyniosłam sobie oligocen na herbatkę. Wcale nie czuło
    się mrozu. Jutro wybieram się na 12.30 do LUNY . Grają fantastyczny
    film ,,Cafe de los maestros..."
    -- Jest to historia tanga bogato ilustrowana muzyką. Może któraś do
    mnie dołączy? Idę sama.
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 06.01.09, 20:51
    Sprostowanie: u mnie za oknem -12 stopni
    a nie -17 jak napisałam. Bez okularów źle widzę :))
    Hanula ale Tobie zazdoszczętego chodzenia do kina.
    Odbiję sobie jak pojadę do Wrocławia.
    Dobrej nocy wszystkim.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 06.01.09, 22:26

    -- U mnie teraz jest -14'C.
    Na blogu u Hanulu wkleiłam takie przysłowie ludowe:
    "Gdy na Trzech Króli mrozem trzyma, będzie jeszcze długa zima."
    Czyżby :)

    Hanula, miałam spore trudności, aby Ci coś dopisać.
    Nie chciało mi przyjmować komentarzy 'zalogowanych'
    nie pierwszy raz zresztą :)

    Teska, cieszę się, ze doszło :)

    Mandy, mimo wszystko masz fajnie...

    DOBRANOC



  • florentynka 06.01.09, 23:14
    Czy to mrozy spowodowały takie ożywienie na forum? Ledwo mnie trochę nie było, a
    tu już trzecią setkę zaczęliście:)
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • dorota-zam 07.01.09, 00:35
    Ja dziś kartkę od Teski dostałam, ciekawa jestem , czy do P&13 moja kartka
    dotarła? Ja swoje wszystkie kartki 17 grudnia z poczty Głównej wysyłałam,
    liczyłam, że może dojdą przed Świętami, a tymczasem nawet te do Wawy na piechotę
    szły! Naprawdę ta nasza poczta to jakiś koszmar jest!
    U mnie za oknem jest minus 16, więc cieplej niż u Hanuli, ale za to ja muszę
    jeszcze z krokodylcią wyjść na spacerek, brrrr! Cieplutkich snów wszystkim życzę!
  • teska9 07.01.09, 07:50
    U mnie wczoraj doszło do -24. Jakoś to przetrwałam. Martwię się jak moje ptaszki
    za oknem. Dbam, by miały co jeść.
    Nos mi zamarza, chodzę, a właściwie biegam po drodze do pracy byle jak najmniej
    narażać się na mróz.
    Pozdrawiam wszystkich cieplutko.
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • teska9 07.01.09, 08:39
    I w związku z tym podaję od rana herbatę z imbirem, cynamonem i goździkami lub
    czekoladę z odrobiną chili:))))
    Byle do wiosny:)
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • hanula1950 07.01.09, 08:59
    U mnie dziś rano o 6tej było - 14, a teraz jest - 13. Za oknem
    świeci śliczne słoneczko. Zapowiada się ładny dzień.
    Kabe - dzięki za wczorajszy komentarz.
    Dziś u mnie w blogu cd. sylwestra na pl. Konstytucji.
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 07.01.09, 11:33
    No i po świętach.
    Następne za rok. Bez dwóch tygodni:)))
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • hanula1950 07.01.09, 15:01
    Z kina wróciłam. Film mi sie podobał. Jaj jechałam do kina było - 10
    i świeciło słońce. Jak wyszłam z kina - padał śnieg. Obecnie mój
    zaokienny termometr pokazuje - 5.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 07.01.09, 22:07

    -- Choinka rozebrana, mróz zelżał, śniegu przybyło...

    Teska, ja nie dokarmiam w tym roku ptaków na swoim balkonie.
    Kiedyś usiłowałam dokarmiać sikorki, ale kończyło się to tym,
    że przylatywały kawki i gołębie, a potem na wiosnę
    nie mogłam sobie z nimi poradzić, bo chciały zakładać gniazda.

    Od kilku dni natomiast obserwuję u nas na osiedlu żerujące kwiczoły,
    a dziś na jednym z drzew jarzębinowych było ich chyba ze sto.
    Widok niesamowity.
    Ciekawe też było to, że inne większe ptaki, których jest sporo - gołębie i kawki
    - w ogóle ich nie atakowały.
    Często widziałam walkę n.p. srok z kawkami,
    a tu nic takiego nie miało miejsca,
    mogły sobie spokojnie żerować.
    Żałowałam, że nie miałam przy sobie aparatu fotograficznego.




  • kabe.abe 07.01.09, 22:15

    -- W ogródku nieopodal położonego ode mnie bloku,
    na krzewie winogronowym, często widuję kosa.
    Gospodarze nie zerwali tych winogran i teraz
    fioletowe owoce na tle białego śniegu
    i kos na tych poplątanych gałęziach to piękny widok.
    Wiosną ten kos ładnie śpiewa.

  • kabe.abe 07.01.09, 22:20

    -- Czas na dobranockę.
    Film dedykuję dla Mandy, a właściwie dla MŻM:)


    pl.youtube.com/watch?v=VPsOGP6R0fU
    Nie zapomnijcie jutro o szalikach.

    D o b r a n o c


  • laklik 07.01.09, 22:57
    Nie wiem czy Wam zazdrościć, czy Wam współczuć?
    U mnie jest 5 stopni w plusie. Zapomniałem co to szalik.
    Przesyłam drugą dobranockę, szczególnie dla Mandy - Babci.
    pl.youtube.com/watch?v=Ky9QWbUj99Q
  • hanula1950 08.01.09, 08:17
    Witam w czwartek. Wczoraj o 16 z E. poszłam po wodę oligoceńska do
    mojego ujęcia. E. wszystko niósł. Po przyjściu do domu, jak sie
    schyliłam, żeby zdjąć buty, tak nie mogłam sie odchylić. Ból
    straszny mnie chwycił. Nasmarowałam się ketonalem, proszek
    przeciwbólowy wzięłam. Było troche lepiej. Dzis rano nie mogłam
    zwlec sie z łóżka. Teraz telefonicznie poluje na numerek do lekarza.
    O filmach, które ostatnio widziałam można poczytać tu:
    hanula1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • florentynka 08.01.09, 10:24
    I dobrze.
    Jak już nie może być lata, to niech zimy troszkę będzie.
    A ja niedługo jadę tam, gdzie będę miała bardzo dużo lata:))))

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • teska9 08.01.09, 11:17
    Wczoraj padał śnieg i po moich spacerach wracałam jak bałwanek.
    Flo także uważam, że jak zima to mróz i śnieg, tylko czemu -24?!
    Kabe, u mnie nie ma za oknem ani kawek, ani wron czy gawronów. Sikorki
    niepodzielnie królują w karmniku. W przyszłym roku pewnie będę już miała
    karmniki w ogrodzie:)))
    Pozdrawiam
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • hanula1950 08.01.09, 12:00
    Numerek dostałam, u lekarza byłam. Nie u swojej pani doktor, bo do
    niej już miejsc nie było. Mam zapalenie korzonków nerwowych.
    Dostałam leki. Przymusowo tez muszę 3- 4 dni w łóżku leżeć i
    wygrzewać się. Spadam więc do łóżeczka.Słoneczko świeci. Cieszą sie
    dorosli i dzieci.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 08.01.09, 12:52
    florentynka napisała:


    > A ja niedługo jadę tam, gdzie będę miała bardzo dużo lata:))))

    Ale Ci dobrze Flo! Ja też chcę do lata!

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 08.01.09, 12:55
    Dużo zdrowia Ci życzę i niech ból szybko minie.
    Kuruj się i nigdzie na ten ziąb nie wychodź.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 08.01.09, 13:00
    Najbardziej z tej zimy cieszy sie Borys.
    Uwielbia buszowac w białym puchu,
    ostatnio wyskoczyl z zaspy prosto na oblodzone miejsce
    i ziuuuuuuuuu.. się przejechał :)
    Wczoraj próbowałam ulepić dla niego bałwanka.
    Ale się nie dało, śnieg jest suchy, rozsypuje się w rękach.


    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 08.01.09, 21:42
    Mam nadzieję, że macie ciepło w swoich domkach.

    Pewnie już tu dziś nikt nie zajrzy, więc dobranoc wam powiem.
    Na jutro słonecznego dnia wszystkim życzę.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 08.01.09, 22:37

    -- Ja też za chwilę powiem dobranoc,
    ale musiałam do NAS zajrzeć:)

    Dziś wieczorem zmuszona byłam wezwać pogotowie.
    Przyjechało po ponad 2 godzinach.
    Nie spodziewałam się wcześniejszego przyjazdu.
    Zaskoczeniem był natomiast fakt, że lekarka była Arabką!
    Z wyglądu trudno byłoby to ocenić, bo podobnie wyglądających kobiet w Warszawie
    jest mnóstwo.
    Mówiła dobrze po polsku, choć wymowa niektórych głosek dla niej jest jednak nie
    do przeskoczenia, poza tym brakowało jej jednak polskiego słownictwa (typu
    'ustabilizować').
    Dopiero wieloczłonowe, bardzo obcobrzmiące imię i nazwisko utwierdziło mnie, że
    to była Arabka. Ciekawe z jakiego kraju?
    Była miła, kompetentna, dokładna, nawet chciała wypisać
    skierowanie do szpitala. Odnieśliśmy z M. bardzo dobre wrażenie, tacy lekarze
    mogą nas leczyć:)
    A może to była jakaś stażystka, albo stpendystka i za jakiś czas pojedzie do
    swojego kraju?

    DOBRANOC.


  • kabe.abe 09.01.09, 09:36
    > kabe.abe napisała:
    > Dopiero wieloczłonowe, bardzo obcobrzmiące imię i nazwisko
    > utwierdziło mnie, że to była Arabka. Ciekawe z jakiego kraju?

    Mój M. twierdzi, że to raczej była kobieta z Izraela, a nie Arabka :)


    Dobrego dnia Wam życzę, a Hanuli skutecznej kuracji i szybkiego powrotu do zdrowia.
    Nie na darmo kiedyś, symbolicznie, przypominałam
    o noszeniu szalików :)
    Wczoraj walczyłam ze skutkami nienoszenia przez kogoś tego bardzo potrzebnego
    elementu naszej garderoby w mroźnie zimowe dni.
    Walkę wygrałam, leży teraz jak lew z łapami
    podniesionymi do góry = znaczy poddaje się,
    bo nie ma nic gorszeszego dla faceta jak pogotowie.
    Od razu miękknie :)
  • teska9 09.01.09, 11:34
    Witajcie w mroźny dzionek. Co prawda bliżej południa niż rana, ale i tak
    mroźno:)))Dlatego Kabe, nie wiem czy odpuszcza:))
    Moje ptaszki za oknem wyraźnie nastawiły się na słonecznik, i to łuskany.
    Dobrze, że mogłam kupić 2,5 kg w jednej torbie:))))
    Pozdrawiam cieplutko.
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • teska9 09.01.09, 11:36
    Nie lubię szalików i czapek, dlatego lubię płaszcze i kurtki z kapturem:)) A gdy
    jest mi zimno w pracy mam poncho, leciutkie i ciepłe:)
    Pozdrawiam
    --
    A jeżeli nic, a jeżeli nie
    trułam ja się myślą złudną...
  • hanula1950 09.01.09, 20:10
    Jestem, żyję. Na razie poprawy nie widzę.Może jutro?
    Na dodatek moje sprzęty odmawiają pracy. Mam dość tego wszystkiego!
    KABE - jak tam?
    Buziaki z łóżeczka, w którym jestem z laptopem, wszystkim posyłam.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 09.01.09, 22:46
    hanula1950 napisała:
    > KABE - jak tam?

    Sytuacja opanowana, wszystko pod kontrolą,
    tylko plany na weekend się zmieniły...

    Hanula, nie mogę wejść na Twój blog.

    Nie wiem, czy tu jeszcze zajrzę.
    Na wszelki wypadek już mówię
    d o b r a n o c
    i zmykam do kuchni
    :)








    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • mandy4 09.01.09, 23:47
    kabe o godz. 22:46 napisała:

    "Nie wiem, czy tu jeszcze zajrzę.
    Na wszelki wypadek już mówię
    d o b r a n o c
    i zmykam do kuchni
    :)"

    Kabe o tej porze to powinnaś zmykać już do sypialni :))
    W kuchni o tak późnej porze to tylko ja mogę siedzieć.
    A to z tej przyczyny, iż w tej części mieszkania znalazł
    sobie miejsce mój łącznik ze światem.
    Spokojnej nocy Wam życzę i jednocześnie donoszę,
    że od jutra częściej będę bywać.

    Hanula zdrowiej - szkoda tak pięknej zimy na chorowanie.
    Dla Kabe i Laklika wielkie dzięki za linki dla MMŻ.
    Obejrzeliśmy razem.
    Flo kiedy wyjeżdżasz?

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 10.01.09, 08:59
    Za oknem tylko -3 i zapowiada się piękny dzień.
    Zaraz wyruszam do miasteczka uzupełnić zapasy w lodówce
    i pobuszować po sklepach z butami. Już tak dawno tego nie robiłam.
    Ostatnio w takim sklepie byłam chyba z Trzynastką we W.
    Życzę miłego dnia.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 10.01.09, 10:26

    -- Jejku, jak ja dawno nie buszowałam w sklepach, nie tylko z butami. Podobno są
    wyprzedaże, a ja jeszcze nie byłam! A powinnam zajrzeć, bo muszę sobie kupić
    taką jedną rzecz. Może jutro?
    Nie lubię tego wyprzedażowego tłoku, męczy mnie.

    Mandy, wczoraj musiałam jeszcze do kuchni, bo trzeba było wyjąć chleb z pieca.
    Od jakiegoś czasu piekę sama, bo mam dość tych przesolonych, sztucznie
    spulchnionych i z innymi polepszaczami chemicznymi. Dochodzę do coraz lepszych
    wyników :)


    Dziś Marek N. swoją audycję rozpoczął tą piosenką.
    Tanecznego kroku na d z i e ń d o b r y Wam życzę :)

    pl.youtube.com/watch?v=sEVWfG3e0uk&feature=related


  • kabe.abe 10.01.09, 20:48

    -- Dzwoniła Hanula: nie może dostać się do nas na forum
    z powodu uciążliwych reklam, a nie jest w stanie długo siedzieć
    i czekać aż same znikną. Nadal leży, bierze leki i wygrzewa 'korzonki'. Jej E.
    naciera ją maściami i robi jej masaże.
    Pojawi się wkrótce, hanula oczywiście...

    Hanula, ale przeciez Ty masz laptop i możesz na leżąco do nas wchodzić :)
  • kabe.abe 10.01.09, 20:53
    -- Mandy, jak udało się buszownie po sklepie obuwniczym ?
    Może ja jutro przejadę się do jakiejś galerii handlowej, bo powinnam odwiedzić
    kilka sklepików, ale jak pomyślę o tłumach ludzi w weekend, to mi ochota
    przechodzi. Może jedank jutro, z Gonią ?

  • kabe.abe 10.01.09, 20:56

    -- Brak połączenia z bazą forum...
    I tak co chwilę.
    Dobrze, że mnie nie wylogowuje dziś :)


    Dziś nie zostawiam żadnej piosenki, może zrobi to ktoś inny?
    W końcu jeszcze wcześnie jest i na pewno ktoś tu zajrzy...

    Dobranoc


  • szczesliwatrzynastka 10.01.09, 21:50
    No to ja zostawię piosenkę na dobranoc:

    pl.youtube.com/watch?v=2Sv9C3AQTbI&feature=related
    i znikam w kuchni, idę tworzyć jakiś sernik, może z mandarynkami? :)

    miłego wieczorka :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 10.01.09, 21:51
    "Brak połączenia z bazą forum, proszę spróbować ponownie za chwilę".
    i u mnie się taki komunikat pojawia coraz częściej
    (kiedyś tego nie było..)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • mandy4 10.01.09, 22:53
    Buszowanie zupełnie nieudane. Poszłam w nieodpowiednim obuwiu
    i o mało się nie zabiłam. Dawno takiej ślizgawki nie było.
    A w sklepach buty nie na moje łydki. Wszystkie dla osób
    łydkoszczupłych. Ja niestety do takich się nie zaliczam.
    Przez nadmierne korzystanie z roweru łydki nad podziw mi się
    rozwinęły :)) Pasowały jedynie takie powyżej kostki, a mnie się
    zamarzyły wysokie do kolan. Trudno, wiosna wkrótce
    i kozaki nie będą mi potrzebne.

    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 11.01.09, 00:02
    mandy4 napisała:

    > Pasowały jedynie takie powyżej kostki, a mnie się
    > zamarzyły wysokie do kolan. Trudno, wiosna wkrótce
    > i kozaki nie będą mi potrzebne.

    :) Mandy, to samo mówiłaś w zeszłym roku :)
    Ale nie zniechęcaj się.
    Teraz pomału będą wyprzedaże zimowych rzeczy,
    więc może uda Ci się coś trafić odpowiedniego
    za niezbyt wygórowaną cenę :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 11.01.09, 00:52
    Mandy wpisała 250 post. Nieźle nam idzie :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 11.01.09, 11:27
    szczesliwatrzynastka napisała:
    > Mandy wpisała 250 post. Nieźle nam idzie...


    Jakie 'nieźle' jak już południe się zbliża,
    dzien wolny od pracy, a tu jeszcze żadnego wpisu nie ma :)

    No, dobra,
    wskoczyłam na ten płot i zakukurykowałam jak kogut,
    aby Was(nas) obudzić :)

    Udanej niedzieli życzę...






    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 11.01.09, 11:35

    -- Mandy, nie martw się kozakami, zima niedługo się skończy :)


    Szczęśliwatrzynastko&P ?
    Doroto?
    Flo, kiedy wyjeżdżasz?
    Hanulo&E. ?

    ?






  • mandy4 11.01.09, 13:50
    Każdej zimy pocieszam się, że wiosna niedługo.
    Skutek taki, że na kozaki sprzed 3 czy 4 lat
    już patrzeć nie mogę.
    WOŚP pogoda dzisiaj dopisuje. Przynajmniej tutaj.
    Za oknem -2 stopnie i błękitne niebo.
    Wyruszam zaraz do miasteczka.
    Oj będzie się dziś w nim działo.
    Miłego dnia.
    --
    <"//======\\-----
  • florentynka 11.01.09, 21:13
    Tak właśnie ostatnio wygląda moje życie.
    Na urlop wyjeżdżam w następną niedzielę o świcie. Urlop będzie dosyć trudny,
    więc i pakowanie niełatwe. Na razie wrzuciłam w pralkę wszystkie letnie ciuchy,
    z których wybiorę te do zabrania. I tak trzy razy. Góra prasowania się zrobiła:)
    I jeszcze trochę zakupów przedwyjazdowych do zrobienia.
    I jeszcze do przeczytania do piątku 550 stron książki (a jestem na stronie 110).
    I to wszystko normalnie pracując.
    Więc wybaczcie, że ostatnio bardziej mnie nie ma niż jestem.
    I tak was kocham.

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 12.01.09, 09:14

    -- Flo, na wariackich papierach to chyba ostatnio więcej z nas żyje.
    Tobie w każdym razie życzę udanego urlopu.
    Podczas pakowania nie zapomnij o aparacie fotograficznym:)






    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 12.01.09, 09:22

    -- Wszystkim życzę udanego tygodnia,
    powrotu do zdrowia...
    optymizmu
    ciepełka...








    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • mandy4 12.01.09, 10:15
    Dzień miło mi się zaczął gdyż dostałam zaproszenie
    od MMŻ na Dzień Babci w jego przedszkolu.
    Obym tylko do piątku się nie rozchorowała,
    bo od wczoraj czuję się fatalnie.
    Dzisiaj w internecie przeczytałam takie bzdury,
    że aż się uśmiałam. Ale jedno zdanie do mnie pasuje.
    Otóż osoby urodzone w miesiącach zimowych są słabszego zdrowia.
    Biorę się za kurację a Wam zostawiam link, który
    mnie tak rozbawił:
    niewiarygodne.pl/kat,1017181,title,Urodzeni-zima-sa-gorzej-wyksztalceni-i-mniej-zarabiaja,wid,10731288,wiadomosc.html
    Życzę miłego dnia.

    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 12.01.09, 11:07
    Z ledwością z łóżka się zwlekłam, ale nie mam jeszcze siły, żeby się
    ubrać. Chyba jeszcze ten dzień przeleżę, a ubiorę się dopiero jutro.
    Za oknem cudowne słoneczko, a ja nie mogę wyjść z domu i do kina
    pojechać. Na dwór wyjdę dopiero chyba w czwartek. Na razie z
    laptopem w łóżku przeczytałam zaległości postowe.
    Strasznie żałowałam, że wczoraj nie mogłam być na WOŚP i dzis w
    blogu fotek nie ma. Jest za to znów o filmach.
    Udanego nowego tygodnia dla wszystkich.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • szczesliwatrzynastka 12.01.09, 15:09
    Dziś, po otworzeniu skrzynki @
    zastałam w niej ok 200 wiadomości od nieznanych osób,
    czyli po prostu spam, choć system nie wrzucił mi tego do spamowego folderu.
    Po prześledzeniu kilku z nich, okazało się, że nastąpił przeciek adresów e-mailowych!
    Chyba admini Gazety przestali się przejmować swoją pracą. ??!!
    ponoć "wysłanie maila na adres ankieta@gazeta.pl powoduje wysłanie
    wiadomości do wszystkich użytkowników ankiety" - niektórzy chętnie z tej możliwości skorzystali, wysyłając spamowe reklamy.
    Ja żadnej ankiety nie wypełniałam, więc skąd ten przeciek właśnie do mnie?
    Wy też to mieliście?

    Hanulko, szybkiej poprawy zdrowia Ci życzę.

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 12.01.09, 15:42
    Hodując takie piękne kwiaty zapewne wiesz, jak sobie radzić z pajęczakiem?
    Jakie są najskuteczniejsze środki?

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • mandy4 12.01.09, 16:21
    Sprawdziłam. W skrzynce gazety miałam 141 @ oraz 103 spamy.
    Wszystkie nadane dzisiaj po godzinie 14-tej.
    Usunęłam. Jestem zaskoczona bo ja również nie wpełniałam
    żadnej ankiety.

    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 12.01.09, 17:56
    Poza tymi w skrzynce odbiorczej (wysłane miedzy 13:00 a 14:00)
    dużo tez dziwnym sposobem było już w koszu(?!)
    mimo, że ich nie usuwałam.
    u Parmesana tez zaśmiecili skrzynkę.
    Co się z tą "Gazetą "dzieje?
    Ustawiłam sobie filtr, podobno działa

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • florentynka 12.01.09, 18:17
    Też mam dużo. Na obu gazetowych kontach.
    I też nic nie wypełniałam.
    Co to za cuda się dzieją?
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 12.01.09, 20:18

    -- Pobiegłam i ja na pocztę, aby sprawdzić i oczywiście też miałam
    spam i ponad 100 @ od nieznanych mi osób. Usunęłam wszystko.
    Nie wypełniałam żadnej ankiety, więc nie wiem skąd to?
    Może ktoś się dostał do bazy adresów na gazecie?
    Wzruszył mnie jeden @ wysłany przez jakiegoś "jurka.powiatowego"
    a początek był taki:" Wiola. Kocham Cię. Niech wszyscy o tym sie dowiedzą wreszcie"
    :)))))

  • kabe.abe 12.01.09, 20:23

    -- Trzynastko, nie wiem o jakim pajęczaku piszesz, więcej szczegółów poproszę.
    To jest większy pojedynczy okaz,
    czy jest wiele małych i zaatakowały roślinę?
    Jeśli pojedynczy, to może tez drapieżnik na zimę znalazł w Twojej roślince
    jakieś schronienie? Chyba nie powinien zrobić szkody.
    Boisz się pająków?
  • szczesliwatrzynastka 12.01.09, 20:33
    Jakiś albo jakieś pajęczak/i malutki/e zaatakował/y naszego kwiatka.
    Nie wiem, jak wygląda/ją, bo jest/są trudny/e do obejrzenia (sprytnie się przed nami chowa/ją) a pajęczynkę snuje/ą i nasza roślinka choruje.
    A wiem, że toto się szybko przenosi na inne kwiaty.
    A pająków nie lubię, ani malutkich, ani tym bardziej większych :)
    a takich zżerających kwiatki to już wcale :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 12.01.09, 22:07
    szczesliwatrzynastka napisała:
    > Jakiś albo jakieś pajęczak/i malutki/e zaatakował/y naszego kwiatka.
    > Nie wiem, jak wygląda/ją, bo jest/są trudny/e do obejrzenia (sprytnie się przed
    > nami chowa/ją) a pajęczynkę snuje/ą i nasza roślinka choruje.
    > A wiem, że toto się szybko przenosi na inne kwiaty.


    Trzynastko, pewnie Wasza roślinka jest zaatakowana przez przędziorka. Może już
    zarażoną kupiliście = znam ten ból,
    albo macie sucho w domu? Od czasu do czasu trzeba spryskiwać rośliny, ale w tym
    rzecz, że niektóre tego nie lubią.
    Kupcie jakiś preperat, ale walka jest dość trudna.
    Ja taką bardzo zaatakowaną roślinę przeważnie wyrzucam,
    aby nie zarazić pozostałych :(





    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • parmesan 12.01.09, 22:42
    > Trzynastko, pewnie Wasza roślinka jest zaatakowana przez przędziorka. Może już
    > zarażoną kupiliście = znam ten ból,
    > albo macie sucho w domu? Od czasu do czasu trzeba spryskiwać rośliny, ale w tym
    > rzecz, że niektóre tego nie lubią.
    > Kupcie jakiś preperat, ale walka jest dość trudna.
    > Ja taką bardzo zaatakowaną roślinę przeważnie wyrzucam,
    > aby nie zarazić pozostałych :(
    >

    Brzydki "przędziorek, a`feee!
    Będziemy z nim walczyć, bo tej roślinki nam szkoda, nieczęsto można ją spotkać w kwiaciarniach.
    Kabe. Ja wyczytałem na Wikipedia i różnych na stronach informujących o chorobach roślin pokojowych i o zapobieganiu im, że w przypadku pajęczaka pomaga stworzenie "mikroklimatu" roślinie, tzn. sporo podlać ją i szczelnie na kilka dni w woreczek foliowy zapakować. Pomaga też wywar z cebuli lub czosnku.

    A z tym nawilżaniem miałaś rację, 13 już uzupełniła poziom wody w pojemnikach -w te mrozy grzejniki były b. intensywnie eksploatowane a wskutek czego wzięło i wyparowało ;)

    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • parmesan 13.01.09, 00:55
    My, 13 i moja mniejszość, utworzyliśmy filtr na @, na "ankieta@gazeta.pl" i
    wszystkie niepożądane maile są "ex", lądują w Spamie.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • hanula1950 13.01.09, 09:06
    Czuję się już leoiej i mam zamiar dziś się ubrać.
    mandy - materiał od Ciebie z linku wykorzystałam dzis w blogu, ale
    ten o eliksirze miłości. Ten o urodzeniu będzie kiedy indziej.
    Wszystkim za życzenia dziękuję. Dzis i jutro mam zamiar pochodzić po
    domu, a w czwartek może wyjdę na troszeczke na dwór.
    Buziaki dla wszystkich.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    Miłego dnia.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • dorota-zam 12.01.09, 21:00
    U mnie w skrzynce też było 151 @ od obcych ludzi! Ktoś chyba narozrabiał!
    Mandy, a ja sobie kupiłam kozaczki na wyprzedaży, ale krótkie, długie (takie nad
    kolana nawet) mam i wcale ich nie noszę, bo są dla mnie za ciepłe. W tym roku
    kilka razy zimowe buty włożyłam, ale generalnie przechodzę zimy w adidasach, bo
    mrozów jest mało przecież! Generalnie w tym roku na wyprzedażach nic ciekawego
    nie spotkałam, w zeszłym roku było lepiej, trochę rzeczy nakupiłam. Muszę się
    jeszcze do Arkadii wybrać, dawno tam mnie nie było.
  • kabe.abe 12.01.09, 22:18

    -- Pochodziłam dziś trochę po sklepach, ale z marnym skutkiem.
    Butów, w tym kozaczków = zatrzęsienie.
    Nie mierzyłam.
    Sklepy z odzieżą już pustawe, chyba towar sprzedany,
    teraz nie ma nic ciekawego.
    Jutro pojadę gdzieś indziej...
    Dlaczego w takich wielkich galeriach nie ma szatni dla chętnych?
    Właśnie przez ich brak nie mam ochoty na dłuższe tam przebywanie.
    Na dworze zimno, więc trzeba się ciepej ubrać, a potem para uszami człowiekowi
    wychodzi. Noszenie płaszcza/kurtki jest niewygodne, zwłaszcza jak się ma jakieś
    zakupy.


  • florentynka 13.01.09, 13:08
    Ja też sobie zakładałam zrobienie zakupów na wyprzedażach, ale już
    przed wyjazdem nie zdążę.
    Może w przyszłym roku...
    A jeśli chodzi o przędziorka, to ja też parę razy toczyłam z nim
    wojny, wszystkie sromotnie przegrane.
    Życzę więc 13 & Parmesan dużo szczęścia. Nie tylko roślinkowego:)))
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • mandy4 13.01.09, 13:32
    W mojej mieścinie nie ma żadnych wyprzedaży
    (brak tu dużych galerii handlowych).
    We W. będę dopiero w piątek i obawiam się,
    że tam już nic ciekawego nie będzie.
    Więc znów zaoszczędzę na podróż moich marzeń.

    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 13.01.09, 13:56
    ..mieliśmy dwie róże pokojowe. Mieliśmy, bo padły na placu boju. Teraz zabiera
    się za inny. A tej roślinki szkoda. Będzie z nim walczyć
    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • florentynka 13.01.09, 13:21
    Żadnych nowych wiadomości na poczcie. Jaka szkoda! A wczoraj tyle
    ludzi do mnie napisało:)))))

    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • mandy4 13.01.09, 13:33
    i u mnie dzisiaj pusto ;))
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 13.01.09, 14:21
    florentynka napisała:

    > Żadnych nowych wiadomości na poczcie. Jaka szkoda! A wczoraj tyle
    > ludzi do mnie napisało:)))))

    i u nas pusto :)
    widać Admin wziął się do pracy :))

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • kabe.abe 13.01.09, 21:59

    > florentynka napisała:
    > Żadnych nowych wiadomości na poczcie. Jaka szkoda! A wczoraj tyle
    > ludzi do mnie napisało:)))))

    > szczesliwatrzynastka napisała:
    > i u nas pusto :)
    > widać Admin wziął się do pracy :))

    Dziś znalazłam w skrzynce @ wysłany po godz. 17.00
    z przeprosinami za wczorajsze kopoty z pocztą.
    Wy pewnie też to macie, ale ja nie ufam już im
    i nie otworzyłam, więc nie wiem jaka była przyczyna
    wczorajszego zamieszania :))






    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 13.01.09, 22:15

    -- Doroto, dziś pobuszowałam po Arkadii. Trochę rzeczy kupiłam,
    ale oczywiście nie dla siebie, tylko dla M. Jest zadowolony,
    choć muszę przyznać, ze to trudny klient :)

    'Zachorowałam' natomiast na ... nową małą torebkę wieczorowo-wizytową. Będę
    szukać takiej, jaka mi się marzy.
    Na razie spotkałam jedną, która mi się podobała
    (fason, wykonanie, rodzaj skóry), ale była w mało przydatnym
    dla mnie kolorze = szarym. Mam wprawdzie ładne skórkowe szare rękawiczki, ale
    cena tej małej torebki była dla mnie
    zbyt wysoka = 320 zł. Poczekam, może ją przecenią :)

    Kiedyś pisałam list do Mikołaja w sprawie torebki,
    ale widać nie przeczytał dokładnie mojego listu :(




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 13.01.09, 22:22

    -- Trzynasto, czy możesz zdradzić jak nazywa się Wasza roślinka,
    o którą tak dzielnie będziecie walczyć?
    Parmesan pisał, że rzadko pojawia się w kwiaciarniach,
    więc napiszcie, jakaż to ?

    Mandy, masz rację, warto realizować marzenia!

    Hanula, może uda mi się wejść na Twój blog ... i ...
    ...pobiegnę zrobić sobie jakąś rozgrzewającą kąpiel,
    bo dla odmiany dziś zmarzłam = za lekko się chyba ubrałam :)

    Dobranoc...




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • parmesan 14.01.09, 19:43
    ..to jest Aralia pokojowa. Ma duże szerokie liście, w kształcie 5-7 palcowej
    dłoni. Wygląda bardzo ładnie.
    --
    .--. .- .-. -- . ... .- -.
    ¸,+°´°+,¸ ¸,+°´°+,¸¸,+°´°+,¸¸,+°´°+ ,¸¸,+°´°+,¸
    do serca przytul psa......
  • kabe.abe 14.01.09, 21:49
    parmesan napisał:
    > ..to jest Aralia pokojowa. Ma duże szerokie liście, w kształcie
    > 5-7 palcowej dłoni. Wygląda bardzo ładnie.

    Jeśli to ta :
    cavia.pl/index.php?m=trujace_rosliny
    (znajdź aralia, zobacz) , kwitnie na różowo chyba, to jej nasiona są bardzo
    trujące, zawierają bardzo trujące substancje, w tym chyba strychninę. Musicie
    uważać na psa, aby się nie nałykał nasion
    i raczej niech nie obgryza liści:)
    U nas tego chyba nie ma w sprzdaży w ogóle, czasem można spotkać w ogrodach.
    Widać prywatnie ludzie ją rozmnażąją i się dzielą.





    --
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • mandy4 14.01.09, 00:46
    Kabe napisała:
    > Dziś znalazłam w skrzynce @ wysłany po godz. 17.00
    > z przeprosinami za wczorajsze kopoty z pocztą.
    > Wy pewnie też to macie, ale ja nie ufam już im
    > i nie otworzyłam, więc nie wiem jaka była przyczyna
    > wczorajszego zamieszania :))

    Sprawdziłam u siebie. Też miałam w skrzynce @ nadanego o 16.35,
    ale wolałam nie otwierać. Natomiast na stronie logowania poczty gazety można
    przeczytać taki komunikat:

    "Portal Gazeta.pl przeprasza wszystkich użytkowników poczty Gazeta.pl, którzy
    odczuli przykre konsekwencje błędu w konfiguracji adresu jednej z grup mailingowych.

    Natychmiast po otrzymaniu informacji o zaistniałym błędzie adres grupy
    mailingowej został zablokowany. Wysłane maile mogły jednak spływać na skrzynki
    adresatów z opóźnieniem, także po zablokowaniu adresu grupowego.

    Zapewniamy, że żaden z adresów mailowych użytkowników poczty nie był i nie jest
    widoczny dla nadawców wiadomości wysyłanych na adres grupy mailingowej."

    Czyli wszystko jasne. Co prawda i tak nic z tego nie rozumiem.
    Zasiedziałam się dzisiaj przez film A.Hitchcocka w telewizyjnej dwójce. Obawiam
    się, że rano będę nie do życia.
    Kolorowych snów. Dobranoc.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 14.01.09, 00:48
    Kabe ale mnie zaskoczyłaś ceną tej torebki.
    Mała i taka droga? Uhuhu. Chyba znanej firmy?
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 14.01.09, 00:57
    Przed snem obejrzałam sobie jeszcze torebki na
    http://www.quelle.pl/pl/q4r/neu_damen/navi_24/navi_1//FH_ZmhfZWRzPSVjMyU5ZiZmaF92aWV3X3NpemU9OSYmZmhfbG9jYXRpb249JTJmJTJmcXVlbGxlX3BsJTJmcGxfUEwlMmZjYXRlZ29yaWVzJTNjJTdicXVlbGxlX3BsX3BsXzE4ODglN2QlMmZjYXRlZ29yaWVzJTNjJTdicXVlbGxlX3BsX3BsXzE4ODhfcGxfMjI4MiU3ZCUyZmNhdGVnb3JpZXMlM2MlN2JxdWVsbGVfcGxfcGxfMTg4OF9wbF8yMjgyX3BsXzIzMTMlN2QmZmhfc3RhcnRfaW5kZXg9MA==-/index.html

    Jakoś żadna nie przypadła mi do gustu.
    Dobrej nocy.
    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 14.01.09, 00:59
    Chyba źle podałam link. Spróbuję jeszcze raz

    http://www.quelle.pl/pl/q4r/neu_damen/navi_24/navi_1//FH_ZmhfZWRzPSVjMyU5ZiZmaF92aWV3X3NpemU9OSYmZmhfbG9jYXRpb249JTJmJTJmcXVlbGxlX3BsJTJmcGxfUEwlMmZjYXRlZ29yaWVzJTNjJTdicXVlbGxlX3BsX3BsXzE4ODglN2QlMmZjYXRlZ29yaWVzJTNjJTdicXVlbGxlX3BsX3BsXzE4ODhfcGxfMjI4MiU3ZCUyZmNhdGVnb3JpZXMlM2MlN2JxdWVsbGVfcGxfcGxfMTg4OF9wbF8yMjgyX3BsXzIzMTMlN2QmZmhfc3RhcnRfaW5kZXg9MA==-/index.html

    --
    <"//======\\-----
  • mandy4 14.01.09, 00:59
    Jednak nic z tego. Idę spać.
    --
    <"//======\\-----
  • kabe.abe 14.01.09, 09:28

    -- Faketm jest, że nasza poczta jest regularnie inwigilowana,
    ale nie przyszło mi do głowy, że jesteśmy w jakichś grupach mailingowych i jeśli
    ktoś niepowołany albo niekompetentny przy tym majstruje, to skutki są jak w
    poniedziałek.
    O gorszych pewnie nie wiemy i się nie dowiemy...
    Zastamawiam się , czy nie ograniczyć korzystanie
    z poczty forumowej na gazecie, mamy przecież inne adresy :)
    Jak ktoś ma czas, to niech poczyta:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=973&w=89689138
  • hanula1950 14.01.09, 09:34
    Ja wczoraj do gazetowej poczty nie zagladałam, a dzis zastałam 121
    wiadomości!!!Przeprosiny oczywiscie też były. Na dodatek 69 spamu.
    Do tej pory to wszystko usuwałam. Mam nadzieję, że usterke juz
    usunięto i teraz będzie wszystko w porządku.
    Wczoraj był u mnie E. Zmienił mi pościel, pilnował jak sie kąpałam i
    myłam głowę. W czystej pościeli i nowej koszulce, dobrze domyta od
    razu lepiej sie poczułam.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • hanula1950 14.01.09, 09:37
    Czekałam 5 minut zanim wysłałam post. Pokazał sie komunikat ,,Brak
    połączenia z bazę forum".
    Mandy - dzięki za namiar na humorki. Jak mi zbraknie to z pewnoscia
    wykorzystam.
    Za oknem mam słoneczko i tylko 5 stopni mrozu.
    hanula1950.blox.pl
    haneczka1950.blox.pl
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • kabe.abe 14.01.09, 09:37

    -- Mandy, nie spojrzałam, jakiej firmy jest ta torebka,
    dziś spojrzę i na pweno jej nie kupię:)
    Wczoraj natomiast buszując po sklepch znanych firm spojrzałam na metki przy
    towarch a tam: made in China albo made in Turkey ...
    Cena tych produktów bardzo wysoka, 'markowa' , ale jak się dobrze niektórym
    przyjrzeć, to po praniu zrobią sie z nich pewnie jakieś średniej klasy rzeczy.
    Często płacimy więc za markę, jak ktoś do tego przywiązuje wagę, a nie za jakość
    towaru.


  • kabe.abe 14.01.09, 09:46

    -- Hanula, ukazał się ten Twój wpis,
    ale czasem rzeczywiście, z opóźnieniem się ukazują.
    Przy wysyłaniu trzeba dwa razy kliknąć i odczekać:)

    U mnie za oknem tez -5'C.
    Mam być na 11.00 więc zdążę.

    Udanego dnia Wam życzę.













    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 14.01.09, 22:04

    -- Dziś trzynastego,
    więc naszej Szczęśliwejtrzynastki forumowo-nickowe imieniny.
    Radości Ci życzę:)

    Nie jestem przesądna, ale choć wczoraj było trzynastego, to ja pewne
    niedogodności i pechowości odczuwam na własnej skórze praktycznie od niedzieli,
    do dziś nawet.
    Bardzo mi z tym źle, bo gdyby miało to związek z przedmiotami - przełknęłabym
    jakoś, ale to o ludzi chodzi i daletgo mi smutno :(
    Mam doła :(
    Na razie wzięłam jakąś strasznie mocną tabletkę
    ( kolega mnnie poratował), zaraz pewnie zasnę,
    ale chyba nie o to chodzi?
    Ja nie chcę uciekać w sen, chcę normalnie żyć, a nie chcę tracić czasu na
    bzdety, nie chcę się miotać.
    Jakiego poprawiacza użyć, aby się z tego wyzwolić?



    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 14.01.09, 22:13

    -- Może napję się wina z Karwczykiem i zatańczę z młodymi,
    tylko czy nogę po tej tabletce wypić lampkę wina?
    pl.youtube.com/watch?v=ZDNaclIROKU


    d o b r a n o c




    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • mandy4 14.01.09, 23:54
    Kabe martwisz mnie. Nie łykaj żadnych tabletek.
    To nic nie da. One nie działają bez przerwy.
    Lepiej z kimś porozmawiaj. Albo napisz wszystko na kartce.
    Potem ją przeczytaj i zniszcz. To w jakimś stopniu pomaga.
    Wierz mi. Jutro będzie lepiej.
    Spokojnej nocy.
    --
    <"//======\\-----
  • hanula1950 15.01.09, 10:39
    Mandy - dowcipy od Ciebie zapisałam i wykorzystam.
    Kabe -m dzięki za telefon - jesteś kochana. Do mojej p. doktor
    postaram się dostać we wtorek. Ona tylko przyjmuje we wtorki i
    czwartki. W tym tygodniu jest na szkoleniu.
    Miłego dnia wszystkim zyczę.
    Kabe - trzymam kciuki.Buziaczki.
    --
    Ale wkoło jest wesoło!
  • mandy4 15.01.09, 13:18
    Za chwilkę wyjeżdżam do MMŻ.
    Tam ponoć zima na całego. Śnieżno i biało.
    Cieszę się bo u mnie ponuro i coś siąpi z nieba.
    Odezwę się po powrocie.
    Życzę wszystkim dobrego samopoczucia.
    Szczególnie Kabe i Hanuli
    a Flo szczęśliwej podróży.
    Papapa
    --
    <"//======\\-----
  • szczesliwatrzynastka 15.01.09, 14:40
    Dzięki serdeczne za życzenia :)
    mandy4 napisała:

    > Za chwilkę wyjeżdżam do MMŻ.
    > Tam ponoć zima na całego. Śnieżno i biało.
    > Cieszę się bo u mnie ponuro i coś siąpi z nieba.

    u nas po zimie nie ma już śladu,
    wczoraj było +5 stopni, dziś +3 i słonko świeci.

    Dobrego dnia wszystkim życzymy.

    Flo, szczęśliwej podróży od szczęśliwej trzynastki :)
    i baw się dobrze, nie zapomnij zabrać aparatu,
    po Twoim powrocie chcielibyśmy zobaczyć
    choć malutką relację zdjęciową z tego lata zimą :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • szczesliwatrzynastka 15.01.09, 14:44
    No i zaczęliśmy trzecią setkę :)

    --
    Fortes fortuna adiuvat...
  • florentynka 15.01.09, 16:20
    Wylatuję w niedzielę skoro świt. Podróż będzie długa, ale za to potem... Same
    atrakcje. Mam nadzieję, że zdjęcia będą bardzo udane.
    Wszystko poprane, poprasowane. W sobotę wrzucam tylko do walizki.
    Zaszczepiłam się na żółtaczkę, dur, tężec i żółtą febrę. Malarię zignorowałam,
    biorę ze sobą środki antykomarowe, i to musi wystarczyć.
    I już mnie prawie nie ma:)
    --
    Choć to życia psiamać popołudnie
    Jest cudnie
  • kabe.abe 15.01.09, 23:29

    -- Flo, na malarię to chyba turystów nie szczepią, ale na Twoim miejscu
    podjechałabym na Wolską do szpitala zakaźnego i poprosiła o przepisanie jakiegoś
    leku, antybiotyku i wzięłabym go ze sobą.
    A tym razem Afryka równikowa, Oceania czy A. Południowa ?
    Życzę udanej wyprawy.





    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • kabe.abe 15.01.09, 23:32

    -- Dziś taka piosenka na dobranoc:

    pl.youtube.com/watch?v=KX4jAplZb0Y

    D O B R A N O C









    **
    Jutro możemy być szczęśliwi, jutro możemy tacy być,
    jutro by mogło być w tej chwili, gdyby w ogóle mogło być...
  • szczesliwatrzynastka 16.01.09, 13:57
    Czy wszyscy jeszcze smacznie śpią
    po kabowej kołysance na dobranoc? :)
    Trzeba kukurykać czy sami się obudzicie? :))

    Miłego dzionka wszystkim życzymy

    --
    Fortes fortuna adiuvat...