Dodaj do ulubionych

Wzdęcia brzuszka czyli przeklęta kolka jelitowa

02.03.11, 12:50
Moja corka budzi sie codziennie o 4:30 i do ok. 7 walczymy z kolką. Cieple oklady, masaze, herbatka humana na brzuszek, odbijanie po karmieniu, wycieszenie na wieczor wraz z kapiela oraz esputicon poamagaja w niewielkim stopniu- chociaz wlasciwie nie wiem,co by bylo,gdybym nie stosowala tych metod.
Czy naprawde jest tak, ze nie ma skutecznych metod,aby pomoc dziecku? Staram sie byc spokojna, nie plakac razem z nia,ale czuje sie bezsilna.
Karmie w sposob mieszany, powoli zaczynam wyeliminowac sukcesywnie potencjalne zagrozenie w formie jedzenia. Nie wiem,co szkodzi mojej corce. Nie mam wystarczajaco pokarmu,aby dawac jej tylko i wylacznie piers...
Edytor zaawansowany
  • kasiula2004 02.03.11, 13:16
    ja moge ci napisac jak było umnie starszak był mega kolkowy po kazdym jedzeniu karmiłam go piersia praktycznie nic nie jadalm nic nie pomogalo przeszło jak skonczył 2 miesiace
    patrysia w porownaniu z bradem anioł kolki miala tylo wieczorem od 19 30do 22-23 i tez nic nie wiele nie pomogało ale odkrylam ze jej szkodzilo słodycze ktore wcinalam jak przestalam to kolki mineły
    moge tylko pocieszyc przytulic i zyczyc wytrwałsci
    bo ja złotego srodka tez nie znalazłam
    --
    Piotruś nasze szczęście 20 12 2007 :)
    Patrycja nasza gwiazdeczka 02 10 2010 :)
  • elaimalwi 02.03.11, 14:08
    Współczuję.
    A ile miesięcy ma malutka? A jakieś zmiany na skórze też zauważyłaś? Suche placki, wysypka? Bo to mogłoby tez wskazywać na alergię czy nietolerancję pokarmową.
    A próbowałaś zmienić mleko, może to, które podajesz jej nie służy... Sprawdź też skład tej herbatki humana, może zawierać laktozę, a dzieci często mają problem z jej trawieniem.
    Mam nadzieję, że szybko uporacie się z kolkami.
    A jeśli rozważasz skorzystanie z pomocy pediatry, to polecam przychodnię patologii noworodka i zaburzeń laktacji i doktor Łojko, która tam przyjmuje. Mojej kolkowej córce bardzo pomogła, okazało się, że mała ma nietolerancję białka krowiego mleka. Może też poradzić ci jak rozbujać laktację, jeżeli chciałabyś przejść na karmienie tylko piersią.
  • mazajac 02.03.11, 20:46

    spróbój podać delicol przed każdym karmieniem po 8 do 10 kropli, może ma nietolerancję laktozy, trzeba próbować, u mojego wyszła właśnie nietolerancja lekatozy i skaza białkowa, jesteśmy na nutramigenie
    --
    zapraszam do nas tu spotykają się mamy ze wsi....
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47651]Mamy w gumofilcach[/url]
  • m_anula 03.03.11, 12:14
    ja przerabiałam to z dwójką dzieci i niestety u mojego synka 10 dniowego juz sie zaczyna. Takze czeka mnie walka po raz trzeci. Niestety mało co pomaga. teraz wypróbowuje Bobotic. Zobaczymy czy cos pomoże. Jestem od poczatku na scisłej diecie bezbiałkowej i nie pomogło.
    Miejmy nadzieje ze szybko przejdzie
  • mikkator 03.03.11, 19:28
    spróbuj może przeprasować pieluszke tetrową i taką ciepłą położyć na brzuszek i masować. Nam pomagało. My używaliśmy jeszcze infacol przed każdym karmieniem.
  • mami_22 23.03.11, 10:47
    my nadal walczymy. Zdarza sie,ze nie ma kolki kilka dni i potem znowu wracam. Od ok. 4:30 do rana spie z corka, bo tak cierpi. Nauczyla sie ssac smoczka jakies kilka dni temu i jest spokojniejsza w czasie skurczow jelitowych czyli w momencie w ktorym twardnieje je brzuszek. staram sie jak tylko moge ulzyc jej. Poza tym w dzien jest pogodnym dzieckiem, duzo sie smieje. Mala ma juz 9 tygodni, licze na to,ze te kolki sie w koncu skoncza!
    Z pieluszka probowalam, ale nie pomaga:( Lepiej dziala moja ciepla dlon na jej goly brzuszek. Kiedy ma napady rozbieram ja, mam wrazenie, ze lepiej to przechodzi jak nie draznia jej ubrania.
    Poki co zmienilam mleko na polecone przez lekarza,ale skonczy sie pewnie na tym,ze bedziemy musieli jakos przetrwac ten czas.
    Moze znacie Panie mleczo NAN HA sensitive?
  • mazajac 23.03.11, 13:55

    a probowałas kropelek delicol, nam bardzo pomogły, polecam, u mnie tez pomaga kładzenie i rozbieranie, --
    zapraszam do nas tu spotykają się mamy ze wsi....
    [url=http://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=47651]Mamy w gumofilcach[/url]
  • patrilla 29.04.11, 12:11
    mami pewnie kolki poszły juz sobie co??
    ja podaję bobotic (największa dawka substancji czynnej) kolki sa wynikiem niedojrzałości flory jelitowej podawaj więc probiotyk z prebiotykiem 1 kapsułka (środek) oraz delicol jeśli to typowe kolki czasem herbatki mają odwrotny skutek, bo stosowany w nich koper włoski namnaża gazy polecam stosowanie rumianku i melisy (pije mama jak karmi) lub dziecko jak butelkowe. Poza tym noszenie (tata tu się bardzo nada) na brzuszku :)
    trzymam kciuki żeby szybko kolki poszły w las ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka