Dodaj do ulubionych

Szukam Pani do sprzątania domu

25.05.09, 09:37
Okolice ul.Kościuszki w Markach. Dom nowy, zadbany o powierzchni ok
120m. Raz w tygodniu lub co 2 na 8 godzin. Płatne 8zł/godz.

Osobu zainteresowane proszę o Kontakt 0-602-59-40-77
Obserwuj wątek
    • korsznik Re: Szukam Pani do sprzątania domu 25.05.09, 14:03
      witaj kdziwi,

      Jak kogoś znajdziesz, to proszę napisz na forum.
      Ja również poszukuję - i to od jakiegoś już czasu - kogoś do
      sprzątania domu raz w tygodniu. I z tego co się zorientowałam, to
      nie specjalnie są chętni, po mimo,że stawka zaczyna się od 15 zł za
      godzinę.

      pozdr.
      korsznik
    • nicola30 Re: Szukam Pani do sprzątania domu 25.05.09, 14:25
      Czy Pani by chciała u kogoś sprzątać za 8 zł/godz? Załóżmy że
      sprzątnie jest raz w tyg po ok 5 godz. To daje 40 zł/tyg - 160 zł
      miesięcznie...
      Mam kontakt z dziewczyną, która sprząta kilka domów w Zielonce -
      jej stawka to 100 zł za sprzątnięcie domu 100-150 m, co trwa ok 4-6
      godz. I to jest minimum jeśli chodzi o wynagrodzenie takiej pracy.
      Ale jeśli Pani znajdzie kogoś za te pieniądze to gratuluję.
      • kdziwi Re: Szukam Pani do sprzątania domu 27.05.09, 16:06
        Proponowałabym raczej policzyć 8 godzin dziennie x 5 dni w tygodniu
        x 20 dni w miesiącu co daje ponad 1200zł miesięczne do ręki bez
        podatków i innych kosztów (może dojazdu i kanapki. Uważam, ze to w
        dzisiejszych czasach przyzwoite pieniadze za taką pracę, A nie każę
        komuś latac po domu z "wywieszonym jęzorem" przez 4 godz tylko
        proponuje spokojną prace przez 8 godzin.
      • rodi1970 Re: Szukam Pani do sprzątania domu 04.06.09, 18:46
        droga nikolo30.
        obawiam się, że nie znasz realiów pracy, ponadto mam obawy, że
        nigdzie nie pracujesz bo Ci się nie opłaca,
        siedzisz przed telewizorem i oglądasz seriale.
        bo tylko to potrafisz, a na każdego potencjalnego pracodawcę z
        zasady warczysz.
        chciałem przypomnieć tylko Tobie, że mamy wolny rynek również w
        zakresie podejmowania pracy jeżeli wiesz: co to znaczy wolny rynek???
    • nicola30 Re: Szukam Pani do sprzątania domu 27.05.09, 19:32
      Proponowała Pani raczej cyt "Raz w tygodniu lub co 2 na 8 godzin" a
      nie codziennie. Wychodzimy z założenia, że potencjalna osoba tak
      sobie codziennie pracuje po 8 godz. u różnych osób i zarabia 1200
      zł na czarno? A co z podatkami i ZUS hmm - to raczej Panią one
      omijają jako "pracodawcę", dla pracownika to żaden luksus pracować
      bez ubezp. Chciałaby Pani sprzątać komuś domy za 1200 zł
      miesięcznie?
      Ale oczywiście to kwestia porozumienia między dwiema stronami, mi
      nic do tego.
      Standardem jednak jest stawka 100 zł za sprzątnięcie domu (okna
      liczy się odzielnie). Mamy kryzys więc myślę, że znajdzie Pani
      chętnych i za tą stawkę. Powodzenia :-)
    • zelixa Re: Szukam Pani do sprzątania domu 29.05.09, 23:40
      Polecam siebie
      Obecnie sprzątam 2 domy w Kobyłce
      Za mieszkanie/dom ok 100m2 biorę 50 zł-oczywiście wszystko jest
      kwestią dogadania
      Jedynym minusem jest,to ze jestem dostępna tylko w godzinach
      popołudniowych
      Zainteresowanych proszę o kontak mailowy
      zelixa@gazeta.pl

      --
      Pozdrawiam Ania
      • tommy113 Re: Szukam Pani do sprzątania domu 04.06.09, 14:06
        nicola30 - ty chyba masz jakiś problem z sobą. Jeżeli ktoś się decyduje na 10
        zł/h co Ci do tego? wolna wola. Masz kaprys - płać po 100/h, ale na pewno są
        również osoby którym 10-15 pasuje.
        Odnoszę wrażenie, że jesteś znudzona siedzeniem w domu i pokręciłabyś gdzieś dym.
        • nicola30 Re: Szukam Pani do sprzątania domu 04.06.09, 18:03
          Bez obaw, z moim zrowiem psychicznym wszystko w porządku. Każdy ma
          prawo do swojego zdania, ja również. Tak jak podkreśliłam powyżej
          ten rządzi, kto ma kasę i jeśli są ludzie którzy są gotowi
          podejmować pracę płatną powiedzmy poniżej godziwego progu lub na
          czarno- ich sprawa. Jednak dopóki ludzie się na wszystko godzą,
          dopóty pracodawcy będą to wykorzystywać... Poprostu smutne i tyle.
          A Ty nie przesadzaj - była mowa o wynagrodzeniu 8 zł na godzinę za
          sprzątanie, moja mała polemika dotyczyła kwestii czy jest to
          godziwe wynagrodzenie za takową pracę i tyle. Jeżeli kogoś to
          satysfakcjonuje to OK - mi nic do tego.

          Acha - a jak będę szukała dymu to skoczę na jakiś komin, pozdrawiam.
              • monika24.24 Re: Szukam Pani do sprzątania domu 12.06.09, 09:09
                Tu wszystko rozchodzi sie o kwestię umowną zaufanie .Przez godzinę
                można zrobić wiele lub nic .Ja osobiście dorabiam i nie umawiam się
                na to czy będę sprzątała godzinę, dwie czy trzy tylko za umówioną
                wczesniej stawkę .Płacone mam za doprowadzenie domu ,mieszkanka do
                stanu perfekt .Zwrócić uwagę należy iż każdy chce mieć czysto i to
                się rozumie .Jeśli komuś zależy to nie pozwoli aby osoba sprzątająca
                szybko odeszała z kwitkiem .Ja osobiście jestem u Państwa X od 2 lat
                i jest narazie o,k nie mam żadnych ustwionych stawek
                godzinowych .Chętnie pomogę -sprzątnąć ,zrobić zakupy za odpowiednią
                stawkę oczywiście możemy ponegocjować w ramch rozsądku .Gorąco
                pozdrawiam
      • and.nad Re: Szukam Pani do sprzątania domu 12.06.09, 14:32
        Przyglądam się tej dyskusji i mam jedno nieodarte pytanie:
        A co z zaufaniem do osoby sprzątającej?
        Jestem osobą z natury ufną, ale w tym przypadku należy być jednak
        ostrożnym. Przecież na kilka godzin oddajemy, jakby nie patrzeć,
        obcej osobie dorobek naszego życia. Rozumiem, że sprzątanie odbywa
        się w czasie naszej nieobecności w domu.
        • figaroo Re: Szukam Pani do sprzątania domu 28.06.09, 21:56
          Ja też się trochę nad tym zastanawiałam...
          Od czasu do czasu przejdzie mi szatański pomysł, aby przyszła do mnie jakaś
          babeczka i mi dopucowała chałupę;)I pomimo, że miałabym nad nią jakąś tam
          kontrolę (nie pracuję) to i tak jakby chciała to by wyniosła coś mi z domu.
          Przecież nie będę za taką kobietą chodzić krok w krok. Myślę, że może najlepiej
          poszukać kogoś z polecenia.

          A tak a propos kradzieży- oddałam niedawno spodnie do przeróbki do pracowni
          krawieckiej. Zatrudniona tam krawcowa zawinęła się z moimi portkami (3 pary) i
          jeszcze jakąś kasą z utargu. Super, że właściciel się poczuł i zwrócił mi
          równowartość tych spodni. A rzecz miała miejsce w Markach...
          --
          Milena i Karolina
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka