Dodaj do ulubionych

Związek z Nigeryjczykiem

21.03.07, 22:45
Chciałabym porozmawiac na ten temat z osobami w podobnej sytuacji ,czyli
bedace w związku z Nigeryjczykiem smile.
Edytor zaawansowany
  • tarinabo 23.03.07, 19:04
    hej ja mam narzeczonego z Nigerii od 16 m-cy.o czy mchcesz pogadac?
  • nerd4 17.04.07, 20:47
    Hej! cieszę się , że znalazłam to forum, chociaż postów nie przybywa od
    dłuższego czasu. Znalazłam się w takiej samej sytuacji, dodatkową komplikacją
    jest fakt że mieszkamy daleko od siebie i widujemy się niezbyt częśto. Nie
    wiem czy to ciągnąć, jest mi bardzo ciężko, dzwonimy do siebie codziennie ale
    odległość nie służy związkom. Dziewczyny jak sobie radzicie z tymi złośliwymi
    komentarzami? zdziwionymi spojrzeniami? Jestem w stanie wiele znieść ponieważ
    on posiada wszytkie cechy których zawsze szukałam w mężczyźnie ale czasem już
    naprawdę mam dość. Strasznie chaotycznie piszę ale ten związek jest najlepszą i
    zarazem najgorszą rzeczą aktualnie w moim życiu. Czy ktoś może mnie troszkę
    podnieść na duchu? Napiszcie, że to ma szansę...
  • mrugalka74 10.09.07, 19:27
    hej minelo troche czasu od twojego ostatniego postu wiec napisz jak to sie
    rozwinelo,moja kumpela ma faceta z nigerii , ja sama tj my z
    mezem(jestNiemcem)mamy kolorowych znajomych i chwalimy sobie te znajomosci, to
    wnosi duzo nowego na spojrzenie na swiat i wiele zyciowych spraw.
    ten facet do mojej kumpeli jest calkiem spoko, mieszkali sobie pare lat razem,
    ale on ciagle wspomina ze chce wrocic do afryki, czego moja kolezanka nie
    zaakceptowala i sie rozstali, facet zmienil plany i po przejsciach znow sa razem
    ale ie mieszkaja razem, do nuigerii chce wrocic na staroscwink
    sa ze soba z 8 lat.
    druga z mich zanjomych tez jest z nigeryjczykiem ale jej facet niejest zbyt
    sympatyczny, choc bardzo opiekunczy klamie i kreci.ogolnie nerwowka.napiszcie
    jak u was.nasz dobry kolega jest z Togo i go uwielbiam, jego nastawienie do
    zycia i pogode ducha.
  • mia1212 02.02.08, 22:13
    Hej
    Wlasnie sie zalogowalam.I bylam w tej samej sytuacji mieszkal daleko
    widywalismy sie co tydzien czasem co dwa.Ale dodatkowym utrudnieniem
    bylo to ze mam siedmioletnia corke wiec nie maialam duzego popisu
    zeby do niego jezdzic a u mnie nie mielismy za duzo prywatnosci
    mieszkalam w jednym pokoju z corka w mieszkaniu pracowniczym bylo
    nas tam szesc wiec.A jeszcze ze nienajlepiej mowie po angielsku to
    tez dodatkowe utrudnienie ale mowia ze milosc przezwyciezy wszystko.
    Ale udalo sie po okolo 1.5-rej roku mieszkamy razem moja coreczka
    bez problemu go zaakceptowala a i czekamy na narodziny nastepnej.
    Bylismy nawet w Polsce na slubie mojej siostry wiec cala rodzina
    miala okazje go poznac.Nikomu nic nie powiedzialam ani o nim ani o
    ciazy bylo bardzo zabawnie wszystkie spojrzenia a na koniec kazdy
    serdecznie go usciskal.Sam bardzo sie tego bal ale mowil ze zostal
    milo zaskoczony.
  • magdalena.ekeh 03.04.08, 18:15
    Moj maz jest nigeryjczykiem poznalismy sie przez internet jestesmy
    malzenstwem 4 lata mamy synka i niedlugo przyjdzie na swiat nastepne
    dzieciatko mieszkamy w wielkiej brytani i niedlugo zamiezamy sie
    przeniesc do canady jest nam ze soba bardzo dobrze z racji ze moj
    maz duzo zarabia ja moge nadrobic edukacje poniewaz rzucilam studia
    w polsce zeby z nim byc w uk .jestem bardzo zadowolona moj maz jest
    wspanialy co roku jezdzimy do nigerii do jego rodziny wszyscy sa
    kochani...chcecie wiedziec wiecej o mezu nigeryjczyku strzelajcie
    pozdrawiampa...
  • izzy333 27.12.09, 22:54
    jestem w zwiazku z nigeryjczykiem od 7 miesiecy, wszystko uklada sie
    jak nalepiej, jeszcze nigdy nie bylam taka szczesliwa, ale obawy sa
    zawsze zwlaszcza jesli rodzina nie akceptuje twojego chlopaka,
    ciagle slysze opinie ze nigeryjczycy nie potrafia zyc z jedna
    kobieta, ze predzej czy pozniej cie zdradza, w co trudno mi
    uwierzyc, gdyz moj chlopak jest naprawde wspanialy, mozesz napisac
    cos wiecej o twoim zwiazku, o twoim mezu, jaki jest w stosunku do
    ciebie i dzieci, cos o kulturze Nigerii, dzikeuje i pozdrawiam
  • omorodion 20.07.10, 11:52
    Witam serdecznie,
    Napiszę krótko. Jestem z Nigeryjczykiem 2 lata, jestem mega szczęśliwa... Ale
    nie do tego zmierzam, mój przyszły mąż ma problem z wiza.. Tzn, unieważnili mu
    wize brytyjska ponieważ w apelacji(miał wize studencka) zgłosił szkole w
    Londynie a podjął całkowicie inna. Nie zgłosił zmiany do Home Office( bo nie
    wiedział) i dupa wiza przepadła i teraz jest w Nigerii.To nie ejst przestępstwo.
    Więc może starać się o nową, ale nie wiemy ile to potrwa, a chcemy jak
    najszybciej być razem... Co mamy robić>? jakie bedzie najlepsze rozwiązanie w
    tej sytuacji? proszę o pomoc .Pozdrawiam
  • spragniona790 18.10.14, 23:44
    Hej,
    Jeśli jeszcze tu zaglądasz, to proszę Cię o kontakt. Nie mam za bardzo z kim porozmawiać a potrzebuję pomocy.
    Mój adres mailowy to: spragniona79@wp.pl
    Będę wdzięczna za odpowiedź.
  • andzela81 16.08.08, 02:46
    witam wszystkich. Moze nie jestem w zwiazku z nigerczykiem ale z amerykaninem,
    ktory jest murzynem. Od urodzenia mieszka w USA, podobnie jak jego rodzina.
    Jestesmy ze soba ok 3 lat i mieszkamy ponad dwa. Jest on najcudowneijszym
    facetem pod sloncem, podobnie jak jego rodzina. To czy czlowiek jest zly nie
    zalezy od koloru skory, ale od czlowieka. Mialam wiele sytuacji, przez ktore
    cierpialam. Moja rodzina poczatkowo byla w szoku ale po czasie zaakceptowali moj
    wybor. Jeszcze nie mieli szans go poznac osobiscie bo mieszkamy w USA ale
    rozmawiamy przez telefon. Bardzo duzo ludzi szzcegolnie Polacy mieszkajacy w USA
    to rasisci. Nie akceptuja nikogo poza soba. Oczywiscie nie wszyscy. Wiele razy
    mialam watpliwosci czy to wszystko jest warte, ten bol i cierpienia. Wiem
    teraz,ze tak bo jestem bardzo szczesliwa. A ludzie zawsze beda sie smiac,
    obgadywac ale to zle swiadczy o nich. Najwazniejsze jest zyc swoim zyciem, byc
    szczesliwym i nie zwracac na uwage innych. Pozdrawiam serdecznie
  • ewelinka62 13.11.13, 21:23

    Hej!!! Raczej ja cię nie podniose na duchu ale lepiej mowić prawdę! Wiec!!!! Ja jestem z moim nazyczonym już 5 lat i przez ten czas zdążyłam poznać ich kulturę,każdy jeden Nigeryjczyk bedzie zdradzał i flirtował- maja to w genach!!! Wiec moja droga koleżanko nie myśl sobie ze on ci jest wierny i jesteś dla niego ta jedyna bo to kłamstwo. Oni potrafią udawać, oszukiwać i grać świetnych facetów przez długie lata. A jeśli wasz związek jest na odległość to tym bardziej on ma wolna reke. Ja walczyłam z jego niewiernością przez 3 lata a jak zdecydowałam sie odejść i rozstałam sie z nim na 2 miesiące to dopiero dotarło do niego ze nie może żyć beze mnie. A co do innych to skoro ty sie przejmujesz innymi to ja nie wiem co ty robisz jeszcze z nim. Nie rozumie dla czego on jest inny??? To tylko inny kolor skory. Wiec życzę ci powodzenia i moja rada- znajdź sobie faceta ze swojego miasta
  • ansag 10.08.08, 01:48
    A ja właśnie poznałam Nigeryjczyka i mam mnóstwo obaw i wątpliwości.
    Takie dwa najtrudniejsze:
    Po 1. Rodzice, generalnie rodzina - jak to u Was było?
    A po 2. Poszerzający się krąg chorych na AIDS albo zarażonych HIV - nie bałyście
    się?

    --
    Jestem robo-królem i w ogóle. Mam moc, mam moc.
  • agu_pierdziagu 13.10.08, 21:07
    Jeszcze coś a propos Hiv/ AIDS (info dla ansag)
    Ja też się tego bałam, tyle się słyszy o Afryce umierającej na HIV...Ale
    spójrzmy prawdzie w oczy- teraz każdy może być zarażony, dlatego wszystkie
    dziewczyny w moim otoczeniu badały się wraz ze swoimi chłopakami- Polakami.Ja
    też postanowiłam porozmawiać z moim (jeszcze wtedy) chłopakiem na temat jego
    "przeszłości seksualnej", po czym razem (żeby było sprawiedliwie) wybraliśmy się
    na badania krwi (darmowe, anonimowe). Zrozumiał moje obawy i nie miał nic
    przeciwko. Nie bój nic!!big_grin
  • mister1 15.08.08, 23:28
    olivia19801 napisała:

    > Chciałabym porozmawiac na ten temat z osobami w podobnej
    sytuacji ,czyli
    > bedace w związku z Nigeryjczykiem smile.
    zwroc sie do jakiejs polskiej placowki wzgledem Nigeryjczykow.
    I otrzezwiej wreszcie.To nie zabawa.Wykoncza cie i okradna.

  • agu_pierdziagu 13.10.08, 20:58
    Hej wszystkim!
    Mam na imię Aga i jestem przeszczęśliwą żoną wspaniałego faceta z Nigerii.
    Kiedy zaczęliśmy się spotykać z Chrisem, miałam problemy ze strony rodziny,
    której ciężko było zaakceptować sytuację(zwłaszcza babci). Wszystko przez
    stereotypy, niestety. Wszyscy dookoła mówili mi, że mnie zostawi, że jestem jego
    przepustką do Europy itp. Nie chciałam tak myśleć, ale ich słowa co jakiś czas
    kotłowały mi się w głowie. Na szczęście Chris okazał się wspaniałym człowiekiem.
    Wiem, że nie można generalizować, ale facet Yoruba to cudowny mąż!! Jest bardzo
    wrażliwy, pełen ciepła, zrozumienia i chętnie mi pomaga (chociaż w jego tradycji
    mężczyzna nie powinien zajmować się domem). Cała rodzina (łącznie z babcią) go
    kocha i nie może sobie wyobrazić innego męża dla mnie.
    Dla mnie bardzo ważne było, że Chris jest bardzo wierzącym Chrześcijaninem, bo
    w tym przypadku pierwotne tradycje plemienne (poligamia, magia oraz różnorodne
    krwawe rytuały odprawiane na zwierzętach i ludziach) nie wchodzą w grę.
    Mój mąż nie wyobraża sobie również, żebym ja w przyszłości pracowała. Twierdzi,
    że jego obowiązkiem jest zapewnienie bardzo wygodnego życia nie tylko mi i
    naszym dzieciom, ale także jego i moim rodzicom, inaczej nie czułby się szczęśliwy.
    Aktualnie spodziewamy się narodzin pierwszego dzieciątka, na które oboje
    czekamy z niecierpliwością.
    Wiem, że nigdy nie można przewidzieć przyszłości, ale jak do tej pory mieliśmy
    wiele ciężkich doświadczeń, które przetrwaliśmy dzięki wzajemnemu wsparciu i
    zrozumieniu, i które tylko nasz związek umocniłysmile
    Pamiętajcie dziewczyny! Narodowość nie ma znaczenia. Nie można powiedzieć, że
    np. Polak jest dobry, a Nigeryjczyk zły. W każdym narodzie są i typy spod
    ciemnej gwiazdy, i książęta na białych (ewentualnie czarnychtongue_out) koniachsmile
    Pozdrawiam serdecznie!!
  • shagrin 04.12.09, 23:35
    hej, widzę że dawno nie pisałaś, ale mój ukochany też jest Yoruba. Kocham go
    strasznie, jest bardzo opiekuńczy, ciepły, widać że mu zależy. Jestem naprawdę
    szczęśliwa. Niestety dokuczają mi te małomiasteczkowe stereotypy i teksty w
    stylu ,że jest ze mną tylko po to żeby zostać w Europie.. Jak sobie z tym
    radzić? Jak przekonać rodzinę? sad Czasem już brakuje mi na nich sił.. jednego
    jestem pewna.. nie zrezygnuję z tego związku przez głupie teksty,.. mimo, że są
    takie przykre i bolesne.. sad
  • izzy333 27.12.09, 23:06
    hej, bardzo mnie twoja wiadomosc podniosla na duchu, przezywam teraz
    to co wydaje mi sie Ty masz juz za soba. Spotykam sie z
    Nigeryjczykiem od 7 miesiecy, jest wspaniale, moj chlopak jest
    strasznie opiekunczy, tak jak Twoj maz dba o mnie i o swoja
    rodzine. Obecnie odwiedzili mnie rodzice i mam metlik w glowie,
    mowia ze to nie jest realne, prawdziwe - nasz zwiazek, ze wczesniej
    czy pozniej mnie zostawi, ze chodzi mu tylko o wize, ze mnie nie
    kocha. Moj chlopak tez jest Yoruba, i kiedy nie slysze tych
    wszystkich strasznych opini na temat facetow z Nigerii jestem
    przeszczesliwa, ale kiedy ludzie (a zwlaszcza moja rodznia)
    zaczynaja mi mowic ze bedzie tak i tak, nie wiem co mam myslac,
    pojawiaja sie obawy, ale ja nie moge z tego zwiazku zrezygnowac, nie
    moge. Jesli mozesz cos jeszcze napisac co moze mi pomoc bede bardzo
    wdzieczna, dzieki i pozdrawiam.
  • angeli31.1 06.09.10, 17:21
    Cześć dziewczyny , jestem na tym forum w zasadzie od dziś, ale temat ,który jest tu poruszony dotyczy również mnie ...Ja również jestem z Nigeryjczykiem i mam przed sobą "to wszystko" bardzo chciałabym poradzić się i zapytać o kilka rzeczy którąś z Was dziewczyny , byłabym bardzo wdzięczna o kontakt ze mną . Dziękuje bardzo i pozdrawiam Was serdecznie smile
  • debiczka2 05.01.11, 12:12
    Witamsmile Pomimo że nie mam chłopaka Nigeryjczyka, ale potrzebna mi jest wasza pomoc. Mam zadane na zajęcia opisać związki mieszane, czy któraś z was mogłaby odpowiedzieć na kilka pytań? Najlepiej jakby to były dziewczyny z dziećmi ponieważ moje zajęcia są o społeczeństwie. Byłabym bardzo wdzięczna jakby się któraś z was zgłosiła. Pozdrawiam Magda.
  • izu21 09.02.11, 19:43
    Ja byłam w dwóch związkach
    Pierwszy - niby wszystko ok, ale niestety facet okazał się zbyt natarczywy. Uważał że jak sex to tylko bez prezerwatywy, bo przecież jestem jego dziewczyną, więc sexu nie było, co go bardzo irytowało. Miło było - prezenty, zaproszenia do Szwajcarii jak się tam wyprowadził, dbanie o mnie itd. No ale nie dało rady.
    Drugi związek - totalna pomyłka. Najpierw cukierkowo miło i przyjemnie, potem kontakt się urwał. Po jakimś czasie zadzwonił z pretensjami że się nie odzywałam a on mnie kocha i tęskni. Potem znowu cisza. Potem znowu telefony. A na koniec chciał żebym wyszła za jego kuzyna bo potrzebuje wizy..... Tia....
    Generalnie poznałam może z 30 nigeryjczyków. Jako koledzy są ok, na imprezie, w knajpie - luz. W domu - niestety okazuje się że tylko sex sex sex.
    Ale wiadomo - to zależy od konkretnej osoby
    Niemniej słyszałam wiele opinii niepochlebnych o Nigeryjczykach, również od przyjaciela z Ugandy - że bardzo kombinują, kłamią i nie można im ufać.
  • bebebe1500 05.08.18, 20:20
    Nigeryjczycy, wyludzaja pieniadze na serwerach randkowych, najczesciej anglojezycznych. naprawde kwoty tak ogromne, ze az nie do uwierzenia. ja sama padflam w takie sidla, ale nie stracilam, wiele w porownaniu z innymi przypadkami, jak utrata domu, oszczednosci calego zycia, czy wejscie w kreske, lub tez zostaly im wykradzione dane. wykradaja zdjecia bialych osob i podszywaja sie pod innych, kreujac imiona i nazwiska, historyjki zmyslone i oczywiscie wielka milosc. najczesciej sa to nigeryjczycy, gana, cale gangi.jezeli piszecie z jakims nawet bialym ze zdjecia, a bardzo szybko oznajmia wam, ze sie zakochal, sle skopiowane milosne wiersze, czesto sie myli, nawet wasze imie moze pomylic, twierdzie, ze jest poza krajem na jakims kontrakcir, w armii w afryce, i dotchnelo go cos przykrego, potrzebuje waszego finansowego wsparcia, bo nie ma nikogo bliskiego. to jest to nigeria, gana , moze byc z filipin, czy tez chin. sprawdzajcie uwaznie na fb, czy randkach takich kolesi. moga zniszczyc zycie. jak zassicie haczyk, to was ci oszusc i wciagaja na liste tzw suckers ( do ssania z kasy) i zaczyna sie zaczepianie przez dziwnych ludzi na portalach. kasa raczej nie do odzyzkania. a najczesciej idzie na terroryzm w nigerii, uprowadzanie ludzi, czy narkotyki. w nigerii to paragraf 419. robia to osoby bardzo dobrze wyedukowane, po studiach niezadko.wyssia z kasy i znikaja, lamiac serca wielu ludziom. robia jeszcze inne przekrety. ale oczywiscie, nie wszyscy sa tacy. ale z tego co wiem, jest wielu, poniewaz nie mozna ich zlapac tak latwo jak przy innych rodzajach przestepstw. Potrafia zpreparowac takie falszywe dokumenty, ze wygladaja na prawdziwe, nawet z bankiem potrafia zrobic przekrety, wejdziesz np na konto bankowe, ktoregos z bankow, to konto jest interaktywne, ale jest nierealne, mimo to, ze probujesz wykonac transakcje, widzisz gotowke itp. posiadaja tzw temples, ktore potrafia nalozyc na strone danego banku. tak zrobili ze mna. rozmawialam z policja na ten temat, wiec stad to wiem. uwazajcie, na nich, w szczegolnosci, kiedy rozmawiacie po angielsku, najlepiej zablokujcie takiego goscia, kiedy po nie dlugim czasie powie ci , ze sie zakochal, to juz wiadomo co bedzie za moment, krotszy, badz dluzszy. a jak juz nazwie cie jego zona, to spierd... gdzie pieprz rosnie, TO OSZUST MATRYMONIALNY I MA TAKICH "ZON" 100 NA SWOIM CZACIE, ZEBY KASE WYLUDZAC. POZDRAWIAM RODACZKI.
  • moniac91 28.06.11, 20:46
    Proszę Was o radę (kobiety które są lub były w związku z Nigeryjczykiem) . Jakiś miesiąc temu poznałam przez portal Nigeryjczyka mieszkającego aktualnie w Warszawie. Niestety nie umie polskiego, więc piszemy po angielsku (co nie jest moją mocną stroną). Wydaje się bardzo sympatyczny i gdy tylko jestem online pisze do mnie. Pyta o studia, o to jak spędziłam dzien, o zainteresowania, a nawet o to czy chcę mieć dzieci. Niedawno zaproponował spotkanie (jestem z Gdańska) ale chyba nie jestem na to gotowa. boję się że nawet jeśli mi sie spodoba to bedzie między nami bariera językowa. Ostatnio też zapytał czy mogłoby coś między nami być. Lubię go ale potrzebuje chyba czasu. Poza tym właśnie te stereotypy.. Boje się że mnie oszuka, wykorzysta.. uncertain
    Co radzicie?
  • ewemeralda 28.07.11, 14:08
    moniac91 i jak Twoja znajomość z Nigeryczykiem z Warszawy? Czy on nie ma przypadkiem na imię Daniel?
  • moniac91 28.07.11, 15:50
    Nie spotkałam się z nim. Przestał też tak często pisać bo (niby) ma problemy z połączeniem internetowym.
    Nie, nie ma na imię Daniel.
  • ewemeralda 01.08.11, 08:59
    "mój" nigeryjczyk też ma problemy z internetem czasami smile mieszka w Warszawie, ciągle mówi o wyjeździe do Gdańska - dlatego pomyślałam, że może wybiera się do Ciebie. Przepraszam, ale od pewnego czasu zrobiłam się podejżliwa i pali mi się czerwona lampka. Posługuje się imionami Daniel, Osa, Ehis, Ehimare. Poznałam go na badoo.
  • blacksea57 31.10.11, 00:21
    ...aż mnie zatkało,proszę napisz coś więcej o nim,masz z nim nadal kontakt? Pytam,bo spotykam się z Danielem,Ehis,Osa Ehimare....czyżby mnie oszukiwał?
  • ewemeralda 24.11.11, 13:11
    jeśli chcesz wiedzieć coś więcej o Danielu, napisz do mnie na adres ewemeralda@gazeta.pl
  • ewemeralda 01.12.11, 09:35
    Daniel (Ehis, Ehimare...) usunął swój profil z badoo pod nikiem Daniel. Ale założył nowy o nazwie Osharemen, lat 31 smile Dziewczyny uważajcie na niego...
  • sevilli 06.01.12, 18:34
    hej! moze ktoras z was jest w zwiazku z davidem zamieszkujacym w wawie ?
    ach ta poligamia ;/
  • ewemeralda 11.01.12, 11:58
    sevilli może masz na myśli tego nigeryjczyka
    eu1.badoo.com/0264562261/?r=32&p=1???
    jego prawdziwe zdjęcia to 2 i 3 smile
    Jeśli to on, to daruj go sobie. Lubi mieć kilka dziewczyn w tym samym czasie.
  • sevilli 11.01.12, 21:43
    niee, to nie on smile

    ale dzięki ze napisałaś =)
  • sevilli 15.01.12, 22:38
    ewemeralda podaj maila, wysle Ci jego zdjecie, moze go znasz smile
  • ewemeralda 16.01.12, 10:15
    ewemeralda@gazeta.pl
  • sevilli 24.01.12, 19:48
    ewemeralda wysłałam Ci maila smile
  • uwagaben 10.11.17, 20:01
    czy on ma na imie BEN???? pseudonim na portalu benvald?
  • loose90 10.12.17, 13:45
    Jak się nazywał?
  • emejarti 03.08.13, 11:31
    Temat już bardzo stary, ale jakoś teraz wpadło mi do głowy, by coś na ten temat napisać.
    Może akurat ktoś przeczytasmile
    Jestem z Nigeryjczykiem od dwóch lat. Od dwóch miesięcy jesteśmy małżeństwem. Jak jest? jak w każdym innym związku: raz lepiej, raz gorzej. Fakt, związek taki trochę się różni od tego z Polakiem. Dlaczego? Wiążąc się z osobą o odmiennej kulturze, obyczajach, niestety (albo stety) należy uzbroić się w cierpliwość. Potrzeba sporo czasu, by zrozumieć, że on potrzebuje przestrzeni, swojego czasu. Za żadną cenę nie należy cisnąć, by spędzał czas tylko z nami.
    Same przecież nie chcemy, by traktowano nas jak niewolników. Do tego jedzenie afrykańskie, które powinno zagościć w codziennym meny, bo dlaczego odmawiać partnerowi czegoś, co przybliży go do kraju pochodzenia?
    Należy dużo rozmawiać, a czasami są bardzo zamknięci i skryci.
    Zaznaczam, że nie wszyscy są źli. Zdarzają się akcje, że spotykają się z kilkoma naraz, ale jeśli ma się oczy dookoła głowy to nic nas nie zaskoczy.
    Ja od początku postawiłam sprawę jasno: mówimy sobie wszystko, jesteśmy dla siebie przyjaciółmi, wspieramy się. To nie tak, że od samego poznania było super. Trochę czasu musiało minąć, ale jak widać było dobrze, bo teraz jest moim mężem.
    Zapraszam przy okazji na bloga : www.zwiazek-z-nigeryjczykiem.blogspot.com

    Pozdrawiam
  • kosikulek 30.10.13, 12:37
    Witam. Napisałem pracę magisterską o miłości, seksie i małżeństwie w społeczeństwie nigeryjskim. Jest to jedyne polskojęzyczne opracowanie naukowe tego problemu.

    Zapraszam do zapoznania się z fragmentami, oraz ewentualnie do zakupu wink

    allegro.pl/show_item.php?item=3671126974
  • uwagaben 30.10.17, 10:46
    Uwaga!!!! Na nigeryjczyka z warszawy który przedstawia się imieniem Ben! Mowi ze ma.corke 8 lat Vienna a 3 lata temu zmarła mu zona. Spotyka się kobietami w całej Polsce roznosi choróbysad ma duzo kobiet I dziecismile kazdej kłamie ze jest jedyną! Sprawa ma.tez podloze finansową..jego pseudonimy na portalach to benvald lub benval. Piszcie reszta na priv. To oszust!!!!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.