Dodaj do ulubionych

Jestem mocna?

11.08.09, 22:07
Jeżeli zacznę się nad sobą użalać - to poczuję się słaba. Bo jak
patrzeć na fakty, na moje życie - to nie jestem słaba. Pracuję,
wychowuję dziecko, poustawiałam najważniejsze rzeczy, dbam o swój
majątek , może nie jestem śliczna, ale najbrzydsza też nie... A
gdzieś w środku krzyczy skrzywdzona kobieta, która chciałaby być
kochana, przytulana, pieszczona... Pewnie to nie było mi pisane... A
jak miałam 20 lat narzeczony mówił, że jestem księżniczką ...Muszę
pielęgnować te wspomnienia - bo w związku jestem wszystkim - tylko
nie kobietą ...A i wiek też jak na kobietę mam starczy... Może to
wszystko stąd , że przestałam uważać się za ładną, atrakcyjną, ważną
... ? Co mam zmienić , jak kierować sobą, żeby znów poczuc się
dobrze..
Edytor zaawansowany
  • boo-boo 15.08.09, 10:44
    Zacznij myśleć,że jesteś ładna,atrakcyjna i ważna- bo nawet jak góry zaczniesz
    przenosić, a nie będziesz się za taką uważać to doopa zbita.
    --
    Trzymajmy się ramy to się nie posramy ;)
  • aaa19795 29.08.09, 19:13
    hmmm...trzeba zebysmy my kobietuy w koncu zaczely sie doceniac a nie robic za dwoch i jeszcze makabrycznie to umniejszac. ja sie caly czas tego ucze...w tym roku wyjechalam sama z dwojka dzueci na wakacje, sama za nie zaplacilam, wyjechalam samochodem kupionym za wlasne pieniadze i swiezym prawem jazdy...jako zona nie bylam na wakacjach ani razu. wiec teraz staram sie robic wszystko zeby sobie samej zrobic dobrze, poglaskac sie po glowce i powiedziec ze calkiem fajna ze mnie dziewczyna...
    czasem przychodzi kryzys, mysle no i na co mi uroda, to mlode cialoi, kurwa wciaz sama albo trafiam nie tak....no coz, teraz to chyba stawiam juz tylko na siebie.jak to mowia w reklamie:JESTEM YTEGO WARTA:) a niech tam....:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka