Wibracja na skrzypcach - ćwiczenia Dodaj do ulubionych


Tak jak już wcześniej pisałam, Gosia miała spore kłopoty, żeby nauczyć się wibrować na skrzypcach. Prawdopodobnie odpowiedzialne były za to słabe mięśnie, które biorą udział w wibracji. Wszelkie próby naśladowania innych powodowały, że to, co wychodziło nie było tym, czego oczekiwano. Zazwyczaj drżały raczej skrzypce, niż palec na strunie. Po kilku takich podejściach, widząc, że koleżance to przyszło bez trudu, nie chciała nawet próbować, była bardzo zniechęcona i temat został zarzucony na ponad pół roku. W trakcie nastąpiła zmiana nauczyciela i nowa pani zaleciła jej proste ćwiczenia, które miała po prostu wykonywać, nie próbując nawet wibrować.

Są 2 rodzaje wibracji - z nadgarstka i z łokcia. Ja opisuję tę z łokcia, bo znam na nią ćwiczenia.

1. Fale na oceanie wink
Trzeba łączyć szybko I pozycję z III. Wiem, że to jest niejasne dla mam młodszych dzieci, więc tłumaczę. Dziecko ma ustawioną rączkę do gry przy prożku (to się nazywa I pozycja). W takim samym położeniu dłoni zgina rękę delikatnie w łokciu, aby przesunąć palce bliżej pudła o kilka centymetrów, po strunach. Nie zgina nadgarstka, nie trzyma kurczowo gryfu, a gryf nie jest wsunięty głęboko pomiędzy kciuk, a palec wskazujący, tylko płytko. Ręka powoli i delikatnie przesuwa się pomiędzy jednym, a drugim położeniem z amplitudą 4-5 cm. Struna powinna być w miarę dociśnięta do gryfu. Robimy to samo każdym palcem na każdej strunie. Rączka raczej będzie się męczyć, to naturalne. W razie potrzeby robimy przerwy, z czasem mięśnie się wzmocnią i obejdzie się bez przerw.

2. Fale na morzu
Takie samo ćwiczenie, pozycja wyjściowa przy prożku, ale amplituda tylko m/w 3-4 cm.

3. Fale na jeziorze
Amplituda 1,5-2 cm.

4. Fale w wanience dla niemowlęcia wink
Amplituda 0,5-1 cm.

Przez pierwszych kilka dni można wykonywać tylko ćwiczenie pierwsze, dbając o to, aby ręka była rozluźniona i cała we właściwym położeniu. Jak dziecko potrafi robić to prawidłowo, należy wykonywać ćwiczenie szybciej. Po kilku dniach można dodać ćwiczenie 2., ale pierwsze także wykonywać, można tylko trochę krócej, tym bardziej, że tempo wzrasta. Ogólnie należy ćwiczyć początkowo 5 minut, a wraz ze wzrostem ilości ćwiczeń Gosia ćwiczyła do 10 minut. Potem ćwiczenie 3. i na końcu 4, które jest już właściwie wibracją.

Mam obawę, że to nie jest dość zrozumiałe, ale na razie nagrać nie mogę z braku czasu.

Życzę powodzenia małym skrzypkom smile.

Na pewno ktoś jeszcze jakieś mądre ćwiczenia dopisze. Ja podałam to, co się u nas sprawdziło, żadne naśladowanie ani grzechotki nie zdały egzaminu.
--
www.inteligentny-projekt.pl/
Przeczytaj całą dyskusję
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.