29.07.02, 01:29
Czesc.

O ile pamietam, mieszkasz w Kanadzie i jestes programista (racja?). Kiedys
byles ciekawy jak wyglada obecnie nasze "miasto" (pamietam z forum
zywiecczyzny). Postaram opisac sie w skrocie jak wyglada teraz Żywiec,
obiektywnie, bez podzialu na lewych i prawych.

have fun ...

Zaczne od ul. Browarnej czyli tej, gdzie pracuja ludzie, ktorzy dobrze
zarabiaja. Browar stanowia ladne i nowoczesne budynki (jak na Polske), szkoda
tylko, ze juz nie sa Polskie. Widocznie nie bylo nikogo z glowa aby mogl tym
wszystkim rzadzic, wiec panstwo "sprzedalo" wszystko za granice.
Dalej ul. Dworcowa. Syf, smród, ubóstwo. Stary, prawdopodobnie malowany tuz
po wojnie, dworzec PKP. Zaraz na przeciwko dworzec PKS, siedlisko meneli,
zlodzieji i zboczencow. Dworzec PKS nie zmienil sie od czasu czerwonych,
nadal te same, stare i gnijace Autosany. Ta sama pani mowiaca przez megafon
co i o ile jest spoznione. Dziury na drodze sa takie, jakby ktos specjalnie
kradl asfalt. Na dworcowej mamy jeszcze sklep, duzy, Savia. Nie ma tam
wlasciwie nic, no ale to nic nie zmienia bo przeciez ludzie nie maja
pieniedzy, wiec nie robi to im roznicy. Jest tez monopolowy, drogi,
strasznie. Nawet wodka jest droga, no ale Polak - alkoholik, pieniadze
na "czysta" zawsze znajdzie. Dalej ... "Zywieckie Centum Handlowe" czyli kupa
smiechu w wykonaniu "biznesmenow" z Żywca. Tam takze nic nie ma, nie liczac
tandetnego obuwia i garstki ksiazek. W tym samym budynki, telefonia komorkowa
i firma komputerowa. Ladnie sie prezentuja, szczerze i obiektywnia mowiac.
Na przeciwko nowy budynek, ladny, nie powiem. W nim ksiegarnia (mila obsluga,
calkiem duzy wybor, bylem milo zaskoczony bedac tam pierwszym razem). Obok
ksiegarni sklep komputerowy, nie wiem po co, no ale OK. Dalej mamy "Jumbo"
czyli najdrozszy sklep w Żywcu, no ale wyglada calkiem niezle. Gdybys stanal
na srodku ulicy, na srodku ul. Dworcowej, i rozejrzal sie dookola,
zobaczylbys cale _mnostwo_ starych, brudnych, zniszczonych przez czas
budynkow, o ktore nikt nie dba bo i po co. Szyby brudne, o ile sa w ogole w
calosci. Tynk odpada, czesto na chodnik, potracajac przechodniow. Strach,
krajobraz jak po wojnie. Żalosne. Dalej mamy most, za mostem wlasciwie nic,
zaczyna sie ul. Kosciuszki. Tam mamy "Centrum", parenascie fajnych sklepow na
poziomie (dzieki Bogu, ze chociaz kilka ich jest) i reszte starych,
niezadbanych budynkow. Jest tez TPSA, ladny budynek, zadbany (moze dlatego,
ze francuski ?). Problem w tym, ze w TPSA zwalniaja wszystkich (prawie) z
Żywca, wiec budynek bedzie stal praktycznie pusty. Dalej nic nic i dlugo nic,
Runek. Kosciol, zadbany, odnowiony, wizytowka miasta. Widac, na co
szly "ofiary", cale szczescie. Rynek opanowany przez "ogrodek" czyli burdel w
srodku miasta. Lokalne dresy schadza sie zeby pozarywac naiwne laseczki,
zalosne no ale takie jak wszystko w Polsce. Z rynku mozna isc w wiele stron,
jednak nie ma to znaczenia, bo wszedzie zobaczymy syf i dziury na drogach.
Haha, osiedle 700 lecia. To dobry temat, parenascie blokow, menele na ulicy
ze sklepami, that's all.

Ludzie tu wygladaja normalnie, jak to w Polsce. Szarzy, biedni, schorowani bo
na lekarstwa nie ma pieniedzy i jeszcze dlugo nie bedzie. Ich wlasciwie nie
ma, sa tylko ich cienie. Codziennie przewijaja sie przez ulice, znaja sie juz
chyba wszyscy z widzenia, sa znudzeni "zyciem". Bieda rodzi nam przestepcow,
gowniarzy w tanich dresach, szpanujacych kradziona komorka i tatuazem. Chodza
i zaczepiaja, nie maja co robic bo przeciez pracowac nie ma gdzie. Kobiety, a
moze "kobiety", prawdopodobnie z nudow i braku pomyslu na zycie "zachodza" i
koncza swe mlode jeszcze zycie. No ale jest i druga strona, ta bogata.
Panowie w czarnych plaszczach, czesto w kapeluszu. Jezdza drogimi samochodami
(w ich malomiasteczkowym mniemaniu - dobrymi), otwieraja coraz to nowe
interesy, trzymaja sie razem jak stado lwow. Wejdz ktoremus w droge to zjedza
cie zywcem, doslownie. Panowie graja w swa ulubiana gre, bule, popijajac
piwko. Zagraniczne, a jakby.


had fun? hope so.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Mysteric IP: *.proxy.aol.com 30.07.02, 00:48
    Troszke to smutne, mam nadzieje ze zmieni sie na lepsze.

    Geccy sofisci vs. wspolczesni socjalisci.

    Ostatnio w Grecji wyrosla grupa nowych nauczycieli zwanych sofistami. Sa
    pospolici, ale wyrosli w szkole identycznego i wspolnego myslenia. Wykorzystuja
    edukacje i jej otwartsoc dla wlasnych moralow konkluzji. Naduzywaja slowa
    *Nauka, naukowiec* ale zaniedbuja sztuke myslenia, czesto wtrajac sie w
    osobiste zycie innych. Znani sofisci to nauczyciel retoryki Gorgias, mimo tego
    Socrates zawsze byl wspanailszy ze swoja sila przekonywania. Platon podsumowal
    Hippiasa w ten spsob Techniczna wiedza nie jest rowna moralnej madrosci.
    Demagogia sofistow jest niebezpieczna poniewaz stworzy kraj oparty na
    klamstwie, niezwyklym ponizeniu ludzkim. Juz wtedy Socrates nazwal ich
    sofistycznym rezimem, jakie to bylo prorocze poniewaz pozniej skazali go na
    smierc. Czy socjalisci sa inni?
  • Gość: Mysteric IP: *.proxy.aol.com 30.07.02, 01:18
    poniewaz zycie jest A journey …. Not a Destination( Jest podroza a nie punktem
    docelowym) A process…. Not a event ( jest skoplikowanym porcesem a nie
    wydarzeniem) A belief…. Not a program ( jest wiara a nie programem politycznym)
    Do przemyslen dla wspolczesnych sofistow, i lewusow.
  • Gość: Mysteric IP: *.proxy.aol.com 04.08.02, 17:39
    Forum zywiecczyzna.pl stosuje komunistyczna cenzure.

    Zniszczyli wiele pobudzajacych do dzialania i myslenia postow
    poniewaz lubuja sie w lewackim narzekaniu.

    Z jakis powodow socjalisci zawsze lubia nedze wokol nich, wtedy maja gdzie
    zapuscic swoje korzenie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.