Dodaj do ulubionych

Śląskie 'dobrodziejstwa'

07.04.03, 09:50
Jako mieszkaniec powiatu chrzanowskiego (dla malopa części Rzeczpospolitej
Krakowskiej a dla Marka części Księstwa Oświęcimsko-Zatorskiego) chciałbym
zabrać głos w tej sprawie. Jako praktyk, a nie teoretyk.

Według mnie przez wszystkie lata gierkokomuny, kiedy Chrzanów, Libiąż i
Trzebinia były częścią województwa katowickiego, teren ten, był (jako
peryferyjny) traktowany po macoszemu. Jedynymi beneficjentami
podporządkowania Katowicom były "święte krowy" socjalizmu - górnicy.
Dodatkowo, przez masowy import ludności (rodziców obecnych młodocialnych
przestępców z Chrzanowa i Libiąża) zerwał naturalne więzi lokalne i poczucie
przynależności regionalnej. Obecnie Śląsk (na koszt całej Polski) próbuje
ratować status quo powołując "superspółkę węglową" która zaczęła działalność
od odmowy spłaty swoich starych długów i pokazania "ogromnych strat" kopalń
leżących poza województwem katowickim (np. Janina), które do tej pory były
dochodowe, nagle zaczęły wykazywać straty. Wcześniej śląscy węglowi baronowie
raubritterzy dobili KWK "Siersza" - dzięki połączeniu z elektrociepłownią
również dochodową.

Do tej pory związek ze Śląskiem dał nam:
- nieefektywny przemysł, który nie wytrzymał konfrontacji z kapitalizmem,
- ludność napływową - źródło młodocianych bandytów,
- brak tożsamości kulturowej.

Obecnie śląsko-zagłębiowscy węglowi bandyci ratują swoje tyłki kosztem kopalń
z nadwiślańskiego zagłębia węglowego. Gdzie te śląskie dobrodziejstwa?
--
Wolna Galicja!
Obserwuj wątek
    • Gość: Marek Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' IP: *.kat.cdp.pl 07.04.03, 11:07


      wolna_galicja napisał:

      > Jako mieszkaniec powiatu chrzanowskiego (dla malopa części Rzeczpospolitej
      > Krakowskiej a dla Marka części Księstwa Oświęcimsko-Zatorskiego) chciałbym
      > zabrać głos w tej sprawie. Jako praktyk, a nie teoretyk.
      >
      > > Do tej pory związek ze Śląskiem dał nam:
      > - nieefektywny przemysł, który nie wytrzymał konfrontacji z kapitalizmem,
      > - ludność napływową - źródło młodocianych bandytów,
      > - brak tożsamości kulturowej.
      >
      > Obecnie śląsko-zagłębiowscy węglowi bandyci ratują swoje tyłki kosztem kopalń
      > z nadwiślańskiego zagłębia węglowego. Gdzie te śląskie dobrodziejstwa?

      To, co napisała Wolna Galicja nie pokrywa się z prawdą. Chrzanów jako miasto
      rozwijał się właśnie najbardziej w okresie przynależności do województwa
      katowickiego. Było tutaj w tym czasie wiele nowych inwestycji. Potwierdza to
      fakt, że jak piszesz jest w Chrzanowie wiele ludności napływowej. Jest to cecha
      charakterystyczna wszystkich miast śląskich i Chrzanów nie jest tu wyjątkiem.
      Z jednej strony obrażasz górników -"te święte krowy", a z drugiej strony
      obwiniasz Śląsk i Zagłębie za zamykanie kopalni na swoim terenie. Posługujesz
      się przy tym kłamstwem. KWK Siersza nie została połączona z elektrociepłownią,
      (o co zabiegano) i nie to było powodem jej zamknięcia (pomimo dużej
      determinacji załogi). Zamykanie kopalń to problem polityczny. Dla przykładu
      podam ci, że np. w Zagłębiu zamknięto dosłownie wszystkie kopalnie węglowe (nie
      wiem gdzie słyszałeś o "zagłębiowskich bandytach węglowych". KWK Siersza miała
      bardzo zasiarczony węgiel nadający się tylko do elektrowni, a te przy
      gospodarce wolnorynkowej z kolei takiego nie chcą kupować. Połączenie natomiast
      kopalni (Sobieski) z elektrownia nastąpiło w Jaworznie w województwie śląskim i
      obecnie kopalnia jest dochodowa i zatrudnia tysiące osób.
      Piszesz, że związek ze Śląskiem dał nieefektywny przemysł. To ci przypomnę, co
      już kiedyś pisałem:
      Południowy Koncern Energetyczny w Katowicach uruchomił w Elektrowni Siersza
      wchodzącej w jego skład kolejny zmodernizowany blok energetyczny.
      Jest to jedna z najnowocześniejszych w Polsce jednostek wytwórczych; wysoko
      sprawna i ekonomiczna. Wyposażono ją w najnowocześniejsze urządzenia
      regulacyjne, które pozwolą spełnić najostrzejsze normy ekologiczne. Ta udana
      inwestycja będzie przynosić koncernowi i ludności powiatu Chrzanowskiego
      wymierne korzyści - ekonomiczne i nie tylko." (Było to w 2002r)

      Nie podoba ci się ludność napływowa. Trudno. Ale ludzie ci są mieszkańcami
      Chrzanowa i należałoby ich spytać, z jakim województwem wiążą swoją przyszłość.
      W większości na pewno chcieliby Chrzanów był w województwie śląskim.
      Nie masz prawa decydować za nich. A twierdzenie (w innym poście), że granica
      pomiędzy Małopolską, a Śląskiem jest na Przemszy jest już dawno nieaktualna.
      Ona pozostała tylko w twojej głowie ( i paru podobnych).





      • wolna_galicja Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' 07.04.03, 11:48
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > To, co napisała Wolna Galicja nie pokrywa się z prawdą.

        A może parę argumentów na to, że mówię nieprawdę?

        > Chrzanów jako miasto
        > rozwijał się właśnie najbardziej w okresie przynależności do województwa
        > katowickiego. Było tutaj w tym czasie wiele nowych inwestycji.

        Tak, były.
        Te inwestycje to:
        1) duży pusty Paradeplatz z wroną siedzącą na penisie,
        2) MOKSiR (w którym nic się nie dzieje),
        3) budynek US przy Paradeptatz,
        4) zburzenie zabytkowej renesansowej synagogi, żeby na jej miejscu zbudować
        trawnik.


        > Potwierdza to
        > fakt, że jak piszesz jest w Chrzanowie wiele ludności napływowej. Jest to >
        > charakterystyczna wszystkich miast śląskich i Chrzanów nie jest tu
        wyjątkiem.

        Nie jest wyjątkiem też:
        - Warszawa,
        - Lublin,
        - Nowy Sącz
        Te miasta też powinny być w województwie katowickim?

        > Z jednej strony obrażasz górników -"te święte krowy", a z drugiej strony
        > obwiniasz Śląsk i Zagłębie za zamykanie kopalni na swoim terenie.

        Nie na swoim - na naszym. Po to, żeby ocalić te na swoim. Niezależnie od
        rachunku ekonomicznego. Poczytaj wątek o kopalniach do zamknięcia.

        > Posługujesz
        > się przy tym kłamstwem. KWK Siersza nie została połączona z
        > elektrociepłownią, (o co zabiegano) i nie to było powodem jej zamknięcia
        >(pomimo dużej determinacji załogi). Zamykanie kopalń to problem polityczny.

        Zamknięto, zeby ocalić kopalnie w katowickiem. Zarówno kopalnia (załoga) jak i
        elektrociepłownia - stały odbiorca) były zainteresowane połączeniem. Na
        przeszkodzie stanęły władze NSW i ministerstwo. Pamiętam dobrze artykuły
        prasowe z tego okresu. z tego samego powodu (polityczno-mafijnego) takie samo
        połączenie udało się w Jaworznie (woj. katowickie).



        > Nie podoba ci się ludność napływowa. Trudno. Ale ludzie ci są mieszkańcami
        > Chrzanowa i należałoby ich spytać, z jakim województwem wiążą swoją
        > przyszłość. W większości na pewno chcieliby Chrzanów był w województwie
        > śląskim.

        Jeśli ktoś swoją przyszłość zamiast w własną praca i wysiłkiem wiąże z
        granicami administracyjnymi i przyssaniem się do bandy urzędników katowickich
        żerujących na reszcie kraju, to ja dziękuję za takich współmieszkańców. Niech
        wyjadą do tego swojego województwa katowickiego.

        > Nie masz prawa decydować za nich.

        Ani Ty za mnie.

        > A twierdzenie (w innym poście), że granica
        > pomiędzy Małopolską, a Śląskiem jest na Przemszy jest już dawno nieaktualna.
        > Ona pozostała tylko w twojej głowie ( i paru podobnych).

        Przemsza jest granicą, czy tego chcesz, czy nie. Jest ona w głowie zarówno
        krakowiaków jak i ślązaków. Tych prawdziwych (których dażę dużym szacunkiem).
        Problem polega na tym, że sposób myślenia o katowickiem (nazwa śląskie" jest
        nieprawdziwa - tak jakby Opole i Wrocław nie leżały na Śląsku) jest sposobem
        karierowiczów bez korzeni (głównie rodem z kongresówki) na "wydojenie" reszty
        kraju.

        --
        Wolna Galicja!
        • Gość: Marek Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' IP: *.kat.cdp.pl 07.04.03, 12:22
          wolna_galicja napisał:


          > Przemsza jest granicą, czy tego chcesz, czy nie. Jest ona w głowie zarówno
          > krakowiaków jak i ślązaków. Tych prawdziwych (których dażę dużym szacunkiem).
          > Problem polega na tym, że sposób myślenia o katowickiem (nazwa śląskie" jest
          > nieprawdziwa - tak jakby Opole i Wrocław nie leżały na Śląsku) jest sposobem
          > karierowiczów bez korzeni (głównie rodem z kongresówki) na "wydojenie" reszty
          > kraju.

          Przynależność do woj. śląskiego jest dla Chrzanowa szansą na rozwój. Nie chcesz
          tego zrozumieć to nie. Teraz nie jesteście dojeni jak twierdzisz i co? Pełny
          rozwój i dobrobyt?
          Z tego co widzę raczej jest u was bieda i stagnacja, a samorządność was
          przerasta. Smutne to, ale wydaje się prawdziwe. Jeżeli tak nie jest to polecam
          wątek: "Tylko optymizm"

          Ps
          Wydaje mi się, że jesteś emerytem, który ma zapewniony stały dochód i zwisa ci
          rozwój swojego miasta.

          • wolna_galicja Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' 09.04.03, 10:46
            Gość portalu: Marek napisał(a):

            > Przynależność do woj. śląskiego jest dla Chrzanowa szansą na rozwój. Nie
            chcesz
            >
            > tego zrozumieć to nie. Teraz nie jesteście dojeni jak twierdzisz i co? Pełny
            > rozwój i dobrobyt?
            > Z tego co widzę raczej jest u was bieda i stagnacja, a samorządność was
            > przerasta. Smutne to, ale wydaje się prawdziwe. Jeżeli tak nie jest to
            polecam
            > wątek: "Tylko optymizm"


            Problem polega na tym, że zarówno Ty jak i malop jesteście (przynajmniej
            mentalnie a malop też realnie) klientami wiszącymi u pańskiej klamki PANA
            URZĘDNIKA - właściciela obywateli naszego kraju, pana zabranych im ciężko
            wypracowanych pieniędzy. Ty chcesz, żeby tym urzędnikiem był człowiek z
            kongresówki podszywający sie pod ślązaka a malop, zeby miał on czapkę z pawim
            piórem. To jedyna różnica między wami.


            > Ps
            > Wydaje mi się, że jesteś emerytem, który ma zapewniony stały dochód i zwisa
            ci
            > rozwój swojego miasta.
            >
            Mylisz się - ciężko pracuję na życie i wkurza mnie, jeśli ktoś próbuje mi
            wmówić, że rozwój mojego miasta (zadłużonego przez burgmajstra Arkita w celu
            budowy menhirów) zależy od tego, czy rządzi nim klika z Sosnowca czy klika z
            Krakowa.

            --
            Wolna Galicja!
            • Gość: Trzebinianin Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' IP: *.sylwex.pl 22.04.03, 00:09
              Wolna Galicja czegoż to się można spodziewać po kimś takim jak Ty.
              Przez Ciebie przemawia zwykłe chamstwo i chora ambicja, stworzenia Małopolski
              na Górnym Śląsku.
              Trzebinia rozwijała się do momentu, gdy kochany Krakówek nas nie wziął w swoje
              ramiona.
              NIE PASUJEMY DO KRAKOWA I MAŁOPOLSKI!!!!!!!

              GÓRNOŚLĄZACY Z MAŁOPOLSKI :)
                • Gość: Trzebinianin Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' IP: *.sylwex.pl 23.04.03, 00:08
                  Gość portalu: malop napisał(a):

                  > Trzebinia rozwijała się do 1975 roku
                  > potem przyszła śląska okupacja
                  > Zakonczona rozebraniem KWK Sierszy i Zakładów Metalurgicznych
                  >
                  > Na szczęscie zostały nam lasy 50% powierzchni gminy
                  > Małe bezrobocie. O 10% mniejsze niż na śląsku
                  >
                  > Więc górnoślązaków szukających roboty TU jest coraz więcej .

                  Chyba żartujesz ??
                  Jaka okupacja??
                  Okupacja to jest teraz, nikt się nas nie pytał czy chcemy być w województwie o
                  typowym wiejskim charakterze.
                  Najlepsze lata dla mojego miasta, to lata 1975-1998, na Twoje nieszczęście
                  historii nie można zmienić. Chyba szybko zapomniałeś, że gdy zamykano KWK
                  Siersza, ani wojewoda, ani Marszałek Województwa nie kiwnęli palcem!
                  Dlaczego mieli to zrobić, przecież im to było na ręke. Kochany Krakówek chce
                  się pozbyć niepotrzebnego balastu! Dla nich nieliczy się tradycja i żadna
                  świętość. Uwierz, że wielu starszych ludzi wspomina dawne czasy ze łzą w oku.
                  Kopalnie Janina i Brzeszcze nie mogą być pewne swojego bytu w Malopolsce.

                  GÓRNOŚLĄZACY ZE ŚLĄSKA CHRZANOWSKIEGO ;)

                  • wolna_galicja A Pan w jakim kraju żyje? 24.04.03, 10:28
                    Gość portalu: Trzebinianin napisał(a):

                    > Chyba żartujesz ??
                    > Jaka okupacja??
                    > Okupacja to jest teraz, nikt się nas nie pytał czy chcemy być w województwie
                    > o typowym wiejskim charakterze.

                    Jakieś kompleksy przemawiają? Szanowny Trzebinianin przybył do nas z jakiejś
                    wsi w kongresówce?

                    > Najlepsze lata dla mojego miasta, to lata 1975-1998, na Twoje nieszczęście
                    > historii nie można zmienić. Chyba szybko zapomniałeś, że gdy zamykano KWK
                    > Siersza, ani wojewoda, ani Marszałek Województwa nie kiwnęli palcem!

                    KWK Siersza podlegała Nadwiślańskiej Spółce Węglowej podległej ministrowi
                    (reprezentantowi skarbu państwa). Wojewoda nie ma tu nic do gadania a marszałek
                    (którego największe uprawnienie to kupno limuzyny) tym bardziej.

                    > Dlaczego mieli to zrobić, przecież im to było na ręke. Kochany Krakówek chce
                    > się pozbyć niepotrzebnego balastu! Dla nich nieliczy się tradycja i żadna
                    > świętość. Uwierz, że wielu starszych ludzi wspomina dawne czasy ze łzą w oku.
                    > Kopalnie Janina i Brzeszcze nie mogą być pewne swojego bytu w Malopolsce.

                    Dlatego, ze władze superspółki węglowej chronia swoje tyłki zamykając kopalnie
                    poza województwem katowickim (nie wiadomo dlaczego nazwanym "śląskim").

                    > GÓRNOŚLĄZACY ZE ŚLĄSKA CHRZANOWSKIEGO ;)

                    A ja jestem Kaszebą z Pojezierza Chrzanowskiego ;)
                    >


                    --
                    Wolna Galicja!
                    • Gość: malop Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' do malopa IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 01:01
                      Ciekawe wnioski można wyciągnąć patrząc na statystykę chorób
                      Dużo chorób występuje mniejwięcej równo
                      Ale gruźlica to choroba która na śląsku występuje dwa razy częściej

                      www.stat.gov.pl/serwis/nieregularne/zdrowie/zachorowania_i_leczeni_wg_woj
                      ewodztw/2001/PGRUZ.XLS

                      małopolskie - 564 ( 18,3na 100tyś mieszkańców)

                      śląskie - 1456 (30.1 na 100 tyś mieszkańców)

                      Równie ciekawe są choroby zawodowe


                      Np pylica płuc

                      małopolskie - 136
                      śląskie - 485

                      uszkodzenia słuchu

                      małopolskie - 107
                      śląskie - 410


                      Równie ciekawie można popatrzyć na trwanie życia
                      w małopolsce (mężczyźni)- 71,7lat
                      na śląsku (mężczyźni) - 69,8 lat

                      Szczególnie źle jest w Bytomiu,Chorzowie, Rudzie śląskiej poniżej 68 lat
                      a w Świętochłowicach 66,4 lat (najniższe w Polsce)

                      Dla porównania pow.Chrzanowski 70,1lat

                      A jakie są prognozy ludności
                      za 20 lat ludność śląska ma być mniejsza o 250 tyś
                      za 20 lat ludnośc małopolski 200 tyś ale większa czyli 450 tyś różnicy

                      Co to za czarna dziura ten śląsk gdzie ludzie są chorzy i i ich ubywa
                      • Gość: basturk Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' do malopa jeszce cos IP: osz2:* / 10.62.16.* 28.04.03, 01:18
                        Czyli ta Małopolska nie dosć że bogata to jeszcze najzdrowsz. Szkoda że
                        prawdziwi Małopolanie tego niewidzą i nie dostrzegają.
                        twoje wywody są smieszne. Co kogo obchodzi co bedzie za 20 czy 100 lat. Za 1
                        rok już może nie być tego świata.
                        Te dane śa tak nieprawdziwe jak te wczesniejsze dotyczą ce bezrobocia czy
                        czegoś tam. Kto w Chrzanowie dożywa 71 lat przy takiej przestepczości i
                        bezroboci (zaniżonym w oficjalnych statystykach). Tego małopolskiego bogactwa
                        w chrznowie nie widać!!! Więc gdzie ten dobrobyt???
                        Nawet choroba szalonych krów w Polsce najpierw pojawiła się w Małopolsce.
                        kolego małop nie pracuj na Ślasku. to popierwsze.

                        Po drugie ta kraina mlekiem i miodem płynąca zwana Małopolską jest na liście
                        polskich obszarów głodu:

                        www.pajacyk.pl/ wejdź i zobacz TO JETS TERAZ A NIE ZA 30 CZY 100 LAT
                        TO NIE FIKCJA - TO PRAWDA
                        • Gość: malop Re: Śląskie 'dobrodziejstwa' do malopa jeszce co IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 01:42
                          Prawda jest smutna ale gruźlica i stały ubytek ludności śląska .
                          Do tego bezrobocie

                          "W stosunku do stycznia 2003 r. wzrost liczby bezrobotnych odnotowano w 14
                          województwach, najbardziej znaczący w woj. zachodniopomorskim (o 1,1%) oraz
                          śląskim (o 1,0%), najniższy zaś w kujawsko-pomorskim i świętokrzyskim (po
                          0,4%). W województwie opolskim miał miejsce spadek liczby bezrobotnych, a w
                          podkarpackim bezrobocie utrzymało się na poziomie sprzed miesiąca.
                          Bezrobotni zarejestrowani w urzędach pracy w końcu lutego 2003 roku stanowili
                          18,8% cywilnej ludności aktywnej zawodowo (w styczniu br. 18,7%, przed rokiem
                          18,2%). Najwyższą stopę bezrobocia odnotowano w województwach: warmińsko-
                          mazurskim (29,7%), zachodniopomorskim (27,4%) i lubuskim (26,9%). Najniższą
                          stopą bezrobocia charakteryzowały się województwa: mazowieckie (14,4%),
                          małopolskie (14,5%), podlaskie (15,7%) i lubelskie (16,4%).







                          www.stat.gov.pl/


        • wolna_galicja Janina - pierwsze sygnały 28.07.03, 17:22
          wolna_galicja napisał:

          > > Z jednej strony obrażasz górników -"te święte krowy", a z drugiej strony
          > > obwiniasz Śląsk i Zagłębie za zamykanie kopalni na swoim terenie.
          > Nie na swoim - na naszym. Po to, żeby ocalić te na swoim. Niezależnie od
          > rachunku ekonomicznego. Poczytaj wątek o kopalniach do zamknięcia.
          >


          Niestety, potwierdza się. W zeszłym tygodniu "Dziennik Polski" napisał:

          "Plotki o likwidacji

          W KWK "Janina" w Libiążu
          Załoga KWK "Janina" w Libiążu jest poruszona informacją podaną przez jedną z
          agencji prasowych o tym, że "Janina" ma się znaleźć na liście kopalń
          przeznaczonych do likwidacji. Związki zawodowe kopalni twierdzą, że na razie tę
          wiadomość traktują jako plotkę, gdyby jednak było w niej trochę prawdy,
          zamierzają rozpocząć strajk.

          - Wierzę, że to tylko plotka. Być może ktoś po prostu pomylił likwidację
          Ruchu II z likwidacją całej kopalni. Zamknięcie "Janiny" byłoby tragedią dla
          całego regionu - uważa burmistrz Chrzanowa Ryszard Kosowski.

          Jego opinię podziela też wielu innych samorządowców. Ich zdaniem, podobnie
          jak związkowców, najlepszym wyjściem dla "Janiny" i jej załogi jest włączenie
          kopalni w struktury Południowego Koncernu Energetycznego, o co od dawna zabiega
          senator Bogusław Mąsior. Podczas spotkania ze związkowcami zapewniał ich, że
          informacje o likwidacji kopalni nie są prawdziwe. - Nie chcemy rozmawiać już z
          żadnymi dziennikarzami. To właśnie stąd wyszedł problem. O tym, że "Janina" ma
          się znaleźć na liście kopalń przeznaczonych do likwidacji, dowiedzieliśmy się z
          PAP-u. Jesteśmy bardzo zdenerwowani, choć na razie traktujemy to jako plotkę -
          mówi Ryszard Pietrzyk, szef NSZZ "Solidarność".

          W najbliższych dniach ma się odbyć spotkanie właściciela kopalni, rady
          nadzorczej i zarządu w tej sprawie. Jak twierdzą związkowcy, gdyby plotka
          okazała się jednak prawdą, zamierzają rozpocząć strajk."

          link:
          dzisiaj.dziennik.krakow.pl/archiwum/dziennik/2003/07.25/i/Oswiecim/03/03.html


          JAK DEMENTUJĄ, TO PEWNIE JEST TO PRAWDA...

          Zreszta większość kopalń w katowickiem już wystrajkowała sobie nieumieszczenie
          na liście kopalń do likwidacji (która, według władz Kompanii Węglowej, nie
          istnieje).
          --
          Wolna Galicja!
          • Gość: Trzebinianin Re: Janina - pierwsze sygnały IP: *.sylwex.pl 10.08.03, 12:32
            Mam propozycje, niech KWK Janina obroni pan Poznański, który ta pięknie nam
            namieszał!!!
            Swoją drogą, ratować Janine chcą ludzie ze Śląska (PKE), Kraków pewnie się z
            upadku Janiny bardzo ucieszy.

            CENTUSIE ŁAPY PRZECZ OD ZIEMI CHRZANOWSKIEJ!!

            ZIEMIA CHRZANOWSKA NA ZAWSZE CZĘSCIĄ GÓRNEGO ŚLĄSKA!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: hawkmoon Re: Janina - pierwsze sygnały IP: *.artcom.pl / 192.168.6.* 10.08.03, 21:11
              PKE stworzyli ludzie z Elektrowni Jaworzno III, czyli krakusy.
              Wszystko po to, zeby zrobic dobre interesy ze ślązakami.
              Zamiast się kłócić współpracujmy.
              To czy będziemy się czuć ślązakami czy małopolanami to jest kwestia tego co ma
              kto w głowie. Ja jestem z Jaworzna i czuję się krakusem. Ale przez pewien czas
              chciałbym, żeby moje miasto byłow śląskim, żeby jak najwięcej skorzystać na
              współpracy ze ślazakami. Przyjdzie taki czas, że im podziękujemy i wrócimy do
              macierzy.
              PS: Mentalnie zresztą w niej jesteśmy - w Jaworznie działa chyba z kilkanaście
              zespołów folklorystycznych (każde osiedle je ma) - faceci chodzą w pasiastych
              spodniach i szarych sukmanach, z rogatywkami na łbie, a kobity.... ubierają
              się w sukiennicach :-) Więc spoko, w głowach mamy dobrze poukładane

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka