Dodaj do ulubionych

Żyć z muzułmaninem

  • mister1 05.06.07, 16:19
    Opinie publiczna w Niemczech burzyl wyrok sadu we Frankfurcie ktory odrzucil
    wniosek pobitej przez muzulmanina kobiety, powolujac sie na...koran (sura
    4,wers 34).

    Za Newsweekiem z 3 czerwca 2007
  • meiske 20.05.09, 16:24


    Zarliwe neofitki publikujace w sieci sa przewaznie w wieku - 18 - 30
    lat. Z czego moze wynikac ta ich zarliwa dzialalnosc? Otóż wydaje mi
    sie, ze po pierwsze dziewczynki dorastajace jakies 10- 20 lat temu
    sa "produktem" naszych dosc specyficznych czasow. Tamten okres
    niestety, to czas transformacji naszej gospodarki i duzych zmian
    spolecznych. Rodzice czestokroc zapracowani, by polepszyc byt
    rodzinie, majacy coraz mniej wolnego czasu, a jednoczesnie
    zachlystujacy sie nasza nowa demokracja nie mieli duzego wplywu na
    ksztaltowanie sie mlodych charakterow. A wiemy, ze wiek dojrzewania
    jest szczegolnie niebezpieczny. Zabraklo autorytetow, wzorow do
    nasladowania. Rodzicow nie bylo w domu do poznego wieczora, jesli
    nawet dziadkowie probowali ich zastapic, to z niewielkim sukcesem,
    gdyz dziadkowie tamtejsi to ludzie w wiekszosci konserwatywni i nie
    zdajacy sobie sprawy ze zmian dokonujacych sie wokol. Szkola tamtego
    okresu zbagatelizowala sobie funkcje wychowacze i
    uprawiala "panszczyzne"(co zreszta czyni do dzis). W koncu wolny
    rynek -zasypany zostal dobrami konsumpcyjnymi, ktore dotad byly poza
    zasiegiem marzen przecietnych ludzi. Mnogosc publikacji, filmow i
    promocji zachowan z tresciami demoralizujacymi mlode dziewczynki i
    chlopcow tez zrobila swoje. Rozpowszechnienie dostepu do internetu -
    to bylo dopelnienie, gdyz mniej wyksztalceni rodzice, biedniejsi i
    prosci ludzie nie zdawali sobie sprawy z tego, co latorosl porabia
    sobie w tym internecie. No i w koncu mozliwosc podrozowania po
    swiecie stala sie nieomal "chlebem powszednim" dla znakomitej
    wiekszosci spoleczenstwa. Dziewczyny obracaly sie w rozmaitych
    srodowiskach, z czego czesto rodzice nie zdawali sobie sprawy. Jedne
    zachlystwaly sie swoboda i udawaniem doroslych wyzwolonych,
    rozwiazlych seksualnie panien, inne nie znajdujac autorytetow w
    domu, szkole czy kosciele poszukiwac zaczely gdzie indziej.
    A poniewaz pisze w szczegolnosci o mlodziutkich konwertytkach na
    islam na podstawie ich (bardzo wielu) publikacji internetowych
    wysnuwam takie wnioski (mysle tu o wiekszosci, nie o wszystkich, jak
    leci):
    - pochodza z malych miast, z rejonow biednych ekonomicznie (bardzo
    czesto ze Slaska), gdzie nie mialy zadnych perspektyw na "lepsze"
    zycie
    - niezbyt obdarzone przez nature uroda, inteligencja, madroscia
    zyciowa
    - zlaknione dowartosciowania, milosci, wielkiego swiata
    - wiele z nich to dziewczyny nadzwyczajnie "wyzwolone" obyczajowo
    - bardzo podatne na wplywy innych osob, srodowiska w jakim sie
    obracaja
    - bezkrytyczne w stosunku do siebie
    - zakompleksione
    - niektore fanatycznie aktywne religijnie
    - wyksztalcenie zazwyczaj zawodowe lub srednie
    - czesto przewodniczki lub pilotki turystyczne
    Autor: NOEMI
  • malaguena1 20.05.09, 20:23
    meiske napisała:

    >
    >
    > Zarliwe neofitki publikujace w sieci sa przewaznie w wieku - 18 - 30
    > lat. Z czego moze wynikac ta ich zarliwa dzialalnosc? Otóż wydaje mi
    > sie, .....
    > Autor: NOEMI



    zapraszam do poczytania wiecej na cytowanym blogu: noemi-niewierzmuzulmanom.blogspot.com/
  • avoonya 26.05.09, 14:49
    Nikah - koleżanki,żony muzułmanów wypowiedzcie się czy warto? Jestem
    katoliczką (średnio wierzącą) a chciałabym zawrzeć zawiązek z
    muzułmaninem z Azji południowej. Czy ogóle warto podpisywać kontrakt
    małżeński przed imamem? Czy moze byc on bardziej dla mnie niż dla
    niego? Jeśli tak, to czy ktoś ma jakiś właściwy przykład takiego
    kontraktu, zawartego między katoliczką a muzułmaninem?
    Będziemy mieszkać w Polsce, chciałabym zostać przy swojej religii,
    itp...
    Błagam więc o pomoc!
  • candy_asiya 29.09.09, 01:18
    mój M nigdy nie wspomniał o ślubie przed imamem uncertain sama się dziwię, ślub
    zabierzemy w urzędzie a potem w kościele, a co do tej lektury to przeczytałam,
    poruszyła mnie, ale nie będę się sugerować, znam wiele związków pol.-ar.
    b.szczęśliwych, nie oceniam każdego tak samo, ale przyznam że na pewno bardziej
    obawiałabym się partnera z fundamentalistycznego kraju muzułmańskiego gdzie
    ludzie często kierują się prawami plemiennymi jak np. w Pakistanie czy Jemenie.
    avoonya - jeśli chcesz zostać przy swojej religii to nic nie stoi na
    przeszkodzie :] Każdy muzułmanin może poślubić kobietę niemuzułmankę
    (chrześcijankę lub żydówkę) a nawet z kraju gdzie pochodzi moj M kobieta może
    poślubić męzczyzne niemuzułmanina tyle, że on bedzie musiał przejść na islam,
    znam kilka takich par co prawda nie z Polski ale z Francji :] A religia dzieci
    często zalezy od kraju w jakim zamieszkacie, no chyba że partner jest
    tradycjonalistą.
    Osobiście znam w Polsce wiele chrześcijan z takich związków :]

    Pozdrawiam ;]
    --
    '(\__/) ♥
    '(='.'=)
    (,(")(")
  • anthonyi 02.10.09, 21:58
    zyc z Tunezyjczykiem - gehenna bitych Polek - artykul w
    ostatniej "Angorze".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka