13.09.09, 15:19
Zupełnym przypadkiem na zakupach supermarkecie trafiłam prosto stoisko z cebulami wink

Nie mogłam się powstrzymać i zakupiłam takie cuda:

http://imgcash3.imageshack.us/img196/2999/p9131104.jpg

http://imgcash3.imageshack.us/img10/2019/p9131103.jpg

Chcę je posadzić, ale nie jestem pewna, kiedy będzie najlepiej (na opakowaniu przeważnie podają że od września do grudnia). Mam wrażenie że jak zasadzę je teraz to będzie im za ciepło i wyjdą w listopadzie uncertain Co sądzicie? Kiedy wy sadzicie? Jak zabezpieczacie na zimę? No i czy mogę część wcisnąć w donicę z funkiami i bergenią?

Zaraz się okaże że się wygłupiłam i że jest u mnie za ciemno na tulipany sad
Edytor zaawansowany
  • yoma 14.09.09, 09:21
    Krokusy i szafirki teraz, a tulipany im później, tym lepiej, można nawet w
    grudniu, jeśli nie ma mrozów.

    Myślę, że możesz wcisnąć, będą kwitły, zanim te funkie się ulistnią smile Jeśli
    masz tam choć trochę światła, to powinno być OK.
    --
    Lesiu zrób to!
  • kfffiatek 15.09.09, 07:59
    Dzięki za radę, szafirki i krokusy wcisnę w tą dużą donicę a tulipany do donicy
    po tykwie. Może uda mi się zrobić mini rabatkę tulipanową smile
  • bakali 16.09.09, 13:26
    Informuję, że zwariowałam. Ogarnęło mnie wczoraj szaleństwo, o godzinie 20,
    prawie już po ciemku sadziłam krokusy. Jakiś amok mnie opętał, dźgałam tę ziemię
    w donicach jak wariat smile
    Wsadziłam do dużej skrzyni z bylinami, która jest ocieplona i zostaje na
    balkonie na zimę. Posadziłam między tym, co wyłazi z ziemi i kwitnie później,
    ale nie w samej ziemi, tylko w azurowych doniczkach, żebym nie trafiała później
    wszędzie na cebulki.
    Szafirka chciałam posadzić później,ale zaczął już puszczać kiełki.
  • shachar 20.09.09, 00:36
    doskonale rozumiem Twoje dzgactwo i napady sadzenia czegokolwiek o
    polnocku.
    smile
    ja posadzilam cebule przepieknych ciemnoczerwonych tulipanow na
    wiosne ubieglego roku,(dostalam od siostry takie z supermarketu
    doniczkowe ,jako dekoracja wiosenna, szkoda mi bylo wyrzucac) na
    jesieni wyrosly wonsy z ponkami, wszystko to jakos przezimowalo pod
    torba foliowa ale nie zakwitlo. zobaczymy co w tym roku wymysla,
    moze w ogole sie nie pokaza?
  • kfffiatek 20.09.09, 09:28
    Hahaha Bakali my tu wszyscy jednakowo rąbnięci jesteśmy wink

    Ja krokusy i szafirki też po ciemaku sadziłam, dobrze że przynajmniej żarówka 40
    watowa jest na balkonie bo jeszcze bym inne kwiatki uszkodziła smile Dokupiłam
    jeszcze taki niski czosnek ozdobny, tez sobie wsadzę, a co smile
  • gemini50 20.09.09, 14:33
    hehehhe
    dobrze wiedzieć, że jest więcej osób , które mają "TO" samo co ja wink
    Pozdrawiam wszystkich rąbniętych!

    A przy okazji - kto hoduje lilie? właśnie przymierzam się do kupna i
    potrzebowałabym kilka Waszych cennych wskazóweksmile
  • yoma 20.09.09, 16:47
    Pytaj, powiem co wiem, aczkolwiek ja w gruncie
    --
    Prezydent Kaczyński jest niezgodny z Konstytucją
  • gemini50 20.09.09, 17:07
    Dzięki Yomasmile

    Generalnie pytania mam o wszystko, heheheh
    1. czy cebulki na zimę powinny wędrować do np. lodówki, czy też na
    jeseń do ziemi i zabezpieczyć przed mrozem?
    2. na jaką głębokość wsadzić cebulki?
    3. jak pielęgnować, żeby lilie pięknie i długo kwitły?
    4. czy są odmiany, które uważa się za łatwiejsze w uprawie od
    pozostałych?
  • yoma 20.09.09, 18:23
    1. Zawsze lilie wsadzałam na jesieni, a rosną, wyjątkiem lilia św. Józefa, taka
    biała, ją się wsadza w sierpniu.
    2. Standardowo - na dwu-trzykrotną wielkości. Lilia, rosnąc, potrafi ewentualnie
    wytworzyć cebulki przybyszowe u nasady łodygi i wtedy się je obsypuje.
    3. Ziemia przepuszczalna, acz nie jałowa, słońce, z wyjątkiem lilii złotogłów.
    Moim bardzo dobrze robi obornik na wiosnę, jak zaczynają wyłazić. Ale generalnie
    kwiaty jakieś strasznie długowieczne nie są.
    4. Pewnie są, tylko ja o tym nie wiem smile

    Aha, lilie lubi atakować robal pt. poskrzypka, dorosły jest ładny, czerwony i
    błyszczący jak wóz strażacki, larwa jest obrzydliwa, wygląda jak kupka g... na
    liściu. Niszczyć bezwzględnie jedno i drugie, bo zeżrą lilie, zanim się
    obejrzysz. Wyłażą osobliwie przy suchej pogodzie. Ale przed czerwcem nie grożą.

    Tyler z pamięci, zweryfikuję jeszcze z mądrą księgą, jak coś się nie zgadza, to
    powiem jutro.
    --
    Kania jest jak ja, tego się nie zapomina
  • yoma 21.09.09, 15:00
    Mądra księga nie wniosła nic nowego poza tym, żeby nie sadzić w dołku. Chodzi o
    to, żeby tam woda nie zalegała, lilie nie lubią za mokro.

    Znaczy, masz wykopać owszem dołek na cebulę, ale ten dołek powinien się
    znajdować raczej na kopcu niż w niecce smile
    --
    Nie jestem człowiekiem w swoim wieku. Jestem człowiekiem w wieku kogoś o wiele
    młodszego.
  • gemini50 20.09.09, 17:10
    kfffiatek - te tulipany Angelique są cudne! Oby Ci pięknie kwitły!!!!
  • gemini50 23.09.09, 11:06
    Yoma - po raz setny dzięki!

    Zakupiłam też amarylisa ogrodowego. Też do ziemi na jesień?
  • yoma 23.09.09, 19:04
    Nie ma za co. Czekaj, z amarylisem było coś takiego, że on we wrześniu zaczyna
    stan spoczynku i trzeba mu dać odpocząć sześć tygodni. Sprawdzę.
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • yoma 23.09.09, 19:08
    Sprawdzam i muszę polecieć łaciną - mówimy o Amarylis belladonna czy o Crinum
    powelli, zwanym także krynką?
    --
    Prezydent Kaczyński jest niezgodny z Konstytucją
  • gemini50 23.09.09, 19:14
    belladonna
  • yoma 23.09.09, 19:44
    Jak belladonna, to powiadają, żeby teraz wsadzić, ew. okryć po przymrozkach
    miejsce wsadzenia jaką choiną. Gleba żyzna, acz przepuszczalna, stanowisko
    słoneczne. Mówią też, że amarylisów im suchsza cebula, tym lepsza.

    I żeby ich przypadkiem nie wykopywać po tym, jak uschną im liście, bo one się
    będą wtedy szykować do wypuszczenia kwiatu smile

    Tyle księgi, sama nigdy nie miałam, ale jak patrzę na zdjęcie, to ładne to.
    --
    Prezydent Kaczyński jest niezgodny z Konstytucją
  • gemini50 23.09.09, 19:15
    Dodam jeszcze, że mam kupioną cebulę całkowicie zaschniętą
  • krista57 23.09.09, 19:56
    Przez czerwiec,lipiec i sierpień pięknie kwitły zawilce wieńcowate/anemone
    coronaria/posadzone w kwietniu.Mialam zapis w notatkach,że nie zimują w gruncie
    i we wrzesniu należy je wykopać...i tak zrobiłam.Dokupiłam następne czerwone
    tylko bulwki
    i kilka dni temu wszystkie poszły do ziemi zgodnie z instrukcją na opakowaniu.
    Czy dobrze zrobiłam? Wczesniej zakwitną?
  • gemini50 23.09.09, 20:58
    Mam jeszcze pytanie o zaprawianie cebul, w celu wyzbycia sie
    ewentualnych chorób czy ataku szkodników.
    Na czym właściwie polega to zaprawiania i czy stosujecie tą metodę?
  • yoma 23.09.09, 21:21
    Moczy się w roztworze czegoś tam dla zapobieżenia chorobom grzybowym. Osobiście
    nie moczę, ufam fachowcom...
    --
    Prezydent Kaczyński jest niezgodny z Konstytucją
  • yoma 23.09.09, 22:30
    No to też się chwalę - właśnie powtykałam krokusy na balkonie, z tulipanami
    czekam smile
    --
    Kania jest jak ja, tego się nie zapomina
  • shachar 10.10.09, 21:39
    mam pytanie, moze nie za madre...czy cebule posadzone w doniczkach
    podlewa sie w czasie zimy jakos? tej wiosny wykopalam z donic same
    lupiny cebul frezji i innych roslin, substancji tam nie bylo, czy
    byc moze, ze to wszystko wyschlo?
    balkon mam od poltora roku i zero doswiadczenia
  • shachar 18.10.09, 02:08
    no dobrze, pytanie przeniose na zagadnienie ogole, czy rosliny
    wieloroczne, posadzone w donicach balkonowych nalezy jakos podlewac
    w zimie? mam hortensje i inne rosliny wieloroczne,w tym cebule, co
    mam poczac w zimie kiedy nie moge liczyc zanadto na snieg na
    balkonie?
  • horpyna4 18.10.09, 10:48
    Tak, trzeba im dostarczyć zimą trochę wilgoci; oczywiście bez
    przesady. Można na przykład przynosić śnieg i kłaść dość grubą
    warstwą na ziemi w donicach. A przy dłuższym okresie dodatnich
    temperatur można ociupinkę podlewać, np. traktować ziemię wodą przy
    pomocy spryskiwacza.

    Po prostu ziemia w donicach bardziej wysycha, niż w gruncie, bo nie
    ma możliwości podciągania wody z głębszych warstw.

  • bakali 28.10.09, 08:50
    Donoszę, że moje cebulowe siedzą w ziemi już od miesiąca. Hiacynty, szafirki,
    cebulica i krokusy. Na razie liście wystawia tylko szafirek, ale kiedy go
    sadziłam, miał już kiełki. To mój debiut z sadzeniem jesienią, żeby wyszło
    wiosną, mam nadzieję, że będą efekty.
    A na wiosnę znów sadzę frezje big_grin
  • deser_z_owocami 25.01.10, 21:27
    Te szafirki są śliczne, nie wiedziałam że to się sadzi jesienią. Czy są dostępne
    w innych kolorach? Bo wydaje mi się, że kiedyś widziałam, chyba fiolet??
  • yoma 26.01.10, 13:23
    Szafirek jest, jak sama nazwa wskazuje, niebieski, fioletowy raczej z krokusem
    mi się kojarzy

    ale teraz się co chwila pojawiają nowe odmiany, to może i fioletowe szafirki
    zrobili, nie będę się upierać, że nie.
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.