Dodaj do ulubionych

Czy już można poobsadzać balkonik?? Prośba o radę.

12.03.07, 13:54
Kochani,

wiem, że pomysł nieco zwariowany, ale aura za oknem napawa mnie już tak
wiosennie, że zastanawiam się nad zakupami na balkon.

W zeszłym roku prezentował się nieźle - nasadziłam pelargonie,
surfinie,lobelię i inne kwiatki a oprócz tego parę drzewek i zioła. I już bym
chciała znowu mieć takie uderzenie zieleni, ale nie wiem czy to nie za
wcześnie?

Do nastania zaawansowanej zimy stały u mnie pelargonie, tuż przed śniegiem
szykowały się nawet do wypuszczenia kolejnych kwiatków, ale później niestety
zmarniały. Uważam, je zatem za dość bezpieczne, nawet jeśli pojawią się
jeszcze zimne noce. Ale co z resztą? Co z ziołami i pozostałymi kwiatkami?
Bardzo proszę, poradźcie...

Pozdrawiam wszystkich zapaleńców.

A.
--
jak się usuwa sygnaturkę?
Edytor zaawansowany
  • marynia30 12.03.07, 15:03
    Chyba jeszcze za wcześnie. Poza cebulowymi, bratkami, barwinkiem i tym
    podobnymi odpornymi na przymrozki, pozostałe rośliny byłyby zagrożone. Ja tylko
    niektóre wynoszę na kilka godzin, ale potem z powrotem wracają do domu.

  • awok 12.03.07, 15:12
    Zgadzam się z Marynią w całej rozciągłości wink
    Też mnie juz nosi wink
    Na tarasie ładnie poodbijały mi byliny.
    Ostatnio miałam juz chętkę na bratki i pojechałam na giełdę kwiatową - tylko
    kilku ogrodników przywiozło bratki, ale nie było specjalnego wyboru i nie
    kupiłam. Byłam też w Obi i dopiero sprzątali tę część zewnętrzną.
    Chyba więc jeszcze chwilę trzeba poczekać...
    Ale już niedługo smile)))
  • anouk_2005 12.03.07, 15:57
    Pelargonijki też odradzacie?? wink
  • jadwiha 12.03.07, 18:29
    no raczej tak...
    Ja jestem w gorącej wodzie kąpana i nigdy nie czekam z pelargoniami do maja,
    ale poczekaj minimum 2-3 tygodnie.
  • koofel 12.03.07, 19:29
    Witam.Balkon uprawiam już łdnych kilka...naście lat ,ale nigdy nie udało mi się
    grzecznie doczekać przepisowych terminów.Zawsze zaczynam grzebanie dużo
    wcześniej.Co robić kiedy łapki swedzą.Wczoraj i dziś też sobie nie
    odpuściłam.Posadziłam róze pnace szt.5, lilie też 5,posiałam maciejkę,oraz
    cebulki nieznznych mi kwiatków;cyganska róża,śniedek -ponoć ma pięknie
    pachnieć,i jakiś ranunculus-polskiej nazwy nie znalazłam ale na obrazku
    śliczny.Wychądzą już ładnie orliki,malwy,posiane jesienia pachnące gożdziki.Oj
    będzie się działo .Znowu będę upychać roślinki,upychać w kazdy kątek bo to
    przecież początek,a tyle mam jeszcze w planach.Pozdrawiam i zyczę owocnego
    parpania się w skrzynkach balkonowych.
  • ixeska 12.03.07, 22:02
    No to ja tak jak Koofel.
    Stoją na moim tarasie już powojniki (już się zaplotły o kratki), Phenix, Juka,
    Oleander, Datury, Kanny, Lilie, Liliowce, Agapant, Gwiazda Betlejemmska
    Kanny , Lilie i Liliowce - to kiełkujące bulwy.
    Wszystko prócz Powojników jest schowane w takim zacisznym zakątku i cieszy się
    słońcem smile)))
  • anouk_2005 13.03.07, 10:50
    To mam jeszcze pytanie - jak się nazywa roślina, która bywa często trzymana w
    kuchniach, która ma taki "cytrysowy" zapach?

    Nie wiem, dziewczyny, czy wytrzymam z tym niesadzeniemwink Dzisiaj przyszłam do
    pracy w marynarce. Skoro mnie nie jest zimno, a jestem największym zmarźluchem
    jakiego znam, to roślinkom tym bardziejwink
    --
    jak się usuwa sygnaturkę?
  • yoma 14.03.07, 18:14
    Geranium.

    Bratki mam, jakby co, na balkonie. Żonkile i puszkinię i wysianą maciejkę i
    jeszcze coś, ale się nie przyznam.
    --
    To log out press any key
  • chanel15 14.03.07, 18:32
    Według mnie to melisa ma zapach podobny do cytryny. A z balkonem jeszcze czekam,
    na razie zrobiłam tylko wiosenny porządek, kwitną już szafirki, tulipany i
    hiacynt. Na razie wystarczy, bo myślę że jeszcze będą przymrozki.
  • usianka 17.03.07, 19:53
    Maryniu, przepieknie!!
    W przyszlym roku tez juz sie dorobie cebul na balkonie wink W tym roku jakos
    zapomnialam indifferent Rozumiem, ze siedza sobie caly czas w tych skrzynkach/doniczkach
    i potem wedruja w nich do piwnicy?
    --
    pozdrawiam smile

    Ula mama przedszkolaka-Emilki
  • usianka 17.03.07, 20:00
    o, jak ładnie smile)) super smile
    --
    pozdrawiam smile

    Ula mama przedszkolaka-Emilki
  • anouk_2005 22.03.07, 15:20
    Właśniesmile)))))) Chodziło mi o geraniumsmile)) Dziękuję za przypomnieniesmile))

    Balkonu jeszcze nie zaatakowałam, ale ostatnia wycieczka do spożywczego
    skończyła się bazylią, meliską i miętą w doniczkach. Nabyłam też papirusek dla
    kota, ale się nie liczy, bo już zeżarł go w całości.

    Ręcę mnie już świeżbią. Czuję, że weekend będzie owocny. Słowo daję - nie
    wytrzymamwink


    --
    jak się usuwa sygnaturkę?
  • peliczapla 22.03.07, 16:55
    Anouk, czy Jelyfish to również Ty? Czy to o jednym i tym samym kocie-pożercy
    roślin mowa? A może to wszystkie koty nabierają na wiosnę takiego apetytu? Ależ
    się uśmiałam z tych kocich psot big_grin Pozdrawiam (futrzanego łakomczucha też).
  • jelyfish 23.03.07, 08:46
    To o dwóch różnych kotach smile)) Tak sie złożyło, ze obie mamy koty- pożeraczy
    smile)) Swoją drogą, czy wiecie, ze mój kot wcina nawet szczypior, na balkonie
    podgryza pelargonie, róże. Anouk, Twój też tak ma?
  • ogrodniczka12 23.03.07, 09:29
    Maryniu masz piękne cebulowe napisz jak je zimujesz
  • marynia30 24.03.07, 20:40
    Dopiero pierwszy sezon mam cebulowe, ale po przekwitnięciu zawiozę je do ogrodu
    babci i tak pod jakimiś krzewami posiedzą sobie do czerwca, później już
    wykopane cebulowe powędrują na strych, gdzie będą się suszyć i czekać do
    jesieni.
  • anouk_2005 23.03.07, 11:23
    Tak, mamy tak samowink
    Myślałam, że padnę jak zniknął mi szczypiorem ze szklanki. I to spojrzenie
    pełne winy mojego Pedra....Szczęściem nie podjada pozostalych ziółek



    --
    jak się usuwa sygnaturkę?
  • anouk_2005 23.03.07, 11:17
    Używam wyłącznie tego nicka, ale widać z Jelyfish mamy coś wspólnego - cichych
    roślinowych skrytożerców. Mój, w desperacji zaczął podżerać już nawet ziemię z
    doniczki po papirusie /:


    --
    jak się usuwa sygnaturkę?
  • asdaa 23.03.07, 15:27
    To co napiszę, to trochę na inne forum, ale też mam kota roślinożercę. Zielsko
    jest mu potrzebne do oczyszczania przewodu pokarmowego z sierści połkniętej
    przy wylizywaniu futerka. Ja swojemu nie wychodzącemu na dwór przez cały rok
    sieję owies. Chętnie go zjada, a potem wydala tą samą drogą połknięte trawki
    wraz z kulkami sierści. Popirusa bardzo dużego obrobił w ciągu roku, chociaż
    roślina dzielnie się broniła. Należy uważać, bo spora część roślin jest dla
    kotów trująca. Pozdrawiam Was i Wasze Kotki.
  • anouk_2005 23.03.07, 17:23
    Dziękuję za radę. Uważam na stan posiadania roślinek - nie mam niczego, co
    mogłoby spowodować kłopoty żołądkowe kota. Papirus pochodził ze sklepu
    zoologicznego, taki koci był i specjalny. Co do owsa, to mam świeżo zakupioną
    całą paczkę i w weekend będę wysiewać. A niech ma, czerninkawink


    --
    "A: skąd w Tobie tyle jadu ?
    Bsmirkmaruję się chińską maścią żmijową."
  • katarzyna.bn 30.03.07, 18:56
    ja właśnie dzisiaj wystawiłam bazylię i nasturcję..z resztą sie jeszcze
    wstrzymuje.. a wy?
    --
    Pozdrawiam,
    Katarzyna B.
    -- katarzyna-b.fotosik.pl --
  • okimita 31.03.07, 18:16
  • okimita 31.03.07, 18:35
    co na takim gorącym balkonie można posadzić do skrzynek i w kątach balkonu?
    I jeszcze, zdobyłem dużą plastykową donice do której wejdą ze 3 wiadra ziemi,
    co do tej donicy, aby jeszcze kwitło w tym roku?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.