Piekarnia Szwajcarska. Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Ludzie co tam się dzieje? Nie bójcie się pisać. Kasujecie posty. Czy tylko
    komuś zaszkodzić chcecie takim pisaniem ? Konkurencja lubi podkładać w taki
    sposób nogę innym firmą. O co chodzi? Piszcie nie bójcie się.
    • siemka
      moj wątek usuneli komuś przeszkadzał
    • jak znasz kogoś kto pracuje jeszcze wpiekarni to zapraszaj i
      porozmawiamy na gg
    • A o co właściwie chodzi, co tak tajemniczo??? Pracowałam tam jakiś czas temu i
      wydawało mi się, że to chyba najlepszy marecki pracodawca, coś się zmieniło?
    • siemka
      niewiecie o co chodzi ??
      pewnie o kożucha, który dorwał jakąś i ją fadoryzuje
      albo coś więcej z nia ma, a reszta się w tym momeńcie wscieka
      i z tąd chyba to zamieszanie
      narazie
      zmykam
      • Dla mnie to najlepszy pracodawca w Markach. Piekarnia Szwajcarska dba o ludzi.
        Pensje nie są najgorsze. Jak na takiego molocha to jest nieźle a jak są zdrady
        osobiste to inna sprawa. Myślałam że coś się złego dzieje w tej firmie?
    • Nie wiem co mają na celu kolejne tajemnicze wątki dotyczące tej firmy. Nigdy w
      tej firmie nie pracowałem, nie mam z nią nic wspólnego.
      Ale ciekawi mnie jedno: jak to się dzieje, że ta firma ciągle szuka pracowników?
      Jak nie samodzielnie, to poprzez agencje pracy.
      Słupy w rejonie firmy są cyklicznie oblepiane ogłoszeniami. Teraz to już nawet
      nie podają jej nazwy (tylko telefon), ale i tak wszyscy wiedzą o kogo chodzi.
      Skoro jest więc tak różowo u tego pracodawcy, to skąd taka wymiana kadry?
      • W ostatnim czasie (niech będzie rok) nie było w ogóle przyjęć, upieram się, że
        jest to dobry pracodawca więc o zatrudnienie jest ciężko. Nie wiem co się
        zmieniło w ostatnim czasie, że przyjmują ludzi, widziałam ogłoszenia firmy
        pośrednictwa pracy, która słynie z zatrudniania ludzi przede wszystkim na krótki
        okres czasu do pomocy na produkcji, więc może o to chodzi - mężczyźni odchodzą
        do pracy sezonowej, urlopy pracownicze, a na produkcji braki. A może produkcja
        się zwiększyła... W sumie narobić się trzeba, ale jak na zakład produkcyjny, to
        naprawdę dobry pracodawca... Gorzej z atmosferą wśród pracowników: grupki,
        romanse ;-) więc nowemu nie jest wcale słodko, ale to też zależy na jaki dział
        się trafi, a nóż na przyjaznych ludzi.
    • Godziny nieobecne w pracy pani M. K. a zatuszowane przez A. K.

      KWIECIEŃ
      06 – 04 /05 -04 wtorek-środa od godz. około 22,00 do godz. około 24,00
      10 – 04 /11 -04 sobota- niedziela od godz. około 00,00 do godz. około 04,00
      11 – 04 /12 -04 niedziela - poniedziałek od godz. około 22,00 do godz. około 00,10
      17 – 04 /18 -04 sobota - niedziela od godz. około 03,30 do godz. około 06,00
      22 – 04 /23 -04 czwartek – piątek od godz. około 22,00 do godz. około 00,00
      26 – 04 /27 -04 poniedziałek – wtorek od godz. około 22,00 do godz. około 05,26
      27 – 04 /28 -04 wtorek – środa od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      MAJ
      11 – 05 /12 -05 wtorek – środa od godz. około 02,00 do godz. około 06,00
      12 – 05 /13 -05 wtorek – środa od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      13 – 05 /14 -05 środa - czwartek od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      14 – 05 /15 -05 sobota - niedziela od godz. około 22,00 do godz. około 06,00
      16 – 05 /17 -05 niedziela - poniedziałek od godz. około 00,53 do godz. około 06,00
      18 – 05 /19 -05 wtorek – środa od godz. około 00,05 do godz. około
      25 – 05 /26 -05 wtorek – środa od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      26 – 05 /27 -05 środa - czwartek od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      27 – 05 /28 -05 czwartek piątek od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      30 – 05 /31 -05 niedziela - poniedziałek od godz. około 22,00 do godz. około 06,00
      CZERWIEC
      31 – 06 /01 -06 poniedziałek- wtorek od godz. około 01,40 do godz. około 05,45
      01 – 06 /02 -06 wtorek – środa od godz. około 22,00 do godz. około 01,30
      03 – 06 /04 -06 czwartek- piątek od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      04 – 06 /05 -06 piątek – sobota od godz. około 22,00 do godz. około 02,00
      05 – 06 /06 -06 sobota - niedziela od godz. około 22,00 do godz. około 06,00
      07 – 06 /08 -06 poniedziałek – wtorek od godz. około 22,00 do godz. około 00,00
      07 – 06 /08 -06 niedziela - poniedziałek od godz. około 02,00 do godz. około 06,00
      10 – 06 /11 -06 czwartek - piątek od godz. około 22,00 do godz. około 00,28
      10 – 06 /11 -06 czwartek - piątek od godz. około do godz. około 06,00
      11 – 06 /12 -06 piątek – sobota od godz. około 02,00 do godz. około 06,00
      12 – 06 /13 -06 sobota- niedziela od godz. około 22,00 do godz. około 05,58
      13 – 06 /14 -06 niedziela - poniedziałek od godz. około 22,00 do godz. około 01,00
      14 – 06 /15 -06 poniedziałek – wtorek od godz. około 22,00 do godz. około 06,00
      15 – 06 /16 -06 wtorek – środa nie obecna całą zmianę
      16 – 06 /17 -06 środa - czwartek nie obecna całą zmianę
      17 – 06 /18 -06 czwartek- piątek nie obecna całą zmianę
      18 – 06 /19 -06 piątek – sobota nie obecna całą zmianę
      19 – 06 /20 -06 sobota- niedziela nie obecna całą zmianę
      22 – 06 /23 -06 wtorek – środa nie obecna całą zmianę
      23 – 06 /24 -06 środa - czwartek nie obecna całą zmianę
      24 – 06 /25 -06 czwartek - piątek nie obecna całą zmianę
      25 - 06 /26 -06 piątek – sobota nie obecna całą zmianę
      27 – 06 /28 -06 niedziela - poniedziałek nie obecna całą zmianę
      28 – 06 /29 -06 poniedziałek – wtorek nie obecna całą zmianę
      29 – 06 /30 -06 wtorek – środa nie obecna całą zmianę
      30 – 06 /01 -07 środa - czwartek nie obecna całą zmianę

      LIPIEC
      01 – 07 /02 -07 czwartek - piątek nie obecna całą zmianę
      02 – 07 /03 -07 piątek – sobota nie obecna całą zmianę
      03 – 07 /04 -07 sobota- niedziela nie obecna całą zmianę
      05 – 07 /06 -07 poniedziałek – wtorek nie obecna całą zmianę
      06 – 07 /07 -07 wtorek – środa nie obecna całą zmianę
      07 - 07 /08 -07 środa - czwartek nie obecna całą zmianę
      08 – 07 /09 -07 czwartek - piątek nie obecna całą zmianę
      09 – 07 /10 -07 piątek – sobota nie obecna całą zmianę
      10 – 07 /11 -07 sobota- niedziela nie obecna całą zmianę
      11 – 07 /12 -07 niedziela - poniedziałek nie obecna całą zmianę
      12 – 07 /13 -07 poniedziałek – wtorek nie obecna całą zmianę
      13 – 07 /14 -07 wtorek – środa nie obecna całą zmianę
      14 – 07 /15 -07 środa - czwartek nie obecna całą zmianę
      16 – 07 /17 -07 piątek – sobota nie obecna całą zmianę
      17 – 07 /18 -07 sobota- niedziela nie obecna całą zmianę
      18 – 07 /19 -07 niedziela - poniedziałek nie obecna całą zmianę
      19 – 07 /20 -07 poniedziałek – wtorek nie obecna całą zmianę
      20 – 07 /21 -07 wtorek – środa nie obecna całą zmianę
      22 – 07 /23 -07 czwartek - piątek nie obecna całą zmianę
      28 – 07 /29 -07 środa - czwartek nie obecna całą zmianę
      29 – 07 /30 -07 czwartek - piątek nie obecna całą zmianę
      30 – 07 /31 -07 piątek – sobota nie obecna całą zmianę
      C.D.N.

      Jak widać tych godzin i dni jest sporo ale to jeszcze nie wszystko więc zadajmy sobie pytanie co w tej piekarni Szwajcarskiej dzieje się.
      Wiadomo jest też ,że pani .K M. większości godzin tych przebywa w Markach na ul Szczesliwej.
      Dziwny jest w tym wszystkim fakt zaangażowania pana A. K w tuszowaniu tego wszystkiego, gdzie dochodziło nawet do tego paradoksu, że sam tą panią zawoził i przywoził.
      Z tego, co mi wiadomo z nieformalnych przecieków z biura, informację o tym incydencie doszły już o wiele wcześniej i praktycznie bez żadnego oddźwięku ze strony naszych Prezesów i wyciągnięcia jakichkolwiek konsekwencji wobec tych osób i innego kierownictwa zmianowego, a proceder dalej trwa..
      Więc może w ten sposób ujawniając to publicznie dojdzie do radykalnych zmian w naszej piekarni i w końcu zainteresuje się tym wszystkim nie tylko szefostwo, ale ktoś jeszcze w celu wyeliminowania na przyszłoś takich wypadków i zdarzeń
      Proszę, więc o komentarze, spostrzeżenia, uwagi w tej sprawie
      Powstało to przy współpracy naszych koleżanek i kolegów z biura całej produkcji a przede wszystkim kolegom z ochrony DZIĘKUJEMY za pomoc
      MARTA
      Do wiadomości dostali
      1 - btseyen@intereuropol.pl
      2 - a.lech@intereuropol.pl
      3 - r.jachacy@intereuropol.pl
      4 - r.sliwowski@intereuropol.pl
      5 - e.mazek@intereuropol.pl
    • pracuje tam ponad 5 lat i prosze nie wypowiadajcie sie na ten temat jeśli nie wiecie o co chodzi ktoś komuś chce zaszkodzić...
      • Forum chyba po to jest, ażeby wypowiadać się na różne tematy
        Jeżeli znasz więcej szczegółów za lub sprzeciw na ten akurat na ten temat to proszę masz pole do popisu żeby nam te sprawy wytłumaczyć.
        • Widzę, że komuś temat koleżanki Marty nie podoba się, tylko nie ma odwagi wytłumaczyć nam tego czyżby klawiatura zamarzła??
          Z tego wszystkiego ja dołożę swoje trzy grosze do tematu Marty
          A to, co pisze koleżanka te wszystkie nie obecności Marzeny K w pracy to jest prawda.
          Ze względu, iż Marzenę w tym czasie można oprócz tej ul. Szczęśliwej, która była wcześniej wspominana można bardzo często spotkać na Matejki, Szerokiej, Brzozowej (wszystko od strony Rybiej) oprócz tego też na Partyzanckiej a co tam jest sami może wiecie i wielu jeszcze innych.takich jak parking CPN u gdzie spotkać ją można z reguły pod koniec tygodnia oczywiście w godzinach nocnych .
          Często też przesiaduje u swojej znajomej koleżanki A na Piłsudskiego (na przeciwko CPN), z którą też często po nocach przechadzają się jeżdżą razem na rowerach czy też jacyś kolesiowie przywożą lub też przyjeżdżają po nie.
          Z resztą o szczegóły tego wszystkiego możecie sami zapytać się gdyż pani A z Piłsudskiego też pracuje w piekarni.
          Jak widać z tego co można robić i jaką rozrywką zajmować się pod przykrywką rzekomej nocnej pracy w piekarni więc nie piszcie na przyszłość bzdur bo to ich głupota i myślenie inną częścią ciała a niżeli głowa i myśl, że w nocy nikt nie będzie tego widział doprowadziły to tego
    • Cześć wam po raz drugi
      Czytając to, co napisała koleżanka Marta nasuwa mi się refleksja a mianowicie
      Przecież oprócz brygadzisty są też kierownicy zmiany kierownicy, jakości więc jak to wszystko musi być skorumpowane i uzależnione od siebie, że takie rzeczy jak nieobecność mogą być przez taki długi czas zatajone, to co te osoby z kierownictwa tam robią przecież grafiki są ogólno dostępne i wiadomo ile osób ma być na zmianie
      A druga sprawa to taka
      Jeżeli do biura dochodziły wcześniej jakie kolwiek sygnały o takiej sprawie, to kto i przed kim je chował czy zatajał, a jeżeli było o tym wiadomo to czemu wcześniej nie było żadnej reakcji dyrekcji w tej sprawie, przecież to trwa ładnych parę miesięcy.
      Więc kto z biura jest za taki stan rzeczy odpowiedzialny
      Podsumowaniu tego wszystkiego widać, że cała piekarnia to jeden wielki bałagan co prawda nasuwa się na usta inne określenie ale powstrzymam się od tego określenia.
      Pozdrawiam wszystkich
      • W dniu 22 listopada wysłałam na pocztę następujące zaproszenie o treści j.n.

        //Zapraszam na stronę
        forum.gazeta.pl/.../w,450,112914102,112914102,Piekarnia_Szwajcarska_.html
        gdzie oczekujemy na wpis dotyczący pństwa stanowiska oraz działań zmierzających do zakończenia ostatecznie tej sprawy //

        Do: btseyen Temat: c.d.Wysłano: 2010-11-22 05:49 odczytano w dniu 2010-11-22 08:17.
        Do: a.lech Temat: c.d.Wysłano: 2010-11-22 05:48 odczytano w dniu 2010-11-22 08:11.


        Jak widać do dnia dzisiejszego nie ma żadnego odzewu po prostu chowają głowę w piasek
        Wracając do mojej wypowiedzi z dnia 06 listopada gdzie pisałam że firma była informowana o takiej nieprawidłowości, które przychodziły na adres poczty office@intereuropol.pl .
        O tak były wpisy w miesiącu Kwietniu Maju Czerwcu czy Lipcu praktycznie co miesiąc.
        Więc zadaję pytanie, kto to czytał i kasował(może kierowniczka kadr a może ktoś inny) i za to jest w tym momencie odpowiedzialny , bo jedyną zmianą jest to, że pani Marzena na pewien czas przestała pojawiać się w pracy a traktowana była tak jak by była obecna nawet była wpisywana na pracę z wolnego w nadgodzinach!!!!!!
        To jest jedna sprawa. teraz chciałabym nawiązać się do wypowiedzi kolegi Andrzeja.
        Sama dostałam na pocztę wykaż jeszcze innych miejsc gdzie Marzena przebywała podczas pracy tylko ta osoba na razie milczy i są na razie niepotwierdzone. Ładna mapka z tego będzie łącznie z drogą na Nieporęt
        Jeżeli chodzi o panią A z Piłsudciego
        To oby dwie panie często gęsto ze Szczęśliwej były rozwożone w tym układzie jedna do domu a drugą do pracy lub w odwrotnej kolejności.
        W nawiązaniu do wykazu nieobecności Marzeny chciałabym dodać, że były taż takie nocki, a nie są uiszczone w tym wykazie, gdzie pani ta robiła sobie wyjazdowe godzinne przerwy śniadaniowe. Gdzie w tym czasie przebywała w okolicznych i przyległych ulicach piekarni takich jak Kresowa Promienna czy też parking przy Polmo. Czemu i jakim celu tam przebywała i z kim to zostawię do własnego domysłu.

        Więc czekamy z niecierpliwością na zajęcie stanowiska w tym temacie przez prezesów
        Oraz na inne komentarze w tej sprawie
        • Pan M. B. proszony jest o nie wypisywanie "bzdur" na temat pani M.K.
          • Głupoty gadacie o tej beznadziejnej firmie. Pracownik jest traktowany jak zło konieczne. Nowych pracownikow to oni mają do przerwy albo do pierwszej wypłaty i ludzie się zwalniają. Za 1500zł traktują Cię jak śmiecia. Zaniżone wypłaty na grudzień, żadnych talonów na święta. NIC... Tyle dla firmy znaczy pracownik NIC... bo zawsze znajdą się kolejni frajerzy których się zatrudni.

            Skąd wy tyle wiecie o tej pani M.K? Ona na przerwę wy za nią
            Ona do domu wy za nią
            Ona do lazienki wy za nią
            Ona choćby pierdnie i wszyscy już wiedzą. Odwala wam na tej nocnej zmianie już totalnie jebie wam się w głowach. Za długo spędzacie czasu przez te 8 godzin pada na głowę.
            Do Sarny wyślij tamtą wiadomość. psarna@ dalej wiecie a i tak nic się nie zmieni bo Sarna lubi Korzucha
            • Na potwierdzenie tego, co pisałam w dniu 06 listopada o nieobecnościach Marzeny K. w pracy może ujawnię kilka szczegółów gdzie i kiedy była widziana, a żeby uwiarygodnić to wszystko
              mianowicie
              w dniu 18 na 19 czerwca o koło godz. 01,30 okolice ulic: Piłsudciego, Szeroka, Rybia
              w dniu 22 na 23 czerwca o koło godz. 01,30 okolice ulic: Piłsudciego, Szeroka, Rybia
              w dniu 27 na 28 czerwca o koło godz. 02,30 okolice ulic: Piłsudciego, Szeroka, Rybia
              w dniu 03 na 04 lipca o koło godz. 03,15 okolice ulic: Piłsudciego, Szeroka, Rybia
              w dniu 06 na 07 lipca o koło godz. 02,00 okolice ulic: Piłsudciego, Szeroka, Rybia
              To tylko niektóre ze szczegółów.
              Padło pytanie, czemu my i czemu akurat Marzena?
              Po pierwsze, dlatego, że w bezczelny i w jawny sposób wszystko to robi i nie trzeba za nią chodzić ażeby wiedzieć gdzie i z kim jest mam tu na myśli Adama (cenzura) i dla tego też, że wszystkich nas ma za półgłupków, że tego nie widzimy.
              A po drugie wypłatę bierze nawet z nadgodzinami tylko chyba nie za pracę !!!!!!!!!!!!
              Bo kiedy ona bawi się w najlepsze mając pracę w tym momencie w tylnej części inni musza za nią pracować.

              Pozdrawiam do następnego razu
              • 1marta31 czy ty cierpisz na jakąś manię prześladowczą???
                Co ten wątek ma w ogóle na celu?
                • 1marta31 dobrze pisze i powinno sie to skonczyc.jechać z tym bałaganem konkretnie!!!!
                  • widzę że 1marta31 boi się o konkuręcje i dlatego tak w to wnika ale się zastanawiam dlaczego w to miesza trzecie osoby ?
                    • Cześć wam wszystkim

                      Mam wrażenie czytając wasze wypowiedzi, że wy nie czytacie uważnie wszystkich zamieszczonych tu wypowiedzi, a zwłaszcza od mojej pierwszej wypowiedzi z dnia 6 go listopada tylko przeczytacie ostatni post i na bazie tego wypowiadacie się lecz chyba nie oto w tym wszystkim chodzi.
                      Ja tu przedstawiłam sytuację i problem, który zaistniał w naszej firmie i jakbyście czytali uważnie to zauważylibyście, że problem ten był już wcześniej zgłaszany naszej dyrekcji bez żadnego odzewu (działań) z ich strony no po za jednym wyjątkiem.
                      Kiedy sprawa ta ma jakiś początek czy to w biurze czy to teraz tu na Forum to, akurat w tym czasie nagle Marzena znika z pracy tak było w czerwcu, sierpniu w grudniu czy teraz w styczniu?
                      Rzekomo teraz też jest na urlopie, tylko, kto jej dał czyżby znowu Adam czy Pani Małgorzata tym razem?? I z skąd Marzena bierze tyle tego urlopu jak jej więcej w pracy nie ma niż jest, a zatrudniona jest u nas nie całe półtora roku.
                      Może ktoś z was wie i odpowie z skąd taki paradoks ?.
                      Sami teraz możecie zauważyć, że ta sprawa w dalszym ciągu jest rozwojowa i pełna nowych wątpliwych sytuacji i zdarzeń.
                      Przez ten czas swego zatrudnienia u nas swą lekkomyślnością, zachowaniem i postępowaniem skłóciła część załogi ze sobą i przy tym narobiła wiele innych problemów, a przy okazji wciąga tez inne osoby to wszystko w swe gierki.
                      Dlatego tez ten wątek powstał w gestii wyjaśnienia.

                      A komentowanie mej osoby i jakieś pod teksty tym związane są bez celowe, gdyż mnie akurat przypadła rola, ażebym to tu opisywała z grupy osób, które ta sprawą zajmuje się.
                      Proszę, więc o komentarze sugestie lub też inne fakty, o których my nie wiemy i nie znamy w tej konkretnej sprawie gdyż naszym celem jest wyjaśnienie do końca wszystkich mankamentów tej sprawy.

                      Jak również czekam na inne nurtujące was tematy, problemy, gdzie wspólnie przy waszej pomocy będziemy je opisywać i rozwiązywać

                      pozdrawiam
                      • a kim jest pani Małgorzata ???
                      • Jak ten wątek się ma do forum Marek?
                        To są wewnętrzne sprawy firmy nudne jak flaki z olejem
                        Proponuje założyć forum firmy w której Pani pracuje i tam dyskutować na powyższe temat
                        Jeśli "ta podejrzana" popełnia wykroczenia lub przestępstwo należy o tym powiadomić właściwe organy a nie żalić się na forum
                      • Droga Pani...
                        ...chylę czoło,że chce sie Pani z takim zaangażowaniem poświęcać owej opisywanej Pani jej spędzanego czasu...podziw i brech...nie ma Pani swojego zakresu obowiązku?żal za dupkę ściska?skąd takie SZCZEGÓŁOWE ,wyliczone godziny gdzie bywała??//gorzej niz zomo...ma Pani taki zakres obowiązków w firmie by oficjalnie opublikować godziny jej wyjscia?nie uwaza Pani,że to nie taktowne?troche nie smaczne?
                        • Dobra to może sprawa z innej beczki. Może pogadamy o podwyżkach niż o kochance Adama. Firma kupuje sobie nowe maszyny a nas mają głęboko gdzieś. Gadają że podwyżki będą po nowym roku i dupa a to tylko po to aby się ludzie nie zwalniali od razu. Podwyżka Vat już jest. Ceny wzrosły, paliwo zdrożało tez nie mało a tu nic nie rusza ani grosza. Trzeba coś z tym zrobić.
                          Może wreszcie jakiś pożądny strajk się zorganizuje?
                          Każda zmiana na każdym z działów nikt nie schodzi na halę przez godzinę. TAk ze 3 dni. Jak nic to nie da to nie zejdziemy wcale. Poczekamy na prezesa przed bramą. Nad tym się trzeba skupić
                          • Nareszcie mądry głos na tym forum. Stawka jaką oferuje nam "nasza" piekarnia zaczyna byc śmieszna. Od ostatniej podwyżki minęły już dwa i pół roku.Ceny od tego czasu poszły ostro w gór,.szczególnie paliwo.Już czas to zmienic .Jest nas całkiem sporo w tej firmie i RAZEM stanowimy wielką siłę, z którą kierownictwo musi się liczyc. Proszę o komentarze i swoje poglądy na ten temat.
                          • jestem tu nowy ,ale żeby zrobić strajk trzeba mieć związki a ja się dziwie że w tak wielkiej firmie nie ma ich .......................jak się rozkręcę to je założę HA HA i w tedy pogadamy z nimi
                            • 08.02.11, 17:29
                              Burdel zgadza się.Ekipę sprzątającą w naszej piekarni ma zastąpic firma zewnętrzna,której pracownicy mają dostawac tu 6.50 za godzinę. Śmieszne i przerażające jednocześnie.
                              Związki i strajk to jedyne wyjście w Szwajcarskiej i w ogóle w Polsce. Zacznijmy walczyc o swoje. To nie XIX wiek!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                              • Mnie nie interesuje kto kogo rucha ,niech się walą nawet w kiblach jak mają ochotę.Zobaczcie jakimi oni furami się obijają,a na święta te pedzie nawet bonów nie dali SKANDAL.........
                        • Szanowny Panie
                          Dziewucha ma całkowitą racje i czy to smaczne czy tez nie w tym momencie to już nie ważne, bo o takich sprawach obyczajowych powinno się głośno mówić, bo jeżeli prezeski ze Śmiechowskim na czele nie potrafią takiej sprawy od dłuższego czasu załatwić we własnym gronie tylko chowają wszystko pod dywan to tak jest. Jak byś to dokładnie przeczytał to byś sam zauważył i w czoło się puknął, że jedna osoba tego zrobić nie mogła? A tak na marginesie czy S Z C Z Ę Ś L I W A 3 w Markach to jest filia piekarni, a może klub prezesików lub ich znajomków co by to wszystko wyjaśniało, ze takie są sytuacje mają miejsce, a takie panienki pokroju jak Alexis Skiera czy Kowalik tam tak lgną, a nawet je tam wożą
                          siwa
                          • siwa.3 napisała:

                            > Szanowny Panie
                            > Dziewucha ma całkowitą racje i czy to smaczne czy tez nie w tym momencie to już
                            > nie ważne, bo o takich sprawach obyczajowych powinno się głośno mówić, bo jeże
                            > li prezeski ze Śmiechowskim na czele nie potrafią takiej sprawy od dłuższego cz
                            > asu załatwić we własnym gronie tylko chowają wszystko pod dywan to tak jest. Ja
                            > k byś to dokładnie przeczytał to byś sam zauważył i w czoło się puknął, że jedn
                            > a osoba tego zrobić nie mogła? A tak na marginesie czy S Z C Z Ę Ś L I W A 3
                            > w Markach to jest filia piekarni, a może klub prezesików lub ich znajomków co
                            > by to wszystko wyjaśniało, ze takie są sytuacje mają miejsce, a takie panienki
                            > pokroju jak Alexis Skiera czy Kowalik tam tak lgną, a nawet je tam wożą
                            > siwa
                            Widzę że zazdrościsz dobrej zabawy dziewczynom jak chcesz to mogę cię zabrać parę razy tam i potańczymy ługi bugi na rurce.Mam tylko nadzieje że jesteś młoda i masz ładny uśmiech bo nasze ,,koniki'' lubią czystą stajnie
                          • TO JESZCZE RAZ JA ,MAM PYTANIE...JESTEŚ BRZYDKA I GRUBA? PRZYJDZ DO NAS! JEST CIEMNO I JESTEŚMY PIJANI ! BUHAHAHA
            • Witam.
              chce zlozyc cv do piekarni i chcialem zapytac sie ile na poczatku moglbym tam zarobic
    • sluchajcie mam konkretna propozycje. dnia 14.02.2011r. w samo poludnie zbiramy sie na obrady okraglego stolu na przeciwko piekarni szwajcarskiej na betonach w krzakach, poniewaz nasza firme nie stac na swietlice dla pracownikow bysmy mogli spotykac sie w celach integracyjnych! razem zrobmy prezent walentynkowy dla naszego pracodawcy. zainteresowanych prosze o wpisy. nastepny przewidziany termin spotkania w wyzej wymienionej sprawie za miesiac.
      • Jak kupisz 5 litrów wódki to wpadniemy tam na te betony,pozdrawiam 1 zmiana z szoka heee hee
        • najpierw trzeba sie z nimi pobawic w ciuciu babke a potem bedziemy sie bawic na ich koszt i wodki bedzie wiecej niz 5 litrow. a tak na powaznie to ustalmy jakies konkrety a nie takie gdybanie bo tak bedzie w nieskonczonosc.
          • HEJA

            Może tak na początek zabawy zaczniemy przychodzić do pracy i pracować tak jak Marzena Kowalik.
            Przecież jej godziny nieobecne mogą pisać jako obecne i tuszują to wszystko to co nam też mogą pisać, a przy taśmach niech sobie sami stoją i pracują jak tacy mądrzy są
            My w tym czasie będziemy spotykać się na betonach lub na parkingu, a najlepiej było by na początku Szczęśliwej !!!

            • I znowu wraca sprawa Marzeny Kowalik. Swoją drogą nareszcie wyjaśniło się kim jest ta słynna M.K. Dajcie se na luz. Kij jej w oko Jak Wam Kozuch nie pasuje na nocy to napiszcie petycje do Sarny.
              Sa wazniejsze sprawy. Np brak podwyzki przez 30 miesiecy.
              • Szanowni Państwo, to chyba nie jest miejsce na poruszanie takich spraw. Są instytucje i organa, do których należy zgłosić wszelkie ewentualne nieprawidłowości, bo sprawa jest już trochę nieprzyjemna, zwłaszcza podawanie danych osobowych osób.
                • Nie dziwcie się, że wywlekają to tak publicznie. W tym miejscu pracuje bydło a nie ludzie... Przy wspomnianych "betonach" często chlają i robią tam taki śmietnik, że głowa boli.
                  Masakra. Buractwo i tyle więc czego tu się spodziewać po nich...
                  • Czytam ten wątek i nie mogę się powstrzymać

                    1) Kozaki na forum narzekacie na swego pracodawcę. To jest śmieszne. W cztery oczy porozmawiajcie z szefem.
                    2) Jeśli nie podobają mi się warunki na jakich mnie zatrudniono to idę w cztery oczy porozmawiać z szefem bądź szukam tego lepszego pracodawcy. Mam wrażenie że niektórzy za kare tam pracują, tak jakby ktoś ich zmuszał do pracy.
                    3) Patrze na wasze wypowiedzi i wnioskuje że jesteście skrajnymi socjalistami...wam się należy i koniec. Bo jak to może pracodawca kupić nowe maszyny a nie dać podwyżek pracownikom. Pomyślcie tłuki jeden z drugim po co są nowe maszyny? Mianowicie po to aby firma nie splajtowała za 5 lat, po to aby była jeszcze bardziej konkurencyjna na rynku. Już widzę jakby szeregowi pracownicy przejęli zarządzanie firmą - rozkradliby w 5 minut majątek. Na chapaliby się i staliby się szybko bezrobotnymi na własne życzenie.
                    4) Każdy szanujący się pracodawca nie zakłada firmy po to aby uszczęśliwiać niewinne istoty tylko jego celem jest zysk! Podstawy ekonomii-gimnazjum się kłania. Lecz aby to zrozumieć trzeba umieć dodawać, odejmować , mnożyć i dzielić, a jak widzę niektórzy mają braki nawet w tej kwestii.
                    5) Kolejna sprawa naruszacie dobra osobiste pewnej osoby na forum. Spokojnie może was oskarżyć w sądzie i sprawa 100% wygrana. To sąd ocenia czy ktoś jest winny czy nie a nie pracownicy. Poza tym podanie do publicznej wiadomości gdzie, w jakich godzinach dana osoba przebywała oraz jej godzin nieobecnych w pracy zahacza o paragraf.
                    6) cytuję forumowicza ayola: "sluchajcie mam konkretna propozycje. dnia 14.02.2011r. w samo poludnie zbiramy sie na obrady okraglego stolu na przeciwko piekarni szwajcarskiej na betonach w krzakach..." - ten wpis mnie rozwalił i oddaje w pełni klimat pseudo poważnej sytuacji w jakiej się znajdujecie-- poziom dzieci z gimnazjum, jeszcze kupcie 4 wina i w tych krzakach wysączcie do dna.
                    7) Wiecie dlaczego jesteście szeregowymi pracownikami w tej firmie? Dlatego że nie potrafilibyście zarządzać nawet budką z piwem (sądząc po wpisach).



                    Dla jasności nie bronie waszego pracodawcy, być może złamał prawo (chociaż z wpisów wynika że tego nie zrobił), tylko próbuje uzmysłowić wam zagubione owieczki że na forum nic nie wskóracie - jedynie możecie się ośmieszyć.
                    • Do rave8 po pierwsze kozak to wchodził po twoim dziadku na konia po drugie tłuk to cię zrobił a po trzecie zagubiona owieczka cię urodziła po czwarte nie pisz tyle bo cię zjedzą motyle.Piszesz o zakupionych maszynach że to inwestycja w firmę ok zgodzę się z tym ale napisz coś o tych fajnych samochodach firmowych ........po co im limuzyny ,,Skoda''. Żeby im się dupy nie odmroziły COOOOOOOOOO?
                      • Wybacz ale twój poziom jest wciąż za niski, aby zasłużyć na dyskusje ze mną musisz troszkę się wysilić. Jak komuś brakuje argumentów to próbuje obrażać ale niestety nie świadom tego celuje w siebie tymi prymitywnymi bluzgami. Przykro mi ale na mnie to nie działa:) Ja oczekuje merytorycznej dyskusji a nie monologu bakterii.
                        pozdrawiam ;)
                        • POZIOM NISKI ...TO TWÓJ JEST. TO SĄ TWOJE SŁOWA PRZECZYTAJ CO PISZESZ O LUDZIACH BO JA NIE WYZYWAM LUDZI OD TŁUKÓW .....INTELIGENCJA SIĘ ZEBRAŁA.PS.STUDIUJE...
                          • Na początku napiszę, że nic mnie nie łączy zawodowo z tym zakładem pracy, jednak z czystej "babskiej ciekawości" czytam wpisy na forum...i jestem ZAŁAMANA poziomem rozmów. Długo zstanawiałam się czy wogóle zabierać głos w tej "dyskusji", jednak dzisiaj natrafiłam na ciekawy artykuł: biznes.interia.pl/news/krytykujesz-pracodawce-mozesz-zostac-na-lodzie,1598819 i polecam go uwadze wszystkich, którzy dotychczas wypowiadali się na tym forum zarówno o pracowdawcy jak i współpracownikach.
                            Dodam tylko na koniec, że od rozwiązywania spraw pracowniczych w przypadku gdy zostały naruszone obowiązujące w fimie zasady jest na przykład PIP, tam można wysłać pismo, jednak trzeba podpisać się imieniem i nazwiskiem, bo anonimów nie rozpatrują (a nie wiem czy wystarczy Wam na to odwagi).
                      • kiecak43 napisał:
                        napisz coś o tych fajnych samochodach firmowych
                        > ........po co im limuzyny ,,Skoda''. Żeby im się dupy nie odmroziły COOOOOOOO
                        > OO?

                        Wyobraź sobie że zakładasz firmę za swoje uczciwie zarobione pieniądze i nagle jakiś pracownik mówi ci że kupiłeś za drogie auta i że jemu to się nie podoba. To tak jakbyś zajrzał do portfela obcej osoby i dyktował mu co ma kupić. Twój pracodawca ma własną firmę i nic ci do tego jakim autem jeździ i ile ton złota ma w domu. To jest jego firma i jego pieniądze.
                        Pieniaczu zmień pracodawcę i nie ośmieszaj się na forum bo swoimi wypowiedziami kompromitujesz siebie. Zrozum że ktoś kto prowadzi własny interes może operować zarobionymi pieniędzmi jak chce, a to czy wzrośnie twoja płaca zależy od twoich negocjacji z szefem, twojego zaangażowania i wielu czynników ekonomicznych na rynku, których nie zrozumiesz bo twoja wiedza w tej kwestii zatrzymała się na etapie szkoły podstawowej. Zwykła zazdrość że to ty pracujesz u kogoś a nie ktoś u ciebie.
                        Od rozdawania pieniędzy są instytucje charytatywne a nie prywatne firmy.


                        A jeśli chcesz więcej zarobić zmień firmę, dokształć się, zainwestuj w siebie, zacznij myśleć i przede wszystkim nie obrażaj sam siebie -miej do siebie szacunek bo bluzgając w czyimś kierunku tak prymitywnymi słowami bluzgasz w rzeczywistości na siebie. Ot taki paradoks!

                        bez odbioru!
                        • Znowu gadka kto tu jest mądrzejszy jeden od drugiego.

                          Kto nie pracuje ten nie wie jak w tej firmie jest. Chamstwo, buractwo itd... szkoda słów.
                          95% to pracownicy z przymusu. Robią bo muszą. Nie dla przyjemności, nie dla pracodawcy tylko dla tego aby mieć pieniądze na życie, rachunki, rodzinę. Mieć jak dziecku spojrzeć w twarz w porze śniadania, obiadu, kolacji aby miało co zjeść. Założyć ciepłe ubranie, buty i sami wiecie.

                          szczególnie święta 2010 były udane to wiedzą pracownicy.
                          W prawie polskim jest zapis że podwyżki powinny być raz w roku nawet nieznaczne ale powinny.

                          Tekst w stylu idź do pracodawcy porozmawiaj o podwyżce to nieporozumienie. Ta firma powinna mieć związki zawodowe lub naprawdę dobrze zgranych pracowników produkcyjnych (fizycznych). Podwyżka VAT już była ładnie zaczęło się to już odbijać na cenach pieczywa, mięsa, paliwa i wszystkiego.

                          turn1 i rave8 zapraszamy w naszej najlepszej firmie u najlepszego pracodawcy na miesiąc próbny na stanowisko pomocnik piekarza na piece abyście nie zmarzli na szoku lub mroźni. Tego przecież byśmy nie chcieli.
                          Potem porozmawiamy czy zarobki są adekwatne do wykonywanej pracy.

                          rave8 nadal jesteś za tymi dopalaczami? Wszystkie punkty zamknęli to pewnie straciłeś wątek przestałeś pisać i udowadniać jakie to bezpieczne środki w tym były zawarte.
                          • Trochę nam temat zboczył z głównego jaki był na forum ostatnio a mianowicie podwyżki a bardziej nieadekwatna płaca do wykonywanej pracy i szerzej problem niskich płac w Polsce w porównaniu do kosztów życia.
                            Ja rozumiem,że pracodawca po to prowadzi swój biznes,żeby osiągnąc zysk a nie charytatywnie. Problem w tym,że większośc firm w Polsce a Piekarnia Szwajcarska jest tego idealnym przykładem, prowadzi biznes w stylu kapitalizmu XIX wiecznego. Czyli? Pracownik jest traktowany nie jak w nowoczesnych firmach zachodnich (szczególnie amerykańskich i brytyjskich) czyli jak współtwórca sukcesu firmy. Przez co trzeba go docenic,szanowac i związac z firmą różnymi bonusami np bony i paczki na świeta lub tzw trzynastka a będzie wtedy jeszcze bardziej wydajny.
                            Tutaj jest XIX wiek. Pracownik jest złem koniecznym.Trzeba mu płacic jak najmniej bo tak najłatwiej obniżyc koszty pracy.Wycisnąc jak cytrynę, a jak się nie podoba to won bo na Twoje miejsce czeka dziesięciu.
                            I z tym powinniśmy walczyc i po to ten wątek na tym forum.
                            Żeby pracownik m.in. w Piekarni Szwajcarskiej był traktowany jak współtwórca sukcesu i odpowiednio wynagradzany za swoją pracę a nie jako wyłącznie ''koszt produkcji'' a tak jest właśnie w Piekarni Szwajcarskiej.
                            Nie muszę nikomu przypominac jak skoczył się XIX wieczny kapitalizm.Wielką Rewolucją.
                            • Ludzie, skończcie te dyskusje. Macie stałą pracę, możecie się w pracy najeść ;-), macie zniżki na pieczywo. O co wam właściwie chodzi? Niestety takie przyszły czasy, że pensje idą w dół a ceny w górę, ale w tej firmie nie ma tragedii - w stolicy ludzie zarabiają mniej. Ciekawe co byście zrobili jakby zamknęli piekarnię? Poszli pracować za 5-7 zł/h do W-wy przez Agencję, dostali umowy tymczasowe, a za miesiąc by wam podziękowali, o to właśnie wam chodzi? Doceńcie to co macie...
                              • Bardzo mało firm daje jakikolwiek podwyżki. A jak już to są to podwyżki inflacyjne, czy rzędu kilku procent. Teraz liczy się oszczędność, która polega często na zastępowaniu pracowników etatowych osobami zatrudnionymi na umowy cywilno-prawne. Jak jest praca to super, a jak się kończy do z dnia na dzień wywalają delikwenta i nakazują czekać na telefon.
                                Zresztą z tego co pisze w tym wątku, to osoby zatrudnione w tej piekarni zarabiają więcej niż 80% osób zatrudnionych we wszelkiej maści urzędach (wbrew mitom o bajońskich zarobkach w administracji publicznej). A to jednak różnica pomiędzy pracownikiem fizycznym, a osobą wobec której ma się jasno określone wymagania względem wiedzy fachowej z danej dziedziny i poziomu wykształcenia. Nie wspominając już o tym że każdy urzędnik odpowiada karnie za swoje decyzje.
                                Jak ktoś nie wierzy to niech spróbuje zatrudnić się np. w Starostwie Powiatowym w Wołominie. Wymagania mają dość konkretne, a płaca na poziomie 1650 brutto.
                              • O czym Ty właściwie człowieku mówisz. Jak nie masz zielonego pojęcia o sytuacji w firmie to daj sobie spokój. Jeśli chodzi o najedzenie się to tak jeśli przyniesiesz dużo z domu i zjesz na przerwie. Za zjedzenie bułki poza przerwą można stracic premie. Zniżki na pieczywo? Tak, na pączku na przykład jakieś 20 gr.Bez komentarza. Skąd Ty w ogóle jesteś,że piszesz o pracy w Wawie za 5 zl/h? Tyle to ja zarabiałem w ochronie 6 lat temu.Bez przesady.
                                Znajomy pracuje w Biedronce,dostaje ok 1600 na rękę. Ja dla przykładu za limit w grudniu zarobiłem 1540zł.
                                Wynajem mieszkania w Markach ok 1500zł. BEZ KOMENTARZA.
                                Nie zaśmiecaj forum durnowatymi wpisami. Wracaj na Marsa bo chyba stamtąd przybyłeś.
                                • > O czym Ty właściwie człowieku mówisz. Jak nie masz zielonego pojęcia o sytuacji
                                  > w firmie to daj sobie spokój. Jeśli chodzi o najedzenie się to tak jeśli przyn
                                  > iesiesz dużo z domu i zjesz na przerwie. Za zjedzenie bułki poza przerwą można
                                  > stracic premie.
                                  A więc macie i premie???? Pewnie, że w żadnym zakładzie nie wolno jeść na produkcji, ale kto wam broni wziąć coś na stołówkę?

                                  Zniżki na pieczywo? Tak, na pączku na przykład jakieś 20 gr.
                                  Mówiłem o pieczywie a nie o pączkach, na chlebie też macie 20 gr zniżki?

                                  > Znajomy pracuje w Biedronce,dostaje ok 1600 na rękę. Ja dla przykładu za limit
                                  > w grudniu zarobiłem 1540zł.
                                  A kto ci każe pracować w piekarni? Idź do Biedronki jak ci źle, kto ci broni???

                                  > Wynajem mieszkania w Markach ok 1500zł. BEZ KOMENTARZA.
                                  Skąd przyjechałeś, że wynajmujesz mieszkanie i to za 1500 zł? Zabierasz pracę Markowiakom i opluwasz naszego pracodawcę. Zwalniajcie się jak wam taka krzywda się dzieje, na wasze miejsce jest kilka innych osób. Zobaczysz jak łatwo dzisiaj o dobrą pracę.
                                  • Jesteś coraz bardziej smieszny. Mieszkam w Markach od urodzenia taj jak moja babcia i prababcia a wynajem mieszkania (chociażby w tych nowych blokach na wprost piekarni) waha się od 1200 do 1500. Jak nie masz pojęcia to nie pisz.
                                    • Zamiast płodzić wywody na forum poszukałbyś sobie lepszej pracy lub pomyślałbys o założeniu własnej piekarni gdzie mógłbys spełniac swoje marzenia utopijne i uszczęsliwiać swoich pracowników.
                                      Socjalisto rozumiem że najlepiej dla ciebie by było aby koszt wynajęcia miszkania był ustalany odgórnie przez Państwo tak jak za komuny ale niestety ekonomia ma swoje prawa i czym bardziej będziemy w nią ingerować tym częściej będą powstawać kryzysy finansowe.
                                      Ty swoje myślenie zatrzymałeś na etapie komunizmu gdzie pogardliwe słowo "prywaciarz" oznaczało wroga ludu i wyzyskiwacza.

                                      Zrozum prostą rzecz: NIKT CIĘ NIE ZMUSZA DO PRACY!!! Możesz być Panem swojego losu zakładając piekarnię. Nie rób z siebie za wszelką cenę nieudacznika.

                                      bez odbioru socjalisto mentalnie żyjący w komuniźmie
                                      • Socjalisto a to ciekawe. Co ma wspólnego bycie socjalistą z walką pracownika o swoje prawa? Kładziesz znak równości między wolnym rynkiem (który popieram w 100%) a wyzyskiem. Czy uważasz,że w kapitaliźmie nie można pracownikowi płacic godnie za jego pracę? Ja tylko jestem za tym,żeby te dwie rzeczy połączyc. Spójrz na kraje zachodnie. Są tam bardzo silne związki zawodowe, szacunek dla pracownika i godne pensje a mimo to panuje tam wolny rynek o wiele starszy niż u nas. Można?
                                        Ciekawy jestem w którym miejscu wyczytałeś,że jestem za ustalaniem cen wynajmu mieszkań z odgórnie? Coś sobie wymyślasz. Chodzi o to,żeby pensje były takie,żeby stac nas było na wynajem. Dla przykładu wynajem mieszkania w Berlinie to ok. 12% średniej pensji a w Polsce 50-60%.
                                        Pozdrawiam

                          • marcin029 napisał:
                            > szczególnie święta 2010 były udane to wiedzą pracownicy.
                            > W prawie polskim jest zapis że podwyżki powinny być raz w roku nawet nieznaczne
                            > ale powinny.

                            Raz w roku podwyżki - to ciekawe, nie znam tego zapisu, brzmi bardzo absurdalnie. Zawsze gdy Państwo angażuje się do gospodarki i wchodzi na prywatny grunt kończy się do źle. Śmierdzi Orwellowskim światem na kilometr. Zasmucę Cie ale takiego zapisu nigdzie nie ma.


                            marcin029 napisał:
                            > Tekst w stylu idź do pracodawcy porozmawiaj o podwyżce to nieporozumienie. Ta f
                            > irma powinna mieć związki zawodowe lub naprawdę dobrze zgranych pracowników pro
                            > dukcyjnych (fizycznych). Podwyżka VAT już była ładnie zaczęło się to już odbija
                            > ć na cenach pieczywa, mięsa, paliwa i wszystkiego.

                            Związki zawodowe + ingerencja Państwa uśmierciły niejedną firmę. Tutaj masz ciekawy tekst, poczytaj:
                            wiadomosci.onet.pl/forum.html#forum:MSwxNSwxMSw1NjQ1NDcxMywxNTExMjAyMzcsNjU4MjA2NSwwLGZvcnVtMDAxLmpz
                            A może jesteś za tym aby podatnicy składali się na Twoją pensje w ramach kolejnego zawodu szczególnego "Piekarz"? Już mamy zawody szczególne: górnicy, żołnierze, politycy, urzędnicy, kto będzie następny?


                            marcin029 napisał:
                            > turn1 i rave8 zapraszamy w naszej najlepszej firmie u najlepszego pracodawcy na
                            > miesiąc próbny na stanowisko pomocnik piekarza na piece abyście nie zmarzli na
                            > szoku lub mroźni. Tego przecież byśmy nie chcieli.
                            > Potem porozmawiamy czy zarobki są adekwatne do wykonywanej pracy.

                            Widzisz każdy ma świat taki jaki sobie wymaluje. Ja nie narzekam na swojego pracodawcę bo życie sobie ułożyłem tak aby nie na pracodawcę. Jeśli coś będzie nie tak nie będe wylewał żali na forum tylko zacznę działać. Powtórzę po raz kolejny: narzekanie na forum na pracodawcę nic ci nie da. Lepiej konkretnie pogadać z pracodawcą lub zgłosić jeśli sprawa tego wymaga do Państwowej Inspekcji Pracy.


                            marcin029 napisał:
                            > rave8 nadal jesteś za tymi dopalaczami? Wszystkie punkty zamknęli to pewnie str
                            > aciłeś wątek przestałeś pisać i udowadniać jakie to bezpieczne środki w tym był
                            > y zawarte.

                            Nigdy nie pisałem jakie to dopalacze są bezpieczne. Ukazywałem bezsens działań naszego rządu. Mylisz się super bohater nasz wspaniały Premier nie zamknął punktów z dopalaczami, nadal można je kupić - w internecie. Róznica polega że teraz masz dostawę do domu. Myślę że za dużo TV oglądasz i poddajesz się bezgranicznie masowemu, stadnemu "myśleniu".

                            • Widzę,że jesteś przeciwnikiem Związków Zawodowych.
                              No cóż domyślam się,że jesteś jednym z tych,którzy co rok 13 grudnia śpiewają chwalebne pieśni na cześc pseudogenerała Jaruzelskiego pod jego domem.
                              Po to mój ojciec i dziadek walczył w Solidarności,żeby w każdym zakładzie pracy istniał wolny, niezależny związek zawodowy,który chroni prawa pracownicze nagminnie łamane w naszym kraju. Człowieku mamy XXI wiek.
                              • Twój tok myślenia: "chodzisz do kościoła to głosowałeś na PIS", "jesteś ateistą to głosowałeś na SLD", "jesteś przeciwnikiem związków zawodowych uwielbiasz Jaruzela". Niestety ale mój horyzont myślowy wychodzi poza utarty kanon jaki zrodził się w twojej głowie, nie zaszufladkujesz mnie tak łatwo.
                                Nie rób z siebie wielce poszkodowanego i nie próbuj nawet porównywać sytuacji w Piekarni Szwajcarskiej z pamiętnymi wydarzeniami 13grudnia. Proszę Cię nawet nie wypada. W innym ustroju związki zawodowe miały swoją rację bytu.
                                Twierdze iż w dzisiejszych czasach nie są potrzebne, bynajmniej nie w prywatnych firmach, działają na szkodę firmy i prowadzą zazwyczaj do upadku firmy. Kodeks pracy powinien regulować należycie wszystkie sprawy związane z pracą a nie sztuczny wytwór jakim są związki zawodowe. To jest moje subiektywne zdanie. Nie mamy komunizmu, a wolny rynek. Związki zawodowe bardzo często przyczyniają się w zakładach do ich upadków ponieważ masy szeregowych pracowników (nie speców od zarządzania) mają decyzyjny wpływ na losy firmy, bardzo często negatywny wpływ. Mam liberalne poglądy, nie lewicowe w kwestii gospodarki i uważam związki zawodowe za skrajnie lewicowy twór, któremu o dziwo bliżej do socjalizmu jak do kapitalizmu.

                                Poniżej wrzucam kilka linków o eksperymentalnym mieście Detroit. Tam związki zawodowe miały się dobrze. Zobacz do czego doprowadziły związki zawodowe i socjalistyczny "dobrobyt". Kiedyś prężnie działający przemysł motoryzacyjny, dzisiaj ruina!
                                Jest tam aktualnie połowa mniej ludzi niż podczas gospodarczego rozwoju, który zniszczyły "opiekuńcze" rządy i związki zawodowe.
                                www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=296772
                                www.youtube.com/watch?v=VKdojK-m2XU
                                • rave8 podwyżka jest przewidziana w prawie polskim lecz kodeks pracy niestety nie nakazuje jednoznacznie że ma być przez pracodawcę przestrzegana. Jest to podwyżka tzw. wskaźnik przyrostu przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Inaczej też przez niektórych nazywana „inflacyjna” Zachęcam Ciebie jak i inne osoby na tym forum do zapoznania się z tym artykułem.

                                  praca.gazetaprawna.pl/artykuly/8012,kiedy_pracodawca_ma_obowiazek_negocjowac_podwyzke_wynagrodzen.html
                                  Jak wyczytałem z różnych źródeł jest to 3-7% rocznie. Nie wiem ile przypada na 2011 rok.
                                  To, że ty nie wiesz o takim przepisie to nie wprowadzaj ludzi w błąd i ogólne oślepienie.
                                  Przeczytałem tekst z twojego linku i wiesz co… Nie ma w tym nic co można złego powiedzieć o związkach zawodowych.

                                  Oto cytat
                                  „Stoczni nie rozwaliło SLD ani żadna
                                  inna partia, stocznia rozwaliła się sama -
                                  przez brak modernizacji i inwestycji. „
                                  „brak modernizacji i inwestycji „ Nie oznacza że zakład rozkradli pracownicy. Nie wiem dlaczego tak beznadziejną sytuację mi tu podsunąłeś. Nie dziwi mnie fakt że w stoczni powstały związki zawodowe jak nagminnie były łamane prawa pracowników i przepisy BHP. Nekrologi poczytaj ludzi którzy stracili życie w stoczni i kopalniach węglowych w wypadkach przy pracy.

                                  Lech Wałęsa

                                  Lech Wałęsa (ur. 29 września 1943 w Popowie) – polski polityk i działacz związkowy, z zawodu elektryk. Współzałożyciel i pierwszy przewodniczący "Solidarności", opozycjonista w okresie PRL. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1990–1995.
                                  Lata 70. XX wieku

                                  W grudniu 1970 był jednym z przywódców strajku w swoim zakładzie pracy, wchodząc w skład Komitetu Strajkowego. Miesiąc później wszedł w skład rady oddziałowej związku zawodowego metalowców oraz został społecznym inspektorem pracy. Brał udział w rozmowach pracowników Stoczni Gdańskiej z pierwszym sekretarzem KC PZPR Edwardem Gierkiem.

                                  W 1976 został zwolniony z pracy za publiczną krytykę koncesjonowanych organizacji związkowych. Do 1980 zatrudniony najpierw jako elektromechanik w Gdańskich Zakładach Mechanizacji Budownictwa ZREMB i następnie w Zakładzie Robót Elektrycznych Elektromontaż w Gdańsku. W 1978 zaangażował się w działalność Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Był członkiem redakcji "Robotnika Wybrzeża", współpracował z Komitetem Samoobrony Społecznej KOR. W latach 70. był przesłuchiwany i zatrzymywany przez funkcjonariuszy SB


                                  Lech Wałęsa – Dzięki takim ludziom masz wolny rynek pracy i związki zawodowe.
                                  Stale zwiększa się płaca minimalna brutto. Myślisz, że skąd się to bierze. To właśnie jest życie i koszt jego utrzymania.

                                  „Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.” Może i sobie ułożyłeś ale nie każdy ma tak jak ty. To że Ciebie problem nie dotyczy nie znaczy że nie ominie. Na twoje miejsce kiedyś może i przyjdzie nowy, młodszy pracownik po dobrej szkole z nowymi pomysłami, ambitny a ty pójdziesz w odstawkę. Pójdziesz do szefa pogadasz i możesz liczyć ale na 3 miesięczne wypowiedzenie umowy o pracę.

                                  A w tedy co też taki będziesz cwaniak jak zostaniesz z rachunkami na głowie do spłacenia. Kredyt mieszkaniowy, rosnące opłaty za wodę, gaz, prąd, czynsz. Co ty tam wiesz.
                                  Trwale kalectwo i co zasiłek socjalny i 600zł za niezdolność do pracy

                                  Z tymi dopalaczami to sam sobie odpowiedziałeś. Proceder sprzedaży został ściśle uszczuplony poprzez zamknięcie sklepów. W internecie od zawsze kwitniał nielegalny handel czym się da ale jest to już inny zarzut z innego paragrafu. Legalnych związków chemicznych nie można by było od tak wycofać z rynku.
                                  • marcin029 napisał:
                                    > rave8 podwyżka jest przewidziana w prawie polskim lecz kodeks pracy niestety ni
                                    > e nakazuje jednoznacznie że ma być przez pracodawcę przestrzegana.

                                    Przeczytaj jeszcze raz i się zastanów nad powyższym zdaniem. Czyż nie jest to martwy i pusty przepis, który jest równoznaczny z tym że nikt nie może zmusić pracodawcy do podwyżki. To tak jakby nie było tego przepisu.

                                    marcin029 napisał:
                                    > „brak modernizacji i inwestycji „ Nie oznacza że zakład rozkradli p
                                    > racownicy. Nie wiem dlaczego tak beznadziejną sytuację mi tu podsunąłeś.

                                    Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Uproszczę i tak już prosty tekst bo nie rozumiesz. Chodzi o to że zarząd Stoczni nic nie miał do powiedzenia w sprawie inwestycji. Wszystkie pieniądze szły na 13 pensje pracowników, świadczenia socjalne, dodatki itd. Zaniedbano rozwój firmy dlatego że "święte krowy" (związki zawodowe) domagały się ciągłych podwyżek i pompowania pieniędzy w socjal dla pracowników, wskutek czego nie starczało pieniędzy na nowe maszyny które są niezbędne aby być konkurencyjnym na rynku. To związki zawodowe uśmierciły Stocznię a przynajmniej znacząco się przyczyniły do tego.

                                    marcin029 napisał:
                                    > Lech Wałęsa (ur. 29 września 1943 w Popowie) – polski polityk ...(itd)"

                                    Nie wiem po co Ci wywody o Wałęsie? Odwalił dobrą robotę i koniec. Za komuny gdzie gospodarka była regulowana odgórnie związki zawodowe były czymś niezbędnym. Teraz nie ma komunizmu, jest za to wolny rynek. Halo-ziemia-2011r demokracja!

                                    marcin029 napisał:
                                    > „Jak sobie pościelisz tak się wyśpisz.” Może i sobie ułożyłeś ale n
                                    > ie każdy ma tak jak ty.

                                    Dlatego należy jedynie siebie winić za to że nie zarabiasz 6000zł a 1500zł. Może warto było zainwestować w siebie np. skończyć kilka fakultetów na studiach lub samemu założyć firmę.


                                    marcin029 napisał:
                                    > A w tedy co też taki będziesz cwaniak jak zostaniesz z rachunkami na głowie do
                                    > spłacenia. Kredyt mieszkaniowy, rosnące opłaty za wodę, gaz, prąd, czynsz. Co
                                    > ty tam wiesz.
                                    > Trwale kalectwo i co zasiłek socjalny i 600zł za niezdolność do pracy

                                    Oczywiście że może mi się przytrafić taka sytuacja że zostanę zwolniony z pracy. Tylko że różnica polega na tym że ja się zabezpieczyłem przed tym odpowiednio i nie chodzi tutaj tylko o finansowe kwestie. Mam dwa zawody. Człowiek jest sam kowalem swojego losu ale jak widać niektórzy w to nie wierzą i za wszelką cenę próbują zwalić winę na wszystkich tylko nie na siebie.



                                    • > Za komuny gdy
                                      > zie gospodarka była regulowana odgórnie związki zawodowe były czymś niezbędnym.
                                      > Teraz nie ma komunizmu, jest za to wolny rynek. Halo-ziemia-2011r demokracja

                                      Za komuny wolne związki były zakazane,natomiast było pełne zatrudnienie,a nawet sądowe nakazy pracy.Zakładam że nie pracowałeś nigdy w dużym zakładzie ,dlatego nie bardzo wiesz
                                      o czym piszesz.

                                      >Twierdze iż w dzisiejszych czasach nie są potrzebne, bynajmniej nie w prywatnych firmach, >działają na szkodę firmy i prowadzą zazwyczaj do upadku firmy

                                      A niby gdzie?W budżetówce,bo firmy to już raczej prywatne....

                                      >Kodeks pracy powinien regulować należycie wszystkie sprawy związane z pracą a nie >sztuczny wytwór jakim są związki zawodowe

                                      Reguluje,tylko pracodawcy zapominają że taki "wytwór"jak Kodeks Pracy istnieje,a związki być powinny żeby mu o tym przypominać.

                                      >Mam liberalne poglądy, nie lewicowe w kwestii gospodarki i uważam związki zawodowe za
                                      >skrajnie lewicowy twór, któremu o dziwo bliżej do socjalizmu jak do kapitalizmu.

                                      Bardziej chyba niż Korwin,a związki to niby miały by być kapitalistyczne?Halo ziemia !!

                                      >Reasumując jeśli macie problem ze swoim pracodawcą uderzcie do niego bezpośrednio. Na >forum nic nie wskóracie.

                                      Na forum może ktoś im doradzi,u pracodawcy bez reprezentacji są bez szans.

                                      Do założenia związku wystarczy kilkunastu ludzi ,zapytajcie kogoś z Fomaru tam podobno
                                      działają dwa ,może pomogą.
                                • Faktycznie Twój horyzont myślowy wychodzi poza utarty kanon aż wyleciałeś na inną orbitę i straciłeś kontakt z rzeczywistością.
                                  Co do ''chodzisz do kościoła to głosowałeś na PIS'' to nie wiem czyj to tok myślenia ale na pewno nie mój skoro chodząc do kościoła głosowałem na PO.Ale nieważne.
                                  Co do Detroit to po pierwsze podałeś jakiś link do forum gdzie ludzie użalają się nad pustoszejącym miastem ale nie znalazłem tam żadnego dowodu na to,że stało się tak przez związki zawodowe. Jest to Twój czysty wymysł i fantazja.Podaj dowody,że związki rozwaliły miasto przez swoją działalnośc.
                                  A po drugie nawet jeśli byłoby to prawdą to wytłumacz mi proszę jak to możliwe,że USA jest najbogatszym krajem świata skoro własnie tam związki zawodowe działają w każdej branży i w każdej niemal firmie. Istnieje tam nawet związek czyścicieli okien.Chyba nie powiesz,że w USA panuje socjalizm?
                                  Każdy pracownik ma swoje prawa,które chronione są m.in. przez związki. Jeśli pracodawcy nie stac na przestrzeganie tych praw to niech da sobie spokój z biznesem.
                                  • Porównujesz dwa różne światy. Porównujesz najbogatszy kraj świata z zupełnie innym prawem i kodeksem pracy. U nich nawet za szkody moralne możesz od pracodawcy żądać odszkodowania takiego że długie lata możesz już nie pracować. Poczytaj jakie w USA są odszkodowania dla osób które palą 3 paczki papierosów dziennie i zachorują na raka płuc. To akurat było w czasach Detroit. Teraz 1/3 paczki zajmuję Napis PALENIE SZKODZI ZDROWIU. 100mln dolarów odszkodowania to u nich jeszcze było mało. Takie mają prawo, że Polsce daleko do nich. A poza tym w USA co stan to inne prawo. O tym też poczytaj.

                                    Związki zawodowe nawet w USA jeżeli przyczyniły się do zniszczenia Detroit (Chodź w to nie jestem w stanie uwierzyć) to tylko z winy rządu przez złe ustawy. Każdą ustawę regulują odpowiednie przepisy. Rząd wprowadza zmiany i do nich trzeba się zastosować.
                                    Po kolejne już amerykański sen już nie wygląda tak wspaniale gdy największe państwo świata ciągle prowadzi wojnę co przyczynia się do olbrzymich strat majątkowych państwa i spadku kursu dolara na całym świecie.
                                    • Mogę tutaj przytaczać i dawać kolejne dowody na to że związki zawodowe rozwaliły przemysł motoryzacyjny w Detroit a i tak nie uwierzycie. Jest to temat na dłuższą metę. Nie zależy mi aż tak na przekonywaniu was.
                                      Reasumując jeśli macie problem ze swoim pracodawcą uderzcie do niego bezpośrednio. Na forum nic nie wskóracie. Jak już wspominałem jeśli macie problem z nagminnym łamaniem prawa są sądy bądź PIP. Jestem przeciwny związkom zawodowym i macie znikome szanse aby takowe powstały. Mimo wszystko życzę powodzenia.

                                      Są ludzie którym nie trzeba pisać że palenie szkodzi zdrowiu bo jest to dla nich oczywiste, niektórzy za wszelką robią z siebie idtiotów.
                                      Przypomniała mi się pewna zabawna sytuacja: Pewna amerykanka zalała się gorącą kawą w Mc Donald i oskarżyła koncern o to że nie ostrzegli jej że kawa jest gorąca (jakby to nie było oczywiste). Od tamtej chwili na każdym kubku kawy w Mc Donald jest napisane "uwaga gorąca kawa":)

                                      Sorry ale muszę się wziąć do pracy ...jeszcze nikt rozmawiając na forum i przekonując o swoich racjach nie zarobił. Kończę więc dyskusje. Było mi bardzo miło. Pozdrawiam
                                      • No cóż brak Ci argumentów na obronę swoich tez.
                                        Nawet jeśli związek w Detroit rozwalił przemysł motoryzacyjny w tym mieście to mówienie,że jest odpowiedzialny za rozpad całego miasta to duże nadużycie i nieprawda poprostu. Z filmiku do którego podałeś link wynika,że za upadek miasta odpowiedzialny jest rząd i władze miasta.
                                        A co do tego czy związki są potrzebne przesyłam link
                                        www.youtube.com/watch?v=C6Hi2DD-99k
                                        Wypowiedź Davida Osta
                                        David Ost – amerykański politolog zajmujący się tematyką polskiej transformacji ustrojowej, profesor nauk politycznych w Hobart and William Smith Colleges w stanie Nowy Jork. Wykładał m.in. w nowojorskiej New School for Social Research, oraz na Uniwerstecie Warszawskim i Central European University.
                                        Jest absolwentem State University of New York. Swoją karierę naukową rozpoczął w University of Wisconsin – Madison, gdzie w 1986 roku obronił doktorat na wydziale nauk politycznych. W tym też roku uzyskał zatrudnienia w Hobart and William Smith Colleges.
                                        W swojej pracy badawczej zajmuje się historią "Solidarności" i polską transformacją ustrojową. Od blisko 30 lat regularnie odwiedza Polskę. W tym czasie przeprowadził wiele wywiadów z polskimi robotnikami, politykami i intelektualistami.
                                        Opublikował m.in. "Solidarity and the Politics of Anti-Politics: Reform and Opposition in Poland Since 1968" oraz "Workers After Workers’ States". Na język polski została przetłumaczona jego książka "Klęska Solidarności". Książka ta została w Stanach Zjednoczonych wyróżniona nagrodą Ed Hewett Book Prize przyznawaną przez American Association for the Advancement of Slavic Studies.
                                        Na język angielski przełożył wiele tekstów wydanych w języku polskim. Najważniejszym z nich jest książka Adama Michnika "Kościół, lewica, dialog", którą opatrzył własnym wstępem.
                                        Publikował w polskiej prasie, m.in. w Gazecie Wyborczej, Dzienniku i na łamach polskiej edycji miesięcznika Le Monde diplomatique. W Stanach Zjednoczonych jego artykuły ukazały się m.in. w The New York Times i The Nation.
                                        Został odznaczony Medalem 25-lecia Solidarności.
                                      • Jak już napisałem jest to zapis który nie nakazuje pracodawcy na coroczne podwyżki. Czy jest to pusty zapis czy nie to widnieje w kodeksie pracy. Nie musiałeś ponownie pisać to co już zostało powiedziane.

                                        Fabryka samochodów w Detroit to nie był jedyny zakład w mieście który je napędzał. Jak już na początku filmiku zostało powiedziane że w miasto olbrzymie pieniądze pompowało państwo i urzędy. Chcieli mieć idealne miasto i poszło w zapomnienie. Nie jedno z resztą w USA które zmarnowali. Urzędnicy narzucali gdzie i jaki zakład ma tam powstać dlatego też nikt nie chciał tam już po jakimś czasie inwestować w przemysł.

                                        Stocznia dostawała od państwa setki milionów złotych rocznie. To państwo polskie nie chciało stoczni prywatyzować. Prywatny inwestor gdyby nią zarządzał inaczej by mogły potoczyć się jej losy. Ze związkami prywatny inwestor też by się dogadał.

                                        "Pewna amerykanka zalała się gorącą kawą w Mc Donald i oskarżyła koncern o to że nie ostrzegli jej że kawa jest gorąca (jakby to nie było oczywiste). Od tamtej chwili na każdym kubku kawy w McDonald jest napisane "uwaga gorąca kawa":) "

                                        Dlatego tym się różni Polska od USA. W Polsce za takie oskarżenie polak dostał by może za zwrot kosztów prania ubrania a w USA pewnie jeszcze ładnie jej zapłacili odszkodowanie.
                                        Sytuacja zabawna amerykański sen mógł jej się spełnić jak przytuliła chajsy z ugody.
                                        • Bardzo podobają mi się wasze wypowiedzi,ale prosze was litanie mam w kościele.Mam pytanie , śpiewać też umiecie.Jak tak to zapraszam do kościoła na 6:00 rano to pośpiewamy o szwajcarskiej buhahahaha
    • Bardzo ciekawy wątek

      pzdr

      bulba
      • Zapraszamy do wyrażania swoich opinii na forum www.wolominski.info
        --
        zapraszamy na

        www.wolominski.info
        • LUDZIE TRZYMAJCIE MNIEEEE BO KUPIE SOBIE LINE 380ZŁ BUHAHAHAAAAAA STARCZY NA PREZERWATYWY I PÓŁ LITRA
          • Jak sobie kupisz prezerwatywe i flaszke to Ci za ch*ja na line nie starczy. Takie grosze niech sobie w buty wsadzą. Podwyżki a nie zasiłek.
            Normalnie jakbym od naszej kochanej firmy dostał w mordę.
            • corios27 napisał:

              > Jak sobie kupisz prezerwatywe i flaszke to Ci za ch*ja na line nie starczy. Tak
              > ie grosze niech sobie w buty wsadzą. Podwyżki a nie zasiłek.
              > Normalnie jakbym od naszej kochanej firmy dostał w mordę.
              A ja się czuje jak bym dostał w dupe,dokładnie opisując to takie lizanie mnie po rowie.Ale tylko raz
              • Słuchajcie. Jak wam nie odpowiadają talony na 380 zł i praca w tej piekarni to może rzućcie to w chol... Lubicie się męczyć??? No chyba, że siedzicie w tej piekarni bo można w szatni pić wódę przed pracą i w czasie przerwy (i nie mówcie że tak nie jest, bo wiem doskonale, że tak się dzieje). Niektórzy w ogóle nie dostali na święta bonów i podwyżek w tym roku i jakoś nie narzekają tak jak wy.
                • Witam.

                  A co się teraz ciekawego dzieje w piekarni?? Np na SPEDYCJI .....???? Pisać,nie krempować się ..... he
                • podoba mi sięmark_26 napisał:

                  > Słuchajcie. Jak wam nie odpowiadają talony na 380 zł i praca w tej piekarni to
                  > może rzućcie to w chol... Lubicie się męczyć??? No chyba, że siedzicie w tej pi
                  > ekarni bo można w szatni pić wódę przed pracą i w czasie przerwy (i nie mówcie
                  > że tak nie jest, bo wiem doskonale, że tak się dzieje). Niektórzy w ogóle nie d
                  > ostali na święta bonów i podwyżek w tym roku i jakoś nie narzekają tak jak wy.
                  <nie podoba mi się twoja wypowiedz jak masz jakiś problem do tych osób co piją w szatni to podejdz do nich i im to powiedz ...............
                • I właśnie przez takich pokemonów jak Ty nigdy w Polsce nie będzie dobrze. Nikt nie narzeka więc po co mają dawac podwyżki. Pewnie zapie...łbyś za miskę ryżu i jeszcze byś dziękował za pracę. To może całkiem zdejmij gacie i niech Cię dymają. Trzeba się trochę cenic. To nie Afryka. Jak wszyscy zaczniemy się buntowac to może coś się zmieni.
                  A może wpadniesz do nas do Szwajcarskiej.Przynieś buteleczkę, napijemy się i pogadamy.
    • jak mozna zalatwic prace na 1 zmiane w piekarni szwajcarskiej od zaraz najlepiej. pozdr
      • jak postawisz 2 skrzynki wódki to od zaraz
        • kiecak43 napisał:

          > jak postawisz 2 skrzynki wódki to od zaraz

          Ot i cała elokwencja niektórych pracowników piekarni (podkreślam słowo niektórych).
          Byle się napić wódy i jakoś to będzie. Do corios27: Słuchaj ja cię nie znam i nie zamierzam cię obrażać więc tego samego oczekuję od Ciebie. Nie sugeruj się, że mam 26 lat tak jak cyfra w moim nicku bo nic o mnie wiesz. "Trzeba się trochę cenic. To nie Afryka." - Ja się cenie i to bardzo i dlatego z waszą firmą nie mam nic wspólnego i nigdy mieć nie będę, nie ta branża, nie te lata i nie ta kasa. Z mojej strony to wszystko. Jak chcecie sobie wypisywać ciekawostki z waszego piekarnianego życia to proszę bardzo, szkoda tylko, że kosztem forum bo robicie z niego folwark.
          • a wie ktoś czy w tej chwili szukają kogoś do pracy na produkcji?? pisać slaw_100@o2.pl
          • Może u mnie jest problem z elokwencją (no ale z takimi jak Ty inaczej się nie da) ale u Ciebie widzę,że problem jest z inteligencją. Jeśli więcej zarabiasz i tak Ci dobrze w swojej pracy to po co w ogóle wypowiadasz się na tym forum. Problemem w Polsce są zaniżone płace praktycznie w każdej branży. Twierdzisz,że niektórzy nie dostają podwyżek i nic nie mówią. To są dla mnie właśnie pokemony przez których pracownik w Polsce traktowany jest jak Murzyn w Europie. Jak wszyscy próbowalibyśmy coś zmienic to może byłoby inaczej ale dopóki będą tacy jak Ty nigdy tu nie będzie dobrze.
            • ehh to jest praca to nie praca tylko obóz pracy (kierat) pracownik to Bialy murzyn szczegolnie u pana D Rypiaka kata z Nieporetu ci co pracowali w tym zakladzie wiedza o czym mowie pozdrawiam tych z ktorymi pracowalem jakies 7 latek temu. jedynie ci ludzie byli LUDZMI a nie katami co za 850zl traktowali gorzej niz psa!!
              • Masz racje ze to obóz pracy,ja po pierwszym dniu w tej firmie tak samo to odebrałem ,ale nie oczerniaj ludzi i nie podawaj nazwisk bo to nie ładnie
                • D Rypiak to kierownik pierwszej zmiany:-( ps nie podaje jego dokladnych danych gdzie mieszka itd ( nigdy niezapomne scenki jak rypiak lecial i wpadl na drzwi wejsciowe i swoim cielskiem rozwalil owa szybe, nieLiczni pamietaja ten fakt, Ci co tam pracuja aktualnie albo naprawde sa ciemni ze sa inne alternatywy albo pogodzili sie z losem byc wykorzystywanym przez najgorsza firme w Markach. widok ludzi mdlejacych z wycienczenia( a nie byle kto tam pracowal, pozostal mi w pamieci i tym co licza ze beda sie tam obijac stanowczo odradzam nie skladac aplikacji cv . w tym zakladzie
przejdź do: 1-100 101-139
(101-139)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.