Dodaj do ulubionych

KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU

03.04.06, 10:32
Z sesji Rady Miasta wynikało, że plany budowy kościoła w Pustelniku upadły,
jednak ostatnio pojawił się na Wspólnej wielki krzyż, a z "mszy polowej"
która odbyła się pod krzyżem wynikło, że budowa się jednak rozpocznie. Czy to
aby nie rozgrywka, żeby jednak otrzymać od miasta grunt?
Obserwuj wątek
    • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 10:55
      A która parafia była organizatorem tej mszy? Bo oficjalnie nie był to (już
      sławny) proboszcz Drożdż z parafii św. Izydora. Wprawdzie odgrażał się, że
      zorganizuje on wieczorną procesję w dniu rocznicy śmierci JPII, ale takowa się
      nie odbyła.
      Chyba że była to msza nieoficjalna, i wiedzieli o niej tylko wtajemniczeni?
      • ja20051 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 12:25
        Choć wszystko wiesz to w tym temacie się mylisz. Sprawę jasno przedstawił
        proboszcz z parafii św. Izydora w ogłoszeniach parafialnych.
        W tym dniu Kościół we władaniu Jaśnie Panującego Proboszcza DROŻDZA jako jedyny
        w Polsce był zamknięty dla parafian.
        • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 12:37
          ja20051 napisał:

          > W tym dniu Kościół we władaniu Jaśnie Panującego Proboszcza DROŻDZA jako
          > jedyny w Polsce był zamknięty dla parafian.

          A czemu się tu dziwić.
          Przecież rok temu na forum ktoś napisał, że w piątek poprzedzający śmierć JPII,
          kiedy to już późnym wieczorem w kościele modliła się duża grupa parafian, to
          właśnie proboszcz powiedział że nie będzie z nimi po nocy siedział, i wygonił
          wszystkich ze świątyni do domów.
        • pusstelnik Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 13:25
          ja20051 napisał:

          > Sprawę jasno przedstawił proboszcz z parafii św. Izydora w ogłoszeniach
          parafialnych.

          Czyli wynika z tego, że będziemy mieli filię parafii św. Izydora na Wspólnej?
          Choć mam nadzieję, że się mylę - chyba kościołow już u nas w Markach dostatek...
          • ja20051 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 13:52
            Według informacji od ks. Darka (kościół przy Ząbkowskiej)w Jego parafii jest
            około 700 parafian, obecnych na mszach jest z liczbą zawyżoną około 300
            osób.Jeżeli komuś zależy na rozbiciu kościoła to najlepiej jest ten kościół
            rozdrobnić jak czyni JP Drożdz. Obecnie z otrzymanych tac nie utrzyma się żadna
            parafia, a może o to proboszczowi chodzi????
            • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 14:08
              ja20051 napisał:

              > Jeżeli komuś zależy na rozbiciu kościoła to najlepiej jest ten kościół
              > rozdrobnić jak czyni JP Drożdz. Obecnie z otrzymanych tac nie utrzyma się
              > żadna parafia, a może o to proboszczowi chodzi????

              Tu nie chodzi o chęć rozdrobnienia jednej dużej parafii na kilka mniejszych –
              to ma bardziej przyziemny podtekst – bo jaki jest w tym interes aby
              oddawać „dochód” z parafian komuś innemu?.

              Otóż nie jest żadną tajemnicą, iż od pewnego czasu następuje wymiana
              proboszczów przez nowego biskupa. I także nie przypadkowe jest to, iż głównie
              wymieniani są tacy proboszczowie, którzy są już długo na parafiach, albo
              niewiele brakuje im do emerytury.

              Proboszcz Drożdż spełnia oba te warunki. Należy nadmienić także że podobno nasz
              proboszcz po jego „występie” przed radnymi był wzywany do biskupa, i nie była
              to przyjemna wizyta.
              Tak więc proboszcz nie ma najlepszych notowań u swojego zwierzchnika, i ma duże
              prawdopodobieństwo że może niedługo stracić posadę w tej parafii, i do
              emerytury trafić gdzieś na wiejską parafię – a przed tym jak wiadomo będzie się
              bronił rękami i nogami.

              A więc proboszcz sobie wymyślił że jak zacznie szybko budowę kaplicy, to
              przecież biskup nie będzie odwoływał go podczas trwania budowy, i odsadzał to
              stanowisko kimś, który ani nie zna terenu, ani nie będzie wprowadzony w sprawę.

              A przecież nigdzie nie jest powiedziane że taka kaplica musi być szybko
              zbudowana – budowa z braku funduszy może się ciągnąc nawet kilka lat, a w tym
              czasie dobije okres w którym będzie już pora na emeryturę.
              • pgr6 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 16:02
                Witam,

                Jezeli Proboszcz na nie najlepsze notowania u Biskupa a zdaje się że u wielu
                parafian też .... to może wyślijmy jakiś list do Biskupa. Ja chyba też nie
                jestem zwolennikiem Proboszcza.
                Przestańmy gadać zacznijmy robić...
                Też pamiętam 2 i 3 kwietnia 2005r....
                pzdr
                pgr6
            • pix3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 19:15
              Witam ! To co robi cytowany ksiądz to najzwyklejszy szantaż. Powiem więcej,
              jest to forma swoistego terroryzmu, króry ze względy na obecną " moherową"
              sytuację polityczną najprawdopodobnie ujdzie tej osobie na sucho i nowy ,
              nikomu niepotrzebny kościół powstanie na terenie pozyskanym za bezcen. Bierność
              opini publicznej może w tej sytuacji zachęcić innych "oszołomów" do realizacji
              jeszcze bardziej bezsensownych inicjatyw. Postawa rady miasta, która nie jest w
              stanie zająć twardego i jednoznacznego stanowiska, które by przerwało
              poczynania wymienionego kaplana jest wyrazem jej tchórzostwa i uległośći.
              Uważam, iż nasze miasto ma dużo większe problemy i potrzeby, żeby stać go było
              na tak dalekoidącą rozrzutność. Z drugiej strony w obliczy nadchodzących
              wyborów, nikt nie chce się narazić kościołowi, bo to mogło by oznaczać " śmierć
              polityczną" danej osoby lub patrii politycznej, w danym regionie. Z taką
              mentalnością ludzi i funkcjonowania państwa Polsce jest wciąż jeszcze ,
              niestety bardzo daleko do EUROPY ! Pozdrawiam.
    • xar-rax Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 18:01
      Postawienie krzyża to już "mała architektura" na którą trzeba mieć wszelkie
      zgody urzędów.
      Postepowanie księdza Drożdża jest oburzajace. Postępuje jak za czasów KOMUNY -
      gdzie nic nie można było zrobić i tylko taki przymus społeczny mógł coś zdziałać.
      Oburzający jest również fakt, że ten "pan ksiądz" wykorzystał rocznice smierci
      Papierza dla swojej prywaty. Dlaczego ten "pan ksiądz" wychodzi przed szereg -
      nie jest przecież zwierzchnikem parafii mareckiej. Chce budować kościół na
      terenie, który nie jest jemu podległy. Należy do innej parafii.
      Ciekawy jestem w jaki sposób burmistrz zareaguje - bo powinien wyrazić swoje
      oburzenie w piśmie do Biskupa a to mogłoby spowodować wyjazd tego "pana księdza"
      z Marek. Dla Biskupa powinno być jasne, że rodrobnienie parafii nic dobrego nie
      niesie a osoba w postaci "pana księdza" chcąca to przeprowadzić nie zna
      podstawowych zasad matematyki, ekonomii i kultury.
      "Miasto" pokazało przecież, że "wbrew" jest w stanie przekazać za złotówkę
      tereny pod kościół.
      pozdrawiam xar ;-)
      • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 03.04.06, 18:44
        My tak sobie narzekamy, tylko co z tego wynika?

        Postawy księdza to nie zmieni, bo on jest przeświadczony, iż tylko on ma jedyną
        słuszną wizję Marek, w czym utwierdza go dosłownie garstka parafian z jego
        najbliższego otoczenia, którzy świata poza nim nie widzą.

        Na zjednoczenie się parafian w spólnym liście do biskupa też możemy zapomnieć,
        bo choć większość ludzi ma już tego księdza to dziurki w nosie, to mało kto się
        pod takim pismem podpisze.

        A co do propozycji samej kaplicy, to niech świadczy o poparciu sposób zbierania
        podpisów.
        Przez 3 tygodnie po mszach dosłownie naganiano ludzi, a i tak przy tym stoliku
        dominowały osoby w starszym wieku, a także osoby związane z organizacjami
        kościelnymi działającymi przy parafii.
        Reszta osób omijała to miejsce szerokim łukiem, i mówili że w życiu się nie
        podpiszą na liście poparcia za tą kaplicą.
        Chyba zrozumiał to sam proboszcz, i jak zebrał (jak dobrze pamiętam) coś około
        300 podpisów, to nawet nie złożył ich do Rady Miasta, bo nie chciał się
        kompromitować.

        A cały szum wokół kaplicy robi teraz jakieś koło poparcia z ulic Miedzianej,
        Platynowej i Złotej, które skupia dosłownie kilkanaście osób.
        Sam proboszcz „nabrał wody w usta” i już publicznie od czasu jego pamiętnej
        wizyty u radnych nawet o kaplicy nie wspomina.
        • xar-rax Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 20.04.06, 09:45
          Znamienne jest to, że skoro nie udało się zebrać podpisów w sprawie drobnej
          czyt. budowy kaplicy to trzeba wytoczyć ciężkie działa pt. budowa kościoła.
          Trzeba zwrócić uwagę na to, że skoro ludzie nie wyrazili zgody na budowę kaplicy
          przy Ząbkowskiej pan ksiądz chce wybudować im kosciół - kilkaset metrów dalej.
          Twierdzenie jego, że ludzie chcą mszy polowych przy krzyżu jest żałosne jest to
          wymuszanie wiary.
          Z drugiej zaś strony pracownikowi Pana Boga zależy na 2 hektarach ziemi -
          ciężkiego majątku - który pod płaszczykiem WIARY należy wymusić na mieszkańcach
          jako darowiznę.
          Dlaczego pan ksiądz nie próbuje wynegocjować ceny gruntu tak mu potrzebnego na
          budowę kościoła im H.Drożdża.
          Gorący kartofel ma Burmistrz - jak się sprzeciwi zostanie wyklęty i nie będzie
          miał szans na następną kadencję - akcja katolicka go nie poprze, radni nie
          podejmą decyzji i pewnie zostawią ją dla radnych następnej kadencji.
          Ciekawie zapowiada się walka DOBREGO ze ZŁEM.
          Pozdrawiam xar ;-)

          • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 20.04.06, 10:55
            Ostatnio proboszcz Drożdż po okresie defensywy, przeszedł z powrotem do
            ofensywy i zaczyna „wojnę podjazdową” ale tym razem rękami parafian.
            W I Dzień Świąt na Mszy Rezurekcyjnej ogłosił apel, aby mieszkańcy naciskali na
            radnych, aby ci zgodzili się oddać grunt na rzecz parafii.

            Ponadto ksiądz Drożdż manipuluje ludźmi i faktami – ogłosił także że uczestnicy
            Drogi Krzyżowej jaka odbyła się w Wielki Piątek ulicami miasta do miejsca
            planowanej budowy nowej kaplicy (a było ich wg. proboszcza 1500 osób) dali
            wyraz poparcia dla nowej kaplicy.

            Większość tych ludzi poszła jak co roku w dobrej wierze na tę tradycyjną
            procesję, a tu się okazuje zostali w manipulowani - przez księdza – w jego
            intrygę.

            Ja akurat wyczułem intencje proboszcza i wyjątkowo nie poszedłem w tym roku – i
            miałem racje.

            Należy także zauważyć iż procesja w Boże Ciało już jest zapowiedziana że będzie
            15 czerwca też na teren jaki chce przejąć ksiądz od gminy – a ludzie
            uczestniczący w tej procesji mają być (wg. proboszcza) żywym dowodem na
            (rzekome) poparcie społeczne budowy kaplicy i jednocześnie jasnym sygnałem dla
            Rady Miasta że ma szybko oddawać grunty bo ksiądz chce i już.
            • piotrg4 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 20.04.06, 13:04
              witam,
              mi to postawienie krzyza przypomina sytuacje z "nowej huty" :) tyle ze w innych
              realiach i bezpodstawne. bo po co nam kolejna kaplica/kosciol jak w to miejsce
              przydaly by sie ze 2 urzedy pocztowe, a pod lista na budowe poczty podpisalo by
              sie sporo raczej osob ;)
              pozdr
              --
              piotrg4
              www.cmstudio.pl
              • pgr6 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 20.04.06, 15:32
                Witam,

                Na wszystkich mszach w I dzień Wielkanocy była mowa proboszcza. Pewnie na Boże
                Ciało weźmie kamerę i będzie kręcił te tłumy co chcą nowego kościoła...
                Ja jestem wierzący i praktykujący ale tego nie słuchać wypowiedzi proboszcza.
                Czy mu nikt nie powie tego otwarcie co myśli?
                Znamienne, że jak zaczął przemowe niektórzy ludzie zaczeli wychodzic z koscioła
                a ochrzczone dzieci sie rozpłakały (msza o 12)
                Radni nie dajcie się !
                Budujcie nowa szkołę w Markach.
                Potrzeba tylko nowych księzy do kościoła na ul. Jutrzenki (czy to jest
                oddzielna parafia ?)
                pzdr
                Pgr6

                • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 21.04.06, 10:43
                  pgr6 napisał:

                  > Pewnie na Boże Ciało weźmie kamerę i będzie kręcił te tłumy co chcą nowego
                  > kościoła...

                  A myślisz że jak będzie. Jeszcze się wszyscy zdziwią jak pewnie proboszcz
                  przyjdzie na ostatnią sesję Rady Miasta tej kadencji z grupą parafian (zapewne
                  będą to przedstawiciele organizacji kościelnych działających przy parafii) i
                  powie do radnych „Zobaczcie ile ludzi chce nowego kościoła”, i będzie wskazywał
                  na te tłumy jakie co roku chodzą tradycyjnie na procesje Boże Ciała.
                  A biorąc pod uwagę że Przewodnicząca Rady Miasta udziela się w jakiejś
                  organizacji kościelnej, to pewnie sama bez wahania wprowadzi taki punkt do
                  obrad Rady Miasta.
                  • pgr6 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 21.04.06, 11:14
                    Witam,

                    Przeczytałem liknk do artykułu, który wkleiłeś. U Nas jeszcze nie jest tak źle
                    ale idzie w tym kierunku. Kto zasiada w Radzie Ekonomicznej przy naszej
                    parafii. Chyba nie ma takiego organu a byc powinien.
                    Gdyby w Markach było więcej ludzi którzy się nie boją...
                    A może by ten artykuł przesłać proboszczowi z dopiskiem - ludzie w markach nie
                    są głupi i swój rozum mają.
                    pzdr
                    pgr6



                      • xar-rax Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 21.04.06, 14:08
                        > Z najnowszych informacji uzyskanych bezpośrednio w Urzędzie Miasta dowiedziałem
                        >
                        > się, że na Wspólnej, w miejscu gdzie stanął słynny krzyż, przewiduje się budowę
                        >
                        > GIMNAZJUM!!!

                        Być może panu księdzu chodzi o Gimnazjum im. H.Drożdża????
                        Pozdrawiam xar ;-)
                        • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 21.04.06, 14:14
                          Z tego co mi wiadomo to gimnazjum miało być budowane przy Stawowej, ale ze
                          względu na linie wysokiego napięcia zmieniono jego lokalizację na Wspólną.
                          Ale nie jest to ta sama działka jaką chce przejąć proboszcz Drożdż, bo nawet
                          sam opowiada, jak to młodzież z gimnazjum będzie miała blisko do kościoła.
                          Tak więc gimnazjum oraz kaplica mają być w bliskim sąsiedztwie, ale na pewno
                          nie jest to ta sama działka.

                          • tomt3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 21.04.06, 20:44
                            Jeśli proboszcz twierdzi że jest tak dużo zwolenników nowej kaplicy to przecież
                            nic prostszego jak zrobić zrzutkę od zainteresowanych i kupić grunt od
                            miasta.Jak jest ich taka masa to wypadnie niedrogo.Jeśli to są 2ha czyli 20000m2
                            po pi razy oko 50eu za m2 to daje okragły milion euro.Niech się zrzucają.Ludzie
                            to chyba za ... powiesiliby całą radę i burmistrza na balkonie UM za takie
                            wyrzucanie pieniędzy publicznych w błoto,na rzecz,która jest całkowicie zbędna.A
                            na podstawowe rzeczy brakuje pieniędzy.Kościołów ci u nas dostatek,gorzej z
                            wiernymi.Jak nie ma co z tym gruntem zrobić(w co wątpię)to już lepiej go
                            przeznaczyć na dom dziecka czy coś podobnego.Bardziej potrzebne.
                            • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 21.04.06, 20:57
                              tomt3 napisał:

                              > Jeśli proboszcz twierdzi że jest tak dużo zwolenników nowej kaplicy to
                              > przecież nic prostszego jak zrobić zrzutkę od zainteresowanych i kupić grunt
                              > od miasta.Jak jest ich taka masa to wypadnie niedrogo.Jeśli to są 2ha czyli
                              > 20000m 2 po pi razy oko 50eu za m2 to daje okragły milion euro.Niech się
                              > zrzucają.

                              Masz szczęście, że to tylko forum, bo obawiam się, iż gdybyś to samo powiedział
                              pośród zwolenników proboszcza Drożdża, to (jak mawia mój sąsiad) w ramach
                              chrześcijańskiego miłosierdzia zawisł byś na pierwszym napotkanym drzewie, albo
                              spłonął jak za czasów średniowiecza na stosie przed głównym wejściem do
                              kościoła.

                              A tak na poważnie dziwię się że jeszcze proboszcz Drożdż nie zgłosił się do
                              Rady Miasta po tę działkę naprzeciwko UM, która jest warta kilka milionów
                              złotych.
                              • tomt3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 22.04.06, 10:52
                                W Markach to chyba nie ma tanich działek.Tym bardziej że temu jegomościowi to
                                marzą się hektary a nie m2.A zakładając że nawet dostałby tę ziemię to następnym
                                krokiem byłoby wystąpienie do UM o bezpłatne sporządzenie planów,następnie o
                                dotację na materiały budowlane i ekipy budowlanej,wyposażenie kaplicy,zrobienie
                                ogradzenia,no i na koniec postawienie conajmniej popiersia proboszcza Drożdża.I
                                za to wszystko mieliby płacić podatnicy.To może ja też stworzę nową religię
                                np.Wyznawcy Spirytualiów i wystąpię do UM o bezpłatną działkę na kaplicę,w
                                której odbywałyby się obrzędy.Z pewnością miałbym o wiele więcej zwolenników niż
                                proboszcz.
                            • pix3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 22.04.06, 11:06
                              Witam. Z wypowiedzi wynika, że podobnie jak ja myśli wiele innych osób. W
                              odpowiedzi na żebranie o poparcie ( często chamskie i niewybredne ), proponuję
                              utworzenie listy przeciwników budowy nowego ( nikomu nie potrzebnego )koscioła,
                              na którą mieszkańcy będą mogli się wpisywać. Miejsce wyłożenia listy powinno
                              być ogólno dostępne, proponuje Urząd Miasta. Taką listę będzie można
                              przedstawić np. Radzie Miejskiej i może w ten sposób uda się rozwiązać tę
                              męczącą sytuację. Ja napewno się wpiszę.
                              • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 24.04.06, 11:23
                                Ja z jednej strony postawie proboszcza Drożdża nie dziwię bo... poprzednią
                                działkę pod kaplicę przy Ząbkowskiej Rada Miasta oddała mu bez słowa sprzeciwu,
                                a nawet jeszcze zbudowano za pieniądze publiczne chodnik i oświetlenie drogi do
                                tej kapicy – koszty (łącznie z projektami) to kilkaset tysięcy złotych.

                                Gdyby ktoś dawał Wam działkę i zaplecze techniczne za kilkaset tysięcy złotych
                                to byście nie brali?

                                I tak samo myśli proboszcz – skoro znalazł „dojną krowę” która się jeszcze
                                nastawia aby ją wydoić to korzysta – i to jest normalna postawa.

                                Inna sprawa czy takie zachowanie przystoi osobie która pełni tak ważną funkcję
                                publiczną.
                              • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 24.04.06, 11:43
                                pix3 napisał:

                                > W odpowiedzi na żebranie o poparcie ( często chamskie i niewybredne ),
                                > proponuję utworzenie listy przeciwników budowy nowego ( nikomu nie
                                > potrzebnego )koscioła,

                                Myślisz że to ostatnia kaplica/kościół jaką ma w planach budować proboszcz?
                                Już się zaczynają domagać mieszkańcy okolic ul. Szkolnej swojej kaplicy, bo
                                mówią że mają daleko do kościoła – proboszcz oczywiście nie mówi nie.
                                Już jest zapowiedziane (miało to miejsce podczas mszy 1 listopada 2005 na
                                cmentarzu) że kolejna kaplica powstanie także na cmentarzu przy Bandurskiego,
                                głównie ze względu na te osiedla przy Mickiewicza i 11 Listopada.
                                A i nie wykluczone że powstawanie jeszcze i 3 kaplica w okolicach ul.
                                Małachowskiego też ze względu na te bloki.

                                Jak widzisz ta kaplica przy Wspólnej to nie ostatnie słowo proboszcza Drożdża.
                                • tomt3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 24.04.06, 22:44
                                  To taniej będzie zrobić bezpłatną linię autobusową zbierającą ludzi z miasta i
                                  dowożącą do kościołów.Coś na wzór autobusów Carrefoura.Tylko że będzie się
                                  nazywał moherbus.A podsumowując, to gdyby głupota ludzka miała skrzydła,to część
                                  mieszkańców naszego miasta latałoby po Piłsudskiego jak pershingi.Gromada ludzi
                                  nie ma co do gęby włożyć,na wszystko brakuje pieniędzy,a oni chcą z Rzymem
                                  konkurować w ilości kościołów na jednego mieszkańca.Pewnie chcą się wkupić w
                                  łaski Boga,tak jak wieki temu kupowało się odpusty,a przecież nie ilość
                                  kościołów decyduje o zbawieniu a sposób życia.Ale jak się nie chce zmienić i
                                  mając takiego patrona jakim jest jegomość Dróżdż to trzeba się wszystkich
                                  sposobów chwytać.
                                    • flash3 A jednak... 25.04.06, 11:53
                                      Polecam ostatnie nagrania z obrad komisji.
                                      Pojedynczy radni zaczynają już się wyłamywać pod wpływem nacisków, i z nich
                                      tomu wynika że są coraz bardziej skłonni poprzeć tę inwestycję.
                                      • tomt3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 09:09
                                        Mnie też wydawało się dziwne że proboszcz,tak chciwy,pazerny na mamone nagle
                                        łoży na adwokatów gosposi.A swoją drogą to co ona zrobiła,zabiła kogoś?No,bo 25
                                        lat to za byle co się nie dostaje.
                                        • xyz777 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:24
                                          Młoda kobieta zostaje wyrzucona z pracy, ze sklepu jubilerskiego przy ul. Nowy
                                          Swiat w Warszawie za kradzież. W odwecie, przychodzi do sklepu uzbrojona, zabija
                                          właściciela sklepu, a jego żonę postrzela. Sprawa jest ewidentna, wina
                                          dziewczyny, Beaty (nie podaję nazwiska) też. Curiosum tej sprawy polega na tym,
                                          że w wyniku wnoszonych apelacji wraca, jak bumerang, na wokandy sądowe. To trwa
                                          przez szesc lat. W konsekwencji, ponoszone są ogromne koszty na czynności
                                          proceduralne i procesowe.
                                          Teraz rozumiesz skąd ta pazerność naszego kapłana?
                                      • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:01
                                        xyz777 napisała:

                                        > Gosposia? To jego córka, Beata!!! Ma podobno również syna, ale o nim niewiele
                                        > sie mówi...

                                        Mówiąc szczerze o historii wspomnianej gosposi (poza jakimiś plotkami w
                                        przeszłości) nie wiele słyszałem, bo i się tym nigdy nie interesowałem.

                                        A co domniemanego syna (jak mniemam było to napisane jako dygresja), to nigdy
                                        nic nie wiadomo :-)
                                        W „Fakcie” parę dni temu były zdjęcia 20 letniej zakonnicy z Kazimierza Dolnego
                                        która ewidentnie była w ciąży, i zaszła w nią już będąc w zakonie.
    • zorra1 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 09:35
      Ależ tu nienawiści i złości. Nie jestem specjalnie religijny i nie specjalnie
      podoba mi się styl prowadzenia mszy przez proboszcza, ale do kościoła staram się
      chodzić co niedziela i popieram pomysł zbudowania kaplicy. Z czystej wygody, bo
      będę miał blisko. I nieprawdą jest, że mało osób się podpisało popierając budowę
      i nie prawdą jest, że podpisywały się tylko osoby starsze i w moherach, ja się
      za taką nie uważam i widziałem jak podpisy składali ludzie w moim wieku, czyli
      ok. 30 lat.
      Jest jeszcze jeden powód dla którego chętnie widziałbym ten teren uporządkowany,
      przecież ten lasek i dołki za nim, to jeden wielki śmietnik i to stworzony przez
      mieszkańców Marek! Kaplica i szkoła w tym miejscu, to nadzieja na ucywilizowanie
      tego zakątka.
      A co do budowania kaplic, to akurat nie ksiądz proboszcz wymyślił ale Prymas
      Wyszyński, mówiąc: Budujcie kaplice, nie katedry.
      A jak fałszywie niektórzy podchodzą do sprawy kaplicy, niech świadczy
      ośmieszenie się kilkunastu osób na Zieleńcu, które na nieprawdziwą wieść, że
      kaplica będzie wybudowana w miejscu kapliczki przy boisku, założyli listę
      protestacyjną, jakoby w obronie boiska (które służy głównie spotkaniom
      integracyjnym młodzieży z całych Marek, integrujących się czasem do rana). Tak
      naprawdę chodziło o to, że ew. kaplica powstałaby niedaleko sklepu, co pozbawiło
      by go koncesji na sprzedaż alkoholu, a to najbardziej zabolało protestujących.
      Czyżby i na Wspólnej sklep był za blisko?
      • tomt3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 10:07
        Ja bym pociągnął temat dalej.Niechaj na każdym terenie gdzie jest śmietnik,
        powstaje szkoła i kaplica.Szkoła niekoniecznie.Nawet,niech dla wygody
        mieszkańców na każdym rogu będzie kaplica skoro im w swojej pobożności nie chce
        się trochę pospacerować.I po dwa hektary ziemii przeznaczyć na każdą,a co
        tam.Sklonować jegomościa Dróżdża,żeby zapewnić obsadę.A słowa Prymasa
        Wyszyńskiego inaczej się tłumaczy.Tu właśnie chodziło o zachowanie skromności,i
        wcale nie chodziło o ilość,a o to żeby nie budować "pałaców".
        • zorra1 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 10:38
          Właśnie tak, ja mam do kościoła 3 km, bez transportu, polecam Tobie taki spacer
          z małymi dziećmi mroźną zimą, to pogadamy. A co do śmieci, to jeśli mieszkańcy
          Marek nie będą ich wywalać za progi swoich domów, to nie będzie potrzeby
          budowania nowych budynków użyteczności publicznej, by w naszym mieście był
          porządek. Na razie niestety nie widać na to nadziei, bo taniej jest wywalić za
          chałupę niż zapłacić za wywóz.
          Jak wspomniałem, nie jestem zwolennikiem proboszcza, nie chodzę na jego msze,
          ale też nie obrażam się kościół i Pana Boga, bo nie pasuje mi jego jeden pracownik.
          Jestem za wybudowaniem kaplicy, czy to z proboszczem czy bez, choć przyznaję, że
          faktycznie 2 ha, to za dużo.

          tomt3 napisał:

          > Ja bym pociągnął temat dalej.Niechaj na każdym terenie gdzie jest śmietnik,
          > powstaje szkoła i kaplica.Szkoła niekoniecznie.Nawet,niech dla wygody
          > mieszkańców na każdym rogu będzie kaplica skoro im w swojej pobożności nie chce
          > się trochę pospacerować.I po dwa hektary ziemii przeznaczyć na każdą,a co
          > tam.Sklonować jegomościa Dróżdża,żeby zapewnić obsadę.A słowa Prymasa
          > Wyszyńskiego inaczej się tłumaczy.Tu właśnie chodziło o zachowanie skromności,i
          > wcale nie chodziło o ilość,a o to żeby nie budować "pałaców".
          • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:08
            zorra1 napisał:

            > Właśnie tak, ja mam do kościoła 3 km, bez transportu, polecam Tobie taki
            > spacer z małymi dziećmi mroźną zimą, to pogadamy.

            Tu akurat nie chodzi o to, czy kaplica jest potrzebna czy nie, ale jak ma być
            zbudowana.
            Dlaczego te inwestycje mają się odbywać kosztem miasta? Dlaczego kościół
            najpierw nie kupuje gruntu po cenach rynkowych, a dopiero potem myśli o budowie
            kaplicy?

            Dlaczego proboszcz Drożdż już 15 lat buduje kaplicę na cmentarzu przy
            Bandurskiego, która jest bardziej potrzebna niż ta przy Ząbkowskiej i Wspólnej
            razem wzięte?

            Odpowiem na to ostatnie pytanie: Bo tamten to już jest grunt kościelny, i nic
            od miasta nie da się wyciągnąć. A jak nie można na tym zarobić to po co budować
            kaplicę?
            • zorra1 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:25
              flash3 napisał:
              >
              > Tu akurat nie chodzi o to, czy kaplica jest potrzebna czy nie, ale jak ma być
              > zbudowana.
              > Dlaczego te inwestycje mają się odbywać kosztem miasta? Dlaczego kościół
              > najpierw nie kupuje gruntu po cenach rynkowych, a dopiero potem myśli o
              budowie kaplicy? > Dlaczego proboszcz Drożdż już 15 lat buduje kaplicę na
              cmentarzu przy Bandurskiego, która jest bardziej potrzebna niż ta przy
              Ząbkowskiej i Wspólnej razem wzięte? Odpowiem na to ostatnie pytanie: Bo tamten
              to już jest grunt kościelny, i nic od miasta nie da się wyciągnąć. A jak nie
              można na tym zarobić to po co budować kaplicę?

              I tu się zgadzam, że sposób pozyskani gruntu może i budzi wątpliwości. Ale we
              wcześniejszych postach zatarł się istotny przedmiot sporu. Wynika z nich, że
              nieważe kto i jak, ale ważne aby być przeciw. A przecież odrzucając bardzo
              osobiste uprzedzenie co do księdza, sam pomysł katolikom powinien być bliski.
              Nie powinno się atakować pomysłu, ale jego wykonanie i dojść do kompromisu. Plac
              tak, ale mniejszy, za gotówkę (jestem gotów dać datek, który absolutnie musi być
              dobrowolny) i budowa kaplicy za pieniądze wspólnoty wiernych. To też będzie
              sprawdzian, rodaj głosowania za kaplicą, ile osób faktycznie na nią będzie łożyć.
              Apeluję do wszystkich by oddzielić naprawdę szczytny cel wzniesienia kaplicy
              upamiętaniającej naszego Papieża, od niefortunnych posunięć proboszcza. Radni
              zaś powinni przygotować odpowiednią ich zdaniem ofertę, uczciwą i w pełni
              zaspokajającą potrzeby Kościoła (czyli wierzących) co do kaplicy.
              • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:51
                zorra1 napisał:

                > Plac tak, ale mniejszy, za gotówkę (jestem gotów dać datek, który absolutnie
                > musi byćdobrowolny) i budowa kaplicy za pieniądze wspólnoty wiernych. To też
                > będzie sprawdzian, rodaj głosowania za kaplicą, ile osób faktycznie na nią
                > będzie łożyć.

                Tylko tu jest problem – proboszcza Drożdża interesuje tylko grunt wielkości 2
                hektarów, i to przejęty w drodze darowizny (nieodpłatnie) od miasta.

          • tomt3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 13:29
            zorra1 napisał:
            A co do śmieci, to jeśli mieszkańcy
            > Marek nie będą ich wywalać za progi swoich domów, to nie będzie potrzeby
            > budowania nowych budynków użyteczności publicznej, by w naszym mieście był
            > porządek.
            No,jeśli przyjąć Twój punkt widzenia,to w Polsce budownictwo ruszy z kopyta.
      • xyz777 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:11
        Rzeczywiście, temat budowy światyń na terenie Marek budzi wiele emocji.
        Bo wiele emocji budzi sam kapłan, niestety, często negatywnych. Jego
        roszczeniowa postawa, sposob sprawowania posłannictwa, przy jednoczesnym braku
        poszanowania uczuć wiernych, zakrawające na ich totalne lekceważenie, budzi GNIEW.
        Stąd brak poparcia dla jego wizji, często nieadekwatnych do możliwosci
        realizacyjnych.
        Nieprawdą jest Twoje twierdzenie, że planowana jest budowa kaplicy przy ul.
        Wspólnej. Według proboszcza w tym miejscu ma być postawione SANKTUARIUM, a to
        chyba jest różnica, prawda? Ta koncepcja tłumaczy też konieczność przekazania
        tak ogromnego obszaru pod zabudowę.
        A tak na marginesie
        Tłumaczenie niepowodzeń planowanych inwestycji brakiem zainteresowania
        spowodowanych umiejscowieniem w pobliżu sklepów z alkoholem jest żałosne i
        świadczy o niskiej ocenie Sługi Bozego dla poziomu intelektualnego swoich
        wiernych. To kompletna kompromitacja. Ciekawe, ile osób uwierzyło tej argumentacji?

        Pozdrawiam

        • zorra1 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:32
          xyz777 napisała:

          > A tak na marginesie
          > Tłumaczenie niepowodzeń planowanych inwestycji brakiem zainteresowania
          > spowodowanych umiejscowieniem w pobliżu sklepów z alkoholem jest żałosne i
          > świadczy o niskiej ocenie Sługi Bozego dla poziomu intelektualnego swoich
          > wiernych. To kompletna kompromitacja. Ciekawe, ile osób uwierzyło tej
          argumentacji?

          Nigdzie nie napisałem, że to była argumentacja proboszcza, tylko reakcja
          mieszkańców Zieleńca na zwykłą plotkę, że kaplica ma stanąć przy ulicy Głównej.
          Histerycznie stworzono listę przeciw, a gdzie ona była wyłożona? Otóż właśnie w
          sklepie, który znajdować się miał tuż obok kaplicy. A podpisali się na niej
          wszyscy okoliczni miłośnicy napojów procentowych, całymi dniami stojący pod
          właśnie tym sklepem. I to są fakty. Jakże musiało być im głupio, gdy okazało
          się, że zrobili z siebie wojowników o plotkę.
      • flash3 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 11:17
        zorra1 napisał:

        > I nieprawdą jest, że mało osób się podpisało popierając budow
        > ę
        > i nie prawdą jest, że podpisywały się tylko osoby starsze i w moherach, ja się
        > za taką nie uważam i widziałem jak podpisy składali ludzie w moim wieku, czyli
        > ok. 30 lat.

        To chyba obserwowaliśmy inny stolik gdzie zbierali podpisy (a był tylko jeden).
        Biorąc pod uwagę iż moi znajomi mieli podobne wnioski z obserwacji to ktoś był
        ofiarą zbiorowej halucynacji i widział coś innego – tylko kto?

        A co do osób podpisujących się to oczywiste że podpisywał się głównie osoby
        zainteresowane, czyli przyszli sąsiedzi tej inwestycji.

        A o skali zebranych podpisów nich świadczą płomienne wystąpienia proboszcza
        Drożdża, który wręcz krzyczał iż jest tak mało podpisów że nie ma nawet jak
        tego gdziekolwiek złożyć, bo powinno być przynajmniej tysiąc, a było dużo mniej.
        Skoro jak twierdzisz chodzisz co niedziela do kościoła to słyszałeś o tym, jak
        proboszcz Drożdż krzyczał aby przynosić z sobą do kościoła dowody osobiste bo
        jak ktoś nie zna numeru PESEL to nie może się podpisać na liście poparcia.
        • pgr6 Re: KOŚCIÓŁ W PUSTELNIKU 26.04.06, 14:50
          Witam,

          Przeczytałem całą dyskusję. Mnie spodobał się pomysł, aby w UM wystawić listę
          poparcia dla działań Radnych aby ziemię w ilości niezbędnej sprzedać Kościołowi
          za cene rynkową (z pewnym upustem). Jak Radni zobaczą, że Kotś za nimi stoi to
          będą bardziej bronić swojego stanowiska.
          pzdr
          pgr6
          PS.
          Ile jest z ul. Wspólnej do Kaplicy na ul.Jutrzenki 1,5 - 2 km? Ilu jest tam
          księży, ile mszy? Na początek tak trzeba zaradzić potrzebom duszpasterskim.
          Po drugie:
          Dokad sięga teren parafii Sw. Izydora? Czy ul. Wspólna nie jest podległa
          parafii w Strudze albo na ul. Zabkowskiej? Wie Ktoś coś na ten temat. Wystarczy
          aby kaplica na ul. Jutrzenki stała się samodzielną parafią i objęła swym
          zasięgiem Zieleniec i ks. Drożdż nie bedzie miał nic do tego.
          Ale z tym trzeba iśc do biskupa.





Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka