Dodaj do ulubionych

Konkurs na Dyrektorów Szkół

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 13:38
Chciałbym poruszyc sprawę Konkursu na Dyrektorów Szkół, w wyniku którego
Pani Celina Jezierska po wiloletniej pracy jako nauczycielka a potem
dyrektorka SP3 została "odwołana" z tego stanowiska za sprawą bezprawnych
poczynań pana Werczyńskiego.Na jej miejsce w "teczce" została powołana na to
stanowisko pani Pedagog Szkolny Ewa Dziwulska.Myślę, że warta zastanowienia
jest sprawa:
1. Jak to się stało?
2. Kto dziś pracuje w tej szkole np. na stanowisku Pedagoga Szkolnego lub
Sekretarki Szkolnej
3.Dlaczego i w jaki sposób zwolniono poprzednia Sekretarkę ,panią Elę?
Poddaję te tematy pod rozwagę, bo jak wiem ,do tej pory nikt pani Celiny
Jezierskiej nie przeprosił za swoje świństewka , a powinien!!!!!!!!!!
Bemol
Obserwuj wątek
    • rodzic1 Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół 07.11.02, 14:21
      Bemolu,
      Grasz niewłaściwymi akordami.
      ad1.
      Był konkurs. Przedstawiciele Kuratorium żądali jego unieważnienia, ponieważ w
      komisji konkursowej zabrakło przedstawiciela związków zawodowych (wiedział -
      nie przybył) oraz jeszcze jednej osoby (chyba przedstawiciela rodziców).
      Tyle w sprawie. Protokóły zapewne do wglądu w U.Miasta.
      Przegrała w wyniku interwencji inspektorów z Kuratorium; widać mieli w tym
      jakiś cel.
      Ponadto: Poziom nauczania j.polskiego - którego Pani Dyrektor uczyła jako
      nauczyciel - w szkole nr 3 był skandalicznie niski. Absolwenci szkoły z reguły
      lądowali w mareckim Oxfordzie. Pani Dyrektor przejmowała wychowawstwo ostatnich
      klas szkoły podstawowej i wskazywała na końcu roku szkolnego, jakiego oczekuje
      prezentu, który z reguły przy kończeniu szkoły bywał chojniejszy. To były
      prawdziwe problemy jej dyrektorowania w tej szkole.


      Czy Pani Celina przeprosiła kogokolwiek z rodziców za to, że odebrała ich
      dzieciom szanse na lepszą przyszłość już na progu wchodzenia przez nie w
      dorosłość ?

      Czyż nie powinna ?????????????????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


      Rodzic
      • Gość: Raffix Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: *.braun.de 07.11.02, 14:43
        rodzic1 napisał:
        (...)
        > Ponadto: Poziom nauczania j.polskiego - którego Pani Dyrektor uczyła jako
        > nauczyciel - w szkole nr 3 był skandalicznie niski. Absolwenci szkoły z
        > reguły lądowali w mareckim Oxfordzie. Pani Dyrektor przejmowała wychowawstwo
        > ostatnich klas szkoły podstawowej i wskazywała na końcu roku szkolnego,
        > jakiego oczekuje prezentu, który z reguły przy kończeniu szkoły bywał
        > chojniejszy. To były prawdziwe problemy jej dyrektorowania w tej szkole. (...)

        Rodzicu Pierwszy!
        Stresujesz mnie bardzo. Czy teraz poziom w tej szkole sie poprawil? Czy moge
        tam za 2 lata wyslac moja corke?

        Pozdrawiam
        Zaniepokokony Rodzic Raffix
        • rodzic1 Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół 07.11.02, 14:53
          > > Ponadto: Poziom nauczania j.polskiego - którego Pani Dyrektor uczyła jako
          > > nauczyciel - w szkole nr 3 był skandalicznie niski. Absolwenci szkoły z
          > > reguły lądowali w mareckim Oxfordzie.
          To były prawdziwe problemy jej dyrektorowania w tej szkole. (
          > ...)
          >
          > Rodzicu Pierwszy!
          > Stresujesz mnie bardzo. Czy teraz poziom w tej szkole sie poprawil? Czy moge
          > tam za 2 lata wyslac moja corke?

          Do Raffixa:
          Moje dzieci szczęśliwie skończyły tę szkołę i nie wylądowały w Oxfordzie.
          Konieczne były jednak korepetycje.
          Przed decyzja o wyborze szkoły dla córki proponuję zasięgnąć opinii rodziców,
          którzy obecnie mają dzieci w tej szkole .
          Rodzic
      • Gość: Bemol Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 14:45
        A Jakie szanse na lepszą przyszłość dała dzieciom pani E.Dziwulska, obecna
        dyrektorka?.Uzasadnienie ówczesnych zmian w SP3 było takie , że jest potrzebny
        ktoś nowy, świeży duch , ktoś kreatywny.Jakich zmian na lepsze dokonała obecna
        dyrektorka szkoły oprócz powsadzania swoich "psiapsiółek" na miejsca
        zasłużonych dla miasta ludzi.Czy to nie ironia?.
        Osoba, która będąc Pedagogiem Szkolnym nie zrobiła w swojej karierze ani
        jednego wywiadu środowiskowego, a z pracy wymykała sie dużo wczesniej niż
        wymagały tego jej godziny pracy.Powstaje pytanie: kogo zamieniliśmy na kogo,
        na kogo lepszego?
        Pozostaje jeszcze cały czas pytanie natury moralnej.Czy w taki sposób dziękuje
        sie za pracę osobie, która postawiła szkołę " na nogi".Przypomnijmy sobie jak
        wyglądała SP3 przed Jezierską.
      • Gość: Bemol Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 14:52
        Jak widze ,Rodzicu1,że masz rozeznanie dotyczące kulis konkursu, tylko nie
        wiem ,czy wiesz ,że z uwagi na powyże,tj. to o czym wspomniałeś prawnie
        konkurs powinien odbyć się w innym terminie i dać sznsę na wystartowanie w nim
        wszystkich osób, które spełniały warunki konkursowe.A to co mówisz o łapówkach
        czy prezentach dla pani dyrektor , to czyste pomówienia.Bo ja o czyms takim w
        przypadku akurat pani Jezierskiej nigdy nie słyszałem, a słyszałem sporo.
        Pozdrawiam
    • Gość: Prawnik Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: 212.244.180.* 07.11.02, 14:57
      Gość portalu: Bemol napisał(a):

      > Chciałbym poruszyc sprawę Konkursu na Dyrektorów Szkół, w wyniku >którego Pani Celina Jezierska po wiloletniej pracy jako nauczycielka a potem
      > dyrektorka SP3 została "odwołana" z tego stanowiska za sprawą >bezprawnych poczynań pana Werczyńskiego.Na jej miejsce w "teczce" >została powołana na to stanowisko pani Pedagog Szkolny Ewa >Dziwulska.

      Szanowny Panie Bemol,
      Nie jestem zdeklarowanym wielbicielem Burmistrza Werczynskiego, a w kazdym
      razie nie o tym chce pisac.
      Moim zdaniem to, ze Pani Jezierska zostala odwolana ze stanowiska dyrektora
      szkoly nie musi oznaczac, ze bylo to bezprawne dzialanie burmistrza. To, ze na
      jej miejsce zostala powolana nowa osoba - tym bardzej.

      >Myślę, że warta zastanowienia
      > jest sprawa:
      > 1. Jak to się stało?

      stalo sie to zapewne zgodnie z procedura przewidziana w ustawie o systemie
      oswiaty, tzn. musial byc rozpisany konkurs na stanowisko dyrektora. Zaznaczyc
      nalezy, ze do wyboru kandydata moze wniesc zastrzezenie organ nadzoru
      pedagogicznego (w tym wypadku kurator oswiaty). Z uwagi na fakt, ze dyrektor
      jednak sie zmienil, takiego zastrzeżenia (jak przypuszczam) nie bylo. Wynika z
      tego, ze Burmistrz Werczynski samodzielnie nie mial mozliwosci prawnych
      "usadzenia" na rzeczonym stanowisku "swojej" kandydatki, jak Pan sugeruje.

      > 2. Kto dziś pracuje w tej szkole np. na stanowisku Pedagoga Szkolnego lub
      > Sekretarki Szkolne

      ja nie wiem, a Pan?, jesli tak to proszę, nich sie Pan podzieli ta wiedza - Pana
      pytanie nr dwa brzmi tak, jakby byli to jacys przestepcy...

      > 3.Dlaczego i w jaki sposób zwolniono poprzednia Sekretarkę ,panią Elę?

      tez nie wiem, wiem jednak, ze duzo osob traci prace w dzisiejszych czasach.
      Takie sa (byc moze przykre) prawa rynku.

      Jezeli zatem ma Pan jakies informacje dotyczace nielegalnego obsadzania
      stanowisk kierowniczych, to niech Pan jej wyjawi, bo to co Pan napisalgo nie
      dowodzi.

      pozdrawiam,
      Prawnik
    • Gość: Bemol Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 16:09
      Również nie jestem zwolennikiem pyskówek, bo w wymianie pogladów nie o to
      przecież chodzi, natomiast to co stalo sie na naszym terenie w '95 roku
      dowodzi, że AWS przejmując władzę zrobił czystkę eliminując niewygodnych dla
      siebie ludzi bez zwględu na to czy mieli doświadczenie i stosowne
      wyksztalcenie do pełnienia przez siebie określonych funkcji.Różnica pomiędzy
      PZPR-em a AWS-em jest jednak znaczna.Ci pierwsi nagięli prawo pod siebie a ci
      drudzy łamali prawo, aby dojść do wyznaczonego przez siebie/ czyli partię/
      celu.Jeden monopol na włwdze zastapiono drugim.Ja osobiście nie należę do
      żadnej bandy i nigdy nie należałem, ale proszę mi powiedzieć, jeśli któremuś z
      panów Werczyński zrobi krzywdę, do kogo się udacie?,bo do prawnika z pewnością
      nie bo i po co?.Mam nadzieję ,że dyskusja jest nadal otwarta i robi sie bardzo
      ciekawa.Szerze mówiąc myślałem, że na tak postawiony temat będzie mniejszy
      odzew.
      Bardzo dziekuje za zainteresowanie sie
      tematem.
      Bemol
      • Gość: Prawnik Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 17:53
        Gość portalu: Bemol napisał(a):

        > ale proszę mi powiedzieć, jeśli któremuś z
        > panów Werczyński zrobi krzywdę, do kogo się udacie?,bo do prawnika z
        > pewnością nie bo i po co?.

        Szanowny Panie Bemol,
        Nie bardzo rozumiem intencję tego zdania. Mogę się tylko domyślać, że chodzi o
        to, że wszyscy prawnicy to jedna "klika" (informacja dla tych,którzy nie
        wiedzą - Burmistrz Werczyński jest prawnikiem). Otóż nic bardziej mylnego.
        Prawnicy to bardzo specyficzny "gatunek człowieka". Z jednej strony spotykają
        się na wspólnych imprezach, wymieniają poglądy itp., a z drugiej, ci sami
        prawnicy walczą ze sobą na sali sądowej, co nie przeszkadza im dobrze się bawić
        na następnej imprezie. Wynika to z różnych względów. Po pierwsze zawodowa
        ambicja, która nakazuje walczyć z przeciwnikiem (prawnikiem) do upadłego, po
        drugie wynagrodzenie za wygraną sprawę... i inne.
        W związku z tym co wyżej, zaręczam Panu, że każdy "pokrzywdzony" przez
        Burmistrza Werczyńskiego może spokojnie pójść do jakiegokolwiek prawnika i
        jeśli tylko będzie umiał logicznie uzasadnić swoje "krzywdy" (czytaj
        udowodnić), może liczyć na wygraną sprawę.
        Dziwi mnie natomiast postępowanie tych, którzy czując się pokrzywdzeni,
        zwracają się ze swoimi problemami do Pana Krajewskiego. Jest to co najmniej
        nielogiczne postępowanie.

        a'propos prawników: czy wiecie, co to jest 500 prawników na dnie oceanu?
        -dobry początek...

        pozdrawiam,
        Prawnik
    • Gość: Bemol Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 22:23
      To może pan jako prawnik wyjaśni mi jak to się dzieje, że przeciwko
      człowiekowi znającemu prawo i mającemu z nim do czynienia na codzień jako
      prokurator/p.Werczyński przed objęciem obowiązków jako Burmistrz naszego
      miasta był prokuratorem w Prokuraturze w W-wie na ul.
      Jagiellońskiej.Wcześniej , zresztą , ta Prokuratura mieściła się w budynku KRP
      Praga Północ na Cyryla i Metodego/ prowadzone jest postępowanie przygotowawcze
      mające na celu udowodnienie rzeczy tak niezgodnych z prawem jak korupcja i
      łapówkarstwo.Przecież to On powinien być człowiekiem nieskazitelnym i uczciwym
      dającym przykład swoim ziomkom.Czyżby jako Burmistrz Miasta Marki zapomniał
      czym jest litera prawa?. Nie wydaje mi się.Myślę, że o ile/ powtarzam, o ile /
      dopuścił się takich czynów , to zrobił to z większą świadomością niż każdy z
      nas nie znający prawa tak dobrze.Mam nadzieje , że czas pokaże jak jest
      naprawdę i nie będzie to zbyt odległy termin.A co do solidarności
      zawodowej ,szanowny panie, to nie ma się czego wstydzić. Przecież między
      lekarzami też ona jest wszechobecna.
      Kłaniam się nisko.
      Bemol
      • Gość: Prawnik Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: 212.244.180.* 08.11.02, 09:46
        Gość portalu: Bemol napisał(a):

        > To może pan jako prawnik wyjaśni mi jak to się dzieje, że przeciwko
        > człowiekowi znającemu prawo i mającemu z nim do czynienia na codzień (...) >prowadzone jest postępowanie przygotowawcze mające na celu udowodnienie >rzeczy tak niezgodnych z prawem jak korupcja i łapówkarstwo.Przecież to On >powinien być człowiekiem nieskazitelnym i uczciwym dającym przykład swoim >ziomkom.

        Szanowny Panie Bemol,
        postepowanie przygotowawcze moze toczyc się przeciwko kazdemu, jezeli
        ktokolwiek inny wytoczy przeciwko niemu powodztwo (tez donos do
        prokuratury). Niektore powodztwa (pozwy) sa uzasadnione, a inne nie. Wiem,
        ze niejednokrotnie pozwy skladane sa przez tzw. "pieniaczy", ktorzy nie maja
        nic lepszego do roboty. Dla przykladu, gdybym ja doniosla na Pana do
        prokuratury stwierdziwszy, ze jest Pan ... (nie chce tu powielac tego co pisze o Burmistrzu Werczynskim Pan Krajewski), to tez toczyloby się w zwiazku z Panem
        postepowanie przygotowawcze (wyjasniajace). Zgodzi sie Pan chyba, ze nie
        oznaczaloby to, ze jest Pan winien czekogolwiek. O wienie mozna mowic
        dopiero wtedy, gdy zapadnie prawomocny wyrok - przedtem domniemywa sie,
        ze osoba, przeciwko ktorej toczy sie postepowanie jest niewinna.
        Wracajac do Burmistrza Werczynskiego - to co dzieje sie aktualnie wokol jego osoby jest dla mnie stekiem niepotwierdzonych oszczerstw, bo zaden sad nie udowodnil mu winy (nie ma prawomocnego wyroku - na marginesie warto
        zauwazyc, ze przeciwko Panu Krajewskiemu jest).

        >Mam nadzieje , że czas pokaże jak jest
        > naprawdę i nie będzie to zbyt odległy termin.

        Zgadzam się, ze czas pokaze. Dlatego wlasnie dopuki "nie pokazal"
        oszczedzmy Burmistrzowi Werczynskiemu bezpodstawnych zarzutow.

        >A co do solidarności
        > zawodowej ,szanowny panie, to nie ma się czego wstydzić. Przecież między
        > lekarzami też ona jest wszechobecna.

        Oczywiscie, ze nie ma sie czego wstydzic, ona niewatpliwie istnieje, ale, tak jak
        pisalam wczesniej, nie na sali sadowej.

        pozdrawiam,
        Prawnik
    • Gość: Marysia Re: Konkurs na Dyrektorów Szkół IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 22:32
      Zasłużony pedagog Jezierska Celina była zsłużoną radną i wszyscy się
      cieszyli.Chodziła sobie do kościoła przynajmiej raz w tygodniu i nie zauważyła,
      że jakiś łobuz ukradł siatkę otaczającą zbiornik przy ul.Kasztanowej.Cóż ona
      mogła poradzić, była tylko przewodniczącą Rady Miejskiej i dyrektorem szkoły i
      harcmistrzem. Aż w zbiorniku utopiło się dziecko. Czy zasłużona Celina poniosła
      jakiekolwiek konsekwencje?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka