Dodaj do ulubionych

porady potrzebuję

14.01.12, 20:54
Witam!
Jestem nowa na Waszym forum. Chciałabym się poradzić Was w sprawie doboru roślinności na mój balkon. Zacznę od tego, że od zawsze kocham rośliny. W okresie panieńskim mój pokój tonął w kwiatach. Teraz, po kilku latach mieszkania "na swoim" chciałabym znowu otoczyć się zielenią. Jedna mój problem polega na tym, że wakacje, w całości, spędzam poza miejscem zamieszkania. Mieszkam na ostatnim piętrze w bloku. Jestem posiadaczką małego balkonu, charakterystycznego dla bloków powstałych w latach 80-tych. Oczywiście, mam osoby, które 1-2 razy w tygodniu przychodzą i podlewają moje kwiaty, jednak nie chciałabym je zbyt obarczać. Jakie kwiaty, rośliny, niezbyt wymagające polecilibyście na mój balkon? Dodam jeszcze, że słońce intensywnie świeci od strony balkonu do godziny 12. Z góry dziękuję Wam za pomoc wink
Obserwuj wątek
    • yoma Re: porady potrzebuję 15.01.12, 14:20
      > w
      > akacje, w całości, spędzam poza miejscem zamieszkania.

      Mam podobnie i załatwiam to tak, że w lecie na balkon wyjeżdża cała moja kolekcja sukulentów, asparagusy, fikusy i tuberoza. Poczciwe pelargonie pewnie dałyby radę. Wpadam raz na tydzień podlać toto.
      --
      Kochanie, potrzebuję pilnie sześciu par nowych butów, bo muszę włożyć pigwę do mojej koronkowej bielizny!
    • kotka.szrotka Re: porady potrzebuję 22.01.12, 11:23
      Jeszcze trawy, różne byliny - mają dużo mniejsze wymagania niż jednoroczne kwiaty balkonowe mocno kwitnące. Jeżeli nie obsadzisz nimi donic czy skrzynek za gęsto to podlewanie 1-2 razy w tygodniu powinno wystarczyć. Lepiej też wszystko umieścić wewnątrz balkonu, na podłodze, wiatr nie będzie wysuszał tak bardzo.
    • dvoicka Re: porady potrzebuję 24.03.12, 11:44
      pelargonie dużo zniosą.
      polecam też skrzynki z podwójnym dnem.
      wtedy osoba, która będzie podlewać roślinki, będzie musiała nadźwigać trochę wody, ale przy podlewaniu 2 razy w tygodniu pelargonie powinny przetrwać nawet największe upały.
      ja lubię między pelargonie posiać maciejkę i cieszyć się zapachem gdy kwitnie. potem ją po prostu wyrywam. może zdąży zakwitnąć zanim wyjedziesz?
      --
      Jaś 01.03.2007r.,
      Hania 05.12.2008r.,
    • papetka1 Re: porady potrzebuję 24.03.12, 18:25
      Dziękuję za wszystkie rady. Jednak, z przyczyn ode mnie niezależnych, ozdabianie balkonu będę musiała przełożyć na przyszły rok. Za tydzień firma budowlana będzie ocieplała nasz blok. Zajmie im to jakieś 2,5 miesiąca. Heh... a miało być tak pięknie crying
      • yoma Re: porady potrzebuję 26.03.12, 15:34
        Czyli do końca maja skończą. To te kaktusy możesz wtedy spokojnie wystawić, niech się nałykają słońca.
        --
        Kochanie, potrzebuję pilnie sześciu par nowych butów, bo muszę włożyć pigwę do mojej koronkowej bielizny!
    • papetka1 Re: porady potrzebuję 28.03.12, 12:56
      W sumie macie rację, zostanie mi trochę czasu, żeby udekorować swój balkon. Aloes już czeka na parapecie, a mnie korci, żeby po Wielkanocy odwiedzić targ i rozeznać się, jakie kwiaty proponują w tym sezonie. Boję się jednak, że wyjdę z niego obkupiona, a na balkon nie wejdę.
      • yoma Re: porady potrzebuję 29.03.12, 10:22
        I to jest niestety realne zagrożenie smile Radziłabym jednak poczekać, aż się roboty skończą, choć wiem, że to może być trudne.

        Chyba że posadź sobie coś jednorocznego a taniego, czego nie będzie szkoda, jakby się zniszczyło. Jakieś prymulki, akurat do maja pokwitną...
        --
        Grupa G8. Kraje rozwinięte. Trzeci Świat. IV RP.
    • leigif Re: porady potrzebuję 05.04.12, 15:01
      Ja, w takiej samej sytuacji, oprócz soboru odpowiednich roślin (nie chciałam miec samych sukulentów) zainwestowałam w doniczki balkonowe z "nawadnianiem" - czyli miejscem w dnie doniczki na wodę. W tym roku wszystko przeżyło moje częste i długie wyjazdy oczywiście pod dodatkowa opieka sąsiadówsmile
      Nie musisz od razu kupować tych od Lechuzy, jak dobrze poszukasz znajdziesz taniej, a jeśli poczekasz do jesieni kupisz z wyprzedażysmile
      • gazeciarz Re: porady potrzebuję 05.04.12, 15:57
        U znajomej na tarasie bez zadaszenia, przed kilku laty wysiałem portulakę, która bez podlewania /wystarczają jej deszcze/ rośnie tam nadal, wysiewając się samodzielnie na wiosnę z zeszłorocznych nasion. A kwitnie przepieknie smile Z iglaków polecam sosnę ościstą skrajnie odporną na brak wody i mróz.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka