Dodaj do ulubionych

Mam 23 lata i sam wychowuje syna w wieku 3 lat

22.12.13, 17:17
Witam pisze w takiej sprawie ze, jak widac w temacie sam wychowuje syna. Problem polega na tym ze nie moge mu poswiecic duzo czasu poniewaz pracuje w innym miescie i dojezdzam. syn gdy nie jest w przedszkolu to przebywa z moimi rodzicami. lecz gdy ja jestem w domu to jest niegrzeczny pozwala sobie na wszystko nie slucha sie i stawia opor gdy mu zwroce uwage. Czy to jest normalne w jego wieku ?. staram sie go uczyc wielu rzeczy ale czasami mam wrazenie ze on nie chce tego robic.. Chodz relacje miedzy mna a nim sa bardzo dobre. Ogolnie rzecz biorac ciezko mi czasami w jego wychowyaniu.. poniewaz czasami jestem pozno i mam zaledwie 2h w ciagu dnia bo pozniej spi..
Edytor zaawansowany
  • roza181191 10.07.14, 09:20
    Witam! To nie jest tak, że synek nie chce się umyślnie Ciebie słuchać. Pracuje z dziećmi i wiem, że na takie zachowanie wpływa wiele czynników... jeśli stawia opór może to być powód zwrócenia twojej uwagi na niego. A ponieważ nie poświęcasz mu dużo czasu to wkrada się też tęsknota. Maly nie umie wyrazić tych uczuć jak my dorośli więc nie panuje nad emocjami i najczęściej swoje potrzeby skrywa pod złym i negatywnym zachowaniem. Jedyny dobry środek to cierpliwosc i ciągle tlumaczenie oraz okazywanie mu duzo pozytywnych emocji. Zwracanie uwagi z wyjasnieniem czemu to robimy i czemu to służy oraz z zapewnieniem ze robimy to z milosci i jego dobra. Bez unoszenia sie i reagowanie agresja przez agresje. Dzieci to swietni obserwatorzy. Nie rodza sie zle, wszystkie zachowanua naśladują od doroslych. Na pewno Twój syn jest wspaniałym dzieciakiem:) pozdrawiam
  • angelaxd1992 20.01.15, 22:21
    podaj maila
  • asavaki 11.02.15, 13:22
    Masz ochotę popisac?
  • angelaxd1992 06.03.15, 12:48
    Tak moge ci doradzic na temat syna. Podaj gg lub mail
  • szalenstwo111 15.04.15, 09:01
    Witam,
    z pewnością jest Ci ciężko. Syn zachowuje się tak ponieważ to jego bunt na Twoją nieobecność. Kocha Cie i chce abyś poświęcał mu więcej czasu. Tak naprawdę musisz być wdzięczny rodzicom za pomoc, ale Twoi rodzice to rodzice dla twojego synka. Ty jestes jego tatą i spróbuj jakoś sobie tak poukładać życie, aby jajaś część dnia należała do niego. Z pewnością musisz dotrzymywać wszelkich obietnic. Więc z góry nie obiecuj co odrazu jest skreślone. Mam pytanie czego nie słucha, ja wyobrażam to sobie tak bawisz się z min np autkami i on nie jedzie tam gdzie Ty chcesz aby jechał?tak? nie rozumiem czego nie słucha. Jeżeli sa to same negatywne rzeczy typu, nie rób tak, niewolno itp. w przypadku kiedy dziecko samo nie wie co ma z sobą zrobić, bo tato jest zmeczony - to nie dziwię się, że Ciebie nie słucha też bym tak robiła, taka nasza natura, z pewnością Ty również byś tak robił. Dziecko to fajny mały czlowiek, szanujmy to, bądźmy bliżej ich problemów, a zostaniemy kolegami. Powodzenia Ci życzę. Trzymam kciuki za WAS.
  • joanna2204 29.06.15, 00:49
    jest to świetnie opisane w psychologii rozwoju :)
    uczyłam się tego, i musze powiedzieć ze Twoj przyklad jest książkowy ;)i wszystko jest do wypracowania :)
    Dużo się teraz tym interesuje, sama zostałam z 2 miesięczna córeczką z wyboru, a mam 22 lata, i wiem jak ważna jest wiedza na ten temat, szczególnie gdy jesteśmy sami i musimy bądź będziemy musieli w jakimś momencie zastąpić tate/mame dla swojego Szkraba
    Pozdrawiam
    Joanna

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka