Dodaj do ulubionych

poród domowy we Wrocławiu

14.05.08, 15:47
Hej dziewczyny
Na wstępie pragne się ujawnić wink.Termin mojego porodu przypada na
sierpień i jak sie domyslacie chcę rodzić w domu. W związku z tym
mam pytanie odnośnie położnej pani Grażyny Bliger. Czy któraś z Was
z nią rodziła i może mi dać znać jak wszystko wyglądało? Po drugie
czy jest jeszcze jakaś inna położna, która przyjmuje porody domowe
we Wrocku. To jak, pomożecie???? wink
Edytor zaawansowany
  • monicus 14.05.08, 21:17
    szukaj u pani preeti agrawal na glinianej. ma swoja strone. masz super, bo ona
    jest we wroclawiusmile
  • 987ania 14.05.08, 23:23
    Miałam właśnie o tej pani napisaćsmile
  • w_oparach_absurdu 20.05.08, 10:45
    ja sie szykowalam do porodu z pania Grazyna...
    niestety im dalej od porodu tym bardziej nabieram przekonania ze troche
    spanikowala bo bylam po cesarce i dlatego kazala mi wzywac pogotowie jak sie
    porod zaczal sad
    ale to bardzo fajna osoba i mysle ze gdyby nie to moje nieszczesne cc to Gosia
    urodzila by sie z nia w domu. pani Grazyna wspolpracuje z doktor Agrawal wiec
    duzo wiecej sie raczej od niej nie dowiesz, natomiast wiem ze Ewa Janiuk z opola
    tez czasek jezdzi do Wrocka

    pozdrawiam i powodzenia
  • asiunia007 21.05.08, 11:20
    dzięki dziewczyny. Mam problem. Z pania Grażyną już rozmawiałam ale
    koleżanka (która rodziła w domku) powiedziała mi, ze jej koleżanka
    rodziała z pania grażyna w domu i w koncu urodzila sama, bo pani
    Grażyna pojechała po jakies zaciski do pępowiny czy cuś. Generalnie
    ja nie chciałabym żeby mnie ktoś w takeij chwili zostawił. teraz Ty
    piszesz, że spanikowała więc kurczę trochę dziwnie.. z P. janiuk
    rozmawialam i sprawa przedstawia się następujaco: do 15 sierpnia ma
    2 porody, potem jedzie na urlop, jesli któryś z tych porodów się
    przeterminuje to "przejumuje" je inna położna. No i teraz musza sie
    zgadać czy wezma na siebie kolejne zobowiązanie, to znaczy mnie wink
    Połozna z którą rodziła wspomniana przeze mnie koleżanka jest w
    ciąży więc też klapa. No i teraz nie wiem... napisz mi proszę
    dokladnie jak to było z twoim porodem. z tego co napisałas wynika,
    ze wprost Ci nie powiedziała, ze sie nie podejmie i wygląda na to,
    ze Cię troche "wyrolowała". Jedsnoczesnie piszesz o niej dośc miło
    więc mam ogromną prośbę abyś mi jakoś tę całą sytuacje opisała,
    please. buziaczki idzięki
  • asiunia007 26.05.08, 09:24
    O kurcze ale poród no to teraz rozumiem. dzięki wink
  • w_oparach_absurdu 29.06.08, 01:29
    smile
    ale porod - to dobre okreslenie smile
    a co do p.Grazyny... mam coraz wieksze watplwosci czy ja polecac...
  • zuzinka-kruszynka 01.07.08, 05:54
    Z polecaniem może być trudno.

    Tylko jakie we Wrocławiu są alternatywy?
  • w_oparach_absurdu 14.08.08, 18:18
    ze mna, ze mna !!!! ja barzdo chetnie pomoge tongue_out
    hihihi, tak serio to marzy mi sie asystowac przy porodzie domowym tylko
    przygotowania medycznego brak sad
    ale jakby ktos potrzebowal wsparcia to ja chetnie big_grin
  • fraktusia 16.07.08, 11:58
    w_oparach_absurdu, mam pytanko: czy za to, że położna nie odebrała porodu płaci
    się całą stawkę, mniejszą, czy nic się nie płaci? Jak było w Twoim przypadku?
  • w_oparach_absurdu 14.08.08, 18:10
    na szczescie nic sie nie placi - nie bylo uslugi - nie ma zaplaty...
    na szcezscie wiedzialam to juz wczesniej bo sie zapytalam...
  • fraktusia 15.08.08, 14:24
    Dzięki za odpowiedź. Ja w międzyczasie się spotkałam z moją (Twoją) położną. Na
    razie wszystko wskazuje na to, że uda się rodzić w domku (to już za miesiąc).
    Jeszcze tylko zostały te przebrzydłe paciorkowce do sprawdzenia.
  • asiunia007 16.07.08, 22:11
    hej, nie mialam dostepu do netu przez kilka tygodni, więc piszę
    teraz, kurde to juz w ogóle zaczynam się łamać, bo ostatnio
    dowiedziałam sie, że Mala jest okręcona pępowiną. Po drugie przez
    ten brak internetu nie miał mnie kto pozytwynie nakręcać, z każdej
    strony tylko straszenie, ze domowe porodu są taaakie niebezpieczne i
    ze nie warto ryzykować., Eh szkoda gadać Napisz mi proszę na o co
    chodzi dokładnie z Twoimi wątpliwościami, jak nie chcesz tu to
    napisz mi please na priva, termin coraz bliżej a ja w kropce ;-(
  • zuzinka-kruszynka 28.07.08, 03:43
    jeśli chcesz się spotkać albo zadzwonić, to daj znać mejlowo, myślę,
    że mogę udzielić wsparcia. Naprawdę w ostatecznym rozrachunku nie
    żałuję porodu w domu, raczej żałuję, że plan był niedopracowany smile
  • fraktusia 28.07.08, 17:23
    Ja też skorzystałam z Twojego zaproszenia i napisałam mailasmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka