27.12.03, 18:20
No, kochani! Musicie mi pomóc!!!!
Dostałam na gwiazdkę cały zestaw do przygotowywania fondue
(narodowa potrawa szwajcarów, czyt:fądu )No i co??
Słyszałam, że pyszne, słyszałam że z sera... i tyle...

Jedliście może??
Musi być niezłe!

--
Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
otwarte.
-- John Barrymore
Obserwuj wątek
      • grekaa Re: fondue:-) 27.12.03, 18:45
        szukam, szukam , szukam....
        Już coś mam, hehe
        wolałabym jednak coś sprawdzonego. Może któś robił i jadł! I podzieli się
        doświadczeniem:-)
        --
        Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
        otwarte.
        -- John Barrymore
          • lilly Re: fondue:-) 28.12.03, 21:24
            milennik,no to daj grece przepis,mowisz ze dobre do jedzenia a przepisu nie
            dajesz.Grekaa zdobylas przepis i probowalas robic juz to fondue? ciekawa
            jestem jak ci wyszlo.
            • milennik11 Re: fondue:-) 28.12.03, 23:41
              ...jak to przepis...kupic ser (dobry)...do naczynia...podgrzać...zrobić
              grzanki...zamaczać grzanki w serze..popić winem...można podobno kupić jakiś
              zestaw w proszku (bleeee)...
    • grekaa Re: fondue:-) 30.12.03, 09:07
      Qrcze zrobiłam wg internetowego przepisu, fe!
      Coś wstrętnego!
      Dajcie jakiś domowy przepis, bo nie wierzę że to aż taki syf.

      --
      Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
      otwarte.
      -- John Barrymore
      • giks Re: fondue:-) 30.12.03, 20:12
        Kiedyś słuchałam chyba radia "Alex" było a może i jest jeszcze takie w
        Zakopanem. Mieli puścić piosenke T.Turner pt. "Simply the Best" co zostało
        przetłumaczone - prosty najlepszy buuuahahahaha ha ha :) Nie zły był potem
        śmiech na lekcji angielskiego ;)
        Więc prosty najlepszy - może wasz przepis był za bardzo skomplikowany? Z tego
        co ja się orientuje to to ma być poprostu roztopiony żółty ser a to jest
        raczej pychotka więc nie wiem może gatunek sera był jakiś nie ten. A z tym
        zapachem to może jak nowy piekarnik musi się przepalić i następny będzie już
        dobry i pachnący. Ja robiłam ostatnio pizze z serem gouda a potem edamskim
        oba były dobre rozpuszczone na pizzy więc może spróbuj z takim. Generalnie
        każdy ma inny gust kulinarny więc musisz próbowac aż trafisz ;) Pomyśl sobie
        jaki ser lubisz najbardziej i z czym go lubisz jeść. Może jakieś sucharki albo
        groszek pytsiowy czy paluszki a może zwykłe krakersy :)))
        Życzę powodzenia w poszukiwaniach i smacznego :)
        --
        "Kobieta bez kokieterii, to jak kwiat bez woni."
        zapraszam do Gorlic
        • milennik11 Re: fondue:-) 30.12.03, 21:48
          ...warto czasem dodać trochę mleka...nie za dużo...może jakieś zioła...albo
          trochę mieszanki pieprzy...sera nigdy nie gotować ...tylko roztopic..nic nie
          przebije zrobionych przez siebie grzanek...
        • grekaa Re: fondue:-) 01.01.04, 16:00
          ha, Giksik:-) Wiedziałam, że coś odpowiesz na ten temat:-)
          Szkoda Kochana, że nie jadłaś tego co przygotowałam, dopiero byłby śmiech, hihi
          No cóż... powiem Ci tak: wszystkie przepisy do których dotarłam, mają w swoim
          składzie białe wino( wytrawne) w którym to rozpuszcza sie ser. I wydaje mi sie,
          że właśnie to wino tak zniekształca przepyszny smak stopionego sera:-(
          Zastanawiałam się czy aby nie zastąpić wina wodą lub mlekiem... hm, jakiś
          rozpuszczalnik trzeba zastosować! Sam ser nie stopi się na półpłynną masę:-(
          Mój małżonek kupił w realu fondue w tekturkowym pudełku (oryginal switzerland)
          hehe, ale tam w składzie też jest białe wino wytrawne i wiśniówka. Szczerze
          mówiąc wolałabym to wino zastosować jako popitkę:-)

          No nic, ponawiam temat!
          Pewno dochodząc do tego smaku który sobie po tej potrawie wyobrażałam stracę
          fortunę na żółte sery;-)

          --
          Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
          otwarte.
          -- John Barrymore
          • giks Proponuje.......... 01.01.04, 16:58
            przynieś to całę ustrojstwo jutro na spotkanie, milennik przyniesie wiedze i
            spróbujemy coś razem upichcić :) może wspólnym siłami coś nam z tego
            wyjdzie :) ale wiesz co może żeczywiście to to wino ja osobiście wino to tylko
            do miesa dodaje do środka a do sera to jakoś tak mi się to nie bardzo widzi
            Też bym stawiała, że to to winko psuje smak.
            Może spróbój w mleku jak milennik radzi jak na mój gust to mleko bardziej
            pasuje do sera bo w sumie ser jest z mleka ;)


            Wiesz co jak kgr jeździ do Sącza to go zmolestuj, żeby wpadł do Reala po ser
            tam naprawde się opłaca je kupować, jest duży wybór no i dużo promocji.
            Ostatnio był salami I gat. za 9,99 za kg kupiłam sobie taką dużą kostke ok 0,6
            kg ale nie dojechała do domu bo ją zjadłam po drodze taka była pyszna hi hi
            hi :) nie to co nasze sery w gorlicach - tu salami to chyba najgorsze co może
            być suche bez smaku blehh tamto to było marzenie :)
            --
            "Kobieta bez kokieterii, to jak kwiat bez woni."
            zapraszam do Gorlic
            • grekaa Re: Proponuje.......... 02.01.04, 10:47
              hehe, giksik:-)
              KGR jeździ do sącza codziennie, ale doprosić się nie mogę o zakupy w realu:-),
              naprawdę musi mieć w tym interes aby tam wstąpić;-)
              Och, no ostatnio był i kupił fondue i całą torbę petard:-)

              Ja sery w gorlicach kupuję w handlowcu na 11 listopada, choć ostatnio strasznie
              podrożały:-(
              CHolera, a zapowiadają jeszcze podwyżki i to wszystkiego co się da! :-( wrrrrrr
              --
              Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
              otwarte.
              -- John Barrymore
              • zawisza777 Re: Proponuje.......... 04.01.04, 15:08
                temat poruszany na spotkaniu w D.P. ale chyba nic sie biedna grekaa nowego nie
                dowiedziala ....ale za to ja narobilem sobie smaku na "takie cos" :)
                --
                Moje miasto GORLICE

                "Mess with the best or..."
                P.S. Prosze sie nie czepiac sie ewentualnych bledow, literowek itd. bo nie o to
                tu chodzi :D
                • grekaa Zawisz 05.01.04, 18:23
                  Zawisz... ja Cię teraz będę molestowała!!!!!!!!
                  Pamiętam co obiecała Eve:-)


                  --
                  Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
                  otwarte.
                  -- John Barrymore
                  • zawisza777 Re: Zawisz 05.01.04, 20:45
                    oki to ja ide pomolestowac Ewe i kolo sie zamknie a wlasciwie to trojkacik
                    (tylko nie wiem co KGR na to ) :-)
                    --
                    Moje miasto GORLICE

                    "Mess with the best or..."
                    P.S. Prosze sie nie czepiac sie ewentualnych bledow, literowek itd. bo nie o to
                    tu chodzi :D
    • grekaa Re: fondue:-) 10.01.04, 18:37
      kochani, szukam, kombinuję, pichcę, wściekam się, przeklinam.......... i NIC!
      Qrteczka, nie zjem dobrego fondue przed sierpniem????
      (potem to już pies pogrzebany)

      --
      Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
      otwarte.
      -- John Barrymore
      • giks Re: fondue:-) 10.01.04, 18:44
        a czemuż to?? co ma sierpień do fondue??? albo na odwrót? ja myślę, że może
        coś się da wykombinować? próbowałaś z mlekiem? a to z torebki??? nic?
        --
        "Kobieta bez kokieterii, to jak kwiat bez woni."
        zapraszam do Gorlic
      • grekaa Re: fondue:-) 10.01.04, 19:55
        Giksik, po sierpniu będę na diecie, hehe
        Próbowałam z torebki, z mlekiem nie, bo nie wiem jak sie do tego zabrać :-(

        Elle, ratuj!!! :-)

        --
        Szczęście wkrada się do środka przez drzwi, które niechcący zostawiłeś
        otwarte.
        -- John Barrymore
        • giks dieta??? 11.01.04, 13:35
          mamusiowa czyżby? e no jak nie będziesz jeść sera zółtego nawet to nie wiele
          Ci zostanie do jedzenia ;) Ja jestem zdania, że powinno się jeść w sumie
          wszystko ale oczywiście w rozsądnycj ilościach. Jak sobie zjesz łyżke kiszonej
          kapusty to nic się nie stanie - no chyba, że zaobserwujesz coś niepokojącego -
          ja np nie mogłam jeść cytrusów bo to się kończyło wysypką u małego :((( to był
          koszmar bo ja uwielbiam mandarynki, a on się urodził w grudniu - a tu święta,
          stół pełen mandarynek i pomarańczy które uwielbiam a tu nic z tego. Do dziś
          mandarynki są niemile widziane :((((

          A ten przepis z mlekiem to musisz zmolestować milenijnego on coś więcej widze
          o tym wie ;)
          --
          "Kobieta bez kokieterii, to jak kwiat bez woni."
          zapraszam do Gorlic
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka