Dodaj do ulubionych

balkon w lutym

17.02.16, 11:15
Jest ciepło, może będzie jeszcze mróz. Marzy mi się już coś na balkonie. Miał ktoś coś ciekawego, co warto zmałpować? W zeszłym roku miałam żurawinę i jaśmin nagokwiatowy, ale już znalazły stałe miejsce zamieszkania.
Edytor zaawansowany
  • 5th_element 20.02.16, 13:59
    ale chodzi o to, co warto już posadzić by cieszyło oko? Jeśli tak, to tylko bratki - obawiam się.
  • kfffiatek 01.03.16, 12:45
    No i prymulki może, jak nie będzie bardzo zimno w nocy. Ja na razie na balkonie mam jeszcze lampki świąteczne wink Co prawda wyłączone. Ale na parapetach już od ponad miesiąca rośnie busz big_grin Przesadziłam z kobeą, posiałam pod koniec stycznia bo zdawało mi się że długo kiełkuje a ta jak na złość wyszła w ciągu tygodnia i teraz mam już małe pnącza na drabinkach. Posiane pelargonie mają już po 3 liście, tytonie i lwie paszcze wschodzą, sałata pomału pierwsze listki wypuszcza... Jeszcze nie posiałam pomidorków ale lada dzień się za to biorę.
    W tym roku na balkonie będą też astry, łubin jeśli przeżył zimę, cynie, aksamitki, dziwaczki. Połowę pewnie zeżrą przędziory ale już się przyzwyczaiłam że w sierpniu trzeba zmienić dekoracje. Ech. Dobrze że chociaż pelargonie im nie smakują, zawsze ciągną do samego końca. Czy ktoś jeszcze kojarzy co może być przędziorkoodporne? Lwie paszcze już posiałam, tytoniu też nie jadły.

    --
    http://lb4m.lilypie.com/zDssp2.png http://lb2m.lilypie.com/Iu1zp2.png
  • m.a.l.a_syrenka 03.03.16, 11:35
    No u mnie na parapecie też ciasno. A do balkonu jeszcze się nie dobrałam. Kombinowalam z ciemiernikami i wrzoścem, ale nie mam normalnie czasu, żeby pójść i kupić. No i żal mi jaśminu - nowi właściciele nie byli dla niego łaskawi. A tak, miałabym już całkiem wesoło. Myślałam też o podpędzanych krokusach i przebiśniegach, no ale trzeba po nie pójść, tylko kiedy..
  • 0canna 15.10.16, 20:15
    Kfffiatek, miałaś już łubin na balkonie? Też mam na niego ochotę, ale wydaje mi się, że ma głęboko rosnące korzenie, a na balkonie nie będzie miał na nie miejsca.
  • m.a.l.a_syrenka 16.10.16, 01:50
    Jeżeli masz na myśli ten, który kwitnie w drugim roku, to poczekasz na kwiaty...na pewno byłby niższy i klopot z zagniwaniem korzeni, ziemia lity piach. Chyba że chodzi o żółty jednoroczny stosowany na zielony nawóz. Głębokie skrzynki i może dałoby radę. Ale jak zawiąże nasiona, to już nie kwitnie, jest też chyba podatny na przędziorki, bo widziałam jak go ogryzają. W glebie i tak da sobie radę, ale w doniczne to chyba fasola i groszek - często wyglądają niezbyt urodziwie.
  • kfffiatek 02.11.16, 18:59
    Miałam raz, w dużej donicy w której rośnie też winobluszcz. Niestety bez spektakularnych sukcesów, był jeden kwiat, potem padł na mączniaka i już nigdy nie odbił. Ale u mnie ciemno, może jakby był bardziej na słońcu to by większy urósł?

    --
    http://lb5m.lilypie.com/40Lyp2.pnghttp://lb3m.lilypie.com/0jtKp2.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.