Dodaj do ulubionych

Drzewko na balkon.

20.04.10, 11:34
Prosze was o rade-poszukuje na balkon drzewka.Moge je wstawic na
zime do domu wiec nie ma problemu.Balkon sloneczny,od godziny 13 do
wieczora.Troche wietrzny,bo mieszkanie "na winklu"
Bardzo bym chciala cos zielonego na balkonie,ale nie moge miec
kwiatów-jestem bardzo silną alergiczką na ukąszenia os i
pszczół.Marzyl mi sie oleander,ale te kwiaty...a poza tym mam 2
dzieci.
Wyczytalam tu na forum ze chojaki na balkonie nie sprawdzają sie.
Pomyslalam wiec o drzewku,w duzej pieknej donicy.Nie mam pojęcia
jakie drzewko-widzialam takie na patio w restauracji,lodyga
zdrewniala a na gorze kula zielona,maz powiedzial ze to musi
byc "zaszczepione"a nie drzewko same w sobie.
Doradzicie cos?
--
"Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
Edytor zaawansowany
  • bakali 20.04.10, 12:16
    Proponuje oliwkę, sa trwałe, lubią słońce i wiatr im nie przeszkodzi.
  • moonshana 20.04.10, 12:22
    a dlaczego chojaki nie sprawdzają sie na balkonie? mam chojaka już trzeci rok,
    rośnie jak głupi w za małej doniczce i chyba sobie chwali pobyt na balkonowej
    patelnismile
    --
    "co prawda nam da
    że ja - to nie ja"
  • yoma 20.04.10, 12:32
    Pewnie zależy od chojaka, sama mam świerczek, który miał być choinką, tylko mi
    się go szkoda zrobiło smile Ale jak patrzę po tych balkonach zastawionych
    zbrązowiałymi tujami...

    Daleko nie szukając, moja osobista mamusia tuj sobie nasadziła, one przerosły
    oczekiwania i donice i zaczęły szpetnieć i mamusia teraz je wymienia i mnie to
    ogrodu podrzuca, co przyjmuję z zaciśniętymi zębami, bo szpaler tuj w ogrodzie
    to nie moja bajka smile
    --
    Jeśli człowiek wykonuje jakąś pracę, powinien ją robić bądź dlatego, że mu to
    sprawia przyjemność, albo dlatego, że to potrafi, albo wreszcie dlatego, żeby
    miał z czego żyć; ale pracowanie dla zasady i dlatego, że jest to cnotliwe,
    znaczy wykonywać pracę, która nie jest zbyt wiele warta.
  • babsee 20.04.10, 14:29
    O wlasnie!o thuje mi chodzilo!posadzilam kiedys przy grobie i po 7
    latach sa ohydne.A na balkonach wlasnie żółkną.
    Poogladalam tą oliwke.No ostatecznie moglaby byc.jakies jeszcze
    propozycje?
    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • i-meadow 20.04.10, 14:43
    Ja mam dwie wierzbki: jedną różową szczepioną hakuro nishiki, druga to nie
    jestem pewna, niby iwa, ale bazie ma jakieś inne i bardzo szybko wiosną dostaje
    liści. Obie wspaniale sobie radzą na pd-zach tarasie - wygwizdowie wink Z iglaków
    mam kosodrzewinę, jest przepiękna, ale "niskopienna" wink
  • yoma 20.04.10, 14:48
    A może czereśnię karłową?

    Co do wynalazków szczepionych na kiju od szczotki - strasznie modne ostatnio -
    ładnie wyglądają w sklepie, a w następnym roku na forum Ogród jest pełno wątków
    "Moje [...] szczepione na kiju umiera, co robić?" smile

    Mają tendencję do przemarzania i nigdy nie wiesz, na czym to zaszczepiono, i
    Miczurin szczepił gruszki na wierzbie i mu się nie udało. Osobiście ich nie
    lubię. A już w ogóle mną zatrzęsło ostatnio, jak zobaczyłam porzeczkę na kiju od
    szczotki, co komu biedna porzeczka zawiniła...

    A może sobie jaśmin(owiec) karłowy wsadź? Co prawda to krzak.
    --
    Kaczyński santo subito
  • yoma 20.04.10, 14:49
    Aha, pszczoła tak sama z siebie nie kąsa, ale rozumiem, że jako alergiczka się
    boisz. Kwiaty zawsze możesz poobrywać smile

    Może coś z fikusów? Od figi jadalnej po beniaminka.
    --
    Kaczyński santo subito
  • i-meadow 20.04.10, 20:47
    Jak balkon słoneczny i wietrzny to beniaminek może nie dać rady..
    Nie wiem jak inne szczepione, ale moja japońska wierzba to prawdziwy samuraj wink
    Od trzech lat pięknie rośnie, nie daje się upałom, huraganowym wiatrom, mrozom..
    Dwa lata temu zaatakował ją nawet jakiś robal gigant - nie mam pojęcia co to
    było - wyryło w pniu poniżej szczepienia dziurę prawie na wylot (!!) tylko
    trociny wysypywał. W życiu czegoś takiego nie widziałam! Jak galapagoska zięba
    chwyciłam jakiś drut i rozpaczliwie próbowałam gnojka wydłubać, a potem jeszcze
    go potraktowałam nie zgadniecie czym haha: kroplami do nosa w sprayu Xylorin big_grin
    A wierzbka zagoiła tą dziuplę w pieńku, choć się poważnie niepokoiłam i do dziś
    ma się świetnie smile
    Wierzby są bardzo wdzięczne, te bazie w marcu smile
  • i-meadow 20.04.10, 20:53
    Aha, a mnie się jeszcze podoba katalpa (surmia)
    taka jak ta:

    www.allegro.pl/item1004540452_katalpa_pienna_o_kulistej_koronie.html
    tylko nie wiem jak to to by się sprawdziło w warunkach tarasowo-balkonowych..
    Miał ktoś?
  • yoma 20.04.10, 21:07
    To jest ogromne drzewo, czarno to widzę.
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • yoma 20.04.10, 21:08
    Poza tym to, co mówiłam - szczepione na kiju ym-ym.
    --
    Kaczyński santo subito
  • babsee 21.04.10, 08:42
    Piekna ta katalpa ale balabym sie ze mi sie balkon zerwie smile
    Co do kwiatow,owszem,jako alergiczka mam lekką obsesje i slysze bzyk
    osy lub pszczoly z odleglosci chyba kilometra i az sie poce ze
    stresu.Chociaz mam swiadomosc,ze paradoksalnie jak sa kwiaty to w
    zyciu do czlowieka nie podleci.
    A jak sie hoduje mirt?znalalzm gdziesz zdjęcie i wyglada
    sympatycznie.
    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • yoma 21.04.10, 11:10
    Mirt potrzebuje latem ciepło, zimą zimno, choć nie mróz, dlatego po wiejskich
    chałupach przy oszronionym oknie stał. We współczesnych warunkach zimna oranżeria...

    A mówię, bo też choruję na mirt, chociaż nie wiem, co z nim w zimie zrobię wink
    Zwałszcza odkąd wiem, gdzie kupić...
    --
    Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
  • yoma 21.04.10, 11:11
    Aha, latem na balkonie, sądzę, może stać. Słońce lubi.
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • babsee 22.04.10, 08:33
    Beniaminek mi sie nie podoba.To znaczy jest bardzo ladny ale ciągle
    z niego listki spadaja.
    A uswiadomci mnie prosze, czy jakies drzewko lisciste ma tez liscie
    w zimie?durne pytanie ale nie wiem....czy tylko iglaki?bo jak
    pisalam, w zimie wstawilabym je do mieszkania wiec zeby nie staly
    same lodygi.
    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • horpyna4 22.04.10, 10:11

    Zimozielony i znoszący nasze zimy jest bukszpan. Jest krzewem, ale
    można formować go na drzewko, jeżeli ktoś lubi.

    Na zimę nie należy wstawiać go do mieszkania, powinien mieć mroźno.
    Tylko trzeba zabezpieczyć donicę, a w przypadku silnych mrozów można
    owinąć czymś sam bukszpan, chociaż bez przesady.
  • yoma 22.04.10, 10:55
    Ostrokrzew. Co prawda to krzaczek, ale wysoki i chudy, może robić za drzewko.
    Mahonia, jw.
    --
    Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
  • babsee 22.04.10, 09:15
    Bardzo to ladne.Wytrwa zime na balkonie?
    www.oczarjk.pl/index.php?act=92
    wierzba Hakuro Nishiki
    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • i-meadow 22.04.10, 10:57
    Ooo - właśnie taką mam smile Od trzech lat. Znosi wszystko, a łatwo nie ma wink
  • cafe_tee 26.04.10, 10:18
    mnie wszystkie wierzby przędziorek "załatwił".
    Miałam mandżurską, hakuro i 2 inne, których nazw nie pomnę. Wytrzymały suszę,
    upał, mróz - a potem zwykle zeżarł je przędziorek. Nie pomógł roztwór czosnku,
    papierosów, a nawet ostra "chemia". Nic.
    Co posadzę jakąś wierzbę - to, to bydle ją zeżresad od 4 lat mam sajgon na balkonie.
    Miałam świerk Konica - prze-pię-kny. 3 lata walczył, a ja z nim - walczyłam jak
    lwica.. Ale w końcu biedny świerk się poddał - a ja szukam czegoś, czego ta
    przędziorkowa franca nie ruszy.


    Znacie przędziorko-odporne drzewko??


    --
    http://suwaczki.maluchy.pl/li-30554.png
  • babsee 26.04.10, 12:48
    W sobote kupilam wierzbę.Bardzo jestem szczesliwa i nie wiem co
    dalej smileOna jakas niepozorna,i nie bardzo wiem czy mam te gałązeczki
    marne przycinac?czy w tym roku je zostawic?pani powiedziala ze nie
    wymagagająca jest.To znaczy?jakas odzywka powinna byc?donica jakiej
    wielkosci?siostra straszy ze jak za mala kupie to sie bedzie gniotla
    a jak za duża to "pojdzie w korzen"To jaka jest w sam raz?
    pytania pewnie zalosne ale bardzo chce zeby drzewko bylo u mnie
    szczsliwe.
    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • i-meadow 26.04.10, 13:36
    Moja rośnie w porządnej ceramicznej szkliwonej o średnicy ok. 40 cm.
    Nie jest wymagająca, ale powinna mieć wilgotno, nie lubi przesuszania.
    Jedyny nawóz jaki do niej stosuję to trochę biohumusu do wody. Przycinam w
    marcu, zanim zacznie wegetację. Teraz jak ma jakieś suche gałązki to możesz
    pousuwać, ale żywych lepiej nie ruszaj. Kupiłaś hakuro czy iwę? Ma już listki?
    Moja japońska ma, ale jeszcze malutkie, ta druga za to już cała zielona smile
    Powodzenia w uprawie, oby Ci sprawiła tyle radości co moje mnie smile))
  • babsee 28.04.10, 09:01
    Kupilam Hakuro.Juz ma liseczki malutkie i takie..cos..nie wiem co to
    jest,bazie takie?w ksztalcie robaczkow malutkich skreconych,Malo
    tych listkow ale nadzieje ze sie rozkręci.
    Czyli jak sa listki to nie podcinac?Donica ma byc wysoka?na ile cm?
    acha,kupilam ja w donicy i na wierzchu jest mech.Siostra mowi zeby
    go wywalic ale on ladny,moge go przesadzic do nowej donicy?cy
    zaszkodzi tej wierzbie?
    --
    "Mniej nerwów mnie kosztuje izolacja od ludzi niż akceptowalne
    społecznie funkcjonowanie z nimi"( by Triss)
  • aniasiupowa 07.05.10, 13:38
    Witam,
    Nie wiem czy już ktoś coś doradził Tobie w sprawie drzewka na balkon? bo nie czytałam całego forum.
    Sama jestem na etapie urządzania balkonu i również drzewkami. Nie znam się specjalnie jakie to mają być rodzaje drzewek ale podam ci str. internetową www.mojsklepogrodniczy.pl/index.php?/Taras-Balkon/Szczepione-drzewa/View-all-products.html
    i szukaj podobnych stron.
    Sama z tej str. zamówiłam drzewko - perukowiec. Poza tym tzw. trzmielina, jest zielona i złota, są w formie krzaczków i również prowadzone jako drzewka i łatwe w hodowli. Mam jeszcze małą azalię jako drzewko, cyprysika kolumnowego, mrozy i tradycyjnie w skrzynkach pelargonie pionowe. Mój balon jest również bardzo słoneczny i wietrzny jak twój. Najlepsze doświadczenia ma się na własnych błędach i próbach więc trzeba ryzykować bo nie ma pewności , że co u jednego się sprawdza to i u drugiego będzie tak samo.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia
    aniasiupowa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.