Dodaj do ulubionych

Metoda McKenziego przy zmianach zwyrodnieniowych

13.09.14, 21:57
Witam,
od stycznia borykam się z bólem odcinka lędźwiowo-krzyżowego. Ból jest centralny o średnim natężeniu – tuż ponad pośladkami, czasami odczuwam pieczenie w tym miejscu i niżej. Neurolog nie stwierdził żadnych ubytków neurologicznych i zalecił leki oraz rehabilitację. Miałem też blokadę przykręgosłupową.
W kwietniu miałem rmi tego odcinka:
Badanie MRI kręgosłupa lędźwiowego wykonano w sekwencji SE w obrazach T1, T2 – zależnych w płaszczyznach poprzecznych i strzałkowych
- Dehydratacja krążków m-kręgowych w odcinku L2-S1,
- Obniżenie wysokości krążka m-kręgowego L5-S1,
- Dokanałowa, szerokopodstawna przepuklina krążka m-kręgowego L4-L5, która uciska worek oponowy oraz obustronnie zwęża otwory m-kręgowe,
- Niewielkie dokanałowe, szerokopodstawne wypukliny krążków L2-L3-L4 powodujące nieznaczne modelowanie worka opony twardej i obustronne spłycenie otworów międzykręgowych,
- Przednia osteofitoza krawędziowa trzonów w odcinku L1-L5,
- Wysokość trzonów prawidłowa,
- Stożek rdzenia prawidłowy,
- Na poziomie S2 obustronnie torbiele okołokorzeniowe średnicy do 18 mm.

Neurolog po przejrzeniu płytki stwierdził wypukliny jąder miażdżystych dysków L3-L4 i L4-L5 o charakterze centralnym i wymiarach 3-4 mm. Nie ma cech ciasnoty wewnątrzkanałowej.

Aktualnie lekarz rodzinny namawia mnie na rozpoczęcie terapii metodą McKenziego. Czy przy takich zmianach mogę ją podjąć, czy raczej nie jest ona wskazana?

Edytor zaawansowany
  • patryk_dbamokregoslup_pl 15.09.14, 16:13
    Ja bym się nawet chwili nie zastanawiał jeśli mogłoby mi to pomóc i jeszcze było zalecane przez lekarza. Jeśli masz wątpliwości możesz jeszcze oprócz lekarza rodzinnego zapytac nurologa lub neurochirurga. Nie miałeś operacji- a przeciwskazaniem do metody McKenziego mogłaby być przebyta operacja. Tutaj masz ćwiczenia metodą McKenziego dbamokregoslup.pl/cwiczenia-na-kregoslup,136.html

    Jeśli podczas ćwiczeń odczuwałbyś ból to lepiej wtedy z nich zrezygnowac i znaleźć sobie coś innego. Mi na początku problemów z kręgosłupem ćwiczenia Mckenziego bardzo pomogły. Z czasem jednak trzeba pomyśleć o przyczynach które powodują bóle kręgosłupa i związanej z tym zmianie stylu życia- zwłaszczcza PROFILAKTYCE i AKTYWNOŚCI FIZYCZNEJ.

    _____________________
    dbamokregoslup.pl

    dużo zdrowia
    Patryk
    _____________________________________________
    nie jestem lekarzem, nie udzielam porad medycznych
    bóle kręgosłupa DA się wyleczyć
  • marekpetsch 15.09.14, 18:22
    Najlepiej, gdybyś skonsultował się również z wykwalifikowanym w tym kierunku rehabilitantem, który dzięki MRI i swoim badaniom manualnym, będzie mógł stwierdzić, czy faktycznie możesz skorzystać z metody McKenzie ja ze swojej strony mogę Ci powiedzieć, że znalazłem rehabilitanta z Warszawy w Alejach Jerozolimskich - mam do niego pełne zaufanie. Poszedłem do niego z dyskopatią L4-L5 i co w z wiązku z tym strasznymi bólami nie pomagały zastrzyki i farmakoterapia doustna) a po jednej wizycie u fizjoterapeuty mogłem się wyprostować, na pewno nic nie ryzykujesz rehmedis.pl/metoda_mckenzie.html
  • adi1980nh 29.10.14, 15:06
    Witam. Czy mogę Panu polecić tą metodę? Po swoich doświadczeniach podchodzę do niej dosyć scepytcznie. Z tego co się orientuję głównie polega na robieniu przeprostów, które obecnie mam zabronione jako ćwiczenia codzienne. Moze od początku. Z dyskopatią w odcinku lędzwiowym zmagam się od dobrych 7-8 lat. Na samym początku lekceważyłem problem i po tzw. wypadnięciu dysku szedłem na rehabilitacje na NFZ na którą czekałem przeważnie kilka miesięcy i miałem spokój. Przy 4 razie już tak kolorowo nie było. Pomimo rehabilitacji dzień w dzień musiałem zmagać się z bólem. Nie było mowy o siedzeniu dłuższym niż kilkanaście minut na krześle, spaniu na plecach, czy nawet leżeniu. Założenie butów, czy nawet skarpetek, było nie lada wyzwaniem. Pogrzebałem w internecie i trafiłem na mającego bardzo dobe opinie fizjoterapeutę zajmującego się takimi problemami. Przekonywało mnie do niego również to że współpracował z jednym z lepszych klubów piłkarskich w Polsce. Po kilku rehabilitacjach poczułem się lepiej. Dalej przy powyższych czynnościach czułem ból, ale pojawiał się on mniejszy, czy jak podczas siedzenia przychodził później. Ćwiczenia u niego głównie polegały na wzmacnianiu mięśni i właśnie robieniu przeprostów takich jak w metodzie McKenziego + terapia manualna. Dostałem rozpiskę do domu z ćwiczeniami. Ogólnie byłem zadowolony, bo mi się poprawiło, ale z bólem dalej żyłem na co dzień. Do tego doszły mi problemy z kolanami (lateralizacja rzepki) i analogicznie po opiniach w internecie znalazłem dobrych fizjoterapeutów którzy się tym zajmują. Jak się okazało nie tylko tym. Zabrali się tez za mój kręgosłup. Dostałem inne ćwiczenia plus terapię manualną. Stwierdzili że ćwiczenia które wykonywałem wcześniej spowodowały zablokowanie ruchomości kręgów, dodatkowo mam sztywny kręgosłup. Zakazali mi wykonywania przeprostów. Stwierdzili ze przeprosty są swietną sprawą i sami stosują tą metodę ale tylko do momentu wygojenia się dysku po wypadnięciu (1 miesiąc). Pozatym muszę uzyskać pełną ruchomość kręgosłupa dla własnego dobra, ponieważ kręgosłup odżywia się przez ruch, a taka blokada którą miałem powodowała obciażanie w innym miejscu i niszczenie kolejnych krązków. Teraz jestem jakieś pół roku po rehabilitacji, do której podchodziłem na początku dosyć sceptycznie i zmiana jest kolosalna!!! Bólu praktycznie nie ma. O problemach z lędzwiami pewnie zapomniałbym, gdyby nie to że muszę codziennie poświęcić 15 minut na ćwiczenia. Oczywiście mam zabronione dzwiganie cięższych rzeczy, jeżeli coś podnoszę to na wyprostowanym kręgosłupie. Nie mogę dłużej pochylać się, czy pilnować prawidłowej pozycji ciała podczas siedzenia. Ale to jest nic w porównaniu z tym co było. Nie będę się wypowiadał na temat Mc Kenzie, bo nie jestem ekspertem i mogę mówić tylko na swoim przykładzie, ale jeżeli ćwiczenie tą metodą prowadzą do tego że kręgosłup jest sztywny to nie jest to najlepsza metoda. U mnie co prawda pomogła (napewno lepsza niz nic, lub rehabilitacja na NFZ), ale gdybym mógł się cofnać w czasie to z pewnością wybrałbym się od razu do tego ostatniego gabinetu i oszczędził bólu i cierpienia.
    Pozdrawiam i życzę zdrowia
  • burzawa3 03.11.14, 15:17
    o.k.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka