Dodaj do ulubionych

Who is who...

05.03.09, 09:36
Sorki, że się trochę rządzę może, ale bardzo brakuje mi na tym forum takeigo
wątku, w którym w jednym miejscu byłyby zebrane podstawowe informacje o każdej
z nas. Robi się nas coraz więcej (i bardzo dobrze) i coraz częściej łapię się
na tym, że zastanawiam się, skąd jest osoba, której post czytam, albo, czy ona
już rodziła w domu, czy w ogóle rodziła itp.
Pozwalam sobie więc zacząć taki wątek. Zaraz poniżej tego wstępniaka napiszę o
sobie. Jeśli ktoś się dopisze, to będzi mi miło. smile
Edytor zaawansowany
  • kaakaa 05.03.09, 09:38
    Imię: Katarzyna
    Skąd: Warszawa
    Zawód: psycholog, rolnik, a w przyszłości może położna smile
    Doświadczenia okołoporodowe: czworo dzieci szczęśliwie urodzonych w domu
    Z kim poród domowy: Z Ireną Ch. smile
  • bonga_dax1 05.03.09, 10:12
    To teraz ja:
    Imię: Blanka
    Skąd: Łódź
    Zawód: księgowy/tłumacz
    Doświadczenia okołoporodowe: dwoje dzieci urodzonych przez cc: 1) cholestaza; 2)
    przedwczesne odpływanie wód płodowych i brak postępu porodu (stres szpitalny na
    100% IMHO).
    Poród domowy: może przy trzecim - o ile znajdę położną...
  • hab_ek 05.03.09, 12:12
    Imię: Hania
    Skąd: Poznań
    Zawód: 'good question'smile
    Porody: dwa porody domowe 2006, 2008
    Z kim: p. Alina z Piły
  • soldie 06.03.09, 23:13
    Łódź
    z wykształcenia filolog (języki słowiańskie)
    27 lat
    1 poród cc, 2 poród sn w szpitalu z własną położną (nie w domu bo bała się
    zaryzykować pierwszy po cc domowy), następne dzieci rodzę już w domu-położna
    zaklepana.
  • soldie 09.03.09, 20:53
    Zapomniałamsmile
    imię: Agata
    danych mojej położnej nie wiem czy moge publicznie ujawniac, ale w
    Łodzi i tak mamy tylko jedną...
  • pacsirta 06.03.09, 21:54
    z Warszawy
    wykształcenie: filolog
    wiek: jeszcze 34
    zawód wykonywany: Kura Domowa
    porody: 2 w domu, trzeci na razie w planach i marzeniach... a
    potem... zobaczymy...
    z kim: z Ireną Chołuj
    zainteresowania związane z tematami "dzieckowymi": długie karmienie
    piersią, alergie, zdrowe żywienie
    i jeszcze trochę innych...
  • jusder 08.03.09, 11:29
    imię: Justyna
    wiek: 30
    skąd: Gdynia, obecnie Zielona Góra
    zawód: ekonomista
    doświadczenia: pierwsze dziecko (2009) urodzone w domu z Renatą z
    Sulechowa
  • deigratia 17.04.09, 22:44
    Warszawa
    filolog bez przekonania
    synek urodzony w domu, szalona jazda do szpitala, żeby ratować moje życie, bo
    pokomplikowało się z przyrośniętym łożyskiem; kolejne starania tuż tuż, które
    mają się jednak zakończyć obowiązkowo w szpitalu (powód: koniec porodu nr 1).
    ciągle zaglądam na forum mimo, że już nie świruję na punkcie rodzenia w domu
    (powód: trauma po pierwszym?). jestem uprzedzona do chust i nie wierzę w
    homeopatię. Wsiąkłam jednak w temat "nie szczepienia" smile
    poród z Marią
  • konfietka.14 19.08.10, 22:58
    Imięsurprisedla
    Skąd:okolice Warszawy
    Zawód:księgowa
    Doświadczenia okołoporodowe:2 cc.1-ulożenie czolowe,2-brak postępu
    porodu,zagrażająca zamartwica.
    Poród domowy już mi się nie śni.
    mialam się tu wpisać jak urodze w domu ale to już marzenia
  • kaakaa 28.06.13, 17:57
    Imię: Katarzyna
    Skąd: okolice Warszawy
    Zawód: psycholog, rolnik, położna - a najbardziej kobieta udomowiona wink
    Doświadczenia okołoporodowe: pięcioro dzieci szczęśliwie urodzonych w domu
    Z kim poród domowy: Z Ireną Ch., a ostatnio także z Mariolą S. smile
  • truscaffka 29.10.13, 21:10
    Witam wszystkich - nie mam pojęcia jak ale kompletnie umknęło mi to forum smile

    Imię: Anna
    Skąd: okolice Poznania
    Zawód: z wykształcenia socjolog i pracownik socjalny, zawodowo - instruktor (i właściciel) szkoły rodzenia GAJA, doradca noszenia, instruktor masażu shantala
    Doświadczenia okołoporodowe: trzy córeczki - dwie starsze urodzone w szpitalu, trzecia w domu, w kwietniu 2013 r.
    Z kim poród domowy: Z Dorotą Postaremczak
  • kropkaa 05.03.09, 19:14
    Kropkaa z Warszawy, dziecko szczęśliwie urodzone w domu, z Ireną Ch.
    Mąż i położna zdążyli dosłownie w ostatniej chwili.
    Poza porodem domowym i długim karmieniem piersią stosuję pieluchy
    jednorazowe, zrażona do chusty używałam nosidełka, nie jestem
    wegetarianką, a dziecku dawałam słoiczki, nie wierzę w komeopatię,
    szczepiłam obowiązkowymi n w 1. A w dodatku jestem
    ekonomistką/finansistką.
    Nie jestem zwolenniczką przedstawiania się w internecie danymi
    osobowymi, wymieniania imion dzieci czy publikowania zdjęć.
    Poza tym jestem normalna i dobrze się czuję w tym Towarzystwiewink
  • juleg 08.03.09, 13:01
    Julia z warszawy 28lat, pierwszy synek urodzony w szpitalu, sam poród ok, za to
    potem już nie było za fajnie, mało czule i obcouncertain
    Drugi synek urodzony w domu z Ireną Ch. poród piękny i bolesny, po porodzie
    cudownie, pozytywnie i cieplutkowink
    W planach trzecie dziecko, też domowe ma się rozumiećsmile
    Zawód plastyk siedzący z maliznami w domu.
    Interesuję się rozwojem duchowym i malarstwem, to tak w wieeeeelkim skrócie.


    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/gb/vi/9j1z/IGnusZZu9Teo2IEIWX.jpg

    www.pomoz-amelce.pl/
  • kropkaa 16.09.10, 13:02
    Drugie dziecko także szczęśliwie urodzone w domu, z, hm, mężemwink i nieocenioną pomocą cudownej Ireny Ch.
    Homeopatia, (nie)wegetarianizm, pieluchy, n w 1 - bez zmian, tylko chusta przybyła, bo egzemplarz się trafił wyjątkowo rączkowo-przytulaśny i w 3 tyg. trafiła do pięknego, niebieskiego Hoppa.
    Nadal normalna i jeszcze lepiej się czuję w tym Towarzystwiewink
  • karolcia86 05.03.09, 19:39
    Karolina
    Gdańsk
    dzieci szpitalne, ale urodzone prawie bez przemocy (Puck).
    Fascynują mnie porody w domu i po cichu marzę o takim. Następnych
    dzieci wprawdzie nie planuję, ale gdyby się jednak jakieś pojawiło
    to teraz zamęczę męża, żeby zgodził się na poród domowywink
    No i do tego troszkę chustuję.
    I czytam Was na bieżącosmile
    --
    Karolina
    Obok Antoni 21.08.03, Franciszek 28.05.06 i Tymon 28.08.08, a w
    niebie mój Aniołek
    -------------------www.lalalala.eu-------------
  • annairam 05.03.09, 19:54
    Imię: Marianna
    Skąd: Poznań
    Zawód: nauczyciel(z wykształcenia i pasji filolog polski (mniej pasji wink) i
    klasyczny)
    Porody: Córka 2005 - szpital i makabryczna rutyna
    Syn 2007 - prawie w domu (koniec w szpitalu, raczej "po ludzku",
    przynajmniej w porównaniu do pierwszego porodu. Nie byliśmy przygotowani na
    poród domowy czego bardzo żałuję. O takiej możliwości dowiedziałam się jak już
    Młodszy był po drugiej stronie matczynego brzucha.
    Wielkie marzenie - trzecie dziecię, jeśli będzie, urodzić w domu.
  • pawimi455 05.03.09, 20:04
    pawimi, 16 lat temu warszawa, dzis lake villa, usa
    zawod:muzyk (pianista, wokalista, kompozytor wlasneh muzyki i
    tekstow), specjalista merketingowy, wlasciciel agencji
    ubezpieczeniowej,maz informatyk hobby: interior design
    troje dzieci wszystkie chlopaczyska pozaszpitalne, 16 lat -rodzony w
    prywatnej klinice w warszawie (prawie jak w domusmile), 6 lat- calkiem
    w domu, 1 rok- porod domowy zakonczony prawie...na ulicysmile))
    uzywalismy i chusty i nosidla, mamy tez mase wszelakich wozkow smile)
    pieluszki wielorazowe na przemian z ekologicznymi niechlorowanymi
    jednorazowkami, zywimy sie bardzo zdrowo ale nie jestesmy
    wegetarianami, napewno bedziemy probowac dalej bo wciaz czekaja
    rozowe falbaniaste fatalaszki na nasza wymarzona pie
    viviennesmile)))))))))
  • goblin.girl 06.03.09, 08:54
    goblinka:
    pochodzę z Lublina, obecnie w Poznaniu
    zawód: dobre pytanie, powiedziałabym ekolog, ale nie przykuwam się do drzew,
    natomiast zajmuję się tą dziedziną, naukowo i z upodobania do tak zwanej przyrody
    porody: pierwsze i na razie jedyne dziecko urodzone w domu z p. Aliną
    inne fanaberie: nosimy w chuście, wózka póki co nie mamy; uzywamy tetry na
    zmianę z jednorazówkami (zwykłymi), przyzwyczajamy też młodego do wysadzania.
  • joannapoznan 06.03.09, 09:42
    Joanna
    Poznań
    Jestem politologiem pracującym z zamiłowania i z zaangażowaniem w
    agencji marketingowej - specjalność programy lojalnościowe
    Poród: szpitalny - rutynowy: jeden, syn z grudnia 2007. Planuję
    zacząć starania o kolejne dziecko w maju, mam nadzieję, że uda mi
    się urodzić w domu.
    Inne: mam 3 koty abisyńskiewink
    Dzieciowo: wierzę w wychowanie bez telewizora, słodyczy, nie
    szczepię (poza pierwszymi 2 dawkami), leczymy się homeopatycznie.
    --
    ERNEST
    Galeria
  • klp78 06.03.09, 11:11
    imie :Kasia
    wiek: 30
    zawód: muzyk, pedagog
    skąd: Łódź
    doświadczeniesmile 2 porody domowe VII 2007 i I 2009 - obydwa opisy na
    forum
    ponadto: duże doświadczenie w zakresie alergii pokarmowych u dzieci
    i diet matki karmiącej maluszka z nietolerancją białka mleka
    krowiego, soi, marchewki itd....smile oraz kolkismile) oraz bezradnością
    lekarzy w zmianach skórnych tzw nietypowychwink
    położna: Dorota Ch. - smile
  • anionka 07.03.09, 08:25
    i ja też podpisuję listę obecności
    Imię: anionka
    z: chyba najbardziej z Gdańska; pochodzę ze wsi 120km od Warszawy; ostatnio mieszkałam po kilka lat w Pradze, Stanach, Berlinie
    zawód: naukowiec od kwantów, czyli totalne abstrakcje
    porody: wszystko przede mną! smile (maj/czerwiec 09)
    położna: SZUKAM!
  • silije.amj 07.03.09, 23:36
    Imię Anna
    Miasto Poznań
    Wiek 31
    Dzieci troje, córki 2000 i 2004 szpitalne niestety i syn domowy z 2007
    Położna z Piły
    Zawód polonistka i logopeda ale głównie kura domowa
    Chusta owszem wink
    Forum macierzyste www.maluchy.pl
  • mala_ika 09.03.09, 19:26
    Joanna
    Poznań
    Syn (2006) urodzony w domu z Aliną z Piły, wkrótce drugi poród, też w
    domu(naturalniewink)
    Zawód... szeroko rozumiana branża językowawink
    Wcześniej jako jomaja, ale pamięć czasem płata figle, zwłaszcza w zaawansowanej
    ciąży; teraz żadnych niestandardowych haseł, może nie zapomnęwink
  • karj-oka 09.03.09, 20:36
    Imię: Karolina
    Skąd: Poznań
    Doświadczenia okołoporodowe: pierwsze dziecko mam nadzieję przyjdzie szczęśliwie
    na świat pod koniec maja br. w domu
    Z kim planowany poród domowy: Alina z Piły
  • sugarxxx 09.03.09, 21:21
    Sugarxxx z Warszawy/z gór

    zawód: długo się zastanawiałam co napisać, ale chyba ogólnie to różne zawody
    związane z biznesem.

    dzieci: jedno urodzone przez cc. Doświadczenie szpitalne w sumie pozytywne. W
    moim przypadku paradoksalnie bardziej ludzki okazał się szpital niż Dom
    Narodzin. Ciągle szukam odpowiedzi na pytanie co mam zrobić w następnej ciąży
    inaczej żeby się udało.

    poród domowy: tu pewna ambiwalencja. Jednego dnia myślę, że tylko poród domowy,
    bo inaczej nic się nie uda i mnie pokroją, a nastęnego dnia myślę sobie:
    przestań się upierać, po co te fanaberie, i tak nie znajdziesz położnej chętnej
    do porodu domowego po cc. I wtedy zakładam plan minimum: psn.

    Dlatego zazdroszczę takim ludziom jak monicus, która dokładnie wie czego chce.
  • fraktusia 09.03.09, 22:29
    Skąd: Wrocław
    Zawód: finanse/ekonomia
    Doświadczenia okołoporodowe: pierwsze i na razie jedyne domowe
    Z kim poród domowy: Z Grażyną
  • monicus 10.03.09, 21:04
    monika, obywatelka lat pelne 30, matka 2 szubrawcow, paskudne doswiadczenia
    okolooperacyjne - 2 cc z winy szpitali ginekologiczno-rzezniczych. powtarzam
    sobie, ze inni maja jeszcze gorzej.
    co do mojej pewnosci czego chce - hm - to jest to raczej pewnosc czego nie chce
    wink i staram sie zachowywac rozsadek.
    na codzien miksuje wychowanie dzieci z praca zawodowa (wlasna firma - grafika,
    reklama na stole w kuchniojadalni) - jedno chroni mnie przed szalenstwem i
    oglupieniem od drugiego.
    plany mam takie, zeby sie szybko dalej rozmnazac, coby potem mi smutno nie bylo,
    zeby mial mi kto jaki ochlap na starosc rzucic i ogolnie jak najdluzej miec male
    dzieci, bo te starsze nie sa juz takie przyjemne, ale za to pomagaja przy
    mlodszych. ot takie egosityczne podejscie. na czasie obecnie smile
    czyli podsumowujac na dzisiejsze "samorealizacyjne" czasy - chodzi o zabawe,
    rozrywke, dobrobyt i wszystko co modne - tylko inaczej
    no i oby w domu, oby w domu...
  • marianna0077 10.03.09, 22:42
    Małgorzata,
    Kraków,
    niedorobiony psycholog, niespełniony architekt. (co do pierwszego,
    właśnie się zreaktywowałam coby pracę napisać i nie muszę chyba tu
    dodawać o czym pisać będę smile
    Porody: pierwszy szpitalny, all inclusive; drugi domowy z krakowską
    położną Anielicą, podawać publicznie namiarów mi nie wolno, w tym
    mieście za takie zbrodnie można wylecieć na orbitę...
    Dlatego jeśli jest tu głęboko zabunkrowany ktoś z Krakowa, niech się
    ujawni proszę, będzie mi lżej z moim szaleństwem smile
  • jola-kropek 10.03.09, 23:45
    Jola,
    lat jeszcze czas jakis 29
    dzieci sztuk 2
    jedno "szpitalne"
    drugie "domowe"

    aktualnie studentka ... a co smile
    do konca lipca stacjonujemy w Warszawie.
    --
    www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/wsldaenc5fqo0tp9.html

    b3.lilypie.com/3F1zm6.png""
    target="_blank">b3.lilypie.com/3F1zm6.png"</a> alt="Lilypie 3rd Birthday Ticker"
    border="0" /></a>
  • petisu 10.03.09, 23:48
    Imię: Agata
    Skąd: Zielona Góra
    Zawód: wyuczony-ochroniarz środowiska, wykonywany-chusto-sprzedaż smile
    Poród: 2006 szpitalny uncertain drugi spodziewany czerwiec 2009, mam
    nadzieję, że domowy.
    --
    www.gugu-gaga.pl-wielorazowe pieluchy, miekkie buciki, torby Gugubag
    i GuguPouch, ERGO i
    DIDYMOS w Polsce.
  • laulalama 13.03.09, 13:37
    Wiek: 34lata
    Mieszkam: w Poznaniu
    Porody: 3 w szpitalu, wspomnienia przyjemne, ale mam nadzieję, że kolejne wrześniowe urodzę w domusmile
    Wykształcenie: ścisłe ekonomiczne, od 5 lat na urlopiesmile i na pełnym etacie w domu.
  • oldzinka 15.03.09, 14:33
    31 lat, mieszkam nad morzem, dziecię jedno, planowany poród w domu,
    ale w związku z przeterminowaniem urodzony bardzo źle w szpitalu.
    Zawodu nie wpisuję, bo to jakaś abstrakcja dla mnie smile
  • lessing 18.03.09, 12:31
    Oj rzadko listę obecności podpisuję ale nie omieszkam tym razem
    psycholog, hipoterapeuta,
    37 lat, oj tak, Bydgoszcz a w zasadzie wiocha pod Bydgoszczą
    dzieci rodzone w domu, urodzone w szpitalu pierwsza córka cc- 4850
    wysokie proste stanie główki, druga - spadło tentno, potem
    podrecznikowo w szpitalu sn, opis na forum
    w domu z dr olkiem też cichociemny ;>wink
    wegetarianie od wielu lat, nosimy w chustach, mamy zwierzyniec
    konie, psa i kota pod opieką oraz liska, sarny, łanie, jelenie,
    dziki i jastrzębie, żurawie, bociany i wiele, wiele innych
    do najbliższego sąsiada kilometr i widok z okien na bezkresne łąki i
    lasy
  • ann_a30 26.03.09, 20:57
    33 lata, UK.
    Dwa porody w szpitalu.
    Czytałam was dużo przed drugim porodem, który miał być w domu.
    Kolejny ew. poród w domu nie będzie, bo nawet jak wszystko będzie OK, to położne
    tu tego nie przewidują (tak, tak, nie wszędzie w UK jest tak dobrze, że można
    mieć poród w domu...)
    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-25059.png
  • hatchalit 01.04.09, 11:37
    25 lat. 30 tc.
    Pierwszy dzidziuś, Synek, oczekiwany na początku czerwca...
    Mamy nadzieję przyjąć go w domu z Panią Irenką...
    Po Świętach będziemy z Nią rozmawiać w szkole rodzenia.
  • monicus 08.04.09, 11:59
    oj to trzymam za ciebie kciuki. i dopisuj o postepach na watku o cc big_grin dla innych
  • migotkaus 14.04.09, 15:59
    Anka z Łodzi
    Jedno, szpitalne dziecie urodzone przez cc. Koszmarny koszmar.
    Zawodu jeszcze nie posiadam, bo nadal studiuje.
    W tej chwili pracuje jako handlowiec.
    Jestem grzeczna, miła i układna. Nie pyskuje i jestem mało asertywna, co stało się moją zgubą w szpitalu.
    Teraz postanowiłam się zmienić i drugie dziecie urodzić jak człowiek, po ludzku.
    --
    pozdrawiam
  • kejzi-mejzi 19.04.09, 00:26
    Kejzi, 34 lata, mieszkam pod Poznaniem. Jestem anglistką, po filologii. Za mną
    jeden poród przez cc, miałam i mam po nim doła. Drugi i trzeci raz będzie lepiej smile
    --
    Jezdę z Kozmosó
    --
  • mama.rozy 19.04.09, 12:07
    Dorota,lat 31,troje dzieci,wszystkie szpitalne,chociaż marzenia były domowe.za
    każdym razem coś,najpoważniej z trzecim.
    miejscowość-teraz wieś pod Warszawą,przedtem Kraków,pod Krakowem i Warszawa.
    zawód-pielęgniarka,może kiedys zajmę się dogoterapią,a teraz walczę z
    ziarnicą,na razie skutecznie.
    w domu 3 psy i 3 koty,jeden mąż.w planach 4 dziecko,zobaczymy co będzie,urodzone
    czy adoptowane.
    i w ogóle fajne to forum.
    --
    www.boniowka.pl
  • dany3 24.06.09, 22:24
    Danka, 34 lata,nauczyciel, 40 km od Poznania.
    Dwie dziewczyny: 8 i 3 -lata urodzone w szpitalu. W perspektywie
    Witek, który ma się urodzić 12 sierpnia, oczywiście w domu.
  • noel_la 12.05.09, 22:22
    Katarzyna
    Bydgoszcz
    Matematyk, informatyk
    Jedno dziecie szpitalne, drugie (29 tyd.) planowany porod domowy.
  • rozanice 16.02.14, 05:17
    Droga noel_la, mam nadzieję, że jeszcze zaglądasz na to forum. Mam pytanie do Ciebie - mieszkam w Bydgoszczy i chciałabym rodzić w domu. Niestety nie wiem do kogo się zwrócić i jak znaleźć w Bydgoszczy specjalistów, którzy zechcieliby taki poród przyjąć. Czy dysponujesz jakimiś kontaktami? Jeśli tak, byłabym niewypowiedzianie wdzięczna za wiadomość. mg.piotrowska@gmail.com
    Pozdrawiam serdecznie, Magdalena, 10 tydz.
  • ph78 13.05.09, 09:41
    Imię: Karolina
    Skąd: Łódź
    Doświadczenia okołoporodowe: pierwsze dziecko mam nadzieję przyjdzie
    szczęśliwie na świat pod koniec września br. w domu
    Z kim planowany poród domowy: Pani Dorota-Anioł smile
  • iluzyt 20.05.09, 22:52
    hej, ja tu zaglądam bardzo bardzo czesto bo bardzo interesuje mnie
    temat rodzenia w domu / bądz tez godnego urodzenia dziecka w klinice.
    mieszkam w irlandii polnocnej ale za rok/poltora przeprowadzam sie na
    costa de sol (brr.. czytalam o tamtejszych szpitalach i podejsciu do
    przyszlych mam.. ale moze jestem w błędzie..jeszcze to sprawdze).
    W kazdym razie planujemy niejednego dzidziusia.. a pierwszy w
    przeciągu najblizszych 3 lat smilepozdrawiam i dzieki za to forum!
  • hyris 25.06.09, 12:01
    Warszawa

    dwóch synów

    pierwszy poród szpitalny, choć już wtedy chciałam domowo, ale mąż
    był zdecydowanie na nie

    drugi syn urodzony w Domu Narodzin - taki małżeński kompromis wink,
    ale nie mam zastrzeżeń, wręcz przeciwnie - bardzo dobre wspomnienia

    obecnie na początku trzeciej ciąży - liczę na poród domowy wink
  • kawo-szka 09.11.09, 14:45
    Imię: Alicja
    Wiek: 32
    Skąd: Górnoślązaczka od 5 lat we Wrocławiu smile
    Wykształcenie: pedagogiczne
    Obecnie wykonywany zawód: trener, szkoleniowiec
    Zainteresowania: książka (psychologiczna, poradniki i beletrystyka), film (kino ambitne, często niekomercyjne), fotografia (bardzo amatorsko i ostatnio niezwykle rzadko - lenistwowink), psychologia i psychoterapia (terapia systemowa rodzin wg Berta Hellingera, psychoterapia Gestalt, pedagogika waldorfska), i największe moja pasja: tworzenie własnej prozy (kiedyś poezji), a od wczoraj ucząca się malować i rysować Mandale (samouksmile czekam teraz na książkę i profesjonalne przybory malarskie smile)
    Dzieci: pierwsze dopiero w drodze smile [wstępny termin przypada na: 21/02/2010]
    Poród: planujemy w domu, licząc że wszystko skończy się tak, jak sobie to wyobrażamy i wizualizujemy smile
  • asiunia007 12.11.09, 11:32
    Imię:Asia
    wykształcenie: stosunki miedzynarodowe
    Zawód wykonywany: bywa różnie wink obecnie szczurek w wielkiej
    korporacji
    zainteresowania: taniec (ostatnio zaniedbane ;-(), dobry film i
    oczywiście ciaza i porody (wszystkie koleżanki się mnie radzą) wink
    choć daleko mi do niektórych z Was ;-, podróże (statnio też
    zaniedbane buuuuu
    dzieci: dwójeczka Syn Filip 19.06.06 urodzony w szpitalu ze
    wszystkimi atrakcjami nacinaniem oksy itd, niestety przy nim nie
    przyszło mi do głowy rodzić w domu
    córeczka Pola 19.08.08 urodzona już w domku, w duzej mierze dzięki
    temu forum, które uważnie sledziłam pomimo, ze nie wypowiadałam sie
    zbyt czesto wink
  • asiunia007 12.11.09, 11:40
    Ale ze mnie gapa wink
    lat 30
    Miejsce zamieszkania: Wrocław
  • sziszaczek 14.11.09, 15:09
    -długo podczytywaczka, rzadko pisząca
    - lat: 24
    - z wykształcenia świeżo upieczona mgr psycholżka
    - obecnie: studentka położnictwa, instr.rekreacji ruchowej( zajecia ruchowe dla
    k w ciązy i mam z dzieciuszkami)
    - mama 2 letniej córci chustowanej do I roku, nadal cycowana smileurodzonej drogami
    i siłami natury w asyscie położnej babci smile w ostatniej chwili w szpitalu
    - wielbicielka ciąż, porodów i macierzyństwa smile
  • monicus 14.11.09, 15:45
    położna babcia! brzmi cudownie.
  • sziszaczek 14.11.09, 23:03
    zle ujełam babcia-położna w sensie ze moja mama przyjmowała mi poród a babcia-
    mojej córy
  • monicus 15.11.09, 13:08
    tez pieknie smile
  • mamalina 16.11.09, 14:51
    witam, zaglądałam tu już kilka razy, skierowana przez Abielę
    nawet 2 posty już popełniłam w wątku dot. szkolenia douli
    więc chyba pora się przedstawić
    Maria z Warszawy
    na stanie córka, syn, urodzeni w szpitalu na Żelaznej, oraz córka z Domu Narodzin
    wszystkie porody sn, bardzo udane, a ten ostatni nawet jeszcze bardziej: jakoś
    bez wenflonu „na wszelki wypadek" milej

    od 4 lat jestem chustową mamą, od dwóch lat udzielam się w Klubie Kangura, a od
    wiosny działam jako doradczyni noszenia (kurs podstawowy za mną,
    średniozaawansowany – w grudniu)

    bardzo mi się łączą temat bliskości w porodzie, karmienia piersią z dzieckiem i
    w rodzinie, stąd mój udział w szkoleniu na Doulę
    w zawodzie wyuczonym (studia na Wydz. Grafiki warszawskiej ASP) i książkach
    dziecięcych znajduję miłą odskocznię – dodatkowym moim hobby jest wyszukiwanie w
    książkach dziecięcych chust itd.

    działam na forum Książki dziecięce i młodzieżowe, Kawałek Szmaty i zaglądam na
    Długie karmienie piersią (które także uskuteczniam)
    --
    www.klubkangura.com.pl
    doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ® Dresden
    www.trageschule-dresden.de
  • vin-dit 04.12.09, 13:13
    wiek: 24 lata, Poznań

    wykształcenie: ekonomiczne, i w niedalekiej przyszłości mgr psychologiismile
    obecnie studiuje psychologie, przygotowuje sie do magisterki, której tematyka będzie obejmowała specyfikę porodów domowych i mamuś, rodzin, które decydują się na nie.

    zainteresowania: psychologia, natura, muzyka...

    podczytuje owo forum już dość długo, wiele, wiele przydatnych rzeczy się dowiedzialam i ciągle dowiaduje. świetne kompendium wiedzy dla planujących poród w domu!
    z mężem także taki poród - nasz pierwszy - planujemysmile
    dzieki laulalamie znalazlam wspaniala polozna i mam nadzieje urodzic w domu - termin na koniec styczniabig_grin
  • gfizyk 04.12.09, 20:10
    Aż się zdziwiłem, że nie znalazłem wcześniej tego wątku!? Starość??
    GFizyk - czyli Grzesiek - mechanik z dyplomem mgr inż, zapalony samochodziarz,
    optymista z natury.
    praca - staram się wiązać hobby (auta) z ubezpieczeniami,
    skąd - mała wioska pod Lublinem,
    zainteresowanie - oprócz motoryzacji to gitara, góry, ostatnio karawaning, ale
    przede wszystkim rodzina!
    - doświadczenia okołoporodowe - w moim przypadku OKOŁO, bo samnie rodziłemwink:
    - bierny udział w porodzie szpitalnym na dopalaczu oxytocynowym,
    - czynny udział w porodzie domowym z położną,
    - bardzo czynny udział w porodzie domowym bez położnej wink
    - czynny udział w tym, aby właścicielka forum mogła urodzić wraz z położną
    (pozdrawiam Was serdecznie) oraz zupełnie bierny udział w tym porodzie (w
    zasadzie moożna przyjąć, że byłem odpowiedzialny za transport oraz administrację)
    - co dalej ... zobaczymy.

    Jestem zwolennikiem wspierania w długim karmieniu, daleko mi do homeopatii, mam
    ograniczone zaufanie do szczepień, i lubię wszelkie metody naturalne.

    Na koniec - swoim zwyczajem pozdrawiam wszystkie forumki oraz ich ukochane,
    brzydsze połówki.

    GFizyk
  • kaczkastrofa 10.12.09, 21:23
    no to i ja się dopiszę:
    Karolina,
    W-wa i okolice.
    Mama dwóch córek. VBAC!!!!!! Jestem z siebie z tego powodu dumna,
    nieskromnie piszącsmile
    W planach moich trzecie urodzone w domu (ale to narazie plany).
    Zawodowo jestem narazie na urlopie macierzyńskim. zastanawiam się
    nad wychowawczym.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.