Dodaj do ulubionych

zmiana linni autobusowych

20.07.04, 17:03
witam,
sporo sie pozmienialo na kilku linniach autobusowych
tu sa linki do zmienionych tras chyba interesujace dla marek
www.ztm.waw.pl/images/schematy/040719brodno.jpg
www.ztm.waw.pl/komunikaty/20040719.htm#k
wydaje mi sie ze autobus linni 132 i 120 mozna by bylo podciagnac do marek.
dlaczego nasze wladze nic w tej sprawie nie zrobia? autobusy 120 i 132
zawracaja na Lewandowie! to jest zaledwie 1km od al.pilsudskiego!
czy nic sie z tym nie da zrobic??
moze ma ktos jakis pomysl? czy marki to naprawde taka dziura?
mysle ze te zmiany ulatwily by duzo mieszkancom naszego miasta
pozdrawiam serdecznie wszystkich podrozujacych zapchanymi autobusami 718 i
805 :)

--
piotrg4
www.cmstudio.fr.pl
Edytor zaawansowany
  • man72 20.07.04, 18:01
    Pytasz dlaczego nie można było przeciągnąć tych linii wgłąb Marek? - Ja
    zasugerowałem kiedyś podobne rozwiązania naszemu wszechpanującemu burmistrzowi.
    Ja tylko zaproponowałem następujące rozwiązania:
    132 - ...Głębocka - MARKI: Kościuszki - Sosnowa - al.Piłsudskiego - Słoneczna -
    Marki FOC
    190 - ... Radzymińska - MARKI: al.Piłsudskiego - Słoneczna - Marki FOC
    718 - trasa bez zmian, linia zasilona dodatkowymi 3 autobusami w szczycie i
    jednym w międzyszczycie oraz dni wolne.
    805 - likwidacja linii

    Dostałem odpowiedź, że dopóki w Markach nie wybuduje się wszędzie wodociągów,
    kanalizacji, dróg itd. żadnych pieniędzy na poprawę warunków podróży
    mieszkańców Marek nie będzie.

    Ja jestem ciekaw, czy burmistrz ma odwagę wyjść z urzędu na dowolny przystanek
    w Markach i powiedzieć że ważniejsze jest wybudowanie 300m. wodociągu od tego,
    aby ludzie przestali jeździć jak bydło. Do tej pory nie dostałem odpowiedzi na
    to pytanie.

    Z pewnego źródła wiem, że kwestia wydłużenia strefy miejskiej do okolic
    ul.Słonecznej i puszczenie tam linii 132 i 190 oraz zasilenie linii 718
    autobusami z linii 805 jest realne, trzeba tylko chęci ze strony władz miasta
    oraz pieniędzy. Tyle pieniędzy wydaje się w Markach na projekty odwodnień i
    nowych ulic, które mają już nawet 10lat!!! I nie wiadomo czy kiedykolwiek będą
    zrealizowane.
    ZTM wbrew temu co mówi burmistrz i urzędnicy z UM jest chętny do współpracy.
    Tylko jeżeli burmistrz wysyła pismo do ZTM w którym zastrzega możliwość
    jakiegokolwiek dodatkowego dofinansowania, ale stanowczym tonem żąda od ZTM
    dodatkowych autobusów to normalnym jest że ZTM nie będzie chciał z nim
    rozmawiać.

    Mam nadzieję że czyta to burmistrz albo ktoś z Pań lub Panów Radnych. Mam
    nadzieję, że sprawa ta zostanie poruszona na najbliższej Radzie Miasta 28
    czerwca.



  • k.bychowski 20.07.04, 19:56
    piotrg4 napisał:
    > wydaje mi sie ze autobus linni 132 i 120 mozna by bylo podciagnac do marek.

    a dużo znasz przypadków kiedy czarna linia miejska wyjeżdża poza Warszawę?

    --
    Pozdrawiam
    (sygnaturka została usunięta)
    Krzysztof Bychowski
  • man72 20.07.04, 20:35
    To żeby linie miejskie wjechały do Marek nie stanowi żadnego problemu.
    Przkładem są choćby obecnie Marki, gdzie na naszym terenie mają pętle już linie
    miejskie 112,126,140 i 190. Drugim przykładem są Ząbki gdzie dociera linia 145
    i 345.

    Jeżeli burmistrzowi wydaje się że rozwiązaniem problemu ciasnych autobusów jest
    odpisywanie mieszkańcom, że brakuje pieniędzy to jest chyba coś nietak.

    Ja jestem studentem którego niestać aby zamienić autobus ZTM na prywatny, nie
    mówiąc o własnym samochodzie. W podobnej sytuajcji jest minimum kilka tysięcy
    mieszkańców Marek, którzy codziennie jeżdżą jak bydło. Ale jeżeli ważniejsze
    jest 300m wodociągu (o taką sumę chodzi ZTM aby weszły w życie przedstawione
    wcześniej rozwiązania komunikacyjne mojego autorstwa)od godnego podróżowania
    mieszkanców Marek to jest sytuacja patologiczna.

    I przyjdzie kiedyś taki dzień, kiedy zdesperowani mieszkancy Marek przyjdą na
    posiedzenie Rady Miasta, ale nie będzie to już wtedy przyjacieleska wizyta, i
    bez interwencji policji może się wtedy nie obyć.
  • rawi_pozn 21.07.04, 09:16
    Temat autobusow do Marek to temat stary tak jak chyba same Marki.
    Nie sadze zeby sie cos udalo zmienic.
    Marki pozostana Markami a zwykle linie miejskie warszawskimi :(
    Pzdr
    Rawi
  • owlosiony 21.07.04, 12:19
    Większość z nas pracuje w Warszawie. W Warszawie też ma rodzinę i znajomych,
    po co nam załatwianie spraw urzędowych w Wołominie ?
    Kiedyś Wesołą administracyjnie przyłączono do Mińska Mazowieckiego i lokalna
    społeczność się wypięła. Zrobili referendum i przyłączyli się do Warszawy
    (podobnie Rembertów). Mają teraz autobusy miejskie.( ale nie mają burmistrza ?
    coś za coś )
  • man72 21.07.04, 13:11
    Ja powiem dlaczego tak władze Marek biją się włączenia do Warszawy.
    Tam burmistrz zarabia 2,500zł. - dużo mniej niż ten z Marek
    Radni mają 200zł miesięcznie, a w Markach każdy radny ma 900zł + dodatki za
    obrady komisji.

    A tak pozatym to z przyłączenia Marek do Warszawy byłyby same zyski dla
    mieszkańców: miejska stera biletowa, kilka linii autobusowych łączących Marki z
    centrum Warszawy, wszystkie urzedy mające siedzibę w Markach,budowa wodociągów
    i kanalizacji na terenie Marek w ciągu 4 lat za pieniądze Warszawskiego
    Przedsiębiorstwa Wodno Kanalizacyjnego...
    Mógłbym wymieniać jeszcze tak godzinę. Ale wiadomo, że nasi radni tak łatwo od
    koryta odpędzić się nie dadzą, bo gdzie razobi się 1200zł (pensja podstawowa +
    dodatki) za 30 godzin pracy miesięcznie.
  • marengo 21.07.04, 16:04
    dokladnie o to chodzi
    ale przeciez radnych my wybieramy po to zeby dzialali tak jak my bysmy chcieli
    zrobmy cos zeby marki przylaczyc do warszawy
    to juz naprawde najwyzszy czas
    wystarczy spojrzec chocby na mape warszawy jak "ladnie" rzuca sie w oczy to
    markowskie wciecie
    ze nie wspomne o argumentach ktore tu juz zostaly wypowiedziane przez moich
    poprzednikow
  • man72 21.07.04, 16:40
    Masz rację, to my wybieramy radnych, tylko radni na czele z burmistrzem nie
    pozwolą sobie zabrać 70% dochodów. W Marach jest potrzebana osoba lub
    organizacja, która zorganizowała by zbieranie podpisów w tej sprawie.
    Myślę że jeżeli zebrano by parę tysiecy podpisów żaden z randych nie odważył by
    się głosować przeciw woli wyborców (a może się mylę i wygra siedzenienie przy
    korycie i dojenie kasy).
    Co przedsatwiciele portalu marki.net.pl na taki pomysł? Już jedna akcja
    związana z rozkładami przyniosła skutek. Może czas zacząć nową?
  • stary.pustelnik 21.07.04, 21:13
    Z wypowiedzi Waszych wynika, że sprawę przyłączenia Marek do Warszawy torpeduje
    Burmistrz wraz z radnymi. Nie bardzo chce mnie się w to wierzyć. Myśle, że zbyt
    przeceniacie ich możliwości.

    Gdyby Warszawa chciała i potrzebowała nas już dziś, to zrobiłaby to szybko i
    sprawnie. Dlaczego tego nie robi - nie mam tzw. zielonego pojęcia.
    Ale wiem, że "do tanga trzeba dwojga".

    Wierzę głęboko w to, że Marki będą w Warszawie. Utrzymywanie oddzielnego miasta
    w odległości około 12 km od centrum stolicy jest dziwne i nie bardzo wiem czym
    uzasadnione.

    Jestem za społecznym ruchem i rozpoczeciem akcji wywierania presji na
    decydentów z Marek w sprawie ogłoszenia referendum. A równocześnie prowadzenie
    akcji w Warszawie i konsekwentne doprowadzanie do świadomości wszystkich wokół,
    że Warszawa-Marki ma taki sam sens jak Warszawa-Wola, Warszawa-Praga, itd,itp

    Myślę że znajdzie się ktoś kto "siedzi" głębiej w temacie i zabierze głos.
    --
    Stary.Pustelnik
  • man72 21.07.04, 21:27
    stary.pustelnik napisał:

    > Z wypowiedzi Waszych wynika, że sprawę przyłączenia Marek do Warszawy
    torpeduje
    >
    > Burmistrz wraz z radnymi. Nie bardzo chce mnie się w to wierzyć. Myśle, że
    zbyt
    >
    > przeceniacie ich możliwości.

    To właśnie burmistrz wraz z radnymi zawarł w Strategii Rozwoju Miasta Marki do
    2015r. pewne stwierdzenie, które dokładnie odzwierciedla ich zdanie na ten
    temat: "... mieszkańcy Marek boją się przyłączenia do Warszawy".
    Mam pytanie: Kto według burmistrza boi się włączenia Marek do Warszawy?
    Odpowiedź wydaje mi się oczywista, że boją się właśnie radni i burmistrz którym
    zarobki spadły by automatycznie o 70%.
    Ja widze w przyłączniu Marek same kożyści, ale w UM lansują odwrotną opinie.


    Mam nadzieję, że znajdzie się osoba, która zajmie się tą jakże ważną sprawą.
  • rafal.redel 22.07.04, 09:21
    stary.pustelnik napisał:
    > Wierzę głęboko w to, że Marki będą w Warszawie. Utrzymywanie oddzielnego
    > miasta w odległości około 12 km od centrum stolicy jest dziwne i nie bardzo
    > wiem czym uzasadnione.
    >
    > Jestem za społecznym ruchem i rozpoczeciem akcji wywierania presji na
    > decydentów z Marek w sprawie ogłoszenia referendum. A równocześnie
    > prowadzenie akcji w Warszawie i konsekwentne doprowadzanie do świadomości
    > wszystkich wokół, że Warszawa-Marki ma taki sam sens jak Warszawa-Wola,
    > Warszawa-Praga, itd,itp

    Hmm... sam nie wiem, jak bym glosowal w takim referendum. Pare lat temu
    myslalbym, ze lepiej, gdy Marki sa oddzielnym miastem - gdyz mamy wiekszy wplyw
    na to, co dzieje sie wokol nas (chocby poprzez wybory burmistrza i rady naszego
    miaste). Wprawdzie z drugiej strony Warszawa to wiekszy potencjal - ale czy
    bylaby chetna dzielic sie tym potencjalem z nami, czy nie pozostalibysmy tak
    czy siak zaniedbanymi peryferiami? Czy moglbys Stary Pustelniku napisac,
    dlaczego uwazasz przylaczenie Marek za dobre rozwiazanie?

    p.s. Moze przy okazji "podbije" dwa watki na ten temat z ostatnich dwoch lat:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=450&w=1079456&v=2&s=0
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=450&w=8407051&v=2&s=0
    - bedziemy mieli przeglad dotychczasowych argumentow za i przeciw. Moze warto
    zreszta warto przeniesc dyskusje do ktoregos z tamtych watkow?

  • man72 22.07.04, 10:52
    Przeczytałem wszystkie te wątki i widzę że ludzie poprostu boją się Warszawy.
    Spowodowane jest to tym, że wszystkim wydaje się że Warszawa zabierze wszystkie
    pieniądze Markom - a będzie zupełnie odwrotnie.
    Nie będe wypisywał wszystkich zysków dla mieszkańców Marek z przyłączenia do
    Warszawy, ale powiem co by się stało w Markach od strony administracyjnej:
    1. Nasz burmirz stał by się burmistrzem dzielncy wybieranym przez radnych.
    2. W wyborach wybierali byśmy nie burmistrza dzielnicy tylko prezydenta Warszawy
    3. Rada Miasta dalej miała by podobne kompetencje. Dalej by mogła budować
    chodniki, drogi - mogła by otrzymywać na te cele pieniądze z centralnego
    budżetu Warszawy. Jedyna różnica jest taka, że gdyby chciano w Markach wykonać
    jakąś dużą i drogą inwestycję np.budowa basenu, misiano by wysyłać uchwałę do
    Rady Warszawy aby ta ją zatwierdziła i przyznała dotację.
    4. Nazwy ulic, wymiana dowodów, pieczątek, tablic itd. robiona jest za
    pieniądze MSWiA. Ani grosza nie poszło by z naszych kieszeni.

    W Wesołej też mówiono że Warszawa jest zła, ale po tych paru miesiącach żaden
    mieszkaniec nawet nie próbuje ponownie tego powiedzieć. Wszyscy widzą ogólną
    poprawę pod względem bezpieczeństwa, inwestycji itd.
  • k.bychowski 23.07.04, 14:37
    man72 napisał:
    > To żeby linie miejskie wjechały do Marek nie stanowi żadnego problemu.
    > Przkładem są choćby obecnie Marki, gdzie na naszym terenie
    > mają pętle już linie miejskie 112,126,140 i 190.

    Jasne, żaden ;-)
    W 2003 roku ZTM zażądał ponad MILIONA zł od Marek za utrzymanie kursowania
    linii 718 i 805.
    Jak myślisz ile w takim razie Marki miałyby zapłacić za realizację
    Twoich pomysłów ???

    Warto przytoczyć jeszcze jeden fakt rozważając jakiekolwiek dopłaty dla ZTM:
    Przejazd autobusem prywatnym z dw Wileńskiego do Marek jest o połowę tańszy niż
    autobusem ZTM, i linie prywatne nie żądają z tego tytułu żadnych dopłat.
    Dlaczego ???



    > I przyjdzie kiedyś taki dzień, kiedy zdesperowani mieszkancy Marek przyjdą na
    > posiedzenie Rady Miasta, ale nie będzie to już wtedy przyjacieleska wizyta, i
    > bez interwencji policji może się wtedy nie obyć.

    ;-)))))))))))
    PROWADŹ WODZU!!!!!!

    --
    Pozdrawiam
    (sygnaturka została usunięta)
    Krzysztof Bychowski
  • 4umek 23.07.04, 16:20
    > > I przyjdzie kiedyś taki dzień, kiedy zdesperowani mieszkancy Marek przyjd
    > ą na
    > > posiedzenie Rady Miasta, ale nie będzie to już wtedy przyjacieleska wizyt
    > a, i
    > > bez interwencji policji może się wtedy nie obyć.
    >
    > ;-)))))))))))
    > PROWADŹ WODZU!!!!!!

    Szkoda że teraz wszyscy mają kosiarki , można by postawić kosy na sztorc ;-)))
  • man72 23.07.04, 16:37
    k.bychowski napisał:

    >
    > Jasne, żaden ;-)
    > W 2003 roku ZTM zażądał ponad MILIONA zł od Marek za utrzymanie kursowania
    > linii 718 i 805.
    > Jak myślisz ile w takim razie Marki miałyby zapłacić za realizację
    > Twoich pomysłów ???
    >
    > Warto przytoczyć jeszcze jeden fakt rozważając jakiekolwiek dopłaty dla ZTM:
    > Przejazd autobusem prywatnym z dw Wileńskiego do Marek jest o połowę tańszy
    niż

    > autobusem ZTM, i linie prywatne nie żądają z tego tytułu żadnych dopłat.
    > Dlaczego ???

    Zastanawia mnie tylko jedno - Czy ty jesteś taki wredny czy tylko takiego
    udajesz?
    Jestem w stanie zrozumieć, że ciebie jest stać dojechać do pracy samochodem,
    ale w odwrotnej sytuacji jest kilka tysięcy mieszkańców Marek.
    Ty jako Jaśnie Pan nie upodlisz się do poziomu plebsu i zaczniesz korzystać z
    autobusów ZTM, bo honor na to tobie nie pozwala. Gratuluje tupetu! Tylko
    niestety tak samo myślą radni i burmistrz.

    Natomiast co do dopłat. Pytasz dlaczego autobusy ZTM są droższe. Co za problem,
    niech burmistrz dopłaci i będzie strefa miejska. Wtedy ceny będą niższe niż u
    prywaciarzy. Dlaczego nie poruszysz tematu radnych którzy za 30 godzin pracy
    miesięcznie mają 1200zł.?

    I tak na koniec: Jak masz czepiać się takich głupot to idź lepiej na spacer.
    Dotlenisz się. a i innym psuć nerwów nie będziesz.




  • k.bychowski 23.07.04, 21:07
    man72 napisał:
    > Zastanawia mnie tylko jedno - Czy ty jesteś taki wredny czy tylko takiego
    > udajesz?

    Jak zamierzasz obrzucać mnie inwektywami to przynajmniej miej odwagę
    podpisać się pod tym imieniem i nazwiskiem - chyba że się wstydzisz?

    > Jestem w stanie zrozumieć, że ciebie jest stać dojechać do pracy samochodem,

    Pudło ;-)))
    Nie dojeżdżam do pracy samochodem, ale to nie ma żadnego związku
    z dopłatami ZTM.

    > Natomiast co do dopłat. Pytasz dlaczego autobusy ZTM są droższe.

    Pytam. I jakoś nie widzę żadnej odpowiedzi.
    I zapytam ponownie:
    W 2003 roku ZTM zażądał ponad MILIONA zł od Marek za utrzymanie kursowania
    linii 718 i 805. Jak myślisz ile w takim razie Marki miałyby zapłacić za
    realizację Twoich pomysłów ???

    > I tak na koniec: Jak masz czepiać się takich głupot to idź lepiej na spacer.
    > Dotlenisz się. a i innym psuć nerwów nie będziesz.

    ;-)))))


    --
    Pozdrawiam
    (sygnaturka została usunięta)
    Krzysztof Bychowski
  • man72 23.07.04, 21:59
    k.bychowski napisał:

    > Jak zamierzasz obrzucać mnie inwektywami to przynajmniej miej odwagę
    > podpisać się pod tym imieniem i nazwiskiem - chyba że się wstydzisz?

    Ja nie musze podpisywać się z imienia i nazwiska. Poprostu już od dawna
    obserwuję ciebie i widzę że lubisz robić takie "dzikie" ataki na moją osobę.
    Robiąc to musisz się liczyć że wszystko ma swoje granice i ludzka cierpliwość
    kiedyś się kończy - moja się właśnie skończyła.
    Ale postanowiłem wobec ciebie stosować twój sposób traktowania innych ludzi i w
    takim tonie będzie dalczy ciąg mojej wypowiedzi i wszystkie następne.

    > Nie dojeżdżam do pracy samochodem, ale to nie ma żadnego związku
    > z dopłatami ZTM.

    A czym - samolotem,a może motolotnią?

    > Pytam. I jakoś nie widzę żadnej odpowiedzi.
    > I zapytam ponownie:
    > W 2003 roku ZTM zażądał ponad MILIONA zł od Marek za utrzymanie kursowania
    > linii 718 i 805. Jak myślisz ile w takim razie Marki miałyby zapłacić za
    > realizację Twoich pomysłów ???

    Odrazu widać, że nie masz zielonego pojęcia o tamtych negocjacjach.
    Milion o którym mówisz miał być płacony przez Marki za obecne autobusy i 2
    dodatkowe (po jednym na każdej linii). A za obecne ZTM chciał dokładnie
    632tys.zł. Ale w niecałe 3ostateczności Marki płacą 20tys.zł.

    A co do mojego pomysły na reformę komunikacyjną w Markach upatruje w większych
    dotacjach. Mamy niezałatwione negocjacje pomiędzy Warszawą a Markami w sprawie
    starego wysypiska śmieci. Dlaczego obecne władze miasta nic w tym kierunku nie
    robią? A to była by idealna karta przetargowa w sprawie zwiększenia autobusów
    do Marek.

    ZTM jest chetny do współpracy z czego korzysta obecnie wiele gmin np.
    Legionowo, Nieporęt, Białobrzegi, Ząbki i Piastów. Jakoś te gminy potrafią
    negocjować z ZTM, a nasz biedny burmistrz jakoś nie potrafii. Naprawdę żałosne.

    Według moich założeń przeciągnięcie strefy miejskiej na Marki spowoduje napływ
    wielu nowych pasażerów. Dlatego zakładam że całe moje plany mogą pochłonąc
    1,200tys.zł rocznie.



  • man72 23.07.04, 22:02
    W poprzedim poście poprzestawiały się litery. Suma jaką obecnie płacą Marki to
    320tys.zł.
  • stary.pustelnik 23.07.04, 23:04
    man72 napisał:

    > A za obecne ZTM chciał dokładnie
    > 632tys.zł. Ale w ostateczności Marki płacą niecałe 320tys.zł.
    Czy mógłbyś objaśnić dlaczego ZTM zadowolił się połową żądanej kwoty?

    > Mamy niezałatwione negocjacje pomiędzy Warszawą a Markami w sprawie
    > starego wysypiska śmieci.
    Dlaczego uważasz że są jakieś niezałatwione negocjacje?
    Czy te negocjacje jeszcze trwają?

    > Dlaczego obecne władze miasta nic w tym kierunku nie robią?
    Czy możesz uzasadnić swoją opinię, że obecne władze miasta nic w tym kierunku
    nie robią?

    > A to była by idealna karta przetargowa w sprawie zwiększenia autobusów
    > do Marek.
    Dlaczego twierdzisz że wysypisko śmieci byłoby idealną kartą przetargową w
    negocjacjach z ZTM?

    > Jakoś te gminy potrafią negocjować z ZTM,
    > a nasz biedny burmistrz jakoś nie potrafi.
    Kto wynegocjował z ZTM 320tys.zł zamiast żądanych 632tys.zł.
    Czy mam rozumieć że było to bez wiedzy Burmistrza lub wbrew niemu?

    > Według moich założeń przeciągnięcie strefy miejskiej na Marki spowoduje
    > napływ wielu nowych pasażerów.
    Na czym opierasz swoje założenia o napływie nowych pasażerów?

    > Dlatego zakładam że całe moje plany mogą pochłonąc
    > 1,200tys.zł rocznie.
    Czy mógłbyś przybliżyć rachunek, skąd kwota 1,200tys.zł rocznie.

    ------------
    Stary.Pustelnik
  • man72 23.07.04, 23:45
    Jeżeli chodzi o kwotę jaką na początku żądał od Marek i innych gmin ZTM to nie
    potrafię ci powiedzieć jakim sposobem została ona policzona. I nie powie ci
    tego nikt, ponieważ nikt poza urzędnikami tego nie wie. Kiedy rachunki na
    kosmiczne kwoty potrafiały do samorządów rozpętała się wielka afera. Wszystkie
    gminy z wyjątkiem Białobrzegów zaczęły się buntować i ZTM zaczął się bać że
    będzie musiał likwidować linie podmiejskie. Po jakiś 2 miesiącach urzędniczych
    przepychanek ZTM ponownie przeliczył w nieznany nikomu sposób deficyty linii i
    tak się dziwnym trafem złożyło, że wszystkim gminom żądane kwoty spadły o
    połowę w porównaniu do tych początkowych.

    Natomiast kwestia wysypiska jest cały czas otwarta. Warszawa powinna
    współfinansować rekultywację tereny, ponieważ tam są ich śmieci. Ponadto
    Warszawa zobowiązała się na zawsze dać Markom bezpłatnie dwie linie autobusowe
    wzamian za wysypisko.
    Obecnie sytuacja wygląda tak, że Warszawa wcale nie interesuje się tym byłym
    wysypiskiem, Marki płacą za komunikację która powinna być w myśl tego
    porozumienia darmowa, a burmistrz siedzi szczęśliwy w urzędzie, na wszystkie
    pisma w sprawie komunikacji ZTM odpisuje że brakuje pieniędzy i nic z tym nie
    stara się zrobić. Warszawa zamiast płacić za rekultywacje terenu jest bezkarna
    gdyż nasz urząd wcale nie próbuje domagać się respektowania przez Warszawę tego
    porozumienia.
    A tak można by zawrzeć porozumienie, że Marki rezygnują z warszawskich
    pieniędzy, ale dopłaty do autobusów ZTM nie będą nas dotyczyć. Dlaczego urząd
    tego nie robi to już nie do mnie pytanie, ale wnioski może sobie każdy sam
    wyciągnąć.

    Moją teorię i wyliczenia oparłem na podstawie doświadczeń innych części
    Warszawy oraz okolic. Kiedy bilety są tańsze u państwowego przewoźnika zawsze
    drastycznie wzrasta liczba pasażerów kosztem prywatnych przewoźników. Dlatego
    zakładając że ze wzrostem liczby pasażerów wzrośnie liczba autobusów, które
    będą przynosiły straty. Tak jako ciekawostkę powiem, że coś takiego jak
    rentowna linia występuje bardzo rzadko. Dlatego przyjąłem, że to będzie
    kosztować około 650tys. zł, ale trzeba jeszcze doliczyć refundację ceny biletów
    które stanieją o połowę. to jest jakieś 500tys. Oczywiście ta suma może ulec
    zmieszeniu - wszystko zależy czy negocjująca z ZTM osoba zna się na komunikacji
    czy nie.


  • rafal.redel 24.07.04, 00:06
    man72 napisał:
    > Moją teorię i wyliczenia oparłem na podstawie doświadczeń innych części
    > Warszawy oraz okolic. Kiedy bilety są tańsze u państwowego przewoźnika zawsze
    > drastycznie wzrasta liczba pasażerów kosztem prywatnych przewoźników.
    I to według Ciebie jest dobrze?

    A wcześniej man72 napisał:
    > A co do mojego pomysły na reformę komunikacyjną w Markach upatruje w
    > większych dotacjach.

    A jeszcze wcześniej man72 napisał:
    > 4. Nazwy ulic, wymiana dowodów, pieczątek, tablic itd. robiona jest za
    > pieniądze MSWiA. Ani grosza nie poszło by z naszych kieszeni.

    Jestem przerażony tym, co piszesz: wiwat dotacje, precz z prywatnym,
    magiczne "pieniądze MSWiA" co to się z nimi nie trzeba liczyć, bo jakoby nie
    idą z naszych kieszeni (tak jakby MSWiA miało drukować pieniądze, gdy tylko
    zbraknie). Nawet nie mam siły polemizować, po prostu mnie zmroziło...
  • man72 24.07.04, 00:21
    Ja skonemtuje twoje wątpliwść jednym zdaniem, które ciągle powtarza mój znajomy
    z Holandii :"life is brutal"!!!
  • stary.pustelnik 24.07.04, 06:55
    man72 napisał:
    > Warszawa zobowiązała się na zawsze dać Markom bezpłatnie
    > dwie linie autobusowe
    > w zamian za wysypisko.
    ........
    > Warszawa zamiast płacić za rekultywacje terenu jest bezkarna
    > gdyż nasz urząd wcale nie próbuje domagać się respektowania
    > przez Warszawę tego porozumienia.

    Czy jest Ci znane bliżej to porozumienie?
    Czy może wiesz z jakiego roku pochodzi?
    --
    Stary.Pustelnik
  • man72 24.07.04, 10:34
    Dokładnego roku nie potrafię podać, ale musiało być to zanim wysypisko zostało
    uruchomione.
    W tym porozumieniu było wiele mniejszych parografów m.in budowa rury
    przesyłowej ,która miała zaopatrywać Marki w warszawską wodę. Było także o
    ponoszeniu przez Warszawę przyszłych kosztów rekultywacji terenu oraz
    bezpłatnych autobusach. Nie mam tego dokumentu, ale jeżeli chcesz to pewnie
    mają go w urzędzie. Ja go miałem jakiś czas temu w ręku przez 10min, i pisze
    tyle co udało mi się z niego zapamiętać w tak krótkim czasie.
  • k.bychowski 24.07.04, 10:46
    man72 napisał:
    > Moją teorię i wyliczenia oparłem na podstawie doświadczeń innych części
    > Warszawy oraz okolic.

    Może ja słabo widzę ale na tej mapce:

    www.ztm.waw.pl/images/schematy/031001graniczne.gif
    opisanej jako "schemat przystanków granicznych strefy biletowej miejskiej"
    nigdzie nie widzę istotnego rozszerzenia strefy miejskiej poza Warszawę.
    W takim razie jakie konkretnie masz na myśli "doświadczenia innych części
    Warszawy oraz okolic" ???


    > Tak jako ciekawostkę powiem, że coś takiego jak
    > rentowna linia występuje bardzo rzadko.

    Eeee.
    Był już przykład rentownych linii - PRYWATNYCH - jeżdżących do Radzymina,
    Wołomina, Marek...
    Może lepiej pomyśleć o dofinansowaniu tychże w celu np. obniżenia w nich cen
    biletów, albo wprowadzenia miesięcznych.


    > Dlatego przyjąłem, że to będzie
    > kosztować około 650tys. zł, ale trzeba jeszcze doliczyć refundację
    > ceny biletów
    > które stanieją o połowę. to jest jakieś 500tys.

    Matematyka jest trudną nauką ;-(

    > Oczywiście ta suma może ulec
    > zmieszeniu - wszystko zależy czy negocjująca z ZTM osoba zna się na
    > komunikacji czy nie.

    Powinieneś poprowadzić takie negocjacje ;-)

    --
    Pozdrawiam
    (nie udaję, naprawdę jestem wredny ;-)
    Krzysztof Bychowski
  • k.bychowski 24.07.04, 10:29
    man72 napisał:
    > Ja nie musze podpisywać się z imienia i nazwiska.

    No pewnie, że nie musisz. Ale niepodpisywanie się pod inwektywami przypomina
    mi zabawę polegającą na opluwaniu przechodniów z okna swojego mieszkania
    i chowaniu się gdy opluty popatrzy do góry.

    > Robiąc to musisz się liczyć że wszystko ma swoje granice i ludzka cierpliwość
    > kiedyś się kończy - moja się właśnie skończyła.
    > Ale postanowiłem wobec ciebie stosować twój sposób traktowania innych
    > ludzi i w takim tonie będzie dalczy ciąg mojej wypowiedzi
    > i wszystkie następne.

    To przerażające!

    > > Nie dojeżdżam do pracy samochodem, ale to nie ma żadnego związku
    > > z dopłatami ZTM.
    > A czym - samolotem,a może motolotnią?

    Łodzią podwodną ;-)

    Ale jak mawia pewien mój znajomy "wróćmy do adremu"

    > ZTM jest chetny do współpracy z czego korzysta obecnie wiele gmin np.
    > Legionowo, Nieporęt, Białobrzegi, Ząbki i Piastów.

    Nie rozumiem to znaczy Marki nie korzystają z prawa dofinansowywania ZTM?
    Przecież pisałeś że jednak Marki płacą.

    > Jakoś te gminy potrafią negocjować z ZTM, a nasz biedny burmistrz
    > jakoś nie potrafii. Naprawdę żałosne.

    Rozumiem że zejście z miliona do 320 tys nie zostało wynegocjowane tylko
    była to dobra wola ZTM.

    > Według moich założeń przeciągnięcie strefy miejskiej na Marki
    > spowoduje napływ wielu nowych pasażerów.

    Rozciągnijmy zatem strefę miejską do Wołomina.
    Wtedy dopiero będzie "wielu nowych pasażerów".

    --
    Pozdrawiam
    (nie udaję, naprawdę jestem wredny ;-)
    Krzysztof Bychowski
  • man72 24.07.04, 10:49
    Jak uważasz się za takiego znawcę tematyki związanej z funkcjonowaniem
    komunikacji miejskiej ZTM, to odpowiedzmi "fachwcu" na parę prostych pytań:
    1. Co to jest "brygada"?
    2. Ile brygad jeździ na liniach autobusowych do Marek?
    3. Co to jest zespół przystankowy, oraz ile jest ich w Markach?
    4. Jakie są procedury wyjazdu autobusu z zajezdni?
    5. Co to jest wozokilometr?
    6. Czym zajmuje się firma\firmy ajencyjna\-e dla ZTM?
    7. Co to jest przystanek graniczny i co oznacza on dla pasażera?

    A teraz parę pytań dotycząch samych autobusów:
    1. Jakie modele Ikarusów obecnie są w Warszawie?
    2. Jakie przedziały numeracyjne obowiązują do poszczególnych modeli autobusów?
    3. Jakie autobusy mają klimatyzację dla pasażerów? Ile ich jest w Warszawie?
    Jakie mają numery boczne?


    Jak odpowiesz na te parę prostych pytań to zapraszam do dalszej rozmowy. Bo
    narazie rozmowa z tobą na temat komunikacji ZTM to jak rozmawiać ze ślepym o
    kolorach.
  • k.bychowski 24.07.04, 10:58
    man72 napisał:
    > Jak uważasz się za takiego znawcę tematyki związanej z funkcjonowaniem
    > komunikacji miejskiej ZTM, to odpowiedzmi "fachwcu" na parę prostych pytań:
    > 1. Co to jest "brygada"?
    (.....)
    > 3. Jakie autobusy mają klimatyzację dla pasażerów? Ile ich jest w Warszawie?
    > Jak odpowiesz na te parę prostych pytań to zapraszam do dalszej rozmowy. Bo
    > narazie rozmowa z tobą na temat komunikacji ZTM to jak rozmawiać ze ślepym o
    > kolorach.

    Chylę czoła przed mądrością twą przeogromną...
    ale powyższa wiedza nijak się nie ma do problemu dofinansowywania
    ZTM przez Marki - a o tym (poza moim parszywym charakterem)
    zdaje się dyskutowaliśmy.

    --
    Pozdrawiam
    (nie udaję, naprawdę jestem wredny ;-)
    Krzysztof Bychowski
  • man72 24.07.04, 11:42
    Jak tak bardzo chcesz wiedzieć dlaczego ZTM chce dopłat to pokaże ci to na
    bardzo prostym przykładzie. Już to kiedyś pisałem w innym wątku ale zrobię to
    powtórnie:
    Wyobraż sobie że jest taka firma "Mareckie Predsiębiorstwo Autobusowe". Wśród
    wielu linii ma linie do Ząbek, Zielonki i Radzymina. Wiadomo, że linie te
    przynoszą straty, które są refundowane z budżetu Marek.
    I teraz jest pytanie do ciebie: Czy chciałbyś aby z m.in twoich podatków
    utrzymywać linie które nie służa mieszkancom Marek, a są utrzymywane z naszych
    podatków?. W identycznej sytuacji staneły władze Warszawy które musiały
    dopłacać do nierentownych linii podmiejskich.
  • k.bychowski 24.07.04, 21:44
    man72 napisał:
    > Jak tak bardzo chcesz wiedzieć dlaczego ZTM chce dopłat to pokaże ci to na
    > bardzo prostym przykładzie.

    To że ZTM chce dopłat nie dziwi mnie wcale i nie musisz mi tego
    "wyjaśniać na przykładach". Chcą, bo mogą chcieć.
    Ja tylko twierdzę że wcale nie jest oczywiste dofinansowywanie najdroższej
    firmy transportowej tylko dlatego, że ZTM jest monopolistą jeśli chodzi
    o bilety miesięczne.
    Może warto zastanowić się nad innymi firmami które podobną usługę (bilety
    miesięczne) będą mogły zrealizować taniej i lepiej.

    Z innej strony.
    Masz dziwny zwyczaj przerywania dyskusji w niewygodnych dla Ciebie momentach:
    Przykład: gdzieś w tym wątku napisałeś:
    > Przeczytałem wszystkie te wątki i widzę że ludzie poprostu boją się Warszawy.
    > Spowodowane jest to tym, że wszystkim wydaje się że
    > Warszawa zabierze wszystkie pieniądze Markom - a będzie zupełnie odwrotnie.

    Podałem Ci taki oto fakt:
    Budżet Wesołej przed włączeniem do Warszawy wynosił: 35,29 mln zł
    a po włączeniu 31,45 mln

    raczyłeś pozostawić go bez komentarza ;-(

    --
    Pozdrawiam
    (nie udaję, naprawdę jestem wredny ;-)
    Krzysztof Bychowski
  • man72 24.07.04, 22:07
    k.bychowski napisał:

    > To że ZTM chce dopłat nie dziwi mnie wcale i nie musisz mi tego
    > "wyjaśniać na przykładach". Chcą, bo mogą chcieć.
    > Ja tylko twierdzę że wcale nie jest oczywiste dofinansowywanie najdroższej
    > firmy transportowej tylko dlatego, że ZTM jest monopolistą jeśli chodzi
    > o bilety miesięczne.
    > Może warto zastanowić się nad innymi firmami które podobną usługę (bilety
    > miesięczne) będą mogły zrealizować taniej i lepiej.

    Jak znajdziesz taką firme, która zapewni wspólny bilet z ZTM do dostanisz chyba
    medal od wszystkich podwaszawskich gmin. Taka firma nie istnieje, a i ZTM zadba
    żeby długo niepowstała


    > Z innej strony.
    > Masz dziwny zwyczaj przerywania dyskusji w niewygodnych dla Ciebie momentach:
    > Przykład: gdzieś w tym wątku napisałeś:
    > Podałem Ci taki oto fakt:
    > Budżet Wesołej przed włączeniem do Warszawy wynosił: 35,29 mln zł
    > a po włączeniu 31,45 mln
    > raczyłeś pozostawić go bez komentarza ;-(

    Tylko znowu coś wiesz, ale jak zawsze nie postarałeś się o dogłębną analizę.
    Wesoła jako dzielnca daje Warsaawie te 4mln, ale tylko w tym roku będzie miała
    wybudowane wodociągi i kanalizacje za prawie 12mln.zł. o bezpłatnej komunikacji
    już niewspomne. Wesoła także zyskała pod względem bezpieczenstwa. Oprócz straży
    miejskiej, tamtejsza policja zyskałą nowy komisariat i 2,5 powiekszenie jego
    załogi - wszystko bezpłatnie.
  • agata29 01.09.04, 09:05
    Na sesji Rady Miasta Marki w dniu 28 lipca 2004 r. zapoznałam radnych z Państwa
    głosami w sprawie wprowadzenia dodatkowych linii autobusowych. Mój dyżur
    radnego odbędzie się dnia 1 września 2004 r. w godz. od 16.00 do 18.00 w
    Urzędzie Miasta Marki w pokoju 21, jeżeli Państwo chcą przekazać konkretne
    propozycje w tej sprawie zapraszam.
    Pozdrawiam radna Agata Świstowska
  • man72 01.09.04, 11:16
    agata29 napisała:

    > Na sesji Rady Miasta Marki w dniu 28 lipca 2004 r. zapoznałam radnych z
    Państwa
    >
    > głosami w sprawie wprowadzenia dodatkowych linii autobusowych. Mój dyżur
    > radnego odbędzie się dnia 1 września 2004 r. w godz. od 16.00 do 18.00 w
    > Urzędzie Miasta Marki w pokoju 21, jeżeli Państwo chcą przekazać konkretne
    > propozycje w tej sprawie zapraszam.
    > Pozdrawiam radna Agata Świstowska

    Planem minimum, jaki MUSI wykonać burmistrz i Rada Miasta to:
    - po jednym dodatkowym autobusiena linii 718 i 805 w godzinach szczytu
    - jeden dodatkowy autobus na linii 718 podczas obowiącywania rozkładu
    świątecznego ( tzn. soboty, niedziele i święta), który kursował by cały dzień.

    Uzasadnienie:
    - Myślę że do potrzeby zasilenia dodatkowym taborem linii podmiejskich do Marek
    w dzień powszedni nie muszę Pani przekonywać.
    - Natomiast co do dodatkowego autobusu kursującego przez cały dzień w dni wolne
    to jest on potrzebny z bardzo prostej przyczyny: obecnie linia 718 w dni wolne
    kursuje z częstototliwośćią 50 minut, czyli z taką jak bezpłatny autobus
    Carrefoura do Marek. Obecnie jest ciepło i jak ktoś się będzie bardzo uparty to
    poczeka te 50 minut, ale w zimę czekanie na przystanku przez 50 minut przy 25
    stopniowym mrozie nie jest miłym doświadczeniem.

    W jednej z lokalnych gazeta czytałem tekst na temat ciasnych autobusów w
    Markach. Jego autor bardzo trafnie napisał, że to sam burmistrz i Rada Miasta w
    Markach muszą zrozumieć, że zaprezentowane na początku tego listu rozwiązania
    są niezbędne i potrzebne mieszkańcom do normalnego życia.
    Natomiast do czasu aż w Radzie Miasta będą tacy ludzie jak p.Tankiewicz, dla
    którego w Markach powinno się budować tylko wodociągi i kanalizację, a ludzie
    to mogą na pieszo chodzić do Warszawy sytuacja się nie zmieni.

    Jeżeli w Markach nie będzie komunikacji publicznej na poziomie cywilizowanego
    kraju, to mogą być wszędzie wodociągi, kanalizacja, oświetlone ulice itd. to i
    tak nitk w Markach nie będzie chciał mieszkać, bo nikt nie jest taki naiwny,
    żeby budować swój dom gdzie jest kłopot z dojazdem.
  • agata29 02.09.04, 10:55
    Na moim dyżurze radnego, który odbył się w dniu 1 września 2004 r., zapoznałam
    się częścią prowadzonej korespondencji, dotyczącej funkcjonowania komunikacji
    autobusowej na liniach "718" i "805" i w tej sprawie zamierzam wystosować pismo
    do Burmistrza, dlatego proszę o konkretne propozycje i postulaty, dotyczące tej
    sprawy, jak również o szczegółowe informacje na temat kursowania ww. autobusów,
    uwag do rozkładów jazdy, przystanków itp., wszelkich postulatów, dotyczących
    funkcjonowania komunikacji w naszym mieście. Państwa pisma, będą załącznikiem
    do mojego pisma. Proszę o szybką odpowiedź.
    Pozdrawiam radna Agata Świstowska
  • man72 02.09.04, 11:42
    Zgodnie z Pani prośbą podaję pare informacji i propozycji:

    1. Dzień powszedni:
    - ramowe godziny kursowania linii 718 powinny zostać bez zmian, ale linia 805
    powinna kursować z Marek w kierunku Warszawy w godzinach: 5 - 9 (obecnie jest
    tylko do 8) i 14 - 21 (obecnie jest tylko do 19).
    - każda linia powinna dostać po jednym dodatkowym autobusie
    - dodatkowe autobusy powinny się już pojawaić maksymalnie jak najwcześniej,
    czyli już po 4 rano w kierunku Marek i potem około 13.30 powinny zaczynać już
    kursowanie z pętli przy Dw.Wschodnim i jechać w kierunku Marek.

    2. Dni Wolne (Soboty, Niedziele i Święta)
    - Tu mam tylko jeden postulat: jeden dodatkowy całodzienny autobus na linii
    718, który kursował by w godzinach 4 - 22. Obecnie na linii 718 kursują 3
    autobusy w dni wolne, co daje częstotliwość 50 minutową, a ten dodatkowy
    pozwolił by do zwiększenia czętotliwości do poziomu 30 minutowej, a może nawet
    i 20 minutowej. Taka częstotliwość będzie zadowalająca jak na potrzeby
    komunikacyjne mieszkanców Marek.


    Ja już walczyłem o te autobusy u wszystkim możliwych instytucajch wysyłajać
    pisma do:
    - burmistrza Werczyńskiego
    - Rady Mista
    - Urzędu Miasta

    Wszędzie tam dostawałem odpowiedz że brakuje pieniędzy.

    - Zarządu Transportu Miejskiego

    Tu mi odpowiedziano, że oni nie widzą żadnych problemów, tylko do współpracy
    muszą być chętne władze Marek i muszą dofinansować dodatkowe autobusy

    - Starostwo Powiatowe w Wołominie
    - Wojewoda Mazowiecki

    Tu szukałem pomocy, aby te Urzędy zmusiły Radę Miasta do wydania dodatkowych
    pieniędzy na komunikację ZTM w Markach. Odpowiedziano mi, że żadna z tych
    instytucji nie ma takich prawnych środków, aby to uczynić.

    - Inspekcja Transportu Drogowego

    Tu mi odpisano, że ono mogą zbadać poziom przepełnienia w autobusach do Marek
    (a każdy wie, że obecny stan przekracza wszelkie normy), ale wtedy może się
    okazać że linie będzie trzeba zawieśić, a to będzie dużo gorsze dla mieszkanców
    Marek.

    Jak Pani widzi ja już pisałem dosłownie wszędzie, ale wszyscy boją się tej
    sprawy jak ognia.




  • agata29 02.09.04, 12:17
    Szanowny MAN72
    Dziękuję za szybką odpowiedż na moją prośbę. Chciałabym zapoznać się z tymi
    wszystkimi pismami, które Pan pisał w tej sprawie i udzielonymi Panu
    odpowiedziami. Być może chciałby Pan się spotkać w Urzędzie Miasta Marki ?
    Jestem ciekawa, jakie jest Pana zdanie w związku z uruchomieniem przez ZTM
    dodatkowych linii autobusowych, mających pętle przy Centrum Handlowym M1 w
    Markach ?
    Pozdrawiam radna Agata Świstowska
  • orlowski8 02.09.04, 12:30
    Nie każdy ma możliwość szybkiego dojechania z pracy aby zdążyć na autobus 718 z
    wyjazdem o godz. 22.20 z Dworca Wileńskiego, następny jest dopiero o godz.23.10
    Proponuję zmianę czasu wyjazdu o godz. 22.30 a następny o godz. 23.00. Życzę
    powodzenia w postulatach.
  • man72 02.09.04, 12:58
    orlowski8 napisał:

    > Nie każdy ma możliwość szybkiego dojechania z pracy aby zdążyć na autobus 718
    z
    >
    > wyjazdem o godz. 22.20 z Dworca Wileńskiego, następny jest dopiero o
    godz.23.10
    >
    > Proponuję zmianę czasu wyjazdu o godz. 22.30 a następny o godz. 23.00. Życzę
    > powodzenia w postulatach.

    Ja osobiście jestem przeciwny takiemu rozwiązaniu. Ostatni autobus o 23.00 do
    Marek to stanowczo za wcześnie, a szanse żeby pojawił się następny kurs np. o
    23:30 są zerowe - nawet mimo ewentualnych dopłat.
  • man72 02.09.04, 12:53
    agata29 napisała:

    > Szanowny MAN72
    > Dziękuję za szybką odpowiedż na moją prośbę. Chciałabym zapoznać się z tymi
    > wszystkimi pismami, które Pan pisał w tej sprawie i udzielonymi Panu
    > odpowiedziami. Być może chciałby Pan się spotkać w Urzędzie Miasta Marki ?

    Z chęcia bym się z Panią spotkał, tylko że problem polega na tym, że ja pracuję
    praktycznie codziennie godzinach 8-20. A co do pism, to musze poszukać,
    ponieważ ja wszystkie pisma wysyłam w postaci e-maili więc są małe szanse aby
    coś jeszcze ocalało.
    Jak Pani widziała ja siedząc w pracy lubię walczyć o różne sprawy dla
    mieszkańców Marek.
    W ZTM np: udało mi się załatwić zmianę nazwy pętli z "Radzymińska Centrum
    Handlowe" na "CH Marki". Ponadto we wrześniu zostanie przeprowadzone na paru
    przystankach w Warszawie liczenie pasażerów, aby zmienić ich obecny status lub
    je całkiem zlikwidować dla linii 718 i 805.

    > Jestem ciekawa, jakie jest Pana zdanie w związku z uruchomieniem przez ZTM
    > dodatkowych linii autobusowych, mających pętle przy Centrum Handlowym M1 w
    > Markach ?

    Moim zdaniem te linie powiny zawitać na pętle Marki FOC, ale przy obecnym
    budżecie Marek jest to mało realne. Dlatego niezbędne jest, aby dokonać
    zwiększenia częstotliwości linii 718 i 805 w sposób, jaki zaprezentowałem
    wcześniej. To jest jedyna obecnie dostępna opcja przy budżecie Marek.

    Pozdrawiam
  • agata29 02.09.04, 13:27
    Szanowny MAN 72
    W swoich wypowiedziach posługuje się Pan zwrotami cytuję: "Szanse, żeby pojawił
    się następny kurs np. o 23.30 są zerowe", "To jest jedyna obecnie dostępna
    opcja przy budżecie Marek" Skąd czerpie Pan na ten temat wiedze? Chodzi mi o
    źródło informacji? Czy też jest to tylko Pana zdanie?
    Pozdrawiam radna Agata Świstowska
  • man72 02.09.04, 13:43
    agata29 napisała:

    > Szanowny MAN 72
    > W swoich wypowiedziach posługuje się Pan zwrotami cytuję: "Szanse, żeby
    pojawił
    >
    > się następny kurs np. o 23.30 są zerowe", "To jest jedyna obecnie dostępna
    > opcja przy budżecie Marek" Skąd czerpie Pan na ten temat wiedze? Chodzi mi o
    > źródło informacji? Czy też jest to tylko Pana zdanie?
    > Pozdrawiam radna Agata Świstowska

    Żeby pojawił się kurs np. o 23:30 to trzeba by specjalnie z zajezdni puszczać
    na trasę autobus, aby on pojechał z zajezdni na Dw.Wschodni, zrobił kurs do
    Marek i zjechał ponownie do zajezdni. Na takie zamieszanie ZTM napewno się nie
    zgodzi, nawet gdyby Marki oferowały pokrycie 300% kosztów takiego autobusu.
    Ponadto standartem dla linii podmiejskich ZTM jest to, że ostatnie kursy są w
    granicach 23:10-23:25.

    Natomiast co do stwierdzenia "To jest jedyna obecnie dostępna opcja przy
    budżecie Marek" to żeby ZTM zgodził się na puszczenie linii miejskich wgłąb
    Marek to chciał by pokrycia wszelkich kosztów i rekompensaty finansowej za
    zmianę granicy strefy biletowej - a to mogło by już dobić nawet kwoty 10 mln.
    zł rocznie płaconych na rzecz ZTM przez Marki.

    Tak na marginesie dodam, że interesuję się komunikacją miejską i posiadam dosyć
    dużą widze na ten temat. Dlatego właśnie potrafię odrazu wychwycić nierealne
    pomysły, gdyż wysyłanie ich do ZTM to tylko strata czasu.

  • agata29 03.09.04, 10:16
    Szanowny MAN 72
    Rozumiem, że pracuje Pan cytuję: "praktycznie codziennie godzinach 8-20", aby
    wyjść Panu naprzeciw jestem gotowa spotkać się z Panem w godzinach rannych na
    dowolnym przystanku autobusowym w Markach, bo rozumiem, że codziennie Pan
    dojeżdża do pracy komunikacją autobusową, aby porozmawiać na temat
    funkcjonowania komunikacji w Naszym Mieście. Proszę o wskazanie terminu.
    Wszystkich Mieszkańców Marek, proszę o konkretne propozycje i postulaty,
    dotyczące funkcjonowania komunikacji autobusowej w Markach.
    Pozdrawiam radna Agata Świstowska
  • man72 03.09.04, 14:00
    agata29 napisała:

    > Szanowny MAN 72
    > Rozumiem, że pracuje Pan cytuję: "praktycznie codziennie godzinach 8-20", aby
    > wyjść Panu naprzeciw jestem gotowa spotkać się z Panem w godzinach rannych na
    > dowolnym przystanku autobusowym w Markach, bo rozumiem, że codziennie Pan
    > dojeżdża do pracy komunikacją autobusową, aby porozmawiać na temat
    > funkcjonowania komunikacji w Naszym Mieście.

    Z chęcią bym się z Panią spokał tylko jest pewna kwestia - moje bezpieczeństwo.
    Jak już pisałem w innym wątku jestem związany zawodowo z aparatem skarbowym.
    W kręgu moich obowiązków zawodowych są m.in większe firmy z Marek.
    Już kiedyś raz ujawniłem u jednej firm z poza Marek przekręt polegający na
    upychaniu wszystkich zakupów przez właściciela w kosztach firmy na kwotę prawie
    13000zł. Proponowano mi wtedy zę jak "przymknę oko" to dostanę 70% rabat na
    produkty tej firmy.
    Oczywiście napisałem odpowiedni wniosek pokontrolny i firma ta musiała zapłacić
    całą kwotę z odsetkami. Wtedy zaczęto mi groźić i sprawa skończyła się na
    doniesieniu na policji.
    Newet sąsiedzi nie wiedzą gdzie pracuje - wszystko dla bezpieczeństwa mojego i
    rodziny.
    Dlatego wolał bym taki sposób korespondecji z Panią.

    Pozdrawiam



    --
    Marki dzielnicą Warszawy!!!
  • agata29 03.09.04, 15:08
    Szanowny MAN72
    Czy to oznacza,że Szanowny MAN72 boi się radnej Agaty Świstowskiej ?
    Delikatnej, drobnej kobiety, która jedynie chciała się zapoznać z prowadzoną
    przez Pana, jak sam Pan napisał w wątku Marki dzielnicą Warszawy,
    cytuję "obfitą korespondencją z ZTM".
    Przecież jest to absurd !
    Nie wiedziałam, że jest Pan zawodowo związany z aparatem skarbowym, a nawet
    jeśli to jaki to ma związek z funkcjonowaniem komunikacji autobusowej w Naszym
    Mieście? Żaden. Dla mnie jest Pan Mieszkańcem Marek i nie interesuje mnie Pana
    praca, ale problem, dotyczący funkcjonowania komunkacji autobusowej.
    Jeżeli nie chce Pan pomóc sobie oraz innym Mieszkańcom Marek. Trudno.
    Pozdrawiam radna Agata Świstowska
  • man72 03.09.04, 17:25
    agata29 napisała:

    > Szanowny MAN72
    > Czy to oznacza,że Szanowny MAN72 boi się radnej Agaty Świstowskiej ?
    > Delikatnej, drobnej kobiety, która jedynie chciała się zapoznać z prowadzoną
    > przez Pana, jak sam Pan napisał w wątku Marki dzielnicą Warszawy,
    > cytuję "obfitą korespondencją z ZTM".

    Ja obecnie walcze o zmianę nazwy pętli linii 718 w Markach.

    > Nie wiedziałam, że jest Pan zawodowo związany z aparatem skarbowym, a nawet
    > jeśli to jaki to ma związek z funkcjonowaniem komunikacji autobusowej w
    Naszym
    > Mieście?

    Moja praca to jedno, a moje nietypowe hobby to co innego. Ja interesuję się KM
    i się na tym znam, co już wielokrotnie na tym forum udowodniłem.
    A problem polega na tym, że mam doczynienia z dużymi firmami, które czesto
    starają się robić duże przekręty finansowe. W mojej pracy liczy się
    anonimowośc, aby moja praca i ewentualna chęć zemsty ze strony ukaranych firm
    nie przenosiła się na moją rodzinę - a w takim przypadku anonimowość jest
    wskazana jako dla urzędnika i osoby prywatnej.

    > Żaden. Dla mnie jest Pan Mieszkańcem Marek i nie interesuje mnie Pana
    > praca, ale problem, dotyczący funkcjonowania komunkacji autobusowej.
    > Jeżeli nie chce Pan pomóc sobie oraz innym Mieszkańcom Marek. Trudno.

    A czy ja nie pomagam. Osobiście walcze w ZTM o takie drobne sprawy jak zmiany
    nazwy pętli, robinie analiz przystanków w Warszawie przez ZTM dla linii 718 i
    805 itd. - nawet nie zdaje sobie Pani sprawy ile pism muszę wysłać, aby ZTM
    zechciał wkońcu we wrześniu zrobić analizę i ewentualnie zamienić m.in
    przystanek Piotra Skargi w Warszawie dla linii 718 i 805 z warunkowego na stały.
    Mnie już tak znają w ZTM, że ja tylko się podpisuje, a oni już sami wiedzą
    gdzie wysłać odpowiedz.
    I to niech będzie najlepszym przykładem, jak zwykły "szary" człowiek potrafii
    dogadac się z ZTM, a nasz burmistrz męczy się już 4 rok i nie ma z tego żadnych
    efektów.

    Pozdrawiam






    --
    Marki dzielnicą Warszawy!!!
  • agata29 07.09.04, 16:01
    W dniu 15 września 2004 r. o godzinie 13.00 w sali Urzędu Stanu Cywilnego w
    Markach odbędzie się XIX sesja Rady Miasta Marki w pkt 6 proponowanego porządku
    obrad zaplanowane jest spotkanie z Panem Bogusławem Borzymem Koordynatorem
    Działalności Przewozowej ZTM w Warszawie na temat funkcjonowania komunikacji
    miejskiej.
    Pozdrawiam radna Agata Świstowska
  • nifi 09.09.04, 09:37
    man72 napisał:

    >> Moja praca to jedno, a moje nietypowe hobby to co innego. Ja interesuję się
    KM
    > i się na tym znam, co już wielokrotnie na tym forum udowodniłem.
    > A problem polega na tym, że mam doczynienia z dużymi firmami, które czesto
    > starają się robić duże przekręty finansowe. W mojej pracy liczy się
    > anonimowośc, aby moja praca i ewentualna chęć zemsty ze strony ukaranych firm
    > nie przenosiła się na moją rodzinę - a w takim przypadku anonimowość jest
    > wskazana jako dla urzędnika i osoby prywatnej.
    >
    >>

    Panie Man72
    niech się Pan umówi z radną wykorzystując priv-a oraz wszelkie
    dostępne "zestawy małego szpiega" np. okulary i doklejone wąsy. Nikt Pana nie
    rozpozna a przysłużyć się społeczności Marek miło będzie.
  • podmiejska123 09.09.04, 10:09
    Panie MAN72, co to za praca, ze siedzi Pan ciagle na tym forum, tez byc chciala
    tak pracowac.
    Nazwy przystankow czy tez petli podejrzewam, ze dla pasazerow to najmniejszy
    problem chyba malo kto sie zastanawia jak przystanek sie nazywa a wazniejsze
    jest jak szybko mozna do niego dojechac. Albo zamiast walczyc o przystanek
    Piotra Skargi zeby byl staly, to niech Pan powalczy, zeby przystanek przy Tesco
    byl na żądanie.
    A nasza Radna Pana nie zje, nikt poza nia nie bedzie musial wiedziec, ze
    spotyka sie Radna ze slynnym MANem 72. Jak Pan chce byc anonimowy to czemu tak
    sie chwali ze jest Pan zwiazany z aparatem skarbowym?? Przeciez mogl Pan
    napisac, ze jest pan np. pracownikiem w hipermarkecie - kogo to obchodzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka