Dodaj do ulubionych

Rośnie tam już coś u was, koleżanki?

14.04.12, 14:18
U mnie na razie bida, dwie doniczki bratków i kończące się już prymulki. Ale od wczoraj mój balkon jest wyposażony w high class device- siatkę przeciw wypadaniu kotów big_grin Koty są zachwycone, a ja wreszcie nie muszę się przejmować że zlecą na ulicę smile

Aaaa i znów skusiłam się na clematisy- w leclercu była promocja, po 15zł sztuka i nawet z pączkami i nie takie totalnie zabiedzone to wzięłam dwie sztuki do cienia- Doctor Ruppel i prezydenta. Może tym razem się uda?

http://img192.imageshack.us/edit_preview.php?l=img192/9415/p4140568.jpg&action=rotate

http://img684.imageshack.us/edit_preview.php?l=img684/161/p4140569.jpg&action=rotate

Tak wygląda szczęśliwy kot:

http://img689.imageshack.us/edit_preview.php?l=img689/7085/p4140566.jpg&action=rotate
--
http://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3k6mqzbueq.png
Obserwuj wątek
    • i-meadow Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 15.04.12, 22:17
      U mnie na tarasowym wrzosowisku (w skrócie TARASISKU wink też już wiosna.. Sporo strat zimowych, ale stopniowo (acz gorliwie) będę uzupełniać smile Wszystko się budzi powoli, przeciąga i ziewa - akurat mój clematis odbił przepięknie, choć na zdjęcie się na razie nie załapał wink Niech Ci kfffiatku Twoje zdrowo rosną smile))

      http://img710.imageshack.us/img710/2061/p1010038bi.jpg

      http://img848.imageshack.us/img848/3491/p1010044r.jpg

      http://img141.imageshack.us/img141/1352/p1010033r.jpg

      http://img72.imageshack.us/img72/7166/p1010065d.jpg

      http://img51.imageshack.us/img51/8898/p1010052xg.jpg

      http://img812.imageshack.us/img812/7540/p1010021h.jpg

      http://img51.imageshack.us/img51/4769/p1010024uy.jpg

      http://img638.imageshack.us/img638/7042/p1010024xv.jpg

      http://img171.imageshack.us/img171/6779/p1010003cy.jpg

      No i niezawodne samosiejki pod tarasem co się 5 lat temu z mojej skrzynki wysiały smile))

      http://img35.imageshack.us/img35/8451/p1010093ez.jpg

      http://img38.imageshack.us/img38/2060/p1010085ob.jpg

      http://img28.imageshack.us/img28/3159/p1010081y.jpg
      • yoma Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 16.04.12, 11:26
        A co ma nie rosnąć, właśnie wjeżdżam kwiatki z klatki schodowej smile W skrzynkach rośnie groch, rzodkiewka, rukola, bratki, prymulki, stokrotki, niedobitki żonkili... wszystko? Może i wszystko.

        I-meadow, zaraz idę na pocztę, truskawki dostaniesz smile
        --
        Chłop jest tyle wart, do ilu ukończonych miast przylega
            • i-meadow Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 16.04.12, 20:40
              Dzięki! Czekam więc niecierpliwie i szykuję im ciepłe powitanie smile
              Rozsadziłam dziś goździki, jeśli przeżyją dobrze to moje rozsadzanie i miałabyś chęć to jedno słowo i wysyłam smile
              A co do rośnięcia, to zapomniałam wspomnieć o stadzie groszku pachnącego i całym parapecie pomidorków koktailowych wink Czy to prawda, że mogą mi się nie udać, jeśli wysiewałam nasiona pozyskane z poprzedniego roku (tamte sama wydłubywałam z pomidorków z tesco i udały się super). Teraz mnie koleżanka w pracy straszy, że następne pokolenie może być do kitu?..
              • kfffiatek Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 16.04.12, 22:59
                Ale pięknie! smile Gdzie ja miałam oczy jak kupowałam to mieszkanie z balkonem od północy?? A co do pomidorrów to się nie wypowiem, siałam trzy razy ale za każdym razem nowe nasiona. Co ciekawe, dwa razy siałam dłubane z marketu (9wyszły pyszne) i raz maskotkę (beznadzieja).
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/wwgz3e3k6mqzbueq.png
                  • yoma Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 17.04.12, 12:51
                    Goździka chętnie przytulę, jeśli masz za dużo smile Co do pomidorków, zależy, czy matka była gatunkiem, czy krzyżówką. Te z krzyżówek nie powtarzają cech rodzicielskich. A że nie wiemy, czym była, to przyszłość pokaże; w najgorszym razie wyrośnie ci potwór do sufitu big_grin

                    Kfffiatek tak, niesamowita jest dziewczyna, nie? smile

                    Donoszę, że pownosiłam kwiatki z klatki schodowej. Asparagus tak się rozrósł, że wierci w suficie dziurę do sąsiada. I kaktusy wystawiłam. I fajnie jest. O. I nawet mi został na prawej ścianie kawałek miejsca na coś wiszącego i kwitnącego, myślałam o jakiejś werbenie, ale może też sobie puszczę tę truskawkę?
                    --
                    Kobyła ma mały bok
                    Ogrodnik ma wielki łeb, jest ślepy, lubi dobrze zjeść i czyta Herriota
                    • i-meadow Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 17.04.12, 19:34
                      Ok, no to jak tylko się upewnię, że moje milion goździków się ukorzeniło i będzie żyć, wyślę do Ciebie delegację wink
                      Na tarasie nie mam sufitu, więc mogą się pomidorki rozbujać na maksa wink Byleby tylko miały smaczne owoce, to będzie git.
                      Werbeny bardzo lubię, zawsze przylatują do niej fruczaki gołąbki moje ulubione smile Mam kilka wysianych, ale mają chyba za mało światła, bo są na razie dłuuugie, chuuude i powyyciągaane wink
                      Popikować muszę.
                      Dziś wkopałam dwie miodunki śliczne kwitnące, jako towarzystwo dla akebii, żurawki shanghai i fiołka hearthrob smile
                          • yoma Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 19.04.12, 15:04
                            Plektrantus, dla ścisłości smile

                            Kupiłam maleńką sadzoneczkę za 2 zł i się w dwa lata rozrosła do monstrualnych rozmiarów, z tym, że trzeba chować na zimę. Jeśli nie ma gdzie chować całości, można posadzonkować, ukorzenia się bardzo szybko w szklance z wodą, albo następnej wiosny znów kupić za 2 zł smile

                            Szczerze mówiąc trzymam dla urody, nie dla odstraszania komarów, ale może coś w tym być - na Wsi stoją przy drzwiach do chałupy i komarów w chałupie jest mało.

                            Są czerwone albo żółte albo zielone variegata z białymi brzegami, świetnie wyglądają trzy w kupie, ale trzeba mieć sporo miejsca.
                            --
                            Uwłaszczyło się
                            niech żyjebig_grinDD
                            • kociara-monika Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 19.04.12, 16:07
                              Wiedziałam, że pokręcę nazwę. Ale dziękuję, że wiedziałaś o co mi chodzi.
                              O miejsce się zbytnio nie martwię - balkon ma 4 m długości. Kwiatki które posiałam z miesiąc temu - jeszcze nie wzeszły, więc jest gdzie sadzić. To teraz w poniedziałek jak będę w LM kupywać podstawki pod doniczki, to rozejrzę się tam dokładniej po doniczkowych.
            • i-meadow Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 19.04.12, 19:41
              Melduję posłusznie, że doszły smile
              Trochę płaskie, ale całe i zdrowe - już posadzone, aklimatyzują się smile Strasznie jestem ciekawa jakie będą smile
              Jeszcze raz serdeczne dzięki!!
              Goździki wyślę, jak tylko się upewnię, że dobrze przeżyły rozsadzanie. Na razie wyglądają obiecująco smile

              http://img832.imageshack.us/img832/5608/truskawka.jpg
    • squirk Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 23.06.12, 16:31
      Przede wszystkim witam stałych bywalców forum smile
      Pochwalę się swoimi uprawami, choć wiem, że są zaskakujące, bo dysponuję tylko balkonem 4x1 metr. Mam dwie skrzynie z dyniami, już zaczynają kwitnąć, (Hokkaido, Sweet Dumpling, kakai albo Solor - jak ostatni łoś nie zapisałam, co gdzie sieję), donica z cukinią kulistą, dwie skrzynki grochu sześciotygodniowego, fasolę szparagową, 11 sadzonek chili, 3 krzaki i 3 krzaczki papryki, dymkę katalońską, rzodkiewkę Vixen, ogórka Miniature White, 3 krzaki pomidorów koktailowych żółtych, 3 krzaki malinowych, rozmaryn, szałwię argentyńską, bazylię, okrę, koperek i werbenę, dojdzie jeszcze mięta cytrynowa i oregano. Wszystko, odpukać, świetnie sobie radzi, większość kwitnie albo zaraz zacznie. Kwiatów nie mam, szkoda mi na nie miejsca, ale szczerze podziwiam Wasze uprawy, przepiękne kolory, zwłaszcza bratków.
      smile

      --
      Chaotyczna neutralna.
    • i-meadow Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 24.06.12, 16:43
      No teraz to już wszystko rośnie jak szalone smile
      Groszki pachnące jeszcze nigdy nie osiągnęły u mnie takich rozmiarów (a są to te, które się same wysiały w zeszłym roku smile Niektóre wrzosy były całe w pąkach już w maju, a teraz zaczynają się rozwijać (?? smile Pysznogłówka, budleja - pełno pąków. Różowe sundaville całe w kwiatach. Jagody kamczackie drugi raz zakwitły i mają zawiązki owoców. Borówka obsypana smile Pomidorki wielkości godżilli tongue_out No i jeszcze mi rośnie... kot, nowy członek rodziny smile))

      http://img696.imageshack.us/img696/7317/p1011131.jpg

      http://img827.imageshack.us/img827/4172/p1011140u.jpg

      http://img262.imageshack.us/img262/5307/p1011171m.jpg

      http://img801.imageshack.us/img801/8025/p1011169.jpg

      http://img221.imageshack.us/img221/4589/zurawki.jpg

      http://img163.imageshack.us/img163/8251/zurawki1.jpg

      http://img42.imageshack.us/img42/4681/p1011101.jpg

      http://img689.imageshack.us/img689/6083/p1011109e.jpg

      http://img513.imageshack.us/img513/2380/p1011105.jpg
      • squirk Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 25.07.12, 19:01
        Też się pochwalę - zebrałam fasolę szparagową i będę dosiewała na drugi zbiór, regularnie obrywam strączki grochu i pędy grochu do sałatek, mam pierwszą papryczke chili (pozostałe kwitną), pomidory malinowe sukcesywnie dojrzewają i są zjadane na bieżąco, kwitną cukinie i dynie, ale opadają, czekam na kwiaty żeńskie. Po stronie strat - dwie dynie Prawdopodobnie Sweet Dumpling, bazylia trochę marna i chia też, koktajlowe pomidorki nie chcą kwitnąć i owocować, poza tym rozmaryn i mięta w formie, papryka się mobilizuje, dymka katalońska coraz grubsza. Pierwsze posiane śmieszne ogórki wyglądają anemicznie, przesadzę je do wyższej donicy, drugie posadzone wokół okry bardzo jędrne i energiczne. Jeśli uda mi sie osiągnąć choć kilka dyniowatych, ogórków i cukinii chyba się zapiszczę. Mocno trzymam kciuki za Wasze ogródki balkonowe, niech wszystko zdrowo rośnie.
        smile

        --
        Chaotyczna neutralna.
          • squirk Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 26.07.12, 12:46
            Dostałam od blogowej koleżanki sadzonkę, nie wiem, skąd wzięła nasiona, zaraz ją zapytam ale jest w trakcie przeprowadzki więc chwilę potrwa, zanim odpisze. W każdym razie sadzonka jest jędrna, żwawa (mogę pokazać zdjęcie) i bardzo liczę na to, że - choć podobno niechętnie planuje w naszych warunkach - będę miała z niej konkretniejszą pociechę.
            smile

            --
            Chaotyczna neutralna.
            • squirk Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 26.07.12, 13:31
              squirk napisała:

              > Dostałam od blogowej koleżanki sadzonkę, nie wiem, skąd wzięła nasiona,

              Już wiem, z moreveg.co.uk, stamtąd też pochodzą nasze chili, koleżanka kupiła sobie też japońskie zioła, sałaty, soję i edamame, sporo różności tam mają.
              smile


              --
              Chaotyczna neutralna.
              • kfffiatek Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 05.08.12, 09:34
                O dziękuję smile Może coś na przyszły sezon sobie zakupię smile W tym sezonie połowa zeżarta już przez przędziorki, a w dwóch dużych donicach mimo tysiąca patyków do szaszlyków koty mam wrażenie robią siku sad Klematis przez to umarł, hosta jeszcze sie trzyma ale nie wiem jak je powstrzymać sad
                --
                http://www.suwaczki.com/tickers/74di15nmv21cxlop.png
                • squirk Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 08.08.12, 10:32
                  W kwestii kota niewiele podpowiem, bo jestem kocią osobą tylko mentalnie póki co, hoduję Mysz, ale na balkon nie ma wstępu. Może jakaś siatka wokół donic?
                  Mam najbardziej leniwą cukinię świata, nawet kwitnąć jej się chwilowo nie chce. Większość roślin to eksperymenty na zasadzie "ciekawe, co wyrośnie, będę wiedziała, co posiać za rok" - już wiem, że będzie to mnóstwo grochu, pomidorów i ziół o ile znów mi nie odbije i nie wyskoczę z jakimiś wielkimi krzaczorami.
                  smile
                  --
                  Chaotyczna neutralna.
                  • kfffiatek Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 10.08.12, 07:51
                    Ja mam za mały balkon (i za ciemny) na warzywne eksperymenty. W tym roku tylko pietruszka i mięta jakoś mi rośnie a reszta to kwiecie wink W połowie zeżarte przez przędziory... Może uda mi się jeszcze wyskoczyć na giełdę i cos dokupić zamiast uśmierconych clematisów, ziemię muszę wymienić na pewno bo zapach jest średni mocno sad
                    --
                    http://www.suwaczki.com/tickers/74di15nmv21cxlop.png
                    • squirk Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 14.08.12, 09:17
                      kfffiatek napisała:

                      > Ja mam za mały balkon (i za ciemny) na warzywne eksperymenty.

                      Też tak sądziłam o swoim - zadziwiające, ile człowiek jest w stanie upchnąć na balkonie jeśli naprawdę się uprze wink

                      W tym roku tylko
                      > pietruszka i mięta jakoś mi rośnie a reszta to kwiecie wink W połowie zeżarte prz
                      > ez przędziory... Może uda mi się jeszcze wyskoczyć na giełdę i cos dokupić zami
                      > ast uśmierconych clematisów, ziemię muszę wymienić na pewno bo zapach jest średni mocno sad

                      Może jakiś zapachowy odstraszacz kotów by pomógł?

                      W ramach chwalenia się - mam mnóstwo kwitnących i owocujących chili, owocuje śmieszny ogórek, są 4 maleńkie cukinie, pogoda paskudna, więc pomidory czekają na słońce, sporo ich. Za rok na pewno posieję mnóstwo grochu i mięty cytrynowej. Dość udany rok ogrodniczy, odpukać, bo jeszcze trwa.
                      smile


                      --
                      Chaotyczna neutralna.
      • squirk Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 27.08.12, 17:18
        Też o tym myślałam ostatnio, na szczęście część roślin była uprzejma paść bez uprzedzenia i uzasadnienia, więc trochę uprzątnęłam w międzyczasie, ale z donicami po dyniach, cukiniach, paprykach i grochu wesoło nie będzie.
        Może jednak w przyszłym roku zrezygnuję z dyniowatych na balkonie. Może, bo jak znam siebie rozumu mogę nie odzyskać a wtedy znów posadzę wszystko, co mi do głowy wpadnie.
        smile

        --
        Chaotyczna neutralna.
          • rudamarta4 Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 02.09.12, 12:21
            Zazdroszczę dużego balkonu.
            Mój w maju wyglądał tak
            [img]http://img9.imageshack.us/img9/5604/balkonup.jpg

            Wlazłam do sąsiadki piętro wyżej żeby fotkę zrobić smile
            Teraz jest zarośnięty na maksa, ale już część roślin trzeba pomału wymienić. Pomidorów zazdrości mi sąsiad z balkonu obok, bo te sadzonki które mu dałam tak bardzo podlewał, że zgniły.
            16.09 wybieram się do Skierniewic na Święto Owoców, Kwiatów i Warzyw, pewnie tam kupię wrzosy i jakieś jesienne kwiaty. No i oczywiście zrobię kompozycje z kasztanów, huby i innych zdobyczy jesiennych.
            • malgosiek2 Re: Rośnie tam już coś u was, koleżanki? 02.09.12, 15:03
              Twój mały, ale za to cudnie kwitnący.
              Aż zazdrość bierze.
              Ja ze względu na to, że zwykle na wakacje wyjeżdżam na ok.m-c daleko to niezbyt mogę mieć kwitnące kwiaty, bo maż najczęściej mi je zasusza niestety.
              Dlatego wybieram rośliny którym przesuszenie nie za bardzo zaszkodzi.
              --
              Ciekawska Maja
              Moja oaza latem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka