Dodaj do ulubionych

Ile dziennie grają?

28.01.07, 21:38
Jestem bardzo ciekawa ile Wasze dzieci dziennie poświęcaja czasu na grę-u mnie
to tak około 0,5 godzinki, czasem dłużej jak:
-jest cos nowego, ciekawego
-ma "dzień" na graniewink(wiecie o co mi chodzi)
-jest przed jakimś występem.
Nie mam pojęcia czy tak ma być...napiszcie jak jest u Was
--
Atu nasze słonka i Kropkawink))
Dzieciaki ze szkółmuzycznychsmile
Edytor zaawansowany
  • laicrist 28.01.07, 22:13
    Różnie, wczoraj i dzisiaj młody miał katar i źle się czuł, to odpuścił, a tak to
    godzina-dwie dziennie to standard. Nikt go nie przymusza, sam lubi grać smile
  • bb12 30.01.07, 19:25
    Zależy ile innych zajęć ma w ciagu dnia.Są takie dni ,kiedy nie ma prawie w
    ogóle czasu na ćwiczenie [wtorki].
    Przeważnie gra ok. 50 min. na fortepianie i 30 min. na wiolonczeli.Jednak bywa
    różnie. Czasem o ćwiczy więcej ,czasem mniej.
  • ivovita 17.02.07, 20:45
    Victoria jak miała 5 lat ,grała ok.20 minut dziennie. Teraz godzinę , godzinę i
    pół. Na wakacjachi feriach - trochę więcej.
  • monique251 24.04.07, 23:09
    ivovita napisała:

    Na wakacjachi feriach - trochę więcej.

    O matko, naprawdę????? Mój w czasie ferii stara się nie stawać w zbyt bliskiej
    odległości od instrumentu. Żeby nikomu nic głupiego do głowy nie przyszło.
    Zazdroszczę.

    --
    Ładowanie sygnaturki...
  • skarolina 17.02.07, 21:19
    Pół godziny dziennie oprócz dni, kiedy ma lekcję fortepianu. Przed egzaminem czy
    popisem w takie dni też gra.
    --
    Dzieciaki ze szkół muzycznych
  • jaka4 03.05.07, 22:19
    Im dzieci starsze tym muszą poświęcać więcej czasu na ćwiczenia.
    Początkowo wystarczy nawet 30 minut ale ten czas należy sukcesywnie przedlużać.
    Jeżeli dziecko ma osiągnąć jakieś wyniki to dziennie powinno ćwiczyć ok 3 godzin
    oczywiście z przerwami a w soboty i niedziele nawet do 6 godzin.
    Tyle wlaśnie ćwiczą dzieci,które biorą udzial w poważnych konkursach.
    Moje tyle grają tylko przed egzaminami smile
  • monique251 04.05.07, 10:43
    Mój nawet przed egzaminem nigdy w życiu tyle nie grał...
    --
    Ładowanie sygnaturki...
  • ivovita 05.05.07, 18:33
    Do 3 godzin nawet nie doszłyśmy.
  • bb12 05.05.07, 19:18
    O jejku!!!
    3 godziny dziennie [w soboty 6 !!].

    Moje dziecko nigdy tak dużo ćwiczyć nie będzie.
    Czas na dzieciństwo też musi być.
  • aneta701 02.06.07, 16:23
    jaka4 napisała:

    > Im dzieci starsze tym muszą poświęcać więcej czasu na ćwiczenia.
    > Początkowo wystarczy nawet 30 minut ale ten czas należy sukcesywnie
    przedlużać.
    > Jeżeli dziecko ma osiągnąć jakieś wyniki to dziennie powinno ćwiczyć ok 3
    godzi
    > n
    > oczywiście z przerwami a w soboty i niedziele nawet do 6 godzin.
    Zgadzam się się w 100% z Tobą, moje córki grają od samego początku dużo, w 1
    kl. od 30 min do 1 godz. dziennie, a później oczywiście coraz dłużej ogólnie
    wg. tego schematu co napisałaś. Im większy talent tym więcej pracy trzeba
    włożyć w ćwiczenie
  • rycerzowa 06.05.07, 20:38
    Te godziny tylko z pozoru wyglądają tak groźnie.
    5-6 godzin oznacza ambitnego ucznia w szkole średniej lub konserwatorium,
    w weekendy, lub przed koncertem.
    Starsza córka jest zawodowym muzykiem, ćwiczy ok. 4 godzin dziennie; przed
    koncertem dłużej.

    W szkole podstawowej znajome dzieciaki ćwiczyły od 45 minut w klasie pierwszej,
    do 1-1,5 godziny w czwartej.
    Potem (aż do matury) - 2 do 4 godzin.

    Jest pewna analogia między czytaniem a ćwiczeniem na instrumencie.
    Pierwszak po przeczytaniu kilku stroniczek czuje się zmęczony, a zajmuje mu to
    właśnie ok. pół godziny.
    Potem trzeba coraz więcej czytać, coraz więcej się uczyć, ale jednocześnie jest
    to coraz łatwiejsze, coraz ciekawsze.
    Ludzie intelektu poświęcają na lekturę wiele godzin dziennie, bo na tym polega
    ich praca lub studia. I nie czują się zmęczeni samym procesem czytania.
    Najwyżej nadmiarem treści.

    Pierwsze lata w szkole muzycznej są trudne, bo dziecko zwyczajnie uczy się grać,
    tak jak czytać, czyli poznaje sam proces.
    Jeśli przedłuża sobie czas ćwiczenia, bo "jest coś ciekawego", to znaczy, że
    łapie już treść, że ma z tego radość, przyjemność, a to jest w (każdej) nauce
    najważniejsze.
  • rycerzowa 07.05.07, 23:27
    Pamiętajmy, że młodzi muzycy bardzo nie lubią pytania, "ile ćwiczysz".
    - 25 godzin na dobę!
    - ???!!!
    - Po prostu wstaję godzinę wcześniej!
  • tegreska 07.06.07, 18:37
    Ja sobie czasu nie liczę smile, ale chyba pół godziny będzie. Chociaż nie zawsze. Z pierwszych dwóch powodów to też dłużej, ale jak mamy koncert, to każdy gra coś, co dobrze zna, najlepiej się w tym czuje.
  • bb12 27.06.07, 17:56
    Ile Wasze dzieci grają w czasie wakacji?

    Może moja z tych "mniej ambitnych" ,bo specjalnie do ćwiczenia nie pała chęcią.
    Owszem instrument "odkurzy ", ale na tym koniec .
  • bb12 27.06.07, 21:43
    Pół godziny to Kajka też pogra, tyle że na zmianę ,raz jeden instrument ,raz
    drugi.
    Więc bardzo króciutko.
    Może potrzebuje chwili odpoczynku[na to liczę],bo dużo się bawi,długo śpi i
    towarzyszy mi w pracy [mam prace porządkowe].
    Na wyjazdy instrumentów nie zabieram.Będzie mieć całkowitą labę.
  • kasiask 26.08.07, 06:44
    U nas wygląda to tak:
    Mateusz - gitarzysta w 4 klasie grał około 1,5 h dziennie
    Julek - wiolonczelista - klasa 1 -20-4- min dziennie

    Obaj mają bardzo dobre wyniki, więc widać na razie tyle starczy.
    Sądzę jednak, że w tym roku szkolnym bedą grali dłużej - Mateusz
    około 2 godzin, a Julek około 1 godziny.
    --
    Katarzyna mama Mateusza (1996), Julka (1999), Antosia (2002) i
    Maksia (2005)
  • aetas 04.11.07, 23:00
    IV klasa podstawówki, skrzypce, 1 godzina dziennie, w trzeciej było
    45 minut, wcześniej pół godziny, nie gramy w domu dwa dni w
    tygodniu, kiedy syn ma lekcje skrzypiec w szkole, mimo że to tylko
    pół godziny, to nie jestem w stanie sie przemóc, te dni, kiedy ma
    lepkcje w szkole są dla najpiękniejszymi w tygodniu, bo już nie
    piłuje w domu wink
    --
    Maciejek ma już 2 lata smile Moje starsze dziecko fotografuje
    (*) Zosia (20.X.2007 r. - 8 tc.)
  • aetas 10.03.09, 16:24
    1 godzina dziennie, plus od tego roku obowiązkowe pianino, 20 minut
    dziennie
    --
    Korova
    Where Is My Mind
  • mg-34 24.02.09, 20:35
    1kl c4 fortepian ok 1-1,5 godz. Ona to lubi a ja przy niej tez
    czasem 30 minut prostych cwiczeń moze sie też trochę nauczę
  • zonka77 27.10.09, 10:44
    45-60 min dziennie oprócz piątku (dzień lekcji, do następnej 3 dni)
    --
    "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po
    niemożliwe"
  • zonka77 27.10.09, 10:45
    zapomniałam dodać - skrzypce 2 klasa podstawówki
    --
    "Jedyny sposób, by odkryć granice możliwości, to przekroczyć je i sięgnąć po
    niemożliwe"
  • anext 01.03.10, 20:33
    moje corki jako 5 latki zaczynaly od 15 minut dziennie, teraz po
    roku grania, jako 6 latki bywa ze graja ok 25.
  • basia.barbara 26.03.10, 19:41
    Wiolonczela, I klasa (albo i pół I klasy? wink)
    Moja na początku grała pół godziny. Teraz godzinę, albo i dłużej.
    --
    Mama szesnastoletniej wiolonczelistki smile
  • sylwik30 30.03.10, 19:29
    O jejku, mi się wydaje, że dla sześciolatka pół godziny to max na teorie i po
    przerwie pół godziny na grę, ale my dopiero zaczniemy.
    Hmm, jak uczymy sie śpiewać jakąś piosenkę, to po pół godzinie musi być przerwa.
  • bb12 31.03.10, 00:08
    Sześciolatkowi wystarczy półgodzinne ćwiczenie.

    Moje dziecko gdyby solidnie przygotowywało się do lekcji musiałoby ćwiczyć 1,5
    godz, na wiolonczeli i tyle samo na pianinie....czyli 3 godziny dziennie. W
    tej chwili nierealne. Krócej niż 45 min na każdym instrumencie nie da się. To
    takie minimum.
    Ćwiczy różnie długo....czasami tylko to minimum, czasami o wiele więcej smile
    --
    www.youtube.com/watch?v=en5XWuArWTk
  • mama_dorota 08.04.10, 10:27
    Mnie się wydaje, że dzieci, przynajmniej na początku, uczą się teorii głównie w szkole, w domu wiele robić nie trzeba. Tylko instrument. Na początku problemem może być nauka nut, ale u nas nie była. Potem nauczyciele instrumentu starają się szybciej niż nauczyciele teorii uczyć dziecko o gamach i tonacjach, bo za długo musieliby na to czekać. Dzieci uczą się na rytmice czysto i rytmicznie śpiewać.

    Małgosia (I klasa) ćwiczy 30-40 minut dziennie.
    Piotrek (IV klasa, I rok nauki) 10-30 minut dziennie. Teoria zajmuje nam średnio 30 minut dziennie, ale to dlatego, że nadrabia 3,5 roku rytmiki i KS-u, których nie miał.
    --
    www.odkryjradio.pl/pobieranie/index.php?wyk=Audycja%20Wyzwolony
  • jasunia 17.10.10, 08:58
    Zuza jest w pierwszej klasie, gra na skrzypcach. Dziennie ćwiczy ok. pół godziny, ale właśnie "dostała" nową panią od instrumentu, i ta twierdzi, że pierwszaczki powinny ćwiczyć godzinę dziennie. Czy to trochę nie za dużo? Czasami Zuza jest taka zmęczona... Pani zasugerowała też, żeby do minimum ograniczyć zajęcia dodatkowe, bo, tu cyt., "ciężka szkoła jest". I tak myślę sobie, że wf w tej szkole wygląda dość nieciekawie, a dzieci muszą się ruszać, bo będą powykrzywiane niedługo. Poza tym, uważam, że dziecku w tym wieku trzeba zapewnić zajęcia ruchowe ze względu na jego zdrowie psychiczne czy emocjonalne, dzieci muszą się "wyżyć". Ale może się mylę...
  • mmaja1 26.10.10, 09:28
    dokładnie tez tak myślę- szkoła masowa i muzyczna to za dużo siedzenia- lepiej żeby miał gorsza ocenę, niż krzywy kręgosłup-- niestety nasza pani od instrumentu tak nie myśliwink
    imiona, edziecko, dolośląskie, rówieśnicy
  • l.george.l 04.11.10, 17:09
    Tyle ćwiczy pianistka z Chin w szkole średniej, ucząca się w Polsce.

    --
    Homo est creator dei
  • mg-34 05.11.10, 11:28
    A ma czas na cos jeszcze? Wielce wątpię sad(( To bez sensu
  • l.george.l 05.11.10, 15:37
    mg-34 napisała:
    >[...] To bez sensu [...]

    Z naszej perspektywy bez sensu. Dla niej sens tkwi właśnie w tym, by doskonalić grę na instrumencie. Poza tym, co ma tu innego do roboty.

    --
    Homo est creator dei
  • mama_dorota 24.11.10, 20:59
    Piotrek, V klasa OSM: 40-60 minut na trąbce, 10-30 minut na fortepianie.
    Małgosia, II klasa OSM: 30-40 minut na skrzypcach.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • myszka1976 22.01.11, 16:59
    Bardzo podobnie tylko trzeba kilka razy powtarzać- idź poćwiczyć" i za którymś razem to naprawdę irytuje...ale to ponoć w normie. Muszę do tego przywyknąć

    Mama skrzypaczki /7 latek/
    www.youtube.com/watch?v=9d4R5olr_lc
  • myszka1976 25.03.11, 10:00
    Od pewnego czasu zauważyłam, że obecny repertuar, który przygotowuje córka wymaga poświęcenia większej ilości czasu niż dotąd...do tej pory było to ok 30-40 min dzienne (poza dniami kiedy ma lekcje skrzypiec- wtedy już nie ma czasu na ćwiczenie w domu). Teraz staram się przekonać dziecko, że musi troszke więcej ćwiczyć, zresztą sama widzi jak te 30 min szybko mija, a tutaj jeszcze tyle do zrobienia...Wymagam więc aby w miare mozliwości było to 2 razy po 30 minut, a w soboty i niedziele jeszcze dodatkowoe 30 min oczywiście z przerwami w miarę potrzeb ( czyli średnio co 3-4 min odpoczynek dla ręki)...Zaczynam mieć wątpliwości czy nie za dużo wymagam od dziecka (drugi rok grania) ?? Jak jest u Was - chodzi mi o skrzypaczki i ich czas ćwiczeń.
    Pozdrawiam serdecznie
  • mama_dorota 06.09.11, 08:36
    Teraz
    córka (III) na skrzypcach 40-60 minut,
    syn (VI) na trąbce 60-70 minut,
    pianina na razie nie tyka, ale po pierwszej lekcji pewnie zacznie.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • znowuniedziela 08.09.11, 22:31
    Witam smile ja tu pierwszy raz, mój Ksawery zaczął się dopiero uczyć , ma 11 lat, jest w I kl PSM-gra na gitarze-dziś ćwiczył ambitnie 60' smile ma grać każdego dnia, prócz dni, w których ma lekcje instrumentu.
    --
    P.I.O.-moje natchnienie smile kiss smile kiss
    http://gify.magazynek.org/pictures/Kreskówki/Krecik/006.gif
  • myszka1976 10.09.11, 13:10
    Uzupełniamy, tak?
    W tym roku córka jest w II klasie PSM, w klasie skrzypiec
    Ćwiczy w tygodniu po 30- 40 min (oprócz dni kiedy są lekcje skrzypiec). Sobota i niedziela ma mocne postanowienie na 60 - 90 min ale to jej słowa i zobaczymy jak wyjdzie smile
    Gdyby się udało 60 min w sob-niedz byłoby super.
    Gra z przerwami co jakieś 5-7- minut robi przerwę (2-3- min)
    --
    tak gra- www.youtube.com/watch?v=MOKccKH1RWg
  • mama_mak 13.09.11, 20:00
    A dlaczego nie graja w dni, w ktore sa lekcje ?
    --
    Rodziecielstwo Bliskosci juz wychodzi !
    cycusialka.bloog.pl/kat,715934,index.html
  • mama_dorota 15.09.11, 10:03
    Myślę, że nie grają te ze szkół popołudniowych, bo zwyczajnie nie mają kiedy. Zaraz po szkole pędzą do PSM na kilka godzin i jak wrócą, to muszą zwykłe lekcje odrobić, a i tak jest późno. Poza tym tego dnia już ćwiczyły na lekcji.
    Moi w dni, gdy są lekcje ćwiczą zazwyczaj trochę krócej, np. syn gra na trąbce tylko raz, nie 2 (razem z instrumentem ma w te dni 8 godzin lekcyjnych), a córka ćwiczy 30 minut, żeby utrwalić uwagi nauczyciela.
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • mama_mak 17.09.11, 13:52
    No tak, to rozsadne wyjasnienie. Jak sadze, ci z calodziennych muzycznych takich "rozterek" nie maja wink no i ci mlodsi pewnie tez graja wiecej, bot to troche inaczej wyglada, moja gra w te dni tez, no ale fakt, jak przyjdzie szkola, i zadania domowe...
    --
    Rodziecielstwo Bliskosci juz wychodzi !
    cycusialka.bloog.pl/kat,715934,index.html
  • myszka1976 22.09.11, 11:12
    dokładnie tak, jak powiedziała mama_dorota- czasu brak w tych dniach kiedy są lekcje smile Po szkole ok 15 biegniemy dopiero do drugiej szkoły czyli muzycznej i tam skrzypce, rytmika, itd. Wracamy do domu 18-19 i jeszcze trzeba lekcje odrobić. Popołudniowa szkoła muzyczna zabiera dużo czasu...Z podstawówki odbieram dziecko o 15- 15.30 i dopiero idziemy do szkoły muz. Na szczęście w tym roku udało się to zrobić 2 razy w tyg.
    Pozdr.



    --
    tak gra- www.youtube.com/watch?v=MOKccKH1RWg
  • myszka1976 18.11.11, 13:26
    Uczestniczyłam ostatnio w warsztatach dla dzieci (klasy 1-3). Pani prof. pytała dzieci o czas ćwiczeń. Najczęściej padały odpowiedzi 30 minut dziennie. Podsumowując powiedziała, że dziecko w 2 klasie powinno grać już 1,5-2 godzin dziennie. Dziecko w klasie 3 co najmniej 2 godziny...wszyscy uczestnicy zostali bardzo zaskoczeni taką wypowiedzią...a ja pytam kiedy dziecko uczęszczające do szkoły popołudniowej muzycznej, do tego np. dojeżdżające z poza miasta ma wygospodarować tyle czasu. Trzeba jeszcze odrobić zadanie, chwilkę odpocząć, itd..Ta godzina to maksimum jakie sie uda w tygodniu wygospodarować. Dopiero w weekend można troszkę "nadrobić" i dorównać wymaganiom czasowym sugerowanym przez panią prof...
    p.s. mam dziecko w 2 klasie, szkoła popołudniowa, skrzypce
    --
  • yamaada 26.11.11, 18:07
    ooo. to ja jestem bardzo ciekawa, kiedy maturzyści mogą sobie pozwolić na te co najmniej 2 godziny? a oprócz tego nauka i prace domowe. wszystkiego nie da się zrobić.
    obecnie mam maturę i ledwo mi starcza czasu na granie. praktycznie gram w weekendy sad
    --
    smyczkowo.pl - SERDECZNIE ZAPRASZAM!
  • mama_mak 28.11.11, 18:00
    Ja sie wlasnie tego obawiam, ze jak przyjdzie szkola, to bedzie ciezko, dlatego maksymalnie staram sie robic co sie da jeszcze w ten sotatni rok przedszkola. Z glowa, oczywiscie, nie zaniedbujac biegania po parku po przedszkolu, natomiast na domowe zabawy to jest raczej czas "miedzy graniami", bo rozkladam je na 3 dziennie : przed wyjsciem do prezdszkola rano, w przerwe obidadowa (przyprowadzam mala na 2 h do domu, miedzy innymi dlatego) i wieczorem, po parku. Jak zacznie konczyc w zerowce codziennie o 16h30 (taki tu system glupi) to juz nie wiem, co bedzie... bo i na obiad nie bede mogla przyprowadzic i ze szkoly dalej... ech... i lekcje odrob i odpocznij, a muzyczna zaczyna sie dopiero w wieku najwczesniej 9 lat...
  • lizzy9 21.02.12, 10:34
    Moj prawie 5 latek od wrzesnia uczy sie gry na pianinie metoda Suzuki. Gra codziennie przed pojsciem do przedszkola, jakies 20 minut, staramy sie tez grac przed kolacja, tak z 10 minut. W weekendy gra tylko raz dziennie, ale robimy nieco dluzsza sesje, taka okolo polgodzinna. Przyzwyczail sie do tych codziennych cwiczen i nie protestuje smile
  • mama_dorota 27.02.12, 09:52
    To bardzo ładnie. Powodzenia smile
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • jarkotowa1 20.04.12, 08:58
    skrzypce, I klasa, popołudniówka
    Syn ćwiczy godzinę codziennie, w weekendy więcej (dwa razy).
    W dni, w które ma lekcje, jeżeli dostaje coś całkiem nowego, ćwiczy jakieś 15-20min, żeby utrwalić/sprawdzić czy dobrze wszystko zapamiętał i zrozumiał. Jeżeli nie ma nowego materiału tylko szlifuje "stary" w dni lekcyjne już nie ćwiczy.
  • jajko54 19.04.12, 15:56
    starszy II PSM 40-60min dziennie poza dniami kiedy ma SM i sobotą.
    młodszy (6lat) 5-10min dziennie j.w. a lekcje ma 15minutowe.
    w wakacje nie grają, pewnie u starszego to się zmieni w tym roku, do tej pory zalecenie pani było 'odpocząć aż zatęskni za instrumentem'.
    --
    Nie wystarczy kochać ludzkość, trzeba jeszcze umieć wytrzymać z ludźmi.
  • myszka1976 09.06.12, 22:48
    A jak z wakacjami?
    --
    Trzeba będzie wdrożyć trochę inne zasady smile
  • mama_dorota 12.06.12, 09:55
    Masz jakieś pomysły?
    --
    www.inteligentny-projekt.pl/
  • myszka1976 13.06.12, 09:03
    Trochę przerwy musi być- myślę, że tak do tygodnia całkiem schowamy skrzypce, a potem tę godzinkę dziennie / podzieloną na 2x30 minut/ warto by przestrzegać smile A jak u was?
    W sierpniu pojedzie na kolonie z instrumentem (kurs muz. do Pasymia) więc będzie to dobre przygotowanie przed nowym rokiem szkolnym- 3 klasą !

    --
  • jarkotowa1 19.06.12, 14:08
    My planujemy Pasym w przyszłym roku więc liczę na obszerne sprawozdanie i wskazówkismile
  • eu-iza 26.06.12, 09:06
    10 lat, gitara klasyczna, 45 min dziennie
  • michael285 19.11.12, 16:00
    Tzn. Ja sam gram na trąbce I twierdzę iż muzyk powinien ćwiczyć co najmniej 1,5 godz. żeby wychodziło mu wszystko big_grin
  • ciapek7 19.11.12, 20:00
    Moja pierwszoklasistka (7 lat ) w OSM gra średnio po pół godziny dziennie, w dni kiedy ma lekcje czasem ćwiczy , czasem nie , granie ma tuż po lekcjach w szkole , więc przed nimi nie ma jak , ale czasem jak dostanie nowy materiał , to chętnie gra tego dnia wieczorem , jak wróci z zajęć , żeby wypróbować, jak brzmi
  • 4nana 20.11.12, 14:06
    Na czym gra córeczka?Mi się wydaje że 20-30 minut dziennie W 1 czy 2 klasie to minimum ,ale podziwiam dzieci które jak tu wyżej było w tym początkowym etapie potrafią ćwiczyć godzinę.Moja córka 2 klasa ćwiczy około pół godziny dziennie oprócz dni gdy ma lekcje.
  • sylwik30 04.01.13, 19:58
    Pół godziny dziennie jeśli tylko utrwala jakiś utwór . Jeśli przygotowuje się do występu, konkursu lub egzaminu to godzina czasem jest mało. Wtedy najczęściej gra 2x dziennie po 40 minut.
    W weekend ma więcej luzu. Jednak inaczej to wygląda gdy mnie nie ma. Wtedy odpuszcza sobie i gra po 15 minut i to z moim przypomnieniem przez telefon wink
    --
    Muzyka jest wszędzie, czy ją słyszysz?
    youtu.be/pkJWGvdIQbA
  • pepperann 09.01.13, 21:46
    Z ciekawością sobie poczytałam. Moja ma 5,5 roku. Ćwiczymy rano przed pójściem do przedszkola, bo popołudniu jest zmęczona, nie chce grać, albo się złości. Gra 20-30 minut (skrzypce).
    --
    Marianna 27 sierpnia 2007
    Helena 16 marca 2009

    cosłychaćudziewczynek
  • beatulek 10.01.13, 08:45
    Moja ćwiczy obecnie tyle ile ja jestem w stanie znieść. Flet - piękny instrument ale na pierwszych dwóch oktawach...kolejne dwie mnie drażnią wink
  • olga727 20.01.13, 11:33
    Mam pytanie do mam,których dzieci uczą się prywatnie grać na pianinie: ile czasu dziennie ćwiczą Wasze dzieci ? Moja starsza córka ma prawie 9,uczy się od czerwca ub. roku.
  • myszka1976 10.01.13, 22:45
    Jak na takiego Malucha to i tak bardzo dużo smile
    --
    violinist❤
    ♫*¨*.¸¸

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka